2012-01-27 09:29:30
Chór "Lutnia" koncertował w Drawsku

DRAWSKO. W niedzielę chór mieszany "Lutnia" z Roska zaprezentował się podczas koncertu kolęd i pastorałek" w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Drawsku. Chórzyści zadbali o muzyczną oprawę porannej mszy świętej śpiewając kolędy i stałe części mszy, którą odprawił miejscowy rezydent ks. kanonik Antoni Śpikowski.
W pamięci zostaną przejmujące słowa z listu św. Pawła do Koryntian, jak również przesłanie homilii o szukaniu dobra w ludziach. "Dobro jest w każdym z nas, ale trzeba go szukać w sobie każdego dnia i umieć dzielić się nim z innymi" - przekonywał duszpasterz licznie zebranych wiernych. Kapłan dziękował chórzystom za piękny śpiew, który jest szczególną modlitwą na chwałę Pana.
W ramach specjalnie przygotowanego repertuaru najbardziej znanych polskich kolęd i pastorałek, chór zaprezentował po mszy św. kilka wybranych utworów: "A cóż z tą Dzieciną", "Kłaniamy Ci się, Chryste", "Dzisiaj w Betlejem", "Cicha noc", "Jezus malusieńki", "Syna swego", "Zjawiło się nam", "Dziecino słodka, czemu drżysz". Ostatnim zaprezentowanym utworem była kolęda potocznie zwana "Dzieciną", a trzeba przyznać, że jest to utwór, który w wykonaniu chóru z Roska brzmi wyjątkowo ckliwie, a przy tym bardzo czysto i melodyjnie. Minionego koncertu z uwagą wysłuchał również ks. Piotr Matuszewski - proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Drawsku.
W imieniu chórzystów za zaproszenie do Drawska podziękowała Joanna Sowa. Przy okazji złożyła najserdeczniejsze życzenia wszystkim babciom i dziadkom w dniu ich święta, oraz starała się zaszczepić w parafianach umiłowanie do pieśni chóralnej. Po koncercie odbyło się spotkanie chórzystów w Domu Parafialnym. Był to czas poczęstunku i rozmów, ale też nie zabrakło dalszego kolędowania, tylko że tym razem chórzyści więcej słuchali, a śpiewem zachwycał wielebny ks. kan. Antoni Śpikowski. Chórzyści z Roska składają serdeczne podziękowania za miłą gościnę w Drawsku.
Hanna Forbrich
Joanna Sowa


















.jpg)










