Dziś jest: Czwartek, 27 listopada 2014 | imieniny: Waleriana i Maksymiliana


  
  

pilski

Banasik popiera kandydaturę Małgorzaty Włodarczyk

  Paweł Banasik: - Chciałbym udzielić poparcia pani Małgorzacie...

chodzieski

Z ostatniej chwili...
Oświadczenie

 Oświadczam, że będę czci swojej, mojej rodziny i...

czarnkowsko - trzcianecki

Pechowe skrzyżowanie w "oku" kamery

  Początkowo na miejsce zdarzenia nie były wzywane żadne służby...

walecki


wągrowiecki

PSL sięga po fotel starosty

Największym triumfatorem wyborów jest bez wątpienia wicestarosta Tomasz...

zlotowski

Ludwisiak - Wojtiuk - pojedynek przed publicznością

  Debata toczyć się będzie między dwoma kandydatami na funkcję burmistrza...

2011-03-18 00:24:00

"Prezent" Platformy na beatyfikację?

W Polsce dzieje się bardzo źle. Jak bardzo jest to godzące w Polaka wiedzą najlepiej czytelnicy Naszego Dziennika, słuchacze Radia Maryja i wyznawcy PiS. Sejm usankcjonował prawem małżeństwa osób tej samej płci. Uczynili to ludzie, którzy formułkę przyrzeczenia na ten urząd kończą nieformalnym "tak mi dopomóż Bóg".

Gdyby potwierdziła się informacja, że w Polsce mogą być legalne małżeństwa homoseksualne, to kręgosłup moralny zostałby przetrącony w bardzo chytry sposób. Znamienne jest, że do tak bulwersującego głosowania doszło z udziałem parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej (senatora Mieczysława Augustyna, posła Jarosława Gowina, Adama Szejnfelda i in.) niemal w przeddzień beatyfikacji Jana Pawła II.

Bez nagłaśniania, po cichutku Platforma Obywatelska zaprzeczając swojemu katolicyzmowi przyjęła ustawę prawo prywatne międzynarodowe odrzucając w głosowaniu zapis, że małżeństwem jest tylko związek kobiety i mężczyzny. Posłowie i senatorowie PO, którzy zagłosowali wbrew nauczaniu Kościoła pokazali w praktyce, że katolicyzm jest dla nich na pokaz. Zdaniem ks. dr Steczkowskiego katolicki poseł powinien reprezentować poglądy wynikające z katechizmu. Katolicki poseł powinien dbać o to, by wszystkie uregulowania prawne stały na straży interesu małżeństwa, powinien dążyć do tego, by prawo w jak największym stopniu odzwierciedlało naukę Kościoła.

Jaki więc z tego wiosek? Moim zdaniem politycy Platformy Obywatelskiej zakładają, że środowiska lewicowe i tęczowy elektorat załata Platformie czarną dziurę w sondażach. Stąd opowiadanie się za zapłodnieniem in vitro, prace nad usankcjonowaniem nowej definicji prawnej "małżeństwa" jako związku dwóch osób tej samej płci oraz sprzeciw do poprawki stwierdzającej, że według prawa polskiego małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Zdaniem duchownych Platforma Obywatelska złamała obowiązujące zasady etyki katolickiej i nauczanie Kościoła a co Państwo o tym sądzą...

Dodaj swoją opinię


Komentarze są własnością ich twórców. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.


Zmiana definicji, przyjęcie rozszerzającej interpretacji związku małżeńskiego natychmiast wykreuje grupę osób, które nie zgadzając się na zmianę, grę w golfa na ringu bokserskim, wyjdą z żądaniem unieważnienia małżeństwa urzędowego, jako niespełniającego warunku podstawowego, który przyjęli ci ludzie zawierając w przeszłości związek małżeński kobiety i mężczyzny.
Dodał Ot, k,,wa go mać dnia 2011-03-18 00:24:00
Niestety Krzysiu nie ma racji. Ustawa ta nie pozwala na nic takiego, a zapis wciśnięty tam przez nadgorliwców z PiS został usunięty ponieważ był zbędny. W Polsce ciągle nie ma zgody na małżeństwa homoseksualne. Wynika to z definicji rodziny zapisanej w konstytucji.
Dodał prawnik dnia 2011-03-18 07:57:25
PO pokazala,po raz kolejny,ze jest partia bez jakichkolwiek zasad. Dla niej liczy sie tylko oglupienie i oszukanie wyborcow,by utrzymac sie u wladzy i nadal czerpac niezasluzone profity.Co za perfidne i chamskie towarzystwo ci tuskowcy,co za smrod!
Dodał matka dnia 2011-03-18 12:08:45
Tytuł felietonu może być dla wielu osób wielce drażniący. Polacy nie mają za grosz dystansu do JPII i jego beatyfikacji, no, ale to nie o tym jest temat poruszony przez pana Krzysztofa.
Sprawę można byłoby krótko skwitować, jak zrobił to internauta podpisujący się nikiem "prawnik". W zupełności mam takie samo zdanie. Nic się wielkiego nie stało w temacie inaczej się kochających. Ale jednak "drgało". Biorąc pod uwagę nasze nietolerancyjne społeczeństwo, panujący powszechny ciemnogród, posłuszeństwo wobec chłopa w komeżce, jest to pierwszy krok do przodu. Daleka jest jednak droga do znormalnienia w tej kwestii. Na szczęście Polacy chyba trochę bezwiednie rozpoczęli ten proces już dawno. Zauważyli to, o dziwo politycy. Oczywiście napotykamy na olbrzymie głazy rzucane pod nogi przez diabła z kropidłem, ale na razie radzimy sobie z problemem i powoli, bo powoli przemy do przodu. Gorzej jest na Wiejskiej. Tam dalej panuje cywilizacja, która nie wynalazła jeszcze koła. Powiem więcej, oni dopiero odkryli jak pożyteczne zastosowanie może mieć np ogień.
Drugą sprawą jest takie spostrzeżenie. Nie na darmo napisałem o zacofaniu cywilizacyjnym panów na Wiejskiej, zwłaszcza wiarusów solidarnościowych. Wydawałoby się, że kieruje nimi wiara w Boga i zasady religii Chrystusowej. A tu okazuje się, że nie ma dla nich nic bardziej świętego niż odrobina zysku popularności. To takie świecidełko, działające na nich jak kiedyś ziarnko złota znalezione gdzieś w górskim strumyku Ameryki, przez jakiegoś smętnego trapera. Zaprzedadzą swe święte duszyczki nawet wśród takich "zboków" jak "pedzie". Co o tym można sądzić? Ano, to, że nie są dla nich problemem społeczne sprawy ludzi, którzy ich wybrali. Dla kilku partyjnych stołków nie omieszkają pozbawić nas suwerenności, zdobyczy demokracji. Pustym słowem jest dla takich patriotyzm. Zresztą dawno to wyrażenie wypaczyli i rozumieją je na sposób faszystowski, jak J. Kaczyński.
Wiem, że piszę trochę na wspak. Niektórzy powiedzą, obuz chyba cię popierdoliło? Nie, nie popierdoliło mnie. Ja po prostu nie wierzę w tak nagłą metamorfozę PO i zrozumienie problemów ludzi homoseksualnych. Nie wierzę i już. Zbyt szybki to proces. Jeżeli ci sami parlamentarzyści jeszcze wczoraj zarzekali się, że nigdy i przenigdy nie pójdą na ustępstwa w sprawach światopoglądowych, a nazajutrz robią coś wbrew sobie, to równie dobrze mogą to zrobić drenując np nasze kieszenie, sprzedać Polskę Watykanowi, choć czasem wydaje mi się, że to już nastąpiło. O co tu chodzi? Czy nie jest to handel naszym życiem? Oczywiście osobiście jestem zadowolony z uchylenia furtki dla uznawania związków partnerskich osób tej samej płci, jako małżeństwo, ale mierzi mnie sposób, w jaki to się dokonuje. Czas na zmiany w naszej Ustawie zasadniczej. Kler uzurpuje sobie prawo do definicji małżeństwa. Niech to tłumaczą swoim owieczkom. Polacy nie stanowią w całości takich samych białych sympatycznych zwierzątek. Są wśród nich i czarne barany, którym chce się beczeć inaczej niż pozostałym i nit im tego nie może zabronić.
Powiecie, że obuz nie wie, czego chce. Otóż chce normalnego traktowania takich tematów, a nie obłudy i złodziejskich podchodów w podobnym wydaniu. Nie można normalnie przechodzić obojętnie obok podobnych spraw. Trzeba je tępić w zarodku. Inaczej w tym kraju nigdy nie będzie normalnie.
Dodał Obuz dnia 2011-03-18 12:23:28
Już niedługo zoofil będzie chciał zalegalizować związek z kozą, a nekrofil zażąda trupka na własny użytek... HAŃBA
Dodał NIE DLA GEJÓW I JEZBIJEK dnia 2011-03-18 12:59:43
I bardzo dobrze.
W końcu mój wikary i proboszcz nie będą musieli się ukrywać :)))
Dodał dnia 2011-03-18 13:21:39
W NASZYM POLSKIM KRAJU WSZYSTKIE OBECNE PARTIE BEZ WYJĄTKU SĄ PODLEGŁE BISKUPOM (URZĘDNIKOM OBCEGO PAŃSTWA WATYKAŃSKIEGO) I DLATEGO W POLSCE NIGDY NIE BĘDZIE DOBRZE BO POLSKA JEST KONDOMINIUM WATYKAŃSKIE. NIEZALEŻNIE KTÓRA PARTIA BĘDZIE NIBY RZĄDZIŁA TO I TAK DECYDOWAĆ BĘDĄ BISKUPI. BO WEDŁUG BISKUPÓW POLSKA JEST KATOLICKA I ONI DECYDUJĄ CO I JAK MA BYĆ.
Dodał liberał dnia 2011-03-18 13:36:13
obuz ty antykatolicki kretynie na stronach pedlaskolibrealnokomunistycznych jest petycja do marszalka o legalizacje zwiazków homo które chcą malzeństw gejów i lesbijek. Ta mac POSLD im to umozliwiła teraz i na pewno bedzie jak a anglii adopcja dzieci to taki homo weźnie dziecko i z afryki lub azji w angli zaadoptuje i do polski przyjedzie. nie wiesz , ze chodzi o to ze zmienia sie orzcznictwo Trubunalu Uni Europejskiej w Luksembougu? Jesli Polska nie wprowadzi wczesniej ustalen blokujacych to dyrektywa UE uznauznawania malzenstw homoseksualnyce i adopcje dzieci , a wtedy bedzie juz za pozno, bo dyrektywa bedzie wczesniejsza.

na stronach homo petycja o malzeństwa pedałów juz krazy

Do:
Marszałek Sejmu RP
Bronisław Komorowski
Wiejska 4/6/8



Jesteśmy ludźmi. Reprezentujemy różne systemy wartości, wykonujemy różne zawody, pochodzimy z różnych grup społecznych.
Wiele nas różni. Jednak wspólnym dla nas dążeniem jest dążenie do szczęścia. Potrzeba bliskości drugiego człowieka,
wspólnota emocjonalna i intelektualna, potrzeba podmiotowości i małżeńska opieka, poczucie bezpieczeństwa, jakie daje obecność bliskiej osoby, to potrzeby które odczuwamy na co dzień dla opieki nad adoptowanym dzieckiem .
Jesteśmy obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej i chociaż każdy z nas należy do jakiejś mniejszości seksualnej , to jedno nas łączy.
Jako obywatele mamy prawo domagać się, żeby wszystkich nas traktowano w jednakowy sposób. Mamy prawo domagać się od
państwa równych praw. Kiedy nasz partner/ partnerka jest chora, chcemy móc dowiedzieć się u lekarza o jego/ jej zdrowie.
Chcemy móc podjąć decyzję o przeprowadzeniu operacji wtedy, gdy on/ona nie będzie mogła podjąć jej samodzielnie. Chcemy
bez zbędnych formalności dziedziczyć po nim/ niej. Chcemy mieć prawo do wspólnego mieszkania. Chcemy mieć prawo do
wspólnego rozliczania się z podatków. Chcemy uzyskiwać podobną pomoc od państwa w naszym dążeniu do szczęścia i podobną
tego szczęścia ochronę.
Państwo działa na rzecz swoich obywateli i w ich imieniu, stanowiąc i egzekwując prawo. Jako obywatele Rzeczpospolitej
Polskiej mamy prawo domagać się ustanowienia prawa, które dawałoby nam możliwość godnego życia. Właściwym sposobem
zapewnienia równych praw obywatelom Rzeczpospolitej Polskiej o orientacji homoseksualnej jest ustanowienie prawnej
podstawy istnienia związków malżenskich, podstawy godnego życia w związku.
Polska Konstytucja określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, nie zabrania jednak wprowadzania regulacji
prawnych, pozwalających na sformalizowanie związku dwóch kobiet czy dwóch mężczyzn. Nie istnieją żadne racjonalne
przesłanki, które uzasadniałyby odmowę przyznania partnerom tej samej płci praw spadkowych, prawa do odwiedzania
partnera w szpitalu czy więzieniu, prawa do wspólnoty majątkowej, prawa do wspólnego opodatkowywania się, prawa do
podejmowania decyzji o leczeniu partnera, czy wreszcie praw alimentacyjnych.
Lesbijki i geje są obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej w tym samym stopniu i zakresie, co osoby heteroseksualne. W
takim samym stopniu przysługuje im również prawo do szczęścia, również szczęścia w życiu osobistym i adopcji dzieci . Zadaniem państwa jest stworzenie obywatelom jak najlepszych warunków do osiągnięcia szczęścia, bez względu na ich orientacje seksualną.
Dlatego domagamy się uchwalenia ustawy
o zarejestrowanych związkach małzenskich
Dodał do Obuza dnia 2011-03-18 14:05:47
Platfusi za homosiami?
Dodał dnia 2011-03-18 14:37:28
Po co nam rząd ,z chwilą krajem rządzą biskupi. Bierzcie rząd i sp..... bo mamy dość obciachu na arenie świata.Głupcze przeczytaj konstytucję
Dodał dnia 2011-03-18 15:09:19
Do "do Obuza".
Nie liczę na to, że taki ktoś jak ty cokolwiek z tego, co napisał pan Krzysztof i moja skromna osoba, zrozumie. Zresztą po wyjątkowym rozgardiaszu w tekście przewyższającym o stokroć mój, który czasem mi się zdarza, sądzę, że był pisany pod wpływem dużej dawki ?Ambrozji? lub mszalnego. Może z zawodu kościelnym jesteś kolego? Trudny zawód i bardzo stresujący.
Wiedz kolego, co was czeka. Polska będzie tolerowała i respektowała w przyszłości prawa mniejszości, również ludzi homoseksualnych. Taka jest prawda czy wam się to podoba, czy nie.
A fakt, że list, do jeszcze imć marszałka Komorowskiego z hrabiów Komorowskich pozostał bez odzewu, świadczy o tym, że mamy tchórza, ignoranta i homofoba za prezydenta.
Dodał Obuz dnia 2011-03-18 15:09:34
Ty i całe lewactwo liberalnokonunistyczne tylko o szkalowaniu kościoła mażycie. Platfusy sa antypolskie Postawmy homoseksualistów na piedestalei niech płodzą dzieci, które później będą pracować na ich emerytury. Bo skoro przywileje to i obowiązki do końca małżeńskie a nie tylko
sama przyjemność jeśli można nazwać przyjemnością ładowanie laski w
stolec.

Poczytaj antyklerykale o pedalskich i antypolskich zwiazkach i te twoje paltfusy niech wprowadzą obowiązek dla swoich członków odbycia minimum jednego związku jednopłciowego w czasi ekadencji
parlamentu najlepiej z kozą bo juz sa baranami

Arkadiusz Karski Jak wyszedłem za mąż
https://docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7

Dodał do Obuza dnia 2011-03-18 16:10:13
Nie wiem czy Państwo również zauważyli, że ten artykuł nosi znamiona manipulacji i bufonady jezykowej. Jaki jest PIS każdy widzi. W tym artykule zestawiono PO z homoseksualistami. TAka gra w skojarzenia. Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem... Wiemy że to nie prawda ale PIS celowo mówi że są już małżeństwa homoseksualne a zaraz autor będzie głosił że homoseksualiści adoptują dzieci. PIS odgrzewa stary jezyk . Nie rozumie tej mentalności ludzi
Dodał oburzona dnia 2011-03-18 16:24:29
Wrodzona bucowatość Krzysia nie jest niczym nadzwyczajnym. Krzysiu wie ze nie ma racji tylko głupa pali He He Wystarczy popatrzyć na buźkę. W swojej karierze zniesławiał już Prezydenta Piły Piotra Głowskiego teraz zaczął oczerniać Mieczysława Augustyna. Tu chodzi o kampanie??? Zniesławić przeciwnika tak by niemógł się bronić bo część ludzi i tak "będzie wiedzieć swoje". Biedne SLD z takim Krzysiem ;)
Dodał POlityczny dnia 2011-03-18 16:54:34
Do "do obuza" nie wie, o kim pisze. Jeżeli homoseksualiści mogą płodzić dzieci to bardzo gratuluję wiedzy. To, że jest to niemożliwe nawet najgłupsza moherowa baba wie, a do obuza nie.
I teraz coś, czego taki ćwok jak ty nie zrozumie, więc nie wiem, po co to pisze, ale napiszę.
Taki pacan niewychowany, katolski z klapkami na oczach może sobie wyobrażać tylko, że w życiu człowieka chodzi nic innego jak tylko o rozpłód gatunku. Człowiek, jako istota inteligentna ( ty jesteś wyjątkiem) wie, że mamy jeszcze inne cele w życiu, tj np miłość. Miłość jest podstawą do innych celów, takich, jak np. wychowywanie dzieci. Miłość to nie tylko sex, co ty zapewne nazywasz dupceniem. Miłość to:
?dowolna ilość emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi. Słowo "miłość" może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć, stanów i postaw, poczynając od ogólnego zadowolenia, a kończąc na silnej więzi międzyludzkiej. Rozmaitość użyć i znaczeń, połączona z zawiłością opisywanych przez nią uczuć, powoduje, że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania, nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych?.
Czy jest tu coś o dupceniu, o czym w kółko Macieju fanzolą katabasy?


Miłość dotyczy wszystkich ludzi bez względu na płeć. Jak to jest w miłości pomiędzy homoseksualistami nie będę pisał, bo nim nie jestem, więc nie będę bełkotał czegoś bez sensu. Jestem jednak człowiekiem wrażliwym i choć w części wyobrażam sobie jak to jest z ich uczuciami.
Człowiekowi inteligentnemu nie powinna przyjść do głowy myśl o nietolerowaniu homoseksualizmu. Nie ma do tego żadnego prawa.
Na koniec człowiek, który twierdzi, że homoseksualizm jest antypolski, jest po prostu głupi. Pusty jak beczka po marmoladzie i to jeszcze z buraków.
I kolejna sprawa. Otóż z przyczyn naturalnych homoseksualizm nie zaleje ludzkości. To w naturalny sposób zaledwie ułamek populacji. Istniał od zawsze. Zdarza się również pośród zwierząt naczelnych, pośród niektórych gatunków ptaków. To nie jest choroba, tym się nie zarazisz matole, jak grypą. W porównaniu do osób hetero, osoby homoseksualne, to ludzie wyjątkowo inteligentni i wrażliwi. Tam nie ma takich tępaków nietolerancyjnych jak ty. Poza tym wśród nich jest największy odsetek ludzi dobrze wykształconych i wybitych, którzy wnosili i wnoszą do cywilizacji ludzkiej wiele cennych wartości. Namacalnych dzieł sztuki. A sztuka i to wiedzą również ludzie inteligentni ( ty siebie do nich nie zaliczaj) rozwija umysł człowieka. Homoseksualistami byli np. Leonardo Da Vinci, Michelangelo Buonarroti. Nadmieniam, że owi geje zasłużyli się w swoim czasie również dla kościoła katolickiego, tworząc niepowtarzalne dzieła katabasom. Michelangelo Buonarroti np. zaprojektował tak sprytnie kopułę Bazyliki św. Piotra, że ani JPII, ani jego poprzednikom, ani obecnemu papieżykowi nie zwaliła się na łeb. Tyle wieków wytrzymało dzieło pedała. I jeszcze wytrzyma. Podejrzewam, że nawet trzęsienie ziemi o podobnej sile jak w Japonii nie naruszyłoby świętej budowli, genialnej myśli homosia z Capresse w Toskanii.


Poza tym to ludzie, którzy pracują tak samo jak i inni, płacą składki jak reszta społeczeństwa. Spokojnie, więc o nasze emerytury. Skoro pracują jak my i płacą podatki, czemu nie mogą mieć takich samych praw jak pozostali?
Dodał Obuz dnia 2011-03-18 18:23:24
krzysiu mlode lsd nie przygotowal sie do felietonu
Dodał dnia 2011-03-18 19:20:35
niechrzań Obuz ty nawiedzony antykatoliku. jak jakis homo zrobi dziecko kobiecie by móc wychowywać z innym pederastą to też będziesz klaskał tymi lewackimi łapkami. Obódź się. Tu chodzi o Polskę. Nie jakiś powskoland. Para pedałów zapłaci prostytutce by ta urodziła im dziecko i co??? nie zycze tym panom i paniom z PO zeby dotknela ich ta "normalnosc", zeby dzieci z ich rodzin wychowywali peda.. lub lesbi..
Dodał do Obuza dnia 2011-03-18 20:49:19
Ja już dawno nie śpię, to ty kolego i tobie podobni śpicie snem błogim kretyna: ?bo życie kretyna to łza, która dziewczyna pokocha kretyna takiego jak (ja) ty?.
Mieszanie suwerenności Polski i homoseksualizmem to jakaś paranoja. Nieporównywalnie większa niż Kaczora ze Smoleńskiem. Brak słów.

Pomyśl o tych dzieciach w kraju ?prorodzinnym?, które przyszły na świat w wyniku ciemnoty swoich matek, bo proboszcz nie kazał użyć gumki. Ile tysięcy dzieci takie matki katoliczki oddały do domów dziecka, a które cierpią z powodu braku ciepła rodzinnego. W rezultacie błędów wychowawczych trafiają do poprawczaków i w życiu dorosłym do więzień. Ile jest dzieci, które cierpią głód i niedostatek z powodu głupoty i ciemnoty rodziców, którzy słuchając się pogróżek katabasa, klepią bachory jak koty w marcu, bez obrażania kotów oczywiście.
Lepiej byłoby żeby takie dzieci wychowywali właśnie pary homoseksualne, które wbrew twojemu mniemaniu potrafią dać dziecku prawdziwy dom i ciepło rodzinne.

Ale co taki głąb może z tego zrozumieć.

I jeszcze jedno półgłówku. Z homoseksualizmem człowiek się rodzi, bo tak już jest. Nie można homoseksualistą stać się nagle z dnia na dzień ? do dziś być hetero, a od jutra zmieniamy postanowienie, albo co gorsza zarażamy się wskutek spotkania na ulicy geja, drogą kropelkową, stajemy się od jutra homoseksualistą.

Dodał Obuz dnia 2011-03-19 08:42:39
Wielka Izba Trybunału 15 głosami za i przy 2 głosach sprzeciwu ostatecznie uznała, że wieszanie krzyży w szkołach nie stanowi naruszenia prawa do wolności ani nie jest elementem "indoktrynacji".

Kszysiu czy pozawieszałeś?
Dodał dnia 2011-03-19 12:08:10
zastanawiam się dlaczego środowiska homoseksualne tak usilnie chcą aby ich związki nosiły nazwę małżeństwa.Znają przecież konstytucje,czyżby chodziło tylko o dokopanie kościołowi?Zwiazki partnerskie i prawa jak najbardziej ale nie twórzmy wyrobu małżeńskopodobnego.Wracają wspomnienia z komuny i wyrób czekoladopodobny.
Dodał dnia 2011-03-19 12:19:23
Jestem za tym, żeby państwo w ogóle nie zaglądało nikomu pod kołdrę, liść sałaty, kocyk, perkalik, itp. Jeśli jest układ dwuosobowy (może w przyszłości bardziej mnogi), niech sobie będzie, niech dostaną prawa do odwiedzania we więzieniu (dzisiaj osoba obca może uzyskać prawo do odwiedzania skazanego; wiem, bo przez 10 lat odwiedzałem pewnego skazanego we Wronkach, Wołowie, Potulicach), do szpitala nie trzeba w ogóle jakichś specjalnych przepustek. Czasy walki z partyzantką minęły, kiedy służba bezpieczeństwa zabiła ostatniego partyzanta II RP 21. 10. 1963.
Dziedziczenie jest sprawą do umowy przed notariuszem. O co więc chodzi? Chodzi o wrzucenie do zdrowej społeczności zarazy polegającej na zamieszaniu semantycznym. Tu jest sedno. Nazywanie układu dwu-, trój-, wieloskładnikowego, jednobiegunowego małżeństwem jest niedopuszczalne nie tylko z powodu zapisu w konstytucji, ale przede wszystkim z powodu wymogów cywilizacyjnych, aby pewne stałe pojęcia będące kotwicami kultury, tożsamości, nie były rozwlekane, przekształcane z pozycji chciejstwa osób podobno wrażliwych, wybitnie uzdolnionych, inteligentnych nad wyraz. Niech ogłoszą konkurs, jak kiedyś na "podomkę", "publikatory". Ja proponuję "lege". Wyraz nawiązujący do gejów, lesbijek i do legalizmu. Krótko i na temat. Co wy na to?

Dodał Leman dnia 2011-03-20 00:11:18
Nie zgodzi się Legierski, bo będzie na niego, że się nieudacznik promuje!
Dodał anemiczny melancholik regresywny dnia 2011-03-20 00:19:47
lege - jest dobre, bo jak się przeczyta z francuska, to mamy "leże", czyli coś do leżenia, a jak się leży, to i figiel jaki się wypsnie z gaci, albo i cyc nastroszy.
Dodał popieram dnia 2011-03-20 22:45:09
At last! Someone who understands! Thanks for posntig!
Dodał WCIlHdFi dnia 2011-08-05 08:46:47
fgpfDu djydzfgzqltv
Dodał ZEvAXsGMQjpKgwvZEp dnia 2011-08-05 18:30:45
AYJS6L xvcrfxskaroi
Dodał vjTQfPhUswUfjRExsUd dnia 2011-08-09 18:55:58