
| sam 2010-03-14 21:41:42 |
107 szpital wojskowy......... nie polecam rodzenia dziecka w tym szpitalu ,brak profesjonalistów , sprzetu (np. respirator) rutyna jesli mace wybór szukajce szpitala który świadczy kompleksową pomoc medyczna w razie problemów ..... |
| sąsiadka 2011-08-18 16:43:10 |
W Wigilię źle się czuła moja znajoma. A że choruje na cukrzycę typu A, wiadomo, że może to być jakiś problem z przecukrzeniem, lub niedocukrzeniem. Cztery razy wzywano pogotowie i cztery razy izba przyjęć odmawiała położenia pacjentki. Dopiero jak straciła świadomość i mąż przyniósł ją sam, została przyjęta. Diagnoza: kwasica z obrzękiem mózgu, stan ciężki, zagrażający utratą życia. Dzięki lekarzom na wewnętrznym została wyprowadzona ze śpiączki i kwasicy. Na co komu taka izba przyjęć? |
| lechu 2011-08-16 16:10:16 |
dzieje miało być |
| lechu 2011-08-16 16:09:41 |
lekarz też człowiek przecież, pielęgniarka też, a co się na nocnych dyżurach zdieje? to warto poruszyć... |
| lekarz PO 2011-08-16 14:34:15 |
Kultura Edukacja Kronika kryminalna Dowód osobisty Paszport Prawo jazdy Zameldowanie Dowód rejestracyjny Tagi: Szpitale, Lekarze, Zachodniopomorskie Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: średniRozmiar tekstu: duży Drukuj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie Lekarz i pielęgniarki pełnili dyżur po pijanemu dzisiaj, 12:18 NZ / PAP Lekarz i dwie pielęgniarki pracujący na bloku operacyjnym szpitala wojskowego w Wałczu byli pod wpływem alkoholu. Wszyscy zostali zawieszeni; grozi im kara do pięciu lat więzienia. Jak poinformował rzecznik zachodniopomorskiej policji Przemysław Kimon, o lekarzu i dwóch pielęgniarkach będących pod wpływem alkoholu zawiadomił policję anonimowy rozmówca. Mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a kobiety 0,26 i jeden promil. Policjanci znaleźli w pomieszczeniach szpitalnych dwie butelki po alkoholu. Zobacz miejsce zdarzenia Jak dodał Kimon, lekarz i pielęgniarki przygotowywali 13-letniego chłopca do zabiegu operacyjnego. Zdążyli podać dziecku znieczulenie. O sprawie poinformowano prokuraturę. Jak powiedział dyrektor szpitala Janusz Napiórkowski lekarz anestezjolog i dwie pielęgniarki anestezjologiczne we wtorek zostali zawieszeni w czynnościach, w ciągu najbliższych dni dostaną dyscyplinarne wypowiedzenia. Dyrektor podkreślił, że nie było zagrożenia dla dziecka. Zespół anestezjologiczny nie zdążył przystąpić do zabiegu. W ciągu paru minut był na bloku operacyjnym inny anestezjolog - dodał. Jak zaznaczył, stan chłopca jest dobry. Zawieszony lekarz pracował w wałeckim szpitalu 18 lat. Ma dwie specjalizacje - anestezjologiczną i ratownictwa medycznego. Do tej pory cieszył się nieposzlakowaną opinią - dodał dyrektor. |
| upadek 2011-08-16 13:18:26 |
Lekarz i dwie pielęgniarki w tak zwanym miedzyczasie - między ustami a brzegiem pucharu, oby nie między udami, a brzegiem biurka - zafundowali sobie terapię niemowlęcia. Już, już usnęło, a tu policja z balonikiem do dmuchania. Parę dni temu mój kuzyn był w tym szpitalu na terapii z nowotworem. Przez dwa dni nie pokazał się lekarz, a pielęgniarka wezwana do koncentratora tlenu z powodu braku wody zaznaczyła, że woda jest dostępna, niegazowana i jak komu potrzeba uzupełnić bulgotkę, niech spada na parter i kupi w kiosku. |
2010-11-04 09:32:18 |
niestety prawda |
| tutejsza 2010-10-29 20:18:35 |
post założyciela ,,sama" |
| tutejsza 2010-10-29 20:16:56 |
popieram w całości...................... |
| Biniu 2010-07-24 21:22:40 |
trafiłem tam kiedyś jak byłem w woju (ze 20 lat temu) i symnulowałem uraz ucha po strzelaniu, wzięli mnie na jakiś wariograf słuchowy i udawałem że nie słyszę... wyleżałem się chyba ze dwa tygodnie |
| Regis 2010-07-24 21:14:13 |
To szpital dla młodych poborowych, bez toalet i umywalek w salach, pielęgniarki przy "erce" w niedzielne popołudnia z nogami na ławie zajadają domowe wypieki i piją kawke. Może kolejna podwyżka??? Byłam i osobiście widziałam, że tak jest. |
| taaaa 2010-06-08 22:47:54 |
Jest szpital źle a jakby szpitala nie było też byście narzekali na jego brak, lub szukali sensacji i plotek na inny szpital w Pile lub Trzciance... |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-21 13:47:16 |
To, że zmarł noworodek, w dodatku, że podobno zmarł, to za mało, żeby wystawiać szpitalowi laurki ze znakiem minus. Nie wiemy, czy ten noworodek był zdolny do życia, czy nie miał wady, która zadecydowała o jego losie? Nie byłabym tak stanowcza w ocenach na odległość. Najbardziej cierpi rodzina. Czy ktoś o tym pomyślał pisząc? |
| niezadowoleni 2010-03-21 13:26:54 |
podobno zmarł kolejny noworodek w Wałeckim szpitalu ,czy to zbieg okolicznosci czy brak wyspecjalizowanej kadry medycznej....... |
| tytuł artykułu | postów | ostani post |

04.02.2012 | Roman Koenig
04.02.2012 | Henryk Stokłosa
04.02.2012 | Zbigniew Noska