2010-02-08 10:27:58
Mieszkańcy Ziemi Wieleńskiej pamiętają

WIELEŃ. Miały, Wrzeszczyna i Rosko to miejscowości, które zajmują szczególne miejsce na mapie walk, do których doszło podczas powstania wielkopolskiego. Z tego powodu w miniony piątek w Wieleniu odbyły się główne uroczystości upamiętniające 91. Rocznicę Powstania Wielkopolskiego na Ziemi Wieleńskiej.

Wieleńskie uroczystości rozpoczęły się w południe od odegrania roty i złożenia wiązanek kwiatów pod tablicą poświęconą pamięci Powstańców Wielkopolskich. Dalsza część obchodów odbyła się w Sali Herbowej Ośrodka Kultury "Strzelnica" w Wieleniu. Podczas swojego wystąpienia wiceburmistrz Magdalena Sobczak przypomniała wszystkim zgromadzonym, że tereny wchodzące w skład Ziemi Wieleńskiej zostały oderwane od macierzy w 1772 roku. Tylko pielęgnowanie wartości uniwersalnych oraz przekazywanie kolejnym pokoleniom swej narodowej tożsamości miały istotnie znaczenie w ostatecznym zwycięstwie Polaków podczas powstania wielkopolskiego. Zastępczyni burmistrza Wielenia zwróciła również uwagę na to, że współcześnie musimy uczyć młode pokolenie, aby pamiętało o bohaterstwie swoich przodków. Z kolei Piotr Waśko podkreślił ogromne znaczenia, jakie w ostatnim czasie przywiązuję się do kolejnych rocznic powstania. - Przeżywamy renesans obchodów powstania wielkopolskiego. Gdy odzyskaliśmy wolność to na nowo definiujemy naszą historię - powiedział poseł. Do tegorocznego hasła obchodów 91. rocznicy powstania, które brzmi "Nie zmarnujmy szansy tej" odniósł się starosta Wiesław Maszewski. Zwrócił on uwagę na szczególną rolę, jaką odgrywają w kultywowaniu pamięci o powstaniu szkoły i placówki oświatowe. Jego zdaniem nauczyciele powinni codziennie przypominać młodemu pokoleniu o bohaterskich czynach ich przodków.
Bardzo dobrze na słowa starosty odpowiedzieli uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Kazimierza Wielkiego w Wieleniu, którzy wystąpili w okolicznościowej akademii zatytułowanej "Za Wasze harde serca". Było to kilkudziesięciominutowe sceniczne przypomnienie historycznych wydarzeń sprzed 91 lat z silnym akcentem skierowanym na walki powstańców z Ziemi Wieleńskiej, które rozegrały się we Wrzeszczynie oraz na przedpolach Roska. Wkład w walki powstańcze mają również potomkowie mieszkańców wsi Miały. Scenariusz akademii składał się z dwóch elementów, tj. wspomnień powstańców oraz pieśni patriotycznych. Na końcu wszyscy uczestnicy obchodów odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego w wersji, jaką śpiewali powstańcy swojemu dowódcy Józefowi Dowbór-Muśnickiemu. Refren, który brzmiał następująco: "Marsz, marsz Dowborze prowadź nas nad morze. Przysięglim na Boga, że wypędzim wroga" został odebrane przez niektórych uczestników akademii za profanacje polskiego hymnu. - To nie jest profanacja - tłumaczy Iwona Kina, reżyser akademii. - Melodia pozostała taka sama tylko słowa się zmieniały. Nie są one wymyślone przeze mnie. Autentycznie śpiewali je powstańcy wielkopolscy - dodaje. Iwona Kina swój scenariusz napisała w oparciu o materiały źródłowe i wspomnienia powstańców. Z kolei Maciej Sosnowski przygotował prezentacje multimedialną, dzięki której widzowie mogli uzupełnić swoje wrażenia artystyczne o istotne fakty historyczne.
Mieszkańcy miasta i gminy Wieleń, na co dzień starają się kultywować pamięć o bohaterstwie powstańców. Szkoły podstawowe w Miałach i Rosku wybrały na swoich patronów powstańców wielkopolskich. Z tego też powodu w minionym tygodniu odbyły się okolicznościowe akademie we wspomnianych placówkach.
Marcin Kryger
Dodaj swoją opinię
Mieszkańcy Wielenia pamiętają otwarcie sklepu mięsnego frmutilu Henryka Stokłosy!
Przetrwał kilka dni!!!
Ciekawe, dlaczego?
Otwarcie było, jak na festynach Stokłosy: piwo, kiełbacha, grill... za darmochę...
Wszyscy się opili i najedli..!!!
I... podziękowali?
Dodał 100% dnia 2010-02-09 00:46:58


















.jpg)












