Dziś jest: Wtorek, 07 lutego 2012 | imieniny: Ryszarda i Romualda
     

pilski

Na pomoc ptakom

Koryta ustawione zostaną wzdłuż bulwarów nad rzeką ( 6 sztuk), jedno przy...

chodzieski

Z ostatniej chwili: Protest przybiera na sile

Ustalono, że udzieli się wszelkiego wsparcia tym radnym miejskim, którzy...

czarnkowsko - trzcianecki

Czarnkowsko-Trzcianecka LGD na targach w Warszawie

Trzy dni targów to doskonała okazja promocji pięknych krajobrazów,...

walecki


wągrowiecki

Agencja Promocji Biznesu obradowała w Pietraku

Szczególnym zainteresowaniem Agencji Promocji Biznesu cieszą się...

zlotowski

Pożar domu w Okonku

Do zdarzenia w pierwszej kolejności zadysponowano dwa pojazdy GCBA i GBA z OSP...


FreeStat.pl - Gratis statystyki WWW
Freestat - statystyki gratis
Pilskie ulice

2008-03-27 19:33:23

Ulica Warsztatowa

Ulica Warsztatowa powstała prawdopodobnie w 1907 r., gdyż jesienią tego roku uruchomiono duże warsztaty naprawy parowozów, zatem jej nazwa ściśle związana jest z istnieniem tych zakładów. Pilskie księgi adresowe z lat 1896 i 1905 nie notują jej istnienia, zaś na planie miasta Ignacego Prętkiewicza z 1895 r. późniejsza ulica Warsztatowa przedstawiona jest jako polna droga wokół Góry Mewisa.

Wraz z rozwojem pilskiego węzła kolejowego w 1874 r. powstały warsztaty Królewskiej Kolei Wschodniej. Z nich to w 1902 r. rozwinął się zakład naprawczy wagonów osobowych i towarowych. Pierwotnie posiadał 12 przykrytych stanowisk, a w latach 1912-1914 został rozbudowany tak, że liczył 120 stanowisk naprawy wagonów, przy których pracowało 240 robotników. Przebudowa kosztowała 2 miliony marek. Jedną z firm, która wzbogaciła się na rozbudowie było pilskie przedsiębiorstwo budowlane rodziny Bottke. Nowe pomieszczenia zakładowe były jak na owe czasy bardzo nowoczesne, posiadały światło, centralne ogrzewanie, toalety i prysznice.
Obok tego zakładu jesienią 1907 r. otwarto drugą większą firmę - Królewskie Kolejowe Warsztaty Parowozowe. Wybudowano je kosztem 5.650.000 marek. Z chwilą ich uruchomienia planowano zatrudnienie w nich 900 robotników i 50 urzędników. W latach następnych zatrudnienie wzrosło do blisko 1600 pracowników. W zakładzie jednorazowo można było remontować do 100 parowozów różnych typów. Główna hala miała wymiary 150x180 metrów. Olbrzymi szklany dach spoczywał na 251 solidnych żelaznych filarach. Przy hali głównej wybudowano ponadto: kuźnię, odlewnię, kotłownię i warsztat kół. Była tam także remiza zakładowej straży pożarnej oraz wieża ciśnień. Duży budynek administracyjny stanowił siedzibę biur dla dwóch warsztatów. Był to jeden z największych zakładów tego typu w ówczesnych Niemczech. Wraz z jego powstaniem nastąpiła zabudowa ulicy Warsztatowej, a także sąsiednich ulic - gdzie wybudowano domy dla robotników i urzędników. W 1918 r. oba warsztaty zatrudniały około 2000 pracowników. Po zakończeniu I wojny światowej nastąpił kryzys zakładów. Zamknięto "wagony" zaś naprawy parowozów znacznie ograniczono. Zwolniono kilkuset pracowników.
W 1928 r. przy ulicy Warsztatowej znajdowało się 12 posesji. Istniały także trzy baraki, które zamieszkiwali robotnicy zakładów. Z tych 12 posesji - 7 budynków wybudowało "Pilskie Towarzystwo Użyteczności Publicznej dla Budownictwa Mieszkaniowego". Szefem Towarzystwa był znany architekt Max Popp. Dziesięć lat później powstały trzy dalsze posesje. Związane to było z poprawą koniunktury, która nastąpiła w okresie hitlerowskim. W latach II wojny światowej warsztaty zatrudniały ponownie 2000 robotników.
W czasie lutowych walk 1945 r. zakład uległ częściowemu zniszczeniu. Jednakże już wiosną ruszyła odbudowa, a następnie rozbudowa warsztatów. 1 czerwca 1945 r. rozpoczęto remont pierwszego parowozu. Do grudnia tego roku pracowało już ponad 500 pracowników. 18 lipca 1946 r. wyremontowano setny parowóz. W latach następnych doszło do dalszej rozbudowy - wybudowano nowe obiekty, m.in. odlewnie żeliwa i brązu. ZNTK był największym zakładem w Pile, w latach 60. XX w. zatrudniał ponad 2500 pracowników. Niestety, nie przetrwał przekształceń gospodarczych, zachodzących w naszym kraju po 1989 r., a co ciekawsze pamiątki - takie jak sztandary zakładowe - trafiły do zbiorów Muzeum Okręgowego w Pile.

Tekst: Marek Fijałkowski
Foto: ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Pile



Dodaj swoją opinię








Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Tak, to prawdziwa przyjemność zdać sobie sprawę, że Miasto żyje o wiele dłużej niż tylko my, przechodnie! Dziękuję za wszystkie informacje dotyczące mojego Miasta, moich ulic, placów i ogrodów. Pozdrawiam!
Dodał Karol Ferkaluk dnia 2010-03-11 13:31:06