
| yob;) 2008-09-04 20:08:57 |
Pilski WORD Ile prawdy jest w plotkach? Ustawione procentowo egzaminy i zdawalność. Czym mniejsza zdawalność tym większa kolejka zdających. Pracy pod dostatkiem na miesiące a może lata. Absurdalne interpretowanie prawa i oblewanie za to że jedzie się dobrze choć ślamazarnie. Kto po 30 czy 50 godzinach jest w stanie jechać jak stary taryfiarz. Czy jest to efekt kontroli na zasadzie? skargi? no to my wam pokarzemy! Kto się w końcu tym zajmie??? A może brak możliwości brania łapówek tak rozjuszył egzaminatorów? Co wy na to? |
| tomasz 2011-07-20 16:22:54 |
Marszałek sejmiku podsumowal dzałania Word mimo to że pilski uzyskuje najgorsze wyniki w zdawalności uznano że wynik ekonomiczny jest na plus to wszystko jes ok czyli dał do zrozumienia że nie są dla niego istotne przyczyny niskiej zdawalnośći lezące po stronie Word i interes publiczny by obniżyć koszty kształcenia i odpływ kursantów wnisek nie zdawaj w pile egzaminu prawo jazdy |
2011-06-07 15:06:00 |
Czy kogoś z włodarzy w Poznaniu a szczególnie v-ce marszałka Jankowiaka to obchodzi. Najważniejsze aby promować kolesiów z PO.11 i12 ,06.2011r. jest konkurs na najlepszego instruktora i kto tam będzie? Tylko kolesie z PO na czele ze skompromitowanym za stocznię w Szczecinie Szejfeldem. A czy będzie ktoś z fachowców, o zgrozo dyr Przeworek były naczelnik urzędu skarbowego wyrzucony z urzędu za ciemne sprawy. A dlaczego-ponieważ sponsoruje imprezę. A dla egzaminatorów nie ma pieniędzy na herbatę do śniadania , no bo latem jest ciepło i do śniadania wystarczy zwykła woda.No i jest fajnie, impreza za kilkadziesiąt złotych w Geovicie Płotki do promowania kolesiów z PO przed wyborami, bo wszyscy są zaproszeni, ale oficjalnie będzie to konkurs dla instruktorów. |
| tomasz 2011-05-23 17:57:31 |
Pilski Word zaliczany w kraju do najgorszych pod względem zdawalnośći- gazeta wyborcza podajePowód układy w zatrudnieniu ,korupcja ,mundurowi emeryći trzymają śie mocno jedyne ich zadanie wykazywac swą przydatnośc poprzez oblewanie - kursanćie omijaj Word piła.Szkoda twoich piniędzy i zdrowia |
| cc 2011-05-17 17:03:59 |
Czy Wy wiecie kiedy to postępowanie w sprawie afery korupcyjnej w pilskim wordzie się skończy? dopiero zacząłem wgłębiać sie w temat ponieważ okazało się, że ja i wszyscy moi znajomi, znajomi znajomych itp. którzy zdawali egzamin w szkole dziubakiewicza musieliśmy zeznawać w sprawie korupcji w wordzie z która właściciel szkoły jazdy jak mi doniesiono jest związany! nie zdałem za piewrszym razem, ale nie dałem łapówki, mimo że wiedziałem że ośrodek ten może stosować takie praktyki! Czy wiecie coś więcej jak ta szkoła jazdy była zamieszana w aferę? Czy mogli źle składać naszą dokumentację itp? |
| pracownik 2011-04-25 22:11:59 |
Kiepsko się orintujesz "tomaszu" w relacjach w WORD. Przeworek nie "toleruje" układów - on je kreuje. Przewodniczący związków, przewodniczący rady pracowniczej (zdegradowany za przekręty w LWP Jan. B.)to największe dupowłazy w WORD. A takich Przeworek ceni i popiera. Jeżeli ktoś ma własne zdanie, to nieważne czy nosił mundur czy nie i tak ma przerąbane. Przykład? Niejaki Wagiel - wygrał wszystkie sprawy w sądzie pracy i WORD musiał mu wypłacić kupę kasy na odszkodowanie, to samo T. Łojek - wygrała i dostała niezłą kasę. A czy Przeworkowi włos z głowy spadł? Nie, bo jest z właściwej sitwy politycznej. BMW - bierny, mierny ale wierny |
| tomasz 2011-04-25 21:05:46 |
Pilski Word to zmowa na oblewanie kursantów jak długo Przeworek będzie tolerował układy przewodniczącego związków z radcą prawnym i mundurowymi to porażka Wordu w kraju |
| WORD 2010-12-02 17:48:00 |
Pilski Word to wielka porażka.Widać jakim uznaniem cieszą sie Panowie dyrektorzy na miescie.Psl ledwo dyszy więc jestem ciekaw kiedy nastapi zmiana na stanowisku v-ice dyrektora.Atmosfera w Word robi sie gorąca,rózne służby krecą się po firmie,niedługo znowu z czyms wystrzelą.Jeszcze więcej niech Panowie dyrektorzy obstawiaja sie lizusami,to na pewno daleko zajadą:). |
2010-11-22 21:57:36 |
Do Wojtka. To nie ludzie poważają firmę, tylko "województwo tak poważa Piłę, że obsadza tu takich "fachowców", bo obaj tzw. dyrektorzy są siebie warci. Otoczyli się bezmózgowymi wazeliniarzami i myślą, że są mistrzami świata. |
| DP 2010-11-22 21:01:18 |
Kolego ta firma nielubi pospiechu:).Czekali do czasu aż Word skontroluje województwo i NIK i jaki z tych kontroli bedzie rezultat.Najpierw troche trzeba nazbierać papierków,niechcą pewnie popełnić błędów kolegów po fachu sprzed kilku lat.A tak troche się nazbierało w ciągu ostatnich miesięcy.Ludzie siedzą cały czas w Word i monitorują sytuacje:).Nawet dyro niewie kto to taki a codziennie kołonich przechodzi:).Powiem tylko że to jest dobrze zakamuflowana ekipa:). |
| Jarek 2010-11-22 20:54:13 |
Dlaczego dopiero teraż CBS sie tą firmą zajmuje?.Wcześniej niewiedzieli co tam się dzieje?. |
| Wojtek 2010-11-22 20:50:45 |
I pomyślec że dyrektor takiej firmy jak Word miał tylko 3%poparcia w wyborach na prezydenta Piły.Teraz widać jak ludzie w Pile poważają tą firme. |
| Dobrze poinformowany 2010-11-22 08:25:14 |
Sprawą Pilskiego Wordu zajmują się ludzie z CBŚ.A więc spokojna głowa. |
2010-09-19 20:00:44 |
ble |
| ha ha ha 2010-09-19 10:37:00 |
zawsze w czasie kamoanii wyborczej pojawia się tzw. folklor polityczny, tym razem mamy prawdziwy folklor bo z PSL-u |
| Marlena 2010-09-19 07:27:58 |
Panie Krzysztofie bez obrazy kto na Pana zagłosuje?.Słyszałam ze liczy Pan na młodych ludzi z racji zajmowanej funkcji Word.Ale zapomniał Pan że ci młodzi ludzie mile to tej firmy niewspominają.Jesli ktoś zdaje co najmniej 4 razy to ma dosć tej firmy.Niemówie już o Pana zachowaniu w stosunku do egzaminowanych,gdy przychodzą się poskarżyc na egzaminatora.Frajerów Pan szuka?chyba tak.Pan nic w Word nierobi tylko siedzi w gabinecie ze swoim kolegą Panem P specjalistą od przetargów.Niewiem po co odrębne stanowisko w word?przeciez nie ma aż tak dużo przetargów w Word.Najwidoczniej trzeba dbac o kolegów.Ale niewiem czy Pan wie ze Pan P kumpluje się z Panem M.DZ włascicielem OSK w sprawie którego prowadzone jest sledztwo przez Policje w związku z aferą korupcyjną w Word.W którą zamieszany był Stanisław K najlepszy kolega Pana M.DZ.Więc niech Pan uważa bo takie kontakty to Panu sympatyków nieprzysporzą. |
| Tomuś 2010-08-21 23:43:02 |
"tomasz 2010-07-21 23:13:08 Włodek lubisz jączyć ..." Chłopie, skończ podstawówkę! Nie "jączyć", tylko JĄTRZYĆ. Jak się nauczysz podstaw ortografii, to wróć na forum, baranie! |
| HEhehehe 2010-08-21 23:40:03 |
"Pozdrawiam, Kandydat na Prezydenta Miasta Piły Krzysztof P." Czy Krzysztof P. to jakiś anonim, oszołom czy jakiś nieudacznik typu Ciechan?! Co jest?! Dla mnie już jest skreślony. Nie lubię anonimów!!! |
| pachyk chyba 2010-08-21 20:30:50 |
Szanowni Państwo, Decyzja zapadła - stanę do wyścigu o urząd Prezydenta Miasta Piły. Jeśli chcecie Państwo mnie poznać, a przy okazji zagościć w miejscu, w którym większość z Was jeszcze nie była - zapraszam na konferencję prasową w najbliższą środę, 25 sierpnia, o 12:00. Miejsce zbiórki - hol główny hotelu Gromada. W spotkaniu wezmą udział m.in. prezs Zarządu Powiatowego PSL Jan Pikulik oraz poseł do Parlamentu Europejskiego Andrzej Grzyb. W razie pytań - do Państwa dyspozycji pozostają koordynatorzy spotkania pod numerami: 503 168 642, 508 233 693. Pozdrawiam, Kandydat na Prezydenta Miasta Piły Krzysztof P. |
| tomasz 2010-07-21 23:13:08 |
Włodek lubisz jączyć spojrz na siebie do Piły na egzaminy nikt niechce przyjerżdzac bo same afery wydumane przez takich jak ty.Winkowskiego pewnie też załatwiłeś i 700 miejsc pracy |
| jan 2010-07-21 21:04:58 |
Rozrabiajćie dalej a w Pile już nic nie będzie bo wszyscy mają dosyc tych donosów i oskarzen.Nie będzie szkół jazdy i Wordu i miejsc pracy. Powodzenia zawistni ludzie |
| Włodek 2010-07-21 20:43:01 |
Panie Wagiel dlaczego nic Pan nowego niepisze.Czyżby nic nowego w Word się niedzieje.Niedlugo znowu bedzie odbywać się nastepny obóz motoryzacyjny:).A tak wogole to nic Pan niepisze o egzaminie Pana Henryka Stoklosy:)czyzby Pan niewiedział ze zdawal niedawno egzamin na autobus:).I zdal za pierwszym podejsciem:).Widac to Pana nieinteresuje,albo jest Pan bardzo zapracowany:). |
| piciu 2010-03-09 12:39:47 |
Nie no to jest już śmieszne WAGIEL ty kretynie co ty chcesz osiągnąć przepisując protokoły kontrolne hehe *** mnie interesuje czy agila pali pół litra więcej czy mniej a tak wogólnie kretynie jeżeli coś kosztuje 20 tysięcy to o jakim przetargu mówisz - gdzie tu 14 tyś euro ?????? Śmieszny jesteś i dzięki bogu że cię wyjebali tylko po co terese w to mieszałeś bo ona nie zła kobieta tylko że na kretyna trafiła |
2010-01-21 10:08:15 |
Dzięki za ten wpis, bo już myślałem, że para idzie w gwizdek, a swoją drogą to dyrektor, który nie potrafi wybronić się autorytetem i efektami swojej pracy a podpiera się wymuszonym, sztucznym poparciem załogi to piramidalna kompromitacja jego i jego mentorów. Wybory za pasem, niebawem wypłyną najbardziej smakowite kąski. |
2010-01-21 00:39:35 |
Jesteś w błędzie nie mają w dupie tylko się boją bo donosiciele są wszędzie a w WORD szczególnie. Ostatnio wszyscy pracownicy musieli się podpisać w obronie dyr. Przeworka. Bo ten kto nie chciałby się podpisać miałby już przechlapane. |
2010-01-19 10:06:17 |
Nie Baran tylko Skorpion. A przy okazji - fajnie, że chociaż Ty to czytasz, bo generalnie ludzie maja w dupie WORD i wszystkich z tym związanych. |
| Andrzej 2010-01-18 21:51:37 |
Ale Ty jesteś Baran |
2010-01-18 18:48:33 |
II.9 Normowanie zużycia paliwa Na pytanie zadane przez kontrolujących odnośnie norm zużycia paliwa na samochód dyspozycyjny wykorzystywany przez BRD, dyrektor udzielił odpowiedzi (protokół str. 71) "...Nie było ustalonych norm zużycia paliwa na ten pojazd, ponieważ zużycie paliwa mieści się w granicach norm podanych przez producenta, tj: warunki miejskie ? 8 l/100km warunki pozamiejskie 5,7 l/100km, średnia ważona 6,5 l/100km. Z analizy poleceń wyjazdów oraz w związku z obszarem działania pracowników BRD (teren prawie całego byłego woj. pilskiego) wynika zdecydowana przewaga jazd pozamiejskich., tak więc średnie zużycie powinno oscylować wokół średniej ważonej ze wskazaniem na ruch pozamiejski (pomiędzy 5,7 a 6,5)Na jakiej podstawie dyrektor twierdzi, że średnie zużycie paliwa za 2008 r wynoszące 7,23 l/100km mieści się w granicach norm fabrycznych? Uzasadniając brak norm zużycia paliwa dla samochodów egzaminacyjnych, Dyrektor przedstawił naukowy wywód na temat braku celowości stosowania norm, oparty głównie o założenie, że egzekucja tych norm od pracowników rodzi wiele komplikacji prawnych (protokół str. 72-76). Tymczasem oczywiste jest, że przy specyfice pracy WORD nikt nie jest w stanie egzekwować norm zużycia od każdego egzaminatora. W tej firmie normowanie zużycia paliwa ma jedynie na celu wspomaganie racjonalnej gospodarki, planowanie wydatków czy wczesne wyłapywanie potencjalnych awarii pojazdów. Brak norm powoduje brak możliwości odniesienia do jakiegoś wzorca, puszczenie gospodarki paliwowej "na żywioł", a to trudno nazwać gospodarnością. Ponadto stwarza możliwości korupcyjne dla pracowników obsługi technicznej tych pojazdów, ponieważ to oni dokonują uzupełnienia paliwa i rozliczenia przejechanych w trakcie egzaminu kilometrów. |
2010-01-15 16:57:53 |
II. 6 Stosowanie zróżnicowanych stawek czynszu za dzierżawę pomieszczeń. Na pytanie zespołu kontrolnego o kryteria stosowania cen najmu, Pan Dyrektor odpowiedział (protokół str. 41) "Ceny opłat za m2 powierzchni użytkowych lokalów należących do WORD w Pile mieszczących się przy ul Lotniczej 4 ustalono na podstawie: a. analizy cen nieruchomości na pilskim rynku (badanie rynku), b. lokalizacji budynku, c. negocjacji z zainteresowanym." O ile można się zgodzić z punktem c. , to zastrzeżenia budzi: jakie przyjęto warunki wyjściowe do negocjacji, skoro pod jednym adresem różnica pomiędzy stawkami sięga 500%! II.7 Realizacja procedur ISO. Jest to temat, któremu powinna być poświęcona odrębna kontrola problemowa. Zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez Dyrektora w piśmie b/n z dnia 11.08.2009 obecnie Zastępca dyrektora Pan Krzysztof P. podjął na szeroką skalę działania naprawcze, gdyż dotychczasowe procedury nie zdały egzaminu. Wobec tego: co robił i za co brał pieniądze Pan Jerzy P., który w latach 2007-2008 regularnie przyjeżdżał z Poznania i ? zgodnie z wcześniejszymi oświadczeniami Pana Dyrektora ? wprowadził szereg rewelacyjnych zmian w funkcjonowaniu ISO? Ostatnio znowu przyjeżdża do Piły, więc kto wprowadza i nadzoruje ISO w WORD? Pan zastępca dyrektora w ramach obowiazków, czy Pan Jerzy P. za odpowiednią opłatą, i w jakim trybie został on zatrudniony? II.8 Kwestia powiązań egzaminatorów ze szkołami nauki jazdy (instruktorami) Protokół zawiera obszerny materiał na ten temat (str. 62 ? 65 + wyjaśnienia w pismach załączonych), jednak w dalszym ciągu otwarty pozostaje problem korupcjogenności tego systemu, co zasugerowano w obecnej kontroli a także było podnoszone w poprzednich kontrolach Urzędu Marszałkowskiego (np. w dn.11-15.02.2008 r. - protokół nr DI.V.0913-1/08). Należy zwrócić uwagę na to, że - co podnieśli kontrolujący - w pilskim WORD jako jedynym w Wielkopolsce jest dwóch egzaminatorów nadzorujących, co dodatkowo rozszerza krąg osób mających nieograniczony dostęp do systemu. Można też się zastanawiać jaki sens ma ustalanie powiązań, blokowanie możliwości losowania określonych osób, skoro jednym z egzaminatorów nadzorujących mających nieograniczony dostęp do systemu jest osoba, której ojciec i brat są właścicielami szkół nauki jazdy. Ponadto blokowanie działa w obie strony - to znaczy, że można bez trudu tak ustawić program, że określona osoba trafi do wskazanego egzaminatora. Jest to wykorzystywane np. do losowania tzw. "ciężkich" kategorii (C,D,C+E) - egzaminator, który pierwszy wylosuje np. kat. C później losuje już tylko tą kategorię. |
2010-01-13 19:12:31 |
;) |
2010-01-13 16:38:50 |
Witam. Dzisiaj bardzo ciekawy wątek dotyczący zamówień publicznych. Nie będę tego komentował. II.4 Umowy cywilnoprawne zawarte przez WORD Wszystkie umowy wymienione na str. 38 protokołu zostały zawarte z naruszeniem ustawy "Prawo zamówień publicznych" Art. 142. wyżej wymienionej ustawy stanowi: "1. Umowę zawiera się na czas oznaczony. 2. Zamawiający może zawrzeć umowę, której przedmiotem są świadczenia okresowe lub ciągłe, na okres dłuższy niż 4 lata, jeżeli wykonanie zamówienia w dłuższym okresie spowoduje oszczędności kosztów realizacji zamówienia w stosunku do okresu czteroletniego lub jest to uzasadnione zdolnościami płatniczymi zamawiającego lub zakresem planowanych nakładów oraz okresem niezbędnym do ich spłaty." Wyjaśnienia w tej sprawie złożone przez dyrektora do protokołu na stronie 38 i 39 w najmniejszym stopniu nie wypełniają warunku zawartego w art. 142. Ponadto uzasadnienie wyboru tych a nie innych kontrahentów również daleko mija się z prawdą: Np. 1.Umowa na usługi prawnicze : W okresie 2003 ? 2007 WORD w Pile w ogóle nie posiadał stałej, zewnętrznej obsługi prawnej i żadna kontrola nie wykazała tylu przypadków złamania prawa jak teraz, Nie jest prawdą, że jest to jedyna kancelaria prawna w Pile będąca w stanie obsługiwać WORD, bo bez trudu można wskazać minimum 20 takich podmiotów tylko na terenie Piły, które spełnią te wymogi, a przecież ustawa pzp nie narzuca żadnych ograniczeń terytorialnych, Jest kompletnie niezrozumiałe, na jakiej podstawie dyrektor dokonuje oceny firm prawniczych i to stanowi podstawę wyboru i podpisania umowy na czas nieokreślony, tym bardziej, że licząc tylko przypadki złamania prawa wykazane w wystąpieniu pokontrolnym Marszałka można postawić znak zapytania przy profesjonalizmie tych usług. Ponadto "sztandarowa" rozprawa przed sądem pracy przeciwko zwolnionemu J. Wagielowi została w obu instancja przegrana przez WORD. A oto fragment uzasadnienia wyboru firmy prawniczej (ciekawe co na to prawnicy w Pile?): "zawarcie umowy na obsługę prawną z Kancelarią Radcy Prawnego K.W. wynikało z konieczności zapewnienia ochrony prawnej WORD w Pile, a jest to jedyna kancelaria prawna w Pile, która świadczy usługi codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 16.00, zatrudnia kilku prawników, świadczy usługi prawne na wysokim poziomie, jest rzetelna i w porównaniu z innymi firmami prawniczymi daje rękojmię fachowej obsługi prawnej. Większość innych lokalnych kancelarii to jednoosobowe podmioty, które nie są w stanie dokonać obsługi zgodnej z potrzebami WORD w Pile... 2.Umowa na ochronę obiektu. Również w tym wypadku kryteria podane przez dyrektora są nieprawdziwe gdyż tylko w Pile i okolicy jest kilkanaście podmiotów spełniających te kryteria, tym bardziej, że umowa opiewa na pracę jednego - nielicencjonowanego pracownika ochrony fizycznej, a więc wszystkie inne warunki są bez znaczenia. Siedziba firmy nie jest oddalona od WORD o kilkaset metrów, co zostało uwypuklone w wyjaśnieniu, a jest to ok 2 km. W umowie przewidziano zmianę cen usługi i zrealizowano ten zapis (aneks z dnia 10.12.2008) co stanowi naruszenie art. 144 ustawy pzp. Chociaż _ skoro nie było trybu zamówień publicznych, to jest to zagadnienie dla prawników. 3.Umowa na obsługę w zakresie bhp i p-poż. Podobnie jak w poprzednich przypadkach firm świadczących tego typu usługi jest w najbliższej okolicy kilkadziesiąt. Również w tym przypadku niczym nie uzasadniono konieczności podpisania umowy na czas nieokreślony. Powyższe fakty stanowią naruszenie: art. 17 ust 1. ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych(Dz.U. Z 2005 r. nr 14, poz. 114), który stanowi: "Art. 17. 1. Naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jest udzielenie zamówienia publicznego: 1) wykonawcy, który nie został wybrany w trybie określonym w przepisach o zamówieniach publicznych;... 2. Naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jest zawarcie umowy w sprawie zamówienia publicznego: 1) bez zachowania formy pisemnej; 2) na czas dłuższy niż określony w przepisach o zamówieniach publicznych lub na czas nieoznaczony, z wyłączeniem przypadków dopuszczonych w przepisach o zamówieniach publicznych;..." Nie cytując przepisu można stwierdzić, że argumenty przytoczone w wyjaśnieniach dyrektora nie mieszczą się w pojęciu wyżej wymienionych "przypadków dopuszczonych w przepisach". II. 5 W trakcie prac Komisji Rewizyjnej w maju br. przedłożono do wglądu dokumentację przetargową na dostawę sprzętu komputerowego do sali egzaminów teoretycznych. Postępowanie prowadzone było przez 1 osobę ? informatyka! W związku z powyższym należy zadać pytanie: - gdzie osoba odpowiedzialna za zamówienia publiczne? - gdzie komisja przetargowa?? (przy zapytaniu o cenę też powinna być). - zapytanie skierowane do 4 - ech oferentów - powinno być min. 5. (Art. 71 ust.1 uzp.), - brak SIWZ - (Art. 71 ust.2 uzp.), - brak oświadczeń oferentów o spełnieniu warunków udziału w postępowaniu. (Art. 44 uzp) Procedura przeprowadzona została 12.06.2008r. zaś zgłoszenie zakupowe podpisane przez zgłaszającego Andrzeja W. jest z dnia 26. 06. 2008 r. - antydatowanie dokumentów?. Jak widać zespół kontrolny miał dużo szczęścia, że trafił na przetargi prowadzone bez zastrzeżeń. W ogóle pominięto kontrolę sposobu wydatkowania środków na BRD. Zgodnie z danymi zawartymi na stronie 76 protokołu wydatki na ten cel kształtowały się: w 2008 r. - 361.263 zł, plan na 2009 r. zakłada wydatki 840.600 zł. Wydaje się niemożliwe wydatkowanie takich kwot zgodnie z prawem z pominięciem procedury zamówień publicznych. Istnieje uzasadniona obawa, że w tej dziedzinie ustawa pzp jest nagminnie łamana gdyż nigdzie w dostępnych dokumentach nie ma wzmianek o prowadzeniu postępowań w tych sprawach. CDN. |
2010-01-12 19:35:51 |
Witam. Wczoraj wpadłem po uszy w śnieg i nie mogłem się wygrzebać. Dzisiaj przykładów gospodarności w WORD. II.2 Zapis w protokóle: "W badanym okresie, ze służbowego telefonu komórkowego w WORD korzystało 8 pracowników, w tym również Naczelnik (WOEiS) Edward B. przebywający od dnia 15 maja 2008 r na zwolnieniu lekarskim lub urlopie." O ile fakt posiadania służbowych telefonów komórkowych przez pracowników funkcyjnych nie jest niczym nadzwyczajnym, to pozostawienie telefonu pracownikowi, który idzie na "planowe" spowodowane operacją blisko roczne zwolnienie jest przejawem daleko idącej niegospodarności. Wyjaśnienie Dyrektora zawarte na str. 17 protokołu, z którego wynika, że musiał być zachowany kontakt z pracownikiem z powodu dochodzenia prowadzonego przez prokuraturę jest po prostu nadużyciem, gdyż: 1.Prokuratura nie przejawiała w tym okresie żadnej aktywności w kontaktach z WORD'em co sam dyrektor potwierdza stwierdzeniem: "...postępowanie prokuratury trwa już 20 miesięcy i nadal nie wiem, który z pracowników WORD w Pile uczestniczył w przestępstwie korupcyjnym." 2.Pracownik w okresie zwolnienia nie może przejawiać żadnej aktywności zawodowej gdyż grozi za to pozbawianie zasiłku chorobowego. 3.Nawet jeżeli kontakt był niezbędny, to był to kontakt do pracownika, a więc wszystkie rozmowy wychodzące z jego telefonu powinny się odbywać na jego koszt. Kolejny prezent za publiczne środki uczyniony wybranemu pracownikowi. II.3 Sześciu pracowników w 2008 r. oraz 8 w I półroczu 2009 r. posiadało do dyspozycji internet bezprzewodowy, pomimo że budynek posiada instalację internetu. Wyjaśnienia złożone przez Dyrektora w tej sprawie świadczą o całkowitej nieznajomości specyfiki firmy, którą zarządza. Każdy, kto choć raz zetknął się bliżej z WORD wie, że 99 % czasu pracy wszyscy (oczywiście poza egzaminatorami) pracownicy spędzają w siedzibie firmy. Jedynymi osobami, które na dłużej opuszczają siedzibę są dyrektorzy i pracownicy BRD, ale ci ostatni akurat nie posiadają laptopów z dostępem do internetu. Przy obecnym stanie zatrudnienia i obłożenia pracą poszczególnych osób jeżeli ktoś musi pracować po godzinach, jak to tłumaczy dyrektor, to raczej powinien być zwolniony a nie nagradzany bezpłatnym internetem. Kolejnym kuriozum jest tłumaczenie wyposażenia w internet bezprzewodowy działu DOT. (Obsługa Techniczna). Ani zakres działań ani specyfika pracy tego działu w ogóle nie wymaga dostępu do internetu. Skoro w budynku działa sieć, to włączenie komputera w DOT do sieci nie rodziłoby żadnych kosztów, ale modem bezprzewodowy to gruba przesada. Cóż, że jeden z jego pracowników należy do zespołu ds. strony internetowej. Zespół liczy 9 osób. 3 posiadają dostęp do internetu z racji innych funkcji. Dlaczego akurat ten jeden pracownik musi mieć dostęp całodobowy a pozostali nie? Kolejny "wyróżniony"? W takiej firmie jak WORD jedynie informatyk powinien mieć stały, całodobowy dostęp do internetu. W ostateczności mógłby być jeden modem "przechodni" wykorzystywany w miarę potrzeb przez poszczególnych pracowników. Kolejny przykład bardzo daleko posuniętej niegospodarności. |
| Do Ja 2010-01-11 22:32:19 |
Dzięki twoim wpisom otworzyły mi się oczy na to co wyprawia się w pilskim WORD .A ja prawie codziennie dostarczam tam dokumenty. Chyba nie wiesz ile brały panienki z okienka BOK za przyspieszenie terminu egzaminu.Najmniej była to kawa. |
| Roman 2010-01-11 15:46:02 |
Dzięki pozdrawiam i życzę powodzenia |
2010-01-11 14:06:53 |
No cóż, jednak kolega nieuważnie czyta wpisy. Dokładne wyjaśnienie problemu - wraz z podaniem przepisu, który został złamany było podane 7.01, ale powtórzę jeszcze raz fragment, który o tym mówi: I.6 Biuro Obsługi Klienta, ustaliło termin egzaminów dla kandydatów na kierowców- uczestnikom Młodzieżowego Obozu Motoryzacyjnego, na sierpień 2008 i 2009r. mimo że kandydaci nie złożyli wymaganych dokumentów przed wyznaczonym terminem. (Niezgodne z §27 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz 1834 ze zm.) - Ten przepis stanowi, że WORD nie może wyznaczyć terminu egzaminu przed dostarczeniem przez kandydata kompletu wymaganych dokumentów. Nie przewidziano tu żadnych wyjątków.) Nie wiem jak przedstawiłeś problem w innych WORDach, czy twoi rozmówcy wiedzieli, że chodzi o rezerwację z 8 miesięcznym wyprzedzeniem i bez dokumentów? A co do chistorii, to nie ma sensu sięgać w zamierzchłą przszłość, kiedy obowiązywały zupełnie inne przepisy i realia. Ja pamiętam jak egzaminy na obozie w Śmiłowie - to był protoplasta obecnych obozów - odbywały się na wojskowych GAZ-ach, UAZ-zach, a teoria była na obozie w namiotach. Instruktorami byli szeregowi żołnierze, a jak LOK to przejął, to była 1-sza połowa lat 90-tych i nie istniał jeszcze WORD, który powstał w 1998 r. Obecne przepisy pochodzą z 2005 roku. Jeszcze raz powtarzam, że nikt nie zamierza likwidować obozu ani się go nie czepia. W całej tej awanturze chodzi tylko o to, że w pilskim WORD dzieje się bardzo źle a ktoś próbuje wciskać ciemnotę, że czarne jest białe. My próbujemy wykazać, że tak nie jest, że jeżeli ktoś łamie prawo, to nie wystarczy zwołać konferencję prasową i ogłośić, że to są ataki polityczne. Fakty są takie jakie są. |
| polonista 2010-01-11 10:43:50 |
Pilski to przymiotnik, dlatego pisze się małą literą. |
| Roman 2010-01-11 10:34:15 |
Szlachetny kolego dziękuję za pozytywną ocenę szkolenia na obozie ,ale dzwoniłem do innych Wordów i nie widzą przeszkód do rezerwacji miejsc pod warunkiem że jest to obóz Pilski.Tak więc proszę kolege o podanie dokładnej podstawy prawnej ,gdyż to co nie jest zabronione w prawie jest dozwolone.Wyjaśnię iż obóz Pilski istnieje na rynku 40 lat i nikt nie kwestionował zasad działania i rezerwacji miejsc włącznie z Panem Wagielem ,który był wraz Lokiem jego organizatorem Myślę ,że jako instruktor z wieloletnim stażem mogę sądzić iż idzie tu o politykę wysadzenia kogoś niż prezentowanie interesu Pilskich szkół jazdy przez pania Paprzycką -Hromiak.Jeszcze raz podkreślę ,że panstwo zlikwidujećie wraz za kadrą 90 miejsc pracy,oraz możliwość promocji miasta gdyż jak pisałem uczestnikami jest młodzierż z Kraju i Europy.W Pile jużdużo instytucji przeszkadzało Lotnisko,imprezy na wyspie po 22 ,Stokłosa ,Elkii ,obóz .Pozdrawiam Pana |
2010-01-10 21:19:35 |
Kolego Romanie. Jeśli czytałeś uważnie, to chyba zauważyłeś, że nikt nie kwestionuje ani jakości szkolenia na obozie, ani istnienia samego obozu. Ale nawet najlepsze szkolenie nie usprawiedliwia łamania prawa przy egzaminowaniu. A to, że zostało złamane to nie jest mój wymysł, tylko stwierdzili kontrolerzy a Marszałek potwierdził w swoim piśmie pokontrolnym. Jeżeli te dzieciaki byłe tak dobrze wyszkolone jak piszesz, a wcale w to nie wątpię, to jaki problem aby zdawały egzamin u siebie? Przecież zasady ruchu sa wszędzie takie same prawda? A największym problemem w tym jest to, że kierownictwo WORD po prostu kłamało tłumacząć się z tej sprawy. Bo jeżeli ktoś w styczniu i lutym prowadzi korespondencję na ten temat i czyni pewne ustalenia na piśmie!, a w maju tego samego roku wciska kit przełożonym, że nic o tym nie wie zaś w sierpniu - 10 dni po kontroli robi egzamin, którego rzekomo nie ma, to chyba coś jest nie tak. I jeszcze zwołuje konferencje i ogłasza, że wszystkie zarzuty to bzdura. Nie masz wrażenia, że to kpina z prawa, etyki i dobrych obyczajów? |
| Roman 2010-01-10 20:36:03 |
Jestem instruktorem nauki jazdy szkoliłem na obozie kilka lat mogę powiedzić że jest to najlepiej zorganizowany kurs ,faktycznie realizują 80 godz szkolenia z teori wykładowcy są dostępni przez cały kurs ,zajęcia prowadzi grupa z Volvo jazdy odbywają się w różnych porach dnia jest kordynator do spraw rozwiązywania trudności w prowadzeniu pojazdów.O poziomie szkolenia świadczą bardzo dobre wyniki w zdawalności-mam nadzieje że komisja się z nimi zapoznała.I tak na koniec na tym obozie zatrudnionych było około 20 szkól jazdy z Piły są to miejsca pracy dla nas Co do rezerwacji to w mojej ocenie jest wolny rynek i tak liczna grupa powinna mieć gwarancje co do terminu egzaminu.W skład obozu wchodziła młodzierz z kraju i zagranicy Instruktor RR |
2010-01-10 17:20:24 |
Witam. Wczoraj zakończyły się sprawy wymienione w wystąpieniu pokontrolnym Marszałka i w zaleceniach pokontrolnych. Od dzisiaj sprawy, które zostały całkowicie pominięte przez Pana Marszałka. Jeszcze raz podkreślam, że wszystkie sprawy tu wymienione znajdują się w protokóle pokontrolnym po kontroli Urzędu Marszałkowskiego. II. Nieprawidłowości ujawnione w trakcie kontroli i nie ujęte w "Wystąpieniu pokontrolnym" z dnia 30 września 2009 r. nr DKO.II-0913-4/1/09. II.1 W aktach osobowych Andrzeja P. starszego specjalisty ds. kontroli wewnętrznej i analiz (SKW), znajdowało się pismo znak WORD ? DO/II/10/08 z dnia 7.10.2008 r. podpisane przez Dyrektora, dotyczące skierowania pracownika na kurs kandydatów na egzaminatorów z równoczesnym zwolnieniem z opłaty za kurs, którego koszt zgodnie z zatwierdzoną kalkulacją przez Zastępcę Dyrektora ustalono na kwotę 3.300,00 zł.(zał. 8/2) Fragment protokołu z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w dniu 11.05.2009 r. (str. 5): "Dyrektor Zbigniew Przeworek stwierdził, że nie sfinansowano żadnych kursów egzaminatorom, jednak zastosowano system ulg, niejako zmniejszający zobowiązania finansowe ze strony podchodzących do szkolenia." Po raz kolejny Pan Dyrektor minął się z prawdą. Zapytany w tej sprawie Dyrektor złożył obszerne wyjaśnienie zawarte na str. 11 i 12 protokołu, z którego wynika, że głównym zajęciem starszego specjalisty ds. kontroli będzie kontrola nagrań z przebiegu egzaminów. Problem w tym, że od 2006 r. jest zatrudniony Pan Eugeniusz S., którego praktycznie jedynym obowiązkiem jest? przeglądanie nagrań z egzaminów. Zadanie to wykonuje do dziś pomimo, że nie posiada uprawnień egzaminatora. Ponadto w WORD w Pile, jako jedynym w Wielkopolsce jest zatrudnionych dwóch egzaminatorów nadzorujących, do których obowiązków należy przeglądanie tych nagrań. Należy też zwrócić uwagę że Pan Andrzej P., który ? jak wynika z zakresu obowiązków przyjętego bez daty, ale w 2008 r. (zał. nr 7, str 82) ? jest zatrudniony na stanowisku SKW (kontrola wewnętrzna) posiada umowę o pracę jako Starszy Specjalista ds. Informatyki (Umowa o pracę z dn. 29 lutego 2008 nr(WORD/DOA/02/1401/08, oraz aneks z dn. 9 lipca 2008 r. WORD/II/07/2879/08. - załącznik nr 58, str. 386,388) Panu Andrzejowi P. zafundowano dobrze płatny zawód za publiczne pieniądze, nawet nie próbując zabezpieczyć interesów ośrodka jakąś umową lojalnościową. Swoje wyjaśnienia w tej sprawie Pan Dyrektor kończy tak: "Uważam, że dobrze wyszkoleni pracownicy lepiej wykonują swoją pracę..." W związku z powyższym zdaniem przytoczony zastaje fragment protokołu (str. 9): Eulalia K. (Kierownik DOA) zatrudniona od dnia 1.05.2009 r. nie posiada w aktach osobowych żadnego dokumentu świadczącego o udziale w szkoleniach dotyczących zakresu wykonywanych czynności. Bernadeta R (Kierownik BOK) zatrudniona od dnia 15 stycznia 2003 r. nie posiada w aktach osobowych żadnego dokumentu świadczącego o udziale w szkoleniach dotyczących zakresu wykonywanych czynności. Andrzej W. (Naczelnik WPE) posiada zaświadczenie o udziale w dniu 24 i 25.10.2008 r. w szkoleniu zgodnie z art. 111 ust. 4 ustawy z dnia 20.06.97 Prawo o ruchu drogowym - (obowiązkowe szkolenie egzaminatorów ? przyp.) Zastępca Dyrektora Pan Krzysztof P., odpowiedzialny za realizację zadań pełnomocnika ds. jakości nie posiada w aktach osobowych żadnego dokumentu świadczącego o udziale w szkoleniach dotyczących zakresu wykonywanych czynności. Andrzej P. starszy specjalista ds. kontroli wewnętrznej i analiz posiada zaświadczenie o udziale w dniu 24.10.2007 r. w szkoleniu pt. trudny klient, ponadto posiada "Certyfikat księgowy nr 28773/2008 z dnia 10.02.2009 r. uprawniający do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych"("wybitnie" przydatny do pracy w WORD ? przyp.) W piśmie nr DI. II. 0726-23/08 z dnia 22 lipca 2008 r (zał. nr 4) Pan Jerzy Gładysiak Dyrektor Departamentu Infrastruktury sugerował nietworzenie osobnego działu Kontroli wewnętrznej i analiz gdyż zakres zadań jest bardzo wąski i pokrywa się z innymi działami. Sugestia nie została zrealizowania Niektóre kontrole zaplanowane na bieżący rok ? zgodnie z Planem kontroli wewnętrznych i analiz WORD w Pile (zał. nr 86): ocena prawidłowości prowadzenia oraz kompletności akt osobowych pracowników ? I kwartał, Ocena terminowości przyjmowania i realizacji wniosków o egzamin ? I kwartał, Ocena prawidłowości związanej z rejestrami i zarządzeniami (?) - II kwartał, Ocena zabezpieczeń dokumentów przez poszczególne komórki ? II kwartał. We wszystkich wyżej wymienionych obszarach kontrola kompleksowa UM wykryła nieprawidłowości ? nierzadko bardzo istotne. Ocena bezpieczeństwa instalacji energetycznej, gazowej oraz zabezpieczeń w sprzęt p-poż i bhp ? do wszystkich tych elementów trzeba mieć specjalistyczne uprawnienia. Jaki sens i cel mają takie kontrole przez nieuprawnionego pracownika? Ocena wniesionych skarg i wniosków przez klientów oraz analiza ich rozstrzygnięć. Skargi na działalność WORD rozstrzyga Marszałek. Tu pracownik jednostki podległej ocenia rozstrzygnięcia jednostki nadrzędnej. CDN. |
2010-01-09 18:59:26 |
Witam. Dzisiaj dalszy ciąg. Zwracam uwagę na punkt 1.14. Jako ciekawostka fakt, że pracownica tam wymieniona została właśnie zwolniona, a jako przyczynę podano "utratę zaufania" z powodu - mówiąc w skrócie - skrupulatnego wykonania polecenia dyrektora dotyczącego tych właśnie zaświadczeń. Zobaczymy co na to sąd pracy. I.10 Spośród 66 skontrolowanych list osób zakwalifikowanych na egzamin, w przypadku 3 list stwierdzono, że na każdą z nich dopisano dodatkowe osoby... ?a ponadto w dniach 6 i 17 lipca 2009 r. sporządzono dwie odmienne listy osób zakwalifikowanych na egzamin. Komentarz do tych faktów koresponduje bezpośrednio z komentarzem do punktu I.9. I.11 Stwierdzono czterokrotnie w toku kontroli, że egzaminy praktyczne na kat. B odbywały się z włączonym odbiornikiem radiowym. W porównaniu z niektórymi nieprawidłowościami ujawnionymi, a nie ujętymi w wystąpieniu pokontrolnym, jest to błahy zarzut. Pokazuje on jednak stan poszanowania zasad i etyki w WORD w Pile pod rządami obecnego kierownictwa. Jaka jest rola i efekty działania kontroli wewnętrznej, skoro egzaminatorzy pozwalają sobie na łamanie norm podczas kontroli kompleksowej z jednostki nadrzędnej? (włączone radio). Na ten temat będzie komentarz na zakończenie cyklu, bo jest tu bardzo ciekawe podejście dyrektora do prawa, przełożonych i korupcji. I.12 Nierzetelnie były wypełnione (przez egzaminatorów) arkusze przebiegu egzaminu praktycznego... Komentarz taki sam jak wyżej. I.13 Na kurs dla kandydatów na egzaminatorów zostały przyjęte dwie osoby, bez egzaminu wstępnego ? kwalifikacyjnego, co było niezgodne z postanowieniami § 2 Regulaminu wewnętrznego przeprowadzania egzaminu wstępnego ? kwalifikacyjnego dla kandydatów na egzaminatorów z dnia 21 sierpnia 2007 r. Na pytanie zadane przez zespół kontrolny dyrektor odpowiedział wyjaśniając motywy swojego działania w odniesieniu do przyjęcia obu kandydatów na kurs, całkowicie ignorując wątek dotyczący egzaminu. I.14 Dwie osoby otrzymały zaświadczenia nr 21/2009 i 22/2009 z dnia 9.06.2009 r. o ukończeniu kursu kwalifikacyjnego dla kandydatów na egzaminatorów, mimo, ze nie uczestniczyły one odpowiednio w 50 i 114 godzinach lekcyjnych zajęć teoretycznych, a zatem nie odbyły wymaganego programem 152 godzinnego szkolenia. Powyższym działaniem naruszony został przepis § 50 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz 1834 ze zm.) Ponadto na przywołanych wyżej zaświadczeniach wpisano datę rozpoczęcia szkolenia wcześniejszą niż data faktycznego jego rozpoczęcia. Wyjaśnienie dyrektora zawarte na str. 4 pisma nr WORD/DOA/09/3619/2009 z dnia 21 września 2009 r. jest tyleż pokrętne, co niezrozumiałe lub świadczy o niezrozumieniu istoty problemu przez pana dyrektora. Obciążanie podległego pracownika odpowiedzialnością za własne błędne decyzje jest co najmniej nieeleganckie. Z analizy dokumentów załączonych do protokołu wynika niezbicie, że pracownica - Pani T.Ł. zachowała się prawidłowo i lojalnie zaś fakt istnienia dokumentów, które rzekomo "wyprodukowała", nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Problemem jest to, że dyrektor w pełni świadomie wydał polecenie przygotowania zaświadczenia osobom, które nie spełniły warunków do ich otrzymania łamiąc tym samym prawo. Ponadto również świadomie dyrektor polecił wpisać w zaświadczeniach niewłaściwe daty, po czym te zaświadczenia podpisał, poświadczając tym samym nieprawdę w dokumentach co prawdopodobnie stanowi naruszenie Art. 271 §1 kodeksu karnego. Dziwi fakt, że Pan Marszałek w swoim wystąpieniu pokontrolnym przeszedł nad tym do porządku dziennego wydając lakoniczne zalecenie pokontrolne i nawet nie próbując wyciągnąć jakichkolwiek konsekwencji wobec tak poważnych nadużyć. CDN. |
2010-01-08 20:27:52 |
ale jaja |
2010-01-08 17:27:22 |
Witam. Dzisiaj dalszy ciąg. Trzeba przyznać, że sprawy omówione poniżej a zwłaszcza w punkcie I.9 nieco się zdezaktualizowały, ale tylko z tego powodu, że były istotne, kiedy na egzamin czekało się ponad 30 dni. W niczym nie umniejsza to jednak smutnego obrazu firmy, w której kierownictwo ma w nosie prawo, nawet to stanowione przez siebie. I.7 W wyniku badania 227 dokumentów osób zdających egzamin (był to "przerób" jednego dnia) stwierdzono, że w 3 przypadkach BOK przyjęło od osób ubiegających się o przystąpienie do egzaminu, niepoprawnie wypełnione zaświadczenia o doskonaleniu z jazdy oraz wnioski bez daty i podpisu wnioskującego (Niezgodne z §27 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz 1834 ze zm.)) Wyjaśnienia w tej sprawie złożone przez dyrektora w piśmie nr WORD/DOA/09/3619/2009 z dnia 21 września 2009 r. jest przykładem wybiórczego dopasowania przepisów do własnych potrzeb. Pan dyrektor pisze: "...WORD nie ma prawa nie przyjąć kompletu składanych dokumentów, wg §2 ust. 1 p. 1 załącznika 5 ww. rozporządzenia ośrodek egzaminowania po przyjęciu wymaganych od osoby dokumentów sprawdza prawidłowość ich wypełnienia i weryfikuje z dokumentem tożsamości, to oznacza, że: dokumenty sprawdzane są wyłącznie pod względem kompletności, ważności i poprawności wypełnienia oraz weryfikowane z dokumentem tożsamości, dokumenty nie są sprawdzane pod względem terminowości ich wystawienia we wzajemnych powiązaniach." Jest to nad wyraz kuriozalne podejście do tematu ważności dokumentów, gdyż zgodnie z tym stanowiskiem jak również praktyką stosowaną w WORD w Pile, można złożyć nie podpisany wniosek lub wystawić dokument w okresie sprzecznym z przepisami a i tak uznany on zostanie za ważny i przyjęty do realizacji. Niestety pan dyrektor "nie zauważył" ust. 2 wyżej wymienionego przepisu, który brzmi: " w razie wątpliwości co do autentyczności lub ważności wymaganych dokumentów, ośrodek egzaminowania przesyła je do właściwego organu wydającego uprawnienia do kierowania pojazdami w celu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego." WORD nie udokumentował przesłania ani jednego dokumentu do właściwego starostwa, celem wyjaśnienia jego ważności. I.8 W pięciu przypadkach na listach osób zakwalifikowanych na egzamin nie było wpisu BOK dot. "graniczenia zdrowotnego" (Niezgodne rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz 1834 ze zm.)) I.9 Sekretariat Dyrektora Ośrodka przyjmował niepoprawnie wypełnione wnioski o zmianę terminu egzaminu. Zmiany terminów egzaminów odbywały się z naruszeniem zasad określonych w Zarządzeniu nr 8/08 Dyrektora WORD z dnia 24 czerwca 2008. Kontrola ujawniła 33! nieprawidłowości na 112 losowo wybranych wniosków. M. in. były przypadki ustalania wcześniejszych terminów przez pracowników BOK pomimo negatywnej dekretacji dyrektora lub zastępcy. Dyrektor wyjaśniając tą kwestię w piśmie nr WORD/DOA/09/3619/2009 z dnia 21 września 2009 r. stwierdził m. in.: "jeżeli w momencie złożenia wniosku i podjęcia decyzji nie było możliwości przyspieszenia terminu egzaminu, to często w niedługim czasie, po otrzymaniu korekty do planu egzaminów można było załatwić prośbę pozytywnie." Należy tu wskazać na zdecydowaną różnicę pomiędzy "brakiem możliwości przyspieszenia terminu egzaminu", a wskazanymi w protokole w tabeli na str. 53 dekretacjami: "wniosek bezpodstawny", "wniosek bezprzedmiotowy", które to wnioski były później załatwiane pozytywnie przez pracowników. Na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej w dniu 11.05.2009 r. wskazywano na bardzo korupcjogenny element Zarządzenia nr 8/08. Fakt, że 30% wniosków zawiera różne nieprawidłowości każe się głęboko zastanowić nad celowością i sensem działań tego typu. Tym bardziej dziwi fakt, że dyrektor nie wyciąga z tych nieprawidłowości żadnych wniosków, a jeszcze w nieudolny sposób broni pracowników, którzy ewidentnie lekceważą jego zarządzenie i samowolnie zmieniają decyzje przełożonych. CDN. |
| ja 2010-01-07 19:17:07 |
Co tak obrońcy Pana Zbigniewa P. zamilkli? Argumentów nigdy nie było, ale już nawet epitetów zabrakło? Panowie oficerowie - do dzieła! |
2010-01-07 17:35:17 |
Witam. Dzisiejszy wątek - termin egzaminu dla obozu moatoryzacyjnego - już się pojawił na tym forum.Dzisiaj trochę szczegółów "od kuchni". I.6 Biuro Obsługi Klienta, ustaliło termin egzaminów dla kandydatów na kierowców- uczestnikom Młodzieżowego Obozu Motoryzacyjnego, na sierpień 2008 i 2009r. mimo że kandydaci nie złożyli wymaganych dokumentów przed wyznaczonym terminem. (Niezgodne z §27 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz 1834 ze zm.) - Ten przepis stanowi, że WORD nie może wyznaczyć terminu egzaminu przed dostarczeniem przez kandydata kompletu wymaganych dokumentów. Nie przewidziano tu żadnych wyjątków.) Poniżej fragment protokołu z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w WORD w Pile w dniu 11 maja 2009 r. (str. 2,3): Radna Elżbieta Barys spytała o zasady rezerwacji terminu egzaminu na prawo jazdy dla 100 osób, uczestników obozu motoryzacyjnego w dniach 18 i 19 sierpnia 2008 r. Dyrektor Zbigniew Przeworek stwierdził, że nic o tym fakcie nie wiedział i oświadczył, że jest przeciwny takim praktykom. Podkreślił jednak, że nie doszło w tym przypadku do złamania prawa. Dyrektor Jerzy Gładysiak stwierdził, że problem w tej kwestii wynika z tego, iż osoba może zostać zgłoszona do egzaminu dopiero po ukończeniu kursu przygotowawczego, a w tym wypadku zasada ta została naruszona. Przewodniczący Zbigniew Winczewski spytał, czy taka forma specjalnego uprzywilejowania dla uczestników takich obozów będzie nadal kontynuowana. Dyrektor Jerzy Gładysiak zapewnił, że tego typu decyzje administracyjne nie będą miały w przyszłości miejsca. A oto fragment Protokołu kontroli kompleksowej: "W związku z pismem organizatorów obozu z dnia 14.01.2008 r. Dyrekcja uwzględniła w planie przystąpienie absolwentów obozu do egzaminów w dniach 18 i 19. 08. 2008 r. ?. ?.W trakcie kontroli stwierdzono, że pismem z dnia 26.01.2009 r. organizator obozu zwrócił się do dyrektora o zarezerwowanie na 18 i 19 sierpnia 2009 r. terminu egzaminu państwowego dla ok. 100 kursantów. W odpowiedzi z-ca dyrektora pismem z dnia 5.02.2009r. znak WORD/BOK/02/0520/09 wyraził zgodę na rezerwację terminów pod warunkiem dostarczenia dokumentów kursantów do dnia 10.08.2009 r." Z analizy przedstawionych wyżej dokumentów wypływają następujące wnioski: 1.Zarówno ścisłe kierownictwo Ośrodka jak i Dyrektor Departamentu Infrastruktury wykazali się brakiem znajomości podstawowych przepisów dotyczących przeprowadzania egzaminów, 2.Zarówno Dyrektor Ośrodka jak i jego zastępca świadomie kłamali zatajając fakty i wprowadzając w błąd członków Komisji Rewizyjnej sejmiku (daty korespondencji i daty ich wypowiedzi), 3.Swoją postawą dyrektor Ośrodka i jego zastępca dopuścili do złożenia przez Dyrektora Dep. Infrastruktury deklaracji, która w momencie jej składania była niewykonalna. 4.Powyższe działania mają charakter wspierania i promocji prywatnego przedsięwzięcia gospodarczego przez urzędników samorządowych, z pogwałceniem obowiązującego prawa. CDN. |
2010-01-06 18:03:15 |
Witam. Pora na dalszy ciąg. Dzisiaj kilka drobiazgów obrazujących porządek i dyscyplinę w firmie. Później będzie dużo ciekawiej. I.3 Pracownicy nie przestrzegali Regulaminu pracy wprowadzonego zarządzeniem nr 6/07 Dyrektora WORD z dnia 16 lipca 2007 r., czego potwierdzeniem był brak (w 63 przypadkach na ogółem 220 wyjść) wpisów w książce wyjść służbowych i książce wyjść prywatnych. Pomimo zadanego na piśmie pytania, dyrektor nie wyjaśnił w żaden sposób tej kwestii. Udzielił tylko odpowiedzi, że w okresie objętym kontrolą udzielił jednej kary upomnienia i przeprowadził 3 rozmowy dyscyplinujące ? wszystkie przypadki dotyczyły egzaminatorów ? które były spowodowane zupełnie innymi przyczynami niż opisane wyżej. W II kwartale 2009 r została zaplanowana i prawdopodobnie przeprowadzona kontrola wewnętrzna pt. "Ocena prawidłowości związanej z rejestrami i zarządzeniami" (cytat z planu kontroli wewnętrznych) I.4 Dyrektor nie wyegzekwował od trzech pracowników zwolnionych z pracy zwrotu po zakończeniu stosunku pracy posiadanych przez pracowników: pieczątek, legitymacji, telefonów komórkowych, i innych akcesoriów (Niezgodne z art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21 poz. 94 ze zm.) W odpowiedzi na pytanie zadane przez kontrolujących dyrektor WORD wskazał osoby odpowiedzialne za to zaniedbanie tj. Ryszarda C. i Krzysztofa P. Żadna z tych osób nie poniosła z tego tytułu żadnych konsekwencji. I.5 W zakresie czynności zastępcy dyrektora nie określono czynności kontrolnych w ramach posiadanych kompetencji, pomimo, że takie zadania nałożone zostały na zastępcę dyrektora zapisem § 17 ust. 4 Regulaminu kontroli finansowej WORD wprowadzonego w życie zarządzeniem nr 12/08 Dyrektora z dnia 1 lipca 2008 r. |
2010-01-05 21:37:04 |
Możesz być pewien,że podpiszę się pod ostatnim odcinkiem. Nie podpisuję się bo nie chcę żeby tacy jak ty opluwając mnie odwracali uwagę od meritum sprawy i sprowadzali ewentualną dyskusję na boczny tor. Moje tchórzostwo czy odwaga nie mają nic wspólnego z faktami jakie zostały ujawnione przez kontrolę. A Tomasz to nazwisko odważniaku? |
| Tomasz 2010-01-05 21:27:45 |
Dlaczego się nie podpisujesz jesteś tchórzem niedługo napiszę na twój temat jak to ty szkoliłeś |
2010-01-05 18:01:19 |
Zgodnie z zapowiedzią, dziś kolejna porcja informacji. Na początek te, które Pan Marszałek łaskawie zauważył i zamieścił w swoim wystąpieniu pokontrolnym, a więc ta pozornie błache i nieistotne, chociaż jak się bliżej przyjrzeć, to wcale nie takie błache. I. Nieprawidłowości ujawnione w trakcie kontroli i ujęte w ?Wystąpieniu pokontrolnym? z dnia 30 września 2009 r. nr DKO.II-0913-4/1/09. I.1 Pięciu pracowników Ośrodka podpisywało dokumenty z upoważnienia dyrektora, mimo że nie posiadali upoważnienia (niezgodne z art. 118 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.). Punkt 3. wyjaśnienia Dyrektora w tej sprawie (str. 8 Protokołu): ?Edward B. przebywający na zwolnieniu lekarskim, upoważniony był do podpisywania wszystkich pism w zastępstwie Dyrektora WORD w Pile pod jego nieobecność, w okresie, kiedy w Ośrodku nie było obsadzone stanowisko z-cy Dyrektora. Po powrocie do pracy ze zwolnienia lekarskiego B. poproszony zostanie o zwrot pieczątki.? Zastępca dyrektora został zatrudniony w Ośrodku 1.01.2008, zaś B. poszedł na zwolnienie lekarskie 15.05.2008 r. W związku z powyższym B. mógł już od 2.01.2008r. zdać pieczątkę. I.2 Kserokopie dokumentów (świadectwa pracy, dyplomy, prawa jazdy, orzeczenia badań psychologicznych) znajdujące się w aktach osobowych 14 pracowników (spośród 22 skontrolowanych akt osobowych) nie posiadały potwierdzenia za zgodność z oryginałem, (niezgodne z §6 ust 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki socjalnej z dnia 28 maja 1996 r w spr. zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. nr 62, poz 286 ze zm.), w związku z §3 pkt 15 Instrukcji kancelaryjnej dla organów samorządu województwa wprowadzonej rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dn. 18 grudnia 1998 r. (Dz.U. nr 160, poz 1073 ze zm) oraz zarządzeniem nr 1/00 Marszałka Województwa Wielkopolskiego z dn. 3 stycznia 2000 r. w spr. wprowadzenia do stosowania w wojewódzkich samorządowych jednostkach organizacyjnych i wojewódzkich osobach prawnych Instrukcji kancelaryjnej wraz z jednolitym rzeczowym wykazem akt.) Ponadto stwierdzono, że na podstawie kserokopii tych dokumentów wypłacono pracownikom dodatek za wysługę lat, nagrody jubileuszowe oraz odprawy emerytalno ? rentowe. Wyjaśnienia Dyrektora (str. 11 Protokołu): ?...Niestety komórka kadr, którą zastałem przed dwoma laty rozpoczynając pracę na stanowisku dyrektora WORD w Pile była w fatalnym stanie. Osoba ?pełniąc a? funkcję kadrowej nie posiadała odpowiedniego wykształcenia, ani wymaganych kwalifikacji. Ponadto spożywała alkohol w miejscu pracy ? - ? po rozwiązaniu umowy o pracę z byłą kadrową trwa proces doprowadzania akt do właściwego stanu. ...? Należy tu wyjaśnić, że osoba ?pełniąca? funkcję kadrowej, którą zastał Przeworek, jeszcze przez miesiąc z nim pracowała więc dlaczego dyr. nie zareagował na to , że spożywa alkohol w miejscu pracy tylko pozwolił jej spokojnie odejść na zwolnienie lekarskie. Ponadto w trakcie przebywania tej osoby na zwolnieniu chorobowym (chorobowe od 30 maja 2007r.) już został przyjęty na to stanowisko Ryszard C. - osoba, która podobnie jak poprzedniczka nie posiadała żadnych kwalifikacji ani doświadczenia w prowadzeniu spraw kadrowych. Został on zwolniony 30 marca 2009 r.(ciekawe dlaczego?) i na jego miejsce została przyjęta Eulalia K. - osoba która nigdy wcześniej nie prowadziła spraw kadrowych ani nie miała przygotowania teoretycznego. Co stwierdzone zostało na str. 9 omawianego protokółu. W okresie od maja 2007 do czasu kontroli wypłacono np. kilka nagród jubileuszowych ( na podstawie czego to zrobiono skoro były braki w aktach osobowych). Ponadto kontrola przeprowadzona w maju 2009 przez Komisję Rewizyjną ujawniła nadal braki w aktach osobowych pracowników, których nie usunięto do czasu kontroli kompleksowej w lipcu 2009r. Stwierdzenie dyrektora, że ?po rozwiązaniu umowy o pracę z byłą kadrową trwa proces doprowadzania akt do właściwego stanu. ...? najdelikatniej mówiąc mija się z prawdą. Trzeba tu podkreślić, że problem dotyczy kilkunastu akt osobowych, których ?proces doprowadzania do właściwego stanu. ...? trwa ponad dwa lata!!! W I kwartale 2009r. została zaplanowana i prawdopodobnie przeprowadzona kontrola wewnętrzna pt. ?Ocena prawidłowości prowadzenia oraz kompletności akt osobowych pracowników?.( jaki był cel i wynik tej kontroli wewnętrznej skoro kontrola w lipcu wykazała rażące nieprawidłowości). CDN. |
| hahaha 2010-01-04 22:42:29 |
SPAM Nie na temat MODERATOR |
2010-01-04 21:48:12 |
OGŁOSZENIE Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Pile ogłasza nabór na stanowisko ds. monitorowania i kontroli zużycia ręczników papierowych w pomieszczeniach socjalnych oraz nadzoru nad przestrzeganiem procedur egzaminacyjnych. Od kandydata wymaga się: 1. Wykształcenie - bez znaczenia, 2. Doświadczenie zawodowe - bez znaczenia, 3. Umiejętność obserwacji otoczenia i łatwość przekazywania informacji przełożonym. 4. W CV konieczny epizod związany z zatrudnieniem w US w Pile w latach 1993 - 2006. Preferencje: 1.Miejsce urodzenia - Trzcianka i okolice, 2.Osobista znajomość z kimś z kierownicta firmy, Zarządu Powiatu,lokalnych struktur PO lub w ostateczności z kimś zatrudnionym w WORD po kwietniu 2007 r lub strukturach. 3.Zamiłowanie do hazardu a zwłaszcza zakładów bukmacherskich Podań z listem motywacyjnym prosimy nie składać, bo kandydat już dawno został (w)skazany. |
2010-01-04 18:16:51 |
Kup se pan Słownik Poprawnej Polszczyzny panie janie B(?). |
| jan 2010-01-04 18:02:42 |
Panie Wagiel mij Pan odwagę się podpisać.Jest Pan zatrzeczewiony z Paprzycką w niszczeniu ludzi Bzdury wypisujecie uważacie że to wy macie tylko racje -wstyd |
2010-01-04 18:02:33 |
pieprzycka to upublicznia wraz z wągielem - jatrzą, lżą, ryją... |
2010-01-04 17:43:19 |
Większość pytań postawionych w zagajeniu wątku to bzdura, ale nie zamierzam z nimi dyskutować. Dość powiedzieć, że radosna twórczość obecnego dyrektora WORD doprawadziła m.in. do tego, że firma stoi na krawędzi upadku. WORD ma jeszcze środki na swoje utrzymanie zarobione wcześniej, ale kandydatów do egzaminowania nie widać. Szkolenie leży. Poradnia psychologiczna od samego początku na deficycie. Więc gdzie ta praca na miesiące lub lata? A zatrudnionym kolesiom - specjalistom z bożej łaski trzeba płacić. Choć nie chciałem korzystać z rady "podpowiadacza doświadczonego" to jednak - "nie chcem, ale muszem". Ale zanim odpowiednie dokumenty dotrą do adresatów, udostępnimy je Wam, aby każdy mógł wyrobić sobie pogląd i na tym konkretnym perzykładzie ocenić rządy lokalnych kacyków. Ponieważ materiał jest bardzo obszerny, bo protokół wraz z załącznikami liczy ponad 1000 (tysiąc)stron, zostało opracowane jego streszczenie. I to jest na tyle obszerne, że będziemy je umieszczać we fragmentach. Czynimy starania o umieszczenie całości na bezpiecznym serwerze, wówczas podamy link, aby każdy zainteresowany miał możliwość zapoznania się z całością. Ewentualnych przestraszonych, którzy będą bali się czytać pragniemy uspokoić, że zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej jest to materiał w pełni jawny i publikowany legalnie. Wszystkie fakty i utalenia, o których piszemy są zawarte w proktokole z posiedzenia wyjazdowego Komisji Rewizyjnej Sejmiku w dniu 11 maja br. w WORD w Pile oraz protokole sporządzonym przez kontrolę Urzędu Marszałkowskiego w dniach 15.07 - 07.08.2009 r. Zestawienie nieprawidłowości wykazanych w protokole pokontrolnym z kontroli kompleksowej w WORD w Pile w dniach: 15.07 ? 7.08.2009 r. dotyczącej okresu 01.01.2008 ? 30.06.2009 r.: Na wstępie należy stwierdzić, że część nieprawidłowości ujawnionych w trakcie kontroli znalazło się w ?Wystąpieniu pokontrolnym? z dnia 30 września 2009 r. nr DKO.II-0913-4/1/09. Niestety część nieprawidłowości wykazanych w protokole pokontrolnym została w powyższym piśmie całkowicie pominięta, bądź ich znaczenie zostało zminimalizowane. Trzecią grupę stanowią nieprawidłowości ujawnione i omawiane w trakcie posiedzenia Komisji Rewizyjnej w dniu 11 maja br., które nie znalazły odzwierciedlenia w protokole. W niniejszym opracowaniu ustosunkowano się również do niektórych wyjaśnień składanych przez Dyrektora WORD w Pile, gdyż nawet pobieżna analiza dokumentów załączonych do protokołu świadczy, że: 1.Tłumaczenia są bardzo pokrętne i nierzadko mijają się z prawdą, 2.Są sprzeczne z wyjaśnieniami składanymi w trakcie wcześniejszych kontroli (m. in. Komisji Rewizyjnej). 3.Świadczą o braku znajomości podstawowych zasad np. zarządzania zespołem pracowników, funkcjonowania firmy, stosowania prawa. 4.Specyficznym - ?indywidualnym? - traktowaniu poszczególnych pracowników stojącym w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i równego traktowania w zatrudnieniu. CDN |
| powiadam wam 2009-11-01 00:36:36 |
dziś Przeworek jest wyrzucającym, niebawem będzie wyrzucanym |
| AQQ 2009-11-01 00:02:09 |
A na marginesie, prokuratura doskonale wie co się dzieje. Może po wyborach odzyska wzrok i słuch. |
| AQQ 2009-11-01 00:00:06 |
Drogi podpowiadaczu, Marszałek i jego urzędnicy są funkcjonariuszami publicznymi i doskonale wiedzą co sie dzieje tylko w imię partyjnej solidarności to kryją, więc do nich kieruj swoje podpowiedzi. W WORDzie był jeden, co mówił głośno o przekrętach to od dwóch lat nie pracuje i buja się po sądach. Sąd go przywraca do pracy, a Przeworek ma w d... sąd i go wyrzuca znowu. |
| Podpowidacz doświadczony 2009-10-31 23:47:55 |
AQQ 2009-10-31 23:36:17 Znasz adres prokuratury w okolicy? Napisz. To twój obywatelski obowiązek. KODEKS KARNY: Art. 7. [Zbrodnia i występek] § 1. Przestępstwo jest zbrodnią albo występkiem § 2. Zbrodnia jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności powyżej lat 3. § 3. Występkiem jest czyn zagrożony grzywną, karą ograniczenia lub pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc Art. 8. [Umyślność] Zbrodnię można popełnić tylko umyślnie, występek można popełnić także nieumyślnie Art. 9. [Rozwinięcie] Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewiduje możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Art. 18. [Sprawstwo, podżeganie i pomocnictwo] § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jej popełnienie. Art. 65. [działanie w grupie lub związku] Przepisy przewidziane w art. 64. § 2 stosuje się także do sprawcy, który z popełniania przestępstwa uczynił sobie źródło dochodu lub popełnia przestępstwo działając w zorganizowanej grupie albo związku mającym na celu popełnianie przestępstw Art. 115. § 1. [Czyn zabroniony] Czynem zabronionym jest zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej § 13. [Funkcjonariuszem publicznym] jest: Prezydent, poseł, radny, sędzia, prokurator, pracownik administracji rządowej, osoba zajmująca kierownicze stanowisko w instytucji publicznej. Art. 231. [Nadużycie funkcji] § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego - podlega karze pozbawienia wolności § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego j.w. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej podlega karze pozbawienia wolności do lat 10 Art. 271. [Poświadczenie nieprawdy] § 1. Funkcjonariusz publiczny, który poświadcza ( Jażdżewski!)w dokumencie (np. wyroku) nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne - podlega karze pozbaw, wolności do lat 5 (umyślnie - zbrodnia)! Art. 239. [Poplecznictwo] § 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej (Hanna Grunt) - podlega karze pozbawienia wolności do lat 5 Drobne poprawki w nawiasach mojej roboty. Widziane w sadzach! |
| AQQ 2009-10-31 23:36:17 |
Dużo racji ma "leksus" w tym co pisze. Dodam jeszcze, że była kontrola z Urzędu Marszałkowskiego. Kontrolujący łapali sie za głowę jak widzieli jakie przekręty sie tu wyprawiają, a teraz szefostwo z marszałkiem na czele mówi że "to były drobne niedociągnięcia". Tylko protokół z tej kontroli został utajniony. Nawet radni Sejmiku nie mają do niego dostępu. Skoro kontrola wykazała tylko "drobne niedociągnięcia", to czego się boją?. Ta sprawa śmierdzi lepiej niż Farmutil - na całe województwo, ale niedługo będzie smród na cały kraj. |
| Pieszy na pasach 2009-10-31 22:03:47 |
Zamiast się rozpisywać, trzeba zapłacić za kurs, nauczyć się prawa drogowego, zdać egzamin i jeździć. A nie marudzić. Jak się nie umie jeździć, to nic nie pomoże. |
| Lexus 2009-10-31 21:57:24 |
No tak rózne rzeczy zdarzały sie w Word Piła.A co dopiero ta sprawa z fałszowaniem egzaminów.Ludzie legalnie przystepują do egzaminu,i niezdają a tu ktos wpadł na pomysł ze mozna robic prawojazdy bez egzaminu wystarczy sfałszowac dokumentacje i po krzyku.Tyle o tym w prasie pisano i co?i nic.Cisza.Winnych nie znaleziono.Pewnie teraz sie smieja i robią swoje.A co do obozu egzaminacyjnego to juz jest kpina.Jak można 3-miesiace przed egzaminem zabukować terminy bez dokumentów.Niemówiac o tym że kurs trwa 2tygodnie jak to możliwe?.No cóż ale jak dzieciaki prominentów potrzebója prawka to wszystko sie najwidoczniej da zrobić.Nawet zdawalnosc da się pewnie ustawic.Nic tez dziwnego ponieważ organizator kursu Pan K, ma znajomych w Word z którymi pracował w wojsku.Cóz stare kontakty zostają najwidoczniej.A co do dyrektora to co on moze?.On jest tylko Drektorem ,zatrudnia swoich znajomych z którymi pracował w Urzędzie ,Skarbowym więc nie ma za duzo do gadania.Zobaczymy co czas przyniesie?kiedy wreszcie na egzaminach na prawo jazdy nie będzie takiego chaosu?. |
| Pilski Word 2009-10-18 20:12:55 |
To jeden zdecydownie lepiej działających ośrodków byłoby jeszcze lepiej gdyby nie grupa oszołomów z Panią Paprzycką |
| polityk 2009-10-18 11:30:07 |
Nareszcie nastaje nowy porzadek w pilskim WORD.Liczba L mowi sama za siebie,ze liczba egzaminow wzrasta,tylko jakosc nauki jazdy spada.Na kursie nauki jazdy uczymy sie jak zdac egzamin(bo instruktorzy to specjalisci od tego(tak im sie wydaje)) ale rzeczywistosc jest inna.Bedac egzaminatorem w innym miescie wiem ,ze wiekszosc takich ludzi ktorzy sa przygotowani jedynie pod egzamin oblewa,bo to od razu da sie wyczyc,ze jak powiem czlowiekowi skrec w ta uliczke i wycofaj to jego oczy mowia "tego nie bylo na kursie nauki jazdy" POZDRAWIAM |
2009-10-11 15:45:25 |
Koniec z wami POsrańce !!! |
2009-09-01 22:36:47 |
Gratulacje dla dyr. Przeworka! Gon komuchow |
2009-09-01 17:15:35 |
Tak jest. Kto w dupe nie włazi to wróg. |
| x 2009-09-01 11:08:26 |
Przeworek dobrze zrobił, jeżeli facio mu koło pióra wiarty ciągle robił, to należało go usunąć |
2009-08-31 14:01:04 |
Panie Waldemarze T.Piątek. Wiekszych niedorzeczności dawno nie słyszałem (czytałem). A co by było, gdyby np. poznańscy taksówkarze uznali, że kierowcy z Piły nie potrafią jeździć po Poznaniu i pod ich naciskiem, Rada Poznania wydałaby zakaz wjazdu do Poznania samochodom z literkami PP na tablicy rejestracyjnej? Albo jakiś nawiedzony naukowiec stwierdzi, że rudzi jeżdżą gorzej od łysych. Zabrać im prawo jazdy? |
2009-08-31 00:00:41 |
Politykierzy się kłócą a przez takich nieudaczników jak Przeworek potem młodzi kierowcy zabijają trzy osoby dziennie. Ten facet ma problemy z zarządzaniem samym sobą, a co dopiero firmą. |
| były radny 2009-08-30 23:54:37 |
Za Wagielem Paprzycka stoi i rozgrywa sprawę w sejmiku wojewódzkim. To nic innego jak starcie SLD z PO. |
2009-08-30 23:45:16 |
No i gitara... Brawo panie Zbyszku. Odważna decyzja! SLDowski dupek, nierób dostał po łapach |
2009-08-30 23:45:14 |
No i gitara... Brawo panie Zbyszku. Odważna decyzja! SLDowski dupek, nierób dostał po łapach |
2009-08-30 23:34:18 |
I dostał 3 miesięczny płatny urlop. Przeworek ma gest, tylko czemu nie ze swoich pieniędzy. On i Bugajski to jedna sitwa. |
| dobre co? 2009-08-30 23:29:40 |
A Wagiel soatał ponownie zwolniony, po chwili jak został zatrudniony z nakazu sądu |
| yob... 2009-08-30 22:55:28 |
Andrzeju, gdzie ty żyjesz? Skarga owszem ale egzamin potem w innym mieście. Naiwny jest ten co twierdzi ze skarga pomoże no chyba że bedzie to skarga bez dyrektora WORD i nazwisk. Ale biuro takiej nieprzyjmie:) |
| taksówkarz 2009-08-18 13:40:23 |
kiedy te elki w końcu przestaną korkować Piłę ???? niech sobie na lotnisku ćwiczą |
| Andrzej 2009-08-17 23:27:16 |
Chętnym, którzy chcą wiedzieć ile zarabiają egzaminatorzy odsyłam do rozporządzenia ministra infrastruktury. Wszystkim życzyć zdania egzaminów na prawo jazdy, po porządnej nauce teoretycznej i praktycznej. "Bo bez pracy nie ma kołaczy". A to, że wykonują egzaminatorzy swoją pracę sumiennie i dobrze, może świadczyć to, że jest bardzo mało skarg na przebieg egzaminu. Jeżeli sądzicie że dany egzamin był źle przeprowadzony złóżcie skargę do marszałka za pośrednictwem dyrektora WORD. Takie pisanie o "wymyślonych" przez Was problemach nie ma sensu. Jeżeli nie wie się jakie są przepisy to najlepiej nic nie pisać. Jeszcze raz życzę wszystkim samych zdanych egzaminów (po nauce)! |
| you 2009-07-11 23:01:11 |
najlepiej idź do takiej szkółki,która egzaminuje w innym mieście niż Piła.tutaj ciężko zdać.Koszą równo. |
| iuy 2009-07-11 23:00:42 |
najlepiej idż do takiej szkłki,która egzaminuje w unnym mieście niż Piła.tutaj ciężko zdać.Koszą równo. |
| roberto 2009-07-10 21:45:35 |
niezle nadajecie na ten ,,WORD" a ja mam zamiar iść na prawko w Wałczu i nie wiem gdzie ? |
| januszburczyk@wp.pl 2009-02-17 20:54:08 |
piła jest zakorkowana bo posiada złe rozwiązania w infrastrukturze drogowej |
2009-01-04 22:03:10 |
szperacz 2008-12-23 00:19:23 ............ ............ Wojsko ważna rzecz, rodziny wojskowe też, ale prawo dla wszystkich jednakie podobno. Racja, ale nie w pilskim wordzie. Tutaj rządzi dyrektor, który w życiu chyba nie przeczytał żadnego dziennika ustaw i wyznaje zasadę, że prawo to ON. |
| tedi 2009-01-01 19:33:26 |
swój swojemu krzywdy nie zrobi |
2009-01-01 17:36:12 |
Do tego należy dodać, że w szkolenie dzieci wojskowych od lat mocno zaangażowany jest jeden z egzaminatorów - były półkownik pan T. K. Jest to sprzeczne z przepisami, i wszyscy łącznie z dyrekcją WORD o tym wiedzą. Ico? I nic - bo to swój. |
2008-12-23 00:20:15 |
http://klub-pis.umww.pl/?sr=!czytaj&j=12&id=339&m=&dz=&x=1&pocz=0&gr= |
| szperacz 2008-12-23 00:19:23 |
Bardzo ciekawy tekst znalazłem na stronach klubu radnych PiS Sejmiku Wojewódzkiego: W Pile wszystko dla wojska... W czasach mojej młodości ,mówiło się że Piła to miasto garnizonowe a w garnizonie dla mundurowych są szczególne przywileje. Lata minęły ? PRL upadł a w Pile wojsko to ważna grupa nacisku.Pozwolę sobie zacytować fragment listu byłego egzaminatora WORD w Pile Sławomira Pietrkiewicza, który dotarł na ostatnią komisję Infrastruktury ale Pan Przewodniczący Dąbrowski postanowił go skierować wszechstronnego do badania nie przekazując radnym. Zainteresowany ten tekst przesłał na mojego maila dlatego pozwalam sobie na zacytowanie jego jędrny fragmentu: ?Na około dwa miesiące wcześniej przed planowanym egzaminem na prawo jazdy zarezerwowany został termin egzaminu na dzień 18 i 19 sierpnia br. dla ok 120 osób z tzw. grupy dzieci rodzin wojskowych .Ustalenia terminu egzaminu dokonano bez złożenia wymaganych dokumentów i za wiedzą dyr. Przeworka . Naruszono w ten sposób przepisy w/w rozporządzenia , ponieważ nie wolno wcześniej dokonywać rezerwacji miejsc , ponadto wyznaczenie terminu egzaminu może nastąpić dopiero po złożeniu wszystkich wymaganych dokumentów a takowych w chwili rezerwacji terminu nie było . Szokującym w tym momencie jest fakt , że w stosunku do osób odpowiedzialnych za powstanie takiej nieprawidłowości nie wyciągnięto żadnych konsekwencji służbowych a wręcz odwrotnie z okazji 10 - lecia powstania WORD otrzymały one zasłużone nagrody pieniężne.? Wojsko ważna rzecz, rodziny wojskowe też, ale prawo dla wszystkich jednakie podobno. |
| yob;) 2008-12-21 23:42:59 |
Drodzy Państwo! Odbiegacie od tematu. Niechodzi tu o zakorkowaną Piłe (szczerze współczuje kierowcom) a o egzaminy w pilskim WORDzie. Bałagan panowie szlachta! |
| witek 2008-12-19 20:26:53 |
Ameryki to ty Waldek nie odkryłeś z tą ilością pojazdów. |
2008-12-17 22:09:30 |
Piła jest miastem o olbrzymiej ilości pojazdów samochodowych. Ktoś kiedyś nawet obliczył, że w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, Piła znajduje się w ścisłej czołówce miast tej wielkości w Polsce, które mają najwięcej zarejestrowanych aut. Wątpliwy to jednak powód do dumy, gdyż mimo już całkiem niezłych rozwiązań komunikacyjnych wokół miasta, arterii objazdowych zarówno od strony północnej, jak i południowej i dalszej rozbudowy obwodnic, Piła staje się kompletnie zakorkowana! Szczególnie w tak zwanych godzinach szczytu, czyli między 13 a 17. Ale nie tylko. Stojąc w długiej przeważnie kolejce samochodów na jakimkolwiek skrzyżowaniu w centrum Piły, kierowcy psioczą i denerwują się coraz bardziej. Piła jest po prostu nieprzejezdna w zwykły roboczy dzień. Czas oczekiwania w kolejce np. na Placu Zwycięstwa, jadąc ulicą Wojska Polskiego w kierunku mostu i dalej do ulicy Bydgoskiej, wynosi w ciągu owego szczytu dnia czasami i 20 minut, czyli mniej więcej tyle ile potrzebujemy na pokonanie trasy z Piły do Trzcianki czy Chodzieży i to wcale nie przy brawurowej, a spokojnej jeździe... Największą winę za ten stan rzeczy ponoszą samochody tzw. nauki jazdy, oznaczone zgodnie z przepisami dużą literką "L" koloru granatowego na dachach pojazdów. Wszyscy się kiedyś uczyliśmy - mam tu na myśli osoby posiadające prawo jazdy - wszyscy zdawaliśmy egzaminy. To fakt. Ale faktem też jest, że samochody nauk jazdy bardzo spowalniają nam ruch komunikacyjny w Pile i to najczęściej one są przyczyną kilometrowych korków. I tu jedna rzecz jest bardzo niepokojąca, można nawet powiedzieć skandaliczna. Otóż, o ile zrozumiałe jest to, że po Pile jeżdżą pojazdy z literką "L" z pilskimi rejestracjami, których właścicielami są pilskie firmy uczące jeździć, o tyle bulwersujące już jest to, iż nauczyciele owej nauki z innych miast upatrzyli sobie właśnie Piłę i to tu kierują najczęściej swoich kursantów! Stojąc w owych samochodowych korkach w Pile, dostrzegamy bowiem najczęściej auta nauki jazdy z Chojnic, Człuchowa, a nawet Kościerzyny! Czyż właściciele firm uczących jazdy nowych adeptów sztuki komunikacyjnej nie mogą nauczać i egzaminować w swoich miastach i powiatach?! Trudne jest tu wprowadzenie nowej regulacji prawnej owego procederu "najeżdżania" na Piłę przez "elki" z miast oddalonych o 100 czy nawet 170 km, choć od strony prawa właśnie jakieś sprytne rozwiązanie może i byłoby możliwe. Satysfakcjonujące przede wszystkim pilskich kierowców. Może warto byłoby spróbować wprowadzić zakaz wjazdu dla pojazdów nauk jazdy z innych miast, nie należących do powiatu pilskiego? Albo wprowadzić specjalne opłaty drogowe dla właścicieli "elek" spoza Piły? Sądzę, że podobne rozwiązanie od strony formalnej jest możliwe, wszak władze Zakopanego też wprowadziły znaczące ograniczenia wjazdu do stolicy Tatr dla aut spoza terenu ich gminy! Może warto więc zastosować podobne prawo, jakim kierowali się radni Zakopanego i ograniczyć możliwość wjazdu do Piły samochodom z dużą literą "L" na dachu z innych, odległych miast? Góralom chodziło o ekologię i o ochronę ich ukochanych Tatr, a nam po prostu o odblokowanie miasta. Ale podłoże prawne może być identyczne, warto więc podpatrzeć jak to zrobiono w Zakopanem. Apel ten kieruję do władz miasta i powiatu. Istnieje przy staroście pilskim Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, której sam kilka lat temu byłem członkiem. Może więc wspomniana komisja coś w tej kwestii poradzi? Sytuacja jest bowiem coraz gorsza, z miesiąca na miesiąc i należy się obawiać że jeśli władze nie podejmą jakichś radykalnych środków, to za rok, dwa, Piła nam się zakorkuje w sposób kompletny. A w korkach tych, co trzecie auto mieć będzie niebieską literę "L" na dachu... Waldemar T. Piątek |
| mam pomysł 2008-12-16 11:45:59 |
powinni im wydzielić godziny - np. od 17 do 19-tej , wtedy niech sobie jeżdżą przez centrum Piły |
| kolowizja 2008-12-13 22:43:27 |
miały nie jeździć przez centrum Piły, a jezdzą całe sznureczki, czasami po 5 sztuk jedna za drugą |
| Taryfa 2008-11-29 20:00:30 |
Te ELKI to zmora Piły.Ja walczę z wami codziennie przez 8-10 godz.Panie i Panowie trochę jazda z jajami,dynamiczniej.Nie słuchajcie instruktora bo jak widzę codziennie oni nie mają żadnej praktyki.oczywiście,nie wszyscy.Jak może być instuktorem {dziewczynka}wiek ok.20-22 lat,żadnej praktyki i rutyny.I ona uczy jazdy.Kilka razy widziałem jak się młodzi istruktorzy zagubili na jakiemś skrzyżowaniu .I blokada z korkami ??????? |
| hell 2008-11-29 15:45:27 |
ciekaw jestem dlaczego wybrano renówki do egzaminów, przecież tymi autami nie da sie jeździć |
| Oleg 2008-11-19 21:55:14 |
Praska do Piły? Broń Panie Boże. Znowu będzie chciał radnym zostać |
2008-11-18 16:31:24 |
moze by Praska wziac do Pily? po co ma poznanski Word budowac na chwale jak moze pilski |
| wolność i niepodległość 2008-11-18 14:28:20 |
Ciechanowski musi odejść! |
| >>>>> 2008-11-17 00:06:51 |
ale wazelina poleciała |
| zdałem !!!!! 2008-11-16 15:20:32 |
w porządku instytucja, odremontowane sale, nowoczesny sprzęt, miła kadra, przyjemna atmosfera na egzaminach, jednym słowem super ... |
2008-11-13 16:07:32 |
oblałem dwa razy, zdałem za trzecim nic się nie ucząc i przystepując na luzie |
2008-11-13 16:06:36 |
pilski WORD - porażka |
2008-11-12 20:33:36 |
to po co zapisałeś się na kurs jełopie? trzeba było od razu przystąpić do egzaminu |
| saper 2008-11-12 18:51:27 |
szczerze mówiąc, to zanim zapisałem się na kurs prawa jazdy to już umiałem jeździć, wcześniej podkradałem samochód rodzicom i nauczyłem sie jeździć. Po pieraszej jeździe mój instruktor powiedział, że nie muszę przychodzić na kolejne lekcje. |
| eLka 2008-11-12 15:48:17 |
Ty, saper! Gdzie uczyłeś się jeździć? Na pustyni? Do dzisiaj jestś kierowca, jak z koziej dupy trąba. To widać po twojej wypowiedzi! |
| saper 2008-11-12 15:26:50 |
ja bym te szystkie Elki blokujące centrum Piły powysadzał w powietrze |
| mol 2008-10-25 09:48:31 |
JEST JESZCZE SZKOLA,KTOREJ WLASCICIEL MA SYNA EGZAMINATORA |
| Yul 2008-10-24 21:23:58 |
... właściwie to nadal chyba prowadzi |
| Yul 2008-10-24 21:23:28 |
głosno się ostatnio zrobiło o sprawie ojca egzaminatora i syna, który prowadził nauke jazdy - niby zgodne to z prawem, ale wątpliwości wzbudza |
| MS Office 2008-10-03 15:06:53 |
WORD jest nasz |
2008-10-03 14:57:26 |
pilskie słowo? |
| ? 2008-09-29 18:46:45 |
ciekawe dlaczego z Fiatów na Renówki zmienili samochody do egzaminów |
| M.F. 2008-09-17 16:32:22 |
Moim zdaniem egzaminatorzy oblewają kursantów z jednego prozaicznego (dla nas) powodu: po prostu im więcej egzaminów, tym wypłata wyższa. Kilka kalkulacji, obliczeń i zdaje mi się, że w takim razie egzaminatorzy ustalają między sobą na ile zdanych egzaminów w miesiącu mogą sobie pozwolić... a jeśli chodzi o łapówki to dla chcącego nic trudnego, łapówkę można wręczyć i teraz gdy są kamery, które są podłączone do akumulatora samochodowego i po zgaszeniu silnika i wyłączeniu zapłonu kamery po prostu na chwilę przestają działać... łapówkę można również wręczyć przed wejściem do auta lub na jeszcze wiele innych sposobów, których wierzcie mi jest mnóstwo... a swoją drogą ciekawe ile taki egzaminator zarabia... |
| lowman 2008-09-14 16:18:05 |
Ludzie - proszę o jakieś konkrety. Bo jak do tej pory to paluszkami po wo(R)dzie piszecie. |
| Baca 2008-09-07 17:30:11 |
z tego co wiem to tam jest jakieś dochodzenie prowadzone przez prokuraturę, ale nie wiadomo czy są już jakieś efekty - czy ktoś ma zarzuty czy wszystkie wątki umorzono? |
| ja 2008-09-07 14:30:32 |
a jeśli ktoś zostaje uwalony bo jakiś palant z tyłu od tak sobie zatrąbi albo jak sie wyjeżdza z podpożądkowanej jako pierwszy bo TIR ładnie prosi o miejsce chcąc wjechać, a może awracanie na 3 gdy jadący samochód jest 100m do ciebie Ty musisz sie wyrobić w 10s bo egzaminator uwali cie za brak szybkiej decyzj. Moim zdaniem Yob ma racje, w pilskim WORDzie jest coś nie tak. Ustawiają na 100% |
| fx 2008-09-06 22:33:52 |
jeżeli ktoś się daje uwalić na wyjeździe z WORD-u i to po raz drugi to musi być jaskimś imbecylem, i do tego jeszcze się tym chwalić, przecież każdy kto zdaje wie, że tam się trzeba zatrzymać - no ale jak ktoś ma siano w mózgu to już nie ma rady |
| monia 2008-09-04 21:45:05 |
egzaminator prawa jazdy jeżeli chce zawwze cię uwali, moją kumpelę uwalił dwa razy w tym samym miejscu na wyjeździe z wordu nie zatrzymała się, w tym miejscu jest podobno najwięcej uwaleń |
| Vacek 2008-09-04 20:49:43 |
zdałem na prawko za trzecim razem i mogę powiedzieć, że egzaminatorzy czują się jak święte krowy i faktycznie są nie do ruszenia |
| tytuł artykułu | postów | ostani post |

15.05.2012 | Andrzej Strumnik
14.05.2012 | Tadeusz Rzemykowski
13.05.2012 | Roman Koenig