
| As 2008-08-13 08:57:42 |
Czy smród z farmutilu zabija? W dzisiejszej Wyborczej znalazłam artykuł pt.Tajemnicza plaga nowotworów. Oto jego treść: Drastycznie wzrosła liczba chorych na raka w gminie Kaczory. - Czy to efekt działań zakładów Stokłosy? - pytają ekolodzy i żądają przeprowadzenia badań epidemiologicznych. Anna Stokłosa drwi: - Zbadać to trzeba ekologów Ekolodzy przerazili się wynikami badań, które na ich wniosek przeprowadził Urząd Wojewódzki. Pod lupę wziął m.in. stopień zachorowalności mieszkańców gminy Kaczory koło Piły i porównał go z innymi gminami w całej Wielkopolsce. Okazało się, że dane za lata 2004-2006 są zatrważające. Liczba zachorowań na nowotwory wzrosła w Kaczorach o 79 proc. (w Wielkopolsce - o 39). Gorzej jest z chorobami zakaźnymi i pasożytniczymi - tutaj mamy wzrost o 108 proc. (w województwie - o 30). Urzędnicy analizują teraz te informacje. Na alarm bije już Irena Sienkiewicz, szefowa ekologów, przeciwniczka zakładów Stokłosów znajdujących się na terenie gminy Kaczory. Jej zdaniem, przyczyną chorób może być właśnie smród z Farmutilu i emisja trujących związków. Jednak autorzy audytu zastrzegają: "Nie wiemy, czy to zakłady Henryka Stokłosy mają wpływ na wzrost zachorowalności". Twierdzą, że aby to zbadać, trzeba wykonać analizę epidemiologiczną. A to oznacza, że należałoby wziąć pod uwagę dane o zachorowalności sprzed działalności Farmutilu i porównać je z obecnymi. Kto miałby się tym zająć? - Jesteśmy gotowi - deklaruje dr Edmund Anczyk z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Ten prestiżowy instytut zajmuje się m.in. wykonywaniem ekspertyz na potrzeby procesów sądowych. - Ale koszty badania są bardzo wysokie. Mogą się wahać od 300 do 500 tys. zł - dodaje Anczyk. Co na to Irena Sienkiewicz? - Pytałam marszałka, kto miałby zapłacić za badania. Usłyszałam, że leży to w gestii władz gminy - mówi Sienkiewicz. A te nie mają pieniędzy. Czy zatem nie poznamy przyczyn częstych zachorowań? - Mamy nadzieję, że tak się nie stanie. Jesteśmy właśnie w trakcie przygotowywania petycji do Parlamentu Europejskiego. Skoro nasze władze są bezradne, może ktoś inny nam pomoże - mówi Sienkiewicz. Co o pomyśle przeprowadzenia badań epidemiologicznych sądzi Anna Stokłosa, żona przebywającego w areszcie biznesmena? - Najpierw należałoby zbadać panią Sienkiewicz, a później podejmować jakiekolwiek decyzje - kwituje. Tymczasem ekolodzy obawiają się wybuchu epidemii pod Piłą. Według nich pole, na którym w 2005 r. pracownicy Farmutiulu mieli zakopać tysiące ton padliny, nie jest jedynym grzebaliskiem zwierzęcych szczątków. Powołują się na wykonane wówczas zdjęcia za pomocą kamery termowizyjnej oraz opinię biegłego. Niedawno zakończył się trwający siedem lat proces, który wytoczył Henrykowi Stokłosie Stanisław Grabiński. Ten rolnik spod Śmiłowa prowadził gospodarstwo agroturystyczne, którego największą atrakcją był staw. Po pewnym czasie do stawu zaczęły wpływać ścieki. Grabiński twierdził, ze to doprowadziło go do bankructwa. Sąd nakazał Stokłosie wypłacić rolnikowi 53 tys. zł odszkodowania. I co Wy na to? |
| tytuł artykułu | postów | ostani post |

15.05.2012 | Andrzej Strumnik
14.05.2012 | Tadeusz Rzemykowski
13.05.2012 | Roman Koenig