2010-09-03 11:38:43
Paliwo jak woda

CHODZIEŻ. Pod Koszalinem rolnik kupił 1000 litrów wody za 2 tysiące złotych. W zbiornikach miał być olej napędowy, lecz w beczkach pod warstewką ropopochodnej substancji była tylko brudna woda. Mężczyzna zamiast zaoszczędzić stracił.
Policja ostrzega rolników przed oszustami i kanciarzami, nie warto liczyć na okazje. Są już pojedyncze sygnały z naszego powiatu. Tymczasem tamta historia wyglądała następująco...W połowie sierpnia do jednego z rolników z północy kraju dostawczym mercedesem przyjechali dwaj mężczyźni. Wzbudzali zaufanie, zaproponowali kupno oleju napędowego po 2,70 za litr.
Gospodarz chciał zaoszczędzić, bo przecież "ropa" jest droga, a w gospodarstwie przyda się każda ilość. W umówionym czasie "biznesmeni" zabrali od rolnika 500 litrowe beczki i po krótkim czasie wrócili z pełnymi. Pod korkami była ciecz ropopochodna więc rolnik zapłacił 2 tysiące, miał dać jeszcze 700 złotych jak dostarczą rachunek. Po tym kontakt ze sprzedawcami się urwał, zaniepokojony rolnik dokładniej sprawdził paliwo i okazało się, że kupił wodę. Zawiadomił o oszustwie miejscową Policję, która prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Radzimy wszystkim mieszkańcom powiatu w tym oczywiście rolnikom aby nie korzystali z żadnych okazji, oszuści są bardzo pomysłowi.
J. Górski, pik


















.jpg)










