Dziś jest: Piątek, 18 maja 2012 | imieniny: Feliksa i Aleksandry
     

pilski

Strażacy świętowali

Po złożeniu meldunku dla Komendanta Powiatowego PSP st. bryg. Ryszarda...

chodzieski

Chodziescy kolarze w Wągrowcu

Trasę jaką do pokonania mieli kolarze przebiegała wokół stadionu klubu...

czarnkowsko - trzcianecki

Nagrody dla trzcianeckiej Biblioteki

W wyjątkowym spotkaniu udział wzięli przedstawiciele wszystkich bibliotek...

walecki


wągrowiecki

W 10 rocznicę partnerstwa z Krasnogorskiem i Gyula

Nasze tradycyjne już majowe święto wszystkich Europejczyków poprzedził...

zlotowski

Szkolili się bronić

W dwudniowym szkoleniu uczestniczyli: pracownicy realizujący zadania z...


FreeStat.pl - Gratis statystyki WWW
Freestat - statystyki gratis

2012-02-21 19:17:20

Czy wierzyć radnym?

Można by rzec, czytając projekty uchwał Rady Gminy Złotów, jakie mają zostać podjęte podczas najbliższej - czwartkowej sesji.

A sprawa dotyczy wałkowanej od miesięcy likwidacji dwóch szkół prowadzonych przez gminę: Szkoły Podstawowej w Zalesiu oraz Szkoły Podstawowej w Stawnicy. W projekcie obydwu uchwał, które są uchwałami intencyjnymi, co oznacza, że dają radnym możliwość podejmowania dalszych kroków, a nie automatyczną likwidację placówek, pojawiły się zapisy, iż wraz z zamiarem likwidacji obydwu szkół likwidowane są istniejące przy szkołach oddziały przedszkolne.

Sytuacja wydaje się logiczna, bo przedszkola, zgodnie ze statutem jednostek, stanowią nieodłączną część jednej i drugiej placówki szkolnej. Zastanawiające jest jednak to, bo mogące doprowadzić do likwidacji przedszkoli, o czym w ogóle nie było mowy, że w uzasadnieniu obydwu projektów uchwał pojawia się zapis, iż w przypadku oddziałów przedszkolnych w obydwu wsiach, rada gminy rozważy utworzenie publicznego przedszkola na bazie oddziału przedszkolnego funkcjonującego przy likwidowanej szkole. Niebezpieczne dla rodziców maluchów jest słowo "rozważy". Nie jest ono bowiem jednoznaczne z tym, że przedszkola nie zostaną zamknięte. Słowo to (zgodnie ze słownikiem języka polskiego) oznacza bowiem, iż nad czymś się zastanawia, dywaguje, a nawet rozmyśla, duma, kontempluje czy kalkuluje.

A zatem szanowni mieszkańcy Stawnicy i Zalesia. Jeśli radni w kontemplacji i zadumie przekalkulują, że przedszkola są nieopłacalne, będą mogli po prostu je zamknąć. Chyba, że podobnie, jak szkoły, przejdą one pod skrzydła stowarzyszeń, co z pewnością ucieszyłoby gminną władzę.

Dodaj swoją opinię








Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść!

fajna jesteś dupeczka na tym zdjeńciu. Naprawdę!
Dodał stary pryk dnia 2012-02-21 19:17:20
Dziwnie brzmi słowo "nieopłacalne" w felietonie pani Agnieszki. Tak jakoś mnie to słowo dotknęło. Nie, żebym zaraz krytykował. Uważam, że jest ono jak najbardziej trafne. Pasuje niestety do dzisiejszej polskiej rzeczywistości. Kalkuluje się koszty utrzymania budynku, personelu szkół, przedszkoli i podobnych przybytków. Nie bierze się zupełnie pod uwagę dobra dzieci i młodzieży. Nie bierze się pod uwagę tego, że z pozoru nieopłacalne utrzymanie takich przybytków jest jak najbardziej opłacalne. Tu chodzi o rzecz bezcenną, jaką jest wychowanie i przygotowanie do życia młodych ludzi, począwszy od żłobka skończywszy na szkole.
Mamy obecnie problem z niedostatkiem małych obywateli. Zastanawiamy się nad tym, kto będzie robił na nasze emerytury. Premier wymyślił, że mamy tyrać do 67 lat, a wkrótce okazać się może, że i do 70, może 72 lat. Jeżeli rząd przewali wiek 67 lat, to 3 lata więcej, lub 5 nie przejdzie?
Zastanawiamy się dlaczego mamy spadek urodzin. Znany i przeze mnie bardzo "lubiany" publicysta "Frondy" pan Tomasz Piotr Terlikowski ojciec pięciorga dzieci ( rozplodowiec jeden ) zastanawia się nad spadkiem naboru zakonnic w naszym kraju. Podobno już wkrótce nie będzie miał tam kto fedrować. Mam nadzieję, że tych pięcioro małych Terlikowszczątek zasili wkrótce szeregi tego tak cennego dla Polski zawodu. Jak mamy mieć więcej dzieci, kiedy nie dość, że w kraju szaleje bieda i każdy Polak kalkuluje, żeby nie przekroczyć dzietności powyżej jednej sztuki, to jeszcze, kiedy już je ma, okazuje się, że w okolicy 50 kilometrów od miejsca zamieszkania nie ma żłobka, przedszkola i szkoły. Powiem szczerze, do dupy z takim państwem, gdzie podobno priorytetem jest tradycyjna rodzina chrześcijańska : kogut, czyi pan domu, kurka do roboty i znoszenia jaj, czyli żona i kilkanaście sztuk kurcząt. Nijak to się ma do tego, co się wyprawia w naszym kraiku kilku milionów kościołów.
Trudno mi to zrozumieć, zwłaszcza dlatego, żem człowiek, który przeżył większość dorosłego życia w PRLu. Wszyscy mówią i mają rację, że tamten system ekonomiczny to był absurd. Bogactwa nie było. Z wielkim wysiłkiem i poświęceniem budowano jednak szkoły, przedszkola w małych miejscowościach i jakoś je utrzymywano. Te same teraz się likwiduje. Kto w tym pomagał? Bóg raczej nie. Przecież Bóg i Marks nienawidzą się pasjami. Dziś podobno gospodarka prze nam do przodu i nie potrafimy ujechać. Reformujemy, reformujemy, likwidując, tnąc koszta, sprzedając za pół darmo, aby tylko pozbyć się problemu.
Czy czasem nową władzę nie przerosła sytuacja i brakuje umiejętności i pomysłu? Dobro młodego pokolenia powinno być sprawą nadrzędną. Tu nie może być miejsca na sformułowanie "nieopłacalne".

Dodał Obuz dnia 2012-02-21 20:55:21
Krajobraz po bitwie cyntralnego zarządzania w

Ten problem spadku dzietności zaczął się od Gomułki, kiedy Gomułka darł ryja, że yszyński z Kościelnikami chce zagłodzić Polaków popieraniem dzietnej rodziny. Potem już było z górki. Za Gierka wsio państwowe, rodzina M 3, czyli małżeństwo-najlepiej cywilne (popierane rozwodnictwo) + jeden dzieciak, rencina-bo tak wtedy nazywano wypłacinę zusowską, kop w dupe i do piachu.
Tyrał ten naród na czołgi, kałachy, robił mundury i konserwy dla 10 miljonowej armi sowjeckiej i w kraju guwno zostawało...

A teraz? Teraz darcie mordy. że nima kto tyrać na te zasrane państwo i zasiłki.

A radni? Trochę są bezradni, bo po zabezpieczeniu sobie diet i wysokich pensji zarządom, już tylko zmiotki dla terenu zostają.
Dodał dnia 2012-02-22 10:01:02
i taka jest rzeczywistośc. prawdziwa i okrutna
Dodał mr dnia 2012-02-22 13:00:17
Nie wierzyć!
Dodał rzeczywistość taka sobie dnia 2012-02-22 21:04:20