
2008-07-19 13:53:42 |
czy Gosiu jest idiotą czy tylko idiotę udaje? "Prezydent mówi tonem przesłuchującego esbeka (...) Powinien ustąpić, albo być zmuszonym. Kolegium lekarskie powinno się zebrać" - mówił w TVN24 Stefan Niesiołowski. Według Przemysława Gosiewskiego należy posła PO powstrzymać przed "dalszym niszczeniem autorytetu parlamentu i prezydenta". Dlatego żąda od sejmowej komisji etyki ostrych kar..." |
2010-01-07 19:13:17 |
Tak - jest (Gosiu) |
| Lusterko weneckie 2010-01-07 18:15:15 |
Ja podejdę do tego troszkę inaczej Obuz. Dzisiaj na tym zbereźnym TVN24 naukowcy odkrycie pierwszego stwora wylazłego z wody prezentowali. Zachęcony też coś odkryłem.Przybrałem tego stwora w garnitur i wyszedł mi Gosiewski jak ta lala. Wydatne szczęki,obły kształt,oczki,karczek no i ten sam kielecki matecznik.Konkurs na filmik rozpisałem by do twórczej pracy innych zachęcić. Pomyśl czy nie lepiej,zgodnie z Tuskowym kanonem, odchodzących w niebyt wykorzystywać dla dobra ogółu. Ubrany stwór przy peronach mógłby stać i ogonem ruchem pociągów zarządzać. Inni mówią,że taki talent w promocji Naszego Kraju,wiążąc to z epokowym odkryciem, trzeba wykorzystać zastępując zużytego przez baby hydraulika. Zważ,że inne eksportowe autorytety też się zużywają a ten pokropiony wodą,wystarczająco obślizły, przybrany w strój regionalny rodem z kieleckiego na długo nam starczy a i wszystkich kręcić powinien. |
| toronto 2010-01-07 17:44:35 |
Do "aral" . To logiczne nie jest, nie można udawać siebie. Np. albo się aralem jest albo udaje się. Lub słynny wielbład, udający idiotę, byłby bardzo idiotą i wielbładem by nie był. Może to niejasne jest więc: idiota udający? idiotę oczywiście idiotą nie jest (paragraf 22.)ostatecznie mądrość może udawać idiotyzm, idiotyzm nie uda mądrości bo jest idiotą. To proste bardzo jest. |
| Toronto 2010-01-07 17:34:03 |
Wierzący Pan jest bardzo p. "O"? |
| aral 2010-01-07 17:28:14 |
Odpowiedź na to pytanie jest jedna. jest jednym i drugim |
| Obuz 2010-01-07 11:56:23 |
Obejrzałem wczoraj konferencję prasową PiSu w sprawie wywalenia "Gosia" z przewodniczącego klubu parlamentarnego. Oczywiście g....o mnie to obchodzi. Obchodzi mnie co innego. Nie wiem czy ktoś zauważył, że w telewizji nie było widać różnicy wzrostu pomiędzy J. Kaczyńskim i Gosiewskim. Wydawało mi się, że "Gosio" aby dorównać wzrostem Kaczyńskiemu musiałby co najmniej stać na taborecie. Umysłowo obaj są równie zdrow walnięci - to fakt niezaprzeczalny. Wyszło mi z tego takie wytłumaczenie. PiS ogólnie rzecz biorąc to odłam ludzi, tzw kurdupli umysłowych i fizycznych. Prehistoria pamięta już taki przypadek. W Indonezji wykryto niedawno odłam gałęzi człowieka, który z racji warunków w jakich żył zmalał z 180cm do 120cm. Egzemplarz jaki został odkopany nosił wśród swoich pobratymców ksywę "wieżowiec" albo " masaj" ze względu na znaczny wzrost 125cm w kapeluszu i drewniakach na wysokim korku. Ten rodzaj człowieka wyróżniało jeszcze coś. Nietypowy układ czaszkowo - gębowy z uwagi na wielkość zębów. Zęby jako jedyny organ ewoluuje w człowieku najpóźniej i często nie nadąża za resztą. Wracając jednak do "Gosia" i "Jarusia" ja nie zauważyłem u nich przerośniętych zębów. Raczej ich układ mordo - czaszkowy zmierza do kaczego dzioba lub do sztucznej szczęki. Wzrost niestety również wpływa niekorzystnie na tego rodzaju przedstawiciela PiSu przez nadmierny rozrost układu wydalniczego. Niestety zajmuje on znaczną część czaszki zarezerwowanej u normalnych ludzi na mózg, a ściślej na rejon mózgu odpowiedzialny za logiczne myślenie. Dochodzi więc w ciągu życia do coraz większych kolizji *** z mózgiem. Do czego doprowadza taka sytuacja możemy na bieżąco śledzić w telewizorze. Ciekawe co by na takie odkrycie powiedział sam Darwin, który przez całe życie zmagał się z dylematem, czy Bóg nas stworzył, czy raczej jest to wybryk natury. A tak swoją drogą jeżeli człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga to musi to być niezły gagatek. I ja mam iść do niego i prosić się o wsparcie po zejściu?. W życiu i nigdy!!!!. Nie chce mieć z nim nic do czynienia!!!!!!. |
| Edgar(d) 2010-01-07 00:04:36 |
Gosiu został dziś odstawiony na boczny peron... we Włoszczowej |
2009-06-25 08:46:47 |
kawał chłopa |
| !! 2009-06-24 09:02:22 |
udaje celowo |
| krytyk teatralny 2009-06-23 23:59:32 |
Gosiu udaje idiotę, i to genialnie! |
| Poemat o Gosiu... i nie tylko 2009-06-23 21:23:57 |
Poemat rycerski o wojowniku Gosiu Osoby: Woj Goś Rycerze: Ziobr, Cierń, Susek i Putr Knel Jego Brat mit Frauenzimmer Princessy: Arnold, Fautygant i Natalla Kot Dwórka Szczy-Piczka Dworzanin Brudz-Piczka Kapłan Rydz Kaukaski Książe Sratokwili Hospodar Car Put Doda Elektroda Narrator Oraz: Chór Dziewic, Chór Wujów, Potwór, Wrogowie i Pisiory W bojach zaprawiony rycerz GOŚ Z zamkowej ryczy wieży. Na błoniach znów się szwenda coś, Niechaj kto żyw przybieży. Niech łapie w rękę topór, nóż, W kolczugę się oblecze. I zanim rogu wybrzmi tusz Na majdan się przywlecze. Sam nie dam rady, rzecze Goś. To menda jakaś wszawa. Łazi, chrobocze, klnie na złość I strachem mnie napawa. Jużem trzy flaszki miodu schlał, Melisy-m się nawpieprzał, I chociaż jestem chłop na chwał, Z obawy wciąż mam dreszcza. Wyroił się na majdan lud, Smolne się palą znicze. Oręż szykują, mięso, miód I wieże oblężnicze. Tymczasem pluje jadem gad, Aż się zaprawa kruszy. Ze strachu w bezwład GOSIO wpadł, A ani się poruszy. Tylko mu noga lekko drga, Jak starej żabie płetwa. Trzęsie się GOSIO, czasem czka, Bo wisi nad nim klątwa. Poliszynela sekret to, Powiedzieć o nim pora, Że GOSIO wszędzie widzi zło I zawsze ma cykora. CHÓR WUJÓW Stoją rycerze, strudzeni męże, Aż lina bije z ponurych lic. Co, jak się dowie, uczynić KSIĄŻĘ, Gdy z hydrą GOSIO nie zrobi nic? Wyrzuci go za pludry w śnieg? Dokopie mu po dupie? Kariera GOSIA złamie bieg? Czy zamknie kpa w chałupie? Oto nadchodzi rycerz CIERŃ, Z niemiecka DORNEM zwany, Ten co znachorów wszystkich w pień chciał wyciąć, podłych drani. KSIĘCIA by chętnie strzelił w pysk, Lub kopnął go po nerach. Lecz się ociąga stary lis, Snując się wciąż po wałach. Chciałby go walnąć , huknąć w łeb Napluć w rozlaną gębę. Lecz się namyśla stary zgred Czy korzyść z tego będzie? Bo gdyby trafić gnoja w dziób, Posoki tocząc strugi, Z drużyny KSIĘCIA CIERŃ by mógł Uczynić własne sługi. Księcia by wtedy cisnął w toń Przepastnych lochów morza. Wykapał oczy, skrócił dłoń, I język wyciął nożem. Z wolna podchodzi rycerz KURSK, NA pomoc PUTER bieży. Za nimi pijaniutki KARSK I SUSEK pędzi z wieży. Dwórkę SZCZY- PICZKĘ nękał drań, Goniąc ją po wykuszach. Lecz gdy KNEŻ klątwę rzucił nań Zaraz się schlał i skruszał. I już nie baby w głowie mu. Sławę by rad powitać. Łuczników więc powiedzie stu, Aby potworę schwytać. Ta czynić im, przeszkodzić chce, Księstwa Potęgę Czwartą. Toczy więc swą obłudną grę, Plugawą, i zażartą. CHÓR WUJÓW Woje sękate stanęły kołem, Tępy wysiłek bije z ich lic. Każe kneź walczyć z jakimś potworem! To będą walczyć, chociaż to pic. Pic na użytek ciemnej gawiedzi, Nędznych podgrodzia zaułków szczep, Tłum, co go książę za mordę wodzi, Stosując płaskich obietnic lep. Nie wszyscy stawią się na gong, Duża bo dość kohorta Się oderwała w KNEIZA pnia I BRATA strzeże forta. A dwórki piękne tutaj są, Laseczki jak ta lala. Princessy: Arnold, Fautygant, Królowa i Natalla. BRAT zaś na stolcu mocno trwa, Na wschód się wciąż spogląda. Gdzie SRATOKWILI druha ma, Któremu PUT urąga. W Kijowie, tak jak Bolko kneź Na majdan zapierdziela. I z HOSPODAREM, niesie wieść, Przed PUTEM rżnie twardziela. By zebrać polityczny zysk, BRAT weźmie młot w ramiona Obuchem walnie PUTA w pysk, Aż pęknie mu śledziona. I się nie lęka! Choć PUT ma Kuszników trzy zastępy! Więc zamach w górach, albo dwa Szykuje, ciut przeklęty. Czasem dwór zadrży, znany fakt Służba oblana potem! To KSIĄŻĘ oraz jego BRAT Idą na spacer, z kotem. Uśmiechy BRAT wokoło śle. Nikt nie wie co go bawi. Lecz się nie pytaj, durny łbie, O myśl, co BRATA trawi. Za głupiś by dosięgnąć sfer I wyżyn intelektu, Gejzer wiedzy, uczuć, miar Kultury oraz taktu. Wysrał się kotek, sikał w krze Zamiauczał do władyków. Na służbę KSIĄŻĘ mordę drze: Niech kot sra do nocnika! Hańba to jawna, żeby kot Tak BRATA spostponował Niech więc przeprosi, głupi ćwok Bo BRAT zdenerwował. Dwaj Bracia, oni obaj są Pupilem wyższej sfery. Dzierżą więc, chociaż inni drwią, Nawy państwowej stery. Tyją jak karpie na czas świąt, Maskowe stroją twarze. Gały bałuszą, czynią swąd. Tytany. Dwaj mocarze! Wąsisko gryzie rycerz PUTR Co mu się w mordę wcina. Łypie złym okiem siwy żubr I mowę tak zaczyna: Już się nie wymknie nędzna bladź. Zaszczuć nam ją, osaczyć. Aby spokojnie KNEŹ mógł spać, A SUSEK się łajdaczyć. Rozszczepić bestię lub jej wlać Oliwy w kiszkę tylną. I niechaj zdycha już, ***, Jej zgon to sprawa pilna. Byśmy już mogli wzdłuż i wszerz, Księstwo budować nowe. I żeby żadna nędzna wesz Nie weszła nam już w drogę. Wszystko się przyda, Puter wie, Gdy przyjdzie z bestią walczyć, Która w obłudy rogi dmie I prawdą chce frymarczyć. Wie, gdy do walki dojdzie wręcz O kaczych kuprów honor, To nie wystarczy dobra chęć Ni pyszny BRATA humor. Więc do cekhauzu lata wciąż Dnie całe i wieczory. Nadziaki ostrzy chytry wąż, Siekiery i topory CHÓR WUJÓW Sztylety, szpady, włócznie, oszczepy. Łuki rychtuje, kusze i strzały. Codziennie musi oliwić cepy Aby w piwnicach nie pordzewiały. Brodate woje stanęły w krąg, Chcą gada ukatrupić. W kichy jej wrazić sulicy drąg, KNEZIOWI do stóp rzucić. Lub wezmą topór, dziryt i cep, Na drzewce nałożą kosy. Dopadną monstrum, dadzą mu w łeb I rzucą ścierwo do fosy. Zabrzmiały chóry, niesie się oda, Biegną PISIORY ze wszystkich stron. Kto pierwszy rękę GOSIOWI poda? I kto poczwarze urządzi zgon? Ze zbitej ciżby wyszedł ZIOBR Krokiem rozkołysanym. Ale nie sam wyłazi, łotr, Lecz z Rydzem, ich kapłanem Ten nad czołami czyni znak, Odpręża się rycerstwo. Bardzo to BRATU KSIĘCIA w smak, Gdyż brzydzi go kacerstwo. ZIOBR ma wśród wojów wielki mir, Cnót dworskich jest przykładem, A gdy się w walki rzuca wir Oddechem razi jadem. Niezastąpiony w księstwie spec, Co tydzień więc wyznacza Kto z dworzan dobry, a kto kiep. I KSIĘCIU kto uwłacza. Knechtów drużynę dostał ZIOBR I wszyscy oni wiedzą, Że każdy wyznaczony łotr Na hak ma być przywiedzion. Czasem wychynie z ciżby BRUDZ, Jazgocząc jak perliczka, Żaden on rycerz, żaden wódz, To raczej dworska piczka. Ujadać, warczeć, jadem pluć BRUDZ gotów w każdej chwili. Któż bowiem w zamku, tak jak on, KNIEZIOWI czas umili? Ożywia się GOSIOWA twarz, Krew wraca znów na lica. Bo jeśli takich druhów masz, Nie straszna mu diablica. Wyczyścił dzide, zrównał krok, I poszedł na częstokół. Wytęża swój sokoli wzrok, Wrogów szukając wokół. Choć ich nie widać, przecież są. Ukryć we framugach Kpią sobie, warczą łacha drą, śmiech budzą w Księcia sługach. Zasnął na wałach rycerz GOŚ, Przyśniła mu się DODA. Przez łąki idzie, poprzez wrzos. Gdzie chłód i czysta woda. Potężną swą rycerską dłoń Na piersi złożył DODY, Drugą zaś kładzie na jej skroń. Wedle rycerskiej mody. Blask słońca, wietrzyk, muszek bzyka, Pisk fujar na polanie. Lecz jest GOSIOWI czegoś brak, Jak wódki na śniadanie. Budzi się więc rycerstwa kwiat, Cały oblany potem. Wciąż jest w malignie, ale chwat W sen wracać chce z powrotem! Więc znów zapada w opar snu Bo coś rycerza nagli. A on się wnerwił, nie w smak mu Idylla tej Arkadii. Łażą tam wszyscy, piją poncz, Zjadają winogrona. Śmieją się, tańczą pośród pnącz I biorą się w ramiona. A przecież wróg jest chytry wąż Podle go kontroluje. I trzeba się za niego wziąć, Bo wszystko im popsuje. W korze platonów w liściach bzu Ukrywa się poczwara. Lecz ją znajdziemy, póki tchu Kołacze w piersi para. Pachnie tu spiskiem, zdradą i Rebelią tak głęboką. Że księcia z wojskiem wołać im Aż spłynie kraj posoką!!! Trzy fauny wyszły spoza róż, A jeden z nich kopytem Zaprawił GOSIA zdrowo w krzyż I rzecze zaraz potem. Wyrywaj gnojku tam gdzie pieprz Jest królem wegetacji. Po kiego nam potrzebny wieszcz Rozkładu i frustracji? Drugi na dupę GOSIA wsiadł I ciuknął go po jajach. Nie wtrącaj się, powiada, w ład Rumaków, boś jest wałach. Trzeci zaprawił GOSIA w kły Rogami z keratyny. Spieprzaj, zapowiada, grzybie mdły Za rubież tej krainy. Tak powiedzieli! Rażą nas Te słowa oraz styl! Lecz wytrzymajcie, proszę Was, Rzecz skończę w kilka chwil. Czyż winą narratora jest, Że GOŚ miał taki sen ? Przeszedłeś Czytelniku chrzest. Wnet się zakończy tren. Zbudził się Gosio, nie wie skąd Miał w głowie fauny, rogi, Jak zabrnął zwykły, prosty woj W antyki jasne progi? Zdawało mu się jakby tam Anielskie słyszał chóry. Lecz mógł to być, podpowiem Wam, Sumienia głos ponury. A co usłyszał dzielny zuch? To zaraz się okaże. Więc się zamieńcie cali w słuch Chór prawdę Wam przekaże. CHÓR DZIEWIC Chór Wam życzy, aby banda głupich ćwoków Która dusze nasze brudem chce plugawić, Niezrównana buców horda, Ze swą tępą, chytrą mordą Zaprzestała naszą Polskę jadem trawić. Jak się pozbyć tej czeredy rozjuszonej Własnych szaleństw podnieconej obfitością, Napuszonej, rozhukanej, Pełnej uraz, nadąsanej; Napędzanej motorami własnej złości. Chór nie widzi możliwości oraz szansy, By z szacunkiem się odnosić do hołoty, Który z wiarą, permanentnie, Głupkowato i namiętnie Wciąż głosuje na palantów miernoty. Chór też prosi światłych, polskich teologów By wykładnie dać moralną w ważnej kwestii. Jak pokochać tłum głupawych, Chytry szczwany i plugawy Co hołduje bezrozumnie chorej bestii? Chór też prosi, aby księża, oraz mnisi Się zajęli w komży capem- dyrektorem, Który w durniach podłości budzi, Ludzi szczuje oraz judzi Bez ustanku, konsekwentnie i z uporem. Chór też nie wie jak wytrzymać w zgniłym sosie, By nie zgłupieć, życia smak zachować w pełni, By się cieszyć, biesiadować, Radość mnożyć, coś budować, Cennych chwil nie tracić głupio i daremnie. Chór się pyta, z niepokojem kto pozwala Indukować wśród narodu paranoję? Kto nazywa polityką Marudzenie lunatyków? Z lekarzami tej choroby tocząc boje. Chór Wam życzy mile Panie i Panowie Cierpliwości, wszak choroba nie trwa wiecznie. I by durne gnomy kacze, Zanim pierwszy kur zagdacze wyrywały w czarną dziurę drogą mleczną. poeta dnia 22 czerwca 2009 |
| Polak z Niemiec 2009-03-16 19:23:19 |
Co to za poseł z NIESIOŁOWSKIEGO a nie mówiąc,o vic-e Marszałku Sejmu???Kompromituje ten BYDLAK,Sejm oraz Polskę na arenie międzynarodowej.W prasie zachodniej,onim i o Palikocie,rozpisywały się media.Że,jak mogły takie WARIATY do stać,się do semjmu???Jeden z Niemieckich psychiatrów,uznał ich za ludzi psychicznie chorych.Chorobę którą mają pogłebia się w szybkim tempie i jest zagrozeniem dla innych oraz dla SEJMU RP.Dziwi się,że Polskie ma takie prawo i dopuszcza ludzi psychicznie chorych,na tak odpowiedzialne stanowisko w Sejmie RP. |
| yaki kwaki 2009-03-16 18:14:52 |
Lepsza pustka bez kaczorków niźli rządy tych potworków lecz gdy ich się jest baronem to się kwacze też ich tonem! kt dnia 19 listopada 2008 |
| spadaj na szczaw 2009-03-16 17:33:00 |
"yaki kwaki 2008-11-20 09:23:12" Lepsza ci pustka bez kaczorków? Pomacaj się po łbie i worku. Jeśli tam znajdziesz coś prócz pustki Będzie to pewnie rozum ruski. W sam raz dla takich potworków. |
2009-03-14 11:18:20 |
Subotić powinno być. Ale tajny agent ma niejedną ksywe |
2009-03-14 11:16:21 |
A jeszcze Milan Subitić - tajny współpracownik!!!!!! |
| antyTVN 2009-03-14 07:03:42 |
Poznać agenta komunistycznego Niesiołowskiego !!!Co dzień,pcha się do agenturalnej TVN !!! TVN było żałożone,przez służby komunistyczne WSI oraz SB.WALTER i WEJCHERT to są agenci,tych służb przestępczych,którzy są nie tykalni !!!TVN PROWADZIŁA KAMPANIĘ WYBORCZĄ DLA PO i SLD !!!TO JEST JEDNA MAFIA KOMUNISTYCZNA !!! |
| antyTVN 2009-03-14 07:03:42 |
Poznać agenta komunistycznego Niesiołowskiego !!!Co dzień,pcha się do agenturalnej TVN !!! TVN było żałożone,przez służby komunistyczne WSI oraz SB.WALTER i WEJCHERT to są agenci,tych służb przestępczych,którzy są nie tykalni !!!TVN PROWADZIŁA KAMPANIĘ WYBORCZĄ DLA PO i SLD !!!TO JEST JEDNA MAFIA KOMUNISTYCZNA !!! |
| Bez udawania. 2009-03-13 21:23:29 |
Ten temat założył idiota. Bez udawania. |
| Alan Poe 2009-03-13 21:18:36 |
czy Gosiu jest idiotą czy tylko idiotę udaje? On udaje! I to jak? |
| KOS 2009-03-13 20:43:30 |
Ten debil Stefan Niesiołowski,powinien dostać,porządnego kopa w DUPĘ ,żeby wyleciał z fotela wice marszałka sejmu !!!To jest zdrajca Polski jak Wałęsa tw.Bolek.Ten san język wulgarny i prostacki.TO JEST CAŁE PO !!!Ten śmieć komunistyczny NIESIOŁOWSKI,sypa na kolegów do SB i jeszcze brał,za to pieniądze.Tylko to się wydało,i ma taki zajady język HIENY KOMUNISTYCZNEJ.Dowodem tego, ze był tajnym agentem SBckim,dali mu tytuł profesora nie douczonego !!! |
| bambi 2009-03-13 18:18:11 |
Była kiedyś taka seria dowcipów o różnych szczytach, a to szybkości, a to lenistwa itd. Był też szczyt bezczelności, który leciał mniej więcej tak: Nasrać komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosić o papier. Niniejszym zostało to przebite, i to o kilka długości. No bo jak inaczej, jak nie szczytem bezczelności nazwać domaganie się udziału opozycji (czytaj:PIS-u) w składzie KRRiTV w sytuacji, kiedy mniej więcej dwa lata temu ?wycięło się w pień? wszystkich kandydatów opozycji, mając w dupie wypracowane już zwyczaje, kulturę polityczną czy po prostu elementarną przyzwoitość. Taka bezczelność powala, zatyka dech i wręcz odbiera na chwilę mowę. A jak już tę mowę się odzyska - to ma się ochotę puścić w kierunku Perona taką wiąchę, jakiej nie powstydziłby się najstarszy bosman na najstarszym żaglowcu. (Dla jasności - osobiście uważam, że jeśli już taki twór jak KRRiTV istnieć musi, to nie może być opanowana przez jedną partię, nieważne czy PO, SLD czy inną PPPP. Bo to do zawsze prowadzi do patologii.) Ale, na miłość boską, trochę pokory, trochę umiaru i wstydu. Panie Peron, w sytuacji do której pan żeś sam doprowadził - możesz pan jedynie przeprosić, obiecać poprawę i pokornie poprosić o jedno małe miejsce gdzieś w kącie tak, aby się zbytnio w oczy nie rzucać. ryszard dnia 12 marca 2009 |
| yaki kwaki 2008-11-20 09:23:12 |
Lepsza pustka bez kaczorków niźli rządy tych potworków lecz gdy ich się jest baronem to się kwacze też ich tonem! kt dnia 19 listopada 2008 |
| www. spieprzaj dziadu. com 2008-10-10 10:28:25 |
Przemek Gosiewski nie jest już naszym przyjacielem? 9 października 2008 ? 14:15 Jesteśmy wielce zaniepokojeni wiadomościami, które przynosi najnowszy Dziennik. Gazeta twierdzi, że najwierniejszy z wiernych, budowniczy kolejowy i obrońca wartości chrześcijańskich odchodzi ze swego stanowiska. Zdaniem Dziennika, w poniedziałek Przemysław Gosiewski przestanie pełnić funkcję przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS. Według anonimowego informatora Przemek jest przemęczony, żona naciska go, by więcej bywał w domu, a on pracuje w Sejmie nawet po 18 godzin. Przypominamy tutaj sytuację, w której Przemek zaniemógł na antenie Radia Maryja a sam skomentował to słowami: Udzieliłem wczoraj z pięć czy sześć wywiadów i chyba też dla Radia Maryja. Zresztą przeszkadzano mi, bo byłem akurat z żoną, która strasznie tego nie lubi. Mówił pan niewyraźnie, bo się pan bał żony? Nie. Uważam, że udzieliłem normalnego wywiadu. Może chodzi jednak o niefortunny komentarz do jazdy quadem, który zacytowaliśmy już w maju tego roku? Bo w to, że poszło o alimenty, jakoś nie możemy uwierzyć. |
| Gabi 2008-09-29 21:36:42 |
brawa dla b. małzonki Przemysława Edgara - wyszło szydło z worka |
| www . spieprzaj dziadu . com 2008-09-28 19:16:23 |
Intelektualnie nieprzygotowany 28 września 2008 ? 13:37 W dzisiejszym poranku Radia Zet pan Joachim Brudziński próbował przeforsować ciekawą tezę. Oddajmy głos mistrzowi słowa: Brudziński: Proszę Pani, pan prezes Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił o alimentach, to sam pan Ludwik Dorn zupełnie niepotrzebnie rozpętał tę dyskusję wokół swoich problemów rodzinnych. Olejnik: Przepraszam ale? Brudziński: Pan Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił o alimentach Olejnik: Mówił o alimentach w Sygnałach Dnia Brudziński: W Sygnałach Dnia pan Jarosław Kaczyński mówił tylko tyle, że pan Ludwik Dorn przekracza pewne reguły obowiązujące w dobrym towarzystwie, być może tego typu określenia użył, chociaż nie cytuję na pewno dosłownie, na pewno nic nie mówił na temat alimentów. Gdy Monika Olejnik zagroziła odczytaniem cytatów audycji, w której ewidentnie Jarosław opowiada o alimentach, Joachim się opamiętał i próbował ratować temat twierdząc, że mówiąc ?nigdy nie mówił o alimentach? miał na myśli pierwszą wypowiedź prezesa w Sygnałach Dnia, a nie drugą wypowiedź prezesa w Sygnałach Dnia. Było to całkiem zabawne, ale najlepszy był komentarz odnośnie postawy Przemka Gosiewskiego: Ja się czuję w obowiązku ani w żaden sposób przygotowany również intelektualnie, emocjonalnie do tego, żeby wypowiadać się na temat wartości chrześcijańskich, które wciela w życie pan mój przełożony, szef klubu parlamentarnego, pan Przemysław Gosiewski. |
| Placek 2008-09-27 19:29:14 |
jak się komuś coś wytyka to się trzeba upewnić czy we własnych szeregach nie ma takich świętoszków - winny jest Jarek |
| Doda 2008-09-26 21:11:59 |
Z tymi alimentami to Gosiu udowodnił, że faktycznie jest idiotą, a w najlepszym razie psem Jarosława. |
| www . spieprzaj dziadu . com 2008-09-26 20:46:07 |
Sami święci 26 września 2008 ? 13:49 Zaczęło się od tradycyjnego wywiadu Jarosława Kaczyńskiego dla tradycyjnego Polskiego Radia, prowadzonego przez tradycyjnego Jacka Karnowskiego. Prezes rzekł w te słowa: Niemniej Ludwik Dorn jest człowiekiem, który złamał pewne reguły gry w sposób drastyczny. No, łamie je niestety także w innych dziedzinach życia i to być może doprowadzi do dalszych konsekwencji. I tyle mogę w tej sprawie powiedzieć. Podobno Jacek Kurski w audycji radiowej uściślił, że chodzi o unikanie płacenia alimentów przez Dorna. Kilka dni później odniósł się do swoich słów tak: Ja nie mówiłem, w ogóle nie użyłem słowa ?alimenty?, natomiast bardzo eufemistycznie streściłem tezę jakichś artykułów, które w setkach tysięcy nakładów prasy się ukazywały, ale to jest problem pana Ludwika Dorna. Są w życiu sakramenty, są pewne sprawy, których trzeba przestrzegać i nie zawracać opinii publicznej tym głowy. Ale to nie myśmy zaczęli, tylko media, prasa, i to wielkonakładowa. W końcu Jarosław Mądry wypuścił kilka gromów na głowę Ludwika: Rzeczywiście jest tak, że Ludwik Dorn, także w tych pozapolitycznych dziedzinach życia, postępuje w sposób, który - dla mnie przynajmniej, mówię tutaj o moim osobistym poglądzie - jest absolutnie nie do zaakceptowania, chociaż nic nie wiem o tym, żeby nie płacił alimentów. Wiem o tym, że chce te niewysokie jak na sytuację jego dwóch córek alimenty jeszcze obniżać. I mówię wprost - to dla mnie jest absolutnie niemożliwe do zaakceptowania. Jeżeli ktoś się decyduje w bardzo już dojrzałym wieku jak na takie rzeczy na kolejne małżeństwo i ma z nich dzieci, to ma obowiązek tak pracować, żeby mieć pieniądze na wszystkie dzieci. Jeżeli nie potrafi, to nie powinien się decydować na takie przedsięwzięcia. To jest rzecz poza dyskusją i ja swojego zdania w tej sprawie nie zmienię. Przemek Gosiewski oczywiście stanął murem za prezesem Jedynej Słusznej Partii i dodał: Polityk powinien przestrzegać wartości nie tylko podczas wystąpień z mównicy sejmowej. Wartości, także chrześcijańskich, warto przestrzegać we własnym życiu osobistym. Zapomniał tylko o jednym drobnym szczególe. Do Dziennika napisała była żona pana Gosiewskiego, Małgorzata: Pan Przemysław Gosiewski płaci na swoje dziecko 600 zł. Teraz na czas trwania sprawy alimentacyjnej w trybie zabezpieczenia sąd podwyższył tę kwotę do 700 zł. Czyli od lipca pan Przemysław płaci 700 zł. I nie partycypuje w żadnych innych kosztach wychowania dziecka. [?] Chciałabym, żeby była to kwota, która pozwoli mi utrzymać dziecko na odpowiednim poziomie, choćby w części porównywalnym do poziomu pozostałych dzieci pana Przemysława. [..] Chodzi o to, żeby pamiętać, że ma się dzieci. W tym roku dziecko nie było nawet na wakacjach, bo nie stać mnie na to. Oczywiście kolejnym cytatem (który ciągle jeszcze nie padł - gwoli wyjaśnienia dla niektórych dyskutantów zdanie stosuje czas przyszły!) będzie oświadczenie Jarosława Zawsze Stojącego Po Stronie Krzywdzonych Dzieci, który oznajmi: Postępowanie mojego ulubionego posła Przemysława Gosiewskiego jest absolutnie niemożliwe do zaakceptowania. Jeżeli ktoś się decyduje w bardzo już dojrzałym wieku jak na takie rzeczy na kolejne małżeństwo i ma z nich dzieci, to ma obowiązek tak pracować, żeby mieć pieniądze na wszystkie dzieci. Jeżeli nie potrafi, to nie powinien się decydować na takie przedsięwzięcia. To jest rzecz poza dyskusją i ja swojego zdania w tej sprawie nie zmienię. Chyba, że prezes PiS-u stosuje dwie normy moralne - jedną dla oponentów, drugą dla popleczników? Ale nie podejrzewamy go o taką dwulicowość! Aktualizacja: A żeby było weselej, to informujemy za Pardonem, że pani Małgorzata Gosiewska była w 1998 roku księgową w biurze poselskim Ludwika Dorna. Ta afera ma jeszcze potencjał rozwojowy? |
| doktor ordynator 2008-09-14 12:19:00 |
O 22:30 każdy może być ze swoją żoną i na dodatek nawalić się wódki, lub wąchnąć jakiś proch. Wtedy się plącze. Wódka jest dobrym środkiem na przedłużenie kopulacji, do czego roszczą sobie pretensje baby, żony, kochanki, małolaty. Taką taktykę mógł przyjąć nagabywany polityk, bo trwałość rodziny jako wartość chrześcijańska usprawiedliwia zastosowanie tonizujących środków wzmacniających fazę plateau. |
| Jozef z Kaczor 2008-09-14 11:31:56 |
Gosiu miał jakieś problemy niedawno udzielając wywiadu radiu Maryja, bardzo mu się język plątał ... |
| kaczgmin 2008-09-14 11:28:16 |
naczelnu pojeb forumowy wszędzie wietrzy lemana. tutaj też. pokurcz umysłowy bruno - ciechan |
| www.spieprzajdziadu.com 2008-09-14 11:09:15 |
Telefon z Filipin 13 września 2008 ? 21:20 Co prawda z lekkim opóźnieniem, ale nie możemy tego nie opisać. Kilka dni temu, ok. 22.30 na antenę Radia Maryja dodzwonił się Przemysław Edgar Gosiewski. Wypowiadał się na temat losów stoczni, lecz trudno to jednoznacznie potwierdzić - głos mu się łamał, zapewne ze wzruszenia. Niektórzy komentatorzy sugerują, że chodziło o złą jakoś połączenia telefonicznego, ponieważ Edgar dzwonił z Filipin. Jak skomentował swoją niedyspozycję Edgar? Udzielił w tej sprawie wywiadu Dziennikowi: ANNA WOJCIECHOWSKA: Co się stało, że odpowiadał pan tak niewyraźnie na pytania na antenie Radia Maryja? PRZEMYSŁAW GOSIEWSKI: Pierwsze słyszę, że mówiłem jakoś niewyraźnie czy coś takiego. A jednak. Każdy, kto słuchał, potwierdza, że coś było nie tak. Urywał pan zdania, niektórych pana słów w ogóle nie można zrozumieć. Co się stało? Udzieliłem normalnego wywiadu. Mogę tylko tyle stwierdzić. Ale dlaczego tak dziwnie pan mówił? Nie wiem, czy mówiłem wyraźnie, czy nie. Udzieliłem wywiadu, tak jak udzielam tysiące innych. No właśnie nie. Tym razem coś nie tak było z pana mową. Ale ja nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć. Udzieliłem wczoraj z pięć czy sześć wywiadów i chyba też dla Radia Maryja. Zresztą przeszkadzano mi, bo byłem akurat z żoną, która strasznie tego nie lubi. Mówił pan niewyraźnie, bo się pan bał żony? Nie. Uważam, że udzieliłem normalnego wywiadu. |
| Don Wasyl 2008-08-23 17:24:45 |
Zobacz koniecznie Gosia http://video.haloooo.com/f/2774/DON-GOSIEWSKI |
2008-08-12 23:22:34 |
ale Gosiu - Józefie - jest pokurczem i serce macza mu się w gównie |
| Jozef z kaczor 2008-08-12 20:14:49 |
na tej samej zasadzie mogę stwierdzić że leman jest pieskiem ireny, a irenka jest suczką tomasza b. - tylko czy to w ogóle ma sens ? |
2008-07-23 12:07:51 |
Brunon, to pies Henryka. |
| Wolski 2008-07-22 23:36:01 |
Albo Brunon, albo Borubar. |
| kynolog 2008-07-22 23:25:27 |
Nazywanie psów od imion ludzkich, szczególnie męskich od pewnego czasu weszło do zwyczaju i nikogo nie razi. Dobrze jest używać imion z głoskami twardymi, a szczególnie z -r-. Na przykład Edgar, Bimber, Bronek, Stefan Konstanty Niesiołowski - Myszkiewicz, Kretyn, Karol, Prąć. |
| kalibabka 2008-07-22 23:14:23 |
Chyba jednak Azor... |
| młodzieniaszek 2008-07-22 19:41:20 |
Jak mi rodzice kupią psa - nazwę go Gosiu. Gosiu - do nogi! |
| Fi-kołek 2008-07-22 17:59:51 |
...mówił w TVN24 Stefan Niesiołowski. Według Przemysława Gosiewskiego należy posła PO powstrzymać... Stąd jest wieść. nieoświeconemu nic nie pomoże. |
| nieoświecony 2008-07-22 07:45:12 |
Leman, chciałem zauważyć, że to wątek o Gosiu, nie o Stefanie Niesiołowskim. Niedawno "waliłeś głąba", że nie wiesz, kto to jest Gosiu: "...Zapytowywuję się, o co chodzi? Czy Gosiu, to jest ktoś konkretny? Proszę o jednoznaczne określenie osoby, żebyśmy wiedzieli, kogo zamknąć w przyszłości. Dodał PiSfan dnia 2008-07-19 19:01:38 ...". A teraz użyłeś nazwiska nawet? Pamięć wróciła...? A swoją drogą, Gosiu to naprawdę znakomite imię dla psa! |
| Fi-kołek 2008-07-22 00:27:11 |
Stefan Niesiołowski - Myszkiewicz jest walniętym oszołomem. Dlatego jego wypowiedzi medialne są niewiarygodne. Ponieważ jest on tzw. wygadanym ryjem, Tusk używa go, by gawiedź, która nie lubi samodzielnie myśleć miała gotową papkę do połknięcia, nadtrawioną sokami trawiennymi entomologicznej fauny. Niesiołowski jest drugim harcownkiem Platformy Obywatelskiej po Januszu Palikocie. To są ikony etosu PO i Tuska. Dlatego nie można ich wypowiedzi traktować poważnie, a wyrzucać do zsypu śmieci internetowych. Gosiewski ma rację. Nier ma tu znaczenia, że Gosiewski jest krótkonogim małyszem, ale jest jajogłowym facetem i to wystarczy na wszystkie niesiołowszczańskie palikoty. |
| sąsiadka z IIp 2008-07-21 21:28:10 |
Mój sąsiad ma psa Gosiu - on na pewno nie jest idiotą, ani idioty nie udaje. |
| czacza 2008-07-20 23:37:08 |
Tak, tak. Udawacz jest on tałantliwy. I w ogóle ma dwa metry. |
| daktyl - trochej 2008-07-20 22:11:01 |
Jak znam gosiu,a, to on udaje. On udawacz jest bardzo. O! |
| mc2 2008-07-20 21:32:32 |
czy Gosiu to nie wiem (niezależnie od tego kto to taki), ale na pewno idiotą musi być autor tak kretyńskiego wątku |
| miłośnik Wałęsy 2008-07-20 00:09:25 |
a spadaj... |
2008-07-19 23:40:35 |
wiecie co? spadam z tego forum, nie jest mi z wami po drodze psychole typu wsiowy głupek, miłośnik czerniny czy antypisior, ugrywacie tu jakieś swoje wojenki, które akurat mam na wylocie z odbytu ... pa pa psychole - świat jest piękny... Dodał kumpel dnia 2008-07-19 23:39:57 |
| antypokurcz 2008-07-19 23:38:12 |
hahahaa - wiem, ty nie jesteś pokurczem. Ale myślicz jak pokurcze |
| kumpel 2008-07-19 23:33:04 |
hej wsiowy głupku: z treści twojego wpisu wnoszę, że piszesz do mnie nazywając mnie lemankiem, gówno mnie obchodzi jakiś lemanek i to czy mu się cośpodoba czy nie, ja twierdzę że ten wątek jest nieziemsko prostacki i trzeba być cholernie małym zakompleksionym dupkiem żeby takie tamety zakładać |
| zdziwiony 2008-07-19 23:27:14 |
Dlatego że o pokurczu??? |
| wsiowy głupek 2008-07-19 23:24:57 |
Biedny lemanek, nie podoba mu się wątek... oj, oj.... |
| kumpel 2008-07-19 23:14:12 |
strasznie bzdurny wątek, jakim trzeba być idiotą żeby coś takiego wymyślić? |
| niedomyślna? 2008-07-19 23:12:24 |
co ma...? |
| lubiąca duże... 2008-07-19 23:08:30 |
ale mały facet to ma... |
| nieoświecony 2008-07-19 20:35:21 |
Czy Gosiu to taki śmieszny karzełek? |
| antypisior 2008-07-19 19:10:52 |
O? straszysz lemanku...? |
| PiSfan 2008-07-19 19:01:38 |
Zapytowywuję się, o co chodzi? Czy Gosiu, to jest ktoś konkretny? Proszę o jednoznaczne określenie osoby, żebyśmy wiedzieli, kogo zamknąć w przyszłości. |
| antypokurcz 2008-07-19 13:54:30 |
jest, jest, jest... |
| tytuł artykułu | postów | ostani post |

15.05.2012 | Andrzej Strumnik
14.05.2012 | Tadeusz Rzemykowski
13.05.2012 | Roman Koenig