Dziś jest: Niedziela, 05 lutego 2012 | imieniny: Agaty i Adelajdy
Czy smród z farmutilu zabija?
As
2008-08-13 08:57:42

Czy smród z farmutilu zabija?

W dzisiejszej Wyborczej znalazłam artykuł pt.Tajemnicza plaga nowotworów. Oto jego treść: Drastycznie wzrosła liczba chorych na raka w gminie Kaczory. - Czy to efekt działań zakładów Stokłosy? - pytają ekolodzy i żądają przeprowadzenia badań epidemiologicznych. Anna Stokłosa drwi: - Zbadać to trzeba ekologów Ekolodzy przerazili się wynikami badań, które na ich wniosek przeprowadził Urząd Wojewódzki. Pod lupę wziął m.in. stopień zachorowalności mieszkańców gminy Kaczory koło Piły i porównał go z innymi gminami w całej Wielkopolsce. Okazało się, że dane za lata 2004-2006 są zatrważające. Liczba zachorowań na nowotwory wzrosła w Kaczorach o 79 proc. (w Wielkopolsce - o 39). Gorzej jest z chorobami zakaźnymi i pasożytniczymi - tutaj mamy wzrost o 108 proc. (w województwie - o 30). Urzędnicy analizują teraz te informacje. Na alarm bije już Irena Sienkiewicz, szefowa ekologów, przeciwniczka zakładów Stokłosów znajdujących się na terenie gminy Kaczory. Jej zdaniem, przyczyną chorób może być właśnie smród z Farmutilu i emisja trujących związków. Jednak autorzy audytu zastrzegają: "Nie wiemy, czy to zakłady Henryka Stokłosy mają wpływ na wzrost zachorowalności". Twierdzą, że aby to zbadać, trzeba wykonać analizę epidemiologiczną. A to oznacza, że należałoby wziąć pod uwagę dane o zachorowalności sprzed działalności Farmutilu i porównać je z obecnymi. Kto miałby się tym zająć? - Jesteśmy gotowi - deklaruje dr Edmund Anczyk z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Ten prestiżowy instytut zajmuje się m.in. wykonywaniem ekspertyz na potrzeby procesów sądowych. - Ale koszty badania są bardzo wysokie. Mogą się wahać od 300 do 500 tys. zł - dodaje Anczyk. Co na to Irena Sienkiewicz? - Pytałam marszałka, kto miałby zapłacić za badania. Usłyszałam, że leży to w gestii władz gminy - mówi Sienkiewicz. A te nie mają pieniędzy. Czy zatem nie poznamy przyczyn częstych zachorowań? - Mamy nadzieję, że tak się nie stanie. Jesteśmy właśnie w trakcie przygotowywania petycji do Parlamentu Europejskiego. Skoro nasze władze są bezradne, może ktoś inny nam pomoże - mówi Sienkiewicz. Co o pomyśle przeprowadzenia badań epidemiologicznych sądzi Anna Stokłosa, żona przebywającego w areszcie biznesmena? - Najpierw należałoby zbadać panią Sienkiewicz, a później podejmować jakiekolwiek decyzje - kwituje. Tymczasem ekolodzy obawiają się wybuchu epidemii pod Piłą. Według nich pole, na którym w 2005 r. pracownicy Farmutiulu mieli zakopać tysiące ton padliny, nie jest jedynym grzebaliskiem zwierzęcych szczątków. Powołują się na wykonane wówczas zdjęcia za pomocą kamery termowizyjnej oraz opinię biegłego. Niedawno zakończył się trwający siedem lat proces, który wytoczył Henrykowi Stokłosie Stanisław Grabiński. Ten rolnik spod Śmiłowa prowadził gospodarstwo agroturystyczne, którego największą atrakcją był staw. Po pewnym czasie do stawu zaczęły wpływać ścieki. Grabiński twierdził, ze to doprowadziło go do bankructwa. Sąd nakazał Stokłosie wypłacić rolnikowi 53 tys. zł odszkodowania. I co Wy na to?
wstecz Dodaj swoją opinie
toksyczny Bolek, Irena i Kleopatra
2011-10-20 19:46:12
Smród zabija. To fakt. Powoli wchodzi do naszych domów, do naszych płuc i wyłącza nam - obrazowo mówiąc - światło żył i tętnic, wyłącza wrażliwość, podtrzymuje procesy, które mogą w przyszłości być prekursorami chorób nowotworowych, otępieńczych, osłabia. Popatrzcie na swojego właściciela. Stokłosa już parę miesięcy jest taki chory, że nie daje rady pojechać na swoje rozprawy karne w sądach. Wydaje się, że już, już zdrowy, a za dwa dni chory. Jak w przypadku balangi z żużlem w tle: Mikita, Łysanowicz, Creba, Stokłosa, Pawlicki. 17 balanga, 19 sprawa karna, ale już Heniek chory, nie może. To są skutki zasyfiałej atmosfery. Wydaje się, że dobrze a jest źle. Podobnie było z koniem, co go odzwyczajali od obroku. Jeszcze parę dni by przetrzymał i już, już by wyszło, ale zdechł.
A więc można przyjąć, ze smród zabija.
prpp
2011-08-02 20:21:29
Smród zabija, a smród z Farmutilu szczególnie. Bo Darek Krupa, to wielka wytwórnia i emitor.
Pracownia odorometrii
2011-05-12 09:23:24
W takim razie Kwidzynianinie masz w nosie pamiątkę z Celulozy. To jest jak opowieść o prawdziwym człowieku co się kulom nie kłaniał, jak hartowała się stal. A co dopiero smród, smrodek, odór, fetorek?
Nos
2011-05-10 22:10:59
Nie jest to argument, komu bardziej śmierdzi. Nam śmierdzi wystarczająco, aby zaprotestować i podjąć próbę ucywilizowania dzikiego gościa, któremu się zdaje, że ma swoje państwo - Flakopolitę.
Kwidzynianin z Celulozy
2011-05-09 22:35:09
Jaki tam uwas smród-byście u nas musieli pomieszkać choc z tydzień...to dopiero jest smród
słowniczek wyrazów polskich
2011-05-09 21:45:43
Skoro smród z Farmutilu zabija, możemy uznać, że pan senator Stokłosa - właściciel Farmutilu - jest zabijaką. Nie możemy powiedzieć, że jest mordercą, bo w polskim kodeksie karnym takie pojęcie nie występuje.
kierowca z K10 - poprawka
2011-05-09 21:22:21
Tak mi się mykło w pisaniu, że zamiast "żadnych smrodów" wklepało się "zadnych smrodów". Choć jest to qui pro quo, nawet nie razi zbytnio, bo zadne smrody wydzielają ochoczo zakłady Farmutil w Śmiłowie.
Niemniej prostuję, bo moim zamiarem było wyrażenie spostrzeżenia, że w okolicach Jeziorek nie zaobserwowałem żadnych smrodów.
kierowca z K10
2011-05-09 17:19:37
To jest przesada, bo ja często jeżdżę K10 i na przykład nigdy nie odwąchałem zadnych smrodów w okolicy Jeziorek. Natomiast od wysokości domu Stokłosów, zwanego pałacem do Pobórki wiele razy musiałem sobie radzić ucieczką z tego miejsca, włączeniem klimy, co nie zawsze dawało dobry skutek i zatyka pochłaniacz. Widziałem przy asibrzuchu dzieci wymiotujące w tym zawiesistym smrodzie z zakładów Stpokłosy. A więc nie nakręcaj i nie gadaj głupot.
Darmowa porada
2011-05-09 17:13:33
Węch wynalazł stwórca aby wyposażyć człowieka w aparaturę umożliwiającą omijanie zagrożeń. Mycie nosa jest wskazane tylko z wierzchu dla pozbycia się pryszczy, wągrów, i powierzchownych zabrudzeń. Jeśli nie pomaga ci mycie nosa, skontroluj swoje zęby, watrobę, żołądek i czy ci się *** nie cofają z jelita do paszczy.
rh
2011-05-09 16:29:33
Kazdy smrod jest zly.Najbardziej smierdzi jednak
od balaganiary w Jeziorkach.tam nie pomaga mycie nosa.
kierowca na K 10
2011-05-09 13:53:44
Dzisiaj o godzinie 12:40 w Śmiłowie smród nie do wytrzymania. Wali z Farmutilu znana trutka, która zabija.
To jest bałagan w atmosferze, ale jak sie nie ma pozwolenia, to można walić wszystko, bo i tak nielegalnie działa ten szkodnik.
członek rzeczywisty
2011-05-07 23:22:47
Smród z Farmutilu zabija! Taka jest prawda, naga jak Anna w buduarze, kiedy się bierze za loda. Ogołaca człowieka z godności, zabiera zdrowie, chłopy się skarżą NA MIĘKKOŚĆ CZŁONKÓW.
stokłosa ostra
2011-04-28 20:02:57
Smród zabija. najpierw zabija umysł wolę, krytycyzm. Przykładem jest senator z odzysku, który teraz, sam będąc w opresji zainteresownia się wymiaru sprawiedliwości o 21 ciężkich przestępstw, z piedestału parlamentu smaruje oświadczenie, jak kiepsko jest w wymiarze sprawiedliwości. To objaw zatrucia wszystkiego, a przede wszystkim rozumu.
"
2011-04-24 16:56:25
Śmierdzi z zakładów Stokłosy. Niestety!

2011-04-24 11:51:41
Wesołych spokojnych świąt, bez smrodu !!!

http://www.portaladministracji.vot.pl/ochrona-srodowiska-glowna-menu/294-s-zaoenia-do-ustawy-odorowej.html
Wdzięczni Mieszkańcy Jeziorek
2011-04-22 16:20:27
Szanowna Redakcjo
Dziękujemy za zainteresowanie działalnością firmy meża Pani Prezes SEPZN Ireny Sienkiewicz. Dziękujemy również, że juz dzięki Wam drodzy dziennikarze i fotoreporterzy nie będziemy musieli się wstydzić spacerując z rodzinami, które nas odwiedzą w Święta Wielkanocne po lesie w Jeziorkach bo Państwo Sienkiewicz posprzątali nieco. Skutek tego jest taki, że już przez płot ukazuje się naszym oczom nieco lepszy widok.

Zobaczcie na co musieliśmy patrzeć jeszcze kilka dni temu:
http://www.dzienniknowy.pl/aktualnosci/pokaz/17975.dhtml
Cmok, cmok!
2011-04-22 15:56:12
Smród zabija. A szczególnie smród z Farmutilu zabija dubeltowo, bo fizycznie i politycznie. Temat się ciągnie, jak flak za samochodem - padlinowozem, kiedy flaki wypadną Stokłosie z paki, tak było na skrzyżowaniu k10 i k11. Stokłosowa radzi, ażeby zbadać Sienkiewiczową, kiedy jej samej wali z pachwiny, a może z Pilutilu, którym rządziła - jak zapodaje w broszurce "W szponach władzy" kiedy Henryk Stokłosa przebywał w areszcie śledczym? I tak biedulka przesiąknęła tą śmierdzącą robotą! Jak Lenin marksizmem. Leninowi z okazji 141 rocznicy urodzin składamy najlepsze życzenia, żeby jego truchło w końcu znalazło miejsce godnego pochówku. A Stokłosom, żeby w końcu wypełnili obowiązek uzyskania pozwolenia zintegrowanego i wpięli do segregatora nareszcie ważny dokument znoszący nielegalność jego firmy. I tacy ludzie stanowią prawo, kiedy nie umieją się wywiązać z istniejącego, zakopują wielkie ilości wszelkiego padła i resztek w ziemi, zamiast zutylizować, a forsę biorą z budżetu.
Oczekuje się aktywności radnego Krupy w zapewnieniu ludności właściwych warunków życia bez smrodu i zagrożenia zatruciami, uwolni od spotkań z muchami jak helikpotery, szczurami jak rosomaki, myszami jak borsuki.

2011-04-22 15:50:18
Podobnie Prasek
Trzask - prask
2011-04-22 15:36:00
Tak wzlatywał tu154 z tendencją do opadania.
fakty
2011-04-22 11:11:41
Poznań: wojewoda zakwestionował raport WCZP o wzroście zachorowań na nowotowory
Gazeta Wyborcza, IB/Rynek Zdrowia
17-12-2008 12:42
.Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego drastycznie zawyżyło w swoim raporcie liczbę chorych na raka w regionie, a szczególnie w gminie Kaczory. Po zapoznaniu się z wynikami zleconej przez siebie kontroli, wojewoda wielkopolski Piotr Florek podjął decyzję, że od 1 stycznia 2009 r. placówką pokieruje inny dyrektor.

Raport, o którym mowa, zamówił w WCZP poprzedni wojewoda Tadeusz Dziuba. Zrobił to na prośbę ekologów, którzy chcieli dowiedzieć się, czy zakłady utylizacyjne Henryka Stokłosy w Kaczorach mają negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców.

Wyniki raportu były porażające. Jego autorzy twierdzili, że w ciągu zaledwie trzech lat zachorowalność na nowotwory w gminie Kaczory wzrosła aż o 79 proc., a w całej Wielkopolsce - o 39 proc.

Zdaniem Dariusza Godlewskiego, dyrektora poznańskiego Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, w opracowaniu aż roi się od błędów merytorycznych dotyczących metody opracowania audytu, a dane o 79-procentowym wzroście zachorowań na nowotwory w Kaczorach w żaden sposób nie przystają do rzeczywistości. Z rejestru zachorowań na raka wynika bowiem, że nigdzie nie przekroczył on 3 proc.

W ocenie Dariusza Godlewskiego, błąd autorów raportu polegał na odnotowaniu wszystkich wizyt danego pacjenta w szpitalu, a nie każdego przypadku zachorowania. To sprawiło, że dane były przekłamane. Nie można bowiem oceniać sytuacji epidemiologicznej na podstawie liczby hospitalizacji.

Elżbieta Prussak, dyrektor WCZP, która pożegna się ze stanowiskiem, wyjaśniała wprawdzie, że podległa jej jednostka prowadzi badania statystyczne w oparciu o dane otrzymywane od szpitali, jednak wojewoda po kontroli nie przyznał jej racji.

- Dane z kart leczenia szpitalnego mogły najwyżej wskazywać tendencję, ale nie zachorowalność - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego. - Wojewódzki Inspektor Sanitarny, który skomentował dla nas ten raport, zdecydowanie to potwierdził. Mogliśmy zlecić wykonanie raportu profesjonalnej firmie zewnętrznej, ale kosztowałoby to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. O wydatkach tego rzędu nie ma mowy.

Co na to wójt gminy Kaczory, Brunon Wolski?

- Sprawdziliśmy umieralność wśród mieszkańców gminy na przestrzeni ostatniej dekady i okazało się, że pozostaje na tym samym poziomie - podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl samorządowiec. - W opinii lekarza rodzinnego z naszej przychodni zatrważające dane mogą wynikać z faktu, że pacjenci leczący się poza gminą liczeni są kilkakrotnie, w każdej placówce w Pile lub Poznaniu oddzielnie.

Także wiele zmian, np. skórnych, traktowanych jest obecnie, jak twierdzi lekarz, trochę na wyrost, jako zmiany nowotworowe.

Wójt nie poprzestał jednak na tym wyjaśnieniu i już kilka lat temu wystosował do starosty pilskiego wniosek z prośbą o potwierdzenie zgodności statystyk z rzeczywistością, tj. o przeprowadzenie badań i weryfikacji. Wniosek został przyjęty. O jego dalszych losach nic nie wiadomo
Pile j..bie, jak starymi skarpetami
2011-04-22 10:27:49
Od wielu lat smród odbiera ludziom wolność, majątek i pracę. Farmutil obecnie, kiedy nastąpiła recydywa "senatora z sercem" z Senacie coraz mniej liczy się z oddziaływaniem porządkującym miejscowych urzędników i emisja smrodów jest coraz większa. Daje to oszczędności w paliwie do termooksydatora, zmiejsza koszty przy rezygnacji z utrzymywania permanentnego stanu mniejszego ciśnienia powietrza w hali smrodowej i pompowania go do dopalacza "substancji złowonnych". Jest to kosztem wszystkich innych użytkowników tej przestrzeni, stałych (mieszkańców) i doraźnych, okazjonalnych (kierowcy, użytkownicy K 10, goście barów i restauracji przydrożnych, turyści), którzy są znowu zatruwani i w ten sposób pozbawiani wartości, dla których ludzie stworzyli organizację państwową, powołali swoich przedstawicieli do ciał ustawodawczych i wykonawczych. Ale niektórzy są potrzebni by zasmradzać, poniżać, prowokować, upodlać życie obywateli w środowisku narażonym na kaprysy króla flaków. Smród zabija!
stokłosa prosta
2011-04-21 19:21:50
Zgadzam się z mietlicą, smród zabija, szczególnie smród z Farmutilu.
Mietlica
2011-04-18 09:00:35
...co nie zmienia faktu, że smród z Farmutilu zabija.
Bałaganiara tym się też posługiwała
2011-04-17 23:33:26
Poznań: wojewoda zakwestionował raport WCZP o wzroście zachorowań na nowotowory
Gazeta Wyborcza, IB/Rynek Zdrowia
17-12-2008 12:42
.Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego drastycznie zawyżyło w swoim raporcie liczbę chorych na raka w regionie, a szczególnie w gminie Kaczory. Po zapoznaniu się z wynikami zleconej przez siebie kontroli, wojewoda wielkopolski Piotr Florek podjął decyzję, że od 1 stycznia 2009 r. placówką pokieruje inny dyrektor.

Raport, o którym mowa, zamówił w WCZP poprzedni wojewoda Tadeusz Dziuba. Zrobił to na prośbę ekologów, którzy chcieli dowiedzieć się, czy zakłady utylizacyjne Henryka Stokłosy w Kaczorach mają negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców.

Wyniki raportu były porażające. Jego autorzy twierdzili, że w ciągu zaledwie trzech lat zachorowalność na nowotwory w gminie Kaczory wzrosła aż o 79 proc., a w całej Wielkopolsce - o 39 proc.

Zdaniem Dariusza Godlewskiego, dyrektora poznańskiego Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, w opracowaniu aż roi się od błędów merytorycznych dotyczących metody opracowania audytu, a dane o 79-procentowym wzroście zachorowań na nowotwory w Kaczorach w żaden sposób nie przystają do rzeczywistości. Z rejestru zachorowań na raka wynika bowiem, że nigdzie nie przekroczył on 3 proc.

W ocenie Dariusza Godlewskiego, błąd autorów raportu polegał na odnotowaniu wszystkich wizyt danego pacjenta w szpitalu, a nie każdego przypadku zachorowania. To sprawiło, że dane były przekłamane. Nie można bowiem oceniać sytuacji epidemiologicznej na podstawie liczby hospitalizacji.

Elżbieta Prussak, dyrektor WCZP, która pożegna się ze stanowiskiem, wyjaśniała wprawdzie, że podległa jej jednostka prowadzi badania statystyczne w oparciu o dane otrzymywane od szpitali, jednak wojewoda po kontroli nie przyznał jej racji.

- Dane z kart leczenia szpitalnego mogły najwyżej wskazywać tendencję, ale nie zachorowalność - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego. - Wojewódzki Inspektor Sanitarny, który skomentował dla nas ten raport, zdecydowanie to potwierdził. Mogliśmy zlecić wykonanie raportu profesjonalnej firmie zewnętrznej, ale kosztowałoby to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. O wydatkach tego rzędu nie ma mowy.

Co na to wójt gminy Kaczory, Brunon Wolski?

- Sprawdziliśmy umieralność wśród mieszkańców gminy na przestrzeni ostatniej dekady i okazało się, że pozostaje na tym samym poziomie - podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl samorządowiec. - W opinii lekarza rodzinnego z naszej przychodni zatrważające dane mogą wynikać z faktu, że pacjenci leczący się poza gminą liczeni są kilkakrotnie, w każdej placówce w Pile lub Poznaniu oddzielnie.

Także wiele zmian, np. skórnych, traktowanych jest obecnie, jak twierdzi lekarz, trochę na wyrost, jako zmiany nowotworowe.

Wójt nie poprzestał jednak na tym wyjaśnieniu i już kilka lat temu wystosował do starosty pilskiego wniosek z prośbą o potwierdzenie zgodności statystyk z rzeczywistością, tj. o przeprowadzenie badań i weryfikacji. Wniosek został przyjęty. O jego dalszych losach nic nie wiadomo.



2011-04-17 23:29:18
Co za bzdurny wątek BABA co zrobila i posluzyla sie tym raportem wyleciała na zbity pysk. A Ekolodzy sie podjarali tym:) co za badziewie
Nikt nie da rady Lemanowi.
2011-04-17 23:05:02
Wy głupie palanty, Leman nigdy nie wstaje przed 8:00. Kto by mu kazał? Chyba jakiś samobójca! Później się odleje, wydusi kreta, wykąpie, wypije kawkę i koło 9:21 może podejść do komputra. Chyba, że jest niedziela, to wstaje o 11:15.

2011-02-03 03:55:01
Fetor 2011-01-30 05:14:49 oczywiscie zabija resztki czlowieczenstwa Lemanowicza..Bo w Pile juz od 4lat nie smierdzi.
Fetor 2011-01-30 05:17:12 i opiekuj się żoną bo wpędziles ją w to wszystko.

Polucjanci
2011-02-02 21:15:58
Ciekawe, czym w tej kampanii zaskoczy nas znienacka ulubienica naszego kandydata, wybranka drugiego rzutu, pani Anna, której wizerunek podtrzymuje determinację naszej anatomii do męskości!
Mój dziadek miał w szafce Ochotniczego Hufca Pracy Bardotkę. Nasza sala buja w obłokach przy Pani Ani.

2011-02-02 19:27:22
Jaki Fetor, taka baba.
Wielka Faja Dzwoniące Naczynia
2011-02-01 20:45:29
Fetor 2011-01-30 05:14:49 oczywiscie zabija resztki czlowieczenstwa Lemanowicza..Bo w Pile juz od 4lat nie smierdzi.
Fetor 2011-01-30 05:17:12 i opiekuj się żoną bo wpędziles ją w to wszystko.


Fetor - głupcze, jesteś jak ten seksuolog, który radzi jak figlować skutecznie z obopólną korzyścią, a tymczasem wszyscy wkoło pieprzą jego starą, bo sam ma kłopoty, a stara jako rycząca czterdziestka potrzebuje paliwa, żeby wkrótce przepoczwarzyć się w wyjącą pięćdziesiątkę. Tak więc Fetor, przyjrzyj się swojej starej i zobacz, czy nie nosi w torebce zapasowych majtek i jakichś eliksirów "do-w-cipnych".
Oto jest Pytanie!
2011-02-01 20:35:35
To, że Sad nakazał Stokłosie wypłacić rolnikowi 53 tysiące za zniszczenie jego gospodarstwa agroturystycznego nie znaczy, że Stokłosa wypłacił. Ciekawe byłoby zapytać rolnika, jak się czuje wobec takiej skuteczności sądownictwa?
Stokłosa doprowadził do bankructwa spółkę węglową w Tucznie przez to, że zamawiał węgiel a nie płacił. Spółka podała go do sądu, przegrał i dalej nie płacił. Aż musieli uzyskać pomoc komornika, który wyrwał pieniądze, ale spółka upadła, bo kopalnia odmówiła współpracy.
Taki jest Henryk Tadeusz Stokłosa kandydat do senatu. I wam się zdaje, że on coś komuś da, jak nie chce oddać?
dr fizjologii niestosowanej
2011-02-01 20:20:02
Fetor, głupcze. To, że nie odczuwasz smrodu wcale nie znaczy, że go nie ma. Szczególnie łatwo traci się czucie obecności siarkowodoru. Organizm się adaptuje i nie odbiera sygnałów, bo poraża nerw węchowy. Ale działa dalej i zatruwa. Tak więc nie ciesz się, bo to mogą być twoje ostatnie 4 lata i kojfniesz.
Fetor
2011-01-30 05:17:12
i opiekuj się żoną bo wpędziles ją w to wszystko.
Fetor
2011-01-30 05:14:49
oczywiscie zabija resztki czlowieczenstwa Lemanowicza..Bo w Pile juz od 4lat nie smierdzi.
Fetor
2011-01-30 05:07:11
OCZYWIŚCIE!!!
ZBIJA!!!!
dokument
2011-01-30 02:46:37
Agencja Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa informuje:

Odp.5.
Filia w Pile organizowała kolonie w latach 1996 - 2003 wg wytycznych Biura Prezesa obowiązujących wszystkie Oddziały AMR, oraz ujednoliconych stawek na dziecko (wymienionych w odp. nr 3).
Odp.6.
W latach 1993-1995 wypoczynkiem objęto 563 dzieci w całym kraju.
W 1996 r. Oddziały Terenowe Agencji zorganizowały wypoczynek dla 1,597 dzieci.
W 1997 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 3.624 dzieci, w tym w odniesieniu do Filii w Pile:
Pilskie Radio i TV "100" Sp. z 0.0. Piła
100 dzieci x 550 zl/dziecko
subwencja wg umowy - 55.000,00 zł
1998 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 3.540 dzieci, w tym Filia w Pile-
Pilskie Radio i TV "100" Sp. z u.o. Piła
135 dzieci x 550 zł/dziecko
subwencja wg umowy- 74.250.00 zł
1999 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 6.861 dzieci, w tym Filia w Pile:
Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
180 dzieci x 650 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 117 .OQO,OO zł
2000 r, akcja letnia Biura Prezesa dla 13.238 dzieci, w tym Filia w Pile:
Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
450 dzieci x 600 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 270.000,00 zł
2001 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 23.578 dzieci, w tym Filia w Pile:
1. Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 700 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 245.000,00zł

2. Rzymsko Katolicka Parafia św. Franciszka Ksawerego Kuźnicy Czarnkowskiej
70 dzieci x 700 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 49.000,00 zł
3.OHP-Piła
15 dzieci x 700 zł/dziecko subwencja wg umowy -10.500,00 zł
2002 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 27.740 dzieci, w tym Filia w Pile;
1. Pilskie Radio i TV "l 00" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 640 zł/dziecko
subwencja wg umowy- 224.000,00 zł
2. Caritas Parafii pw. św. Franciszka Ksawerego Kuźnicy Czarnkowskiej
90 dzieci x 640 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 57 .000 ,00 zł
3,OHP-Piła
45 dzieci x 640 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 28.800,00 zł
2003 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 28.600 dzieci w tym Filia w Pile :
1. Pilskie Radio i TV ?100" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 560 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 196.000,00 zł
2. Fundacja Wspierania Dzieci i Młodzieży z Rodzin Niezamożnych Piła
135 dzieci x 560 zł/dziecko
subwencja wg umowy- 75.600,0071
3.OHP-Piła
120 dzieci x 560 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 67.200,00 zł
4.Towarzystwo Wspierania Rodziny i Dziecka ?Alia" Skoki
80 dzieci x 560 zł/dziecko-
subwencja wg umowy - 44.800,00 zł
5, Stowarzyszenie Nasze Dzieci Wyrzysk
80 dzieci x 560 zł/dziecko-
subwencja wg umowy- 44.800,00 zł
6. Zespół Szkól Ponadgimnazjalnych im. K.Libelta Gołańcz
30 dzieci x 560 zł/dziecko-
subwencja wg umowy - 16.800,00 zł
Jednocześnie Filia w Pile w latach 1996-2003 w ramach własnych środków finansowych dodatkowo organizowała i wspierała finansowo kolonie organizowane przez różne organizacje i urzędy okręgu pilskiego, ponosząc następujące koszty:
1996 r. Kolonia "Lato u Stokłosów" 11.000,00 zł
1998 r. Kolonia - Gołębice i Radwanica 5.051,72 zł
1999 r. Kolonia - Jarkowice organizator "INTRAT-PlL" Piła - 72.492,32 zł

Oddziały Terenowe i Filie ANR zobowiązane były do stałej współpracy 2 organizatorami wypoczynku dzieci, a w szczególności do
- dokonania naboru dzieci ze środowiska byłych ppgr,
- przewozu dzieci,
- zakupu doposażenia w (zależności potrzeb) jak np.: dresy, obuwie, ręczniki,
WYPRAWKI SZKOLNE, sprzęt sportowy itp.




Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła było wówczas własnością Henryka Stokłosy.
Dlatego w ulotce wyborczej Stokłosa kłamie, że on sponsorował kolonie dla dzieci.
On na biednych dzieciach jeszcze zarobił!

>>> Agencja Modernizacji Rolnictwa, która opłacała wakacje dzieci u Stokłosy ze społecznych pieniędzy, czyli naszych podatków!
Przypominam, że Radio100 było wówczas własnością Henryka Stokłosy! <<<

Odpowiadam:

Masz kalkulator?

Policz sobie ile dostał Stokłosa, czyli radio100.
Za ile mogło się najeść małe dziecko?
Ile wzięli opiekunowie i sprzątaczki?
W moich wyliczeniach wyszło, że dzieci musiałyby jeść jak ciężko pracujący górnicy!
A stołówka Stokłosy byłaby najdroższą jadłodajnią w Polsce!
Za te "usługi" Henio brał gruba kasę!
Przez 10 lat!
W 2005 roku, ważnym dla Stokłosy z uwagi na wybory, dopłat z państwowej kasy już nie było!
Rok strategiczny, ale tzw. kolonii ?Lata u Stokłosów" już nie ma!
Dlaczego?
Bo musiałby Henio Stokłosa zapłacić za swoje pieniądze!!!
A tego by nie przeżył!



???
2011-01-30 02:44:20
Heniek!
Jesteś ***!
I co? Podasz mnie do sądu?!
kRYCHA LEMAN
2011-01-30 01:34:16
We mnie zabil ostatnią krztę rozumu...
Ciekawostka
2011-01-30 00:35:31
Dlaczego zakłady utylizacyjne Stokłosy nadal pracują nielegalnie? Dlaczego nie mają pozwolenia zintegrowanego, którym się cieszył Tygodnik Nowy, a co było kłamstwem?!!!
Amok
2011-01-29 21:59:54
Smród zabija, jak nieustanny ból, którego nie możemy uśmierzyć. Odbiera nam radość życia, powoli łamie psychikę, doprowadza nieuchronnie do załamań, depresji, do chorób wegetatywnych, zaburzeń układów hormonalnych, a to prowadzi do nowotworów, zmniejsza potencjał prokreacyjny. Ludzie łatwiej popadają w alkoholizm, są agresywni, nieobliczalni.
Wolsko
2011-01-27 09:40:02
Ciekawe jest stanowisko "OSzukani przez ekologów". Gdyby założyć, że każde opracowanie administracji, które nie pasuje Stokłosie było nierzetelne, lub oparte na błędnych założeniach, to można by zwolnić wszystkich w Poznaniu, a dać robotę do zrobienia Krupie, Kalinowskiemu i Wernerowi. Jako konsultant medyczny mógłby wystąpić Łazar, specjalista od kwalifikacji uwięzionych pracowników, do przesłuchań. I wtedy by się okazało, że wszyscy są zdrowi a przypadki nowotworów, jakie się sporadycznie zdarzają w Śmiłowie są związane z Brodalą a ten przyjechał tu niedawno z Poznania.

2011-01-27 09:24:48
ale z nich padalce
OSzukani przez ekologów
2011-01-27 09:20:43
Poznań: wojewoda zakwestionował raport WCZP o wzroście zachorowań na nowotowory
Gazeta Wyborcza, IB/Rynek Zdrowia
17-12-2008 12:42
.Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego drastycznie zawyżyło w swoim raporcie liczbę chorych na raka w regionie, a szczególnie w gminie Kaczory. Po zapoznaniu się z wynikami zleconej przez siebie kontroli, wojewoda wielkopolski Piotr Florek podjął decyzję, że od 1 stycznia 2009 r. placówką pokieruje inny dyrektor.

Raport, o którym mowa, zamówił w WCZP poprzedni wojewoda Tadeusz Dziuba. Zrobił to na prośbę ekologów, którzy chcieli dowiedzieć się, czy zakłady utylizacyjne Henryka Stokłosy w Kaczorach mają negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców.

Wyniki raportu były porażające. Jego autorzy twierdzili, że w ciągu zaledwie trzech lat zachorowalność na nowotwory w gminie Kaczory wzrosła aż o 79 proc., a w całej Wielkopolsce - o 39 proc.

Zdaniem Dariusza Godlewskiego, dyrektora poznańskiego Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, w opracowaniu aż roi się od błędów merytorycznych dotyczących metody opracowania audytu, a dane o 79-procentowym wzroście zachorowań na nowotwory w Kaczorach w żaden sposób nie przystają do rzeczywistości. Z rejestru zachorowań na raka wynika bowiem, że nigdzie nie przekroczył on 3 proc.
Kameleon 2005
2011-01-27 01:08:22
ale sie przed chwilą zes ralem..uff ulala!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2011-01-26 23:54:21
TAK!!!!
Eternit
2011-01-26 21:37:05
Głos Wielkopolski
Koziegłowy - Dramat! Od smrodu mdleją ludzie 2011-01-26, 13:35
? Matki skarżą się, że dzieci mają odruchy wymiotne, bóle głowy ? mówi Ewa Malewska z Przychodni Lekarza Rodzinnego Pro Familia w Koziegłowach. ? Smród jest nieprawdopodobny, makabryczny. Przecież żyjemy w XXI wieku. To uwłaczające!
Śmierdzący osad został już wywieziony z oczyszczalni, teraz dokucza mieszkańcom odór z zepsutego biofiltra
Takiego fetoru w Koziegłowach jeszcze nie było. Tak śmierdzi, że nawet szefostwo oczyszczalni ścieków poczuło.
Odory dają się we znaki mieszkańcom wsi i kierowcom, którzy przejeżdżają ulicą Gdyńską. Dopadają także poznaniaków, mieszkających po drugiej stronie Warty, na Naramowicach.

Może nareszcie i w Poznaniu poczują, że w smrodzie nie da rady żyć!
intelgient
2011-01-26 18:16:12
Jako tyż ten kameleon weź cóś powiedz, bo wszyscy wiedzą, że żeś jest lemanem. Czy faktycznie smrót zabija, czy to tylko taka polityka od ty z jeziorek, że nawet jej imnienia nie wymnienie.
Kameleon 2005
2011-01-21 10:07:43
Kibice chcący ratować żużel powinni wziąć puszkę typu WOŚP i robić zrzutkę przez cały rok. Mogą wystąpić o podniesienie 3-4 razy ceny biletów, żeby starczyło na motory, paliwo, serwis, utrzymanie stadionu, bezpieczeństwo, ciuchy dla zawodników, pensje, premie, sprzątanie, propagandę.
Żużel, to drogi sport, śmierdzący, hałaśliwy i niebezpieczny. Jak kto lubi, niech płaci.
Mój kumpel, który jest samotny a potrzebuje od czasu do czasu wcisnąć gdzieś swój rozsiewacz dna chodzi do burdelu i nie prosi nikogo, by go sponsorował. Jak lubi, to płaci i nie chodzi do Stokłosy po ratunek.
KIBICE RATUJMY ŻUŻEL
2011-01-21 09:16:18
PANIE RYCZEK WEŹ PAN ZA ŁEB TE PANA DZIENIKARKE LEKTORKĘ SIUSIUMAJTĘ.A WIE PAN DLACZEGO?

Panie TRENERZE SZYMKO Asta robi Panu koło dupy-I TO TO ASTA, KTÓRA OBIECYWAŁA MEGA POMOC!! Pan informuje,ze przekonał być może Pan Stokłose, który chce dać na żużel SWOJE pieniądze, a siusiumajtka dziennikarka-lektorka na koncu podsumowuje własnym zdaniem, że Stokłosa jakby chciał to już by dawno dał!.A czy Pan Panie Szymko i Wy drodzy koledzy kibice mając 10 zł w kieszeni idziecie na piwo do razu, gdy te 10 zł znalazły się w waszej kieszeni?czy wtedy kiedy macie na to ochotę?? Wiec Stokłosa ma prawo dawać kase SWOJĄ kiedy mu się to podoba. Ważne,ze DA!!!

Dzwonmy do Asty i wyraźmy Swoje oburzenie!, że odstraszają jedynego realnego sponsora- piszmy też maile i wysyłajmy smsy!!

TELEFONY
Dyrektor zarządzający:


Agnieszka Matusiak
506 000 050
a.matusiak@tvasta.pl

Redakcja:


Redaktor Naczelny
Piotr Gadzinowski
784 974 374
p.gadzinowski@tvasta.pl


2011-01-21 08:32:42
Irka nie wykonała zadania wiec poszła w odstawkę
.
2011-01-21 03:34:12
Pani Irena nie jest niczyim członkiem wyborczym!
Nie kandyduje do NICZEGO!!!

Henio Stokłosa może być zawiedziony.

Kobieta, która mogłaby być konkurentką Henryka Stokłosy, ma to w swoim miejscu.... daleko w tym miejscu?
Tam?.gdzie należy mieć takich... złoczyńców , jak Stokłosa, pośród współmieszkańców.
Przepraszamy ogłupilismy ludzi w Pile
2011-01-20 22:36:02
Poznań: wojewoda zakwestionował raport WCZP o wzroście zachorowań na nowotowory
Gazeta Wyborcza, IB/Rynek Zdrowia
17-12-2008 12:42
.Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego drastycznie zawyżyło w swoim raporcie liczbę chorych na raka w regionie, a szczególnie w gminie Kaczory. Po zapoznaniu się z wynikami zleconej przez siebie kontroli, wojewoda wielkopolski Piotr Florek podjął decyzję, że od 1 stycznia 2009 r. placówką pokieruje inny dyrektor.

Raport, o którym mowa, zamówił w WCZP poprzedni wojewoda Tadeusz Dziuba. Zrobił to na prośbę ekologów, którzy chcieli dowiedzieć się, czy zakłady utylizacyjne Henryka Stokłosy w Kaczorach mają negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców.

Wyniki raportu były porażające. Jego autorzy twierdzili, że w ciągu zaledwie trzech lat zachorowalność na nowotwory w gminie Kaczory wzrosła aż o 79 proc., a w całej Wielkopolsce - o 39 proc.

Zdaniem Dariusza Godlewskiego, dyrektora poznańskiego Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, w opracowaniu aż roi się od błędów merytorycznych dotyczących metody opracowania audytu, a dane o 79-procentowym wzroście zachorowań na nowotwory w Kaczorach w żaden sposób nie przystają do rzeczywistości. Z rejestru zachorowań na raka wynika bowiem, że nigdzie nie przekroczył on 3 proc.
!!!
2011-01-20 22:35:59
Smród zabija! Bez dyskusji!
Co robi Stokłosa z ludźmi, którzy są przeciwko jego działalności, wiedzą wszyscy!
Możemy zostać pobici, wywiezieni do lasu, mieć obcięte członki, siedzieć w garażu na terenie Farmutilu bez jedzenia, bez pici, bez toalety, i być bitymi przez Stokłosę.
Wszystko jest możliwe.
Szczególnie wtedy, kiedy wyborcy zagłosują na bandytę!
Smutas
2011-01-20 22:27:53
bo mi nic w życiu nie wychodzi, a takiemu Stokłosie wszystko. Więc jak tu nie mam byc smutny?
Kiedyś straszyłem Was zachorowalnością zwiekszoną poźniej okazało się, że moje dane były nieprawdziwe naciągane,a ta szefowa z Poznania co je robiła poleciała pozniej na łeb ..za jej nierzetelność o ogłupianie społeczeństwa Piły i otoczenia wyleciała
smutas
2011-01-20 21:09:50
Smród z Farmutilu zabija we mnie radość życia.
ad rem
2011-01-20 19:50:55
Ana100
2009-01-11 13:36:18
Widzę, że pranie mózgu przez propagandę Stokłosy odnosi sukces.
Kto powiedział, że kiedy Stokłosa zniknie ze Śmiłowa, to zawali się cała gmina, a ludzie pójdą jeść trawę? Stokłosa!
Stokłosy nie było dwa lata i nic się nie stało! Zakłady jak śmierdziały, tak śmierdzą!
Gdyby Stokłosa faktycznie splajtował, to co? Zniknie ziemia ze Śmiłowa, Brodnej, Zelgniewa, Kaczor?! Ufo je porwie? Co najwyżej nowy właściciel przestanie smrodzić i truć, a ludzi do pracy też będzie potrzebował.
Może wymyśli lepszy interes, w którym zatrudni więcej ludzi i nie będzie nikomu szkodził truciem?! Może w końcu będziemy mogli rozwijać turystykę i zarobią wszyscy, nie tylko jeden truciciel i oszust?!
W końcu, jaki problem z zatrudnieniem 90 osób w takim dużym gospodarstwie?
Na utylizacji więcej nie pracuje.
Te 9000 tysięcy ludzi zatrudnionych w Farmutilu, Stokłosa chyba liczył w pijanym widzie! Nigdy nie zatrudniał takiej ilości osób. Wystarczy zapytać w ZUSie, za ilu pracowników odprowadzał składki na ubezpieczenie. O ile w ogóle odprowadzał.
skocz se na tor
2011-01-20 18:56:15
Czy pani Jarocka Irena też jest z nami? To cieszy, bo fajna laska jest.
Heniek, masz przesrane!
Gondol Jerzy
2011-01-20 18:45:43
O ile wiem, pani Jarocka była ostatnio w Pile. Pozdrowienia dla pani Ireny.
emeryt
2011-01-20 18:40:45
Cos dziwnego. Emerytka Irena ma coraz więcej sił do walki ze Stokłosą, nie mówiąc o innych staruszkach z kółka ekologicznego. Patrząc na ekologów to im ten farmutilowski smród słuzy.
sikawkowy
2011-01-20 18:06:53
W tym poście jest jakaś ukryta tęsknota za smrodem, nazywanym w kręgach Farmutilu "specyficznym zapachem".
Masz dwa wyjścia, poczekać do piątku pod wieczór. W tym czasie jest wielce prawdopodobne emitowanie smrodów do niedzieli, bo nie pracują wtedy urzędy.
Jeśli strasznie tęsknisz za smrodem, zrób głęboki skłon na zawietrzną i wciągnij powietrze. Uważaj, żebyś nie wciągnął moszny.

2011-01-20 17:07:06
ale banialuki tu piszecie!przejezdzałem dziś przez śmiłowo i niestety nie śmierdziało
a propos co to za pani ekolog Sienkiewicz??szamanka jakaś??POzdr
Być, albo nie być? oto jest pytanie...
2011-01-20 13:59:46
Stokłosa: chcę wrócić, bo jestem potrzebny.
Waryński: Ja muszę... tam na mnie czekają...
i upadł w ostatnim krwotoku i skonał. I wrócił do kraju.
Chepri
2011-01-11 18:05:48
Senator Smród nie widzi problemu w smrodzie, jak skarabeusz-gnojak nie widzi problemu w smrodzie kulki nawozu, którą toczy wytrwale, aby dać jeść swoim małym. To jest to samo, tylko inaczej. Oba te organizmy toczą swoje kule gnoju nie zważając na inne stworzenia. Skarabeusz chociaż użyźnia glebę przez rozniesione kulki gnoju, Senator zaś chętnie zakopuje smrody w ziemi, i rączka do budżetu po pieniądze za utylizację. A kadaweryna, putrescyna, trujące jady trupie do wody, którą będą piły nasze dzieci. A my będziemy je leczyć za nasze pieniądze. To już druga opłata za smród i choroby, bo opłata z budżetu za nieunieszkodliwione ścierwo też jest z naszych opłat za to, co kupujemy w sklepach rzeźnickich.
69
2010-11-08 13:20:25
Agencja towarzyska to też pogotowie jest. Hi, hi!
tajny agent
2010-11-08 13:18:53
Po analizie kalendarza mam pewność, że Obywatelka Wysokiej nadawała z domu, bo akurat tego dnia była niedziela.
Chyba, że pracuje ona w takim miejscu, gdzie jest praca ciągła, na przykład pogotowie, agencja towarzyska, biuro parafialne. Będzie się to ustalać.
.
2010-11-07 09:40:15
Żeby nie to, że dzisiaj mamy rocznicę rewolucji październikowej i wszystko jest na opak, to może by się zmartwiłam tym donosem o niemieckich faszystach, co to oni dawają kasę, żeby do siebie brać śmiecie i ścierwa.
Jest akurat przeciwnie, oni by chcieli swoje truposze, truchła, szczątki, śmiecie, odpady przywozić do naszej ojczyzny i ją zatruwać niemieckimi miazmatami.

2010-11-07 09:31:56
To Wy nie wiecie, kto opłaca owe stowarzyszenie ekologiczne? Niemcy, bo oni konkuruja o rynek odpadów porzeźnianych w Polsce I wspiera ich polskojęzyczna - oparta o kapitał niemiecki prasa: Tygodnik Pilski i Głos Wielkopolski.
.
2010-11-07 09:22:56
A ja się zapytowywuję, skąd Obywatelka Wysokiej ma kase na wykup internetu? Czy też tak się ma, że ona w robocie nadaje swoje wymyślenia zamiast się brać do roboty! Za co jej płaci szef? To trzeba będzie ustalić przez nasze służby i wywalić z pracy, jak sie obija, wymyśla bzdury! Zajmij się Obywatelko Wysokiej swoją portmonetką, a stowarzyszeniu możesz wysłać na konto parę złotych. Bo też jest prawdą uwaga, że stowarzyszenie zabiega o to, żebyś miała czyste powietrze w Wysokiej, a wiatry walą przeważnie z zachodu. Jak smród z Farmutilu dochodzi do Piły przy wiatrach wschodnich, tak tym bardziej dojdzie do Wysokiej przy zachodnich.
Potraficie narzekać, rżnąć bohaterów pod kołdrą, albo zaglądać wirtualnie do cudzych portfeli.
sozologia
2010-11-06 23:27:51
Obywatelka Wysokiej
2008-12-14 10:32:38
Sorry Obywatel z Piły: Skopiuje twoje Pytanie bo mnie tez to interesuje!!
A skad ekolodzy mają kase na przejazdy do warszawy by np brac udzial w posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Tytułem przykładu np. w dniu 29.08.2005 roku w posiedzeniu tego gremium brali udział uczestnicy Marek Kąckowski i Hubert Karolczak?
Skad mają kase na te ekspetyzy , pisma? akcje? manifestacje ? Bo mnie to bardzo interesuje...kto im dał delegacje? a zauwazyliscie,ze zadnego z nich nie ma choćby w NASZEJ KLASIE? mi to jakos podaba wszystko....poza tymmmm..ale o tym moze następnym razem

Obecnie w tej chwili ja zajmnę sie problemem opisanym na końcu tego dzieła. Otóż mianowicie albowiem nie ma przymusu ażeby obowiązkowo się należało na naszą klasę się wpisywać w internecie. Internet wolnością nas owiewa skutecznie, tak, jak smród z Farmutilu nam wolność zabiera.
Nos
2010-11-06 23:21:27
Smród zabija. A szczególnie smród z Farmutilu. Śmierdząca sprawa.
Wolne Śmiłowo Wolski kaput!
2010-10-04 20:42:17
Substancje złowonne są nośnikami zła, jak sama nazwa wskazuje. Złem jest emisja odorów do atmosfery, bo są tam substancje oddziałujące z ozonem i pomniejszające warstwę ozonu, co prowadzi do różnych zaburzeń globalnych.
Smród niszcząc jeden ze składników atmosfery zabija nas wszystkich.
rachmistrz spisowy
2010-08-18 21:10:12
To w takim razie czy się zabije, czy się nie urodzi, bilans jest ujemny. I ta słynna choinka demograficzna zeszczupleje. I kto bedzie robił na tych co smrodzą?
rachmistrz kopulacyjny
2010-08-18 20:47:23
Czy smród ten zabija nie wiem, ale pewne jest, że niejeden odkrywszy kołdrę w momencie emisji z Farmutilu, odstąpi od prokreacji. A to się odbija niekorzystnie na demografii jako późny efekt dezaktywacji populacyjnej.
spiro
2010-08-18 10:05:15
Czy smród ten zabija nie wiem, ale pewne jest, że wyżarł mózg paru piszącym w tym wątku userom

2010-08-18 09:58:41
http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/w-Smilowie-znowu-smierdzi.html
po
2010-06-30 21:21:58
To proste. Każdy samochód posiada jakąś platformę. Stad ten smród. Platforma Odorowa (PO).
Kierowca
2010-06-30 21:20:18
Jest bardzo symptomatyczne, że smród farmutilowski na drogach Rzeczypospolitej jest nie do zniesienia niezależnie od tego, czy samochody jadą ze ścierwem do Śmiłowa, czy po ścierwo ze Śmiłowa. Znaczy to, że te samochody nie są myte. Odory wydzielają się z pełnych i pustych aut,a uczestnicy ruchu drogowego muszą to znosić, bo Farmutil oszczędza na wodzie i cieple.
Denat
2010-06-30 21:15:07
Smród z Farmutilu ma się dobrze i oczywiście zabija.
Le Man
2010-06-30 19:01:40
Dziękuję pani Bogusi, bo mi przysłała liścik z informacją, że Moderator odwiesił mojego bana. A byłem na żaglach 10 dni.
Można się porzygać!
2010-06-16 21:19:45
Dzisiaj po południu był taki zawiesisty smród z Farmutilu, że kisiel, to jest cienka zupka. Trudno było się przebić, a bicie dzwonów na wieży kościoła ledwo było słychać przy barze "U przestępcy".
Wszyscy wiemy!
2010-05-19 00:41:08
TAK!!!!!!!!!!!!!!!
SMRÓD ZABIJA!!!!!!
do obrońcy smrodu
2010-05-18 23:54:56
Smród postrzegany rozumem jest smrodzikiem najmilszym, jeśli jeszcze za bżdzinę się kaskę bierze.
do tego poniżej
2010-05-18 23:44:28
Bo Ci szare komórki od wódy wygineły i postrzegasz zamiast rozumem to powonieniem proste zjawiska, tendencje ,zachowania analizy. Śmierdzi Tobie w głowie.
Ptyam
2010-05-18 23:20:03
Smród zabija!
Powoli.
Dzisiaj na drodze krajowej nr 10 we wsi Śmiłowo śmierdziało przez wiele godzin. Dlaczego?
Instytut Badań Jądrowych Śfjerk
2010-05-18 22:23:09
Smród jest jak bomba atomowa, tylko bardziej tak śmierdzący jest on.
Brunek
2010-05-08 00:47:31
Od włażenia do dupy każdy by śmierdział. Na szczęście, włażą nieliczni.
<<<
2010-05-07 23:13:36
Wójt nie jest drugim smrodziarzem, a pierwszym smrodem.
>>>
2010-04-24 22:42:41
Drugim smrodziarzem, zaraz po Stokłosie jest wójt gminy Brunon Wolski. Betonowy zarządca na usługach złodzieja. Wkrótce skończy się jego publiczna kariera. Oskarżony o mobbing w urzędzie, będzie zmuszony położyć uszy po sobie! Może się ubiegać na stanowisko wycieraczki w Farmutilu. Na tyle zasłużył!
NOS
2010-03-04 22:02:14
Najgorsze smrody są wypuszczane w dni, kiedy są zamknięte biura i urzędy, bo wtedy trudno jest kogoś wyciągnąć na kontrolę, lub interwencję. A te dni, to piątek po południu, sobota i niedziela. I nie ma tu nic ze złośliwości, tylko chłodna kalkulacja. Do poniedziałku smród się rozejdzie.
Dlatego nie chcą dopuścić do wprowadzenia norm odorowych i wdrożyć procedur proponowanych przez panią profesor Joannę Kośmider z Politechniki Szczecińskiej.
Poza tym nie podają danych o przerobie i parametrach procesów technologicznych, bo można by było opracować model emisji smrodów w funkcji strumienia masy, temperatury, czasu procesu jednostkowego, czynników atmosferycznych. A to by ograniczyło możliwość kombinacji.
A więc smród będzie zabijał dalej.
Rzygający Ob.
2009-07-21 17:28:10
Flaki walają się po drogach powiatu. Czy to się skończy?
Nie dość, że smród z utylizacji puszczany złośliwie w weekendy, to jeszcze smród gnijących flaków na drogach.
Zamknąć Stokłosę razem z jego gnijącym interesem!
I co wy na to?
2009-01-11 14:33:38
Każdy smród zabija, bo jest stresorem i sygnałem, że dzieje się coś złego. Permanentny smród wykańcza psychikę i sprowadza choroby takie, jak depresja, szaleństwa, frustracje o wielkim nasileniu objawów wegetatywnych, neurologicznych. Cały ustrój ulega dezorganizacji, pojawiają się drżenia kończyn, niezborność ruchów, impotencja, upośledzenie zdolności do prokreacji, zanik owulacji. Współistnieje alkoholizm jako ucieczka od nieznośnych warunków życia.
Ana100
2009-01-11 13:36:18
Widzę, że pranie mózgu przez propagandę Stokłosy odnosi sukces.
Kto powiedział, że kiedy Stokłosa zniknie ze Śmiłowa, to zawali się cała gmina, a ludzie pójdą jeść trawę? Stokłosa!
Stokłosy nie było dwa lata i nic się nie stało! Zakłady jak śmierdziały, tak śmierdzą!
Gdyby Stokłosa faktycznie splajtował, to co? Zniknie ziemia ze Śmiłowa, Brodnej, Zelgniewa, Kaczor?! Ufo je porwie? Co najwyżej nowy właściciel przestanie smrodzić i truć, a ludzi do pracy też będzie potrzebował.
Może wymyśli lepszy interes, w którym zatrudni więcej ludzi i nie będzie nikomu szkodził truciem?! Może w końcu będziemy mogli rozwijać turystykę i zarobią wszyscy, nie tylko jeden truciciel i oszust?!
W końcu, jaki problem z zatrudnieniem 90 osób w takim dużym gospodarstwie?
Na utylizacji więcej nie pracuje.
Te 9000 tysięcy ludzi zatrudnionych w Farmutilu, Stokłosa chyba liczył w pijanym widzie! Nigdy nie zatrudniał takiej ilości osób. Wystarczy zapytać w ZUSie, za ilu pracowników odprowadzał składki na ubezpieczenie. O ile w ogóle odprowadzał.
!
2009-01-11 12:32:56
kierax, dlaczego życzysz Stokłosie splajtowania?
Pracodawca
2009-01-11 12:30:25
Podaj nazwiska ekologow, którzy pracowali u Stokłosy i zostali wyrzuceni z pracy!
kierax
2009-01-11 12:17:04
skoroś taki bogaty ekologu to splajtowaniu H.S. przejmij wszystkich pracowników i ich rodziny i daj im uczciwą pracę za normalne pieniądze i zagwarantuj im odpowiedzi byt.
połowa ekologów z piły pracowało u Henia i po wylaniu za kumoterstwa i przekręty zaczęli szukać zemsty.
sama prawda i jak boli :)
!
2008-12-16 02:16:51
Widzieliście biednego ekologa w SEPZN?
Ja nie.
Prawie każdy ma własną firmę (niezależną od Stokłosy!), każdy ma dobrą pracę.
Ekolodzy maja pracę i pieniądze, bo NIGDY NIE BYLI ZWIĄZANI ZE STOKŁOSĄ!

Henryk Stokłosa robił wszystko, nawet jako senator RP, żeby niektórych członków SEPZ pozbawić pracy, ale się biedak Henio Stokłosa OŚMIESZYŁ!!!

Dlatego Stokłosów i ich niewolników boli, że ktoś, kto nie kradł, ma pieniądze i nie musi się tego wstydzić!

Warto przypomnieć
OŚWIADCZENIE HENRYKA STOKŁOSY:

http://www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/stoklosa/6101.htm

61. posiedzenie Senatu, 22 kwietnia 2004 r.,

Oświadczenie złożone
przez senatora Henryka Stokłosę

Oświadczenie skierowane do ministra spraw wewnętrznych i administracji

W związku z prowadzoną przeze mnie działalnością gospodarczą w branży utylizacyjnej począwszy od stycznia bieżącego roku czynię starania o wybudowanie nowoczesnego i - co najistotniejsze - spełniającego wymagania Unii Europejskiej zakładu utylizacyjnego. To przedsięwzięcie inwestycyjne wywołało duże zainteresowanie mieszkańców okolicznych gmin, zaniepokojonych ewentualnym wpływem nowego zakładu na środowisko naturalne.
Wobec tego, że wysoko sobie cenię dobre stosunki sąsiedzkie i pozytywne relacje ze środowiskiem, z którego wywodzą się moi wyborcy, osobiście zaangażowałem się w akcję informacyjną dotyczącą planowanej inwestycji. W trakcie toczącego się postępowania administracyjnego, prowadzonego na podstawie przepisów prawa budowlanego, wielokrotnie spotykałem się z przedstawicielami lokalnych środowisk oraz brałem udział w posiedzeniach Rady Powiatu Pilskiego, gdzie - w moim przekonaniu wyczerpująco - wyjaśniałem założenia projektu budowlanego, zasady planowanej technologii oraz ustalenia raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Na spotkania te zapraszałem również ekspertów i naukowców opiniujących moją inwestycję.
Postępowanie administracyjne zakończyło się wydaniem przez starostę pilskiego decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Potwierdziło ono spełnienie przeze mnie wszelkich wymogów formalnoprawnych.
Niestety w trakcie moich kontaktów z mieszkańcami, poprzedzających wydanie decyzji administracyjnej, miały miejsce okoliczności, które w moim przekonaniu daleko odbiegały od wymogów formalnych mających oparcie w normach prawnych. Okoliczności, na które chciałbym zwrócić uwagę Pana Ministra, zaistniały za sprawą podinspektora Marka Kąckowskiego, funkcjonariusza Policji i wykładowcy w Szkole Policji w Pile. Funkcjonariusz ten z wyjątkowym zaangażowaniem uczestniczył w większości zebrań wiejskich, podczas których jednym z głównych tematów była budowa przez moją firmę zakładu utylizacji w Śmiłowie. Jego zaangażowanie przejawiało się w uporczywym podburzaniu nastrojów społecznych nieprawdziwymi informacjami i zmyślonymi argumentami. Wbrew faktom i zdrowemu rozsądkowi twierdził on na przykład, że do Śmiłowa trafią odpady z całej Europy, że będą tam spalane przeterminowane leki weterynaryjne, że wreszcie w zwożonych do Śmiłowa odpadach wysokiego i szczególnego ryzyka znajduje się bydło chore na BSE.
W swych wystąpieniach sugerował także, że brak poparcia ze strony moich pracowników dla organizowanych przez niego protestów wynikał z rzekomego ich zastraszania przeze mnie i kierownictwa firm, których jestem właścicielem. Tego typu stwierdzenia wypowiadane publicznie miały charakter karalnego pomówienia i naruszyły moje dobre imię biznesmena i polityka.
W inspirowanej i kierowanej przez siebie akcji protestacyjnej wymierzonej przeciwko inwestycji prowadzonej przez mój zakład podinspektor Kąckowski powszechnie wykorzystywał materiały informacyjne w postaci ulotek, drukowanych - jak wynika z posiadanych przeze mnie informacji - w pilskiej szkole policji. W ulotkach przedstawiano moje zamierzenia inwestycyjne w zdecydowanie negatywnym świetle.
Tak wysoka aktywność podinspektora Kąckowskiego oraz stosowane przez niego metody pracy nasuwają szereg pytań dotyczących charakteru podejmowanych przez niego czynności. Z uwagi na to, że podinspektor Kąckowski jest funkcjonariuszem o istotnej randze, zachodzi wątpliwość, czy jego działania miały i mają wyłącznie charakter obrony "słusznego interesu społecznego", czy też są formą pracy operacyjnej funkcjonariusza policji, na co wskazywać może posługiwanie się przez niego podczas zebrań wiejskich sprzętem nagrywającym.
Powyższe fakty skłaniają mnie do postawienia następujących pytań: czy aktywność podinspektora Kąckowskiego jest akceptowana przez jego przełożonych? Czy działania pana Kąckowskiego miały i mają wyłącznie charakter obrony "słusznego interesu społecznego", czy też są formą pracy operacyjnej? Czy jego działalność znajduje umocowanie w zleceniu czynności śledczych lub dochodzeniowych przez właściwą prokuraturę?
Jeżeli działalność podinspektora Kąckowskiego nie posiada takiego umocowania, to wyjaśnienia wymaga kwestia faktycznych motywów, którymi podinspektor Kąckowski kierował się, realizując swoją rolę w zamieszaniu wywołanym wokół zakładu utylizacyjnego w Śmiłowie. Czy istnieją ewentualne związki tego funkcjonariusza z zorganizowanymi grupami przestępczymi lub przedstawicielami konkurencyjnych firm?
Czy, wobec przytoczonych przeze mnie faktów, podinspektor Marek Kąckowski posiada merytoryczne i moralne kwalifikacje do wykładania w Szkole Policji w Pile przedmiotu dotyczącego przestępczości gospodarczej?
Z uwagi na społeczne konsekwencje działalności prowadzonej przez podinspektora Kąckowskiego zmuszony jestem zainteresować tym tematem Pana Ministra i prosić o podjęcie czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.
Henryk Stokłosa
Senator RP

ODPOWIEDŹ:

http://www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/stoklosa/6101o.htm

Informację w związku z oświadczeniem senatora Henryka Stokłosy, złożonym na 61. posiedzeniu Senatu ("Diariusz Senatu RP" nr 61), przekazał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji:
Warszawa, 14 lipca 2004 r.
Pan
Longin Pastusiak
Marszałek Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku!
Nawiązując do pisma z dnia 21 czerwca 2004 r., o sygn. BPS/DSK-043-277-04, przekazującego oświadczenie Senatora RP Pana Henryka Stokłosy w sprawie działań podejmowanych przez podinsp. Marka Kąckowskiego, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.
Z materiałów zebranych w omawianej sprawie wynika, że postępowanie podinsp. Marka Kąckowskiego było przedmiotem skargi, złożonej do Komendanta Szkoły Policji w Pile przez Dyrektora Biura Senatorskiego Pana Henryka Stokłosy.
Prowadzone wówczas postępowanie skargowe nie dało podstaw do wszczęcia przeciwko podinsp. Markowi Kąckowskiemu postępowania dyscyplinarnego. O wynikach ustaleń poinformowano Dyrektora Biura Senatorskiego w dniu 21 kwietnia br.
Podinsp. Marek Kąckowski pełni służbę na stanowisku wykładowcy Zakładu Kryminalnego Szkoły Policji w Pile; spełnia wymagania niezbędne do pracy na tym stanowisku i cieszy się dobrą opinią przełożonych.
Oficer ten mieszka w miejscowości Jeziorki, oddalonej o około 5 km od miejscowości Śmiłowo, w której Senator Henryk Stokłosa planuje budowę kolejnego zakładu utylizacji odpadów.
Działający obecnie na tamtejszym terenie zakład utylizacyjny emituje intensywny odór. W związku z tym, grupa mieszkańców (wśród nich podinsp. Marek Kąckowski) wystąpiła z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie budowy nowego zakładu utylizacyjnego - działając w oparciu o przepisy ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz.U. Nr 88, poz. 985 z późn. zm.).
Członkowie grupy uczestniczyli w zebraniach organizowanych na terenie gminy Kaczory, w trakcie których starali się uzyskać poparcie mieszkańców gminy dla przeprowadzenia referendum.
Nie stwierdzono, aby w czasie ww. zebrań podinsp. Marek Kąckowski naruszył prawo lub zasady etyki zawodowej. Nie uzyskano żadnych informacji dotyczących ewentualnych powiązań policjanta z grupami przestępczymi oraz firmami konkurencyjnymi dla firmy stanowiącej własność Pana Senatora Henryka Stokłosy.
Opisana działalność podinsp. Marka Kąckowskiego nie ma związku ze służbą w Policji; podejmuje ją w czasie wolnym od zajęć służbowych, jako mieszkaniec miejscowości narażonej na negatywne skutki funkcjonowania zakładu utylizacyjnego.
Nie stwierdzono udziału podinsp. Marka Kąckowskiego w jakichkolwiek akcjach protestacyjnych, zaś jego działalność w grupie inicjatywnej polegała na wystąpieniach w trakcie zebrań wiejskich oraz na posiedzeniach władz samorządowych.
Nie stwierdzono także informacji, jakoby ulotki w sprawie zainicjowania referendum były drukowane w Szkole Policji w Pile.
Ponadto, w związku z wystąpieniem podinsp. Marka Kąckowskiego podczas sesji Rady Powiatu w Pile w dniu 25 czerwca br., w którym pojawiły się błędne informacje dotyczące utylizacji odpadów, funkcjonariusz przeprosił Pana Senatora Henryka Stokłosę.
W świetle dokonanych ustaleń, brak jest podstaw do wszczęcia przeciwko podinsp. Markowi Kąckowskiemu postępowania dyscyplinarnego.
Niezależnie od powyższego, przypomniano podinsp. Markowi Kąckowskiemu o obowiązku postępowania zgodnego z zasadami etyki zawodowej.
Z poważaniem
MINISTER
Spraw Wewnętrznych i Administracji
z up. Andrzej BRACHMAŃSKI
Sekretarz Stanu
________________________________________
Komentarz:

Właściwie, tu już nie ma miejsca na komentarz. Senator Henryk Stokłosa pokazał swoje prawdziwe oblicze!
Obywatelka Wysokiej
2008-12-14 10:32:38
Sorry Obywatel z Piły: Skopiuje twoje Pytanie bo mnie tez to interesuje!!
A skad ekolodzy mają kase na przejazdy do warszawy by np brac udzial w posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Tytułem przykładu np. w dniu 29.08.2005 roku w posiedzeniu tego gremium brali udział uczestnicy Marek Kąckowski i Hubert Karolczak?
Skad mają kase na te ekspetyzy , pisma? akcje? manifestacje ? Bo mnie to bardzo interesuje...kto im dał delegacje? a zauwazyliscie,ze zadnego z nich nie ma choćby w NASZEJ KLASIE? mi to jakos podaba wszystko....poza tymmmm..ale o tym moze następnym razem

2008-12-14 03:54:20
Smród z Farutilu w Śmiłowie zabija!
Ana100
2008-12-14 01:53:37
Pracują, zarabiają, mają.

UCZCIWIE!!!

Nie są na utrzymaniu Stokłosy, jak jego niewolnicy i popychadła. Na niczyim!

Ekolodzy są wolni i niezależni. NIGDY nie uwikłali się w brudne sprawy, bo Stokłosa by im dawno to powyciągał. Żaden pachołek Stokłosy mimo wielkich starań, niczego nie znalazł na żadnego ekologa! ŻADNEGO HAKA!
EKOLODZY są ponad układami, korupcją i wszelkim smrodem, z którego można by zrobić im zarzuty.

Rzucanie na ekologów podejrzeń i pomówień tego nigdy nie zmieniło i nie zmieni.

Próżny wasz wysiłek - tchórzliwych oszczerców i kłamców.
Niech wam Bóg wybaczy.
obywatel Piły
2008-12-14 01:16:53
A skad ekolodzy mają kase na przejazdy do warszawy by np brac udzial w posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Tytułem przykładu np. w dniu 29.08.2005 roku w posiedzeniu tego gremium brali udział uczestnicy Marek Kąckowski i Hubert Karolczak?
Skad mają kase na te ekspetyzy , pisma? akcje? manifestacje ? Bo mnie to bardzo interesuje...kto im dał delegacje? a zauwazyliscie,ze zadnego z nich nie ma choćby w NASZEJ KLASIE? mi to jakos podaba wszystko....poza tymmmm..ale o tym moze następnym razem
zapytaj ludzi, za co pracują u Stokłosy
2008-12-03 19:14:50
uwięzienie, maltretowanie, bicie, przesłuchiwanie, strzelanie, obcinanie, lżenie, poniżanie, wykorzystywanie, zastraszanie, zmuszanie do pracy ponad siły itd, itd... lista bardzo długa!
Errata
2008-12-01 09:43:36
Po pierwsze: sprawy karne z oskarżenia prywatnego z art. 212 kk nie mają wpływu na bierne prawo wyborcze. Po drugie: dlaczego to pani Sienkiewicz mając wyrok mogła kandydować w wyborach parlamentarnych 2005 roku? Po trzecie: autor postu zapomniał zaznaczyć, że w tej sprawie istnieje wyrok sądu apelacyjnego, który uwalnia Irenę Sienkiewicz od zarzutu sformułowanego przez Stokłosę. Ostateczny wyrok prawomocny jest: niewinna.
www. zielonapolska. org.pl
2008-12-01 00:48:35
wiem czemu Sienkiewicz nie startowala na wojta Kaczor. a Swoją drogą
to hipoktryzja wyłuszczac wyrok Stokłosy warunkowo umorzony gdy sameu ma sie takowy:
Przegrała z senatorem
Prezes Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej przegrała proces, jaki wytoczył jej pilski senator Henryk Stokłosa. Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał Irenę Sienkiewicz winną, ale warunkowo umorzył postępowanie. Senator skierował do sądu prywatny akt oskarżenia, bo poczuł się pomówiony przez Irenę Sienkiewicz. Chodziło o słowa prezes Stowarzyszenia, zacytowane przez jedną z gazet. Miała ona zasugerować, że Stokłosa szykanuje osoby, które protestują przeciwko budowie jego zakładu utylizacji. Irena Sienkiewicz nie przyznała się w sądzie do winy. Twierdziła, że nie autoryzowała takiej wypowiedzi, a prowadząc Stowarzyszenie zawsze działała w interesie społecznym. Proces, na wniosek senatora, toczył się przy drzwiach zamkniętych. Niejawne było także uzasadnienie wyroku. Sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec Ireny Sienkiewicz na rok. Zobowiązał ją także do zapłaty 300 złotych na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi. Wyrok nie jest prawomocny. Irena Sienkiewicz już zapowiedziała, że będzie się odwoływać. Henryka Stokłosy nie było na ogłoszeniu wyroku. Z Ireną Sienkiewicz, po ogłoszeniu wyroku, rozmawiał Przemysław Terlecki http://www.radiomerkury.pl/index.php?op=radioartykul&id=10486&grupa=news *** 1. Wcześniejszy news: Świadkowie zeznali, że senator Stokłosa ich szykanuje http://zielonapolska.org.pl/?mid=65&nid=191 2. Strona Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej www.kropla.org
Zobacz też: - - - - - - - - -Artykuły prasowe
[2005-06-10 00:00:00] Radio Merkury
Felka
2008-11-28 12:56:17
Heniek za kratami ciężko choruje,
Bo mu z wściekłości głowa szwankuje!
Felek.
2008-11-28 11:39:52
Może jakąś piosenkę o Heniu? Zapodaję na melodię "Felek Zdankiewicz...":
Heniek Stokłosa to chłopak morowy,
Siedzi w Szamotułach chociaż nie jest zdrowy;
Ojra, tarira ojra, tarira ojra, tarira raz dwa trzy.

Proszę o dalsze propozycje.
abc...
2008-11-26 21:44:54
Stokłosa zabija nie tylko smrodem.

2008-11-26 20:11:18
Smród zabija! Z Farmutilu też zabija!
Heniek, ty zabijako!
Dekalog
2008-11-26 19:19:03
V przykazanie: NIE ZABIJAJ!
Stokłosie się o tym przypomni!
:-(((
2008-11-26 11:22:03
Proces Stokłosy się jeszcze nie zaczął!
Tylko trujący smród jest wszechobecny i niezmienny!
Zabijany
2008-11-26 11:04:53
Proces się skończył, a smród dalej zabija!

Stokłosa przegrał ostatecznie i dalej emituje smród, który zabija.

Ludzie Stokłosy domagają się, by wypuścić Stokłosę, żeby pomógł w emisji smrodu, który zabija.

2008-11-24 16:39:17
20 listopada 2008 r. prawomocnym wyrokiem sądu II instancji pani doktor Danuta Szaefer została oczyszczona z zarzutu o pomówienie, którym postawił ją przed sądem Henryk Stokłosa.
Pani doktor Danuta Szaefer mówiła publicznie prawdę o szkodliwości dla zdrowia smrodów emitowanych do atmosfery i jego negatywnym wpływie na zdrowie mieszkańców powiatu pilskiego.
!!!!!!!!
2008-11-24 14:01:52
SMRÓD TRUJE!
woj
2008-11-24 12:22:16
ZABIJA !!Godność-mam prawo normalnie żyć.Nie chcę znosić smrodu.Nikt nie ma prawa utrudniać życia innym ludziom.Jak komuś smród odpowiada to niech go organizuje u siebie w domu.Czuję się upokorzony faktem ,że taki ktoś z przestępczym życiorysem kpi sobie z praw innych ludzi.Normalny obywatel nie może nawet postawić przy SWOIM płocie wiaty drewutni itp.(bez zgody sąsiada) bo może dawać zbyt dużo cienia na działce obok ,a tu co?Panu S.wolno wszystko
!
2008-11-24 11:36:07
smród z farmutilu zabija
§
2008-11-24 01:11:10
Dr Danuta Szaefer udowodniła w sądzie, że od smrodu ludzie chorują i umierają!
Antoni Zygiert
2008-11-23 23:51:09
Smród, który nie jest naszym spod kołdry, zabija. Odbiera nam poczucie, żeśmy są obywatelamy kraju, który ma państwo do zbierania daniny powszechnej, a nie chce się wywiązać z obowiązku do zmuszenia, żeby tak robił Stokłosa, żeby nie śmierdziało.
ekofiok
2008-11-18 17:13:23
Smród z Farmutilu zabija, dlatego nie dziw, że ludzie współczuli żałują na przykład ekoloka.

2008-11-18 16:31:50
zal mi ekoloka
ekolok
2008-11-18 14:26:02
Mączka mięsno - kostna powinna być objęta szczególną kontrolą:
Chodzi o to, żeby wykorzystać jej pozytywne własności jako polepszacza struktury gleby.

Dystrybucja i unieszkodliwienie mączki ze zwierząt zakażonych, chorych powinna podlegać nadzorowi takiemu, jak zeki w gułagu za związku radzieckiego.

2008-11-06 01:26:15
Mączka pokarmem zwierząt

Zakazana mączka mięsno-kostna do tuczenia brojlerów była stosowana w kilku fermach na Opolszczyźnie. Kurczaki karmione tym produktem trafiały na polski rynek ? informuje ?Nowa Trybuna Opolska?.

Inspektorzy wykryli, że do hodowli używano zabronionej paszy - mączki, którą nie można karmić zwierząt w krajach Unii Europejskiej z powodu ryzyka przenoszenia śmiertelnej choroby Creutzfelda-Jakoba. Łącznie na fermach drobiu znaleziono blisko 100 ton mączki. - ?W powiatach kędzierzyńsko-kozielskim, prudnickim, opolskim i krapkowickim kury karmione są zakazaną mączką. Natychmiast przygotowaliśmy kontrole i wysłaliśmy ludzi w teren. Niestety, doniesienia potwierdziły się.? - mówi Wacław Bortnik, opolski wojewódzki lekarz weterynarii. Kontrolerzy podejrzewają, że w Twardawie miesza się i przygotowuje pasze dla pozostałych ferm. Miejsce jest oddalone od wsi, zaciszne, pod lasem. Werner J., właściciel fermy, zatrudnia nieliczny personel, w tym nikogo miejscowego. Około 40-50 ton mączki w workach policja i inspektorzy znaleźli nie na fermie, ale w oddalonym o 50 metrów wielkim magazynie. - ?Właściciel tłumaczył, że mączka należy do znajomego, który używa jej jako nawóz do uprawy ziemi? - mówi kom. Piotr Kulczyk z prudnickiej policji. - ?Worki nie były opisane, ale już po zapachu można było poznać, z czym mamy do czynienia? - dodaje Jan Wisła, starszy inspektor w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Prudniku. Inspektorzy WIS w pobrali próbki paszy, którą w czterech budynkach fermy karmiono 63 tysiące kurcząt.
Ta informacja bardzo mnie poruszyła. Pogoń za pieniędzmi nie ma granic. Pomyślałam natychmiast o tym, czy kontrolowane są inne zakłady, które produkują pasze dla zwierząt. Może warto przeprowadzić kontrolę Eko- Młyna w Wałczu. Wiem, że Farmutil HS ma problemy z mączką mięsno - kostną.
!
2008-11-04 19:34:04
CZY W POLSCE NA SPRWIEDLIWOŚĆ TRZEBA CZEKAĆ AŻ TAK DŁUGO?

To pytanie widnieje na transparencie przed Farmutilem w Śmiłowie.

Ciekawe, czy zadaje je Stokłosina, czy oddana przestępcy załoga Farmutilu?

Jeśli chodzi o społeczeństwo, to w związku ze Stokłosą Henrykiem ptanie takie zadaje od 30 lat!
:-(
2008-11-04 12:24:51
Farmutil już wystąpił z nowym wnioskiem o pozwolenie zintegrowane.

A smród jaki był, taki jest!

Czy dostaną glejt na dalsze trucie społeczeństwa, czy śmierdzielnia wreszcie zostanie zamknięta?
Fi_kołek
2008-11-03 23:02:57
Było do przewidzenia, że Farmutil bez kadry technicznej na poziomie, nie poradzi sobie z instalacją do neutralizacji smrodów. Dlatego odstępuje od wdrożenia tej techniki i niby kończy pewien etap rozwoju. W rzeczywistości zakładam, że może chodzić o tzw. ściemnienie na linii holding - ochrona środowiska po to, by wystąpić z nową niby inicjatywą podniesienia na wyższy poziom dotychczasowego sposobu produkcji i przedłużenie trwającej nieprzerwanie od kilkunastu lat modernizacji. Tak uzbrojeni koryfeusze techniki smrodowej mogą nawet wystąpić o wydanie przez wojewodę pozwolenia zintegrowanego, a nasi odważni urzędnicy z frontu obrony przestępców nie zauważą szwindlu i wydadzą.
rm
2008-11-01 18:02:26
"Firma Tremesa nie opracowywała technologii utylizacji padliny i resztek poubojowych, a jedynie sprzedała Farmutilowi rurę do spalań, gdzie za pomocą zawracanych z procesu utylizacji tłuszczów - jako paliwa - neutralizować miano substancje smrodoczynne,(...)

Jak wszystko dotąd w Farmutilu okazało sie niewypałem i Farmutil odstąpił od tej technologii. Aż dziwne, że przywożenie urządzenia do Śmiłowa odbyło się w asyście tzw. "dziennikarzy" Tygodnika Nowego i obszenie opisano w gazecie.
Dlaczego nie odtrąbiono w TN, że kolejny eksperyment na żywym społeczensywie poniósł klęskę?!!!

Smród był jest i będzie.
Aż do zamknięcia zakładu.
L.A.
2008-11-01 17:36:44
Smród z farmutilu zabija życie, zdrowie i godność każdego człowieka!

2008-11-01 16:01:49
Smród Farmutilu powrócił wraz z wiatrem wschodnim.

2008-10-23 20:55:33
Zabija.
Zuzanna
2008-10-23 20:28:28
Smród z Farmutilu też ale i z gospodarstw, które prowadzą chów nakładczy a WIOS umywa ręce. Nie za to biorą pieniądze w tej instytucji....................
Cyklon B
2008-10-23 20:16:12
Każdy smród zabija, a farmutilowski najgorszy jest
Pytek Pytkowicz
2008-10-09 23:02:22
Smród wywołuje w organizmie pojawienie się substancji odpowiedzialnych za objawy irytacji i agresję.

Ostatnio w moim pokoju, gdzie śpię, suszyły się grzyby jadalne - czarne łebki, podgrzybki. Po przebudzeniu przez kilka godzin byłem wnerwiony, choć zasadniczo jestem człowiekiem łagodnym i trudno się denerwuję. Po usunięciu tych suszonek już nie pojawiły się takie sensacje.

Czy obce zapachy są stresorami?

2008-10-07 16:28:23
Smród wywołuje niepokój, duszności i zmiany skórne.
Wolf
2008-10-06 22:12:11
"Dupa Dupa" - a to się Mariusz ucieszy. Już mu spadają okulary na zdjęciu obok!
Leman wrócił.
2008-10-05 23:35:52
"Na temat eksperymentalnej technologii utylizacji odpadów wysokiego i szczególnego ryzyka wyczytano w raporcie o oddziaływaniu na środowisko opracowanym przez Ryszarda Kalinowskiego dla nowego zakładu (EKOUTIL) w Śmiłowie".

Firma Tremesa nie opracowywała technologii utylizacji padliny i resztek poubojowych, a jedynie sprzedała Farmutilowi rurę do spalań, gdzie za pomocą zawracanych z procesu utylizacji tłuszczów - jako paliwa - neutralizować miano substancje smrodoczynne, pochodzące z procesów rozpadowych ścierwa wszelkiej maści. Głównym założeniem opracowania Kalinowskiego była hermetyzacja hali przyjęć padliny, hali przetwórczej, przepompowanie skażonego powietrza, które jak wiadomo składa się głównie z azotu i tlenu. Tlen jest utleniaczem, substancjami utlenianymi zaś węgiel i tłuszcz, a przy okazji smrody zawarte w tym powietrzu. W tej właśnie rurze, w temperaturze 950 st. Celsjusza miałaby nastąpić piroliza związków smrodoczynnych do prostszych substancji - tlenków. Należy większą uwagę zwracać na to, co się czyta i starać się zrozumieć.
Wczoraj byłem w dużym mieście w sklepie Leroy Merlin. Tam się natknąłem na stoisko z materiałami sprzedawanymi z beli, na metry. W tabeli cen była rubryka oznaczona MB. Zapytałem, czy to czasem nie znaczy "Małe Braki"? Pani ekspedientka wyraziła pogląd, że to są "metry bieżące". Na uwagę, że należy pouczyć kierownictwo, iż według międzynarodowego systemu miar SI metr oznacza się mała literą "m", Pani oświadczyła, że jej to zwisa.
Takie wykształcenie naszych kadr gwarantuje nam, że niebawem będzie można napisać "Dupa Dupa" i wmówić narodowi, że to właśnie znaczy: "Leroy Merlin", Która to firma nas pozdrawia pozdrowieniem "Dupa Dupa", co znaczy "Życzymy udanych zakupów".
Królik doświadczalny wbrew woli
2008-10-05 18:05:28
"Najnowocześniejsza hiszpańska technologia" eksperymentalna do wypróbowania na polskim społeczeństwie się nie powiodła?!
Dlatego płacimy zdrowiem i życiem?
Ile Stokłosa zaoszczędził naszym kosztem?
Zafundował nam komorę gazową na niespotykana skalę.
Czy hiszpańska Tremesa płaci Stokłosie za eksperyment na żywym społeczeństwie?!
Na temat eksperymentalnej technologii utylizacji odpadów wysokiego i szczególnego ryzyka wyczytano w raporcie o oddziaływaniu na środowisko opracowanym przez Ryszarda Kalinowskiego dla nowego zakładu (EKOUTIL) w Śmiłowie.
!!!
2008-10-01 03:30:01
OCZYWIŚCIE, ŻE ZABIJA!
#
2008-09-30 23:10:01

2008-09-25 13:56:45 a nakazal prawomocnie?

Tak!
Sąd zdecydował o areszcie dla Henryka Stokłosy.
Młody biznesmen
2008-09-30 23:03:44
Od 2004 r. słyszę,że przestanie śmierdzieć z Farmutilu w Śmiłowie. Czy ktoś wreszcie powie prawdę? Przestanie, czy nie? I kiedy? Bo czekam na walizkach i nie wiem, czy mam wyjeżdżać, czy rozwijać interes.
!
2008-09-28 19:25:43
Gdy opisywaliśmy sprawę audytu, pytaliśmy dyrektorkę WCZP, czy nie widzi sprzeczności w raporcie. Ale ta twardo obstawała przy swoim: - Audyt jest poprawny. Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówiła nam Elżbieta Prussak.

2008-09-25 13:56:45
a nakazal prawomocnie?
el
2008-09-23 19:25:27
Siedzi, bo musi. Sam się tam wpędził.
cytat
2008-09-23 19:20:07
Wrzesień 2002 r. Festyn wyborczy w Śmiłowie (formalnie: zabawa dożynkowa, podczas której mieszkańcom serwuje się piwo: po zabawie pijany Rafał W. śmiertelnie potrąca małym fiatem 19-latka). Stokłosa "namaszcza" ze sceny kandydatów na samorządowe stołki. - Kaczory potrzebują doświadczonego gospodarza. Znam tylko jedną osobę, która spełnia te warunki. Jest nią Brunon Wolski, obecny wójt - mówi do zebranych o stojącym obok Wolskim. Wójt wygrywa w wyborach.
cytat
2008-09-23 13:38:31
- Pan senator publicznie "przypomniał" mi, że moja żona prowadzi hurtownię materiałów budowlanych, z której on korzysta - opowiada Jerzy Pawlik z Piły. - Trzy dni później Stokłosa anulował wszystkie wcześniejsze zamówienia. Potem to samo zrobili jego znajomi.
cytat
2008-09-23 13:35:01
W lutym radni powiatu sprzeciwili się budowie w Śmiłowie. Uznali, że "głównym atutem regionu są walory turystyczne i ekologiczne", i że nie chcą nowego zakładu, dopóki senator nie zlikwiduje już istniejącego smrodu. - Senator odpowiedział, że czasami, gdy jedzie autobusem z politykami, to smród ich potu jest gorszy od tego w Śmiłowie - opowiada radny Piechowiak.
urzędas
2008-09-23 11:49:52
Dariusz Godlewski, dyrektor Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów. Podkreślał, ze dane są przekłamane, bo jednego pacjenta wzięto pod uwagę nawet kilkanaście razy.

MANIPULATOR I KŁAMCA!

PROGRAM Z D R O W O T N Y POWIATU PILSKIEGO

ZGONY W LATACH 2001- 2004

Wskaźnik zgonów niemowląt na 1000 urodzeń żywych:
- Wielkopolska:
2001 r. - 6,73
2002 r. - 6,98
2003 r. - 6,25
2004 r. - 7,09

- Powiat pilski:
2001 r. - 6,48
2002 r. - 8,90
2003 r. - 6,90
2004 r. - 8,89
Z dorosłymi jest podobnie.

Krętacz Trybusz znowu powie, że statystyki sa źle prowadzone?
Jedno niemomowlę umarało w kilku szpitalach lub w kilkunastu gabinetach lekarskich?!!!
Żeby nie groza sytuacji, możnaby Trybusza i Godlewskiego wyśmiać.

" Dariusz Godlewski, dyrektor Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów. Podkreślał, ze dane są przekłamane, bo jednego pacjenta wzięto pod uwagę nawet kilkanaście razy".

Jednego noworodka policznono kilkanaście razy?!

Czy urzędnicy państwowi MUSZĄ OSZUKIWAĆ SPOŁECZEŃSTWO, żeby nie robić paniki?
anik
2008-09-23 10:19:24
Przeczytajcie art. z Wyborczej nt. tzw. audytu. Ciekawe jak czuje się dr Scheffer.
"Raport wprowadził zamieszanie
Krzysztof Gajewski
Audyt o zachorowalności w gminie Kaczory zawiera kardynalne błędy - biją się w pierś urzędnicy. A wojewoda zapowiada zmiany w Wielkopolskim Centrum Zdrowia Publicznego, który właśnie skontrolował.
Przyczynkiem do kontroli był audyt, jaki przeprowadzili urzędnicy tejże jednostki. Miał on zawierać informacje na temat zachorowalności w gminie Kaczory. O raport zabiegali m.in. ekolodzy, którzy byli przekonani, że zakłady Stokłosy trują okolicznych mieszkańców. I urzędnicy przygotowali audyt. A dane w nim były zatrważające. Zachorowalność na choroby nowotworowe miała na przestrzeni trzech lat wzrosnąć o 79 proc.! Specjaliści, którzy zapoznali się z treścią audyt nie kryli wzburzenia: - Jestem zaskoczony niekompetencją autora! - grzmiał Dariusz Godlewski, dyrektor Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów. Podkreślał, ze dane są przekłamane, bo jednego pacjenta wzięto pod uwagę nawet kilkanaście razy. Dlatego wojewoda postanowił skontrolować WCZP. Efekt? - Urzędnicy przygotowali raport, który wprowadza wiele zamieszania - mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody. A zamieszanie stąd ponieważ autorzy raportu mylą pojęcia. Używają na przemian terminów "chorobowość szpitalna" i "zachorowalność". Tymczasem ten pierwszy odnosi się do ogólnej liczby osób zgłaszających się do szpitala (nawet z innych powiatów). Gdy opisywaliśmy sprawę audytu, pytaliśmy dyrektorkę WCZP, czy nie widzi sprzeczności w raporcie. Ale ta twardo obstawała przy swoim: - Audyt jest poprawny. Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówiła nam Elżbieta Prussak. Ale kontrolerzy są innego zdania. - Za dużo w nim nieścisłości - zaznacza rzecznik wojewody. A ten zapowiada zmiany w Wielkopolskim Centrum Zdrowia Publicznego i wyciągnięcie konsekwencji wobec nierzetelnych urzędników.
Czy raport, który nie daje żadnych konkretów, powinien w ogóle ujrzeć światło dzienne? Dlaczego urzędnicy nie zauważyli tak kardynalnych błędów? I czy nie można było zlecić zebrania danych bardziej kompetentnym organom? Między innymi te pytania chcieliśmy wczoraj zadać byłemu wojewodzie Tadeuszowi Dziubie, za którego kadencji powstał audyt. Dyrektor poznańskiego NIK-u nie był jednak osiągalny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań"

2008-09-22 16:04:13
Od 15.03 są oświadczenia podatkowe Gminy Kaczory. Naciski społeczne z pogranicza prawnych odniosły właściwy skutek na drodze powolnej adaptacji władców Gminy Kaczory do obowiązującego prawa. Gratuluję meszkańcom determinacji w egzekwowaniu od wybranych samorządowców poszanowania MINIMUM PRAWA. Na marginesie jest to bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Brunon Wolski wynagrodzenie (za 2007 r.) z Urzędu Gminy Kaczory 156.413,76 zł. Dla porównania Prezydent Miasta Piły zawiadujący budżetem min. 10 - razy większym, dbający o około 80.000 mieszkańców, poprzez lokale socjalne i zdrową politykę pomocy społecznej, rozbudowujący intensywnie miasto Piłę (drogi, grunty pod handel, aqua park, budowa obwodnicy, dróg, modernizacja wielu szkół itp czyli pracowity Pan Kosmatka otrzymał za 2007 r. z UM Piła 137.000,90 zł

Wolski posiada jeszcze: samochód osobowy Ford Mondeo (wartość nieujwaniona) i działkę wartości 100.000,- zł

Dochody za pracę w Urzędzie w 2007: Prezydent Szczecina - 140.525 zł, wójt Gminy Gminy Miasteczko Krajeńskie 80.641. Wszystkich przebija (miasteczko Krajeskie razy 2) wójt zadłużonej po uszy Gminy Kaczory z dochodem 15.6413,-

prezydent Bydgoszczy: 156 tys- na podobnym poziomie co wójt Kaczor prezydent Warszawy: 239 tys o 34 % więcej niż wójt Kaczor. ale Bydgoszcz: 350 000 mieszkańców a Warszawa: chyba prawie 2 000 0000 a Gmina Kaczory 7 000 miszkańców. Podejrzewam, że zakres odpowiedzialności Ci Panowie z dużych miast mają proporcjonalnie większy.
Oświadczenia majątkowe wójta rozwieszane były w biały dzień, a nie w nocy! W nocy zrywali je bojówkarze wójta i jego... koleżanki. Chronią jego tyłek przed społeczeństwem i okłamują mieszkańców. Wójt wstydzi się swoich dochodów, bo bierze forsę za lojalność wobec przestępcy? Jaki wójt, taka rada.
?!!!
2008-09-22 11:55:00
PROGRAM Z D R O W O T N Y POWIATU PILSKIEGO

ZGONY W LATACH 2001- 2004

Wskaźnik zgonów niemowląt na 1000 urodzeń żywych:
- Wielkopolska:
2001 r. - 6,73
2002 r. - 6,98
2003 r. - 6,25
2004 r. - 7,09

- Powiat pilski:
2001 r. - 6,48
2002 r. - 8,90
2003 r. - 6,90
2004 r. - 8,89
Z dorosłymi jest podobnie.

Krętacz Trybusz znowu powie, że statystyki sa źle prowadzone?
Jedno niemomowlę umarało w kilku szpitalach lub w kilkunastu gabinetach lekarskich?!!!
Żeby nie groza sytuacji, możnaby Trybusza i Godlewskiego wyśmiać.

" Dariusz Godlewski, dyrektor Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów. Podkreślał, ze dane są przekłamane, bo jednego pacjenta wzięto pod uwagę nawet kilkanaście razy".

Jednego noworodka policznono kilkanaście razy?!

Czy urzędnicy państwowi MUSZĄ OSZUKIWAĆ SPOŁECZEŃSTWO, żeby nie robić paniki?

!!!
2008-09-22 11:37:13
A drugi skandal to to ,że dopiero p. sienkiewicz musiała przypomnieć wojewódzkiemu inspektorowi sanitarnemu , ze do jego obowiązku nalezy również badanie powietrza i gleby. To za co oni biorą nasze pieniądze?Skandal, skandal!
!!
2008-09-22 11:36:24
(...) Jeśli się mieszka w pobliżu spalarni odpadów, to jest pewne ,że narażony jesteś na kontakt z najgroźniejszą trucizną grupy dioksyn oznaczonych TCDD. A oba zakłady utylizacyjne w Śmiłowie , to też spalarnie ( spalają tłuszcz), na dodatek nie respektują przepisów prawa ochrony środowiska. Kolejna spalarnia jest w Pile przy szpitalu. Może jeszcze jedną , albo wiecej sobie zafundujemy na naszym terenie?Co tam mieszkańcy, byle biznes się kręcił.
!
2008-09-22 11:35:38

W moim przekonaniu do takiego stanu rzeczy przyczynił się również p. TRYBUSZ obecny wojewódzki inspektor sanitarny, bo chyba nawet palcem w przysłowiowym bucie nie kiwnął, kiedy głośno było o zakopywaniu szczątków zwierzęcych i padli na polach. Gdzie pan był, panie Trybusz? Ciekawi mnie też dlaczego do wspomnianej przez pana dyskusji, w której brał pan również udział, nie zaproszono Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej? Dlaczego nie zaprosił Pan ludzi, którzy wiedzą , co mówią i mówią, co wiedzą.
As
2008-09-22 09:14:10
Poczytajcie sobie oszołomy ekologiczne:
Raport wprowadził zamieszanie
Krzysztof Gajewski
Audyt o zachorowalności w gminie Kaczory zawiera kardynalne błędy - biją się w pierś urzędnicy. A wojewoda zapowiada zmiany w Wielkopolskim Centrum Zdrowia Publicznego, który właśnie skontrolował.
Przyczynkiem do kontroli był audyt, jaki przeprowadzili urzędnicy tejże jednostki. Miał on zawierać informacje na temat zachorowalności w gminie Kaczory. O raport zabiegali m.in. ekolodzy, którzy byli przekonani, że zakłady Stokłosy trują okolicznych mieszkańców. I urzędnicy przygotowali audyt. A dane w nim były zatrważające. Zachorowalność na choroby nowotworowe miała na przestrzeni trzech lat wzrosnąć o 79 proc.! Specjaliści, którzy zapoznali się z treścią audytu nie kryli wzburzenia: - Jestem zaskoczony niekompetencją autora! - grzmiał Dariusz Godlewski, dyrektor Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów. Podkreślał, ze dane są przekłamane, bo jednego pacjenta wzięto pod uwagę nawet kilkanaście razy.Dlatego wojewoda postanowił skontrolować WCZP. Efekt? - Urzędnicy przygotowali raport, który wprowadza wiele zamieszania - mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody. A zamieszanie stąd ponieważ autorzy raportu mylą pojęcia. Używają na przemian terminów "chorobowość szpitalna" i "zachorowalność". Tymczasem ten pierwszy odnosi się do ogólnej liczby osób zgłaszających się do szpitala (nawet z innych powiatów). Gdy opisywaliśmy sprawę audytu, pytaliśmy dyrektorkę WCZP, czy nie widzi sprzeczności w raporcie. Ale ta twardo obstawała przy swoim: - Audyt jest poprawny. Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówiła nam Elżbieta Prussak. Ale kontrolerzy są innego zdania. - Za dużo w nim nieścisłości - zaznacza rzecznik wojewody. A ten zapowiada zmiany w Wielkopolskim Centrum Zdrowia Publicznego i wyciągnięcie konsekwencji wobec nierzetelnych urzędników.
Czy raport, który nie daje żadnych konkretów, powinien w ogóle ujrzeć światło dzienne? Dlaczego urzędnicy nie zauważyli tak kardynalnych błędów? I czy nie można było zlecić zebrania danych bardziej kompetentnym organom? Między innymi te pytania chcieliśmy wczoraj zadać byłemu wojewodzie Tadeuszowi Dziubie, za którego kadencji powstał audyt. Dyrektor poznańskiego NIK-u nie był jednak osiągalny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Wysokie ryzyko!
2008-09-22 02:53:06
Śmiłowo śmierdzi spalenizną z garaży. Wieczorem w garażach znowu płonęła mączka wysokiego ryzyka. Myślicie, że to jest zdrowe dla dzieci mieszkających i uczących się w Śmiłowie? Starych niech truje, oni lubią ryzyko!
Wio!
2008-09-22 02:42:55
Tygodnik Nowy produkuje kłamsta i zgnilizne moralną. Józef z Kaczor za to płaci z pieniędzy podatników. Co miesiąc haracz na konto Tygodnika Nowego.
Jozef z Kaczor
2008-09-20 16:58:09
Myślę że redakcja TN nie produkuje ani nie handluje mączkami. Pytanie komu sprzedają mączkę warto by zadać Farmutilowi, albo weterynarii powiatowej w Pile, która z mocy ustawy nadzoruje obrót mączkami.
mieszkaniec
2008-09-20 14:09:18
Teraz wiadomo, dlaczego ludzie chorują. Oprócz smrodu jest niebezpieczna mączka
Pytanie do Redakcji TN
2008-09-20 04:44:28
Gdzie jest mączka wysokiego i szczególnego ryzyka, która od lat była magazynowana w garażach bazy transportowej Farmutilu z Śmiłowie? Mieszkancy obawiają się, że została rozsypana na okoliczne pola oraz w okolice Łobżenicy. Mączka zagraża bezpieczenstwu zdrowia i życia mieszkańców. Może Tygodnik Nowy wyjaśni tę sparawę?
taka prawda.
2008-09-20 02:40:29
Mówi się, że od smrodu nikt nie umarł. To prawda. Umarcie jest procesem naturalnym, bo nikt nie jest wieczny. A smród zabija. Zabicie nie jest procesem naturalnym, to zbrodnia popełniona na życiu.
fetorek
2008-09-19 23:51:31
Jak nie popaść we frustracje, kiedy Henia zamknęli, prokuratorzy wyłapują ochroniarzy, Stokłosina się przymknęła sama, wójt Brunon Wolski żyje na koszt podatników razem ze swoją... gorliwą... pracownicą... a w gminie nadal śmierdzi, jak śmierdziało, bo Farmutil pracuje nielegalnie i truje wyziewami. Sytuacja do dupy, z której strony by nie spojrzeć.
zaskoczona
2008-09-19 23:42:01
MALA TO JEST TWOJA FUJARA.JA NIE CPAM!!
Hej, mała!
2008-09-19 23:39:00
Nie pij tyle i nie ćpaj. Pozbędziesz się zwidów i nie będziesz zaskakiwana zjawami
Śmiłowo
2008-09-19 23:27:04
W Śmiłowie smród sie nasila!
Kaczory
2008-09-19 23:26:03
Smród jest tak samo szkodliwy i niebezpieczny jak sam Stokłosa i jego ochroniarze!
zaskoczona
2008-09-19 23:22:32
Ludzie.Dzisiiaj mialam telefon z pewnej instytucji i po chwili wizyte pewnych panow ze skorzano-metalowymi legitymacjami i pytali sie czy komentowalam wpisy na stronie TN. I kazali mi jakis protokol swiadka podpisac czy cos takiego-rozumie ktos cos z tego?no fakt wpisalam kiedys ze ten co smrodzi to powinien sie maczac w g...ale czy to jest obrazliwe?o jakis MAC adres mi czytali i cos o IP karty sieciowej ludzie co to znaczy bo tyle zdazylam spisac z tych ich kartek ?
smrodziarz
2008-09-19 23:12:18
tak smrod zabija chyba pajaki w waszych WC
strach
2008-09-19 12:08:50
Zanim CBŚ wyjmie po jednym ochroniarzu Stokłosów, to trochę potrwa. Armia ochroniarzy liczy ok 80 szt! Każdy uzbrojony z pozwoleniem na broń. Farmutilowskie osobniki bez pozwolenia na broń również strzelają do ludzi.
ekolog
2008-09-19 02:38:00
Łobżenica może się skontaktować ze Stowarzyszeniem Ekologicznym Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej w Śmiłowie. http://www.kropla-sepzn.vel.pl/modules.php?op=modload&name=PagEd&file=index&topic_id=0&page_id=1
Doświadczony ekolog
2008-09-18 22:13:43
Wołajcie o pomoc, a tymczasem organizujcie się w miejscu zamieszkania. Należy wystąpić do władz, ale z dowodami niedozwolonej działalności. Tak było z nielegalną kopalnią kruszywa w Zelgniewie. Należy zrobić dokumentację fotograficzną, sfilmować przez kilka dni, a żeby był dowód, wykonać zdjęcia z gazetą, czasopismem, które wychodzi w dniu wykonywania zdjęć, lub filmów wideo. Przyjąć scenariusz, żeby pokazać pola obrzucone mączką w szerokim planie, tak, żeby były dozory, obiekty, które będą zapewniały identyfikację terenu. Zrobić zdjęcia, film w zbliżeniu na szczególnie drastyczne przypadki dużych skupisk mączki w jednym miejscu, sfilmować miejsca, gdzie osiada unoszona podmuchami wiatru mączka (parapety, szpary miedzy cegłami, inne powierzchnie poziome, kałuże). Pobrać z gruntu - i tę czynność sfilmować - porcję mączki dla służb sanitarnych. Dobrze by było zliczać pojawiające się pojazdy z mączką i orientacyjnie określić tonaż. Te dane utrwalić na piśmie. Opisać od kiedy mączka zalega nieprzyorana; objawy dyskomfortu, zaburzeń zdrowotnych, szczególnie u dzieci. Tak przygotowany materiał powielić, najlepiej w płycie CD i przedstawić staroście, wójtowi, Komendzie Powiatowej Policji, Weterynarzowi Powiatowemu, Prokuratorowi. Według obowiązujących przepisów mączka mięsno - kostna może być wysiewana raz na dwa lata 5 ton na hektar i natychmiast zaorana.
Łobżenica woła o pomoc!
2008-09-18 21:50:44
Smród jest wstrętny i nie do zniesienia w okolicach Łobżenicy. Dzieci kaszlą, łzawią i nie maja apetytu. Zatem pytam, czy smród z mączki wysypanej blisko domostw daje dobre samopoczucie?
Rada Miasta Piły
2008-09-16 13:49:39
2004-11-03 Rada Miasta Piły przyjmuje sprawozdanie Komisji Budżetu i Rozwoju z wizyty w zakładach FARMUTIL H.S. pozwalającej radnym naocznie przekonać się o inwestycjach, które mogą przyczynić się do likwidacji emisji przez ten zakład, także na teren Piły, substancji odoroczynnych. Z nadzieją przyjmujemy zapewnienie właściciela senatora Henryka Stokłosy, że problem uciążliwości zapachowych zostanie w jego zakładach rozwiązany do końca roku.
osservatore
2008-09-16 11:18:57
Mączka szczególnego i wysokiego ryzyka została wysypana na pola
HS
2008-09-16 03:40:25
Głupie pytanie! Oczywiście!
Skandal czy kryminał?
2008-09-15 14:02:18
Ekoterroryści i ekomatoły gminne wstydzą sie swoich zarobków! Wstydzą się plakatów informujących o zarobkach wywieszanych na terenie Gminy. Wynajęli zbira z w kominiarce z pałą do bicia mieszkańców, którzy ośmielają się wyjść z domów po 23, kiedy wójt każe wygaszać światła na ulicach! W zastraszaniu mieszkańców pomaga pilska policja powiatowa!!! Wsztstko z powodu smrodów z Farmutilu!!!
się cieszą!
2008-09-15 04:07:03
Kto wytłumaczy zwiększoną produkcję smrodu z utylizacji w ostatnich tygodniach? Smród jest coraz większy. Czy jest to zemsta farmutilu na mieszkańcach, bo ośmielają się żyć bez Henryka Stokłosy? A nawet się cieszą!
... --- ...
2008-09-14 14:16:49
Pogląd "..." jest charakterystyczny dla pewnego odłamu zmiotków z dawnych służb zwanych "Bijącym Sercem Partii". To właściciele Polski Ludowej mieli zakarbowane, że tylko oni mają prawo do życia w spokoju i bezpieczeństwie, poszanowania godności, a reszta to magma, szara masa, co ma być i słuchać. Bo wybrańcy mają prawo do polowania w okresie ochronnym, zabicia żubra bez zezwolenia, obcięcia palca małolatowi, wznoszenia toastów w towarzystwie panów szefów BBN za prezydentury Wałęsy, trzaskania drzwiami w starostwie w Pile i w Teatrze Polskim w Poznaniu. To jest życie godne i wielkie. Smród zabija dosłownie i w przenośni, kiedy smród się dopcha do władzy.
...
2008-09-14 12:53:57
taki złodziej jak Mieczysław H. w Ameryce miałby nie tylko odstrzeloną nogę ale i jaja
zamknąć w końcu tę stolarnię
2008-09-14 12:52:40
powiedz to swojej szefowej Irenie S. która truje dymem duszącym w gardle mieszkańców Jeziorek, Śmiłowa i okolicznych zabudowań
Prawo
2008-09-14 12:26:59
Smród zabija ludzi, środowisko, moralność, dobre obyczaje, sumienia!
Gazeta Prawna
2008-09-12 12:19:16
Mieczysław H. (2008-09-12 11:54)

Temu bandycie wybacze, kiedy mi odrośnie odstrzlona noga!
he
2008-09-12 11:39:22
Czy przed zakładami mięsnymi w Śmiłowie przerabiającymi padlinę na kiełbasy oszczerczy transparent zmieni terść? Proponuję następującą treść: " Obywatele i sąsiedzi! Błagam! Wybaczcie mi! Henryk Stokłosa"
he
2008-09-12 11:38:55
Czy przed zakładami mięsnymi w Śmiłowie przerabiającymi padlinę na kiełbasy oszczerczy transparent zmieni terść? Proponuję następującą treść: " Obywatele i sąsiedzi! Błagam! Wybaczcie mi! Henryk Stokłosa"
nos
2008-09-12 11:36:37
W okolice Łobżenicy mączke wożą po nocach. Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród!Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmród! Śmierdzi także z kominów farmutilu!

2008-09-12 00:31:05
Wokół Śmiłowa rozsypano mączkę mięsno - kostną. Śmierdzi strasznie. Maczka nie jest zaorana.

2008-09-11 00:45:04
Śmierdzi w Zelgniewie.
Okaliniec
2008-09-09 23:43:02
JA CZUJĘ SMRÓD PALONEJ ZDECHLIZNY!
Grabówno nie może spać!
2008-09-09 23:13:25
czy w doniesieniu "palonymi porami", to odzież robocza pracowników Farmutilu? Bo bym się nie zdziwiła, że faktycznie może cuchnąć. Chyba, że jest to literówka i pazerny chochlik, a powinno być "piórami". Co mi pasuje z mojego doświadczenia, że utylizują zdechliznę drobiową.
Zofia M
2008-09-09 23:05:28
Dzisiaj cholernie śmierdzi od Śmiłowa do Grabówna palonymi porami i krwią. Do cholery kiedy się to skończy. Od ponad 20 lat obiecują, że przestanie
śmierdzieć i nic.
???
2008-09-09 03:34:54
Dlaczego nasz RZĄD dopuścił do tak ogromnego skażenia terenów, które mogły być wpisane od UNESCO, jako tereny skarbu przyrody! Zamordowano ten SKARB PRZYRODY, tak, jak morduje się ok. 130 tysięcy mieszkańców narażonych na bandycką trucicielską działalność Anny i Henryka Stokłosów! Konsekwencją ich działalności jest unicestwienie gospodarki agroturystycznej w całym regionie. Odbieranie miejsc pracy ludziom, którzy z działalności turystycznej mogli wyżywić siebie i swoje rodziny. Nieliczne osoby, które próbują przetrwać trujący smród, żyją w długoletnim stresie. Pytanie, czy przestanie śmierdzieć? - jest zadawane codziennie! Od dwudziestu lat. Dlaczego nielegalnie pracujące zakłady Farmutil, MAJĄ PRAWO TRUĆ ŻYCIE MIESZKAŃCOM? N I E L E G A L N I E !!!
http://www.rmf.fm
2008-09-09 03:29:45
2007-04-06 - -----
Urzędnicy, którzy dysponowali dokumentacją, wskazującą, że taka osoba miała zaburzenia, nie powinni wydać takiego zezwolenia, czy też nie powinni przedłużyć takiego pozwolenia na broń. Jeśli to zrobił, to nie dopełnili swego obowiązku, wynikającego z ustawy - powiedział RMF FM Janusz Kaczmarek. Szef MSWiA zadeklarował też, że zostaną wyciągnięte konsekwencje. Jednocześnie Kaczmarek zauważa, że warto byłoby sprawdzić, czy Henryk Stokłosa nie popełnił przestępstwa, przedstawiając fałszywe zaświadczenia zdrowotne.
WIELKOPOLSKA IZBA LEKARSKA
2008-09-09 03:06:07
WIELKOPOLSKA IZBA LEKARSKA -------
Poznańskie Spotkanie Onkologiczne ---------
LIPIEC-SIERPIEŃ 2007 ---------
W raportach budzi pewne zdziwienie stosunkowo duża regionalna zachorowalność na nowotwory: mężczyźni są w tym względzie na drugim miejscu w kraju, a kobiety na pierwszym. Każdego roku w Polsce zachorowuje na nowotwory około 85 tyś. osób, w Wielkopolsce około 8100 osób!
§ bis
2008-09-09 02:55:51
Maniek! Ekolodzy zawsze byli po stronie prawa. I po stronie pana Jerzego Girgiela! Dlaczego on miałby odpowiadać za nie swoje decyzje? Przecież w Farmutilu zawsze o wszystkim decydował sam Henryk Stokłosa. O żwirowisku też! Co miał Girgiel wspólnego z nielegalną kopalnią? Tyle, co mu właściciel HS kazał! Brawo panie Girgiel! Nie zrobił pan z siebie kozła - osła ofiarnego, jak Soczywko! --- Dodać moża: zakończył się pierwszy etap sprawy żwironi z Zelgniewie.
Wywiad z Wolskim
2008-09-09 00:08:36
Rozmowa z Brunonem Wolskim, Wójtem Gminy Kaczory
- Gdyby miał Pan zachęcić do odwiedzenia gminy Kaczory, jakie wymieniłby najważniejsze jej walory?
- Przede wszystkim zapewniłbym, że do nas warto przyjeżdżać, bo jesteśmy wyjątkową i przyjazną gminą. Dogodna komunikacja, walory turystyczne, dynamiczny rozwój gospodarczy sprawiają, że dobrze się u nas żyje, pracuje i wypoczywa. Piękne krajobrazy ze wzgórzami morenowymi, jeziorami rynnowymi, malownicza krawędź doliny Noteci i lasy, są niewątpliwie atrakcyjną zachętą dla turystów. Zachętą dla inwestorów natomiast, są ujęte w planach zagospodarowania przestrzennego, grunty pod działalność gospodarczą.
W naszej gminie panuje przyjazna atmosfera, którą współtworzą władze samorządowe i życzliwi, przedsiębiorczy mieszkańcy. Oni właśnie, w głównej mierze, są autorami naszego kaczorskiego sukcesu.
- Co ma Pan na myśli, mówiąc o kaczorskim sukcesie?
- Głównie infrastrukurę. Myślę, że chyba jesteśmy jedną z niewielu gmin w Polsce, w pełni wyposażoną w sieć wodociągową, kanalizacyjną, gazową (gaz ziemny) i telefoniczną. Dokonaliśmy tego przy współudziale ? co chciałbym szczególnie podkreślić ? wszystkich mieszkańców. Gdyby nie ich uczestnictwo, prawdopodobnie bylibyśmy dopiero w połowie drogi. Dzisiaj z dumą możemy mówić o sukcesach, a przecież nie było łatwo, bo wszystkie inwestycje realizowaliśmy jednocześnie. Narzuciliśmy sobie ostre tempo i poszliśmy za ciosem. Śmiało sięgnęliśmy po środki pomocowe i dotacje. Aby sprostać wyzwaniu, zaciągaliśmy kredyty, które w chwili obecnej są już niewielkie.
Naszym priorytetem i oczkiem w głowie jest też oświata. Gdy inni likwidowali przedszkola, u nas cały czas one funkcjonowały, są modernizowane, rozbudowywane. Wychowaniem przedszkolnym objęto około 90% dzieci w wieku od 3-6 lat. Mamy piękną szkołę w Kaczorach, wcześniej wybudowano szkołę w Śmiłowie i rozbudowano w Dziembowie. Szczycimy się dwiema halami sportowymi oraz boiskami sportowymi we wszystkich sołectwach. W gminie działają cztery kluby sportowe, każdy z nich posiada pełnowymiarowe boisko, na trzech zbudowano trybuny.
- Powodów do dumy jest zatem niemało.
- Obraz gminy rzeczywiście imponujący, zakłóca go jednak uciążliwy dla mieszkańców, zakład ?Farmutil? H.S. w Śmiłowie. Źle się o nim mówi i pisze.
To zależy kto mówi i kto pisze. Zakład jest uciążliwy, przede wszystkim ze względu na emisję odorów. Po 2004 roku, po wprowadzeniu unijnych przepisów sanitarnych, konieczna była budowa drugiego zakładu utylizującego między innymi odpady bydlęce. Nowy zakład pod względem ekologicznym nie jest uciążliwy. Została w nim zastosowana najnowocześniejsza termiczna technologia unieszkodliwiania gazów powstających przy utylizacji. Obecnie metoda ta wprowadzana jest w starym zakładzie. Za dwa, trzy miesiące uciążliwości odorowe powinny zostać ostatecznie wyeliminowane.
- Wokół samego zakładu oraz osoby jego właściciela narosło wiele kontrowersji. Jak władze gminy, które przecież są reprezentantami mieszkańców, próbowały sobie z tym radzić?
- Proszę pamiętać, że jest to sztandarowy zakład na tym terenie, zatrudnia 1600 osób, w tym około 600 z naszej gminy, płaci solidne podatki do gminnej kasy. Nasz budżet i dochód na jednego mieszkańca (około 2000 złotych), są porównywalne do ościennych gmin. To nie jest dużo, ale bez ?Farmutilu? budżet byłby o wiele niższy. Henryk Stokłosa płaci podatki od nieruchomości, od środków transportowych, dzięki niemu mamy dobry udział w podatku dochodowym od osób fizycznych, jeden z wyższych w powiecie.
Uważam, że Henryk Stokłosa bardzo pozytywnie wpłynął na rozwój naszej gminy. Gdy w kraju szalało bezrobocie, u nas było ono niewielkie, gdy brakowało pasz dla zwierząt, ?Farmutil? je produkował, gdy problemem stał się zbyt produkcji rolnej, Stokłosa je kupował. To są ewidentne przykłady pozytywnych działań na rzecz naszej społeczności.
Utrzymywane na najwyższym poziomie podatki, które również płacił Henryk Stokłosa, pozwalały na inwestowanie, budowanie infrastruktury. Efekty utwierdzają nas w przekonaniu, że była to dobra droga.
- Bardzo pozytywnie wyraża się Pan o właścicielu ?Farmutilu?.
- Bo to jest człowiek, o którym należy mówić pozytywnie, I tak oceniała go większość mieszkańców regionu, bezapelacyjnie wybierając w latach 1989 do 2005 do Senatu RP.
- Jakie są najważniejsze zadania na tę kadencję?
- Przede wszystkim odnowienie wszystkich dróg i chodników oraz budowa nowych połączeń drogowych między miejscowościami sołeckimi. Przygotowujemy dokumentację i projekty, by aplikować o środki unijne. Gotowy jest już wniosek na rozbudowę szkoły i budowę sali gimnastycznej w miejscowości Dziembowo oraz na budowę dróg i chodników w części gminy.
Przygotowywana będzie dokumentacja na pływalnię w Kaczorach, której realizacja przypadnie na następną kadencję. Będziemy inwestować w wypoczynek i turystykę, zgodnie z wieloletnim Planem Inwestycyjnym, również w przyszłej kadencji.
- A Pan jak najchętniej wypoczywa?
- Najchętniej gram w brydża sportowego, który jest moim hobby, Poza tym lubię szachy, uwielbiam spacery i jazdę na rowerze. Sport to mój konik, dlatego bardzo dbam, by mieszkańcom stworzyć jak najlepsze warunki do jego uprawiania.
Lubię spędzać czas z rodziną, z żoną, dorosłymi już dziećmi, a szczególnie z ukochanymi wnuczkami Klaudią i Julią. Moi najbliżsi dają mi siłę i wsparcie.
- Dziękuję za rozmowę

2008-09-09 00:06:38
Od Piły do Śmiłowa droga nr 10 była zaznaczona flakami. Kilkanaście kup flaków zalegało na asfalcie! Samochody rozjeżdżały to na śmierdzącą miazgę. Jeśli to są odpady wysokiego i szczególnego ryzyka, to można spodziewać się, że ryzyko rozciągnięcia zarazy również przeniesiono daleko od Śmiłowa, bo samochody na drodze były przeważnie zamiejscowe. Dla gangsterów rządzących gminą Kaczory im więcej smrodu i padliny na drogach, tym lepiej. Umacniają się w przekonaniu, że są bezkarni. Dokładnie tak samo, jak Stokłosa przed laty!
Maniek
2008-09-08 21:52:05
a jak tam sprawa waszego żwirowiska "ekokolesie"? sprawa zakończyła się przed sądem w Chodzieży, dlaczego milczycie o tym? przecież wszystko tak wiecie, czyżby oskarżeni zostali uniewinnieni? pewnie nazwiecie to spiskiem sądu, albo układem sądu ze stokłosą, a gdzie wasze Radio merkury, któe tak skrzętnie wszystko wam nagłaśnia? cisza jak makiem zasiał - można powiedzieć "eko-logiczna cisza"
Struty obywatel
2008-09-08 21:52:01
I tu się z tobą zgadzam, Maniek. Oni nie czują, co nie znaczy, że nie ma smrodów. Szczególnie siarkowodór ma tę własność, że jako stały składnik otaczającej delikwenta przestrzeni gazowej powoduje upośledzenie możliwości rozpoznawania tego smrodu przez blokadę receptorów narządu węchu.
Och! O kim to? O kim?
2008-09-08 21:41:46
Socjopatia - zaburzenie osobowości podobne do psychopatii, przejawiające się nierespektowaniem podstawowych norm moralnych oraz wzorców zachowań w społeczeństwie, uwidaczniające się w wyraźnym braku przystosowania do życia w społeczeństwie.

Socjopaci mimo normalnego (lub nawet większego) poziomu inteligencji nie potrafią podporządkować się zasadom współżycia społecznego. W większości przypadków dochodzi do konfliktu z normami prawnymi.

Cechy charakterystyczne tego zjawiska:

brak sumienia i odpowiedzialności wobec innych
brak wstydu, poczucia winy i skruchy, osoby te nie są zdolne do głębokiej troski o drugiego człowieka
kontakty międzyludzkie są u socjopatów znikome, nastawione na eksplorację drugiej osoby
kłamliwość i manipulowanie jednostką, wykorzystywanie do własnych celów
nieprzywiązywanie się do drugiego człowieka, brak reakcji na zaufanie, miłość i czułość; socjopata nie odbiera sygnałów z otoczenia, nie reaguje na przykłady innych, na to co jest normą, a co nie.
Maniek
2008-09-08 20:56:23
jeżeli coś śmierdzi to tylko waasze kłamstwa, bo mieszkańcy nie czują żadnych odorów, ludzie "ekologiczni" może wy się w ogóle nie myjecie, dlatego ciągle wam coś śmierdzi?

2008-09-08 20:52:09
Wszystkie podejrzane fermy dostały czasowy zakaz sprzedaży kur. Powiatowi lekarze weterynarii zgłoszą do miejscowych prokuratur zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na sprowadzeniu na ludzi zagrożenia chorobą zakaźną. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

ustawa
2008-09-08 20:48:14
Odetchniemy pełną piersią. Niedługo władze miejscowości, które mają na swoim terenie firmy wydzielające smrodliwe wonie, dostaną do ręki potężną broń - będą mogły nakazać zamontowanie urządzeń eliminujących brzydkie zapachy, wlepić kary finansowe, a nawet zamknąć taki zakład - pisze DZIENNIK.

Projekt jest już gotowy. Na początku maja w Ministerstwie Środowiska odbędzie się debata publiczna, po której zapachowa ustawa trafi do Sejmu.
Jeśli przejdzie, mieszkańcy wielu polskich miast i wsi, które toną w smrodach wydobywających się z zakładów chemicznych, ferm hodowlanych, składowisk odpadów czy spalarni, będą mogli skutecznie walczyć z uciążliwymi sąsiadami.
Żeby powstrzymać bezkarnych dotąd śmierdzieli, uspokaja Marcin Kasprzyk z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. "Przedsiębiorcy mogą przecież zmienić technologię, uszczelnić pomieszczenia, z których wydostaje się smród czy zamontować urządzenia pochłaniające brzydkie zapachy". Duża władza, jaką ustawa daje samorządowcom walczącym o świeże powietrze, nakłada jednak przykry obowiązek. W Polsce nie ma bowiem norm smrodu ani urządzeń mierzących jego stężenie. Dlatego, żeby stwierdzić, że odór z chlewni, garbarni czy bazy paliw jest rzeczywiście nieznośny, władze gminy będą musiały osobiście przeprowadzić wizję lokalną, czyli sprawdzić, czy na pewno cuchnie. W myśl ustawy w takiej niełatwej misji musi wziąć udział przynajmniej trzech radnych, wójt (burmistrz, prezydent lub ich zastępcy) i przedstawiciele walczących ze śmierdzielem mieszkańców. Może (ale nie musi) do nich dołączyć powiatowy inspektor sanitarny i wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Ten zapis nie zachwyca samorządowców. "Cóż, jeżeli będzie trzeba, to pójdę" - mówi bez entuzjazmu Krzysztof Ficoń, zastępca wójta gminy Bierawa, na terenie której działa uciążliwa dla powonienia ferma drobiu. Obowiązki płynące z nowej ustawy nie cieszą też Bogusława Miluskiego, wicewójta Bartoszyc. Tu newralgicznym zapachowo punktem jest składowisko szczątków zwierzęcych we wsi Perkujki, gdzie trafiają
odpady z zakładów Henryka Stokłosy. - Ja tam byłem i wcale tak nie śmierdzi - zarzeka się Miluski. "No ale jak ustawa wejdzie w życie i mieszkańcy złożą wniosek, to pojadę wąchać jeszcze raz..."
Mieszkańcy Perkujek wniosek złożą na pewno, bo ze smrodliwym sąsiadem walczą od kilku lat. Bez skutku. A jak u Was?

2008-09-08 20:44:23
Mączka pokarmem zwierząt

Zakazana mączka mięsno-kostna do tuczenia brojlerów była stosowana w kilku fermach na Opolszczyźnie. Kurczaki karmione tym produktem trafiały na polski rynek ? informuje ?Nowa Trybuna Opolska?.

Inspektorzy wykryli, że do hodowli używano zabronionej paszy - mączki, którą nie można karmić zwierząt w krajach Unii Europejskiej z powodu ryzyka przenoszenia śmiertelnej choroby Creutzfelda-Jakoba. Łącznie na fermach drobiu znaleziono blisko 100 ton mączki. - ?W powiatach kędzierzyńsko-kozielskim, prudnickim, opolskim i krapkowickim kury karmione są zakazaną mączką. Natychmiast przygotowaliśmy kontrole i wysłaliśmy ludzi w teren. Niestety, doniesienia potwierdziły się.? - mówi Wacław Bortnik, opolski wojewódzki lekarz weterynarii. Kontrolerzy podejrzewają, że w Twardawie miesza się i przygotowuje pasze dla pozostałych ferm. Miejsce jest oddalone od wsi, zaciszne, pod lasem. Werner J., właściciel fermy, zatrudnia nieliczny personel, w tym nikogo miejscowego. Około 40-50 ton mączki w workach policja i inspektorzy znaleźli nie na fermie, ale w oddalonym o 50 metrów wielkim magazynie. - ?Właściciel tłumaczył, że mączka należy do znajomego, który używa jej jako nawóz do uprawy ziemi? - mówi kom. Piotr Kulczyk z prudnickiej policji. - ?Worki nie były opisane, ale już po zapachu można było poznać, z czym mamy do czynienia? - dodaje Jan Wisła, starszy inspektor w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Prudniku. Inspektorzy WIS w pobrali próbki paszy, którą w czterech budynkach fermy karmiono 63 tysiące kurcząt.

Worki z mączką kostną znaleziono też na kurzej fermie w Zawadzie. Podejrzane mieszanki przygotowane do podania kurom kontrolerzy zabezpieczyli m.in. na fermach w Luboszycach, Wiekszycach i Mokrej. Tam jednak nie znaleziono worków z zakazana zawartością. Na razie inspekcja weterynaryjna skontrolowała tylko fermy brojlerów, ale przez najbliższe kilka dni kontrolerzy odwiedzą też fermy niosek.

Wszystkie podejrzane fermy dostały czasowy zakaz sprzedaży kur. Powiatowi lekarze weterynarii zgłoszą do miejscowych prokuratur zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na sprowadzeniu na ludzi zagrożenia chorobą zakaźną. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Zawsze pytaj czym kurka jest karmiona i skąd pochodzi.
ordello
2008-09-08 19:41:09
Manufakturę z ręczną robotą ktoś nazywa stolarnią. Może tam czasem zaśmierdzi jak praconik puści baka. Czuć go na odległość aż 1,5 mtera! hihihihihiii ... nie moge... hihihiii... A z farmutilu nadal na 20 kilometrów śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi śmierdzi !!!!! Padliną, mączką wyziewami z utylizacji i zgnilizną moralną!
domyślny (a)
2008-09-08 19:18:35
nie zabrała gryzący smród, a tylko zabrała gryzącą szczękę ze szklanką. Smród został u ciekawskiego w gaciach!
ciekawski
2008-09-08 18:35:51
Sienkiewiczowa pojechała, a gryzący smród ze stolarni ze sobą zabrała?
Oczko zza firanki
2008-09-08 18:25:04
W Farmutilu żal i zgryzota, płacz i zgrzytanie zębów. Taki duży pałac, a tak mało się dzieje. Flaszki w serwantce pleśnieją, po buduarach latają mole, koty, szczury. Nie ma kto zrobić zdjęcia na taczce. Samolot rdzewieje. Tylko wnuczka rośnie na chwałę Rzeczypospolitej.
Przedsiębiorstwo Turystyczne :The first day
2008-09-08 18:21:19
Sienkiewiczowa podobno jest gdzieś w górach na odpoczynku od smrodów z Farmutilu. Dobrze wybrała, bo ostatnio wieje od wschodu i: gdy zawieje wiatr ze wschodu, można zrzygać się od smrodu. Płynie strumień zafajdany: siarkowodór, merkaptany, skatol, szczyny i amoniak. Ten dla Heńka jest jak koniak. I trójmetyloamina, co woń śledzia przypomina. Tak już od dwudziestu lat zasmrodzony mamy świat. Stąd więc wnioskujemy, że stolarnia jest nieczynna i nie zasmradza nawet sama siebie.
ciekawski
2008-09-08 17:38:28
A co słychać u Sienkiewiczowej? Czy nadal zasmradza Jieziorki i Śmiłowo swoją stolarnią?
Ucho
2008-09-08 17:21:59
Co słychać w Farmutilu spod Ciemniej Gwiazdy?
lLola
2008-09-08 17:19:24
Henry Śmieszny Stokłosa dorobiłby sie 120 tysięcy hektarów do wysypawania mączki, ale wredni ekolodzy sie do niego przyczepili i zwichnęli mu karierę!
Analityk
2008-09-08 16:11:22
Głos "perfumki" wpisuje się w ciąg głupawych wypowiedzi, na czele których postawić można opinię Janusza Korwin - Mikke. On uznał, że najlepszym sposobem utylizacji jest zakopanie w ziemi, bo przyroda już to ma przerobione. Tylko kiedy ktoś zaproponował, by pan Janusz odniósł się do ewentualności obsikania jego wycieraczki przez niegrzecznego chłopca i do obszczania posesji przez brygadę kawalerii: ułani i konie, to się nie odniósł. Nie podnosił też problematyki wyginięcia dinozaurów. A przyczyny musiały być środowiskowe. Przyczyną konfliktu nie jest samo utylizowanie, które musi się odbywać, a koncentracja tego przemysłu, brak przemyślanej gospodarki powstającą mączką mięsno - kostną niezakażoną i szczególnego ryzyka. Utylizuje się naturalnie przez wysiewanie na pola, na bardzo ograniczonej powierzchni. To prowadzi do degeneracji gleby. A można tę mączkę zagospodarować rozumnie, stworzyć sieć dystrybucji do wysiewu na dużym obszarze, pod nadzorem weterynarii. Mączka we właściwych ilościach wysiewana i zaorana jest cennym czynnikiem poprawy struktury gleby. Zawiera fosfor, wapń, a składniki organiczne mineralizowane przez bakterie glebowe spulchniają glebę. Z punktu widzenia globalnych przemian energii i materii, nie ma znaczenia, czy spalimy mączkę w piecu, czy mineralizacja dokona się drogą przemian biologicznych, aktywności bakterii. Korzyść dla nas byłaby taka, że ta mineralizacja, powrót do natury nastąpiłby bez kosztów związanych z inwestycjami w spalarnie, bez dodatkowych wydatków na paliwo do spalarń. Jak słusznie mówił Janusz Korwin - Mikke, przyroda jest najlepszym gospodarzem. Trzeba tylko, by gospodarz nie upadł pod masą dobrodziejstwa, jakie na niego spada.
perfumka
2008-09-08 15:45:52
Dziwnym jest fakt, że przez tak długi okres działalności "Farmutilu" (ponad
20 lat), nigdy nie usłyszeliśmy od władz wypowiedzi na temat składu
chemicznego owego smrodu. Być może okazałoby się, że ów smród to nie smród
lecz dobrodziejstwo, które spotkało nas ze strony senatora Stokłosy. Być
może to lekarstwo na szereg dolegliwości nękających dzisiejsze
społeczeństwo. Gdyby tak było, moglibyśmy pootwierać sanatoria, chociażby w
nieczynnych z powodu smrodu ośrodkach wczasowych nad zatrutym m.in. przez
praktyki senatorskich zakładów jeziorem Kopcze.
tros
2008-09-08 14:40:20

Transportowa kontrola w firmie Stokłosy


Zdarza się, że kierowcy pracują 18 godzin na dobę, 28 dni w miesiącu. Takie sytuacje wykryła kontrola inspekcji transportu drogowego w firmie Farmutil Henryka Stokłosy. "Samochody wożące odpady zwierzęce do śmiłowskich utylizatorni, także budzą wiele zastrzeżeń" - powiedział Radiu Merkury główny inspektor transportu drogowego, Paweł Usidus.

Wyciek cieczy o zabarwieniu brunatnym z przodu i tyłu kontenera przewożonego na samochodzie ciężarowym, pokrzywione, nieszczelne, skorodowane pokrywy górne kontenera, w zamknięciach widoczne odpady poubojowe. Kierowcy przekraczali czas pracy, ale my nie możemy - jako Inspekcja Transportu Drogowego - nic zrobić, gdyż ci kierowcy są zwolnieni z kontroli czasu pracy - zgodnie z rozporządzeniem Wspólnoty Europejskiej - powiedział Paweł Usidus.

Inspektorzy na przełomie maja i czerwca pierwszy raz przeprowadzili kompleksową kontrolę transportu w Farmutilu. Nałożyli 65 tysięcy złotych kar. Mogą jednak wyegzekwować jedynie 30 tysięcy, bo tak nakazują przepisy. Paweł Usidus mówi, że robi wszystko, by je zmienić. Samochody Farmutilu też mogą być przyczyną śmiertelnych wypadków.
ODPOWIEDŹ
2008-09-07 15:11:25
TAK! SMRÓD ZABIJA!
Bez pozwolenia!
2008-09-07 14:45:45
Farmutil MA PRAWO ODMÓWIĆ przyjmowania odpadów złej jakości, ale czy wyrzuca sie kurę zmoszącoa złote jaja? Nic nie susprawiedlkiwa bezczelnej i niezgodnej z prawem działalności Farmutilu! Farmutil nadal DZIAŁA BEZ POZWOLENIA!
Weterynarz Fred
2008-09-07 13:35:10
Barabasz miał trochę racji z tymi odpadami, bo jeżeli są świeże to nie śmierdzą, a jeżeli stoją dłużej i to w upalnej pogodzie to zaczynają gnić i strasznie śmierdzą. Żeby nie smierdziały powinno się je schładzać jak na zachodzie, ale tam to jest dofinansowywane przez Unię, a u nas niestety nie. Farmutil mógłby nie odbierać tych zgniłych , spleśniałych czyli najbardziej śmierdzących, ale wtedy żaden z dużych zakładów mięsnych, czyli wytwórców odpadów raczej nie podpisałby z nimi umowy. To jest kwestia nadzoru weterynaryjnego i tu ekolodzi powinni uderzyć. Domagać się respektowania unijnych dyrektyw, które nakazują schładzanie odpadów przez podmiot wytwarzający.
Analityk
2008-09-07 12:12:05
Pan Marek Barabasz w swoich wystąpieniach publicznych przedstawiał Farmutil jako zbawcę państwa, kiedy pochwalał firmę za przyjmowanie odpadów "złej jakości", szczególnie w porze letniej, w ilościach większych, bo inne zakłady nie dawały rady z przerobem. Potężny, wszechogarniający smród tłumaczył właśnie złą jakością surowca, czyli odpadów. Jest bezsporne, że odpady są z definicji złej jakości, a problem ich transportu i utylizacji jest zagadnieniem technicznym, a nie ideologicznym. Dlatego utyskiwanie, że wszyscy wkoło się uprzedzili do przedsiębiorstwa pana Henryka Stokłosy i jego rodziny jest zajęciem jałowym, bo nie podejmuje istoty problemu. A jest nią organizacja pracy, transportu, spełnienie podstawowych wymagań zawartych w przepisach. Kara 30000 zł świadczy o tym, że są niedoskonałości, zaniedbania, lub lekceważenie obowiązków dla uzyskania korzyści kosztem innych. I tu zaczyna się polityka.
Z FARMUTILU
2008-09-07 03:39:44
ŚMIERDZI Z FARMUTILU, ŚMIERDZI Z FARMUTILU, ŚMIERDZI Z FARMUTILU!!!
pamiętkiwy
2008-09-07 01:15:13
Swego czasu STOKłOSA powiedział, że chce zbudować potężną biogazownię, w której gnojowica, odchody kurze, mączka mięsno-kostna i wszelkiego rodzaju odpady będą zamienione na gaz. Z gazu będziemy robili energię elektryczną i cieplną, a nadwyżkę będzie można podłączyć do Śmiłowa i innych miejscowości. Gdzie to jest! Obietnice i nic więcej.
wachacz
2008-09-07 00:59:12
Odpady nie dość, że przewożone są w nieszczelnych kontenerach, co potwierdzają wyniki kontroli, to dodatkowo przewożone są w stanie daleko posuniętego rozkładu, co z kolei jest niezgodne z przepisami ustawy o odpadach. Moim zdaniem stąd właśnie biorą się odory, które towarzyszą przejazdom pojazdów i stąd też bierze się zwiększona emisja odorów z zakładów utylizacyjnych.
smród
2008-09-07 00:39:16
30 tysięcy złotych - to kara, jaką nałożył na firmę Farmutil, Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego. Inspektorzy stwierdzili naruszenia wielu przepisów: Kierowcy Henryka Stokłosy, nie mieli wymaganych licencji, Farmutil prowadzi regularny dowóz swoich pracowników bez wymaganych pozwoleń, ponadto firma nie przedstawiła Wojewodzie sprawozdania z przewozu towarów niebezpiecznych.
Dodatkowo kierowcy przekraczają czas pracy - mówił podczas konferencji prasowej w Pile, Paweł Usidus - Główny Inspektor Transportu Drogowego. Kierowcy pracują po 16, 18 godzin nieprzerwanie. Ponadto w ostatni piątek, podczas rutynowej kontroli drogowej, inspektorzy sprawdzili konwój samochodów ciężarowych należących do Farmutilu. Auta były niesprawne technicznie, przeciążone i nieszczelne. Z jednego samochodu wyciekała brunatna, cuchnąca ciecz - dodał Paweł Usidus. To była pierwsza kontrola Inspekcji Transportu Drogowego w Firmie Stokłosy. Dziś rzecznik Farmutilu - Marek Barabasz nie chciał komentować tych wyników. Zapowiedział, że odniesie się do nich za dwa dni. (Radio Koszalin)

Kolejasz
2008-09-07 00:02:52
Ja w sprawie norm odorowych. Wygodnicko, ludzie odpowiedzialni za ten śmierdzący problem, za jego rozwiązywanie upierają się, że nie ma norm odorowych. Ja mam taką uwagę: w latach pięćdziesiątych i później na kolei, w wagonach osobowych, w każdym pzredziale była umieszczona tabliczka z instrukcją - zakazem. Brzmiała mniej więcej tak: Zabrania się pod odpowiedzialnością karną przewozić w wagonie broń nabitą, materiały wybuchowe, żrące, cuchnące itp. Zwracam uwagę na "cuchnące". Jeżeli ponad pół wieku temu w jakiś sposób umiano sobie wyobrazić, lub ustalić, że coś jest cuchnące, to dlaczego dzisiaj nie możemy tego uczynić? Czy nam się nosy zmieniły, czy tylko ochoty brak? Bo przecież ta instrukcja, to był wyraz woli organu o uprawnieniach władczych. Władza działa w ramach prawa, więc musiała mieć sposób na określenie, co jest cuchnące!
Syntetyk
2008-09-06 23:49:11
Analityk to Lemanowicz...
Analityk
2008-09-06 23:47:17
Jozef z Kaczor i Maniek, to dwie strony deski klozetowej w latrynie, może powiedzieć ktoś złośliwy. Ale my tak nie powiemy. My rozumiemy, że ci panowie będą obstawać przy interesie Henryka Stokłosy ze względów znanych im samym. Nam nic do tego, ale nie możemy stać z boku kiedy taki na przykład Maniek zamiast dyskutować, urąga nieprzystojnie stosując ataki personalne na poziomie niebywale niskim. Pan Jozef zaś zgłasza zakamuflowane żale, jakoby wszyscy się uwzięli na Henryka Stokłosę i nie dają mu spokoju nawet w areszcie śledczym, a flaki wypadają samoczynnie, bez zamiaru właściciela Farmutilu. Meritum sprawy tkwi gdzie indziej, tam, gdzie rozstrzygane są problemy techniczne i organizacji transportu odpadów. Biadolenie i utyskiwanie nic nie da, a należałoby zapytać pana Marka Barabasza - rzecznika, który obiecywał ucywilizowanie sposobu przewożenia odpadów, co zrobiono w kwestii "kostki lodu"? Do dzisiaj nie mamy wiadomości z naszego terenu o katastrofie wskutek poślizgu na wypadłych w nieszczelnego samochodu flakach, ale jak coś może pójść źle, to pójdzie, prędzej, czy później. Lepiej zatem dmuchać na kostkę lodu, niż liczyć na cud, że nic się nie zdarzy. Zdarzy się. Poza tym, cuchnące samochody są postrachem kierowców, którzy wyprzedzają takie padlinowozy bez zważania na przepisy, podwójne linie ciągłe. To też jest zagrożenie. Dlatego możemy powiedzieć, że smród zabija na różne sposoby.

2008-09-06 23:43:57
Metek wczytaj się dobrze, to będziesz mądrzejszy. Ślepo wierzysz w to, co ci od lat wpajają tacy jak: Stoklosa Anna i Henryk, Wolsli, Barabasz, Tygodnik Nowy, ochroniarze, Kowal, Górka i jeszcze kilku innych radnych. Szkoda mi ciebie biedaku. Chyba, że czytasz bez zrozumienia. Jeśli tak to proszę iść do szkoły.
Adam
2008-09-06 23:31:50
Oj Ewo - znowu zgrzeszyłaś

2008-09-06 23:28:28
więzienie to za mało, Barabasz już raz przecież był ukrzyżowany i uwolniony, teraz proponuję ukrzyżować głową w dół...

2008-09-06 23:26:40
Stokłosa nie kazał rozrzucać flaków na grogach. Ale Stokłosa powinien zapewnić pracownikom dobry transport. Trudno jechać za samochodem, gubiącym padlinę i śmierdzącym na kilometry. To duże zagrożenie dla podróżujących.
Ewa
2008-09-06 23:23:23
Moim zdaniem na ławie oskarżonych powinien siedzieć też Barabasz. Jego kłamstwa sprzyjały w łamaniu prawa przez Stokłosę. Szydził z ludzi, inspektorów i ekologów. A w spr. zakopanej padliny na działce 85 powiedział:Rzecznik Farmutilu HS Marek Barabasz nie zgadza się z inspekcją. - Znalezione na polach odpady zwierzęce zostały zakopane po powodzi w 1997 r., a więc zgodnie z prawem - mówi. - Jeśli inspektorzy znaleźli świeższe, to najwyżej śladowe ilości - dodaje. Panie Barabasz nawet śladowe odpady, czy padlina nie powinna tam być.
Maniek
2008-09-06 23:18:51
Może Jola Koper otworzyła drzwi od sracza?

2008-09-06 23:16:34
Dzisiaj cholernie śmiedzi koło Grabówna
Północ
2008-09-06 20:26:18
Pablo ma szczęście. Mieszka po zachdniej stronie Śmiłowa.
Pablo
2008-09-06 19:57:59
a ja mieszkam 20 km od Śmiłowa i od dawna już nie czuję odorów
Łukasz z Wiktorówka
2008-09-06 17:45:20
Mieszkam ponad 40km od Śmiłowa a gdy budzę się nie raz rano to czuje tzw ''Henia'' Współczuje ludziom którzy mieszkają w Smilowie. To co wzprawia stoklosa to bez prawie zatruwa tylko ludzi
Jozef z Kaczor
2008-09-06 13:36:06
czyli jednym słowem polskie drogi pływają we flakach. Ciekawe ...
Polskie drogi
2008-09-06 13:12:44
Flaki są rozwalane po wyszystkich drogach. Pod Piłą wielokrotnie leżały flaki nawet po "sprzątaniu". Niestety, weterynaria się nie zmieniła, chociaż Hartliński zmienił pracę. Układy zostały, a Hartliński nadzoruje prace Ekoutilu?
heya!
2008-09-06 13:09:07
Stokłosie należy odebrać prawo do prowadzenia firmy! Ten pan udowodnił, że prowadzenie interesu jest pretekstem do wyłudzania pieniędzy od państwa. Zatruł środowisko i go nie oczyścił. Czego nie dotknął, zamieniał w przestępczy proceder. Na zatrutej ziemi uprawia zboża, karmi tym zwierzęta i sprzedaje mięso. Pracownicy zakładów hodowlanych twierdzą, że mączkę dodaje się do pasz . Mączkę groźną dla ludzi rozpyla po okolicy zakładów. Farmutil nie nadaje się do utylizacji, bo nie ma całkowicie bezpiecznej technologii. W ciągu technologicznym brakuje najważniejszej rzeczy : utylizacji mączki mięsno - kostnej. Spalarni w wysokich temperaturach. Dlatego jest ona sypana na pola i łąki w ilościach przekraczających nie tylko wszelkie przepisy, ale zdrowy rozsądek. Stokłosa spalarni nie ma, bo to kosztuje. Bardziej mu się opłaca truć ludzi i środowisko. Stokłosa wielokrotnie udowodnił swoja chciwość, dlatego nie ma nadziei, że to się zmieni. Człowiek nieodpowiedzialny i chciwy nie może prowadzić firmy, która nie ma pełnego ciągu technologicznego i ma wpływ na 130 tys. mieszkańców
Jozef z Kaczor
2008-09-06 10:38:03
... i pewnie on celowo gubił te flaki na drodze, pewnie Stokłosa mu kazał... ?
Analityk
2008-09-06 10:35:36
Trzy dni temu samochód Farmutilu na drodze między Toruniem a Bydgoszczą gubił flaki w ilościach hurtowych. Zatrzymała go policja. To jest stwarzanie wielkiego zagrożenia na drodze. W przypadku konieczności hamowania na wnętrznościach o katastrofę nietrudno. Ze słów Marka Barabasza wygłoszonych w telewizji poznańskiej miało wynikać, że finalizowane są zabiegi, by odpady były schłodzone i przyjeżdżały do utylizacji w postaci "kostki lodu". Od razu nie chciało się wierzyć w takie zapowiedzi, bo odmrażanie "kostki lodu", to koszty dla Farmutilu. Dlatego wozi się ten syf w nieszczelnych autach. W trasie to się zagrzewa, procesy rozkładu powodują emisję gazów, wzrost objętości ładunku i część musi wylecieć z paki. A przy okazji część, która wyleci nie musi być utylizowana i jest handicap kosztowy, bo z papierów, jeśli są, wynika większa masa i większa jest dopłata z budżetu państwa. Bo efektem końcowym procesu rozkładu jest ubytek masy, a wzrost objętości ładunku jest pochodną emisji produkcji gazów trupich i nadymania flaków.
Adam
2008-09-06 02:04:37
Nikt nie odmawia Stokłosie prawa do prowadzenia biznesu, ale niech robi to w
zgodzie z prawem i z zasadami współżycia społecznego. Fetor jest czynnikiem
bardzo uciążliwym dla okolicznych mieszkańców - oni nie chcą zamknięcia zakładu
tylko ograniczenia smrodu!
Tymczasem zakład to nie wszystko.
Samochody posiadały większe lub
mniejsze uchybienia ale, co ważne, nie posiadały dokumentów, na podstawie, których można byłoby stwierdzić, skąd odpady są przywożone, w jakich
ilościach oraz jakiej kategorii. Przez analogię można by sądzić, że to też pan Stokłosa
utajnia.

Jeśli o samochody Stokłosy chodzi to zdążyłem sobie wyrobić zdanie, kilka razy
mijając lub jadąc za takim "cudem". Jak można w ogóle wypuścić takiego
śmierdziela na drogę? Te odpady powinny być przewożone w hermetycznie
uszczelnionych kontenerach a nie takich blaszakach. Smród jaki się za nimi
ciągnie jest nie do opisania. Ostatnio jadąc z Piły do Poznania natknąłem się
na takiego grzmota z napisem HS Farmutil na burcie. O mało nie dostałem torsji
(inni pasażerowie podobnie)!!! Przecież oni w ten sposób stwarzają zagrożenie
na drodze! ;-("


Mączka
2008-09-06 01:12:03
- Mączka niewymieszana z glebą przedostaje się do wód gruntowych i może być niebezpieczna dla zdrowia ludzi i zwierząt - mówi prof. Czesław Maćkowiak z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Rolnicy z Linii, Nowego Tomyśla potwierdzali, że ani razu ziemia po rozsypaniu mączki nie była bronowana.
oko
2008-09-05 02:38:15
Poniższy popis z kampanii wyborczej śmiesznego senatrka nie przyniósł spodzewanego efektu. Fotel senatroski odspawano od tyłka Stokłosy. Niestety smród pozostał. Jak się obecnie okazuje, nie tylko padliny i mączki mięsno - kostnej zwanej złosliwie "polepszaczem gleby".

2008-09-05 00:05:11
Stokłosa nie dotrzymał słowa, dlatego, że to kosztuje.

Proszę o cierpliwość
Wobec licznych w ostatnim czasie interwencji ze strony Wójta Gminy Kaczory oraz Radnych Rady Gminy w sprawie uciążliwości odorowych powstających w wyniku działalności moich zakładów czuję się w obowiązku osobiście zabrać głos w tej sprawie.


Odory wydobywające się z moich zakładów mogły być w ostatnich miesiącach szczególnie dokuczli­we dla okolicznych mieszkańców, nad czym bardzo ubolewam. Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, iż jest to dla nich istotny problem, zdecydowanie wpły­wający na obniżenie standardu życia. W pełni to ro­zumiem i sam, jako mieszkaniec Śmiłowa, tego do­świadczam. Nie jestem jednak wobec tego problemu obojętny, co wielokrotnie mi się publicznie zarzuca.
Lipcowe upały były przyczyną zwiększonej liczby upadków zwierząt, co spowodowało większe niż zwykle obciążenie moich zakładów. Bardzo wysokie temperatury powodowały ponadto, iż znaczna część surowca trafiająca do przerobu ulegała rozkładowi już na etapie transportu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, iż część obcych zakładów utylizacyjnych nie była w sta­nie przerabiać swoich odpadów w tak wysokich tempe­raturach. W tej sytuacji, w obliczu zagrożenia sanitar­nego, musieliśmy wykazać odpowiedzialność i przejąć dodatkowe partie surowca z tych zakładów. Wspomi­nam o tym nie dlatego, aby się usprawiedliwiać, ani po to, aby wskazywać winnych uciążliwości, których do­świadczają okoliczni mieszkańcy. Przedstawiam tylko obiektywne fakty oraz problemy, z którymi przyszło nam się zmierzę w ostatnich gorących miesiącach. Wnioski, jakie obecnie z tej sytuacji wyciągamy, pozwo­lą nam w przyszłości tak usprawnić pracę zakładów, aby mogły pracować w sposób nieuciążliwy nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.
Farmutil HS zajmuje się utylizacją odpadów po zwierzęcych od ćwierćwiecza i jest wiodącą tego typu firmą w Europie. Zatrudnieni w moim zakładzie spe­cjaliści od ochrony środowiska nieustannie pracują nad tym, aby całkowicie wyeliminować uciążliwości odorowe. Traktujemy ten problem priorytetowo. Czuję się osobiście odpowiedzialny za likwidację tych odczuwalnych przez mieszkańców niedogodności.
Wszelkie proekologiczne działania, które podej­mujemy, są niestety bardzo czasochłonne i kosztochłonne. Jesteśmy na poniesienie tych kosztów przy­gotowani. Zdaję sobie bowiem sprawę z tego, że nie wolno unikać odpowiedzialności za stan środowiska, w którym żyjemy i z którego dobrodziejstw korzysta­my. Muszę jednak w tym miejscu stwierdzić, że dzia­łalność grupy okolicznych mieszkańców, podających się za działaczy ekologicznych, nie ułatwia nam tego. Wszelkie nasze inicjatywy inwestycyjne, w tym te zmierzające do eliminacji odorów, napotykają na trud­ny do racjonalnego wytłumaczenia sprzeciw. Na tej podstawie twierdzę, że działalność tych osób, postę­pujących w myśl zasady ?im gorzej, tym lepiej", jest wręcz szkodliwa dla otaczającego nas środowiska,
Pomimo licznych odwołań i interwencji admini­stracyjnych inicjowanych przez tę nieżyczliwą nam grupę osób, w ubiegłym roku udało nam się oddać do użytku Zakład Utylizacyjny EKOUTIL. Każdy, kto miał okazję go odwiedzić, mógł się przekonać o jego światowym standardzie i przyjaznych dla środowiska rozwiązaniach. Część produkcyjna tego zakładu jest szczelnie odizolowana od otoczenia, a ciśnienie panu­jące wewnątrz jest niższe od atmosferycznego. Wła­śnie to rozwiązanie gwarantuje jego całkowitą bez-wonność. Podobne rozwiązania technologiczne wdra­żane są obecnie w Zakładzie Utylizacyjnym PILUTIL, zwanym potocznie ?starym zakładem". Jeste­śmy już bardzo blisko momentu, w którym problem śmiłowskich odorów zniknie bezpowrotnie. Mam na­dzieję, że tzw. ?ekolodzy" tym razem pozwolą nam dokończyć te społecznie potrzebną inwestycję w prze­widzianym terminie i bez dodatkowych kosztów. Wie­rzę również w mądrość i obiektywizm mieszkańców gminy Kaczory i ufam, że nie poddadzą się przedwyborczym manipulacjom.
Przepraszam za dotychczasowe niedogodności. Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość.
Z poważaniem
Henryk Stokłosa
?!
2008-09-04 23:53:22
" trener "? Od kiedy szalbierstwo nazwano treningiem?
padlina
2008-09-04 23:19:12
Grzebalisk było więcej
Jak wynika z informacji, do jakich dotarł "Nasz Dziennik", wykryte w sierpniu 2005 r. grzebalisko padliny na polach Farmutilu to nie jedyne takie miejsce w Śmiłowie i okolicach. Jak twierdzą nasi informatorzy, padłą zwierzynę prawdopodobnie zakopywano również w Śmiłowie na tyłach przedsiębiorstwa Farmutil oraz w pobliskich Jeziorkach, na polach w okolicy Brodnej oraz w pobliżu Mościsk. Tam też, jak się dowiedzieliśmy, zakopywane miały być resztki leków hormonalnych dla zwierząt oraz szczepionek i antybiotyków.
jeden z Bydgoskiej
2008-09-04 22:23:39
Zdzisław, co ty zrobiłeś, żeby zmienic sytuacje mieszkanców Piły?! Pochwal się!
kol.
2008-09-04 22:21:40
Pani Jolanta Koper nie schudła, bo nie chce. Robi nadal, co robiła. Ma się dobrze. Prosiła, żeby podziękować za pamięć i troskę.
Zdzisław
2008-09-04 22:18:07
Związki metali ciężkich emitowane przez kilka pilskich drukarni i zakłady Philips są setki razy bardziej szkodliwe niż odory z Farmutilu SH. Sprawę tę próbował poruszyć po raz kolejny na radzie powiatu pilskiego radny Ciechanowski, ale znowu władze powiatu zignorowały problem.
Obecna na sesji pani Sienkiewicz chyba nie rozumiała o co chodzi, bo ciągle się tylko zalotnie usmiechała co było pokazane w kablówce. Czy na prawdę nie ma w Pile jakiejś prawdziwie ekologicznej organizacji, która by się zajęła tym problemem. Pilanie są truci od wielu lat i nawet o tym nie wiedzą.

2008-09-04 00:47:21
Akt oskarżenia wobec Stokłosy, jego księgowej Elżbiety N. oraz b. sędziego sądu administracyjnego z Poznania Ryszarda S. trafił 4 czerwca do Sądu Okręgowego w Warszawie. W 600-stronicowym akcie oskarżenia postawiono mu 21 zarzutów.
Chodzi głównie o zarzuty wręczania korzyści majątkowych i osobistych w zamian za korzystne decyzje podatkowe, a także o: nielegalne przechowywanie odpadów, wyłudzenie pieniędzy podczas restrukturyzacji firmy Stokłosy w latach 90. oraz o bezprawne pozbawienie wolności pracowników firmy. Jeden z zarzutów wyłudzenia pieniędzy wyłączono do odrębnego postępowania.
Elżbiecie N. postawiono zarzuty pomocnictwa w łapownictwie oraz w wyłudzeniach, a Ryszardowi S. - przyjmowania korzyści majątkowych (miał przyjąć od Stokłosy ok. 40 tys. zł).
Prokuratura podejrzewała, że Stokłosa w latach 1989-2005 uzyskiwał nienależne wielomilionowe umorzenia podatkowe dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami resortu finansów, a także sędzią sądu administracyjnego z Poznania.
trener
2008-09-03 13:44:50
podobno już na tyle schudła, że nie musi uprawiać joggingu
Lucek
2008-09-02 20:26:39
Co się stało z Jolantą Koper, czy już jej aktywność zmalała. Dawno nie biegała po polach.

2008-09-02 19:27:19
"Nigdy w tym radiu nie powiedziano, że uciążliwości związane z odorami zmniejszają się." Z pewnościa dlatego, że w RM nie kłamią. Kłamstwa to domena Tygodnika Nowego, Brunona Wolskiego wójta z Kaczor, Barabasza, pracowników Farmutilu -Andryszaka, Soczywki, Girgiela. Andryszak twierdził, że nie ma problemów z mączką szczególnego i wysokiego ryzyka. I co? Zalega w garażach pod domami mieszkańców Śmiłowa. Wiatr roznosi ją po okolicy. Uważam, że jest to bomba biologiczna zagrażająca zdrowiu i życiu wielu ludzi. Kiedy Farmutil przestanie terroryzować okolice?
koleś
2008-08-31 19:02:03
w waszym regionie głupotą śmierdzi.
Agata
2008-08-31 16:15:38
Panie Ciechanowski, nikt panu nie broni zajęciem się zakładem p. Winkowskiego. Zatem do roboty. Pana pyszczenie niczego nie zmieni. Smutne, że żyje pan jeszcze w czasach walki z komuną. Przypominam, mamy już demokrację i wolno nam podatnikom mówić to, co uważamy za słuszne. I nic panu do tego. Więcej takich wystąpień, jak na sesji doprowadzi do tego, że rzeczywiście uznają pana wyborcy za niezrównoważonego. Ja ze smutkiem przyznaje, że zmieniłam o panu całkowicie zdanie. Stracił pan mój głos i mojej rodziny.
As
2008-08-31 10:01:36
Ja uznam zasługi sienkiewiczowej ekologów pod jednym warunkiem. Jeśli udowodnią, że zainteresowali się i zawalczyli także w kwestiach szkodliwości innych niż stokłosowych zakładów. A jest tego sporo w naszym regionie.Inaczej wyglada to wszystko na prywatna wojnę w imię egoistycznych celów.

2008-08-30 23:06:54
Cholernie śmierdzi w Miasteczku.
szperacz
2008-08-29 23:39:31
Podaje do wiadomości, że rozpoczyna się proces w sprawie wykopania padliny bez nadzoru służb do tego powołanych. Proces odbędzie się w Poznaniu.

2008-08-28 23:45:36
Może tzw.władze gminne wyjaśnią,skąd tyle śniętych ryb i żab,wzdłuż brzegów jeziora Kopcze? czyżby pan magister Wolski z radnymi brali tam kąpiel? Bo chyba nie z powodu działalności Farmutilu, bo ten zakład jest już wzorcowy od kilku lat?
podróżnik
2008-08-28 23:35:34
Dzisiaj cholernie śmierdzi mączką mięsno - kostną. Chyba została wysypana na polach. A deszcz swoje zrobił.

2008-08-25 23:54:44
Łamanie przepisów o ochronie środowiska to tylko jeden z długiej listy zarzutów, które Stokłosa usłyszał w warszawskiej prokuraturze. Wpływ zakładów na otoczenie potwierdza również audyt przeprowadzony przez urzędników wojewody. ? Analiza wykazała, że pewne normy zostały przekroczone. Związane jest to choćby z gospodarką wodno-ściekową, emisją przykrych zapachów czy gospodarką odpadami ? przyznaje Jolanta Ratajczak, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.?

2008-08-25 23:06:59
"Specyficzny zapach" - jak mówi Henryk Stokłosa, spowodował, że turyści
omijają urokliwy region szerokim łukiem.

S.I
2008-08-25 21:13:20
Biorąc pod uwagę poczucie sprawiedliwości społecznej, niedopuszczalne jest, aby tysiące obywateli ponosiło ogromne koszty z tytułu sąsiedztwa tej niezwykle uciążliwej firmy ( niemożność korzystania ze swoich nieruchomości i działek położonych w promieniu nawet kilkudziesięciu kilometrów od Śmiłowa zgodnie z przeznaczeniem oraz drastyczny spadek ich wartości, życie w upadlającym nas smrodzie, permanentne poczucie zagrożenia zdrowia, a nawet życia) nie otrzymując nic w zamian.

2008-08-25 21:11:33
Jest wielce prawdopodobne, iż w związku z zakopaniem ogromnej ilości szczątków zwierzęcych i padliny, okaże się, że teren ten jest skażony.
Mieszkaniec pow. pilskiego
2008-08-25 15:26:32
"Najnowsza" technologia Fermutilu jest dopuszczona (nie wiadomo przez kogo!) do użytkowania w Polsce i Litwie! Nie posiadażadnych atestów UE ani polskich. Jest EKSPERYMENTEM PRODUCENTA, który nigdzie dotąd jej nie przetestował. Mieszkancy powiatu pilskiego są królikami doświadczalnymi. Moge przypuszczać, że Stokłosa wziął za darmo urządzenie twz. "termooksydator" do przetestowania, a może nawet producent mu za to płaci? Tylko, dlaczego my za fanaberie i ekscesy nieodpowiedzialnego Stokłosy płacimy własnym życiem?
As
2008-08-25 08:53:10
Ktos napisał: Marek Barabasz rzecznik Farmutilu HS swego czasu powiedział PAP "Nasza firma ma, jako jedyna w Polsce, najnowocześniejszą w Europie technologię do neutralizacji odorów" To dlaczego śmierdzi?
Odpowiedź jest prosta. Bo na świecie nie ma jeszcze takiej technologii. Pracowałem w wytwórni papieru i coś wiem na ten temat.

2008-08-25 00:41:57
Na tydzień przed odejściem z funkcji wojewody, Tadeusz Dziuba - PiS, doprowadził do publikacji audytu ekologicznego gminy Kaczory. W starostwie pilskim odbyła się debata nad tym dokumentem. Tadeusz Dziuba jest jedynym znanym mi urzędnikiem, który wszedł tak głęboko i zrozumiał specyficzną sytuację jednego regionu Wielkopolski. Zrozumiał dramatyzm i wagę spraw, które legły u podstaw protestu obywateli zaniepokojonych swoją sytuacją wynikłą z nadmiernego rozwoju przemysłu na małym obszarze. Przetwórstwo rolne stało się już generatorem zanieczyszczeń, dorównującym rozmiarami pozostałym przemysłom. Ale wojewoda nie jest sam. Są urzędnicy którzy go otaczają i bywa, że spełniają zadanie zaciemniaczy i odkładaczy, kiedy zza swoich biurek interpretują zdarzenia akurat w kierunku zmniejszenia stopnia odpowiedzialności konkretnej osoby tak, by przy tym uniknąć krytyki swoich wcześniejszych decyzji. Smutnym przykładem jest pan Kneblewski, który pokazywał bezwstydnie ludności plastikową torbę z zawartością zapleśniałych, pokrytych porostami i mchami kości sprzed dziesięciu lat, kiedy parę metrów dalej działka 85 aż kipiała od świeżych szczątków i padliny. Podczas debaty w starostwie poruszono sprawę gospodarki mączką mięsno - kostną. Ustalenia członków SEPZN wynikające z obliczeń starała się zlekceważyć przez nieuprawnione pomniejszenie urzędniczka z Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu twierdząc, że w rzeczywistości przerób w Farmutilu jest mniejszy. Nie wiadomo skąd brała takie dane, skoro zakład wystąpił o pozwolenie na zwiększenie rozmiarów utylizacji, a dane literaturowe z raportu o oddziaływaniu Farmutilu na środowisko podają konkretne dane, które były użyte do obliczeń, co potwierdził autor raportu. Ci urzędnicy nie ułatwiają pracy wojewodzie. Takie postępowanie jest zgodne z istniejącą w przyrodzie zasadą przekory. Kiedy konkretny układ jest w stanie równowagi, a zakładamy, że holding Farmutil ze swoim otoczeniem społecznym i politycznym jest takim układem, próba zmiany układu, lub choćby tylko punktu położenia natychmiast spotyka się z przeciwdziałaniem dążącym do utrzymania układu w starym położeniu. Dlatego nie dziwi, że w audycji o zagrożeniach ciężkimi chorobami w gminie Kaczory front odmowy w osobach: Godlewskiego, Trybusza i kilku innych uczestników rozmowy był zdeterminowany na ubicie prezes SEPZN.

2008-08-25 00:32:37
Zupełnie zgadzam się z Dorotę trzymaj się. Mam tylko
nadzieję, że Wolski już nie będzie wójtem a rade gminy Kaczory opuszczą oszołomy tacy jak: Kowal, Górka i inni. Myślę, że w końcu dojdzie do kontroli
NIK w tej gminie.
Dorota, trzymaj się!
2008-08-24 23:56:39
Gdyby Pasibrzch nie powstał w pasie projektowanej obwodnicy Śmiłowa, by nie istniał problem skrzyżowania. Ciekawe, kto uzgodnił projekt Pasibrzucha? Drugi problem, to dom mieszkalny, który był przeznaczony do rozbiórki, stojący na skrzyżowaniu 5 dróg w środku Śmiłowa. Stokłosa kupił dom do rozbiórki, bo planował przebudować wjazd do swoich zakładów. Na zebraniu wiejskim w Śmiłowie w lutym 2004 r. publicznie oznajmił, że kupił dom po Styczniach i będzie go rozbierał. Byłoby po kłopocie, bo dom stoi pośrodku miejca, gdzie powinna się znajdować wysepka, czyli tzw. rondo! Niestety, nienawiść do Doroty Pawłowskiej zaćmiła umysł senatora i postanowił, za karę jej na złość zrobić konkurencyjny bar w budynku do rozbiórki. Bo Dorota Pawłowska ośmieliła się powiedzieć na zebraniu, że Farmutil śmierdzi i klienci narzekają. Nikt inny nie dostałby zgody na bar w tak niebezpiecznym miejscu! Stokłosa dostał. Jednak Bar u Doroty zamiast zbankrutować, bo w stokłosowym Barze na Rogu piwo i wódka były tańsze niż w sąsiadującym sklepie, trzyma się kwitnąco! Dlatego później "dobrodziej" charytatywnie wymyślił zamknięcie dojazdu do Baru u Doroty. Ile to kosztowało? Nikt nie wie! Padlinowozy z zawartością przewracają się od czasu do czasu na skrzyżowaniu i wójtowi Wolskiemu nie przeszkadza groźba chorób i epidemii. Bo flaki lecą ze stokłosowej paki, a nie np. z samochodów przygodnych kierowców.
Wójt Brunon Wolski gospodarz pełna gębą (kłamstw i frazesów) i radni gminni udają idiotów i informują mieszkańców, że przez Pawłowską nie ma skrzyżowania. Czy ludzie są ślepi, że Bar na Rogu jest zagrożeniem dla ruchu drogowego, dla klientów Baru u Przestępcy i wszystkich mieszkanców i stoi jak wrzód na dupie pośrodku miejsca, które na skrzyżowanie 5 dróg najlepiej się nadaje?
Małgośka
2008-08-24 23:23:53
Najlepsze żarcie jest w barze "U DOROTY". Ludzie z "PASIBRZUCHA" przenieśli się do P. Doroty Pawłowskiej. Twierdzą, że u niej jest jedzenie smaczniejsze i o wiele tańsze. Poza tym miła obsługa.

2008-08-24 21:57:48
TVN Uwaga przygotowuje porażający materiał o działalności firmy Farmutil w Śmiłowie. Niebawem cała Polska miejmy nadzieję, że wymiar sprawiedliowość również ujrzy prawdziwe oblicze jednej z najbardziej skorumpowanych gmin w Polsce.
Maniek
2008-08-24 21:37:13
No i kto tu sprowadza co i do czego? Kończę tę głupią zabawę. Jest Sopot na TVNie, wolę pooglądać Sabrinę niż kontynuować tę głupawą gadkę z ekooszołomami.
lajf iz brutal
2008-08-24 21:15:21
Najbardziej doniosłym atrybutem farmutilowskiego smrodu jest według Mańka istnienie "Baru u Doroty". To jest sprowadzanie dyskusji na manowce głupoty wchodzącej jako genetyczne obciążenie już drugiego pokolenia Mańków związanych z zatrutym terenem w promieniu 20 kilometrów wokół Farmutilu.
Maniek
2008-08-24 21:10:11
sprowadzasz tę ciekawą dyskusję na manowce fikcji, przez co staje sie ona o wiele mniej ciekawa i zaczyna dotyczyć nieistotnych kwestii, jak to, czy ktoś ma sztuczną szczękę czy nie

2008-08-24 21:06:00
Nie używasz, bo dzisiaj jest parzysty dzień i twoja stara ma kolejkę na szczękę. Zapomniałeś?
Maniek
2008-08-24 21:02:44
Nie używam sztucznej szczęki, a o tym barze nie ma co gadać, bo i tak niedługo zniknie jak w końcu wybudują oczekiwane przez mieszkańców rondo w Śmiłowie. Bezpieczeństwo użytkowników ruchu, w tym dzieci, jest o wiele ważniejsze niż interes jednej pani...
Doctorus Emeticus
2008-08-24 18:08:10
Same te poszczególne zjawiska nie są może groźne, ale połączenie odruchu wymiotnego z utratą przytomności może się skończyć fatalnie, zejściem śmiertelnym wskutek zachłyśnięcia treścią pokarmową. Mamy tu więc jeden z przykładów dowodzących słuszności hipotezy, że smród z Farmutilu zabija.

2008-08-24 00:47:37
Smród z Farmutilu doprowadza mnie do rzygowin, rozstroju żołądka i i omdleń.
Stachu ze Smogulca
2008-08-24 00:08:37
"Maniek; 2008-08-23 22:44:24......". Maniek, zgadza się z tą Twoją wizytą w barze "u Doroty", że nie mogłeś pogryźć. Ale mi mówiłeś przy piwie na rogu, żeś zapomniał wtedy zabrać od starej sztuczną szczękę. Ona zawsze używała w dni parzyste, a Ty w nieparzyste. Twoje musi być na wierzchu. Policzyłem: dni nieparzystych w roku jest więcej, i po sylwestrze znowu jest nieparzysty pierszy styczeń, a z balangi zawsze coś zostaje i jest trochę twardawe.
???
2008-08-23 23:54:53
Czy Wolski był na urlopie z białymi butami, czy z żoną?
beeeee
2008-08-23 23:53:51
Maniek, ciebie stać tylko na ścierwo z bakutilu!
Maniek
2008-08-23 22:44:24
byłem kiedyś w barze U Doroty i niesmaczne było żarcie, frytki twarde, pewnie piąty raz odgrzewane, schabowy twardy jak podeszwa, więcej panierki niż mięsa, surówki szkoda gadać, nie wiem jak w ogóle ta knajpa się utrzymuje i kto do niej dopłaca
ojej!
2008-08-23 21:02:04
to zalatuje od baru u przestępcy na rogu!
hehehe
2008-08-23 19:52:54
... a w Śmiłowie pod barem u doroty smierdzi rozwodnionym piwem...
heh
2008-08-23 10:25:38
W Kaczorach śmierdzi korupcją. Od urzędu gminy Kaczory. Wójt Wolski wrócił z urlopu?
ekolog
2008-08-23 09:42:51
Jest dzień a w Śmiłowie śmierdzi spalonymi lakierami.

2008-08-23 00:19:26
Jest noc, a w Pile cholernie śmierdzi paloną krwią i padliną.
Kargul
2008-08-22 15:06:40
sprawiedliwie dla kogo?
Felek
2008-08-22 11:22:40
Zuzano!Wszyscy mamy nadzieję, że SPRAWIEDLIWIE!!!
Zuzanna
2008-08-22 01:15:18
Ja tu żyję od ponad 50 lat. Obserwuje , czytam i wyciągam wnioski. Zgadzam się, że niektóre posty nie
pomogą panu Stokłosie. Póki co, ten pan jest w areszcie. Jak osadzi go wymiar sprawiedliwości, tego zapewne nikt nie wie.
daleki
2008-08-22 00:48:15
daleki
2008-08-22 00:45:11
Zupełnie zgadzam się z Poznanianką. To wspaniały obraz patologii w wydaniu podwładnych Stokłosy. O tym, że prokuratura skrzętnie wykorzystuje wpisy internautów, to wiemy już od dawna. Znane są już niektóre IP. Zapewne, to nie pomoże Stokłosie. Przeciwnie. Jeśli, tak bardzo kochacie swojego szefa to powinniście się Państwo miarkować w wydawaniu opinii o niektórych osobach i nie wywoływać dziwnych tematów takich jak: "Radio Merkury na usługach ekoterrorystów", " Kim jest Janusz Lemanowicz", i tematy związane ze Stokłosą. Nie mieszkam w waszych okolicach, nie znam dokładnie sytuacji, ale z pewnością jako osoba z poza, tak to oceniam .
errata
2008-08-21 12:42:09
"smród z farmutilu zabija". "Czy" na początku jest zbędne!
Śmiłowianka
2008-08-21 11:47:40
Ludzie z gminy Kaczory umierają w szpitalch w Pile, Wyrzysku, Poznaniu, Bydgoszczy, Warszawie i innych miastach, bo w Kaczorach nie ma szpitala. Dlatego w Kaczorach umieralność spada, bo zostają tylko ci, którzy już nie mają sił pojechać do szpitala.
Sąsiad z Jeziorek
2008-08-21 11:43:25
Od lat wszyscy wiedzą, że smród z Farmutilu doprowadza do chorób psychicznych. Powyżej ujawniła się ofiara z Jeziorek. Widzi i czuje dym ze spalania " OPAKOWANIA PO LAKIERACH I PŁYT WIÓROWE "! Trzeba przyznać, że ofiara umie cztyać! Już się nauczyła, że tam nie spala się lakierów, bo są za drogie! I pisze o "opakowaniach i płtach wiórowych"! To ci, chora ofiaro, znów coś wyjaśnię: w stolarni pana Sienkiewicza na specjalne zamówienie produkuje się drzwi z drewna egzotycznego. Lakierowane są specjalnym "lakierem". który nazywa sie szelak. Szelak jest produktem naturalnym i kupuje się go w proszku lub listkach opakowany w kartoniki. Tak, więc, opakowania z tworzyw sztucznych i płyty wiórowe palone przez pana Sienkiewicza są wytworem twojej chorej wyobraźni. Twoja choroba nazywa się manią prześladowczą, paranoją albo zespołem Tourette'a. Dlatego wizyta u psychiatry jest konieczna. Wiem, wiem, zaczniesz mówić, że to ONI są chorzy, nie ty, ale tak już jest. Chorobie psychicznej najgłośniej zaprzecza sam chory! Moim zdaniem dotknięty jesteś zespołem Tourette'a.
zasmrodzony przez Irenę S.
2008-08-21 10:30:47
Jeżeli coś szkodzi zdrowiu to smród ze stolarni Państwa Sienkiewicz w Jeziorkach. Tam się pali tworzywa sztuczne i to trzeba dokładnie zbadać, bo mogą być one rakotwórcze. Mieszkańcy Jeziorek wielokrotnie w przeszłości skarżyli się na to, że są tam prawdopodobnie spalane opakowania po lakierach, płyty wiórowe itp. Dym wydobywający się z ich komina był nie do zniesienia - dzieci się dusiły, wymiotowały... Gdzie było wtedy radio merkury i bliska koleżanka Sienkiewiczowej Wiesława Pinkowska?
!
2008-08-21 03:08:59
SMRÓD ZABIJA!

2008-08-21 01:50:43
Smród szkodzi zdrowiu.
mieszkaniec Kaczor
2008-08-20 15:24:23
to są manipulatorzy , podają tylko te choroby na które zachorowalność wzrosła , a te na które zachorowalność spadła przemilczeli , sprytnie to sobie wykombinowali
xyz
2008-08-20 13:21:53
Ekolodzy twierdzą, że smród jest szkodliwy dla zdrowia i mają rację! Od razu Frmutil podnosi wrzawę i zaczyna się szczekanie na wszystkich forach! Uderz w stół, a nożyce się odezwą! Farmutilowcy czują się winni, czy wiedzą, że Farmutil truje?!
KAMA
2008-08-20 11:33:07
Z Gazety Wyborczej;O audyt prosili ekolodzy, którzy chcieli wiedzieć, czy zakłady utylizacyjne Henryka Stokłosy wpływają na pogorszenie zdrowia mieszkańców. Z audytu wynikało, że w gminie drastycznie wzrosła liczba chorych na raka. Dane były zawyżone m.in. dlatego, że jeden pacjent mógł być liczony nawet kilkanaście razy. Wojewoda wielkopolski Piotr Florek zdecydował o kontroli Wielkopolskiego Centrum Zdrowia Publicznego w Poznaniu. Analizę funkcjonowania Centrum przeprowadzą inspektorzy z wydziału nadzoru Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego

Wyglada na to, że autorzy lub współautorzy danych dotyczacych zachorowalnosci e gminie oberwą. I dobrze. Zdrowie to za poważna sprawa, by nia manipulować

2008-08-19 19:29:46
W ?Oświadczeniu? Henryka Stokłosy można by bez żadnych zmian przypisać firmie Henryka Stokłosy w Śmiłowie! Ponadto Henryk Stokłosa zatruł glebę i wody gruntowe nieoczyszczonymi ściekami komunalnymi. Ścieki wypuszcza do rzeki. ?Nawadnia? pola i łąki czymś, co śmierdzi jak ścieki z oczyszczalni, wylewał ścieki z cystern i węży podłączonych do systemu nawadniającego, a z tego powstały zastoiny wielkości dużych stawów. Sypie mączkę mięsno ? kostną na pola po kilka razy w te same pola ? na zamarznięte oziminy, na rosnące wiosną zboża, na pola po zbiorach i przed zbiorami. Nie ma to nic wspólnego z kontrolą i przepisami o nawożeniu!

2008-08-19 19:24:58
2. posiedzenie Senatu RP
26 października 2001 r.
Oświadczenie Henryka Stokłosy, zatroskanego o środowisko. A może o własny interes?
Mównicę senacką wykorzystywał do własnych celów. Z konkurencję się nie liczył.
Ze względu na potencjalne zagrożenia wynikające z niezgodnej z prawem działalności zakładów utylizacyjnych właśnie ta działalność winna być objęta zdecydowanym i stałym nadzorem. Jest jednak inaczej.
Wyrażając opinię mieszkańców miejscowości Gołcza i Miechów w województwie małopolskim, pragnę zwrócić uwagę na ewidentne skażenie środowiska naturalnego na tym obszarze w wyniku niezgodnej z prawem działalności produkcyjnej zakładu utylizacyjnego w Gołczy należącego do firmy "Saria".
Pomimo ewidentnego przekroczenia wszystkich norm ochrony środowiska, prowadzonych postępowań karnych, stałego, rutynowego nadzoru weterynaryjnego i służb ochrony środowiska oraz stałej walki mieszkańców tych miejscowości o prawo do życia w środowisku niezagrażającym zdrowiu oraz życiu ludzi i zwierząt, zakład utylizacyjny kontynuuje swoją działalność, powiększając straty w środowisku.
A co z naszym środowiskiem? Troszczył się o innych wiadomo w jakim celu.
Eko
2008-08-19 18:40:17
Najwspanialszym gospodarzem jest Brunon Wolski.
Program ochrony środowiska dla gminy Kaczory na lata 2004?2011 zakłada, że nadrzędna w tym zakresie jest zasada zrównoważonego rozwoju, umożliwiająca harmonię rozwoju gospodarczego z ochroną środowiska. Teza brzmi jak ponury żart. W gminie działa 17 uciążliwych dla środowiska zakładów należących do Stokłosy, a niebawem ma powstać wielka ferma indyków, przeznaczona na hodowlę 10 milionów sztuk tych ptaków rocznie. Obywatele wynoszą się z okolic Stokłosowego latyfundium (według różnych danych z oficjalnej strony ekssenatora 8 do 20 tys. ha), padają gospodarstwa agroturystyczne i małe firmy przetwórstwa rolnego.

2008-08-19 18:21:30
Marek Barabasz rzecznik Farmutilu HS swego czasu powiedział PAP "Nasza firma ma, jako jedyna w Polsce, najnowocześniejszą w Europie technologię do neutralizacji odorów"
To dlaczego śmierdzi?
Julek
2008-08-19 18:00:20
Obietnice Stokłosy, były tylko obietnicami. W 2004 roku na sesji Rady Powiatu powiedział: że do końca tego roku ,,Farmutil?? w Śmiłowie nie będzie emitować odorów i że do końca grudnia odda do użytku nowy zakład utylizacji, a stary zostanie zmodernizowany. Powiedział też, że montowany jest tam sprzęt najnowszej generacji wart od 60 do 100 milionów złotych.
Pytam, dlaczego nadal śmierdzi i gdzie jest ten sprzęt, który miał wyeliminować te obrzydliwe zapachy.
papuga
2008-08-19 18:00:11
Ze spalania zwłok i flaków powstają dioksyny. Czy one nie są szkodliwe? Są groźnie! Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej, to proszę sobie wpisać w Google hasło "dioksyny". Oprócz dioksyn mamy do czynienia z siarkowodorem, o którym nikt nie powie, że jest obojętny dla zdrowia. Wręcz przeciwnie - jest zabójczy! A smród? Smród sam w sobie, nawet jakby nie był trujący, to może doprowadzić do agresji, do nerwic i innych chorób psychicznych.
mecenas
2008-08-19 13:22:36
ja rozumiem to stowarzyszenia gdy walczy o powietrze pozbawione odorów, co jednak nie ma nic wspólnego z jego czystością, bo prawdziwie groźnych zanieczyszczeń powietrza w ogóle nie czuć, ale jeżeli wciska się ludziom taką ciemnotę, że odory powstałe ze spalania tkanki mięsnej i kości powodują nowotwory to już jest drastyczne naruszenie prawa, myślę, że farmutil ma szansę w tym przypadku na potężne odszkodowanie, jeżeli oczywiście będzie potrafił udowodnić straty jakie poniósł w wyniku rozpowszechniania tego typu informacji
Pilanka
2008-08-19 12:13:06
Pracownicy HS przeczytajcie ten tekst dokładnie ze zrozumieniem. Nie szczekajcie na rym forum i nie oskarżajcie SEPZN. Oni walczą o godne życie też dla was. Powinniście im za to dziękować. Jest źle na naszym terenie. Można to zmienić dla naszego i waszego dobra. Każdy z nas chce godnie żyć, cieszyć się pięknem naszego terenu, chcemy oddychać czystym powietrzem. Czy to tak wiele. Myślę, że nie. Każdy ma do tego prawo. Wy też.
Wasza krytyka jest nieuzasadniona.

Kłamstwa biznesmena znane są sadowi. "Obawa matactwa ze strony podejrzanego, wbrew temu co twierdzi obrona, nie jest tylko hipotetyczna" - uzasadniał sędzia Adam Bednarczyk mówiąc, że zeszłoroczny wniosek Stokłosy o tzw. list żelazny to tylko "stworzenie pozorów, że jest do dyspozycji organów ścigania". Sąd przyznał też, że nie da się na tym etapie sprawy wykluczyć, że podejrzanemu grozi surowa kara - ma 22 zarzuty, w tym korupcji, za co grozi do 10 lat więzienia. Sąd zażalenia obrony oddalił, podkreślając, że w mocy pozostają wszystkie ustalenia I instancji - o groźbie surowej kary oraz obawie matactwa ze strony Stokłosy i tego, że będzie się ukrywał, gdy wyjdzie na wolność. Komentując wyjazd podejrzanego do Niemiec pod koniec zeszłego roku sędzia Bednarczyk zauważył, że trudno uwierzyć, by było tak, jak mówił podejrzany - że wyjeżdżając "na leczenie" zerwał wszelkie kontakty z rodziną i nikt nie mógł ustalić gdzie jest."Obawa matactwa nie jest hipotetyczna, bo już wcześniej pan Stokłosa usiłował ukryć swój majątek i wymuszać fałszywe oświadczenia na swoją korzyść. Najpierw ukrył majątek, a potem ukrył się sam. Wniosek o list żelazny to stworzenie pozorów, że jest do dyspozycji" - mówił sąd.
Ana100
2008-08-19 11:58:37
Przypuszczam, że ekolodzy przebadają się na własny koszt, a fundusz utworzony na ten cel przez radę pracowniczą Farmutilu zostanie przeznaczony na badania środowiska i określenie przyczyn najwyższej zachrowalności w Polsce w Powiecie Pilskim. Poniesione koszty na badania ekologów Farmutil i tak zwróci. Zniesławianie kosztuje. Rady pracowniczej i innych aktywistów Farmutilu badać nie trzeba, bo swoimi działaniami do tej pory chyba już wszystkim udowodnili, że coś im dolega? Najprawdopodobniej mania prześladowcza i obsesje maniakalne? A może jeszcze coś innego?
pilanin
2008-08-19 09:39:54
popieram Anę100 - trzeba zbadać to towarzystwo
eskulap
2008-08-19 02:09:46
"?ośmielamy się zwrócić do władz Okręgowej Rady Lekarskiej z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie, oraz o skorzystanie ze swoich uprawnień i wyjaśnienie, czy w swojej praktyce lekarskiej?"
Możecie się ośmielać, prosić, i żądać! Okręgowa Rada Lekarska do dnia dzisiejszego nie opowiedziała na skargę wniesioną przeciwko dr Leopoldowi Łazarowi ? lekarzowi zakładowemu Farmutilu HS w Śmiłowie.
Do dzisiaj nie wyjaśniono jego roli w Farmutilu. Na czym polegała jego rola podczas kiedy ludzie w jego obecności byli bici przez Stokłosę, zastraszani, przetrzymywani w garażu bez picia, jedzenia i możliwości korzystania z toalety po kilkanaście godzin. Dr Łazar był uprzejmy zmierzyć delikwentowi ciśnienie. I co? Kwalifikował do mordobicia, czy się nadaje, czy może lepiej nie, bo może dostać wylewu?!
Ana100
2008-08-19 02:00:12
Nareszcie coś konkretnego. Byle pracownicy Farmutilu dotrzymali słowa. "Na posiedzeniu Rady Pracowniczej padła propozycja aby utworzyć fundusz na rzecz przeprowadzenia badań członków Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej,..." Kiedy na koncie funduszu będa zgromadzone pieniądze na badania ekologów, prosimy o informację o wysokości zebranych funduszy. Mam nadzieję, że nie będzie to jakaś śmieszna kwota, skoro badaniem ekologów będą musieli zająć się specjaliści. Proponuję od razu powołać biegłych sądowych. Wszak Rada Pracownicza Farmutilu, to nie jest bezimienny anonim, który może się czuć bezkarnie. Wasz pryncypał, oczekujący sprawiedliwości w areszcie śledczym, zrobił wcześniej wszystko, aby ekologów nauczyć, że sądy są nie tylko narzędziem do zastraszania niepokornych wobec wszechwładcy smrodu i padliny, ale służą przede wszystkim uczciwym ludziom bronić prawa i prawa społeczeństwa do godnego życia. Obawiam się jednak, że utworzenie funduszu jest tak samo pustą obietnicą, jak zniknięcie smrodu. Albo prawdą taką samą, jak "dobrodziejstwo Stokłosów", kiedy za "Lato u Stokłosów" dla dzieci przez 10 lat płaciła rządowa Agencja Rolna!
Mańka
2008-08-19 01:47:05
9...)Obecne dane Urzędu Gminy w Kaczorach świadczą też, że umieralność w roku bieżącym zmalała w stosunku do ubiegłych lat, a obywatele naszej Gminy cieszą się poprawą swojej zdrowotności.(...) To może być prawda! Powód? Ludzie z Gminy Kaczory leczą się poza swoją gminą. Leczą się i umierają w Poznaniu, Bydgoszczy, Pile, Złotowie, Wyrzysku, a nwet w Warszawie i za granicą. Tylko oczadziałe smrodem władze gminy Kaczory tego nie widzą. Manipulacja Wójta Wolskiego niczego nie zmieni.
Podsłuch
2008-08-19 01:43:07
Jolka! Podobno Szalbierz za potajemne zadawanie sie z Krystyną Lemanowicz i donoszenie jej o sekretach red. TN, został pozbawiony "Ziemi Pilskiej". Tak słyszałem w Starostwie.
Anielka
2008-08-19 01:40:05
"zawartość dioksyn w zanieczyszczeniach emitowanych przez zakłady utylizacyjne PILUTIL i EKOUTIL jest znacznie mniejsza od dopuszczalnych stężeń." Nie w czasie emisji dioksyn! Ciekawe, dlaczego emitowane falowo dioksyny dzieli sie na cały rok? Wtedy średnia wypada znakomicie! Truje się śmiertelną dawką przez np. tydzień, a przelicza ją na średno, np. miesiąc. I już jest rozcieńczona i dopuszczalna?! Warte śmiechu i manipulacji Stokłosów i ich Tygodnika Nowego
obserwator
2008-08-19 01:34:09
FARMUTILKI NADAL UPRAWIAJĄ MANIPULACJĘ(...)"ma ona publicznie prezentować dane na temat wzrostu zachorowalności wśród mieszkańców powiatu pilskiego na nowotwory oraz choroby układu oddechowego, z premedytacją łącząc ten fakt z działalnością Farmutilu."(...) Właśnie taki zarzut O POMÓWIENIE usłyszała w sądzie pani dr Danuta Szaefer, kiedy oskarżył ją Henryk Stokłosa. PANI DR DANUTA SZAEFER ZOSTAŁA OSZCZYSZCZONA Z ZARZUTU!!! O C Z Y S Z C Z O N A!!!
Jolka
2008-08-19 00:25:14
Co z portalem http://www.ziemiapilska.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=24&Itemid=313
Mariusz się nie wyrabia, czy ma już dość.
RP
2008-08-18 23:32:54
Śmiłowo, dn. 31 sierpnia 2006 r.

Szanowny Pan
prof. Stefan Sobczyński
Przewodniczący Okręgowej
Rady Lekarskie j w Poznaniu
Szanowny Panie Przewodniczący
Zwracam się do Pana w imieniu kilkutysięcznej grupy pracowników Zakładu Rolniczo-Przemysłowego ?Farmutil HS? w Śmiłowie, który stał się przedmiotem wrogiej działalności i nagonki medialnej inspirowanej przez członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.
Działalność ta opiera się na upowszechnianiu nieprawdziwych informacji o naszej firmie i jej dokonaniach, wygłaszanych przez ludzi ukrywających pod popularnymi hasłami ekologicznymi, swoje osobiste urazy i interesy. Jesteśmy przekonani , że stoi za tym obcy kapitał reprezentowany przez konkurencyjną firmę z branży utylizacyjnej.
Jedną najbardziej ohydnych metod oczerniania naszej firmy oraz osoby jej właściciela jest manipulowanie opinią publiczną poprzez zastraszanie społeczeństwa wymyślonymi skutkami działalności naszej firmy. Z wielką przykrością stwierdzamy, iż do tego celu wykorzystywana jest m.in. jedna z działaczek stowarzyszenia dr Danuta Szaefer, wykonująca zawód lekarza okulisty w Miasteczku Krajeńskim (powiat pilski).
Rola tej osoby w stowarzyszeniu jest jednoznaczna ? przy każdej możliwej okazji, a obowiązkowo w obecności dziennikarzy, ma ona publicznie prezentować dane na temat wzrostu zachorowalności wśród mieszkańców powiatu pilskiego na nowotwory oraz choroby układu oddechowego, z premedytacją łącząc ten fakt z działalnością Farmutilu. Tak było np. na spotkaniu z wojewodą, zorganizowanym przez działaczy stowarzyszenia w Kaczorach oraz w trakcie innych licznych wypowiedzi udzielanych mediom.
To nieodpowiedzialne i stronnicze postępowanie Pani Szaefer jest dla nas niezwykle krzywdzące, gdyż powoduje duży uszczerbek na budowanym przez lata wizerunku naszej firmy. Dysponujemy niezależnymi ekspertyzami oraz wymaganymi prawem wynikami badań, z których bezsprzecznie wynika, iż żaden z zakładów wchodzących w skład ZRP ?Farmutil HS? nie emituje dioksyn w ilości przekraczającej normy ustanowione stosownymi przepisami. Substancje wprowadzane do środowiska przez nasz zakład, nie zawierają żadnych związków mogących skutkować wzrostem zachorowalności na nowotwory wśród okolicznej społeczności.
Jesteśmy przekonani, że Pani Szaefer doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż przeciętny obywatel będący odbiorcą jej publicznych wystąpień, nie dysponuje wiedzą wystarczającą do odróżnienia obiektywnej prawdy od manipulacji. Dlatego też, w naszej ocenie, jej postępowanie nosi znamiona wypowiadanych z premedytacją oszczerstw.
Wobec działalności Pani Szaefer, właściciel naszej firmy zamierza dochodzić swoich praw na drodze sądowej, ale jak pokazuje praktyka jest to proces bardzo przewlekły i w konsekwencji nie przynoszący efektów adekwatnych do wyrządzonej szkody.
Pracownicy naszej firmy są zbulwersowani postępowaniem polegającym na oczernianiu, szkalowaniu i manipulowaniu danymi, ze strony osoby czynnie wykonującej zawód lekarza. Uważamy, że takie działanie stoi w sprzeczności z etyką lekarską oraz w znacznym stopniu podważa zaufanie społeczne do tego powszechnie szanowanego zawodu.
W związku z tym ośmielamy się zwrócić do władz Okręgowej Rady Lekarskiej z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie, oraz o skorzystanie ze swoich uprawnień i wyjaśnienie, czy w swojej praktyce lekarskiej Pani Danuta Szaefer jest w stanie stwierdzić jednoznaczny związek pomiędzy zachorowalnością na choroby nowotworowe, a działalnością naszego zakładu. Prosimy o stosowną odpowiedź w tej bardzo ważnej dla nas sprawie.
Z poważaniem
Przewodniczący Rady Pracowniczej
ZRP ?Farmutil HS? w Śmiłowie
Dariusz Krupa

Pani Danuta Szaefer została pozwana do sadu przez H. Stokłosę i Sprawę wygrała.
Coś wasze oszczerstwa obracają sie przeciwko wam.

2008-08-18 23:27:09
Ważnym orężem w walce z firmą Henryka Stokłosy były dioksyny, które rzekomo miałyby wpływać na zdrowie okolicznych mieszkańców. Jednak wyniki badań przeprowadzonych przez uprawnione do tego jednostki, są jednoznaczne: zawartość dioksyn w zanieczyszczeniach emitowanych przez zakłady utylizacyjne PILUTIL i EKOUTIL jest znacznie mniejsza od dopuszczalnych stężeń. Niestety fakty te w niewielkim stopniu interesują śmiłowskich ?ekologów?, którzy rozpowszechniając budzące postrach informacje, manipulują opinią społeczną, czym w opinii wielu osób zasłużyli sobie na miano ekoterrorystów.
Pytanie : Kiedy były zrobione badania i gdzie. Czy ekolodzy znają te badania?
Według Farmutilu wzrost zachorowalności na nowotwory jest zjawiskiem globalnym, stanowiącym efekt uboczny rozwoju cywilizacyjnego.
Czyżby! To dlaczego tylko w naszym Powiecie pilskim i Gminie Kaczory?
Chanel 5
2008-08-18 22:42:49
Smród zabija!

2008-08-18 22:10:06
O Ś W I A D C Z E N I E --- Stanowczo protestujemy przeciwko zastraszaniu społeczności Gminy Kaczory przez członków Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej znacznym wzrostem zachorowalności na choroby nowotworowe. Wyniki, jakimi dysponuje Ośrodek Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, który zajmuje się prowadzeniem rejestru przypadków tej choroby, pokazują jednoznacznie, że sytuacja w tym zakresie na terenie Gminy Kaczory jest korzystniejsza niż na terenie całego kraju. Jak poinformował Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu, dane jakimi posługują się działacze tej organizacji nie mogą być podstawą do obliczania zachorowalności. Obecne dane Urzędu Gminy w Kaczorach świadczą też, że umieralność w roku bieżącym zmalała w stosunku do ubiegłych lat, a obywatele naszej Gminy cieszą się poprawą swojej zdrowotności. Działacze ww. stowarzyszenia nie cofają się przed żadną podłością i nikczemnością, aby zaszkodzić naszemu zakładowi, nie po raz pierwszy bazując na ludzkich emocjach i nieświadomości. Podawanie zmanipulowanych, a wręcz kłamliwych danych na temat zachorowalności wśród mieszkańców Gminy i łączenie tego nieprawdziwego faktu z działalnością naszej firmy uważamy za działania godne najwyższego potępienia, mające znamiona zakłócania miru domowego zamieszkałych na naszym terenie ludzi. Te działania to zwykły ?ekoterroryzm? i jeśli żyjemy w państwie prawa powinny się one spotkać z potępieniem i zdecydowaną reakcją władz Powiatu . Na posiedzeniu Rady Pracowniczej padła propozycja aby utworzyć fundusz na rzecz przeprowadzenia badań członków Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, ponieważ uznano, iż w toku swojej kilkuletniej działalności wykazali się oni częstokroć nieracjonalnymi, trudnymi do wytłumaczenia zachowaniami. Śmiłowo, dn. 14 sierpnia 2008 r. W imieniu członków Rady Pracowniczej ZRP Farmutil HS S.A.
Josef z Kaczor
2008-08-17 11:07:02
Maniek daj sobie spokój. Raczej nie używaj liczby mnogiej bo tą sieczkę wkleja albo ten w okularach z zawziętą twarzą albo ten łysy policjant. Oni są od tego uzależnieni i nigdy nie odpuszczą, nawet na łożu śmierci będą wygadywać bluźnierstwa pod adresem Stokłosy, taka już ich uroda i trzeba nad tym przejść do porządku dziennego.
Maniek
2008-08-17 10:39:20
Piszcie śmiało oszołomy szczekające. Myślę że miejsca jest tu sporo, wasza ekologia polega na tym, że w tym przypadku nie marnujecie papieru i za to należy się wam ekologiczny plus, ale za te setki donosów i anonimów do wszystkich możliwych urzędów - macie ekologicznego minusa, a więc gdy się to doda to co wychodzi? ZERO - niestety jesteście ZERAMI. Tak wyszło.
Grabówno
2008-08-17 01:06:41
Dzisiaj śmierdzi, że nie można spać. Boże, kiedy to się skończy.
Ziemia Matka
2008-08-17 00:50:14
Padlina na działce 85 ? kłamstwa Marka Barabasz i Henryka Stoklosy

- Inspektorzy WIOŚ dokonali kilku odwiertów w miejscach, gdzie już przeprowadzono kontrolę, po to, aby wydobyć to samo, co 12 sierpnia tego roku ? informuje Marek Barabasz, rzecznik prasowy Farmutilu HS. ? Byliśmy zdziwieni stwierdzeniem pani prokurator, że czynności te są przeprowadzone na życzenie Farmutilu.
W trakcie czynności kontrolnych odkopano głowę bydlęcą wraz z fragmentami tkanki miękkiej. Elementy te zalegały bezpośrednio pod powierzchnią ziemi. - Byliśmy tym odkryciem bardzo zaskoczeni, bo jeszcze we wrześniu dokonywaliśmy na tym polu zabiegów agrotechnicznych, które polegały na wymieszaniu wierzchniej warstwy gleby do głębokości około 40 centymetrów. Musielibyśmy już wówczas to zauważyć. Ponadto na bieżąco monitorujemy ten teren pobierając próbki gleby i wody z okolicznych cieków ? kontynuuje rzecznik. ?Obecny wraz z panią prokurator biegły sądowy przypuszcza, że szczątki te mogą mieć około jednego miesiąca. Takie stwierdzenie wywołało szereg podejrzeń odnośnie pochodzenia szczątek, tym bardzież, że przedtem podrzucono nam kruka, lisa, a orzeł bielik usiadł na płocie Farmutilu i zdechł jak donosiły poważne media.
W znalezionych na polu resztkach bydlęcych znajdowały się także larwy much. - To rodzi kolejne pytania. Wyląg larw z jaj muchy jest możliwy w przypadku, gdy temperatura powietrza w otoczeniu nie spada poniżej 12 stopni Celsjusza. Taka temperatura nie występowała u nas od około półtora miesiąca. Nie jest zatem możliwe, aby larwy znajdujące się na tkance przy kości wylęgły się na terenie działki, gdzie ją znaleziono. Jak więc się ona tam znalazła?
Marek Barabasz poinformował, że Henryk Stokłosa w związku z tym odkryciem złożył do Prokuratury Rejonowej w Chodzieży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. - Podejrzewamy, że to ?znalezisko? zostało podrzucone. Tym bardziej, że w ostatnich tygodniach, wielokrotnie przy działce, na której przeprowadzona była kontrola, zauważana była obecność członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.
Członkowie tego stowarzyszenia pojawiali się w godzinach wieczornych i nocnych. W ubiegłym miesiącu wizyta taka skończyła się awanturą relacjonowaną przez media. Mamy nadzieję, że cała ta historia zostanie rzetelnie przez prokuraturę wyjaśniona.
I co, wszystko zostało wyjaśnione. Ta sprawa to jeden z wielu zarzutów postawionych H. Stokłosie. I kto tu kłamał?

nie ekolog
2008-08-17 00:47:10
Maniek ja nie jestem ekologiem. Jest temat, to pisze co wiem. Co nie podoba się. Nie myśl, że ludziska nie znają prawdy.

2008-08-17 00:43:25
Kłamstwa biznesmena znane są sadowi.


"Obawa matactwa ze strony podejrzanego, wbrew temu co twierdzi obrona, nie jest tylko hipotetyczna" - uzasadniał sędzia Adam Bednarczyk mówiąc, że zeszłoroczny wniosek Stokłosy o tzw. list żelazny to tylko "stworzenie pozorów, że jest do dyspozycji organów ścigania". Sąd przyznał też, że nie da się na tym etapie sprawy wykluczyć, że podejrzanemu grozi surowa kara - ma 22 zarzuty, w tym korupcji, za co grozi do 10 lat więzienia.

Sąd zażalenia obrony oddalił, podkreślając, że w mocy pozostają wszystkie ustalenia I instancji - o groźbie surowej kary oraz obawie matactwa ze strony Stokłosy i tego, że będzie się ukrywał, gdy wyjdzie na wolność. Komentując wyjazd podejrzanego do Niemiec pod koniec zeszłego roku sędzia Bednarczyk zauważył, że trudno uwierzyć, by było tak, jak mówił podejrzany - że wyjeżdżając "na leczenie" zerwał wszelkie kontakty z rodziną i nikt nie mógł ustalić gdzie jest."Obawa matactwa nie jest hipotetyczna, bo już wcześniej pan Stokłosa usiłował ukryć swój majątek i wymuszać fałszywe oświadczenia na swoją korzyść. Najpierw ukrył majątek, a potem ukrył się sam. Wniosek o list żelazny to stworzenie pozorów, że jest do dyspozycji" - mówił sąd.

2008-08-17 00:38:10
22 zarzuty. ? Dotyczą one między innymi przestępstw korupcyjnych, ale są też zarzuty przeciwko wolności osobistej, ochronie środowiska. Prokuratura zarzuca Stokłosie również łamanie praw pracowniczych w jego firmach.

To tak dla przypomnienia.....................................................



Kiedy nad jego głową zaczęły gromadzić się czarne chmury, zniknął. Został za nim rozesłany międzynarodowy list gończy oraz europejski nakaz aresztowania. ? Pierwszy dokument obowiązuje wszędzie tam, gdzie istnieją agendy Interpolu, drugi w krajach Unii Europejskiej.

2008-08-17 00:35:41
Biznesmen jest podejrzany o udział w aferze w Ministerstwie Finansów. Prokuratura podejrzewa, że Stokłosa w latach 1989-2005 uzyskiwał nienależne wielomilionowe umorzenia podatkowe dzięki powiązaniom ze skorumpowanymi urzędnikami resortu finansów, a także sędzią sądu administracyjnego z Poznania Ryszardem S. (obecnie emeryt). Ma on już zarzuty przyjęcia od Stokłosy ok. 40 tys. zł łapówek w zamian za pomaganie mu w uzyskiwaniu korzystnych wyroków w sprawach podatkowych.
Areszt do września z uwagi na obawę matactwa. A obawa nie jest hipotetyczna, bo już wcześniej pan Stokłosa usiłował ukryć swój majątek i wymuszać fałszywe oświadczenia na swoją korzyść. Najpierw ukrył majątek, a potem ukrył się sam. Więc lepiej, że do sprawy będzie siedział.

2008-08-17 00:32:19


W sklepach Stokłosy.
Czy tak powinno być, czy taka dzaiałalność nie jest przestępstwem?

Musieliśmy wpychać mięso do zamrażarek i zamawiać coraz więcej, chociaż towar nie schodził, a przedstawiciel firmy sam pokazywał mi, jak się myje kiełbasy płynem do naczyń - ujawniła w sądzie była pracownica firmowego stoiska pilskiego Farmutilu w sklepie przy ul. Wrzesińskiej w Dąbiu
Magdalena Romańska mówiła :- W tym sklepie w ogóle nie było zwrotów, a towar psuł się po paru dniach. Zwracałyśmy uwagę pani, która była kierowniczką wszystkich sklepów, że towar się nie sprzedaje, ale ona kazała zamawiać coraz więcej. Zamrażarki się nie domykały. Na pytanie, co mamy z tym zrobić, usłyszałam: "róbcie, co chcecie". Kiedyś pokazałam dostawcy zepsutą galaretkę przy wędlinie, powiedział, że mam ją odkroić, a resztę sprzedać. Kazał mi myć kiełbasę. Sam pokazał, jak to robić: pod wodą z płynem do mycia naczyń. Ja wcześniej nie pracowałam w mięsnym, tylko w cukierni i nie wiedziałam, że tak się robi.

Sprawę byłych pracownic Farmutilu była wielokrotnie opisywana. Wówczas szefowa pilskiej firmy zdecydowanie twierdziła, że winne są nieuczciwie pracownice. Jednak Państwowa Inspekcja Pracy, która zainteresowała się sprawą, wykryła w Farmutilu nieprawidłowości dotyczące inwentaryzacji, potrąceń za niedobory i wypłaty za nadgodziny, i wymierzyła pilskiej firmie karę.

Prokuratura Szczecin prawobrzeże sprawdzała też, czy Farmutil nie dopuszczał się uporczywego łamania praw pracowniczych.

2008-08-17 00:30:31
Co, prawda boli!
Minister skarbu w rządzie Leszka Millera Piotr Czyżewski przygotowując do prywatyzacji Zakłady Mięsne w Łukowie, zaniżył wartość przedsiębiorstwa, a z dwóch prywatyzacyjnych ofert wybrał gorszą pod względem finansowym dla Skarbu państwa, za to złożoną przez ówczesnego senatora - dziś oskarżonego w aferze korupcyjnej biznesmena Henryka Stokłosę.

Taki wniosek można wyciągnąć z dokumentów, które posiadają pracownicy-akcjonariusze łukowskiego przedsiębiorstwa. Do dziś nie wiadomo, dlaczego resort Czyżewskiego odstąpił od wyegzekwowania od Stokłosy kary gwarancyjnej za niedotrzymanie terminu realizacji inwestycji gwarantowanych w ciągu roku od prywatyzacji.

- Mamy poczucie, że zostaliśmy oszukani przez Skarb Państwa. Wszystkie dokumenty, jakie zebraliśmy, materiały, wraz z opiniami ekspertów, analizami przekazaliśmy do Centralnego Biura Antykorupcyjnego - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Józef Borkowski z Komitetu Organizacyjnego Akcjonariuszy Zakładów Mięsnych w Łukowie.
prac
2008-08-17 00:27:34
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa już wcześniej zasiliła konta Stokłosy prawie 30-milionową dotacją. Rutynowa kontrola wykonania jednego z wniosków o dotację wykazała nieprawidłowe rozdysponowanie pieniędzy. Teraz ARiMR stara się odzyskać 255,6 tys. zł wraz z odsetkami.
Maniek
2008-08-16 22:55:03
hej bezimienny internauto - czy nie pomyliłeś czasami forum, to na radiomerkury.pl się wrzuca takie paszkwile - przecież tam macie swój ekologiczny śmietnik

2008-08-16 22:41:10


















Po medialnych doniesieniach H. Stokłosa napisał oświadczenie.
Oto jego treść.


Przeciw plotkom i pomówieniom
Oświadczenie Henryka Stokłosy
Od kilkunastu dni ja i moja firma jesteśmy przedmiotem zmasowanych ataków mediów wspartych przez środowisko tak zwanych pilskich ekologów, którego celem jest utrwalenie w świadomości społeczeństwa przekonania o przestępczym charakterze moich działań gospodarczych. Wykorzystano w tym celu przede wszystkim fakt dwudniowej obecności w mojej firmie funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego, którzy interesowali się niektórymi dokumentami finansowymi, w związku z prowadzonym przez nich śledztwem w sprawie afery łapówkarskiej w Ministerstwie Finansów. I choć podobnych przeszukań dokonano w wielu firmach na terenie całego kraju, media informowały tylko o ?Farmutilu?, a plotka która zawsze towarzyszy medialnym, często wyssanym z palca spekulacjom, wzbogacała prasowe sensacje o kolejne nieprawdy i pomówienia.
Wszystko to wywołało zrozumiały niepokój wśród pracowników moich firm, ich współpracowników, kontrahentów i klientów. Dlatego, korzystając z łamów Tygodnika Nowego, zwracam się do Was, Szanowni Państwo, z następującym wyjaśnieniem. Kontrola przeprowadzona w mojej firmie przebiegła, co podkreślali kierujący nią funkcjonariusze, sprawnie, w atmosferze spokoju i powagi. Ani mojej osobie, ani żadnemu z moich pracowników, nie postawiono żadnych zarzutów. Nikogo nie aresztowano, niczego nie zaplombowano, nic nie zarekwirowano. Kontrolerzy wyjechali, a zakłady pracują pełną parą, tak jak dotychczas.
Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że nieprawdą jest, jakobym miał jakikolwiek związek z zarzutami formułowanymi wobec zatrzymanych urzędników Ministerstwa Finansów, o co podejrzewają mnie spekulujący dziennikarze. Nie mam z tą aferą nic wspólnego.
Moim pracownikom i ich rodzinom oświadczam, że nic nie grozi ich miejscom pracy: nie macie żadnych powodów, aby martwić się o swoją przyszłość, wykonujcie dalej spokojnie swoje obowiązki; możecie z dumą nosić podniesioną głowę.
Moich kontrahentów zapewniam, że firmy, których jestem właścicielem bądź udziałowcem, ciągle się rozwijają, osiągając coraz lepsze wyniki gospodarcze. Corocznie inwestujemy ogromne środki w rozwój ich infrastruktury. Zwiększamy zatrudnienie, przyczyniając się do poprawy sytuacji na rynku pracy. Jestem przekonany, że dalsza współpraca będzie ? tak jak dotychczas ? przynosić nam obustronne wymierne korzyści.
Moich sąsiadów i mieszkańców okolicznych gmin zapewniam o swoim dalszym zaangażowaniu i życzliwości w rozwiązywanie wszystkich problemów wynikających z funkcjonowania moich firm. Namawiam przy okazji, aby zachować rozsądny dystans w stosunku do medialnych rewelacji, przygotowywanych w szaleńczej pogoni za sensacją i niefrasobliwie traktujących prawdziwe fakty i wydarzenia. Przestrzegam równocześnie przed nadmiernym epatowaniem się działaniami nielicznej choć bardzo krzykliwej grupki rzekomych ekologów, których celem jest zniszczenie i likwidacja firmy. Zapewniam, że zamiar ten im się nie powiedzie. Mam również nadzieję, że ich działania zostaną niebawem sprawiedliwie ocenione przez opinię publiczną.


Więc czego się obawiacie. Przecież wierzycie panu Henrykowi.
Maniek
2008-08-16 22:38:34
tak tak , coś się przewija, ktoś gdzieś się pojawia, o coś się podejrzewa, wszystko to "bardzo poważnie" brzmi ...
tylko że dziś już ci urzędnicy jak są na wolności to mówią że żadnych łapówek nie brali, a w programie TVN mówili że stokłosa nigdy w ministerstwie nie był i że go raz spotkali, wtedy jak siedzieli za kratki to go obciążali bo ich celem było wyjście na wolność - to się właśnie nazywa areszt wydobywczy , dodatkowo cała sprawa jest mocno nakręcona przez media i oszołomów śmiłowskich , a w sądzie się pewnie okaże że stokłosa jest niewinny

2008-08-16 22:31:26

10 zakładów senatora, usytuowanych w ich gminie poważnie zatruwa środowisko. -Wyziewami z komina, ściekami i zakopywaną skrycie padliną.
Firmy Stokłosy - i on sam - już w minionych latach były przedmiotem zainteresowania prokuratury, właśnie w związku z podejrzeniami nieprawidłowości podatkowych i finansowych.
Podejrzewają, że pilski biznesmen uzyskał w minionych latach wielomilionowe umorzenia podatków dzięki korupcyjnym powiązaniom z urzędnikami Ministerstwa Finansów.
?Chce mu postawić zarzut przekupienia prezesa poznańskiego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sąd ten na 26 decyzji dotyczących spraw Stokłosy aż 20 wydał z korzyścią dla niego. Takie same decyzje wydawali korumpowani - jak twierdzi prokuratura - urzędnicy z Ministerstwa Finansów.
I to jeden z urzędników MF już w celi wyznał, że dostawał "prezenty" od byłego senatora w zamian za korzystne decyzje podatkowe.

Zabezpieczone dokumenty zajęły kilkanaście tomów. Niespełna dwa tygodnie później identyczną operację przeprowadzono w biurze warszawskiej firmy Inter Commerce należącej do Rudolfa Skowrońskiego. Nazwisko tego biznesmena pojawia się w aktach śledztwa obok nazwiska Stokłosy

Zebrane w trakcie śledztwa materiały wskazują na to, że dotychczasowe założenia prokuratorów były trafne, analiza ekonomiczna przeprowadzona przez biegłych może je zaś dodatkowo potwierdzić.
Vacek Placek
2008-08-16 22:10:09
"kpina", możesz pisać ile ci sił starczy, miejsca jest dosyć, zakładam że ilość twojej pisaniny jest ograniczona tylko pojemnością serwera tego portalu, probnlem z tym , że na twoją pisaninę nawet pies z kulawą nogą nie nasika , po prostu nie dosięgnie

2008-08-16 20:53:11
PROKURATURA - Stokłosa ma zostać w areszcie 4.03.2008
Nie ustały przesłanki, dla których Henryk Stokłosa trafił do aresztu - tak swoją decyzję o skierowaniu wniosku o jego przedłużenie uzasadnia
Warto przypomnieć tym, którzy uważają. że Stokłosa jest kryształowo czysty.
Czy, niewinnemu człowiekowi po raz kolejny przedłużano by areszt. Chyba nie!

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. - Nadal istnieje obawa matactwa i ukrywania się podejrzanego - mówi rzecznik prokuratury, Renata Mazur. - Ponadto przemawia za tym zagrożenie wysoką karą.
kpina
2008-08-16 20:30:12
Rzeczpospolita, 5 czerwca 2008 r. str.A5 ----- Komisja sejmowa nie dla Stokłosy. Anna Stokłosa chce, by sprawą jej męża zajęła się komisja sejmowa d.s. nacisków. Jej przewodniczący odmawia. Żona byłego senatora wysłała w tej sprawie pismo do przewodniczącego komisji Andrzeja Czumy (PO). Można w nim przeczytać, że Stokłosa padł ofiarą zmowy, służb specjalnych, prokuratury i aparatu skarbowego, a świadkowie, którzy go obciążają, to ludzie z marginesu społecznego'. Stokłosa nie przyznaje się do winy, a jego żona zapowiada, że na sali sądowej nastąpi kontratak. Powoli wyjdą na jaw wszystkie fakty. Ludzie, który chcieli zniszczyć mojego męża, muszą się mieć na baczności zapowiada Anna Stokłosa. ----
Annie Stokłosowej pomyliły się marginesy społeczne. Zawsze wiadomo było, że margines społeczny, to przestępcy notorycznie łamiący prawo. Skazańcy, którzy nie poddają się resocjalizacji. Do takich właśnie należy Henryk Stokłosa. Stokłosa dwukrotnie skazany na kary więzienia. Niczego się nie nauczył i nadal trwa w kłamstwie i pomówieniach.
Głupio być żona marginesu? Jak głupi śmieszny dzieciak, który tupaniem i wrzaskiem chce osiągnąć swój cel.
Tutaj tupaniem i wrzaskiem jest wystawianie śmiesznych i obraźliwych dla społeczeństwa napisów w Śmiłowie, organizowanie wieców poparcia, listów poparcia w gminie i we wsi, wysyłanie chamskich listów otwartych, i ogłupionych kłamstwami pracowników do Warszawy w celu robienia zamieszania.
Obrażanie nazywając nieudacznikami i frustratami uczciwych ludzi, którzy nigdy nie popełnili przestępstwa.
Dla takich stokłosików uczciwy obywatel, to głupek, który sobie nie radzi w życiu!
Tylko cwaniak i złodziej, co dużo nakradł i nie dał się złapać, to margines z innej strony? Może dlatego Stokłosowa wysłała ankiety do mieszkańców gminy Kaczory, aby odpowiedzieli czy popierają Stokłosę, czy są przeciw niemu.
Wtedy łatwiej będzie się mścić na tych, co byli przeciw. Jak można popierać złodziejstwo, kombinatorstwo, chamstwo i bandytyzm?! Ciekawe, skąd Stokłosowa wzięła nazwiska i adresy ludzi, do których wysłała swoją ankietę? Od wójta Brunona Wolskiego? Czy chodziła od domu do domu i wypytywała?
Takiej inwigilacji społeczeństwa nie było od czasów głębokiej komuny lat pięćdziesiątych! ZASTRASZANIE LUDZI, TO STARA
aligator
2008-08-16 19:36:21
choć jedna z tych nawiedzonych emerytowanych bab mówiła, że społecznie działają, czyli z potrzeby serca, bądź realizując jakąś misję lub coś w tym stylu ...
aligator
2008-08-16 19:32:33
ciekawe skąd te burki biorą kasę na to wszystko, bo przecież za darmo nie robią z siebie wariatów?
Edgar
2008-08-16 15:35:49
haha dobre, ale te "szczekające burki" ze Śmiłowa już się dawno wyszczekały i chyba nikt normalny nie bierze na powaznie tego co robią, nawet stokłosowy tygodnik nowy od jakiegoś czasu ich wyraźnie olewa
HS
2008-08-16 15:21:45
"człowiek z branży" żre padlinę ze Śmiłowa i widac efekty"
Obserwator
2008-08-16 15:17:15
(...)Za łamanie prawa każdy powinien być ścigany tak jak Henryk Stokłosa. Stawiam więc pytania: 1. Nie usprawiedliwiając Henryka Stokłosy należy zastanowić się dlaczego Stowarzyszenie Ekologiczne zajmuje się walką z tylko jednym człowiekiem?(...)
SEPZN czyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej ma 11 kół w różnych miejscach Polski. Tylko 4 z nich są na terenach oddziałwania przestępstw i nadużyć Henryka Stokłosy. Dlatego powamawianie SEPZN o wyłączne działanie przeciwko Stokłosie jest zakłamywaniem faktów!
Henryk Stokłosa nadzywczajnie wyróżnił się ponad innych skalą przestępstw i bandyckim działaniem na szkodę środowiska i ludzi. Tak bardzo chciał być NAJ..., że w koncu mu się udało. Tyle, że w najbardziej negatywnym aspekcie.
człowiek z branży
2008-08-16 13:46:08
sam - nie wiesz dlaczego? bo to są burki szczekające na usługach innych firm, zresztą farmutil też ma takich burków w woj. małopolskim, których wspiera za szczekanie przeciwko ich konkurencji. Tam robią dokładnie to samo co śmiłowskie szczekadła tutaj. Też jest stowarzyszenie, które ma robić pijar - identyczny schemat. Pamiętajmy że walka toczy się w skali kraju o potężne pieniądze, bo w zasadzie tylko dwie grupy firm kontrolują 90% rynku utylizacji odpadów mięsnych. A jak ogromny jest to rynek to niech każdy sobie uświadomi licząc ile kg. mięsa zeżre w ciągu roku (drugie tyle jest odpadu z produkcji - kości, krew, śierść, pierze, szczecina itp.) i niech to przemnoży przez 40 mln. ludzi.
sam
2008-08-16 13:12:15 W dawnym pilskim Polamie, a dzisiejszym Philipsie, od lat używa się w produkcji metali ciężkich, kwasów, urządzeń promieniotwórczych itp. Podobno, dla ukrycia tego faktu wymienia się nawet okresowo ziemię w klombach. Od wielu lat znaczący odsetek pracowników tej firmy nie doczekuje emerytury umierając na choroby nowotworowe. Są wydziały, z których pracownicy nie doczekują emerytury. Pan Janusz Lemanowicz jest chemikiem, pracował w COBR POLAM i powinien znakomicie znać i rozumieć ten problem. Związki o nieprzyjemnym zapachu wytwarzają również inne firmy w okolicy i nikt nie słyszał, aby Stowarzyszenie Ekologiczne i Janusz Lemanowicz okresowo nimi się zajmowali. Wobec prawa wszyscy powinni być równi. Za łamanie prawa każdy powinien być ścigany tak jak Henryk Stokłosa. Stawiam więc pytania: 1. Nie usprawiedliwiając Henryka Stokłosy należy zastanowić się dlaczego Stowarzyszenie Ekologiczne zajmuje się walką z tylko jednym człowiekiem? 2. Na przykładzie Philipsa, Oczyszczalni Ścieków ?Gwda?, Zakładów Przemysłu Spirytusowego i wielu innych w okolicach Piły, należy zastanowić się dlaczego Stowarzyszenie Ekologiczne i Krystyna i Janusz Lemanowicz zajmuje się wyłącznie zakładami Henryka Stokłosy? Prawdopodobnych pytań-odpowiedzi może być kilka: 1. Bo na innych nie było zapotrzebowania politycznego? 2. Bo na innych nie było zapotrzebowania ze strony konkurencji? 3. Bo od innych nie można było spodziewać się ?interesujących? ofert. 4. Czy takie działanie skierowane tylko wobec jednej firmy nie pachną tzw. terroryzmem ekologicznym i politycznym dla zdobycia kasy i władzy? I na zakończenie słów parę o tym tajemniczym ?bardzo szlachetnym systemie wartości? Janusza Lemanowicza, który pozwala mu kłamać, lżyć, oczerniać, i porównywać ludzi do śmieci. Przykładów na forum i-pila i forum Tygodnika Nowego oraz wielu innych aż nadto. JAK NAZYWA SIĘ I SKĄD POCHODZI TEN SYSTEM WARTOŚCI JANUSZA LEMANOWICZA? OD LENINA, STALINA, HITLERA CZY OD JAKIEJŚ INNEJ SEKTY Z PIEKŁA RODEM?
--->>>
2008-08-16 12:29:27
Ekolodzy żądają przeprosin mecenasa
- - - -

Przeprosin i sprostowania domagają się członkowie Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. List z takim żądaniem, wysłali w piątek do poznańskiej kancelarii adwokackiej Reichelt, Gutowski i partnerzy. Ekologów uraziło sformułowanie mecenasa Macieja Gutowskiego, emitowane m.in. na antenie Radia Merkury - mówi prezes Stowarzyszenia - Irena Sienkiewicz.


Domagamy się sprostowania wypowiedzi mecenasa Gutowskiego i przeprosin, ponieważ wypowiedział między innymi takie zdanie: "stowarzyszenie wykracza poza działalność statutową i podejmuje działania nielegalne". Organ nadzorujący i kontrolujący jakim jest starosta pilski nie potwierdził tych zarzutów, w związku z czym uważamy, że jest to po prostu pomówienie - powiedziała Irena Sienkiewicz Radiu Merkury.

Kancelaria domagała się od starosty pilskiego kontroli Stowarzyszenia. Starosta - Tomasz Bugajski, nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w działaniach ekologów.

Mecenasi Reichelt i Gutowski są na urlopie. Mec. Gutowski, który zajmuje się tą sprawą, będzie w poniedziałek.

Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej od lat ujawnia nieprawidłowości w śmiłowskich zakładach utylizacyjnych, należących do aresztowanego biznesmena i byłego senatora Henryka Stokłosy.
zorientowany
2008-08-15 09:48:18
no ale w listach typu uprzejmię donoszę to Sienkiewiczowa i Kąckowski nie mają sobie równych
Z Jeziorek
2008-08-15 01:58:33
"...może ludzie choruja od smrodów ze stolarni pani Sienkiewicz, spytajcie jej sąsiada - sołtysa Jeziorek - on wam powie prawdę, tam się pali tworzywa sztuczne, które są o wiele bardziej szkodliwe niż spalanie odpadów organicznych..." Na mózg komuś padł smród z Farmutilu, albo mączka kat. I z garaży bazy transportowej, która się wietrzy przez otwarte na oścież wrota i pyli po całej okolicy od lat. O smrodzie szkoda gadać, bo wszyscy go czują! Zaprzyjaźniona Państwowa Inspekcja Pracy siedzi u Sienkiewiczów non stop. Może to oni palą tworzywa sztuczne? Ciekawe skąd oni to biorą?! Czy Sołtys z Jeziorek jest wkurzony na Sienkiewiczową, bo ona olewa jego sklep we wsi, w którym siedzi jego nadęta baba?! Dlatego mieszkańcy Jeziorek robią zakupy w Pile albo w śmiłowskim sklepie GS. Również z tego powodu sołtys wysyła listy do różnych instytucji, które się zaczynają od "Uprzejmie donoszę...", a kończą słowami: "Życzliwy anonim"?
A, co!
2008-08-15 01:46:40
Tłuszczerm z padlin podlewa się marny opał i wrzuca na palenisko w kotłowni Farmutilu. Daje więcej energii. A diksyny przez komin do mieszkańców!
L
2008-08-15 00:17:27
Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego na zlecenie Urzędu Wojewódzkiego podało takie dane. One nie są z kapelusza wzięte. Więc coś jest na rzeczy.
W temacie
2008-08-14 23:24:17
A baba z grobu: może coś na robaki? A Heniek, ja też mam na działce 85 i na Rakowieckiej 37.
Josef z Kaczor
2008-08-14 22:16:35
Tak Maniek masz rację - nie wyszło im z dioksynami to wymyślili nowotwory , zresztą już kiedyś próbowali z tymi nowotworami z jakąś okulistką. Pamiętam że jakieś ulotki po gminie roznosili wtedy
Maniek
2008-08-14 21:51:12
Bingo - jeżeli nie jest to spalane to oznacza że jest dla środowiska jeszcze lepiej. Przynajmniej nie powstają dioksyny, którymi kiedyś pseudoekolodzy probowali straszyć społeczeństwo.
Urzędnik
2008-08-14 21:45:19
Jest bardzo prosty sposó rozstrzygnięcia tego sporu. Lista zgonów, która można sprawdzić w UG w Kaczorach. Ja to sprawdziłem i oto rezultaty. Od 1993 roku do 2007 liczba mieszkańców gminy zwiekszyła sie o 1000 osób. W tym czasie liczba zgonów utrzymała się na mniej więcej równym poziomie Od 75 w 1994 roku ( najwyższa do 50 w 2000.W 2007 roku wynosiła ona 55 osób, w 2006 61 w 2005 65 w 2004 68. Rośnie także średnia wieku mieszkańców gminy.
To są fakty, a pani Sienkiewiczowa najzwyczajniej pod słońcem kłamie. Nie ma zadnej plagi raka w naszej gminie.
Bingo
2008-08-14 21:40:25
Wydaje mi się, że Josef z Kaczor nie ma pojęcia o procesie technologicznym w Farmutilu. Proces utylizacji nie przewiduje spalania tkanki mięsnej, kości. Chyba, że Josef z Kaczor wie coś innego niż jest w opracowaniu "Raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko; Budowa Zakładu Utylizacji Odpadów" napisanym pod dowództwem mgr. Ryszarda Kalinowskiego w roku 2003 i mu się niechcący wypsnęło. Będziemy poszukiwać Josefa z Kaczor na świadka, co to się dzieje w Farmutil Holding HS.
Jozef z Kaczor
2008-08-14 21:26:50
żeby używać słowa truciciel w odniesieniu do konkretnej osoby trzeba mieć dowód na to , że osoba ta kogoś otruła bądź truje, pytaliście się ekolodzy od suiedmiu boleści w ośrodku zdrowia w Kaczorach? a może ludzie choruja od smrodów ze stolarni pani Sienkiewicz, spytajcie jej sąsiada - sołtysa Jeziorek - on wam powie prawdę, tam się pali tworzywa sztuczne, które są o wiele bardziej szkodliwe niż spalanie odpadów organicznych typu tkanka mięsna, tłuszcz i kości
eko
2008-08-14 21:20:39
Dane statystyczne są, jakie są. Można je znaleźć w Urzędach. Liczby nie podlegają zmianom. Jest tyle, ile policzono! Jeżeli ktoś zamiast 200, widzi 20, to znaczy, że musi iść do okulisty. Różne interpretacje osób niezorientowanych nie wpłyną na wyniki statystyczne. Manipulować może każdy do woli, a ludzie chorują i umierają! Nawet wtedy, kiedy urzędnicy mówią, że wszyscy są zdrowi, szczęśliwi i bogaci, a benzyna będzie po 50 groszy! Ekolodzy pokazują dokumenty, a nie informują sami od siebie, bo się im tak podoba. URZĘDOWE DOKUMENTY! Informacje wysysane z obciętego palca Pawła Sobczaka, który jako dowód rzeczowy "zaginął" w Prokuraturze w Wałczu u prokuratora Mikuckiego, są specjalnością Tygodnika Nowego i ludzi stojących po stronie truciciela.
Maniek
2008-08-14 20:13:26
Ja też mogę sobie znaleźć jakieś dane które mówią, że Janko Muzykant jest świrem, śmierdzi mu z buzi, powiedzieć, że są one zatrważajace i domagać się na tej podstawie aby zajęły się tym władze.
Janko Muzykant
2008-08-14 18:42:57
Wynajęty Edgar. Musi robić swoje, jak Olejniczak- przewodniczący klubu miłośników białej flagi w sprawie Gruzji. Dane są zatrważające i powinny dać do myślenia decydentom. Teraz trzeba zagłuszać i ściemniać, bo umoczonych w proceder degradacji środowiska jest legion. A zatrute środowisko odwdzięcza się tym, co jest zawarte w oficjalnych danych służb państwowych. Te służby, albo zaczęły działać jak należy, albo wypsnęło im się przez nieuwagę. A ludzie poszkodowani to zauważyli. Nie ma wyjścia, trzeba ściemniać.
Edgar
2008-08-14 17:02:31
Ten dziennikarzyna co napisał wczoraj text w Wybiórczej oparty na oszołomskich wynurzeniach i ekoterrorystycznych groźbach, pokazał czym jest sz matławe dziennikarstwo. Facio walnął same rzeczy niekorzystne dla Stokłosy i farmutilu. Zapodał do druku to co dostał od Sienkiewiczowej będź kogoś z jej towarzystwa, kompletnie nie dbając o to czy jest to prawda obiejtywna, czy tylko prawda nawiedzonej i obłąkanej kobiety, w którą chciałaby one uwierzyć i marzy żeby uwierzył w to ktoś spoza kręgu jej kompanów opętanych demonami nienawiści i zawiści. Ten dziennikarzyna powinien zgłębić niezwłocznie przepisy ustawy Prawo prasowe, które nakazują osobom publikującym swoje materiały w gazetach przestrzeganie zasad rzetelności i staranności.
Co więcej dziennikarzyna już nie miał odwagi pewnie opublikować artykułu prostującego oczywiste kłamstwa zawarte w materiale wczorajszym będącym treścią tego wątku i skorzystał z uprzejmości koleżanki z redakcji. Przy okazji apel do kierownictwa z Wyborczej (by nie powiedzieć Wybiórczej) - dobierajcie staranniej ludzi którzy u was piszą, albo nauczcie ich prawa prasowego.
Edgar
2008-08-14 16:51:49
Plaga nowotworów czy tylko blaga? ...
Gazeta Wyborcza ...
Czy to możliwe, by w gminie Kaczory, gdzie mieszczą się zakłady Henryka Stokłosy, liczba zachorowań na nowotwory wzrosła aż o 79 procent? Taką informację podaliśmy wczoraj za raportem wykonanym przez Wielkopolskie Centrum Zdrowia Publicznego na zlecenie Urzędu Wojewódzkiego. Alarmujące były także dane dotyczące zachorowalności na nowotwory w Wielkopolsce ?miała wzrosnąć o39 proc., aw powiecie pilskim ? o 73 proc. Badania zlecono na prośbę ekologów niepokojących się, że zakłady Farmutil trują okolicznych mieszkańców.
Tymczasem zdanych Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów, który zajmuje się prowadzeniem rejestru przypadków tej choroby, wynika, że nigdzie ten wzrost nie przekroczył 3 proc. ? Rzeczywiście, wojewódzki inspektor sanitarny zastrzegł, że dane WCZP nie mogą być podstawą do obliczenia zachorowalności. Mnie jednak jest trudno ocenić rzetelność tego raportu ? mówi rzecznik wojewody Tomasz Stube. ?Ten raport był odpowiedzią na trudną sytuację w gminie Kaczory, której mieszkańcy protestowali nawet u nas w urzędzie. Wojewoda zobowiązał się wówczas do zbadania sytuacji. A rzetelne dane dotyczące stanu zdrowia gminy Kaczory moglibyśmy uzyskać dopiero w wyniku specjalistycznych badań. Te są jednak bardzo drogie.
autor: MONIKA LAMĘCKA-PASŁAWSKA
kowal z górki
2008-08-14 16:04:28
Jest w Kaczorach taki (franek), co ma chatę bez firanek. Ciągle w kącie trzepie gruchę, miast chędożyć swą staruchę.
(franek)
2008-08-14 15:54:43
przeczytajcie sobie dziś w Gazecie Wyborczej - ekologiczni oszuści, chcecie spowodować panikę w=śród ludzi wmawiając im zagrożenie i choroby, a jest tam wyraźnie napisane że wasze szacunki są po prostu wyssane z palca
Pęknięte serce senatora. Hahahaha...
2008-08-14 11:01:06
Tygodnik Nieświeży dawno się nie wychylił! Ekooszołomy w Gminie Kaczory opanowały Radę Gminy i Urząd. Od czasu do czasu dają popisy na sesjach.
Najśmieszniejsze okazy to: Brunon Wolski - wójt, Edward Górka - tłusty radny ze Śmiłowa i Henryk Kalka - przedsiębiorca z Kaczor w sylu HaeSa! W Tygodniku Nowym to strzępy z pękniętego serca senatora.
Ciekawość
2008-08-14 10:54:18
"hej ekooszołomy - wasza zawiść..." wiele o tym mówicie, ale, jak dotąd nikt nie wyjaśnił czego dotyczy ta "zawiść"?!
Edgar
2008-08-14 09:17:12
hej ekooszołomy - wasza zawiść i głupota jest niestety nieuleczalna, staracie się jak możecie, ale mało kto już się interesuje waszymi wynurzeniami
rm
2008-08-14 03:55:58
PROGRPM ZDROWOTNY POWIATU PILSKIEGO == PODSUMOWANIE ==== Stan zdrowotny mieszkańców powiatu pilskiego. ---- 1.1. Od kilku lat obserwuje się wzrost współczynników chorobowości z powodu chorób nowotworowych, chorób krwi i narządów krwiotwórczych, chorób układu krążenia, układu oddechowego, układu nerwowego, układu trawiennego i układu moczowo ? płciowego. ---- 1.2. Najbardziej niepokojąca sytuacja rysuje się w zakresie: chorób nowotworowych - współczynnik chorobowości szpitalnej z 137,5 w 2001r. wzrósł do 254,2 na 10 tys. mieszkańców w 2004r., wskaźnik osób hospitalizowanych z tego powodu w analizowanym okresie czasu wzrósł o 830% wskaźnik porad na 10 tys. mieszkańców w poradniach onkologicznych w 2004r. wynosił 2 241,8 i był o 223,8% wyższy niż w 2002r. chorób krwi i narządów krwiotwórczych - współczynnik chorobowości szpitalnej z 15,1 w 2001r. wzrósł do 22,5 na 10 tys. mieszkańców w 2004r., wskaźnik osób hospitalizowanych z tego powodu w analizowanym okresie czasu wzrósł o 47,0%; ---- - chorób układu krążenia - współczynnik chorobowości szpitalnej z 264,6 w 2001 r. wzrósł do 324,3 na 10 tys. mieszkańców w 2004r., wskaźnik osób hospitalizowanych z tego powodu w analizowanym okresie czasu wzrósł o 21,3%;
P
2008-08-14 00:42:12
Niech zdrowy premier Tusk zatroszczy się o ludzi tu żyjących. 300 czy 500 tysięcy to niewiele. A my będziemy wiedzieć, kogo mamy postawić przed sądem i kto nam zadośćuczyni.
windykator
2008-08-13 22:54:13
Stokłosa jeszcze nie spłacił Grabińskiego. Od wyroku minął już rok. Jak myślicie, co trzeba zrobić w takiej sytuacji?
Helena
2008-08-13 22:49:26
W Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł pt. TAJEMNICZA PLAGA CHORÓB NOWOTWOROWYCH I Zakaźnych.
Drastycznie wzrasta liczba chorych na raka w gminie Kaczory.

Przerażające są wyniki badań przeprowadzone przez organa władzy państwowej. Wyniki są i co dalej? Nadal nikt jednoznacznie nie stwierdził, czy przyczyną tego stanu są zakłady Henryka Stokłosy. Same przypuszczenia nie załatwią sprawy. Coś z tym trzeba począć. No cóż, jak zwykle jest brak pieniędzy na takie badania. Tymczasem ludzie chorują i umierają.

Mieszkańcy są przekonani, że sprawcą tego stanu są skoncentrowane zakłady ?Farmutilu? na tak małym terenie. Smród towarzyszący ludziom od rana do rana nie pozwala im godnie żyć. A wiemy, że smród i emisja trujących związków jest przyczyną wielu chorób. Tak twierdzą naukowcy.

Na terenie Śmiłowa zlokalizowanych jest 14 zakładów. Mamy tu do czynienia z niebywałą koncentracją na niewielkim obszarze wielu przedsiębiorstw toksycznie oddziaływujących na środowisko.

ZRP ? FARMUTIL? działa na tym terenie od początku lat 80-tych. Z czasem intensywnie się rozrastał i stał się udręką mieszkańców całego powiatu pilskiego i nie tylko. Najbardziej uciążliwe są odory z największego w Polsce Zakładu Utylizacyjnego ?PILUTIL?. przerabiającego 2200 t szczątków zwierzęcych i padliny na dobę, który jest w ciągłej rozbudowie, modernizacji.

Permanentnie od wielu lat zakład utylizuje też przez zakopywanie w ogromnych ilościach na okolicznych polach, stwarzając tym samym dodatkowe zagrożenie dla środowiska i zdrowia miejscowej ludności.

Prokuratura potwierdziła fakt utylizacji ogromnej ilości szczątków zwierzęcych i padliny przez zakopywanie ich na okolicznych polach. Proceder ten miał charakter ciągły.



Zakłady utylizacyjne emitują również: węgiel organiczny, chlorowodór, fluorowodór, dwutlenek siarki, tlenek węgla, tlenek i dwutlenek azotu, metale ciężkie, kadm, tal, rtęć, antymon, arsen, ołów, chrom, kobalt, miedź, mangan, nikiel, wanad, dioksyny i furany.

Szereg rażących uchybień ma miejsce w trakcie transportu odpadów zwierzęcych przywożonych do ?Farmutilu?. Nieprawidłowości te zostały potwierdzone przez liczne kontrole WIOŚ prowadzone wspólnie z Inspekcją Transportu Drogowego Pile.


Na wzrost zachorowalności wpływa też zła praktyka rolnicza tego zakładu.
Na tych pięknych terenach potykamy się o hałdy obornika, pomiotu kurzego. Na polach kilometrami rozciągają się zastoiny wylewanej bez umiaru gnojowicy i ścieków. Zmorą jest mączka mięsno ? kostna z utylizowanej padliny i resztek poubojowych. Należy tu wspomnieć, że utylizowane są padłe zwierzęta z powodu różnych chorób w tym na BSE. Taka mączka rozsypywana jest na polach w każdej porze roku, bywa, że i kilka razy w roku. Sypana jest też na oziminy. Produkty rozkładu mączki spływają bezpośrednio do rzek. Część roznosi wiatr, a część gryzonie. Często mączka nie była bronowana. I koło się zamyka. I tak, to trwa latami.

- Mączka niewymieszana z glebą przedostaje się do wód gruntowych i może być niebezpieczna dla zdrowia ludzi i zwierząt - mówi prof. Czesław Maćkowiak z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

Mączka kat.2 i 3 znajduje zastosowanie jako tzw. polepszacz gleby i powinno się ją stosować w ilości 5t na 1ha w ciągu 2 lat. Z prostych obliczeń wynika, że aby zgodnie z przepisami zagospodarować wytworzoną mączkę mięsno- kostną kat.2 i 3 firma powinna dysponować 6-7 krotnie większym areałem gruntów rolnych, niż dysponuje.

Inną sprawą jest, magazynowanie tego produktu w nieodpowiednich magazynach, blisko zabudowań mieszkalnych.
W związku z możliwością zapalenia się mączki, magazyny najczęściej są otwarte. Wiatr wywiewa ten uboczny produkt na zewnątrz do pobliskich posesji. Ludzie i zwierzęta to wdychają.

Krzywda wyrządzona środowisku, to krzywda wyrządzona człowiekowi.
Ewa Sienkiewicz-Hippler
dr psychologii klinicznej
przedruk z referatu

?Do czynników określanych jako uciążliwe dla człowieka należą na przykład: hałas, zapachy oraz czynniki architektoniczno-przestrzenne. Wyniki badań i obserwacji psychologicznych, które przedstawiam poniżej - wbrew temu, czego dowiadujemy się z definicji funkcjonującej w obrębie przepisów BHP - ewidentnie wskazują, że nie tylko szkodliwość, ale już sama uciążliwość określonych bodźców, może prowadzić do rozwoju poważnych chorób i zaburzeń psychicznych?

Emitowane do środowiska substancje toksyczne bez wątpienia mogą być przyczyną problemów ze zdrowiem, chorób a nawet śmierci ludzi.

Mieszkańcy Piły, gminy Kaczory i ościennych miejscowości od wielu lat nękani są wysoce uciążliwymi odorami (które prawdopodobnie zawierają także szkodliwe substancje, takie jak merkaptany, dioksyny i furany), wydobywającymi się z największych w Polsce zakładów utylizacyjnych szczątków zwierzęcych i padliny, a także rozsypywanego w bardzo dużych ilościach na okolicznych polach i łąkach produktu utylizacji, jakim jest mączka mięsno-kostna. Na ogromną skalę miało także miejsce utylizowanie padliny poprzez zakopywanie. W powietrzu unosi się odór psujących się szczątków, palonego tłuszczu, włosia, kości oraz słodkawo mdły odór psującej się krwi. Owe doznania węchowe powodują u bardzo wielu osób bóle głowy, mdłości, bezsenność i problemy z koncentracją uwagi. Stają się także źródłem irytacji, złości, zachowań agresywnych lub prowadzą do poczucia bezradności i beznadziei.?

Społeczeństwo protestuje od wielu lat, ponieważ w Śmiłowie, w sąsiedztwie obszarów krajobrazu chronionego o szczególnych walorach przyrodniczych i geograficznych oraz terenów należących do Natury 2000, a także bliskim sąsiedztwie zwartej zabudowy mieszkaniowej występuje niebywała koncentracja zakładów ? Farmutil? mających wpływ na środowisko i zdrowie mieszkańców.

Drastyczny wzrost zachorowań mieszkańców gminy Kaczory na choroby nowotworowe , pasożytnicze układu pokarmowego , nerwowe i inne może mieć związek z tym zakładem.

Zatem, Szanowna Władzo czas podjąć działania. Czas przeprowadzić badania. epidemiologiczne. Chcemy znać prawdę.
Nie chcemy, aby na nas i naszych najbliższych poddawano eksperymentom biologiczno- chemicznym bez naszej zgody. Chcemy żyć godnie. Nie jesteśmy druga kategorią ludzi.
pospolity
2008-08-13 22:49:21
Maniek - czuję że jesteś związany z farmutilem, acha ... i smród też czuję.
Maniek
2008-08-13 22:44:19
... a te tysiące zakopanych ton padliny (skąd miałoby się wziąć tyle padliny?) to może pojawiło się we śnie pani Sienkiewicz? Bo jakoś nikt tych tysięcy nigdy nie widział, a to co było zakopane zostało podobno usunięte z ziemi i potwierdzone licznymi badaniami i kontrolami.
Maniek
2008-08-13 22:40:33
Janku Myzykancie, jeżeli twój srebrny łańcuszek pokrywa się nalotem od siarkowodoru, to proponuję zmienić dietę na taką, któa powoduje mniej wzdęć. Przekaż to również swoim domownikom.
Janko Muzykant
2008-08-13 22:36:18
Maniek ma rację. Smrodu już nie ma w tym sensie, że się go nie czuje. Szczególnie siarkowodór ma tę własność, że najpierw wykańcza receptory węchowe. On je unieczynnia. Wydaje się, że nie śmierdzi, bo się nie czuje. A to jest ostatni etap do zatrucia ostrego. Mam w domu srebrny łańcuszek, który wisi przy oknie. On ciągle się pokrywa nalotem siarczku srebra, tak, że muszę go trzy razy rocznie czyścić w jakichś środkach ścierających. To dowód, że w atmosferze jest duże stężenie siarkowodoru, którego my już nie czujemy, ale srebro nie da się oszukać, bo właśnie srebro bardzo łatwo wchodzi w reakcję z H2S, dając charakterystyczny nalot. Kto chce sprawdzić, niech włoży na jakiś czas srebrną łyżeczkę w żółtko jajka ugotowanego na twardo. Ściemnieje, bo w żółtku są aminokwasy z zawartością siarki.
Maniek
2008-08-13 21:54:02
jeżeli ten smród (którego zresztą już nie ma) coś zabija(-ł) to zabił szare komórki w głowach kilku gminnych oszołomów (Irena, Hubert, Marek, Mścisław, Dorota, Jolanta i jeszcze paru których imion nie pomnę)

tytuł artykułu postów ostani post
Rodzice mówią nie!
Kucner zaczyna rewolucję
24 2012-02-05 01:46:41
Skopali człowieka... 4 2012-02-05 01:44:40
Podgrzewając rurę, spowodowali pożar 1 2012-02-05 00:46:42
Krzyskie obchody Światowego Dnia Inwalidy 114 2012-02-05 00:38:57
Pierwsza ofiara wakacji! 18 2012-02-04 23:55:56
Liderzy ze statuetkami 1 2012-02-04 23:35:59
Przekaż 1 % dla Emilii 1 2012-02-04 23:32:53
Dom sióstr ożyje na wiosnę 1 2012-02-04 23:12:58
Mianowani na mianowanych 5 2012-02-04 23:07:38
Helmut, bądź dalej z nami... 7 2012-02-04 22:41:08
Przedszkola idą pod młotek! 61 2012-02-04 22:32:23
Jest dramatycznie! 30 2012-02-04 22:27:22
Bałagan u pani ekolog 1398 2012-02-04 21:33:03
Warszawski tryumf 3 2012-02-04 21:10:32
Padłam ofiarą nagonki 6 2012-02-04 20:07:31
Koksiki grzeją przechodniów 1 2012-02-04 19:22:27
Wpadł, jak śliwka w kompot 2 2012-02-04 19:21:57
Treningi z GŁD Team w sezonie 2012 r. 1 2012-02-04 18:24:37
PUP podsumował działania 1 2012-02-04 18:23:48
Koniec szkoły w Starej Łubiance 28 2012-02-04 15:18:18
Pilscy internauci wyjdą znów na ulice 5 2012-02-04 11:25:17
Trzcianecki szpital ma dyrektora 4 2012-02-04 11:17:43
Puchar Burmistrza Krzyża pojechał do Wałcza 160 2012-02-03 22:41:17
Świetne wyniki chodzieskich szkół ponadgimnazjalnych 7 2012-02-03 20:13:34
"Nie" dla likwidacji chodzieskiego sądu 5 2012-02-03 20:13:11
Krzyska SP - Szkoła Promująca Zdrowie 123 2012-02-03 19:31:00
Norbi jako gwiazda Dni Ziemi Krzyskiej 54 2012-02-03 17:47:20
"Radni leniwi czy skołowani" - replika 7 2012-02-03 16:14:17
Znam gorycz życia, znam też smak szczęścia 3 2012-02-03 13:47:37
"Krzaki wyobraźni" - debiutancka wystawa autorska Piotra Speka. 7 2012-02-03 11:44:55

04.02.2012 | Roman Koenig

Seniorzy - dar czy uciążliwość?
Co tu dużo mówić - stajemy się społeczeństwem coraz starszym. Z przyrostem naturalnym w Polsce nie jest dobrze. Już teraz zastanawiamy się,...

04.02.2012 | Henryk Stokłosa

Dobrze już było
Kilka dni temu wpadł mi dość przypadkowo w ręce wywiad z Graeme Maxtonem autorem książki pt. "Koniec postępu. Jak zawiodła nas...

04.02.2012 | Zbigniew Noska

Śmierć poetki
Jeszcze jej nie pochowano, a już zaczęły się spory o jej miejsce w polskiej literaturze. Są tacy, którzy wspominają ją z szacunkiem i...