
2010-01-16 21:36:11
Platforma tonie?
Ostatnie sondaże wskazują na to, że okręt Donalda Tuska nabiera wody. Przyczyny drastycznego spadku popularności Platformy, rządu i samego premiera w sondażach są wielorakie: afera hazardowa, utrata spoistości partii, gra liderów (Gowina, Schetyny, Palikota) do własnej bramki oraz brak lojalności ze strony koalicjanta, który - co od lat charakteryzuje tę partię - w drugiej części kadencji jest w koalicji i opozycji równocześnie. Nie bez znaczenia jest także brak decyzji Tuska w sprawie prezydentury, z czym związana jest przyszłość jego najbliższych i najważniejszych współpracowników. Obrazu dopełnia ostatnia wpadka ministerstwa zdrowia i NFZ oraz nieudolne wychodzenie z kolejnych kryzysów, a nawet pogrążanie się w nich. Przed nami przesłuchania czołowych działaczy Platformy, z premierem na czele, przez komisję hazardową. Okręt Tuska, który pewnie sunął po spokojnym morzu, wpłynął na wzburzone wody. Czy zatonie?Moim zdaniem kryzys wizerunkowy "Platformy" nie jest rezultatem ostatnich jej błędów, jak twierdzi wielu komentatorów. Donald Tusk i Platforma już od samego początku po objęciu władzy znajdują się na równi pochyłej. Już wtedy zaczęli pracować na reelekcję Lecha Kaczyńskiego oraz na przyszłe zwycięstwo wyborcze PiS, a teraz zaczyna przynosić to rezultaty.
Już początek pełnienia władzy - expose Premiera przydługie i pełne obietnic - było pierwszą wpadką. Później było pozostawienie Kamińskiego na stanowisku bądź co bądź rządowym, mimo popełnienia przez niego czynów dyskwalifikujących go jako policjanta i mimo tajnego i podobno groźnego raportu Pitery. To zaniechanie dymisji szefa CBA stworzyło podejrzenia, że albo ma on haki na Premiera, albo Premier potrzebuje bata na poddanych w swej partii.
Utrzymanie obniżonych przez poprzedników składek emerytalno-rentowych, pozostawienie posła na Sejm na dyrektorskim stanowisku administracyjnym w Muzeum Powstania Warszawskiego mimo buńczucznych zapewnień marszałka Komorowskiego, że z tym zrobi porządek, bo tego wymaga Konstytucja, a później rozszerzenie polskiego udziału w wojnie afgańskiej i wreszcie pośpieszne podpisanie porozumienia z ustępującą administracją USA w sprawie umieszczenia na terytorium Polski tarczy strzelniczej dla rosyjskich rakiet, to wszystko zsumowało się i stworzyło wrażenie, że Platforma rządzić nie umie, że brak jej nie tylko koncepcji, ale i kadr.
Długo mógłbym wyliczać grzechy PO i jej kierownictwa, ale wydaje mi się, że narodziły się one w wyniku braku elementarnej umiejętności przewidywania i nieuzasadnionej pewności siebie, wynikającej z wysokiego wyniku wyborczego i długo utrzymujących się wysokich notowań sondażowych. Jakoś nie przyszło do głowy czołowym działaczom PO, że wielu z wyborców oddało głos na nich nie z politycznej akceptacji ich haseł, ale przeciw PiS - owi, że wiele osób w sondażach wypowiadało się na ich rzecz tylko dlatego, że nie dostrzegało realnej alternatywy politycznej.
Znaczna część Polaków oceniała PO jako PiS w bardziej pragmatycznej i bardziej eleganckiej formie. Ale pragmatyka ta okazała się dziurawa, a mit o elegancji zburzyli trzej muszkieterowie PO przesłuchujący posła Wassermana na posiedzeniu komisji hazardowej. Pojawiło się wtedy pytanie, gdzie jest Premier. Czyżby działał w ukryciu, pozwalając, aby przesłuchiwany przez nich pisowiec okazał się dżentelmenem na tle jego rozwydrzonych towarzyszy?
Donald Tusk od początku swego premierowania zachowywał się jak figurant, nie panujący nad pracami gabinetu i interweniujący wtedy, gdy któryś z jego ministrów popełnił gafę. Niewiarygodne dla mnie były też narzekania Tuska na weta prezydenckie w sytuacji, gdy były do uniknięcia. Wystarczyło dogadać się z lewicą i dotrzymywać uzgodnionych już postanowień, by uczynić z Lecha Kaczyńskiego nic nie znaczącą marionetkę. Wszystkie te błędy i złamane przyrzeczenia dowodzą, że Platformie zamarzyło się rządzić Polską bez opozycji. A to jest już bardzo niebezpieczny pomysł.
To prawda, że okręt Tuska nabiera wody. Sądzę też, że okręt Tuska zatonie. Nie jest bowiem prawdziwe zdanie Gowina iż "platforma dostała w zęby, i to na własne życzenie". Platforma najboleśniej dostała w zęby od samego Gowina i jego frakcji kierującej tę partię ku PiS-owi i jego konserwatywno - zaściankowemu elektoratowi.
Fundamentalnym błędem Tuska było odwrócenie się od swojego liberalnego, młodego, świeckiego i europejsko patrzącego na życie wyborcy, który oczekiwał od niego ukrócenia samowoli państwa i pisowskiej skłonności do stosowania przemocy wobec obywateli.
Nie sądzę, że w przypadku gdyby premier i jego gabinet wyraźnie prowadzili kurs na modernizację polski i wyplenienie w kraju pozostałości IV RP, jakiekolwiek prawdziwe czy wyimaginowane afery by mu zaszkodziły. Nawet w obliczu kryzysu nie straciłby poparcia, gdyby wykazał elementarną uczciwość wobec swoich młodych wyborców, których pospolite ruszenie trzy lata temu zadecydowało o jego zwycięstwie. Premier zbłądził, okazał brak przekonań i wizji oraz słabość - zawiódł swój elektorat, więc stracił jego zaufanie. I co najważniejsze: już go nie odzyska. Nie pozyska też "wierzących" w PiS.
Tak. Ma rację Włodzimierz Cimoszewicz mówiąc, że czekają nas trudne i dramatyczne miesiące. Oby sytuacja skłoniła tego polityka do postawienia bariery pisowskiemu zalewowi ciemnogrodu i ksenofobii. Tusk już tego nie potrafi.
Dodaj swoją opinię
Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść!
Trzeba być kompletnym przygłupem, żeby iść teraz na jakiekolwiek wybory.
Teokracja i feudalizm, zamordyzm, zakazy, podsłuchy, areszty wydobywcze dla motłochu i przeciwników. Dla wybranych przekręty, złodziejstwo, dojenie publicznych pieniędzy przez kler. Won paszli włazi i lizodupy, jeżeli ktoś pójdzie wybierać z tej swołoczy to frajer i trąba. Wszelakie sondaże pokazują jakimi tępymi durniami są Polacy. Nic ich już nie nauczy rozumu, chyba tylko porządna rewolucja. Dziwisz uwaga! PRZYJĄŁ przedstawicieli TVP. Już ta wiadomość starczy za wszystkie inne argumenty. Powinni się ZACZOŁGAĆ do niego zlizując kurz spod jego stóp. Durne bydło !
Dodał dnia 2010-01-16 21:36:11
Platforma tonie?
A niech wreszcie nareszcie PO zatonie,
na pltformę niech zabierze PiS z resztą srjatyjnych bnad w ogonie
My staniem na bjeregu
i jako te Lwy zaryczymy im stary przebój
TO JUŻ JEST KONIEC... MOŻEMY IĆĆ
JESTEŚMY WOLNI... CHOĆ NIE MAMY NIC
Dodał Jacek Antywariat z wariacką radością dnia 2010-01-16 22:41:59
Błędów ani nie warto poprawiać, ani za nie przepraszać tych wszystkich WUJÓW łatwo się rymujących
Dodał Jacek Antykwariat dokopujący do końca dnia 2010-01-16 22:47:34
SPAM
Dodał Znalezione na i-pila dnia 2010-01-17 03:20:46
POśpieszyliśmy haitańczykom z pomocą może przyPOminając sobie
walki naszych 5200 legionistów
na przełomie XVIII i XIX wieku
przeciwko temu narodowi. Na szczęście dla Haiti, a na nieszczęście dla POnad 4000 zabitych POlaków 14-letnią wojnę niePOdległościową wygrali haitańczycy. 300 POlaków zostało
PO tych walkach na tej wyspie i od kilku POkoleń, część tego narodu ma wyraźnie ... jaśniejsze
czupryny i błękitne oczęta.
A już zupełną ciawostką jest fakt 4-letniego /1925-1929/ królowania haitańskiej wyspie Gonave przez POlaka Faustina Wirkusa jako FAUSTINA I.
Dodał Z innej beczki dnia 2010-01-17 11:25:00
Do pierwszego wpisującego:
Trzeba być kompletnym przygłupem, żeby nie iść na wybory - bo nie idąc pozwalasz żeby inni wybrali za Ciebie!
Trzeba ten mechanizm NARESZCIE ZROZUMIEĆ i nauczyć się z niego korzystać.
Wyobraź sobie, że wszyscy ci, którzy obrażą się na demokrację "oleją" wybory.
Kto zatem pójdzie? Pójdą "przydupasy" i poplecznicy tych, których Ty nie chcesz aby wybrano.
Co się stanie?
Nawet przy 10% frekwencji (mankamentem naszej demokracji jest to, że nie warunkuje ważności wyborów np minimum 75% frekwencją) ci, którzy otrzymają choćby kilka głosów wygrają! Pozwolisz im na to?
Jeśli tak, to staniesz się współwinnym tego, że nic się na lepsze nie zmieni.
Tzw chowanie głowy w piasek (czyli nie pójście do urn) tak jak to robi przysłowiowy stuś - to swoiste wystawianie własnej dupy w którą potem inni będę bić jak "w kaczy kuper".
W tej sytuacji (wspomniany mankament z frekwencją) tym, którzy zamierzają wybory wygrać zależy na tym abyś zniesmaczony sytuacja nie wziął udziału w wyborach. Zapamiętaj to raz na zawsze.
Mówi się, że życie jest walką a ty zamierzasz (jak rozumiem) oddać ten "mecz" walkowerem!
Pokutuje przysłowie iż Polak jest mądry po szkodzie - kosztowna to nauka. Każdy ma bowiem prawo zrobić jak chce - posiada prawo nawet na własne życzenie zostać GŁUPCEM!
Dodał Gamoń dnia 2010-01-17 11:32:34
Gamoń, skończyłem z wyborami:złodziei, kolesiów, pajaców cyrkowych, uzdrawiaczy katolickich, szowinistycznych świń i poganiaczy kobiet i nie będę głosować na ten cały swołocz. W świetle tego, co się dzieje w kraju twoje argumenty są zwykłą demagogią.
Osiągnięcia lewicy:konkordat (Kwaśniewski), lizanie dup klerowi
Osiągnięcia PIS: zidiocenie narodu, nowa polityka historyczna, rządy potencjalnych pacjentów szpitali psychiatrycznych.
Osiągnięcia PO: dalsze zidiocenie, złodziejstwo, kolesiostwo, dalsza indoktrynacja kleru i zabieranie obywatelom tego, co wypracowali w czasie pracy. Niewolnicze traktowanie roboli i łaskawe zatrudnienie za 800 złotych. Jeszcze coś?
Dodał dnia 2010-01-17 12:46:47
Nie dziwię się ludziom, którzy są sfrustrowani naszym podwórkiem politycznym. W odstępach czasu co cztery lata dokonujemy wyboru do parlamentu. Robimy to już chyba od 20 lat i wciąż wybieramy tych samych ludzi. Chyba to nietrudno zauważyć, że od 1989r żądzą nami ci sami sprani frajerzy, którzy mają tylko jeden pomysł na Polskę. Na Polskę nawiązującą do tzw. tradycji chrześcijańskiej i trzymają nas kurczowo w okowach ciemnogrodu. Ci frajerzy przepoczwarzali się przez ten czas tworząc nowe ugrupowania, sojusze partyjne, akcje wyborcze aby tylko utrzymać się przy pełnym spichlerzu. I co nie można dostać wysypki alergicznej na całym ciele jak się widzi w akcji tych mistrzów nieudolności i cwaniactwa? Można. Nie dziwię się mojemu przedmówcy, który dokonał jako pierwszy wpisu w tym temacie. Mnie też szlak jasny trafia. I tak sobie myślę dlaczego mnie, a nie tych tam w Warszawie na Wiejskiej. Co ja tu jestem winny, że uczciwe poszedłem i oddałem glos jak na obywatela tego kraju przystało?
Co do obecnej sytuacji politycznej to jako obywatel tego kraju chciałbym aby rząd mojego państwa rządził sobie jak najlepiej pomimo, ze tworzą go partie polityczne nie z mojej bajki. Bo wychodzę z założenia, że jak im będzie wychodziło to i mi będzie lepiej. I to byłby ideał. Ale nic bardziej mylnego, oni robią wszystko na odwrót, czyli wszystko żeby w mojej głowie odrodziły się najgorsze instynkty ludzkie. Nieodparta chęć wywiezienia na taczce jednego z drugim to mały pikuś do tego co myślę tak naprawdę.
To że PO traci w sondażach potwierdziło, że to kolos na glinianych nogach. A Tusk to nie taki znów heros polityczny. Okazało się, że jej ludzie nie są znowu już tacy kryształowi. PO oczywiście przepadnie z kretesem, a ja węszę nawet wcześniejsze wybory do parlamentu. Mam tylko nadzieję, że Polacy nie oddadzą władzy PiSowi bo to już byłaby tragedia. To partia posiadająca wszelkie symptomy nacjonalizmu. Świadczy o tym nowy ich pomysł z nowelizacją Konstytucji, która jest odzwierciedleniem prawdziwych politycznych zamierzeń tej partii. Biada nam jak wybierzemy PiS. Jedyną siłą, która może na dłuższy czas objąć rządy i pełnić, je dla dobra Polski jest w tej chwili SLD. Jest to formacja, która po ciężkich przejściach dźwiga się i rośnie w siłę. Co najważniejsze jako jedyna jest oczyszczona z ludzi zaangażowanych w niejasne interesy. Potrzebna jest jeszcze bardziej wyraziste lansowanie swoich liderów oraz programu partii. Co najważniejsze musi być to program uwzględniający ideały lewicowe. Inaczej znowu przeżyjemy zawód. To tak na poważnie.
Ale żebyśmy się trochę rozluźnili bo Polacy zbyt poważni są teraz trochę w satyrycznym zwierciadle pewien fakt sojuszu SLD i PiSu w TVP, którego moje trzewia nie mogą przetrawić. Zarząd TVP został zawezwany na dywanik do metropolity krakowskiego pana biskupa Stanisława Dziwisza twórcy dzieła pod tytułem ?Świadectwo?. Jeżeli ktoś nie czytał to informuję, że nie chodzi tu o świadectwo maturalne autora.
Zarząd TVP odebrał nowe rozkazy w sprawie prawidłowego pełnienia misji przez TV publiczną. Oto niektóre z nich.
Zbliża się Olimpiada zimowa to i w przekazie TVP również muszą zajść zmiany. Widz musi wiedzieć, że celem Naszego Państwa jest ostateczne wniebowstąpienie. Wobec tego nasi reprezentanci musza być do tego ważnego występu odpowiednio przygotowani. Tak aby świat cywilizacji śmierci widział co jest nadrzędne w życiu człowieka
I tak: Małysz i reszta skoczków będzie skakała w komeżce. Może "wiater" go poniesie i w końcu wygra jakiś konkurs. Justyna Kowalczyk pobiegnie po medal ubrana w nowy habit zakonnicy. Stary już zdarła w pucharze świata na strzępy. Będzie się jej plątał miedzy nogami ale zawodniczka przeszła w tej dziedzinie ostry trening na Jasnej Górze, wiec nie powinno być problemów. Tomasz Sikora nasz biatlonista już ma zapewnione wszystkie złote medale w tej konkurencji, ponieważ Pan Bóg kule nosi. Wszystko jest w tej kwestii dogadane z kim trzeba na ostatni guzik. Nagrody pieniężne za ewentualne zdobyte medale nasi zawodnicy oddadzą dobrowolnie i entuzjastycznie na rzecz kościoła. A jak nie zdobędą żadnych no toooooooooo - no to nie chciałbym być w ich skórze. Babiarz dopingując widzów będzie odczytywał kolejne wersy z Katechizmu. A jak wygra, któryś z naszych będzie odśpiewywał wraz z Kurzajewskim i Szaranowiczem Hosanna i Alleluja pierwszym głosem w chórze. Acha i jeszcze jedna innowacja. Zostaną przerobione wszystkie piloty w telewizorach. Przed przełączeniem kanału na któryś z kanałów TVP trzeba będzie przed tym pobożnie przyklęknąć. Inaczej pilot nie zadziała. A jak kogoś zdenerwuje pieprzenie Kraśki w TVP i będzie chciał wybrać inna telewizję (oprócz oczywiście Trwam) to z pilota odezwie się głos NIE GRZESZ SYNU/CÓRKO.
Ament
Dodał Obuz dnia 2010-01-17 14:29:25
Te Deum laudamus!
Ale z tym SLD to przesada.Jak PO POLEGNIE to następny jest PIS więc wszystko przed Narodem..
Dodał dnia 2010-01-17 15:32:16
No dobra - na wybory pójść źle, nie pójść też nie dobrze. No to co robić? Nie ma nadziei nawet, że kolejna ewentualna rewolucja cokolwiek zmieni przy takim "materiale ludzkim" jaki posiadamy.
A teraz trochę żartem.
Pewien dowódca otrzymał teoretyczne zadanie taktyczne. Jego przełożony pyta: co zrobicie kapitanie i jaki dacie rozkaz gdy z prawej flanki atakują czołgi, z lewej piechota, z północy wali artyleria, z południa kawaleria zaś z nieba atakuje lotnictwo.
Pytany tak odpowiada: jedyny możliwy rozkaz panie pułkowniku to: WSZYSCY DO MODLITWY!
Dodał Gamoń dnia 2010-01-17 15:36:29
Laudetur Jesus Chrystus!
"Nigdy nie jest tak żle, żeby nie mogło być gorzej!"
Dołączyć do zwycięzców.
Dodał dnia 2010-01-17 16:26:40
Ale jak już jest tak źle, że gorzej być nie może, to może być już tylko lepiej.
Amen
A tak zupełnie serio Chyba to właśnie von.Bismark powiedział, że Polacy w ogóle nie potrafią się rządzić.
Prorok jakiś czy cuś???
Dodał Gamoń dnia 2010-01-17 18:42:14
Kyrie, eleison!
"Jeszcze nigdy nie było, żeby jakoś nie było".
Dodał dnia 2010-01-17 19:06:31
Platforma Obywatelska tonie. Chciałoby się rzec, że to jej problem ale tak do końca nie jest. Z danych WUP w odniesieni do stanu bezrobocia sprzed 12 m-cy tj. w stosunku do listopada 2008 r. we wszystkich powiatach zanotowano wzrost bezrobocia, największy w:
- ostrzeszowskim o 99,5%,
- grodziskim o 97,7 %,
- śremskim o 94,8%,
- poznańskim o 91,3%
W podregionie pilskim wzrost w porównaniu z październikiem o 4,2%, w odniesieniu do listopada ub.r. o 46,3%
W okresie od stycznia do listopada 2009 r. pracodawcy zgłosili do wielkopolskich urzędów pracy zamiar dokonania zwolnień grupowych 10241 pracowników tj. o 4326 osób więcej niż w całym 2008 roku.
Dodał kms dnia 2010-01-18 14:53:19
i jeszcze jedno ws tonącego okrętu POsrańców. Jak wyborcy mogą poważnie traktować partię, która jest w koalicji z PiSem. A z tym do czynienia mamy w Pile. Radni PO będący w koalicji z PiSem zawsze głosują przeciw Kosmatce i SLD. Co wyborcom radny Rafał Zdzierela powie? Że bliżej mu do Ciemnogrodu? Czy wyborcy zrozumieją, wybaczą? Nie ma większej obłudy niż wspieranie PiSu a to ma miejsce w Pile przez PO.
Dodał kms dnia 2010-01-18 15:10:29
Jestem w trakcie oglądania komisji śledczej w sprawie afery związanej z ustawą hazardową gdzie przesłuchiwany jest Michał Kamiński były szef CBA. Pierwsze wrażenie jest takie, że PO ma w tej sprawie nieczyste łapy, a PiS gra aferą na przejęcie władzy w Polsce. I jeżeli ktokolwiek myśli, że robi to, bo zostało złamane prawo, to ma tzw. ?kuku na muniu?. Nawet święte gęby Wassermanna i Kempy nie są w stanie przekonać człowieka myślącego logicznie , że jest inaczej. Także i jedni i drudzy to s?..ny spod ciemnej gwiazdy. PiS nie mając nic do zaproponowania Polakom próbuje wyjechać na aferze do władzy. A jak już się uda wrócić do rządów to będą realizować swój ciemnogrodziany scenariusz rozpisany w ich wizji Konstytucji, którą to tak niedawno opublikowali.
W pierwszym komentarzu publicysta Tomasz Wołek powiedział, że Michał Kamiński zamiast pełnić swoje obowiązki lojalnie jak na podwładnego przystało, prowadził niejasną grę na wypróbowanie postawy zwierzchnika ( Premiera Tuska ) wobec brudnych gierek swoich ministrów i przewodniczącego klubu parlamentarnego. Zachował się jak jedyny sprawiedliwy i główny rycerz stojący na straży porządku i przestrzegania prawa. Wg, Wołka jest to skandal. Od siebie dodam, że Kamiński postawił sie na straży prawa i sprawiedliwości rozumianego wg nacjonalistycznej logiki PiSu.
Nie darzę sympatią publicysty Wołka, ale kto oglądał przesłuchanie Kamińskiego nie zawaha się przyznać mu racji.
Dodał Obuz dnia 2010-01-19 13:36:15
Sorry chodzi oczywiście o Mariusza Kamińskiego.
Dodał Obuz dnia 2010-01-19 17:18:53
"zbig4 2009-07-17 05:06:59 Ban dla Le Mama
Po raz pierwszy zostałem zmuszony do zastosowania najwyższej sankcji
wobec jednego z naszych internautów. Le Man otrzymał na dwa tygodnie
Bana ( zakaz wstępu na nasze forum z trzech powodów: 1. Naruszanie dóbr
osobistych osób prywatnych, które nie podlegają ocenie publicznej ze
względu na fakt, że nie pełnią żadnych funkcji i mają prawo do
zachowania prywatności. 2.Posługiwanie sie kilkunastoma różnymi nickami
po to by dyskredytować innych uczestników forum i manipulować
przebiegiem dyskusji. 3. Używanie wulgaryzmów i ataków ad personam. Po
roku funkcjonowania nasz portal może pozwolić sobie wreszcie na brak
tolerancji wobec chamstwa i pomówień. Ban ma charakter czasowy i
zostanie zdjęty za dwa tygodnie".
Ad 1. Domagam się, by zbig4 wymienił te osoby prywatne, których dobra
osobiste zostały naruszone w wypowiedziach Le Mana ( nie - Le Mama - jak
błędnie podaje zbig4). Brak reakcji na ten postulat będę traktował jako
postępek niehonorowy, podobny w formie i treści do zachowania się Jacka
Ciechanowskiego, który na mój apel o konkrety do jego wypowiedzi o moich
rodzicach i dalszej rodzinie uciekł ze swoją śmieciową osobowością z
forum i-pila. Tego rodzaju zachowanie ja zwykłem nazywać śmieciowymi, co
współgra z całością tej postaci.
Ad 2. W ponad rocznej - jak powiada zbig4 - historii tego wątku, różni
ludzie niechętni stosowali nazewnictwo nader rozbudowane, wielostronne,
wieloznaczne, często ordynarne, nieuprawnione, w żaden sposób
nieadekwatne do właściwości osobowych Le Mana. Dlatego Le Man stosował
również różne słownictwo w miejscu przeznaczonym na wpisanie autora
postu. Inne motywy takiego postępowania Le Man wyłuszczył już wcześniej.
Jako istotne Le Man wnosi stwierdzenie, że posty o silnym ładunku
faktograficznym, wnoszące ważne treści, fakty, oceny, choćby niewygodne
dla osób, do których się odnosiły, były zawsze oznaczane jednoznacznie
rozpoznawalnymi określeniami, jak: Jego Ekscelencja Pan Janusz
Lemanowicz - KobraJL, Le Man i tym podobne. Z nich łatwo można wywieść
przyporządkowanie nazwy konkretnej osobie. Dlatego niesprawiedliwe jest
przypuszczenie, czy stwierdzenie zbig4, jakoby Le Man manipulował
dyskusją na portalu.
Ad 3. Niedorzeczne jest pomówienie, jakoby Le Man posługiwał się
wulgaryzmami. Jedno określenie dość niedelikatne - mianowicie
przypisanie komuś cechy mendowatości - usprawiedliwione okolicznościami
wcześniejszego wystąpienia krytykowanej osoby nie uprawnia do wniosku,
że całość aktywności Le Mana sprowadza się do cytowania menelskiego
słownictwa blokersów.
Ataki "ad personam", kiedy się omawia konkretne czyny realnej osoby, nie
mogą być wypowiedziami zakazanymi. Krytyczne odnoszenie się do błędów
wklejanych notorycznie do wypowiedzi w formie pisemnej, kiedy w dodatku
taki korespondent - kandydat ma czelność zwracać się z apelem do
społeczeństwa o poparcie w wyborach, uważam za swój obowiązek
obywatelski. Posługiwanie się na piśmie wobec Le Mana obraźliwymi,
ordynarnymi zwrotami - dopuszczanymi ochoczo przez Moderatora - wystawia
zespołowi odpowiedzialnemu za porządek na forum świadectwo marnej
jednostronnej, być może zależnej od czynników politycznych umysłowości
ukształtowanej przez wielkich cenzorów. Droga do wolności jest trudna i
zawiła.
iustitia&lex
Dodał Przysługa dnia 2010-01-23 22:47:50
"zbig4 2009-07-17 05:06:59 Ban dla Le Mama
Po raz pierwszy zostałem zmuszony do zastosowania najwyższej sankcji
wobec jednego z naszych internautów. Le Man otrzymał na dwa tygodnie
Bana ( zakaz wstępu na nasze forum z trzech powodów: 1. Naruszanie dóbr
osobistych osób prywatnych, które nie podlegają ocenie publicznej ze
względu na fakt, że nie pełnią żadnych funkcji i mają prawo do
zachowania prywatności. 2.Posługiwanie sie kilkunastoma różnymi nickami
po to by dyskredytować innych uczestników forum i manipulować
przebiegiem dyskusji. 3. Używanie wulgaryzmów i ataków ad personam. Po
roku funkcjonowania nasz portal może pozwolić sobie wreszcie na brak
tolerancji wobec chamstwa i pomówień. Ban ma charakter czasowy i
zostanie zdjęty za dwa tygodnie".
Ad 1. Domagam się, by zbig4 wymienił te osoby prywatne, których dobra
osobiste zostały naruszone w wypowiedziach Le Mana ( nie - Le Mama - jak
błędnie podaje zbig4). Brak reakcji na ten postulat będę traktował jako
postępek niehonorowy, podobny w formie i treści do zachowania się Jacka
Ciechanowskiego, który na mój apel o konkrety do jego wypowiedzi o moich
rodzicach i dalszej rodzinie uciekł ze swoją śmieciową osobowością z
forum i-pila. Tego rodzaju zachowanie ja zwykłem nazywać śmieciowymi, co
współgra z całością tej postaci.
Ad 2. W ponad rocznej - jak powiada zbig4 - historii tego wątku, różni
ludzie niechętni stosowali nazewnictwo nader rozbudowane, wielostronne,
wieloznaczne, często ordynarne, nieuprawnione, w żaden sposób
nieadekwatne do właściwości osobowych Le Mana. Dlatego Le Man stosował
również różne słownictwo w miejscu przeznaczonym na wpisanie autora
postu. Inne motywy takiego postępowania Le Man wyłuszczył już wcześniej.
Jako istotne Le Man wnosi stwierdzenie, że posty o silnym ładunku
faktograficznym, wnoszące ważne treści, fakty, oceny, choćby niewygodne
dla osób, do których się odnosiły, były zawsze oznaczane jednoznacznie
rozpoznawalnymi określeniami, jak: Jego Ekscelencja Pan Janusz
Lemanowicz - KobraJL, Le Man i tym podobne. Z nich łatwo można wywieść
przyporządkowanie nazwy konkretnej osobie. Dlatego niesprawiedliwe jest
przypuszczenie, czy stwierdzenie zbig4, jakoby Le Man manipulował
dyskusją na portalu.
Ad 3. Niedorzeczne jest pomówienie, jakoby Le Man posługiwał się
wulgaryzmami. Jedno określenie dość niedelikatne - mianowicie
przypisanie komuś cechy mendowatości - usprawiedliwione okolicznościami
wcześniejszego wystąpienia krytykowanej osoby nie uprawnia do wniosku,
że całość aktywności Le Mana sprowadza się do cytowania menelskiego
słownictwa blokersów.
Ataki "ad personam", kiedy się omawia konkretne czyny realnej osoby, nie
mogą być wypowiedziami zakazanymi. Krytyczne odnoszenie się do błędów
wklejanych notorycznie do wypowiedzi w formie pisemnej, kiedy w dodatku
taki korespondent - kandydat ma czelność zwracać się z apelem do
społeczeństwa o poparcie w wyborach, uważam za swój obowiązek
obywatelski. Posługiwanie się na piśmie wobec Le Mana obraźliwymi,
ordynarnymi zwrotami - dopuszczanymi ochoczo przez Moderatora - wystawia
zespołowi odpowiedzialnemu za porządek na forum świadectwo marnej
jednostronnej, być może zależnej od czynników politycznych umysłowości
ukształtowanej przez wielkich cenzorów. Droga do wolności jest trudna i
zawiła.
iustitia&lex
Dodał Przsługa dnia 2010-01-24 00:40:24
output past past part american announced acidification
Dodał wiellabywa dnia 2010-04-17 12:21:01
users results observational alternative global vapor international computer emission
Dodał cleveflack dnia 2010-04-17 12:21:25
made simulate http://en.wikipedia.org rate http://www.who.int
Dodał howlandvil dnia 2010-04-17 12:22:42
depend users web societies states
Dodał hidcarr dnia 2010-04-17 12:23:02
past email address feedback
Dodał pellwasse dnia 2010-05-05 05:55:04
temperatures reliable power record reducing cfcs
Dodał rowannanic dnia 2010-05-05 05:55:25
http://www.cayolelio.es http://www.redbullskateboarding.com http://www.d-silence.com http://www.skepticalscience.com
Dodał fitzgibbon dnia 2010-05-05 05:56:35
adapt evaporation intensity components ppm cover sulfate
Dodał willaburhj dnia 2010-05-05 05:56:54


















.jpg)












