Dziś jest: Wtorek, 07 lutego 2012 | imieniny: Ryszarda i Romualda
     

pilski

Na pomoc ptakom

Koryta ustawione zostaną wzdłuż bulwarów nad rzeką ( 6 sztuk), jedno przy...

chodzieski

Z ostatniej chwili: Protest przybiera na sile

Ustalono, że udzieli się wszelkiego wsparcia tym radnym miejskim, którzy...

czarnkowsko - trzcianecki

Czarnkowsko-Trzcianecka LGD na targach w Warszawie

Trzy dni targów to doskonała okazja promocji pięknych krajobrazów,...

walecki


wągrowiecki

Agencja Promocji Biznesu obradowała w Pietraku

Szczególnym zainteresowaniem Agencji Promocji Biznesu cieszą się...

zlotowski

Pożar domu w Okonku

Do zdarzenia w pierwszej kolejności zadysponowano dwa pojazdy GCBA i GBA z OSP...


FreeStat.pl - Gratis statystyki WWW
Freestat - statystyki gratis
chodzieski

2010-09-04 11:12:34

Nie przeszkodził nawet deszcz

MARGONIN. W niedzielę, 29 sierpnia w Gminie Margoninie odbyły się gminno-parafialne uroczystości dożynkowe. Imprezę zainaugurowała uroczysta Msza św. dziękczynna za ukończenie żniw i prac polowych, celebrowana przez proboszcza margonińskiej parafii Św. Wojciecha, ks. Piotra Tila. Po nabożeństwie złożono wieniec pod pomnikiem "Poległym za wolność" na margonińskim rynku...

Następnie uczestnicy, przy dźwiękach orkiestry pod batutą Dariusza Sobieralskiego, udali się korowodem do amfiteatru MGOK, gdzie miała miejsce dalsza część uroczystości. Po wręczeniu chleba Burmistrzowi Margonina przez starostów dożynek - Danutę Szuberską oraz Alojzego Szcześniaka głos zabrał Leszek R. Łochowicz. Po przywitaniu gości, w krótkim wystąpieniu wyraził swój szacunek wdzięczność wobec rolników gminy. Dziękując im za ciężką i ofiarną pracę na rzecz lokalnej społeczności, życzył wytrwałości oraz wiary w lepszą przyszłość. W podobnym tonie wypowiadali się również zaproszeni goście: Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Jerzy Kado, Wicestarosta Chodzieski Julian Hermaszczuk oraz członek Krajowego Zarządu Kółek Rolniczych - Jolanta Cieślik. Następnie najlepszym rolnikom wręczono dyplomy i statuetki.

Nadszedł wreszcie czas na zabawę, którą rozpoczął koncert Kapeli "Średzioki", doskonale przyjęty przez publiczność. Następnie, w ramach Dożynkowego Turnieju Sołectw, zawodnicy zmierzyli się w następujących konkurencjach: rzut podkową do celu, bieg parami na trzech nogach czy slalom między snopkami z jajkiem. W trakcie uroczystości wybierano również najładniejszy wieniec żniwny (ostatecznie uznano, że wszystkie zasługują na wyróżnienie), a także można było wziąć udział w loterii. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych uczestników imprezy. Organizatorzy przygotowali m. in. malowanie twarzy, zjeżdżalnię, celowanie do dmuchanej bramki i watę cukrową. Całość imprezy zwieńczyła zabawa taneczna, którą poprowadził zespół KOWER. Bawiącym się nie przeszkodził nawet wyjątkowo ulewny deszcz, który kilka razy przerywał tańce i zmuszał gości do schronienia się w pomieszczeniach Ośrodka Kultury. Kiedy tylko przestawało padać, zabawa zaczynała się na nowo i trwała aż do północy.

Pik
 



Dodaj swoją opinię








Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

eszcze w tym roku Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy, czy działalność Komisji Majątkowej, która od 21 lat przekazuje państwowy majątek Kościołowi katolickiemu w zamian za nieruchomości zabrane w PRL, jest legalna.
Rekomenduj artykuł| Dodaj do:
Zobacz także:

* "Słaby kościół podzielił Polskę"
* SLD rozdzieli Kościół od państwa
* "Cały Kościół przeciw Komorowskiemu"
* Małopolska PO pisze do proboszczów

Program TV

? Przepisy regulujące prace komisji mogą godzić w zasadę państwa prawa oraz sprawiedliwości społecznej ? mówi prof. Marek
Chmaj, konstytucjonalista z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa w Warszawie. Wszystko przez to, że komisja pracuje bez żadnego nadzoru, a od jej decyzji nie można się odwołać.

? Od 1997 roku w porządek państwa polskiego wpisana jest dwuinstancyjność. Nie może być tak, że istnieje ciało, od którego decyzji nie ma odwołania ? wtóruje mu prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i rzecznik praw obywatelskich. Podobne zastrzeżenia do funkcjonowania komisji ma prof. Piotr Winczorek z Uniwersytetu Warszawskiego.

Komisja Majątkowa działa
na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, którą uchwalono tuż przed upadkiem komunizmu 17 maja 1989 roku. Chodziło o rozliczenie
się z Kościołem katolickim, który został ograbiony z majątku przez komunistów.

? To była decyzja polityczna, która wynikała ze szczególnej roli Kościoła w polskiej historii oraz poparcia duchownych dla przemian demokratycznych w Polsce ? tłumaczy prof. Chmaj. Dlatego komisja miała oddawać dużo i szybko.

Od początku założono wyeliminowanie z tego procesu sądów powszechnych. Komisja miała być szczególnym sądem polubownym, w którym werdykty 12 przedstawicieli ? sześciu Kościoła i sześciu państwa ? ustala się na zasadzie kompromisu. Obradując w pokoiku przy ulicy
Domaniewskiej w Warszawie, przez kilkanaście lat jej członkowie rozstrzygnęli ok. 2,8 tys. spraw. Kościołowi katolickiemu przekazano co najmniej 490 nieruchomości wartych blisko 24 mld zł i ok. 200 tys. hektarów gruntów. Decyzje zapadały w większości za zamkniętymi drzwiami, bez konsultacji z samorządami czy zarządcami nieruchomości. Nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła.

A pracom
komisji przez ostatnie lata towarzyszyły skandale. Jeden z nich dotyczył przekazania 47-hektarowej działki w warszawskiej dzielnicy Białołęka zakonowi sióstr elżbietanek. Następnie za ponad 30 mln zł (na tyle kościelny ekspert wycenił działkę) siostry sprzedały ją biznesmenowi z Pomorza. Władze Białołęki twierdziły, że ziemia jest warta 240 mln zł. Mając zastrzeżenia do wyceny sporządzonej na zlecenie elżbietanek, w 2008 r. złożyły doniesienie do prokuratury.

Mniej więcej w tym samym czasie (wrzesień 2008 r.) posłowie Lewicy złożyli do Trybunału Konstytucyjnego skargę na działalność
komisji.

Efekt tego jest taki, że w czerwcu ubiegłego roku Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu sama zweryfikowała zasady działania Komisji ? ustalono, że w postępowaniu będzie musiał brać udział wojewoda, na którego terenie znajduje się sporna nieruchomość, a kontrowersyjne wyceny będą weryfikowane przez niezależnych ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna ?
Wydrukuj Wyślij znajomemu Skomentuj
Powrót
Wyprawki dla ucznia sprawdź promocje
Dodał dnia 2010-09-04 18:49:55