
2008-07-02 22:36:26 |
Tygodnik Nowy - paratabloidalny kicz, czy ambitne czasopismo dla intelektualistów? Rzucam ten temat ponieważ na forum i-pila wygasł podobny, a jakiś czas temu była w tej sprawie ciekawa dyskusja. Może tu uda się na ten temat podyskutować. Nie ukrywam,że jest to również test dla administratora niniejszego forum, bowiem nie jest chyba tajemnicą, że portal jest prowadzony przez wydawcę TN. Zobaczymy czy pozwoli na wolną dyskusję. Wylewajcie zatem swoją żółć ci, którzy tej gazety nie znosicie, a skąd inąd wiem, że istnieje spora grupa takich osób (sam się do niej zaliczam). Ale i chwalcie - jeżeli uważacie, że w ogóle jest za co. Ja uważam, że nie ma... |
| ciekawski interesant 2012-05-05 09:07:12 |
Dziękuję Amelko za wsparcie. Żona wciąż mi suszy głowę, po co mi trzeci fakultet i doktorat z agrobiologii o wpływie przenawożenia gleby wskutek złej gospodarki ściekami na wzrost zachorowań na nowotwory układu krwiotwórczego u ludzi i zwierząt. |
2012-05-05 07:13:36 |
A co to wszystko ma wspólnego z TN? |
| Amelka 2012-05-04 23:35:14 |
Trzeba było się uczyć-to wiedza to naprawdę nie boli gupku |
| ciekawski interesant 2012-05-04 23:12:22 |
Amelko, wydając z siebie manifest: "Wyżej wała nie podskoczysz jednym słowem", wnosisz od razu coś niezrozumiałego, bo użyłaś czterech słów, a mówisz o jednym. To o które ci - qrwa - chodzi? |
| Milczenie jest złotem. 2012-04-26 11:20:24 |
Amelko, o czyjej żonie się wypowiedziałaś w tym poście? |
| sześcian w kształcie kuli 2012-04-26 11:15:56 |
Amelko, Pan Starosta, jak każdy urzędnik administracji państwowej, czy samorządowej jest człowiekiem wynajętym przez Lemana, jako obywatela do tego, by mu robił dobrze. Z pewnością nie chodzi tu o twoją Amelko profesję, chociaż bywa, że tacy urzędnicy miewają qrewski charakter i podlegają często sqrwieniu. Nie mówimy tu o nikim konkretnym. Władza szkodzi jednostkom niedojrzałym. Ponieważ Leman jest poza wszelkimi układami i możliwością oddziaływania ze strony urzędów czy polityków, nie musi on urywać sobie wała podskakując, bo on jest z góry. A góra nie musi nic. |
| Amelka 2012-04-25 08:03:20 |
Dowiedziałam się niedawno, że Pan Leman nie bryknie Staroscie by żona kiedyś Szefowa Zakładowego Społemowskiego ZSMP na etacie-dzisiaj działaczka PIS dostała medal z jego wniosku. Wyżej wała nie podskoczysz jednym słowem. |
| Amelka 2012-04-25 08:03:01 |
Dowiedziałam się niedawno, że Pan Leman nie bryknie Staroscie by żona kiedyś Szefowa Zakładowego Społemowskiego ZSMP na etacie-dzisiaj działaczka PIS dostała medal z jego wniosku. Wyżej wała nie podskoczysz jednym słowem. |
| Nieznani Sprawcy 2012-04-24 19:58:40 |
Zapłacicie to się dowiecie |
| trauma 2012-04-24 19:42:21 |
Stokłosa jest rencistą, nie pracuje na dniówki ma rentę w wysokości 7000 zł, gdzie indziej podaje, że 8000 zł. Poza tym nie wiadomo dokładnie w jaki sposób Stokłosa odbalastowuje ZUS, bo raz powiada (u starosty 18 lipca 2011), że jest emerytem-biznesmenem, teraz w sądzie, że jest rencistą. Stokłosowa zaś jest emerytką, bo starość ma swoje prawa a z wyglądu jest gdzieś rocznik w okolicach 1947, choć metrykalnie jest 1951. Ile dostaje? Kto wie? Może nawet z 2485 zł. Też nic nie traci przysiadując fałdki w sądzie, bo emeryturka leci. Również dywidendy nie są uzależnione od tego, czy oni patrzą, jak wypełniają ich portmonetki. Są to kwoty, których wartości nawet trudno zapamiętać i nie pamiętają zapewne. |
| Nieznani Sprawcy 2012-04-24 19:31:35 |
Wyrok może byc tylko jeden: Uniewinnienie i zwrot kosztów adwokackich i utraconych zarobków za dniówki-a to wysokie dniówki:) A zdjątka i tak będą! |
| Woźny Trybubału XXIX 2012-04-24 19:28:38 |
Leman też musiał opuścić salę sądu. I nic się nie dzieje. Po wyroku będzie czas na komentarze. |
| Fan ekologuf 2012-04-24 19:19:13 |
Leman - to znaczy ze twoje kledziki też zostały pogonione? Szkoda nie? Paszkwil przeszedł koło nosa... |
| Woźny Trybunału XXVIII 2012-04-24 19:13:20 |
W przypadku sprawy karnej z oskarżenia prywatnego art. 212, par.2, decyzję o jawności, bądź wyłączeniu jawności podejmuję nie sąd, tylko osoby pokrzywdzone, oskarżyciele. Sąd podejmując postanowienie o wyłączeniu jawności nie ma innej możliwości, bo tak stanowi prawo. Dlatego radość po opróżnieniu sali z 13 ludzi Stokłosów, w tym przewodniczącego Rady Przedstawicieli Pracowników "Farmutilu" Krupy, 2 ze strony stowarzyszenia oraz wyjściu paparazzo Zdunka z Tygodnika Nowego i redaktora Ceranowskiego z expressTV Vektra jest nieuzasadniona merytorycznie i świadczy o brakach w wykształceniu u autora postu. |
| Tym razem nie uzyska większej popularnosci:) 2012-04-24 19:00:15 |
ale Sond pogonił tego klaktorolkowca i nic nie nagrał:) do videoportaliku hihi:) |
| Curieux Gavroche 2012-04-24 18:36:47 |
Może była w szponach władzy i się upaprała? |
| Pero bilans musi być na zero 2012-04-24 18:28:14 |
Kierując się prawem wzajemności donosimy naszej ulubionej czeredzie czytelników kącika literacko-informacyjnego Tygodnika Nowego "Czarny Baran Pikadora", który w przeuroczy sposób opisywał niedawne pląsy w futerku nieco niemodnym, po korytarzach Sądu Rejonowego w Chodzieży pewnego świadka w sprawie karnej rencisty z rentą 8000 zł, że dzisiaj dla odmiany po foyer sądu przemierzała przestrzeń w tę i we w tę, wypełniając swoją seksowną postacią rubryczkę "Żółta Papuga Czarnoksiężnika" z czubkiem blond jakaś bliżej nieznana oskarżona. Tylko szpony miała bocianie. |
| Eta wsio! 2012-04-21 22:02:58 |
Kiedy padają głosy, że komuniści wspierają Tuska i rząd, wtedy tu, na tym portalu podnosi się wrzask zaprzeczenia! Eta wsio! |
| Marek Łysiec 2012-04-02 16:45:19 |
Marki tak mają. |
| niemarek 2012-04-02 16:41:05 |
Marek K nie potrafi odróżnić paratabloidalnego od paranoidalnego, czy paranoicznego. Ale Marki, to takie cieniaski, taki czas zaprzeszły niedokonany. |
| Wiewiórki 2012-04-02 11:29:10 |
Podobno jest pozytywna odpowiedź: Kononowicz wystawi de..., a Lemanowicz będzie go lał ...batem. I mamy debatem, jak by orzekł Lech "Bolek" Wałęsa. |
2012-04-01 23:02:07 |
ale bedzie ta Debat? |
| Marek K 2012-04-01 22:11:59 |
Zgadzam się z tym, który w tytule tego tematu nazwał TN paranoidalnym kiczem, tylko co wspólnego mają z tą tezą ostatnie wpisy? Ludzie. Nauczcie się czytać. |
2012-04-01 21:57:16 |
A ma być Debata Krzysztof Kononowicz i niejaki Janusz Lemanowicz podobno - wiecie kiedy i gdzie? |
| dedektyw Krótkowski 2012-03-30 21:40:51 |
Według mnie Wolski to ten wójt co przegrał w Sądzie Apelacyjnym sprawę o doprowadzenie do rozstroju zdrowia pracownicy, której nie lubił, bo ona z kolei lubiła parę osób ze stowarzyszenia, którego nie lubi pan wójt Wolski Brunon. |
| recia Pytaczkówna 2012-03-11 15:24:11 |
Gdzie tu jest szyderstwo, bo nie wiem? |
2012-03-11 13:17:26 |
W ostatnim tygodniu najambitniejszym newsem w Tygodniku Nowym była wieść, że umarła mamusia Brunona Wolskiego. Nie wiadomo, kto to jest ten Wolski, ale mamusia musiała być coś na modłę Szymborskiej. Aytor tego wpisu to wyjątkowa szuja. Zeby szydzić ze śmierci matki? To tylko Leman potrafi i zapewne on jest autoremmtego wpisu. |
| kameleon 2005 2012-03-11 12:08:47 |
Niewątpliwie Szalbierz narobił wiele złego w pilskim grajdole społeczno-politycznym. Kiedy przestał być niezbędny, stał się zbędny. Stokłosa zrobił z nim to, co niedźwiedź z zajączkiem. Oczywiście utrata stanowiska redaktora naczelnego nie naprawiła nic z tego, co swoją nieodpowiedzialną robotą zniszczył, lub popsuł Szalbierz w otoczeniu. Nadal ten enfant terrible żurnalistyki może posługiwać się tytułem dziennikarskiego "Warana z Komodo". |
| Czas umierać 2012-03-10 20:09:43 |
Nosząc takie okulary może się spodziewać, że prędzej świat zobaczy jego rura od rozsiewania gamet, niż jego bystre oczko redaktora od flaszki i ciastek, co ich nie wpierdolił Leman. |
2012-03-10 19:59:49 |
Szalbierz wiele narobił szkód w umysłach czytelników Tygodnika Nowego. Pewnych jego artykułów nie da się wybaczyć. Skoro przejrzał na oczy powinien przeprosić kilkadziesiąt osób. To tyle. |
| Lubiejący poezję, niekoniecznie wysokich lotów 2012-03-10 19:24:10 |
W ostatnim tygodniu najambitniejszym newsem w Tygodniku Nowym była wieść, że umarła mamusia Brunona Wolskiego. Nie wiadomo, kto to jest ten Wolski, ale mamusia musiała być coś na modłę Szymborskiej. |
2012-02-17 20:13:40 |
Chyba odwiedzisz Wąchock. |
2012-02-17 20:07:22 |
Drzewiecki mieszka a Palikot smrodzi. |
| poniżej paska 2012-02-17 18:55:42 |
No i co tam w tej zażydzonej Łodzi? |
| Leman 2012-02-17 18:33:22 |
Tak niestety jest, albowiem przebywam obecnie w tych dniach raczej w Rogoźnie, Tucznie, Poznaniu, Sosnowcu, Piasecznie, Gliwicach, Toruniu, Łodzi. W Pile z doskoku wypasioną bryką bywam doraźnie po atrament do mojego Parkera ze złotą stalówką i irydową końcówką. Podpisuję kontrakty dla mediów., a w Łodzi, że ma dobrą pływalność, nałoję się Luksusowej ze synem. Ale niech się nie cieszą. Wracam niebawem na dłużej, tylko jeszcze odwiedzę Valladolid. |
| miłośnik prozy Lemana 2012-02-17 18:22:12 |
Leman - zaniedbujesz szanownych internautów... |
| Biuro Prasowe Jego Excelencji 2011-12-09 13:54:28 |
Z informacji zebranych na forum wiadomo, że Le Man nie wie, jakie obyczaje panują w rodzinie Szalbierza i nie obchodzi go to w najmniejszym stopniu. Podobno, jak się nachla, ze strychu gdzie dochodzi do kaca, obdarowuje swoją muzę i matkę dzieci, które ma za swoje, najgorszymi epitetami na k..., p... . Może też dopuszczać się grubiańskich zgrubień jej imienia, którego nie znam i mam nadzieję nie poznać. O co więc ci chodzi Hipokrytusie upierdliwy? Szalbierzowi będzie się wrzucało do oporu, dopóki ten basałyk będzie trwał w postanowieniu utrzymywania swoich kłamliwych, głupich, niepoważnych donosów na forum o Lemanowiczu i jego rodzinie. Przypomina się, że te donosy pojawiły się w 30 i 31 numerze Tygodnika Nowego z 2006 roku, kiedy redaktorzył naczelnie Mariusz Szalbierz, wprawdzie bez mięśnia piwnego, ale za to z brukwianym czerepem. Nie ma znaczenia, że wykonywał rozkazy swojego ówczesnego właściciela Henryka Stokłosy. To on wcześniej zorganizował przegłupi niby konkurs Kameleon 2005. To przecież Szalbierz na pierwszej stronie TN zamieścił na haku sfałszowany wizerunek nielubianej poszukiwaczki prawdy o Stokłosie. Póki trwa nieodszczekana zniewaga, nie ma co się cackać z potwarcą. |
| Biuro Prasowe Jego Excelencji 2011-12-09 11:15:00 |
Hipokrytus zjadliwy, to zaman. zaman posklejał na super glue swoje doczesne zwłoki i choć podał na forum zajawkę, że odchodzi na wsiegda, nie zdzierżył i musiał. zaman musi dokładniej określić, o kogo mu konkretnie chodzi. Na tym forum są co najmniej dwie osoby, które posługują się ksywą Le Man. Dlatego niech się zaman wypowie, czy to chodzi o Le Man jakiś tam, czy o Le Man I Wielki', co na razie bez wątpliwości jest jednoznacznie, tożsamościowo związane z Januszem Lemanowiczem. |
| Hipokrytus zjadliwy 2011-12-09 04:19:43 |
Ty Le Man masz najmniejsze moralne prawo do wtrącania się w czyjeś życie rodzinne. Pochodzisz z ukraińskiej rodziny, która goniła Polaków po Wołyniu, twój tatuś przypisał sobie patriotyczny zyciorys twojego stryjka, sam wywijałeś giwerą w białym domku strasząc wałczan, których uważałes za wrogów ludu. Twoja żona wymuszała zeznania przeciwko Stokłosie, a Twoje dzieci po narkotykowych przygodach we wŁoszech w końcu wyparły się nazwiska ojca. I taki wtrąca się w cudze życie rodzinne.To ci dopiero hipokryta |
| Kameleon 12101962 2011-12-08 19:39:41 |
O ile chodzi o tytułowy dylemat, to jest jasne, że nie może stworzyć niczego ambitnego ktoś taki, jak Szalbierz. Dlatego jest to paratabloidalny kiczowaty tygodnik dla tłuszczy. |
| kalendrzyk małżeński 2011-12-06 11:13:37 |
Redaktor Naczelny MySz. 2011-11-27 20:07:19 Le Man nie wie, jakie obyczaje panują w rodzinie Szalbierza i nie obchodzi go to w najmniejszym stopniu. Podobno, jak się nachla, ze strychu gdzie dochodzi do kaca, obdarowuje swoją muzę i matkę dzieci, które ma za swoje, najgorszymi epitetami na k..., p... . Może też dopuszczać się grubiańskich zgrubień jej imienia, którego nie znam i mam nadzieję nie poznać. Są imiona kobiece, których nie da się zgrubić: Ilona, Bożena, Beata, Joanna, Justyna, Kaliksta, Karolina, Lechosława, Marzanna, Lukrecja, Lilianna, Malwina, Niemira, Minodora, Narcyza, Olimpia, Patrycja, Paula, Przybysława, Pęcisława, Dobrochna, Norberta, Potencjana, Pulcheria, Rajmunda, Roksana, Rościsława, Scholastyka, Saba, Stella, Szarlota, Świętomira, Tamara, Teofila, Teodora, Dorota, Urszula,Walentyna, Dagmara, Wierzchosława, Zula, Zyta, Żanna, Adamina, Adolfa, Anita, Angelina, Arletta, Aneta, Asteria, Bogumił, Boguchwała, Bożeciecha, Brygida.... |
| po po 2011-12-05 21:04:52 |
Po pokropku. |
| Ojciec kszesny 2011-12-05 20:59:22 |
A kremacja? |
| kosmetyka funeralna 2011-12-05 09:45:05 |
Jeśli jest jak piszesz, to już niestety nic nie można zrobić. |
2011-12-05 08:03:53 |
A mnie się Tygodnik podoba. I co mi zrobicie? |
| 1726 2011-12-04 20:53:20 |
...czyli został paratabloidalny kicz dla Krupy i jego trupy |
| IQ219 2011-12-04 20:51:41 |
Jak zmarł Hanuszkiewicz, to już nie ma intelektualistów. Został jeno buc Kutz. |
2011-12-04 20:45:07 |
Muszą tam mieć kordon sanitarny od Farmutilozy. |
| wydział meldunkowy 2011-12-04 20:40:37 |
Stokłosa mieszka w Jeziorkach. |
2011-12-04 20:39:00 |
No, to 5 XII zagrożone. |
| weterynarz funeralny 2011-12-04 20:35:20 |
To może być "biegunka ekologiczna - Farmutiloza". A wiadomo, że trwa leczona tydzień a nieleczona 7 dni. Jak katar. Zapobiegawczo podaje się duże ilości płynów bezalkoholowych, węgiel drzewny, smektę lub loperamid (A gdy w dupie masz dynamit, Kup w aptece loperamid). Należy kontrolować ciśnienie tętnicze oraz starać się by nerki nie siadły, bo koniec blisko. |
2011-12-04 20:08:50 |
No, to się posrają w Farmutilu z nerw. No, to chyba już po akcji? |
| reprint II 2011-12-02 23:29:03 |
No, to się posrają w Farmutilu z nerw. Dziś była wielka gala w Poznaniu. W Sali Białej UM Poznań odbyła się feta imprezy pod nazwą "Obywatelka Poszukiwana". Polegało to na tym, że wytypowano w Wielkopolsce 100 kobiet bardzo zasłużonych. W tym wielce honorowym gronie znalazły się Irena Sienkiewicz, Krystyna Lemanowicz. Niech Stokłosa - emeryt, Krupa - przewodniczący gonią do sklepu z papierami i pisakami i niech obaj popierdalają po wsi za podpisami protestu. Tylko, że Stokłosa od 5 grudnia ma procesik w Poznaniu. No i popatrzcie: baby siedzą w loży honorowej a Stokłosa na ławie oskarżonych. Posrają się w całym Śmiłowie, za wyjątkiem chyba Doroty i Tygrysa. |
| Redaktor Naczelny MySz. 2011-11-27 20:07:19 |
W Tygodniku Nowym nr 861, na ostatniej stronie, którą tradycyjnie okupował Mariusz Szalbierz ze swoimi niedojrzałymi tekstami jest zdjęcie zrobione na korytarzu Sadu Rejonowego w Wałczu, oczywiście w drodze przestępstwa, bo bez pytania o zgodę osób fotografowanych. Podpis dwuznaczny w swojej wymowie werbalnej sugeruje, jakoby osoby na zdjęciu trudniły się upowszechnianiem zioła, o którego legalne stosowanie walczy obecnie koteria Palikota. Ale to jest nieważne. Szalbierz - redaktor naczelny - zamieścił w tym tekście charakterystyczny dla niego chamski zwrot - zgrubienie imienia (Krycha). Le Man nigdy nie użył wobec swojej żony takiej formy ze zwykłego szacunku dla wybranki. Le Man nie wie, jakie obyczaje panują w rodzinie Szalbierza i nie obchodzi go to w najmniejszym stopniu. Podobno, jak się nachla, ze strychu gdzie dochodzi do kaca, obdarowuje swoją muzę i matkę dzieci, które ma za swoje, najgorszymi epitetami na k..., p... . Może też dopuszczać się grubiańskich zgrubień jej imienia, którego nie znam i mam nadzieję nie poznać. |
| Le Man I Wielki' 2011-11-20 20:10:49 |
Tygodnik Nowy ma niezamkniętą sprawę spadku po Mariuszu Szalbierzu, który choć wykopany z redaktora, zostawił po sobie dość dobrze uformowaną przez swoich przyklepywaczy redakcyjnych pryzmę gnoju medialnego. Dopóki będzie trwała ta straszna płachta dla pospólstwa, motłochu i tłuszczy, będę z tej pryzmy wybierać widłami i rzucać Szalbierzowi na brukwiany łeb w rytmie pieśni niewolników z czasów wuja Toma. Ja się nie znam na muzyce, ale miałbym satysfakcję, gdyby "Pieśń o podrzynaniu gardła" z Rio Bravo była w rytmie bluesa, a panowie Lis, Morozowski, Sekielski, Gembarowski, Gugała w tle dawaliby brzękliwe murmurando medialne, Barabasz koncert mimiką z Fredry o kąpieli, kiedy pani wyszła. Ale niestety, chyba to jest elegio-nokturn. Minęło parę lat, od kiedy Szalbierz poszedł w odstawkę. Musi być coś, jakaś reminiscencja z refleksją nad życiem i dziełem Szalbierza. Niebawem o zawartości strony z numeru 861. |
2011-08-05 23:04:13 |
O, tu jest miejsce na opinię o tygodniku Nowym. Może być na przykład taka: jest to śmieciowy żurnal cotygodniowy dla niedorozwiniętych pomiotów roboli zatrutych smrodami z wytwórni smrodu. Prosi się o inne przykłady opinii. |
| Jurnalisae Primates 2011-06-17 19:47:19 |
Tygodnik Nowy ani nie jest paratabloidalny ani ambitny to taka szkolna gazetka na której 8 marca pojawia się wzmianka o dniu kobiet a 1 maja o robotnikach. Ani to przełomowe, ani poruszjące taki pisanie żeby nie drukować tylko reklam!!! P.s. Andrzej zacznij pisać jak na dziennikaża przystało!!! Niezależnie i dla idei. A nie pod dyktando i za diengi. |
| olaboga Le Man wrócił 2011-06-16 07:53:53 |
Le man wrócił i gada sam z sobą. |
| sklepwoa z Wawelskiej 2011-06-15 11:53:15 |
Całkowicie się zgadzam z opinią jak niżej. |
| Porządek i Sprawność 2011-06-01 20:00:00 |
Wydaje mi się, że w ciągu ostatnich wypowiedzi istotne znaczenie ma podniesiony fakt istnienia w Farmutilu jakiejś tajnej struktury, zajmującej się inwigilacją i kompletowaniem wiedzy o konkretnych obywatelach. Niezależnie, kto rządził i rządzi tym archiwum, o którym wspominano na łamach Tyodnika Nowego, czy to Prześluga, Noska, Szalbierz, Barabasz, Krojec, Girgiel, Soczwko, Stokłosa, Cyganek, Anna ?Znienacka? Stokłosa, Krupa, należy zauważyć, że taka działalność archiwistyczna, inwigilacyjna nie mieści się w obowiązkach i uprawnieniach statutowych Farmutilu. Publikowanie danych osób prywatnych, które nic nie ukradły, ani nie kupiły w tym złomowisku - konglomeracie zakładów utylizacji ścierwa i zakładów serwujących wyroby z martwych zwierząt jest moim zdaniem przestępstwem i powinno być ścigane z urzędu. Rozplem tego rodzaju mafijnych obyczajów grozi całości Rzeczypospolitej i może być zaczątkiem wojny wszystkich ze wszystkimi. Jest to struktura antydemokratyczna i antypaństwowa. I taki Stokłosa biega się o honory, to jest zewłok jak Ciechanowski, bez wielkiej wiedzy w polityce. |
| Szubrawiec i Piecnik do roboty! 2011-05-28 17:22:28 |
Tak, tak! Żeby opluć, najpierw trzeba sforografować. Bez sforografowania nic nie można uczynić. Służby śledcze Stokłosy, do roboty, qrwa! Na Mazury, może Leman wali jakąś żeglarkę swoim rumplem? Może pije z gwinta, albo sra w krzakach, albo ćpa dżointa, albo szcza na nawietrzną? |
2011-05-28 00:16:10 |
Trza Lemana Gada sforografować |
| sprawiedliwy 2011-05-27 22:38:30 |
Aż przeproszą |
| złotów 2011-05-27 22:30:02 |
leman, nie ma szansy na twoje wyzdrowienie, prawda? Chłopie, ile można napierdalać o trym samym w kółko??? |
| Prawda niejakiego Poliszynela 2011-05-27 21:19:11 |
Wspomniane archiwum jest w posiadaniu Barabasza, człowieka Henia i Farmutilu. To on je tworzył i sprytnie wykorzystuje w razie potrzby umoczenia kogoś w błocie. Szalbierz, Noska i inni dziennikarze wykonywali tylko jego dyspozycje medialne. |
| Biuro Prasowe Jego Ekscelencji na rlopie 2011-05-27 18:20:50 |
Wydaje mi się, że ktoś nie rozumie wektora czasu, tak, jak Mariusz Szalbierz nie rozumie relacji: <, >, =, w ciągu liczbowym liczb naturalnych. Ja nie mówię o bardziej złożonych pojęciach matematycznych. Leman nie ma obowiązku utrzymywać w tajemnicy relacji do jakich aspiruje Szalbierz w swoich odezwach do żony swego męża. Nie jest to donosicielstwo, tylko jawność, która w mediach jest podstawą dobrego wychowania. W swojej robocie u Stokłosy Szalbierz dopuszczał się działań właściwych dla tajnych służb reżimowych, w tym wypadku służb bezpieczeństwa i rozpoznania Farmutilu, gdzie udziały posiada Stokłosa, również udziałowiec w diabelskim dziele Tygodnik Nowy. To Szalbierz, na rozkaz Stokłosy, podjął trud inwigilacji, rozpoznania operacyjnego rodziny Lemana. To Szalbierz z Janickim i innymi poszli w Polskę, by zebrać dane od różnych szuj typu Ciechanowski i zadenuncjować na łamach Tygodnika Nowego nr 30 i 31, czego się dowiedzieli, a co z rzeczywistością ma związek luźny, jak luźna jest sraczka po zjedzeniu wyrobów z Farmutilu. Te blubry ktoś wpuścił jako osobny temat na i-pila, gówniany portal pilski, który dopuścił się w ten sposób zamachu na wolność osobistą prywatnego obywatela, który nikogo nie zabił na przejściu dla pieszych, jak się to zdarzyło Stokłosie. Podobnie, jak dzienniknowy.pl, portal -pila nie usunął wątku wpisując się w tradycję ruskiej strany, ojczyzny Pawko Morozowa. Nie jest tak, że jeśli jakiś szubrawiec zgłasza do prywatnej osoby pretensje w sposób utajniony, poufny, to ta osoba musi zachować się identycznie i w konspiracji odpowiedzieć jej narażając się na wpadnięcie w objęcia systemu archiwizacji danych, o czym dowiedzieliśmy się z łamów Tygodnika Nowego, kiedy w felietonie Czarny baran pikadora autor przechwalał się o istnieniu w Farmutilu archiwum na niegrzecznych obywateli, niechętnych Senatorowi Smrodowi. Dla własnego komfortu i moralnej czystości należało odpowiedzieć publicznie na prywatne żale i szlochy Szalbierza. |
2011-05-27 16:23:21 |
oj, leman cziwnonik, jakiś ty głupi. nawet swoje góówno byś zadenuncjowal |
2011-05-27 09:54:56 |
Jesteś głupi. Tygodnik jest od komentowania a nie informowania. |
2011-05-27 09:53:51 |
Zamiast jednej powinni zrobić tyle gazet ile jest gmin. |
2011-05-27 09:52:14 |
W TN nastapiła naturalna zmiana pokoleniowa. Młodzi postanowili robic gazetę inaczej I wyszło jak wyszło. Połaczenie Faktu z gazetką szkolną. |
2011-05-27 09:50:22 |
Jak sie patrzy na TN to można dostać oczopląsu. I niczego w nim znaleźć nie można. Totalny bałagan. |
| Śmierć czinownika 2011-05-27 00:28:25 |
Za Mariusza był najlepszy konkurs na Kameleona 2005, gdzie to za podstawę do wywołania konkursu wzięto zdarzenia z roku 2006, w dodatku nie były one produktem obywatela, który został ustalony na laureata jeszcze przed konkursem, według rozkazu Stokłosy. Mariusz wdepnął. Wdepnął w gnój i syf wykichany przez Stokłosę, który już wtedy na początku roku 2006 zawziął się, żeby obsobaczyć Lemanowiczów z Piły. I to Mariusza zgubiło, bo kiedy w e-mailu z rozpaczy poskarżył się żonie swego męża, ta odpisała mu na dzienniknowy.pl. To rozsierdziło Stokłosę i zwolnił Mariusza, co bez pytania zwraca się do kogoś, kogo nie lubi Senator Smród. |
| drukarz 2011-05-26 17:49:52 |
za Mariusza ta gazeta była najlepsza. Zresztą po tym, jak bylejak robił ją Noska, nietrudno było zrobić lepszą |
| Krecia Demandiac - markiza 2011-05-26 15:54:30 |
Bardzo jesteśmy wdzięczni za prasoznawczą opinię wiernej czytelniczki o istnieniu i nieistnieniu mediów papierowych. To ubogaca nasze spracowane życie i daje pewność, że sławojka nie zostanie bez papieru wysokiej jakości. |
| wierna czytelniczka 2011-05-26 12:23:42 |
Bardzo dobrze że Tygodnik Ziemia Pilska się rozwija z informacjami z gmin , już trzy strony z Gminy Wysoka i innych gmin i bardzo dobrze , Tak Trzymać !!! Żadnej innej gazety nie uznaje |
| ander sen 2011-05-25 19:17:35 |
leman ostatnio wypowiedział się w tym wątku w 2009. christine, daj sobie na wstrzymanie, mózgu mało, ciało przetłuszczone i zwiędnięte. nikt po obie nie zapłacze. |
| NKWD 2011-05-25 18:47:07 |
Zostało zablokowane radio internetowe www.niepoprawne radio.pl .Lubiłem je słuchać ,widocznie matoł dał nakaz by ABW-era uciszyła je!!!!!!NIECH ŻYJE WOLNA POLSKA. |
| christine 2011-05-25 14:42:25 |
leman, dupku, lepiej potrenuj ten swój mózg. Przecież wtedy byłeś najwierniejszym czytetnikiem |
2011-05-25 14:14:27 |
To co teraz dzieje się z Tygodnikiem, to tragedia. Wyglada jak gazetka szkolna i nie ma co czytać. Przestaję kupować. |
| kronikarz 2010-11-16 11:38:46 |
Pismo za starych czasów miało 50 tysiecy nakładu, Szalbierz je zmarnował, a Barabasz dokończył. Teraz to jest szajs. Szkoda czytać |
| trener reprezentacji piłkarzy 2010-11-16 11:32:46 |
Pismo, które przez lata redagował jako naczelny Mariusz Szalbierz nie może być przeznaczone dla ludzi inteligentnych. Może tylko dla pijaczków, którzy dla rozjaśnienia po paru flaszkach popijają sok grapefruitowy. Co prawda alkoholizm dotyka i ludzi inteligentnych, ale z czasem robi z nich zidiociałą szarą masę bez szarych komórek. |
| afera 2010-11-13 19:17:43 |
LUDZIE KONIECZNIE WEJDŹCIE NA http://www.77400.pl/- SKAAAANDAL |
| Krecia Woprosowa 2010-11-12 22:43:16 |
A jeślibym spytał Obuz o to, czy masz jakiś nieosobisty pogląd, to mogę oczekiwać na jakieś stanowisko nieosobiste? |
| Obuz 2009-12-30 07:38:52 |
Osobiście *** mnie obchodzi do jakiej kategorii zaliczy ktokolwiek TN, ja tam go czytam i dobrze mi z tym. |
| AQQ 2009-12-30 00:46:50 |
Dogi Osservatore - czytaj dokładnie i ze zrozumieniem. Pozdrawiam. |
| Osservatore 2009-12-29 20:23:31 |
Niezależne i bezkompromisowe dziennikarstwo...? W Tygodniku Nowym?!!! Rany boskie, można pęknąć ze śmiechu!!!!! Dowcip 20 lecia! |
| AQQ 2009-12-29 20:04:38 |
Wczoraj umieściłem ten wpis na innym forum, ale tu chyba lepiej pasuje. Zarówno TN (papierowy)i dzienniknowy.pl od jakichś dwóch miesięcy drastycznie zmieniły swój profil i stały się bacznym obserwatorem i kronikarzem powiatowo - gminnego życia kulturalnego i tylko jego. Jasełka, wigilie, rocznice i trochę regionalnego sportu, czasami jakiś kryminałek. Nie ma dla Was problemu w szpitalu, gdzie aż kipi, a to dotyczy pośrednio wszystkich, nie ma problemu WORD, gdzie lada moment może wybuchnąć i pewnie wybuchnie porządna afera, nie ma dziury w budżecie powiatu, bo w roku wyborczym pan starosta się obudził i będzie robił wszystkie inwestycje naraz, nie ma posłów, europosłów, nepotyzmu i nadużyć, nie ma rozłamu w pilskiej PO, o którym nawet sikorki w moim karmniku ćwierkają. Wiem, że wiele osób jest zmęczonych i wk...rwionych polityką i pseudopolityką na szczeblu powiatowym, ale taka jest chyba rola mediów, aby informować i komentować to co najgorętsze. Chyba, że się nie chce, albo się boi. To wtedy lepiej oficjalnie zmienić profil i tytuł. Konkurencja wyprzedziła Was o trzy długości. Chociaż już dawno stwierdziłem, że w Pile (i nie tylko) niezależne, bezkompromisowe dziennikarstwo to czysta fikcja, to jednak to co Wy ostatnio robicie, to czysta kompromitacja. |
2009-12-29 17:03:23 |
nudno na te waszej stronie, towarzysze, nudno. I nieświeżo!!!! |
| ;-\ 2009-09-29 21:54:55 |
to bardzo ambitne czasopismo |
| marek 2009-09-29 19:41:19 |
czy ktoś wie czym naprawdę zajmował się w tym czasie grabiński niczym innym jak sutenerstwem i o tym wie każdy okoliczny mieszkaniec a podobnych spraw w których wyłudził pieniądze jest wiele i o dziwo sąd w chodzieży przyznawał mu często racje nawet jak jedynym dowodem były tylko jego zeznania i nic więcej mówi się że za tym stoi pewien były funkcjonariusz SB lecz mam nadzieję że na stokłosie się przejedzie |
| Eko 2009-03-19 20:03:16 |
Tej! kolega 2009-03-16 22:13:31 Obudź się!!! Jakoś nikt z ekologów nie przegrał ani jednej sprawy o pomówienie wytoczonej ekologom przez Henryka Stokłosę. A było ich aż 8! WYGRALI WSZYSTKIE! I kto mataczy?! |
| Pytek 2009-03-19 19:56:07 |
Naczelny TN, Marek Barabasz znowu został ukarany przez sąd. Ciekawe, dlaczego nie ma na ten temat wielkiego tytułu i art. w TN? Kiedy Irena Sienkiewicz przegrała ze Stokłosą w I instancji, w TN był art. z tytułem na pół strony, ale kiedy się odwołała i w II instancji wygrała, TN milczy o tym od 2005 r. Barabasz przegrał trzeci proces, to chyba jest o czym napisać? |
2009-03-19 19:51:18 |
Ekolodzy są czyści, jak łza. I to was boli. |
| Początek 2009-03-17 02:55:34 |
Gdyby "ci od Ireny" zrobili coś niezgodnie z prawem, to Tygodnik Nowy przez rok by publikował paszkwile i szyderstwa. Jednak, ponieważ Tygodnik Nowy milczy, znaczy "ci od Ireny" są w porządku, a opluwacze i Stokłosowie dostali po d u p i e od sądów. Popłacili kary i się nauczyli, że szczekać bez sensu na uczciwych ludzi na rozkaz przestępcy nie bardzo się opłaca. |
| kolega 2009-03-16 22:13:31 |
specjalistami od prowokacji jest towarzystwo Ireny S. od "ekologii" , to oni wymyślili afery z nieistniejącymi listami , widywali sobowtóra Stokłosy, a niedawno powiadomili projkuraturę o tym że minister Ćwiąkalski był u Stokłosy, ale porażka, mam nadzieję że zostaną za to pociągnięci do odpowiedzialności |
2009-03-16 22:02:20 |
Stokłosowie są specjalistami od prowokacji. Wiedzą o tym ludzie, którym na sercu leży ochrona środowiska i działania zgodne z prawem. Nie wierzę, aby pan Paprykarz zrobił to z własnej woli. Prowokacje, obrzydliwe oszczerstwa uczciwych ludzi dla Tygodnika Nowego było czymś oczywistym. Dziś wiemy, że robiono to, na wyraźne zlecenie Stokłosy. Kim jest ?Paprykarz? Według ustaleń ?Rz? ?Marek Paprykarz? to dziennikarz piszący do ?Tygodnika Nowego?, pisma należącego do Stokłosów, były radny powiatu pilskiego. Od ośmiu lat pisał też do ?Nie?. Nigdy nie przyłapano go na kłamstwie. On sam zaprzecza, że był współautorem tekstów o Ćwiąkalskim. ? Ktoś was podpuszcza. Jak udało mu się oszukać redakcję ?Nie?? 17 stycznia ?Paprykarz? przesłał redakcji dwa esemesy: ?Zbyszek jest u Henia. Widzę go teraz na własne oczy. Witałem się z nim i stuknąłem kieliszkiem!?, a dzień później list, w którym napisał, że ?świadkami obecności ministra u Stokłosy było około 30 osób?. Miał też widzieć, jak Ćwiąkalski zamknął się ze Stokłosą w gabinecie na półtorej godziny. Poza tym ?Paprykarz? przekazał redakcji trzy oświadczenia podpisane pełnymi (i ? jak twierdzi ?Nie? ? prawdziwymi) nazwiskami pracowników Stokłosów obsługujących imprezę imieninową oraz nagranie słów kelnerki, które potwierdzają jego wersję wydarzeń. Dziś podejrzewamy, że osoby te zostały do tego zmuszone. Są uzależnione od Stokłosów, pracują dla nich ? mówi ?Rz? wicenaczelny Rozenek ?Nie? wynajęło detektywa, który ma się dowiedzieć, kto stał za ?Markiem Paprykarzem?. A Rozenek mówi wprost: ? Nasze ustalenia prowadzą do Anny Stokłosy, bo ?dowody? pochodziły od pracowników Stokłosów. Według nas chodziło o to, by naszymi rękami zniszczyć Ćwiąkalskiego. Żona byłego senatora odpiera te zarzuty ale nie kryje, że o Ćwiąkalskim nie jest najlepszego zdania. Bardzo go ceniłam jako adwokata, ale kiedy został ministrem, zachował się poniżej godności. Mamy o to pretensje. Czego dotyczą te pretensje? W styczniu w ?Tygodniku Nowym? (gdzie pracuje ?Paprykarz?) ukazał się tekst, w którym Anna Stokłosa twierdzi, że Ćwiąkalski, wbrew publicznym zapewnieniom, rozmawiał z jej mężem oskarżonym o korupcję. Jak utrzymuje, 12 listopada 2007 r., czyli w dniu zatrzymania Stokłosy w Niemczech, Ćwiąkalski miał mu złożyć ?pewne obietnice? ? był wtedy jego adwokatem, ale wiedział, że niedługo zostanie szefem resortu sprawiedliwości. Stokłosowie mają żal do niego, że potem nic nie zrobił. Zbigniew Ćwiąkalski odpierał wówczas zarzuty. ? Jako minister sprawiedliwości starałem się trzymać od sprawy Henryka Stokłosy bardzo daleko. Od dłuższego czasu docierają do mnie sygnały, że rodzina byłego senatora ma mi to za złe i próbuje mnie zdyskredytować, wymyślając różne rewelacje ? przyznał wtedy w rozmowie z ?Rz?. |
| Prof. Filutek i pies 2008-11-18 14:17:04 |
Co nowy Tygodnik Nowy, to stare kłamstwa. |
| :-))) 2008-11-14 17:24:25 |
aleś mnie rozśmieszył |
| :-))) 2008-11-14 17:23:18 |
hahahahahahahahahahahahahahaha |
| chłechłe! 2008-11-14 15:11:21 |
gwiazdki same wyskakują. Szkoda, że w szmacie Tygodnik Nowy nie ma takiej funkcji. Szalbierstwo zdechłoby z głodu! |
| sympatyczny gościu 2008-11-14 13:42:39 |
no ale te gwiazdki w słowie g ó w n o to już lekka przesada z tą cenzurą. |
| sympatyczny gościu 2008-11-14 13:41:31 |
Dla mnie TN jest najlepszą gazetą i *** mnie obchodzi to że innym się nie podoba. Ważne że mnie się podoba. |
| Szef 2008-11-14 13:30:06 |
Tygodnik Nowy to tabloidalny kicz dla paraintelektualistów. |
| Fajnie! 2008-11-14 12:36:40 |
Szalbierska wycieraczka butów z gnoju i padliny idzie na śmietnik? |
2008-11-14 09:40:54 |
no i fałsz , hahaha |
| sekretarz red 2008-11-14 09:40:21 |
czy fałsz polegał na tym, że Krycha miała - ponoć - za dużą dupe??? No to naprawdę straszne przewinienie! |
| J. Lemanowicz 2008-11-14 08:15:57 |
Gitarzysta: Wiem za to, że pracując w TN - pomijam, na ile to było słuszne - zawsze pracował (czytaj: pisał) otwarcie, bez podszywania się pod kogokolwiek". Mariusz Szalbierz, kiedy mu zwróciłem uwagę na to, że podpisany przez niego kolaż na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zawiera fałsz, w odpowiedzi w felietonie "Na marginesie" zgonił to na kolegę z redakcji. A więc ta pochwalana otwartość jest dyskusyjna. Nie można Szalbierzowi odmówić zapału w wykonywaniu poleceń Henryka Stokłosy, mających na celu dyskredytację niewygodnych osób. W pogoni za łaskawym spojrzeniem swojego właściciela Szalbierz dopuszczał się czynów niegodnych, jak publikacja treści nielegalnych podsłuchów, inwigilowanie obywateli i zbieranie informacji o ludziach, którzy nie są osobami publicznymi i nawet nie mieszkają w kraju od wielu lat. Skutki takiej aktywności wychwalanego Szalbierza bywały dla obsobaczanych obywateli bardzo przykre. |
2008-11-14 00:02:42 |
dobrym? chyba w obrzucaniu błotem |
| Tfuuuu! 2008-11-13 16:31:51 |
"Mariusz jest bardzo dobrym dziennikarzem, wątpię, by ktoś w Pile mu dorównał." Trudno dorównywać chamstwu i lizusostwu, które siebie nazywa "dziennikarzem", a jest wytworem padliny i smrodu! Nigdy w życiu! Kogoś tak włażącego w dupę swojemu chlebodawcy jeszcze nie widziałem! Szalbierstwo przyznało się w sądzie do włazidupstwa i zapłaciło karę nałożoną przez sąd! To jest dziennikarz? Człowiek? Mężczyzna? Nie! To złośliwa karykatura dziennikarza! |
| ??? 2008-11-13 16:19:34 |
DLACZEGO DALIŚCIE DRUGI RAZ TO SAMO ZDJĘCIE DZIEWCZYNKI w słonecznikach NA STRONIE 24???? |
| zbulewrsowany od 5 lat 2008-10-17 16:31:57 |
a mnie bulwersują liczne artykuły autorstwa M. Szalbierza oczerniające i wyśmiewające działalność ludzi walczących o nic innego jak czyste nieskarzone smrodem powietrze w gminie Kaczory |
| gitarzysta 2008-10-17 15:58:04 |
Bulwersują mnie niektóre wpisy na temat Mariusza Szalbierza. Znamy się dobre 20 lat, dość często spotykamy, zawsze wtedy jest okazja, by porozmawiać. To naprawdę fajne chwile, które zawsze sympatycznie wspominam. Mam wrażenie, że wpisy na jego temat pochodzą od osób, które Mariusza osobiście nie znają. Bo gdyby znali, nie pisaliby takich bzdur. Poziom tych komentarzy przemilczam, bo to po prostu wstyd! Mariusz jest bardzo dobrym dziennikarzem, wątpię, by ktoś w Pile mu dorównał. Nie wiem, czy to kogoś boli, komuś przeszkadza, być może... Wiem za to, że pracując w TN - pomijam, na ile to było słuszne - zawsze pracował (czytaj: pisał) otwarcie, bez podszywania się pod kogokolwiek. Za to, że zachował sobie swobodę - działania, myślenia - nie miał lekko, bo z tam lekko nie mają osoby, które posiadają swoje zdanie. Pech w tym, że jego szefowanie w TN przypadło na najgorszy okres dla właściciela gazety. Dzisiaj Stokłosa jest za kratkami, więc hula dusza, każdy wydziera tam, ile się da! Na szczęście dzieje się to bez bez Mariusza. I na szczęście Mariusz kończy tam swoją pracę. Mam nadzieję, że będę go czytał w jakiejś nowej gazecie. |
| ankieter 2008-10-17 14:20:38 |
Wasza sonada powinna zawierać daty zdania pytań. Inaczej możecie się nia podetrzeć! |
| Korektor 2008-10-17 14:02:58 |
Jest błąd. Taki sam, jaki tkwi w tutule "Kulisy porażki wyborczej Henryka Stokłosy" (...) "Kulisy porażki życiowej Mariusza Sz" (...) Słowo "porażka" należy poprawić na "K L Ę S K A"! |
| Hanka 2008-10-17 11:09:43 |
śmieszni jesteście z tym bezsensownym krytykowaniem człowieka, którego nie znacie. Ale jak wam lepiej z tym stukaniem w klawiaturę, top na zdrowie! |
| gregor 2008-10-17 11:01:29 |
dla mnie Mariusz biorca szali jest po prostu bulterierem Stokłosy z tym że obecnie z powszechnie znanych wzgledów nie bardzo ma na co szczekać |
| red - ox 2008-10-17 10:22:23 |
Ojej, "Strefa Jazdy". A, to jet szansa, że znowu się zredukuje. Cykliczność osobowości Mariusza daje nam prawo do snucia wątków opowieści, którą można roboczo zatytułować: "Kulisy porażki życiowej Mariusza Sz". Najpewniej będzie tu wchodzić w grę strefa jazdy bez trzymanki. |
| max 2008-10-17 09:43:10 |
red-ox: chyba mam dla Ciebie przykrą wiadomośc: jednak źle ci się kojarzy - ten sam Mariusz Szalbierz jest redaktorem naczelnym Ogólnopolskiego Magazynu Motoryzacyjnego ,,Strefa Jazdy". |
| red - ox 2008-10-16 19:26:01 |
A mi się kojarzy z czym? Z redukcją. A zatem jest to człowiek zredukowany, co można natychmiast potwierdzić przez prześledzenie jego kariery zredukowanej od redaktora naczelnego do dziennikarza pobocznego. I tak to jest wiele dla zredukowanego radnego z Białośliwia. |
| ciekawy 2008-10-16 18:39:22 |
w odniesieniu do obywatela Szalbierza sformułowanie red. kojarzy się wyłącznie z czerwienią (ang.) no bo niby z czym innym? |
| red 2008-10-16 18:34:22 |
Red. Mariusz Szalbierz ma w dupie odszczekiwanie |
| gregor 2008-10-16 18:10:51 |
już widzę jak stokłosowy pitbull M.Szalbierz odszczeknie pani Ciżmowskiej w swoim stylu... |
| Maniek 2008-10-15 20:06:29 |
ten portret ma swoja wartość, ale że na tak ohydny cel mają być pieniądze to raczej nikt za niego nie zapłaci. Widać jak na dłoni jaki cel przyświęcał redaktorce diodatku do wtorkowego wydania dziennika POLSKA De Tajm itd. Ciekawe tylko dlaczego muszę na tę gazetę patrzeć na sklepowej półce w środę, gdy jest już środowe wydanie owego niemieckiego dziennika o jakże polsko brzmiącej nazwie. |
| Do wójta Wolskiego i jego poleczników 2008-10-15 11:12:57 |
Jak byś nie klęczał z gębą przy glebie przed zbrodniarzem i podniósł głowę, to byś zobaczył, co się wokół dzieje. Przestań wypisywać głupoty, ślepy mały człowieczku. Weź łopatę i wykop wszystkie padliny z ziemi kaczorskiej, bo trują! |
| czesio 2008-10-15 10:03:16 |
Niemcy zapłacą za portret swego wroga, który zablokowałim monopol w Polsce teraz już wszystko jest jasne , obnażyli się w tej gazecie komu służą |
2008-10-15 07:48:40 |
Ekspert a zapisze sie do WAS:) moze juz jestem zapisany hehehe.. |
| ! 2008-10-15 01:06:43 |
Na Allegro już 5 osób stanęło do licytacji portretu Króla Padliny! Pamiętam plakaty wyborcze z czerwonymi krzyżami na twarzy ojca Farmutilu. |
| ... A... 2008-10-15 00:12:32 |
Do: ekspert 2008-10-14 Zapisz się do ekologów skoro im zazdrościsz, nic o nich nie wiedząc. Może TOBIE uda się obłowić? Ekomatołkom w Farmutilu Heniek płaci za mało? |
| Duduś 2008-10-15 00:05:39 |
Znowu Maniak-Maniek pieprzy od rzeczy! Prozak nie pomaga? |
| ekspert 2008-10-14 23:31:56 |
przeciez to oczywiste,ze takie stowarzyszenie musi miec gestorow. same jako instytucja non profit by sie nie utrzymala.... i sadzac po skali dzialan to musi byc mocny finansowy gestor. |
| Maniek 2008-10-14 21:00:12 |
007 - nie podszywaj się pod Jamesa Bonda bo to postać fikcyjna ... |
| Maniek 2008-10-14 20:56:15 |
Ta pani z TP zadbała o to, aby obrazu Henia nikt nie kupił podając że pieniądze pójdą na oszołomów. Nieźle to wykombinowała. Moja babcia zawsze mówiła że rude to wredne... |
| Polska Górą 2008-10-14 19:21:59 |
a ty idź se poczytaj polskojęzyczną niemiecką prasę ekozmazo ty jedna |
| wolskiego 2008-10-14 19:03:03 |
Józef z Kaczor odkrył swoje oblicze! Chciwość! On za darmo by sie nie wysikał, a co dopiero ruszył tyłek dla społecznego dobra. Tyle wie, co w pasibrzuchu zje! Ciągle te same insynuacje o forsie dla SEPZN! Idź się kretynie leczyć! |
| :-) 2008-10-14 19:02:57 |
Może Sienkiewiczowa za te pieniądze w końcu wybuduje wychodek dla pracowników, mamy XXi wiek i wypada żeby mocz oddawać w sposó ekologiczny :-) |
| Więcej nie potrzebują! 2008-10-14 18:53:05 |
Ekoterrorystów i ekomatołów utrzymuje Henryk Stokłosa, Rada Gminy Kaczory i mieszkańcy gminy Kaczory płacąc na nich podatki! |
| Jozef z Kaczor 2008-10-14 18:18:33 |
Tygodnik Pilski sprzedaje Stokłosę na Allegro a pieniądze dla Sienkiewiczowej i spółki. No to przyjaciele zza Odry mogą już legalnie łożyć na utrzymanie ekoterrorystów. |
| Peregrinus Jeziorkus 2008-10-13 20:22:00 |
Wyjaśniam. Jak to dobrze, że autorka postu jest już emerytką. Z tak nędzną ortografią i nieumiejętnością formułowania zdań przez panią nauczycielkę, jedynym co chroni cywilizację od upadku jest emerytura dla takich mocarzy intelektu. Jeśli zaś idzie o fryzurę, przy odrobinie fantazji i krytycyzmu można samemu skonstruować coś zachęcającego, estetycznego, a byle woda kolońska dobrze się czuje na czystym ciele, czego i pani emerytce życzę. |
| 007 2008-10-13 18:24:39 |
Maniek ciebie za to stać tylko na głupotę |
| Maniek 2008-10-13 16:39:51 |
Kobito, gdybyś Ty wiedziała na co jeszcze stać Irenę S. ... |
| emerytka dyplomowana nauczycielka 2008-10-13 15:39:13 |
mam pytanie: skad Pania Irene stac na takie ladne fryzury stroje itp? widze gdy ogladam p. Irene ew TV.Mnie nie stac choc zyje bardzo oszednie i jestem taka sama emerytka nauczycielka jak ona? mozecie mi to wyjasnic |
| ... 2008-10-13 15:31:57 |
pod ekologicznymi skrzydełkami Sienkiewiczowej jest o wiele więcej esbeków |
| Nihil novi 2008-10-13 14:38:46 |
Esbecja zatrudniona przez Stokłosę ćwiczy wszystkie nabyte w PRL umiejętności. Niektórzy tak bardzo się zasłużyli swojemu pracodawcy, że czeka ich ława oskarżonych. Henrykowi Smrodliwemu będzie raźniej w towarzstwie kolegów zamordystów. |
| Info 2008-10-13 14:33:44 |
Bojówkarze TN (cztaj: Farmutilu) zawsze i wszędzie fotografują wszystko i wszystkich. Nazywa się to zbieraniem haków! Nigdy nie wiadomo, kiedy i przeciwko komu się przydadzą. Przypomnę, że Henryk Stokłosa przyznał w kwietniu 2004 r.(wywiad - Super Ekspress), że do swojego archiwum zbiera materiały o wszystkich pracownikach i mieszkańcach, bo zawsze można będzie je wykorzystać, gdyby ktoś się po coś do niego zwrócił. |
| gargamel 2008-10-13 14:25:23 |
a nie wiecie dlaczego bojówkarze z TN robią w sklepach zdjęcia Tygodnikowi Pilskiemu i innym gazetom ??? powaliło ich czy co ??? |
| Polska Górą 2008-10-12 19:51:21 |
ale przynajmniej czytajac TN wiem, że nie będą mi wciskać kitu o wyższości niemieckich samochodów w pseudotestach, wyższości niemieckich sieci handlowych, wyższości niemieckiego sprzętu itp... oczywiście to jest tak wciskane żeby zwykły szary zjadacz chleba bedący czytelnikiem polskojęzycznych niemieckich gazet nie wiedział jak jest robiony w bambusa, a najlepiej żeby im jeszcze za to podziękował |
| Ja,ja...! 2008-10-12 19:46:56 |
Tygodnik Nowy, podobno gazeta całkowicie polska założona przez przestępcę, Goebelsa ma guru! |
2008-10-12 19:46:48 |
... bo nie każde piwo to Żywiec. |
| Obywatel RP 2008-10-12 18:58:51 |
Oczywiście że to nie jest to samo. Podałeś zły przykład. Każdy zainteresowany wie, że Leo Benhaker (chyba źle napisałem nazwisko) jest obywatelem Holandii. A nie każdy kto kupuje niemiecką prasę pisaną po polsku wie co robi. I to jest ta subtelna róznica. |
| lowman 2008-10-12 10:41:48 |
No nie, bez przesady, przecież mamy globalizację. Gdyby tak myśleć to Leo Bennhakker nie powinien prowadzić reprezentacji Polski, a już w szczególności w meczu z Holandią. To byłby jakiś absurd. |
| Obywatel RP 2008-10-12 00:09:38 |
Uważam, że zachodni kapitał nie powinien mieć możliwości prowadzenia w Polsce mediów. Takie gazety jak Dziennik, Głos Wielkopolski czy Tygodnik Pilski są narzędziami w ich rękach. rząd zajmuje się bezpieczeństwem energetycznym kraju a całkowicie nie panuje nad sytuacją w polskich mediach prasowych opanowanych przez Niemców i Norwegów. To dopiero jest zagrożenie dla kraju i jego suwerenności. idą ciężkie czasy ekonomicznie i zobaczycie jak pod pięknymi hasłami o wolności słowa będzie przebiegała bezwzględna ekonomiczna walka. |
| obserwator 2008-10-02 11:54:45 |
Henryk Stokłosa wiele razy straszył odszkodowaniami i wszystko przegrał!!! Poczekamy na następny proces i wielka przegraną HS? Wątpię, czy kolejny raz będzie się chciał wygłupić. Mało sie ośmieszył?! |
| precz z niemiecką prasą! 2008-10-02 11:12:17 |
To co było w Tygodniku Pilskim to czysta Białoruś. Wg tej gazety najwidoczniej człowiek nie może mieć prawa do obrony im niepotrzebne są wyroki sądów, im potrzebne jes tylko akceptacja niemieckich zwierzchników żeby oczernić polskiego przedsiębiorcę. Mam nadzieję, że odszkodowanie jakie będą musieli za to zapłacić bęedzie na tyle wysokie, że odczują to nawet niemieccy bossowie koncernu Polskapres. |
| do URU 2008-10-02 10:29:25 |
prawie Uru jestes GURU! |
| Uru 2008-10-02 08:03:30 |
piszac wczesniej,ze fakcie wymyslenia pieniedzy przez Fenicjan mialem na mysli wlasnie to,ze HS jest szarpany przez rozne "sily" z tego powody, ktore to pod przykryciem lotnych idelallistycznych hasel probuja to i owo zdobyc. Mam tylko nadzieje,ze tak duza firma poradzi sobie z tym i po pierwszym szoku juz sie z niego otrzasnela i dziala |
| Krytyczny czytelnik 2008-10-01 19:43:12 |
Najefektowniejszym przykładem Goebelsowskiej propagandy na pilskim rynku prasowym jest niewątpliwie Tygodnik Nowy. Ludzie pracujący w redakcji sami uwierzyli we własne kłamstw!!! Od swego postania do dnia dzisiejszego, wbrew zdrowemu rozsądkowi i oświadczeniom prokuratorów - z uporem maniaka, robią z przestępcy "bohatera"! Czy należy się dziwić takiej sytuacji? Nie. Prywatna gazeta ma prawo o swoim właścicielu umieszczać informacje, których sobie życzy właściciel. Czytelnicy mogą wierzyć w bzdury, ale nie muszą. Tygodnika Nowego od dawna nikt nie traktuje poważnie, więc kłamstwa, obelgi i chamstwo, które się tam pojawia na nikim nie robią większego wrażenia. Po zapłaceniu kar za bezczelne i obraźliwe teksty niektórych tzw. dziennikarzy Tygodnika Nowego, trochę się utemperowali. Nie poprawi to ani wizerunku, ani wiarygodności Tygodnika Nowego potocznie zwanego szmatą. |
| ... 2008-10-01 15:19:01 |
do uru przeczytaj sobie stronę pierwszą ostatniego numeru TP to już nie będziesz miał wątpliwości że jest to niemiecka gazeta z tradycjami sięgającymi słynnego pana G. z lat 40-tych co z nieprawdy potrafił czynić prawdę |
| na zdrowie? 2008-09-26 17:08:35 |
do kopert z pieniędzmi Stokłosa dokładał kosze kasznki, kiełbas i alkoholi. nie samą forsą sie przekupuje urzędasów i klakierów |
| do uru 2008-09-26 14:52:59 |
do kiedy feinicjanie wymyslili pieniadze to wiadomo o co chodzi w sytuacji gdy nie wiadomo o co chodzi |
| uru 2008-09-26 13:44:58 |
zaraz, czy Tygodnik Pilski też jest gazetą z kapitałem niemieckim? jeżeli tak to wszystko już wiadomo dlaczego jadą ciągle na Stokłosę |
| doświadczony 2008-09-24 21:12:15 |
Zgłoście problem do naszch posłów i senatorów! To oni uchwali prawo i wpuścili niemiecki kapitał na polski rynek. Już widzę jak się cieszy Adam Szejnfeld, któremu do dzisiaj nic się nie udało. Oprócz trzymania sie stołków. Będzie miał robótkę do wykonania! Może nawet spłodzi artykulik do gazety polskiego zbrodzniarza -Tygodnika Nowego za odpowiednie honorarium! |
| czytelnik 2008-09-24 20:22:30 |
zgadzam się w 100% - niemiecka gazeta nie powinna mieć w nazwie słowa POLSKA - to jakiś bełkot historii |
2008-09-24 14:42:49 |
he he:) szarpali szarpali i nie zdazyli nic wyszarpac HS:) wszyscy sympatycy farmutilu!!! idzie nasze!!! nie damy sie!!!! pozdrowienia dla wszystkich |
| pospolity 2008-09-24 13:55:46 |
I tu wyjątkowo popieram Tadzia Rydzyka, że zagraniczny kapitał powinien mieć zakaz inwestowania i przejmowania kontroli nad polskimi mediami. Wyobraźmy sobie silny konflikt dyplomatyczny albo gospodarczy pomiędzy Polską a Niemcami i obiektywne materiały na ten temat w dziennikach "Polska The Times" (Polskapresse - Niemcy) czy "Dziennik - Polska Europa Świat" (Axel Spronger - Niemcy). |
| człowiek z branży 2008-09-24 13:13:33 |
A ciekawe dlaczego niemiecki Tygodnik Pilski - dodatek do niemieckiego dziennika Polska The Times Głos Wielkopolski, niezgodnie z prawem jest w sprzedaży w inne dni niż wtorek (będąc dodatkiem do wtorkowego dziennika). W środy wyjmują z niego niesprzedaną niemiecką Polskę Głos... i już dalej niemiecki Tygodnik Pilski - prawie każdorazowo ze Stokłosą na okładce - zalega sobie nielegalnie na półeczkach sklepowych. Napiszcie o tym przekręcie w Tygodniku Nowym, przecież to niby wasza konkurencja. Sensacja jak się patrzy!!! |
| Niemiecka POLSKA 2008-09-24 12:04:42 |
Ciekawe dlaczego niemieckie gazety tylko o tym piszą? Moim zdaniem powinno się zabronić używania niemieckim czasopismom tytułów związanych z polskimi symbolami narodowymi. A już użycie tytułu POLSKA uważam za bezczelność i zemstę za przegranie II Wojny Światowej. |
| GW 2008-09-24 11:33:17 |
Stokłosa czeka na proces, a śledczy łapią jego ludzi W maju 2006 roku wyprowadzono w kajdankach z Ministerstwa Finansów dwóch dyrektorów departamentu. Niedługo potem wypłynęło nazwisko Henryka Stokłosy, który miał korumpować wysokich urzędników resortu w zamian za korzystne decyzje podatkowe. W marcu 2008r. byli dyrektorzy departamentów MF oraz kierowniczka jednego z wydziałów stanęli przed warszawskim sądem. Prokurator oskarżył Sławomira M. o wzięcie 200 tys. łapówki, a Andrzeja Ż. ? o kilkadziesiąt tysięcy. Większość tych pieniędzy dostali od pilskiego ekssenatora, który będzie sądzony w Poznaniu. Henryk Stokłosa, zatrzymany rok temu w Niemczech podczas kontroli drogowej i wydany Polsce na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, czeka na proces w areszcie w Szamotułach. 93 tomy akt jego sprawy zostały przekazane przez warszawską prokuraturę poznańskiemu Sądowi Okręgowemu w ostatnich dniach sierpnia. Zapoznaje się z nimi sędzia sprawozdawca. Termin pierwszej rozprawy byłego senatora nie został jeszcze wyznaczony. Dotarliśmy do 600-stronicowego aktu oskarżenia. Warszawska prokuratora postawiła Henrykowi Stokłosie 21 zarzutów. Część z nich dotyczy korumpowania Sławomira M., Andrzeja Ż. oraz Elżbiety Z. z Ministerstwa Finansów i Ryszarda S., byłego prezesa sądu administracyjnego w Poznaniu ( pozostałe: zakopania padliny i utrudniania postępowania w tej sprawie, zastraszania pracowników, wyłudzenia funduszy). Dla Anny Stokłosy, żony byłego senatora, cała sprawa jest wynikiem przedwyborczej nagonki i spisku funkcjonariuszy Najwyższej Izby Kontroli, lokalnych działaczy partyjnych, dziennikarzy, konkurencyjnych firm, kapitału zagranicznego, służb specjalnych i prokuratury. Henryk Stokłosa, dyrektor Przedsiębiorstwa Turystycznego ?Noteć? i szef zakładu Farmutil w gminie Kaczory, w 1989r. uzyskał mandat senatora RP i do 2005 r. regularnie wygrywał wybory. Przyjaźnił się z wysoko postawionymi ludźmi, między innymi z Marianem J., dyrektorem Izby Skarbowej w Pile (po odwołaniu został doradcą podatkowym senatora). Marian J. poznał senatora z Andrzejem Ż., dyrektorem departamentu Ministerstwa Finansów. Henryk Stokłosa zapraszał go, a także Sławomira M., też dyrektora departamentu, na szkolenia. Urzędnicy chętnie dorabiali, a wyjeżdżali z prezentami. Preferowany był zestaw: trzylitrowy Smirnoff z kranikiem i 15 kilo wędlin. Marian J. zawoził warszawiakom również węgorze, przy czym okazało się, że urzędnicy w zamian za korzystne decyzje podatkowe nie pogardzą kopertami z grubszą gotówką. Były pilski urzędnik skarbowy, który uważał siebie za ?ojca sukcesu? w bataliach Stokłosy z fiskusem, powiedział potem: ? W tamtym czasie był taki klimat, że aby wywalczyć swoje prawa, trzeba było dać korzyść majątkową. Senator przekazywał urzędnikom Ministerstwa Finansów kwoty od 10 do 100 tys. zł. Prokuratura wyliczyła, że w tych ?klimatach? tylko w przypadku pilskiego senatora Skarb Państwa stracił przeszło milion trzysta tys. zł. W owym czasie Stokłosa czuł się całkowicie bezkarny. Miał mandat i immunitet, był pracodawcą kilku tysięcy osób, posiadał własną gazetę i radio. Kontrolerom ze skarbówki wystarczyło powiedzieć, że: ?Pan senator czuje się obrażony?, a gdyby byli niepojętni ? np. obciąć premię. Albo na koniec odwołać się do zaprzyjaźnionych dyrektorów z ministerstwa. Na swoim terenie senator reprezentował władzę absolutną, czego dowiódł w nocy z 22 na 23 września 1998 roku, a prokurator wyszczególnił w akcie oskarżenia. Stokłosa po kolei wzywał pracowników, których podejrzewał o kradzież paszy i inwentarza. Niektórzy myśleli, że muszą zastąpić kogoś na nocnej zmianie. Ale na pierwszym piętrze biurowca czekał pan senator. Gdy groźby pobicia czy rozebrania do naga nie skutkowały, szef wypraszał świadków z pokoju, bił opornych po głowie i tłukł paskiem. Do momentu, aż skruszeli i przyznali się na piśmie do kradzieży i w ramach rekompensaty czynili pracodawcę właścicielem swojego ?malucha? czy 23 prosiąt. Na domniemanych złodziei czekał specjalnie przygotowany pusty garaż bez okien, z solidną kłódką. ? Było tam ciemno. Nie można było wyjść nawet do ubikacji. Każdy się bał, bo nie wiedzieliśmy, co z nami zrobią ? zeznał potem jeden z więzionych pracowników. Rolnik, któremu następnego dnia rano wściekły senator przeszukał obejście w poszukiwaniu swoich prosiąt, powiedział, że ochroniarz wziął go za rękę i doprowadził do pozostałych mężczyzn w garażu. ? Ja byłem tam ósmy ? dodał gospodarz. Co ciekawe, wówczas Prokuratura Rejonowa w Chodzieży nie dopatrzyła się znamion przestępstwa w działaniach senatora i jego ludzi. Dwukrotnie umorzyła postępowanie. Natomiast warszawska prokuratura włączyła zarzuty dotyczące wojenki senatora ze złodziejstwem do aktu oskarżenia, a w ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego wspólnie z policjantami z Czarnkowa i Nakła zatrzymali trzech ochroniarzy Henryka Stokłosy. Leonowi W., Andrzejowi K. i Romualdowi G. przedstawiono zarzuty pobicia i więzienia kilkunastu osób w latach 1998-2005. Najprawdopodobniej na polecenie byłego senatora więzili i bili pracowników Farmutilu, by przyznali się do kradzieży. Barbara Sadłowska |
| Krówka 2008-09-22 18:58:16 |
chętny - bryknij do ciechana. On już wydał gazetę i wie jak splajtować. U niego, czego się dotknie zamienia się wyschnięte łajniaki z pastwisk i łąk Grossbornu. taki Midas kloaczny. |
2008-09-22 16:07:13 |
Napiszcie coś o Wolskim. Macie tu trochę informacji. Od 15.03 są oświadczenia podatkowe Gminy Kaczory. Naciski społeczne z pogranicza prawnych odniosły właściwy skutek na drodze powolnej adaptacji władców Gminy Kaczory do obowiązującego prawa. Gratuluję meszkańcom determinacji w egzekwowaniu od wybranych samorządowców poszanowania MINIMUM PRAWA. Na marginesie jest to bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Brunon Wolski wynagrodzenie (za 2007 r.) z Urzędu Gminy Kaczory 156.413,76 zł. Dla porównania Prezydent Miasta Piły zawiadujący budżetem min. 10 - razy większym, dbający o około 80.000 mieszkańców, poprzez lokale socjalne i zdrową politykę pomocy społecznej, rozbudowujący intensywnie miasto Piłę (drogi, grunty pod handel, aqua park, budowa obwodnicy, dróg, modernizacja wielu szkół itp czyli pracowity Pan Kosmatka otrzymał za 2007 r. z UM Piła 137.000,90 zł Wolski posiada jeszcze: samochód osobowy Ford Mondeo (wartość nieujwaniona) i działkę wartości 100.000,- zł Dochody za pracę w Urzędzie w 2007: Prezydent Szczecina - 140.525 zł, wójt Gminy Gminy Miasteczko Krajeńskie 80.641. Wszystkich przebija (miasteczko Krajeskie razy 2) wójt zadłużonej po uszy Gminy Kaczory z dochodem 15.6413,- prezydent Bydgoszczy: 156 tys- na podobnym poziomie co wójt Kaczor prezydent Warszawy: 239 tys o 34 % więcej niż wójt Kaczor. ale Bydgoszcz: 350 000 mieszkańców a Warszawa: chyba prawie 2 000 0000 a Gmina Kaczory 7 000 miszkańców. Podejrzewam, że zakres odpowiedzialności Ci Panowie z dużych miast mają proporcjonalnie większy. Oświadczenia majątkowe wójta rozwieszane były w biały dzień, a nie w nocy! W nocy zrywali je bojówkarze wójta i jego... koleżanki. Chronią jego tyłek przed społeczeństwem i okłamują mieszkańców. Wójt wstydzi się swoich dochodów, bo bierze forsę za lojalność wobec przestępcy? Jaki wójt, taka rada. |
| M.F. 2008-09-22 11:38:24 |
właśnie chodzi o to, żeby nie naciągać, tylko umieć samemu lub z czyjąś pomocą coś zorganizować i inwestować... a nie... tylko byście chcieli... |
| O! 2008-09-20 15:56:45 |
Jeszcze jednen cwaniak. Od kogo się nauczyłeś? Od senatora ze Śmiłowa? |
| chętny 2008-09-20 13:04:43 |
podarujcie mi 200 tys. zł to otworzę gazete |
| M.F. 2008-09-20 12:06:08 |
a (zgubne) ambicje często nie pozwalają na proszenie o pomoc... |
| M.F. 2008-09-20 12:01:38 |
Właśnie! Nikt nie chce spróbować... może dlatego, że dużo ryzykują (to fakt), ale gdyby nie było żadnego ryzyka, byłoby to za proste... zawsze coś takiego istnieje... ale nie mam pomysłu jak można by zmobilizować (w końcu) do efektywnego działania... |
| 6 2008-09-20 11:52:58 |
śmieć |
| ambicja 2008-09-19 23:20:25 |
Na gwoźdź do wygódki |
| nurek 2008-09-19 23:09:50 |
Ambitnne pismo |
2008-09-19 21:09:27 |
Ochroniarz R.G. b. senatora Henryka Stokłosy został dzisiaj aresztowany. Wspaniali dziennikarze TN może coś na ten temat napiszą. |
| L. 2008-09-19 16:44:59 |
to dobre pismo |
| Bogdan 2008-09-19 14:33:15 |
do M.F.: też tak uważam i zgadzam się z Tobą, szkoda tylko że nikt nie chce spróbować, a ci co spróbowali - jak ostatnio Ciechanowski - skończyli z długami |
| ? 2008-09-18 23:30:00 |
I co? Nic o oddanych ochroniarzach? |
| oko 2008-09-18 03:09:52 |
Tygodnik Nowy poświęci kawałek strony ochroniarzom Henryka Stokłosy. Leon Werner, jako osobisty ochroniarz senatora i przestępcy chyba zasługuje na wyróżnienie? Szczególnie po prawomocnym wyroku, który już zapadł, a przed następnym, który go nie ominie. |
| MS 2008-09-17 22:29:30 |
Ochroniarze byłego senatora - z zarzutami Centralne Biuro Śledcze zatrzymało we wtorek dwóch ochroniarzy byłego pilskiego senatora Henryka Stokłosy. W środę usłyszeli zarzuty - powiedziała Radiu Merkury prokurator Jolanta Waś z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. To zarzuty dotyczące pozbawienia wolności i "zmuszania kilkunastu osób do określonego zachowania" - poprzez stosowanie gróźb i przemocy. Prokurator nie zdradza szczegółów, ale nieoficjalnie wiadomo, ze zarzuty dotyczą między innymi obcięcia palca mężczyźnie podejrzanemu o kradzież spirytusu z magazynów Stokłosy i przetrzymywania przez 10 godzin ekipy PR I Telewizji Polskiej w 2004 roku. Wobec Leona W. sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i zakazu kontaktowania się ze świadkami. Wobec Andrzeja K. prokuratura wnioskowała o tymczasowy areszt. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku. Prokurator zapowiada złożenie zażalenia. Ma na to 7 dni. Obu mężczyznom za zarzucane czyny grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. |
| M.F. 2008-09-17 16:19:30 |
Uważam TN za niespełnioną ambicję ludzi, którym zależy na wydawaniu tej gazety. Taka regionalna gazeta to moim zdaniem znakomity pomysł, gdyż często jest jedynym źródłem informacji na temat regionu dla przeciętnego jego mieszkańca; jednak często przelana kłamstwem i fałszem... co oczywiście nie jest w porządku. Z tego co dziś często sięga dna, można by stworzyć coś na miarę porządnego informatora dostarczającego odpowiednią ilość (prawdziwych i ciekawych) informacji przeciętnemu czytelnikowi. Należałoby jednak ostro się za to zabrać i dbać o to, by pismo nie zeszło do poziomu brukowca; a zalożę się, że chętnych ludzi do stworzenia czegoś takiego by nie brakowało... bo przecież, skoro nam się to nie podoba, nie może się skończyć tylko na narzekaniu... |
| kończ waść... 2008-09-17 14:46:41 |
Kicz?! Gorzej! O ambicji nie ma co mówić, bo ludzie TN nie rozumieją znaczenia tego słowa. |
| raczej 2008-09-16 19:12:33 |
Dlatego nie chodze do NOMI. Śmierdzi Tygodnikiem Nowym, a raczej Nieświeżym. |
| fx 2008-09-16 15:27:15 |
TN osiągnął poziom bruku - niżej juz nie można upaść |
| Bob Budowniczy 2008-09-15 21:44:53 |
W Tygodniku Nowym najlepsza jest wkładka NOMI, czytam ją zawsze i namiętnie |
| Dodał: Złość! 2008-09-10 18:13:46 |
Dnia: 2008-09-10 17:49:54 ------------------- Mamy wrzesień 2008 r. "Modernizacja" zakładów utylizacyjnych trwa. Od dwudziestu lat. Śmierdzi jak śmierdziało. Z jedna różnicą. Śmierdzi gęściej i dotkliwuej, bo przerób padliny rośnie z roku na rok, a "modernicaja" trwa. Modernizacja społeczeństwa. Przetrawją najślniejsi, reszta do piachu. Chorób jest coraz więcej. W Śmiłowie wczoraj zmarła 20 letnia dziewczyna. Od zapachu okolicznych lasów? |
| kiss 2008-09-10 18:12:32 |
trąba - pachniesz mi środowiskiem zbliżonym do urzędu miasta Krajenki |
| traba 2008-09-10 17:45:51 |
Brakuje większej części poświęconej dla Złotowa. Tam brakuje prasy, która wychowa stronnicze AL. Uważam ze tygodnik za mocno odpuścił złotowski rynek i gazeta samorządowa AL robi sobie kpiny z ludzi. |
| radny Mrotek 2008-09-10 16:33:35 |
Tygodnik Nowy, 2004-11-03 --- - Warto debatować, ale warto też dotknąć i zobaczyć to, o czym się mówi ? radny Roman Mrotek odniósł się w ten sposób do efektów zaproszenia radnych powiatowych do lustracji starego i budowanego zakładu utylizacji w Śmiłowie; oprócz niego z propozycji Henryka Stokłosy skorzystali jedynie starosta Leszek Partyka i radny Tomasz Rzemykowski. - Widziałem wiele tego typu zakładów w kraju i za granicą. To, co zobaczyłem wczoraj, budzi podziw ? ocenił radny Mrotek. - Bardzo się z tej debaty cieszę, albowiem wszyscy zmierzamy w jednym kierunku. Chcę państwa poinformować, że stary zakład zostanie zmodernizowany do końca bieżącego roku 2004-11-03 |
2008-09-10 10:26:52 |
Bezpieczeństwo i Higiena Żywności? - sierpień 2005 |
| "Bezpieczeństwo i Higiena Żywności? - sierpień 200 2008-09-10 10:25:43 |
Kłamstwa Stokłosy: "Nasze zakłady mają najlepszą lokalizację na terenie Polski. Usytuowane są w obszarach zalesionych, w których nie istnieje ryzyko osiedlania się przez ludzi."(?! ) "Pragnę podkreślić, że w naszych zakładach niemożliwe jest wystąpienie jakiejkolwiek awarii powodującej wstrzymanie produkcji", "Nasze przedsiębiorstwa zatrudniają ponad 6 tysięcy osób i liczba ta ciągle rośnie". "Muszę przyznać, że nie mamy z tym problemów, gdyż zdecydowaną większość wyprodukowanych mączek mięsno-kostnych wykorzystujemy na własne potrzeby jako polepszacze gleby". "Zdaję sobie jednak sprawę z faktu, że pozostałe zakłady utylizacyjne mogą mieć z tym spore problemy, bowiem proces składowania mączek wiąże się ze spełnieniem rygorystycznych wymagań weterynaryjnych". |
| Łukasz 2008-09-10 00:14:28 |
Oszustwa Stokłosy w TN- wyrok Dnia: 2008-02-08 18:55:38 Tygodnik Nowy (2006 r.) : WIOŚ przegrał ze Stokłosą ! Henryk Stokłosa został uniewinniony od zarzutów utrudniania kontroli inspektorom WIOŚ. Przypomnijmy, że kontrola polegająca m.in. na przeszukaniu działki nr 85 rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku. (2005 R.) Właściciel Farmutilu, w związku z zarzutami o rzekomym zakopaniu przez firmę znacznej ilości odpadów ==================== ==========Głos Wlkp.( 2007 r.) : Zawiasy dla Stokłosy ! >>> 5 miesięcy p o z b a w i e n i a w o l n o ś c i w zawieszeniu na 2 lata oraz 5000 złotych grzywny <<<<< - taki wyrok usłyszałby Henryk Stokłosa, gdyby w poniedziałek o 15.00 znajdował się w sali nr 4 Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Chodzieży. Wyrok zapadł zaocznie. Stokłosa był oskarżony o udaremnienie przeprowadzenia kontroli inspektorom WIOŚ na słynnej już działce nr 85, na której zakopano szczątki zwierzęce. |
| Cha cha cha! 2008-09-08 21:49:56 |
Tygodnik Nowy - najśmieszniejsza gazeta w regionie! Na poziomie krawężnika! |
| O kim to? 2008-09-08 21:46:45 |
Socjopatia - zaburzenie osobowości podobne do psychopatii, przejawiające się nierespektowaniem podstawowych norm moralnych oraz wzorców zachowań w społeczeństwie, uwidaczniające się w wyraźnym braku przystosowania do życia w społeczeństwie. Socjopaci mimo normalnego (lub nawet większego) poziomu inteligencji nie potrafią podporządkować się zasadom współżycia społecznego. W większości przypadków dochodzi do konfliktu z normami prawnymi. Cechy charakterystyczne tego zjawiska: brak sumienia i odpowiedzialności wobec innych brak wstydu, poczucia winy i skruchy, osoby te nie są zdolne do głębokiej troski o drugiego człowieka kontakty międzyludzkie są u socjopatów znikome, nastawione na eksplorację drugiej osoby kłamliwość i manipulowanie jednostką, wykorzystywanie do własnych celów nieprzywiązywanie się do drugiego człowieka, brak reakcji na zaufanie, miłość i czułość; socjopata nie odbiera sygnałów z otoczenia, nie reaguje na przykłady innych, na to co jest normą, a co nie. |
2008-09-08 21:38:26 |
Oszustwa Stokłosy w TN- wyrok Dnia: 2008-02-08 18:55:38 Tygodnik Nowy (2006 r.) : WIOŚ przegrał ze Stokłosą ! Henryk Stokłosa został uniewinniony od zarzutów utrudniania kontroli inspektorom WIOŚ. Przypomnijmy, że kontrola polegająca m.in. na przeszukaniu działki nr 85 rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku. (2005 R.) Właściciel Farmutilu, w związku z zarzutami o rzekomym zakopaniu przez firmę znacznej ilości odpadów ==================== ==========Głos Wlkp.( 2007 r.) : Zawiasy dla Stokłosy ! >>> 5 miesięcy p o z b a w i e n i a w o l n o ś c i w zawieszeniu na 2 lata oraz 5000 złotych grzywny <<<<< - taki wyrok usłyszałby Henryk Stokłosa, gdyby w poniedziałek o 15.00 znajdował się w sali nr 4 Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Chodzieży. Wyrok zapadł zaocznie. Stokłosa był oskarżony o udaremnienie przeprowadzenia kontroli inspektorom WIOŚ na słynnej już działce nr 85, na której zakopano szczątki zwierzęce. |
| Maniek 2008-09-08 20:59:05 |
"ekologiczne ludki" - widzę że infekujecie różne wątki swoimi sprawkami, wygląda na to że macie jakąś obsesję, dajcie ludziom porozmawiać o czymś innym niż Stokłosa i Farmutil |
| plagiat 2008-09-08 17:30:04 |
" Ucho 2008-09-08 17:21:59 Co słychać w Farmutilu spod Ciemniej Gwiazdy? " I co? |
| buhahahahaha...... 2008-09-08 17:11:53 |
Heniek jest czysty, bo go obmywają łzy ze śmiechu współtowarzyszy z celi. |
| Ana100 2008-09-08 17:10:01 |
Trzeba będzie powiadomić panią Krystynę Sienkiewicz o tym, że została Gwiazdą Gminy Kaczory. Przypuszczam, że do Warszawy takie wieści jeszcze nie dotarły! Znając jej wielkie poczucie humoru, chętnie przyjmie honorowe członkowstwo w Stowarzyszeniu SEPZN! Nazwisko wielkie, nie da się zaprzeczyć! Chociaż... jeden z Sienkiewiczów był - nomen omen, Henryk. Serdecznie pozdrawiam obie Panie: Krystynę Sienkiewicz - cenioną aktorkę ekranów i scen teatralnych oraz Irenę Sienkiewicz - dzielną działaczkę społeczną, która wytrwale pokazuje społeczeństwu, że każdy obywatel ma prawo decydowania o swoim losie, a miejsce przestępców jest w więzieniu. |
| Sternik Jachtowy morski. 2008-09-08 15:22:09 |
Najnowsze doniesienia "pierduśnic z politycznego targowiska " ujawniają ambicje Henryka cHaoSa do funkcji prezydenta. Po wygranych wyborach 2005 roku miał posuwać swoją aparaturę propagandową w tym kierunku. Niestety, we wrześniu przegrał batalię o senatora i musiał zwijać żagle, że się tak wyrażę po żeglarsku. |
2008-09-08 14:51:28 |
Czekamy ze strony TN na nowe sensacje w sprawie Henia. On jest czysty i nadal siedzi. Wkrótce stanie przed sądem o przedłużenie aresztu o następne 3 miesiące. Trzeba panowie coś napisać, ogłosić manife w obronie Pryncypała. Noska do roboty! D |
2008-09-04 00:40:18 |
Czego się Henio martwi przecież jest czysty. To tylko pomówienia kilkuset ludzi. |
| radzio 2008-08-31 17:45:56 |
myślisz że Stokłosa zza więziennej kraty interesuje się tym co napisane jest w gazecie? ja myśl;ę że ma ważniejsze zmartwienia na głowie |
2008-08-31 16:19:58 |
Gazeta ta jest tendencyjna, wyłącznie na usługach Stokłosy. Ale czego można się spodziewać, skoro właścicielem jest Stokłosa. |
2008-08-31 10:08:57 |
ale przecież nie ma obowiązku kupowania Tygodnika Nowego, nikt ci na siłę chyba tej gazety nie wciska, |
2008-08-31 09:49:27 |
Tęsknisz za cenzurą? |
2008-08-30 23:09:40 |
Kiedy będzie zamknięty, i to raz na zawsze Tygodnik Nowy? |
| edgar 2008-08-30 22:01:09 |
... i stara ekolożnica. Podobno wybrali ją na szefową towarzystwa za względu na rozpoznawalno-zapamiętywalne nazwisko. Ona bardzo protestowała mówiąc, że jej stary ma stolarnię i że truje powietrze, bo przecież nie będzie płacił za wywóz odpadów np. z płyt wiórowych-klejonych, skoro można to spalić w piecu, ale że to ludziom mocno śmierdzi i jak to by wyglądało w związku z planowaną ekologią. Zwyciężył jednak pogląd, że szefem musi być ktoś o znanym nazwisku, żeby skutecznie konkurować ze Stokłosą. |
| Kastink. 2008-08-30 20:50:34 |
Krystyna Sienkiewicz, to jest aktorka tragiczno - komiczno - kabaretowa. |
| olo 2008-08-30 16:48:52 |
kto to jest Krystyna Sienkiewicz? |
| "dobić gada" 2008-08-30 13:30:24 |
ale za to jako jedyna gazeta "TN" zdemaskował manipulacje ekooszołomów z SEPZN, którzy od kilku lat starają się wciskać śmierdzący kit mieszkańcom gminy Kaczory, używając do tego dyspozycyjnych pracowników innych mediów - gł. Radia Merkury i Tygodnika Pilskiego - którzy pełnią służalczą funkcję wobec Krystyny Sienkiewicz, funkcję taką pełni również niejaki Wojciech Wybranowski z mediów rydzykowych, oraz oczywiście najważniejsza persona wywodząca się z samych wnętrzności SEPZN - ekspert od Stokłosy, mister Piotr "Gadzina" Gadzionowski, obecnie realizujący swoją niszczycielską misję w stacji TVN |
| ?????? 2008-08-30 12:43:09 |
Tygodnik "Nowy"? To dlaczegfo ciagle stare kłamstwa???? |
| Hej! 2008-08-30 10:58:29 |
"Maniek" czy Brunek?! |
| Maniek 2008-08-30 09:43:39 |
przepraszam, ale mnie Stokłosa nie karmi. Co najwyżej mogę kupić kiełbasę w jego sklepach, ale i to raczej nieczęsto... |
| nieładnie 2008-08-30 00:10:49 |
Maniek! Stokłosa cie karmi, a ty się nim nie interesujesz? Gdzie twoja wdzięczność?! Oj, nieładnie. Powinieneś lizać dłoń, która cie karmi. |
| zp 2008-08-30 00:08:30 |
Prosces o żwirowisko chyba jeszcze nie został zakończony. Kozłem ofiarnym jest Jerzy Girgiel, były dyrektor Farmutilu m.in. d/s ochrony środowiska. Ciekawe, czy wziął winę na siebie? Precenes kozła ofiarnego już w Farmutilu był. Za wykorzystanie preferencyjnego kredytu na oszczyszczalnię ścieków zostały zbudowne zakłady mięsne. BEZ OCZYSZCZALNI! Za ten wyczyn odpowiedział przed sądem niejaki Soczywko, który był dyrektorm w Farmutilu. Został skazany! H. Stokłosa udawał, że o niczym nie wiedział, jakby było możliwe jakiekolwiek działanie w jego firmie za jego plecami! Koń by się uśmiał! |
| szperacz 2008-08-29 23:37:39 |
Ponaglam pytanie, jak zakończył się proces o żwirowisko? Podaje do wiadomości, że rozpoczyna się proces w sprawie wykopania padliny bez nadzoru służb do tego powołanych. Proces odbędzie się w Poznaniu. |
| Maniek 2008-08-29 11:35:56 |
Ja bym na waszym miejscu skierował te prośby i pytania do stowarzyszenia pani Sienkiewicz (czyli prawdopodobnie do samych siebie). Oni (wy)wiedzą wszystko o Stokłosie, a nawet jeszcze więcej... Skoro buszują z kamerami po jego polach i pod firmą, to mogliby ustawić swojego dyżurnego członka pod aresztem. Mógł by robić relacje dla zaprzyjaźnionych "dziennikarzy" z Tygodnika Pilskiego i Radia Merkury... Oczywiście "społecznie" - jak wszystko co robią ... |
| czytelnik 2008-08-29 01:54:35 |
Pytanie skierowane zostało do najbardziej kompetentnego źródła. Tygodnik Nowy jest własnością Henryka Stokłosy i przynajmniej jeden pracownik powinien dyżurować pod celą i informować o swoim chlebodawcy. Henryk Stokłosa może mieć za złe brak zainteresowania. Wiernym czytelnikom też się należy informacja o najważniejszej osobie w całym Śmiłowie! |
| pytan 2008-08-28 23:57:18 |
Do redakcji Tygodnika Nowego, proszę napiszcie jak zakończyła się sprawa wyrobiska k/ Zelgniewa. |
2008-08-28 23:55:41 |
Tygodnik Nowy może zniknąć tak, jak Radio 100. |
| czytelnik 2 2008-08-28 17:28:05 |
czytelniku - swój apel skieruj do redakcji Tygodnika Pilskiego - tam do znudzenia piszą o Stokłosie |
| czytelnik 2008-08-28 17:04:11 |
Dlaczego w Tygodniku Nowym nie ma cotygodniowych sprawozdań z celi na Rakowieckiej w Warszawie? Wszycy chętnie się dowiedzą, jak leci Stokłosie Henrykowi. Przecież to jego gazeta! |
| As 2008-08-28 11:49:30 |
Nie podoba mi sie ta manipulacja, ktoś wyciaga stare posty ( sprzed trzech lat) z innego forum i umieszcza je tutaj. Adminie obudź się. |
| RG 2008-08-28 00:58:15 |
"...dlaczego wolski postawil swoj dom na terenach Nadlesnictwa?" Jeżeli budynek powstał na terenie Nadleśnictwa, to budynek należy do właściciela terenu! Wolskiemu groziłaby bezdomność, ale dom w Śmiłowie, w którym miał zamieszkać Stokłosa z żoną, jest obszerny i bez problemu pomieści Wolskiego z rodziną. Nawet białe buty się pomieszczą. Anie Stokłosinie będzie raźniej. |
| rm 2008-08-27 21:38:18 |
Dzisiejsza sesja Rady Gminy nie byla nudna,a wrecz ekscytujaca,poniewaz znalazl sie na niej czlowiek,ktory pokazal,w jakim powazaniu ma wolskiego,kowala i reszte bezradnych.Chodzilo o teren kolo dawnego przedszkola w Kaczorach pod pomysl wolskiego.Teren nalezy do Nadlesnictwa Kaczory...i to uswiadomil,czerwonym z rodowodu i wygladu twarzy, spuchnietych od alkoholu :wolskiemu i kowalowi,Pan Gromadzkiewicz...i to tak dobitnie,ze kowalowi pijacka opuchlizna az pobrunatniala,a wolski oscentacyjnie wyszedl z sali,chamisko! Brawo Panie Gromadzkiewicz,takic h ludzi nam potrzeba w Kaczorach,a bedzie dobrze.Grunt to swiadomosc ludzka,a nie bezgraniczne lizidupstwo.Pelen szacunek do Pana osoby.Ktos pokazal w koncu tym bezmozgowcom miejsce w szeregu.Reszta w skrocie telegraficznym:na pytanie o oswiadczeniach majatkowych,ktore zgodnie z ustawa urzednicy musza publikowac,udawali idiotow,oczywiscie,n a pytanie o przetargach wolski oswiadczyl,ze pierwszy przetarg zakonczyl sie w sadzie,bo zaskarzyla to firma,ktora przystapila z najlepsza oferta.Nie udal sie wiec numer z radnym kalka,pewnie?Musza teraz drugi raz rozpatrywac oferty.Oby uczciwie! Na uwagi o smrodzie z zakladow kolesia czerwonego,wolski zauwazyl,ze problem juz nie istnieje.I co Panstwo na to? Czy w koncu zakonczy ten bezmozgowy uklad czerwonych w Kaczorach?bo widac golym okiem komu on sluzy.Poza tym dlaczego wolski postawil swoj dom na terenach Nadlesnictwa? O co tu chodzi?Czyzby dla dobra spoleczenstwa?I moja propozycja na zakonczenie: moze by tak kowal, plywalnie dla mieszkancow postawił obok swojej chaty,jest tam sporo miejsca,po co tereny Nadlesnictwa? |
| Śmiechu warte! 2008-08-26 18:11:58 |
Tygodnik Nowy - ambitne czasopismo dla intelektualistów... z Urzędu Gminy w Kaczorach! Cha, cha, cha! Ekomatoły gminne na str. http://www.youtube.com/results?search_query=Radny+Gminy+Kaczory&search_type=&aq=f |
| Misiek z Walki Młodych 2008-08-26 15:24:58 |
Teraz się upija. O! |
| ??? 2008-08-26 09:14:32 |
a co, teraz już się nie upaja? |
2008-08-26 00:19:57 |
TN upajał się kłamstwami. |
2008-08-25 23:36:34 |
?Szalbierz Pilski? czyli Tygodnik Nowy Henryka Stokłosy w numerze 49 z 6 grudnia 2005 roku kolejny już raz próbuje wykazać wyższość feudalnego prawa Stokłosy, obowiązującego podobno w powiecie pilskim i Wielkopolsce, nad prawem stanowionym przez państwo (zwrot ?padlina w Śmiłowie? spędza sen z powiek nie tylko dziennikarzom wspomnianej gazetki). Chociaż Stokłosa jako senator RP miał możliwość współtworzyć te przepisy dla dobra wszystkich obywateli RP, z możliwości tych korzystał chyba w niedostateczny sposób, czego zaś nie można powiedzieć o przypadkach, kiedy chodziło o tworzenie przepisów mających wpływ na jego działalność biznesową. A prawo na przykładzie ?padliny? połączone z osobą właściciela pól, na których ona zalega, to jednak jakby inne prawo. Wróćmy jednak do artykułu ?Kosztowna zabawa Farmutilem trwa?. Całość artykułu poświęcona jest pojawieniu się nad stokłosowymi polami śmigłowca wyposażonego w kamerę termowizyjną. Celem tego lotu było potwierdzenie i dokładne obmiarowanie cmentarzyska na działce numer 85 oraz dokładnie przyjrzenie się innym miejscom, w których mogą być składowane jeszcze inne szczątki zwierzęce, zarówno te przedpotopowe, jak i te po ?mitycznym? potopie. Autor zbulwersowany pojawieniem się tego dziwnego ?ptaka? nad polami Stokłosy pisze: ?Niestety polska rzeczywistość nie ułatwia życia polskim przedsiębiorcom (czyt. Henrykowi Stokłosie). Gdy oni chcą zainwestować, to momentalnie problemy i trudności mnożą się jak grzyby po deszczu? (czyt. jak pola pełne nie zutylizowanych szczątków zwierzęcych). No bo jak chłop ma inaczej napisać, jeżeli mamy tu do czynienia ze starą, ale zarazem jakże nowatorską metodą ?utylizacji? odpadów pozwierzęcych przez złośliwców nazywanych ?padliną?, a na dodatek wymyśloną i wdrażaną od lat w sztandarowym zakładzie RP - ?Farmutilu? Henryka Stokłosy. Niedocenianie tej nowatorskiej, bo przecież darmowej i bezsmrodowej, metody przez mieszkańców naszego powiatu denerwuje autora w tym konkretnym przypadku do tego stopnia, że stwierdza: ?okazuje się, że dziś bez problemu można zebrać grupę ludzi, nazwać się ekologami (...) i działać. Najlepiej jak się ma w pobliżu osobę (czyt. Henryka Stokłosę), która coś zbudowała, odniosła sukces ? wtedy można świecić odbitym blaskiem?. Podczas gdy po stokłosowym niebie krążył śmigłowiec, na ziemi do działań przystąpiła grupa inspektorów ochrony środowiska, którzy towarzyszyli pani prokurator z Poznania. Zrobiono kolejne już odwierty i odkrywki, które potwierdziły wcześniejsze ustalenia, że na polach ?Farmutilu? znajdują się ciągle jeszcze świeże odpady pozwierzęce. Informacja ta znów wywołała zdziwienie i zaskoczenie rzecznika - Marka Barabasza, jak i jego ?właściciela?. Tym razem Stokłosa nie wytrzymał ?bezczelności i chamstwa? członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej i złożył doniesienie o podejrzeniu podrzucenia mu krowy na pole. Sama obecność krowy może by i jaśnie pana tak nie zdenerwowała (bo jak wcześniej donosił sam Barabasz, mogła się tam znaleźć wraz z wylaną gnojowicą i świńskimi łożyskami), gdyby nie fakt zalegania jej kilkadziesiąt centymetrów pod powierzchnią ziemi, mimo rzekomej głębokiej orki i obfitego wapnowania. Oliwy do ognia dolały wszechobecne, żerujące na miękkich tkankach, larwy much. Znający się na wszystkim, tym razem jako entomolog, Marek Barabasz tak komentuje ten fakt:. ?Wylęg larw z jaja muchy jest możliwy przypadku gdy temperatura otoczenia powietrza nie spada poniżej 12 stopni Celsjusza. Taka temperatura nie występowała u nas od około półtora miesiąca. Nie jest zatem możliwe, aby larwy znajdujące się na tkance przy kości wylęgły się na terenie działki, gdzie ją znaleziono. Jak się ona tam znalazła?? Zapomniał jednak, że mając do czynienia z tak wielką ilością zakopanych odpadów zwierzęcych, mimo niskiej temperatury na powierzchni ziemi, zachodzące w jej wnętrzu procesy gnilne wytwarzają temperaturę powyżej 60 stopni Celsjusza. Autor artykułu zastanawia się, w jakim to celu powtórzono badania dokładnie w tym samym miejscu, skoro już wcześniej były wyniki? I zaraz, jakby mimochodem, dodaje: Czyżby były one niewiarygodne? No cóż, wyniki są wiarygodne, ale może tym razem chciano się upewnić, czy zadołowano resztki poubojowe, jak twierdzi Stokłosa, czy jednak ?padlinę?, jak twierdzą świadkowie. W tym miejscu nasuwa się pytanie: czy zatem Stokłosa odpowie tylko za sprowadzenie zagrożenia klęską ekologiczną, czy także za wyłudzenie pieniędzy od Skarbu Państwa za rzekomo zutylizowane padłe sztuki. W ten sposób autorowi tekstu chyba pomogliśmy oddzielić ziarno od plew. Na koniec artykułu, jak w horrorze, którego mają być dokręcone następne odcinki, autor dodaje: ?Wszystko to byłoby nawet śmieszne, ale przestaje takim być, gdy bliżej poznamy przeszłość ludzi, którzy trzęsą WIOŚ-em, prokuratorami, wójtem i innymi instytucjami. Ludzie ci jawią się jako nieskazitelni moralnie, stróże porządku, słowem ? społeczne wzorce. Prawda jest zupełnie inna, bowiem okazuje się, że ich przeszłość wzbudza trwogę. A więc ciąg dalszy nastąpi...?. Strach się nie bać. Dziwny podpis pod tekstem - ?arad?, dotąd nieznany w TN, może świadczyć o nowym pracowniku w redakcji, albo o braku przekonania co do treści w nim zawartych i stąd ta zmyłka. PS. Fama po ?Farmutilu? się niesie, że za wskazanie osoby, która przekazała ekologom informację o ?padlinie? zakopanej na działce numer 85, człowiek z pękniętym już dziś sercem wypłaci nagrodę w wysokości 15.000 złotych. |
| taki jeden 2008-08-25 23:08:04 |
Nikt nie odmawia Stokłosie prawa do prowadzenia biznesu, ale niech robi to w zgodzie z prawem i z zasadami współżycia społecznego. Fetor jest czynnikiem bardzo uciążliwym dla okolicznych mieszkańców - oni nie chcą zamknięcia zakładu tylko ograniczenia smrodu! Nie tak dawno, słyszeliśmy o wynikach kontroli samochodów Stokłosy przeznaczonych do przewozu odpadów pochodzenia zwierzęcego przez Państwową Inspekcję Transportu Drogowego. Wszystkie samochody posiadały większe lub mniejsze uchybienia ale, co ważne, nie posiadały dokumentów, na podstawie których można byłoby stwierdzić, skąd odpady są przywożone, w jakich ilościach oraz jakiej kategorii. Dlaczego utajnia się tak ważne sprawy. Czy to jest ok. |
2008-08-25 21:41:12 |
Fama o ,,ludzkim" senatorze przez lata niosła się po północnej Wielkopolsce dzięki należącym do Stokłosy mediom - Radiu Sto i "Tygodnikowi Nowemu". Dziennikarze Stokłosy nagłaśniali najdrobniejszy sukces senatora i dezawuowali stawiane mu przez - nielicznych - przeciwników zarzuty. A jednak w tym roku Stokłosie nie pomógł ani ,,ciepły" plakat z hasłem: ,,Senator z sercem", ani festyny, ani turystyczna promocja Farmutilu czy kampania w "Tygodniku Nowym". Dlaczego? |
| Prawdomówny TN 2008-08-25 21:32:09 |
Narzekają, że śmierdzi, ale utrudniają pracę, fałszują rzeczywistość Tygodnik Nowy 10.02.2005 Rozmowa z Jerzym Girgielem dyrektorem do spraw inwestycji i ochrony środowiska ZRP ?Farmutil? w Śmiłowie. Panie Dyrektorze! Termin oddania do użytku nowego zakładu utylizacyjnego w Śmiłowie jest znacznie spóźniony od tego, który planowano. Dlaczego tak się stało? - Przyczyn jest kilka. Najważniejsza ma charakter subiektywny, zupełnie nie związany z procesami inwestycyjnymi i technologicznymi. Ponad dwa miesiące straciliśmy na starcie na skutek ludzkiej niewiedzy, zawiści i chęci szkodzenia za wszelką cenę. Ot takie polskie piekiełko. Z tego powodu wydłużył się w sposób nie do przewidzenia proces zatwierdzania dokumentacji przez określone instytucje i urzędy. Nie z winy urzędników, lecz z powodu pewnej grupy ludzi prawdopodobnie inspirowanych z zewnątrz, którzy blokowali i spowalniali swymi protestami, donosami i skargami zgodne z prawem decyzje. Ten ich proceder trwa do dziś i powoduje nękanie inwestycji ciągłymi kontrolami, absurdalnymi decyzjami wystraszonych urzędników oraz wizytami świadomie wprowadzanych w błąd dziennikarzy. To bardzo utrudnia pracę i pochłania energię wielu ludzi. Aby to jakoś uporządkować, właściciel nakazał przygotowanie specjalnych pomieszczeń biurowych dla kontrolujących nas urzędników. W ubiegłym roku nie było tygodnia bez kontroli. Nowa ustawa, która miała ułatwić działania przedsiębiorców, przyniosła u nas odwrotny skutek ? w ostatnim czasie odwiedziło nas blisko 50 urzędniczych ekip. Ci sami ludzie, którzy nam przeszkadzają, udając zatroskanych o los mieszkańców okolic Śmiłowa, nękają pytaniami o to, kiedy wreszcie senator dotrzyma słowa i nowy zakład ruszy. Narzekają, że śmierdzi, że Stokłosa obiecywał i nie dotrzymuje słowa, a potem piszą donosy i anonimy. Nasyłają kontrole po to, aby przeszkadzać nam w pracy i opóźnić uruchomienie technologii, która mogłaby zapobiec uciążliwym odorom. To szczyt hipokryzji. Ostatnio stworzyli coś w rodzaju grupy obwoźnej, która przemieszcza się po regionie, negując wszelkie inicjatywy gospodarcze firm związanych z ZRP ?Farmutil?. Motywem ich postępowania ? jak twierdzą ? jest troska o ekologiczną czystość ziemi nadnoteckiej. - Zamiast polemizować z tą opinią opowiem panu zdarzenie, które jest tak absurdalne, że aż komiczne. Pod Zelgniewem na terenach należących do senatora znajdują się ruiny starego gospodarstwa jeszcze z okresu wojennego. Ponieważ położone są one na piaszczystym pagórku, przez całe lata miejscowi kopali tam dziury, wydobywając piasek. Postanowiliśmy to wreszcie uporządkować, teren zniwelować i przystosować do potrzeb rolniczych. Gdy tylko zaczęliśmy pracę, poszedł donos do odpowiednich służb, że Stokłosa uruchomił nielegalną kopalnię piasku. Rozpoczęło się śledztwo, zaangażowała się policja, urzędnicy, dziennikarze. Po chwili pojawił się kolejny donos, że Stokłosa świadomie niszczy..... stanowisko archeologiczne, obfitujące w drogocenne wykopaliny i stare przedmioty. I cały cyrk rozpoczął się od nowa. Wizyta geologów, archeologów, ekspertyzy, dziennikarze. Oczywiście nic tam nie ma, a jedynym przedmiotem, który udało się tam znaleźć, to podniszczona skrzynka z napisem Pepsi Cola. Tak wygląda troska o ochronę środowiska w wydaniu pseudoekologów ziemi nadnoteckiej. Jakie są koszty takich działań? - Znaczne. Najtrudniejsza i najkosztowniejsza jest walka z nieprawdziwymi stereotypami. Mimo naszych wielokrotnych wyjaśnień przeciwnicy inwestycji opowiadają, że w Śmiłowie budujemy spalarnię. To totalna bzdura. Budujemy zakład utylizacji, którego końcowym produktem jest mączka i tłuszcze technologiczne. Spalane będą jedynie odory powstałe w procesie tej produkcji, głównie po to, aby ? mówiąc kolokwialnie ? nie śmierdziało. Ale urzędnicy wprowadzani w błąd przez naszych pseudoekologów przyjeżdżają kontrolować spalarnię. I konsternacja, bo spalarni nie ma. Kto jednak lubi przyznać się do błędu i tego, że został wpuszczony w maliny? Zaczynają więc czepiać się wszystkiego, co wpadnie im w ręce, po czym podejmują nieprofesjonalne decyzje, zmuszając nas do ciągłych przeróbek i bezsensownych zmian wybiegających daleko poza obowiązujące w Polsce i Unii Europejskiej standardy. A to kosztuje. Mimo tych przeszkód inwestycja zbliża się do końca. Kiedy wreszcie ruszy produkcja? - Uruchomienie takiego zakładu jak ten, który budujemy, jest skomplikowanym i długotrwałym procesem. Najpierw trzeba będzie ?odpalić? cały układ kotłowni. Próby kotłowe potrwają około dwóch tygodni po to, by uzyskać odpowiednie parametry pary i ? wygrzać? poszczególne urządzenia. Potem nastąpi rozruch technologiczny całego systemu produkcyjnego. To wszystko wymaga szczególnej precyzji, dokładnej regulacji i... czasu. Wprawdzie wszystkiego nie da się przewidzieć i trwa zima, która dla inwestycji nie jest porą roku najłaskawszą, ale sądzę, że w najbliższym czasie zakład ruszy. Wraz z budową nowego obiektu modernizuje się stary zakład, na który tak bardzo narzekają mieszkańcy okolicznych miejscowości. Na czym ta modernizacja polega? - W starym zakładzie instalujemy bliźniaczą linię technologiczną wraz ze spalaniem odorów, co całkowicie wyeliminuje jej uciążliwość dla środowiska. Różnica między obu zakładami polegać będzie tylko na tym, że w nowym utylizowane będą odpady wysokiego ryzyka a w starym niskiego, czyli takie, jak dotąd. Dlatego słowo modernizacja nie jest tu najlepsze. W rzeczywistości budujemy dwa nowe zakłady - oba zgodne z normami unijnymi. Postaramy się oba oddać równocześnie do eksploatacji. Jestem więc optymistą i wierzę w sukces naszego przedsięwzięcia, jego wymiar ekonomiczny i ekologiczny Nie wierzę natomiast w to, że uspokoją się nasi adwersarze. Na pewno znajdą sobie inny powód do narzekań na ?Farmutil?. Nadal będą mącić, bo taka już jest ich natura. |
2008-08-25 21:05:24 |
Wygląda na to, że ekolodzy są wszędzie. Widzą, nagrywają i robią zdjęcia. To dopiero będzie dokumentacja w sądzie. Argumenty i dowody się liczą, a nie opluwanie w TN. |
| Gł. księgowy GS. 2008-08-25 12:29:54 |
Tu nie chodzi o parę groszy. Wiedza nie ma ceny. Podam dla przykładu: poszukiwania zakopanej padliny na działce 85 były kierowane przez Henryka Stokłosę tak, żeby pracownicy WIOŚ wkręcali swoje świdry pod płotem. Nasi ludzie to widzieli. Wiedzą, że odpady zostały zakopane w środkowej strefie pola, przez telefon komórkowy dali znać, że trzeba kopać o 11 kroków prostopadle do ogrodzenia. I tam wykopali ścierwo. Do rezultatu potrzebna była wiedza o położeniu grzebowiska, numer telefonu i bezpośrednia obserwacja kombinacji prezesa cHaoSa. Jak widać, wiedza nie ma ceny. |
| Maniek 2008-08-25 10:49:34 |
hahaha, radzę wam zaprenumerować szmatławca, wychodzi o wiele taniej bo 1,50 za sztukę, jeżeli regularnie kupujecie to policzcie sobie ile mniej zarobi dzięki temu firma powiązana z waszym "ulubieńcem" - w ciągu roku aż 50 zł, zobaczcie ile za to gorzałki będzie ... |
| Szetyna 2008-08-25 09:05:23 |
Maniek, jak to Maniek, nie przeczytał ze zrozumieniem, tylko założył, że tekst: "My nie porzyczamy, tylko pożyczamy", odnosi sie do jego głupawego przemądrzalstwa. A tu chodzi o zasadę, całkiem ogólną. A Tygodnik Nowy jest kupowany regularnie przez osobę ze stowarzyszenia, odpowiedzialną za wiedzę o tym, co dzieje się w gminie i powiecie. Kupujemy też "Przegląd flakowy i padliniasty". |
2008-08-25 00:25:48 |
Co z http://www.ziemiapilska. Pytanie kieruję do Mariusza Szalbierza. |
| rycerz 2008-08-25 00:24:38 |
Gazeta, która w niewybredny sposób oczernia ludzi. Na szczęście, społeczeństwo w porę się zorientowało, że to kłamstwa, kłamstwa i kłamstwa. |
2008-08-24 23:29:38 |
Goebelsowska propaganda jest specjlnością Tygodnika Nowego! Nikt nie jest w stnie tego przebić! Chociaż w jednym są najlepsi! Gratulacje! |
| Maniek 2008-08-24 21:33:50 |
a jednak - dałeś się złapać - nie stać was żeby 2 zyle zapłacić |
2008-08-24 21:18:43 |
My nie porzyczamy, tylko pożyczamy. |
| Maniek 2008-08-24 21:07:35 |
hej "ekologowie", mówicie że nie czytacie tego szmatławca to skąd wiecie co tam było napisane - porzyczacie z biblioteki i odbijacie na ksero? |
| Oborowy 2008-08-24 21:03:19 |
Masz ogrzewanie podłogowe, jak ci krowy nawalą na posadzkę placków gównianych. |
| GUKPPiW Mysia 3. 2008-08-24 21:01:59 |
Co można powiedzieć o gościu, który kupuje Fakt? Ed, gar u ciebie nie pracuje. W tym przypadku oszołomstwa TN, to klasyka formy i treści. |
| edgar 2008-08-24 19:15:30 |
a co do tematu tego wątku, to "Tygodnik Nowy" kiedyś kupowałem częściej, bo miał pazur i mocniej dowalał tym ze świecznika ale i innym drobnym podajrzanym typkom między innymi bardzioej tępił ekooszołomstwo sienkiewiczowskie, teraz wydaje mi sie za miękki i kupuję "Fakt", cho czasami zajrzę do "TN" jak chcę poczytać co się dzieje wokół komina |
| edgar 2008-08-24 19:12:25 |
nie znam żadnego Zdunka, ani nawet żadnego zduna, bo mam ogrzewanie podłogowe w domu, w każdym razie rozważnie założenie gazety, w której będziecie mogli straszyć ludzi ekologiczna bombą, chorobami na nowotwory, degradacją środowiska, a nawet panią Koper polującą z aparatem w krzakach na Stokłosę i czym w ogóle chcecie |
| lajf iz Brutal 2008-08-24 17:34:14 |
Ty ed, masz gar w kompletnej ruinie. Zdunek naciął się na gościa, który akurat tędy posuwał, bo mieszka w Jeziorkach i biega dla zdrowia. Jak się paparazzo zabiera za robotę, musi wiedzieć, że należy uważać, bo można zarobić parę złotych, albo parę kujawiaczków na facjatę. |
| edgar 2008-08-24 17:14:09 |
hahahaha, ludzie eko-logiczni, wy to wszystko widzicie, ja bym na waszym miejscu gazetę założył - sukces murowany, tylko nie przesadzajcie z nakładem, jakieś 50 sztuk zupełnie wystarczy, co by liczba zwrotów nie była za duża, bo to by było mało eko-logiczne |
| Bond - Brutal 2008-08-24 16:00:08 |
Nieprawdą jest, jakoby "...Jolanta Koper z SEPZN swego czasu była fotoreporterką Głosu Wielkopolskiego." Zdjęcia udostępniała za darmo. A to co innego, niż robota takiego Przemka Zdunka, który czaił się z teleobiektywem za płotem Sienkiewiczowej, żeby zrobić na jej podwórku zdjęcie psiej kupy, którą sam przed chwilą posadził pod krzaczkiem. |
| były... 2008-08-24 13:39:39 |
chyba że ktoś nie chce tego widzieć i woli patrzeć przez "ekologiczne okulary" |
| były dziennikarz 2008-08-24 13:37:20 |
Przecież każdy widzi, że Tygodnik Pilski jest tubą propagandową ekologicznych oszołomów. Jolanta Koper z SEPZN swego czasu była fotoreporterką Głosu Wielkopolskiego. Jej zdjęcie było na pierwszej stronie. W co drugim wydaniu TP na pierwszej stronie jest Stokłosa, gdyby nie było Stokłosy to już by upadli, tylko on ich trzyma przy życiu. Tyg. Pilski podobnie jak inny organ stowarzyszenia radio Merkury, jest kroniką jego życia. Niesamowicie oszałamiające informacje w stylu "H.Stokłosa czeka na proces" są tam na porządku dziennym. |
| komin 2008-08-24 13:25:14 |
Tygodnik Pilski ma za mały nakład, bo w kilka godzin zostaje sprzedany. Zwrotów zero! Tygodnik Nowy "szmatławiec" ma 30 tys. nakładu, a ile zwrotów? 28 tys.? Leży cały tydzień we wszystkich sklepach w niezmiennej ilości! |
| czytelnik 2008-08-24 12:30:21 |
chyba Polskapresse się to pisze czyli bardziej po niemiecku |
| czytelnik 2008-08-24 12:29:13 |
Tan "szmatławiec" ma 30 tys. nakładu, a jego konkurencja Tygodnik Pilski 5 razy mniej i cechuje się tylko tym że w ogóle istnieje sztucznie utrzymywany przy życiu przez niemiecki koncern prasowy Polskapress |
2008-08-24 00:43:19 |
Ten szmatławiec ma ogromną ilość zwrotów. Taka jest prawda. |
| aligator 2008-08-23 19:40:41 |
Ale szmatławce się najlepiej sprzedają, takie mamy społeczeństwo, że woli ścierwo niż coś porządnego. |
2008-08-23 19:00:54 |
TN to zwykły szmatławiec. |
| Julek 2008-08-23 00:07:55 |
http://www.ziemiapilska.pl/index.php?option =com_content&task=blogsection&id=24&Itemid=313 Co stało się z tym portalem? |
2008-08-23 00:05:45 |
17:22, 22.08.2008 /Newsweek, PAP Afera w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: dyrektor zatrzymany za łapówki. - Sprawa jest rozwojowa, dotyczy różnych podmiotów gospodarczych - Szeska ucięła pytania o szczegóły postępowania. Za czynne łapownictwo grozi do pięciu lat więzienia. Jeśli sprawa dotyczy obietnicy lub wręczania korzyści majątkowej albo osobistej innej osobie pełniącej funkcję publiczną - nawet do ośmiu lat. Ciekawy temat, proponuję aby dziennikarze Tygodnika Nowego też zajęli sie tym tematem. |
2008-08-22 23:50:35 |
Nie czepiajcie się Radia Merkury, radia obiektywnego i nie połączonego żadnymi więzami z rodziną Stokłosów i innymi konkurencyjnym firmami. |
| przyjaciel ekologów 2008-08-22 23:39:07 |
Do dobijcie gada. Po tych wypocinach dotyczących Piotra Gadzinowskiego domniemam, że ludzie Stokłosy byli wszędzie tam, gdzie spotykali się ekolodzy. Nagrywali, podsłuchiwali i pisali w Tygodniku Nowym. Mało tego, pieski dziennikarskie łaziły po ludziach w wielu miejscowościach i rozpytywali o niektórych członków stowarzyszenia. Zmuszano też dyrektorów wielu placówek do zwalniania z pracy najaktywniejszych. Pisano w TN paszkwile i wymyślone historyjki w celu poniżenia tych osób w oczach opinii publicznej. Świetnie, że nareszcie przyznaliście się do sposobu waszego działania. Co go Piotra Gadzinowskiego, był i jest wspaniałym dziennikarzem. Tak dobrym, że trafił do TVN. Czego nie można powiedzieć o dziennikarzach Tygodnika Nowego. Mało wam dziennikarze z TN rozpraw sądowych? Jeśli tak, to piszcie dalej o ekologach, a będzie ich więcej. Póki co, zbieramy wszystko. A, co z tym zrobimy chyba wiecie. Jak dobrze pójdzie będziecie w takiej samej sytuacji, jak ochroniarz Leon Werner. Ochroniarz bez licencji, z zakazem prowadzenia prywatnej firmy ochroniarskiej. Czuję, że szybko dorobicie się takiego statusu. |
| Jacek 2008-08-22 23:38:20 |
Gadzinowski nie pogardził, tylko bardzo chciał. To Gadzinowskiego w TN nie chcieli. |
| Rok się z tego śmiałem! 2008-08-22 23:33:59 |
Jeżeli Piotr Gadzinowski, który wielokrotnie w Tygodniku Nowym był pogardliwie przezywany "Gadziną" faktycznie użyłby zawołania: "dobić gada", to każdy inteligentny człowiek zrozumie, że by nabijał się z tych, co mu przykleili to przezwisko. I ma to tam, gdzie należy! Czyli w dupie! Ciekawe, kto wymyślił inne znaczenie tego powiedzenia?! Sam przegrany po wielkiej klęsce? Czy jego klaka? (?) oznaczała zwycięstwo, gdyż zebrała znacznie więcej głosów niż wynikałoby to z liczebności członków jej stowarzyszenia przemnożonej przez średnią liczbę bliskich.(?) Henryk Stokłosa podobno właśnie w ten sposób liczył wszystkie oddane i nieoddanie na niego głosy z każdej urny wyborczej. Zatrudnił do tej roboty specjalne osoby, które przez długi czas liczyły dusze należące do Farmutilu i miejsc zamieszkania i głosowania. Przeliczał swoich pracowników w każdym rejonie, ich rodziny uprawnione do głosowania. Czy aby wszyscy pracownicy, żony, mężowie, dzieci, teściowie, ciotki, wujki i pociotki oddały odpowiednią ilość głosów! W swojej ciasnej głowie nie mógł pomieścić, że wyborcy go wreszcie nie wybrali! Jak nazwał wyborców? "Bydło wyborcze" mu się znarowiło! Najśmieszniejsze w tej historii jest to, że Henryk Stokłosa doniósł na Policję, że mu grożono "dobić gada" i Policja przesłuchała w sprawie kilkanaście osób! Po czym umorzyła dochodzenie! Śmiechu było co niemiara! Na Policji też! Zacytowane powyżej zdanie nadaje temu zdarzeniu cechy prawdopodobieństwa, bo nikt inny by na coś takiego nie wpadł! Nieudaczniki z Tygodnika Nowego nie mogą przeboleć, że Piotr Gadzinowski, który dawno temu pogardził etatem w szmatławcu Stokłosy, zamiast zniknąć z grona dziennikarzy, zrobił karierę w stolicy! Czego o nieudacznikach powiedzieć się nie da. |
| Cieszysz się? 2008-08-22 23:05:35 |
PROGRAM Z D R O W O T N Y POWIATU PILSKIEGO === ZGONY W LATACH 2001 2004 === Wskaźnik zgonów niemowląt na 1000 urodzeń żywych: ===== - Wielkopolska: 2001 r. - 6,73 === 2002 r. - 6,98 === 2003 r. - 6,25 === 2004 r. - 7,09 ===== - Powiat pilski: 2001 r. - 6,48 === 2002 r. - 8,90 ===2003 r. - 6,90 === 2004 r. - 8,89 xxxxx Z dorosłymi jest podobnie. |
| Janko Muzykant 2008-08-22 22:48:53 |
Jest jeden malutki problem z dobijaniem gada i podejrzeniem, że odnosi się ten apel do Henryka T. Stokłosy, który przerżnął wybory w wielkim stylu. Otóż pan Henryk T. Stokłosa jest ssakiem (Mammalia). Trudno jest przypuścić, żeby pan Henryk T. Stokłosa tak się nagle uwstecznił po przegranej, żeby w systematyce zoologicznej przesunąć się do gadów (Reptilia). |
| Jozef z Kaczor 2008-08-22 21:39:35 |
A: Nie rozumiesz co się dzieje? To ci powiem - poprostu macki Sienkiewiczowej się już skończyły, urzędnicy już się na niej poznali i w końcu przestali łykać wasze kity. Teraz pani Sienkiewicz będzie musiała odpowiedzieć za manipulowanie danymi. A na miejscu redakcji TN to bym was zmieszał z błotem za to co robicie z ludźmi wciskając im taką ciemnotę z zachorowalnością na nowotwory. Dziwię się, że od jakiegoś czau przestali pisać o waszych ciemnych sprawkach. |
| A 2008-08-22 21:29:47 |
To, co się tu dzieje, woła o pomstę do nieba. W czasie omawiana audytu u wojewody pana Tadeusza Dziuby żadna służba nie miała zastrzeżeń, co do wyników badań. Teraz wg niektórych służb, dane są nieprawdziwe. Ja to rozumieć? Może macki Stokłosy nadal funkcjonują? On siedzi w areszcie, a być może sprawy załatwiają jego oddani ludzie. Warto wspomnieć, że niektórzy z nich przegrali kilka spraw w sądzie z członkami SEPZN. Dziennikarze robią swoje. Napisali, że Farmutil podaje do sądu stowarzyszenie . Dziwne spojrzenie na sprawę. Zważywszy, że dane te pochodzą z Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Ale niech i tak będzie. Stowarzyszenie sobie poradzi. Ataki ze strony Tygodnika Nowego i p. Krupy były od lat i zapewne jeszcze będą. |
| dobijcie gada 2008-08-22 12:11:25 |
Sformułowanie "Dobić Gada" zostało wielokrotnie wykrzyczane przez pana Piotra Gadzinowskiego - czołowego aktywisty ekoterrorystycznego stowarzyszenia Ireny S, związanego związkiem o charakterze osobistym z inną ówczesną aktywistką tego stowarzyszenia Dorotą B. (czym afiszowali się w obecności wielu osób na korytarzu Sądu Rejonowego w Pile) i co dokumentuje materiał fotograficzny. Okrzyki Piorta Gadzinowskiego miały miejsce w nocy z 25 na 26 września 2005 roku w miejscowości Śmiłowo Jachna, gdzie mieści się siedziba tego stowarzyszenia oraz bar rybny innego aktywisty Huberta Karolczaka. Donośny i charakterystyczny baryton Piotra Gadzinowskiego był wyraźnie słyszalny i został utrwalony na nośniku magnetycznym marki Sony oraz telefonie komórkowym przez pracowników ochrony ZRP Farmutil, którzy w tym czasie rejestrowali (w miejscu publicznym znacznie oddalonym od miejsca ekologicznej balangi) odgłosy natury. Jakość nagrania jest doskonała ze względu na ponujacą (zwyczajowo) w nocy ciszę i mocno kontrastujące z nią okrzyki dobiegające z miejsca balangi. Średnio rozgarnięty człowiek powinien łatwo wyciągnąć wniosek, że słowa te o charakterze pogróżek (wykrzyczane nota bene przez dzisiejszego dziennikarza TVN) były kierowane pod adresem Henryka Stokłosy, który własnie kilka godzin wczesniej przegrał wybory do Senatu. Co prawda wybory te z jeszcze gorszym wynikiem przegrała również Irena S. szefująca do dziś temu stowarzyszeniu, ale z oczywistych względów należy wykluczyć aby słowa te kierowane były pod jej adresem. Zresztą dla Ireny S. ta porażka tak naprawdę oznaczała zwycięstwo, gdyż zebrała znacznie więcej głosów niż wynikałoby to z liczebności członków jej stowarzyszenia przemnożonej przez średnią liczbę bliskich. Pijacka balanga w siedzibie stowarzyszenia, będąca podsumowaniem przegranych-wygranych wyborów kandydatki stowarzyszenia zakończyła się w godzinach porannych. Oczywiście wykrzyczanych słów pan Gadzinowski może nie pamiętać, ze względu na w pełni uzasadnione i zrozumiałe zaniki pamięci będące konsekwencją silnego upojenia alkoholowego. Powinien jednak pamiętać to co wykrzyczał w towarzystwie innych pilskich dziennikarzy następnego dnia w barze "Smak" w Pile mieszczącego się pomiędzy ulicami Boh. Stalingradu a Wojska Pilskiego i będącego miejscem publicznym. Nośnik magnetyczny marki Sony oraz telefon komórkowy marki Nokia również i w tym przypadku zarejestwowały wypowiadaną jak w ekstazie frazę słów "Dobić gada...". Słowa były na tyle głośne i donośne, że wzbudziły niesmak u innych osób przebywających wówczas w tym barze. Jeden z mężczyzn (w wieku ok. 50-60 lat) zwrócił nawet uwagę na niestosowne zachowanie pana Gadzinowskiego podchodząc do stolika zajmowanego przez tego osobnika. W odpowiedzi usłyszał wiązankę epitetów (przypominam w tym miejscu ponownie że osobnik Piotr Gadzinowski wykonuje aktualnie zawód dziennikarza w stacji telewizyjnej TVN, i nie chodzi tu bynajmnie o osobę posła Piotra Gadzinkwskiego, który również wykonuje ten zawdód, lecz w innych mediach). |
2008-08-22 11:29:38 |
Pomówienie robi karierę! "Zabić gada" wymyślili wyrobnicy Tygodnika Nowego! Żeby dopiec ekologom i ich obrazić. Trudno, taki poziom. Ekolodzy przez 4 lata przerobili na własnej skórze tyle pomówień ze strony Henryka Stokłosy, Anny Stokłosy, Tygodnika Nowego, Radia100 i innych klakierów z listy płac Farmutilu, że już ich nic nie zdziwi. |
| xyz 2008-08-22 11:13:16 |
Opowiastki o cioci Kloci z Izdebek, co to działa w Kole Gospodyń Wiejskich, toż to wstyd coś takiego zamieszczać w szanującym się /podobno/tygodniku!!! A może o sznurku do bielizny i rozterkach wiejskiej baby! Ha, ha, ha!!! |
| Aa 2008-08-22 10:32:37 |
Pilanin napisał:Tygodnik Nowy jest stronniczy. Wiele stracił przed wyborami i krótko po wyborach. Dziennikarze stanęli przed sądem za pomówienia. Przegrali. Teraz trudno odrobić straty. Dziennikarze TN nie potrafią zrozumieć, że ekolodzy posiadają ogromna wiedzę. Są wykształceni, potrafią argumentować i przedstawiać dowody. Oni w odróżnieniu od pracowników Farmutilu walczą o nasze środowisko, o prawdę. Robią to kulturalnie, nie tak ja oni. Ja czytam TN dość regularnie podobnie jak kilka jeszczze innych czasopism. Zgadzam się z oceną Pilanina. Istotnie wiarygodność TN mocno osłabia jego zaangażowanie w sprawę Stokłosy. Tylko,że nie znam w Polsce pisma, które nie byłoby zależne od swego wydawcy. Tak jest na całym świecie. Natomiast zachwyty nad poziomem intelektualnym ekologów sa mocno przesadzone. Mierżi mnie też lansowane przez nich hasło "dobić gada" w odniesieniu do Stokłosy. W polskiej mentalności bicie leżącego jest czyms nagannym. Zacytowałem Pilanina tylko dlatego, ze była to jedna z niewielu prób oceny zapisana poprawna polszczyzną i bez inwektyw. A to na tym forum jest rzadkością. |
| daleki 2008-08-22 00:49:17 |
daleki 2008-08-22 00:45:11 Zupełnie zgadzam się z Poznanianką. To wspaniały obraz patologii w wydaniu podwładnych Stokłosy. O tym, że prokuratura skrzętnie wykorzystuje wpisy internautów, to wiemy już od dawna. Znane są już niektóre IP. Zapewne, to nie pomoże Stokłosie. Przeciwnie. Jeśli, tak bardzo kochacie swojego szefa to powinniście się Państwo miarkować w wydawaniu opinii o niektórych osobach i nie wywoływać dziwnych tematów takich jak: "Radio Merkury na usługach ekoterrorystów", " Kim jest Janusz Lemanowicz", i tematy związane ze Stokłosą. Nie mieszkam w waszych okolicach, nie znam dokładnie sytuacji, ale z pewnością jako osoba z poza, tak to oceniam . |
| bhah.... 2008-08-21 03:07:46 |
"ambitne czasopismo dla intelektualistów"?! O rany!!! Nie mogę!!! Chciałam skomentować, ale ze śmiechu łzy mi ciekną! |
2008-08-21 02:05:37 |
To był cykl:"Kulisy porażki wyborczej Henryka Stokłosy". Tu jest sedno - porażka wyborcza, a raczej klęska polityczna. U jej podstaw są: lekceważenie interesów innych ludzi, niewypełnianie podstawowych obowiązków parlamentarzysty, bicie pasem parcianym obywatela Cieplińskiego, stworzenie koterii obejmującej miejscowe organy władzy i porządku publicznego. To zaowocowało sprzeciwem i zorganizowaniem się aktywnej części obywateli, których bronią jest kartka wyborcza i pamięć, i wiedza. |
| pilanin 2008-08-21 02:04:10 |
Tygodnik Nowy jest stronniczy. Wiele stracił przed wyborami i krótko po wyborach. Dziennikarze stanęli przed sądem za pomówienia. Przegrali. Teraz trudno odrobić straty. Dziennikarze TN nie potrafią zrozumieć, że ekolodzy posiadają ogromna wiedzę. Są wykształceni, potrafią argumentować i przedstawiać dowody. Oni w odróżnieniu od pracowników Farmutilu walczą o nasze środowisko, o prawdę. Robią to kulturalnie, nie tak ja oni. |
| tak to wygląda 2008-08-20 09:20:37 |
Grabiński wygrał sprawę karną o zniesławienie. Marek Barabasz został skazany na karę 5000 zł odszkodowania, którego Grabińskiemu nie zapłacił, 3000 grzywny zł, został zobowiązany do zapłacenia kosztów sądowych i kosztów postępowania - 600 zł. W sprawie cywilnej o groźby karalne Marek Barabasz został uniewinniony. Sąd uznał, że wprawdzie Barabasz kierował do Grabińskiego groźby, co miało miejsce przed Sądem Rejonowym w Pile 11 lipca 2006 roku. Niemniej według poglądu Sądu nie został spełniony drugi warunek, że groźba wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnione przekonanie, że zostanie spełniona. Sąd uznał, że wniesienie sprawy po kilku miesiącach od zdarzenia, przy oczywistym fakcie niespełnienia tej groźby do momentu rozprawy przeczy temu, żeby ta groźba tak mocna wystraszyła wnoszącego oskarżenie. -- W innej sprawie, jaką wniósł do Sądu Grabiński o zadośćuczynienie i odszkodowanie z powodu tego, że doznał uszczerbku po opublikowaniu oszczerstw o jego działalności gospodarczej i życiu osobistym, sprawa ciągnie się, bo sędzia Hejduk uznała, że Stokłosa nie miał nic wspólnego z przyniesionym przez Marka Barabasza i Dariusza Krupę plakatem o treści znieważającej Grabińskiego. Tu Marek Barabasz zeznawał jako świadek. --- Hanna Hejduk to ta sędzia, która rozstrzygała w sprawie Grabiński - Stokłosa przez 6 lat i kiedy już, już 14 marca 2006 miała ogłosić wyrok, rozchorowała się śmiertelnie. Po ponownym przewodzie sądowym, który został wymuszony przez Grabińskiego protestem głodowym przed Sądem, sprawa znalazła finał w ciągu 3 miesięcy. Sędzia Marcin Garcia Fernandez wydał wyrok skazujący Stokłosę za zniszczenie gospodarstwa agroturystycznego Grabińskiego. Ogłaszam konkurs: Czy Stokłosa zapłacił zasądzoną na rzecz Grabińskiego kwotę około 53000 zł? --- Hanna Hejduk szczęśliwie ozdrowiała po wyroku. |
| sprostowanie 2008-08-20 03:14:07 |
Pan Grabiński nie był i nadal nie jest członkiem Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. Być może należy do Stowarzyszenia Ekologicznego Północnej Wielkopolski w Farmutilu. Z panią Sienkiewicz nie ma nic wspólnego. |
2008-08-20 01:41:39 |
TN był dobry za Szalbierza. Teraz to bablanina i paplanina. |
| prawdziwy ekolog 2008-08-19 22:41:28 |
Jak to nie przegrał? A Grabiński z Barabaszem przegrał w sądzie w Pile sprawę o groźby karalne. W relewizji mówili. |
2008-08-19 22:35:46 |
Jak do tej pory ani jeden ekolog nie przegrał sprawy w sądzie. Więc nie cieszcie się, że Sienkiewiczowa przegra. |
| czytelnik TN 2008-08-19 21:12:33 |
lubię tę gazetę, za to że kopie urzędasów po tyłkach, casami robą to bezpardonowo, ale tak trzeba |
2008-08-19 18:33:12 |
Kocham TN za wyjątkowy "obiektywizm" |
| mecenas 2008-08-19 13:18:04 |
zdecydowanie więcej kłamstw na temat Stokłosy jest w Tygodniku Pilskim - niemieckim szmatławcu na usługach Sienkiewiczowej - tym razem mocno się podłożyła z tym kłamliwym hasłem o odorach i nowotworach - mam nadzieję że sąd wymierzy jej dotkliwą karę, aby następnym razem się zastanowiła zanim rzuci tak mocne oskarżenia |
2008-08-19 13:16:51 |
Ksiądz profesor Tischner powiedział: Posiadając przerażającą łatwość wynajdywania pretekstów, nienawistnicy ?rozkoszują się już samym podejrzeniem, gmeraniem w złościach i krzywdach pozornych, szperają we wnętrznościach swej przeszłości i teraźniejszości, poszukując ciemnych, zagadkowych historii, które pozwalają im odpływać w dręczące domysły i upajać się trucizną własnej złośliwości, rozdzierają najstarsze rany, rozkrwawiają od dawna zagojone blizny, czynią złoczyńców z przyjaciela, żony, dziecka i z wszystkiego, co dla nich najbliższe?. Te słowa dziennikarze TN wzięli sobie do serca. Postępują dokładnie tak. |
2008-08-19 12:17:17 |
W tym tygodniku dużo kłamstw, manipulacji i celowego niszczenia uczciwych ludzi. |
| xyz 2008-08-17 12:40:26 |
Co mi się nie podoba w TN to sensacyjne tytuły a mało treści |
| były opozycjonista 2008-08-17 11:57:22 |
obecne wynurzenia starego esbeka są równie mroczne - powinno się to dzisiejszym nastolatkom pokazywać, żeby sobie uświadomili w jakich czasach żyją, a w jakich żyli ich rodzice |
| Analityk 2008-08-17 09:03:00 |
To był cykl:"Kulisy porażki wyborczej Henryka Stokłosy". Tu jest sedno - porażka wyborcza, a raczej klęska polityczna. U jej podstaw są: lekceważenie interesów innych ludzi, niewypełnianie podstawowych obowiązków parlamentarzysty, bicie pasem parcianym obywatela Cieplińskiego, stworzenie koterii obejmującej miejscowe organy władzy i porządku publicznego. To zaowocowało sprzeciwem i zorganizowaniem się aktywnej części obywateli, których bronią jest kartka wyborcza i pamięć, i wiedza. |
| CDN 2008-08-17 01:04:10 |
Tygodnik Nowy był świetny, kiedy był cykl pt. "Kulisy wyborcze H. Stokłosy" Śmiechu co niemiara. |
| Zygiert J. 2008-08-16 23:09:54 |
O ile rozchodzi sie o dziurkę w pościeli, to ty coś mylisz mi sie zdaje ze starozakonnymi pejsami. Po Bożemu, to wedle św. Augustyna nie jest tak przestrachliwie. Byś się ździwił co pisał o tych sprawach i żadnych tam dziurek nie ustalał dla przykładnych małżonków, co to w bojaźni Bożej żyjąc, cieszyć się mieli ze siebie w każdym kawałeczku. A przykazania były dla maluczkich, żeby lud Boży nie zepsuł się i na psy nie zeszedł, bo zaś po potopie przyrzekł był nie wygubiać już więcej ludzi ze świata. I wiedział już wtedy o skłonności do grzechu i zaprzaństwa mówiąc: jak wam będzie lepiej i utyjecie z dostatku, odwrócicie się ode mnie. I tak jest. |
| < czytelnik TN > 2008-08-16 22:15:41 |
Janino - coś ci jeszcze powiem. Tylko nie mów tego nikomu. Po Bożemu to będzie wtedy, gdy przed snem zgasisz światło, nakryjesz się prześcieradłem i zrobisz dziurkę mniej więcej w połowie swojej wysokości - jeżeli jesteś wymiarowa. |
| < czytelnik TN > 2008-08-16 22:04:36 |
... a ty w niej sobie jeszcze beztrosko pluskasz. Przyjdzie jednak i czas na ciebie, wyjdziesz z cienia, zrzucisz szaty, staniesz się osobnikiem widocznym dla szerokiej grupy, a nie tylko odbiciem zmąconej tafli błota, w którym się pluskasz. |
| < czytelnik TN > 2008-08-16 22:01:01 |
Hej Janino - Tygodnika Nowego nie wolno zamknąć, oni muszą istnieć i nadal obśmiewać, demaskować, pokazywać pod społeczny osąd różnaj maści oszołomów, babochłpoów, obojniaków, pederastów, zboczeńców, degeneratów, pedofilów, masochistów, gwałcicieli, zabójców, sadystów, naciągaczy, kretynów, idiotów, palantów, pojebów, debili, itp. Po analizie twojej zdawkowej wypowiedzi, choć oszczędnej w treść i pozbawionej uzasadnienia, to jednak niosącej jakieś przesłanie myślę, że conajmniej kilkoma z ww. przymiotników można określić twoją postać, więc nie dziwię się, że Tygodnik Nowy ci przeszkadza. Sporo w TN już takich osobników zostało pokazanych, ale na pewno dużej grupie jeszcze udaje się egzystować bez społecznej negazji. Poza tym ciągle przybywa obiektów zainteresowań wścibskich pismaków z TN. Można powiedzieć, ze jest to studnia bez dna... |
| Zygiert Janina 2008-08-16 20:32:16 |
Ludzie!!! Toż to sodoma i gomora w tym tygodniku nowym jest. Zamknąć podobnież do radija 100. I będzie po Bożemu bardziej |
| inseminator 2008-08-16 20:09:42 |
Marzec 2006 Tygodnik Nowy Mimo naszego publicznego zaproszenia, Janusz Lemanowicz, laureat konkursu ,,Kameleon' 2005'', nie zgłosił się do redakcji po odbiór okolicznościowej statuetki... ...Jakby nie było, zaoszczędziliśmy na Lemanowiczu stówę z hakiem. Nie licząc kawy, ciastek, lampki koniaku i symbolicznego terrarium na ewentualną przyszłą gametę naszego laureata.-*-*-*-*- Ty leman przegapił żeś taką sprawę, jak oni chcieli w tej redakcji pobrać twoją gametę. Już to widzę. Lampka koniaku, czapla dziobem w łeb, szalbierz jak zwykle po darmochę w rozporek, i jedna do loda, tylko ino za chwilę się kaja, że połknęła. |
| lowman 2008-08-15 14:12:59 |
Mimo, że nie znoszę właścicieli czy udziałowców tej gazety, to uważam że jest to najlepszy tytuł w okolicy. A czy jest bardziej tabloidalny czy intelektualny, to nie ma znaczenia w przypadku gazet lokalnych. |
| Niedziela 2008-08-12 22:02:26 |
Opowieści oficera Sb czytam w Piątek |
| Tak było i jest! 2008-08-12 21:36:57 |
Przestańcie sami sobie kadzić! Tygodnik Nowy jest szmatą na potrzeby przestępcy. Niczym więcej. |
| Aspekt 2008-08-12 20:26:41 |
Uwielbiam cykl "Ze wspomnień oficera SB" - dobra robota Waldek! |
| Grzechu 2008-08-08 21:31:41 |
nie jest rewelacyjny, ale niczego lepszego nie ma , więc czytam TN , szczególnie sport , ale moim zdaniem za mało jest o sietkówce i to nie tylko moje zdanie |
| Nikifor Krynicki 2008-08-01 15:38:19 |
To paranormalny tabloid kiczowaty |
| Taktak. 2008-07-31 19:19:48 |
A mi się znowuż wydaje żem widziała pana Mihalaka co ma wspólnote z redaktorką Kaja. I on ten redaktor ma znowu pokiereszowaną facjatę. Prawe limo fioletowo - żółte i wogle jest nerwowy jakiś taki wkurwiony. Może być dla niego poziom gazety za wysoki i pierdyknął na klucha. |
| Chłop małorolny z reformy 2008-07-31 18:48:28 |
No, no. Jeden wóz drabiniasty brukwi pastewnej. |
| rolnik 2008-07-31 17:35:38 |
no dużo im do tabloidu "nie burakuje" |
| maxim 2008-07-20 16:27:37 |
hahaha - dla jakich intelektualistów, chyba że ich tu przywieziecie... |
| k1 2008-07-11 10:38:11 |
przeczytałem art "w aucie jest jeszcze dwójka małych dzieci" - gratuluję swietne ujęcie problemu i zdarzenia |
| k2 2008-07-10 14:41:40 |
Tygodnik Nowy to był dobry za Prześlugi |
| czytelnik 2008-07-10 14:37:28 |
a ja uwazam,ze teraz jest rownie dobry a moze i lepszy nawet (M.Sz teraz pracuje).Rozna tematyka: gospodarka,obywajowosc,wypadki , samorzad, sport i sporo info lokalnych. Pozdrawiam |
| Lilka 2008-07-10 08:38:51 |
TN był najlepszy za Mariusza Szalbierza. Teraz to misz-masz, bez pomysłu |
| As 2008-07-10 08:28:48 |
Tygodnik stara się zaspokoić nasze gusta. A my przeciez nie jesteśmy intelektualistami. Lubimy Fakt i Superekspres.Oni więc też zmierzają w tym kierunku. Takie sa prawa rynku |
| akson 2008-07-09 20:43:22 |
intelektualiści nie są ambitni, bo mają gdzieś tę całą urodę świata na przykład taki Lemanowicz ambitne są trepy i bęcwały, bo co im pozostało oprócz panoszenia się? na przykład taki Ciechanowski |
| były funkcjonariusz 2008-07-09 09:29:40 |
Część teczek z archiwum SB w Pile zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Znaczna część. Oczywiście, jak to miało miejsce w wielu innych miastach, co ciekawsze materiały wykorzystano do celów komercyjnych. Może Waldek do tych pilskich dotarł? |
| Asia z kaczor 2008-07-09 08:48:49 |
Te artykuły bedace wspomnieniami pułkownika SB są - trzeba przyznać ciekawe i robia wrażenie autentycznych. Ciekawe skad ich autor ma teczki. Podpieprzył jak palili? |
| pizdryk 2008-07-08 20:34:35 |
Nie są to być może zbyt wysokie loty, ale jako pismo lokalne spełnia swoje zadanie |
| As 2008-07-08 10:55:51 |
Polecam tekst Noski zjego blogu pt Niemowle w zębach pitbula. On ujawnia dylematy gazety i rozterki jej redaktorów. To rynek narzuca charakter gazety i to cała tajemnica. Zadna tam polityka, chodzi o biznes. |
| KAMA 2008-07-08 10:50:58 |
Pytanie jest źle postawione.TN to przede wszystkim pismo lokalne choć adresowane do mieszkańców aż dziewięciu powiatów. Idiotyczne sa tez dywagacje na temat jego linii politycznej. Nie ma i nie powinien jej mieć.Problemem pisma, który widać gołym okiem jest proporcja miedzy informacja a publicystyką. Ostatnio wyraźnie złamana na rzecz informacji, co mnie się nie podoba. |
| czytelnik 2008-07-08 09:22:33 |
gazeta TYLKO WTEDY SIE UTRZYMA NA RYNKU JESLI DZIENNIKARZE BEDA MIELI WOLNOSC PISANIA OCZYWISCIE ZGODNEGO Z PRAWEM ALE CZASAMI I KONTROWERSYJNEGO |
| kolega 2008-07-07 21:09:35 |
jaki tam z barabasza komuch - jak wyprowadzali sztandar z kongresowej to chyba był w jeszcze podstawówce |
| ziomaliński 2008-07-07 20:14:18 |
TN przekształca się coraz bardziej w czasopismo dla szorstkowłosych kolesi |
| Matrix 2008-07-07 16:29:14 |
a Magdalena T. Kot to nie jest czasami Waldemar, który też się swego czasu podpisywał literką T. pomiędzy imieniem a nazwiskiem, poza tym tematyka poruszana przez autora na to wskazuje |
| R.S. 2008-07-06 11:44:03 |
Przecież tą gazetą rządzą komuniści, to jaka ona ma być? Zobaczcie władze gazety: Barabasz - komuch, Noska - komuch, Krojec - komuch... i nie trzeba już żadnego komentarza. |
| Le Man 2008-07-06 11:29:35 |
Akurat to, że gazeta raz pochwali, raz dokopie, nie jest niczym nagannym. Widocznie ma jakiś swój zestaw wartości podstawowych, które są bazą do oceny, co kto robi. To może być coś w rodzaju szablonu: pasuje - cacy, mnie pasuje be. Mi ten szablon nie odpowiada, ale jest i to jest właściwe. |
| sympatyk PiS 2008-07-06 10:51:12 |
jestem czytelnikiem TN choć mam do tej gazety wiele krytycznych uwag: przede wszystkim nie mogę - pomimo znacznego wysiłku intelektualnego - dociec jaka jest linia polityczna tego czasopisma (oprócz zakazu atakowania właściciela), - raz chwali się ludzi PiS-u, by za chwile po chamsku i bez pardonu pojechać po tej partii (przykład posłowie Górski i Kraczkowski i seria artykułów mieszających z błotem PiS, naśmiewających się z jej liderów - Gosiewski, Dorn, Kaczyński), innym razem gloryfikuje się ludzi PO (Augustyne, Szejnfelda czy Głowskiego) by za moment dokopać Platformie, podobnie z SLD - tu to w ogóle trudno się połapać, robią z posła Steca szuję, by nastepnie za kilka tygodni wyrażać zatroskanie o stan pilskiej lewicy, z PSL-em podobnie - raz Kalemba jest dobry a raz jest zły - pytam więc jaka linię ma ta gazeta? czy jest tak jak chorągiewka, jak wiatr zawieje tak piszą... czy może nie posiada zadnej linii, czyli jest nijaka co jest niedobre, bo przeciez każdy - w tym i redaktorzy - a może szczególnie redaktorzy - ma jakieś poglądy, czyżby tam pracowali ludzie bez zadnych poglądów? |
| banan 2008-07-05 23:41:28 |
najlepsza gazeta w okolicy |
| IQ9 2008-07-05 23:16:28 |
Przede wszystkim intelektualiści, to umarła klasa. A jeśli jeszcze któryś dycha, to na pewno nie czyta takich cegieł. |
| Myszka Miki 2008-07-05 18:01:39 |
tej gazecie ewidentnie brakuje ostatnio pazura - informacji bardzo dużo, ale pazur się trochę stępił |
| Nieżyt 2008-07-05 15:40:53 |
Znowu mamy, na weekend, sondę do przewałkowania i jak zwykle w sondzie jest bardzo ciekawa opcja:"Każdy - nawet świnia - musi gdzieś pracować". Najlepiej w chlewiku, ergo Gazeta Wyborcza, to chlew. |
| ktos 2008-07-05 11:41:18 |
słusznie piszą o naszych sprawach-tak trzymać !! nie obraźcie sie ale pismaków macie OKEY!!! |
| wyrazajacy opinie 2008-07-05 11:33:46 |
Dla mnie TN jest interesujacy. Przede wszystkim jest blisko ludzkich spraw zarowno informuje o zlym traktowaniu pracownikow, np poprzez nie placenie im pensji (ostatnio o zakladzie w Polanowie czy jakos tam) owszem nie ma informacji uderzajacch bezposrednio w Farmutil, ale nie badzmy naiwni czy ktos z was drodzy czytelnicy strzelalby samobojczego gola w swoja bramke?? Dziennikarze wydaja sie tez niezalezni pisza o roznych sprawach, w tym nawet o tamtach drazliwych , dla prezydenta, burmistrzow, wojtow, radnych. Owszem pewnie sie narazaja co niektorym, ale zyskuja za to aplauz nas !!!NAS CZYTELNIKOW! GDYZ PRZECIEZ DLA NAS ONI SA PRAWDA? |
| dzidek 2008-07-05 10:51:25 |
powiem szczerze, że nawet niezły jest ten nowy cykl w TN - wynurzenia byłego esbeka - ciekawe i w miarę wiarygodne, można się na chwilę przenieść w dawne ponure czasy, z których najfajniejsze są powroty do rzeczywistości |
2008-07-04 17:57:31 |
niecierpliwie czekam na wtorek Najlepiej, gdyby tydzień był z samych wtorków, to by TN był dziennikiem. |
| działkowiec 2008-07-04 17:30:29 |
Najlepszym elementem Tygodnika Nowego jest wkładka Nomi |
| sabina z margonina 2008-07-03 21:36:00 |
Tygodnik Nowy to świetna gazeta czytam ją od zawsze i zawsze niecierpliwie czekam na wtorek trochę ostatnio nieład zapanował na stronach ale ogólnie jest nieźle |
| ss 2008-07-03 14:15:28 |
bliżej tej gazecie do brukowca niż opiniotwórczej gazety, dużo tekstów jest naciąganych, choć czasami coś ciekawego napiszą |
| Franek 2008-07-03 11:41:51 |
Tygodnik Nowy raczej nigdy nie był ambitnym czasopismem dla intelektualistów. Jeżeli pominąć farmutilowską ideologię, swego czasu wylewającą się z tej gazety w ogromnym nadmiarze, to jest to w miarę dobre źródło regionalnych informacji. Wiadomo - swoje malutkie wojenki nie raz w brzydki sposób ugrywali, ale to jest chyba norma w mediach. Wystarczy popatrzeć na relacje Wyborcza - TVP. |
| ? 2008-07-02 23:43:45 |
CIEKAWE ILE MAJĄ NAKŁADU, KIEDYŚ PODAWALI 33 TYS. POTEM 24,5 TERAZ W OGÓLE NIE PODAJĄ, CZY TO OZNACZA ŻE MAJĄ WIĘCEJ CZY MNIEJ |
| ? 2008-07-02 23:39:31 |
Mieszkam w Ujściu i nie mam nic innego do wyboru, żadna inna gazeta nie raczy pisać o moich okolicach więc czytam Tn, a po przeczytaniu przekazuję gazetkę mojej 82-letniej babuni, która pierwsze co robi to czyta amorka, sądzę że dla człowieka w tym wieku jest to najbardziej seksualna czynność na jaką może spbie pozwilić. Kiedyś nawet odkładała sobie strony z amorkami do szuflady, jak robiłem malowanie to jej nieopatrznie wykorzystałem i miałem z tego tytułu nieziemską wprost awanturę. |
| jolka 2008-07-02 23:35:50 |
Tygodnik Nowy coraz cieńszy -dosłownie i w przenośni- i bez misji i wyrazu. |
| IQ169 2008-07-02 23:06:42 |
Już samo zdanie: ...deficyt intelektualistów tu chyba panuje... dowodzi, że z intelektem nie za dobrze jest. No nie? |
| mc2 2008-07-02 22:58:19 |
Ani jedno, ani drugie. A w ogóle to deficyt intelektualistów tu chyba panuje. |
| tytuł artykułu | postów | ostani post |

15.05.2012 | Andrzej Strumnik
14.05.2012 | Tadeusz Rzemykowski
13.05.2012 | Roman Koenig