
| Zulu Gula 2008-09-13 19:48:57 |
Cała prawda o Ciechanowskim Chciałbym przedstawić fragmenty donosu sporządzonego przez Wiceprezesa ZO PiS w Pile Jacka Ciechanowskiego w dniu 1 marca 2008 roku. Zobaczcie, co to za człowiek! " Do Zarządu PiS Okręgu 38. W związku z bardzo niepokojącymi zdarzeniami, które miały i nadal mają miejsce w Okręgu 38 - pilskim, tą drogą jestem zmuszony przedstawić Zarządowi Okręgowemu niniejszą informację: 1. W jesiennych wyborach samorządowych 2006 niektórzy członkowie PiS z Czarnkowa i Trzcianki sygnalizowali, że pos. Krzysztof C******** związał się z działaczami SLD. Chociaż w przeszłości miały mniejsce podobne zdarzenia, to te traktowałem jako zarzuty mało wiarygodne, ponieważ nie było, oprócz słów, żadnych dowodów. Sygnały te potwierdziły się dopiero niedawno na podstawie ulotek Komitetu Wyborczego Wyborców Porozumienie Społeczne (SLD), w których jest zapis o utworzeniu porozumienia programowego podmisanego w dniu 15 listopada 2006r. z Komitetem Wyborczym Wyborców Wspólnota Samorządowa (PiS) (zał. nr 1 i 2). Na podstawie tego porozumienia oba Komitety popierały w drugiej turze wyborów na Burmistrza Trzcianki kandydata SLD, pana Pawła Kolendowicza, a porozumienie podpisane przez oba Komitety dopełniły reszty. Wiem również, że pos. Krzysztof C******** w wyborach samorządowych odrzucał nawet bardzo dobrych kandydatów na listy PiS, np. kandydaturę członka PiS p. Wojciech Z**** z Czarnkowa, a bardzo chętnie lokowałna listach kandydatów z innych ugrupowań lub niezrzeszonych. W opinii wielu członków PiS pos. Krzysztof C******** nie dopuszcza do rozwoju struktur PiS w Czarnkowie w obawie przed utratąkontroli nad strukturami powiatowymi. Należy dodać, że podobny komitet wyborczy p. Grzegorza P********** (Porozumienie Samorządowe), z którymi p. Krzysztof C******** utrzymuje znakomite stosunki również uczestniczy w Radzie Miasta Piła w Scisłej koalicji z SLD i prezydentem Zbigniewem Kosmatką (byłym funkcjonariuszem SB). Czy to jest przypadek? Wątpię. 2. ... Ważnym jest równeiż fakt, bardzo zażyłych stosunków p. Andrzeja M**********, który jest emerytowanym majorem LWP, z ks. Stanisławem S********* - dyr. Salezjańskiej Szkoły Podstawowej w Pile. Ks. Stanisław S****** w kwietniu 2007r. został zdymisjonowany przez władze zgromadzenia salezjańskiego z funkcji dyrektora w/w. szkoły w wyniku pracy Kościelnej Komisji Historycznej - lustracyjnej wg której okazało się, że współpracował z Wyd. IV SB od 1968 do 1990 roku. Warto dodać, że od 1988 roku ów ks. dyrektor był "przewodnikiem duchowym" pilskiego Komitetu Obywatelskiego a następnie tzw. pilskich liberałów z UD, UW i ostatnio PO (zał. nr 3). Wiosną tego roku kandydował do godności Honorowego Obywatela m. Piły zgłoszony prze PO, a popierany mim. przez Prezydenta Miasta Piły - Zbigniewa Kosmatkę - byłego funkcjonariusza SB. Po moim proteście ks. S****** zrezygnował z kandydowania, a w jego miejsce wybrany został prawdziwy kapelan podziemnej Solidarnośći i opozycji, inny salezjanin, ks. Stanisław Styrna. 3. Od wyborów parlamentarnych 2005 mamy w strukturach PiS Okręgu 38 - pilskiego rozbijacką frakcję, której przewodzi pos. Krzysztof C********. Frakcja ta, choć powstała wcześniej, to znacząco ujawniła się w działaniu 25 lutego 2007 roku. Na ten dzień już jako poseł Krzysztof C********, nie mając ku temu uprawnień statutowych, w tajemnicy przed pełnomocnikiem okręgowym Maksem Kraczkowskim zwołał zebranie pełnomocników powiatowych Prawa i Sprawiedliwości Okręgu 38 - pilskiego do filii swego biura w Chodzieży... ...Na zebraniu okazało się, że pos. Kzrysztofowi C*********** i kilku panom pełnomocnikom chodzi o przejęciu władzy w Okręgu Pilskim... " |
| Kurna! 2010-09-09 16:23:05 |
TRIC 2010-09-09 13:44:08 To co szykuje inspektor zadziwi niejednego. Bomba będzie razić wiele struktur i układów. Odkryte zostaną spory miedzy działaczami PO. Wyciąg z protokołu XXIV sesji Rady Powiatu w Pile w dniu 28 października 2004 r. Fragment wystąpienia Jacka Ciechanowskiego - ówczesnego pełnomocnika PiS w Pile. "...Toteż unikanie zajęcia jednoznacznego stanowiska w tak ważnej i drażliwej społecznie sprawie przez przedstawicieli w cudzysłowie narodu jest przejawem lęku przed narażaniem się któremuś z walczących ze sobą układów oraz zwykłej politycznej schizofrenii i kunktatorstwa..." Układ, to czarodziejskie słowo powoduje, że patrzymy na te dwa odległe od siebie w czasie wystąpienia, jako na efekt pracy umysłowej wielkiego polityka o wielkiej wiedzy. Układ, to jest walka, bomba, buldogi pod dywanem, czerwony kapturek i wilk. Przy okazji przypomnieć wypada o wielkim odkryciu wielkiego polityka o wielkiej wiedzy, mianowicie w segmencie psychiatrycznym dał sie poznać jako odkrywca "schizofrenii politycznej zwykłej". I dzisiaj już wiemy, że inspektor szykuje. No, no! Kurna! rca5e |
| Szpetni czterdziestoletni 2010-09-09 15:38:36 |
A kogo obchodzą spory w PO? Drobna sprawa zawieszenia Elżbiety Jakubiak z PiS-u jest rozdmuchiwana na sygnał PO przez TVN24 i inne polskojęzyczne stacje spod tarczy Dawida po to, by zohydzać PiS, którego się panicznie boją. Co może być ciekawego w mułowatej postaci Sławomira Nowaka, w coraz wyższym czole siwego Szejnfelda, czy łysym do bólu czerepie Augustyna? Dużą sprawą jest za to schyłek kariery Robako-kreta w PiS, inspektora za 44000 zł rocznie. |
| Salowa 2010-09-09 14:56:54 |
Dlatego jest potrzebny wielki pampers. |
| TRIC 2010-09-09 13:44:08 |
To co szykuje inspektor zadziwi niejednego. Bomba będzie razić wiele struktur i układów. Odkryte zostaną spory miedzy działaczami PO. |
| Salowa 2010-09-09 12:22:42 |
Czy nie należałoby ogłosić zbiórki na pampersa o wielkiej pojemności dla naszego Inspektora PiS? |
| Eloi, Eloi lama sabachtani 2010-09-09 08:41:21 |
Zgadzam się. |
| Trzeci kur 2010-09-08 22:38:50 |
"Były pisowiec 2010-06-24 22:49:00 Leman, jakoś nikt nigdy w PiSie twoich racji nie potwierdził. Potrafisz tylko kłamać pod różnymi ksywkami i sprzedawać jak Judsasz. On jednak, jak wcześniej ktoś napisał, miał odruch honoru, a ty nie". Jesteś były pisowcu na niewłaściwym torze. Judasz powiesił się nie z powodu zagwozdek honorowych, a z rozpaczy. Judasz był ulubionym apostołem Jezusa. Jest tu sprzeczność pomiędzy szczególną zażyłością tych dwóch, a następnym postępkiem wydania swojego idola. Jezus wiedział już wcześniej i zapewne nie bez interwencji z góry Judasz został wmanewrowany w śmierć Jezusa, po to, by się wypełniło, by po zmartwychwstaniu można było nieść dobrą nowinę. Judasz nie miał wiedzy o zamyśle Ojca i nie wytrzymał emocji, bo wydawało mu się, że postąpił podle. A on zrobił, co mu dane było z góry, żeby się wypełniło. Bez tego by nie było nic godnego uwagi. |
| Kurna! 2010-09-08 21:51:30 |
UW, co to jest? Uniwersytet Warszawski; Udany Wieczór; Ustęp Wolnostojący; (sławojka) Umarła Wielkość; (to o Ciechanie) proszę o inne propozycje! Kurna! |
| Do LM 2010-09-08 21:33:56 |
Nie szubrawcy tylko byli UW. |
| marcin 2010-09-08 21:27:39 |
"Jacek Ciechanowski, członek Rady Politycznej PiS, pełnomocnik PiS w okręgu pilskim ? skazany za wyłudzenie kilkuset mln starych złotych. Na początku lat 90. Ciechanowski był właścicielem Przedsiębiorstwa Budowlano-Usługowo-Handlowego Birkut w Pile. Między listopadem 1991 a końcem stycznia 1992 r., z Banku Spółdzielczego wyłudził kredyt na 280 mln starych zł i 700 mln starych zł od oddziału Banku Rozwoju Rolnictwa SA Rolbank. We wnioskach o kredyty podał nieprawdziwe, zawyżone dochody spółki. Ponadto jesienią 1992 r. wyciągnął z Banku Spółdzielczego kolejne 520 mln. Podstawił za siebie innego, niezadłużonego kredytobiorcę. Sprawa trafiła do sądu w 1994 r. Pięć lat później Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Wiosną 2000 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok." I ty pajacu wycierasz dupę Horodeckim, który nie ma przegranych wyroków sądowych? |
| ekolog 2010-09-08 21:16:44 |
"lubiący wiedzieć" jesteś błyskotliwy :) z tym, że ten zbędny produkt przemiany materii nazwałem g***nem |
| LM 2010-09-08 21:06:12 |
Dopóki nie wyszły na jaw wszeteczeństwa Inspektora, który nadawał obcym na swoją partię, na ludzi, którzy chcieli zrobić porządek w kraju, mógł on pracować na pensji Zarządu Głównego PiS. To, co pisze ktoś poniżej jest dymaniem w dziurawą dętkę. Kraczkowski postawił na Zarządzie Okręgu 38 problem do rozważenia i przegłosowania. Wynik był 4:12. O co chodzi? Czy tych 12, to też szuje, sprzedawczyki, szubrawcy, a tylko Jacek, jego syn Hubert i jeszcze dwie osoby kryształowe jednostki bez skazy? Są zasady statutowe i propaganda swojej wielkości nie wystarcza. |
| WaTe 2010-09-08 20:56:37 |
Kraczkowski robi wszystko, żeby peowcom dogodzić i usunąć im niewygodnego z pola walki pana Jacka Ciechanowskiego. |
| alternatywy 4 2010-09-08 20:04:42 |
Zamiast usuwać ludzi mądrych i pożytecznych, lepiej by było, gdyby prezes wyrzucił Ciechanowskiego. |
| lubiejący wiedzieć 2010-09-08 16:54:20 |
'ekologu', czy ***, to jest kupa, co wylata z jelita? |
| ekolog 2010-09-08 10:15:50 |
jedyne powiązanie Ciechana i Ekologa na zasadzie skojarzeń kabaretowych: Ciechan - *** - ścieki - oczyszczalnia - Ekolog |
| marcin 2010-09-08 09:47:30 |
"Bzdury panstwo piszecie. Np. komentarze z koferencji prasowej Ciechanowskiego są przerażajace nie na temat. Przemilcza się skandaliczną rolę Horodeckiego i Stowarzyszenia Ekologicznego Sienkiewiczowej." Człowieku!!! Wszystko OK ale jest jeden warunek. Mianowicie trzeba najpierw temu czubkowi uwierzyć, że Horodecki odgrywał tam jakąkolwiek rolę. Będzie proces to wszyscy się dowiedzą jakim mitomanem jest Ciechanowski. |
| do do Kiss 2010-09-08 09:02:20 |
Dla nas ludzi z byłej PZPR i ich synów obecnie nazywanych peowcami od skrótu naszej platformy obywatelskiej strona i kilka podstron mylnie nazywany portalem faktypilskie jest miejscem gdzie jest napisane dokładnie to co napisaliśmy my naszymi asystentami. Wymieniać dupków nie będziemy, każdy zainteresowany zna te mięso pośredniczące miedzy klawiatura a naszymi peowskimi ustami. |
| do Kiss 2010-09-08 08:47:58 |
Portal Fakty Pilskie jest najlepszy!!!!! |
| LM 2010-09-08 08:20:06 |
Może "kiss" wymieni jakiś konkret o skandalicznej roli Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej w działalności Ciechanowskiego na rzecz Stokłosy i jego holdingu, a szczególnie Ekoutilu? Co wspólnego z Jackiem Ciechanowskim ma to Stowarzyszenie? Chyba tylko tyle, że Irena Sienkiewicz jako prezes występowała na sesjach Rady Powiatu w sprawach związanych z tematami sesji o środowisku, a radny Ciechanowski był tym zdegustowany w takim stopniu, że wystąpił o niedopuszczenie obywatelki powiatu do zabrania głosu. Prawo daje możliwość zabrania głosu na sesji każdemu obywatelowi zamieszkałemu na terenie powiatu. |
| w 2010-09-08 08:18:00 |
Panie Jacku czas wsadzić granat w wiadro gdzie znajdują się fekalia wymieszane z POPISem. Niech świat sie dowie jaka jest rola cudownego chłopca Kraczka. |
| James Bond 2010-09-08 01:04:08 |
mnie się najbardziej podobał domniemany zamach na życie Ciechana przy pomocy obcążków do przewodów elektrycznych :-) |
| kiss 2010-09-07 22:00:43 |
Bzdury panstwo piszecie. Np. komentarze z koferencji prasowej Ciechanowskiego są przerażajace nie na temat. Przemilcza się skandaliczną rolę Horodeckiego i Stowarzyszenia Ekologicznego Sienkiewiczowej. Mniej niż zero reprezentuje portal Fakty Pilskie szalbierza dziennikarstwa pilskiego... Czytelnikom wyrazy współczucia |
| ss 2010-09-07 21:23:53 |
ja myślę że tu psychiatra by się przydał |
| Le Man 2010-09-07 18:20:06 |
Przeniesienie z i-pila "Znowu brak jakiegoś 'i' dostrzegłeś tak jak wcześniej niewłaściwy profil. Ty pracujesz jak bezmyślny twardy dysk, który wyłącznie analizuje i porównuje dane z posiadanym zasobem nie potrafiąc ponadto nic więcej. Ot, bezmyślny aparat. Ty tego nie jesteś w stanie ani pojąć, ani zrozumieć, że pojmujesz wszystko przez pryzmat ideologii komunistycznej i doświadczeń dyktatury sowieckiej i pzprowskiej. Porównujesz wszystko z wcześniej zapisanym, na WUM-L-u, na twoim zakutym "twardym dysku", zasobem. W komunistycznej dyktaturze aparat partyjny powstał pod przymusem i był aparatem przymusu dysponującym różnymi innymi aparatami np. represji ( mo i ub) czy aparatem propagandy lub dezinformacji itd. W tym aparacie wszyscy na siebie donosili i wszyscy się siebie bali, a wielki brat czuwał. Ten aparat był budowany z miernot takich właśnie jak ty tow. sekretarzu. Nie jesteś w stanie pojąć i zrozumieć, że w PiS-ie na taki statut, jaki ma (bez komunistycznego przymusu) większość się godzi i uznaje, że jest on konieczny, aby PiS, jako podmiot ideowo złożony, mógł być kierowany w sposób sprawny i efektywny przez lidera, który (jak trener w drużynie) mając wizję dobrego państwa mógł to osiągnąć. My w PiS-ie na to się godzimy. Nie pojmujesz? Trudno, twoja bieda nie moja. Z PiS odchodzą miernoty dbające wyłącznie o swoje interesy. Odchodzą, tak jak ty kiedyś odszedłeś z paroma innymi miernotami. Piszesz, że Ciechanowski jest miernotą?! Jak On jest miernotą, to, kim ty jesteś? Tobie już życia nie starczy by, choć w 10.%. Mu dorównać. Gdyby było inaczej to ty dziś byłbyś na Jego miejscu, a może i wyżej, a nie jesteś. Porównaj swoją i Jego pozycję i dokonania. Porównaj poparcie i uznanie społeczne swoje i Jego. Zawsze kryłeś się za Jego - Ciechanowskiego plecami, aż uznałeś, że z komuszkiem Praskiem i Bogucką pod przewodem Szejnfelda obalisz Go. Takie miernoty na Ciechanowskiego? Ale ubaw! Wpadłeś jak nagi w pokrzywy i wszyscy pękają ze śmiechu. Teraz płaczesz, wyjesz i piszesz dniami i nocami na forum. Z zawiści i z nienawiści niszczysz każdego, kto pozna się na twojej miernocie i tak zachowujesz się teraz wobec Ciechanowskiego. To, co tu wypisujesz potwierdza, że jesteś sfrustrowaną i zdemoralizowaną miernotą, która nie rokuje już żadnej dobrej nadziei staczając się na dno bak utilka. P.S. Ciechanowskiego to możesz sobie przestrzegać do woli. Twój problem. Ja ci i tak "wyprostuję życiorys" i każde kłamstwo. Przestaniesz udawać bohatera. Np.: jak z kobry moczymordy próbujesz zrobić komunistyczną ofiarę, albo z tchórza niszczyciela robisz bohatera. Musiałem nasłuchać się u ludzi bardzo wiele, to posłucham jeszcze trochę i opiszę ze szczegółami. To co w stokłosówce napisali, to jak bułka z masłem. Jak ja cię opiszę, to będzie jak drut kolczasty." Co dzisiaj może opowiedzieć nam pan Jacek Ciechanowski, na portalu i-pila występujący pod pseudonimami: fortop, CiJa, Mister? Jak z jego wielką wiedzą, kiedy nie umie poprawnie sformułować odezwy wyborczej do elektoratu? Co z opisami kobry, co z prostowaniem życiorysu? Co z dbałością o swoje interesy i posłannictwem "Polska w Twoich rękach" - hochsztaplerskich? Porównuję dokonania i wychodzi mi, że jako Honorowy Hakowy PRL dokonałeś jeszcze pospolitego draństwa nadając w konspiracji, po opłotkach, wrogowi ideologicznemu na swoich kumpli z ferajny i nieudolnie ubierasz tę swoją nikczemność w szaty zbawcy dla tysięcy zatrudnionych w Ekoutilu, kiedy ten zakład zatrudnia mniej niż 20 osób. Ja zaś mówiłem zawsze: tak - tak; nie - nie. Ciekawi mnie, komu do płaczu dzisiaj się ma, a kto się może śmiać? Cóż z moralnością, zdemoralizowaniem? Jest symptomatyczna aktywność w wypowiedzi:"Musiałem nasłuchać się u ludzi bardzo wiele, to posłucham jeszcze trochę i opiszę ze szczegółami". Nasłuchać, przesłuchać, podsłuchać, wysłuchać, wsłuchiwać się - to robota mentalnego czekisty. |
| Pamięć absolutna 2010-09-07 17:50:19 |
O ile się rozchodzi o groźby karalne, niewątpliwie ma zasługę niejaki Termos, który pisywał na forum i-pila. Na dodatek, Termos odnosi się entuzjastycznie do inicjatywy zamknięcia zakładów utylizacyjnych (chodzi pewnie o Farmutil). Termos musiał już wtedy wiedzieć o owocnej współpracy na linii Stokłosa - Ciechanowski i starał się - jak widać - zapobiec z jednej strony wyciekaniu tajemnic rządowych przez podejmowanie działań aż do pomocy Ciechanowskiemu przy zejściu ze świata, a z drugiej strony wychodząc z postulatem zlikwidowania emitera smrodu. "Interaktywna Piła - forum; Termos Napisane: 1 maja 2007, o 07:44. Gdy Ciechan wreszcie odejdzie z tego świata... Bakutilek straci sens życia. Może Ciechanowi pomożemy? Ma ktos telefon do ABW? Wszystko warto zrobić, żeby Utylizatorek zniknął z okolicy". Niezorientowanym czytelnikom dzienniknowy.pl podaje się do wiedzenia, że Bakutilek to nick internetowy używany niegdyś na i-pila, kiedy trzeba było prowadzić akcję informacyjną o działalności smrodowej Henryka Stokłosy. |
2010-09-07 00:29:23 |
podobno rzecznik farmutilu nie rozstaje się z dyktafonem nawet w nocy - nigdy przecież niewiadomo kiedy będzie potrzebny |
| Bonzo 2010-09-07 00:26:24 |
No to Jacek ma dylemat: trwać póki co na etacie inspektora w PiS-ie i pójść do sądu, a tam - jak to w sądzie - na dwoje babka wróżyła, więc w razie przegranej etatu w PiS-ie nie ma, a i etat w Farmutilu niepewny. Z dwojga złego chyba lepszy etat inspektora w Farmutilu niż niepewny inspektora w PiS-ie. Choć w Farmutilu prawdopodobnie coś na tym etacie trzeba by robić... Wniosek z tego taki, że Jacek do sądu nie pójdzie. Poczekamy, zobaczymy, w razie czego przyznam się do błędnego rozumowania... |
| Życie Piły 2010-09-07 00:02:15 |
- To ostatnia żółta kartka dla pana Jacka Ciechanowskiego - tak poseł Maks Kraczkowski określił wynik wczorajszego zebrania zarządu okręgowego Prawa i Sprawiedliwości. Wkrótce na biurko przezesa PiS trafi wniosek o zawieszenie pilskiego działacza w strukturach partyjnych, a do komitetu politycznego - o jego wykluczenie z partii. - Od maja, kiedy książka państwa Stokłosów została opublikowana, pan Jacek Ciechanowski miał wiele możliwości przedstawienia swojej opinii w postaci wniosków procesowych - mówi poseł. - Na to czekaliśmy, to się nie stało. Wciąż mamy nadzieję, że pan Jacek Ciechanowski będzie dochodził swoich praw związanych z naruszeniem jego dobrego imienia w książce, na drodze prawnej. Jacek Ciechanowski na konferencji prasowej przed dwoma tygodniami argumentował, że nie wystąpi z pozwem cywilnym przeciwko Annie i Henrykowi Stokłosom, bo nie stać go na prawnika, który mógłby przeciwstawić się znanym kancelariom prawnym pracującym na rzecz autorów książki. Jego macierzysta partia jest jednak nieubłagana. - Czekamy na złożenie sprawy do sądu - mówi poseł Maks Kraczkowski. - Wniesienie sprawy do prokuratury jest bezpłatne, a pozew cywilny to kwestia sześciuset złotych. Jeżeli byłoby tak, że pan Jacek Ciechanowski miałby kłopoty finansowe, to jeden z członków zarządu, pan Jerzy Podmokły - radca prawny - zaoferował się, że pomoże w sfinansowaniu sprawy cywilnej. Działacz ma jeszcze czas, by sprawa trafiła do sądu, bo wnioski do prezesa partii i komitetu politycznego trafią do adresatów dopiero za kilka dni. - Podkreślam: tu chodzi o wizerunek partii, o funkcjonowanie samorządu w okręgu pilskim i o dobre imię członków partii - podkreśla poseł. - Jaki był cel rozmów, jakie prowadził Jacek Ciechanowski, to wyłącznie jego sprawa do momentu, w którym dobre imię Prawa i Sprawiedliwości i wiarygodność instytucji samorządowej, w której Jacek Ciechanowski pełni funkcję radnego, nie mogą ucierpieć. W momencie kiedy - moim zdaniem, czy zdaniem członków PiS - zachowanie radnego, czy osoby tylko funkcjonującej w szeregach partii, może rzutować na dobre imię, jesteśmy zobowiązani do zadawania pytań. Wczoraj pytaliśmy o publikację. Pan Jacek Ciechanowski powiedział, że jest w niej stek kłamstw i sprzeczności. Skoro tak jest, czekamy na skierowanie sprawy na drogę sądową. Przypomnijmy: przyczyną problemów Jacka Ciechanowskiego jest książka ?W szponach władzy? firmowana przez Annę i Henryka Stokłosów. Można w niej przeczytać, że działacz Prawa i Sprawiedliwości spotykał się z Henrykiem Stokłosą na terenie Niemiec, kiedy ten miał już problemy z prawem. Jacek Ciechanowski tłumaczy, że faktycznie spotkał się z byłym senatorem, ale tylko dlatego, że chciał ratować jego zatrudniające kilka tysięcy osób przedsiębiorstwo, przed wrogim przejęciem i bankructwem, a lokalny rynek pracy - przed gigantycznym bezrobociem. |
| LM 2010-09-06 23:28:20 |
W stałej rubryce "Czarny baran pikadora" opisano niegdyś przypadek, jak się radna pasła w Pasibrzuchu. W tym samym odcinku podano przechwałkę, że archiwum Farmutilu ma zestaw różnych dokumentów na różne okazje. Służby aparatu przemocy Farmutilu działają, rozpoznają, inwigilują i nie ma się co dziwić komunikatom płynącym od Stokłosowej, że nie boją się sprawy w sądzie. Mają twarde dowody jak: nagrania audio, nagrania video, zdjęcia w świetle widzialnym i w podczerwieni, meldunki z podsłuchów, meldunki z podglądu, raporty z inwigilacji. Jest wysoce prawdopodobne, że w zespołach doradczych tego holdingu pracują specjaliści milicyjni od obserwacji. |
| Gwóźdź do trumny 2010-09-06 23:13:43 |
już jeden taki był co usłyszał nagrania ochrony Farmutilu, Waldemar mu było na imię, a drugie na T się zaczynało. |
| wyjście z pata 2010-09-06 20:40:49 |
Ja bym proponował rzecznikowi Farmutilu aby zamieścił w internecie nagrania ze spotkań C. w Śmiłowie i w Niemczech i wszystko będzie jesne wtedy |
| Tygodnik Pilski 2010-09-06 20:36:42 |
? Nie przekonują mnie te wyjaśnienia ? przyznaje poseł Kraczkowski. ? Powiedziałem już wcześniej, że w partii nie powinno być miejsca dla kogoś, kto podaje fakty nie mające nic wspólnego z rzeczywistością i podtrzymuję to. Los Ciechanowskiego w partii mimo niedzielnego głosowania nie jest jeszcze przesądzony. Decyzja w sprawie wykluczenia należy do Komitetu Politycznego PiS, z zawiesić go w prawach członkowskich może tylko prezes Jarosław Kaczyński. Może go jeszcze uratować proces sądowy, w którym oczyści swoje imię, albo jeszcze bardziej go pogrąży.. - Mamy dowody, że wszystko, co zostało napisane w książce, to prawda - mówi Anna Stokłosa. - Ja sądu się nie boję. Czy boi się go Jacek Ciechanowski? |
| Klops. 2010-09-06 19:45:41 |
A więc było 16 członków Zarządu. To stanowi według statutu - quorum. A wynik jest druzgocący, bo jeśli pominąć 2 głosy przeciw (Jacek i Hubert), to jest wynik katastrofalny dla wielkiego polityka o wielkiej wiedzy. |
| Prawdę proszę... 2010-09-06 17:51:38 |
Głosowanie za zawieszeniem 12:4 Głosowanie za usunięciem 12:4 |
| największy kłamca i manipulant CIECHANOWSKI 2010-09-06 13:38:29 |
Jacek Ciechanowski świadomie k ł a m i e !!! Odpowie za to przed sądem. Będzie go to drogo kosztowało! |
2010-09-06 13:20:27 |
to się zakończy patem , a właściwie już się zakończyło |
| Le Man 2010-09-06 12:49:06 |
Wróciłem z żeglowania po Niegocinie i Zalewie Zegrzyńskim, a tu nagle mam informację, że portal zastosował łaskę i przywrócił mi wejście na dzienniknowy. Wcale mnie to nie zachwyciło, ale korzystając z tej niespodziewanej okazji nie omieszkałem już wydać z siebie głosu rozsądku i ujawnić mojego stosunku do postanowienia Zarządu Okręgu 38. Teraz jest ruch Jarosława Kaczyńskiego: albo mat, albo wieczny szach. |
| LM 2010-09-06 11:39:58 |
Zarząd Okręgu, to 22 osoby. Jeśli odejmiemy Andrzeja Kisiela, który wystąpił z partii, mamy 21 polityków. Założywszy, że Zarząd obradował w pełnym składzie, za wykluczeniem Jacka Ciechanowskiego głosowało 17 członków Zarządu. Przeciw było 4, ale wziąwszy pod uwagę, że sam członkowie Zarządu Jacek i zapewne jego syn Hubert głosowali przeciw, mamy rzeczywisty obraz odrzucenia wielkiego polityka o wielkiej wiedzy. Według manifestu Jacka Ciechanowskiego z 10 listopada 2002 miał on być szefem PiS bez PiS. Teraz jest nadzieja, że będzie PiS bez Ciechanowskiego. |
| źródło: Tygodnik Pilski - Głos Wielkopolski 2010-09-06 10:38:06 |
Wnioskiem do władz PiS o wykluczenie z szeregów partii Jacka Ciechanowskiego bądź zawieszenia go w prawach członka na dwa lata zakończyło się wczorajsze posiedzenie Zarządu Okręgowego PiS Piła. Wniosek, który poddał pod głosowanie poseł Maks Kraczkowski, przeszedł większością głosów. Przeciwko głosowało czterech działaczy, w tym Jacek Ciechanowski. Takie stanowisko Zarządu Okręgu PiS ma związek z rewelecjami ujawnionymi w książce Stokłosów "W szponach władzy". W ratowanie Farmutilu przez Ciechanowskiego jego partyjni koledzy nie uwierzyli. Co dalej z Ciechanowskim - decyzja należy do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. |
| zenek82 2010-09-06 10:33:00 |
Otępienie, które ma Ciechanowski widoczne jest również u Kaczyńskiego. Ciechan zaraził więc Wodza? |
2010-09-05 23:04:39 |
Oświadczenie Ciechanowskiego niczego nowego nie wniosło. Stara śpiewka od lat. Smutne jest to, że tyle zgłoszeń na Policję do Prokuratury pilskiej i jakoś nikt nie podjął żadnych działań. Sądzą, że nad tym należałoby się zastanowić, dlaczego wciąż odmawiano. Przypuszczam, że ten pan, dał się już poznać w kontekście swojej wiarygodności. Zgłoszenie do Prokuratora Generalnego na internautów, którzy rzekomo robią mu taką krzywdę jest tak śmieszne, że nie warto tego komentować. Tu na tym forum, przeczytałem wiele brzydkich postów na ludzi, którzy pisali o Ciechanowskim merytorycznie. A to, że Ciechanowski musi odejść z życia publicznego jest wolą wielu podatników, którzy łożą na jego utrzymanie. Każdy ma prawo ocenić osobę publiczną. |
| Przychodnia NFZ;))) 2010-09-05 22:41:49 |
Konkretów i mnerytoryki mniej niz zero:))) Otępienie (demencja; łac. dementia) ? spowodowane uszkodzeniem mózgu znaczne obniżenie się sprawności umysłowej. Istnieje wiele definicji i kryteriów otępienia, ponieważ istnieją spory, kiedy obniżenie sprawności umysłowej staje się już otępieniem. Wbrew niektórym potocznym opiniom, otępienie nie jest normalnym objawem procesów starzenia się. |
| Towarzysz 2010-09-05 22:04:40 |
Należy stanowczo zaprotestować przeciwko kłamstwu zaprezentowanemu na konferencji prasowej pewnego polityka o wielkiej wiedzy - Jacka Ciechanowskiego. Głodówka w Poznaniu przed Urzędem Wojewódzkim w dniach 15-17 sierpnia 2006 roku była po to, by zwrócić uwagę szerszych kręgów społeczeństwa na problem pogarszania się jakości życia dużych grup ludności wskutek żywiołowego rozwoju przemysłu o wielkiej uciążliwości, szczególnie smrodowej oraz znaleźć środki, które zapewniłyby komfort życia mieszkańców narażonych na niekorzystne oddziaływanie przemysłu. Prawie dwa lata wcześniej, 28 października 2004 roku Stowarzyszenie współorganizowało sesję Rady Powiatu, gdzie przedstawiono cały plik problemów i propozycji rozwiązań. To się nie mogło dalej przebić wskutek oporu administracji od szczebla gminnego, przez powiatowy, do wojewódzkiego. Odpowiadano nam: nie ma norm na odory, a nam w urzędach nie śmierdzi. Według przeświadczenia ludzi zdeterminowanych do obrony swojego stanu posiadania, w krańcowym przypadku należałoby postulować zamknięcie przedsiębiorstwa, które nie spełnia warunków ustawowych, nie posiada pozwolenia zintegrowanego, a zamierza dalej się rozrastać. Protestujący przywoływali 74 artykuł Konstytucji RP. Wojewoda Tadeusz Dziuba zrozumiał powagę sytuacji po wcześniejszej bytności w Kaczorach a następnie w Farmutilu. Nie jest prawdą twierdzenie konferencyjne polityka PiS - Jacka Ciechanowskiego, jakoby wizyta wojewody odbyła się wskutek zakulisowych zagrywek polityka o wielkiej wiedzy. Tadeusz Dziuba miał wystarczająco wiele inteligencji, by obejść się bez doradztwa doradcy Stokłosów. Dlatego po wizytacji Farmutilu nie przyjął zaproszenia do biesiady w Pasibrzuchu, bo wiedział, że mógłby się w przyszłości narazić na zarzut, że żarł coś u Stokłosów, podobnie jak radna Hanna Gapińska, która zagapiła się i z Markiem Polem - ministrem gospodarki "pasła się w Pasibrzuchu". Konsultacje w Urzędzie Wojewódzkim z udziałem wszystkich odpowiedzialnych urzędników doprowadziły do konkluzji, że zakład w Śmiłowie - gdyby stosować prawo co do litery i co do ducha - należałoby zamknąć. I nie były to wnioski członków Stowarzyszenia a kompetentnych urzędników wysokiej rangi w Wielkopolsce. Stowarzyszenie nie zabiegało więc o zamknięcie Farmutilu, a o ucywilizowanie zachowania się przedsiębiorcy - byłego senatora, któremu widocznie utrwaliły się jakieś refleksje po lekturze Steinbecka "Grona gniewu" - opisującej świat wczesnych lat trzydziestych w Ameryce, albo marksistowskiej teorii walki klas. |
| Towarzysz 2010-09-05 21:35:46 |
odyn 2010-09-05 17:01:09 Ciechanowski perfidnie wykożystuje niewinne osoby do przykrywania sedna sprawy. Jest to polityczna prostytucja. Na miejscu zainteresowanych wytoczyłbym jednak proces tej psychicznie chorej kurwie politycznej. Pragnę zaprezentować, a raczej przypomnieć ofertę Jacka Ciechanowskiego z ubiegłrocznej, nieudanej jego wyprawy do Parlamentu Europejskiego. Jako kandydat PiS przedstawił się tak: " Lat 57, polityk, żonaty, dwoje dzieci, pochodzi z wielkopolskiej rodziny z wielopokoleniowymi tradycjami niepodległosciowymi i patriotycznymi. wybitny działacz opozycji antykomunistycznej i niepodległosciowej. Wiceprezes Zarządu Okregu 38 PiS w Pile. wspólpracuje z wieloma organizacjami polonijnymi od Australi po Kanadę. posiada wielka wiedzę w działalności społecznej i politycznej". Prawdę mówiąc, prócz 9 błędów w krotkim tekście nie ma tu nic, nawet nie podał, żeby był prostytutką polityczną. Może jeszcze nie wiedział? Opierając się na treści oferty z pominięciem błędów, można stwierdzić, że nie można stwierdzić prostytucji. |
| odyn 2010-09-05 17:01:09 |
Ciechanowski perfidnie wykożystuje niewinne osoby do przykrywania sedna sprawy. Jest to polityczna prostytucja. Na miejscu zainteresowanych wytoczyłbym jednak proces tej psychicznie chorej kurwie politycznej. |
| stefek 2010-09-05 13:18:41 |
obejrzałem sobie tę konferencję, ja nie wiem jak ci dziennikarze mogą wysłuchiwać tego typu bzdur i insynuacji nie popartych żadnymi konkretnymi dowodami ani nawet logiczną argumentacją - to jest nic więcej tylko radosna twórczość jakiegoś prowincjonalnego obciachowego politykiera, ciekaw jestem czy bezinteresownie jeżdził do Stokłosów ? |
| marcin 2010-09-05 11:59:36 |
Panie Ciechanowski! Jak długo Horodecki będzie Pańskim alibi? Jest pan klinicznym przykładem schizofrenika. Proponuję wizytę u specjalisty. |
| Kierowca TIR-a. 2010-09-04 22:38:02 |
Wygwiazdkowane "czerwone ***y", to po prostu komunistyczne pomioty panienek przydrożnych, które zasługują na miano qrew, co nie znaczy, że ich robota jest bez sensu. Tak myślę. |
| pamięć absolutna 2010-09-04 21:40:33 |
Przejrzałem jutube z propozycjami. Najbardziej spodobała mi się jedna piosenka, która składa się głównie z "czerwone ***y". I to dedykuję tym ***om, którzy się podszywają pod mój nick "pamięć absolutna". Dyskwalifikuje to badziewie jedna rzecz. Lemanowicz nie brał udziału w głodówce, nie organizował jej. A, że był w Poznaniu i głodował w odruchu solidarności z tymi, co głodowali, jego rzecz. Za mało wiecie! Śmiecie. |
| Pamięć absolutna 2010-09-04 20:32:54 |
Sienkiewiczowa z Lemanowiczem zorganizowali pikietę i głodówkę:))) przed Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu by wymusić na wojewodzie decyzję o zamknięciu zakładu w Śmiłowie. Od tej głodówki tak im brzuchy spuchły,że nosy sobie na nich podpierali:))) Krótka prezentacja wybitnej działalności tzw. EkoPOkemonów:))) http://www.youtube.com/watch?v=aRhXIrgHedY |
| Pamięć absolutna 2010-09-04 11:09:02 |
Dlaczego 27 maja 2010? To oświadczenie można by datować na 2 grudnia 2004 roku. Wtedy to Inspektor - renegat dał wykładnię swojego stosunku do Stokłosy, Horodeckiego, środowiska Pilskiej Izby Gospodarczej, mokrego podkoszulka, politycznych granów pobieranych w Rzymie od Jana Pawła II. I inne bzdety. To był pierwowzór. Oświadczenie jest wtórne, jak Inspektor PiS za 44000 zł rocznie. |
| (...) 2010-09-04 09:20:54 |
Oświadczenie w sprawie oskarżeń skierowanych przez autorów wobec mojej osoby w książce pt. ?Anna i Henryk Stokłosowie w szponach władzy? Niniejszym, stanowczo zaprzeczam przypisywanym mi w tej książce przez p.p. Stokłosów wypowiedziom i zachowaniom. Oświadczam, że nie ostrzegałem Henryka Stokłosy przed aresztowaniem (skąd miałem to wiedzieć?), nie straszyłem go grożącym mu więzieniem lub zagrożeniem śmiercią. Henryk Stokłosa, jak powszechnie wiadomo, mając na swoich usługach znane kancelarie prawnicze, najlepiej wiedział czy i jakie konsekwencje mogą mu grozić z powodu prowadzonej przez niego działalności. Jak wynika z treści książki, decyzję o ukrywaniu się podjął wiele miesięcy przed nakazem aresztowania z chwilą urządzenia swojego biura i stałego pozostawania za granicą. Kłopoty Henryka Stokłosy zaczęły się od popełnionych przez niego błędów oraz od nieadekwatnej nagonki medialnej na jego firmę, którą wszczęto po objęciu prezesury TVP w lutym 2004 roku przez Jana Dworaka z Platformy Obywatelskiej. Znamiennym jest fakt, że niepisanym szefem tej nagonki został jeden z najwierniejszych dziennikarzy Krzysztofa Horodeckiego z wydawanej niegdyś przez niego ?Panoramy Pilskiej? Piotr Gadzinowski. W ramach tej nagonki, w dniu 5 października 2004 roku do siedziby PiS w Pile, pod pretekstem zapisania się do partii, przyszli dwaj przedstawiciele (dyrektor i szef marketingu) Holdingu EKOLOG Krzysztofa Horodeckiego. W trakcie rozmowy okazało się, że prawdziwym powodem ich wizyty jest próba wciągnięcia PiS-u do ?koalicji?, która miałaby pod pozorem walki z odorami doprowadzić do administracyjnego zakazania działalności, doprowadzenia do upadłości, a następnie do przejęcia zakładów Henryka Stokłosy. Nie ukrywali również, że miałoby to być ?lekarstwem? na gospodarcze kłopoty Krzysztofa Horodeckiego. Powyższe fakty są opisane w załącznikach nr 1, 2, 3, 4 i 5. Wcześniejsza działalność Krzysztofa Horodeckiego potwierdza, że wyżej opisany ?sposób? na gospodarczy sukces była dla niego częstą praktyką. Jako właściciel firmy EKOLOG, znany również jako TW ?MAREK? oraz senator RP i uznany przez Sąd jako kłamca lustracyjny, na początku lat dziewięćdziesiątych swoimi długami wobec Wielobranżowej Spółdzielni Rzemieślniczej w Pile przyczynił się do jej upadku. Po nieudanej próbie zdominowania Klubu Przedsiębiorców Porozumienia Centrum przez jego kolegów, założył z nimi Pilską Izbę Gospodarczą. Powszechnie również wiadomo, że Krzysztof Horodecki jako prezes Pilskiej Izby Gospodarczej i jako senator RP wybrany w 1991 roku, pomagał gminom w uzyskaniu kredytów z Brukseli na budowę oczyszczalni ścieków w zamian za wyłączność dla jego firmy na ich realizację. Wątpliwa pod względem ekonomicznym i prawnym działalność gospodarcza Krzysztofa Horodeckiego doprowadziła jego firmę na początku lat 2000. do wielomilionowego zadłużenia w kilku bankach i w ok. 500. firmach. Znamienny jest też fakt, że polityczny ?patronat? nad działalnością Pilskiej Izby Gospodarczej i jej prezesa Krzysztofa Horodeckiego od wielu lat sprawuje pos. Adam Szejnfeld i Platforma Obywatelska. Opisane wyżej, podejmowane i planowane bezprawne działania wobec firmy Henryka Stokłosy, ze względów moralnych, społecznych, politycznych, prawnych, a szczególnie w wymiarze skutków społecznych (kilkutysięczne bezrobocie i związane z tym ubóstwo) uznałem jako skandaliczną i karygodną nagonkę. Odpowiedzialność karna Henryka Stokłosy za zarzucane mu czyny nie mogła być uzasadnieniem do podejmowania wobec jego firmy działań sprzecznych z prawem. Moje zdanie w tej sprawie podzielał minister Jan Szyszko i wojewoda wielkopolski Tadeusz Dziuba. Próby bezprawnego przejęcia lub zniszczenia firmy Stokłosy uznałem, na tyle groźne ekonomicznie i gospodarczo dla naszego subregionu, że zgodziłem się odbyć z nim kilka spotkań by zapoznać go z bezprawnymi działaniami i planami wymierzonymi w jego firmę. Podkreślam, że jedynym moim motywem do podjęcia rozmów z Henrykiem Stokłosą, była troska o zapobieżenie kilkutysięcznemu wzrostowi bezrobocia i jego negatywnym skutkom społecznym. Na zakończenie dodam, że wydanie książki ?Anna i Henryk Stokłosowie w szponach władzy?, a szczególnie jej treść i czas wydania w trakcie trwającej kampanii wyborczej, nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do politycznych intencji autorów wychodzących naprzeciw wyborczym oczekiwaniom aktualnie rządzącej Platformy Obywatelskiej i jej kandydata na prezydenta. Piła, dnia 27 maja 2010 r. /-/Jacek Ciechanowski |
| Bonzo 2010-09-03 23:35:54 |
Z góry zastrzegam, że nie mam nikogo konkretnego na myśli. Zastanawiam się jak to jest, że w naszym kraju wszelkiej maści oszołomy, prowokatorzy, manipulanci i inne tego typu osobniki, których przecież inteligentny człowiek łatwo rozpozna, zazwyczaj skupiają na sobie uwagę. Natomiast ludźmi o nieprzeciętnej inteligencji, skromnymi, nobliwymi, poważnymi, itp. pomijając wyjątki pies z kulawą nogą się nie zainteresuje. |
| ML 2010-09-03 23:32:29 |
I to jest dobry powód do rozwiązania struktury powiatowej Pis w Pile, tak, jak to Kaczyński uczynił z Pomorzem, gzie okazało się jak mało napracował się pan poseł a obecnie europoseł Tadeusz Cymański dla tworzenia struktur partyjnych. Aparat dbający tylko o własne powodzenie jest grabarzem swojej organizacji doprowadza do uwiądu, anihilacji przez brak ludzi do pracy programowej, propagandowej, organizacyjnej. |
| bosman mat 2010-09-03 23:03:47 |
ja myślę że treści głoszone przez Jacka C. interesująjuż tylko miłośników prozy Lema na ten przykład - świat nieco odjechał Jackowi ... |
| Fuj 2010-09-03 20:17:02 |
Vektrowski program lokalny nigdy nie interpretuje polityki.Poznaję po tendencyjnym kadrowaniu mikrofony na pierwszym planie. Jak jest konferencja prasowa to wrzucają wszystko na antene od A do Z. W zasadzie jak zobaczyłem tą konferencję to bzdury jakie czytałem na FP dały mi obraz jak zakłamana i jak uwikłane w politykę jest to piśmidło. |
| es 2010-09-03 18:42:21 |
Zgadzam się. Należy oglądać konferencję. Wszelkie relacje i opisy to jeden propagandowy kit. Wstyd, panstwo dziennikarze, wielki wstyd! |
| Trochę obiektywizmu 2010-09-03 18:18:16 |
Za Ciechanowskiego jasno wypowiedziała się prokuratura niczego mu nie zarzucajac. Opisy Stokłosów są czystą fantazją nie trzymającą się kupy. Z konferencji prasowej obiektywne są jedynie relacje telewizyjne. Opisy dziennikarzy, to karkołomne agitki wyborcze nie dotykające istoty rzeczy. Nawet "mistrz" Gadzinowski przy Jacku okazał się jak kilo mąki. Do tego wszystkiego, jakiś idiota, moze to Gadzinowski w odwecie za konferencję, konfabuluje i opisuje tu bzdury wyssane z palca. Za pisanie w internecie nic nie grozi, no to dalej huzia na Jacka. Jak do tej pory spraw podnoszone przez niego nikt nie zakwestionował. Starosata Bugajski tak się odgrażał, a jak widać, jest szczęśliwy z umorzenia i o oczernianie Ciechanowskiego juz nie oskarza. Co do innych spraw, to poczekajmy co nam Ciechanowski ogłosi na następnej konferencji. W Pile nie ma dziennikarzy. Ci co byli, wyjechali do Poznania, albo jeszcze dalej. I mamy co mamy... |
| ...to tango idiotyczne: przeleć mnie. 2010-09-03 14:07:39 |
Może jakiś dziennikarz przeprowadzi ankietowe badanie wszystkich radnych o częstotliwość donoszenia do organów ścigania, że na ich osobę dokonywano zamachy, podcinano kable, potrącano córkę, grożono w rozmowach telefonicznych. Uzyskalibyśmy wtedy całościowy obraz zagrożeń władzy samorządowej w jej dostojnych dążeniach do ogólnego bezpieczeństwa. O ile pamiętam, motyw przejechania córki Karoliny przez wrogie siły był już raz podnoszony w latach wczesnych 90tych. Rok 2006 do potrącenia jest czymś nowym, tym bardziej, że taką laską korzystniej by było przelecieć, niż przejechać. |
| mateusz 2010-09-03 13:36:17 |
wstyd panie Jacku, nic tylko podejrzenia o jakiś tajemniczy spisek i tym podobne sugestie wynikające bardziej z podejrzliwej natury ich autora niż z rzeczywistych faktów, same ogólniki, zero konkretów, nie rozwiał pan żadnej wątpliwości zawartej w książce Stokłosów, myli pan ABW z CBS - przecież do CBŚ się nie składa zawiadomień, a ta cała historyjka z Horodeckim to już jest poziom przedszkolny, przecież to się w ogóle kupy nie trzyma, nie wiem kto może w takie bzdety uwierzyć, jak może facet z kłopotami finansowymi i długami, dążyć do realnego przejęcia dak dużej firmy jak Farmutil Śmiłowo, która wg rankingów Rzeczpospolitej jest jedną z najwiękzych firm na terenie Polski i generuje rocznie po kilkadziesiąt mln zł zysku, przecież my nie żyjemy w republice bananowej ani w bolszewickiej Rosji, tylko w kraju o ustroju demokratycznym z wolnorynkową (na szczęście) gospodarką |
| Ale obciach 2010-09-03 10:41:46 |
ja myślę że bohater tego wątku powinien czym prędzej odwiedzić pewną placówkę zlokalizowaną na wlocie do Złotowa od strony Piły, tę w której red Gadzinowski usilnie poszukiwał Stokłosy,powziąwszy wcześniej informację o tym że niewykluczony jest tam jego pobyt |
| entropia 2010-09-03 09:31:32 |
Włączyłem wrzutę. Odsłuchałem, co miał do powiedzenia narodowi Jacek Ciechanowski. Dałem radę, ledwo, bo ledwo, ale wystawiwszy na szwank mój organ słuchu i poczucie estetyki poświęciłem się. Takie efekty w preparatyce chemicznej i w ogóle w technologii nazywamy mieszaniem, a urządzenie do tego służące bełkotką, lub propelerem. Jako bełkotka tego bełkotu wystąpił dotychczasowy inspektor PiS, radny powiatowy, bohater tego wątku. |
| witek 2010-09-02 22:36:53 |
Ale kto nie ma głosu? Ciechan? No on tłumaczy właśnie dlaczego nie ma głosu. Mój komputer jest dobry i głos też odbiera mimo że za internet mam już trzy rachunki do tyłu. |
| Ja siem pytam 2010-09-02 22:21:14 |
dlaczego nie ma głosu w transmisji z konferencji pana Jacka |
| dot. Ciechanowskiego';;;;;;;;;;;;;;;;;; 2010-09-01 23:42:21 |
2010-09-01 22:44:49 Bucha, ha,ha,ah,aha...............:_))))))))))))))) |
2010-09-01 22:44:49 |
czy odbyła się wczoraj druga - zapowiadana przez pana C. konferencja ?? |
| Delphy 2010-09-01 21:25:39 |
O bredniach... 2010-09-01 08:56:05 Ad rem: Jeżeli Ciechanowski czuje się pokrzywdzony i pomówiony przez jednego, czy dwóch internautów, to nic prostszego, jak wystąpić na drogę sadową! Na stronach internetowych, nie tylko TN, jest mnóstwo wpisów anyciechaniowskich, które się pojawiły już w 2004 r. i obciążają Ciechanowskiego niezłymi grzechami. Ciekawostką jest fakt, że do tej pory Ciechanowski nie wystąpił do sądu o ściganie autora wpisów, chociaż każdy wie, kto to jest, ani o "odszczekanie" informacji. Prawda jest prawdą. Nie do pokonania. |
| Leonidas Maraton 2010-09-01 18:23:28 |
Oprócz inspektorzenia w pis i rajcowania w powiecie Ciechanowski zajmował sie w ubiegłym roku działaonością gospodarczą w zakresie: wydawnictwa, reklamy, marketingu. Z tych rodzajów zajęć uzyskał przychodów i dochodów 0 zł. To by się zgadzało z jego wybitnymi umiejętnościami biznesowymi, co potwierdza los przedsięwzięcia gospodarczego "Birkut" sp zoo i pomnożenie pobranych kredytów właśnie przez 0. Można zauważyć po lekturze książki W szponach władzy, że zanotował sukcesy w wydawaniu swoich kolegów partyjnych, chlebodawców. Jest to oryginalna działalność wydawnicza. Takie mam posłannictwo - wydawnictwo: kumpli wydaję i coś mi zostaje. Szukam haków na swojaków. |
| Syndrom Tureckiego 2010-09-01 12:07:53 |
Partia PiS jest finansowana z budżetu. Inspektor PiS pobiera roczną pensję ok. 44000 zł. Radny powiatowy pobiera dietę ok.16000 zł. Jest to zatem ok. 5000 zł miesięcznie także z moich podatków. To niemało. Dlatego obywatel wyborca ma prawo do zaglądania takiemu nawet pod kołdrę, czy dzieją się tam rzeczy moralne, a taki inspektor - radny nie ma takiego prawa, by zaglądać wyborcy pod kołdrę, analizować perypetii rodziny nielubianego obywatela, który kiedyś go ocalił, podawać ludowi do wierzenia twierdzenia, jakoby ktoś został spłodzony przez Stalina i Krupską przy udziale Goebbelsa i Urbana. Stąd też należy bardzo mocno przemyśleć w najbliższym czasie sprawę, gdzie postawić krzyżyk w wyborach samorządowych, czy ewentualny kandydat PiS z Zamenhofa jest odpowiednią osobą, by zwracać się do nas z hasłem; POLSKA W TWOICH RĘKACH. Wygląda to jak szyderstwo z rozumu, z elektoratu. Takie rzeczy głosi facet z garbem hochsztaplerstwa. |
| O bredniach... 2010-09-01 08:56:05 |
Ogladałem i słuchałem co mowil Ciechanowski na konferencji prasowej. Brednie tu wypisujecie, podobnie jak niektórzy dziennikarze. Ciechanowski mówił o jednym, moze o dwoch internautach, którzy łamią prawo. Dwóch prowokatorów to nie wszyscy internauci. A dla porzadku prawnego i poziomu kultury jeden taki "internauta" powinien dostać solidną nauczkę. Wolność słowa to nie swawola moi drodzy internauci. |
| Pazera 2010-08-31 23:53:19 |
On nie pamięta, gdzie są groby jego dzieci, a co tu mówić o dawnej walce! Chodzi o kasę dziś? |
| Teodor 2010-08-31 10:51:59 |
Wyczytałem dziś w gazecie, że pan Jacek (którego szanuję za życiorys) straszy internautów prokuraturą. W tym momencie mój szacunek do pana Jacka mocno osłabł. Skoro czyta pan to forum, to chcę tylko zadać panu, panie Jacku, jedno zasadnicze pytanie: Czy pamięta pan jeszcze o co pan walczył przed laty???? |
| Kominowicz 2010-08-30 19:15:47 |
Drogi panie "W PILE JAK W CHILE 2010-08-29 10:50:19" Użycie w poście słowa "podobno" dyskwalifikuje resztę wypowiedzi. Nie ma się do czego odnieść, kiedy sam autor powątpiewa w to, o czym pisze. Co tu się rozczulać o kominiarkach, cierpieniach rodziny, kiedy samo zdarzenie jest hipotetycznie domniemane jako rzekome? |
| Łuna 2010-08-30 19:08:09 |
Pan Jacek Ciechanowski zaliczył staż członkowski w polamowskim ZSMP na skrętkach, uporczywie kandydował do członkostwa w PZPR. Tak więc czerwone jest jego honorowym kolorem szturmowym. Dlatego poniższy post jest jak najbardziej na miejscu w wątku "Cała prawda o Ciechanowskim". |
| abelin 2010-08-29 14:27:32 |
Widać, że czerwonej sforze rozumku brakuje, bo do komunistycznych metod w zwalczaniu jednego Ciechana się ucieka. Pracy pozbawić, zastraszyć, w psychiatryku lub w więzieniu zamknąć, a jak trzeba to i zabić - to cała wasza inteligencja i siła. A wszystko dla kasy i władzy... |
2010-08-29 12:49:03 |
stróże prawa nie mogą zajmować się mitomanami bo by się nier wyrobili tyle tego jest |
| W PILE JAK W CHILE 2010-08-29 10:50:19 |
Co ja tu czytam? Zdrajcy mają archiwum i opluwają kogo chcą? Odgrażają się też odwetem - ujawnianiem czegoś tam, jeżeli Ciechan zgłosi do prokuratury przestępstwa. Podobno ktoś dzwonił do niego i groził, że jak mu wjedzie z drzwiami do domu paru chłopców w kominiarkach, to siebie i rodziny nie pozna. TO SĄ GROŹBY KARALNE. CIEKAWE GDZIE W TYM MIEŚCIE STRÓŻE PRAWA??? |
| Jakub Szela 2010-08-28 22:54:36 |
Z tego co wiem, to wąs Jacka Ciechanowskiego jest bardziej przerzedzony niż u Andrzeja Zauchy z końcówki lat 80-tych, ale za to bardziej krzaczasty... :-) |
| Le Man 2010-08-28 18:43:58 |
Osobnik. który występuje w imieniu Jego Ekselencji jest uzurpatorem. To ja mam prawo do nicku a nie jakieś Biuro Prasowe. Proszę wreszcie skończyć z tą szopką. A Ciechana się nie boję. Niech mnie oskarża, wtedy ujawnię wszystkie jego sprawki |
2010-08-28 16:25:22 |
Zaucha miał pięknego gęstego wąsa, zachodzi więc podejrzenie, że Jacek Ciechanowski mógł być fanem tego artysty... |
| Archiwum Zdrajców 2010-08-28 14:16:46 |
Trzeba ze smutkiem zauważyć, że anonim 2010-08-28 11:31:50 ma w głowie śmiecie, nie potrafi zatem zanalizować prostych zdarzeń. Le Man został zbanowany 27 lipca. Jakiś inny człowiek, który podszywa się pod nick Le Man pojawił się po tej dacie. Biuro prasowe Janusza Lemanowicza informowało, że przyznaje się on do wszystkich postów sygnowanych "Le Man, przed tą datą 27 lipca. Trzeba troszeczkę myśleć. Z informacji, jakie docierają do mnie wynika, że Le Man nie obawia się żadnych akcji ze strony Jacka Ciechanowskiego urodzonego w Miliczu 8 listopada 1951, syna Zygmunta i Stefanii z domu Jezierskiej (dziadek Eustachy Jezierski kolejarz w służbie carskiej), bo byłaby to dla ongisiejszego Karola - Robaka śmierć cywilna, moralna, polityczna, samorządowa, inspektorska, rodzinna, religijna, ........ *. * - można dodać, co komu przyjdzie do głowy |
| chochlik 2010-08-28 14:00:01 |
Odnoszę wrażenie, że trzeba by wrócić do podstawówki, gdzie nauczają, że "zament", to błąd. Jak ma się zamęt w mendowatej łepetynie, lepiej nie zabierać się do pisania. |
| Jakub Szela 2010-08-28 12:26:19 |
Ś.p. Andrzej Zaucha śpiewał kiedyś piosenkę p.t. "Masz przewrócone w głowie" . Biorąc pod uwagę doniesienia z konferencji członka PIS Jacka Ciechanowskiego wypada mu tylko zadedykować ten skądinąd świetny utwór. |
2010-08-28 11:31:50 |
Odnoszę wrażenie, że Le Man przerażony faktem iż Ciechanowski zaskarzył jego posty do prokuratury teraz robi zament i udaje, że na portalu pojawił się ktos podszywajacy pod jego nick. Nic ci koleś nie pomoże i tak sąd dojdzie do tego, kto jest autorem obraźliwych postów. A jak raz oberwiesz wtedy odezwą sie inni. |
| Biuro Prasowe 2010-08-28 10:17:22 |
Biuro Prasowe Jego Ekscelencji Pana Janusza Lemanowicza zaprzecza, jakby tekst oznaczony: "Le Man 2010-08-28 07:13:22" był autorstwa Janusza Lemanowicza - pierwotnego Le Mana. |
| Le Man 2010-08-28 07:13:22 |
Zamiast grozić ujawnij Ciechanku kto na ciebie donosił do SB.Bo w Wałczu na ten temat mają jednoznaczne stanowisko |
| czytelnik 2010-08-28 07:03:36 |
W relacji z konferencji prasowej Ciechanowskiego przeczytałem: Jacek Ciechanowski zapowiedział, że ma już gotowe pismo, które zamierza skierować do Prokuratora Generalnego z doniesieniem o podejrzeniu popełnienia ?przez nieznanych sprawców? czynów zabronionych. Dotyczy to internetowych postów, jakie pojawiły się na portalu Tygodnika Nowego - W okresie dwóch lat zostało napisanych dwa i pół tysiąca postów. Są tam pisane tak wredne rzeczy, których nie sposób czytać. Są tam zawarte nie tylko pomówienia, ale również groźby karalne, czy żądania ?Ciechanowski musi odejść?. Mogę podejrzewać, kto jest autorem pewnej części wpisów, natomiast konkretnego określenia będę oczekiwał od prokuratury. W tym miejscu warto przypomnieć,że anonimowe wpisy na forum internetowym nie chronią przed karą. Administrator jest zobowiązany do przekazania organom ścigania ? na ich żądanie ? IP kompute-rów, z których owe posty pochodzą. Wszystkim opluwaczom radzę przygotowac szczoteczki do zebów i czyste majtki. Pójdziecie siedzieć i to razem z Le Manem. A wierzcie mi przebywanie z tym osobnikiem nie należy do przyjemnosci. |
| Ratownik z Chodzieży 2010-08-27 23:34:13 |
Że niby Heniu mitomanów słucha? Nie chce mi się wierzyć w to. Krnąbrny i butny to on zawsze był, ale żeby głupi co to to nie. No chyba że na starość... |
| Fjut 2010-08-27 23:02:00 |
A co to ma wspólnego z Ciechanowskim? |
| Tiger Nowewicz 2010-08-27 22:59:48 |
Bardzo śmieszny jset post Seksuoploga. Bo według mnie, to orgazm znikąd nie wygląda, bo nie jest to stara lampucera, co sterczy w oknie z wjelkiemi cycami i wygląda, czy stary już wraca z półlitrem w keszeni portek niepranych już ze trzy lata. Orgazm więc nie wygląda, tylko że wystrzela z ***a we walce o nowe życie, jak w zwiąsku radzieckim. |
2010-08-27 15:09:24 |
Dziennikarz pożal sie boże. Taki bardziej moherowy. |
| "dobić gada" 2010-08-27 13:01:41 |
to Gadzina już skończył karierę w stolicy? od razu mówiłem że to za wysokie progi... |
| Porada 2010-08-27 11:57:20 |
Ty "seksuoplog", zamiast się fascynować orgazmem lemana, zajrzyj pod kołdrę, kto ci starą bzyka i czy nie jest to czasem wielki polityk o wielkiej wiedzy i małym "małym". |
| seksuoplog 2010-08-27 03:53:19 |
Chcecie zobaczyć jak wygląda orgazm u Le Mana? Przeczytajcie jego posty na tym wątku, a dotyczące ostatniej konferencji prasowej. |
2010-08-26 21:05:23 |
Wniosek jest jeden - Jacek Ciechanowski stanął nieco okrakiem na |
| Wanda D-L. 2010-08-26 20:59:37 |
Ciechanowski, jak wynika z jego konferencji prasowej chciałby, żeby nie odchodzić, bo pensyjka, bo wygodne siedzenie w biurze, nie w Szamotułach się tułać po celach aresztu. Ciekawszy jest świat na wolności,nawet z sutereny w Nocie, a wychodzi na to, że: CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| Głupich nie sieją... 2010-08-26 16:43:10 |
Kto płaci lemanowi wierszówkę? Horodecki czy Tygodnik Nowy? |
| Ad rem 2010-08-26 12:25:36 |
Ciechanowski po konferencji i relacjach mediów musi liczyć się z Le Manem. Jak on wróci z żagli, to mu da jazdę medialno - postową na 20000 postów, a nie gówniane dwa tysiące. Będzie od 12 stycznia 1982, do dzisiaj. Jego ludzie zbierają materiały. |
| Jak różne są relacje... 2010-08-26 11:29:10 |
Relacje NIEKTÓRYCH mediów z konferencji prasowej Jacka Ciechanowskiego odbytej w dniu 24 sierpnia br w sprawie książki A.H. Stokłosów " W szponach władzy". ZYCIE PIŁY http://www.zycie.pila.pl/informacje/20100824-jacek-ciechanowski-przerwal-milczenie/index.php FAKTY PILSKIE http://www.faktypilskie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5505:ciechanowski-chciaem-tylko-ratowa-farmutil&catid=37:polityka&Itemid=29 GŁOS WIELKOPOLSKI http://www.gloswielkopolski.pl/stronaglowna/298710,jacek-ciechanowski-ratowalem-farmutil-nie-stoklose,id,t.html |
| Sumienie Gadzinowskiego... 2010-08-26 11:20:39 |
Na konferencji prasowej Gadzinowski pytał Ciechanowskiego czy bronił Farmutilu w zgodzie z własnym sumieniem, marginalizując sprawę grożącego bezrobocia dla 2. do 3. tysięcy ludzi. Chciał pokazać, że Ciechanowski bronił przestępcy. Co robił Gadzinowski, inni dziennikarze i tzw. Ekolodzy Sienkiewiczowej i Lemanowicza? Oni usiłowali zmusić władze do wydania, wbrew prawu, administracyjnego nakazu zatrzymania działalności Farmutilu. Zorganizowali nawet pikietę i głodówkę pod Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu domagając się, wbrew prawu, natychmiastowego zakazu działalności Farmutilu. To się nazywa ekoterroryzm. To było w zgodzie z sumieniem Gadzinowskiego i pozostałych funfli oraz pana Horodeckiego? |
2010-08-26 11:01:04 |
a co tam słychać u ,,doktora" Cyganicha? |
| PG 2010-08-26 08:34:23 |
Sprawy Henia to jest mały pikuś. Nie milczcie, nie ukrywajcie, napiszcie mądrale o działalności Horodeckiego, Pilskiej Izby Gospodarczej i Platformy Obywatelskiej. Z wrażenia ludziom szczęki opadną... |
| R L 2010-08-25 22:30:20 |
O, tak. To mnie kosztowało rozpad mojej rodziny. |
| Weronika P 2010-08-25 22:26:42 |
Podstawowe czynności życiowe ma Jacek Ciechanowski opanowane; od spożywania zupek pomidorowych, przez bimberek, do defekacji (co mało wyrobieni nazywają nasraniem), używania członka to do czynności wydalniczych, to do prokreacyjnych. Te rzeczy ma opanowane. |
| we 2010-08-25 22:11:42 |
Podobało mi się to jak na skundlonych ,,dziennikarzy" nasrał jacek Ciechanowski. Zaprosił ich i powiedział im co maja napisać. I miał rację. |
| hihihi! 2010-08-25 21:54:39 |
Czy ratowanie firmy Stokłosy ma polegać na trosce Ciechanowskiego o nowe inwestycje powiększające swobodę manewru Stokłosy, a z większym zatrudnieniem mające łączność asymptotyczną. W czasie kiedy Stokłosa budował Ekoutil, był jeszcze senatorem i miał wyjątkowe parcie na dygnitarstwo, pychę i krnąbrność wobec elektoratu. Po co mu był jakiś tam człowieczek z ulicy z pensją Inspektora ZG PiS 3750 zł brutto? Ta konferencja, to jakieś kpiny z rozumu ludzi wykształconych. |
2010-08-25 15:46:10 |
PIŁA - Ciechanowski wyjaśnia: pomagałem Stokłosie tylko ratować firmę. Kto napisał, a kto powiedział prawdę? Wczoraj znów było głośno o książce Stokłosów "W szponach władzy", a to za sprawą jednego z jej głównych bohaterów - Jacka Ciechanowskiego, działacza PiS, który wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie. Jacek Ciechanowski: moje spotkanie ze Stokłosą nie miały związku ze śledztwem (? Fot. Agnieszka Świderska) Nie było w nim knujących na sejmowych korytarzach spisek posłów PiS, szykujących się do rozmontowania imperium Stokłosy. Był za to były senator Krzysztof Horodecki w poważnych tarapatach finansowych i jego plany przejęcia firmy Stokłosy. I te właśnie plany miał mu pokrzyżować Ciechanowski. Jego jedyną motywacją do prowadzenia rozmów ze Stokłosą miała być ochrona miejsc pracy w Farmutilu. - Nie ostrzegałem Henryka Stokłosy przed aresztowaniem, bo niby skąd miałbym to wiedzieć - zarzekał się wczoraj Jacek Ciechanowski. Zupełnie inną wersję przedstawili w swojej książce Stokłosowie. Według niej Ciechanowski miał ich ostrzegać nie tylko przed aresztowaniem, ale także przed próbą przejęcia firmy, a wymierzoną w nich akcją miała sterować sama centrala PiS. - Mam świadków tych rozmów i nie boję się konfrontacji z panem Ciechanowskim - oświadczyła już wcześniej Anna Stokłosa. W jego wersję wydarzeń nie wierzy również poseł Maks Kraczkowski, który chce poddać pod głosowanie wniosek o wykluczenie go z partii. http://wielkopolska.naszemiasto.pl |
| Irena 2010-08-25 15:39:56 |
Ludzie uważojta co tu piszeta, bo Pan Jacek informuje o tym Prokuratora Generalnego, tak że radzę uważać! |
2010-08-25 10:04:26 |
może naucz się dodawać, zamiast pisać głupoty! |
| Sprawdziłem 2010-08-25 09:53:44 |
Na "Faktach Pilskich" również nie można dodawać komentarz. Dodają tylko "wybrańcy"... |
2010-08-25 08:33:10 |
życie Piły jest bardziej obiektywne,bo nie można tam dodawać komentarzy? Gratuluję rozumowania! |
| hihihi! 2010-08-24 23:28:05 |
Ciechanowski znowu popisał się porażającą niekompetencją twierdząc, że szczególnie jego troskliwy wpływ na władze doprowadził do ocalenia kilku tysięcy miejsc pracy. Wymieniając jako szczyt osiągnięć sprawę Eko-Utilu, gdzie pracuje kilkanaście ludzi, na dodatek zakład pracuje na wariackich papierach, pokazał swój odwłok skorpiona. To do pary z Heńkiem i jego szponem 16-letnim. Dwa okazy: jeden senator, drugi "Senator". Jeden z sercem, drugi z nowotworowym jądrem. |
| Co prawda, co matactwo? Oceńcie sami... 2010-08-24 22:22:24 |
Co redakcja, to inna relacja. Jakby z innych konferencji. Fakty Pilskie totalnie manipulują, bo komentarze są dla wybranych. Zobaczcie sami... Fakty Pilskie: http://www.zycie.pila.pl/informacje/20100824-jacek-ciechanowski-przerwal-milczenie/index.php Życie Piły bardziej obiektywne: http://www.zycie.pila.pl/informacje/20100824-jacek-ciechanowski-przerwal-milczenie/index.php |
| propis 2010-08-24 19:31:32 |
ON MUSI ODEJŚĆ. CIECHANOWSKI JEST SPALONY, WYDOJONY, WYRZUCONY. Jeśli mu się zdaje, że pochwałą swojej konfidenckiej roboty na rzecz Stokłosy uwije sobie gniazdko w holdingu, to się myli. Wielka wiedza i wielkie ucho, to za mało. |
| samowar 2010-08-24 18:07:39 |
http://faktypilskie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5506:kontakt-pilnie-poszukiwany&catid=54:felietony&Itemid=95 WARTO PRZECZYTAĆ |
| Oborniki góą 2010-08-24 11:25:18 |
Bardzo ciekawa sprawa: jest ta słynna konferencja Ciechanowskiego? I co on tam smęci? |
| Za sklepem rybnym w Pile 2010-08-22 15:55:48 |
Dzisiaj przypada 27 rocznica od ujawnienia się Jacka Ciechanowskiego, który od 13 grudnia 1981 ukrywał się w różnych miejscach i prowadził działalność konspiracyjną w ramach NSZZ Solidarność. |
2010-08-21 20:59:04 |
Zauważyłem, że nie wszystkie posty są na tym forum umieszczanie. Może tym razem się uda. Zgadzam się z panem Markiem. Powiem więcej, że gdyby na tym świeci było więcej takich osób jak Pani Krysia, świat byłby lepszy. |
2010-08-21 20:44:06 |
Nie ładnie jest kojarzyć Ciechanowskiego z tak zacną kobietą, jaką jest pani Krystyna L. Pani Krystyna, wielki społecznik, odznaczona wieloma wysokimi odznaczeniami, nie donosiła, nie przewąchiwała i nie współpracowała z UB. Zawsze była z ludźmi i pomagała im. To moim zdaniem wielka niegodziwość ze strony grupy oszołomów Ciechanowskiego. Z poważaniem Marek T |
| eref 2010-08-20 09:16:00 |
pis sie oczysci, jak przewachiwacz i donosiciel do stoklosow wyleci. ot i cala czystosc. |
| Jastrowianin 2010-08-20 08:45:40 |
Znajomość statutu jest wymagana dla członków, lub zawziętych sympatyków PiS. Ja po prostu pytam: co jest istotne i co istnieje w PiS, o ile jest tak, że na stronie internetowej mamy tylko Zarząd, a w zaproszeniu jest Przewodniczący Komitetu. Można się zastanawiać, czy w ramach zarządu są jakieś struktury niższego rzędu i pan Ciechanowski jest przewodniczącym tej podrzędnej struktury organizacyjnej, a nie całego powiatu, ale o tym zwykły Jastrowianin nie wie i pyta. Co tu jest złego, że Złotowianin dopatruje się luk w edukacji na poziomie czteroklasówki? |
| billy kid 2010-08-20 00:12:11 |
ciechan to: donosiciel, przewąchiwacz, szubrawca, łachudra, śmieć, pisowski pomiot i wylizywacz odbytu |
| Znawca tematu 2010-08-19 23:48:15 |
Ciechanowski donosiciel? Wyjaśnię wam donosiciele i judasze co mówi słowmik: Donos, denuncjacja ? poufne lub tajne (anonim ) pismo oskarżające daną osobę lub instytucję, skierowane do osoby lub instytucji dysponującej ... Ciechanowski, w odróżnieniu od was - donosicieli, mówi publicznie, a pod tekstami podpisuje się własnym imieniem i nazwiskiem:))) |
| Złotowianin 2010-08-19 23:08:28 |
Jastrowianin 2010-08-19 19:51:31 Z oficjalnego portalu PiS dowiadujemy sie, że towarzysz Jacek Ciechanowski sprawuje funkcje: Okręg Piła, Komitety terenowe PiS, Chodzież, Komitety terenowe PiS, powiat pilski, Przewodniczący Zarządu. Nie ma nic o "Przewodniczącym Komitetu". A tak podaje Ciechanowski w zawiadomieniu o konferencji prasowej. Bardzo wielki umysłowiec, gigant, ale nie umi zapamiętać, czy jest jeszcze w Komitecie (PZPR), czy w Zarządzie. Jastrowianin ma problemy z czytaniem i nie wie co mówi Statut PiS:))) |
| Wielka Faja Dzwoniace Naczynia 2010-08-19 21:34:18 |
Jaka stylowa stylistyka samoistna się zaprodukowała! Ciechanowski w szponach władzy Stokłosów przechodzi - jak ta pałeczka sztafety - w szpony dziennikarzy. Jak on to wytrzyma przez tyle dni? Żeby z biegu, a tak tylko biegunka mu zostaje. |
2010-08-19 21:16:06 |
Mam nadzieję, że dziennikarze wezmą go w swoje szpony i dopytają o sferę moralną tego typa w kontekście Trzcianki oraz o to, skąd wziął pieniądze na spłaty swoich długów i zakup mieszkania. Antek |
| Jastrowianin 2010-08-19 19:51:31 |
Z oficjalnego portalu PiS dowiadujemy sie, że towarzysz Jacek Ciechanowski sprawuje funkcje: Okręg Piła, Komitety terenowe PiS, Chodzież, Komitety terenowe PiS, powiat pilski, Przewodniczący Zarządu. Nie ma nic o "Przewodniczącym Komitetu". A tak podaje Ciechanowski w zawiadomieniu o konferencji prasowej. Bardzo wielki umysłowiec, gigant, ale nie umi zapamiętać, czy jest jeszcze w Komitecie (PZPR), czy w Zarządzie. |
| Wielka Faja Dzwoniące Naczynia 2010-08-19 12:57:50 |
Ciechanowski mógł sobie spokojnie dłubać w pisie do usranej śmierci, gdyby nie zachciało mu się wpływania na lemana, gdy ten wystąpił z pisu. leman jest niezależny. Ciechanowski mógł sobie zbierać haki na różnych ludzi, na: Małeckiego, Czarneckiego z Trzcianki, Czarneckiego z Poznania, Kisiela z Jastrowia, Michalskiego z Chodzieży, Praska, Gadzinowskiego, Usidusa, Bugajskiego, Zdzierelę, Buszkiewicza, Małeckiego, Piechowiaka, Kosmatkę, Kraczkowskiego, Ziobrę, Kaczyńskiego. Ale broń Boże na lemana, bo na lemana nie ma haków. Dlatego Ciechanowski zapragnął ustalić, skąd się wziął leman i ustalił, że spłodził go Stalin z Krupską przy udziale Urbana i Gebbelsa. Następnie Ciechanowski ustalił, że w przypadku lemana występuj jeszcze jeden ojciec, który w połowie lat pięćdziesiątych, nie wiadomo w której połowie, dozorował nauczyciela ze Skrzatusza - Nowickiego. Ciechanowski przymuszony do ujawninia konkrtenych źródeł swojej wiedzy spieprzył z forum kilka lat temu. Odezwał się dopiero wczoraj zapowiadając konferencję prasową, która miała się odbyć 19 sierpnia jak donosi Tygodnik Nowy, ale została przełożona na 24 sierpnia, co też jest tylko domniemaną datą i może być jak zwykle odwołana i przełożona na bliżej nieokreślony czas. Ciechanowski do końca swojego pobytu na ziemi pilskiej, czy w ogóle na ziemi bedzie krytykowany przez lemana. Nie ma od tego odwołania i żaden bździel nie wpłynie na lemana. Jedynie Ciechanowski może się uwolnić na dwa sposoby. Albo odwoła pomówienia i przeprosi lemana i jedną panią od zupy, albo umrze, co jest pewne na bank. leman niczego nie oczekuje od Ciechanowskiego. Niech robi, jak mu wygodniej. |
| przypominacz 2010-08-19 11:58:53 |
Jak każdy obywatel musi Ciechanowski przestrzegać prawa. A jak przeskrobie, musi odsiedzieć w areszcie śledczym w Szamotułach, a resztę 2 lata, w zawieszeniu łaskawe państwo mu darowało. Znam gościa, który za niespłacony dług poszedł do odsiadki w Wierzchowie na pół roku i nie było to sto tysięcy złotych, a jakaś drobna kwota. Nazywali go w pierdlu "Hrabia 50 groszy". Nie każdemu państwo jest łaskawe jak szamotulskiemu aresztantowi o ksywie "Senator". Poza tym określenie śmieć zostało zarezerwowane właśnie dla bohatera tego wątku, a bierze się stąd, że fałszywie pomówiony o hodowlę konopi ogrodnik z Kotunia, były członek PiS taką nazwę mu przydzielił. |
2010-08-19 11:28:58 |
Ciechanowski tak jak każdy obywatel w Polsce niczego nie musi, a na pewno nie musi spowiadać się publicznie przed tym śmieciem, który go napastuje na tym forum i na innych w Pile. |
| "Lech" gazeta wojenna. 2010-08-18 22:36:37 |
No i po co tam chodzić, kiedy nie wiadomo, o której godzinie? Przyjdę rano, to jeszcze go nie ma po południu, już go nie ma. A jak trafię będzie znowu nawijał o jakich dziabągach, o zakalcowatym nowotworowym jądrze, o wrzuconej kasie do śmietniczki, w każdym bądź razie, i w takim bądź razie. Ciechanowski ma opisać cały swój zakalcowaty życiorys, dlaczego stracił pieniądze, które dostał z banku? Bo są takie doniesienia, że wydał na kampanię wyborczą 1993. Musi przekonać naród, że nie był u Stokłosów z donosami na swoją partię. To będzie bardzo trudne i ryzykowne. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| portal 2010-08-18 21:13:08 |
Zaproszenie Niniejszym, zapraszam przedstawicielI Państwa Redakcji na konferencję prasową, która odbędzie się 24 sierpnia br w Domu Technika NOT, Piła,ul. Browarna 19, pok. 127. Z poważaniem Przewodniczący Komitetu Prawo i Sprawiedliwość w Pile Jacek Ciechanowski |
| Lot nad kukułczym gniazdem 2010-08-18 18:00:40 |
Właśnie cechą idiotów jest wielokrotne wypowiadanie takich skomplikowanych figur stylistycznych, jak: he, he, he, he. |
2010-08-18 16:51:18 |
Temu idiocie poniżej He he he he |
| Garderoba primadonny 2010-08-18 15:53:44 |
Na proscenium nie ma takiego pieprzenia, bo na widoku. Chyba, że w schyłkowym okresie cesarstwa rzymskiego, gdzie walili się wszyscy ze wszystkimi, z figurami i w każdym miejscu. Dlatego Rzym upadł. Ale do rzeczy. Nie zachodzi relacja, o jakiej się wysmętnia "z proscenium", jakoby dwóch "facetów" się nienawidziło. Specjalnie używam cudzysłowu, żeby zaznaczyć, że to określenie ze sfery blokersowo - burdelowej mnie nie dotyczy. Ciechan (Jacek Ciechanowski) musi przeprosić publicznie pewną zwyczajną osobę, (Krystynę L.), która dzisiaj jest w wieku emerytalnym, ale trzydzieści lat temu była młodą działaczką konspiracji antyjaruzelskiej. Ten pan zasłużył sobie na to, by otrzymać miano Honorowego Hakowego PRL. Będzie podlegał upierdliwej krytyce, bo żyje z moich podatków. Mógł nie zaczynać, szukać haków na swoich, podglądać i ujawniać po latach, kto pędził bimber chętnie spożywany przez Ciechana, kto chodził boso po placu Staszica, komu wylała się na sufit kawa. To nie ma nic wspólnego z PiS, bo gdy działy się te rzeczy, nie było jeszcze nawet PC. Nie są to więc żadne rozgrywki, bo Leman na przykład nie jest członkiem żadnej partii i nie zamierza kandydować do jakichkolwiek władz państwowych, samorządowych, czy partyjnych. Ostatnio będąc na rozmowie w sprawach prawa rodzinnego u posła Kraczkowskiego odrzucił propozycję kandydowania do rady powiatu z puli PiS. Nie jest zatem prawdziwe zdanie:"PiS i jego ludzie są tacy jak Ciechan i Leman", bo Leman jest bezpartyjny. Nie jest prawdą, żeby ktoś tu się zagryzał. Jest za to prawdopodobne, że Ciechan się dzisiaj gryzie z powodu ciężkich oskarżeń zawartych w książce opisującej świat według Stokłosów. Nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego w tej sprawie w partii. Wszyscy są na urlopach parlamentarnych, Ciechanowski też zapewne gdzieś wczasuje się, to trwa. Ze znajomości sylwetki psychologicznej i moralnej Ciechana jest to rzecz pewna, tym bardziej, że jest on człowiekiem bez honoru. Jeśli zatem chodzi o Lemana, to ten ktoś z proscenium może spokojnie oddawać si e na proscenium wszelkim figlom i ekscesom, patrzeć na różne części anatomii uczestników imprezy i śmiać się, lub płakać. |
| z proscenium 2010-08-18 10:02:06 |
Dwóch facetów się nienawidzi. Wypominają sobie grzechy sprzed trzydziestu lat. Obaj są zwolennikami PiS. Ludzie nie dajcie się wciągać w ich rozgrywki. Niech się zagryzają. A my popatrzmy i pośmiejmy się. PiS i jego ludzie są tacy jak Ciechan i Leman. Zróbmy wszystko, aby nigdy nie dostali Polski w swe ręce. |
2010-08-17 23:48:26 |
Dla mnie Ciechanowski jest skończonym człowiekiem. Kiedy zaczęła się na dobre działać konspiracyjna Solidarność, ten człowiek dał się poznać z nie najlepszej strony. Pamiętam jak przyjechał do Warszawy z Krystyną L po sprzęt dla Solidarności. Na pewnym spotkaniu wtykał nos w nasze struktury, rozpytywał kto, kiedy, po co i z kim. Wszystko go ciekawiło nie wiedzieć dlaczego. Według mnie nie pojmował, na czym polega konspiracja. Kiedy dostawał od nas pstryczki w nos, kobieta wstydziła się za pryncypała, który uchodził za najważniejszą osobę w jej regionie. Tłumaczyła nam, że jest zmęczony, zapracowany i ma dużo na głowie. Z innych źródeł, dochodziły do nas informacje, że ludzie mu nie ufają i niechętnie z nim pracują. Szkoda, że po tylu latach o tym się mówi. |
| ETOS 2010-08-17 16:24:09 |
Z punktu widzenia partii politycznej nie ma znaczenia, czy inspektor na pensji Zarządu Głównego złamał prawo karne w kontaktach z klanem biznesowo - buduarowym Stokłosów. Z punktu widzenia zasad partyjnych, jeżeli kadrowy pracownik aparatu partyjnego partii sprawującej rządy (2006 - PiS) przechodzi na garnuszek osób, które mają coś do ukrycia przed państwem (Stokłosa znika z kraju i ukrywa się przez rok w Niemczech), jeżeli taki pracownik wydaje tajemnice postępowań przedsiębranych przez najwyższych przedstawicieli partii w rządzie, to jest to sprzedawczyk i musi być rozliczony z kreciej roboty we własnym środowisku. |
| no? 2010-08-17 16:10:41 |
Ciechanowski nie złamał prawa - napisał stokłosowy TN... A jak jest naprawdę??? |
2010-08-17 13:37:19 |
Dlaczego moderator zatrzymuje posty. Kilka napisanych w ogóle tu nie umieszczono. To potwierdza moje przypuszczenia, że moderator jest po stronie Ciechanowskiego. Oj, nie ładnie! |
| Kubeł zimnej wody 2010-08-16 10:30:11 |
Rzeczywiście, Krystyna L miała pozytywny stosunek do Jacka Ciechanowskiego. Fakt, że w najgorszym czasie początku stanu wojennego ukrywała go w swoim domu nie może dawać okazji do innych przypuszczeń. Działacze konspiracyjnych struktur Solidarności z Trzcianki wysyłali do Piły swoich emisariuszy dla zweryfikowania, czy aby prawdą jest, że Ciechanowski ukrywa się na Walki Młodych i czy ten, kto się ukrywa, to Robak - Karol. Byłoby paraliżującym hamulcem działalności, żeby w każdym widzieć wroga, szpiega. Krystyna L. jako szefowa Solidarności w Społem miała styczność z Ciechanowskim w regionie i choć nie był kimś wybitnym, w styczniu 1982 miał za sobą Solidarność polamowską, co wtedy znaczyło wiele. Stąd, ponieważ był niekontrowersyjną postacią tamtych dni, przynajmniej w Pile, mógł stanowić rodzaj spoiwa dla lepienia struktur podziemnych w Solidarności. Dochodziły wprawdzie informacje o apetytach Ciechanowskiego na objęcie przywództwa w ruchu młodzieżowym województwa pilskiego jeszcze Marka Tritta, ale to był inny czas. Ambicje Jacka Ciechanowskiego do dowodzenia mogły być przyczyną jego późniejszych wolt, zakładania piętrowych struktur konspiracyjnych w konspiracji, podpuszczania i eliminowania osób, które mogły być dla niego niewygodne. Wadą Krystyny L. mogła być naiwność, że skoro sama jest w porządku, to wszyscy w jej otoczeniu wyznają te same wartości i są w porządku. Mimo tych różnic, których istnienia nie przewidywała, działała w podziemiu, ukrywała Robaka, a w przyszłości wstawiała się za nim choćby w sprawach bytowych, żeby mógł przeżyć w trudnych chwilach. Dlatego wątek "Cała prawda o Ciechanowskim" jest wartościowy, bo wyciąga na światło to, co było pod korcem, daje obraz dążeń ludzi, które były ukryte w ich głowach, pokazuje drugie dno osobowości, motywy działania, przerośnięte ambicje, nieadekwatne do intelektu, które dzisiaj zasługują na pogardę, a mogły być nawet motorem do zdrady, jak to się dzieje w przypadku współpracy Ciechanowskiego ze Stokłosami. |
2010-08-15 23:46:15 |
Górą jest wiele miast i miasteczek. Konspiratorzy czuli, że Ciechanowski jest jakiś przekręcony w lewo. |
2010-08-15 23:35:08 |
O Ciechanowskim, można napisać tomy, nie pochwalne a prawdziwe. Ludzie wiele widzieli i wiele słyszeli. Dlatego też działacze z Trzcianki pytali o niego, poddając w wątpliwość jego szczere intencje w pracy konspiracyjnej. O dziwo, nie kto inny jak pani Krystyna L, uspokajała nas, że Ciechanowskiemu nie można niczego zarzucić. A, tu masz babo placek. Trzcianka górą! |
| rolly 2010-08-15 15:06:06 |
Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o ciechanku. No, no i co ty na to ciechanku? Czy to prawda? |
| Nabokov - Lolita 2010-08-14 21:44:19 |
Swego czasu na ipile Lemanowicz jako chyba Bakutilek wypowiadał się, że w czasie działalności konspiracyjnej nie przewidziano przysięgi na sztandar Solidarność, co było błędem. Tacy ludzie jak Ciechan mogliby zaraz po odkryciu jego kreciej roboty, być postawieni przed lokalny Trybunał Honorowy i skasowani moralnie na wieczność. I taki osobnik miał czelność opowiadać jakiemuś "kiki", że należało odsunąć Lemanowiczów, bo niby komuchy. Trzeba być śmieciem najgorszego sortu, żeby coś takiego twierdzić. A tu Wałcz nam daje znak, że i w tym mieście Ciechanowski robił swoją robotę podglądacza, szpiega w Solidarności, hodowcy kretów, że wszystko chciał wiedzieć,a w wolnych chwilach dobierał się do żon konspiratorów i ich córek. |
2010-08-14 19:43:35 |
Chętnie dorzucą parę zdań do książki Stokłosy, w rozdziale poświęconym Ciechanowskiemu. Poznałem go, kiedy przyjeżdżał do Wałcza i wciskał się na ch....w naszą Solidarność. Podpuszczał jednego na drugiego, wprowadzał zamęt i niezdrową atmosferę. Po jakimś czasie wpuścił nam kreta, który wynosił wszystko co zostało ustalone. Pewnego razu Ciechanowski, poinformował nas przez swoją siostrę, że Krystyna L. z Piły, przywiezie woskówki i farbę, że mamy na nią czekać na przystanku autobusowym, aby natychmiast przejąć od nie towar. Wspomnę, że za taki towar w razie wpadki można było pójść do więzienia. Cała ta akcja była objęta wielką tajemnicą. Wiedziałem ja, odbierający i Krystyna ? kurier z trefnym materiałem. W dniu przyjazdu Krystyny, wczesnym rankiem przyszedł kret i oświadczył, żeby na przystanek musi przyjść więcej osób ponieważ Krystyna wiezie nam kilka toreb i dla jej bezpieczeństwa, towar powinien być odbieramy przez kilka osób, które muszą rozpierzchnąć się błyskawicznie po Wałczu. Zmiana takich ustaleń była dziwna poza tym wiązała się z wieloma perurbacjami, zarówno dla osoby przyjeznej jak i dla odbierajacych przesyłkę. Cóż, tak trzeba ? pomyślałem. Czekają materiały do druku. Krystyna nie przyjechała w umówionym czasie ponieważ była kontrolowana w czasie jazdy aurobusem na wyjeździe z Piły i w Witankowie. W czasie pierwszej kontroli, udało się kobiecie, bo bagaż przyjęła inna osoba. W Witankowie , kiedy weszli kontrolerzy (wojsko i milicja) na pierwszym przystanku, Krystynie udało się wysiąść a na drugim przystanku Witankowa. Dopiero po ok. 3 godzinach, Krystyna dotarła do Wałcza. Zdziwiło nas, że w Wałczu o tej porze, na stacji PKS, jest tylu ubeków. Czekaliśmy jakąś godzinę I rozeszliśmy się do swoich domów. Kiedy autobus z Krystyną przyjechał, powstało wokół autobusu zamieszanie. Wyjścia z autobusów obstawili ubecy. Modliłem się aby ta kobieta nie wpadła w ich ręce. Sprawy potoczyły się błyskawicznie. Nie wiedzieć jak to się stało, nagle zauważyłem, blądnkę tuż przy taksówce i odepchniętych przez nią, zaskoczonych pasażerów. Kolega widział dokładnie scenę ucieczki Krystyny. Powiedział : - Ona bezpardonowo wyskoczyła, pchnęła jakiegość klijenta, stojacego przy drzwiach taksówki i odjechała. Taksówka ruszyła. Konsternacja niespewidzianym zajściem. Krystyna wysiadła w okolicy ul. 1- Maja i poszła okrężna drogą do swojej rodziny. Towar szybko zakopał w ziemi jej ojciec a ona ukryła się u swojej bratowej. W nocy, dom bratowej obstawiła milicja. Zanim bratowa otworzyła drzwi, Krystyna uciekła przez balkon do ogrodu, potem przez sady i skryła się w jakiejś piwnicy u sąsiadów rodziców. Na szczęście wyprawa tej odważnej kobiety, zakończyła się szczęśliwie. Po kilku dniach, przyjechał do nas Ciechanowski, który zapytał o farbę i woskówki. Nie mamy - odpowiedziałem, Krystyna nie dotarła, może jutro. Wtedy Ciechanowski nieopatrznie powiedział, że Krystyna jest spalona, że była kontrolowana i wszystko jej zabrali. Tymczasem jeszcze tego samego dnia, późnym wieczorem, dotarła do nas Krysia z całą zawartością torby i opowiedziała o swojej mrożącej krew w żyłach przygodzie. Zapytałem ją, czy opowiedziała komukolwiek o tym zdarzeniu. Nie - odpowiedziała nie widziałam się z nim i nikomu o tym jeszcze nie mówiłam. Po latach Ciechanowski, chwalił się, jak to on przy pomocy znajomych milicjantów sprawdzał ludzi Solidarności i ich przydatności w pracy konspiracyjne. Na jego liścia do sprawdzenia przydatności konspiracyjnej znalazła się też Krystynia L. Warto wspomnieć, że Krystynie się udało ale innym nie. Ten człowiek nie liczył się z tym, że może kogoś wsadzić za kratki. Od tamtego zdarzenia, unikaliśmy spotkań z Ciechanowskim a przyciśnięty do muru kret, przyznał się, że wstawił go Ciechanowski, który chciał wiedzieć o każdym naszym ruchu, każdej akcji. A kim okazał się Ciechanowski, dzisiaj wiemy. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-08-14 18:33:10 |
Temu facetowi się w oczach ćmi. Pijany czy naćpany. |
2010-08-14 18:09:04 |
Przeczytałam od deski do deski i czegoś tu nie rozumiem, może moderator wyjaśni. Tematem debaty publicznej jest Ciechanowski a nie jakiś Le - Man. Tymczasem nie wiedzieć czemu atakuje się tego osobnika. Według mnie Jego wpisy są wyjątkowo kulturalne i merytoryczne. Poza tym pan L nie jest osobą publiczną w przeciwieństwie do Ciechanowskiego, którego obywatele mogą i powinni oceniać. Panie moderatorze SPAM, niewiele pomoże, bo pytać będziemy. |
| takeshita 2010-08-14 11:54:39 |
ciechanowski to wyjątkowy niegodziwiec |
2010-08-14 00:49:58 |
SPAM |
| dr Kidler 2010-08-13 23:20:59 |
Tu potrzebny jest psychiatra |
| Schizofrenia Polityczna Zwykła 2010-08-13 19:25:31 |
o ile się znam na medycynie, to jeszcze nie wszystko |
| rom 2010-08-13 19:03:00 |
Mysle,ze juz powiedziano o Jacku duzo i wszystko.Ze musi odejsc lub byc wywalony na zbity leb nie ulega watpliwosci.Ze musi byc napietnowany-tez.Ale proponuje zakonczyc na jego temat dyskusje,poniewaz jego paronoiczny charakter moze go uskrzydlac i robic zniegoJacusia-Meczennika. |
| Coś nowego 2010-08-13 12:05:29 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| Bezpartyjny 2010-08-13 10:35:33 |
Ja jestem bezpartyjny. Co mnie obchodzi jaka by miała być partia? |
| do bezpartyjnego 2010-08-13 10:00:55 |
Jak partia o nazwie Prawo i Sprawiedliwość może tak mysleć tak jak ty? |
| Filmofil 2010-08-13 09:07:43 |
W związku z pojawieniem się motywu śmietnika. Mam taką refleksję z filmem - serialem telewizyjnym opowiadającym o czasie tworzenia się i krzepnięcia reżimu w Niemczech przed II wojną światową. Profesor Lautensack - który chciał być cwańszy od feuhrera, został skasowany przez ludzi Adolfa właśnie na śmietniku |
| czerwona czapeczka 2010-08-13 09:01:55 |
Poprzedni post jest sprzeczny z realiami. Jak można nazwać najwierniejszą osobę, która przez lata donosiła gonionemu listem gończym, ukrywającemu się przed wymiarem sprawiedliwości Stokłosie o tym, co zamierzają najwyższe władze państwa w związku z koniecznością dopełnienia obietnicy, by prawo zawsze prawo znaczyło, a sprawiedliwość - sprawiedliwość. Jest to jakiś nowy rodzaj wierności inaczej. Jakkolwiek patrzeć na postawę byłego wiceprezesa, ważyć jego zasługi i przewiny w świetle przepisów prawa, zdrada partyjnych tajemnic powinna prowadzić bezpośrednio na śmietnik zużytych polityków bez kręgosłupa moralnego. |
| ax 2010-08-12 23:29:09 |
Od początku wiedziałem, że jarcia nie skrzywdzi swojeo najwierniejszego przy***sa a Maksio młody i nieopierzony jeszcze na DUDKA wyjdzie. No i ciechanek górą, prawda Maxiu??? |
| Bezpartyjny 2010-08-12 22:47:39 |
Na śledztwo, którego nie będzie można nasikać. Z punktu widzenia prawa, jak widać nic się nie stało. I można się z tym zgodzić. Tak jak trzeba się zgodzić z tym, że partia nie jest ograniczana w swoich decyzjach literą i duchem prawa karnego, czy cywilnego. Prawniczość w działaniu partii jest na szarym końcu, bo partia, która z samej istoty jest nastawiona na zmianę, musi być gotowa i do zmiany w swoich szeregach. Wymogi są określone w statucie. Ponieważ partia opiera swoją praktyczną robotę na zaangażowaniu jej członków, wierności doktrynie politycznej, pozostawienie takiego kreta, kablarza, podsłuchiwacza, donosiciela bez rozliczenia z punktu widzenia interesów partii, które ten renegat zdradzał od lat dla własnych korzyści, byłoby niezrozumiałe. |
| Ciechanowi się upiekło 2010-08-12 13:01:56 |
Nie będzie śledztwa w sprawie pomocy, której miał udzielać Henrykowi Stokłosie pilski działacz PiS, Jacek Ciechanowski Awantura rozpętała się po publikacji wywiadu-rzeki z byłym senatorem i jego żoną. Z opowieści Stokłosów wynika, że mieli oni wtyczkę w PiS. Jacek Ciechanowski, ówczesny wiceprzewodniczący tej partii w Pile rzekomo ostrzegał ich przed planowanymi działaniami policji i polityków. Odwiedził nawet Stokłosę we Frankfurcie nad Odrą i tam - jak twierdzą małżonkowie - namawiał byłego senatora, by zaczął się ukrywać. Książka sprawiła, że Ciechanowski znalazł się na cenzurowanym. Prawdopodobnie zostanie z PiS wyrzucony. Wywiadem zainteresował się też prokurator, który wszczął postępowanie sprawdzające. Na kolejny krok się jednak nie zdecydował. - Śledztwa w tej sprawie nie będzie - przyznaje Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Dlaczego? - Polityk PiS spotykał się z Henrykiem S. zanim jeszcze sąd wydał list gończy. Prokurator nie dopatrzył się też związku pomiędzy tymi spotkaniami, a decyzją S. o wyjeździe w głąb Niemiec - wyjaśnia Mazur. Ciechanowski nie kryje satysfakcji. Decyzji prokuratur komentować jednak nie chce. - Nie znam uzasadnienia - tłumaczy. Konsekwentnie nie chce też mówić o rewelacjach z książki Stokłosów. - Wkrótce zwołam konferencję prasową - powtarza od kilkunastu tygodni. Henryk Stokłosa przez wiele lat był niezależnym senatorem z okręgu pilskiego. W 2006 roku prokuratura zamierzała postawić mu zarzuty związane z korumpowaniem urzędników Ministerstwa Finansów. Stokłosa jednak zniknął. Przez rok ukrywał się w Niemczech. Wpadł podczas rutynowej kontroli na autostradzie niedaleko Hamburga. Sprawa przeciwko niemu toczy się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Były senator jest oskarżony nie tylko o korupcję, ale też o przestępstwa przeciw ochronie środowiska i prześladowanie pracowników własnej firmy. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Do winy się nie przyznaje. Rzeczpospolita OnLine |
| Wał 2010-08-12 11:40:12 |
"Moderator 2010-07-27 23:26:44 Le Man dostał bana za systematyczne obrażanie internautów i innych osób wymienianych przez niego z imienia i nazwiska. Narusza prawo i dlatego nie jest mile widzianym na tym portalu. Mimo wielokrotnych ostrzeżeń i uwag nie rozumie, że publiczne obrażanie ludzi nie jest celem tego portalu, a argumentować niestety nie potrafi. Dlatego tym razem zabanowany został na stałe". Panie Moderator. Proszę nie robić z siebie wała. Skoro - jak pan powiada - zabanował Le Mana na stałe, to skąd się bierze tyle postów oznaczanych tym nickiem? Musi pan sobie z tym poradzić, bo wychodzi pan na wała. |
2010-08-11 21:00:43 |
Śmieciowy Ciechanowski, jest skończony i szkoda go bronić kochane przy***sy donosiciela. |
| Kronikarz pilski 2010-08-11 08:50:55 |
A SLD jest ukochaną córeczką partii marksistowskiej PZPR. Można wiec zauważyć, że panowie Ciechanowski i Stokłosa wyrastają z tego samego pnia politycznego. I na dodatek jeden jest o wielkiej wiedzy w polityce, drugi o wielkiej wiedzy w przekrętach. |
| Drążący temat 2010-08-11 08:15:11 |
Z donosu Ciechanowskiego:"W jesiennych wyborach samorządowych 2006 niektórzy członkowie PiS z Czarnkowa i Trzcianki sygnalizowali, że poseł Krzysztof Czarnecki związał się z działaczami SLD". I to pisze, człowiek, który już wtedy zdradził swoją matkę - partię II (bo pierwszą matką partią była PZPR) i donosił uprzejmie Stokłosie, kto się na niego czai, jakie posunięcia planuje legalna władza, żeby utemperować smrodowego króla flaków. A kim był wtedy Stokłosa, jak nie bezpartyjnym członkiem partii, której sztandar wprawdzie wyprowadzono, ale układy zostały. |
| somsiat 2010-08-11 08:08:15 |
Panie prawdziwy Le Man. Na dziadostwo nic pan nie poradzisz. Śmieć będzie śmieciem, choćby się starał wyglądać jak człowiek, nic mu nie pomoże. |
| Kancelaria Prawna - Młode Wilki 2010-08-11 06:46:26 |
Wnioskuje się do Administratora o wykasowanie postu: Le Man 2010-08-11 00:07:21. Jest to zawłaszczanie nicka, który należy do osoby zbanowanej na tym portalu. |
| Le Man 2010-08-11 00:07:21 |
Ja należałem i żałuję. W jednej partii z iechanem? Ja guru pilskiej prawicy i ta miernota? |
2010-08-10 12:22:30 |
Idiota to jestes ty baranie.Jacek nigdy nie byl moim guru.Ja ngdy nawet przez 5 minut nie nalezalem do PiS.A to z powodu takiego smieciarza jak Jacek.Teraz jak go wywala moze i wstapie. |
| Kancelaria Prawna - Młode Wilki 2010-08-10 12:19:31 |
zaman 2010-08-10 10:10:13 Karaluch się wystraszył ha ha ha Zauważamy, nie bez smutku, że ""zaman" zmiękł niebezpiecznie i nie posługuje się już wypracowaną formułą "zaman do karalucha Le Mana", a sygnuje się po prostu "zaman". Co więcej nie używa w tekście określenia Le Man, a ogranicza się do wymienienia nazwy owada: karalucha. Nie ułatwia nam to kompletacji materiałów do sprawy. Na pocieszenie informujemy opinię tego forum, że zestaw niedopuszczalnych, zniesławiających wypowiedzi "zamana", który - jak powiada: "powstałem na tym forum, by Cię skompromitować i intelektualnie unicestwić", jest wystarczający do tego, by "zaman" grzał pryczę w Czarnem, Rawiczu, Wronkach, przez kilka niedziel Palmowych. Mimo tej mięczakowatej wypowiedzi dzisiejszej wyrażamy nadzieję, że "zaman" zbierze się w sobie i będzie poszukiwał, szperał, przewąchiwał i efekty swojej pracy pokaże publicznie, czym sobie powiększy zasługi u klawiszy i wychowawców zakładów karnych Rzeczypospolitej. Alleluja i do przodu! |
| lolo 2010-08-10 12:16:25 |
Napewno wyjechal iznowu sie bedze ukrywac. |
| Kancelaria prawna - Młode Wilki 2010-08-10 11:15:11 |
Wnioskuje się do Administratora portalu o to, by wykasowano post: Le Man 2010-08-10 10:17:01. Jest to nadużycie polegające na tym, że ktoś się podszył pod nick pana Janusza Lemanowicza, który został pozbawiony możliwości łączenia się z tym portalem. Jest to wysoce niewłaściwy postępek kogoś niezorientowanego z zasadach obowiązujących w cywilizacji europejskiej. Alleluja i do przodu! |
| Le Man 2010-08-10 10:17:01 |
Co tu się k...a dzieje. Jakiś Lemanowicz podszywa się pod mój nick. Kto to jest ten Lemanowicz . Nie znam go. |
| do Moderatora 2010-08-10 10:14:26 |
Bez Lemanów i podobnych mu idiotów Wałcz i Piła upadnie Czas przepędzić takich jak on ćwoków Niech wreszcie chamstwo na tym forum przepadnie |
| zaman 2010-08-10 10:10:13 |
Karaluch się wystraszył ha ha ha |
| Przychodzi baba do lekarza 2010-08-10 09:38:50 |
Ojeju, jeju! To małpy mają przerąbane! Koniec świata małp na Hawajach. Jest taki dowcip gry słów o Honolulu. -Jacek: Mom Basa. -Ona: Ho no lulu. Dlatego tam pojechał? |
| don 2010-08-10 08:59:14 |
Cale szczescie ze JC wyjechal.Napewno na Honolulu i tam straszy malpy. |
2010-08-10 00:04:58 |
Znakomity poprzedni post. Mam nadzieję, że kancelaria adwokacka przy współpracy z moderatorem, dotrze wkrótce do zemana. Czas przeciąć ataki tych osiłków, których o dziwo nie banuje moderator. |
| Młode Wilki - kancelaria prawna 2010-08-09 21:54:03 |
"zaman do karalucha Le Mana 2010-08-08 10:18 Tu cię zawsze znajdę karaluchu. Byłem wczoraj w Wałczu i trochę rozpytałem o ciebie. Twoje wybryki z lat 70- tych jeszcze tu pamietają. Dowiedziałem sie tez sporo o twojej rodzince. Wyglada na to żes Ukrainiec. Stad ta nienawiść do Polaków u ciebie. Muszę jeszcze trochę poszperać, a potem to ujawnię . Przechrzto. czekają cię ciężkie czasy. Preawda żwycięży". W związku z tą deklaracją "zamana", szczególnie w szperaniu, najpierw musi zaman określić kogo chce inwigilować, rozpoznawać operacyjnie. Nasza kancelaria ma przekonanie, że "zaman" wie, iż pod nickiem "Le Man" pisywał na tym forum pan Janusz Lemanowicz i jego poszukiwania dotyczą właśnie tej osoby. Bywałon określany przez innych innymi wdzięcznymi nazwami, jak: Lejzorek, lemanczik, leman, Leman, lajkonik. To podaje się, aby uświadomić "zamana" do pełnej wiedzy o tym obywatelu w realiach forum portalu dzienniknowy.pl. Wnosi się, by "zaman" potwierdził, że te realia zna, zanim się zabierze do roboty szperacza. Zwracamy uwagę, że przy tak poważnej zapowiedzi, "zaman" zdaje sobie sprawę z konieczności udokumentowania wszelkich wykrytych właściwości obywatela określanego jako Le Man. Jednocześnie wyrażamy nadzieję iż "zaman" zna procedury i ma uprawnienie do korzystania z procedur, które mu zezwalają na inwigilację, szperanie, kwerendy w dokumentach tajnych i jawnych, dotyczących obywateli Rzeczypospolitej. Ze swojej strony podajemy do wiadomości, że już wcześniej "zaman" naruszył artykuł 194 kk, który przewiduje do 2 lat pozbawienia wolności za ograniczenie Le Mana w jego prawach ze względu na przynależność wyznaniową. Ten wrogi akt został poparty w cytowanym poście "zamana" groźbą karalną, spełniającą dyspozycje art. 190 kk, w powiązaniu z art. 119 §2 kk. Szczególnej trosce polecamy dokładność w poszukiwaniu związków narodowościowych Le Mana z Ukrainą i oczekujemy konkretnych wyników. Interesuje nas oczywiście twarde stwierdzenie "zamana", które jest zagrożone najwyższą odsiadką 5 lat. Dodajemy, że już pomówienie o spowodowanie śmierci śp. ojca "zamana" jest dla nas wyjątkowo wdzięcznym polem do działania na rzecz odsiadki "zamana", nie licząc kosztów finansowych. Alleluja i do przodu. |
2010-08-09 21:50:11 |
Ty idioto, bredzisz jak potłuczony. Masz obsesję na punkcie pana Jana. Czepiasz się śmieciu i bez żadnych argumentów plujesz na człowieka, który jest zbanowany, to po pierwsze, po drugie wyjechał daleko poza granice Polski. Naucz się śmieciowy przy***sie Ciechanowskiego, że nie tędy droga prowadzi do oczyszczenia swojego guru. Dziwię się, że moderator nie reaguje. |
2010-08-09 20:40:14 |
Oj figlarz z tego Jacka.Zawsze lubil figle.I w Trzciance i z pania Elzbieta W iz pania z inna pania ktorago rzekomo ukrywala i z innymi.A taki niby swietoszek.A swintuch.Ale to jego sa sprawy osbiste.Natomiast dzilanie naszkode swojej partii,ktorej byl szefem,to juz ohydna zdrada.A tu jak na ironie osadza drugiego zdrajce-Eligiusza N.A jako nisacy sie za katolika zapomnial,ze"nie sadz,a nie bedziesz sadzony. |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-08-09 14:45:20 |
na melodię Miała matka syna... Niech żyje wolność, staruchy do gara Niech żyje panienka chętna bara-bara... Niech żyje wolność wojsko śpiew od czoła Niech żyje zabawa i dziewczyna goła... |
| zanam 2010-08-09 09:31:48 |
No, to już nam się Jacek Ciechanowski i Tomasz Ożarowski - czołowi pisowcy - nie urwą od udokumentowanego faktu, że byli, lub są nadal towarzyszami walki i pracy króla flaków. Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda! |
| Kustosz Archiwalny - Koszałek Opałek 2010-08-08 22:45:23 |
Zaistniał spór o to, czy radny miejski z PiS - Tomasz Ożarowski - był dziennikarzem Tygodnika Nowego, czy nie był? Przypomina się, że Tomasz Ożarowski, posługujący się nickiem Antymit produkował się na tym forum przed rezygnacją z funkcji radnego w Pile i rejteradą do Lubina na Dolnym Śląsku. Mamy oto dowód: Tomasz Ożarowski w numerze 35 (865) z 29 sierpnia 2006 roku popełnił artykuł "Partie szeroko otwarte". W tym dziele wykorzystał między innymi wielką wiedzę w polityce wielopokoleniowego Wielkopolanina po egzaminie z patriotyzmu - Jacka Ciechanowskiego, który, jak widać, nie wzdragał się przed podzieleniem się swoim doświadczeniem organizacyjnym z ogólnoczytelniczym profanum Tygodnika Nowego. Można przyjąć, że Jacek Ciechanowski ochoczo występujący w TN, jest dobrowolnym współpracownikiem, tym razem jawnym, klanu biznesowo - buduarowego Stokłosów. Nie budzi zatem wielkiego zdziwienia jego tajna współpraca ze Stokłosą, o czym dowiadujemy się z książki - cegły "W szponach władzy". Ach, ta władza, władzunia! |
| zanam 2010-08-08 15:00:07 |
Z upoważnienia Le Mana donoszę, że znany jest przypadek bycia w Wałczu zamana wczoraj. Wskutek opadów wypłynął podobno tatuś, który się wdrapał po tym, co mu stało. Trzeba było zamknąć drogę w kierunku Chwiramu, taki był organ wystający. zaman, masz kłopot. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-08-08 10:18:16 |
Tu cię zawsze znajdę karaluchu. Byłem wczoraj w Wałczu i trochę rozpytałem o ciebie. Twoje wybryki z lat 70- tych jeszcze tu pamietają. Dowiedziałem sie tez sporo o twojej rodzince. Wyglada na to żes Ukrainiec. Stad ta nienawiść do Polaków u ciebie. Muszę jeszcze trochę poszperać, a potem to ujawnię . Przechrzto. czekają cię ciężkie czasy. Preawda żwycięży. |
| psychiatra 2010-08-08 00:35:33 |
Każdy normalny, przyzwoity człowiek po przeczytaniu takiej ilości negatywnych komentarzy odpuścił by sobie i wycofał z polityki. Ale nie ciechan - on jak jego guru jarosław - niezłomnie będzie toczył walkę z całym, jego zdaniem złym, światem. To chory człowiek ogarnięty obsejsą, manią prześladowczą |
| Śmiłowo 4a 2010-08-07 21:38:52 |
Ciechanowski uaktywnił się na wszelkich możliwych frontach ideologicznych. Nawet jego truchło pojawiło się w TVP info w związku z aferą Eligiusza Naszkowskiego szpiega bezpieki w Solidarności. Nawet zapłacił Werhunowi 18 zł za kurs taryfą, co jest pewnym osiągnięciem. Ciechanowski organizuje podpisywanie listy w sprawie krzyża przed Pałacem, i takie różne inne pierdoły, żeby wykazać szefostwu, jaki to on jest aktywny na nowej niwie nie związanej z kablowaniem Stokłosie. Chociaż nie można wykluczyć nocnych Polaków rozmów w krzakach za Farmutilem. |
| zaman o Le Manie 2010-08-07 19:19:10 |
Uwaga Karaluch znowu się pojawił i pluje. Zadeptać go. |
| Leonidas Maraton 2010-08-06 19:34:03 |
Popieram. Wydaje mi się, że takie spokojne żądanie wyjaśnienia sprawy, rozliczenie z danego słowa jest istotne i musi być podjęte przez osobę uważającą się za poważną. Chciałbym, żeby Poseł Kraczkowski został tu, ale przecież nie za friko. Musi być jasno określona odpowiedzialność za łamanie zasad statutowych, za sprzeniewierzenie się całości tego, o co toczyliśmy homeryckie boje w podziemiu, w PC i PiS. Pan Jacek Ciechanowski musi stanąć przed obywatelami, nie gdzieś na tajnej konferencji prasowej, ale na wiecu, i musi się przyznać, lub wykazać, że jest niewinny. |
2010-08-06 17:22:27 |
Wzywam Kraczkowskiego, aby wyjaśnił społeczeństwu, na jakim etapie jest odwołanie Ciechanowskiego. Termin danego nam słowa już minął.A śmieć dalej węszy i szuka haków na tych, którzy mają odmienne zdanie. |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-08-06 13:35:29 |
Po co zaraz zapaść się pod ziemię? Wystarczy jak by ziemia spadła na ciało, w Bornym Sólinowje, w czasie kopania dla wykrycia gamety Gebbelsa. Co słychać i widać, i czuć! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
2010-08-06 01:52:15 |
Ten potwór, moralne zero, powinien zapaść się pod ziemię. |
2010-08-05 21:17:20 |
O Ciechanowskim można napisać książkę pod tytułem. Jak dobrze można żyć nie brudząc się pracą. To cwaniak z nieprzeciętnym chamstwem, kłamstwem i oszustwem. On nie ma przyjaciół, znajomych, którzy chętnie otwierają przed nim drzwi. Przeciwnie. Jeśli komuś uda się go dostrzec, zamyka się od środka i w cichości czeka aż się przewąchiwać oddali. Nie wiem czy w Pile jest człowiek, który oceni go dobrze. Jeśli idzie o partię PiS, to mam o niej najgorsze zdanie. A przyczyną takiej oceny jest właśnie Ciechanowski. Pozdrawiam z gorącej Italii. |
2010-08-05 17:31:58 |
"W sprawach walki ze Stokłosą żadna ekipa tyle nie zrobiła co ekipa PiS-u. PiS robi to bez demonstracji, głodówek przedwyborczych, zbednego rabanu i skutecznie". To jest świetny numer. Bez rozgłosu, bez rabanu, wstęgą szos, miedzą pól złoconych, krętą ścieżką poprzez las...nie nosim munduru i szary nasz los, za złotem i srebrem się nosim, a Annie i Heńku idziemy wśród pól donosić, donosić, donosić... Nie lubim głodówek i bzykać się chce. A w jajach bulgoce testosteron Dla kasy i cipki osiądę na dnie Łeb pusty a portkach baleron! |
2010-08-05 00:45:01 |
Zgadzam się z twierdzeniem, jaka partia tacy członkowie. Minęło już tyle czasu i z obietnicy wyrzucenia Ciechanowskiego z partii nic nie wyszło. Kraczkowski, znany jest z obietnic i tylko z obietnic. Już nikt na tego spadochroniarza nie zagłosuje. Co do Ciechanowskiego, znam go z Polamu. Zwykły nierób, podsłuchiwacz i donosiciel na kolegów. Ala awansu dałby sobie obciąć ja... Ten człowiek nie zna słowa przepraszam a powinien wiele osób przepraszać na kolanach. Obsobaczył tych, którzy dali mu schronienie i papu, którzy odwiedzali go w więzieniu. Podrywał i nie tylko żony facetów, którzy pracowali w podziemiu. Doprowadził swoim nikczemnym zachowaniem do rozwodów. Zbałamucił dzierlatkę, której owoc jest przykryty ziemią. Przez niego żona i dzieci zalewały się łzami. Taki to wspaniały, nieskazitelnie czysty i dobry człowiek. |
| Alberta 2010-08-04 21:24:43 |
Bez komentarza. Same fakty. |
2010-08-04 21:13:31 |
Znam tego szubrawca Ciechanowskiego. Miałam wątpliwą przyjemność mieszkać w tym bloku. Wiele razy słyszałam awantury i widziałam uciekającą córkę do weterynarza u którego znajdowała opiekę. Ten człowiek zachowywał się jak terrorysta. Kiedy wchodził do swojej chaty, wszyscy musieli stać na baczność. Składam hołd jego żonie, która z taką pokorą przetrzymała wszystkie upokorzenia. Taki człowiek, nie powinien w żadnym wypadku zajmować się polityką. Trafnie został nazwany: śmieć moralny, donosiciel i przewąchiwacz. Co do książki o pilskiej Solidarności, stek kłamstw, kombinacji i manipulacji. To prawda, że ks Wąsowicz, dał się okręcić wokół palca Ciechanowskiego i to jest smutne. Mam nadzieję, że Ciechanowski już nie zaskarbi sobie serc wyborców. Co do PiS. Jaka partia tacy członkowie. |
| Cicciolina 2010-08-04 11:06:29 |
Dajcie spokój. Janusz L. wyjechał podobno na balety do Italii. Koło Rzymu jest taki kurort Lido di Ostia. On tam lubi bywać. |
2010-08-03 22:34:51 |
Ciechanowski, stary donosiciel, śmieciowe resztki z pańskiego stołu, powinien wylądować na miejskim śmietniku. Dlaczego moderator milczy. Wiem, że Janusz L, jest nadal zbanowany. Nie ładnie, że ktoś podpisuje się za niego. Nie ładnie, że wciska się wpisy, osobie, która nie ma z tym nic wspólnego. Coś mi się wydaje, że nadszedł czas na zmiany moderatora. Chyba, że moderator ma wakacyjny urlop. |
| Bar u przestępcy 2010-08-03 21:18:11 |
CIECHANOWSKI KAPUT! |
| Elektorat 2010-08-03 11:23:53 |
BORNE SULINOWO CZEKA! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! Idź tam kopać w ziemi. Może coś wykopiesz mało używanego. |
| Perjojkowie 2010-08-02 20:05:32 |
Widzisz Zaman, dostał żeś kopa w samo przyrodzenie od ludzi lemana i cierpisz jak Ciechan z nowotworem jądrowym. Weź się Zaman za odrabianie lekcji, bo chyba żeś jest zapuźniony. |
| Gioya Tauro 2010-08-02 14:30:54 |
"zaman do karalucha Le Mana 2010-08-02 10:40:54 Jednak jesteś? Moderator znowu ci podarował Powtarzasz się jak juzek i to cię demaskuje. Wtrzuty sumienia, co? Tylu ich w Wałczu wykończyłeś, ze ciągle nie wiesz o kogo chodzi.Opluwanie zmarłych kompromituje tylko ciebie". Z tego, co się orientuję, na tym forum nie występuje już od tygodnia zbanowany na stałe Le Man. Poza tym Le Man, jako człowiek honoru, nie będzie nigdy chodził po prośbach, żeby mu na przykład Moderator podarował cokolwiek. Le Man ma kasę na internet i z niego korzysta. Takie mam od niego wieści. Jest natomiast zastanawiający stan istnienia na tym portalu spotwarzacza, człowieka z marnym umysłem niedorozwiniętego dzieciaka - zamana. Kiedy się samemu zaczyna, trzeba się liczyć z tym, że dostanie się po pysku. Nikt ci zaman nie kazał wchodzić na ten portal ze swoimi strachami, traumą po stracie tatusia, który umarł ze starchu, zapił się na śmierć, czy coś w tym rodzaju. Oskarżyłeś prawie o morderstwo konkretną osobę, nie dając żadnego punktu zaczepienia do tego, by można było zidentyfikować osobę, która doznała takiego szoku po spotkaniu z Le Manem, że umarła ze strachu. Nie podajesz zaman do dzisiaj nic prawdziwego, ale eskalujesz pomówienia o większą liczbę niezidentyfikowanych osób, które zostały jakoby "wykończone" przez Le Mana. Chowasz się za nic nie znaczącym zlepkiem kilku liter, jesteś nikim, i jako nikt, nie masz prawa do wnoszenia formalnych, moralnych, kryminalnych zarzutów wobec kogokolwiek. Chyba, że się ujawnisz, podasz prawdziwe dane ojca, matki, swoje, daty śmierci tych ludzi i swojego urodzenia. Wtedy od razu jest inna rozmowa, można coś ustalić w drodze wymiany poglądów, nawet przez internet., nawet bez udziału prokuratora i innych instytucji wymiaru kary. Sam się zaman pchałeś z truchłem swojego tatusia, który podobnie jak ty, jest niczym, zatem nie zasługuje na nic, a już z pewnością nie na hołdy ze strony Le Mana. Zatem zaman kompromitująco wypadasz tylko ty wobec własnej rodziny, która może coś wiedzieć o twoich strachach. Nie trzeba było zaczynać, kiedy po rachunkach swojej inetligencji wynikało, że jesteś badziewiakiem z przeceny, nie trzeba było zaglądać Le Manowi pod kołdrę, czy mu stoi i co z tym zrobić w razie czego. Dlatego zaman musisz coś z sobą zrobić, rachunek sumienia, bo Le Man tu nie zagląda, bo i po co? |
| Lido di Ostia 2010-08-02 13:34:48 |
Po rewelacjach zawartych w książce "W szponach władzy" trzeba na nowo odczytać pewne wątki z forum i-pila, z tematu wprowadzonego przez Jacka Ciechanowskiego (występuje w dziale Polityka "Wywołany z imienia i nazwiska przez p. Jacka B. informuję" jako fortop i Mister). Wychodzi na to, że utarczka, jaka miała miejsce na samym końcu roku 2006 była uzasadniona, twierdzenia różnych korespondentów tchnęły prawdą. Tylko, że Jacek Ciechanowski nie pracował na jawnym etacie, a był tajnym współpracownikiem, gumowym uchem, kapusiem, kretem w swoim PiSie. Dla niepoznaki zaś wydelegował do organu prasowego Stokłosy (Tygodnik Nowy), swojego pisowskiego totumfackiego z osiedla na Zamenhofa Tomasza Ożarowskiego - członka PiS, który na forum i-pila przyjął nick Antymit. Ożarowski uciekł z Piły do Lubina na Dolnym Śląsku. Ożarowski pełnił zapewne rolę tajnego współpracownika Ciechanowskiego w jego robocie tajnego współpracownika Stokłosy. Mieszkając na tym samym osiedlu Zamenhofa ( 37; 47) Ożarowski mógł niepostrzeżenie pobierać wiadomości agenturalne od Ciechanowskiego i przekazywać je Szalbierzowi, albo innemu jawnemu współpracownikowi Stokłosy, kiedy akurat Ciechanowski przebywał na przykład w Warszawie, żeby coś podsłuchać, albo w Poznaniu, żeby podłożyć nową świnię któremuś z kolegów - towarzyszy partyjnych w PiSie. Kilka przykładów tej polemiki: Antymit 30.12.06 Nie jestem adwokatem Ciechanowskiego, ale odpowiem w znanym mi zakresie: 1. Z tego co wiem, to ogłoszone wyroki nie były prawomocne, a racja była po stronie Ciechanowskiego. Wszyscy to wiedzą tylko nie Ty. Elektorat najlepiej ocenił kto ma rację. 2. Łączenie Ciechanowskiego z Naszkowskim lub Stokłosą to szczyt przewrotności służący wyłącznie jako narzędzie walki politycznej. 3. W sprawach walki ze Stokłosą żadna ekipa tyle nie zrobiła co ekipa PiS-u. PiS robi to bez demonstracji, głodówek przedwyborczych, zbednego rabanu i skutecznie. Co uczynili lub choćby powiedzieli do tej pory w sprawie Stokłosy wspomniani wyżej Horodecki, Piechowiak lub Szejnfeld?! O fakty proszę. Co robi PiS wystarczy odrobina obiektywizmu.... qwerty 30.12.06 pewnie chodzilo o radnego PiS, bliskiego wspolpracownika Ciechana, Tomasza Ozarowskiego, on pracowal bardzo intensywnie dla Henia ale nie czytalem juz dawno TN wiec nie wiem czy pracuje nadal. Kto to wie czy Ozarowski to nie rodzina z Ciechanowskimi??? Mister 30.12.06 Jak w TN dowiedzieli się o związkach Ożarowskiego z PiS-em to Ożarowski natychmiast wyleciał z roboty oświeceni i wszystko wiedzący panowie intryganci. Co jeszcz wymyślicie smutni panowie? Dalej kombinujcie z Bakutilkiem - jawnym współpracownikiem na czele. qwerty 30.12.06 A to ciekawe, bo ja o zwiazku Ozarowskiego z PiSem wiedzialem juz w czasie, kiedy mozna bylo czytac jego produkty w TN. Zdaje mi sie nawet, ze chlopak kandydowal do parlamentu w 2005 r. wlasnie z ramienia PiSu. A pracowal w TN jeszcze pare miesiecy temu. Cos tu smierdzi!!!!! Mister 30.12.06 Słuchaj, ty wybryku natury, Ty złożyłeś oświadczenie o tym, że Ciechanowski pracuje w TN. Ja gotów jestem przyjąć zakład, że nie pracuje, a Ty chcesz się z tego teraz wykręcić. Nic z tego. Już Ci napisałem co sądzę o takim postępowaniu, a ty utwierdzasz mnie w tym. Po oświadczenia to sobie sam biegaj do Ciechanowskiego.... |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-08-02 10:40:54 |
Jednak jesteś? Moderator znowu ci podarował Powtarzasz się jak juzek i to cię demaskuje. Wtrzuty sumienia, co? Tylu ich w Wałczu wykończyłeś, ze ciągle nie wiesz o kogo chodzi.Opluwanie zmarłych kompromituje tylko ciebie. |
| 2000-2000-2000 2010-08-01 23:56:48 |
Wszystkiw wpisy w tem temacie poza moimi są p o n a d n o r m a t y w n e i... |
2010-08-01 23:40:38 |
Coś mi się wydaje, że na tym portalu Ciechanowski ma wtyczkę. Adm. banuje inteligentnych ludzi, którzy wiele wiedzą o tym człowieku. Lubię czytać mądre wypowiedzi. Nie cierpię wpisów PRZYDUPASÓW CIECHANOWSKIEGO!!!!!!!!!!!! a tak w ogóle, Ciechanowski musi zniknąć z życia publicznego. Ciechanowski musi zniknąć z życia publicznego. Ciechanowski musi zniknąć z życia publicznego. Ciechanowski musi zniknąć z życia publicznego. Ciechanowski musi zniknąć z życia publicznego. I basta! |
2010-08-01 23:29:14 |
Tak, w poprzednim poście jest wiele racji. Ale znając tego typa Ciechanowskiego, nie można się spodziewać, że on kogokolwiek przeprosi, czy przyzna się do tych obrzydliwych czynów. Szmata, zawsze będzie szmatą. |
2010-08-01 23:17:56 |
ciechanek to taka marność nad marnościami że nie warto o nim pisać |
2010-08-01 23:12:08 |
Dzieciaczki Ciechanowskiego, uspokójcie się z tymi obelgami, nie brońcie człowieka bez honoru, podłego, mściwego donosiciela. On już tyle krzywd wyrządził ludziom, że wasze prymitywne wpisy w niczym mu nie pomogą. Wszyscy pamiętają czyny Ciechanowskiego - Robaka. Mit o Ciechanowskim jako męczenniku z tamtych lat okazał się wielkim kłamstwem na które dał się nabrać ksiądz Wąsowicz. Ksiądz może być naiwny, my nie. Prawda zawsze będzie prawdą a fałsz zostanie fałszem. Jeśli Ciechanowski chce spokoju, niech przeprosi kilku mężów. Niech przeprosi ludzi, których zmieszał z błotem, niech ogłosi prawdę historyczną z tamtych lat. On, nie miał prawa przy pomocy Wąsowicza, zmieniać historycznych faktów. Na kogo ta kreatura się lansowała? |
| stojący organ taty 2010-08-01 21:48:33 |
zaman wszystko wie. Wie, czy Le Man chodzi po znajomych, wie czy Le Manowi stoi pod kołdrą, czy nie stoi. On taki jest omnibus - almanach wiedzy o Le Manie. A tatuś śpi snem nieprzespanym ze strachu na Dolnym Mieście we Wałczu. |
| struś Pędziwiatr 2010-08-01 20:18:23 |
zaman - pomiot trzęsiportka z WiN-u nie popuszcza. A tatuś popuszczał, cóż tam popuszczał? Walił w portki, gdy tylko mu się przytrafiła rozmowa z kimś mało istotnym. To dziwne, że tatuś z takimi parametrami dociągnął do wieku prokreacyjnego i sprowadził na świat zamana. zaman, znów upały, trzeba by podlać na cmentarzu, bo opadnie u tatusia. |
| zaman do Le Mana 2010-08-01 19:21:37 |
Ban dla Le Mana? Smiechu warte. Le Man tak kocha ten portal i tak obsesyjnie nienawidzi, że łazi po znajomych i od nich wypisuje swoje brewerie.Nienawiść Le mana do Ciechana jest nieśmiertelna. |
2010-08-01 18:10:30 |
kto lemana boi sie? |
| Na pohybel zdziczałym... 2010-08-01 17:44:27 |
Bez Lemanów, Palikotów Piła, Polska nie upadnie Czas przepędzić ćwoków Niech chamstwo przepadnie |
| królowa Bona 2010-07-30 16:56:28 |
Bez lemana te forum zdechnie, jak z i-piłą jest teraz. |
| Wielka Faja Dzwoniące Naczynia 2010-07-30 01:12:53 |
Jak donosi Mod, Jaśnie Wielmożny Pan, Jego Ekscelencja Janusz Lemanowicz nazywany przez palantów i ćwoków Lemanem, Lemanczikiem, Lejzorkiem itp, został na stałe zbanowany. I ch..! |
| narmalny 2010-07-30 00:28:34 |
A Ty Lemancziku tak wierzysz w te organy partii i w Jarosława...??? |
| Wielka Faja Dzwoniące Naczynia 2010-07-30 00:13:28 |
Pan poseł Maks Kraczkowski musi coś zrobić z przypadkiem Jacka Ciechanowskiego. On jest zakałą, zakapiorem tego ruchu. Są naczelne organy partii. Tam jest rozwiązanie. |
| Buśka 2010-07-29 23:41:59 |
To było 27 lat nazad. Robak - Karol miał 32 lata, to i lufa się grzała, a że siedział na dupie i nic nie robił, to i musiał coś robić, choćby na wznak. Ktoś tam niżej pisał, że karły i osły ... porosły. |
| rasputin 2010-07-29 23:08:57 |
Nie rozumiem, dlaczego z ciechanka próbujecie robić jakiegoś macho, jebakę... To zwykły kurdupel i cienias... |
| Buśka 2010-07-29 22:47:02 |
"zaman do karalucha Le Mana 2010-06-15 20:30:51 Ciebie też wpuścili na forum? I znowu dajesz upust swoim obsesją ginekologicznym. Tobie chyba na pewno nie staje. Ciechanowski młodszy, przystajniejszy. Nie dziwota, że ci rogi przyprawiał. Prawda to? Bo kiedyś się na to skarżyłeś". Jest to bardzo ważna wypowiedź zamana, jako osoby blisko związanej z Ciechanowskim. Otwiera ona nowy etap w opisie czynów pana Robaka - Karola. Ten post zamana upoważnia mnie do opisania pewnego epizodu z okresu, gdy Ciechanowski ukrywał się poza Walki Młodych 8, a jeszcze przed pobytem w leśniczówce koło Trzcianki. Już po przełomie, pod koniec lat 90tych zauważyłem, że nie ma w Pile Grześka. Pracował w żarówkach i był jedną ze skrzynek na bibułę, którą przynosił Kobra. To było zastanawiające. On miał na dołkach domek, gdzie ukrywał się również Robak. Spotkałem go przez przypadek w Chodzieży, gdzie mieszkał po wyprowadzeniu się z Piły. Rozwiódł się, podzielił dobytek i zniknął. Mówił ze spokojem, z żoną przy boku: kochałem swoją poprzednią, ale któregoś dnia doszło do mnie, że Robak ją przeleciał. Przez parę miesięcy nie radziłem sobie z tą wiedzą. W końcu zapytałem Lucynę, czy coś takiego było. Rozpłakała się i potwierdziła, że ją zniewolił, przewrócił na podłogę i - jak to malowniczo ujął zaman - obsesyjnie ginekologicznie zerżnął. Gdyby Robal był w pobliżu, udusiłbym ***a. Siedział u mnie, żarł i srał, nic nie robił, to i bzykać się zachciało. Upadło całe moje uczucie, popijałem przez dwa miesiące, nie mogłem patrzeć na moje pieścidełko, że jak to, ile razy? Siedem razy, to nie było raz! Rozszedłem się i już nie pamiętam Piły. Imiona zostały zmienione. zaman naucz się rozróżniać Celownik od Narzędnika. |
2010-07-29 21:50:56 |
Tak, tak Ciechanowski łazi po znajomych i użala się nad swoim losem. Przysięga, że to zmowa, że źli ludzie zniszczyli jego dobre imię,że nigdy nikomu nie zrobił krzywdy. Brednie, brednie i jeszcze raz brednie. Nawet najbliższych mieszał z błotem, przerzucał przez obornik prosto do gnojowicy. W końcu utopił go w szambie, ten, który udawał przyjaciela. O kim mowa, wszyscy wiemy. Wydoił go z informacji, podpuścił, poklepał po plecach, późnym wieczorem, potem opisał i kopnął w zadeczek. Ciechanku drogi, przyjmij pokornie swój los, nie proś o współczucie, proś o wybaczenie. |
| Karolina 2010-07-29 21:46:57 |
Stokłosa prezentuje od lat hasło "Wybierz to, co najlepsze". Ja bym dopisała: Wybierz to, co najlepsze...i spadaj za granicę. Szczególnie po donosach Jacka Ciechanowskiego. |
| kartka wyborcza 2010-07-29 10:40:14 |
"2010-07-18 01:39:36 Jest sobota, mam czas, to sobie poczytałam na tym forum. Nie lubię pisać bo i tak niewielu tu czyta. Kilku oszołomów Ciechanowskiego i atakowany przez nich pan L. Powiem jedno, że w Pile jest spora grupa ludzi, która chętnie wstąpiłaby do PiS. Jednak tego nie robi ponieważ jej szefem jest Ciechanowski a z takim oszołomem nikt nie chce mieć do czynienia. Kraczkowski też okazał się niewiarygodny. Obiecywał, że wystąpi z wnioskiem o usunięcie tego drania, czas mija i nic. A szmata, dalej napycha sobie kieszenie naszymi podatkami. Komu tu ufać?" Nie wiadomo, gdzie się podziewa Ciechanowski. Dzisiaj jest sesja Rady Powiatu. Jeżeli Ciechanowskiego nie będzie na sesji, to znaczy, że zaczął swój taniec uników, ucieczek, chowania się po ogrodach działkowych, wtórnej konspiracji. Le Man wspominał parę tygodni temu, że taka taktyka jest wysoce prawdopodobna. Nawet jeżeli go wezwą do Warszawy, on będzie chorował, udawał, że nic nie wie, że nie dostał sms-a, że mu zginął telefon. A problem jest taki, że Ciechanowski jest na etacie i może korzystać z zagwozdek kodeksowych, co do formy ustania stosunku pracy. I tu Kraczkowski ma problem jako przedstawiciel organizacji, która jest jednocześnie pracodawcą. Poza tym chodzą słuchy po powiecie i powiatach sąsiednich: w Chodzieży, Obornikach, Trzciance, Wieleniu, że Ciechanowski jest w Pile nie do ruszenia z powodu jakichś dawnych zaszłości z czasów Porozumienia Centrum, kiedy startował do wyborów 1993 roku i PC nie dostało się do Sejmu. Gdyby to była prawda, można przyjąć tezę, że PiS jest partią z nieprawego łoża. Usunięcie, bądź nie usunięcie Ciechanowskiego z PiS będzie testem wiarygodności Maxa Kraczkowskiego i całej partii. Zdrada sekretów partyjnych przez etatowego pracownika Zarządu Głównego, to dyskwalifikacja polityczna i moralna. |
| billy kid 2010-07-29 00:03:22 |
Hmmm.... mocne słowa!Tak sobie teraz myślę, jak bardzo musiz być znienawidzony ciechanku (i to z pewnością przez swoich dawnych kolegów). Nie mam jednak watpliwości że zasługujesz na taką pogardę |
2010-07-28 23:06:49 |
Ten podły Ciechanowski, wysyła swoją watachę na do tego portalu, aby oni obsobaczali prawych ludzi. Ciechanie, pamiętaj, kto jaką bronią walczy, od takiej ginie. Życzę tobie śmieciu, abyś na stare lata, grzebał w pilskich śmietnikach i abyś nie znalazł w nim ani jednego okrucha chleba czy bułki. Pamiętaj, już nikt przed tobą nie otworzy drzwi. Jesteś skończony na wieki. |
| kartka wyborcza 2010-07-28 22:04:08 |
Spam Moderator |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-07-28 13:03:37 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| arabeska 2010-07-28 12:10:46 |
ciechanek jeszcze nigdy nie uznał jakichkolwiek swoich win. On zawsze jest nieskazitelty, prawy i sprawiedliwy, prawdziwy Polak i gorący patriota. A to jest najwyklejszy w świecie maluczki krętacz i obłudnik. Precz z nim!!! |
| Maraton 2010-07-28 11:49:24 |
Otrzymałem potwierdzoną wiadomość: Leman dostał znowu bana za wczoraj opublikowany apel o tym, żeby zrobić Ciechanowskiemu akcję wyborczą na antyCiechan. A to wszystko dlatego, ażeby pokazać ludności naturę zakapiora Ciechana. Bo o ile ja się znam na polityce i mechanizmach wyborczych, elektorat nie wie bardzo wielu rzeczy o swoich kandydatach. Taki zgred może zakłamać swój życiorys, a obsobaczać przeciwnika swojego. Ciechan tak zrobił z Buszkiewiczem, Madejem, Piechowiakiem, Małeckim. Ciechan został pokonany w sądzie, ale on się uparł, że nie podda się wyrokowi, bo on ma rację. To takie prawo i sprawiedliwość zbudowane z krowiego łajna od Stokłosy. Jacek Ciechanowski musi się rozliczyć nie tylko z przeszłością konspiracyjną, co robił w TKW NSZZ "S" Region Piła, czy instalował się przez pewien czas, wiosną 1983, na działkach wałeckich ogrodów działkowych po opuszczeniu gościnnego domu Józefa P. w Trzciance, gdzie zostawił pamiątkę? Jakie były rzeczywiste powody "stopniowego i delikatnego marginalizowania" niektórych konspiratorów? Czy jest do pomyślenia, żeby przez 8 miesięcy Robak - Karol przebywał wieczory i ranki u ludzi, których się obawiał przez cały ten czas, o czym wspomina w książce? Miał swobodę działania, miał zapewniony byt materialny, standard lokalowy daleko lepszy niż jego dotychczasowa siermiężna buda. Nie potrafił "uchronić się od takich ludzi", a w tym czasie pracowicie szykował się do ich odsunięcia, zliczał odpryski tynku w ścianie, żeby po ponad dwudziestu latach przypomnieć, że coś takiego miało miejsce w mieszkaniu z wielkiej płyty? W kontekście rewelacji ze "świata według Stokłosów", gdzie Ciechanowski jawi się jako ochoczy donosiciel na swoich, sprzedawczyk - komiwojażer ścisłych tajemnic własnej organizacji, można teraz zrozumieć informację zawartą w niby wywiadzie dla "kiki". On tak ma. On musi przewalić, przewąchać, donieść, sprzedać, sprzeniewierzyć. Jest pytanie, na które nie ma ciągle odpowiedzi ze strony Ciechanowskiego, a wobec zbliżającej się rundy wyborów samorządowych, odpowiedź jest konieczna. Czy będąc w konspiracji, w roku 1982/1983, Jacek Ciechanowski, ukrywając się u rodziny Józefa P. w Trzciance, dopuścił się czynu nierządnego w stosunku do nieletniej córki ludzi, którzy w dobrej wierze przyjęli go do siebie po to, by w imię wspólnej realizacji szlachetnych zamierzeń działać w ukryciu? Czy Jacek Ciechanowski wywiązywał się dobrowolnie z obowiązku alimentacyjnego, a zbałamucona dziewczynka doczekała się alimentacji, skoro do jego domu przychodziły ponaglenia? Należy zauważyć, że dziecko zmarło w ciągu siedmiu miesięcy (17. 02. 1984 - 20. 09. 1984), leży na cmentarzu w Trzciance. Matka młodociana będąc nieprzygotowana do samodzielnego utrzymania się powinna być wspomagana przez ojca dziecka. Na stronach portalu i-pila osoby pisujące z inspiracji, lub może sam Ciechanowski, odmalowały obraz kryzysu w małżeństwie Ciechanowskiego spowodowany jego pełną poświęcenia postawą patriotyczną. Tu są bardziej prozaiczne przyczyny. Ale Jacek Ciechanowski nie popuszcza. Sam będąc w opresji przewagi czynności sfery instynktowo - popędowej nad intelektem, w zamówionym dziele wierszem podaje, że to ktoś inny będąc nauczycielem w podstawówce zachował się "...niepragmatycznie, bo blondynkę zbałamucił". Najlepiej jest, kiedy swoje przywary i błędy przyklei się komu innemu. |
| Moderator 2010-07-27 23:26:44 |
Le Man dostał bana za systematyczne obrażanie internautów i innych osób wymienianych przez niego z imienia i nazwiska. Narusza prawo i dlatego nie jest mile widzianym na tym portalu. Mimo wielokrotnych ostrzeżeń i uwag nie rozumie, że publiczne obrażanie ludzi nie jest celem tego portalu, a argumentować niestety nie potrafi. Dlatego tym razem zabanowany został na stałe. |
| mam 2010-07-27 22:33:16 |
Ja mam w d.... kto to napisał. Ważne panie Le Man - kilo gwoździ, że to prawda. |
| Wielka Faja Dzwoniące Naczynia 2010-07-27 22:00:23 |
Litościwy prawdę ci mówi:))) 2010-07-27 20:50:20 Lemanku, od lat dowartościowujesz się atakując ciechana i wyjesz wszem i wobec jaki ty jesteś inteligentny i mądry. Niestety, muszę cię zasmucić. Nie masz za grosz rozumu, a zatem i inteligencji nie mówiąc o mądrości. Twój głupi łeb wypełnia nie rozum, a magma głupoty i nienawiści. Regułą znaną od najdawniejszych czasów jest to, że zawsze atakuje się najlepszych. Nikt inteligentny i mądry z gorszym i głupszym od siebie nie walczy. Tak też jest w tym przypadku. Wraz z innymi atakujesz ciechana wszelkimi sposobami i bez skutku. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, żeś kiep i na dodatek głupi jak przysłowiowe kilo gwoździ. Z mądrością, to ty raczej się nie widziałeś wcale lub rzadko, bo w twoim otoczeniu trudno o mądrych. Oni od takich głupków starają się trzymać z daleka. Powodzenia:))) Analiza językowa, składni, nawyków co do użycia stałych związków frazeologicznych, nie pozostawia wątpliwości: autorem tego posta jest wielki polityk o wielkiej wiedzy, były wiceprezes w okregu 38, ochoczy donosiciel do klanu gabinetowo - buduarowego w Śmiłowie, Jacek "Ojciec" Ciechanowski. |
2010-07-27 21:51:23 |
Kilo gwoździ, ty wiesz... |
| Leman teraz ma ksywę kilo gwoździ:)))))))))))))))) 2010-07-27 20:56:07 |
Leman teraz ma ksywę kilo gwoździ:)))))))))))))))) |
| Litościwy prawdę ci mówi:))) 2010-07-27 20:50:20 |
Lemanku, od lat dowartościowujesz się atakując ciechana i wyjesz wszem i wobec jaki ty jesteś inteligentny i mądry. Niestety, muszę cię zasmucić. Nie masz za grosz rozumu, a zatem i inteligencji nie mówiąc o mądrości. Twój głupi łeb wypełnia nie rozum, a magma głupoty i nienawiści. Regułą znaną od najdawniejszych czasów jest to, że zawsze atakuje się najlepszych. Nikt inteligentny i mądry z gorszym i głupszym od siebie nie walczy. Tak też jest w tym przypadku. Wraz z innymi atakujesz ciechana wszelkimi sposobami i bez skutku. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, żeś kiep i na dodatek głupi jak przysłowiowe kilo gwoździ. Z mądrością, to ty raczej się nie widziałeś wcale lub rzadko, bo w twoim otoczeniu trudno o mądrych. Oni od takich głupków starają się trzymać z daleka. Powodzenia:))) |
| koziołek Rududu 2010-07-27 00:36:29 |
ciechanku już dziękujemy... |
| kordula 2010-07-26 22:58:37 |
Znakomity pomysł! Popieram! |
| Praca i Solidność 2010-07-26 20:04:31 |
W związku z tym, że będą niedługo wybory do samorządów należy na terenie, gdzie się będzie być może ubiegał Ciechanowski, zrobić mu antykampanię, dać ludziom do skrzynek krótki opis jego kariery wyłudzacza, uwodziciela kobiet niedojrzałych, przewąchiwacza i hakowego. O swoim egzaminie z patriotyzmy sam opowie barwnie i z błędami na plakatach. |
| Politechnika Białostocka - Wydz. Bud. 2010-07-26 19:58:31 |
Jest taki problem. Ciechanowski nie dorasta do pięt Lepperowi. Z informacji tego portalu, o wiele wcześniejszych, wiemy, że Leman nie dorasta Ciechanowskiemu do pięt. Do czego zatem dorasta, lub nie dorasta Leman Lepperowi? Czy istnieje jakaś zależność, funkcja złożona, która mogłaby opisać ten fascynujący stan stosunków w północno-zachodniej Polsce? |
| japis 2010-07-26 00:22:49 |
Im dłużej Ciechanowski będzie w PiSie, tym gorzej dla PiSu |
2010-07-25 21:01:42 |
Ciechanowski nie dorasta Lepperowi do pięt. Zatem nie podrzucajcie tej donosicielskiej szmaty. Na szczęście wybory blisko i nie będę miał wątpliwej przyjemności patrzenia na pysk tego łajdaka. Pytam Jarosława Kaczyńskiego, Kraczkowskiego, kiedy zmiotą Ciechanowskiego z politycznej sceny. Im dłużej zwlekacie tym gorzej dla waszego elektoratu. |
| ! 2010-07-25 17:25:00 |
Głupszy od leppera i palikota |
| LM 2010-07-24 12:18:43 |
Rzecznik prasowy SANHEDRYNU 2010-07-23 10:37:29 Lemanowicz jest za mały pikuś i tylko donosi SANHEDRYNOWI za 30 srebrników Ja jestem za tolerancją oraz przechodzeniem do porządku nad wybrykami różnych matołków, gejów, pijaczków, dopóki nie naruszą czegoś, co w moim odczuciu należy wyłącznie do mnie. Rzecznik prasowy SANHEDRYNU dopuścił się wyjątkowo haniebnej rzeczy pomawiając Lemanowicza o sprzedajność, kiedy tę cechę posiada jedynie Ciechanowski i to w rozkwicie. Przyznaję sobie prawo do udzielenia takiemu osobnikowi rady, za darmo. Gdybyś nie był rzecznikiem prasowym SANHEDRYNU, poradziłbym ci, żebyś złapał się za napletek i narobił sobie kupę na organ. Jednak jako rzecznik SANHEDRYNU jesteś obrzezany i tu jest trudność. Dlatego mam pomysła, żebyś wszedł do wanny i zastosował nasiadówkę z wariantem Zbigniewa Noski - Umberto Eco. Korek możesz na ten czas wsadzić sobie do buzi. Zresztą nie ma różnicy w twoim przypadku między wlotem a wylotem. |
| Takie pytanie. 2010-07-23 11:34:28 |
To jest wątek o panu Radnym Powiatowym z PiS, dotychczasowym Inspektorze na pensji PiS - Jacku Ciechanowskim - który nie figuruje w krajowym rejestrze karnym, bo według niego już mu się zamazało. Po co poruszać prywatną osobę, nie będącą radnym, sanhedrynem, który nie był skazany za wyłudzenia kredytów i za cokolwiek innego? |
| Rzecznik prasowy SANHEDRYNU 2010-07-23 10:37:29 |
Lemanowicz jest za mały pikuś i tylko donosi SANHEDRYNOWI za 30 srebrników |
| :))) 2010-07-23 10:32:54 |
SANHEDRYN lemanowicz |
| Warto wiedzieć 2010-07-23 10:21:32 |
Czy to pilski SANHEDRYN i kto w nim zasiada? |
| Wielka Faja Dzwoniące Naczynia 2010-07-23 00:00:59 |
Bardziej doświadczeni i pamięć posiadający niezdezelowaną wódką i porubstwem przypominają bardziej zużytym towarzyszom o podstawach: po pierwsze zwycięski jest sztandar; po drugie wiecznie żywy jest Lenin. Towarzysz Jacek spełnia oczekiwania szczególnie ze względu na zacięcie do donoszenia, ssanie na kasę, tendencję do zmiany preferencji lojalnościowych w funkcji portfelowej, będącej z kolei funkcją banknotową. Jest to zatem funkcja złożona. Nadaje się. SANHEDRYN. |
| Gula Zula 2010-07-21 22:48:52 |
Towarzysze! A może by tak wciągnąć z powrotem Ciechana do PZPR? To jest ciągle żywy sztandar naszej epoki. Chociaż wyprowadzony, żyw jeszcze, dycha jeszcze. I te 7 milionów dolarów, co je zwędził Kwaśniewski z Millerem, to jest coś! |
| Niedoinformowany 2010-07-21 17:44:39 |
Czy "robdzieciak", to jest to samo, co dzieciorób, bo nie wiem? |
| Gula Zula 2010-07-21 16:16:20 |
Tadeuszowi Rossowi, najprawdopodobniej mieszkańcowi Piaseczna, dziękujemy za Zulu Gulę. |
| Pospieszny opóźniony! 2010-07-21 16:12:56 |
To późno dziękujecie! |
2010-07-21 13:20:27 |
Panu Jackowi już dziękujemy!!!!!!!! |
2010-07-19 22:36:02 |
Ciechanowski - śmieć, donosiciel, łajza, oszust bankowy, robdzieciak musi zniknąć natychmiast. |
| Kropka 2010-07-19 20:36:35 |
Ciechan - popłuczyna ścieków HS. |
| ZGADZAM SIĘ! PODWAJAM STAWKĘ. 2010-07-19 19:42:53 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-07-19 19:38:42 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| Hubcio i Karola 2010-07-19 16:22:27 |
Na temat deszczowania ścieków może Ciechanowski popytać swojego kumpla Stokłosę. On wie. |
| Le Man 2010-07-19 14:10:19 |
Kumpel z podwórka 2010-07-17 22:28:50 Rozmawiałem z Ciechanem i mówił mi, że ma gdzieś Lemana i wszelkie internetowe twory lemanopodobne. Obecność Lemana jest mu obojętna, właściwie to mógłby tę obecność wyczuć jedynie gdyby zdecydował się na trening mięśni pośladków. Takowej potrzeby jednak Ciechan aktualnie nie posiada w związku z nienagannym jak na swój wiek kształtem swoich pośladek. Ciechanowski - polityk o wielkiej wiedzy - lubi dawać społeczeństwu nauki, komunikaty wynikające z postulatu wielkiej wiedzy w polityce. Nie robi tego sam w swoim imieniu, a wykorzystuje ludzi od niego zależnych, lub niezorientowanych w piętrowych zagrywkach właściwych dla łżepolityków. Tak było w przypadku "kiki 2008-08-05 15:10:23". Ten niby korespondent przedstawił niby opinię, ale tak, żeby ukazać Ciechanowskiego jako ojca narodu, co stoi niby z boku, z piedestału podając do wierzenia, jak wyglądał świat według Robaka - Karola. Meritum tego postu, to ujawniona skłonność do zdrady, kombinowania, konspiracji w konspiracji, piętrowych podpuch i prowokacji. To niby stanie z boku i pochrząkiwanie mamy w wystąpieniu Ciechanowskiego, jako człowieka z ulicy, na sesji Rady Powiatu w październiku 2004. W tym wystąpieniu pojawia się on jako mąż stanu, który nie angażując się w bieżące spory poucza, kto ma co zrobić, gdzie powinni być według niego parlamentarzyści, jak ma pracować niezależne Stowarzyszenie obywatelskie. Utrwalony model zachowania jest czytelny. Ciechanowski jest od pouczania narodu, co ma naród robić i jak ma wyglądać świat według Karola - Robaka. Nawyk wykorzystywania ludzi ufnych i niezorientowanych w piętrowych instalacjach - kombinacjach prowadzi do takich podłych akcji, jak nakłonienie "Młodego": "Młody; 2008-07-01 21:36:19; Byłem młody i dałem się wmanipulować Ciechanowskiemu w obrzydliwy występek. Poprosił mnie swego czasu, abym o godz. 2.00 w nocy zadzwonił do p. Lemanowicz z prośbą o pomoc dla mojej mamy. Przyjechała. Ale, niestety podanego numeru mieszkania na tej ulicy nie było. Chodziła, sprawdzała i nic. Po kilkunastu minutach odjechała maluchem z napisem Poradnia Hospicyjna. Zapytałem, po co to było? Ciechanowski odpowiedział: Chcę sprawdzić, czy pracują tak, jak mówią. Dzisiaj, przepraszam tą panią. Takie działania, to chleb powszedni dla tego pana". Cóż można dodać do tego wyznania Młodego? Tylko tyle, że Młody miał opory moralne i się z tym nosił parę lat, żeby móc wyrazić, co myśli o swoim uczestnictwie w tym ohydnym dziele wielkiego wielopokoleniowego Wielkopolanina. Ciechanowski chce wiedzieć, czy ludzie, którzy dobrowolnie i bezpłatnie idą z pomocą potrzebującym, rzeczywiście wykonują to, o czym piszą na swoich sztandarach. Szczególnie Ciechanowskiemu zachciewa się takich podłych prowokacji, człowiekowi, który wyłudza pieniądze z banku, na swoim sztandarze ogłasza hasło "Polska w twoich rękach" - syndrom Tureckiego z kabaretu. Sam zaś pobiera pensję z ZG PiS i dietę radnego. Ostatnio znowu Ciechanowski wypowiada się przez obiekt "Kumpel z podwórka 2010-07-17 22:28:50". Wypowiedź swoją sprowadza do opisu właściwości najważniejszego obecnie swojego organu, a więc syntezy dwóch pośladków, co popularnie nazywa się dupą. Ciechanowski jedyne, co może zrobić w konfrontacji z Lemanem, to skorzystać ze swojej dupy i jak radzi jego kumpel z blogu "Obserwatorium", były redaktor naczelny pisma TN prewencyjnie wyjąć korek dla przeprowadzenia operacji deszczowania i określenia w ten sposób strefy demarkacyjnej. W tym periodyku Ciechanowski czuje się bardzo dobrze, jako w chlewiku idei i zsypie moralnych inaczej. |
| J. Lemanowicz - były pełnomocnik powiatowy PiS 2010-07-19 10:10:06 |
"Twój już nie kumpel (domyśl się) 2009-10-11 18:30:58 Leman, tobie trzeba łopatą niestety. Więc powiem ci, że Ciechan w Pile jest jedyny i niepowtarzalny, a takiego ścierwa jak ty jest wszędzie pełno, a najwiecej u Stokłosy. Powszechnie znane jest jedno, że w sprawach powszechnie znanych wiadomo napewno, że jesteś powszechnie znanym i uznanym idiotą, a może i co więcej". Co dzisiaj ma do powiedzenia społeczeństwu "nie kumpel", kiedy to właśnie Ciechanowski okazał się ścierwem Stokłosy, kablarzem, zdrajcą własnej partii, która umożliwiła mu nie tylko realizację ambicji politycznych, ale także pozwoliła na wydobycie się z gnoju i syfu, jaki sobie sam Ciechanowski sprezentował wskutek nieodpowiedzialnej aktywności w biznesie. Przypomnijmy, że kiedy wyszło na jaw skazanie Ciechanowskiego a ludzie z Poznania domagali się usunięcia go z partii, Jarosław Kaczyński ujął się za nim, co więcej, powierzył mu funkcję wiceprezesa PiS w Poznaniu, przewodniczącego Rady Regionalnej PiS na obszar północno-zachodni. Co dzisiaj ma Ciechanowski do powiedzenia swojemu szefowi, że zdrada, kłamstwo jest cechą pozytywną? Chyba należy się zgodzić, że jest to coś w rodzaju podstawy etosu Ciechanowskiego, kiedy przypomnimy sobie publikowany na stronach i-pila opis zdarzenia - domagania się, by pełnomocnik powiatowy w 2002 roku poparł kłamliwe wypowiedzi wiceprezesa, co argumentował tym, że taka postawa jest obowiązkiem działacza stojącego niżej w strukturze organizacyjnej i będzie dla niego przydatna w dalszej karierze politycznej. To stanowisko Ciechanowskiego było dla Lemanowicza główną przesłanką do pożegnania się z Partią Prawo i Sprawiedliwość po zakończeniu kampanii samorządowej. Oczywiście, Lemanowicz nie będzie się domyślał, kim jest ?Twój już nie kumpel (domyśl się)?. Ciechanowski też był moim kumplem i nie jest. I nic się nie dzieje. |
| Och! 2010-07-19 04:34:02 |
Jajo blus! 2010-07-19 04:32:42 umie czytać? 2009-05-02 14:09:48 "Prokuratura Rejonowa w Lesznie umorzyła śledztwo w sprawie starosty pilskiego. We wrześniu ubiegłego roku radny powiatowy Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Ciechanowski zarzucił Tomaszowi Bugajskiemu mobbing wobec pracowników starostwa i korupcję." Ciechanowski się nie spodziewał, że zostanie zdemaskowany przez łapę, czy - inaczej mówiąc: dupeczki, które lizał od lat za ochłapy z farmutilowskich zakładów i tzw. {"panów" na śmiłowie"}, i która mu pokazywała cele do atakowania na forum rady powiatu! Obecnie smętny Ciecham może sobie dupsko lizać ile wlezie - za swoje...!!! |
2010-07-19 01:43:18 |
Panie Kraczkowski czy dotrzymujesz pan słowa? Nie wydaje mi się. Tak czy owak, już nigdy nie zagłosuje na PiS. Elektorat tej partii kurczy się w tempie zaskakującym a winę pokładam w Ciechanowskim i jego przy***sach. BaJJJJJJJJJJJJ partio Pis |
2010-07-19 00:39:28 |
Maksio, won z ciechankiem |
2010-07-18 23:06:54 |
Słusznie prawisz leman - już po wyborach, a Ty MAKSIO jeszcze ciechana tolerujesz? Najwyższy czas wy*** go z Pisi!!! |
2010-07-18 01:39:36 |
Jest sobota, mam czas, to sobie poczytałam na tym forum. Nie lubię pisać bo i tak niewielu tu czyta. Kilku oszołomów Ciechanowskiego i atakowany przez nich pan L. Powiem jedno, że w Pile jest spora grupa ludzi, która chętnie wstąpiłaby do PiS. Jednak tego nie robi ponieważ jej szefem jest Ciechanowski a z takim oszołomem nikt nie chce mieć do czynienia. Kraczkowski też okazał się niewiarygodny. Obiecywał, że wystąpi z wnioskiem o usunięcie tego drania, czas mija i nic. A szmata, dalej napycha sobie kieszenie naszymi podatkami. Komu tu ufać? |
| obserwatoer 2010-07-17 22:51:16 |
To się zgadza. Ciechan, który składa się głównie z dupy musi przede wszystkim dbać o pośladki, bo *** składa się z pośladków (pośladek). Nie ma w wypowiedzi Ciechanowskiego do kumpla z podwórka nic nowego. Kumpel z podwórka i jego *** z podwórka. |
| Kumpel z podwórka 2010-07-17 22:28:50 |
Rozmawiałem z Ciechanem i mówił mi, że ma gdzieś Lemana i wszelkie internetowe twory lemanopodobne. Obecność Lemana jest mu obojętna, właściwie to mógłby tę obecność wyczuć jedynie gdyby zdecydował się na trening mięśni pośladków. Takowej potrzeby jednak Ciechan aktualnie nie posiada w związku z nienagannym jak na swój wiek kształtem swoich pośladek. |
| Agamemnon 2010-07-17 21:31:48 |
Ciechanowski, jak nie zechce odejść, to należy pojechać do pani Stokłosiny do Śmiłowa. Ponieważ wiemy, że Stokłosy nakablowali na Ciechanowskiego, może on u nich być już traktowany jak mierzwa, albo gnój. Wtedy wiedząc z kolei, że Stokłosowie mają taczkę, na której lubiła przebywać Stokłosina, należy wyjednać, żeby pożyczyli i Ciechanowskiego na taczkę i chlup, do kałuży za miastem. Podobało mi się w "Chłopach" jak Jagnę wywieźli na gnoju. Tak by było stosowne z Ciechanowskim. |
| Seppuku Nagakura 2010-07-17 19:32:36 |
CIECHANOŚKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOŚKI MUSI ODEJŚĆ! |
| laryngolog 2010-07-17 14:28:26 |
Przy seksie oralnym może się trafić pisia w nosie. Wszystko zależy od stosunku nosa do pisi. No, ale trzeba mieć potężnego klucha. |
2010-07-16 23:10:01 |
Mam w nosie Pisię i ciechana również....... |
| Zapal 2010-07-16 22:42:55 |
Pan Ciechanowski nie wyrządził żadnej krzywdy pisowi. On był i jest członkiem założycielem tego ugrupowania. Ale jest też zgniłym jabłkiem, które dostało się do ciężarówki z napisem "prawo i sprawiedliwość". Teraz musi nastąpić czas wyrzucania śmieci, zgniłków, zarazy. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! żeby ta partia się oczyściła, żeby zasady wypracowane w deklaracji ideowej na początku stały się żywym ciałem. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
2010-07-15 11:13:45 |
Ciechanowski wyrządził PiS - owi ogromna krzywdę. Pytam, na co czeka J. Kaczyński. To trwa zbyt długo. Chyba, że i Ciechanowski ma na niego haka. Tak, czy owak kurdupel - Ciechan powinien zniknąć z życia publicznego. Proponuję też dziennikarzom zainteresować się tym, co wywinął Ciechanowski w leśniczówce pod Trzcianką. Kawa na ławę, jak wszystko to wszystko Ciechanie. Ty kurduplu, potrafisz jedynie pomawiać innych. Czas zerwać kurtynę milczenia. |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-07-14 23:00:12 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
2010-07-14 22:56:08 |
W kontekście blogu Strumnika przypomnij Ciechan, jak to spijałeś bimberek u lemana i jak to leman pod wpływem rozłożył z karata kilku zomowców koło szkoły milicyjnej. A jeszcze był na bosaka i do połowy goły. Podobno miał tylko gatki latowe. |
2010-07-14 10:08:29 |
chyba małe ptaszki :) |
| poeta ludowy 2010-07-14 00:43:23 |
"Karły i osły to w c***e porosły" |
2010-07-13 23:51:04 |
Karły mają przechlapane, bo ich nosy znajdują się na wysokości, gdzie przeważnie są tyłki, pipy i ogóry, przeważnie kiszone. |
| czyż nie? 2010-07-13 23:43:36 |
"Karłom trzeba się nisko kłaniać" - Stanisław Jerzy Lec |
| Krecia Pytaczkówna 2010-07-13 16:07:20 |
To jest wątek o Jacku Ciechanowskim, no nie? |
2010-07-13 07:27:48 |
Irka też podobno jest importowana z Dolnego Śląska |
2010-07-12 23:59:05 |
Rozpacz bierze czytając te wpisy. Z tego portalu wynika, że najważniejszą osobą w Pile jest pan Leman. Nie dziwię się ponieważ jego wpisy są na temat, napisane bezbłędnie i piękną polszczyzną. Przy***sy Ciechanowskiego to jakieś moralne karły, bezmózgie istoty w ludzkim ciele. Takie wpisy ani im ani Ciechanowskiemu nie pomogą. Weźcie te uwagi do swojego nienawistnego serca. Nie podgrzewajcie i tak złej atmosfery wokół prymitywnego, małego człowieczka z wątpliwej partii PiS. |
| Wielka Faja 2010-07-12 22:13:26 |
Zaś po przeczytaniu "Pokrzywa 2010-07-12 11:09:54" od razu widać jako nazwę swoją przyjęła była nie od rośliny, tylko od krzywości. Po-krzywa, to by chyba może znaczyło coś pozostałego po czymciś krzywym. Krzywym jest koorewstwo, jako że bierze swoje znaczenie z łacińskiej mowy: curvamen - zakrzywienie, curvo - skrzywić, curvus - zakrzywiony, spróchniały, fałszywy. Takoż mi się kojarzy to coś po-krzywej. |
| LM 2010-07-12 21:22:49 |
Pokrzywa 2010-07-12 11:09:54, jeśli masz odwagę cywilną, podaj swoje dane, a nie będę musiał pobierać emerytury, bo zlicytują ciebie na odszkodowanie dla mnie. |
2010-07-12 20:47:34 |
ciechan to największe zło importowane z Dolnego Śląska |
| cynamonowy_kot 2010-07-12 18:19:41 |
chciałby ten Śmieć! |
2010-07-12 16:52:02 |
ciechan = leman |
| Endoskopia satelitarna 2010-07-12 15:11:24 |
O co chodzi tu na tym portalu z LeManem?. Zaman, twoja wiedza o dupsku LeMana musi zastanawiać. Czy ty jesteś może owsikiem? |
| zaman 2010-07-12 14:34:00 |
Le Man ma obsesję.Le Man ma obsesję.Le Man ma obsesję.Le Man ma obsesję.Le Man ma obsesję.Le Man ma obsesję. A dupsko ma brudne. |
| paint ball 2010-07-12 13:47:00 |
To ciechan ma czerwone dupsko? To by pasowało do niego, bo on ciągle siedzi.A to w konspiracji, a to w areszcie, a to na sesjach, w biurach, gabinetach. Czerwony. |
| imbirowy_szczur 2010-07-12 12:52:17 |
Lepiej mieć ogon w paski niż dupsko czerwone jak ma pawian! |
| Purkła Demandiac 2010-07-12 12:50:18 |
Co to ma wspólnego z Ciechanowskim, który musi odejść? |
| niesiol, zoolog 2010-07-12 12:40:08 |
Leman, a lemury też są ogoniaste w paski. |
| elektorat 2010-07-12 12:35:09 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| ort 2010-07-12 12:08:55 |
Coś cię zaswędziało? Bo to wesz się szwenda po twoim głupawym łbie zwierzokształtnej małpy ogoniastej. |
| Pokrzywa 2010-07-12 11:09:54 |
Leman, widzę, że musisz ciągle dowartosciowywać się poprzez wypisywanie sobie w internecie laurek i peanów pochwalnych. Nic ci to już nie pomoże. Życie zmarnowałeś na szwędanie i knucie po mrocznych kątach narkotyczno-politycznych i tego już nie nadrobisz. Gdybyś ty był inteligentny to miałbyś pozycję, uznanie i 10 tyś. emerytury. A ty musisz się sprzedawać jak (...) bo emerytury na opłaty nawet nie wystarcza. Od zawsze byłeś i jesteś chamski, zapyziały i płskoczoły prostak. Twoje "orty" dawno ci tu wyliczyli "nauczycielu" leninizmu. Pośpiewaj sobie lepiej jakieś pobożne klezmerki lub gorzkie żale bo czasu masz mało lebiego. |
| Walki Młodych 46C/9 2010-07-12 11:01:05 |
Pan Jacek Ciechanowski musi przeprosić jedną panią, co gotowała mu ulubioną zupę pomidorową z kluskami własnej roboty (od stycznia 1982 do września 1982). I wtedy może odejść. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
2010-07-11 01:06:20 |
Cała ta sitwa Ciechanowskiego to jakieś niedouczone badziewiaki, bez polotu i merytorycznych pomysłów. Krótko mówiąc, to ludzie z jedną mózgową komórką. Nie ośmieszajcie się ponieważ nie dodajecie splendoru waszemu szefowi. Przeciwnie. A, tak na marginesie, to ten pan Leman bije was na głowę ze swoją inteligencja i stylem pisania. Badziewiaki, proponuję wam przeczytać kilka książek o nauczyć się ortografii. Wasze obrzydliwe hasła niczego tu nie zmienią. Inteligentny człowiek zawsze będzie inteligentny. |
| cała prawda... 2010-07-11 00:40:47 |
"...i kilku panom pełnomocnikom chodzi o przejęciu władzy w Okręgu Pilskim..." - cała prawda o Ciechanowskim. |
| dyrektor zoo 2010-07-11 00:36:33 |
"naczelny 2010-07-10 23:51:50 Lemnaczik - pierwotniaczku, weź na sen dwa razy, ale i tak ogień nienawisci obudzi cię nad ranem i znowu będziesz musiał 'palikotować'." Przy tak wyjątkowo wybitnej wypowiedzi muszę zapytać o samą istotę autora. Jako "naczelny" pochodzisz z człekokształtnych, czy zwierzokształtnych? |
| somsiatka 2010-07-11 00:23:57 |
naprawde? |
2010-07-11 00:21:03 |
durniejszy jesteś tylko ty |
| miodobralczykodoroszewski 2010-07-11 00:17:26 |
On chciał napisać Excelencja, ale nie umiał, bo głupek ci to jest zajebisty. |
| experyment 2010-07-11 00:15:14 |
"mosad 2010-07-10 23:45:06 Extrement leman dogadał się z Heniem..." Czegoś tak durnego nie uświadczysz nigdzie indziej, jak u "mosad". Trzeba się napocić, żeby ustalić, co ten ciul chciał zakomunikować narodowi. Słowo "extrement" nie występuje w żadnym słowniku, więc jest to pustostan znaczeniowy. Może chciał beznadziejnie głupi "mosad" zaznaczyć, że nielubianego obywatela uważa za extremistę, albo też może za exkrement? Trudno przyjąć jakąś opcję w tym przypadku, chociaż zakładam, że wszelki badziewie internetowe optowało by za exkrementem, czemu bym sie zresztą nie dziwił. Jak kto trzyma nos w tyłku, to mu tylko kupa w oczach. |
| naczelny 2010-07-10 23:51:50 |
Lemnaczik - pierwotniaczku, weź na sen dwa razy, ale i tak ogień nienawisci obudzi cię nad ranem i znowu będziesz musiał "palikotować". |
| mosad 2010-07-10 23:45:06 |
Extrement leman dogadał się z Heniem i usuneli mu z forum historię o jego mafii rodzinno-intaliancko-rosyjsko-rabunkowo-narkotykowej. |
| Flaszka bimbru 2010-07-10 23:35:24 |
Trzęsienie ziemi może sobie Ciechan zafundować w doniczce z pelargonią na balkonie. |
| Znawca tematu 2010-07-10 23:30:13 |
O! Posterunkowy lemanczik na posterunku! Polityczny żigolak i renegat. Nie śpi psychol, bo 24h na dobę dybie na Ciechana:))) |
| Oczyszczalnia 2010-07-10 23:29:44 |
o ile się roschodzi o kręgi Ciechana, to są to betonowe kręgi rur kanalizacyjnych, gdzie śmieć wszelkiej postaci się gromadzi. |
| obserwator 2010-07-10 23:25:19 |
Nie ma bezpośredniego związku między tym, co ustali prokuratura, która może się nie dopatrzyć pomocnictwa do uniknięcia odpowiedzialności karnej przez osobę trzecią wskutek donosicielstwa. Istnieje też odpowiedzialność moralna za kablowanie swoich towarzyszy partyjnych, ujawnianie tajemnic wewnątrzpartyjnych, kiedy się na dodatek bierze wypłaty przez osiem lat z kasy swojej organizacji jako Inspektor. To rzeczywiście pięknie wygląda taka inspekcja: podsłuchać w Warszawie, donieść do Śmiłowa, Frankfurtu nad Odrą. Dlatego przewąchiwacz i kablarz musi ponieść karę w samej partii Prawo i Sprawiedliwość. |
| Pilanin 2010-07-10 22:57:54 |
Podobno Ciechan strasznie się wkurzył. Mówią w jego kręgach, że w Pile będzie trzesienie ziemi. Podobno nawet kościelnych "dotknie" u biskupa. Wychodzi na to, że lato będzie bardzo gorące! Chyba... |
| Troskliwa matka 2010-07-10 22:42:04 |
Prokuratura Okręgowa w Warszawie orzekła co orzekła w sprawie Ciechana i wielu zwisła szczena i nie tylko... Pewna "racja" chce go zlinczować. Ciechan zapowiada konferencję, ale zwleka. Ciekawa jestem co powie? Do tej pory odmawiał komentarzy. Są tacy, którzy bardzo się boją. Podobno najbardziej boi się Kraczkowski i stuosobowa sitwa pewnej "racji" co za nim stoi. Czy słusznie? Zobaczymy? |
| a temu! 2010-07-10 12:09:32 |
z chu.... nie gadam. |
| a czemu? 2010-07-10 11:11:09 |
jedno g... |
| sprawiedliwość 2010-07-10 11:05:58 |
Proszę nie poruszać wątków o lemanie w wątku o ciechanie. |
| kopia 2010-07-08 00:45:35 |
{Obuz 2010-07-07 16:51:07 I tak trzymać le man. Niedługo zostaniesz "g o ł o d u p c e m". } Tak sobie pomyślałem, śledząc od dłuższego czasu "pyskówki" na tym forum, że PAN "LE MAN" nie ma tutaj odpowiedniej osoby do dyskusji. Jest napastowany, nienawidzony, opluwany. Ani jednego głosu w dyskusji. Same obelgi. Pytam: dlaczego? Pan "Le Man", "Lemańczyk" "Lemanowicz" itd, itp. jest osobą konkretną, ferującą faktami, datami, nazwiskami - czyli osobą znającą realia, fakty, i sytuacje, o których tutaj mówi! Czy jakiś baran, niedowiarek i idiota oskarżający na tym forum Pana Lemanowicza o kłamstwa i pomówienia zwrócił się do sądu o odszczekanie?! Pytam o to Jacka Ciechanowskiego i jego świty"! Pomówienia łatwo udowodnić. Z a s r a n e życie Jacka Ciechanowskiego osobiście na jego własne życzenie, trudno oczyszczać latami bez przeprosin poszkodowanych swoim postępowaniem i odpokutować! "OBUZ" - "G o ł o d u p c e m" warto być!!! W sensie KASA< MAJĄTEK< i inne tzw. "dobra materialne". Co jest wart majątek materialny? Kiedy majątkiem najważniejszym są dobra duchowe?! To wielkie szczęście, kiedy zawsze, przez całe życie się pamięta, że do grobu niczego się nie zabiera! Oprócz czystego sumienia, mądrości, wiedzy, dobrych uczynków, miłości przyjaciół i radości życia! Tego wszystkiego, co jest w nas! |
2010-07-08 00:34:58 |
Nie ma miejsca dla zdrajcy Ciechanowskiego. Won z Piły śmieciu. |
2010-07-06 23:38:28 |
Ciechanowski - śmieć już ma nieco inna minę na sesjach Rady Powiatu. Siedzi jakby miał pełno w gaciach. Prokuratura kończy czytanie książki dotyczącego wątku Ciechanowskiego i mam nadzieję, że wkrótce postawi zarzuty i kariera tego donosiciela w końcu się zakończy. Smutne, że partia Prawi i Sprawiedliwość nie może sobie z tym typem poradzić. Kraczkowski potrafi ale tylko obiecywać. Ja już na niego nie zagłosuje! |
| Archiwum O. 2010-07-06 22:49:31 |
"W Polsce nie ma kary wypędzenia z jakiegokolwiek jej regionu". Nie mówi się o karze, a o opuszczeniu naszego miasta. Tomasz Ożarowski - radny miejski PiS, powiązany politycznie, towarzysko i osiedlowo z Jackiem Ciechanowskim - też człowiek o dużym deficycie honoru, jednak zdobył się na ucieczkę, porzucił ciepełko diety radnego i wyemigrował na Dolny Śląsk do Lubina. |
2010-07-06 20:41:23 |
precz z ciechanem - największą szują w Pile |
2010-07-06 18:49:08 |
Jestem ciekaw jak się czuje ksiądz Wąsowicz, który nie pofatygował się sprawdzić u źródła wywody Ciechanowskiego. Książka o pilskiej Solidarności jest jednym wielkim przekłamaniem, stekiem bzdur gloryfikujących pseudo działacza - Ciechanowskiego. Ks. Wąsowicz, nie zweryfikował nawet nazwisk, zacnych obywateli miasta Piły, którzy wiele zrobili dla tego ruchu. Dlaczego ślepo wierzył tej szui, zdrajcy i donosiciela. Wzywam Wąsowicza do ustosunkowania się w tej kwestii. Jest grupa ludzi, która chętnie napisze do IPN o tej haniebnej manipulacji.Na co ksiądz liczy? Może na śmierć prawdziwych bohaterów!!!!!!!.Tak się nie godzi. |
| errata 2010-07-06 10:24:00 |
Określenie "persona non grata" nie oznacza - niestety - banicji, a tylko opinię, czy stanowisko, że osoba jest niepożądana w pewnym miejscu. Tak więc, przykładanie nieodpowiedniej miary niczego nie wyjaśnia, a raczej zaciemnia. |
| do Norka 2010-07-06 08:46:41 |
Norek napisał: Masz rację! Ciechan jest osobą non grata w Pilskiem! W Polsce nie ma kary wypędzenia z jakiegokolwiek jej regionu. Napisałeś więc bzdurę.Ciechan jest kiepskim politykiem i niezbyt uczciwym człowiekiem, jest też hipokryta politycznym, który szuka grzechów u innych mając brudne ręce, ale wypędzić z Pilskiego go się nie da. Można i trzeba pozbawić go członkostwa jego partii. Ale gdyby PiS za takie postawy wyrzucał swych członków musiałby się pozbyc połowy swych ludzi. Taka to partia. Kreatur politycznych i karykatur moralnych. |
| ... 2010-07-05 23:16:49 |
jest jak *** na drodze ... *** = kupka..., gówienko, sraczka, itp.... |
| Wareek 2010-07-05 23:15:08 |
Od wielu lat zgłaszamy do PiS, że Ciechanowski jest wrogiem tej partii i nikt nie reaguje! Pond sto osób w Pile popiera PiS, ale do partii PiS się nie wstąpi, bo Ciechanowski jest jak *** na drodze! Ohydą, z którą nikt nie chce mieć do czynienia!!!! |
| iustitia & lex 2010-07-05 21:20:54 |
Jest gorzej, niż myślałem. Lipcowy numer "Faktów Pilskich" donosi, że to nie sam Jacek Ciechanowski udał się któregoś dnia na skargę do Henryka Stokłosy, ale że został odszukany i nakłoniony do współpracy przez samego prezesa Farmutilu. A tu są do rozważenia dwie drogi: Stokłosa miał haka na Ciechanowskiego; Stokłosa miał pieniądze dla Ciechanowskiego. Niezależnie od tego, który wariant wybrać, wieloletnia współpraca wielopokoleniowego Wielkopolanina o wielkiej wiedzy w polityce musiała być atrakcyjna i dopuszczalna ze względów moralnych dla Inspektora PiS, osoby po egzaminie z patriotyzmu. Prawo i Sprawiedliwość kiepski sobie wystawia pomnik, tolerując w swoich szeregach osobę o tak niskich kwalifikacjach moralnych, kablarza, donosiciela, prowokatora. Jeśli istnieją w partii wewnętrzne okoliczności, które uniemożliwiają wykluczenie Jacka Ciechanowskiego, to ta partia jest nic nie warta. |
| Norek 2010-07-05 04:11:05 |
Edgar 2010-07-04 13:54:39 Masz rację! Ciecham jest osobą non grata w Pilskiem! Pytanie: Kto ma temu tępemu osobnikowi z wąsami poniżej smutnej brody, może ten fakt uświadomić? Skoro on sam jest za mało inteligentny, aby pojąć wszelkie aluzje? Aluzje podawane betonową łopatą!!! O honorze "tego obłudnego, zakłamanego osobnika" nie ma mowy, bo niczego nie rozumie! Inteligencja Ciechama - jamochłona, niestety. I chciejstwa: apanaży... za friko i współpracę z przestępcą...?! "Heniu, Heniu, co ty robisz z nami, w Pile jebie, jak starymi skarpetami..." I tak jest do dziś. Szczególnie w weekendy! |
| Le Man 2010-07-04 20:33:26 |
Byłoby nie do wytłumaczenia elektoratowi i internautom, gdyby w wątku o jasno określonej tematyce:"Cała prawda o Ciechanowskim", pisać na przykład o nieślubnych dzieciach, zasadach udzielania kredytów na działalność gospodarczą, metodach rozdrabniania ziemniaków na placki, sztuce przyrządzania zupy pomidorowej z kluskami własnej roboty, kryteriach wielopokoleniowej wielkopolskości i błądzeniu w ortografii. Temat jest ustalony i postać jest znana, dlatego nie jest uzasadnione czepianie się internauty, jakoby Le Man wszędzie widział Ciechana. Ciechan nie jest wart takiego wysiłku z mojej strony, bo jest osobą bez honoru. |
| Edgar 2010-07-04 13:54:39 |
"Wstawiennictwo Ciechana do umieszczenia Le Mana na czele w manipulacji medialnej Tygodnika Nowego, pod nazwą "Kameleon 2005", jest wysoce prawdopodobne." To nie było wstawiennictwo Ciechana, to było jego szalbierstwo |
| do Le Mana 2010-07-04 13:17:02 |
Ten twój kawał o psycjatrze pasuje głównie do Ciebie. Cokolwiek ci pokaże, ty odpowiesz Ciechan. |
| burłak 2010-07-04 13:12:17 |
Sądziłem, że ciechan ma w sobie choć odrobinę przyzwoitości i honoru. Myliłem się bardzo - na ostatniej sesji siedział sobie zadowolony, uśmiechnięty, cyniczny jak zawsze. Ta cała historia nic go nie wzruszyła. Czuje się nadal pupilem jarci i wierzy, że Maxio nic mu nie zrobi |
| LM 2010-07-04 10:41:59 |
"Wiewiór 2010-07-03 13:06:06 Le Man - każdy twój wpis na tym forum kojarzy się z czynnościami defekacyjnymi. Teraz, gdy Ciechan upada, mógłbyś już sobie darować... A Ciechanowi przypisujesz jednak zbyt dużo mocy sprawczej, choć podobno Kameleona dostałeś za jego stawiennnictwem..." Jest znany kawał z obszaru szpitalnictwa psychiatrycznego. Lekarz testuje pacjenta. Pokazuje mu obrazki z różnymi przedmiotami i zjawiskami z prośbą o określenie, co pacjent widzi: lekarz pokazuje drzewko, pacjent odpowiada - ***; lekarz pokazuje rower, pacjent - ***; lekarz pokazuje ołówek, pacjent - ***, lekarz pokazuje obrazek z deszczem, pacjent odpowiada - ***. W końcu lekarz nie wytrzymuje i woła: co pan z tą dupą? Pacjent: jak mi pokazujesz ciągle dupę, to co mam powiedzieć? Tak ma Wiewiór w przypadku oceny postów Le Mana. Nie dostrzega on, że post Le Mana jest bezpośrednią odpowiedzią na wcześniejszy post, w którego treści mamy ujawnione przeświadczenie "zaskoczonego" o stałej trosce Le Mana o żyzność grobu Ciechana. Upadek Ciechana nie ma bezpośredniego związku z tym, czego dopuścił się Ciechan wobec Le Mana i jego rodziny, więc nie ma powodu do darowań, kiedy nie uczyniono żadnego ruchu w kierunku naprawienia krzywd. Wstawiennictwo Ciechana do umieszczenia Le Mana na czele w manipulacji medialnej Tygodnika Nowego, pod nazwą "Kameleon 2005", jest wysoce prawdopodobne. Należy podkreślić, że chodzi o wstawiennictwo, nie o stawiennictwo. Stawiennictwo obowiązkowe będzie Ciechan zaliczał w najbliższym czasie u policjantów, prokuratorów, sędziów, klawiszy, komorników. |
| Wiewiór 2010-07-03 13:06:06 |
Le Man - każdy twój wpis na tym forum kojarzy się z czynnościami defekacyjnymi. Teraz, gdy Ciechan upada, mógłbyś już sobie darować... A Ciechanowi przypisujesz jednak zbyt dużo mocy sprawczej, choć podobno Kameleona dostałeś za jego stawiennnictwem... |
| Le Man 2010-07-03 12:56:45 |
"zaskoczony 2010-07-03 07:32:24 Dotąd słyszałem o miłości bez granic, teraz wiem, że o wiele trwalszym uczuciem jest nienawiść.To wszystko, co potrafisz Le Man nauczyć innych na tym forum. Gdyby Ciechan umarł robiłbyś kupę na jego grobie? Podejrzewam, że codziennie". Zaskoczenie nie jest dobrym stanem intelektu dla logicznego myślenia. Gdyby "zaskoczony" zechciał ochłonąć i doczytać to, co jest istotą aktywności Le Mana w obcowaniu z wielkim politykiem o wielkiej wiedzy, nie wykluczam, że pogląd wyrażony w tym poście byłby dla "zaskoczonego" powodem do wstydu. Le Man nie kieruje się żadnymi negatywnymi emocjami w obecnych relacjach z Jackiem Ciechanowskim. Le Man był przez kilka lat obiektem zmasowanej kampanii oszczerstw, pomówień, zainteresowania się jego mało ważnym życiorysem przez służby bezpieczeństwa Stokłosy, z którym współpracował do niedawna Jacek Ciechanowski. Bez ryzyka popełnienia błędu można przyjąć, że wiele oszczerczych tekstów w Tygodniku Nowym powstało przy udziale poszukiwacza haków. Co więcej, Jacek Ciechanowski, który w przeszłości korzystał z pozytywnego nastawienia Janusza Lemanowicza i mógł w trudnych chwilach liczyć na jego pomoc, po latach przeszedł na służbę do organów przemocy Stokłosy i tam wyżywał się w ulubionej dziedzinie poszukiwania haków. Ale niestety, trafił na twardziela, kiedy sam jest płaczliwym mięczakiem, nieodpornym na stres i niepowodzenia. Janusz Lemanowicz nie był zajadłym nienawistnikiem. Na portalu i-pila już w 2005 roku w wątku "Mariusz Prasek a PiS" proponował honorowe rozwiązanie, ale ta propozycja nie znalazła odzewu. Nie ma zastosowania ewangeliczna zasada nadstawiania drugiego policzka. Taka postawa prowadziłaby do unicestwienia, dlatego Le Man podjął aktywną obronę swojego honoru. To spotkało się z eskalacją roboty przewąchiwawczej i hakownictwa ze strony Jacka Ciechanowskiego występującego na portalu i-pila pod pseudonimami internetowymi CiJa, fortop, Mister. Wobec coraz bardziej bezczelnych wypowiedzi grupy Ciechanowskiego na i-pila i w wydawnictwach książkowych, Le Man uzyskał zaświadczenie z IPN o swoim statusie osoby pokrzywdzonej. Le Man zrobił to, chociaż jako osoba prywatna, nieaspirująca do stanowisk i funkcji, nie musiał tego robić. Wytrącił jednak dalsze próby dyskredytowania w aspekcie inkryminowanej współpracy z komuną, uporczywie wnoszone na forum publiczne przez grupę związaną z byłym wiceprezesem w okręgu 38, a występującym jako Mister. Pan Jacek Ciechanowski zabrał się wtedy za rodzinę Le Mana. Jego robota przewąchiwacza została zdruzgotana w aspekcie faktograficznym, moralnym, politycznym. Przymuszony do zajęcia jasnego stanowiska i wyrażenia krytyki wobec swoich zapędów, Jacek Ciechanowski niehonorowo uciekł z forum i-pila, by uaktywnić się na portalu dzienniknowy.pl. Jego zachowanie doprowadziło do tego, że poczułem się zwolniony ze wszystkiego, co by miało choćby cień sympatii, lub innego pozytywnego nastawienia do Jacka Ciechanowskiego. Przypisywanie mi takich niskich pobudek i uciążliwych czynności defekacyjnych w terenie w powiązaniu z niechętnym stosunkiem do Jacka Ciechanowskiego nie ma uzasadnienia. Nie po to pracowałem przez 36 lat i kupiłem sobie mieszkanie z kiblem, żeby teraz wystawiać tyłek na komary, wiatr, śnieg i deszcz. Ciechanowski korzystał z tego dobra, gdy ukrywał się u mnie przez osiem miesięcy. Nie jestem za jego śmiercią, jak i nie jestem za jego życiem. Nikt nie jest wieczny. |
| zaskoczony 2010-07-03 07:32:24 |
Dotąd słyszałem o miłości bez granic, teraz wiem, że o wiele trwalszym uczuciem jest nienawiść.To wszystko, co potrafisz Le Man nauczyć innych na tym forum. Gdyby Ciechan umarł robiłbyś kupę na jego grobie? Podejrzewam, że codziennie. |
2010-07-03 00:28:54 |
Ciechanowski jest donosicielem, śmieciem i zdrajcą. Ten typek musi zniknąć z życia naszego miasta. Proponuję wyjazd do Bornego Sulinowa. Tam jest dla niego robota przy wykopywaniu bomb po Sowietach. Żegnaj stukający paluszku po stole, żegnaj kłamco, żegnaj plotkarzu, żegnaj oszczerco. |
| LM 2010-07-03 00:15:26 |
Dawno, dawno temu, kiedy Jacek Ciechanowski uchodził za wielkiego polityka po egzaminie z patriotyzmu, jego psy gończe sztafet ochronnych pisały:"29. 07. 2006 Człowiek z zasadami PANIE LEMANOWICZ. Pamiętasz jak byłeś w żarówkach pierwszym sekretarzem PZPR. Są ludzie, którzy to jeszcze pamiętają i mogą co nieco powiedzieć o twoim postępowaniu z ludźmi. I nawet to, że się później starałeś przemalować na solidarnościowca nie zmienia faktu, że dla wielu pilan pozostałeś komunistycznym ścierwem. A to, że z innymi komunistycznymi ścierwami, zomowcami i agentami, założyliście jakąś niby ekologiczną organizację wcale was nie wybieli. Wręcz przeciwnie- to pokazuje waszą ołudę i kpinę ze społeczeństwa. Jak śmiesz chłopie pokazywać się u obecnego wojewody, czy opowiedziałeś mu o swojej przeszłości i o przeszłości swoich towarzyszy? Dostaniecie od społeczeństwa kopa w dupę i nawet Mieciu, Adam i Krzysztof wam nie pomogą. Bracia właśnie czyszczą ten kraj z komunistycznych szumowin i niebawem i was zmiotą". Co by miał do powiedzenia dzisiaj pan Jacek Ciechanowski i jego ludzie ze sfory, kiedy jego najgłówniejszy szef pochwala Edwarda Gierka, nie odmawia mu takich pozytywnych cech, jak patriotyzm i nie można doszukać się w wypowiedziach najgłówniejszego szefa żadnych odniesień do szumowin, żadnych czystek, żadnych kopów w dupę. Dzisiaj pan Jacek Ciechanowski musi chodzić z głową jeszcze bardziej opuszczoną wobec ujawnienia jego współdziałania z wytwórcą smrodu i zatruwacza środowiska, gonionego listem gończym i siedzącego obecnie na ławie oskarżonych. Nasze Stowarzyszenie ma zaś w tym procesie status obserwatora. Rewelacje książkowe o kablarskiej robocie Ciechanowskiego czyta z zainteresowaniem prokurator w Warszawie. Wydaje się, że dni do zmiecenia byłego wiceprezesa są policzone i to nie jest wielka liczba. |
| AntyCiechan 2010-07-02 17:47:39 |
Autorytet 2010-06-23 13:02:56 "do wora" to esbek piotrowski z kompanami wsadził Bł. Ks. Popiełuszkę. Czyżby to była groźba wobec Ciechanowskiego? Z nieba lepiej widać 2010-06-23 16:12:04 Kto szkodzi w kampanii wyborczej PiS-owi? To jasne, Maks Kraczkowski. Co tydzień zwołuje konferencję i razem z dzinnikarską ekipą SLD i PO wyrzuca Ciechanowskiego z PiS. Wszyscy się wyciszyli na czas kampanii prezydenckiej,nawet w Warszawie, tylko Kraczkowski prowokuje i bije pianę. Prowokator czy co? To są teksty ciechana. on podobnie jak szalbierz ma kłopoty z liczeniem czasu, rachunkiem zbiorów. piotrowski esbek nie wsadził do wora Bł. Ks. Popiełuszkę, tylko ino ks. Popiełuszkę. wtedy 19 października 1984 ks. Popiełuszko nie był błogosławionym. Trzeba trochę wyobraźni i szacunku. Groźby żadnej tu nie ma. Ciechanowski jest zagrożeniem sam dla siebie. Stawianie pytania: kto jest prowokatorem? - wyraźnie podpowiada, że autorem postu jest znowu ciechan. |
| Ocean 2010-07-02 13:58:49 |
To co się dzieje obecnie w pilskiej organizacji pis jest rezultatem nieodpowiedzialnej, egoistycznej postawy byłego wiceprezesa pana Ciechanowskiego. Doniesienia Stokłosów o zdradach i przewałach jakich autorem był Ciechanowski nie pozostawiają złudzeń, że jest to osoba o niskim morale i wysokich aspiracjach. Tacy ludzie są obciążeniem cywilizacji, zatruwają świat swoim nikomu niepotrzebnym istnieniem. Poza tym pogarszają bieżące wyniki pracy politycznej takich wypróbowanych patriotów, jak Jarosław Kaczyński. Takie kreatury należy rozliczyć z ich szkodliwej, wrogiej posłannictwu PiS kreciej roboty. |
| przypominacz 2010-07-02 13:42:12 |
Ciechanowski wystąpił na sesji Rady Powiatu 28 października 2004 roku i tam poruszył sprawę zatruwania środowiska przez zakłady inne, niż Farmutil. W swoim wystąpieniu starał się bagatelizować smrodliwość Farmutilu a podnosił sławę i chwałę senatora Henryka Stokłosy, którego wychwalał pod niebiosa na tle absencji innych parlamentarzystów. Powołując się na wyniki "internetowej sądy społecznej" (pisownia oryginalna Ciechanowskiego), bagatelizował szkodliwość śmiłowskich smrodów, a wskazywał groźbę sytuacji w temacie metali ciężkich. Ponadto Pan Jacek Ciechanowski w swoim wystąpieniu na tej sesji wyznaczył zadania i wydał polecenia dla stowarzyszeń obywatelskich zajmujących się problematyką ochrony środowiska. Został oczywiście zignorowany, bo żaden politruk nie może wpływać władczo na działalność organizacji pozarządowych. Z tego powodu, że został wyśmiany, pełnomocnik PiS w powiecie pilskim zapałał do SEPZN uczuciem negatywnym. To skutkuje do dzisiaj tym, że jako pomyłka elektoratu i hochsztapler nie figurujący już w rejestrze skazanych urządza nam życie kwękając i bekając w Radzie Powiatu o Stowarzyszeniu Ekologicznym Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej bzdury i znowu próbuje wymóc na stowarzyszeniu działania według swoich marzeń, a marzy o metalach ciężkich i ich zastosowaniu. Jego wypowiedzi na sesji są niedojrzałe, niekompetentne. |
2010-07-02 00:40:04 |
W istocie tak mogą się sprawy potoczyć. Jednak moje przeczucie skłania się do przypuszczeń, że tym razem Ciechanowski dostanie ze dwa latka do odsiadki. Tak czy owak, kariera zdrajcy już jest skończona. Radzę Ciechanowskiemu kupić sporą torbę na zbieranie puszek po piwie, bo zawsze to jakieś parę groszy będzie i na kromkę chleba starczy. O jakiejkolwiek pracy po wyjściu z kicia, ten pan może sobie tylko pomarzyć. Nikt zdrajcy i donosiciela nie będzie chciał przyjąć, nawet do śmigania szczotką po podłodze. A tak na marginesie, klakierzy Ciechanowskiego też powinni się zastanowić nad swoim postępowaniem. W przeciwnym razie spotka ich to, co ich dobrodzieja. Panie pośle Kraczkowski, zrób pan wreszcie porządek w Pile. |
| Klerk 187 2010-07-01 20:20:49 |
W związku z Ciechanowskim wszyscy na coś liczą. Ciechanowski liczy na to, że gdyby wygrał Kaczyński, to będzie wielkie zamieszanie w PiS. Nastąpi zmiana na funkcji szefa partii, Kaczyński straci zainteresowanie dla maluczkich i możliwości formalne, bo będzie musiał opuścić partię. A to będzie proces dość bolesny i gwałtowny. Będzie walka o prezesurę i dokąd się uda cała partia w znaczeniu jej wędrówki politycznej. Czy będzie ugruntowywać dotychczasowy kierunek, poparty autorytetem prezydenta, czy pójdzie na lewoliberalny zwrot przez rufę w stronę Platformy? To będzie czas dla Ciechanowskiego na działalność w celu okopania się, znalezienia nowych sojuszników, podjęcia prób kunktatorskich obstrukcji chorobowych i innych taktyk na przetrwanie z pensją inspektora. Dla Kraczkowskiego zaś będzie to okazja do wymłócenia staroci, odmłodzenia zastygłej magmy pilskiej organizacji. Nie wydaje mi się, żeby w obliczu poważnych zarzutów prokuratorskich dla Ciechanowskiego - a takie się szykują - Max Kraczkowski, który sam został dotknięty urokiem posłannictwa Ciechanowskiego, przewąchiwacza i kablarza, przejdzie do porządku nad marną postacią Inspektora ZG PiS. |
| towarzysz Micha 2010-07-01 18:42:24 |
antyciechan 2010-06-30 23:38:48 Widziałem go dzisiaj w Ascie. Siedział sobie na sesji jakby nigdy nic sie nie stało. Czy ten mały człowieczek ma choć odrobinę przyzwoitości w sobie? Jako radny ma obowiązki wynikające z mandatu. Poza tym obecność na sesji jest warunkiem wypłacenia diety. A jeść trzeba. |
2010-07-01 00:48:01 |
to wybitna gnida, menda, skunks.... |
2010-07-01 00:16:14 |
Chylę czoła przed panem Januszem L. We wszystkim się z panem zgadzam, miał pan rację w kwestii tego obrzydliwego człowieka. Pozdrawiam pana i pańską żonę - Wielkiego Człowieka. |
2010-07-01 00:10:15 |
on i michalak to "wsio ryba" - zero uczciwej roboty, tylko "wożenie się" po firmach. Do roboty panowie pisiorowie!!!!!!!!!!!!!! |
| Le Man 2010-07-01 00:06:36 |
Prawdą jest, że kiedy tylko dostał zaświadczenie o wykreśleniu jego danych z krajowego rejestru karnego, Pan Jacek od razu zastartował do Rady Powiatu i elektorat go przyjął, wybrał. Można się zastanawiać nad dojrzałością elektoratu. Ale to jest temat na inne opowiadanie. |
2010-07-01 00:00:23 |
Doczekaliśmy się odsłony charakteru Ciechanowskiego i dobrze. Smutne w tym wszystkim jest to, że ten podły człowiek żył przez tyle lat za nasze podatników pieniądze. Mam nadzieję, że Prokuratura warszawska podejdzie do tej sprawy jak należy. |
| Jest dobrze. 2010-06-30 23:45:16 |
Śmiecie się wymiata. Same nie polecą, chyba, żę plastikowa torba jednorazówka na wietrze. Ale na sesji cicho, spokojnie, nikt nie patrzy sobie w oczy. Jest dobrze. |
| antyciechan 2010-06-30 23:38:48 |
Widziałem go dzisiaj w Ascie. Siedział sobie na sesji jakby nigdy nic sie nie stało. Czy ten mały człowieczek ma choć odrobinę przyzwoitości w sobie? |
| Kłamstwo, czy fałsz? 2010-06-30 21:25:24 |
Czy Jacek Ciechanowski może uważać się za wielopokoleniowego Wielkopolanina, skoro urodził się w Miliczu na Dolnym Śląsku, jego matka pochodzi z Wołynia (Stanisławów) a ojciec z Chorzowa? |
| Gienia H. 2010-06-28 23:28:29 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| Karolina C. 2010-06-28 23:25:55 |
...albo "Różowa Świnia". |
| Weronika P. 2010-06-28 23:24:11 |
A jak ciechanek by miał łódkę, to by nazywała się pewnie "Czarny Kret". |
| Ahoj-"obserwatoer" 2010-06-28 18:26:35 |
Jest na białych niedźwiedziach. Tak nazywa się jego łajba "Biały Miś". |
| obserwatoer 2010-06-28 18:01:10 |
szo dziejetsa? potemu szo niet gospodina le man. gdie on syszczestwujet, przebywajet? takoje pytanie - wopros. |
| obrońca 2010-06-28 12:11:20 |
Dajcie chłopu spokój już dawno go nie ma. Teraz coś innego jest ważne. To PiS musi zniknąć. Dobić trzeba gada. |
| CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! 2010-06-28 12:06:25 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| Archiwum archiwów 2010-06-28 11:28:15 |
To jest przypomnienie z tego forum, żeby nie poszło w zapomnienie, że człowiek jest ułomny, jest workiem na grzech i nadzieją na zbawienie |
| do archiwum śmiecia 2010-06-28 07:06:38 |
Świetny masz nick. Prawdziwy śmieć z Ciebie. A może jestes kolesiem Paprykarza? Za te głupstwa, które ty powtarzasz za Urbanem, stary żyd zapłacił Ćwiąkalskiemu kupę szmalu. |
2010-06-28 00:23:02 |
Tak - walić ciechanka przechsztę |
2010-06-28 00:19:08 |
No i *** ciechanka |
| Takie pytanie 2010-06-27 22:35:04 |
"zaproszenie" ma dwa znaczenia: 1. złożenie propozycji do odwiedzin w jakimś miejscu; 2. doprowadzenie do ciąży uświń przez inseminację. O co chodzi, bo w kontekście z wydojeniem" może to być urywek z seminarium weterynaryjnego w Farmutilu. |
| ??? 2010-06-27 21:50:18 |
Znalazłem taką zapowiedź artykułu, ktory ma się ukazać w najnowszych Faktach Pilskich: ,,Jacek Ciechanowski: Zaproszony i... wydojony!". Czyżby to było na ten temat?? |
| archiwum śmiecia 2010-06-27 16:20:41 |
Pouczający wątek dalszej kariery pana Jacka Ciechanowskiego wysmażył Urban. Bożena Dunat donosi, że w balandze u śmiłowskiego zasmradzacza uczestniczył pan Ciechanowski na równych prawach z panem starostą, którego ściga w medialnych wystąpieniach o zabarwieniu oburzenia moralnego. Ci dwaj panowie: gość i gospodarz siedzieli w jednej celi, choć w różnym czasie. Łączy wiec ich wspólnota losów i aresztanckiego zydelka. A tu jeszcze pan Ćwiąkalski do konfidencji aż z Warszawy przybywa służbowym bmw plus ochrona za nasze podatki. I ten wybitny uczony, prawnik, profesor łakomi się na bagażnik żarcia od Stokłosy. Z tej smutnej okazji z korupcją w tle przypomnę ostatnią wypowiedź Łukasza Bromczy o ojcu, senatorze i wielkim utylizatorze w wywiadzie dla Natalie Yellowstone zamieszczonym na portalu i-pila dnia 2 kwietnia 2006, 21:37 przez korespondenta truten: "...On wie o ludziach wiele, ma swoich donosicieli i talent. Umie się poruszać w bajorku przywar i słabości ludzkich. Mówił mi ciągle, powtarzał: zawsze jeździłem do bonzów z walizką żarcia i wódki, to się nigdy nie zmieni, jest bezbłędne. Mówił: pamiętaj synu, pół litra było kiedyś najlepszą walutą, dziś to samo, nic się nie zmienia. Stary jest jak krupier, który z góry wie, gdzie wpadnie kulka. Może dać ci wygrać, ale ogólnie wszyscy są przegrani. Bo to nie dusza nawiedzona przez demony, tylko głodne ciało wykoleja człowieka..." Ostatnie zdanie jest cytatem z wielkiej literatury światowej - Josepha Conrada. Zawiera ono prawdę ponadczasową i tłumaczy, że człowiek jest wielki swoim umysłem, ale też słaby przez swoją cielesność, która domaga się kiełbasy i wódki. |
| !!!!@@@ 2010-06-26 23:56:12 |
Nareszcie nadszedł koniec krętacza Ciechama! Nie mylić go z PiS, bo to był tylko i wyłącznie egoistyczny, bez honoru, zwyczajny kret - śmieć!! |
| Archiwum Szczecinek 2010-06-26 23:28:22 |
Też to wiem:))) 2010-06-24 12:11:31 Leman uciekł z PiS-u przed odpowiedzialnością i przed karą za sprzedanie PiS-u Szejnfeldowi. Zdrajca gorszy od Judasza, bo Judasz miał jeszcze trochę honoru i się powiesił... Ten pogląd, całkowicie nielogiczny, nie da się utrzymać. Do dzisiaj nie wiadomo, czy ówczesny zarząd wojewódzki, który był według statutu wtedy obowiązującego pierwszym organem władczym, zajął się oświadczeniem Lemanowicza o wystąpieniu z partii. Procedura przewidywała skreślenie i zawiadomienie delikwenta o takim stanowisku Zarządu, lub też usunięcie w trybie karnym, czyli wykluczenie. Jest możliwe, że do dzisiaj wisi on w strukturze PiS jako pełnoprawny członek partii. Jak to opisywał na forum, Lemanowicz po upływie stosownego czasu oczekiwania na decyzję ZW PiS w Poznaniu, napisał do prezesa Jarosława Kaczyńskiego list o swoim wystąpieniu, żeby został ślad na piśmie. Przez prawie dwa lata było cicho, do momentu, kiedy Lemanowicz skrytykował wystąpienie Jacka Ciechanowskiego na sesji Rady Powiatu 28. 10. 2004, gdzie pełnomocnik PiS w powiecie pilskim naopowiadał głupot o smrodach w Pile i ujął się za ciężkim losem senatora Stokłosy. Przy okazji, będąc przy głosie wyznaczył, czym ma się zająć Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, tak jak by ludzie mądrzy, wykształceni, sprawni umysłowo i fizycznie musieli liczyć na wskazówki Ciechanowskiego, technika mechanika. Ta krytyka dokonana przez Lemanowicza była całkowicie nie po myśli Ciechanowskiego. I tu się zaczyna zapowiadane przez Ciechanowskiego na zebraniu 23. 11. 2002, poszukiwanie haków na Lemanowicza. W ścisłej - jak się dzisiaj dowiadujemy - współpracy ze Stokłosą, Ciechanowski szukał sposobów zdyskredytowania Lemanowicza. Korzystał przy tym ze swojej wiedzy o rodzinie Lemanowicza, wyniesionej z czasów stanu wojennego, czyli sprzed ponad dwudziestu lat. Te bzdury publikowane w Tygodniku Nowym nic nie dały na dłuższą metę, poza tym, że dzisiaj możemy przyjąć hipotezę o współpracy Ciechanowskiego ze Stokłosą już od roku 2004, kiedy żył on w hańbie prawomocnego wyroku za wyłudzenia kredytów w bankach. Lemanowiczowi nikt nigdy nie stawiał zarzutów. Tym bardziej Ciechanowski ze swoją śmieciową inteligencją nie miał kompetencji do stawiania Lemanowicza na baczność. W tym czasie, będąc wiceprezesem PiS w Wielkopolsce nie wywiązywał się ze swoich zadań partyjnych, prócz nader chętnego pomykania do centrali w Warszawie, lub do ZW w Poznaniu, by tam - jak to referował z radością na zebraniu Komitetu PiS w Pile - oddawać się ulubionej czynności podkładania świń innym kolegom partyjnym. Kto jest zdrajcą, czy Lemanowicz, który odszedł z PiS wskutek niemożności współpracy z Ciechanowskim - przewąchiwaczem, kapusiem i kablarzem, czy Ciechanowski donosząc Stokłosie, co się dzieje w najwyższych gremiach państwowych i partyjnych, będąc na etacie Zarządu Głównego PiS? ...i sznur, i gałąź pod ciężarem zgięta. |
| Jak umierają nieśmiertelni 2010-06-26 12:52:12 |
Nie udało się ciechankowi wkręcić do kicia w stanie wojennym dla sławy, udało się wykręcić od kicia za wyłudzone kredyty dla hańby. Do trzech razy sztuka ciechanku. Teraz ci się uda. Pójdziesz siedzieć, na bank, choć nie za bank, który okradłeś. Twoja hańba będzie sławna w całym kraju. |
| titanic 2010-06-26 12:42:25 |
Tu występują dwa problemy: moralny - względem etosu chrześcijańskiego, wierności zasadom prawicowego polityka po egzaminie z patriotyzmu; kryminalny - pomocnictwa do uniknięcia odpowiedzialności karnej innej osoby, ściganej przez wymiar sprawiedliwości. Z pierwszym poradzi sobie Jacek, bo sumienie mu wypdało na drodze do sławy, o czym było na tym wątku. Z drugim musi się zwrócić z portfelem do palestry, do kauzyperdów, żeby go wybieleli. Jest możliwe, że Jacek będzie znowu grzał deski aresztu w Szamotułach. Ale już tym razem Lemanowicz nie będzie mu woził wałówki i papierosków. |
2010-06-26 11:36:24 |
jak można być takim człowiekiem? |
2010-06-26 00:49:59 |
do pierdla z nim |
| Tygodnik Pilski 2010-06-26 00:42:35 |
Czy Jacek Ciechanowski, pilski działacz PiS, uprzedzając Henryka Stokłosę o planowanym aresztowaniu utrudnił postępowanie prokuraturze? Postępowanie sprawdzające w tej sprawie prowadzi Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. - Poprosiliśmy wydawnictwo o udostępnienie egzemplarza książki "W szponach władzy" - mówi Renata Mazur, rzecznik prokuratury. - Prokurator zapoznaje się teraz z treścią publikacji. Od tego, co w niej wyczyta, będzie zależało, czy podejmie decyzję o wszczęciu śledztwa przeciwko Ciechanowskiemu. Sprawa jest poważna: za utrudnianie śledztwa i pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności karnej grozi bowiem do 5 lat więzienia. Jacek Ciechanowski w swoim oświadczeniu, które jeszcze w maju przygotował dla Jarosława Kaczyńskiego utrzymuje, że relacja Stokłosów jest nieprawdziwa. Tymczasem Anna Stokłosa twierdzi, że posiada niezbite dowody na ich współpracę i jest gotowa w każdej chwili przedstawić je przed sądem. Złożony przez posła Maksa Kraczkowskiego wniosek o wykluczenie Ciechanowskiego z PiS jest nadal aktualny. |
| Pilskim pali kotom 2010-06-25 17:30:19 |
Na tym forum piszą ci co w rzeczywistości nie mają nic do powiedzenia. Tu mogę bezkarnie nałgać, zelżyć lub oczernić kogo się da i proszę jaki jestem bohater. Gorzej na żywo gębę otworzyć lub zaświadczyc własnym podpisem. Żal mi was degeneraci, frajerzy, frustraci i renegaci. |
| Archiwum konspiry 2010-06-25 15:40:58 |
zaman do Le Mana 2010-06-02 07:48:42 Poczytajcie poprzedni post. Popatrzcie jak karaluchowi ślinka cieknie z rozentuzjazmowanej gęby. Nareszcie ma Ciechana na widelcu. Ile radości, pieczołowitości i doborze słów - obelg.A teraz coś w lemanowskiej stylistyce zawsze go demaskujacej na tym forum. Widzę go (Le Mana) jako starucha , który właśnie po tygodniowej obstrukcji zesrał się a gacie i z anielską miną oraz cieknącą ślinką pożera własne *** z radości, że Ciechan wpadł, a także dlatego, że to lubi. Zaman powinien na początku lata posuwać na cmentarz do Wałczu i zobaczyć czy coś stoi pod osiką w grobie tatusia i czy nie jest to przypadkiem organ tatusia z WiN. |
| Furosemid 2010-06-25 14:14:42 |
Należy zauważyć, że nie może być tu mowy o kótni. "antypis" jako osoba z definicji wroga tej partii stawia się w sytuacji zerowej wiarygodności, bo wszystkie jego czyny są stygmatyzowane niechęcią, wrogością, brakiem obiektywizmu. Po prostu, szkoda gadać, szkoda się odlać na te bzdety. |
| antypis 2010-06-25 11:48:53 |
Kłóćcie się dalej, ana Waszego kaczorka w Pilskiem nikt nie zagłosuje. Jaki Pan taki kram |
| Bogumił 2010-06-25 09:40:11 |
Mianowanie Le Mana na funkcję pełnomocnika powiatowego PiS w marcu 2002 przeczy temu, o czym donosi Były pisowiec: Leman, jakoś nikt nigdy w PiSie twoich racji nie potwierdził. Musiał on mieć jakieś zalety, zasługi, koncepcje, które skłoniły władze partii do takiego ruchu. LeMan jest członkiem założycielem partii PiS, podobnie jak PC. Należy zauważyć, że Le Man w ogóle nie zabiegał o tę funkcję, z którą wiązały się dodatkowe obowiązki i wydatki z własnej kasy. Ktoś tu jest bardzo mało zorientowany w sprawach wewnętrznych PiS. |
| Były pisowiec 2010-06-24 22:49:00 |
Leman, jakoś nikt nigdy w PiSie twoich racji nie potwierdził. Potrafisz tylko kłamać pod różnymi ksywkami i sprzedawać jak Judsasz. On jednak, jak wcześniej ktoś napisał, miał odruch honoru, a ty nie. |
| Archiwum C. 2010-06-24 15:21:39 |
Też to wiem:))) 2010-06-24 12:11:31 Leman uciekł z PiS-u przed odpowiedzialnością i przed karą za sprzedanie PiS-u Szejnfeldowi. Zdrajca gorszy od Judasza, bo Judasz miał jeszcze trochę honoru i się powiesił... Co można dodać do tego, co było omówione, poddane analizie na wszystkie możliwe sposoby i strony? Leman nigdzie nie uciekał, nie bał się kar, ocen, bo nie był sprzedawczykiem, nie szwendał się po nocach za jakimś Stokłosą, a tym bardziej Szejnfeldem, który w roku 2002 był partnerem w tworzeniu ruchu prawicowego w całym kraju. Kto nie ma refleksji historycznej, nie potrafi się zmieścić w realich ówczesnej polityki, niech spada i nie próbuje przykładać miary roku 2010 do czasu, kiedy były inne realia. Leman był najwyższym przedstawicielem PiS w powiecie pilskim i nie było do niego żadnych zastrzeżeń politycznych, moralnych, organizacyjnych. Kto twierdzi dzisiaj inaczej, nic nie wie, lub wiedząc, kłamie. Szejnfeld pod naciskiem Lemana w czasie kampanii samorządowej zgodził się, by PiS miał 5 pierwszych miejsc na listach, podczas gdy Ciechanowski płakał, że dla niego Szejnfeld ma ofertę trzech miejsc pierwszych. Ciechanowski kłamał, jak to on, bo było ustalone, że PiS ma do dyspozycji 4 miejsca pierwsze. To jest do sprawdzenia w dokumentach. Jeżeli wytargowanie jeszcze jednego miejsca na listach można uważać za zdradę interesów PiS i zaprzedanie się Platformie, to wszystko można napisać, bo do takiego wielkiego wora kłamstwa zmieści się nie tylko Ciechanowski ze swoją zapłakaną mordą, ale i Ożarowski Tomasz, Sokołowska Dorota, Taraciński Zbysław, Michalak Ireneusz. Dlatego też PiS w bieżącej kampanii ma wyniki najgorsze w kraju. Jest tu daleko idąca analogia z czasami z okresu stanu wojennego. Ciechanowski w partii PiS zajął się tworzeniem jakiejś wewnętrznej, tajnej struktury, której zadanie ustalił jako poszukiwanie haków, podpuchy, weryfikacje, kwerendy w papierach, dorabianie mordy. Istnienie takiej struktury w przeszłości ujawnił Ciechanowski w wypowiedzi dla "kiki" z tego forum. Ciechanowski to mentalny czekista, kagebowiec, który świetnie się czuje w miejscach, gdzie może coś wywęszyć, komus coś donieść, zrobić dziecku dziecko, pobrać kredyty na fałszywe papiery, płakać na biurko Szalbierzowi. To jest obraz nędzy moralnej. |
| typ 2010-06-24 14:12:39 |
Nie głosowałem na PO bo tam jest damski bokser i Komorowski ze wsi... |
| arel 2010-06-24 13:19:39 |
Jak czytam te posty to nie dziwię się, że na PiS tak niewielu Pilan głosuje. |
| Zgadzam się zty tekstem 2010-06-24 13:02:14 |
Prosta baba:) 2010-06-24 10:37:38 Kraczkowski tak nawywijał, że teraz brzytwy się chwyta i z najgorszymi kreaturami przeciw Ciechankowi się zbratał. Wprowadza do PiS-u znanych od lat wywersantów czeronych i różowych. Poznać ich po tym, że nigdy w żadnej sprawie nie walczyli z PO i SLD. Przygarnął nawet lemana-największe i najgłupsze obrzydlistwo polityczne w galaktyce. DNO!!! A wygląda na inteligentnego. Pozory mylą. |
2010-06-24 12:56:32 |
Leman ma wszystko w głębokim p..... ale nikt mu nie zabroni rozmawiać z posłem Kraczkowskim. Wiem, że p. Janusz szanuje tego pana. Obrzydliwe pomówienia pod adresem p. Janusza niczego nie zmienią. I czas żeby ludzie Ciechanowskiego zamknęli swoje pyski. |
| Pócki będzie Ciechan 2010-06-24 12:48:57 |
Nie głosowałem na PiS dlatego, że dalej zdrajca Ciechanowski jest w tej partii |
| Też to wiem:))) 2010-06-24 12:11:31 |
Leman uciekł z PiS-u przed odpowiedzialnością i przed karą za sprzedanie PiS-u Szejnfeldowi. Zdrajca gorszy od Judasza, bo Judasz miał jeszcze trochę honoru i się powiesił... |
| Baba z cycami 2010-06-24 11:38:30 |
Prosta baba:) 2010-06-24 10:37:38 Kraczkowski tak nawywijał, że teraz brzytwy się chwyta i z najgorszymi kreaturami przeciw Ciechankowi się zbratał. Wprowadza do PiS-u znanych od lat wywersantów czeronych i różowych. Poznać ich po tym, że nigdy w żadnej sprawie nie walczyli z PO i SLD. Przygarnął nawet lemana-największe i najgłupsze obrzydlistwo polityczne w galaktyce. DNO!!! A wygląda na inteligentnego. Pozory mylą. Prosta babo, jesteś za prosta, żeby zrozumieć. |
| Korespondent wojenny 2010-06-24 11:08:31 |
O ile wiem, a wiem z pewnością, Maks Kraczkowski może przygarnąć prawie całą galaktykę, prócz jednego okruszka. Tym okruszkiem niezależnym i samorządnym jest LeMan. Tak, jak nikt nie był w mocy wyperswadować LeManowi odejścia z PiS w listopadzie 2002, tak dzisiaj nikt nie ma możliwości wciągnięcia ponownie Le Mana do partii, którą niedyś Le Man tworzył u jej zarania. Spotkanie, jakie miał LeMan z Kraczkowskim 21 kwietnia 2010 dotyczyło zaangażowania się posła w sprawę odzyskania przez ojca pieczy nad córką, która została przez matkę pozbawioną władzy rodzicielskiej uprowadzona do Niemiec przy udziale Niemca. Propozycję współpracy politycznej LeMan odrzucił i na tym się skończyło. Nikt nie ma kompetencji do tego, by Kraczkowskiemu zabronić zgłaszania tego rodzaju propozycji osobie, kóra jest zasłużona dla niepodległej Polski. LeMan jako konspirator "Kobra" zdał egzamin z patriotyzmu w stanie wojennym, tworzył PC i PiS. Nie został karnie wyrzucony z partii, nie ukradł nic nikomu. Co jest dziwnego w propozycji posła, prezesa w okręgu 38, że zwrócił się do starego działacza z jakąś propozycją polityczną? |
| ziomek 2010-06-24 10:59:36 |
Podobno Ciechanowski sprawę oddaje na prokuraturę i mówi, że "zainteresowanych" będzie więcej. Czyżby Maksiu również? |
| Prosta baba:) 2010-06-24 10:37:38 |
Kraczkowski tak nawywijał, że teraz brzytwy się chwyta i z najgorszymi kreaturami przeciw Ciechankowi się zbratał. Wprowadza do PiS-u znanych od lat wywersantów czeronych i różowych. Poznać ich po tym, że nigdy w żadnej sprawie nie walczyli z PO i SLD. Przygarnął nawet lemana-największe i najgłupsze obrzydlistwo polityczne w galaktyce. DNO!!! A wygląda na inteligentnego. Pozory mylą. |
| Korespondent pielgrzymkowy 2010-06-23 23:54:29 |
Co prokuratorskie - o ile prokurator zechce się babrać w tym gnoju - oddać prokuratorowi, co partyjne, niech się wypowiedzą organy dyscyplinarne w partii. To są dwie drogi niezależne od siebie. Jest statut, który zawiera środki dyscyplinujące i karne do usunięcia z partii włącznie. Ciechanowski będzie unikał ostatecznych rozwiązań przez dygnitarskie choroby ( hemoroidy, zadyszki, palpitacje, nadciśnienia, kolki nerkowe i watrobowe, migreny, zawały), może sobie odnowić nowotwór jądra. Te taktyki są stosowane dla osiągnięcia strategicznego celu, jakim są pensje Inspektora. To jest bezideowy trup z szafy drobnych cwaniaczków, taki Kwaśniewski made in Piła. |
| RM 2010-06-23 20:14:12 |
Wniosek o usunięcie z PiS Publikacja: 23.06.2010 g.08:47 Aktualizacja: 23.06.2010 g.13:55 Fot. (archiwum) Gotowy jest wniosek o usunięcie z partii Jacka Ciechanowskiego - działacza Prawa i Sprawiedliwości z Piły. Poinformował o tym poseł Maks Kraczkowski. Z publikacji Anny i Henryka Stokłosów wynika, że Ciechanowski miał systematycznie informować ich o planowanych działaniach organów państwa wobec poszukiwanego wtedy byłego senatora oraz jego firmy. Jacek Ciechanowski nie chce rozmawiać o sprawie przed zakończeniem wyborów prezydenckich. "Nie chcę absorbować tą sprawą członków zarządu okręgowego partii w gorącym okresie wyborczym, ale po drugiej turze wrócimy do niej" - zapowiada poseł Maks Kraczkowski. - Nie chcę absorbować tą sprawą członków zarządu okręgowego partii w gorącym okresie wyborczym, ale po drugiej turze wrócimy do niej - zapowiada poseł Maks Kraczkowski. - Do dzisiaj nie dostałem żadnej odpowiedzi od pana Ciechanowskiego w sprawie publikacji małżeństwa Stokłosów oprócz informacji, które dotarły do mnie za pośrednictwem członków naszego ugrupowania, że faktycznie odwiedzał on Henryka Stokłosę na terenie Niemiec. Pan Ciechanowski wyjaśnił, że ze względu na toczące się postępowanie prokuratorskie nie może tych wyjaśnień złożyć. Maks Kraczkowski poinformował także, że jako przewodniczący Zarządu Okręgowego PiS w Pile czyni starania, by przed II turą wyborów prezes Jarosław Kaczyński odwiedził Piłę. Działaczom partii zależy na poprawieniu wyniku wyborczego kandydata na tym terenie. W okręgu pilskim Jarosław Kaczyński uzyskał bowiem 24 procent głosów. Zobacz pełną listę |
| Korektor ciechańskich bzdetów 2010-06-23 19:53:01 |
O nienawiści 2010-06-23 16:51:56 Teraz Lemany, Kufle, Piechowiaki i Kubiaki biegają do Kraczkowskiego i pomagają wyrzucić z PiS Ciechanowskiego. Ciekawe co ich naprawdę łączy? Z rozmowy telefonicznej, jaką przeprowadziłąm z Lemanem, który gdzieś pływa, dostałąm inf., że nigdy on nie widział Kufla i nie wie , kto to za człek, z Piechowiakiem widział się ostatnio w październiku 2002 roku, kto to jest Kubiak, nie wie, zresztą Kubiak, to nazwisko bardzo popularne. Na studiach w Toruniu leman miał kolegę na wydziale geografii, co się nazywał Kubiak i był z Rypina. Mieszkali w jednym akademiku. Z Kraczkowskim widział się leman ostatnio 21 kwietnia w sprawie dziecka uprowadzonego do Niemiec. Poseł Kraczkowski jedyny zajął się poważnietą sprawą. Nie było jeszcze wtedy tak zwanego problemu zdrady Ciechanowskiego, bo książka - cegła Stokłosy ukazała się w maju. Ten wóz z gnojem i ścierwem wywrócił się Ciechanowi dopiero miesiąc później. Ciechanowski jest zatem sam wyrzutkiem, Śmieciem, padlinowozem imienia Stokłosy. |
| Latający Merkuriusz 2010-06-23 19:40:29 |
Niech nikt się nie wypowiada za lemana. Niech się weźmie do roboty na swoim. O ile wiem, leman wyjechał na jeziora drawskie żeglować i ma w bardzo niskim poważaniu wszystko, co się dzieje w pilskim grajdole politycznym łącznie ze Śmieciami i wszelkiej maści łajzą, swołoczą internetową. A więc wypowie się on jak wróci, chyba, że pociągnie na Miedwie. Możecie mu zasrańcy narobić do trampek, które przekazał dla powodzian. |
| Mafia łączy? 2010-06-23 16:58:37 |
Członek PiS 2010-06-23 10:48:12 Kraczkowski rozbił lub podzielił PiS we wszystkich powiatach okregu pilskiego. Do PiS angażuje frustratów z PO, POROZUMIENIA SAMORZĄDOWEGO, LIBERTAS I SLD. Zjednoczył się z pilską mafią(może nieświadomie) przeciw Ciechanowskiemu . Od 2005 roku nic innego nie robi tylko niszczy Ciechanowskiego i PiS broniąc liberałów i lewicę. Przez 5 lat nie podjął żadnego poważnego problemu w Pile i okręgu. Jego "działalność" doprowadziła niemalże do spacyfikowania PiS-u w okręgu przez najgorsze szumowiny polityczne. Kraczkowskiemu to odpowiada, bo nikt nie zagrozi jemu jako liderowi, a i przeciwnikom PiS-u jest niezwykle wygodny. Bugajski i Szejnfeld, aż skaczą z radości, że radny Ciechanowski nie będzie pokazywał przerętów PO. W "rewelacje" Stokłosów napisane za zlecenie PO może uwierzyć tylko ktoś skrajnie głupi lub skrajnie zły. Oczywiste jest, że liczą na łaskawość rządzących. Czekam co powie Ciechanowski. Wielu będzie smieszno lub straszno. |
| O nienawiści 2010-06-23 16:51:56 |
Teraz Lemany, Kufle, Piechowiaki i Kubiaki biegają do Kraczkowskiego i pomagają wyrzucić z PiS Ciechanowskiego. Ciekawe co ich naprawdę łączy? |
| Z nieba lepiej widać 2010-06-23 16:12:04 |
Kto szkodzi w kampanii wyborczej PiS-owi? To jasne, Maks Kraczkowski. Co tydzień zwołuje konferencję i razem z dzinnikarską ekipą SLD i PO wyrzuca Ciechanowskiego z PiS. Wszyscy się wyciszyli na czas kampanii prezydenckiej,nawet w Warszawie, tylko Kraczkowski prowokuje i bije pianę. Prowokator czy co? |
| Autorytet 2010-06-23 13:02:56 |
"do wora" to esbek piotrowski z kompanami wsadził Bł. Ks. Popiełuszkę. Czyżby to była groźba wobec Ciechanowskiego? |
2010-06-23 12:50:33 |
Autorytet 2010-06-23 11:10:30 Ten Merkuriusz, to lewus leman z rodzinki umoczonej w rozboje, handel narkotykami, deportacje i inne nierządy... |
| do wora 2010-06-23 12:25:14 |
Nie zależnie kim jest leman, czy jest on też Mekurym, to wynik wyborów w Pile mamy jeden z najgorszych w kraju. To zasługa ciechana: rozbijacza, śledczego, donosiciela, kablarza, wyłudzacza. |
| Archiwum Szczecinek 2010-06-23 12:20:54 |
Członek PiS 2010-06-23 10:48:12 no, no, ciechanku, jeszcze jakieś pare dni możesz sie tytuować jako "członek PiS". Uczynił ten, kto miał korzyść. |
| Weronika P. - cmentarz w Trzciance 2010-06-23 12:16:57 |
Niech każdy odpowiada za swoje czyny. Rodzinka Jacka Ciechanowskiego niech też liczy na siebie i za siebie odpowiada. |
| Autorytet 2010-06-23 11:10:30 |
Ten Merkuriusz, to lewus leman z rodzinki umoczonej w rozboje, handel narkotykami, deportacje i inne nierządy... |
2010-06-23 11:05:54 |
Latający Merkuriusz, ty rozlicz odpowiedzialnych za rozwalenie pilskich firm (np. ZNTK) i przejęcie za friko pilskich nieruchomości. Rozlicz majatki niektórych bonzów z PIG. Rozlicz nieruchomiści przejete nieruchomosci z AMW i inne. Zwracasz uwagę na Ciechanowskiego, który dawno wszystko spłacił i jeszcze dostał polityczny wyrok, a odwracasz uwagę od wielkich złodziei, którzy zagarneli miliony. Ile ci za to płacą? |
| Członek PiS 2010-06-23 10:48:12 |
Kraczkowski rozbił lub podzielił PiS we wszystkich powiatach okregu pilskiego. Do PiS angażuje frustratów z PO, POROZUMIENIA SAMORZĄDOWEGO, LIBERTAS I SLD. Zjednoczył się z pilską mafią(może nieświadomie) przeciw Ciechanowskiemu . Od 2005 roku nic innego nie robi tylko niszczy Ciechanowskiego i PiS broniąc liberałów i lewicę. Przez 5 lat nie podjął żadnego poważnego problemu w Pile i okręgu. Jego "działalność" doprowadziła niemalże do spacyfikowania PiS-u w okręgu przez najgorsze szumowiny polityczne. Kraczkowskiemu to odpowiada, bo nikt nie zagrozi jemu jako liderowi, a i przeciwnikom PiS-u jest niezwykle wygodny. Bugajski i Szejnfeld, aż skaczą z radości, że radny Ciechanowski nie będzie pokazywał przerętów PO. W "rewelacje" Stokłosów napisane za zlecenie PO może uwierzyć tylko ktoś skrajnie głupi lub skrajnie zły. Oczywiste jest, że liczą na łaskawość rządzących. Czekam co powie Ciechanowski. Wielu będzie smieszno lub straszno. |
| Latający Merkuriusz 2010-06-23 10:36:20 |
Ciechanowski musi się rozliczyć z narodem z tego, co wyłudził od banków. Sprawa jego przedawnionej karalnośi to jedno, a odpowiedzialność moralna, to drugie. Ta się nie przedawnia bez śladu, bez rozliczenia, pokuty i postanowienia poprawy. W świadomości pilskiego środowiska politycznego, wśród zwykłych obywateli istnieje niezatarty ślad przestępczej, kryminalnej aktywności Jacka Ciechanowskiego. Były na tym forum apele o rozliczenie przed społecznością lokalną, były próby skłonienia Jacka Ciechanowskiego do spowiedzi ze swoich czynów i zaniechań. Bez skutku. Stąd takie katastrofalne wyniki w ważnej kampanii politycznej. Ciągną się one od wielu lat. Dygnitarstwu za budżetowe pieniądze mówimy stanowczo: NIE! Tym bardziej stanowczo, im więcej wiemy o moralnej degrengoladzie konspiratora "Robaka" z czasów stanu wojennego. Kto żyje chwałą dawnych lat, ten się do żywych nie liczy. |
| zwolennik Bronka 2010-06-23 07:17:08 |
Z pewnością ciechanek przyczynił się do marnego wyniku kaczora w Pile. Więcej takich ciechanków, a PiSu w Pile nie będzie nigdy! |
| ! 2010-06-22 23:58:45 |
W Pile było najmniej głosów na Kaczyńskiego. Ja myslę, że przez Ciechanowskiego, który robi krecią robotę PiSowi. |
2010-06-22 23:34:03 |
wykluczyć go.............. |
| Życie Piły 2010-06-22 22:20:59 |
- Podtrzymuję wniosek o wykluczenie pana Jacka Ciechanowskiego z szeregów Prawa i Sprawiedliwości - powiedział dziś na konferencji prasowej poseł PiS, Maks Kraczkowski. - Do dziś nie otrzymałem od niego żadnego wyjaśnienia w sprawie publikacji małżeństwa Stokłosów, zawierającej wątki bardzo silnie z panem Ciechanowskim związane. Przypomnijmy: chodzi o książkę ?W szponach władzy?, w której Anna i Henryk Stokłosowie twierdzą m.in., że Jacek Ciechanowski jeździł do Niemiec, gdzie spotykał się z Henrykiem Stokłosą, kiedy ten ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Według autorów książki, Jacek Ciechanowski miał przekazywać Henrykowi Stokłosie informacje ze spotkań czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości (była to wówczas partia rządząca), dotyczące np. rzekomej narady 4 stycznia 2007 r. pod roboczym tytułem ?rozstrzelać Stokłosę?. - Dotarła do mnie informacja, że pan Ciechanowski faktycznie odwiedzał Henryka Stokłosę na terenie Niemiec - mówi poseł. - Pozostałym kwestiom poruszanym w książce pan Ciechanowski stanowczo zaprzecza. W piśmie adresowanym do prezesa Prawa i Sprawiedliwości oraz Joachima Brudzińskiego, w sposób lakoniczny stwierdza, że fakty podane w książce są nieprawdą. Jako prezes zarządu okręgowego oczekuję szczegółowych wyjaśnień, odniesienia się do wszystkich kwestii. Kiedy zażądałem ponownie takich wyjaśnień, pan Jacek Ciechanowski powiedział, że ze względu na skierowanie sprawy do prokuratury, takich wyjaśnień złożyć nie może. Szczerze mówiąc, nie widzę tu związku. Jeżeli pan Ciechanowski czuje się pokrzywdzony tą publikacją, ta sprawa powinna być skierowana na drogę sądową, ale cywilną. Nie widzę tutaj zadania dla prokuratury. Poseł Kraczkowski nie wyklucza, że wniosek o usunięcie Jacka Ciechanowskiego z szeregów Prawa i Sprawiedliwości, wycofa. - Jeżeli pan Jacek Ciechanowski przedstawi wyjaśnienia, wyda w tej sprawie stosowne oświadczenie do mediów, jeżeli te wyjaśnienia będą przekonujące, to być może wycofam swój wniosek. Sprawa wykluczenia Jacka Ciechanowskiego z PiS może stanąć na zarządzie partii tuż po drugiej turze wyborów prezydenckich. Jak powiedział Maks Kraczkowski, sam nie zamierza występować przeciwko autorom książki ?W szponach władzy?, w której również pojawia się jego nazwisko. - Z naszego punktu widzenia sytuacja jest żenująca i zastanawiamy się z czym wiązały się te rewelacje, które przekazywał pan Jacek Ciechanowski - powiedział Maks Kraczkowski. - Czekamy na oświadczenie pana Ciechanowskiego. Pilskiego posła PiS niepokoi również sam fakt tego, że Jacek Ciechanowski spotkał się na terenie Niemiec z poszukiwanym wówczas Henrykiem Stokłosą. - Być może pan Ciechanowski zaskoczy nas wszystkich i złoży doniesienie na samego siebie, że kontaktował się z osobą poszukiwaną - zażartował. |
| Latający Reporter 2010-06-22 12:19:26 |
W samej rzeczy, Ciechanowskiemu się pieprzą dwie rzeczy: namiestnictwo i pełnomocnictwo. Jemu się wydaje, że ci ludzie są jak w mafii luogotenente, namiestnicy wykonujący na polecenie capo wszystko, bezwzględnie i mają w związku z tym zniesioną odpowiedzialność osobistą. Pełnomocnik jest zaś osobą odpowiedzialną, kieruje się zasadami przyjętymi przez organizację i ma swobodę działania w ramach statutu. Zebranie się kilku pełnomocników bez zaproszenia Ciechanowskiego i bez jego wiedzy, to wotum separatum dla metod działania tego kreta i sygnał, że źle się dzieje w organizacji. Wynik wyborczy dla Piły potwierdza słabość struktur PiS pod rządami Ciechanowskiego, którego długi cień rzuca mrok na pilski pis i będzie jeszcze jakiś czas oddziaływać negatywnie. Przed Maxem Kraczkowskim dużo pracy. |
| Archiwum Szczecinek Parkowa 2010-06-21 09:58:31 |
Z donosu:"...i kilku panom pełnomocnikom chodzi o przejęciu władzy w Okręgu Pilskim... ". Coś się pruje teoria iechanowskiego o tym, co ciągle marzył, że wszyscy źli, zdrajcy, kapusie donosiciele, kablarze, esbeki, tajniaki, renegaty, sprzedawczyki. On sam zdał egzamin z patriotyzmu i stoi ze sztandarem Bóg, Honor, Ojczyzna na szczytach władzy. A rzeczywistość skrzeczy, ryczy i wrzeszczy: on ci Judaszem Rzeczypospolitej! On za srebrniki szedł do Henryka z raportem, co robią jego przyjaciele i byli przyjaciele. On dorabiał gęby ludziom, którzy mu kiedyś pomogli przeżyć. Ten ci Kuklinowskim jest Piły. |
| PIĄTEK z ferajną 2010-06-20 22:04:09 |
Podobno odszedł z kochanką do Lubina i tam podnajmuje pokój w suterenie u Antymita. |
2010-06-19 18:41:01 |
musi odejść natychmiast |
| Szczerbata baba..! 2010-06-17 01:26:13 |
Albo, albo! W Pilskiem!!!!! Kiedy PiS oczyści się ze zdrajcy i współpracownika "swoich idei"?!!! oraz z jego pomocnika w ukrywaniu przestępcy Henryka Stokłosy? Smętnego niepełnosprawnego intelektualnie Jacusia/ "Jacusia Ciechama??? ja też nie/"? Ciechanowskiego ? Och. Kiedy, to było?! BAAAARdzo dawno!!!!!! Do wyborów kilka dni. Czekam na odpowiedź. |
| Liczydło 2010-06-17 00:54:56 |
Czy Ciechamek policzył swoje WSZYSTKIE DZIECI? |
2010-06-16 22:58:11 |
Kiedy ten szubrawiec zostanie wyrzucony z partii? Chyba się w tym dniu napiję szampana. |
2010-06-16 22:29:36 |
Ciechanku czy spłaciłeś długi u znajomych. Sadzę, że teraz drżą o swoje pieniądze kiedy wyrzucą ciebie z partii. Oj, mogą być nowe procesy jak nie oddasz szmalu. |
2010-06-16 19:50:08 |
Co panie Ciechanowski, przyszła kryska na matyska. Nie życzę nigdy nikomu niczego złego. Pierwszy raz w życiu panu życzę całkowitej plajty kariery politycznej. Zasłużył pan na taki finał. O dziwo, nawet pańska żona nie ukrywa zadowolenia. Ta poczciwa kobieta wiele z panem przeżyła. Szerokiej drogi w niebyt życzy była koleżanka z Polamu. |
2010-06-16 18:00:21 |
W Lubinie już czeka na niego Antymit - Fununited Tomasz Ożarowski - ryża morda. |
2010-06-16 17:56:46 |
Ciechanowski musi opuścić nie tylko szeregi partii PiS, powinien wynieść się z Piły. |
| Taka prawda 2010-06-16 15:48:59 |
Nie może być kalumnią wypowiedź Mistera, który w końcu okazał się, że jest Jackiem Ciechanowskim. |
2010-06-16 15:13:27 |
dajmy juz spokój tym kalumniom |
| Stary młodzieżowiec 2010-06-16 13:46:19 |
Na i-pila jest wypowiedź Mistera o tym, że Jacek Ciechanowski w latach 70tych był przedstawiony do dekoracji orderem złotym im. Janka Krasickiego. Takie odznaczenia były przyznawane za wybitne zasługi dla reżimu, a szczególnie tzw. ruchu młodzieżowego. Były przepustką do kariery politycznej w partii wewnętrznej PZPR. Z innych wypowiedzi na forum i-pila wiadomo, że Ciechanowski był przyjmowany w ruchu młodzieżowym z wielką odrazą z powodu jego zapędów do wykańczania ludzi, do donosicielstwa, prowokacji. |
2010-06-16 12:25:59 |
Szwendacz łazi po ludziach i żebrze poparcia dla siebie. Żenada! Kim jest ten człowiek? Uwierzcie trzeba przeanalizować jego karierę od pracy w Polamie. Po pierwsze donosił i skłócał ludzi. Po drugie podpuszczał jednego na drugiego. Po trzecie obgadywał, wymyślając niestworzone historie o osobach, które były od niego o wiele mądrzejsze. ( przykład Lemanowicz, Bogucka, Prasek, dr Kuźmińska, Anioł, Musiałek, Kraczkowski, Szejnfeld, Bugajski i wielu, wielu innych). Po czwarte uwielbiał sensacje, które sam preparował. Po piąte nigdy nie był wiernym mężem i dobrym ojcem. ( sąsiedzi i ludzie z okolic Trzcianki mogą to potwierdzić). Po szóste to człowiek bardzo podejrzliwy i we wszystkich widzi zdrajców, komuchów i agentów. ( kiedy ukrywał się w Wałczu właśnie z ubekami miał kontakt). |
2010-06-16 12:22:06 |
Szwendacz łazi po ludziach i żebrze poparcia dla siebie. Żenada! Kim jest ten człowiek? Uwierzcie trzeba przeanalizować jego karierę od pracy w Polamie. Po pierwsze donosił i skłócał ludzi. Po drugie podpuszczał jednego na drugiego. Po trzecie obgadywał, wymyślając niestworzone historie o osobach, które były od niego o wiele mądrzejsze. ( przykład Lemanowicz, Bogucka, Prasek, dr Kuźmińska, Anioł, Musiałek, Kraczkowski, Szejnfeld, Bugajski i wielu, wielu innych). Po czwarte uwielbiał sensacje, które sam preparował. Po piąte nigdy nie był wiernym mężem i dobrym ojcem. ( sąsiedzi i ludzie z okolic Trzcianki mogą to potwierdzić). Po szóste to człowiek bardzo podejrzliwy i we wszystkich widzi zdrajców, komuchów i agentów. ( kiedy ukrywał się w Wałczu właśnie z ubekami miał kontakt). |
2010-06-16 12:05:21 |
Ciechanowski zupełnie nie ma honoru. Udowadnia nam, że on nigdy nie kontaktował się ze Stokłosą, nie zna go osobiście i nie był w Niemczech. Powiedział, że nie będzie się tłumaczył posłowi - spadochronowi p. Kraczkowskiemu. Na zakończenie dyskusji powiedział, że Jarek go zna, ufa mu i nie uwierzy w te brednie napisane w książce. Czyżby Ciechanowski zapomniał jak było naprawdę? Kpina z poważnych ludzi. Co mnie cieszy, że ten człowiek nie będzie startował do wyborów samorządowych, bo nikt go nie wystawi. Panie pośle Kraczkowski coś długo trwa procedura wyrzucenia donosiciela PiS! |
| Hellen 2010-06-15 23:12:22 |
Nie wydaje się, ażeby słowa usera zamana o hipotetycznych skargach pana Lemana na problemy ze staniem miały jakiekolwiek uzasadnienie. W ogóle problematyka seksuologiczna i kopulacyjna Lemana jest czymś w rodzaju obsesji zamana-osobnika niedokończonego, niedojrzałego, przejawiającej się w projekcji własnych problemów, z którymi sobie nie radzi, na kogoś nielubianego. Taki stan, czy proces może przejść z schizofrenię paranoidalną, która trudno się leczy. Z mojej wiedzy o LeManie wynika, że jest to gość honorowy i w przypadku, gdyby miało miejsce zdarzenie opisane przez zamana, pan Ciechanowski miałby już kilkadziesiąt lat temu gustowny nagrobek z lastriko. Leman nigdy się nie skarżył na cokolwiek. O ile go znam, jest to facet odporny na stres i przeciwności. Ciechanowski mógł przyprawiać Lemanowi, ale gębę w sprawozdaniach, jakie składał Stokłosie, lub Szalbierzowi w redakcji TygNow. Podejrzenie, jakoby pan Ciechanowski miał atrybuty swojej postaci zbliżone do przystojności jest nieuzasadnione. Ze swoim wyglądem przypomina skrzyżowanie kreta z robakiem. I ta teczuszka, jak Akakij Akakijewicz Baszmaczkin ? urzędnik jedenastej rangi. Teraz już pewnie bez rangi. |
2010-06-15 21:46:08 |
Ten śmieć i donosiciel musi usunąć się z życia publicznego. Jak nie będzie się pokazywał może sprawa przycichnie w co wątpię. Co do leśniczówki i sapania, to o co w tej sprawie chodzi? Czy przypadkiem jest to związane z Weroniką P. Jeśli tak to i za ten czyn powinien zapłacić! |
2010-06-15 21:45:45 |
Ten śmieć i donosiciel musi usunąć się z życia publicznego. Jak nie będzie się pokazywał może sprawa przycichnie w co wątpię. Co do leśniczówki i sapania, to o co w tej sprawie chodzi? Czy przypadkiem jest to związane z Wereoniką P. Jeśli tak to i za ten czyn powinien zapłacić! |
2010-06-15 21:33:01 |
Popieram, usunąć zemana. |
2010-06-15 21:31:41 |
Ludzie Ciechanowskiego do was kieruję te słowa: - uwierzcie, że ten człowiek to zwykły śmieć, donosiciel, nierób i plotkarz. To najprościej ujmując typ kagiebowca. Stokłosa napisał prawdę, sam tego śmiecia widziałem jak skradał się do Farmutilu. Samochód stawiał przy leśnej drodze, potem podjeżdżał po niego samochód z ochroniarzem Wernerowskim i jechali w głąb zakładu. Bywało też, że jego samochód stał przy sklepie w Śmiłowie i zabierał go Wernerowski. Raz przyjechał za wcześnie i stał jak palant przy barze "Na rogu". Zatem przestańcie go bronić i ubliżać uczciwym ludziom. Nie zapomnę Ciechanowskiego jak pierwszy raz wystąpił w obronie Stokłosy na sesji Rady Powiatu w 2004 roku. To wystąpienie dało wiele do myślenia. Zastanawia mnie tylko czy przyjaźń ze Stokłosą była wówczas interesowna czy nie. Ale znając działania Stokłosy i postawione mu zarzuty coś mi mówi, że nie robił tego z wielkiej miłości do tego pana. O tym , że Ciechanowski jest podłym szuja wiedzą wszyscy. Najbardziej jest znany z działalności w pewnej leśniczówce. Mocno tam się napracował a rezultat tej pracy - stękania jest publicznie znany. |
| Leonidas 2010-06-15 21:28:38 |
Dla zachowania elementarnego poziomu wypowiedzi na forum postuluje się do Moderatora usunięcie dwóch postów "zamana", które są prymitywnymi wulgaryzmami i nie na temat. |
| zaman do Le Mana 2010-06-15 20:33:26 |
Dałem ci karaluchu kilka szans na dopieprzanie się błędów. Bo cóż masz do powiedzenia na jakikolwiek temat na tym forum. Nic. Chyba, że sobie popluć. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-15 20:30:51 |
Ciebie też wpuścili na forum? I znowu dajesz upust swoim obsesją ginekologicznym. Tobie chyba na pewno nie staje. Ciechanowski młodszy, przystajniejszy. Nie dziwota, że ci rogi przyprawiał. Prawda to? Bo kiedyś się na to skarżyłeś. |
2010-06-15 17:41:56 |
Jacek Ciechanowski obrzydliwie nakłaniał mnie abym napisał list do J.Kaczyńskiego, że Stokłosowie pomówili go w tej książce. Powiedziałem mu: - spadaj! Taka jest moralność członka PiS w naszym regionie. Dziwić się dlaczego u nas przegrywa. A przecież jest tak wielu ludzi, którzy do tej partii pragnęli przynależeć. Niestety, Ciechanowski wybierał sobie takich, którzy będą jak papugi powtarzać to co, co on im kazał. Mam nadzieję, że PiS w pilskim po wyrzuceniu tego typa odbuduje się i będzie silną partią. W tym miejscu przepraszam państwa Lemanowiczów na których też wieszałem psy. Dzisiaj wiem, że te wszystkie brednie wyprodukowane przez Ciechanowskiego, były kłamstwami. Wiem, że pomówienia płynące z ust Ciechanowskiego w stronę Lemanowiczów było niczym innym, jak odsunięcie mądrych ludzi od PiS. Przepraszam Henryk |
| Adam 2010-06-15 16:37:02 |
Jacek Ciechanowski popełnił błąd, który zaprzecza jego własnemu przekonaniu wyrażanemu w ulotce do elektoratu, że jest politykiem o wielkiej wiedzy w polityce. Współpraca ze Stokłosami w dziedzinie, która jest objęta ściganiem z oskarżenia publicznego dyskwalifikuje go jako osobę o poglądach propaństwowych, a jeśli się weźmie deklarowaną prawicowość w połączeniu z etosem chrześcijańskim, to w konfrontacji z praktyką działania tworzy coś tak niespójnego logicznie i moralnie, że jest nie do zrozumienia, nie do przyjęcia przez zwykłego obywatela, który nie donosi na nikogo, nie szwenda się po krzakach z szeptanką dla człowieka z kłopotami, ale i z forsą. Zwyczajny Polak ma poczucie honoru, instynktownie wie, co jest stosowne, a co jest niedopuszczalne w życiu społecznym i polityce. Dlatego pan Jacek Ciechanowski nie jest człowiekiem o wielkiej wiedzy w polityce, jest laikiem i konformistą, malutkim Robakiem, który zgubił orientację w polityce bez etyki. Janusz Lemanowicz w 2002 roku na zebraniu 23 listopada mówił, że każda działalność, w tym polityczna podlega ocenie moralnej. I o tym zapomniał Jacek Ciechanowski. |
2010-06-15 13:48:03 |
Ciechanowski łazi po ludziach i namawia ich do wystawiania o nim dobrej opinii. Ale tym razem wszyscy go olewają. To koniec jego kariery. |
2010-06-15 13:40:29 |
Wyrzucić Ciechanowskiego natychmiast. Ten śmieć hańbi PiS.Niech go teraz przyjmie do pracy Stokłosa, który lubi takich jak Ciechanowski. Dokopuje do Krupy, Barabasza, Szalbierza i Noski. Stokłosa na tym tylko zyska. Heniu, szykuj listę płac dla śmiecia. |
| iurisprudentia 2010-06-14 23:06:48 |
Z wyrzuceniem z partii jest rzecz dość posta. Statut przewiduje procedury usuwania. Ale taki członek, który na dodatek jest funkiem, to już jest sprawa skomplikowana. Za komuny był przepis o stosunku pracy powstającym z wyboru na stanowisko, o stosunku pracy na podstawie powołania. Przy tym drugim była precyzyjna formuła, która stanowiła, że każda osoba powołana może być odwołana w każdym czasie i stosunek pracy wygasa z chwilą odwołania. Nie wiem, jak jest teraz i jaka jest sytuacja prawna związana ze stosunkiem pracy w przypadku Inspektorów PiS na pensji Zarządu Głównego. Należałoby oczekiwać, że usunięcie z partii skutkuje utratą stanowiska z powołania partyjnego, co jest oczywiste do bólu. Jeżeli statut przewiduje procedurę wymagającą powzięcia decyzji, co do członkostwa w obecności członka oskarżanego o działalność wbrew statutowi, taki Inspektor może stosować techniki uników, nie odbieranie pism, ucieczki w chorobę, udawanie, że coś nie dotarło itp. Tak więc Kraczkowski jako prawnik, będąc pod przymusem prowadzenia spraw zgodnie z prawem musi uzbroić się w cierpliwość i działać według litery prawa, bo jakieś niedoróbki, przy determinacji Ciechanowskiego do utrzymania się na pensji będą wykorzystywane jako powód do spowalniania procedury, mącenia i szycia butów na miejscu Kraczkowskiemu. |
2010-06-14 21:37:31 |
Jak tu ufać posłowi Kraczkowskiemu, który powiedział w mediach, że Ciechanowski będzie usunięty z partii. Pisowski zdrajca nadal bierze nasze podatników pieniądze z listy PiS. Czy tak ma wyglądać prawo i sprawiedliwość? Ten śmieć Ciechanowski powinien trafić ta trawką pokrytą mączką mięsno - kostną od Stokłosy. Jednak Lemanowicz miał rację. A tak przy okazji, gdzie jest Leman? Brakuje mi go na tym forum. |
| obserwator 2010-06-14 13:10:07 |
gospodin ciechanoskij, prijezdzaj k nam w stanislawow. tam twoi preideki, tam twoja rodina, tam twoi konopnyje trosy, co bys sie powiesil. |
2010-06-14 13:02:30 |
To są bardzo głębokie myśli. |
2010-06-14 12:50:13 |
Mak - aleś ty głupi!!!!!! Ana 100 - coś ci się poj...ło |
| Mak lekarski 2010-06-14 11:34:44 |
Szalbierz zafascynował się trawami (Gramineae) już w latach 80tych opisując grupę bluesową "Gramine". Stąd jego dalsze poszukiwania i przylgnięcie do Stokłosy (Bromus erectus), też z rodziny traw. Następnym etapem, już w latach późniejszych, kiedy od 1995 do 2008 był zatrudniony u Stokłosy, Szalbierz wsłuchiwał się w nocne szepty Ciechanowskiego, który w krzakach okalających różne obiekty należące do Stokłosy - co ujawnił ostatnio Aleksander Radek w książce "W szponach władzy" - opowiadał nocną porą, lub kiedy indziej płakał na biurko redaktorskie, o Le Manie podejrzewanym przez Ciechanowskiego na okoliczność trawki oraz o "przyjacielu domu" Le Mana, który według Ciechanowskiego hodował trawkę w swoich szklarniach w Kotuniu. Chociaż konopie są odrębną rodziną od wiechlinowatych, Szalbierzowi to nie przeszkadzało, bo będąc redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego (XI 2004 ? IX 2007) musiał wykonywać rozkazy swojego guru trawiastego ? Stokłosy. A więc, aby tylko zahaczyć o coś zielonego, się napisze, a zielone płyną do portfela. Do czasu. |
| wiem na pewno 2010-06-14 08:45:28 |
że Szalbierz od lat nie ma nic wspólnego z Tygodnikiem Nowym i nie jest autorem żadnego tekstu w tym piśmie. |
| Ana100 2010-06-14 05:09:39 |
Post wulgarny MODERATOR |
| hehehe 2010-06-14 01:35:35 |
do Ana100: Widać tu wyraźnie, że Lamana jeszcze Kameleon w cztery litery uwiera... Spytaj go o to Ano100... |
| Nikt 2010-06-13 22:50:27 |
Na wstępie się przedstawię. Nazywam się Nikt. Jestem zainteresowany postem:"zaman do karalucha Le Mana 2010-06-03 00:14:57; Długi post z archiwum X ( to Z to jakaś pomyłka literowa)Wynurzenia megalomana w ginekologiczno - kombatanckim stylu. Skłonność do wspominek ale wybiórcza. Milczenie o komunistyczno -stalinowskiej młodości. I o mordach na polskich duszach. Jednym słowem mniej niż zero. No i"byki" ortograficzne, co podkreślam z satysfakcją, bo nosił wilk kilka ponieśli i wilka", a szczególnie zwrotem : wynurzenia megalomana w ginekologiczno - kombatanckim stylu. Może on dowodzić, że autor zaman jest kobietą przywykłą do regularnych wizyt na samolocie a również, że jest wiekową lampucerą mogącą mieć jakieś związki z antykomunistyczną opozycją u początku PRL. O co tu chodzi w ogóle? Czy odbywa się sąd nad Le Manem za zbrodnie wojenne 1939/1945? To bardzo ciekawa sprawa. |
| kurna! 2010-06-13 22:06:14 |
Odbanować Le Mana, albo zbanować cały internet, kurna! |
| Ana100 2010-06-13 06:13:55 |
Na co liczy Szalbierz? Na sklerozę społeczeństwa? Sromota!!! Jak się ma lojalność Mariusza Szalbierza do Tygodnika Nowego i jego lojalności ....wobec długoletniego pracodawcy, /takiego? szkoda słowa/ Henryka Stokłosy . Niewolnik Szalbierz, podnóżek Henryka Stokłosy i jego żony!!! Co można o im powiedzieć? Niewiele! Smutny facet! Jakiś zakompleksiony, czy coś?! Czy jest niemotą? Czy ma niewiedzę, czy głupotę lub amnezję!? Nikt nie liczy ilości wywiezionego z tego miejsca żwiru. Z Zelgniewa. Kto wie, ile trzeba zapłacić Państwu za wywożony żwir Za zakopaną padlinę, mączkę mięsno ? kostną, czy inne badziewie. Dniem i nocą w ciągłym ruchu wielkie ciężarówki pędzące pomiędzy Zelgniewem i Śmiłowem w okolice siedziby Stokłosów! Za żwir w ilości, za którą się Państwu należny zapłacić? Czy należność została wyliczona!!!??? |
| Leonidas 2010-06-13 02:26:38 |
Ciechanowski opowiada:Głównymi filarami koalicji "Porozumienie" są Platforma Obywatelska, Unia Wolności, środowisko dawnej RS AWS i bliżej nieokreślone politycznie środowisko Pilskiej Izby Gospodarczej oraz byli funkcjonariusze władz reżimu komunistycznego, funkcjonariusze służb specjalnych, tajni współpracownicy służb specjalnych, a także (!) organizatorzy konkursów mokrego podkoszulka, wyznawcy pitagorejskiej magii liczb i kabały (niewtajemniczonym warto wyjaśnić, że pitagoreizm i kabała to integralne części biblii szatana i satanizmu) oraz hipisi i członkowie nieformalnego ruchu religijnego w Niemczech zwanego Effata. Piszemy o tym dlatego, gdyż to środowisko usiłuje mienić się w Pile jako reprezentacja chadecji i prawicy, a jego przedstawiciele jeżdżą nawet do Ojca świętego po błogosławieństwo i "polityczne granty". W istocie jest to istna stajnia Augiasza oraz szczyt politycznej hipokryzji i obłudy. Dzisiaj już wiemy, dokąd udawał się Ciechanowski po apolityczne granty zwane gratyfikacjami za donosicielstwo o tym, co się dzieje w organizacji politycznej, której był członkiem założycielem w 2001 roku. Ale pecunia non olet, nawet ze Śmiłowa, gdzie smród smrodem pogania. |
| knur 2010-06-13 01:53:10 |
"W chlewiku władzy byłem świnią" - to piękny tytuł zdrajco ciechanku |
2010-06-13 01:46:29 |
Nie ma co współczuć dziennikarzom z Tygodnika Nowego. Oni bazowali tylko na takich jak Ciechanowski. Panie Szalbierz pod jakim pseudonimem teraz pan piszesz? Wstydzisz się tego co zrobiłeś i tego jak bardzo skrzywdziłeś ludzi ze Stowarzyszenia Ekologicznego i z Hospicjum pilskiego. Wstyd! |
2010-06-13 01:07:10 |
Wczoraj miałem gości z Polski. Większość była z Piły. Przykro było słuchać o zdrajcy PiS - Ciechanowskim. Jedni twierdzili, ze ten typ był pewien czas przyjacielem Szalbierza, który chętnie wysłuchiwał od niego obrzydliwych pomówień o rodzinie Lemanowiczów. Był podobno interesownym kumplem Stokłosy. I co z tego wynikło? A, no nic. Ten typek ma się dobrze, pieniądze od PiS bierze na dodatek wcale nie małe, bo ok. 4 tysięcy. W partii też jest i jak do tej pory nikogo nie przeprosił. Dziwię się panu Jarosławowi Kaczyńskiemu, że takiego śmiecia jeszcze nie wyrzucił. Szkoda. Bo ja i moja rodzina na pewno tym razem na PiS nie odda głosu. Pytanie do Szalbierza. Panie Szalbierz, nie wstyd panu za umieszczanie w TN tych podłych informacji od takiego człowieka. Nakłaniam p. Lemanowicz aby i pana podała do sądu za te wszystkie napisane przez pana obraźliwie artykuły. Jeśli ma pan takich przyjaciół panie Szalbierz, to współczuję. |
2010-06-13 01:01:23 |
A to stukacz wredny.... |
| Pacyfik AL. 2010-06-12 22:19:57 |
Ciechan zawsze stukał palcem w stół. On zatem jest stukacz dubeltowy. |
| Hellen 2010-06-12 20:34:51 |
Bardzo piękne jest określenie donosiciela po rosyjsku. Mówi się o takim - "stukacz". "Nie znając języków obcych, nie zrozumiesz milczenia cudzoziemców". |
| Semantyka 2010-06-12 19:20:30 |
Jeśli ktoś jawnie wnosi jakiś problem kryminalny, nawet domniemany, do prokuratury, to jest doniesienie, a nie donos. Jeśli ktoś poufnie, w dyskrecji, w ukryciu szeptem ujawnia coś na przykład Ciechanowski Stokłosie, to jest donos, kabel. |
2010-06-12 13:48:54 |
ciecham znany jest z donosów do prokuratury. Tym razem donieść chce na siebie samego. I gitara... |
| TP 2010-06-12 01:55:57 |
Kampania prezydencka zepchnęła w cień sprawę Jacka Ciechanowskiego, pilskiego działacza PiS, o którym zrobiło się głośno w związku z książką Stokłosów "W szponach władzy". Ciechanowski miał uprzedzać Stokłosę o planowanej przeciwko niemu akcji, za którą mieli stać czołowi politycy PiS. Jednym z nich miał być Maks Kraczkowski, pilski poseł i prezes Zarządu Okręgowego PiS w Pile. To właśnie on po rewelacjach Stokłosów złożył wniosek o wykluczenie Ciechanowskiego z partii. - Wniosek jest wciąż aktualny, bo moim zdaniem, dla takich ludzi w partii nie ma miejsca - mówi Maks Kraczkowski. Jako szef okręgu zażądał od Ciechanowskiego przedstawienia zarządowi szczegółowych wyjaśnień. Ten odmówił, uzasadniając to tym, że zamierza skierować sprawę do prokuratury i poza prokuraturą nie będzie składał wyjaśnień. - Tak więc dalej nie mam podstaw do wycofania wniosku - dodaje poseł Maks Kraczkowski. - Czekam na pełne oświadczenie zawierające szczegółowe odniesienie się do wątków publikacji dotyczących między innymi rzekomego uprzedzania o aresztowaniu, "tajnych naradach władz PiS", czy sprawy kontaktów ze Stokłosą na terenie Niemiec. Czy skierowanie przez Ciechanowskiego sprawy do prokuratury odwlecze partyjny sąd nad nim? Dość wątpliwe jest, żeby prokuratura w ogóle zajęła się tą sprawą. Jeżeli Jacek Ciechanowski czuje się pomówiony przez Stokłosów, to swoich racji powinien dochodzić na drodze cywilnej. Sam zainteresowany nie udziela żadnych komentarzy. - Do końca kampanii nic w tej sprawie nie mam do powiedzenia - mówi Jacek Ciechanowski. Anna Stokłosa z kolei prokuratury, ani sądu się nie boi. - Mamy świadków na to, że nasza relacja w książce jest prawdziwa - zapewnia. |
| obserwator 2010-06-11 20:41:34 |
mnie slyszno, czto ciechanoskij nie budziet uzje kreowanyj do sowieta powiatowego i propadiot. pis jego nie wystawi, tak kanczajut wsie szubrawce. a horodietskij kzrystof, jemu kanczajetsja wskorje - niedolgo karencja i moze zanimatsja politykoju. a ciechanoskij propadiot. paszol won stukacz. |
| personalna wydziałowa - tw. 2010-06-11 17:37:25 |
personalna wydziałowa 2010-06-10 23:55:25 Jeszcze jest do przyjęcia, że towarzysz Wiatr się zasłużył. |
| Londek 2010-06-11 13:09:18 |
Aktywność pana Jacka Ciechanowskiego na niwie znieważania i obmawiania Janusza Lemanowicza, a potem jeszcze jego rodziny, ma dalszy ciąg. W łżeksiążce "Solidarność pilska w podziemiu 1981 -1989" Jacek Ciechanowski, który był współautorem wydawnictwa pod redakcją księdza Jarosława Wąsowicza - salezjanina, skupił się w opisie postaci Janusza Lemanowicza na nieistotnych momentach, jakie się zdarzały w czasie, gdy jako "Robak" Ciechanowski ukrywał się w mieszkaniu Lemanowicza. Najbardziej utkwiło mu w pamięci z okresu stanu wojennego to, że Lemanowicza zatrzymali zomowcy i w efekcie znalazł się na Polnej w Pile (izba wytrzeźwień). Wychwalanie swojego wkładu w opór kontynuował w różnych doraźnych wypowiedziach, w których zawsze pomniejszał, lub lekceważył rolę Lemanowiczów w tworzenie struktur oporu w wojnie polsko - jaruzelskiej - vide wypowiedź "kiki" na tym portalu. A Lemanowiczowi to dynda i powiewa, jak sam mówi. Ciechanowski świadomie wprowadzał też zamieszanie w takich prostych sprawach, jak zapis nazwiska konkretnych osób. To Śmieć. |
| Lokalna Historia 2010-06-11 01:16:31 |
Pan Jacek Ciechanowski podyktował kiedyś Szalbierzowi pytania w sprawie obywatela Lemanowicza. Szalbierz bez uprzedniego sprawdzenia czy aby Ciechanowski nim nie manipuluje, opublikował te brednie w formie pytań na łamach Tygodnika Nowego. Pytania były tak absurdalne że nie sposób było się do nich odnieść, ale szalbiersko-ciechanowskie błoto w opinii co niektórych zdołało się przylepić do obiektu tej medialnej napaści. Ciekawe z jakich powodów Szalbierz był tak gorliwym wykonawcą woli Ciechanowskiego? I zobaczcie jak dziś się sprawy mają. Szalbierz jakiś czas temu zniknął i mało kto dziś o nim pamięta. Ciechanowski właśnie odchodzi w niesławie. Za czas jakiś teżmało kto będzie o nim pamiętał. |
| personalna wydziałowa 2010-06-10 23:55:25 |
Jak się roschodzi o towarzysza ze skrętek, to może być Deuter. |
| towarzysz ze skrętek 2010-06-10 23:07:27 |
Ja zaś znam i powiem ci ducze prawdziwie, mam z tym dyskomfort a ty nie masz czego żałować. |
| ducze 2010-06-10 20:07:36 |
Nie znam osobiście tego szczuro - kreta Ciechanowskiego ale wiele złego o nim słyszałem. Powiem tylko jedno, jeżeli ten typ nie zostanie do wyborów prezydenckich wyrzucony z PiS, to ogromna ilość Wielkopolan nie zagłosuje na J. Kaczyńskiego a w wyborach parlamentarnych na partię PiS. |
| pis 2010-06-10 15:48:59 |
Nie ma prawdy o Ciechanowskim, są za to kłamstwa Ciechanowskiego. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| komsololiec maladoj 2010-06-09 15:14:53 |
tak ja dumaju, szo ciechanoskij gospodin, w etom miestie - gorodie, ziwiot jak towariszcz gomulka. kogda ja czitał stichi janusz szpotanski, eto u mnie takoje wpieczatlienije, szo on gnomom jawlajetsia iz poemy szpotanskogo o gomulkie. |
| Krytyk ciechańskich bzdetów 2010-06-09 14:03:38 |
Ja spodziewam się wytrwałości pan posła Maksa Kraczkowskiego w jego deklarowanych czynnościach zmierzających do naprawy, odnowy w pilskiej organizacji PiS. I nie chodzi tu o samą Piłę, ale jest Chodzież spacyfikowana politycznie przez Ciechanowskiego, Złotów, gdzie ważni ludzie odeszli (Andrzej Kisiel), jest atakowanie Krzysztofa Czarneckiego z Trzcianki. Ciechanowski przez swoich pretorianów w internecie atakuje również prezesa w okręgu 38, Maksa Kraczkowskiego zarzucając mu współpracę, czy nawet - jak to ma w zwyczaju - zdradę interesów politycznych PiS na rzecz Platformy Obywatelskiej. Tak rozstawiając po kątach ludzi, którzy są dla niego niewygodni, mości sobie gniazdko osobistego powodzenia sam dopuszczając się rozlicznych zdrad, podpuch, przekrętów, donosicielstwa na rzecz ludzi niegodnych ale z portfelem pełnym odcinków NBP, poszukiwania haków na oddanych sprawie prawicy. Ciechanowski jest wyjątkowo podłą szują polityczną, nie zaś politykiem o wielkiej wiedzy w polityce. Jest niedokształconym dupkiem, którego przerosły nowe czasy i nowe państwo. |
| Znawca kretów 2010-06-09 12:40:35 |
Jacek Ciechanowski nadal tkwi w partii PiS. Zapowiadane przez Maxa Kraczkowskiego stanowcze działania na rzecz uzdrowienia sytuacji w zgangreniałej rzeczywistości pilskiej organizacji PiS, a więc wyrzucenie tego kreta i przewąchiwacza ucichły. Podobno Ciechanowski wrócił z zielonogórskiego uzdrowiska. Zakładam, że będzie unikał ostatecznych rozwiązań przez uciekanie w chorobę, L-4, będzie dalej po cichu rył w strukturach PiS, wyciągał ludzi z domów na nocne przesłuchania w tanich knajpach, a w końcu pojedzie z płaczem - jak to on - do szefa, ale to już będzie po wyborach. |
| Determinizm pzpr 2010-06-09 10:53:28 |
O, tak! |
| Ja 2010-06-08 21:50:00 |
Ciechanowski był szują i chyba się nic nie zmieniło? Tak samo ze Stokłosą, który był przestępcą i nadal nim pozostaje. Czekamy na uczciwy wyrok! A tak przy okazji: kiedy zostaną wydobyte padliny z pól i zutylizowane? I kto za to zapłaci? |
| Archiwum Absurdu C. 2010-06-08 21:35:29 |
24 marca 2010, w czasie rozprawy karnej wydarzył się niebywały akt agresji oskarżonego Henryka Stokłosy wobec osoby zeznającej jako świadek. Był to bardzo ważny świadek, który od 1998 roku zajmował się dokumentacją występnych czynów senatora, a później już tylko ściganego listem gończym podejrzanego. Cóż uczynił ten "senator z sercem"? Niezadowolony z treści zeznań Krystyny Lemanowicz wyciągnął stare szpargały ze swojego wydawnictwa - Tygodnika Nowego numer 30 i 31 z roku 2006, gdzie została obsobaczona cała rodzina Krystyny, bliska i daleka. Nie doczytawszy do końca tych rozwlekłych tekstów dodał od siebie kilka ciekawostek wyssanych chyba chłopcom w celi na Rakowieckiej 37. A to starszy syn Krystyny Lemanowicz okradł sklep futrzarski na Dolnym Śląsku. Znana jest sprawa włamania do sklepu zaopatrzenia górniczego w roku 1984, roku reglamentacji wszystkich dóbr, od kiełbasy zwyczajnej, po luksusowe ciuchy. Starszy syn nie miał jeszcze 16 lat i był w tym czasie w szkole. Dramatycznie niezgodne z prawdą jest zawarte w oświadczeniu pomówienie ze strony oskarżonego Stokłosy, jakoby brat Krystyny ukradł hotel Widok w Wałczu. Ja nie dziwię się Stokłosie. Gość, który potrafił ukraść piętro hotelu w Margoninie może sobie wyobrazić, że komuś innemu może udać się kradzież całego budynku. Prawda jest dokładnie przeciwna, to państwo polskie, przez swoich urzędników skarbowych ukradło własność brata Krystyny. Hotel został kupiony legalnie na przetargu. Wszystkie procedury związane z zakupem oraz sama zapłata były dokonane w terminie. To się nie spodobało właścicielom PRL-bis z naczelnik US Wałcz Tarnowską, która doprowadziła do upadku firmy brata. Po trzech latach, przy Naczelny Sąd Administracyjny wydał prawomocny wyrok, że Urząd Skarbowy w Wałczu działał bez podstawy prawnej, a więc jego decyzje są nieważne. Pani Tarnowska ma honorowy tytuł zasłużonego obywatela miasta Wałcza. Sąd zwrócił uwagę obrońcom, by pouczyli klienta, że sprawa jest z oskarżenia publicznego o ciężkie przestępstwa przeciwko Henrykowi Stokłosie, a rzeczywiste, czy domniemane przewiny, lub związki świadka ze sprawami, które w ocenie oskarżonego Stokłosy są naganne, nie są przedmiotem oceny sądu, a sam Stokłosa jest najgorszym chyba na świecie przypadkiem moralizatora. Sąd zajmuje się obecnie zbrodniami Henryka Stokłosy. W procesie Stokłosy zeznawał też Janusz Lemanowicz. Korzystając ze swojego prawa do zadawania pytań, oskarżony Henryk Stokłosa zapytał: zna pan Jacka Ciechanowskiego? Świadek Lemanowicz odpowiedział, że zna Jacka Ciechanowskiego od 31 lat. Lemanowicz zastanawiał się, co odwaliło Henrykowi Stokłosie, że zadaje pytania tak dalekie od jego sprawy karnej? Po zeznaniu i zapoznaniu się z tym, na co pozwolił sobie oskarżony Henryk Stokłosa, wobec poprzednio zeznającej Krystyny, Lemanowicz wyprowadził wniosek: Stokłosa złożył oświadczenie, że żona Lemanowicza jest niewiarygodna. Na potwierdzenie swojej tezy przytoczył obszerne cytaty z Tygodnika Nowego numer 30, 31 z 2006 roku przekształcając twórczo ich treść i dodając coś od siebie. Lemanowicz wnioskuje, że Stokłosa chciał w formie zakamuflowanej podać informację: te wszystkie rewelacje, jakie wypowiedziałem do Sądu pochodzą od Jacka Ciechanowskiego, który płakał na biurko Mariusza Szalbierza, że nie może sobie poradzić w internecie z Lemanowiczem i liczy na pomoc organu Henryka Stokłosy, który jawił mu się jako ostatni ratunek. Do wspólnej puli wiadomości Jacek Ciechanowski podał, co wie o Lemanowiczach. Taki był sens wypowiedzi oskarżonego Henryka Stokłosy. Również późniejsze działania pracowników Stokłosy wskazują, że dobrym przewodnikiem do ich roboty był Jacek Ciechanowski ze swoją znajomością realiów rodziny, u której się ukrywał 8 miesięcy na początku stanu wojennego. Informacje, jakie możemy wyczytać w książce "W szponach władzy" o roli Jacka Ciechanowskiego jako ochoczego przewodnika donoszącego o zamiarach władz wymiaru sprawiedliwości dają mocne poparcie dla przyjęcia za prawdziwą poszlaki, że ten polityk o wielkiej wiedzy w polityce referował Stokłosie i jego ludziom szczegóły z historii rodziny Lemanowiczów. Zaangażowanie aparatu bezpieczeństwa i ministerstwa propagandy Farmutilu jest znane a bezpośredni impuls do intensywnego przeczesywania medialnego dał sam Stokłosa na korytarzu Sądu Rejonowego w Wałczu przed rozprawą przeciwko Romanowi Cieplińskiego wczesną wiosną 2006 roku. Efektem tych zespołowych trudów z Udziałem Ciechanowskiego były artykuły we wspomnianych dwóch numerach Tygodnika Nowego . |
| Stokrotka 2010-06-08 12:29:19 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! Po trzykroć musi odejść! |
| Fatalne forum 2010-06-07 18:50:34 |
...a wracając do ciebie zaman, ty masz kłopoty z sobą. Nie potrafisz poprawnie sformułować znanego przysłowia o wilku, który nosił razy kilka... Ty mały móżdżku nie jakiś zaman to napisał tylko ja. Dziewie forum, jeden zwala na drugiego.Panie Noska potrafisz banować za prawdę a nie potrafisz na tym forum zrobić porządku. A przy okazji panie Noska, książka o Stokłosach fatalna - ciurkiem przepisana ze szmatławca pt. Tygodnik Nowy. |
2010-06-07 12:43:55 |
A co na to kumpel Jacka, Heniek? -pańskie g ó w n a, które pan wykichasz ze swojego domu, ja biorę na swoją oczyszczalnię i muszę je wąchać! S r a j Ciechanie s r a j na ten piękny kraj. |
| jlK 2010-06-07 11:07:53 |
To by się zgadzało. Jacek, to jedna wielka d u pa. Tam mieści się jego cały świat. Z tym, że dzisiaj jest pusta ze strachu o 3750 zł miesięcznie i sraczki jaka go gnębi. Każdy bonza mający w krótkiej perspektywie wyrzutkę z posadki zaczyna chorować, jeździć po sanatoriach, nie przyjmować korespondencji, kryć się za firanką, kto to idzie do klatki. Znakomity Ireneusz radny powiatowy też taktycznie chorował, jak go zwalniali z Kołobrzegu. Pecunia non olet, nawet z tego miejsca, co wspominał poprzednik w poście. |
2010-06-07 10:49:10 |
Jacek wypoczywa w sanatorium i ma was w d u p i e |
2010-06-07 07:16:22 |
Czy ciechanek wrócił już do Piły? |
| opserwtor 2010-06-05 18:49:39 |
ciechanowskie zyjo u nasz kole stanislawow i korzec oni przymo go do sowchoz |
| ML 2010-06-05 14:49:08 |
zaman. idź na cmentarz w Wałczu, pogrzeb w ziemi, zobacz czy coś stoi pod wiekiem u tatusia. A może pod kołderką? Może trochę gipsu? |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-05 10:37:11 |
He He He. Nie męcz się. Daj se luz. |
| LM 2010-06-05 10:21:14 |
Uznać swój błąd za sukces, rozgłosić, że brak jest właśnie pełnią, oświadczyć, że fałsz daje nam prawo do negowania prawdy. Fakt jest taki, że w twoim tekście zabrakło jednego istotnego słowa, które zgubiłeś w pośpiechu, lub z niewiedzy. Bardzo misterna jest to pułapka, w którą z łatwością wpadnie każdy, kto wie. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-04 14:26:29 |
He He He Ty jednak jesteś niedorozwój. Nawet na taki prymitywny chwyt jak z tym wilkiem dałeś się nabrać.Nie muszę tłumaczyć internautom kiepski stan twego ginekologiczno - moherowego umysłu. Sam to co chwila potwierdzasz. |
| :( 2010-06-04 14:19:01 |
Elektorat leman, zmien pampersa...:( |
| Elektorat 2010-06-04 13:04:40 |
Ciechanowski musi odejść! Ciechanowski kaputt! |
| Niestety 2010-06-03 16:52:25 |
Spoglądłem na góglach w PiS, a widać, po spisach działaczy, że Ciechanowski jeszcze nie jest wyrzucony z partii, chyba jeszcze go Jarosław nie wysłuchał i nie wyrzucił. Potrzebny jest nacisk, żeby Ciechanowski jak Ożarowski wypadł z naszej gminy. Trzeba dzwonić do niego na komórkę. Jej numer można znaleźć na stronce PiS w spisie bonzów. Puszczać esemesy: Ciechanowski, musisz odejść! |
| Bączek 2010-06-03 16:41:42 |
...a może jemu chodzi, że nosił wilk kilaka, aż mu odpadło kawał flaka???? hahaha! |
| Motylek 2010-06-03 16:40:09 |
...a wracając do ciebie zaman, ty masz kłopoty z sobą. Nie potrafisz poprawnie sformułować znanego przysłowia o wilku, który nosił razy kilka... |
| Motylek 2010-06-03 10:36:06 |
Z ciekawości przeniosłem tekst oznaczony "Archiwum Z" do Worda, a tam mam urządzenie do sprawdzania poprawności ortografii. Są tam błędy ortograficzne tylko w części zaznaczonej cudzysłowem, a więc w twojej "zaman" wypowiedzi. Jesteś zamanie kłamcą. Fałszywie świadcząc o bliźnim swoim, którego możesz nie lubić, wystawiasz sobie świadectwo śmieciotrolla internetowego. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-03 10:29:42 |
Aluzju nie paniał? Kretyn |
| Kustorz archiwalny 2010-06-03 10:03:05 |
Archiwum dotyczy różnych archiwaliów skatalogowanych alfabetycznie. Z literką "Z", oczywiście obiektów zaczynających się na Z, z, jak na przykład "zaman". Nie jest to zatem błąd a przejaw uporządkowania. |
| do poprzednika 2010-06-03 09:32:04 |
Z kim ty rozmawiasz? Sam z sobą? |
| medice, cura te ipsum 2010-06-03 02:35:19 |
Lekarzu, lecz się sam! O ile sumienie ci pozwoli! Doktorku Łazar! Spróbuj się bronić sam! Fakty są przeciwko tobie. Kiedy stoi się w obronie bandziora, wybiera się swój los! Jak się żyje, tak się kończy. Rozlicz twoje własne sumienie u progu własnego życia i tych, których skrzywdziłeś. Możesz spokojnie spać? |
| Lekarzu, broń się sam! O ile sumnienie ci pozwoli! 2010-06-03 02:01:22 |
Ciechanowski i jego pryncypał z Szejnfeldem na pierwszej stronie szeregu obrońców Stokłosy: wpadli w jedno szambo: "Jesteśmy obrońcami: farmuilu i jego smrodu!" Oraz obrońcami przestępcy Henryka Stokłosy! Do teraz: wszystko wiadomo!!!! |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-03 00:14:57 |
Długi post z archiwum X ( to Z to jakaś pomyłka literowa)Wynurzenia megalomana w ginekologiczno - kombatanckim stylu. Skłonność do wspominek ale wybiórcza. Milczenie o komunistyczno -stalinowskiej młodości. I o mordach na polskich duszach. Jednym słowem mniej niż zero. No i"byki" ortograficzne, co podkreślam z satysfakcją, bo nosił wilk kilka ponieśli i wilka. |
2010-06-02 23:53:18 |
Jak tirówki po tirach, tak lemany od wieków po partiach biegają. Byle przy korycie. Zawsze są w jedynie słusznym miejscu:))) PiS partią Lemana? Koń by się uśmiał:))) |
2010-06-02 21:46:55 |
2010-06-02 21:28:37 Kapciowy Szejnfelda bredzi znowu? Po prostu, wymiękacie dzieciaki! |
| Archiwum Z 2010-06-02 21:45:14 |
"zaman o Le Manie czyli Kreci Pytaczkównej 2010-04-11 18:08:01 Dlaczego tak wybiórczo traktujesz złe wypowiedzi na tym topicku. Dlaczego nie skomentujesz "patrioty" czy "obeliksa" wyjatkowych kreatur, choć - ja jestem zwolennikiem PiS i oni podobno też. ks. Boniecki powiedział dzisiaj "Przypisywanie komuś złych intencji jest zuchwalstwem chorych umysłów". I ma rację. Ty to ciągle robisz w każdym swoim poście. Ja wole tego, który nie lubi PiSu a dziś współczuje Panu Prezydentowi niż Ciebie, któryś jak rzep przyczepił sie do mojej partii, choc z ciebie komuch w stalinowskim wydaniu". Najpewniej mamy różne aksjologie i to, co ty, jako potomek ludzi strachliwych, dotkniętych pijaństwem, rują i porubstwem, uważasz za właściwe, według mnie jest śmieciowe. Bo ja jestem z rodu lemanów, a więc ludzi, którzy już w średniowieczu byli na świeczniku hierarchii społecznej. Dla mnie rozmowa z kimś ważnym, lub nieważnym nie jest tak traumatycznym przeżyciem, abym kładł się pod drzewem - osiką - i umierał ze strachu. Dlatego też jestem odporny na zawołania jakiegoś tam "zamana", że miałbym się zajmować komentowaniem tego, co sobie zażyczy. Mam przeświadczenie, że to, co mówi ksiądz Adam Boniecki jest wtórne, już gdzieś było. Trzeba zapytać księdza, czy czuje się zdrowo i czy jego umysł nie domaga się jakiejś interwencji medycznej w segmencie psychiatrycznym. Samo formułowanie takich odkryć zatrąca o cenzurę, o przestrogę: nie ważcie się myśleć samodzielnie, od tego jesteśmy my lokatorzy areopagu - faryzeusze, ojcowie hierarchowie, tajni współpracownicy, tchórzliwi bohaterowie, michnikowcy agoropodobni. Przedkładanie mi przed oczy wysmętnień księdza Bonieckiego - kiedy według ciebie "zaman" mam 75 lat, zatem mojego rówieśnika - nie wnosi do mojego zestawu doświadczeń i przemyśleń nic nowego, czy zaskakującego. Tego rodzaju almanach utartych powiedzeń, dykteryjek, aforyzmów, przerobiłem w czasach szkoły średniej i w szkole partyjnej, gdzie przeczytałem ponad 230 książek z zakresu literatury pięknej, historii filozofii, doktryn politycznych i prawnych. Co do mojej przynależności partyjnej, nic o niej nie wiesz. Ale możesz mi "zaman" złożyć wyrazy czołobitności, bo kiedy ty raczkowałeś, ja zakładałem w Pile Porozumienie Centrum, byłem czołowym działaczem tej partii, a następnie powoływałem w Warszawie Prawo i Sprawiedliwość i byłem szefem tej partii w powiecie pilskim, kiedy ty pewnie zajmowałeś się dylematem, gdzie ci wyrosły szybciej włosy, pod pachami, czy w kroku? Ja to rozumiem, bo to są rzeczy ważne. A więc ta partia jest bardziej moja, niż twoja, choć jestem bezpartyjny. Chcąc nie chcąc jesteś "zaman" spadkobiercą moich prawicowych poglądów i praktycznej działalności. Może to być dla ciebie dyskomfort. Tylko się nie przestrasz, genetyka ma swoje do powiedzenia. Bo ja, "zamanie" mam czas i przejrzałem posty w różnych wątkach. Doszedłem do konkluzji, że pojawiwszy się na forum, od mniej więcej lipca ubiegłego roku podjąłeś się ochotniczej roboty dyskredytowania mojej nic nieznaczącej osoby. Z początku były to krytyki niezbyt surowe. Z czasem, z niewiadomych dla mnie powodów, zaczęły przechodzić w upierdliwe, nacechowane złymi intencjami imienia Bonieckiego filipiki, których gwałtowność i eskalacja tematyczna doprowadziły cię "zaman" do zatracenia umiaru. Przejawem tej zapiekłej nienawiści do nic nieznaczącego szarego żuczka była najpierw agresywna wypowiedź o moim stosunku do sacrum. Nie wiedzieć skąd, "zaman" puściłeś w świat wieść, że Le Man - w realu Janusz Lemanowicz - jest "przechrztą", a więc osobą, która porzuciła jakąś wiarę na rzecz innej, przyjętej później z powodów niewyjaśnionych przez "zamana". Nie jest to prawda. "zaman" musisz się liczyć z tym, że będziesz musiał stanąć przed barierką - mównicą dla oskarżonych i ujawnić źródło swojej wiedzy. Jest to gruba zniewaga. Nie ma w naszym języku odpowiedniego słowa na takie coś, ale jest odpowiedni artykuł w kodeksie karnym. Następną zniewagą jest zarzut, jakobym ja doprowadził do śmierci kogoś, kogo uznajesz "zaman" za swojego ojca. W miarę upływu czasu dowiaduję się coraz więcej szczegółów o tak ogólnikowej konstrukcji, że nie można z nich wydedukować żadnego konkretu, a więc nazwiska, zawodu, miejsca pracy, czasu, kiedy inkryminowane zdarzenie miało mieć miejsce, stosunku zależności twojego domniemanego ojca ode mnie, stanu zdrowia i ewentualnych nałogów i innych niedomagań organicznych, psychicznych, społecznych. Jest to ogólna magma, groch z kapustą, pomieszanie z poplątaniem. A należałoby po prostu podać dane personalne, wiek, czas. Może by się coś dało określić, wyjaśnić. W sytuacji, w jakiej mnie stawiasz "zaman", mogłem tylko pisać posty wykpiwające twoje donosy i strachy, jako właściwości, czy cechy kogoś niedookreślonego, hipotetycznego, faktycznie nieistniejącego do momentu, kiedy zażądam u prokuratora, by ujawnił numer osobisty komputera, z którego nadajesz swoje teksty, zatem twoje personalia. Z dotychczasowego przebiegu twojej akcji mogę wysnuć wniosek, że mylą ci się osoby i czasy. Dlatego, ponieważ twoje doniesienia w domenie publicznej naruszają moje dobra osobiste, bo wiesz od dawna, od co najmniej lipca 2009 roku, że Le Man, leman, Lemanczik, LM, są oznaczeniem forumowym Janusza Lemanowicza, o czym wie też znaczna liczba ludzi, uważam, że nadchodzi chwila do rozstrzygnięcia przed sądem dylematu zejścia śmiertelnego twojego ojca i przyczyn tego zdarzenia, które zawsze dla rodziny jest smutne. W razie potrzeby będę się domagał szczegółowych danych medycznych, łącznie z ekshumacją. Po procedurze postępowania przed sądem zostanie ci "zaman" jedynie paproch po skarpetkach między palcami i do końca życia będziesz się ubierał w lumpeksie na wyprzedaży sobotniej po 5 złotych za kilogram. Taka mi się jawi perspektywa wobec tego, że niedorosły do sprawowania poważnej funkcji moderatora obywatel rozgotował się jak bloger z "Obserwatorium" -Zbigniew N. i zablokował mi dostęp do portalu. Pretekstem miała być moja wypowiedź, którą według swojej bardzo prostej formuły moralnej uznał za plugawą, a więc niegodną, by mogła być zaszczycona obecnością na forum. Niedojrzałość Moderatora wynika wprost z tego, co robi na portalu stosując różne kryteria formalne i moralne, według swojego widzimisię. Dlatego będę rozliczał swoją obecność. Zacznę od ciebie "zaman" a zakończę doprowadzając do usunięcia z portalu dzienniknowy.pl wszystkich wątków i postów w jakikolwiek sposób odnoszących się do mnie i mojej najbliższej rodziny. Upadł ostatecznie mit, jaki sobie "zaman" wypracowałeś o sobie samym, jakobyś był znawcą kultury języka ojczystego i sprawnie posługiwał się słowem pisanym. Twoje posty zaprzeczają tej legendzie. Mówią coś przeciwnego, że jesteś bliski wtórnego analfabetyzmu, jako skutku lenistwa i braku inteligencji. Na koniec do przerobienia odmiana nazwiska Pytaczkówna - Pytaczkównie, Pytaczkówny. |
2010-06-02 21:28:37 |
Kapciowy Szejnfelda bredzi znowu? |
| Biuro Rzecznika Prasowego Jego Ekscelencji 2010-06-02 20:34:13 |
Tygodniowe obstrukcje i udane defekacje, to żadna parodia, tylko zwykłe zagwozdki wegetatywne. Anielskie miny i cieknąca ślinka, to objawy pobudzenia emocjonalnego, związanego z jakimś pozytywnym zdarzeniem dietetycznym, a żadna parodia. Brak podstawowej wiedzy odciska znak niekompetencji zamana. zaman swoim autorytetem pogrobowca "zamana seniora strachliwego I" potwierdza fakt wpadki Ciechana, co dla wszystkich zainteresowanych ma znaczenie pierwszorzędne. Tak zwane literówki zamana, to efekt niedokształcenia, nie zaś zabawy w policjantów gramatyczno-ortograficznych i złodziei niepoprawności językowych. Nie jest prawdziwe twierdzenie zamana - i tu jesteśmy nieco zasmuceni - jakoby Le Man radował się wpadką Jacka Ciechanowskiego. Le Man już w latach 2002 - 2004 w korespondencji z Jarosławem Kaczyńskim wskazywał na negatywne cechy osobowości Jacka Ciechanowskiego, których rozkwit spowoduje jego upadek. Przewidując wcześniej, co będzie później, Le Man nie musi wprowadzać się w stany radosnych uniesień, bo to, co nieodwołalnie się stało, jest smutne. |
| Bonzo 2010-06-02 20:10:37 |
A co Pan Ciechanowski na te książkowe rewelacje? Wypowiedział się już, czy jeszcze nie? A może mu "góra" zakazała do wyborów się odzywać? |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-06-02 15:14:25 |
Uwaga. Ostrzeżenie. Karaluchy nie rozumieją, czym jest parodia.A literówki? Zawsze ci jakieś zostawię, abyś miał się czego przyczepić, bo inaczej o czym byś pisał? Twoje rozważania na temat genezy Twojego sporu z Ciechanem mnie nie interesują. Kto bowiem poważnie traktuje majaczenia faceta z obsesją. Powiedz to psychiatrze przy najbliższej wizycie. Może da ci pigułki...usypiające. |
| mat 2010-06-02 14:25:35 |
"temat" błysnął "intelektem" lemana... |
| temat 2010-06-02 12:56:41 |
To zamknij ryło i spieprzaj dziadu. |
| Znawca tematu 2010-06-02 12:23:18 |
Czytam te brednie, wypociny i wyroki pilskich lemanów, palikotów oraz niesiołowskich. Heniu bohaterem i wyrocznią, a Ciechan śmieciem. O wy "sprawiedliwi"... niczym sanhedryn. |
| Rzecznik Prasowy 2010-06-02 09:34:54 |
"zaman do Le Mana 2010-06-02 07:48:42" Sześć linijek tekstu i sześć błędów. Twoja biegłość w języku polskim - zaman - o której z taką lubością piszesz jest katastrofalna. Przypomina syndrom TU 154-101. Twoja wiedza o tym, jakie problemy dietetyczne ma Le Man jest niedokładna w stopniu takim, jak wskazania wysokościomierza w Tu 154-101, katastrofalna. Twój umysł nie sięga w obszary historii tego forum i konkretnie tego wątku. Zacytowany fragment o sumieniu pochodzi sprzed kilku lat, z analizy wiersza na temat Le Mana. To dzieło nędzne i głupie popełnił niejaki "Antymit", realu Tomasz Ożarowski, na polecenie Jacka Ciechanowskiego. Było to w czasie, kiedy zaman, jeszcze nie myślałeś, stąd jest oczywiste, że przykładanie dzisiejszej miary do zdarzeń z dalekiej przeszłości jest bezsensowne jak analiza przyczyn śmierci taty po 35 latach od jego zejścia po rozmowie z kimś mało ważnym w tym czasie. Dzisiaj by musiał paść już przed rozmową. Odważni inaczej wypełniają wszystkie wychodki świata treścią ciągłej dyspepsji i to jest jedyna korzyść, że anielska mina przytrafia ci się zaman parę razy dziennie. |
| zaman do Le Mana 2010-06-02 07:48:42 |
Poczytajcie poprzedni post. Popatrzcie jak karaluchowi ślinka cieknie z rozentuzjazmowanej gęby. Nareszcie ma Ciechana na widelcu. Ile radości, pieczołowitości i doborze słów - obelg.A teraz coś w lemanowskiej stylistyce zawsze go demaskujacej na tym forum. Widzę go (Le Mana) jako starucha , który właśnie po tygodniowej obstrukcji zesrał się a gacie i z anielską miną oraz cieknącą ślinką pożera własne *** z radości, że Ciechan wpadł, a także dlatego, że to lubi. |
| Archiwum J C - strona lewa. 2010-06-01 17:51:05 |
Rynsztok 2010-05-29 03:54:18 Prowincjonalny rynsztok. Rynsztoki dzielimy na prowincjonalne i metropolitalne. Prowincjonalne są z kocich łbów, albo z ociosów granitowych gorszego sortu. W takim rynsztoku prowincjonalnym znalazło się sumienie pana Jacka, co dzisiaj po odkryciach autorów utworu dramatycznego "W szponach władzy' jest nie do podważenia. Oczywiście pan Jacek bystro się zachował, co przypominamy po raz drugi na tym wątku:"A to było tak! Idzie sobie pan Jacek, a tu sumienie, bach i wypadło na nierównej drodze do sławy. Przystanął pan Jacek, popatrzał: O, sumienie, o qrwa! Przywalił kopa. Wpadło do kratki kanalizacyjnej. Zajrzał do kanału. Jeszcze się trzymało na krawędzi rury. Ledwo, ledwo, ale jednak. Wody było ciut za mało. Doszczam, pomyślał Jacek i doszczał. Popłynęło. I tak było zapaskudzone, to wiedział. Zrobiło mu się lekko bez sumienia i z pustym pęcherzem. Poszedł do domu, sprać Karolinę. To lubił najbardziej. Władzę absolutną". |
| Myśki 2010-05-29 04:50:29 |
Jaki z Ciechanowskiego patriota?! Zwykły gnojek! Jako obywatel zakwalifikował się do Stokłosy na wycieraczkę. Do utylizacji moralnej. Są siebie warci. |
| Rynsztok 2010-05-29 03:54:18 |
Prowincjonalny rynsztok. Obrzucać błotem p.Ciechanowskiego? Ohyda. |
| antypis do ss 2010-05-27 07:26:50 |
Ty powinieneś wstydzić się swojego nicku. Ale ja się ciesżę, że go używasz. SS man z PiS u świetne zestawienie i jakie prawdziwe? |
2010-05-27 07:16:32 |
Miałam na myśli oczywiście służbowego laptopa z internetem - sorry. |
2010-05-26 23:26:50 |
Brzydko piszesz ciechanu. Używasz służbowego internetu nawet ............. |
| Tytus 2010-05-26 23:20:38 |
Ciechanowski się z tego wytłumaczy, a taki nierób i wewnątrzpartyjny rozrabiacz jak Kraczkowski zostanie oceniony za swoją pracę przez społeczeństwo podczas wyborów. |
2010-05-26 23:17:03 |
A łopatom przywali, pszyklepie na pewno lemanczik. |
2010-05-26 23:12:17 |
Ciechanowski przemówi nad swoim grobem - politycznym. Będzie to wielka wiedza. |
| ss 2010-05-26 23:09:41 |
antypis 2010-05-26 10:56:19 mam wrażenie że umieściłeś mój nick przez pomyłkę, ja się nie mam czego wstydzić, piszę tu to co uważam za stosowne |
| barak 2010-05-26 22:58:06 |
Kiedy Ciechanowski przemówi w sprawie Stokłosy? |
| Le Man 2010-05-26 13:54:04 |
Leman krytykował Ciechanowskiego z powodów osobistych, a więc za to, że Ciechanowski poszukiwał na niego haka i jak się okazało donosił Stokłosie, co o nim wiedział. Poza tym, Ciechanowski jako radny i polityk o wielkiej wiedzy w polityce, utrzymywany z pensji ZG PiS, która otrzymuje środki z budżetu,który na dodatek uchodzi za wielopokoleniowego Wielkopolanina po egzaminie z patriotyzmu, podlega krytyce politycznej, moralnej, kryminalistycznej, rejestrowej w spisie skazanych. Dopóki Ciechanowski nie odwoła kłamliwych wypowiedzi publicznych o Lemanie, będzie przez niego sprowadzany do początku skali. |
| Logiczne 2010-05-26 13:47:36 |
No bo trudno jest sprzedawać cokolwiek nie dla pieniędzy! |
| Głupkuantypisowski 2010-05-26 13:46:39 |
antypis, ty śmieciu, najpierw zrób swoje dzieci, potem się przyłóż do ich wychowania. Bo te co masz nie są twoje z pewnością. Możesz je sprzedać. |
2010-05-26 13:41:28 |
@antypis@@@to męty@Kotasie@@@ |
| . 2010-05-26 11:14:15 |
Ciechanowski zawsze był szują. Jest niechlubnym wyjątkiem w Pilskim PiS. Z jego powodu wiele osób nie wstąpiło do PiS, bo nie chcieli mieć z nim do czynienia. Można się tego dowiedzieć z różnych lokalnych komentarzy na forach sprzed lat. |
| antypis 2010-05-26 10:56:19 |
I miałem rację, kiedy krytykowałem na naszym blogu wyznawców PiS. To menty. Dla kasy sprzedadzą własne dzieci. Juzek, obeliks, Le Man , ss, toronto i inni, których nicków nie pamietam. Nie wstyd Wam? |
| pawka morozow 2010-05-25 23:58:39 |
I ten człowieczek uzurpował sobie prawo do oceny postaw moralnych innych ludzi. Uważał siebie że człowieka super prawego i super sprawiedliwego... A tu konfident i zdrajca! |
| Gop 2010-05-25 23:05:10 |
Odwrotnie, dużo ludzi nie wstepuje do PISu z jego powodu. To oszołom, człowiek zakomplesiony. Wiara tylko słabsza od nigo mentalnie może się zapisac do jego podgrupy partyjnej. Nikt inteligentny nie położy deklaracji na jego ręce. |
| proste i logiczne 2010-05-25 22:53:11 |
Jarosław nie wyrzuci Ciechana z PiS-u bo to by oznaczało koniec PiS-u w Pile |
2010-05-25 22:13:04 |
ale sznurowadła to mu zabiorą, co? |
2010-05-25 22:00:07 |
zaman do karalucha Le Mana 2010-04-08 19:59:02 Ten karaluch wypisuje te swoje głupoty, bo nie potrafi zrozumieć żadnej metafory. To nie metafory, tylko metanol padł ci na szarą komórkę. |
2010-05-25 21:42:10 |
kretom i przewąchiwaczom nasze stanowcze NIEEEEEEE! |
2010-05-25 21:40:07 |
...buty butami, a teraz przyjdzie mu nosić pepegi, jak Heniek na Rakowieckiej 37. |
2010-05-25 21:38:20 |
bo łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Ihahaha! |
| raróg 2010-05-25 18:57:42 |
ciechanek twierdzi, że mu ktoś szyje buty przed wyborami. Dlaczego Stokłosa sypnął swojego "wybawcę"? |
2010-05-25 12:20:13 |
...o ile to prawda.. |
| ciekawy 2010-05-25 07:18:06 |
Cały czas otwartą kwestią pozostają motywy, którymi kierował się Jacek donosząc Stokłosie...??? |
| co powie ciechan? 2010-05-24 21:21:50 |
Co ciekawego powie ciechan??? Pewnie że to nieprawda i że o próba skompromitowania PiSu i Jarosława przez liberałow z PO |
| ciekawski 2010-05-24 11:38:48 |
A to ciekawe! |
| Gazeta Wyborcza 2010-05-24 10:31:43 |
Henryk Stokłosa znał kulisy toczącego się przeciwko niemu śledztwu dzięki pilskiemu działaczowi PiS. Takie rewelacje znalazły się w książce biznesmena "W szponach władzy" W książce, która właśnie znalazła się w sprzedaży, Stokłosa opisuje kulisy swojej ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Oskarża, że PiS na niego polowało. Ale równocześnie przyznaje, że dzięki działaczom tej partii udało mu się ponad rok żyć wygodnie w ukryciu. Ale po kolei. Ziobro walczy z układem Podczas jednej z konferencji w 2006 r. Zbigniew Ziobro mówi, że rozbił korupcyjny układ w Ministerstwie Sprawiedliwości, którego częścią był Stokłosa. Zatrzymano bowiem urzędników ministerstwa, którzy zeznali - jak ujawniły media - że Stokłosa dawał im łapówki za korzystne decyzje podatkowe. Gdy już wydaje się, że zatrzymanie Stokłosy jest kwestią dni, ten znika. Prokuratura ściga go listem gończym. Dopiero przypadkowa kontrola na niemieckiej autostradzie kończy roczną ucieczkę Stokłosy, który ląduje w areszcie. Śledczy stawiają mu 20 zarzutów, z których tłumaczy się teraz przed sądem. Pani Aniu, uciekać! W książce Stokłosa opisuje kulisy swojego zniknięcia. Przed zatrzymaniem miał go ostrzegać Jacek Ciechanowski, wtedy regionalny pełnomocnik PiS, a dziś wiceszef pilskiego PiS i radny powiatowy. To on, jak pisze Stokłosa, miał podczas nocnych spotkań w 2006 r. informować go o akcjach prokuratury. Ale także ujawniać plany kierownictwa PiS oraz rządu, z których wynikać miało, że Stokłosa musi zostać zatrzymany. Już po ucieczce, Ciechanowski miał radzić Stokłosie - za pośrednictwem jego żony Anny - by nie wracał:,,Pani Aniu, niech pani nie pozwoli mężowi wrócić do Polski, bo chcą go zabić. Pani też niech natychmiast ucieka za granicę" (cytat z książki). Ciechanowski, żeby zobaczyć się z ukrywającym się biznesmenem, na przełomie 2006 i 2007 r. miał nawet pojechać do Niemiec. "Po spotkaniu z Ciechanowskim oraz otrzymaniu informacji o nakazie aresztowania opuściłem nadgraniczny hotel we Frankfurcie nad Odrą i udałem się w głąb Niemiec. Dla bezpieczeństwa zerwałem kontakty z rodziną" - opowiada w książce Stokłosa. Od Ciechanowskiego Stokłosa miał też informację o rzekomej naradzie u premiera Jarosława Kaczyńskiego w styczniu 2007 r., podczas której mówiono o śledztwie. Ciechanowski miał też relacjonować Stokłosom rozmowy na ich temat prowadzone przez pilskiego posła PiS Maksa Kraczkowskiego i ówczesnego wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. Poseł PiS: To kłamstwo Kraczkowski nie kryje wściekłości: - Nie rozmawiałem z Gosiewskim o Stokłosach. To kłamstwo! Nie pierwszy raz Ciechanowski opowiada niestworzone historie, dlatego składam wniosek, by wykluczyć go z partii. A Ciechanowski? - Nic o tym nie wiem, bo nie czytałem książki - mówi. Ale nie zaprzecza, że w 2006 i 2007 r. spotykał się ze Stokłosą. Czy ostrzegał go o śledztwie i kulisach rozmów w PiS? - Jestem w sanatorium - odpowiada. - Wszystko powiem po lekturze książki. Marcin Kącki, Piotr Bojarski -------------------------------------------------------------------------------- Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl ? Agora SA |
| do małego polaka 2010-05-24 10:13:20 |
Jacy są działacze PiS przeczytaj książkę Stokłosów.Tam widać, jak zbawiaja Polskę. |
| 2000 2010-05-23 23:58:33 |
Nie umiesz czytać? Koniec tematu!! |
| niedoinformowany 2010-05-23 23:43:00 |
Zacytujcie, co Stokłosa o ciechanku powiedział? |
| 2000 2010-05-23 23:05:48 |
Czas minął. K O N I E C! T E M A T U |
2010-05-23 22:37:29 |
Z czego zdjęli ciechanka |
| Zszokowany. 2010-05-23 21:38:43 |
Ponoć juz ciechana zdjęli |
| polak mały 2010-05-23 19:43:05 |
Jedynie PiS jest nadzieją dla Polski! |
| Liczykrupa 2010-05-23 16:51:12 |
Ja myślę, że jeszcze tylko 4 posty i będzie 2000, i będzie koniec byłego wiceprezesa w okręgu 38, pełnomocnika w powiecie pilskim Jacka Ciechanowskiego. |
2010-05-23 05:33:10 |
No to teraz pojeżdzi po Ciechanie |
| Bonzo 2010-05-23 01:03:37 |
Jeżeli to prawda co mówi Stokłosowa o Ciechanowskim w książce to się Jarosław chyba wkurzy i w końcu wilk wyskoczy z owczej skóry. |
2010-05-22 15:56:56 |
a można: * ma przesrane? |
| Pogoda dla bogaczy 2010-05-22 15:55:53 |
Kto odwiedził Henryka? Sam Henryk i jego żona powiadają, że był to Jacek Ciechanowski - człowiek o wielkiej wiedzy w polityce, wielopokoleniowy patriotyczny Wielkopolanin. Wydaje się, że przybył tam z posłaniem: Polska w twoich rękach *.... * wpisać, co komu pasuje. |
| manymanymany? 2010-05-22 00:31:22 |
Ciechanowski leczy się w Zielonej Górze, blisko miejsca jego spotkań z ukochanym senatorem, kiedy ten już przestał być senatorem. Aparatczycy wszelkiej maści i bonzowie wyczuwają stan ich zdezelowania i nieprzydatności do roboty, co owocuje wypadnięciem z miejsca, skąd płynie gotówka. Dlatego pan Inspektor będzie teraz ratował zdrowie przez pół roku. On się narobił. Jest już na ostatnim kopie, a jeszcze po rewelacjach z książki Stokłosy, to tylko może znaleźć robotę u Stokłosy. |
2010-05-21 23:16:54 |
SPAM powtórka postu z innego wątku. |
2010-05-21 23:01:07 |
Ciekawe. kto odwiedził Henryka? |
| Życie Piły 2010-05-21 16:49:13 |
"Książka rozpoczyna się w roku 1989, kiedy Henryk Stokłosa został senatorem i obejmuje także okres, w którym ukrywał się z Niemczech. Można dowiedzieć się z niej między innymi, że w tym czasie miał odwiedzić go jeden z działaczy pilskiego PiS-u." W szponach władzy |
2010-05-19 09:20:53 |
Bohater tego tematu ma się dobrze. Ostatnio przytył 3 dag. A może się nie wysikał? |
| Valdi 2010-05-18 23:21:16 |
paranoik z wąsami żyje jeszcze?! |
| MXVIM 2010-05-18 22:19:45 |
Poniższy post był 1984 z kolei w tym wątku. Stad jest takie coś, jak freudowska czynność pomyłkowa, nawiązuje do "Roku 1984" Orwella, gdzie partia wewnętrzna sama się inwigilowała, sama na siebie donosiła i sama swoje donosy czytała i sama wygłaszała samokrytykę. Może być, że autor ma rację. |
| Ile dzici miał tata, stray wąsty drań powiatowy... 2010-05-18 05:09:36 |
Może moderatorem jest sam "Ciecha-m?" Dlatego wyrzuca z forum niewygodnego JEDNEGO DYSKUTANTA!!!!!! Taki chudy typ (anorektyk) z wąsami? Z wyrzutami sumienia w sprawach SWOJEJ rodziny? I "nie swojej"... Można się pogubić w koligacjach, z prawego, czy lewego łoża. Czy innego. Na sianie kochanie, na... |
2010-05-17 22:09:10 |
Jak durnia obrzucisz mięchem, to zrozumie. |
| k...! 2010-05-15 19:32:05 |
I mów, k..., durniowi, że żaden wątek na tym portalu nie był wprowadzony przez lemanowicza, to taki k..., dureń i tak swoje wie, k...! Moderator - powiedz coś temu k..., durniowi, k...! |
| Historia 2010-05-15 09:07:03 |
LM 2010-05-14 23:57:07 Uprzejmie żądam wykasowania mojego nazwiska z wprowadzenia do dyskusji w tym wątku. Naruszone są tu moje prawa do własności intelektualnej oraz szarga się moje nazwisko bez potrzeby. |
| Historia 2010-05-15 09:04:12 |
Lemanowicz nagle pokochał Kraczkowskiego i PiS, a jeszcze nie tak dawno założył ponizszy watek i żadą od moderatora usunięcia go dla zatarcia śladów swojej leninowskiej przewrotności: PiS nowoczesna partia czy "typowa partia aparatczyków..." " Przechodzę zatem do aktywnej działalności zwalczania partii PiS, bo uważam, że jak pisałem niejednokrotnie na forum i-pila, przeistacza się ona w typową partię aparatczyków... " Janusz Lemanowicz |
2010-05-15 05:17:30 |
NARESZCIE |
| Jego Ekscelencja 2010-05-14 23:52:38 |
Na tym kończę swój pobyt na gościnnej ziemi wątku o Jacku Ciechanowskim. Janusz Lemanowicz. |
| Sodoma i Gomora 2010-05-14 13:25:17 |
"kiwon 2010-05-13 23:48:18 Nie sądzę - jacuś nie daje za wygraną, moze na prezydenta Piły zastartuje???" Jacuś zastartować może na prezydenta w klubie dla gejów, ale Kosmaty jest hetero. |
| LM 2010-05-14 13:19:45 |
Są tu bardzo poważne błędy. Nazwisko należało poprzedzić zwrotem "Jego Ekscelencja Pan...". W trzecim zdaniu brak znaku przestankowego uniemożliwia właściwe zrozumienie tekstu. Poza tym jest to w ogóle post niepotrzebny, bo Jego Ekscelencja nie jest zainteresowany i treść postu odnosi się do czegoś, czego nie ma. A w ogóle nie wiem, skąd się wziął opis mojej wizyty u posła 21 kwietnia o 13:37. |
2010-05-14 01:47:44 |
Lemanowicz w roli doradcy PiSu. Brawo. Jestem za klęska pewna |
| Prawica górą 2010-05-14 00:05:29 |
Jakoś tak o kilka dni przed końcem miesiąca kwietnia przybyliśmy w dwóch polityków prawicowych do pana Posła Maksa Kraczkowskiego. To były godziny nieporanne, tylko przed południem, około południa. Ta pani pracująca przy administracji biura poselskiego pana Posła na aleji Powst. Wlkp. kazała poczekać, bo jest tam u niego jakiś ważny gość. Ale było otwarte, nie całkiem zamknięte drzwi i niechcący słyszymy o tym, że pan Poseł proponuje dla tego gościa startowania do samorządu z pierwszego miejsca z dobrą propagandą, kampanią, że na pewno się dostanie. A ten facet mówi: ja bardzo dziękuję nie przyjmuję tej propozycji. Ja jestem w czasie, że spisuję starocie, nie potrafiłbym wysiedzieć na sesjach. Mogę służyć pomocą w konkretnych opracowaniach czegoś, co by wymagało mojej wiedzy. Do rady potrzebni są ludzie młodsi. Na co pan Poseł odrzekł do niego, żeby ten gość się zastanowił, bo potrzebni są ludzie sprawdzeni a on docenia zasługi w organizowaniu PC i od samego początku PiS. Ten gość odpowiedział dla pana Posła Maksa Kraczkowskiego, że może jemu pomóc pozbierać podpisy na kandydowanie pana Jarosława Kaczyńskiego, wystarczy zadzwonić, ale się nie pisze na radnego. I po chwili jeszcze wymienili uprzejmości. Wychodzi ten gość, ja patrzę a to jest Lemanowicz Janusz, bo jego ja znam ze składania kwiatów na placu zwycięstwa na końcu miesiąca sierpnia w roku stanu wojennego 1982 i jak on dzieciaków niedopuścił do wyrywania kamieni z bruku, żeby nie doszło do mordobicia, bo pełno było milicji z pałami i armatkami wodnymi i z granatami na gaz. To ja jego zapamiętałem, w takiej koszuli na maotsetunga. Teraz to on taki bardziej gruby jest, ale facjata taka sama. No, chyba, że ja się mylę?! |
| kiwon 2010-05-13 23:48:18 |
Nie sądzę - jacuś nie daje za wygraną, moze na prezydenta Piły zastartuje??? |
| Skok na główkę 2010-05-13 22:58:55 |
Chyba J. Ciechanowski nie będzie kandydował do rady powiatu. Sama partia PiS ma go dość. Kiedyś trzeba odejść. |
| Elektorat aż piszczy 2010-05-13 12:15:47 |
Wybory prezydenckie tuż, tuż; a za wyborami prezydenckimi wybory samorządowe tuż, tuż. Jest czas poszukiwań kandydatów do rad. |
| W imieniu... 2010-05-05 15:04:29 |
iustitia & lex 2010-04-11 19:16:08; Szanowny Panie Z przykroscią podejmuję decyzję o zabanowaniu Pana na okres załoby narodowej. Mimo powagi chwili nie potrafi powstrzymać Pan złosliwości i agresji w każdym wychodzącym z pańskiego IP poście.Równocześnie informuję, że likwiduje wszystkie Pańskie posty od ranka 10 kwietnia. Moderator Moderator portalu przychylił się do mojego uprzejmego żądania i usunął z forum dzienniknowy.pl wątek oznaczony nazwą:?Kim jest Janusz Lemanowicz?. Ponieważ od 12 kwietnia Moderator zablokował mi dostęp do portalu, informacja ta, którą uzyskałem od osoby przyjaznej, ucieszyła mnie okrutnie. Jest ona dowodem na to, że w dzisiejszym świecie próba wprowadzenia cenzury ma nikłe szanse na powodzenie, bo wiadomości przepływają w sposób, którego cenzor nie zablokuje. Sieć z natury opowiada się za demokracją i wolnością. Moderator, który ma wgląd w całość portalu, wszystkie tematy forum dzienniknowy.pl i dostęp do IP użytkowników, wie wiele. Wie, że żaden wątek na tym forum nie został uruchomiony przeze mnie, wbrew głosom internautów, którzy podsuwają fałszywe teksty obciążające, licząc na nieuwagę czytelników. W większości przypadków ludzie bezkrytycznie przyjmują takie rewelacje jako prawdę objawioną nie próbując pytać o źródło wiedzy donosicieli. Dla przykładu, istnieje na forum tekst inkryminujący mi autorstwo wątku ?Cała prawda o Szejnfeldzie?, co jest nieprawdą. Jako osoba prywatna, niezajmująca od 36 lat żadnych funkcji publicznych, opłacanych z hojności podatników, czy chociażby funkcji sprawowanych honorowo, ale związanych na przykład z aktywnością polityczną, czego zaniechałem od 8 lat, mogę oczekiwać od świata, by szanował moje prawa obywatelskie, a szczególnie prawo do nieingerencji w życie osobiste. Postulat taki wynika bezpośrednio z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, która w artykule12 stanowi, że nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne i domowe, i - jak sama nazwa wskazuje - jest powszechny. W wątku ?Kim jest Janusz Lemanowicz? nie wypowiadałem się do czasu, kiedy niechętni mi ludzie poważyli się naruszyć sferę życia, która nie podlega niczyjej ocenie, nikomu nie szkodzi, jest wyłączną moją domeną i moich najbliższych członków rodziny. Ostatnio, niejaki zaman, wzorem innych, wcześniejszych tropicieli tego, co się dzieje pod kołdrą, wyraża przekonanie połączone z zatroskaniem, że mi ?nie staje?. Wątek kopulacyjny i figli ? bzykania bywa wykorzystywany zawsze w sytuacji, kiedy autorom nie stawało pomysłów na to, jak dowalić Lemanowiczowi ( LM, Le Manowi, lemanowi, lemanczikowi, Lejzorkowi). Założywszy, że te troski wynikają z faktycznego stanu rzeczy, empatii i stwierdzonych przez zamana objawów viagrozależności, należy zapytać: Co kogo obchodzi, i co to za argument w dyskusji, rozważanie dylematu, czy ktoś ma w portkach ogórka szklarniowego, czy uwiędłego korniszonka? To jeden, spektakularny przykład braku dobrego wychowania. Gdyby moja tożsamość była niewiadoma, można by zlekceważyć takie niedopuszczalne wybryki. Ale jest inaczej, osoby piszące wredne posty wiedzą, znają nawet mój adres. A przecież ten portal nie ma charakteru poradni przysposobienia do życia w rodzinie, plotkarskiego, jak na przykład telewizyjne ?Style?, czy pornograficznego, jak okienko ?Kuba Wojewódzki?. Eskalacja ataków i urozmaicanie tematyki ingerencji, faryzejskie lamenty grupy agresorów, że dopuszczam się naruszeń zasad, spowodowały zagubienie się Moderatora w ocenach tych zdarzeń, bo łatwiej jest mu z nurtem, z grupą. Gdyby ktoś rzetelny zechciał policzyć w postach niewybredne, wulgarne zwroty-epitety, jakimi został obdarzony Janusz Lemanowicz przez ludzi uważających się za ostoję ładu, okazałoby się, że przegrywam z tymi nienawistnikami omalże do zera, szczególnie w rozmaitości opisu tych sektorów anatomii, które są odpowiedzialne za pozbywanie się niepotrzebnych produktów przemiany materii i strzeliste akty prokreacyjne. Bogactwo kamasutry jest przy zgłaszanych propozycjach małym pikusiem. Dlatego, wywołany musiałem reagować. Uważałem i nadal uważam, że mam prawo do obrony w zakresie podobnym, jaki występuje w przypadku bezprawnego zamachu, a co kodeks karny określa jako obronę konieczną. A więc nie muszę się specjalnie zastanawiać nad tym, czy jak kto mi przyłoży brukowcem zza węgła, ja użyję bazooki, czy może mam po chrześcijańsku nadstawić drugi policzek? Nie wykluczam, że właśnie przed sądem zostanie rozstrzygnięty problem zniewag, jakich dopuścił się wobec mnie obywatel ukrywający się pod pseudonimem ?zaman?. Jego wypowiedzi są konkretnymi stwierdzeniami, odnoszą się do ściśle określonej osoby, przypisują jej właściwości, które w powszechnym odczuciu są zniewagami a polegają na nieuzasadnionych oskarżeniach, aż do zarzutów o umyślne, czy choćby nieumyślne spowodowanie śmierci, co ?zaman? określa, jako morderstwo. Moderator ? Administrator już może odczytać IP tego pana, żeby nie tracić czasu. Żegnając się z tym forum na stałe, zwracam się ponownie z uprzejmym żądaniem, by, jak to uczynił ze skasowanym wątkiem Moderator, lub Administrator postąpił tak samo z wątkiem ?Cała prawda o Krystynie Lemanowicz? oraz by wyrzucił motto z moim nazwiskiem w wątku ?PiS nowoczesna partia czy "typowa partia aparatczyków..."?. W ostatnim przypadku posłużono się moją wypowiedzią wyrwaną z posta zamieszczonego w innym wątku. Była to wypowiedź w dyskusji. Można ją oczywiście oprotestowywać, krytykować, zgadzać się z jej treścią. Po pewnym czasie wycofałem swój wcześniejszy pogląd wobec pojawienia się ze strony naczelnych władz PiS reakcji na moje wystąpienie, o czym dałem wiadomość na forum w tym wątku. Niestety, cytatu z moim nazwiskiem użyto jako motto, kiedy faktycznie nie odzwierciedla on moich poglądów, które zostały skorygowane pod wpływem zmienionych okoliczności. Nieskromnością by było uważać, że to forum nie ma szans na przetrwanie bez mojej obecności jako spiritus movens portalu. Przecież, co jakiś czas zaliczam wykluczenie. Podobnie było z moją obecnością w pzpr, która zaliczyła mi bana. Po latach okazało się, że trzeba wyprowadzić sztandar. Nie było racji po stronie tych, co zostali. Dla porządku podam jeszcze jeden sposób postępowania żulików formowych. Polega on na kreacji podobnej jakościowo do wybryku, jakiego dopuścili się panowie Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski w obcowaniu z poseł Renatą Beger dla osiągnięcia z góry założonego efektu medialnego. Opisałem ten incydent w wierszu zamieszczonym na forum. Zamiast opisywać świat, ci panowie tworzyli, uczestniczyli aktywnie w konstruowaniu zdarzeń, prowokacji. To jest robota dla bezpieki, a nie dla dziennikarza. W przypadku forum kreowanie polega na tym, że ktoś pisze tekst, w którym świadomie kłamie dla wprowadzenia założonej myśli, na przykład wprowadza informację, że Le Man, za wyraziciela stosunku do wszechświata upatrzył sobie dykteryjkę wygłaszaną przez internetowego Motylka. Jest to nieprawda, bo o istnieniu tego skeczu na You Tube dowiedziałem się po pojawieniu się doniesienia, jakobym sam był autorem tego dzieła i jest ono wykładnikiem mojego stosunku do rzeczywistości, nie tylko forumowej. Tak wpuszczony szczur informacyjny zaczyna żyć własnym życiem i jest niemożliwy do spacyfikowania. Jeśli ktoś chce nie uwierzyć, to nie uwierzy. Ten szczur informacyjny namnaża się, pojawiają się inni korespondenci, którzy przyjąwszy za prawdę objawioną przypadek poglądów Motylka budują kolejne niepoważne teksty. Nie da rady tego ukrócić, bo sprostowania, zaprzeczenia nie są przyjmowane. Trzeba by było użyć metod hakerskich, jak to uczyniono z portalem kaczorskim i stroną Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. Nie chodzi jednak o to, żeby kasować cały portal dla kilku tekstów. Portal kaczorski został zniszczony z powodu zamieszczonego tam opracowania w formie wywiadu o metodach działania pewnego przedsiębiorstwa rodzinnego zajmującego się utylizacją odpadów biologicznych przez zakopywanie ścierwa, smrodotwórczością w powiązaniu z aktywnością właściciela - emitora smrodów, w wyższej izbie władzy ustawodawczej. Mnożą się nieuprawnione interpretacje polegające na złożeniu różnych tekstów dokonywane przez domorosłych żulików internetowych. Dla przykładu, z postu o tym, że miałem znajomego Rosjanina (z polskimi korzeniami), który służył kiedyś w Bornem Sulinowie, a dzisiaj jest obywatelem Polski, ktoś sygnujący się nickiem NAJLEPSZA SZKOŁA konstruuje taki tekst: ?2008-09-14 19:04:19; Jaśnie Pan Janusz Lemanowicz - Jego Ekscelencja, jak sam wyznał, szkolił się w Gross Born u znajomego?. Co można powiedzieć, jak zareagować na takie bzdury? Wydaje mi się, że ktokolwiek wypowiada stanowcze sądy powinien mieć coś więcej, niż swoje przekonanie nie poparte niczym poza myśleniem życzeniowym. Niejednokrotnie spotykałem się z opiniami, że zajmuję się numerologią. Dyletanci, osoby nieprzygotowane nie potrafią rozróżnić, co jest matematyką i zastosowaniem jej praw, a co ezoteryką powiązaną z żydowską gematrią i kabałą. Jest też niemożliwe wpłynięcie na takiego korespondenta, by się wypowiedział konkretnie, objaśnił źródła swojej wiedzy. Dlatego wyrażam uznanie Moderatorowi, że zablokował mi dostęp do tego portalu i byłbym usatysfakcjonowany dodatkowo, gdyby zechciał jeszcze wykonać to, co wyraziłem na wstępie. Dla ilustracji podaję kilka rozrywkowych tekstów zamieszczonych na tym forum. Daruję sobie kryminalne teksty wierszem zamieszczane przez Antymita na zlecenie zgasłego meteora pilskiej polityki, człowieka o wielkiej wiedzy w polityce ? ?fortopa?. Część z nich pierwotnie pokazała się na portalu i-pila, a następnie została reanimowana na portalu dzienniknowy.pl. Są one też pieczołowicie hołubione przez możnych tego forum jako wzorce eleganckich wypowiedzi na poziomie. Poeta 2008-07-21 23:57:19 Bakutilek kiep od lat chce naPRAWIC caly swiat lecz ten umysl juz niesprawny prostak z niego bardzo jawny on komune chce wypedzic ale nie przestaje ględzić i pierdoli farmozony pewnie juz nie stuka żony Petrarka 2008-07-22 23:25:55 Niech nam żyje i wyrasta leman***i pederasta 2008-07-22 23:40:13 Leman - jesteś buc żałosny co wpierdala korę z sosny sąsiadka 2008-10-11 01:09:36 Jego Ekscelencja Pan Janusz Lemanowicz JLKOBRA - ty obrzydliwcze. Jak trzymasz ciagle ręce w dziurawych kieszeniach to je umyj chociaż przed jedzeniem - świntuchu..., a jak mówisz, to odsuń się dalej, albo umyj zęby. Psujesz się i to czuć nawet w internecie... Zanim zaczniesz pouczać innych to sam naucz się minimum choćby od Kamyczka. lemur 2008-10-30 18:25:37 leman, idź powąchaj swoje śmierdzące gacie, bo już na nic innego cie nie stać, zadymiony kurduplu. |
| . 2010-05-03 15:24:16 |
. |
| Historia 2010-04-19 20:30:11 |
Dziwny jest ten świat Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek. Dziwny ten świat, świat ludzkich spraw, czasem aż wstyd przyznać się. A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem. Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim. Nie! Nie! Nie! Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie. Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim. Nie! Nie! Nie! Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie. Czesław Niemen |
| LM 2010-04-19 20:15:48 |
Gdyby pan Moderator miał parę klepek więcej i trochę refleksji nad tym, co mu przyszło porządkować, wiedziałby,że ten obsobaczony przez niego kawałek jest wycinkiem większej całości. Pochodzi z "Analizy wiersza Antymita zatytułowanego: Ogr i Ogrzyca". Wiersz ten był wielokrotnie publikowany przez grupę Jacka Ciechanowskiego w tym wątku. Zawiera pornograficzne obrzydliwości godne ludzi z rynsztoku. Dlatego wyrzucanie osobie, która posłużyła się po raz pierwszy powtórką na tym forum tego, co przez tych obywateli zaprezentowano osiem razy, nie licząc innych wątków, jest objawem niedoskonałości w wykształceniu niezbędnym do zajmowania się funkcją wymagającą wiedzy i dobrej woli służenia wszystkim, a nie tylko grupie upadłego anioła. |
2010-04-13 15:01:31 |
A to było tak! Idzie sobie pan Jacek, a tu sumienie, bach i wypadło na nierównej drodze do sławy. Przystanął pan Jacek, popatrzał: O, sumienie, o qrwa! Przywalił kopa. Wpadło do kratki kanalizacyjnej. Zajrzał do kanału. Jeszcze się trzymało na krawędzi rury. Ledwo, ledwo, ale jednak. Wody było ciut za mało. Doszczam, pomyślał Jacek i doszczał. Popłynęło. I tak było zapaskudzone, to wiedział. Zrobiło mu się lekko bez sumienia i z pustym pęcherzem. Poszedł do domu, sprać Karolinę. To lubił najbardziej. Władzę absolutną. TO JEST PLUGAWY POST. ZACHOWUJĘ GO TYLKO DLATEGO, BY POKAZAC, JAK PISZE CZŁOWIEK, KTÓRY NA TYM FORUM UWAŻA SIĘ ZA STRAŻNIKA PRAWDY I UCZCIWOŚCI. FORUMOWICZE TAK JAK JA WIEDZĄ, O KOGO CHODZI. MODERATOR |
| errata 2010-04-13 12:28:28 |
zaman- pięć błędów w takim krótkim tekście. Bijesz na łeb Ciechana. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-04-09 07:32:27 |
Znowu nie na temat ty polonistyczny analfabeto. I te Twoje słownikowe rozważan. Kończ Waść, wstydu oszczędź. Nie znasz mnie, nie potrafisz na mnie się wyzyć, dać upust swoim frustracjom więć walisz w Ciechana lub Szalbierza. Juz nikomu nie chce się czytać twoich postów. Jesteś chory. Lecz się.I przestań traktować forum jako formę terapii. Nie skutkuje. |
| ! 2010-04-09 03:07:29 |
Ciecham nawet na karalucha się nie nadaje. To zwykły smutny śmieć. |
| LM 2010-04-08 20:20:43 |
...a szczególnie takiej. zaman:"Bo myślenie nie jest jego najmocniejszą fobią". Myślenie w ogóle nie jest moją fobią, a ulubionym zajęciem wykonywanym na poziomie tobie zaman niedostępnym. Pokiereszowałeś się zaman umysłowo i mylą ci się pojęcia podstawowe. Fobia - bojaźń przed czymś, strachliwość, nie jest stanem, który by mnie kiedykolwiek paraliżował. To jest właściwość przysługująca bohaterskim chłopcom partyzantom, również z WiN. |
| zaman do karalucha Le Mana 2010-04-08 19:59:02 |
Ten karaluch wypisuje te swoje głupoty, bo nie potrafi zrozumieć żadnej metafory. |
| Archiwum absurdu 2010-04-08 19:30:58 |
"2010-04-07 08:45:42 Gdyby czas cofnąć o 70 lat,to Ciechan dostałby chyba od lemana kulkę w potylicę i do piachu w katyńskim lesie." Jeśli przyjmiemy doniesienie samego Jacka Ciechanowskiego, zawarte w jego opracowaniach hakowych, Leman jest splotem komórek Stalina i Krupskiej. Kiedy Krupska straciła swojego Lenina, musiała być bardzo samotna. Nie dziwne, że w wolnych chwilach Stalin mógł się nią zaopiekować. Ponieważ Krupska zmarła na początku roku 1939, trzeba dla uzyskania koniecznej zgodności z doniesieniem zamana o tym, że Le Man jest podobno z rocznika 1935, przyjąć spotkania tych dwojga na rok 1934/1935. To jest niewykluczone. Stalin był już dość stary, ale nie aż tak. Niektórzy przypisują mu, że w końcu 1951, lub gdzieś koło nowego roku 1952, Stalin bzyknął żonę Władimira Spirydonowicza Putina. Jest zatem niewykluczone, że są braćmi przyrodnimi. Ale nawet przy tak ryzykownych domysłach należy zgodzić się z tym, że w kwietniu 1940 Leman miał nieco ponad 4 lata. To za mało, żeby utrzymać broń. A Ciechanowskiemu przydarzyło się ujrzenie świata w 1951 w Miliczu. To za późno, żeby zdążyć do Katynia na rozwałkę. |
| LU KRECIA BORGIA 2010-04-04 12:42:13 |
CZY INFAMIS MERITO TO ZNACZY SŁUSZNIE OKRYTY HAŃBĄ? |
| bINGO 2010-04-03 14:56:36 |
INFAMIS MERITO - śmieciom i bandytom |
2010-04-02 11:32:21 |
SANTO SUBITO http://www.youtube.com/watch?v=kmtLkYo_d9I&feature=related LUDZIOM DOBREJ WOLI WESOŁYCH ŚWIĄT :) |
| LM 2010-04-02 10:12:29 |
"Sympatyk PiS i Jacka Ciechanowskiego 2010-03-31 22:24:33 Lemanie, lemanku, lemancziku czy jak cię tam zwął, powszechnie wiadomo, że aktualne ustawodawstwo uniemożliwia ściganie takich jak ty internetowych donosicieli, Judaszów, kłamców, opluwaczy, oszczerców...". To jest nieprawda. Istnieje art. 212 kk, który jest bardzo wygodnym, tanim instrumentem dochodzenia do prawdy, kiedy poróżnią się dwie strony i ktoś się czuje urażony. Ciężar dowodu prawdy spoczywa na oskarżonym, a oskarżyciel prywatny ma tylko wskazać, w którym miejscu, w jakiej wypowiedzi nastąpiło znieważenie. Używając odniesień do Biblii, zmuszasz mnie "Sympatyku PiS i Jacka Ciechanowskiego" do zastanowienia się, za kogo ty się masz? Czy jesteś dobrym samarytaninem, Szymonem z Cyreny, czy raczej Barabaszem, któremu darowano i zapomniano winy, odpuszczono więzienie, żeby mógł nas maluczkich nauczać z piedestału Rady Powiatu? Zadziwia mnie słownictwo używane przez "Sympatyka PiS i Jacka Ciechanowskiego". Jest ono przede wszystkim nieodpowiednie do opisu obsobaczanego osobnika, jest nieodpowiedzialne z punktu widzenia strony znaczeniowej języka. Gołosłowność wypowiadanych sądów można z łatwością wykazać przez dowodzenie wprost. Właśnie dzisiaj jest ostatni dzień drugiego roku, kiedy Jacek Ciechanowski i jego śmieciowy kumpel od czarnej roboty propagandowej Tomasz Ożarowski uciekli w niesławie, w panice z powodu niemożności wykazania prawdziwości swoich oszczerczych wypowiedzi na forum i-pila. Dla przypomnienia podam, że chodziło o wskazanie dowodów na to, że mój ojciec w latach pięćdziesiątych inwigilował Bolesława Nowickiego. Faktycznie zaś, co zostało udowodnione, został on ocalony przez moją rodzinę od bliskich spotkań trzeciego stopnia z aparatem bezpieczeństwa późnych lat czterdziestych. Jest to bardzo smutny obraz, który jest odbiciem, analogią sytuacji związanej dzisiaj z rodziną Ciechanowskich. Otóż Jacek Ciechanowski został przeze mnie w pewnym czasie ocalony, w sensie fizycznego istnienia, od całkowitej anihilacji jego rodziny z powodu braku środków utrzymania, braku pracy, niemożności zatrudnienia w warunkach komuny lat osiemdziesiątych. Otrzymał u mnie pracę, która dała mu środki na przetrwanie do czasu, kiedy znalazłszy sobie lepsze warunki, z dnia na dzień porzucił pracę u mnie. W następnym etapie swojej samarytańskiej roboty Jacek Ciechanowski ze swoją bandą pomagierów próbował dowieść, że to miejsce pracy zostało utworzone wskutek mojego uzależnienia od aparatu bezpieczeństwa lat osiemdziesiątych, próbował wnieść do domeny publicznej kłamliwe opowieści, jakobym zaliczył wpadkę na rewizji 7 marca 1984 roku i ze strachu przed odsiadką, czy czymkolwiek innym, przeszedł na współpracę z bezpieką. Dzięki temu - według Jacka Ciechanowskiego i jego pomagierów - miałem otrzymać lokal na działalność gospodarczą, ten lokal, w którym Jacek Ciechanowski zbawiał się przez pół roku od upadku. A więc, dalsza analogia sama się narzuca, Jacek Ciechanowski był pod kontrolą, był inwigilowany przeze mnie w swoim bohaterskim życiu, w przeżywaniu patriotycznych uniesień wielopokoleniowego Wielkopolanina,jak Bolesław Nowicki przez mojego ojca. Wesołego Alleluja, Janusz Lemanowicz |
| Pyciakówna 2010-04-01 01:21:26 |
Le Man może jest "donosicielem". Myślę, że raczej "rozliczeniowcem" starych czasów, ale nie jest kłamcą! Ciechan może jemu co najwyżej podskoczyć do obcasów! i je wylizać. Ciecham Stokłosie skakał wyżej. Nawet - nieco ponad kolana!!!! Teraz jemu byłemu "cośmogącemu" śmierdzi z pyska jadem i odorem wczoraj zdechłej ryby, padliny, ścieków i zatrutych pól, łąk i wody i "senatora hs". Ciekawe, ile z tego ma? |
| elo 2010-04-01 00:42:14 |
Le Man, w odmętach to ty się błąkasz już za życia. Widać, że ci coraz to gorzej... |
| LM 2010-03-31 23:22:13 |
Jacek Ciechanowski ze swoimi sympatykami i całym Pisem mógł sobie dłubać w polityce bez mojego udziału i bez moich krytyk, do których mam prawo jako obywatel wyborca. Pan Jacek Ciechanowski nie pójdzie nigdzie z moimi krytykami, bo są one nie do podważenia, jeśli idzie o ich zawartość merytoryczną. I ja się nie boję żadnych spotkań z Jackiem Ciechanowskim - Honorowym Hakowym PRL. Po jego haniebnym wystąpieniu na zebraniu Komitetu Powiatowego PiS 23 listopada 2002, kiedy zakończyłem znajomość z nim po 23 latach współpracy w konspiracji i po upadku komuny jawnie, chciałem dać mu jedną szansę na poprawę, wyjście z tego, czego się dopuścił. W październiku 2003 roku zadzwoniłem do niego z zapytaniem, czy ma numer gazety wojennej "Lech" wydawanej wspólnie z moim wierszem podpisanym pseudonimem "Tokarz", bo ja nie mogę sobie z pamięci przywołać jego treści tak, jak był zamieszczony w gazecie. Jacek na drugi dzień przyszedł do mnie i mi przyniósł ksero tej gazety. W krótkiej rozmowie Jacek nie podjął choćby zdawkowo próby wyjaśnienia, co to miało znaczyć, że "jak poszukam w papierach, to i na ciebie znajdę haka" - to cytat wypowiedzi Jacka Ciechanowskiego z 23 listopada 2002. Uznałem więc, że nie ma co się wysmętniać i pożegnaliśmy się. Przez następny rok był spokój z Jackiem do chwili, kiedy jako człowiek z ulicy postanowił wyznaczyć zadania dla Stowarzyszenia obywatelskiego, do którego ja należałem. Został za to skrytykowany. Pan Jacek Ciechanowski zawziął się i postanowił umilać mi życie publikując różności na mój temat. Mi to wszystko, że tak powiem dynda, ale dla symetrii po każdym wystąpieniu pana Jacka ja umieszczałem w internecie swoje poglądy, które akurat nie musiały być zbieżne z Jackowymi, a nawet wręcz przeciwnie. Pan Jacek Ciechanowski, kiedy opadł smród jego hochsztaplerskiego kuglarstwa załapał się do Rady Powiatu. Stamtąd, z piedestału rozpoczął nową ofensywę. Nie przewidział, że mu się ona załamie i że po dłuższym czasie będzie musiał uciec z forum i-pila. Jeśli pan Jacek Ciechanowski życzy sobie, żeby mu naprostować kręgosłup moralny, musi zacząć od przeproszenia osoby, którą wielokrotnie znieważył. Nie kieruje mną nienawiść, ani strach przed Jackiem Ciechanowskim, ale dopóki trwa stan zniewag, jakich się dopuścił, będzie nadal krytykowany wytrwale z zacięciem zoila z mojej strony i nic na to nie poradzi. Janusz Lemanowicz: Piła. |
| Sympatyk PiS i Jacka Ciechanowskiego 2010-03-31 22:24:33 |
Lemanie, lemanku, lemancziku czy jak cię tam zwął, powszechnie wiadomo, że aktualne ustawodawstwo uniemożliwia ściganie takich jak ty internetowych donosicieli, Judaszów, kłamców, opluwaczy, oszczerców itp. Najlepiej ostatnio znanym tego przykładem jest proces Maryli Rodowicz o ujawnienie i ukaranie internetowych przestępców. Tobie jak i wielu podobnym tchórzom i renegatom ten karalny bełkot uchodzi jeszcze bezkarnie. Twoje zakłamane wpisy podpisywane dziesiątkami różnych ksywek czy nicków są tylko ciebie i diabła warte. Nie masz minimum honoru i uczciwości by je wygłosić publicznie podpisując je własną twarzą oraz imieniem i nazwiskiem lub pójść z nimi do sądu. Niestety, nie zrobisz tego bo twój przestępczy bełkot nie wytrzyma kryterium prawdy i zakończy się publicznym blamażem oraz wieloma wyrokami. Ciechanowski, w odróżnieniu od ciebie, znany jest z tego, że zawsze stawia sprawy otwarcie. Ma też odwagę i honor odpowiadać za to co pisze i mówi. Ty, niestety, nie potrafisz i dlatego jesteś tylko marnym pyłem pod butami celników i nierządnic oraz wstrętnym smrodem w internecie. Po moim wpisie wykręcisz się jak zwykle kolejnym krętactwem i kłamliwym bełkotem wartym tyle co twój honor. |
| Azerpimpel 2010-03-31 18:04:14 |
" Zdzich..." twój post jest na bardzo niskim poziomie umysłowym, źle skonstruowany, prymitywny. Fe! Fuj! |
| LM 2010-03-31 18:01:04 |
"Zdzich...", to wszystko już było na i-pila. Zostało wyjaśnione, obśmiane, zapomniane. Dzisiaj, po prawie dwóch latach od momentu, kiedy Jacek Ciechanowski (Mister) i jego famulus Tomasz Ożarowski (Fununited, Antymit), przymuszeni przez Janusza Lemanowicza do merytorycznej wypowiedzi opartej na danych źródłowych, dowodach, konkretach, uciekli z tego forum w niesławie, nie zaś dali sobie spokój, odgrzewanie tego samego na wiarę, bez wiedzy o faktach jest zajęciem bezpłodnym. Ja nie mam zamiaru prostować wygłupów forumowych harcownikóe, że nigdy nie tęskniłem do takich postaci, jak Aleksander Kwaśniewski, Marek Borowski, Andrzej Olechowski, Władysław Frasyniuk, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Miller itp. Nigdy się z żadnym z tych panów nie witałem, nie zapoznawałem, czego nie można powiedzieć o Jacku Ciechanowskim. Daruj więc sobie "Zdzichu..." takie sensacje, jak również obrażające mnie stwierdzenia, które byś musiał odszczekiwać w razie starcia przed sądem. Wygląda to tak, jak by cię nakręcił ktoś, by napisać coś. To nie jest dobry sposób na poszukiwanie prawdy. Gdybyś chciał "Zbychu..." dowiedzieć sie czegoś konkretnego napisz na pw na i-pila. Janusz Lemanowicz |
| LM 2010-03-31 16:39:54 |
Tak, tak zaman. Ty za to masz superatę łez rozpaczy nad tatusiem z WiNu, to idź popłacz jeszcze nad truchłem KTT, sztandarowego plemieńca żydokomuny. Będziesz miał przekrój od zaplutych karłów reakcji do lewackiej bojówki medialnej. Jako też ten podglądacz, komu co stoi, lub nie, możesz podnieść wieko, zobacz, co się tam wyrabia. Nie zapomnij odwiedzić chlewika, żeby się oddać świni, jak to zapowiadałeś zaman w swojej publikacji. Nie ty będziesz mi wyznaczał obszary mojej wolności i nie ty jesteś powołany do oceny moich praw moralnych. errata, powinno być: naigrawać się. To podstawy dobrego wychowania, nie żadna literówka. |
| Zdzich... 2010-03-31 15:50:51 |
Lemanczik, jak długo nauczałeś, że Katyń to robota niemiecka? Do dziś tego nie odszczekałeś. Jeszcze w latach 90-tych latałeś z żonką za Kwaśniewskim-Stolzmanem i Borowskim-Bermanem z łbem pustym jak Kałakoł i wysmarowanym wazeliną jak tirówka polityczna. |
| zaman do Le Mana 2010-03-31 11:13:50 |
Ty nie masz prawa do wolności, póki nie zmażesz swoich win. Sam wpedziłeś się w niewolę nienawiści. Nie potrafisz nawet uszanować smierci, stąd twoje naigrywania ze zgonu KTT. Jestes niewolnikiem swoich fobii,a zwłaszcza kompleksu kurdupla. |
| LM 2010-03-31 10:23:03 |
":)", jedyne, co tu może być do skomentowania, to błąd w zapisie słowa "maligmy", bo powinno być "maligny". Reszta jest pustym dźwiękiem. Nikt na całym świecie nie jest upoważniony do tego, by wyznaczać, co ma robić LM, który jest wolny, nie podlega rozkazom, szczególnie zaś instrukcjom Śmiecia internetowego ":)" - Misterowi z forum i-pila. Z analiz na tym forum jest oczywiste, że Mister = Ciechanowski. |
| :) 2010-03-31 10:07:42 |
Lemanczik, ty jesteś owocem, a właściwie ofiarą, selekcji negatywnej, tak jak wszyscy wychowankowie międzynarodówek liberalno - socjalistycznych zawsze wrogich wartościom cywilizacji łacinskiej, wrogich rodzinie, wrogich państwom narodowym, wrogich prawu i porządkowi naturalnemu. To co tu wypisujesz graniczy z stanem maligmy lub manipulacji i przewrotności rodem z ... Dlaczego nie dowalasz wielkim oszustom i złodziejom z szeregów pilskich liberałów i socjalistów? Wiadomo dlaczego: 1. Bo brak ci odwagi. 2. Bo jesteś, jak oni, pieskiem-ofiarą międzynaródówki. 3. Bo nie rozumiesz w czym uczestniczysz. |
| LM 2010-03-31 09:10:03 |
To są informacje jawne. Na dodatek w czasach, kiedy rzeczy te się działy, towarzysze z dumą obnosili swoje bumagi zdobyte w Moskwie, nostryfikowali dyplomy, tłumaczyli zaświadczenia dla kadr, uważali się za czerwieńszy odcień czerwieni. Jest zadziwiająca prawidłowość, że dzisiaj, choć nikt nie grozi procesem kiblowym, czy choćby postępowaniem lustracyjnym, ci ludzie nie przyznają się do swoich Alma Mater, za wyjątkiem Le Mana, który nie kryje, że ukończył półroczną szkołę partyjną w Bydgoszczy 1971. Podobnie chór oburzenia moralnego wystawia pod pręgierz autorów wypowiedzi, że zmarły wczoraj KTT był kapusiem TW "Senator" (Jacek Ciechanowski w areszcie śledczym w Szamotułach też uzyskał wdzięczne miano-ksywę - Senator). Choć taka wypowiedź jest obojętna moralnie, wzbudza szał namiętności, kakofonię jazgotliwych apologetów w rodzaju Paradowskiej, Passenta, że jak można o zmarłym źle!? A co tu jest złego? Chyba to, że donosy niejednemu złamały życie, felietony zaś prowadziły do skundlenia intelektualnego tych grup, które opierały swój etos na treściach wskazań demiurga. Dzisiaj wspomnienie o antypolskiej wymowie jego twórczości jest równie niepoprawne, jak przypomnienie, że Tusk uważa polskość za chorobę. Tak zmienne są kryteria, tak się kundli naród. |
2010-03-30 23:28:16 |
Potwierdzasz swoją nędzę |
| Biuro prasowe 2010-03-30 21:26:20 |
Czytaj ze zrozumieniem. Nazwę cię dla odróżnienia od innych "Szczyl". |
2010-03-30 21:21:08 |
Lemanczik, znowu kablujesz ludzi bandziorze wałecki? Ty, razem z żoną, masz to w genach. Fe... |
| Biuro Prasowe Jego Ekscelencji 2010-03-30 20:25:38 |
Mentalne podpisy nie pozostawiają wątpliwości kim jest to coś: ":)". Jest to Mister z i-pila. A kim jest Mister z i-pila? Wiadomo. Kto nie wie, zachęcam do lektury działu Polityka na tamtym portalu. Jest bardzo ciekawe zjawisko propagandowe kreacji nielubianej osoby polegające na wnoszeniu na forum jakichś jej wydumanych właściwości, które nie są weryfikowane, a przez kogoś innego z tej samej stajni opluskwiaczy przyjmowane są za prawdę objawioną. I tak: "zaman" podaje, że Le Man - a więc Janusz Lemanowicz - był takim twardzielem, brutalem w aparacie, że bali się go wszyscy jego koledzy z pracy. Pomijając, że w partii używało się zwyczajowo słowa "towarzysz", nie zaś kolega, należy nie zgodzić się z takim określeniem cech osobowych wyżej wspomnianego Le Mana. Był on i jest nadal człowiekiem delikatnym i subtelnym. Ma fantazję, to prawda, ale nigdy nie porywał się na to, by nocą 24/25 lipca 1982 brać się do bicia grupy zomowców przed szkołą milicji obywatelskiej, jak to sugeruje "Robak" w łże książce. Czy bali się go w sb, Janusz Lemanowicz nic nie wie, bo nie miał z nimi do czynienia poza przesłuchaniem 16 kwietnia 1982 roku na Ogińskiego w Pile i rewizji w domu, na działce i w pracy, 7 marca 1984 roku. Według tego, co Janusz Lemanowicz zdążył zauważyć podczas tych przygód, pracownicy resortu nie wyglądali na wylęknionych. Dowodem tego może być fakt, że kiedy doprowadzony jako świadek Janusz Lemanowicz odmówił poddania się daktyloskopii, został dotargany siłą i przemocą zmuszony do złożenia odcisków palców i dłoni. Nie opierał się oczywiście zbyt gwałtownie, żeby nie spowodować jakichś dodatkowych działań służb resortu spraw wewnętrznych, na przykład nalotu na dom, gdzie się ukrywał akurat "Robak" i mimo ostrzeżenia, żeby na wszelki wypadek wyniósł się do innej meliny, tego nie zrobił. Ta inna melina, to było mieszkanie obok u sąsiadki, lub piętro niżej u sąsiadki, niedaleko. Tak więc odpada przypuszczenie, że służba bezpieczeństwa bała się Janusza Lemanowicza. Ale obiekt rozpoznający o symbolu ":)" przyjmuje na wiarę doniesienie "zamana". Rozszerzając swoje domniemania ":)" wspomina o "moskiewskich kontaktach" Le Mana. Wprawdzie w trybie warunkowym, ale już się zapewne czai "zaman", by przyjąć z kolei oświadczenie ":)" za prawdę objawioną. Le Man nie był w ogóle na terytorium ZSRR nigdy w życiu, czy to za Bugiem, czy w Polsce (np. Borne Sulinowo przed 17 września 1993). Byli ludzie z aparatu władzy szeroko pojętej, którzy kształcili się w Moskwie (MGIMO), z Wałcza i Piły też: Paweł P. - już nie żyje, Zbigniew K. - już umarł, Ryszard J. - co woził do Moskwy książeczki do nabożeństwa, Kazimierz Cz. - prezes Społem, który spotkał się w Moskwie z Aleksandrem K. - późniejszym prezydentem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Ten przypadek nie dotknął Le Mana, bo w roku 1973 już nie pracował on w aparacie, a te szkolenia, doszkalanie, dokańczanie studiów, co w kraju szły jak po grudzie, zaczęły się po 1975, kiedy zreformowano administrację i podział terytorialny likwidując powiaty. Wtedy przybyło aparatu, wbrew pozoracji o zmniejszeniu, i trzeba było na gwałt doszkalać. |
2010-03-30 17:06:38 |
C i i k musi e s c w odejść! h o a n |
| :) 2010-03-30 15:31:14 |
Dlaczego le mana bali się kolesie z pzpr, a i z sb? Może miał jakieś moskiewskie kontakty? Jego pisanina brzmi jak dzierżyńskiego raporty. |
| Szanowna Rado 2010-03-30 13:04:07 |
obserwer 2010-03-30 10:29:49 Trzeba przyznać, że "Szanowana Rado" zajmuje się Ciechanem jak wybitny czekista Wszystkie dane, jakie posłużyły do napisania postu "Szanowna Rado" są jawne i dostępne w Internecie. Nie wymagają więc specjalnych technik operacyjnych: podsłuchów, przewąchiwań, przesłuchań, prowokacji, donosów, hakownictwa. |
| zaman 2010-03-30 11:04:00 |
Nie wiem, gdzie mieszka Le Man i mało mnie to obchodzi, ale że jest Judaszem to nie mam watpliwości. |
| :) 2010-03-30 10:51:50 |
Przepraszam, czy le man to ten judeasz z Wawelskiej? |
| zaman do Le Mana 2010-03-30 10:31:13 |
Trzeba być takim kretynem jak ty, by z adresu wysnuwać wnioski charakterologiczne lub polityczne. Ciechan jest sto razy madrzejszy od ciebie, Przechrzto. Nawet w alfabecie jego nazwisko jest przed Twoim. |
| obserwer 2010-03-30 10:29:49 |
Trzeba przyznać, że "Szanowana Rado" zajmuje się Ciechanem jak wybitny czekista |
| Szanowna Rado 2010-03-30 09:58:54 |
Ciechanowski donosił na swojego byłego kolegę do redakcji Tygodnika Nowego, płakał przy tym redaktorowi naczelnemu Mariuszowi Szalbierzowi na biurko. Wiadomości uzyskane w ten sposób wykorzystał Henryk Stokłosa. Ergo: Ciechanowski jest donosicielem Stokłosy. Ciechanowski jest pisowskim poszukiwaczem haków na wszystkich w okręgu 38. Ciechanowski jedyny w Radzie Powiatu ma pocztę elektroniczną inną niż reszta Rady: (nazwisko.imię@powiat.pila.pl); a Ciechan: JacekCiechanowski@gmail.com. Bo to jego dusza Czekisto - Kagiebowicza podpowiada mu, że ma się chować, ukrywać, postawić kołnierz płaszcza, naciągnąć kapelusz na oczy, zapuścić wąsy, przesłuchiwać po nocach w knajpie, przy piwie, członków pisu. |
| Deko o donosicielach 2010-03-29 23:22:31 |
Donosiciele wypełniali teczki sb, a dzisiaj wypełniają teczki bugaja i jemu podobnym, żeby miali powody zwalczać lub zwalniać niewygodnych. Ciechan zawsze stawia sprawy otwarcie bo ma odwagę w odróżnieniu od wszelkiej maści donosicieli. Wg słownika: denuncjacja tajne oskarżenie przed władzą, doniesienie, donos, delacja. Patronem donosicieli jest Judasz Iskariota:))) |
| Kryminalni z Szamotuł 2010-03-29 21:44:11 |
A czego się spodziewać po Honorowym Hakowym PRL? On by doniósł na własną córkę, ale jest poza zasięgiem. |
| z TN 2010-03-28 00:22:35 |
W procesie Stokłosy zeznawał wczoraj Janusz Lemanowicz. Korzystając ze swojego prawa do zadawania pytań, oskarżony Henryk Stokłosa zapytał; zna pan Jacka Ciechanowskiego? Świadek Lemanowicz odpowiedział, że zna Jacka Ciechanowskiego od 31 lat. Lemanowicz zastanawiał się, co odwaliło Henrykowi Stokłosie, że zadaje pytania tak dalekie od jego sprawy karnej? Doszedł do takiego wniosku: wcześniej Stokłosa napadł na żonę Lemanowicza, która zeznawała przed nim. Stokłosa złożył oświadczenie, że żona Lemanowicza jest niewiarygodna. Na potwierdzenie swojej tezy przytoczył obszerne cytaty z Tygodnika Nowego numer 30, 31 z 2006 roku przekształcając twórczo ich treść i dodając coś od siebie. Lemanowicz snuje domysł, że Stokłosa chciał w formie zakamuflowanej podać informację: te wszystkie rewelacje, jakie wypowiedziałem do Sądu pochodzą od Jacka Ciechanowskiego, który płakał na biurko Mariusza Szalbierza, że nie może sobie poradzić w internecie z Lemanowiczem i liczy na pomoc organu Henryka Stokłosy, który jawił mu się jako ostatni ratunek. Do wspólnej puli wiadomości Jacek Ciechanowski podał, co wie o Lemanowiczach. Taki był sens wypowiedzi oskarżonego Henryka Stokłosy. |
| wzorzec metra 2010-03-22 14:21:56 |
zaman do Le Mana 2010-03-21 10:35:30 Brawo. Znowu się kompromitujesz. Kop dalej leżącego.To w Twoim stylu Przechrzto. zaman, zanieczyszczasz wątek poświęcony panu Jackowi Ciechanowskiemu. Idź lepiej do lasu, wykop jakąś niedużą osikę i wkop na cmentarzu, żeby się trzęsła jak twój stary z delirki i ze strachu, bo trzęsiportek to był. Jednocześnie jest pewne, że osika stoi, co dla ciebie zaman jest ważne. Wiem z twoich doniesień, że lubisz rozważania o staniu wieloaspektowym, nie wykluczając prokreacyjnego. Będziesz miał etalon, do którego zawsze możesz się odwołać. |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-21 15:17:07 |
Czy Jacek Ciechanowski leży? To u niego normalka w niedzielę. Tylko, czy sam leży, czy z kimś? |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-21 15:09:55 |
O ile się nie mylę, to stary zamana jako tako trzymał się na pijackich nogach, a dopiero na drugi dzień upadł. I kto tu mówi o kopaniu leżącego? Może to ty sam zaman skopałeś swojego starego - trzęsiportka? Aż kropnął w kalendarz? |
| zaman do Le Mana 2010-03-21 10:35:30 |
Brawo. Znowu się kompromitujesz. Kop dalej leżącego.To w Twoim stylu Przechrzto. |
| Pamięć absolutna 2010-03-21 10:35:16 |
BIG CYCUCH 2010-03-13 13:55:38 Ciechanowski musi odejść!! Borne - Sulinowo czeka na odkrywcę plemników Goebbelsa, vaginy Krupskiej, prącia Stalina. Ten popst został skasowany przez M z uwagą, że jest wulgarny. "BIG CYCUCH 2010-03-13 13:55:38 Post wulgarny M" A jest to tylko propozycja dla Ciechanowskiego - Mister'a z i-pila, gdzie mógłby znaleźć ulubione postacie historyczne z ich atrybutami powielającymi. Dla jasności cytuję wypowiedź pana Jacka Ciechanowskiego - Mister'a: Mister ; Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 23:25 Matka w Królewcu? ojciec w Niemczech? To kto Ciebie spłodził i gdzie? Wiem, tow. Stalin z tow. Krupską i teraz masz szlacheckie pochodzenie, tzn. szlacheckie od szlachtowania czyli czerwone jak krew i jak flaga sowiecka A tak dla śmiechu: baku tilek, ty napewno jesteś owocem zbłąkanego plemnika Goebelsa w k....e Urbana. Spełniasz wszystkie cechy tej krzyżówki: kolor, kształt, smak i eteryczny intelekt co widać, słychać i czuć. I to się ostało, nikt nie kasował. Widać kryteria oceny, co cacy, a co be są rozbieżne. |
| A! 2010-03-21 00:08:08 |
Niech się udławi! Inaczej by zdechł z głodu. Nawet na alimenty było go nie stać. |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-20 21:17:43 |
Ale srebrniki dalej będzie pobierał z Zarządu Głównego i dietę radnego powiatowego? |
| Koniec wyścigu 2010-03-20 19:39:18 |
Ciechanowski kaput! |
| Pamięć absolutna 2010-03-17 22:08:23 |
Zuzia 2010-03-15 23:36:03 Leman jest jak mułu kupa... Pan inspektor ZG PiS musi przeprosić jedną panią od zupy. Potem może sobie układać wszystkie kupy świata, również mułu, bo do tego mu mentalnie najbliżej. |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-17 22:04:31 |
Czy Ciechanowski już odszedł? Bo nic nie wiem, a bym chciała? |
| Biuro Prasowe JE 2010-03-16 09:37:25 |
:) 2010-03-14 11:52:52 Treść tego postu jest fałszywa od początku do końca. Określenia Śmieć ( nie: śmieć) leman używał wtórnie jako malowniczej, odpowiedniej do stanu faktycznego metafory. Pierwotnym, jedynym autorem tego przydomka jest były członek założyciel partii Prawo i Sprawiedliwość, rolnik- ogrodnik z Kotunia Jan Musiałek. Po pierwszej fazie organizacyjnej, kiedy PiS już się zadomowiło w piwnicy przy Browarnej, Ciechanowski doszedł do przekonania,że niektórzy ludzie są mu nieprzydatni, a nawet szkodliwi z jego punktu widzenia. W roku 2001 było inaczej, Musiałek kandydował z PiS do Sejmu. Wtedy Ciechanowski był gołodupcem i musiał chadzać po prośbie do różnych ludzi po wsparcie. Ale już w 2003 Ciechanowski się wypasł na pensji Inspektora Zarządu Głównego PiS. Dlatego uznał, że ludzie o niezależnych poglądach są niewygodni i będą mu utrudniać dygnitarzowanie. Wobec Musiałka wymyślił prowokację imienia Ciechanowskiego. Wiedząc, że Musiałek trudnił się hodowlą ogrodniczą w szklarniach, wypuścił fałszywą wieść, że Musiałek hoduje konopie indyjskie. Po takiej wypowiedzi Musiałek, który przy tym był wynalazł natychmiast dla Ciechanowskiego nową nazwę - Śmieć. Oczywiście policja podjęła trop, bo ta informacja wyszła z podziemnej siedziby partii PiS w Pile. Nic nie znaleziono. Być może sam Ciechanowski nadał temat ludziom od Tereby, bo miał z nim kontakt jeszcze od początku lat dziewięćdziesiątych. I tak utrwaliła się w Pile relacja tożsamościowa: Ciechanowski - Śmieć. |
| Kropka 2010-03-16 03:32:17 |
:) 2010-03-14 11:52:52 Nie jeden i nie dwa wpisy - nie Lemana, były usuwane z tego forum! Nie za kłamstwa, czy wulgaryzmy, ale za PRAWDĘ! |
| !!! 2010-03-16 03:29:12 |
Ciechanowskiego nie ma! |
| Zuzia 2010-03-15 23:36:03 |
Leman jest jak mułu kupa Tępy niczym młota obuch Walczy jak zapity w trupa Zwykły świr i stary komuch |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-15 22:05:07 |
A czy może być tak, że akcja porodowa zaczęła się jeszcze 7 listopada? Bo to by było najfajniejsze? |
| korektor - flamaster 2010-03-15 22:02:35 |
Krecia. Ten pan jest radnym i jego oświadczenia majątkowe (nie majtkowe) są jawne i zawierają datę urodzenia, która jest właśnie taka jak podałaś przez przypadek. |
| Krecia Pytaczkówna 2010-03-15 20:26:57 |
Czy pan, który jest podmiotem tego wątku urodził się 8 listopada? Bo jestem taka ciekawa, hi, hi, hi?! |
| ELEKTORAT 2010-03-15 20:25:00 |
Piękny, długi, rozbudowany, kompetentny donos. Wzór donosów. Do tego trzeba się urodzić, najlepiej w okolicach rocznicy rewolucji bolszewickiej, która przypada 7 listopada. CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ! |
| LM 2010-03-15 20:22:08 |
Śmieci trzeba traktować właśnie według ich właściwości. To żadna obraza, odpowiednie dać rzeczy słowo. |
| :( 2010-03-15 17:51:16 |
a "adamo"? |
| :) 2010-03-14 11:52:52 |
Jeśli dobrze pamiętam tylko leman był wyrzucany (banowany) z paru forów internetowych jak śmieć. Właśnie za to, że innych nazywał i traktował jak śmieci. Tym samym sam sobie zapracowałeś i nadałeś lemnku miano śmiecia. |
| BIG CYCUCH 2010-03-13 13:55:38 |
Post wulgarny M |
| PRO LIFE 2010-03-13 08:59:10 |
Wielce szanowna kupo śmieci internetowych o symbolu ":)". Pragnę zauważyć, że w twoich radach, dokąd by miał się udać "Lemanku" pobrzmiewają nutki totalitaryzmu wyssane z mlekiem matki, lub z ***a tatki. Postulaty prof. Środy nie są tym, co "Lemanku" szanuje, lub chociaż akceptuje. Na wywołanie poronienia (abortus) w stosunku do "Lemanku" jest nieco za późno a do roznosicieli "dobrej śmierci" jeszcze mu nie śpieszno. W razie czego będzie to wolny wybór "Lemanku", nie zaś skutek namowy byle Śmiecia Internetowego o symbolu ":)". W przydszłości będę używał skrótu ŚI, jak się spotkam z symbolem ":)". |
| buhahahaha, jak rżał w Tygodniku Nowym pewien 2010-03-13 00:10:15 |
Ciecham musi się napić. Nic więcej mu nie zostało. Smutne życie, smutny koniec. Kogo obchodzi smutny Ciecham? Jak żył, taki koniec.... Może sie popłakać na ramieniu generała, też smutnego, z rady powiatu, któremu się pomyliły epoki i zadania społeczne.... |
| :) 2010-03-12 22:51:55 |
Lemanku jedź do Holandii, tam realizują postulaty prof. Środy dot. aborcji i eutanazji. |
2010-03-12 21:20:48 |
dla lemana to jest nic ważnego, za to ciechan liście płac ZG PiS, to jest być albo nie być. |
| :) 2010-03-12 20:50:41 |
Słusznie prawisz. Ten temat, ten post, ciechan, zaman i inni to jest psychodrama lemana. Biedaczysko ten leman. Szkoda go do Złotowa... |
| Dzień Iwana Denisowicza 2010-03-12 20:08:19 |
Ten post jest objawem ciężkiej frustracji, rozpaczy i beznadziei. |
| psycholowi 2010-03-12 19:29:41 |
G*wno jesz, g*wno wiesz, g*wno piszesz i wychodzi z tego trzecia prawda ks. Tischnera czyli g*wno prawda. Siedzisz w tym g*wnie po dziurki w nosie. |
| ciekawy na maksa 2010-03-12 18:43:53 |
2010-03-03 00:00:15 Dzisiaj słyszałem, że ciechanek cierpi okrutnie, a jego psyhe się sypnęła na maxa Czy tu sie roschodzi o maxa kraczkoskiego? bo nie wiem! |
| do iustitia & lex 2010-03-10 21:42:07 |
Napisz drukowanymi literami, to załapię. |
2010-03-10 15:09:44 |
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ OD RAZU, NATYCHMIAST. PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ TEGO CHCE! |
| iustitia & lex 2010-03-03 16:18:34 |
:)- nie zrozumiałeś nic z tego, co napisano w tym poście. |
| :) 2010-03-03 16:10:02 |