Dziś jest: Niedziela, 05 lutego 2012 | imieniny: Agaty i Adelajdy
Cała prawda o Ciechanowskim
Zulu Gula
2008-09-13 19:48:57

Cała prawda o Ciechanowskim

Chciałbym przedstawić fragmenty donosu sporządzonego przez Wiceprezesa ZO PiS w Pile Jacka Ciechanowskiego w dniu 1 marca 2008 roku. Zobaczcie, co to za człowiek! " Do Zarządu PiS Okręgu 38. W związku z bardzo niepokojącymi zdarzeniami, które miały i nadal mają miejsce w Okręgu 38 - pilskim, tą drogą jestem zmuszony przedstawić Zarządowi Okręgowemu niniejszą informację: 1. W jesiennych wyborach samorządowych 2006 niektórzy członkowie PiS z Czarnkowa i Trzcianki sygnalizowali, że pos. Krzysztof C******** związał się z działaczami SLD. Chociaż w przeszłości miały mniejsce podobne zdarzenia, to te traktowałem jako zarzuty mało wiarygodne, ponieważ nie było, oprócz słów, żadnych dowodów. Sygnały te potwierdziły się dopiero niedawno na podstawie ulotek Komitetu Wyborczego Wyborców Porozumienie Społeczne (SLD), w których jest zapis o utworzeniu porozumienia programowego podmisanego w dniu 15 listopada 2006r. z Komitetem Wyborczym Wyborców Wspólnota Samorządowa (PiS) (zał. nr 1 i 2). Na podstawie tego porozumienia oba Komitety popierały w drugiej turze wyborów na Burmistrza Trzcianki kandydata SLD, pana Pawła Kolendowicza, a porozumienie podpisane przez oba Komitety dopełniły reszty. Wiem również, że pos. Krzysztof C******** w wyborach samorządowych odrzucał nawet bardzo dobrych kandydatów na listy PiS, np. kandydaturę członka PiS p. Wojciech Z**** z Czarnkowa, a bardzo chętnie lokowałna listach kandydatów z innych ugrupowań lub niezrzeszonych. W opinii wielu członków PiS pos. Krzysztof C******** nie dopuszcza do rozwoju struktur PiS w Czarnkowie w obawie przed utratąkontroli nad strukturami powiatowymi. Należy dodać, że podobny komitet wyborczy p. Grzegorza P********** (Porozumienie Samorządowe), z którymi p. Krzysztof C******** utrzymuje znakomite stosunki również uczestniczy w Radzie Miasta Piła w Scisłej koalicji z SLD i prezydentem Zbigniewem Kosmatką (byłym funkcjonariuszem SB). Czy to jest przypadek? Wątpię. 2. ... Ważnym jest równeiż fakt, bardzo zażyłych stosunków p. Andrzeja M**********, który jest emerytowanym majorem LWP, z ks. Stanisławem S********* - dyr. Salezjańskiej Szkoły Podstawowej w Pile. Ks. Stanisław S****** w kwietniu 2007r. został zdymisjonowany przez władze zgromadzenia salezjańskiego z funkcji dyrektora w/w. szkoły w wyniku pracy Kościelnej Komisji Historycznej - lustracyjnej wg której okazało się, że współpracował z Wyd. IV SB od 1968 do 1990 roku. Warto dodać, że od 1988 roku ów ks. dyrektor był "przewodnikiem duchowym" pilskiego Komitetu Obywatelskiego a następnie tzw. pilskich liberałów z UD, UW i ostatnio PO (zał. nr 3). Wiosną tego roku kandydował do godności Honorowego Obywatela m. Piły zgłoszony prze PO, a popierany mim. przez Prezydenta Miasta Piły - Zbigniewa Kosmatkę - byłego funkcjonariusza SB. Po moim proteście ks. S****** zrezygnował z kandydowania, a w jego miejsce wybrany został prawdziwy kapelan podziemnej Solidarnośći i opozycji, inny salezjanin, ks. Stanisław Styrna. 3. Od wyborów parlamentarnych 2005 mamy w strukturach PiS Okręgu 38 - pilskiego rozbijacką frakcję, której przewodzi pos. Krzysztof C********. Frakcja ta, choć powstała wcześniej, to znacząco ujawniła się w działaniu 25 lutego 2007 roku. Na ten dzień już jako poseł Krzysztof C********, nie mając ku temu uprawnień statutowych, w tajemnicy przed pełnomocnikiem okręgowym Maksem Kraczkowskim zwołał zebranie pełnomocników powiatowych Prawa i Sprawiedliwości Okręgu 38 - pilskiego do filii swego biura w Chodzieży... ...Na zebraniu okazało się, że pos. Kzrysztofowi C*********** i kilku panom pełnomocnikom chodzi o przejęciu władzy w Okręgu Pilskim... "
wstecz Dodaj swoją opinie
pozytywny negatyw
2012-01-27 09:14:03
To mu się udaje nie udawać? On taki udany inaczej jest w takim bądź razie, w każdym bądź razie!
biograf wielkiego polityka
2012-01-26 17:21:47
Za co się weźmie Ciechanowski, jest skopane się nie udaje. W takim bądź razie on musiał protestować przeciw ACTA, bo zostało podpisane.
W rozterce
2012-01-26 17:17:15
Wczoraj Ciechanowski protestował na placu Staszica. Nie wiemy, czy protestował przeciwko, czy protestował za. Bo on taki jest tajemniczy. Kiedyś opłacany przez PiS donosił na PiS do Stokłosy. To i tu nie wiadomo za czym optował.
żabi skrzek
2012-01-25 14:54:08
Uważam, że jajo należy zostawić na swoim miejscu.
reprint
2012-01-23 17:56:50
Ciechanowskiemu urwać ostatnie zdrowe jajo. Najgorsze łajzy i dziadowswto jest w tych stukaczach, że doniosą a człowiek nie obroni się, bo jak? Tak trwała i funkcjonowała przeciw narodowi komuna, na kapusiach, donosicielach, gumowych uszach. A ten Ciechan to podobnież się odznaczał w stanie wojennym pracując w podziemiu solidarnym? Onże śmiał swojego kolegę z podziemia wydać? Takie ch..je powinni się powiesić nad wodą.
kolporter Lecha
2012-01-23 17:48:16
Ciechan, to tyżeś kapustą był i jest u Heńka? Kapował żeś oraz dalej donosisz na kompla? Ludzie, świat się kończy! Można ochu.jeć!
numerologia.
2012-01-21 17:50:11
Ostatni wyraz był na ch...!
Każdy może zatem według swojej subtelności lub chamstwa dopowiedzieć.
numerologia
2012-01-21 17:48:34
Niewątpliwie w tym dziale osoba pana Ciechanowskiego jest na pierwszym miejscu w ilości postów poświęconych konkretnemu obywatelowi dzisiaj jest 3328. Nie jest to liczba szczęśliwa, bo to 13 x 256. Kiedy zauważymy, że suma cyfr drugiego czynnika jest 13 (2+5+6), to niedobrze jest jak ***.
Kaśka kochliwa
2012-01-12 15:21:06
A obecnie jest "Ciechanowski, rzadkie włoski i nie stoi już jak gwóźdź. Kiedy zachcesz pofiglować, to z kim innym dziś się puść".
Arek Kanarek
2012-01-12 12:35:51
Kurde, Leman uwiecznił Ciechana w wierszu o badziewiu politycznym już 6 lat temu?
prawdziwa kobieta
2012-01-10 10:19:59
Amelko, o jaką wodę ci chodzi? Bo Leman w spisie powszechnym podał, że ma wodę w kiblu, w toalecie, w spłuczce. Jak potrzebujesz, możesz się podłączyć.
Podobno prawdziwy mężczyzna jest na 3P. Ma pachnieć: piwem, papierosem i potem.
weterynarz od słonic
2012-01-10 10:12:16
Amelko, są doniesienia, że masz swój organ od podbrzusza do pępka. Leman może schudnąć, ale aż takiej plastyki, żeby to wyglądało u ciebie jakoś, nikt się nie podejmie. Za dużo szycia a kapeć stary.
Nowel
2012-01-10 00:03:19
Stary wyluzuj i tak Kononowicz jest lepszy!
Amelka
2012-01-10 00:02:12
To Pan Leman ma Brzuszysko takie jak Pan Krzysztof Kononowicz?

A jak z dbaniem o siebie tego Pana? używa dobrego żelu pod prysznic? wody toaletowej?
pieprzony pilanin
2012-01-09 23:57:39
Już dobrze, Krzysiu. Rączki na kołdrę (kocyk, pierzynkę, liść sałaty) i spać. Ząbków myć nie musisz, bo co tu myć?
Jego Excelencja Krzysztof Kononowicz
2012-01-08 20:21:46
Do Jego Excelencji Lemana I-ego Wielkiego.

Zarobiłeś 3 baty !!

Brzuszyszko Twoje z racji podobieństwa do mojego oszczedze!
weterynarz funeralny
2012-01-08 19:22:27
O wiele Kononowiczu (Konusie), jesteś tak hojnie wyposażony, a więc posiadasz bat, jedź do Piotrkowa, kup sobie konia do tego bata. Pobij konia, będzie ci lżej.
Jego Excelencja Krzysztof Kononowicz Lemanowi
2012-01-07 00:16:47
Drogi Januszu-polełnić literówke i mi sie przytrafi. Ty mnie nie posłuchał i nadal pluwasz na bliźnich. To ja Krzysztof Kononowicz wymierzam Ci 3 baty. Zebyś wiecej tak nie postąpił!
Trzej królowie
2012-01-06 11:26:38
Kononie, ty chcesz Lemana nauczać a nie umiesz swojego nazwiska zapisać prawidłowo bezbłędu? Ty konusie, dupku! Leman należy do elitarnej elity.
Jego Excelencja Krzysztof Konowicz do Lemana
2012-01-05 00:02:03
Januszu ostrzegam po raz ostatni! Nie wylewaj pomyj na bliźnich bo to niechrześćjańskie.
I jako Twój mentor będę musiał Cię wybatożyć!
bolo
2012-01-04 23:54:39
Leman - daj już mu spokój. Jak tak będziesz upierdliwie odgrzewał stary kotlet, to jeszcze wzbudzisz we mnie litość wobec Jacka
Elektorat Wyborczy "ELITA"
2012-01-04 22:22:39
Jacek Ciechanowski ma przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej. I może nie wracać.

CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ! CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
Krecia Pytaczkówna
2012-01-02 09:07:01
Naród podejrzewa Jacka, że ten mimo wytężonej pracy okołowyborczej, debat, wywiadów, spotkań, przewożenia koziołka z banerkiem, załatwiania spraw wyborczych, których jest mnóstwo, cały ten czas przeputał jako schorowany obywatel korzystający z zasiłku dla niezdolnych do pracy z powodu choroby. Dlatego też w rozmowie z redaktorem mógł objaśnić, że jest zatrudniony jako inspektor PiS do spraw struktur terenowych. Co na to instytucje odpowiedzialne za zdrowotność naszych wybrańców?
Dodał Krecia Pytaczkówna dnia 2011-11-15 16:36:24

Jest pytanie, na które dalej nie mamy odpowiedzi. Czy człowiek, który - jak wynika z jego wypowiedzi - przebywa na zwolnieniu od pracy, bo jest chory, może udzielać się w wyborczej walce politycznej, organizować pracę sztabu, udzielać wywiadów, a pobierać z ZUS świadczenia chorobowe? Czy ktoś da odpowiedź na to?
liczydło-abakus
2011-12-31 12:55:35
Jeszcze tylko 2678 postów i Ciechanowski osiągnie tyle, co miał głosów w wyborach do Senatu. To będzie kluczowy rok.
Krecia Pytaczkówna
2011-12-28 16:12:41
A w każdym bądź razie, kto to jest Ciechanowski,bo nie wiem? Podobno żadnym politykiem już nie będzie. Czy to dobrze, czy bardzo dobrze?
bezpartyjny
2011-12-28 14:23:32
Bogucka była skarbnikiem w pisie. To w takim bądź razie Ciechanowski ją wyrzucił z pisu. Czy w takim bądź razie sobie można - *** - wyobrazić aby ktoś spoza pisu zbierał składki partyjne dla pisu. Nikt taki zbierał nie będzie.

CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ! CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
NIECH KOPIE W BORNEM SULINOWIE. MOŻE COŚ WYKOPIE, JAKIŚ PLEMNIK GOEBBELSA MAŁO UŻYWANY!
PISUBEZPISU
2011-12-27 23:04:44
Odmowa uznania członkostwa Teresy Boguckiej i Mariusza Praska, usunięcie Jana Musiałka, niemoralne zabiegi dla usunięcia doktor Teresy Koźmińskiej, dążenie z sukcesem do rozbicia współpracy w ramach koalicji powyborczej bazującej na KWW Porozumienie, uśmiercenie grupy chodzieskiej, złotowskiej, dobieranie się do Krzysztofa Czarneckiego z Trzcianki, to dalsze zabiegi Jacka Ciechanowskiego dla uskutecznienia zamysłu PiSu bez PiSu.
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ! CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
Le Man I Wielki'
2011-12-27 12:55:23
Jest nadużyciem pochwała wyrażona przez Ewę Auer w Tygodniku Pilskim, że Jacek Ciechanowski był samodzielnym kreatorem PiS w Pile i okolicach. Choć ogólna wymowa notki mieści się w nurcie biografii wielkiego polityka o wielkiej wiedzy, to jak wiadomo od wieków, diabeł w szczegółach się ukrywa. Jeśli można mówić o legendzie, to parszywej, nabrzmiałej złą wolą i interesem osobistym Ciechanowskiego. Należy przypomnieć, że w okresie tworzenia PiS był on jednym z wielu członków dawnego Porozumienia Centrum, które przepoczwarzyło się w Prawo i Sprawiedliwość po połączeniu się z Przymierzem Prawicy Kazimierza Ujazdowskiego w czerwcu 2001 roku. Na inauguracyjny zlot "Ojców Założycieli" pojechało z Piły do Warszawy około 10 osób. Pierwszym pełnomocnikiem powiatowym był Janusz Lemanowicz, a nie Jacek Ciechanowski. Ponad rok później, w czasie wyborów samorządowych 2002, 10 listopada, Ciechanowski w rozmowie z pełnomocnikiem powiatowym wyraził pogląd, że zostanie w Pile szefem Pisu bez Pisu. Było to - być może - ostrzeżenie dla pełnomocnika, że robota zbierania haków na wszystkich ma się dobrze. A więc z pewnością budowa partii przez rozkład udała mu się znakomicie. Wobec późniejszego stanowiska Ciechanowskiego - pochodzącego z mianowania członka Rady Politycznej i wiceprezesa w zarządzie wielkopolskim - który stał na stanowisku poszukiwania haków na wszystkich, pełnomocnik powiatowy wystąpił z PiS 23 listopada. Uważał on, że partia nie jest jakimś oddziałem bezpieki, czy gławnogo razwiedywatielnogo uprawlienija (GRU).
Wierność Kaczyńskiemu została wystawiona na próbę w 2004 roku i przegrała w starciu z podłą krecią robotą na rzecz Stokłosy. Ujawnienie w książce "W szponach władzy" roboty szpiegowskiej przeciwko PiS, jakiej dopuścił się Jacek Ciechanowski w okresie, który można dość precyzyjnie ustalić od 28 października 2004 do 22 maja 2010, skłania do przyjęcia za uzasadniony poglądu, że kto jest przewąchiwaczem, tropicielem zdrad, może sam stać się renegatem w szeregach swojej organizacji. Przegrana w wzorowym stylu w wyborach do Senatu jest zwieńczeniem pokręconej drogi wielkiego polityka do wątpliwej sławy.
ruch patryjotyczny Polska Naprzód
2011-12-23 22:32:40
Ziobro nie jest gapami karmiony. Ciechana wyeleminuje odrazu. To musowo.
Le Man I Wielki'
2011-12-22 09:42:55
Jeżeli prawdą jest to, co widnieje w treści poniższego postu, to ja bym się bardzo obawiał o powodzenie przedsięwzięcia Zbigniewa Ziobry. Nie wiadomo, jakie są kryteria doboru ludzi w tym ruchu, ale przypuszczam, że Ziobro będzie chciał mieć wpływ na to, kto przystępuje do organizacji sygnowanej jego nazwiskiem. A wiadomo z doniesień państwa Stokłosów w książce "W szponach władzy", że Jacek Ciechanowski będąc etatowym pracownikiem na pensji Zarządu głównego PiS wykazał się brakiem lojalności wobec centrum partii, w tym samego ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Nie wyobrażam sobie - jako stary żeglarz - żeby zabierać na łódkę osobę, która wchodzi na pokład z kilofem i tylko węszy, szuka miejsca, gdzie by tu walnąć w poszycie kadłuba i wyrąbać dziurę.
Ciechanowski jest osobą niegodną zaufania, renegatem z własnego wyboru, dla intraty.
fix
2011-12-21 01:41:38
Ciechanowski i Podmokły wśród Ziobrystów. Obaj panowie nie za bardzo się lubią, więc jak to będzie?
zoolog teoretyczny
2011-12-20 22:14:52
pisowiec 2011-11-24 16:13:23
I tylko Ciechanowski był jak woda destylowana, czysty, moralny, o wielkiej wiedzy. Aż tu nagle okazało się, że jest małym krecikiem z wielkim wąchem.

No bo przecież krecik grzebie w ziemi, to się upaprze i brudny jest. A, że mu zawsze coś wpadnie do oka, jakiś paproch, to ślepy jest. Tylko słuch i węch ma zarąbisty. To jest atut do roboty stukacza i przewąchiwacza. Wąch jest potrzebny, żeby po ciemku orientować się w korytarzach.
Le Man I Wielki'
2011-12-17 10:25:17
Ciechanowski ma przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej z kluskami własnej roboty.

Nie będę już wysyłał do Ciechanowskiego koszy na śmiecie z siedziby na Śródmiejskiej, z której PiS został wykopsany 18 września 2002 roku. Ciechanowski jako członek Rady Politycznej PiS nie umiał wymusić na centrum obiecanego finansowania siedziby przez Mężydłę. Stary komuch Ruta - złośliwie według Ciechanowskiego - domagał się zapłaty, aż w końcu kazał się wynosić. Cóż było robić? Pełnomocnik powiatowy ewakuował ruchome sprzęty do siebie, do piwnicy. Po obietnicy Ciechanowskiego, że znajdzie haka na pełnomocnika, ten wypisał się z PiSu natychmiast i te ruchome sprzęty oddał. Gdzieś w kącie zawieruszyły się dwa, albo trzy koszyki na śmiecie. Są do odebrania. Nie wysyłam, bo doszedłem do przekonania, że Ciechanowski mógłby to odebrać jako znak czasu, że w tych śmietniczkach jest miejsce dla niego.
pisowiec
2011-11-24 16:13:23
3. Od wyborów parlamentarnych 2005 mamy w strukturach PiS Okręgu 38 - pilskiego rozbijacką frakcję, której przewodzi pos. Krzysztof Czarnecki.

I tylko Ciechanowski był jak woda destylowana, czysty, moralny, o wielkiej wiedzy. Aż tu nagle okazało się, że jest małym krecikiem z wielkim wąchem.
Posądzał wszystkich wkoło o zdrady, a sam co?
Przypominacz
2011-11-19 19:46:05
antyciechan 2008-03-18 13:20:53
Problem pilskiego PiSu to Jacek Ciechanowski. Wierna kopia Braci: złośliwy, ślepo zapatrzony w wodza, nienawidzący wszystko, co nie PiSowskie. Dopóki Ciechan będzie szefował PiSowi, dopóty bedzie to partia kanapowa, okopana na swoich pozycjach. A wierny żołnierz Kaczyńskich będzie ich bronił, jak niepodległości. Zauważcie kto reprezentuje PiS w TV Asta? Wyłącznie Ciechan! Ale to jest naturalna cecha partii wodzowskich.

Okazało się,że nawet tak nieprzychylne Ciechanowskiemu opinie sprzed lat były za cieniutkie, nikt nie był w stanie przewidzieć i przyjąć wiedzy pantoflowej, że już w tym czasie roku 2008 Ciechanowski był zdrajcą swojej partii, służył dwóm panom. Koncepcja dozgonnej wierności Kaczyńskim okazała się ułudą. Co takiego zapachniało Ciechanowskiemu, że poszedł na pasek ściganego Stokłosy? Nieszczęścia chodzą parami? To za płaskie, mało istotne. Ciechanowski musiał widzieć w tej zdradzie interes.
Propozyszyn
2011-11-19 19:15:34
Ciechanowski nie ma szans u Ziobry, bo donosił na niego do Stokłosy, kiedy Ziobro był ministrem sprawiedliwości.
Ciechanowski może założyć swoją partię, razem ze Stokłosą. Stokłosa będzie dawał składki a Ciechanowski będzie je przeżerał. Może mieć skrót SiP - Składka i Przejadka.
Pytakus Pytakiewiczius
2011-11-19 13:48:12
Czy Ciechanowski przeprosił już panią Krystynę od zupy pomidorowej, czy nadal trwa w swoim niegodnym postanowieniu, że można bezkarnie ubliżać osobie bezbronnej, która w przeszłości ocaliła go od wszelkiego zła tego świata?

2011-11-16 19:50:22
Od PZPR do PiS - ot kariera
Prawicowa prawica
2011-11-13 20:31:53
Faktycznie aktywizuje się ponownie. Podobno ma zamiar ewentualny przystąpić do struktur, jakie hipotetycznie mogą być zamiarowane względem opozycji antykaczystowskiej na prawicy po usunięciu grupy zwanej ziobrystami.
Ten to ma zacięcie do uszczęśliwiania ludności swoim posłannictwem cywilizacyjnym renegata.
Karolina
2011-11-10 21:24:27
A nasz bohater nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jeszcze jest i niejedno może zdradzić, niejednemu wyciągnie haka z teczuszki, nie raz doradzi, jak uniknąć sprawiedliwości.
Repondiac - markiz
2011-11-10 21:01:01
To piękna karta życiorysu zwanego biografią.
Karolina
2011-11-09 13:24:54
Tak było.
Krecia Pytaczkówna - markiza
2011-11-09 09:57:19
A Ciechanowski należał i do ZSMP, i do PZPR! Czy tak?
Biuro Prasowe
2011-11-09 09:55:32
Le Man, kiedy zdawał maturę nie miał jeszcze 18 lat.
Ze zdjęć opublikowanych przez TN można wyczytać datę urodzenia Le Mana a egzamin maturalny ustny z języka polskiego, matematyki, historii, wiadomości o Polsce i świecie współczesnym oraz przedmiotu dodatkowego chemii zdał 17 czerwca 1963. W tym roku egzaminy maturalne były opóźnione, bo była tak zwana "zima stulecia" i szkoły były zamknięte przez 2 tygodnie.
Z prostego rachunku widać, ze Le Man miał 17 lat i prawie 8 miesięcy, a do PZPR przyjmowano pełnoletnich. Le Man nie był też członkiem ZMS.
Mimo, że nigdzie nie należał świadectwo maturalne ma ze średnią 4,22.

2011-11-09 09:32:27
A Le Man zapisał się do partii jeszcze w szkole średniej, bo matury by nie zdał.
magister
2011-11-08 23:31:52
Jacku, a ja studiowałem bez skierowania - najzwyczajniej w świecie zdałem egzamin i PZPR miałem w nosie
Leman
2011-11-08 23:15:12
Ponieważ ja mógłbym mu życzyć tylko wszystkiego najgorszego, powstrzymam się nie nie będę życzył nic.
reprint
2011-11-08 17:20:52
Jan L. 2008-10-17 21:34:22
Jakiś psychopata i kłamca uprawia tu czarny pijar oskarżając Ciechanowskiego o przynależność do PZPR. Jak to czytam to mi się niedobrze robi. Pracowałem z Jackiem i wiem jak to było. W 1979 roku Ciechanowski chciał podąć studia, ale nie miał szans otrzymać skierowania ponieważ nie był członkiem PZPR. Na domiar złego miał na ?pieńku? z czołowymi działaczami PZPR na Wydziale Skrętek tj. z tow. Z. Deuterem i tow. J. Wiatrem, a to przekreślało do reszty jego szanse. W lipcu dwaj jego dobrzy koledzy Mirek Dobski i Zbyszek Aniserowicz wiedząc, że główni oponenci są na urlopie namówili Jacka by wypełnił deklarację. Następnego dnia na zebraniu został przyjęty na kandydata, a w następnym tygodniu miał już podpisaną rekomendację na studia. Kiedy rozpoczął się rok akademicki i Jacek zaczął jeździć na studia, towarzysze zorientowali się w czym rzecz i doprowadzili do tego, że w styczniu pod naciskiem pierwszego sekretarza komitetu zakładowego tow. Kazimiery Budzyńskiej tow. dyr. Karabanowicz wycofał mu zgodę na studia. Tak zakończyła się pzpr-owska kariera Jacka Ciechanowskiego.
działkowicz
2011-11-08 17:02:53
...gdzie go futrował Piątek. Może też go walił?

Chyba po ryju! Hihihi!
Czukcza
2011-11-08 14:51:16
O ile Kopacz będzie tak dbała o niepodległość Rzeczypospolitej jak o trupy jej elity, to mamy przesrane, przegwizdane, zakopane.
kiki dwa
2011-11-08 14:48:38
leman, ty ***ie, ty ch'uju, żeby tak w urodziny w Jacka ***?
służyć narodowi
2011-11-08 14:34:54
Kopacz została marszałkiem a więc sam będziesz musiał zasuwać jako kopacz w Bornem Sulinowie. A szkoda, bo tak jej dobrze szło w Smoleńsku. Ma wprawę!
Demografia teoretyczna
2011-11-08 14:16:50
Z tego by chyba wynikło, że żyjąc na przykład w Chinach doprowadziłby do zaludnienia tego kraju na poziomie 10 miliardów, a nie drobne półtora miliarda!
informator kiki
2011-11-08 10:36:39
O ile wiem, nie wiem o sukcesach Ciechana u kobiet. Jeśli ma, to świetnie. Jak to odbiera Jagienka, nie moja rzecz. Jak to odbiera Weronika w trumnie i jej nastoletnia ówcześnie matka z leśniczówki stanu wojennego, rzecz boska. Ciechanowi, w czasie, gdy mógł tak waliło z ryja z powodu ropnych stanów uzębienia, że można się było porzygać i trzeba było być na drugim końcu pokoju, albo lepiej w kuchni przy wywietrzniku, który akurat w tym mieszkaniu działał jak nawiew. Wiem, bo byłem kilka razy po bibułę, jak Jacek dekował się na Walki Młodych. Uważam, że przetrzymywanie takiego śmietnika mimo potężnego smrodu było czynem bohaterskim. Dlatego między bajki można włożyć doniesienia o sukcesach Ciechana wszędzie i zawsze. Należy natomiast wziąć poważnie pod uwagę jego dziki, azjatycki ciąg do pieprzenia wszystkiego, co się rusza, nie wyłączając małoletniej, niepełnosprawnej dziewczynki w domu, gdzie się ukrywał. Z drugiej strony doniesienia ludzi, którzy mieli do czynienia z Ciechanem wiedzą, że był on chorobliwie zazdrosny o swoją kobietę i liczył majtki w szafie, czy czasem nie wzięła pary więcej do roboty, bo to rodziło podejrzenie, że pieprzyła się na pewno w biurze z kimś. On zawsze był strasznie podejrzliwy, bo sam był podejrzany. Jako pokurcz był nieatrakcyjny, chudy, pryszczaty, niedomyty, z czarnymi paznokciami nie mógł imponować damom, co najwyżej jakimś przechodzonym dupom w barze mlecznym koło powogazu, albo bezdomnym menelkom na wałeckich działkach pracowniczych przy Ciasnej, gdzie go futrował Piątek. Może też go walił?
Leman
2011-11-08 10:05:07
To jest temat o Jacku Ciechanowskim, który dzisiaj kończy 60 lat. Trup polityczny żyje. To zombi pilskiego grajdoła, wybryk socjologii patologii. A wy tu o Lemanie. Do tematu proszę!
co się musiało dziać
2011-11-08 08:52:00
wow Jacek i Krysia "tam teges"?
precz z Le Manem
2011-11-08 08:19:27
Le Man znowu się przechrzcił. Tym razem w Kaśkę i ma orgazm damski. Jak ta od Palikota.
znajomy Le Mana
2011-11-08 08:17:00
Le Man ciągle zazdrości Ciechanowijego powodzenie u kobiet.Dlaczego? Znam przynajmniej dwa pwody: Ciechan uwiódł mu żonę.Le Man zawsze spoglądał łakomym wzrokiem na nastki, ale one go olewały.A więc zazdrość.

2011-11-08 08:06:02
LX
indyk S
2011-11-05 16:43:24
Index
Krzysztof C - Czarnecki,
Grzegorz P - Piechowiak,
Andrzej M - Michalski,
Stanisław S - Skopiak,
Wojciech Z - nie wiem.
Le Man
2011-10-19 09:19:59
I to jest cała prawda o Ciechanowskim. Koniec. Kropka.
ludzie kandydata
2011-10-18 20:30:29
A lemanek pierdolony nienawidzi wszystkich wkoło
Śpi do pierwszej, chla bimberek z głupków śmieje się wesoło!
kaśka
2011-10-15 17:04:32
Jakem zobaczyłam Ciebie na plakacie w otoczeniu naszej flagi. Z tym uroczystym spoglądem na świat i uroczym wąsem, od razu dla mnie się przypomło nasze zchacki, i od razu mam mokro i omndlewam ze wspomnieniami. Chyba se zerwie jakiś na pamniontkie, nad mojim wezgłowjem w buduaże powijesić karze. Oj, już mam drgafki.
Leśniczy Boruch
2011-10-15 11:45:25
Tak, tak. Szczególnie nie ustawał w leśniczówce stanu wojennego. Nie ustawał, bo mu stawał! Hi,hi!
Gajowy Marucha
2011-10-14 23:19:45
Oj, to musiał mieć w tym czasie dobrze funkcjonującą nagłośnię. Jest to taki fałd, który zamyka wlot do tchawicy i krtani, żeby umożliwić pasaż treści pokarmowej do przełyku i wpustu. Niektóre organy, jak wiadomo funkcjonowały u niego, można powiedzieć nadmiarowo.
LM
2011-10-14 22:53:42
Jeśli Osa, to Karol, sprawa się komplikuje. Ja nie pamiętam, żeby Robak będąc u mnie przez 8 miesięcy obrzygał coś. On był bardzo oszczędny. Jak miał odruch wymiotny po wychlaniu litra, już w pijanym widzie, jak to mówią obecnie na megamaxa, zatykał sobie nos ściskając i przełykał gwałtownie, aż mu wyłaziły żyły na czole i lekko siniał. Mówię mu, nie rób tego, bo sobie napaskudzisz do tchawicy, ale on nie odpuszczał i zwyciężał. Były to wielkie zwycięstwa nad fizjologią i toksykologią ostrych zatruć.
A ja tyle nie piłem nigdy, żeby się pozrygać. To jest konfabulacja.

2011-10-14 22:21:32
Ciechano - Osa, daj sobie luz. Odwal się od uczciwych ludzi. Bo dojedzie do tego, że sam będziesz te rzygowiny zlizywać. Ustatkuj się bo koniec twój nadszedł.

2011-10-14 22:21:29
Ciechano - Osa, daj sobie luz. Odwal się od uczciwych ludzi. Bo dojedzie do tego, że sam będziesz te rzygowiny zlizywać. Ustatkuj się bo koniec twój nadszedł.

2011-10-14 22:21:23
Ciechano - Osa, daj sobie luz. Odwal się od uczciwych ludzi. Bo dojedzie do tego, że sam będziesz te rzygowiny zlizywać. Ustatkuj się bo koniec twój nadszedł.
dywagacje
2011-10-14 20:03:51
Ooooo! Czyżby kolega z pisu z Trzcianki? Co "Na zebraniu okazało się, że pos. Kzrysztofowi Cz. i kilku panom pełnomocnikom chodzi o przejęciu władzy w Okręgu Pilskim... "?
Znam go!
2011-10-14 19:21:32
Osa, on cię podpuszcza. Nie wchodź w temat. Bo w razie gdy podasz coś, jakiś konkret, on tylko na to czeka i cię rozjedzie, jak walec drogowy z koparko-frezarką i kotłem do grzania masy bitumicznej!
Kancelaria Prawna "Młode Wilki"
2011-10-14 18:44:38
Osa
2011-10-12 22:36:05
Leman, wraz z żoną oczerniłeś setki ludzi, orzygałeś ludziom wiele mieszkań i pilskich ulic. W niektórych mieszkaniach śmierdzi rzygami lemana do dziś tak jak na tym forum absolwencie izby wytrzeźwień.
Spieprzaj stąd stalinowski śmierdzielu!!!

Proszę wymienić. Może być 37 - 38 delikwentów oczernionych, lub choć 1 -go.
Kobra
2011-10-13 10:26:48
Daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością. Tak masz, jak chciałeś, żeby ludność cię oceniła i żadne wygibasy nie pomnożą twoich rezultatów, nie zrobią z żebraka, królewicza. Wprawdzie żebractwo bywa niezawinionym zrządzeniem losu , ale w twoim przypadku jest to efekt zapracowany całą biografią wielkiego polityka od hakowania i zdrady.
CIECHANOWSKI ODSZEDŁ I DOBRZE JEST, NIECH NIE WRACA!
Dziadek Eustachy
2011-10-12 23:13:10
To klasyczna odzywka menela, który "wyszedł z nerw". Uważaj Osa, bo się urwiesz w talii. Osy tak mają.
Osa
2011-10-12 23:07:20
Spadaj degeneracie!
Pasieka
2011-10-12 22:50:36
Osa, trzeba sprzątać, a nie żreć tam gdzie się nasrało. Tak mają osy.
Osa
2011-10-12 22:36:05
Leman, wraz z żoną oczerniłeś setki ludzi, orzygałeś ludziom wiele mieszkań i pilskich ulic. W niektórych mieszkaniach śmierdzi rzygami lemana do dziś tak jak na tym forum absolwencie izby wytrzeźwień.
Spieprzaj stąd stalinowski śmierdzielu!!!

2011-10-12 22:20:12
Pomimo tego że zbanowany, to na pewno Leman się cieszy z wyniku Ciechana. Jak tu ktoś pisał już wcześniej Leman przewidywał 1250 głosów plus 40 % i to by dla Piły stanowiło 1750 głosów i tak było mniej więcej pomylił się o dwa głosy Leman. I zostawi rozgrzebane kretowisko Ciechan i zniknie z polityki i ze społeczeństwa obywatelskiego. Może zostanie pierwszym hakowym w farmutilu?

2011-10-12 21:57:07
Ten kret powinien schować się pod ziemią. Mam nadzieję, że Kraczkowski zrobi z nim co trzeba. Zwolnienie się skończyło.

2011-10-12 21:57:03
Ten kret powinien schować się pod ziemią. Mam nadzieję, że Kraczkowski zrobi z nim co trzeba. Zwolnienie się skończyło.

2011-10-12 16:26:57
Dajcie sobie spokój z tym Ciechanowskim. Szkoda czasu na stokłosowego kreta.

2011-10-12 16:26:45
Dajcie sobie spokój z tym Ciechanowskim. Szkoda czasu na stokłosowego kreta.

2011-10-12 16:26:34
Dajcie sobie spokój z tym Ciechanowskim. Szkoda czasu na stokłosowego kreta.
Rekrut Bum i szeregowiec Ryan
2011-10-12 12:48:17
Z okazji imienin dziadka Eustachego Jezierskiego z kolei w Stanisławowie oraz dnia wojska, w tym formacji meteorologicznych, składamy naszemu pieszczochowi o wielkiej wiedzy w polityce życzenia powodzenia w kopaniu w Bornem Sulinowie.

2011-10-11 22:21:42
Pan Janusz miał rację co do Ciechanowskiego. Jego posty były trafne i merytoryczne. Dlatego został zbanowany. Cieszę się, że Ciechanowski w wyścigu do fotela senackiego nie dobiegł. Kto by go tam chciał. Zapewne byłby tak potraktowany jak Stokłosa.
ksiengowy
2011-10-11 14:15:08
A nasz pan Jacek, jagżem obliczył przez dodawanie w tym tygodniku nowym tabelki, to mnie wyjszło, że mniał 5991 a zapodali w innych tabelkach, że on mniał 5990. To całkowicie by zmnieniało układy polityczne i skład organów. Pod trybunał stanu ich!
Biuro Prasowe
2011-10-04 16:40:14
Anonimowy korespondent musi przyjąć do wiadomości postanowienie Lemańczyka o tym, czy i kiedy występować ma on drogę sądową w sprawie, której tok zależy tylko od jego inicjatywy. A skoro tak jest, to żaden dupek nie może wydawać dla niego instrukcji, co on ma zrobić ze swoją suwerennością.
Z punktu widzenia Lemańczyka jest dobrze tak, jak jest. Może on sobie teraz pogrywać z takim Szalbierzem, Ciechanowskim, jak mu fantazja zagra, a oni mogą tylko rozdziawić gęby i płakać sobie nawzajem na biurko, że nie dają rady. Mogli się nie zajmować nic nie znaczącym szarym obywatelem, wystawiać mu laurek wątpliwej jakości na podstawie wątpliwej wiedzy. Teraz Lemańczyk po ustaniu się mętów bentosu intelektualnego pilskiego grajdoła złożonego z takich tuzów, jak dwaj wymienieni śmieciarze propagandy mają wyjście: do Bornego Sulinowa kopać. Może wykopią jakiś plemnik Goebbelsa mało używany.

2011-10-04 14:04:42
Ty to masz refleks Lemańczyku. Prostujesz po 5 latach? Trzeba było od razu i do sądu.
Mariusz Apaszka-Wziątkiewicz
2011-10-04 11:53:38
Prostuje się fałszywą informację umieszczoną w Tygodniku Nowym nr 30 z 25 lipca 2006 roku, jakoby obywatel Janusz Lemanowicz był członkiem Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej. Lista sygnatariuszy i członków tego ruchu jest dostępna w Internecie. Jest prawdą, że pierwszą sygnatariuszką tego ruchu - powołanego za kadencji prof. Andrzeja Zolla - jest Krystyna Lemanowicz. Nie dowodzi to jednak niczego, poza tym, że wiedza redaktora naczelnego Mariusza Szalbierza pozostawiała w tym zakresie wiele do życzenia. Była niedokładna, tak, jak niedorzeczne było ustanawianie Kameleona 2005 za zdarzenia z roku 2006. To kładzie się na karb braku wiedzy redaktora naczelnego o zwrocie wektora czasu. Dodatkowo redaktor naczelny Tygodnika Nowego Mariusz Szalbierz wprowadził się w błąd przyjmując bez uzasadnienia, że Janusz Lemanowicz uczestnicząc jako osoba wskazana przez oskarżonego Romana Cieplińskiego w niejawnej rozprawie sądowej z oskarżenia prywatnego Henryka Stokłosy, musi być członkiem RPBS, kiedy Lemanowiczowa jest członkiem tego ruchu, a w odruchu warunkowym wykształciło się u Szalbierza przeświadczenie, że skoro żona jest, to mąż swojej żony też musi. Jest to niedopuszczalne wnioskowanie mikrego umysłu karmionego kabanami z Farmutilu. Co robi dzisiaj Szalbierz, nie wiadomo. Podobno żyje.
Biuro Prasowe
2011-10-04 10:37:14
Ten ponowny wybryk z postem o Januszu Lemanowiczu, jego rodzinie i znajomych jest obrazem bezsiły klubu chwalców Jacka Ciechanowskiego - kandydującego do zaszczytnej funkcji senatora. Otóż nie może on wystąpić z jakąkolwiek akcją oficjalną, na przykład przez organy wymiaru sprawiedliwości, bo wie, że nie obroniłby swoich pretensji a musiałby odkryć źródła swojej wiedzy i odpowiedzieć na pytania, które pogrążyłyby go doszczętnie w opinii publicznej. Ten cytowany kilkadziesiąt już razy tekst był pierwotnie zamieszczony w Tygodniku Nowym numer 30 z 25 lipca 2006. Było to niby z dziennikarskiego obowiązku przeniesienie z i-pila, gdzie - jak utrzymuje redakcja - ten tekst pojawił się po raz pierwszy, ale został zdjęty przez moderatora. Tego nie można już ustalić, bo tego nie ma.
Na witrynie i-pila ten tekst pojawił się w wątku wprowadzającym autorstwa "rumburaka": "Czy J. Lemanowicz rozwieje nasze wątpliwości?" TN
Polityka ~ rumburak; Dołączył: 22 Cze 2006
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 7:54.
Nie ma powodu, żeby roztrząsać po raz kolejny rzeczy, które zostały wyczerpująco omówione na portalu i-pila. Szkoda tylko, że Administrator tego portalu usunął pewne wątki, w tym "rumburaka" oraz odpowiedzi na poszczególne poruszone tam kwestie. W owym czasie Lemanowicz nie wiedział, że Jacek Ciechanowski zaprzedał się i zaczął robotę na dwa fronty, trochę u Kaczyńskiego, trochę u Stokłosy. Chociaż na portalu i-pila pojawiały się zwiastuny tajnej współpracy Ciechanowskiego ze Stokłosą i jego redakcją wydziału propagandy organów przemocy Farmutilu, nie było bezpośrednich dowodów. Dopiero po ukazaniu się książki-cegły "W szponach władzy" wiadomo, skąd czerpali swoją wiedzę redaktorzy typu Mariusz Szalbierz - naczelny pałkarz medialny Tygodnika Nowego w owym czasie i w jakim celu Ciechanowski płakał na biurko Szalbierza w listopadzie 2005 roku, żeby się załapać do roboty na drugi front i żeby uzyskać pomoc w sponiewieraniu Janusza Lemanowicza, bo sam nie dawał rady. Ale nic nie ma za darmo. Musiał opłacić swoją biedę, musiał opowiedzieć, co wie o rodzinie Lemanowicza. A wiedział sporo, bo od połowy stycznia 1982 do 23 listopada 2002 był w zażyłych stosunkach z Januszem Lemanowiczem, kumplem z konspiracji, z PC, z PiS. I biedny Ciechanowski sprzedał nowemu panu swoją wiedzę, która jest przedawniona tym bardziej, im bardziej przedawniła się hochsztaplerska robota Ciechanowskiego w polskim systemie bankowym, im mniej ma sobie do zarzucenia. Późniejsze doniesienia medialne o zachowaniach Jacka Ciechanowskiego w czasie jego roboty konspiracyjnej nie pozostawiają wątpliwości, że będąc zdolnym do sprzeniewierzenia się podstawowym zasadom dobrego zachowania wobec ludzi, którzy mu zawierzyli w leśniczówce, może dopuścić się zaprzaństwa i zdrady w innym czasie, w innych okolicznościach. Nie mają one nic wspólnego z etosem dobrego chrześcijanina i zasadami ideowymi partii, które wspierał do pewnego momentu, dopóki nie zapragnął znowu skorzystać z walorów swojej sprzedajnej duszy renegata.
Ponieważ Janusz Lemanowicz przyjmując do swojego domu Jacka Ciechanowskiego musiał zakładać, że jest on osobą odpowiedzialną, dojrzałą moralnie i emocjonalnie, nie przedsiębrał wtedy żadnych szczególnych środków ostrożności przed jego wścibstwem, natręctwami przewąchiwawczymi, przymusem tworzenia wciąż nowych bardziej tajnych struktur w już istniejących tajnych strukturach. To zaprocentowało w przyszłości tym, że Jacek Ciechanowski mógł ze swojej teczuszki czekisty wyciągać jakieś mało istotne fakty i kupować udawaną wdzięczność byłego senatora ściganego po całej Europie za przestępstwa kryminalne. Teraz Ciechanowski chce ubogacić Senat RP swoją niedorzeczną postacią honorowego hakowego PRL.

2011-10-04 08:08:07
Czy Janusz Lemanowicz rozwieje nasze wątpliwości?
Pytania do pana w kominiarce
Podczas niedawnego protestu pod Komendą Powiatową Policji w Pile z grona pseudoekologów od Ireny Sienkiewicz najbardziej rzucał się w oczy mężczyzna w kominiarce i z numerem PESEL na piersi.
Janusza Lemanowicza, bo o niego tu chodzi, od dwóch lat wszędzie jest pełno. Jego żony również. Wystarczy, że padnie tylko nazwisko Stokłosa, a już małżonkowie ? chełpiący się działaczami Ruchu przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich ? pchają się przed kamery i do gazet, udając prawych i czystych jak łza.
Czy rzeczywiście są tak nieskazitelni?
W ubiegłą środę na portalu internetowym i-pila.pl pojawił post-donos na Janusza Lemanowicza. Oto jego dosłowna treść, którą cytujemy bez żadnych poprawek: Do JLKobra Korba czy jak cię tam zwał - żałosny ojczulku mojego kumpla ze społeczniaka. Od jakiegoś czasu czytam tu na forum, co ty za brednie wypisujesz i jak oczerniasz i szkalujesz ludzi tą swoją gadką z dna rynsztoku. Jak coś do nich masz, to idź na policję lub prokuraturę i zgłoś ,co trzeba. A potem pilnuj żeby sprawy nieukecili. A tak jak ty to robisz to niejest ok. Byłbyś wporządku gdzybyś najpierw wysilił się i napisał coś o sobie i swoich najbliższych, krewnych i znajomych zamieszanych np w uprawę konopii indyjskich i handel narkotykami lub o największej wpadce narktykowej mafii włoskiej i narkobiznesie z mafią niemiecką czy ukraińską. Opisz jak niektóre śledztwa i sprawy dziwnie isę zakończyły... Napisz tez o handlu kradzionymi samochodami i o innych zbójeckich historiach których znasz wiele. Pilanie o mafii włoskiej w Pile jeszcze nie słyszeli. To będzie hit. Napisz tez cos o ?jakims? kierowniu tego interesu bo to tak samo chyba się nie kręci a jakoś dziwnie łączy się w jedną całość z tobą i twoją rodzinką. wiem - jesteś skromny i nie lubisz się chwalić. Lepiej działac cichutko pod płaszczykiem społecznym charytatywnym czy ekologicznym bo tak to lepiej wygląda - prawda? Chłopcy z CBS -u pewnie czytają i to forum więc jak to wszystko dokładnie opiszesz to ci z radości szczerze podziękują i dadzą w nagrode jakie wczasy. albo i coś więcej? Lubisz pisać! No to do roboty Bakutilku! Pisz! Nagroda gwarantowana?.
Zaledwie po godzinie wątek został przez moderatora zablokowany, ale wiadomość już poszła w świat. W redakcji rozdzwoniły się telefony. ? Jak już się Janusz Lemanowicz ,,obnażył?? przed kamerą ze swoją twarzą i numerem PESEL, to mógłby opowiedzieć o sobie i swoich najbliższych coś więcej. A opowiadać miałby co ? zapewniło nas kilka osób.
Zanotowaliśmy najważniejsze wątki i ? prawdę mówiąc ? zjeżyły nam się włosy na głowie. Mamy nadzieję, że pan Janusz Lemanowicz ? tak chętnie udzielający się we wszelakich dyskusjach ? wszystkie wątpliwości jednak szybko rozwieje.
W imieniu naszych rozmówców pytamy zatem:
Czy prawdą jest, że kilkanaście lat temu w wielkiej wpadce mafii narkotykowej we Włoszech uczestniczył starszy syn Krystyny i Janusza Lemanowiczów? Czy to prawda, że o aferze donosiły największe stacje telewizyjne? Czy prawdą jest, że ów starszy syn otrzymał wieloletni wyrok, odsiedział kilka lat i cichaczem ? ponoć będąc na przepustce ? czmychnął do kraju i teraz mieszka w Łodzi pod zmienionym nazwiskiem Nowel? Czy to prawda, że w wychowaniu bez narkotyków młodszego syna pani Krystyny i pana Janusza musiał pomagać kurator? Czy prawdą jest, że pani Krystyna Lemanowicz miała w Hospicjum kłopoty z rozliczeniem się z leków o pewnej specyfice? Czy to prawda, że jeden brat Krystyny Lemanowicz był swego czasu zamieszany w handel zagranicznymi samochodami i został za to skazany? Czy prawdą jest, że w latach 80. drugi brat pani Krystyny dokonał wraz z kompanami napadu na sklep futrzarski i został za to przymknięty na parę lat? Czyż nie było tak, że lat temu kilka u pewnego wówczas radnego z gminy Szydłowo, przyjaciela domu i kolegi partyjnego pana Janusza Lemanowicza, natrafiono w przydomowej szklarni na plantację konopi indyjskich?
I tak na marginesie: czyż nie za dużo tematu ,,narkotyki?? w bliskim otoczeniu państwa Lemanowicz? A może nadaktywnością na innym polu celowo chcą odwrócić od siebie uwagę?
Nam osobiście nie chce się w te rewelacje wierzyć. Bo gdyby były prawdą, musielibyśmy zadać jeszcze jedno pytanie: jakie w tym kontekście Krystyna i Janusz Lemanowiczowie mają moralne prawo, by osądzać innych?
Czekamy więc na odpowiedź, Szanowny Panie z obnażonym PESELEM.
Le Man I Wielki
2011-10-03 12:24:57
Bardzo wysokie pobudki kierują Ciechanowskim, kiedy postanowił poszukać i miał nadzieję znaleźć haki na gościa, który go dekował przez 8 miesięcy u siebie w domu w najgorszym czasie początku stanu wojennego, który dał mu robotę, żeby nie rozleciała mu się z głodu rodzina.
Le Man zapowiedział i jest konsekwentny w swoim postanowieniu, że będzie upierdliwym recenzentem działalności publicznej Ciechanowskiego.
Ciechanowski mógł się wycofać ze swoich podłych uczynków przez wyrażenie skruchy i postanowienie poprawy. Nie uczynił tego. Le Man po opublikowaniu książki - łżeksiążki, szczególnie w części napisanej przez Ciechanowskiego: "Egzamin z patriotyzmu", zapowiedział, że odwołuje wszelkie pozytywne refleksje, jakie wynikły w przeszłości ze znajomości z Jackiem Ciechanowskim w obliczu jego oceny tego, co działo się w miejscu ukrywania się Ciechanowskiego od połowy stycznia do września 1982. Le Man uważa, że Ciechanowski facet, który płakał na biurko Szalbierza w redakcji TN, że nie może sobie w internecie poradzić z Le Manem, mógł się wcześniej wypłakiwać w mieszkance leśniczówki.
Ciechanowski sprzedał się Stokłosie, przekazał mu informacje o rodzinie Le Mana, które Stokłosa wykorzystał w kampanii medialnej z zamiarem unicestwienia moralnego Le Mana. Na co liczy ten szubrawiec, że Le Man mu podaruje i zapomni? To nie jest lektura ewangelii, że jak ci przypierdoli ktoś z lewej, to mu nadstaw prawą, niech ci przyjebie dla symetrii. Tu jest oko za oko.
Le Man uważa, że Ciechanowski jest nic nie wartym egzemplarzem wydrwigrosza, osobnikiem niemoralnym. Dlatego - według Le Mana - obecność takiej kreatury w Senacie byłaby klęską polityczną, zapowiedzią upadku wartości, na przestrzeganiu których wyrosła cywilizacja europejska i zapewniła rozkwit społeczeństw.

2011-10-03 12:02:32
chciałbyś! nie znam le mana a ciechan to dla mnie dupek nr 1 i nie tylko le mana ciechan w swoim marnym życiu obraził nie tylko...

2011-10-03 10:50:54
Wpisuje się tylko jeden człowiek. Le Man, którym kierują niskie osobiste pobudki i pragnienie zemsty za urojone grzechy swego byłego kolegi. Farsa.
Weronika P.
2011-10-03 10:01:28
...
2011-09-30 23:38:22
NO AKURAT TE TRZY KROPKI TO KTOŚ INNY, ktoś kto nie lubi chamstwa i niskiego poziomu wypowiedzi oraz oszczerstw, kłamstw i nienawistnych ludzi !!!!

Za to pan Ciechanowski jest człowiekiem delikatnej natury, z poziomem wypowiedzi, że ho, ho, kochającym prawdę a szczególnie małolaty w leśniczówkach stanu wojennego.

2011-10-01 14:21:06
poziom niski jak tytuowy bohater
Społeczeństwo
2011-10-01 10:02:29
... 2011-09-29 21:26:39
poziom wpisów bardzo niski, poniżej wszelkiej krytyki, no i wciąż tylko kilka tych samych osób ciągnie te bzdury

A największą bzdurą jest główny bohater wątku.
Jest co ciągnąć, choć postać mikra, to teczka haków ciężka i ciemna, jak sumienie kandydata.
...
2011-09-30 23:38:22
NO AKURAT TE TRZY KROPKI TO KTOŚ INNY, ktoś kto nie lubi chamstwa i niskiego poziomu wypowiedzi oraz oszczerstw, kłamstw i nienawistnych ludzi !!!!
wrażenie - reflekcja
2011-09-29 22:05:32
Powinneś sie wpisać na niku nie ..., tylko powinneś ...---...!
A dlatego, bo to znaczy po Morse'mu SOS.
Bo to ja tak podejrzewam, wpis jest Ciechana. I on ma czego kszyczeć na cały ocean nieszczęścia, jakie na jego spadło, jak Kalina Jędrusik w piosnce: SOS, na pomoc ginącemu Jackowi, SOS, SOS, SOS!!!
...
2011-09-29 21:26:39
poziom wpisów bardzo niski, poniżej wszelkiej krytyki, no i wciąż tylko kilka tych samych osób ciągnie te bzdury
Soncho Pancha
2011-09-29 19:34:21
To jest cała prawda Jacka,
Niech się teraz cmoknie w wacka.
mh
2011-09-29 16:56:05
ot i cała prawda o Ciechanowskim podana poniżej
cztelnik
2011-09-29 15:39:24
Jest też post na i-pila, opowiadał Bakutilek, że Ciechanowski jako wybitny działacz partyjny dzwonił z Warszawy do pełnomocnika powiatowego ze złowieszczym doniesieniem, jakoby Szejnfeld zmienił ustalenia i arbitralnie przyznał Pisowi nie 4 miejsca pierwsze, a 3 na listach do wyborów samorządowych 2002. Tymczasem pełnomocnik w rozmowie w sztabie wyborczym ustalił, że Ciechanowski kłamał. Wydębił też o jedno miejsce pierwsze więcej, tak, że PiS miał 5 swoich ludzi na miejscach pierwszych, co całkowicie pogrążyło koncepcje prawdy według Ciechanowskiego.
polsko obudź się!
2011-09-28 18:24:01
Rodzina Ciechana? http://www.youtube.com/watch?v=Ebohs_fjRug&feature=related
Wielka Faja Dzwoniące Naczynia
2011-09-28 17:25:47
Stan choroby może nie wykluczać biernego prawa wyborczego, szczególnie w izbie starców. Choroba może przejść, kiedy kandydat dostanie mandat, albo może przejść w permanentny zespół chorobowy, gdyby się nie dostał do izby starców. Wtedy tylko dom starców i uśmiech do Augustyna.
Leman przewidywał dawno temu, że Ciechanowski może symulować i unikać pozostawania bez środków do życia. A co on umie oprócz przewąchiwania?
Tylko jest sprawa powoływania się na funkcję Inspektora PiS. To jest qrewstwo. Kiedyś było prawo, że stosunek pracy na podstawie powołania rozwiązuje się z chwilą odwołania, które może nastąpić w dowolnym czasie, zależnym od zwierzchnika. Jak jest teraz, nie wiem.
Ale to jest podobne do Ciechanowskiego, być tam, gdzie nie jest.
Jaki piękny walczyk!
2011-09-28 17:02:58
Stokłosa na zwolnieniu nie pojechał do Sądu, bo chory. Ciechanowski na zwolnieniu prowadzi działalność polityczną, bo chory.
Pandemonium to, czy raj?
Biedny naród, chory kraj.

2011-09-28 16:57:34
nieoficjalnie:
Jacek Ciechanowski od kilku miesięcy przebywa na zwolnieniu, unikając zwolnienia - w tej sytuacji otrzymywałby z ZUSu 80% poborów.
Pytanie: Czy osoba na zwolnieniu może prowadzić aktywną kampanię wyborczą ( wykonując zadania zbieżne z działalnością "inspektora" )
Le Man I Wielki
2011-09-28 15:54:09
Le Man jeździ wypasioną bryką, nie łazi. Po drugie Le Man nigdy nie dopuszczał się niszczenia plakatów.

2011-09-28 15:40:38
Le Man łazi po mieście i niszczy plakaty Ciechanowskiego.
daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-28 14:13:12
Ciechanowski ustawił swój mobilny plakacik komiwojażera na trawniku przy delegaturze Izby Skarbowej ul. Bydgoska.
Nie ma tam nic o tym, by podpisywał się pod jego kandydaturą komitet Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. A czy jest Inspektorem, kto wie? Może stworzył jednoosobowy klub uwielbienia Jacka Ciechanowskiego i powołał się na funkcję Inspektora Zarządu Głównego? Każdy może.
Jak zwykle, Ciechanowski daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością.
po co tam stawiał plakacik?
2011-09-28 14:00:14
No, jeżeli ludzie z Filipsa, a dawniej Polamu popsuli Ciechanowskiemu jego plakacik na parkingu przy fabryce, to co to może znaczyć?
A może to znaczyć tyle, że taki mają dla niego szacunek, mogą niektórzy pamiętać zaciętą fizys ciągle skwaszonego zetemesowca, który miał ambicje większe niż jego możliwości, który podjebywał innych, zbierał informacje o ludziach, chciał wpływać na innych, a sam nie miał w głowie nic, prócz pragnienia wypełnienia pustki?
kariera menela
2011-09-28 12:51:42
Tygodnik Nowy a błędy stare. Donosi on, że Ciechanowskiemu ludzie z Filipsa popsuli plakacik na osiołku. I ciechanowski oburzony, bo jak donosi tygodnik pracował niegdyś jako nastwiacz w Zjednoczeniu Sprzętu Oświetleniowego Polam w Pile.
Jest to duża niedokładność, lub niewiedza, bo chodzi o Zakłady Sprzętu Oświetleniowego. Tak samo można by napisać, że Ciechanowski pracował w Ministerstwie Przemysłu Maszynowego, bo w ówczesnej strukturze państwa takie ministerstwo było. A ponieważ ministerstwo podlegało premierowi, trzeba się zgodzić, że Ciechanowski robił u Babiucha albo Pińkowskiego.
mensa
2011-09-28 12:03:57
Gdyby żył zaman, to jeszcze by dopisał, że Ciechanowski mładszy, przystajniejszy, to może i lamanową by wyruchał.
opinia
2011-09-28 11:06:37
Gdyby nie Ciechan, leman nie miałby dla kogo zyć:)))
Kokosza Nel
2011-09-28 10:32:13
W związku z tą wypowiedzią Jacka Ciechanowskiego należy oczekiwać oficjalnego stanowiska Maksa Kraczkowskiego - prezesa PiS w Pile.
Chyba, że Jacek Ciechanowski nazbierał haków i teraz potrząsa teczką absurdu politycznego, a dla świętego spokoju Zarząd płaci mu za milczenie?
Ciechanowski jest trupem politycznym i niech się już zakopie, jak to ktoś zaproponował.
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ Z POLITYKI I NIE WRACAĆ!
cztelnik
2011-09-28 09:27:41
Tomek
2011-09-28 00:14:04
Pan Ciechanowski oświadczył w dialogach expressu w expresstv ,że jest inspektorem w partii PIS.
O co chodzi? Jak to możliwe, że działa na niekorzyść tej partii?

Kiedyś czytałem posty w i-pila i tam jakiś Bakutilek pisał, że Ciechanowski kłamie z zapałem a prawdę reglamentuje. Podawał przykład okłamania kolegi z partii PiS i jeszcze domagał się od pełnomocnika, ażeby potwierdził jego kłamstwa za prawdę. Dlatego też do oświadczeń Pana Jacka Ciechanowskiego, szczególnie dotyczących jego udziału w polityce, należy odnosić się z wielką rezerwą.
lemanczik
2011-09-28 09:09:55
opinia 2011-09-27 22:43:40

Idąc po bułeczki na śniadanie zapytałem przechodzącą panią około 70 letnią, czy zna, czy wie coś o starym lemana. Powiedziała, że nie rozumie w ogóle o co chodzi. Nie zna nikogo takiego, a mieszka w Pile od 1945 roku.
Tak więc upada hipoteza o tym, że wszyscy wiedzą.
Tomek
2011-09-28 00:14:04
Pan Ciechanowski oświadczył w dialogach expressu w expresstv ,że jest inspektorem w partii PIS.
O co chodzi? Jak to możliwe, że działa na niekorzyść tej partii?

2011-09-27 23:47:45
Ciechan czy to twoja rodzina? http://www.youtube.com/watch?v=2tXd_KZk_sA
opinia
2011-09-27 22:43:40
Leman, wszyscy wiedzą, że twój stary był wybitnym
partyjnym handelasem i tylko tacy "awansowali" jako
"wybitni prekursorzy" w WPHW, PSS lub innych
GeeSach.
lemanczik
2011-09-27 19:57:17
Żołnierz wyklęty
2011-09-27 00:21:07
Tawariszcz lemanczik,
a gdyby to były lata piędziesiąte, to byś ze starym
i stolzmanem Ciechanowskiego ukatrupił i zakopał pod płotem cmentarnym...

Jesteś żołnierzem wyklętym, bo masz źle w głowie. Wybiórczo podchodzisz do upływu czasu. Ten w naszych warunkach ziemskich jest dla nas wszystkich jednaki co do zwrotu wektora i prędkości przemijania, że się wyrażę tak poetycko, bo inaczej nie dotrze do umysłów nieprzygotowanych na rozważania relatywistyczne. Gdy były lata pięćdziesiąte, to można z pewnością stwierdzić, że 8 listopada 1951 w Miliczu ubogaciła się nasza Ojczyzna przyjściem na świat Jacka Ciechanowskiego, syna Stefanii z domu Jezierskiej, córki Eustachego i Malwiny z domu Krupa, i Zygmunta Ciechanowskiewgo. W tym czasie lemanczik miał 6 lat, mieszkał z rodzicami, dwoma braćmi i siostrą w Słupsku i właśnie obserwował jak ojciec mu się kończy z powodu inwazyjnego stanu gruźlicy, choroby wyniesionej z obozu pracy przymusowej. A więc nie byłby zdolny do tego, by posuwać do Milicza i tam odszukiwać noworodka Jacka Ciechanowsskiego. To wygląda na analogię do biblijnego poszukiwania Jezusa przez Heroda. Analiza upływu dalszych lat pięćdziesiątych prowadzi nas niechybnie do konkluzji, że Jacek Ciechanowski przemieszczał sięz rodzicami i rodzeństwem po kraju z Milicza do Brzozowego Mostu k. Świecia 1953, Czarnej Wody 1957, Szczecinek 1960, Zgorzelec 1963, Łęg 1966, Piła 1967. W roku 1953 lemanczik przeprowadził sie do Wałcza, gdzie chodził do szkoły, którą ukończył maturą. Drogi tych dwóch obywateli były więc niezbieżne. Kiedy lemanczik zawitał do Wałcza, Ciechanowski raczkował w Brzozowym Moście koło Świecia nad Wisłą. Kiedy lemanczik zdał maturę i egzaminy wstępne na politechnikę w 1963, Ciechanowski spoglądał na swój organ z piedestału Zgorzelca.
Stary lemanczika nigdy nie zajmował się pracą w aparacie przemocy, był handlowcem przez 23 lata w Wałczu a następnie w Pile kierował tworzeniem WPHW. Za to Zygmunt Ciechanowski podejrzanie buszował po Polsce czasów tuż powojennych, jakby kogoś ganiał z giwer w karmanie.
Problematyka stolzmana nie wchodzi w zakres zainteresowania lemanczika.
Dobra propozycja
2011-09-27 13:46:21
No, żeby się nie błąkał bez Urbana.
Tyle jest pracy dla wszystkich
2011-09-27 13:44:32
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ Z POLITYKI I NIECH NIE WRACA. DO BORNEGO SULINOWA, NIECH KOPIE, MOŻE COŚ WYKOPIE, JAKIŚ PLEMNIK GOEBBELSA MAŁO UŻYWANY, ŻEBY GO ZAPAKOWAĆ W K...KĘ URBANA!
Le Man I Wielki
2011-09-27 13:14:51
Co pisał Ciechanowski-Mister o Lemanowiczu na i-pila parę lat temu?
"Piszesz, że Niemcy puszczali na urlopy więźniów i grzecznie prosili ich by ci wracali po urlopie do obozu karnego czy na przymusowe roboty?
Matka w Królewcu? ojciec w Niemczech? To kto Ciebie spłodził i gdzie? Wiem, tow. Stalin z tow. Krupską i teraz masz szlacheckie pochodzenie, tzn. szlacheckie od szlachtowania czyli czerwone jak krew i jak flaga sowiecka.
W 1944 nikt kto żyw nie pchał się w ręce Niemców tylko zwiewał od nich jak najdalej i czekał z nadzieją na wkroczenie od wschodu Armii Czerwonej i I Armii LWP. Warszawa, a szczególnie powstańcy bardzo liczyli na ich wejście, ale w 1944 nie doczekali się... Rosjanie "ruszyli" na lewy brzeg Wisły dopiero w styczniu.
Oddział NKWD napadł na twojego ojca, aby zabrać mu dokumanty? A kim był twój ojciec? Chyba niemieckim generałem, że go NKWD całym oddziałem wzięło?
Ty inteligecie od siedmiu boleści, tu przeczytaj sobie czym zajmowało się NKWD choćby tu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C3%B3wny_Zarz%C4%85d_Bezpiecze%C5%84stwa_Pa%C5%84stwowego_NKWD
A tak dla śmiechu:
baku tilek, ty napewno jesteś owocem zbłąkanego plemnika Goebelsa w k....e Urbana. Spełniasz wszystkie cechy tej krzyżówki: kolor, kształt, smak i eteryczny intelekt co widać, słychać i czuć".

Dlatego Lemanowicz w swoich wystąpieniach do Jacka Ciechanowskiego namawia go z uporem do nawiedzenia Bornego Sulinowa i poszukiwań archeologicznych, bo tam prawdopodobnie w wojnę bywał Goebbels i mógł zostawić w trawie coś, jakiś plemnik mało używany.
Ciechanowski pisząc swoje blubry nie mógł pojąć w swoim umyśle, że Prusy Wschodnie były pod władaniem niemieckim i zostały zdobyte dopiero w połowie kwietnia 1945, a starzy Lemanowicza oboje zostali wywiezieni na roboty przymusowe do Koenigsberga w 1941 roku i tam się poznali. Jest pewne, że Le Man został poczęty w niewoli niemieckiej na terenie Prus Wschodnich, bo z danych metrykalnych wynika, że urodził się w 300 dniu roku. Odejmując standardowy okres ciąży 280 dni mamy przybliżony czas poczęcia 20 stycznia 1945. Z niewoli wyszli pod koniec kwietnia, zostali obrabowani z dokumentów przez wojska NKWD grasujące po zdobycznym terenie i po przesiedzeniu w Ostródzie do 13 maja dostali przepustkę i wraz z rodziną Miecznikowskich spod Płocka udali się do domu.
opinia
2011-09-27 06:57:22
Leman z nienawiści wyje
Oraz cała jego kasta
Wrona orła nie pokona
Ciechan wielki jest i basta
Żołnierz wyklęty
2011-09-27 00:21:07
Tawariszcz lemanczik,
a gdyby to były lata piędziesiąte, to byś ze starym
i stolzmanem Ciechanowskiego ukatrupił i zakopał pod płotem cmentarnym...
napomnienie
2011-09-26 22:54:58
zdegustowani
2011-09-26 21:46:47 Panu Jackowi dziękujemy, nie musi nas zachwycać swoją czekistowską facjatą.

Nie dziękuje się przed zachodem gwiazdom, planetom, satelitom.
zdegustowani
2011-09-26 21:46:47
Panu Jackowi dziękujemy, nie musi nas zachwycać swoją czekistowską facjatą.
lumpex
2011-09-26 13:54:10
Niech mu będzie poza prawdą. On faktycznie jest poza wyborem. Towar z przeceny, a i to nie biorą.
patreigenosse Sieg heil! Gute faschiste.
2011-09-25 12:37:39
Daleko, daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością jest kandydat Jacek Ciechanowski. On musi odejść z polityki aby choć trochę zwiększyć nadzieję na czystość w polityce. Żeby więcej żadna Zofia z Piły nie musiała grzebać w czyichś życiorysach, zamiast pogrzebać w innych miejscach dla chleba.
Lukrecja Demandiac - markiza
2011-09-24 15:39:15
do lekarz psychiatra II. Może by tak coś nowego o schizofrenii bezobjawowej? Bo od rozpadu ZSRR nie ma nowych danych o rozwoju nauki radzieckiej w temacie psychiatrii.
A o tyle jest to ważny temat, że istnieje podejrzenie udziału i znaczących sukcesów wielkiego polityka o wielkiej wiedzy, które mogą mieć wspólny korzeń - jak Karolina i Weronika - w
wielkich odkryciach psychiatrii. Należy przywołać tu przemówienie z 28 października 2004roku, kiedy to na sesji Rady Powiatu nasz bohater zakomunikował istnienie schizofrenii politycznej zwykłej. Czy nie ma tu przypadkiem wspólnego korzenia z schizofrenią bezobjawową?
Lekarz psychiatra II
2011-09-24 14:25:05
Potwierdzam, Leman cierpi ( to juz jest ciężki stan chorobowy)na kompleks Ciechana, a żałosne efekty widać jak na przysłowiowej dłoni:

Kompleks (łac. complexio ?połączenie?, ?wyrównanie?) ? zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie skojarzonych z pewną inną ważną i silnie zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle bywa wyparta ze świadomości, stłumiona (myśl taką zwie się niekiedy jądrem kompleksu). Powrót do świadomości tego jądra kompleksu wywołuje zwykle nieprzyjemne afekty, takie jak lęk, niepokój, wstyd. Z tego względu istnieje silna tendencja do unikania, zapominania jądra kompleksu a także wszystkich innych myśli i słów, które na drodze skojarzeń mogą przywieść do świadomości niechcianą, wypartą myśl (jądro kompleksu).
Istniejące kompleksy wywierają silny wpływ na zachowanie jednostki i wyrażają się w różnorakich dążeniach, obawach, postawach wobec otoczenia oraz nerwicowych reakcjach.
daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-24 11:21:59
A wystarczyło niegdyś przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej z kluskami własnej roboty. I mógłby Jacek Ciechanowski dłubać sobie w polityce do usranej śmierci. Ale gdzie tam. Ciechanowski musiał jeszcze obrzucić gównem grób ojca Lemanowicza. Pomógł mu w tym, w czynie społecznym, Ożarowski.
przykład głupoty sztabu kandydata
2011-09-24 00:21:24
I właśnie taki przygłupiasty Dobek zamiast zawrzeć kłapacz, wnosi nowy element, który musi być skomentowany przez Le Mana I Wielkiego. I w kontekście tematu musi zapytać o tatusia kandydata na senatora: czy tatuś był specjalistą techniki grzewczej wykształconym przy piecach do palenia Żydów, czy gdzieś w szkole się nauczył? I czy prawdą jest, że był w pilskim środowisku ciepłowników znienawidzony jako kryptokomuch i człowiek złośliwy i brutalny?
Ale to rano, bo teraz idzie spać.
Dobek
2011-09-23 23:35:03
Leman, twój stary był taki sam jak ty, a ty jesteś taki sam jak on. Niedaleko pada jabłko od jabłoni...
Znają i pamiętają w Wałczu wrednych komuchów lemanów.

czyn społeczny
2011-09-23 23:19:12
A wystarczyło niegdyś przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej z kluskami własnej roboty. I mógłby Jacek Ciechanowski dłubać sobie w polityce do usranej śmierci. Ale gdzie tam. Ciechanowski musiał jeszcze obrzucić gównem grób ojca Lemanowicza. Pomógł mu w tym, w czynie społecznym, Ożarowski.
Weronika P.
2011-09-23 22:58:30
A jak ja cierpię! To już 27 lat.
Nooooo!
2011-09-23 22:56:30
Znawca tematu
2011-09-23 22:44:02
Jak ty cierpisz biedaku...

Nooooo! że ojej!
pierdut, epikryza, jebut
2011-09-23 22:52:28
Choć psychiatria jest pseudonauką o niby schorzeniach, to zakładam się o wszystkie wąsy z plakatów Ciechanowskiego, że lekarz psychiatra nigdy by nie poważył się na diagnozę bez badania pacjenta i nie wyłożyłby z swojej obserwacji epikryzy dla powszechnej wiedzy. Jest to więc
"lekarz psychiatra" odpadowy, z kręgu ludzi, którzy wynaleźli schizofrenię polityczną zwykłą. Taką jednostkę chorobową ogłosił Jacek Ciechanowski na sesji Rady Powiatu 28 października 2004 roku. Na sesji może wystąpić każdy, nawet jak nie ma nic do powiedzenia. Z tego przywileju możliwości gadania o niczym skorzystał człowiek z ulicy, Jacek Ciechanowski, ówczesny pełnomocnik powiatowy Pis od czasu, kiedy Lemanowicz pizdnął tę funkcję i wypisał się z PiS, a zrobił to, kiedy Ciechanowski zaofiarował się, że znajdzie haka na Lemanowicza.
Znawca tematu
2011-09-23 22:44:02
Jak ty cierpisz biedaku...
skokami naprzód. dozór Ciechan!
2011-09-23 22:41:51
Dla Znawcy tematu mam dobrą wiadomość, że Leman jest synglem, ale może się rozsypać w tyralierę i wtedy jest groźny.
Obserwator
2011-09-23 22:41:37
To jest środowisko patriotów inaczej :)))
Znawca tematu
2011-09-23 22:27:49
Nie tylko leman cierpi na kompleks Ciechana... Również strasznie cierpi pewne szemrane środowisko, do którego leman należy.
Lekarz psychiatra
2011-09-23 22:18:23
Leman cierpi ( to juz jest ciężki stan chorobowy)na kompleks Ciechana, a żałosne efekty widać jak na przysłowiowej dłoni:

Kompleks (łac. complexio ?połączenie?, ?wyrównanie?) ? zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie skojarzonych z pewną inną ważną i silnie zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle bywa wyparta ze świadomości, stłumiona (myśl taką zwie się niekiedy jądrem kompleksu). Powrót do świadomości tego jądra kompleksu wywołuje zwykle nieprzyjemne afekty, takie jak lęk, niepokój, wstyd. Z tego względu istnieje silna tendencja do unikania, zapominania jądra kompleksu a także wszystkich innych myśli i słów, które na drodze skojarzeń mogą przywieść do świadomości niechcianą, wypartą myśl (jądro kompleksu).
Istniejące kompleksy wywierają silny wpływ na zachowanie jednostki i wyrażają się w różnorakich dążeniach, obawach, postawach wobec otoczenia oraz nerwicowych reakcjach.
Kasacja pojazdów
2011-09-23 21:31:55
Jak kandydat się rozkręci, to akurat na złom do Dobina, sami przyjeżdżają, zabierają, opłat nie pobierają, formalności załatwiają, jak w tym banku, co go obrobił ... Kondrat. Koniec jazdy!
xxx
2011-09-23 21:17:29
kampania jeszcze trwa, całe 2 tygodnie, będzie okazja aby kandydat się rozkręcił, a i tak zawsze w kampanii jest wiele na głowie i każdy ją prowadzi na dostępne sposoby
do xxx
2011-09-23 19:48:09
Leman zna Ciechana na wylot.
daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-23 19:45:53
do "xxx".
Pan Ciechanowski kandyduje do ważnego organu państwowego. To fakt. Do dzisiaj nie ma żadnej informacji, żeby pan Ciechanowski zechciał się spotkać oko w oko z wyborcami, a ci może by chcieli zadać mu kilka pytań o wielkiej wadze politycznej? I klops. To korzystają chociaż z tego, co jest publicznie dostępne. Nie zdziwiłbym się, gdyby znowu na plakatach wielkiego polityka o wielkiej wiedzy pojawiły się znaki zapytania w postaci choćby czerwonej farby na obliczu konkurenta dla innych ulubieńców senackich.
xxx
2011-09-23 18:03:50
Tu to dopiero jest syf. Wolność to nie samowola, a akurat tutaj przypełzują osoby, które zaśmiecają internet kalumniami i kłamstwami. Czepiają się P. Ciechanowskiego. Albo dobrze go nie znają i jego zdolnosci np. politycznych, albo po prostu zazdroszczą mu mądrości i mają złą wolę. No ale cóż, jak świat światem nienawistnych i głupich ludzi, chcących szkodzic innym czy to z własnej woli czy za pieniadze było pełno. Przyjedzie czas, ze będą musieli odpowiedzieć za swoje czyny. Wspułczuje Ciechanowskiemu i innym publicznym osobom, nie maja lekkiego żywota, zawsze znajdzie sie jakies chamstwo chcące zbrukac porządnych ludzi
Liberte, egalite, fraternite
2011-09-23 10:33:27
Osoba zdegustowana niepotrzebnie zawiadamia cały portal, że już nie będzie odwiedzać - niektórych przynajmniej - wątków. To jest zaśmiecanie forum. Wyobraźmy sobie, że wszyscy będą informować wszystkich, dokąd to nie będą się udawać, na jakie tematy nie wchodzić. To dopiero galimatias i syf!
Czy nie wystarczy, że skorzystasz ze swojej wolności bez epatowania publiczności, czego to akurat nie zrobisz?
zdegustowana osoba
2011-09-22 22:56:05
Nie będe u więcej wchodzić bo gro ludzi wpisuje teksty niegodne uwagi, nawołujące do nienawiści, szkalujace osobę Pana Ciechanowskiego, który na złe słowa nie zasługuje. Widac takie osoby są rządne krwi i nie maja własnego życia, więc zajmują się innymi atakujac ich, a moze są wynajęci i opłacani. Ta strona powinna byc zlikwidowana bo emanuje chamstwem. Cos takiego jak kultura osobista i dobre wychowanie rzadko tu sie przewija.
pomoc społeczna
2011-09-21 23:16:33
Uważaj Stańczyk, bo ci żyłka pęknie i kto wychowa twoje ślubne i nieślubne dzieci?
Stańczyk
2011-09-21 22:33:42
Chamstwo, wulgaryzm, zakłamanie i nienawiść jaką prezentuje niejaki leman przekracza wszelkie granice przyzwoitości.
Jak uważacie, czy leman powinien być
zbanowany za całokształt?
neonatologia pokątna
2011-09-21 21:53:32
Aśka, zrób sobie test ciążowy, bo wygląda mi to na gestozę. Omamy, dysfunkcja podwzgórza, niedotlenienie mózgu, poronienie zagrażające, rzucawka porodowa. To nie są żarty.
Joanna
2011-09-21 19:29:57
To co robi leman wobec Ciechanowskiego jest typowym i karalnym przykładem namawiania do nienawiści.

2011-09-21 19:26:16
Bo jesteś idiota :)))
Filozof - logik
2011-09-21 18:32:12
Znawca tematu 2011-09-21 13:24:46
Lemanowi i wszystkim antagonistom Jacka Ciechanowskiego proponuję uważne wysłuchanie jego konferencji prasowej i wyciągnięcie logicznych wniosków:

Próbowałem, przepraszam, nie da się wyciągnąć logicznych wniosków z nielogicznych wypowiedzi Ciechanowskiego. To ponad siły zwykłego człowieka po studiach.
felczer z Polnej
2011-09-21 14:40:54
Leman półnagi lał się z czteroma zomowcami w stanie wojennym na placu Staszyca. Dlatego zjebali go pałami i na dołek na Polnej. dostał 1000 złoty kolegium. I musiał zapłacić za nocleg w wytrzeźwialni. I taki się będzie wypinał na ałtorytet moralny, go mać.

2011-09-21 13:28:25
Znawca tematu
2011-09-21 13:24:46
Lemanowi i wszystkim antagonistom Jacka Ciechanowskiego proponuję uważne wysłuchanie jego konferencji prasowej i wyciągnięcie logicznych wniosków:

http:// dzienniknowy . wrzuta. pl/ film /1kuVQz6hYpv / konferencja_ radnego_ jacka_ ciechanowskiego
dotychczasowy kumpel
2011-09-21 13:26:42
Jest prawdą, że Leman po trzeźwemu odbijał tynki gołą pięścią. Ma rękę, jak kowadło.
Leman nigdy nie uderzył nikogo z własnej inicjatywy. Jest on łagodnym grubaskiem, barankiem, który nie gładzi wprawdzie grzechów świata, ale może przywalić, kto go zaczepi po chamsku. Jest też zawzięty, jak skorpion.
Były kumpel
2011-09-21 13:10:56
Leman, pamiętam Cię z dawnych lat... Już wtedy popisywałeś się, już po jednym piwku, próbami odbijania tynku gołą pięścią, albo biciem słabszych małolatów. Szkoda, że nie waliłeś jeszcze głową w chiński mur... tak jak to aktualnie robisz. Walnij barana raz, a dobrze i bdziesz miał świety spokój... Jesteś powszechnie uznany za idiotę i nic nie wskazuje, żebyś chciał to zmienić. Widać z każdym dniem, że obrałeś kierunek odwrotny. Szkoda mi Cię :(
Dociekliwy
2011-09-21 11:36:17
Dlaczego tutejsi politycy tego Forum marnują swój talent i nie spróbują sił ze swoim elektoratem w jednomandatowych wyborach ? Pobieżnie przejżałem potencjalnych kandydatów i widzę tylko Ciechanowskiego....gdzie reszta ? Co będzie z Wami,jak internet przestanie być anonimowy ???
socjologia praktyczna dla niemowląt
2011-09-21 10:21:46
Wydaje się, że socjologia wskazuje tak. Każdy atak przypuszczony na Lemana powoduje jego reakcję, do czego prawa nikt nie może zakwestionować, niezależnie od osobistego stosunku do niego.
Ale, co ważniejsze, kiedy ktoś rzuci w niego granatem z niewyciągniętą zawleczką, to Leman wali bombkę "Little Boy". I ją odpala. Zostaje z Ciechanowskiego "ciemny ślad na białym murze", że użyję wersetu z piosenki Pietrzaka.
Ewangelia wg lemanczika
2011-09-21 10:11:06
Do wielce pouczającego tekstu "x." o apostołach, ja dodam swój. To po 20:00, 9 października: Jedzcie pijcie używajcie "a po stołach" nie rzygajcie. Wiadro zupy pomidorowej na ostatnią wieczerzę wielkiego polityka o wielkiej wiedzy w polityce.
Panie Jacku, przepis na kluski własnej roboty można znaleźć w "Poradniku gospodyni".
Niezbędny będzie do tej uczty kanister bimbru roboty Jana Lemantowicza oraz 20 jaj na twardo, które otrzymała konspiracja od wspierających działalność podziemną dobrych ludzi z województwa pilskiego. Worek z pieniędzmi (30 srebrników) pan Jacek z pewnością potrafi wydębić z banku w Ujściu i od Henryka.
x.
2011-09-21 08:13:14
Panie Jacku, niech się Pan nie zraża.
Każdy z nas ma Judasza tak jak Pan lemana.
Każdy Judasz ma Sanhedryn, który mu płaci.
My
2011-09-21 01:21:24
Przepraszam, że się wtrącam. Kto to jest ten Ciechanowski?! Pies z kulawą nogą nic o nim nie wie, a tutaj tyle miejsca o byle kim?! Ponad to, że miał jakieś wyroki i odsiadki w kryminale za złodziejstwo?
Nie szkoda czasu?!
kokos
2011-09-20 23:46:26
Ciechanowski był niedawno widziany w czarnej limuzynie Barabasza. Być może o niczym to nie świadczy, może obywatel Barabasz zabrał obywatela Ciechanowskiego na stopa... Ale czy można wierzyć w garbate aniołki?
Kokosza Nel Paris
2011-09-20 23:09:49
Że temat jest o Jacku Ciechanowskim, nikt nie wie, czy dostawał, ile, kiedy i za co?
A może on działał u pana Henryka z pobudek niefinansowych? Kto wie? Tylko wie pan Henryk i ewentualnie jego małżonka Anna.
Wszystko się może zdarzyć, gdy zaczadzony umysł jest!
Ciekawski
2011-09-20 12:39:20
Czy owe osiem rond wskazuje na osiem łapówek ?
Fujjjjjjj... Jacek Ciechan....
2011-09-20 01:30:07
Fanatyk Famatilu
2011-09-14 22:03:41
Wracając do bezpieczeństwa we wsi! Za te łapówki które wręczał nasz idol!!!! w Śmiłowie mielibyśmy już osiem rond!!! A jego służby namierzą mnie za tą ironiczną odpowiedź??? Jeśli tak , to pomożecie????
Mały plakacik
2011-09-19 23:42:59
Ludzieeeeeeeeeee! To jest wątek o panu Ciechanowskim, który startuje w wyborach do Senatu. A wy tu ciągle o Lemanie. Czy ten Ciechanowski jest takim małym kurduplem intelektualnym, że nie ma o kom pisać?
do tego gupka
2011-09-19 10:49:17
Czy tu siem roschodzi o artykuł "Janusz Lemanowicz
2011-09-18 23:45:28"? Bo ja widzem tu tylko jedynie literówke na kończeniu tekstu, a innych błendów nie ma o ile siem znam na pisaniu polskim.
Znawca tematu
2011-09-19 00:19:50
Leman, przeczytaj sobie ile "ortów" i "stylów" popełniłeś w tym tekście "nauczycielu". Nie pouczaj więc więcej nikogo, w zakresie pisowni, ani w innej kwestii bo jesteś nieuk, kłamca i nienawistny paszkwilant. Amen :)))
Janusz Lemanowicz
2011-09-18 23:45:28
To wszystko było. Ty jesteś anonimowym śmieciem, który nic nie wie. Ja się nie kryję.
Pan Ciechanowski ma beznadziejnie kiepskich doradców, lub najprawdopodobniej sam steruje swoją nawę wielkiego polityka ku katastrofie niewiedzy. Mógł on przez bardzo wiele lat, od 1980 do 2002 roku liczyć na moją bezinteresowną współpracę w polityce. Pod koniec 2002 roku po wyborach samorządowych ustąpiłem z funkcji pełnomocnika PiS w Pile z powodów, które są szczegółowo przedstawione na portalach i-pila i dzienniknowy. Z tego, co zauważyłem ostatnio portal i-pila wyrugował wiele wątków związanych z Jackiem Ciechanowskim i Januszem Lemanowiczem. Ale gdyby ktoś zapragnął, można wszystko to przywrócić, bo mam te wątki skopiowane.
Jacek Ciechanowski niepotrzebnie zaplątał się w jałowy spór z Lemanowiczem. Było to tym bardziej nierozsądne z jego strony, że Lemanowicz po wyjściu z PiS stał się osobą prywatną i nie angażował się w uszczęśliwianie ludności swoimi koncepcjami urządzania społeczeństwu życia. Ciechanowski został w polityce i z natury rzeczy pozostał osobą publiczną, co podkreślał na konferencji prasowej, którą można odsłuchać na you tube. Zaplątawszy się w niepotrzebne obsobaczanie Lemanowicza, jego żony, bliższych i dalszych krewnych naraził się na retorsje Lemanowicza, który nie życzył sobie po ustąpieniu, aby jakikolwiek polityk duży, czy mały, z wielką wiedzą, czy laik, wtrącał się w jego życie osobiste. Każda wypowiedź Jacka Ciechanowskiego ukrywającego się pod różnymi nickami i doraźnymi nazwami na portalach była natychmiast krytycznie komentowana. Mimo to pan Jacek Ciechanowski rozszerzał i pogłębiał swoje zainteresowanie rodziną Lemanowicza. Nie mogąc sobie poradzić poszedł po pomoc do redaktora Mariusza Szalbierza i płakał mu na biurko redakcyjne. Ale po osuszeniu łez dalej z zapałem szukał haków. Dało to skutek w postaci idiotycznych tekstów, nawet w wydawałoby się wymagającej dbałości o realia książce "Solidarność pilska w podziemiu...". Po tych peryferyjnych donosach złożyłem na forum oświadczenie, że wycofuję wszystkie moje wcześniejsze opinie, jakoby Jacek Ciechanowski był osobą godną szacunku. Uznałem - po jego akcji obmawiania moich rodziców i żądaniu z mojej strony
podania źródeł, którymi się posłużył do obrzucania gównem grobów moich rodziców i stryja, kiedy nie przedstawił żadnych dowodów swoich kalumni i uciekł z portalu i-pila - że jest człowiekiem bez honoru.
Ciechanowski jest człowiekiem bez honoru, musi odejść z polityki, nie zaśmiecać swoim posłannictwem cywilizacji chrześcijańskiej.
Pan Ciechanowski w przypadku, gdyby dalej dłubał w polityce, bezie krytykowany za to, co zrobił i czego zaniechał. Taki los polityków.

2011-09-18 22:20:03
Bredzisz, konfabulujesz i rzucasz oszczerstwa korzystając z anonimowości jaką, póki co, zapewnia internet. Skończy ci się to jak babci...
Pan Lemanowicz
2011-09-18 20:44:49
Tajemnica poliszynela 2011-09-18 18:46:42
Leman, ze strachu, ale bez wyraźnego zagrożenia, spaliliście z lemanową archiwalne pierwsze 5 numerów "Lecha", cały zapas matryc i zniszczyliście pieczątkę tytułową z gumki myszki. To wszystko z powodu waszej wielkiej odwagi...

Leman nie archiwizował numerów "Lecha". Jeszcze by tego brakowało, żeby archiwum robić na melinie, gdzie dekuje się depozytariusz odwagi wojennej Jacek Ciechanowski. Cały zapas matryc nigdy nie był w moim domu, na melinie, tylko sobie cichutko dołował się po części w piwnicy a część była u sąsiadki, łącznie z maszyną do pisania, której szukali esbeki u mnie na rewizji 7 marca 1984 i upierali się tak przy nieubłaganej konieczności znalezienia maszyny, jak by wiedzieli od kogoś na bank, że musi być. Odwaga nie jest szaleństwem braku rozsądku. Kiedy 16 kwietnia 1982 wezwano mnie na przesłuchanie do SB przy Ogińskiego, kazałem Ciechanowskiemu się wynieść na jakiś czas, bo nie było wiadomo, co bezpieka wie, planuje, może przeszukania w mieszkaniach wezwanych? Jacek się nie wyniósł. Czy to jest odwaga, brawura, czy ryzykanctwo z głupoty? A może strach i chęć ewentualnego ocalenia rodziny, bo jak wpaść, to u kogoś, a nie u mamusi na Bohaterów Stalingradu? Jacek mógł przewidywać, że w sytuacji, kiedy się wygarnia ludzi na przesłuchania, dom może być obstawiony. Miał oczywiście możliwość przeflancowania się do sąsiadki piętro niżej, bo Renaty akurat nie było i nie można się było z nią skontaktować. Nie zrobił nic, tylko się szwendał z kąta w kąt i palił papierosy - skręty. Tak więc o odwadze poczytaj sobie "Stary człowiek i morze".
Jak już to było dawno szczegółowo omówione na portalach i-pila i dzienniknowy, gumka myszka z wyżłobioną winietką tytułu gazet wojennej "Lech" była przechowywana u pani Renaty Tomaszewskiej-Fromberg pod numerem 10. To już jest nudne. Dzieciaki, odróbcie lekcje. Rozwaga jest matką odwagi i jeśliby zaszła taka okoliczność, że bezpieka biegnie po schodach, to bym spalił i wylał wszystko, co trefne.
ciekawość
2011-09-18 18:52:22
Znawca tematu 2011-09-18 18:23:32
Matką kłamstwa jest nienawiść.

A kto jest ojcem Weroniki P.?
Tajemnica poliszynela
2011-09-18 18:46:42
Leman, ze strachu, ale bez wyraźnego zagrożenia, spaliliście z lemanową archiwalne pierwsze 5 numerów "Lecha", cały zapas matryc i zniszczyliście pieczątkę tytułową z gumki myszki. To wszystko z powodu waszej wielkiej odwagi...
Znawca tematu
2011-09-18 18:23:32
Matką kłamstwa jest nienawiść.
Lukrecja Demandiac - markiza
2011-09-18 18:15:35
Proszę wskazać, co jest nienawistnego w tych postach przypisywanych lemanowi? Na przykład w poście o przypływie odwagi ze względu na obecność Jacka Ciechanowskiego w konkretnym miejscu?
Znawca tematu
2011-09-18 18:09:03
Gdyby chora z nienawiści fantazja lemana umiała latać to lemana na ziemi by go nie było, a szkoda...
sąsiadka spod 7-ki na Walki Młodych
2011-09-18 18:06:27
Wbrew opinii postmena "opinia" pan Lemanowicz nigdy się nie upijał, bo mu alkohol nie smakuje.
Pan Lemanowicz
2011-09-18 17:51:40
Opinia "opinii" o tym, że Jacek Ciechanowski wnosił swoją obecnością w jakimkolwiek miejscu stanu wojennego porcję odwagi jest może wyrazem czołobitności autora "opinia", ale nie daje się wytłumaczyć na gruncie realiów stanu wojennego. Co mogło przestraszać rodzinę mieszkającą od lat w tym miejscu, w sytuacji, gdy nikt się nie ukrywa w jej mieszkaniu? Czego mieliby się bać ludzie u których nie ma nikogo trefnego? Uogólniając, tę hipotezę należy założyć, że paręnaście tysięcy mieszkań w Pile cierpiało strach, bo Jacek nie mógł aż tak się rozmnożyć, choć wiadomo, że próbował i co nieco mu wyszło.
Palenie matryc po ich zużyciu było najlepszym sposobem na pozbycie się ich. Nie ma tu nic godnego potępienia. Nawet pewnego razu prewencyjne wylanie alkoholu do kibla było przejawem rozsądku, a nie strachu.
Jest tylko jedna ewentualność, żeby się bać po wyjściu Jacka. To, że jest kapustą i przyprowadzi do domu bezpiekę. Tego jednak nie braliśmy w moim domu pod uwagę, bo nic nie wskazywało na to, by w tym czasie, kiedy dekował się na Walki Młodych 46 c/9, był pod kontrolą resortu spraw wewnętrznych.
Konspira pilska w podziemiu
2011-09-18 17:09:09
Jak Jacek zachowywał się wobec alkoholi serwowanych w ograniczonych ilościach podczas imienin?
Chlał podwójne lufy, jak by się bał, że może być to jego ostatnie chlanie. A że wypijał też alkohol pędzony do mycia drukarni, jego rzecz. Lubił się nałoić, i już.
lemancziczku
2011-09-18 17:01:55
Opinia, jak to opinia. Zawsze jest nad czym pomyśleć, niekoniecznie musi się opierać na wiedzy, a może być formułowana z zamiarem wprowadzenia fałszywych wątków do narodu. Na razie, bo zaraz muszę smażyć rybkę, napiszę tylko tyle, że incydent z izbą wytrzeźwień miał miejsce 25 lipca 1982 roku około godziny 1:30. Nigdy więcej nie nocował pan Lemanowicz w tym miejscu a za nocleg zapłacił 220 zł.
Po imieninach, jakie wyprawiła żona Krystyna (24 lipca), postanowiłem odprowadzić gości do taryfy. Nie było telefonii komórkowej, a telefon stacjonarny zainstalowano w moim domu 6 grudnia 1986 po 10 letnim oczekiwaniu. Taryfy stały przy dworcu. Takie były realia komuny. Jacek Ciechanowski, który uczestniczył w biesiadzie, bo był u mnie w domu, został. Z kolegą z konspiracji, który mieszkał na Nowotki uzgodniliśmy wspólnie, że Jacek przejdzie do niego na tydzień, bo ja dostałem urlop od 26 lipca i udawałem się na wczasy pod gruszą - najtańszą formę wypoczynku pracowniczego. Wyjeżdżałem do Trzebieszek nad jezioro.
Zomowcy, którzy pilnowali obiektów "Pod pałami" zatrzymali mnie, kiedy wracałem po odprowadzeniu kolegi i jego żony. Prawdopodobnie nie podobało im się, że chodziłem sobie po placu Staszica boso.
Faktycznie Jacek Ciechanowski "Robak" przeszedł do kolegi przy ul. Nowotki 7 a po moim powrocie z urlopu, po tygodniu wrócił.
opinia
2011-09-18 16:16:19
W domu lemana był ruch oporu i odwaga jak był Ciechanowski. Kiedy wychodził pozostawał strach, palenie matryc i materiałów, pędzenie bimbru, pijaństwo i izba wytrzeźwień :)))
Znawca tematu
2011-09-18 16:11:18
Leman, w książce "Solidarnośc pilska w podziemiu" Ciechanowski opisał cię trochę inaczej. Jak to nieprawda to dlaczego go nie oddałeś do sądu?
lemancziku
2011-09-18 16:05:21
"opinia", to ból istnienia Ciechanku, co?
A wystarczyło przeprosić jedną panią od zupy.

CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ! CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
opinia
2011-09-18 15:58:26
Chamstwo, kłamstwo i paszkwilanctwo. W pokoleniach lemanów logiki zawsze brakowało i nie dziwota, że lemanek-desperat produkuje takie teksty w duchu Stalina :)))
lemanczik
2011-09-18 14:55:31
Dla lepszego zobrazowania stosowania w praktyce otwartości w działaniu Ciechanowskiego podaje się przykład z rozmowy, jaką przeprowadził "kiki":
"...W jednym wyjeździe do Warszawy uczestniczyła również Lemanowiczowa. Z tego jasno wynika, że nie mógł przebywać przez osiem miesięcy bez przerwy w mieszkaniu Lemanowiczów. Wozili go zaufani taksówkarze, czterech z Piły i jeden z Wałcza. Część działalności odbywała się u Lemanowiczów, ale również w innych miejscach. Ze względu na nieodpowiedzialne zachowania Lemanowiczów, ale i ich komunistyczne pochodzenie ludzie nie chcieli z nimi współpracować, a oni we wszystkim chcieli uczestniczyć i wszystko wiedzieć. Ludzie się ich obawiali. Z tego powodu ich rola w strukturach musiała być stopniowo i delikatnie marginalizowana. Tak też się powoli działo".
A więc Lemanowicz stworzył u siebie w domu strukturę oporu, dekował Ciechanowskiego, a ten uznał, że należy rodzinę Lemanowiczów marginalizować i to się powoli stało. A, nie należało qrwa, przyjść do Lemana i mu powiedzieć: nażarłem się u ciebie zupy, naśmierdziałem przez parę miesięcy, ale uważam, że i tak jesteś prąciem i spierdalaj na szczaw. Nie będę z tobą robił, wynoszę się wpiździec, i jeszcze może napuszczę na ciebie bezpiekę.
I po tym zmarginalizowaniu Ciechanowski przychodzi któregoś dnia do Lemanowicza, wieczorową porą i mówi mu, że wychodzi z podziemia, bo matka jest w stanie terminalnym a jest okazja bo ogłosili abolicję, czy coś. Dalej Ciechanowski powiada: rozmawiałem z chłopakami na temat przejęcia roboty konspiracyjnej w sensie przywództwa, kierowania. Według poglądu tych ludzi, z czym się zgadzam, ty Janusz powinieneś zejść do podziemia i dalej prowadzić działalność. Oczywiście odmówiłem, bo miałem dość dupowatych poprawiaczy moich tekstów prozą i wierszem, wymazywania z rysunków satyrycznych elementów ostrej krytyki dla złagodzenia, ze strachu, czy co? Będąc w konspiracji totalnej byłbym uzależniony od facetów, którzy jak po latach się dowiaduję odstawili Lemanowiczów jako komuchów. To cały Ciechanowski ze swoją pokręconą osobowością ubeko-czekisty. Jeszcze mu tylko nagan w garść i szturmówkę.
I ten Ciechanowski ośmielił się jeszcze prosić Lemanowicza i jego żonę, aby obstawili wejście do Prokuratury w Pile, bo on się boi, że mogą go zdjąć esbeki spod drzwi i dadzą łomot. A łomotu się obawiał, jak Struś Pędziwiatr Kojota.
Le Man I Wielki
2011-09-06 12:49:19
Le
Le Man I Wielki
2011-09-18 14:39:48
Joanna
2011-09-18 12:59:56
Leman, nie ukrywaj się jak tchórz, wyrecytuj co masz publicznie,
sąd chętnie sprawdzi twoje rewelacje.
Prokurator również.
Nie masz odwagi?
Tutaj jesteś od dawna niewiarygodny paszkwilancie.

Joasiu, wyglądasz mi na następną nieślubną córkę. Wszystko, co tu jest na forum, jest w domenie publicznej. Sąd za to, na wniosek może wyłączyć jawność postępowania.
problem jest w tym, że Lemanowi nie zależy, by ktoś zewnętrzny weryfikował rewelacje, które są powszechnie znane.
Tu nie ma potrzeby, aby wykazywać się odwagą a czy jestem niewiarygodny, czy wiarygodny, to Lemanowi dynda zwiędłym selerem. Dziecioróbstwo i porubstwo jest faktem, wystarczy pójść na cmentarz w Trzciance; wyłudzenia kredytów i kara 2 lat więzienia z zawieszeniem na 5 lat, to fakt; spotwarzenie jednej pani od zupy pomidorowej jest nie do zaprzeczenia; pomawianie rodziców i innych krewnych Lemana oraz niehonorowa ucieczka z forum i-pila jest faktem; tworzenie destrukcyjnych struktur w konspiracji pilskiej Solidarności ujawnił sam Ciechanowski, wielki polityk o wielkiej wiedzy; obsobaczenie członka zarządu wojewódzkiego PiS w 2006 nie da się zaprzeczyć, a w tym czasie polityk o wielkiej wiedzy sprzeniewierzył się swoim ideowym przyjaciołom i udał na służbę i wyżerkę do obywatela ściganego przez prawo; zaprzaństwo, tępienie ludzi w swoim otoczeniu wynikające z przeświadczenia, że mogą mu zagrozić; tworzenie PiSu bez PiSu, co zadeklarował pełnomocnikowi powiatowemu w listopadzie 2002; to są kamienie milowe zdrady ideałów, za obronę których niegdyś pochłaniał wiadra zupy pomidorowej i chlał szklankami bimber u Lemana.
Głupiutka jesteś Joanno z fakultetami. Żaden fakultet nie uzbogaci umysłu zniewolonego brakiem inteligencji.
Joanna
2011-09-18 12:59:56
Leman, nie ukrywaj się jak tchórz, wyrecytuj co masz publicznie,
sąd chętnie sprawdzi twoje rewelacje.
Prokurator również.
Nie masz odwagi?
Tutaj jesteś od dawna niewiarygodny paszkwilancie.
daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-18 11:22:07
Co chcecie przykryć tym ciągłym zamieszczaniem wątpliwej wartości wierszyków, częstochowskich rymów o Januszku L.? Czy chcecie zagłuszyć echa wołania Weroniki P. z grobu w Trzciance? Czy chcecie zagłuszyć wlokący się za bohaterem tego wątku smród wyłudzacza pieniędzy z banków, fetor zaprzaństwa i zdrady, odór zardzewiałych i przegniłych haków na wszystkich?
Januszek L., choćby nie wiadomo jak był umoczony, mimo - że ma status pokrzywdzonego IPN - nie kandyduje w żadnych wyborach, nie ma więc powodu aby się z czegokolwiek spowiadał przed elektoratem, którego o nic nie prosi, nie błaga o krzyżyk na karcie, nie kwęka o swojej chwale.
To jest wątek o Jacku Ciechanowskim - kandydacie do Senatu, Honorowym Hakowym PRL, konspiracyjnym ogierze czasów PRL, hochsztaplerze RP.

2011-09-18 09:54:20
Typ spod czerwonej gwiazdy
Czyli Ballada o Januszku L

W Stalinowskiej ciemnej nocy
Z sowieckimi bagnetami
Przyszły hieny tu za nami
Ojciec Olka z ojcem Janka
Ganiał chłopców w Wałcza lasach
Z AK z Win-u i z Powstania
ENKaWuDe rozkazało
I dobijał Olka jary
A pilnował Janka stary
Dziś 50 lat przesłania
Niejednego z UB drania
W tych klimatach wychowany
Wchłaniał Janek stalinizmy
To z komuszej ojcowizny
To już własnej marks kariery
Lewych elyt miasta Wałcza
Jak kto woli syf zgnilizny
PyZyPyRy sekretarza
UB synka i przechery

Typ spod czerwonej gwiazdy
Czyli Ballada o Januszku L

Część II

Żywot Janka sprzedawczyka
Dalej trzeba pisać szczerze
Czy on skończy świnić ludziom
Wielu wierzy ja nie wierzę
Pod tatusia kuratelą
I komuny namaszczeniem
Skończył szkoły wędrowniczek
Bez magistra oznaczeniem
Druh sprawdzony politycznie
Wnet do szkoły poszedł uczyć
Jakoś tak nie pragmatycznie
Bo blondynkę zbałamucił
Odesłali więc ze szkoły
Do kariery politycznej
Gdzie Jaś długo nie zabawił
Bo intrygant dialektyczny
Więc tatulek zasmucony
Zabrał syna na wyżyny
W Pile partia dała chatę
I robotę dla jedynej
Która chwacka w wszelkich sprawach
ZMPówką wnet została
Przyszedł rok osiemdziesiąty
Solidarność zakładała
Tato dbając o synalka
Kazał znowu coś zakuwać
By z ślepego ideowca
Zrobić w COBR-ze naukowca
Ten towarzysz zatwardziały
W Solidarność się przyodział
Jakie władze mu kazały
Tego nigdy nam nie podał
Kiep straszliwy, a sekretarz
Chamski wielce przemądrzały
Wnet się doktor na nim poznał
Władze z COBR-u go wylały
Przylgną szybko do konspiry
Polityczną zmienił stronę
By odnaleźć gdzieś Ciechana
Do Twarogów wysłał żonę
Odmawiali z nim współpracy
Mówił że nawrócił szczerze
Pędził bimber Lecha chwalił
Ale zwątpił w dwa pacierze
Inni trwali i działali
On do swoich ruszył wartko
Po rewizjach z destylarką
Władze lokal dały szparko
Salon gier na przydział dali
Forsa lała się potokiem
Z komuchami balowali
Pod bezpieki bacznym okiem
Dzięki twardej opozycji
Zmiany władza szykowała
Janek znów wysyła żonę
By Ciechana pozyskała
Cdn

Dodał Antymit dnia 2008-07-06 19:58:33

2011-09-18 09:31:11
? Wywiad Jana M. Fijora z profesorem Normanem Finkelsteinem, autorem głośnej książki ?Przemysł Holokaustu?Gospodarką rządzą spekulanci? ?

Izaak Stolzman

Posted by Marucha w dniu 2011-09-18 (niedziela)

Tak, tak, wiemy, wiemy ? ?dzieci nie odpowiadają za winy rodziców?. ? admin.

Był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, ?wcielony? w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza.

Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 ? dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na: jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

Pułk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. ?Nadzorował? z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki. Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu ?Precz z komuną!!!? lub ?Pachołki Rosji?. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Stoltzman.

Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów. W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani ?łowcami AK-owskich głów?.

Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przepoczwarza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander ? były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. A. Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

Ojciec A. Kwaśniewskiego zmarł w 1990 r i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995r przed wyborami prezydenckimi. Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten A. Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.
http://www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=45710&t=45710

Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.
Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał on rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulimowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem ?Wacław Nowak? nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

Z nakazu NKWD Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył on w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. ?Łupaszka? (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego.

Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na ?rozwałkę?.

NKWD-zistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.

NKWD-zista Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.

W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.

Wacław Nowak spotkał NKWD-zistę Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.

Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza :

Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.

Aby rozpoznać ?sprawę? ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółowa penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.
Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana.
Następnie przesłuchanych ?więźniów? wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska.

Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej. W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Stolzmana.

Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła. Gdy weszłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Leebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu. Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedna młodsza, druga starsza.

Okazało sie, ze to była żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków ? zabrano narkotyki i obie panie.

Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego. Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje sie miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania. ?Na tapetę? wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.

Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża. Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę. Krew zaczęła lać się jak z ?kranu?. Po kilku minutach człowiek nie żył.

Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał NKWD-zista. Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, ze krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świniaka na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać przyrodzenie. Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy już sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.

W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.

Narkotyk ? opium został przywieziony do miasta Ustka samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali statki szwedzkie zniknęli na czas rozładunku towaru. Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.

Torturowany mężczyzna ?przypomniał sobie?, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to sie wściekł, zawołał dwóch NKWD-zistow, tez żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawiona pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny. Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.

Stolzman Izaak w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, że ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie. W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z cała siła wepchnął w odbytnicę, powtórzył sie ten sam scenariusz ? ryk człowieka mordowanego.
Po zakończeniu ?eksperymentu? został zastrzelony, w tył głowy. Wykonawca był Leebe Bartkowski.

Izaak Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Leebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: ?Nu ty Goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku !!!?.

Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem ? prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.
Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał sie, gdy torturowani ludzie krzyczą.
On uśmiechał się, wydawało sie, ze Stolzman znajduje się w jakiejś ?ekstazie?, która dawała mu niesamowita przyjemność.

Leebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Stolzman kazał odprowadzić i rozstrzelać. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka.

Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch NKWD-zistow rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło sie znęcanie. Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać dokąd zabiera ? powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do
Królewca-Kalingradu. Było to kłamstwo i wyprowadzenie wszystkich ?zainteresowanych? w pole.

Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast Naczalstwo w Gaziku, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdynia-Lębork-Słupsk. W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Na zewnątrz budynku kształty pólokrągłe, od podwórka wklęsłe. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich ?gęsiego? i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.

?Dominik? ? zwrócił się do mnie: ?Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś? widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, ze ja ciebie nie okłamuję.?

Rozkazał, abym szedł za nim, tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.

Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia. Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: ?Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.?

Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas ? obraz był niesamowity. Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka.

Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku. Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania, spalenia lub zasypania wapnem. Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za NKWD-zistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza. Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska.

http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=2362
daleko poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-18 09:01:23
ja
2011-09-17 20:13:57
nic o Ciechanowskim nie wiecie , tylko bzdury kopiujecie. kto go zna wie, że jest to dobry, mądry człowiek i polityk.

Ciechanowski swego czasu w roku 2006 zaatakował na posiedzeniu Zarządu Wojewódzkiego, Witolda Czarneckiego uznając go za wroga PiSu w PiSie. Czarnecki mało nie odkorkował z wrażenia, a inni członkowie Zarządu oniemieli. Poszło w świat, że Czarnecki jest szują. Blady strach padł na całą strukturę PiS w Wielkopolsce, że jest ktoś, kto wszystko wie, nawet wie to, czego faktycznie nie ma.
W czasie protestu głodowego członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej przed Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu 15-18 sierpnia 2006 roku do protestujących przychodzili różni politycy, w tym Witold Czarnecki, aby porozmawiać o przyczynach i środkach rozwiązania konfliktu społecznego. Nagle nie wiadomo skąd podkradł się pod budynek Ciechanowski. Zobaczył go Czarnecki i do niego migiem się udał. Myślałem, że po to, aby mu przywalić w mordę przewąchiwacza. Ale nie, on biedak oczerniony na Zarządzie rzucił się na szyję i wyściskał Ciechanowskiego, a miał w oczach strach.
Taki to dobry Ciechanowski, poczciwina, mądry polityk, że wzbudzał w porządnych ludziach panikę. Jego tatuś w energetyce wzbudzał podobno uczucia paniki w ludziach zależnych od jego funkcji. Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Haki, haki zbieram, na wszystkich. Na wszystkich! - Ciechanowski Jacek; sierpień 2002.
proktologia kliniczna
2011-09-18 08:29:33
Na tym plakaciku nasz bohater wygląda jak by chciał się wyprzątnąć, a nie mógł.
poza prawdą, prawem i sprawiedliwością.
2011-09-17 20:38:05
zaman 2010-06-15 20:30:51
Ciechanowski młodszy, przystajniejszy. Nie dziwota, że ci rogi przyprawiał. Prawda to? Bo kiedyś się na to skarżyłeś.

Ta szczera do bólu opinia zamana daje nam obraz Robaka, który przez całą konspirację gania z fajfusem na wierzchu i wewnętrznym nakazem sumienia, aby wszędzie, gdzie się pojawi zostawić choć jedną porcję informacji genetycznej. Zadekować się, zrobić rozpoznanie kopulacyjne okolicy i obsesyjnie, ginekologicznie zerżnąć. Można i tak konspirować po domach i leśniczówkach.
ja
2011-09-17 20:13:57
nic o Ciechanowskim nie wiecie , tylko bzdury kopiujecie. kto go zna wie, że jest to dobry, mądry człowiek i polityk.
ja
2011-09-17 20:12:26
dajcie w końcu spokój Jackowi Ciechanowskiemu, odczepcie się od niego, to porządny obywatel
Para bellum
2011-09-16 13:18:51
Buśka
2010-07-29 22:47:02
"zaman do karalucha Le Mana 2010-06-15 20:30:51
Ciebie też wpuścili na forum? I znowu dajesz upust swoim obsesją ginekologicznym. Tobie chyba na pewno nie staje. Ciechanowski młodszy, przystajniejszy. Nie dziwota, że ci rogi przyprawiał. Prawda to? Bo kiedyś się na to skarżyłeś".

Jest to bardzo ważna wypowiedź zamana, jako osoby blisko związanej z Ciechanowskim. Otwiera ona nowy etap w opisie czynów pana Robaka - Karola. Ten post zamana upoważnia mnie do opisania pewnego epizodu z okresu, gdy Ciechanowski ukrywał się poza Walki Młodych 8, a jeszcze przed pobytem w leśniczówce koło Trzcianki.
Już po przełomie, pod koniec lat 90tych zauważyłem, że nie ma w Pile Grześka. Pracował w żarówkach i był jedną ze skrzynek na bibułę, którą przynosił Kobra. To było zastanawiające. On miał na dołkach domek, gdzie ukrywał się również Robak. Spotkałem go przez przypadek w Chodzieży, gdzie mieszkał po wyprowadzeniu się z Piły. Rozwiódł się, podzielił dobytek i zniknął. Mówił ze spokojem, z żoną przy boku: kochałem swoją poprzednią, ale któregoś dnia doszło do mnie, że Robak ją przeleciał. Przez parę miesięcy nie radziłem sobie z tą wiedzą. W końcu zapytałem Lucynę, czy coś takiego było. Rozpłakała się i potwierdziła, że ją zniewolił, przewrócił na podłogę i - jak to malowniczo ujął zaman - obsesyjnie ginekologicznie zerżnął. Gdyby Robal był w pobliżu, udusiłbym gnoja. Siedział u mnie, żarł i srał, nic nie robił, to i bzykać się zachciało. Upadło całe moje uczucie, popijałem przez dwa miesiące, nie mogłem patrzeć na moje pieścidełko, że jak to, ile razy? Siedem razy, to nie było raz! Rozszedłem się i już nie pamiętam Piły.
Imiona zostały zmienione.

poza prawdą, prawem i sprawiedliwością
2011-09-15 22:30:23
Ma przeprosić, i już!
analizator ciechańskich bzdetów
2011-09-15 22:27:53
A mógł sobie pan Ciechanowski dłubać w polityce, posłować, senatorzyć, kopulować. Wystarczyło przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej z kluskami własnej roboty. Zresztą to forum nie jest opiniotwórcze, ale wkurwia się Jacek i spala.
Wujaszek Dobra Rada
2011-09-15 22:13:06
Mam nadzieję Młody, że ten plus (+), jest wyrazem opinii pana Wassermanna o stanie twojego zdrowia.
Młodość lubi się wyszumieć w krzakach i w kiblach dyskotek. I takie skutki nie są odosobnione.
Niepotrzebnie przywołujesz casus kominiarki. Nie zrozumiałeś, lub nawet nie czytałeś postu, w którym została wytłumaczona dla mało zdolnych rola kominiarki i numeru pesel w happeningu przed Komendą Policji. Odrób lekcje Młody, może kiedyś uda ci się i zaplusujesz inaczej.
Młody +
2011-09-15 21:56:58
Leman, twardziel to ty jesteś, ale tylko w internetowych "krzakach" :))) z kominiarką na głowie żeby nie rozpoznali, a nick Le Man to już nie twój nick hieno?
Bernadetta Cypryniak
2011-09-15 21:24:43
Czy my mówimy o tym samym panie Czapnik?
elektorat wyborczy "Elita"
2011-09-15 15:58:05
...ale jest politykiem o wielkiej wiedzy w polityce i malutkim plakacikiem!
weterynarz - okulista
2011-09-15 15:55:35
A kto płakał redaktorowi naczelnemu Tygodnika Nowego na biurko w 2005 roku? Czy to czasem był Ciechanowski Jacek? On ma ciąg do płakania, i te niebieskie oczka, takie zapłakane. W polityce to się nie przyjmuje, bo to robota dla twardzieli.
Gekon
2011-09-15 15:51:11
Znowu o Lemanie, zamiast o Ciechanie.
Mimo wszystko ma to jakieś uzasadnienie, bo co można o Ciechanie? To zero. Razem z redaktorem "Waranem z Komodo", specem od kameleonów, to dwa zera. Kibel!
Czapnik
2011-09-14 23:52:52
Ma.
Bernadetta Cypryniak
2011-09-14 15:02:22
Jednak Leman ma łeb!
replay
2011-09-14 14:59:43
A co było o Jacku trzy lata temu?

od szefa 2008-09-14 00:27:08
Analiza językowa i merytoryczna donosu pana Jacka Ciechanowskiego z początku wiosny 2008 wskazuje na jego cechy osobowościowe, które plasują go w panteonie takich postaci historycznych, jak Pawko Morozow, Znosek ze "Starej Baśni", Sanderus z "Krzyżaków", czy Kuklinowski z "Potopu". Najważniejszym składnikiem świata jest dla Ciechanowskiego władza. Czy można sobie wyobrazić, że Czarnecki, poseł z Trzcianki wybrany w wyborach 2005 roku, członek PiS, organizuje zebranie aktywu partyjnego, co jest przyjęte w partiach, które są finansowane z budżetu, a co więcej poseł ma środki na działalność publiczną? Nie można sobie wyobrazić. Do tego, żeby organizować zebrania jest gołodupiec Ciechanowski, który oprócz tego, że ma ciąg na zajmowanie stanowisk partyjnych, nie ma nic, ani materialnego, ani umysłowego. Dlatego musi zhakować każdego, kto jest konkurencją, lub może być konkurencją. Wycinanie ludzi wewnątrz PiS jest stałym zajęciem tego czekisty. Najlepszy jest donos skonstruowany według kryteriów, których weryfikacja nastręcza wielkie trudności. Odsuwają się od Ciechanowskiego członkowie partii i tworzy się mur niechęci i rezerwy do tego indywiduum. Ale to woda na młyn Ciechanowskiego. On najlepiej czuje się jako pełnomocnik PiS-u bez PiS-u. Taraciński, który jest pierwszy z brzegu musi uważać na siebie, bo Ciechanowski znajdzie mu przypadek, że na przykład w Starej Łubiance spotkało sie dwóch członków PiS w sklepie z wódką, a pełnomocnik w powiecie nie dał pozwoleństwa. Wydaje się, że to co się dzieje w pilskiej niby strukturze PiS musi doprowadzić w krótkim czasie do poważnych decyzji personalnych ze szczebla centralnego. Utrzymywanie stanu zgangreniałej rzeczywistości doprowadzi do odpadnięcia z konkurencji o elektorat całego sektora zależnego od Ciechanowskiego. A on powiększa swoje zgangreniałe terytorium bez reakcji ze strony ludzi odpowiedzialnych za całość.
Elektorat wyborczy "Elita".
2011-09-12 16:48:41
On nie patrzy w dół, tylko patrzy z góry na ten motłoch ludzki, który przyjdzie mu zdradzić. On tu przesłuc***e elektorat. A elektorat siedzi na nodze odwróconego taboretu.
Bonzo
2011-09-12 15:26:03
Pan kandydat na Senatora RP Jacek Ciechanowski chyba wstydzi sie swoich poglądów skoro - jak wynika z obwieszczenia wyborczego - patrzy w dół a nie do aparatu
MEC Piła
2011-09-12 15:11:46
Podobno Ciechanowski Zygmunt też był członkiem PZPR?
Kompel z klasy
2011-09-12 14:22:58
Który jest Janusz prawdziwy
Z PZPR-owskiej ojcowizny
Czy z podziemia, czy z szmateksu
Z PC partii, czy z ?salonów? Borowskiego
No i Jolki ? żony Olka Kwaśniewskiego
Później Buzka ? Krzaklewskiego
W końcu i Szenfeldem gwarzy
O zniszczeniu Henia rancza
I udaje Soncho Pancha
I z kłamczuchem od lustracji
Też mu się pokłamać zdarzy
Morał z tego idzie krótki
Lizusostwo bywa ?cudne?
Judaszowskie i obłudne
Zwykle jednak nieprzyjemne
Jeśli liże się aż tylu
Tę część ciała co się mieści
Z tyłu

CiJa

Ten wierszyk w czasie, gdy można było edytować posty według własnego widzimisię, Jacek Ciechanowski skasował z portalu po roku. Pewnie doszedł do przekonania, że to o nim poezja rąbana i dał sobie spokój z Lemanowiczem Januszem..
Przypominacz
2011-09-12 14:09:54
powielacz 2008-10-14 11:10:00
red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem, red -ciechan jesteś Śmieciem,
Pan Janusz Lemanowicz - Lukrecja Demandiac - Le Ma
2011-09-12 13:56:24
Zofia z Piły
2011-09-12 09:45:17
Zabawna jest ta rozmowa Le Mana z Le Manem sygnowana różnymi nickami. Na siłę podtrzymuje wątek, by tylko zaszkodzić swojemu byłemu koledzę. Nienawiść zaślepia i ośmiesza.

"Zofia z Piły" wygłupiła się okrutnie, choć jej imię jest związane znaczeniowo z mądrością (łac. sophia - mądrość). Być może "Zofia z Piły" w swojej prostocie postępowej, niemoherowej inteligencji z przeceny, tego nie wie. Nie moje to zmartwienie. Na tym forum nie istnieją nicki. Używa się doraźnych nazw dla poszczególnych wypowiedzi. Nick jest czym innym, związanym z hasłem, które to dwa oznaczenia stanowią o przyporządkowaniu nazwy osobie. Tu tak nie jest, mimo postulatów Le Mana, żeby wprowadzić taki wymóg. Dlatego Le Man korzysta z kilkuset oznaczeń, z których kilka - istotnych z punktu widzenia znaczenia wypowiedzi - znanych jest na tym forum jako należące do tej samej osoby, co Le Man. Istnieje na tym forum paskudny zwyczaj podszywania się pod Le Mana, Lukrecję Demandiac, co też świadczy o tym, że słuszna jest koncepcja "nick-hasło".
Co do opinii, że Le Man podtrzymuje na siłę wątek, mam kontrę, tak zwaną krótką piłkę. Forum jest pomyślane jako miejsce wymiany myśli, informacji i dezinformacji. Dlatego dopuszczenie poglądu, że jest inaczej a "Zofia z Piły" ma tu coś do powiedzenia jako darmowy cenzor jest błędem.
Bardzo smutne są myśli "Zofii z Piły" o zaślepionej nienawiści, która w dodatku - według autorki postu - ośmiesza.
"Zofia z Piły" musi sobie zdać sprawę z tego, że wielokrotnie krytykowany tu przez Le Mana Jacek Ciechanowski (1951), osoba publiczna domagająca się od elektoratu zaszczytów i honorów podlega krytyce i ta krytyka nie musi być "lizaniem tej części ciała, co się mieści z tyłu" - jak to donosił Jacek Ciechanowski w swoim podłym wierszyku bez rymu i bez rytmu, poświęconym skromnej postaci Le Mana. Krytyka kandydata do prawie wszystkich funkcji państwowych z wyboru, prócz prezydenta, jest zawsze na miejscu. Le Man, niegdyś pełnomocnik PiS w Pile, a wcześniej działacz partii PC, był oczywiście powiązany z Jackiem Ciechanowskim wieloma zdarzeniami, które - wydawało się - były elementami scalającymi, stanowiły przesłanki do przyjęcia, że ci dwaj obywatele są w stosunkach zażyłości, który to stan można określić jako przyjaźń. Do czasu. Okazało się, że pan Jacek Ciechanowski oddał się bez reszty poszukiwaniu haków na wszystkich, w tym na Le Mana, co publicznie oznajmił na zebraniu Komitetu Powiatowego PiS. W tym momencie czas się skończył i Le Man wystąpił z PiS a z Jackiem Ciechanowskim przeszedł na pan. Według koncepcji świata Jacka Ciechanowskiego nie może być, żeby ktoś bezkarnie ustąpił nie pytając pokornie o pozwoleństwo ze strony Jacka, który był wtedy członkiem zarządu wojewódzkiego PiS w Wielkopolsce, a to go stawiało w hierarchii partyjnej w pozycji wyższej, bo według statutu PiS - partii będącej w fazie tworzenia - zarząd wojewódzki był władny do decydowania o członkostwie, a w tym zarządzie był Ciechanowski. Dlatego Jacek Ciechanowski uważał, że został pozbadnięty istotnego atrybutu władzy, jaką jest członkostwo poszczególnego amatora polityki. I to go wkurwiało, żeby ktoś nie liczył się z opinią Ciechanowskiego co do decydowania o swoim losie. A Le Man miał to gdzieś.
Jacek Ciechanowski nadal wytrwale poszukiwał haków na Le Mana. Zaowocowało to podłymi donosami o rodzinie Le Mana na portalu i-pila, które Le Man skrytykował nie zostawiając suchej nitki na spotwarzaczu. Le Man dał czas Ciechanowskiemu na uzasadnienie kryminalnych wypocin, uważając, że wnoszenie do sądu jakichkolwiek oskarżeń, pozwów o sprostowanie nie da rezultatu, bo jak wiadomo z przeszłych spraw, jakie zaliczył Ciechanowski, został skazany, miał odszczekać, ale on nie odszczekał bo uważał, że ma rację. Dlatego Le Man poprzestał na tym, że uznał Ciechanowskiego za osobę bez honoru.
Krytykując Ciechanowskiego, Lemanowicz nie chce mu zaszkodzić, tylko chce ocalić Polskę od możliwości wpływu renegata na losy całego społeczeństwa.
"Zofia z Piły" ryzykuje, że Le Man sprowokowany przez nią wklei w tym wątku szereg postów z przeszłości, które będą gwoździami do politycznej trumny Ciechanowskiego.
Achtung Achtung !!!
2011-09-12 12:22:08
Ciechan rozpoczął kampanię, na razie na portalu dzienniknowy.pl. Społeczeństwo czeka na kolejne kroki, o ile one nastąpią? :-))
pomidorowa
2011-09-12 10:13:11
Podobno 80% ludzi chętnie jada pomidorową.
Kandydata C. poznaliśmy, można powiedzieć, jak nikogo innego. Cegła nazywana książką pt. "W szponach władzy" też rzuciła światło na kandydata C.
Zofia z Piły
2011-09-12 09:45:17
Zabawna jest ta rozmowa Le Mana z Le Manem sygnowana różnymi nickami. Na siłę podtrzymuje wątek, by tylko zaszkodzić swojemu byłemu koledzę. Nienawiść zaślepia i ośmiesza.
Lukrecja Demandiac - markiza
2011-09-11 22:41:32
Zgadzam się z "ss". Słowa, słowa, słowa.
A cóżeś uczynił w próżniaczym życiu pasożyta, podpuszczacza, hakowego i przewąchiwacza, co by było trwałe, prawdziwe i sprawiedliwe?
Gdzie było prawo, kiedy sprzeniewierzyłeś się kredytowi zaufania ludzi, którzy przyjęli cię pod swój dach?
Jaką prawdę serwowałeś ludziom o pieniądzach na rozwój, które utraciłeś dla bieżących politycznych zachciewajek?
Gdzie przysnęła sprawiedliwość, kiedy małostkowo oczerniałeś ludzi, którzy w prostej ufności człowieka prostego dali ci schronienie i możliwość działania?
Reszta jest milczeniem.
ss
2011-09-11 21:44:04
Śmieszna masz hasełka na swojej reklamie Ciechanku. Ta zbitka słów nie przyniesie sukcesu... Ludziska po prostu tego nie kupią.
kompel z konspiry
2011-09-10 20:04:04
Podobno Ciechanowski odkrył wielki numer, i ujawnił na konferencji prasowej, że Lemanowicz jest byłym funkcjonariuszem władz reżimu komunistycznego. I to była wykonana przez Ciechanowskiego wielka gonitwa informacyjna, zapał komsomolski, krecia robota.
Tymczasem Lemanowicz pisał o tym sam na portalu i-pila, że pracował w aparacie partyjnym PZPR od końca 1969 do końca 1972. Co więcej, Ciechanowski wiedział o tym epizodzie już w roku 1982, bo mu to powiedział sam Lemanowicz.
Odkrycia Ciechanowskiego trącą starą myszą rozłożoną na substancje proste.
Lukrecja Demandiac - markiza
2011-09-09 20:07:39
Bo do władzy w okręgu pilskim jest naznaczony krętacz, mały facecik w wielkim wąchem, renegat z partii etosu do panu Stokłosu. I on nie da żeby udało się zaliczyć przejęciu władzy w Okręgu Pilskim przez kilku panów pełnomocników. Bo do władzy jest tylko gołodupiec, kret Stokłosy w PiSie. Musi zatem zastartować chociaż na senatora, bo o ile nie startuje jego nowy właściciel pan Henryk Stokłosa, to kto ocali gospodarkę i politykę?
Le Man I Wielki
2011-09-07 16:55:49
W trzech. Jak mawiają starożytni Rosjanie: Boh trojcu liubit!

2011-09-07 12:10:45
To w ilu osobach wystepujesz równocześnie?
Le Man I Wielki
2011-09-07 12:08:13
Tak piszę, bo jestem wszystkimi osobami. Przez najbliższe 5 lat będę pisał na zmianę, jak mi się zachce.

Nie ma zdrowych, są tylko nie zdiagnozowani.

2011-09-07 11:57:22
Panie Lemanowicz.Dlaczego pisze Pan o sobie w trzeciej osobie. Czyżby miał Pan kłopoty ze zdrowiem?
Maciek Skowronek
2011-09-07 11:35:24
Errata - korekta. Poprawa pracy domowej.

Leman był w PZPR od 1966 do 19 grudnia 1981. Jako sekretarz organizacji partyjnej COBR - Polam Piła, na specjalnie zorganizowanym posiedzeniu KZ PZPR Polam z udziałem bezpieki (Napoleon Zasztowtt i jego współpracownik), kierownika wydz. Organizacyjnego KW PZPR w Pile, sekretarza KM Granopsa, oficera MO, odmówił poparcia dla represyjnego systemu Jaruzelskiego. Wskutek takiego stanowiska został 23 grudnia wykluczony przez sekretariat Komitetu Miejskiego PZPR w Pile.
Leman był w Solidarności od 28. 10. 1980, nie poddał się przepisom stanu wojennego. Podjął aktywną pracę konspiracyjną w Tymczasowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność" Region Piła. Wydawał w swoim domu pismo wojenne "Lech". Leman nigdy nie wystąpił z Solidarności.
Leman zwolnił się z COBR Polam Piła w kwietniu-maju 1983 i podjął działalność na własny rachunek, którą zakończył w 2003.
Leman po wyborach 4 czerwca 1989 brał udział w akcjach politycznych jak zbieranie podpisów na kandydaturę Lecha Wałęsy na prezydenta 1990, zbieranie podpisów na kandydaturę Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich jako jego pełnomocnik w pilskim 1995. W 1990 powoływał w Pile Porozumienie Centrum, gdzie przez cały czas istnienia tej partii był w strukturach wojewódzkich przewodniczącym Sądu Koleżeńskiego. Jednocześnie był delegatem na kongresy PC i członkiem Krajowej Komisji Rewizyjnej PC. Pogląd wyrażony w zdaniu: "od 1990 do 1993 z PC bo była u władzy," jest całkowicie mylny, świadczący o bardzo luźnym związku "Obserwatora" z prostą wiedzą. PC w roku 1990 nie było elementem żadnego układu rządowego. Epizod udziału w rządzie był króciutki w czasie rządów Jana Olszewskiego (23. 12. 1991 - 04. 06. 1992). Do rządu Hanny Suchockiej PC nie weszło. Od upadku rządu Suchockiej 28 maja 1993 i ogłoszeniu przez Wałęsę wyborów na 19 września 1993, PC było w opozycji pozaparlamentarnej a władzę przejęli komuniści. Odrobina rzetelności "Obserwatorze" jest konieczna.
Le Man nigdy nie widział na żywo Borowskiego i Kwaśniewskiego. Nie byli mu potrzebni do niczego jako osoby reprezentujące całkowicie inny nurt polityczny, który Le Man zwalczał środkami politycznymi. Może to poświadczyć Ciechanowski, który uczestniczył w akcjach plakatowania PC i odplakatowywania komuszej propagandy wyborczej w 1993 roku.
Czas opozycji pozaparlamentarnej był bardzo trudny dla PC. Odeszła cała grupa ludzi uzależniających swoją polityczną chorągiewkę od komercji ułatwionej dzięki byciu "przy dyszlu". Do wyborów 1997 roku zostało w PC w pilskim - które na początku liczyło około 230 osób - kilkoro zatwardziałych prawicowców: Anioł , Ciechanowski, Felcyn, Lemanowicz, Lenartowiczowie. Już w 1996, kiedy zbliżały się wybory 1997 i powstawała AWS, Jacek Ciechanowski kiblował za wyłudzone kredyty w Szamotułach i w Poznaniu. Le Man i Anioł uważali ten ruch prokuratury z prokuratorem Budzyńskim za wybryk represji dla represji, takiej komuszej sztuki dla sztuki i domagali się zwolnienia Ciechanowskiego u prokurator Wierzejewskiej-Raczyńskiej, co nie dało efektu. Dopiero interwencja Jarosława Kaczyńskiego przyniosła skutek i Ciechanowski wyszedł z Młyńskiej w Poznaniu. W tym czasie były zaawansowane działania polityczne nad utworzeniem AWS z Krzaklewskim na czele. "Obserwator" nie wie, że Jacek Ciechanowski jako delegat - obok Felcyna i Lemanowicza - uczestniczył w kwietniu 1997 roku w Kongresie PC w Serocku i nie miał nic przeciwko przywództwu Mariana Krzaklewskiego. Miał natomiast Lemanowicz, który uważał Krzaklewskiego za postać mizerną politycznie, bez wyobraźni, tchórzliwego. Uważał też, że Krzaklewski swoją nieumiejętnością i strachem przed siłą PC, rozłoży AWS. Tak się stało - niestety.
Pan profesor Jerzy Buzek nie był nigdy przez Le Mana hołubiony, ani vice versa. Le Man spotkał się z Jerzym Buzkiem po raz pierwszy 11 listopada 2002 w Krakowie a następnie 30 czerwca 2004 u rektora Uniwersytetu AM. Omawiano tam sprawę zupełnie nieprawdopodobnych, na gruncie etosu cywilizacji rzymskiej niewytłumaczalnych dla rozmówcy poczynań ochroniarzy Henryka Stokłosy, którzy dopuszczali się ciężkich przestępstw uszkodzeń ciała ludzi nielubianych przez Stokłosę. Był to ostatni wspólny z panem Buzkiem moment wymiany myśli.
Podejmowana przez "Obserwatora" problematyka istnienia Szejnfelda jest do pominięcia, bo był to tylko w ciągu tworzenia komitetu wyborczego wyborców "Porozumienie" w Pile, epizod bez znaczenia osobistego, czy politycznego dla Le Mana, tym bardziej nadający się do zlekceważenia, że niektóre cechy osobowości pana Adama są pokrewne do tych, jakimi się odznacza Jacek Ciechanowski.
Ponowne uruchomienie Kwacha jest pomyłką "Obserwatora" dyskwalifikującą go z kręgu ludzi zdolnych do obserwacji czegokolwiek, może prócz miejsca, gdzie jest coś do zżarcia.
Le Man jest osobą wolną w sensie fizycznym, politycznym i psychologicznym. Dzięki temu może sobie wypowiadać się o każdej partii, czy konkretnym obywatelu, który ma ambicję, czy potrzebę bycia osobą publiczną, szczególnie w najwyższych organach władzy państwowej.
Porównanie poglądów Le Mana z robotą tak zwanej tirówki, czyli qrwy poboczowej jest całkowicie nieuprawnione. Wynika z głupoty Obserwatora, który nie potrafi choćby uszeregować prostych zdarzeń w czasie.

2011-09-07 09:31:03
Znawca tematu
2011-09-04 08:01:11
Napisał sobie leman czyli "Ludność"
2011-09-03 21:29:43
CIECHANOWSKI JEST AUT! MA NIE WRACAĆ! DO BORNEGO SULINOWA NIECH DYGUJE NA PIECHOTĘ, KOPAĆ, MOŻE WYKOPIE JAKIŚ PLEMNIK GOEBBELSA MAŁO UŻYWANY W URBANIE. NIECH KOPIE, WĄCHA, SZUKA HAKÓW, PODKŁADA ŚWINIE KUMPLOM Z ETOSU, DONOSI OBCYM NA SWOICH!

Lemanku głupiutki, jak prześledzić drogi twoje i Ciechana, to jasno widać, że ty z żonką lizałeś tyłki liderom wszystkich formacji rządzących od II wojny. Ciechan nigdy nie wsparł żadnej lewackiej formacji socjalistów czy liberałów. Wręcz przeciwnie, w sprawach zasadniczych, pacyfikowania pilskiego PiS przez PO, potrafił powiedzieć nie wszystkim cwaniakom, sprzedawczykom i zdrajcom, a nawet samemu , do końca niezorientowanemu Kaczyńskiemu. Ciechan nigdy nie był i nie będzie, jak ty, politycznym żigolakiem latającym po alkowach rządzących bez względu na ich prowienieńcję polityczną, że ci przypomnę:
"Osa
2011-08-27 13:57:21
Dossier lemanowej i lemana czyli gotowe sumienie na każde skinienie...

Znawca tematu
2011-08-21 08:17:09
Przyglądam się temu co wypisujesz leman i stwierdzam, że twoje kłamstwa, matactwa i paszkwile mają tyle wspólnego z logiką co prostytucja z fizyką kwantową. Ciechanowski od dziesiątek lat jest znany jako gorący patriota, który nie ulega doraźnym interesom, koniukturom , naciskom i represjom. Lemany w odróżnieniu od niego, umoczyli się we wszystkich sitwach jakie na przestrzeni tych lat dochodziły do władzy jak przysłowiowa tir ówka łażąca z jednego tira do kolejnych i zawsze przeciw Ciechanowi. Przypomnę Ci żeby nie było.
Do 1980 w PZPR,
od 1980 do 1982 w Solidarności bo mogła wygrać
od 1982 do 1990 jako prywaciaż, ale z władzuchną,
od 1990 do 1993 z PC bo była u władzy,
od 1993 do 1997 za Borowskim, Kwaśniewskim i komuchami,
od 1997 do do 2001 za Buzkiem, Szejnfeldem i Kwachem,
od 2001 do dziś lemanowa za Platformą, a leman Platformą, raz za PiSem. W 2002 Ciechan poznał się na waszej prostytucji i podziękował wam za współpracę. Od tego momentu zwlaczacie go już jawnie w służbie połączonej POPiSowej sitwy gdzie się da i jak się da mając zapewnione stosowne apanaże i bezkarność jak wszystkie tir ówki...".
Le Man I Wielki
2011-09-07 00:15:44
Dla lepszego zobrazowania stosowania w praktyce otwartości w działaniu Ciechanowskiego podaje się przykład z rozmowy, jaką przeprowadził "kiki":
"...W jednym wyjeździe do Warszawy uczestniczyła również Lemanowiczowa. Z tego jasno wynika, że nie mógł przebywać przez osiem miesięcy bez przerwy w mieszkaniu Lemanowiczów. Wozili go zaufani taksówkarze, czterech z Piły i jeden z Wałcza. Część działalności odbywała się u Lemanowiczów, ale również w innych miejscach. Ze względu na nieodpowiedzialne zachowania Lemanowiczów, ale i ich komunistyczne pochodzenie ludzie nie chcieli z nimi współpracować, a oni we wszystkim chcieli uczestniczyć i wszystko wiedzieć. Ludzie się ich obawiali. Z tego powodu ich rola w strukturach musiała być stopniowo i delikatnie marginalizowana. Tak też się powoli działo".
A więc Lemanowicz stworzył u siebie w domu strukturę oporu, dekował Ciechanowskiego, a ten uznał, że należy rodzinę Lemanowiczów marginalizować i to się powoli stało. A, qrwa, nie należało przyjść do Lemana i mu powiedzieć: nażarłem się u ciebie zupy, naśmierdziałem przez parę miesięcy, ale uważam, że i tak jesteś c***em i spierdalaj na szczaw. Nie będę z tobą robił, wynoszę się wpiździec, i jeszcze może napuszczę na ciebie bezpiekę.
I po tym zmarginalizowaniu Ciechanowski przychodzi któregoś dnia do Lemanowicza, wieczorową porą i mówi mu, że wychodzi z podziemia, bo matka jest w stanie terminalnym a jest okazja bo ogłosili abolicję, czy coś. Dalej Ciechanowski powiada: rozmawiałem z chłopakami na temat przejęcia roboty konspiracyjnej w sensie przywództwa, kierowania. Według poglądu tych ludzi, z czym się zgadzam, ty Janusz powinieneś zejść do podziemia i dalej prowadzić działalność. Oczywiście odmówiłem, bo miałem dość dupowatych poprawiaczy moich tekstów prozą i wierszem, wymazywania z rysunków satyrycznych elementów ostrej krytyki dla złagodzenia, ze strachu, czy co? Będąc w konspiracji totalnej byłbym uzależniony od facetów, którzy jak po latach się dowiaduję odstawili Lemanowiczów jako komuchów. To cały Ciechanowski ze swoją pokręconą osobowością ubeko-czekisty. Jeszcze mu tylko nagan w garść i szturmówkę.
I ten Ciechanowski ośmielił się jeszcze prosić Lemanowicza i jego żonę, aby obstawili wejście do Prokuratury w Pile, bo on się boi, że mogą go zdjąć esbeki spod drzwi i dadzą łomot. A łomotu się obawiał, jak Struś Pędziwiatr Kojota.
Le Man I Wielki
2011-09-06 12:49:19
Leman po deklaracji Ciechana, że jak poszuka w papierach, to znajdzie haka i na niego, wystąpił z PiS, przeszedł na Pan z Ciechanowskim. Zrobił to otwarcie na zebraniu komitetu powiatowego PiS, nie bawił się w żadne podchody, poszukiwanie haków, podsłuchy i przewąchiwania. Przez dwa lata Leman nie zajmował się istnieniem Ciechanowskiego, do momentu, gdy ten w swojej ubecko-czekistowskiej manierze donosu zażądał, by Leman, który nie był już w żaden sposób zależny od wielkiego polityka z PiS, wykonywał czynności, jakie mu poleci Ciechanowski - mały facecik z odpowiednim do tego rozumkiem. Mógł nie zaczynać.
czary - mary stawiamy!
2011-09-05 17:00:20
2011-09-04 14:09:39
W ODRÓŻNIENIU OD LEMANA, CIECHANOWSKI STAWIA ZAWSZE SPRAWY OTWARCIE - PUBLICZNIE.

Najlepiej mu wychodziło robienie domu publicznego z leśniczówki, gdzie ludzie z etosu przygarnęli go po pobycie u lemana a następnie na działkach w Wałczu. Otwierał też dziewicze czeluście stawiając ostro na sztorc wałek do przekazywania informacji genetycznej.
Ciekawość
2011-09-05 09:20:14
Jeśli zdarzy się tak, że kandydat Ciechanowski wyda jakiś plakat i odezwę do ludu, ciekawe, ile błędów ortograficznych i gramatycznych uda mu się zmieścić.
Ostatnio, jak kandydował do Parlamentu Europejskiego, udało mu się zamieścić 9 błędów w bardzo krótkim tekście.
alfa-helisa
2011-09-04 16:14:42
A w zaciszu leśniczówki stawia na sztorc wałek do przekazywania informacji genetycznej i bałamuci małoletnią córkę ludzi z etosu. Taka prawda na ostrzu prącia?

2011-09-04 14:09:39
W ODRÓŻNIENIU OD LEMANA, CIECHANOWSKI STAWIA ZAWSZE SPRAWY OTWARCIE - PUBLICZNIE.
KOPIE, WĄCHA, SZUKA HAKÓW, PODKŁADA ŚWINIE KUMPLOM Z ETOSU, DONOSI OBCYM NA SWOICH! TO WYŁĄCZNA CECHA LEMANA I LEMANOWEJ!!!
LUDNOŚĆ
2011-09-03 21:28:12
CIECHANOWSKI JEST AUT! MA NIE WRACAĆ! DO BORNEGO SULINOWA NIECH DYGUJE NA PIECHOTĘ, KOPAĆ, MOŻE WYKOPIE JAKIŚ PLEMNIK GOEBBELSA MAŁO UŻYWANY W URBANIE. NIECH KOPIE, WĄCHA, SZUKA HAKÓW, PODKŁADA ŚWINIE KUMPLOM Z ETOSU, DONOSI OBCYM NA SWOICH!
piździacha
2011-09-03 21:25:53
Oczywiście, można dać sobie wyciąć cokolwiek nieoperacyjnie. A już szczególną ochotę przejawiają kołduny z mięsem w rosole z kury wiejskiej.
Osa
2011-09-03 17:55:14
I żeby dał sobie wyciąć operacyjnie wielki kołdun, bo przy sikaniu, ani dojrzeć, ani dosięgnąć, ani znaleźć leman nie może :)))
Renata
2011-09-03 15:17:22
To prawda. Waloło na całej klatce, aż jedna pielęgniarka poradziła, żeby nie jadł cebuli i kapusty.
higienistka z podstawówki
2011-09-03 12:40:39
Podobno Ciechan jak się ukrywał u Lemana, to tyle nasmrodził - bo z dupy waliło dupą i z gęby waliło dupą - że to, co dzisiaj wypierdzi Leman, to jest jak bańka mydlana wobec balonu meteorologicznego, który Ciechan wypuszczał we wojsku.

2011-09-03 10:48:23
Znawca tematu
2011-09-02 13:41:13
Leman, pomieszała ci się rzeczywistość z fikcją, ale w twoim stanie i wieku to zrozumiałe...

Ciechan działa, a ty tylko smrodzisz, wypierdku :)))

skromny urzędnik
2011-09-01 15:54:09
Walczył ostro o służbę zdrowia, oświatę, bronił jak lew wyrzynanych przez Bugaja w starostwie wszystkich niewygodnych, to go szemrany PO-PiS załatwił. Teraz też nie będzie mu łatwo. Jedyny, który ma odwagę.

2011-09-01 16:39:37
Dzięki Ciechanowi ks. Styrna, kapelan podziemnej solidarności, został honorowym obywatelem miasta. To w podzięce ks. Wasowicz, z Szejnfeldem, którego nie wiadomo za jakie zasługi wpisał do Encyklopedii Solidarności, Kraczkowskim, Kuflami, Zarankami zorganizowali pod szyldem Klubu Gazety Polskiej ten szemrany PO-PiS i wysadzili Jacka w powietrze..., a Heniu, za obronę Farmutilu wbił mu książkę w plecy.
Dlaczego? Nie wiem i nic z tego nie rozumiem...
ELEKTORAT
2011-09-03 10:31:23
CIECHANOWSKI JEST AUT! MA NIE WRACAĆ! DO BORNEGO SULINOWA, KOPAĆ, MOŻE WYKOPIE JAKIŚ PLEMNIK GOEBBELSA MAŁO UŻYWANY W URBANIE. NIECH KOPIE, WĄCHA, SZUKA HAKÓW, PODKŁADA ŚWINIE, DONOSI OBCYM NA SWOICH! MOŻE ZNAJDZIE TAM GRUPĘ GOTOWYCH NA WSZYSTKO MAŁOLAT?
elektorat
2011-09-01 23:16:47
Jacek Ciechanowski ma przeprosić jedną panią, która w czasie trudnym i biednym zapewniła mu przetrwanie, zupę pomidorową, leczenie ruiny uzębienia, prała jego gacie i nic od niego nie chciała.
Za to Jacek Ciechanowski zawsze coś chciał, a to, żeby mu umożliwić, obstawić ujawnienie się w 1983 roku, a to żeby mu dać zatrudnienie, bo umrze z głodu, a to parę lumpów z lumpeksu, lub wykładzinę do domu z darów z Urzędu Rady Ministrów dla hospicjum, a to sprzedał złom komputerowy za 1570 zł dla Hospicjum, a to przyjechał do syna do Łodzi, żeby zanocować, nachlać się wódki i podpatrzyć, jak się nazywa lokator, co później doniósł Stokłosie, aby ten opublikował prywatne dane prywatnej osoby w swoim plotkarskim organie prasowym. A to przez to, że syn odmówił Ciechanowskiemu dalszej gościny związanej ze staraniami o zakończenie sprawy jego hochsztaplerki kredytowej. Syn Lemana miał dość chrapania Ciechanowskiego w czasie gdy ukrywał si e u Lemana w wojnę polskojaruzelską.
Zawsze Ciechanowski był w pobliżu i wciąż coś chciał od Lemanów. A jak przeszedł na garnuszek Stokłosy, wszystko wypaplał dla chleba, panie, dla chleba.
To właśnie Jacek Ciechanowski, pod pseudo Mister w i-pila ujawnił wiedzę, że Leman jest efektem kopulacji Stalina z Krupską, by w innym poście skorygować swą wiedzę wielkiego polityka o wielkiej wiedzy, że jednak ***ało mu się i obecnie uważa, że Leman jest obiektem współpracy prokreacyjnej Gebbelsa i Urbana.
Niech spada do zsypu. Tam jego miejsce.

2011-09-01 22:15:05
Leman to wypierdek Stalina
do moralnego inaczej
2011-09-01 21:14:28
Ktoś się odezwał mało przytomnie: Jacek Ciechanowski za obronę Farmutilu dostał wbitą książkę w plecy. Mięczak ci to, że mu się wbiło coś tak bezpostaciowego, jak mgła smoleńska. Ale oczywiście, kiedy człowiek skorumpowany jest już zbędnym balastem, to jego śmierć polityczna jest w zasięgu ręki znudzonego mocodawcy. Stokłosa ze Stokłosiną zrobili to, co zawsze się dzieje z kapusiami, niegodnymi szacunku renegatami. Po prostu, podtarli się jak niedźwiedź zajączkiem.

2011-09-01 21:07:28
Ciechan zebrał podpisy i zarejestrował się. Le Man zagotował się i ruszył do boju przeciwko niemu. Tak wygląda solidarność byłych solidaruchów - kombatantów.
Ludność okręgu 88
2011-09-01 20:20:46
CIECHANOWSKI JEST AUT! MA NIE WRACAĆ! DO BORNEGO SULINOWA, KOPAĆ, MOŻE WYKOPIE JAKIŚ PLEMNIK GEBBELSA MAŁO UŻYWANY W URBANIE. NIECH KOPIE, WĄCHA, SZUKA HAKÓW, PODKŁADA ŚWINIE, DONOSI OBCYM NA SWOICH!

2011-09-01 20:17:46
Sprawa wyłudzonych kredytów, chociaż formalnie zakończona, moralnie śmierdzi podobnie, jak śmiłowski emitor działający bez pozwolenia.

2011-08-31 21:31:27
W PKW? Cyba w Porozumieniu Kretów Wąchaczy.
Olgierd
2011-08-31 15:31:45
Nie wiecie czy Ciechan zarejestrował swoją kandydaturę w PKW???

2011-08-31 13:55:02
PRZEWĄCHIWACZ, HONOROWY HAKOWY PRL MA NIE WRACAĆ!
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ. BORNE SULINOWO CZEKA!
Znawca tematu
2011-08-26 12:34:14
Kraczkowski utracił pozycję lidera na liście do Sejmu, a to oznacza powolne usuwanie tego jegomościa z okręgu pilskiego. Od maja do lipca br. przedstawiciele centrali PiS prowadzili rozmowy z J. Ciechanowskim dot. jego powrotu do PiS. Ciechanowski odmówił dopóki nie odjedzie z pilskiego PiS ekipa neoliberałów podporządkowanych Szejnfeldowi i PO z Kraczkowskim na czele, który razem z Czarneckim, Okpiszem, Podmokłym i Porzuckiem, zrujnował organizację w całym pilskim okręgu. Upadek PiS stawia znak zapytania nad zdobyciem przez PiS nawet jednego mandatu do Sejmu RP w okręgu 38.
Le Man I
2011-08-26 12:24:33
PRZEWĄCHIWACZ, HONOROWY HAKOWY PRL MA NIE WRACAĆ!
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ. BORNE SULINOWO CZEKA!
szufla
2011-08-24 20:34:27
Dlatego byłoby dobrze, żeby zacząć kopać już, teraz.

2011-08-24 18:58:12
To może jeszcze potrwać bo żyją jeszcze "możni" sprawcy, ale prawda o zbrodniach UB i NKWD na terenie Bornego Sulinowa ujrzy światło dzienne.
przerąbane!
2011-08-24 18:33:22
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ. DOŚĆ, BASTA! DO BORNEGO SULINOWA KOPAĆ!
pastuszek
2011-08-23 07:19:02
Punkt drugi z pewnymi korektami może pasować do każdego z nich.
Ciechan - o czym pisał leman jako Bakutilek na i-pila - opiredalał się przez 20 lat po opłotkach na plotach, szukaniu haków, wypijaniu kawek u kumpli, których później oczerniał, na wypijaniu bimberku stanu wojennego u ludzi, którzy go przyjęli a później zostali obsobaczeni i opisani dla celów wrogiej prasy lokalnej (Tygodnik Nowy Stokłosy), na wypalaniu papierosków w towarzystwie ludzi, o których później raportował w miejscach niejawnych.
Niezbędny byłby punkt 5. Obaj mają status pokrzywdzonego według IPN.
metryk urodzeniowy
2011-08-23 07:08:20
Punkt trzeci jest całkowicie fałszywy.
ELEKTOR
2011-08-23 07:07:03
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ I NIE WRACAĆ!
Weronika P.
2011-08-23 07:05:45
Co do pierwszego punktu, u Ciechana syn nie zmienił nazwiska, a jedna z córek została przy nazwisku nieletniej matki pozamałżeńskiej.
pastuszek
2011-08-23 07:02:18
Co do czwartego punktu, zgoda. O ile leman ciągle pisze o Ciechanowskim, to nie może być inaczej.
do kogo to pasuje? - do Lemana ale i Ciechana równ
2011-08-22 23:31:18
1. Jego syn zmienil nazwisko na inne niż to ktore otrzymal po ojcu.
2. NIe napracowal sie chłopina w zyciu-niczego nie osiagnal ale byl np w PZPR i jest sympatykiem PIS..
3. ma 66 lat... i nic mu w zyciu nie wyszło.
4 ma quasi dewiacje, gdyz wszystko mu sie kojarzy z du.pą
ludność
2011-08-22 21:56:35
CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!!
Lukredcja Demandiac - markiza
2011-08-21 13:25:01
Czy ktokolwiek może poinformować nas o tym, czy nasz pan Jacek Ciechanowski - Robak - Karol zdołał utworzyć komitet wyborczy wyborców dla wyboru pana Jacka Ciechanowskiego do Senatu RP? Bo nie wiem?
przedruk
2011-08-17 18:16:20
info z 20.08
Jacek Ciechanowski jechał do Warszawy do PKW z kilkunastoma tysiącami podpisów. Niestety wstąpił do swojego przyjaciela i sponsora w Śmiłowie i listę zagubił. Tym samym zakończyła się historia startu Ciechanowskiego w wyborach ;)
Elektorat
2011-08-17 16:46:06
To wy nic nie wiecie na tym wątku? Jacek Ciechanowski zamiaruje zaszczycić naszą małą ojczyznę swoim senatorstwem. W tym celu ma poddać się wyborom.
Tak jest prawda o Jacku Ciechanowskim.
czytający gazety
2011-08-11 22:10:04
W związku z ujawnieniem w książce "W szponach władzy" współpracy Jacka Ciechanowskiego ze Stokłosą niewykluczony jest udział Jacka w balandze w roku 2006 u Stokłosy, o czym pisał dziennik cotygodniowy "Nie" w 2007 roku.
Lukrecja Demandiac - markiza
2011-08-09 10:30:06
Czy to jest wątek o panu Jacku Ciechanowskim? Bo nie widać tej wielkiej postaci o wielkiej wiedzy, tylko Leman i Le Man!
abewu
2011-08-09 10:28:30
Dowody by były na poczcie, dehaelu, czy w jakiejkolwiek innej instytucji przewozowej.

2011-08-09 10:25:14
Rozumiem, że te trzy już zżarłeś i nie masz dowodów, aby wytoczyć proces
Le Man I - LM
2011-08-09 10:15:30
Gdyby Stokłosa wygłupił się i wysłał do mnie choćby jedną paczkę, niechby tylko z ofertą handlową, natychmiast miałby sprawę o zniewagę.
Leman
2011-08-09 09:59:01
2011-08-09 09:02:31
Ale jaja Leman załamany startem Jacka!

Wprost przeciwnie, Leman się cieszy, żeby móc znowu zobaczyć malutki plakacik z wielkim wąchem i jak go obszczywają okoliczne pieski.
Le Man I - LM
2011-08-09 09:56:10
I vice versa. Stokłosa nie jest partnerem dla mnie.

Co do sygnowania postów, ważne z mojego punktu widzenia, oznaczam imieniem i nazwiskiem, co też spotyka się na tym dzikim forum z próbami podszywania się, podobnie jak pod oznaczenia wcześniejsze, symboliczne, jak Le Man. Tak więc śmieciu niemający odwagi podpisać się jakimkolwiek znakiem, pomyśl najpierw o sobie z chrześcijańską skromnością, bez pychy i złości.

2011-08-09 09:37:36
Dla Stokłosy Le Man to ty nie jesteś żadnym partnerem. Trzy paczki od niego wziąłeś.Gdyby ci zapłacił, abyś trollował na necie dla niego. zrobiłbyś to.

2011-08-09 09:34:52
Janusz Lemanowicz pisze:
Ale za to ty "2011-08-08 10:37:19" jesteś odważny/a, że boisz się podpisać pod swoimi myślami. Ja nie muszę nikomu się kłaniać, czapkować, bo stać mnie na odrobinę odwagi i mogę się podpisać pod każdym postem.

Ależ ty kłamiesz. Używasz 120 kilka nicków. Jeślis tak odwazny podpisuj swe posty zawsze swoim nazwiskiem. Nawet te niegramotne.
Ty jesteś zwykłym tchórzem, a do tego zajadłym Ukraincem, który nienawidzi swych wrogów z przedszkola aż do śmierci.
Amelka
2011-08-09 09:03:44
pewnie teraz będzie chciało mu się pić znowu permanentnie. Zapewnę woda nie wystarczy:)

2011-08-09 09:02:31
Ale jaja Leman załamany startem Jacka!
Trzcinka pamięta
2011-08-09 08:52:18
Czy to był efekt braku hamulców moralnych konspiratora ukrywającego się u dobrych ludzi i pokrywającego potajemnie ich małoletnią córkę?
LM
2011-08-09 08:45:23
To jest wątek o Jacku Ciechanowskim, nie o Le Manie.
Ale już skoro o dzieciach, każdy pełnoletni obywatel może sobie przybrać nazwisko jakie mu się zachce, byle nie powszechnie znane z dobroci lub zła. Nie każdemu jest to dane. Weronika P. nie mogła sobie zmienić na przykład na Ciechanowska. Choć byłoby to uzasadnione genetycznie, umarła w wieku niemowlęcym, nie miała okazji dociągnąć do pełnoletności.
olaf
2011-08-09 00:12:11
Brawo Panie Jacku za odważną decyzję o kandydowaniu do senatu. Mam nadzieję że w kampanii wyborczej ujawni Pan kilka ciekawych faktów na temat rozsypki pilskich struktur PiS. Społeczeństwo na to czeka.

2011-08-08 22:02:23
LE MAN TO
Zgadnijcie o KIM to?
2011-08-08 21:43:48
1. Jego syn zmienil nazwisko na inne niż to ktore otrzymal po ojcu.
2. NIe napracowal sie chłopina w zyciu-niczego nie osiagnal ale byl np w PZPR i jest sympatykiem PIS..
3. ma 66 lat... i nic mu w zyciu nie wyszło.
4 ma quasi dewiacje, gdyz wszystko mu sie kojarzy z du.pą
czarna perła konspiracji
2011-08-08 20:51:02


Wściekłeś się? I słusznie, ale nic znowu nie zrozumiałeś. Wszyscy na tym forum mają dosyć ciebie i twoich obsesji na punkcie Ciechanowskiego, Stokłosy i Szalbierza. Przestań publicznie prać ich i swoje brudy.I nie rób z siebie bohatera, bo zaman ma rację. jesteś ak chorągiewka, ale masz pecha. Nie potrafisz dostrzec, w którą stronę wieje wiatr historii.

do 2011-08-08 13:30:47 Co do zamana, jest to głupek, bezportkowiec, męska obsługa w burdelu dla panów. On nie wie nic, prócz orientacji komu stoi, komu nie, komu by się pochwalił swoim penisem (kutasem po prostu), kogo by zlekceważył nawet za cenę zbliżenia ze świnią. To zbok, sodomita. I taka dzicz ocenia wysoko urodzonych, próbuje nadawać kierunek postępowania ludziom ze szczytu hierarchii społecznej? To zuchwałość. Nie ma ona w sobie nic z odwagi, a jest wyrazem braku rozsądku.
Lemanowi jest wszystko jedno, w którą stronę wieje wiatr historii. Leman sam napędzał historię działając w konspiracji stanu wojennego, kiedy ty pewnie oglądałeś, jak ci rośnie włosek na mosznie.
kompel Lemana z podstawówki
2011-08-08 17:15:52
Te "2011-08-08 13:30:47" gnojku. Leman jest taką chorągiewką, że ustawia się akurat przeciwnie do wiatru i sobie dynda według swojego poglądu.
A ty do Wałcza pomóż zamanowi chłeptać z trumny u tatusia, bo deszczowo latoś.
JL
2011-08-08 17:01:34
Nie używaj szczylu poufałych zwrotów do mnie.
Przyjmuję do wiadomości, że mogę się nie podobać prawie wszystkim na tym forum, ale nie wyciągam żadnych wniosków z tego oświadczenia szczyla, który jak widać występuje w imieniu ogółu.
To forum z założenia nieprzychylne dla Jego Ekscelencji Pana Janusza Lemanowicza mogło się go pozbyć przez wykonanie jego wniosku o zlikwidowanie wątków, które zostały przeciw niemu wprowadzone. Próby eliminacji przez zablokowanie ip nie są skuteczne, bo zawsze można jakoś ominąć ten problem. Dlatego nie będę się zbierał do opuszczenia tego forum i kiedy tylko nadarzy się okazja, będę komentował postępki wielkiego polityka o wielkiej wiedzy w polityce, kreta Stokłosy w Pis Jacka Ciechanowskiego. Mógł nie zabierać głosu w mojej sprawie, miałby spokój. Ponieważ jednak Jacek Ciechanowski przedstawiał swój punkt widzenia i zaofiarował się znaleźć na mnie haki, musi dokonać rachunku i wyrazić ubolewanie za swoje małostkowe wystąpienia. Inaczej będzie goniony, jak Stokłosa listem gończym. Stokłosa mógł nie zadzierać ze mną i odpuścić sobie napuszczanie swoich totumfackich na poszukiwanie haków na mnie, moje dzieci i dalszą rodzinę. Będzie pod ostrzałem mojego pióra i talentu. To się komponuje z Jackiem Ciechanowskim, który sprzedał się Stokłosie, a posądzając mnie o niecne postępki, jak sprzedawanie stanowisk, załatwianie orderów, podchody przeciw Jackowi Ciechanowskiemu w czasie kampanii wyborczej ujawnił swoją kapusiowską proweniencję. Stokłosa jest szkodnikiem dla środowiska naturalnego, co zostało stwierdzone choćby na działce 85. Stokłosa nie jest dla mnie nikim godnym uwagi, jest sklepikarzem, u którego nie kupuję. Jako senator podlega szczególnej krytyce elektoratu nieprzychylnego oraz oklaskom i owacjom elektoratu entuzjastycznego.
Szalbierz mógł się nie zabierać za obsmarowywanie mnie i mojej żony w środkach przekazu, mógł odmówić Stokłosie zbierania informacji o mnie i moich bliskich, co zaowocowało podłym, oszczerczymi tekstami w Tygodniku Nowym. Będzie miał za swoje.
Jeżeli ci tak nie pasuje mój punkt widzenia, możesz zrobić seppuku.

2011-08-08 13:30:47
Wściekłeś się? I słusznie, ale nic znowu nie zrozumiałeś. Wszyscy na tym forum mają dosyć ciebie i twoich obsesji na punkcie Ciechanowskiego, Stokłosy i Szalbierza. Przestań publicznie prać ich i swoje brudy.I nie rób z siebie bohatera, bo zaman ma rację. jesteś ak chorągiewka, ale masz pecha. Nie potrafisz dostrzec, w którą stronę wieje wiatr historii.
Janusz Lemanowicz Piła
2011-08-08 12:15:32
Ale za to ty "2011-08-08 10:37:19" jesteś odważny/a, że boisz się podpisać pod swoimi myślami. Ja nie muszę nikomu się kłaniać, czapkować, bo stać mnie na odrobinę odwagi i mogę się podpisać pod każdym postem. Teraz oczywiście odwaga staniała, prawie do zera. Trzeba było wtedy, kiedy Jacek C. przesiadywał u mnie miesiącami przyjść i wziąć go do siebie. Niestety, wielu odważnych pękało na samą myśl o tym, by Jacka przyjąć. Jedni ze zwykłego strachu, że mogą pójść siedzieć, inni w trosce o swoje żony i Jackowe umiejętności przyprawiania rogów. Strach jest reakcją na zagrożenie. Odwaga jest to gotowość do narażenia się na niebezpieczeństwo i zgoda na znoszenie przykrości dla prawdy i sprawiedliwości. Odwaga ? jeden z głównych składników cnoty męstwa - jest zawsze przezwyciężeniem strachu jednostki zagrożonej represją i ryzykiem, przy możliwym do osiągnięcia korzystaniu z wygody podpartej obojętnością, jaka mogłaby zapewnić jej powodzenie osobiste.
Strach niejednokrotnie odbiera odwagę cywilną ludziom stojącym w obliczu zagrożenia, prześladowania, ucisku. Ażeby zdobyć się na przekroczenie bariery strachu, człowiek musi się kierować umiłowaniem prawdy, dobra i piękna. Nikt nie może mi zarzucić braku odwagi, tym bardziej ktoś, kto nie ma odwagi podpisać się pod swoim tekstem oceniającym pod tym względem właśnie mnie.
gabi
2011-08-08 10:52:56
Nieoficjalnie: Ciechanowski chce wystartować do senatu ze swojego komitetu. Rozważane są dwa scenariusze - wyprzedaż resztek majątku na kampanię i spłatę długów oraz wsparcie dawnego przyjaciela i mocodawcy H. Stokłosy w zamian za pomoc w zwiększeniu konkurencji (na korzyść H. Stokłosy)

2011-08-08 10:37:19
LM pisze
Na tym padole łez nie ma w ogóle świętych. Nikt nie oczekuje świętości, ale tego, żeby przystępując do komunii człowiek nie musiał się borykać z myślą, że popełnił świętokradztwo.
Nikt nie oczekuje bohaterstwa, bo nie ten czas. Ciechanowski wykazał się w trudnym czasie odwagą, cechą, której innym brakowało. Roztrwonił swój worek dobra przez cudzołóstwo, nieumiejętność postępowania w biznesie, chorobliwą podejrzliwość względem wszystkich i sprzedajność, która zaprowadziła go na śmietnik solidarności.

Nie zauważyłeś, że mogłaby to być Twoja autocharaktystyka?Z jedną róznicą. Nigdy nie byłeś odważny.
marzenia ściętej głowy
2011-08-07 20:38:19
Ktoś na forum podał o tym, że Jacek C. startuje i że wszystkich stratuje! Hi,hi!
nie kopać leżącego
2011-07-30 00:22:01
Podobno Ciechanowski jest w Bornem Sulinowie i kopie.
LM
2011-07-19 23:09:50
Na tym padole łez nie ma w ogóle świętych. Nikt nie oczekuje świętości, ale tego, żeby przystępując do komunii człowiek nie musiał się borykać z myślą, że popełnił świętokradztwo.
Nikt nie oczekuje bohaterstwa, bo nie ten czas. Ciechanowski wykazał się w trudnym czasie odwagą, cechą, której innym brakowało. Roztrwonił swój worek dobra przez cudzołóstwo, nieumiejętność postępowania w biznesie, chorobliwą podejrzliwość względem wszystkich i sprzedajność, która zaprowadziła go na śmietnik solidarności.

2011-07-19 20:40:50
moze i ten człowiek nie był kiedyś święty, miał swoje wady ale jako jedyny bronił bezineteresownie ludzi i przeciwstawial sie złu .
Tylko on mial odwagę a tzw. porządni, uczciwi wykształceni siedzą w mysiej dziurze i czekają na ochłapy ze stołu pańskiego.
Pat i Pataszon
2011-07-15 22:53:00
I dalej nie ma nic, żadnego stanowiska pana Jacka w sprawie medali. To smutne, bo on zna wszystkie kulisy.
Towarzysze z POP na skrętkach
2011-07-10 22:27:15
Interesujący jest obraz sytuacji Ciechanowskiego od kiedy utracił stanowisko Inspektora ZG PiS oraz nie jest radnym powiatowym. Kumka chyba na pensji żony.
Można ciągnąć zapałki, czy on dociągnie do 8 listopada. Będzie miał wtedy ewentualnie 60 lat i może się załapie na wcześniejszą emeryturę, bo parę lat robił na skrętkach w Polamie w warunkach uciążliwych, a może nawet szkodliwych, bo tam używali wodoru do redukowania skrętek wolframowych i on się zredukował, co widać, słychać i czuć.
Jest szansa, że żyjąc w stanie zredukowanym jednak dociągnie. Wcale to nie jest śmieszne.
Ludność
2011-07-10 20:39:38
Ciekawe, że Ciechanowski teraz nie zastanawia się publicznie, kto załatwił Lemanowiczowej order. Bo w 2002 roku, kiedy miał złość na Lemana, wysnuł koncepcję, że jak nie wyszło, żeby Lemanowiczowa została wiceprezydentem miasta Piły - co oczywiście było bzdurą na kółkach wymyśloną przez chory umysł Ciechanowskiego - to chociaż w 2003 medal niech ma.
Dzisiaj aktywność kreta senatora-smrodatora jest w tym zakresie zerowa. Co nam może Jacek Ciechanowski zapodać? Tego nie wie nikt. Nie wiadomo, czy jest w Bornem Sulinowie, kopie coś i czy już coś wykopał, jakiś plemnik Goebbelsa, mało używany?
Młyny Sprawiedliwości
2011-07-04 18:49:43
Za to sądy nierychliwe, ale mu zdążeły przypiąć.
Psy Gończe - (łac. Canes Venatici)
2011-07-04 18:36:18
A szybki jest, nawet my żeśmy jego nie dogonili!
Alfa Centauri
2011-07-04 18:31:54
Ciechanowski jest poza Drogą Mleczną. Nie ma kogo doić.
dociekliwy
2011-07-01 22:00:31
to jest on poza konkurencją?
Starter
2011-06-30 20:42:10
pytanko dygresyjne 2011-06-29 23:08:25 nie wiecie z którego miejsca Ciechanek startuje do Sejmu?

W tym wyścigu Ciechanek został w blokach, a bloki na śmietniku.
Kornik
2011-06-30 20:38:29
W odróżnieniu od Niesioła (1944), któremu nie wychodzi, Ciechan (1951) nie ma kłopotów i skrupułów. Wali, co popadnie, nie poprzestając na starych rurach, pamięta i o małolatach.
Borne Sulinowo czeka
2011-06-30 07:53:13
Do donoszenia i noszenia teczki za Stokłosą nie trzeba być w Sejmie. Wystarczy stać pod Senatem i czekać.
pytanko dygresyjne
2011-06-29 23:08:25
nie wiecie z którego miejsca Cioechanek startuje do Sejmu?
wkurzony Szopen
2011-06-29 22:59:29
roschodzi sie oto, że jak zaman pisze:"zaman do karalucha Le Mana
2011-06-27 09:49:11
Karaluchu Le Manie. Nich pointą tego wątku, który stworzyłes i sam wypełniłes kilkoma tysiącami postów...", to akurat Leman gada w innych topikach, że on nie zrobił nigdy żadnego wątka. To kuźwa, jak to jest? Niech sie obudzi admin i sprawdzi, bo ma swoje rejestry. Czy faktycznie LeMan nie popełnił i nie jest ZuluGulom? Za co sie daja kase Adminowi?

przeszłość
2011-06-27 16:23:24
...a Ciechanowski nie jest inspektorem PiS.
do hołoty forumowej
2011-06-27 12:34:06
Zulu Gula 2008-09-13 19:48:57 nie jest Le Manem.
Wszystko już było
2011-06-27 12:32:11
czas płynie
2011-06-20 13:31:59
Red 2009-06-21 21:43:24
Leman, jak ciechan, twoim zdaniem, jest taki śmieć, prostak, prymityw, balast powiatu itd. itd., to dlaczego poświęcasz mu dnie i noce? Dlaczego piszesz o nim rano, w dzień, wieczorem w nocy i nad ranem? nie radzisz sobie już lemanku. Tyle lat współpracowałeś z nim i wtedy był dobry? Nie był wtedy śmieciem, prostakiem, prymitywem i balastem powiatu? Dzięki niemu osiągnąłeś funkcję pełnomocnika PiS powiatu pilskiego. To szczyt twojej kariery życiowej! Nikty nigdy tak wysoko cię nie wyciągną. Zmarnowałeś życiową szansę bo chciałeś więcej i sprzedałeś ciechana szejnfeldowi, który szybko kopnął cię w d. Teraz jesteś emerytowanym frustratem i dorabiasz do emerytury na kopaniu ciechana. Tak kończy się los politycznego żigolaka.

Mijają dwa lata. I co? I to, że to Ciechanowski sprzedawał, co się dało, szczególnie honor. To on był kretem starego komucha w strukturach partii, która liczyła na niego i dała mu szansę na normalne życie poczciwe. Ale nie u Ciechanowskiego, który nawet nie zasługuje na miano politycznego żigolaka, a jest prostytuowanym renegatem.
zaman do karalucha Le Mana
2011-06-27 09:49:11
Karaluchu Le Manie. Nich pointą tego wątku, który stworzyłes i sam wypełniłes kilkoma tysiącami postów niech będą te słowa:

Lemanku! jak ciechan, twoim zdaniem, jest taki śmieć, prostak, prymityw, balast powiatu itd. itd., to dlaczego poświęcasz mu dnie i noce? Dlaczego piszesz o nim rano, w dzień, wieczorem w nocy i nad ranem? nie radzisz sobie już lemanku. Tyle lat współpracowałeś z nim i wtedy był dobry? Nie był wtedy śmieciem, prostakiem, prymitywem i balastem powiatu? Dzięki niemu osiągnąłeś funkcję pełnomocnika PiS powiatu pilskiego. To szczyt twojej kariery życiowej! Nikty nigdy tak wysoko cię nie wyciągną. Zmarnowałeś życiową szansę bo chciałeś więcej i sprzedałeś ciechana szejnfeldowi, który szybko kopnął cię w d. Teraz jesteś emerytowanym frustratem i dorabiasz do emerytury na kopaniu ciechana. Tak kończy się los politycznego żigolaka.

eugenika
2011-06-27 00:13:42
Teraz niech idzie do Bornego Sulinowa ze sztychówką i kopie. Może coś wykopie, jakiś plemnik Goebbelsa, mało używany?
Pytakus Pytakiewiczius
2011-06-24 14:18:13
A co to ma wspólnego z Ciechanowskim?
Biuro Prasowe
2011-06-21 19:42:32
Le Man nigdzie nie kandyduje, nigdzie nie należy, jest suwerenny.

2011-06-21 07:24:47
Le Man na posła oczywiście PiSu
Bobi.
2011-06-20 21:01:25
No, faktycznie!
czas płynie
2011-06-20 13:31:59
Red 2009-06-21 21:43:24
Leman, jak ciechan, twoim zdaniem, jest taki śmieć, prostak, prymityw, balast powiatu itd. itd., to dlaczego poświęcasz mu dnie i noce? Dlaczego piszesz o nim rano, w dzień, wieczorem w nocy i nad ranem? nie radzisz sobie już lemanku. Tyle lat współpracowałeś z nim i wtedy był dobry? Nie był wtedy śmieciem, prostakiem, prymitywem i balastem powiatu? Dzięki niemu osiągnąłeś funkcję pełnomocnika PiS powiatu pilskiego. To szczyt twojej kariery życiowej! Nikty nigdy tak wysoko cię nie wyciągną. Zmarnowałeś życiową szansę bo chciałeś więcej i sprzedałeś ciechana szejnfeldowi, który szybko kopnął cię w d. Teraz jesteś emerytowanym frustratem i dorabiasz do emerytury na kopaniu ciechana. Tak kończy się los politycznego żigolaka.

Mijają dwa lata. I co? I to, że to Ciechanowski sprzedawał, co się dało, szczególnie honor. To on był kretem starego komucha w strukturach partii, która liczyła na niego i dała mu szansę na normalne życie poczciwe. Ale nie u Ciechanowskiego, który nawet nie zasługuje na miano politycznego żigolaka, a jest prostytuowanym renegatem.

Abaj Bazar
2011-06-16 22:20:32
Ciechan robił na skrętkach, wtedy jak zapisał się do PZPR w 1979. A na skrętkach używali wodoru do redukcji skrętek wolframowych. Ciechan używał nazwy tungsten, co jest to samo co wolfram, tylko on o tym nie wiedział i mówił: tungsten i wolfram. Taki wykształcony z dużego miasta Milicz i małej wsi Łęg koło Świecia, a w Świeciu wiadomo, jest zakład od schizofrenii politycznej zwykłej.
I przez to sam się Ciechan zredukował, to i został u początku, jak to wodór.
poezja
2011-06-15 11:45:03
Na początku był wodór.
Teraz jest tylko odór.
Taki drobny wytyk
Ma wielki polityk.
Rutherford
2011-06-15 11:41:50
To żeś dużo nie stracił. Bo Ciechanowski już wypadł przez zsyp. Wielki polityk o wielkiej wiedzy rozpadł się na cząstki elementarne. A bez jąder nie ma jak.
skrzatusz
2011-06-04 00:49:13
pierszy raz się żem zalogował na ten dziennik nowy bo mi wyszło jak żem szukał dziennik polski z krakowa. no ten z krakowa prawicowy, co lubie i kocham. ale tu, żeby prawicowy polityk, żeby kretowisko zrobił dla kogoś z komuny? a podobno pobierał kase z pisu i służył dwom panom za jednym zamachem? może jeszcze by chciał przekonać publike, że darmowo to robił z miłości do ludzi pracy i to przez tyle lat? brał zapłate swoją z roboty w dwóch winnicach. a w piśmie powiedziano: nie będziesz służył dwóm panom. i się rozkraczył na płocie pieniądza, i się rozdarł. to kiedy my się wreście staniemy godni naszej umiłowanej ojczyzny? to jest ten ciechanowski gorszy niż - jak któś pisał - śmieć, że ja uważam, że całe wysypisko w kłodzie.
cmentarz zamana
2011-05-21 01:11:36
Czarna torba na zwłoki...
sajm45
2011-05-20 14:47:41
już wiem gdzie najwięcej śledzi jest np. czarnkowie,chodzieży we wągrówcu...bo nie dojechali do morza
sąsiad spod 4ki.
2011-05-09 10:30:28
No byście już dali spokój Ciechankowi. Leman go wypunktował, załatwił, wykopał na koniec świata.
rencistka za 680.
2011-05-08 22:56:20
No ale jak się podzieli 29110:8=3639, na rączkę. Nieźle za to wieloletnie kretowisko na poletku PiSu. Plus jeszcze z 1400 za radnego, to żyć nie umierać. A dziś, urwało się. I co teraz będzie: ani żyć, a umierać nie chce się. Tak się ślizgał przez całe życie, piskorz-padalec jeden.
Benia K.
2011-05-05 13:11:41
Jak żem oglądła u Ciechana jego oświadczenie o majątku z tamtego roku 2010, to jest tam, że robił on w Pisie do sierpnia i zarobił 29110 zł. To znaczy, że nie podawał on o wyrzuceniu jego z pisu, a robił konferencje prasowe, co prawie trwały przez godzinę i nic nie powiedział, a tylko on blubrał bzdety i kręcił. Taki Ciechanek.
pełnynocnik
2011-05-05 12:51:19
Głównymi filarami koalicji ?Porozumienie? są Platforma Obywatelska, Unia Wolności, środowisko dawnej RS AWS i bliżej nieokreślone politycznie środowisko Pilskiej Izby Gospodarczej oraz byli funkcjonariusze władz reżimu komunistycznego, funkcjonariusze służb specjalnych, tajni współpracownicy służb specjalnych, a także (!) organizatorzy konkursów mokrego podkoszulka, wyznawcy pitagorejskiej magii liczb i kabały (niewtajemniczonym warto wyjaśnić, że pitagoreizm i kabała to integralne części biblii szatana i satanizmu) oraz hipisi i członkowie nieformalnego ruchu religijnego w Niemczech zwanego Effata. Piszemy o tym dlatego, gdyż to środowisko usiłuje mienić się w Pile jako reprezentacja chadecji i prawicy, a jego przedstawiciele jeżdżą nawet do Ojca świętego po błogosławieństwo i ?polityczne granty?. W istocie jest to istna stajnia Augiasza oraz szczyt politycznej hipokryzji i obłudy.
Piła, 01 grudnia 2004 Za Komitet PiS w Pile
Pełnomocnik
/-/ Jacek Ciechanowski
Koniec
2011-04-23 10:54:39
.
ZakrĘconA
2011-03-20 22:34:24
Dla mnie wydaje się znaną rzecz z tymi dwoma kołkami. Były dwa kołki, jeden Mister, drugi zaman. Tenże zaman padł, stoczył go Robak. Sam Mister nie dał rady i Birkut trzasnął. Nawet Karol nie pomógł był. A wszystko przez to, że musiał oddać kasę, bo mu grozili, że skasują córkę, której jeszcze nie zrobił. Bo jedną już zrobił, ale nie w tym miejscu.
Zys
2011-03-19 21:03:38
To jest na polskie 6 groszy! Faktycznie to jest bez wartości, bo mnie zdaje się, że za tyle nic się nie kupi. Ale to normalne u niego. A "Birkut", miał taką kreatywną księgowość, że mu dali kredyt, kiedy firma była podparta jednym kołkiem, bo na drugi zbrakło.
kreatywna księgowość "Birkut".
2011-03-19 20:56:12
On jest półtora eurocenta. Jaka tam dycha?
#
2011-03-19 19:11:43
Ciechanowski jeszcze dycha?!
obiektywna osoba
2011-03-19 15:02:14
Przestańcie wreszcie pomawiać PANA CIECHANOWSKIEGO, to uczciwy człowiek i polityk. Nie macie się czym zajmować, to zajmujcie się sami sobą i dajcie spokój porządnemu obywatelowi, na którego nie macie żadnych dowodów, bo po prostu ich nie ma, jest czysty.
rzecznik
2011-03-18 16:48:19
2011-03-18 07:51:18
A podobno Lelańczyk został zabanowany. Słyszałem, że lata po znajomych i wpisuje się z ich komputerów, bo znowu wszędzie pełno tego internetowego szczura. Powrócił do tematu Ciechanowski.I to w najstarszej wersji. Gryzie go zazdrość o Ciechana. Czyżby żonka nie była wierna? Zeby nawet jej facebook kontrolować?

Jak donosi nam zaman, który podobno się wyprowadził i występuje bez żadnego oznaczenia, jest tak:
1. "A podobno Lelańczyk został zabanowany". zaman wykazuje się tu tajemną wiedzą, bo Leman sam pisał, że został zbanowany z tego portalu i pisuje sobie, kiedy mu się zachce, a nie biega nigdzie, tylko korzystając z możliwości kompa wysyła do znajomych, a ci wklejają na forum. I nie ma bata, nikt, żadna cenzura nie da rady zablokować przepływu informacji w Internecie. Najwyżej można skasować w ogóle Internet, wyłączyć prąd. Wtedy będzie jak w Japonii po tsunami. Leman bywa, oczywiście, w różnych stronach świata i będąc gdzieś też może korzystać z łączności miejscowej, co czyni, bo tak chce.
zaman w swoim zwykłym stylu Tchórzliwego Anonima, dla uniknięcia możliwej odpowiedzialności, niby przypadkiem wpisuje pomyloną ksywę (Lelańczyk), aby móc się wykręcić w razie czego, że to nie o tym, co wszyscy myślą.
2. "...bo znowu wszędzie pełno tego internetowego szczura...". zaman najwyraźniej awansował Lemana z Arthropoda (karaluch), do Chordata (szczur). To skok jakościowy. To tak, jak by zaman, zamiast wykąpać się w zawiesistym roztworze trumiennych jadów trupich tatusia na Dolnym Mieście, wziął prysznic w hotelu Biały Domek przy Kościuszki 27, gdzie kiedyś był Komitet, w którym pracował Leman (1969 - 1972), a jeszcze wcześniej (1945 - 1947), mieszkał jego stryj, jako inspektor oświaty po okupacji.
3. "Gryzie go zazdrość o Ciechana. Czyżby żonka nie była wierna?" Ten motyw powtarza zaman znowu. Jest to niebywale smutna rzecz. Czy można sobie wyobrazić, że żona Lemana, który był super gościem, zechciała by spojrzeć na pokurcza Ciechana z jakimś zdradzieckim zamysłem? Takie insynuacje lęgną się w głowach ludzi, którym nieobce są akty kopulacyjne z nieletnimi dziewczynkami w leśniczówce stanu wojennego. W ogóle historia samego zamana i jego pojawienia się kilkanaście lat po śmierci tatusia z win owocowych jest bardzo dziwnym zdarzenie science fiction i bliskich spotkań trzeciego stopnia, zatrącająca o teorię względności i koncepcję zakrzywienia przestrzeni. Ta koncepcja własnie może być odpowiedzialna za prokreację zamana. Tatuś zamana mógł być w takiej miłosnej potrzebie, że swoim zaganiaczem zakrzywił czasoprzestrzeń i w tym zakrzywieniu, już po śmierci tak cofnął się w czasie, że mógł penetrować obszar Wałcza, trafił na swoją starą i ją zbzykał, jak Ciechan małolatę w leśniczówce.
4. Leman nie pisał, że kontroluje czyjeś tajemne fejsbuki, a ujawnił, że to jego kobita przyszła zapytać, co robić z taką zagwozdką, że Ciechanowski się dobija do zaszczytu. Ona ma swój komputer i innego dostawcę sygnału, a Leman nie zna jej loginu ani hasła.

2011-03-18 07:51:18
A podobno Lelańczyk został zabanowany. Słyszałem, że lata po znajomych i wpisuje się z ich komputerów, bo znowu wszędzie pełno tego internetowego szczura. Powrócił do tematu Ciechanowski.I to w najstarszej wersji. Gryzie go zazdrość o Ciechana. Czyżby żonka nie była wierna? Zeby nawet jej facebook kontrolować?
Leman
2011-03-17 23:06:37
Stała się rzecz niesłychana. Moja żonka wpadła w głęboką zadumę nad swoim fejsbukiem, kiedy zaczęła przeglądać, kto dobija się do niej z propozycją zawarcia znajomości fejsbukowej. Znalazł się amator - Jacek Tadeusz Ciechanowski. Ponieważ jest ona osobą bardzo wyrozumiałą i subtelną, zastanawiała się, co z tym począć. Udała się po radę do mnie. Uznałem, że jest to zuchwalstwo nieskromności. Dałem temu wyraz w opinii, że próba odnowienia, ponownego nawiązania kontaktu z osobą, którą się przez niemal dziewięć lat obrzucało gnojem, obgadywało na donosicielskich spotkaniach ze Stokłosą, jest niemoralną, pornograficzną obrzydliwością nie dającą się niczym uzasadnić. Ten człowiek, który dopuścił się haniebnych czynów względem całej mojej rodziny, miał okazję do wyrażenia żalu i postanowienia poprawy w miejscu, gdzie dopuścił się małostkowych pomówień, a więc na i-pila i dzienniknowy. Co zrobi moja żona, która w odruchu solidarności skłoniła mnie do przyjęcia do pracy tego pana, by nie popadł w niedające się przewidzieć kłopoty bytowe i rodzinne, tego ja nie wiem. Ciechanowski ma nie wracać.
Społeczeństwo
2011-03-03 23:03:04
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!

Dość mamy jednego, co wrócił do Senatu.
Krecia
2011-03-03 22:59:22
Bardzo mnie cieszy, chociaż niejednogłośna decyzja. Bo przeważnie uważają mnie za mało inteligentną, że ciągle o coś pytam. A ja jestem ciekawa świata i młoda jestem całkowicie, poniżej średniej krajowej. Ale zarabiam powyżej średniej krajowej. Chociaż nie ukrywam, że bym chciała wyniku jednogłośnego 5 : 0.
Miszcz zmianowy
2011-03-03 22:26:29
Droga Kreciu.
Dokonaliśmy w gronie, analizy semantycznej i literackiej dla ustalenia, czy faktycznie autorem wątku "Cała prawda o Ciechanowskim" jest Zulu Gula. W głosowaniu stosunkiem głosów 4 : 1 przyjęliśmy, że faktycznie Zulu Gula. Wątpliwość zgłosił jeden z analityków, który orzekł, że z jego doświadczeń wynika możliwość wprowadzenia tego wątku przez samego Ciechanowskiego, który w ten sposób, przymuszony wewnętrzną potrzebą poszukiwania haków na wszystkich, postanowił znaleźć haka na siebie. I się zakamuflował jako Zulu Gula. Bo kto by wyciągał skądś, nie wiadomo skąd, donos, w którym są podniesione wszystkie najważniejsze zasługi Ciechanowskiego dla wszechświata? Postanowił znaleźć haka na siebie takiego, co by go podhaczył do góry w opinii społecznej. Takie miał refleksje ten, co głosował przeciw. Ale zgodził się, że nie chodzi o to, kto faktycznie stał za Zulu Gulą, tylko czy Krecia w swojej naiwności wypowiadając szczere słowo nie otwiera drzwi, których nie ma? A więc Krecia ma rację 4 : 1.
Krecia
2011-03-03 14:07:27
Czy to Zulu Gula jest autorem tego wątku? A może ja się mylę?
Zulu Gula
2011-03-03 00:26:27
Nie rozumiem Leman - po co promujesz wciąż ciechana??? Odszedł w niebyt, wyrzucono go z PiSu... daj sobie spokój! Ciechana nie ma!
Weronika P.
2011-03-02 22:31:13
Synteza, jakiej dokonał Le Man I w poście umieszczonym na blogu Henryka Stokłosy i przeniesionym tu, dotycząca - moim zdaniem - motywacji działania Jacka Ciechanowskiego przypomina mi, oczywiście w skali powiatu, metodę pracy partyjnej Stalina. Można powiedzieć, że nawet fizycznie są podobni, z tym, że Ciechanowski jest wychudłym kurduplem, a Stalin był kurduplem grubawym. Uczes do góry, czoło nabrzmiałe myślami, wielkie wąchy, te atrybuty są identyczne. Czytałem kiedyś "Jeden dzień z życia Iwana Denisowicza" Sołżenicyna i "Wielką czystkę" Weissberga - Cybulskiego. Uderzyło mnie właśnie ujawnione, czy przypomniane, tworzenie skomplikowanych struktur kontroli, nadzoru, sprawdzania, weryfikowania, dublowanie struktur, stwarzania układów nieprzejrzystych, zakamuflowanych, których istnienie wychodzi dopiero po ponad dwudziestu latach. Tak działały instytucje stworzone przez Lenina i Stalina. Stwierdziwszy te analogie należy podjąć próbę wyjaśnienia, skąd wzięła się taka struktura umysłu ochotnika podpierdalacza, przewąchiwacza i kwerendarza archiwów? Kiedy przyjrzymy się drodze życiowej Stalina, dowiadujemy się, że pobierał nauki teologiczne, ale nie ukończył seminarium, zabrał się za rewolucję. W intelektualnej zagwozdce życiorysu Jacka Ciechanowskiego jest podobny epizod. Przez jakiś czas, mieszkając przy ul. Niepodległości, próbował studiować teologię katolicką, ale nie zdzierżył umysłowo i wziął się za politykę. Ten post otworzył mi oczy i każe liczyć się z możliwością współpracy Jacka z bezpieką po wpadce w leśniczówce z małolatą i twórczości agrotechnicznej (żyto z kłoskiem 40%) z Piątkiem na działkach pracowniczych w Wałczu ul. Ciasna. Stalin był konfidentem ochrany.
To się nadaja tu! Jolka M.
2011-03-02 19:43:55
"Używając kilku nickow robisz tłum w necie. Tymczasem senator pisze o czymś, co jest ważne dla każdego z nas.Jesli masz kłopoty z warszawskimi urzędasami, pomoże ci załatwić sprawę. Z jakim skutkiem? zobaczymy, ale głos z trybuny senackiej brzmi bardziej przekonywująco niż twoje nienawistne oskarzenia. A jesli chodzi o realizację swoich wyborczych obietnic? Zajrzyj do TN lub przeczytaj poprzedni jego komentarz. A jak cię będą zamykać w Piecewie na odwyku do zgłoś się w poniedziałek do Biura Senatora. Prawnik ci poradzi, choć na pewno nie da ci recepty jak zywcem zakopać Ciechana.
Dodał Do Le Mana dnia 2011-03-01 15:01:15"

W pierwszych słowach swego listu odpowiem ci, że jestem zdrów. Nic mi nie grozi, a już szczególnie nie ma zagrożenia z mojego kierunku dla służby zdrowia w segmencie psychiatrycznym, specjalność odwyk. Gdyby jakakolwiek organizacja gospodarcza, legalna, lub nielegalna zajmująca się dystrybucją środków psychoaktywnych od wódki poczynając, na alkaloidach fenantrenowych kończąc, miała takich klientów jak ja, mogłaby otworzyć jeden sklep na przykład w Piecewie albo w Tarnawie Niżnej, a i tak by zbańczył z braku klientów. Co do senatorskich prawników, mam o nich zdanie takie samo, jak o senatorze. Dla mnie mogą się podetrzeć swoimi dyplomami i aplikacjami, doktoratami, nie wyłączając habilitowanego, który chciał zrobić kuku mojemu Stowarzyszeniu oskarżając je fałszywie na Sesji Rady Powiatu o niegodny czyn, który popełnił sam. Jaki senator, takie prawo i prawnicy.
Zwracam tu uwagę na jeden aspekt wypowiedzi korespondenta " Do Le Mana dnia 2011-03-01 15:01:15". Jest to aspekt kryminalny, groźba karalna polegająca na stwierdzeniu : "... jak cię będą zamykać...". Już były takie rozwiązania w przeszłości i w dniu, kiedy obchodzimy dzień Żołnierzy Wyklętych nie godzi się, żeby ktoś, zza węgła anonimowości wygrażał pięścią ubeckiego medyka ze strzykawką skopolaminy za pazuchą. Recydywa modelu "schizofrenii bezobjawowej" jest tak samo prawdopodobna, jak reintrodukcja Stokłosy w Senacie. Dlatego należy wytrwale dbać o dobro wspólne, żeby przypadkiem nie stało się łupem "kandydatów z forsą".
Pan Jacek Ciechanowski, zwany popularnie Ciechanem - ksywa "Senator" z aresztu śledczego w Szamotułach - świetnie się wpasowuje w ogólny pejzaż rozważań o Rzeczypospolitej z perspektywy demokracji a la okręg 37. Jako etatowy pracownik aparatu partyjnego poszedł na współpracę z osobą, która w żadnym razie nie zasługiwała na wsparcie ze strony partii o etosie chadeckim z odchyleniem prawicowym. Jego upadek, jako renegata jest wyłącznie skutkiem jego własnych myśli i czynów. Nikt go nie próbował zakopywać. On wykopał się sam na aut polityki, którą prowadził - jak to on - na dwa fronty. Podobnie było w konspiracji stanu wojennego, kiedy utworzył wewnątrz grupy konspiracyjnej jeszcze bardziej wewnętrzną grupę, która uzurpowała sobie prawo do oceny i usuwania ludzi, którzy właśnie tę organizację stworzyli (kiki 2008-08-05 15:10:23 dzienniknowy.pl wątek: Cała prawda o Ciechanowskim). W dalszym ciągu swojego bytu politycznego ofiarował swoje talenty do poszukiwania haków wewnątrz swojej partii i spotwarzania osób, które pomogły mu przetrwać czas w ukryciu. W pełnej twórczych pomysłów pracy na rzecz poszukiwania haków na swoich prowadził ożywione badania dziejów przodków nielubianych osób, z którymi niegdyś pijał bimber i spożywał zupki, szczególnie pomidorowe. Jako odkrywca sposobów prokreacji: damsko-męskich w leśniczówce i męsko-męskich w koincydencji Goebbelsa z Urbanem, pan Jacek Ciechanowski otrzymał propozycję przejścia do Bornego Sulinowa, żeby tam kopał w celu wykopania jakichś gamet mało używanych, bo wiadomo, że Joseph Goebbels przebywał ongiś w Bornem Sulinowie, a Hermann Goering w Czechyniu. Darujmy sobie poszukiwania w Czechyniu i zostańmy przy Bornem Sulinowie, bo jest to o tyle ważne miejsce, że według Jacka Ciechanowskiego są tam gdzieś zwały trupów, ludzi zabitych po wojnie przez ruskich i ubecję. A więc nikt nie próbował zakopać Ciechana żywcem, a raczej namawiano go do wykopania czegokolwiek.
Ja przeczytałem wszystkie wystąpienia senackie Stokłosy i on mnie nie zdziwi. Bezczelnością najgorszego sortu jest oferta lektury Tygodnika Nowego. Nie wiem, z czego wynika ten stan samozadowolenia i tromtadracji farmutilowskiej, żeby mi proponować coś tak tragicznie płaskiego.
Gdyby chodziło o jakiegoś innego Le Mana, to ja to cofam.
Blisko, coraz bliżej
2011-03-02 19:24:20
I odszedł.
Na wieczną służbę przewąchwacza.
Przeminęło z Bornem Sulinowem
2011-02-28 23:40:57
Co pisano na tym forum dwa lata temu? Pisano tak: "społeczeństwo 2009-02-28 12:34:20; Ciechanowski musi odejść!".
Limeryk
2011-02-28 22:48:29
A nasz Jacek już się zbiera
Hak mu ciąży, jak ***.
Pusta kiesa, pusta głowa,
Trza spadać do Sulinowa.
Coś się wykopie, gdzieś się poszpera!
Wielka Faja Dzwoniące Naczynia
2011-02-25 15:17:20
A jak się Leman zmobilizuje,
To pięć tysięcy nam zafunduje!

2011-02-25 14:35:36
Dla tego strasznego przechery
Nie starczą tysiące cztery!
Blisko, coraz bliżej
2011-02-24 22:18:07
Z gonieniem sprawa jest prosta;
Do trzytysięcznego posta.
Górol ci jo...!
2011-02-24 12:37:30
A jak gdzie uskocy, to jesce do nocy!
Hasło wyborcze
2011-02-24 00:02:15
Gonić Ciechana do samego rana.
Requiem
2011-02-22 14:01:09
Ty dalej młócisz Lemanie ten snopek? On już jest wymłócony na sieczkę, jak siennik w leśniczówce. Daj już spokój, bo licznik jest na zerze. Zero, to zero!
Sztychówka z Bornego Sulinowa
2011-02-22 13:52:40
Ludność jest bardzo ciekawa, czy na spotkaniu bractwa kurkowego był obecny mistrz polowania na haki, wydajny donosiciel pana senatora elekta, pan Jacek Ciechanowski, czy może on już jest do odstrzału z nagonką?
A w wielkiej biografii napisze, że wróg klasowy go ścigał zawzięcie, a on konspirował i ratował miejsca pracy. Wielki polityk o wielkiej wiedzy!
SPÓŁDZIELNIA pijar
2011-02-20 21:03:48
Kiedy stało się tak, że Ciechanowski odszedł, czas na nowe hasło: Ciechanowski ma nie wracać.
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ! CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
Hak lipiec 2005
2011-02-20 20:40:59
Wydaje mi się, że ten pan nie psuje do takiego akurat klubu. On by pasował do klubu hakowego z Szalbierzem.
Dlaczego?
2011-02-20 19:57:27
A dlaczego nikt nie zaprasza pana Jacka Ciechanowskiego do klubu byłych członków PiS, jak to zrobił Lemańczyk Lejzorek z Andrzejem Kiślem z Jastrowia?
semiotyka
2011-02-17 23:10:02
"Stukacz" jest świetne. Należy to rozpropagować dla pana Jacka. Honorowy Hakowy PRL jest też doskonałą ksywką, ściśle opisuje przymioty charakteru, ale faktycznie przydługawe nieco. Za to Stukacz należy do wybitniejszych osiągnięć władzy radzieckiej.
Skryba
2011-02-15 22:53:12
Ja by chciałam aby nie poszło w zapomnienie o naszym bohaterze, że ktoś przypomniał dla niego ksywkę z radzieckiej tradycji o donosicielach.
Rozchodzi się o słówko: stukacz.
Bo wiadomo, że ma on "honorowego hakowego prl", ale długie jest to do wpisywania, a stukacz, to krótkie jest i pakowne w treści. No i jeszcze wpisuje się w dziadka, co był u cara naczalnikiem na kolei w Stanisławowie.
księgowa z geesu.
2011-02-15 22:26:46
Trzeba dociągnąć do 3000 postów w temacie i koniec z jackiem.
Krecia i Kurna!
2011-02-14 17:11:15
To temat na temat wątku o Ciechanowskim. Co ma do tego Le Man? Kurna!
żona JL
2011-02-14 16:01:43
Le Man zamknij tę kloakę zwaną inaczej Twoimi narządami mowy. I przestań pisać posty sam do siebie. To głupie i chore
dukt leśny
2011-02-14 12:46:40
Tylko ciekawość, czy już to posiadał w powłoce swojej doczesnej, kiedy sie dobrał do leśniczówki? Bo by było rezyko, że zagrożenie dla wszystkich by było realnym i dla leśniczanki i dla następnych pokoleń zmjejsza szanse. Ale, że bzykać sie chce, to i nie uważa.
dermawenera
2011-02-13 20:03:38
Znowuż ktuś nierzyczliwy wspomina w poście o bolących jąndrach. Wiadomo z konferencji prasowej jeszcze w tamtym wieku, że pan Jacek domagał sie wyjścia z aresztu bo ma chore na raka jądro. A to chyba boli, bo nie wiem? I on na to wyszet. Potem się raczej okazało, że to jest po prostu chlamydioza z powodu niechigjenicznego życia we współżyciu pozasakramentalnym. Nacioł się ciołek na zakażonom cipkie i dostał guzków na jajo.
Andrologia teoretyczna
2011-02-10 22:11:24
No, cóż, dopóki pan Jacek Ciechanowski odwołuje się do centrali w sprawie swojego udziału w polityce na szczeblu inspektora, jest osobą publiczną do bólu jąder.
Limeryk I
2011-02-10 22:06:52
A zaś kiedyś w czasach sławy i chwały takie pisano o nim limeryki.

Do centrali, do centrali!
Niech tam Ciechan znów przywali
Niech tam Ciechan znajdzie haka,
Na obcego, na swojaka.
To inni będą się bali.
Limeryk
2011-02-10 22:02:10
Siedzi Ciechan z pękiem haków na rozstajach w rowie,
Co tu począć i z kim począć? Huczy w pustej głowie.
Już mnie nie chcą i w centrali i na miejscu w Pile
Jestem wielki, oni mali, nic nie wiedzą, szczyle!
Chyba jednak się zatrzymam w Bornem Sulinowie.
koniec trasy
2011-02-09 22:44:24
Ciechan jest aut. Niech tylko wątek dociągnie do 3000 postów i może spadać do Bornego Sulinowa kopać w lasach, na polach, łąkach, w trawie może znajdzie plemnik Goebbelsa mało używany.

2011-02-09 22:07:57
Ciechan na Face Booku nawet nie zająknął się o sukcesie niedawnego kompana i sponsora - Heńka. Taki patriota!
Dziadek Grażyny
2011-02-09 16:28:06
Tak można orzec
Krecia
2011-02-09 16:27:07
Czy pisząc o beczce masz na myśli może tak zwaną "Puszkę Pandory" z wszelkimi plagami?
grażyna
2011-02-09 16:25:15
Eligiusz Naszkowski modlił się za Jacka Ciechanowskiego. Dzisiaj można powiedzieć, że te modlitwy były jak najbardziej uzasadnione a wynikały z wiedzy, jaką posiadał tajny agent "Grażyna".
Najwyraźniej Pan Bóg był w innym miejscu, kiedy Naszkowski się modlił za Ciechanowskiego. Wyszło w końcu, że obaj są z jednej beczki zaprzaństwa i zdrady.
abel
2011-02-09 13:02:21
Jeszcze jedno Komuchu - za zbieranie podpisów w Pile odpowiada szef lokalnej struktury, a kto formalnie rządził Pis w powiecie? Ciechan zbojkotował zbieranie podpisów i m.in. za to poleciał
abel
2011-02-09 12:57:46
Komuchu, w zwycieskich wyborach w 2005r. PIS tez nie wystawił kandydata a Kubiak ( wtedy LPR, dzis Pisowski wiceprzewodniczący Rady Miasta w Pile )zabrał mandat sprzed nosa Stokłosie.
Nie myl celów z srodkami.
HONOROWY HAKOWY PRL - JC.
2011-02-09 12:06:19
Ciechanowski coś robił, na dwa fronty i pod ziemią. Szczególnie chętnie poszukiwał haków na wszystkich, w tym najchętniej na swoich, a jak nie było, sam produkował.
Teraz niech idzie do Bornego Sulinowa ze sztychówką i kopie. Może coś wykopie, jakiś plemnik Goebbelsa, mało używany?
Komuch
2011-02-09 11:57:38
PIS strzelił sobie w stopę. Ciechanowski przynajmniej coś robił, a Kraczkowski zamiast zająć się regionem bawi się w cenzora internetu. Efekt. W Pile PiS nie istnieje. Nawet nie zebrali podpisów pod swym kandydatem do senatu.
iustitia & lex
2011-02-09 11:34:08
A słowo ciałem się stało...
Leman pisał i pisał: CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!
Weronika P.
2011-02-09 11:17:08
Jest istotne czy Ciechanowski, który - jak się pisze - został usunięty z partii doznał tego zaszczytu przez skreślenie, czy przez wykluczenie, a więc w statutowym trybie karnym?
Piła - Wiceszef pilskiego PiS skreślony z partii
2011-02-08 23:44:51
http:// pila.naszemiasto.pl /artykul /769672, pila- wiceszef- pilskiego -pis-skreslony -z-partii ,id,t. html#d08ced089b17a72f, 1,3,4
Jacek Ciechanowski wyrzucony z PiS
2011-02-08 22:51:13
Decyzję podjął zarząd okręgowy, bo proces w centrali przciągał się. - Kontakt z prezesem nie może funkcjonować jako tarcza obronna - mówi poseł Maks Kraczkowski.
Jacek Ciechanowski od dwóch tygodni nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości - poinformował dziś poseł Maks Kraczkowski. - Został usunięty z grona członków PiS decyzją zarządu okręgowego - powiedział. - Pisma z prośbą o skreślenie pana Jacka Ciechanowskiego z listy członków Prawa i Sprawiedliwości zostały wysyłane do centrali w Warszawie wiele miesięcy temu. Nie chciałbym mówić o powodach, dla których się stało - to kwestie wewnętrzne partii. Oczywiście panu Jackowi Ciechanowskiemu służy odwołanie od decyzji zarządu do instancji odwoławczej w Warszawie.
Jak powiedział poseł, decyzja w sprawie członkostwa Jacka Ciechanowskiego w partii została podjęta lokalnie, ponieważ na szczeblu centralnym ten proces przeciągał się. - Pan Jacek często powoływał się na bardzo bliskie kontakty z prezesem partii, ale prezes ma taki zwyczaj, że nie różnicuje członków - powiedział Maks Kraczkowski. - Kontakt z prezesem nie może funkcjonować jako tarcza obronna, na którą się można powoływać. Tutaj obowiązuje statut.

Źródło: Życie Piły

grabarz
2011-02-08 17:58:21
Lepiej niech złoży podanie o przydział działki na grób polityczny. To może być nawet grobowiec wielomiejscowy. Taka wielka postać musi gdzieś poleżeć.
seba
2011-02-08 16:34:34
Ciechanowski poza PiS, złożył odwołanie do Komitetu Politycznego. Jeśli bezskutecznie zacznie kolejny raz upubliczni swoje wizję, ale byłego już kumpla z partii towarzysze pozwią o zniesławienie i znowu na działce zamieszka lub lesniczówce jak za stanu wojennego w romantycznej atmosferze a la "Rozmowy kontrolowane".
Margonińskie klimaty
2011-02-07 17:14:43
To chyba jest budynek czteropiętrowy. 10 mieszkań. No, to roboty huk i hak. Dobrze, że nie było przy budowie tego, co mu piętro zginęło, bo co by to było, tylko 8, albo i 6 mieszkań?
Kumple Donosiewscy z Czekistowiczami
2011-02-07 16:31:11
Panu Jackowi życzymy szczęścia. Będzie mu potrzebne
przy układaniu list wyborczych do rady klatki schodowej.
Haki w piwnicy po lewej stronie od wózkarni.
:)
2011-02-07 02:45:35
zobaczyc minę Ireny Sienkiewicz po wygranej Stoklosy...bezcenne..za całą resztę zaplacisz kartą Master Card
okw
2011-02-06 23:33:15
nie zaszczycił lokalu swą obecnością
Kurna!
2011-02-06 22:39:52
Ciekawe, za kim głosował Jaca hakowy! Kurna!
Społeczeństwo
2011-02-06 12:39:22
Społeczeństwo, zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy Jacka Ciechanowskiego oczekują konkretnej informacji prezesa PiS w okręgu 38, jaki jest stan faktyczny, jeśli chodzi o jego sytuację w partii. Czy jest wyrzucony, skreślony, czy nadal jest na etacie ZG PiS z powodów zastosowania przepisów kodeksu pracy, na przykład trzymiesięcznego wypowiedzenia, które obowiązuje w przypadku przekroczenia pięcioletniego okresu zatrudnienia. A wiadomo, że Jacek Ciechanowski był etatowym aparatczykiem od 2002 roku.
Uwaga wyborcza.
2011-02-05 22:12:39
Z tej okazji przypomnijmy, co pisał Mister - alter ego Jacka Ciechanowskiego - na forum i-pila
Nie jesteś w stanie pojąć i zrozumieć, że w PiS-ie na taki statut, jaki ma (bez komunistycznego przymusu) większość się godzi i uznaje, że jest on konieczny, aby PiS, jako podmiot ideowo złożony, mógł być kierowany w sposób sprawny i efektywny przez lidera, który (jak trener w drużynie) mając wizję dobrego państwa mógł to osiągnąć. My w PiS-ie na to się godzimy. Nie pojmujesz? Trudno, twoja bieda nie moja. Z PiS odchodzą miernoty dbające wyłącznie o swoje interesy. Odchodzą, tak jak ty kiedyś odszedłeś z paroma innymi miernotami. Piszesz, że Ciechanowski jest miernotą?! Jak On jest miernotą, to, kim ty jesteś? Tobie już życia nie starczy by, choć w 10%. Mu dorównać. Gdyby było inaczej to ty dziś byłbyś na Jego miejscu, a może i wyżej, a nie jesteś. Porównaj swoją i Jego pozycję i dokonania. Porównaj poparcie i uznanie społeczne swoje i Jego. Zawsze kryłeś się za Jego - Ciechanowskiego plecami, aż uznałeś, że z komuszkiem Praskiem i Bogucką pod przewodem Szejnfelda obalisz Go. Takie miernoty na Ciechanowskiego? Ale ubaw! Wpadłeś jak nagi w pokrzywy i wszyscy pękają ze śmiechu. Teraz płaczesz, wyjesz i piszesz dniami i nocami na forum. Z zawiści i z nienawiści niszczysz każdego, kto pozna się na twojej miernocie i tak zachowujesz się teraz wobec Ciechanowskiego. To, co tu wypisujesz potwierdza, że jesteś sfrustrowaną i zdemoralizowaną miernotą, która nie rokuje już żadnej dobrej nadziei staczając się na dno bak utilka.
P.S. Ciechanowskiego to możesz sobie przestrzegać do woli. Twój problem. Ja ci i tak ?wyprostuję życiorys? i każde kłamstwo. Przestaniesz udawać bohatera. Np.: jak z kobry moczymordy próbujesz zrobić komunistyczną ofiarę, albo z tchórza niszczyciela robisz bohatera. Musiałem nasłuchać się u ludzi bardzo wiele, to posłucham jeszcze trochę i opiszę ze szczegółami. To co w stokłosówce napisali, to jak bułka z masłem. Jak ja cię opiszę, to będzie jak drut kolczasty.

I zardzewiał nam lider i pękł.

Kucharz
2011-02-05 21:46:29
Jeszcze tylko ta zupa pomidorowa z kluskami własnej roboty!
JL
2011-02-05 21:43:29
No, to faktycznie fakt fajny, frapujący!
Uprzejmie donoszę
2011-02-05 21:41:13
Według danych z ostatniej godziny, Jacek Ciechanowski nie figuruje już w wykazie dowódców okręgowych 38 i powiatowych w Pile i Chodzieży. Jego nazwisko znikło w ciągu ostatnich dni. Korespondent Kurna! 2011-02-02 19:17:22 podawał w tym wątku, że Jacek Ciechanowski figuruje. Już nie figuruje. I to jest nowy fakt, który cieszy.
JL
2011-02-05 21:23:21
Nie ma w tej sprawie, zatrudnienia Ciechanowskiego przez ZG PiS żadnej informacji, czy jest on jeszcze etatowym pracownikiem centrali PiS, czy nie. Na stronie internetowej PiS figuruje jako polityk w strukturach okręgowych PiS. I to jest fakt.
Pan Ciechanowski będzie miał dosypywaną szufelkę żaru, aż przeprosi jedną panią od zupy pomidorowej,chyba, że umrze, to będzie umorzenie.
www.77400.pl
2011-02-05 21:16:12
Zastanawia mnie "tradycja" pisania o panu Ciechanowskim. Nie ma bardziej interesujących tematów? Może taka akcja "dzien bez dokuczania" temu facetowi? Przecież nie jest już funkcjonariuszem publicznym...
Uprzejmie donoszę
2011-02-05 21:02:50
Ciekawe, na kogo zagłosuje Jacek, który ma haki na wszystkich? Może przyniosą go w lektyce, bo podobno goni resztkami. Zakładam, że zagłosuje na swojego klienta od donosów.
Analizator postów
2011-02-03 11:49:17
Leman nie zajmuje się zwłokami. Od tego jest zaman.
Poganiacz
2011-02-02 19:22:07
No leman, kurcze, to on jest dalej osoba publiczną a więc można przywalić. Do roboty, nie lenić się!
Kurna!
2011-02-02 19:17:22
Nie wiem, kiedy była ostatnia aktualizacja portalu PiS jeśli chodzi o personalia, ale z tego, co tam jest mamy o Jacku Ciechanowskim, funkcje: Okręg Piła, Komitety terenowe PiS, powiat pilski, Przewodniczący Zarządu;
Okręg Piła, Zarząd Okręgowy PiS okręgu nr 38 - Piła;
Okręg Piła, Komitety terenowe PiS, Chodzież.
Z książki "W szponach władzy" mamy donosiciel, ostrzegacz przed śmiercią Stokłosów, skradający się doradca.
Dużo tego. Kurna!
Śmiłowo - ludzie mówią
2011-02-01 17:05:57
Pamiętam, że pod koniec listopada ktoś pisał, że Ciechan jest ogier. Okazuje się, że jest to kastrowany kret, i to jeszcze z trychinozą. Stokłosa musi uważać, ażeby nie wparował do mu chlewika, bo pozaraża trzodę, a jak by się radny Górka nawtryniał, to już koniec, bo on ledwo się wykaraskał po zatruciu skłusowanym dzikiem.
Kompel z konspiry
2011-02-01 09:18:37
A co doradza panu Henrykowi Stokłosie jego donosiciel pan Jacek Ciechanowski? Czy uaktywnił swoją przewąchiwawczą robotę kreta w swojej rodzimej partii do której ostatnio należał?
Przypomnieć należy, że to trzecia na razie partia, której poświęcił swoje talenty Honorowego Hakowego PRL. Najpierw PZPR, potem PC i na końcu PiS.
Dzisiaj podobno jest bezpartyjny, nigdzie go nie słychać, a widać wcale.
collapsus
2011-01-27 09:02:48
Jak Feniks z popiołów, albo jak Birkut z Lutyckiej. Tam trzeba było zaorać to miejsce. Nie dało się posprzątać, był taki syf. Ale też powiedziane było w Piśmie: A ziemia była pustkowiem i chaosem. Może ponowne dzieło stworzenia przydałoby się!

Birkut, to była spółka Jacka Ciechanowskiego.
chan
2011-01-26 21:56:28
Przy Heńku Ciechan powstanie jak Feniks z popiołów.
Janosik
2011-01-26 18:31:02
Jakosik zanika zajenteresowanie panem Ciechanoskim. To on żeby się jakoś wybronić, bo może nie dociągnie do 3000 postów, niech sie weźnie za odskok na rente, albo do emeryturki sie szykuje.
Delemat
2011-01-23 15:47:09
Głosujcie na Ciechana. On nie startuje.
Wujaszk Dobra Rada
2011-01-19 21:48:23
To może być prawda, bo Honorowy Hakowy PRL, który jak sam wspomina - szukał haków na wszystkich, ma też haka na Stokłosę i wymusił na nim zatrudnienie, kiedy jego krecią robotę i sprzeniewierzenie się pracodawcy oceniono właściwie w centrali. To Heniek dał mu robotę, żeby znaleźć na niego haka i będzie równowaga i Honorowy Hakowy PRL pójdzie w odstawkę, na bezrobocie. Jedyny ratunek ma dociągnąć do 8 listopada kiedy skończy 60 lat. Wtedy jako robotnik na skrętkach będzie mógł pokazać, że robił w warunkach szkodliwych i pójdzie na emeryturkę. Cienką, bo cienką, 20 lat się opierdalał po różnych leśniczówkach.
Krecia
2011-01-19 18:02:05
A co z famą? Bo same słuchy, to za mało. Jeśli zaś fama głosi i chodzą słuchy, to już coś. To jak to jest, bo nie wiem?
:-)
2011-01-19 09:41:58
chodzą słuchy że Ciechan jest członkiem sztabu wyborczego H.Stokłosy - odpowiada za elektorat radiomaryjny

2011-01-18 20:19:25
Ty z dwunastej, nie podszywaj się pod anonima i pod juzka się nie podszywaj bo wszystko widać
Kameleon 2005
2011-01-18 20:09:15
A ja sobie na luziku, bez emocji, ale z ironią pisuję, a jak to odczuwa anonymus, to mi dynda, jak Icek na wancie we flautę. Mam ubaw od kilku lat.

2011-01-18 12:06:59
To jest żenująca dyskusja. Nie interesuje mnie Wasz konflikt (a raczej nienawiść), choć zgadzam się, że forum internetowe i wątek poświęcony wojnie między Le Manem a Ciechanem nie jest najlepszym miejscem na składanie kondolencji. Cieszy mnie jedno, że jeden z antagonistów ustąpił pola.Może będzie wreszcie spokój
Lacerta agilis
2011-01-18 10:50:21
Podobno ten tata jest domniemany, bo mógł być kto inny z baru Zodiak.
JL
2011-01-17 22:24:02
"zaman do karalucha Le Mana 2011-01-17 21:11:25
To jest szczyt hipokryzji panie Jl. Forum i wątek tak podle przez lata przez Ciebie podsycany to nie jest miejsce na kondolencje. Dlatego nie wierzę w ich szczerość. Czy jest jakaś granica, której w swym podłym zyciu nie przekroczyłeś? To jest mój ostatni post na Twój temat. Dalej nie będę sobie brudził rąk wypisując w kompie twoje nicki.".

Jesteś zaman za malutki, żeby mi wyznaczać, kogo mam miłować, a kogo nie lubić, kogo uwielbiać, kogo nienawidzić. Ja uważam, że to miejsce jest właściwe, ponieważ prócz szczerego żalu po odejściu do wieczności tego skromnego i odważnego człowieka, który w czasie trudnym nie bał się działać na rzecz niepodległej Polski, mam obowiązek dać wyraz swojego szacunku dla zmarłego. Jest istotne, że w tym czasie byliśmy wspólnie zaangażowani i odpowiedzialni za kierunek, który był naszym marzeniem, marszem ku niepodległości Ojczyzny. Drogi moje i Jacka rozeszły się i dzisiaj nie ma szans na to, by kiedykolwiek się spotkały. Nie znaczy to jednak, żebym miał zapomnieć.
Dla mnie nie ma znaczenia, czy ty zaman wierzysz, bo mi z tego powodu nie przybędzie, ani nie ubędzie. Twoja wiara jest mi po prostu zbędna.
Granica oczywiście jest. Sam ją zaman wyznaczyłeś. Powstałeś na tym forum, żeby mnie zniszczyć intelektualnie i unicestwić moralnie. Taka była inwokacja twojego wprowadzenia się do polemiki na dzienniknowy.pl. Dzisiaj ty uciekasz w popłochu w obliczu faktów z życia twojego tatusia, pijaka, brutala, człowieka nieodpowiedzialnego, poddającego się najniższym instynktom. Ja nie mam się czego wstydzić. Nie znajdziesz zaman w moim życiorysie żadnych rzeczy tajemnych, czy haniebnych. Twoje opisy związane z moją skromną osobą są beznadziejnie niedorzeczne. Nie masz wiedzy o mechanizmach działania organizacji politycznych w PRL, nic nie wiesz o systemie partyjnym tych czasów, nie orientujesz się w realiach działalności pracowników aparatu PZPR z początku lat 70tych. Mieszają ci się różne rzeczy, czasy. Jeśli szukałeś czegoś o mnie w Wałczu, to widać, że nie znalazłeś nic istotnego, tak, jak nie znaleźli ludzie Stokłosy, niewiele wiesz, jesteś pusty w swojej zapiekłej niechęci, która nie ma racjonalnych podstaw. Dlatego uciekasz, bo sam się wykończyłeś i unicestwiłeś. Jeśli ja osiągnąłem szczyt, niechby i hipokryzji, to ty zaman upadłeś na dno, które odpadło i lecisz w czarną dziurę niebytu. Do taty.
zaman do karalucha Le Mana
2011-01-17 21:11:25
To jest szczyt hipokryzji panie Jl. Forum i wątek tak podle przez lata przez Ciebie podsycany to nie jest miejsce na kondolencje. Dlatego nie wierzę w ich szczerość. Czy jest jakaś granica, której w swym podłym zyciu nie przekroczyłeś? To jest mój ostatni post na Twój temat. Dalej nie będę sobie brudził rąk wypisując w kompie twoje nicki.
JL
2011-01-17 20:29:53
Drogi Jacku
Dowiedziałem się, że zmarł długoletni konkubin twojej zmarłej siostry Urszuli. Składam kondolencje wszystkim, którym był bliski. Był to człowiek skromny i godny.
Eustachy J Stanisławówka
2011-01-17 20:26:33
Drogi Jacku.
A co słychać u twojego drogiego przyjaciela pana Henryka Stokłosy? Czy zdrów, czy gdzieś startuje do wyborów, bo ja w tej leśniczówce tylko mam jeden kanał. Jest to kanał Wołga - Don.
Enola Gay
2011-01-15 20:11:30
To prawda. W tym poście istnieje zakamuflowana groźba, że rządy dyletantów zaprowadzą cywilizację do zaniku. "mały chłopiec" - Little Boy, to bombka, która rozbłysła nad Hiroszimą i przyniosła zagładą, na razie Urbi, a może być, że Orbi.
mały chłopiec
2011-01-13 18:32:46
Tak jest jak żądzą dyletanci. Prezes Maks stworzył najbardziej wydolną organizacją jaką potrafił będzie miał mandat poselski i to wszytko co potrzebuje.
Du PaLemana
2011-01-11 11:36:27
Rysuje się nieubłagana potrzeba, żeby Ciechan nie zaglądał do Lemana, nawet jeśli uważa, że leman to Kurna!. Ciechan ma miejsce już wygrzane i teczkę z hakami, którą może zawsze dać swojemu guru Heńkowi ze Śmiłowa do uzasadnienia swojego bytu w okolicach butów Stokłosy, żeby mu wylizać. Może za jakiś czas będzie mógł mu wylizać wyżej.
Ciechan
2011-01-11 10:25:49
Kurna, czyli Le Man został aktywistą PO.Gratuluję kolejnej zmiany poglądów.Co przechrzta, to przechrzta. Zawsze spadnie na cztery łapy.
Kurna!
2011-01-11 08:47:07
do - 2011-01-10 23:48:01 -

PiS niechętnie zbierał podpisy, bo szkoda pieniędzy na kampanię. Kiedy do faktycznych wyborów zostało niewiele czasu, to zachowanie jest racjonalne. Jest tu zatem stworzona sytuacja korzystniejsza dla niedopuszczenia do recydywy stokłosizmu w Senacie RP, co nie tylko naraziłoby na śmieszność okręg 37, ale też obniżyło rangę Senatu jako instytucji refleksji, porządności, strażnika moralności.
Należy zatem popierać kandydaturę kobiety, Janyski z PO, bo to nie zmienia układu politycznego, a konserwuje status quo ustanowione po wyborach 2007.
Poza tym jest jeszcze jeden aspekt o znaczeniu politycznym - lokalnym. Utrze się klucha Szejnfeldowi, który jest na tym terenie tajnym, entuzjastą obecności Stokłosy na politycznym firmamencie zapyziałego pilskiego grajdoła. Kurna!
....
2011-01-11 00:22:27
a nie jest tak , że Radio Maryja lubi PO? Zajrzyjcie na : http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=898

wśród gości obecny wiceminister sprawiedliwości PO i radny Sejmiku, ....to uczy, że PO i Radio MAryja nadają na podobnych falach, alleluja i do przodu
ps. który to portal? www.77400.pl?

2011-01-10 23:48:01
a to prawda,ze PISY nie zdążyły zebrac podpisów-bo ludzie nie chcieli podpisywac?? pod swoim kandydatem na senatora ale do komisji wyborczych po dietki pchają swoich-to moralne?
maszynistka z hali maszyn
2011-01-10 23:30:15
2011-01-10 14:44:32 dziwne, Kraczkowski współpracuje i z NDz i Tv Trwam i GP. Z kim współpracuję Ciechan?

To może być post wykonany przez samego Ciechana, który wykonał czynność pomyłkową i zapisał: współpracuję. Pomylenie 'e' z 'ę' jest trudne, bo w drugim wypadku wymaga dwóch palców na klawiaturze na jeden znak.
Kurna!
2011-01-10 23:25:49
A kiedyś współpracował z Lemanem. Taki pilniaczek, współpracownik. Kurna!
Archiwum C
2011-01-10 15:23:46
Ciechan współpracuje ze Stokłosą, z Szalbierzem współpracował, kiedy ten był redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego, płakał mu na biurko w redakcji 29 listopada 2005 roku, prosząc o pomoc w spacyfikowaniu Lemana. Nic za darmo, musiał wydać, co wie o Lemanie, jego dzieciakach, szwagrach, żonie. A więc, Ciechan współpracował z różnymi.

2011-01-10 14:44:32
dziwne, Kraczkowski współpracuje i z NDz i Tv Trwam i GP. Z kim współpracuję Ciechan?
poparcie
2011-01-10 13:28:27
poparcie, którego nigdy nie było http://www.zycie.pila.pl/informacje/20101229-wybory-bez-pis/index.php (ak)
Krecia
2011-01-10 11:55:54
Poparcie Kraczkowskiego dla Janyski, jeżeli w ogóle było, jest politycznie obojętne, bo w przypadku jej sukcesu zachowane jest status quo w Senacie, za Głowskiego z PO wchodzi Janyska z PO. Inna jest sytuacja w przypadku hipotetycznego i wielce niepewnego zwycięstwa Stokłosy. Przy takim zbiegu okoliczności powstanie w Senacie tandem dwóch byłych komuchów: Cimoszewicz i Stokłosa. Nie będzie to na pewno zmiana ilościowa, która by mogła doprowadzić do nowej jakości w Senacie, bo PO i tak ma bezwzględną większość (obecnie 54 szable, pały, maczety, kije baseballowe), PiS 39,
PSL - 1, niezależny Cimoszewicz - postkomuna i agent "Carex". Tak więc nic się nie zmienia, prócz tego, że Stokłosa mógłby wołać na całą Polskę: prześladują mnie mohery, szczerbate baby, nieudacznicy, ubeki i esbeki, Brodala, który oddaje swoje wykichy do mojej oczyszczalni, Kąckowski z Jeziorek, a naród mnie kocha, ja jestem potrzebny, paczki dla ludzi, praca dla ludzi, kolonie dla dzieci z pieniędzy budżetowych, korupcja u ludzi z ministerstw. To wszystko psuje nam państwo. Dlatego ja Henryk Tadeusz wchodzę w ten interes. Stokłosie nie chodzi o interes państwa, a o sam zwrot: senator. To ładnie się kojarzy: senator z sercem, senator smród, pracodawca i senator, towarzysz senator.
zaman o karaluchu Le Manie
2011-01-10 10:14:33
Bawi mnie sytuacja karalucha o wielu nickach ( tu ostatnio jako Krecia) Nienawidzi zarówno Stokłosę jak i PO. I na kogo tu zagłosować.

2011-01-10 09:58:07
to świadczy o wielkiej dojrzałości politycznej MAksa KAraczkowskiego!
abel
2011-01-10 09:26:59
rocznik 77 idz do lekarza, moze ciechan jakiegos ci poleci. Nikt nie popiera Janyski, natomiast nie ma zgody dla cichego wspierania Heńka
rocznik 77
2011-01-09 23:03:47
Ponoć jakiś portal ze złotowa podjebał Kraczkowskiego do prezesa powiadamiając o jego deklaracji za POparciem Janyski i stworzeniu koalicji POPIS. Zostały powiadomione wszystkie prawdziwe polskie media i TV tRwam linkiem z życia piły gdzie ,,kraczek" udzielił wywiadu. Ponoć Toruń z redaktorami Rydzyka dostali szału i wywarli presing na Jarci. Najlepsze jest to że portal, który to wywołał tez skarajnie prawicowy. Dostali szału na politykę Kraczkowskiego POowaskiego agenta.
suwnicowy
2011-01-09 22:46:36
podobno poseł Kraczkowski ma kłopoty w PiS-ie , czy ikona przewąchiwactwa pilskiego nie ma przypadkiem czegoś z tym wspólnego?
Pieski swiat
2011-01-09 20:29:42
Pan Jacek bardzo lubił swojego psa Bobiego - kopać. Ale nie będzie się kopał z koniem.
Leśniczanka Trzcianka
2011-01-04 18:46:42
No, tak. Koń prawdziwy, to jest to. Lubię na koń.
Krecia
2011-01-03 16:43:14
Wtedy jest koń mechaniczny = 735,5 J/s.
To nie to, co koń prawdziwy. Analogia między chłopem a wibratorem z sex shopu nasuwa się sama. No, nie?
Krecia
2011-01-03 16:37:03
...a jak nie ma konia, a jest auto?
skleroza II
2011-01-03 14:01:23
Ja nie pamiętam, ale wiem, że fortuna kołem się toczy. A żeby koło się toczyło, musi być koń, niechby pstry, co łaska pańska go ujeżdża.
skleroza
2011-01-03 13:51:30
Czy ktoś pamięta maksymę o łasce i koniu?
Weronika P.
2011-01-03 13:37:30
Co tam u naszego pana Jacka Ciechanowskiego? Czy już ma robotę u Stokłosy?
A może by tak założył jakiś "Ruch 10 kwietnia"? Albo co inne, na przykład ruch w leśniczówce?
Grzegorz P*************
2011-01-02 17:37:17
I żeby mniej płakał nasz pan Jacek.
Krzysztof C**********.
2011-01-02 17:34:31
Panu Jackowi życzymy, żeby znalazł sobie nową pracę, odpowiednią do jego zamiłowania i kwalifikacji. A są to: donoszenie, poszukiwanie haków, obdarzanie nielubianych ludzi epitetami z leksykonu ubeka-komucha.
Może pan Henryk coś zaproponuje. Za dwa dni ma urodziny. Weź "Absolwenta", jakiś kwiat odporny na mróz, daj się poznać od strony towarzyskiej, kiedy od fachowej masz plus. Będziesz szponem władzy, jak pan Henryk się dostanie. Zawsze z władzą!
Le Man - Jego Ekscelencja KobraJL
2010-12-31 14:57:44
Wszystkim sympatykom i nienawistnikom moim życzę pomyślności.
Ja pier..!
2010-12-31 13:47:39
Temat jest o Ciechanie, a tu wciąż o Lemanie.
Wałcz Dolne Miasto
2010-12-31 11:47:19
zaman o karaluchu Le Manie 2010-12-30 14:09:22 odpowiedz na pytanie jakie zadał "dociekliwy ścigacz 2010-12-30 14:42:22".
Inaczej, zostaniesz uznany na tym forum za największego tchórza, nawet niegodnego tatusia z WiN - V Komenda. A tu koniec roku!
Krecia Woprosowa
2010-12-31 11:04:49
"zaman o karaluchu Le Manie 2010-12-30 14:09:22"

Zapomniałeś dodać zaman, że jak Le Mana wyrzucili z PZPR, to ta partia też się rozpadła po pewnym czasie. No, nie?
Głupia z Zamenhofa
2010-12-30 18:50:16
A kto jest z PSLu Jacek? Bo nie wiem?
elektorat PiS
2010-12-30 18:47:47
PSL to najrozsądniejszy wybór. Najlepszy kandydat energiczny, sprawny Piła zasługuje na najlepszego senatora.
???????????
2010-12-30 17:57:49
Borne Sulinowo czeka. Niech idzie i kopie. Może coś wykopie.
Buriewiestnik
2010-12-30 17:30:29
Jak tak dalej pójdzie, to do 3000 postów nasz pan Jacek Ciechanowski dociągnie w tym wątku. A jak się okaże, że doniesienia o usunięciu naszego Honorowego Hakowego PRL z PiS będą miały pieczątkę: "Robaka wyprowadzić", rozpęta się burza na forum.
estymator
2010-12-30 17:01:20
Świetne posunięcie PiS, żeby uwalić Heńka. Elektorat pisowski nigdy nie zagłosuje na króla flaków, a to powiększa wynik Janyski.
Ciechan Heńka hołubił i mu donosił, teraz bez Ciechana w PiS ma zagwozdkę Heniek, bo głosy się skupią.
szydło
2010-12-30 16:50:43
Był taki film o królu Sobieskim. Ten gdy objął władzę rozdawał stanowiska swoim wrogom aby bacznie pilnować co oni robią. Zarządowi PiS-u zostały takie osoby, które potrafią zebrać tyle podpisów aby nie wystarczyło na rejestracje kandydata. Tych co potrafią działać właśnie wyrzucają, lub też sami odeszli. Pozostali ...... ale za to wierni. Niech się pochwali ktoś ile podpisów zebrała np. Trzcianka z panem Cz., czy też szanowny pan zastępca prezesa okręgu. Czy też inni jak pan pan Fl. albo pan Po. Jeśli Piła zbiera 1000 podpisów pod poparciem to na pozostałe 10 powiatów wypada 2000 czyli zaledwie po 200 podpisów na powiat.
dociekliwy ścigacz
2010-12-30 14:42:22
Takie małe pytanko: "zaman o karaluchu Le Manie
2010-12-30 14:09:22" - czy jest to post dotyczący, oceniający pana Janusza Lemanowicza?
Proszę o odpowiedź.
zaman o karaluchu Le Manie
2010-12-30 14:09:22
Le Man, który tu wypisuje ciągle to samo pod róznymi nickami, a także własnymi inicjałami i robi sztuczny tłok zasłuzył sobie na nową ksywę. człowiek - demolka. Czego się nie tknie - spieprzy. Najpierw gnębił ludzi w Wałczu, jako aparatczyk PZPR, potem udawał styropianowca i donosił na konspirę, potem rozpieprzył pilską prawicę, teraz skutecznie niszczy PiS wojując z Ciechanem. Ekolodzy też go nie najlepiej wspominają. Wymądrzał się na naradach, szmal od niemieckiej konkurencji Stokłosy brał, a g ó w n o robił.Wiadomo, jak każdy karaluch potrafi być tylko pasożytem
:)))
2010-12-30 12:56:16
To jest tekst o niczym :)))
JL
2010-12-30 12:41:30
:))) 2010-12-30 12:36:24
JL, za haki na ciebie, żonkę, synków i dalszą rodzinkę musisz służyć jak eunuch za zlewki...:)))


Oczekuję, że autor tej wypowiedzi ujawni się jako osoba na forum. Chyba, że się nie ujawni. Wtedy trzeba przyjąć, że jest to niczyj tekst o niczym.
:)))
2010-12-30 12:36:24
JL, za haki na ciebie, żonkę, synków i dalszą rodzinkę musisz służyć jak eunuch za zlewki...:)))
+Plus-
2010-12-30 12:07:44
Pismak 2010-12-30 12:05:38

To bardzo dobra, adekwatna ksywa "Pismak".
JL
2010-12-30 12:06:06
JL nie boi się haków. W czasie, kiedy trwała wyczerpująca kampania oszczerstw ze strony Jacka Tadeusza Ciechanowskiego i Henryka Tadeusza Stokłosy, JL zwany: Lemanem, Lemańczykiem, Lejzorkiem, Le Manem, Bakutilkiem, Tango_foxem, Imbirowym.szczurem, T.Kulebiakiem, przedstawił na forum i-pila i dzienniknowy cały swój życiorys oraz losy swoich przodków. JL nie uczynił krzywdy nikomu. Nawet prześmieszny zaman nie ma nic do zaoferowania wrogom JL, prócz mało inteligentnych pomówień z trumiennego poziomu tatusia. Tacy pseudokorespondenci, jako byty wirtualne mogą sobie hulać, bo nie można ich doniesień zweryfikować, a JL nie kwapi się do poszukiwania go w trybie karnym. JL nie upijał się, nie uganiał się za nieletnimi panienkami, o co bezpośrednio pomawiał go Antymit w mizernym utworze z rymami częstochowskimi. Za to guru Antymita kopulował w Trzciance z małolatą.
Nie ma haków ani politycznych, ani moralnych, ani kryminalnych, żeby JL miał się bać. JL ma też status pokrzywdzonego w rozumieniu stosownej ustawy lustracyjnej.
Kiedy się zbiera haki na wszystkich, można naciąć się na osobę, na którą nie ma haków.
Pismak
2010-12-30 12:05:38
Zdrada Ciechana polegała na tym, że uniemożliwił Horodeckiemu & kampany wrogie przejęcie FARMUTILU i uchronił 2 do 3 tyś. ludzi przed bezrobociem. Teraz Ciechana niszczy liberalna sitwa.
:)))
2010-12-30 11:38:20
Tzw. haków boją kryminaliści, przestępcy i JL
JL
2010-12-30 11:19:07
Niemożność zebrania podpisów świadczy o istnieniu w pilskim PiS struktury totumfackich Ciechanowskiego, którzy nie bacząc na ważny partyjny interes odmówili współpracy z Zarządem. Mogą być dwie przyczyny tego stanu rzeczy: są szubrawcami o podobnym etosie, co donosiciel Jacek, lub Jacek ma na nich haki. Wiadomo od lat, że Ciechanowski zbierał haki na wszystkich.
grabarz
2010-12-30 10:55:38
Najszczersze kondolencje dla pana posła, jeśli yogi mówi prawdę. Pionki zrobiły swoje i pionki mogą odejść jestem ciekaw jak długo wtedy będą trzymać niepotrzebne ogniwa układanki.
yoga
2010-12-30 10:45:15
nieoficjalnie:JC za tajną współpracę ze Henrykiem S. oraz sabotaż został wykluczony z partii.Oficjalne info niebawem
Klątwa Grabarza czyli "Statek Piła Tango"?
2010-12-30 10:30:20
Na mieście mówią, że po wyborach samorządowych jakaś klątwa czy złe fatum "dotyka" wrogów i zdrajców Ciechana? Jak nie szpital to cmentarz. Już dotknęło sześciu i ciekawe kto następny...?

2010-12-30 10:26:43
W wyborach prezydenckich ekipa Ciechana ,tylko w Pile, zebrała grubo ponad 5 tysiecy podpisów. Teraz Kraczkowski z Podrzutkiem w całym okręgu uzbierali ledwo dwa tysiące, a latali do północy :)))
GRU
2010-12-30 07:40:45
Ja odmówiłem podpisanie listy do czasu trwania polityki Kraczkowskiego i fałszywej koalicji PO I PIS w mieście. Chyba że Niesiołowski padnie na kolana i odszczeka wszystkie inwektywy.
do JL
2010-12-30 07:28:34
dziś bez pana na C nie ma nawet 3 tyś podpisów. Ot doskonała organizacja. W końcu 3 tyś to nie 150.
Elektorat wyborczy "Elita"
2010-12-29 17:56:48
A ja myślę, że to dobrze się stało, bo PO załapie więcej głosów i Janyska pogoni kota Stokłosie. Bo wszystko jest lepsze, niż Stokłosa.
JL
2010-12-29 17:54:18
Pan Jacek Ciechanowski w czasie akcji wyborczej do samorządów był etatowym pracownikiem aparatu partyjnego PiS za 4000 miesięcznie. Z informacji na forum wiemy, że w gorącym okresie zebrawszy pewną ilość podpisów poparcia schował je w swojej teczce, zamknął biuro, wyłączył telefon i nie dał tych zebranych podpisów do sztabu, którym dowodził Kraczkowski. To utrudniło, ale nie uniemożliwiło rejestracji.
Takie coś w organizacji, z której pobiera się kasę, jest sabotażem.
do groteska
2010-12-29 17:39:50
Brak pomocy w rejestracji list = sabotowanie. Gratuluje dedukcji w takim wypadku wrogami są również pan Janusz K., pan Mieczysław K., pani Maria M., a idąc dalej ty tokiem to również pan Rafał Z. etc. etc. cała Rada Miasta Piły, członkowie tak zacnych organizacji jak PO, SLD, PSL i może nawet 99,9% mieszkańców Piły. Choć niektórzy nawet o tym nie wiedzą.
groteska
2010-12-29 12:44:17
Za Ciechana PiS był niewiele znaczącym pośmiewiskiem.Ciechan sabotował rejestrację list samorządowych, a teraz nie pomagał w senackich vide pomagał swojemu koledze Henrykowi
zaman
2010-12-29 12:09:04
Jesteśmy świadkami kolejnej kompromitacji PiS. Nie udało im się zdobyć 3 tysiecy podpisów na swego kandydata w wyborach uzupełniających do senatu.Oto efekty powrotu do tej partii kreatur w stylu Le Mana Jego stalinowska metoda wypracowana w bydgoskiej szkole partyjnej - metoda pejcza i pistoletu nie zastraszyła tych kilka tysięcy moherków, które tez odmówiły. Nawet księżule nie pomogli. Ciechan wracaj. Za ciebie PiS przynajmniej coś znaczył, bez ciebie to zero.
buhaj co w delegacji zamacać lubiał
2010-12-28 23:15:14
Na gościa co zakłada PJN w Pile. Ten będzie przybliżony opinii publicznej.Dzisiaj były już porządkowane haki w kolejności budującej napięcie.
Pytaczenko
2010-12-28 21:51:59
Co tam u pana Jacka? Na kogo dzisiaj zbiera haki, na kogo doniesie niebawem?
Kaczor Donald
2010-12-27 13:58:50
Ciechan kaput!
Wesołych Świąt
2010-12-27 13:51:00
Ciekawe, jaka jest obecna pozycja pana Jacka Ciechanowskiego w strukturach partii PiS, zdradzonej u Stokłosy?
Co robi Inspektor za 4000 zł miesięcznie?
A tak wszystkich wokoło podejrzewał o zdrady, sprzedawanie, renegactwo, podkładanie się, szczególnie Szejnfeldowi, Horodeckiemu, kamaryli czerwono-różowej.
A tak pilnował, żeby do koryta nie dostał się ktoś wbrew jego poglądowi o niewystarczającej świniowatości.
Hańba Honorowym Hakowym PRL.
Przypominacz
2010-12-23 21:59:46
Popatrzcie ludziska, że i Szejnfeld nie był wystarczająco wstrętny dla Ciechanowskiego, co? Bo przecież z tego komunikatu wynika współpraca.
Podmaski jest osobą wielce zasłużoną dla lasów w Polsce. Jako jedyny nieparlamentarzysta referował w Sejmie projekt ustawy o lasach państwowych. Ta ustawa na razie działa na korzyść wszystkich nas, ale jest zagrożona przez zakusy sprzedawczyków.
Ja pier...!
2010-12-23 20:03:48
"Komunikaty prasowe rok 2001; 27 czerwiec 2001r donoszą:
1. Odpowiadając pozytywnie na inicjatywę budowania wspólnego bloku wyborczego "Senat 2001", w siedzibie Platformy Obywatelskiej w Pile, w dniu 27 czerwca br. odbyło się spotkanie przedstawicieli: Platformy Obywatelskiej - reprezentowanej przez Mirosława Juraszka i Adama Szejnfelda, AWS Prawica - reprezentowanej przez Jana Podmaskiego, Unii Wolności - reprezentowanej przez Mariusza Małachowskiego oraz Prawa i Sprawiedliwości - reprezentowanej przez Jacka Ciechanowskiego, Janusza Lemanowicza oraz Władysława Werhuna, uczestnicy spotkania uzgodnili, iż reprezentantem takiego bloku wyborczego w okręgu pilskim w wyborach do Senatu RP będzie pan Jan Podmaski. W związku z powyższym podpisano wspólnie list intencyjny w tej sprawie.
Pan Jan Podmaski jest inżynierem leśnikiem i dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile. Obecnie pełni funkcję wiceprzewodniczącego Wielkopolskiej RS AWS oraz przewodniczącego RS AWS w powiecie pilskim. W ubiegłym roku był pełnomocnikiem Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej w sprawie ustawy o zachowaniu strategicznych zasobów naturalnych kraju jako własności rolnej skarbu państwa. W wyborach parlamentarnych w 1997 roku kandydował do Senatu RP uzyskując trzeci wynik w okręgu".

Popatrzcie, a jednak to prawda, że Ciechanowski i Lemanowicz kiedyś współpracowali!
Ludzie z miasta
2010-12-23 19:10:23
Ludzie mówili na mieście, że powstaje nowa firma Ciekłosa. A to tylko Jackowi ciekło z nosa i niewyraźnie było mówione.
Towarzysz z POP na skrętkach
2010-12-23 18:55:48
Jak jest Ciechan z twoim członkostwem w PiS i Inspektorowaniem w PiS? Bo mi się zdaje, że już minęło 180 dni.
Kurna!
2010-12-23 13:52:02
No, i widzisz zaman, sam się rozdeptałeś. Śmieciu. Kurna!
Pamięć Absolutna
2010-12-23 13:43:20
Wyobraź sobie chłopcze, synu tatusia z Winu - V Komenda, że ten wierszyk Tomasza Ożarowskiego był już publikowany na forum. Z tego, zaman, synu tatusia z WiNu - V Komenda, że dopiero teraz się tym zachwycasz wnioskuję, żeś nauczył się nareszcie czytać.
Przypominacz, to twój ulubiony Le Man sprzed 27 lipca. Tylko epilog dopisał. Jest to wypowiedź krytyczna o Ciechanie z nutką autoironii o Le Manie. Tylko wybitni ludzie są zdolni do tego rodzaju wypowiedzi.
zaman
2010-12-23 13:28:03
Świetny wiersz o Le manie. Brawo. Masz ode mnie nagrodę roku z nadzieją, że ta internetowa gnida zniknie w przyszłym roku. Czas, by ją ktoś rozdeptał, albo Kaczor wysłał do pisowskiego nieba.
ratlerek
2010-12-23 09:57:52
Nawet na święta nie odpuści. To bullterier.

2010-12-23 08:39:45
ciechan jaj tam kosmici? sondę już wyjęli?
Przypominacz
2010-12-22 22:33:17
Na zimowe wieczory przypomnienie sławnego Jacka i niesławnego Lemana.

Antymit ? Tomasz Ożarowski
2009-06-10 00:51:21

Leman jest jak mułu sztaba
Głupszy niż najgłupsza baba
Tępy niczym obuch młota
Albo jak ta kupa błota

Prosty niczym gross maczuga
Albo jak konstrukcja cepa
Wali w ludzi z nienawiścią
Złem, głupotą i zawiścią

Wciąż rozpacza ten odmieniec
Niczym w piekle potępieniec
Co się boi dla ochłody
Nawet kropli zwykłej wody

A najbardziej jego duszę
Na okrągło żrą katusze
A najgorsza ta katusza
Że Ciechana nic nie wzrusza

Leman spec jest od szczekania
Ciechan niczym karawana
Leman szczeka w wielkim szale
Karawana idzie dalej

Ciechan facet twardy wielce
Leman knuje przy butelce
Ciechan sypia sprawiedliwie
Leman wyje upierdliwie

Siedem latek wyje leman
Na Ciechanie zemstę przysiągł
Bo ten łatwo mu wykazał
Zdrady wrednej latek kwał

Ciechan wszystko mu odpuszcza
Leman głupi jak ta tłuszcza
Ni rozumu ni potencji
Przy tym zero inteligencji

Więc Ciechana niszczyć będzie
Jak Palikot czy komuna
I jak tępić nie przestanie
Ciechan świętym wnet zostanie

Epilog
Co zostało ze świętości?
Śmiecie, smród i gołe kości.
Leman sypia sprawiedliwie
Ciechan wyje upierdliwie.
Liczy, że mu ktoś da kasę,
Flaszkę, szynkę i kiełbasę.
Choć nie dostał się do rady,
Żyje z podpuch, haków, zdrady.
Pytaczko Woprosow
2010-12-22 17:23:08
Ciechan, prawda to, że jesteś w sztabie wyborczym oskarżonego Henryka Stokłosy?
Ciężka zima
2010-12-20 15:07:52
Niestety, zamiar ElJot z 2010-11-24 18:40:03, nie powiódł się. Bo się złożyły dwa niekorzystne zdarzenia: Leman musiał wyjechać do Gdyni, i na dodatek 19 grudnia była niedziela. Ponieważ Leman nie może poświęcić Ciechanowi więcej czasu, jak 5 minut w roku, prezent otrzyma w przyszłym roku na gwiazdkę.
Zygmunt C.
2010-12-17 20:58:00
Nie, to niemożliwe. zaman jest dużo młodszy.
megapiksel
2010-12-17 19:04:30
Czyżby była tu sugestia, że ciechan = czas, a zaman, to po tatarsku i turecku czas.
I stąd ciechan = zaman?
Ot, co!
2010-12-17 01:37:11
Czas ciechana zdechł!
Zammenchopha
2010-12-16 21:27:54
Nasz Pan Jacek Ciechanowski ostatnio jakoś znika coraz niżej i niżej. Nikt go nie żałuje, nikt go nie potępia. Co się dzieje się? Czy aby nie jest z nim tak, jak z jego ukochanym byłym starostą! Bo to by było już za dużo, jak na małą Piłę.
W mordę!
2010-12-14 19:43:16
Zdaje się, temat jest o Ciechanowskim Jacku, a tu Leman i Leman. W mordę!
Kurna!
2010-12-13 17:52:57
Leman był - jak powiadają - na baletach z Irką, która wróciła w sobotę. Leman wrócił dla niepoznaki wczorej wieczór. Któś tutej pisał, że był na nartach, ha, ha, ha. Wapniak na nartach by się połamał w kilku miejscach. Ale bryki nie było, to i Lemana nie było. To skąd Leman może wiedzieć o spotkaniach solidaruchów z polamu? Ten gość "zaman do karalucha Le Mana" musi mieć bardzo powierzchowną wiedzę o wszystkim, kiedy próbuje wszystko złożyć na Le Mana. Wydaej się, że jest po jakiejś zawodówce z programem zredukowanym dla kukiełek-kreskówek typu Żwirek i Muchomorek. Dlatego też jego wypowiedzi są płaskie jednowymiarowe, jak on sam. Świat jest ciut bardziej skomplikowany. Nie wszystko zależy od jednego Le Mana. Kwękanie odnośnie do narodowości Le Mana - już gdzieś na tym forum ujawnione przez zamana - jest nieuprawnionym rasistowskim wybrykiem człowieka pobitego intelektualnie, unicestwionego moralnie, jak jego tatuś szubrawy ćwok z WiN. Nie wszyscy chłopcy z WiN byli godni szacunku, szczególnie ci z V Komendy. Kurna!
Krecia Pytaczkówna
2010-12-13 16:39:04
O co tu chodzi, bo nie wiem?
Podobno jest na tym forum oświadczenie, że należy doprecyzować do kogo konkretnie zwraca się ktoś pisząc hasło- ksywę: "Le Man". Bo podobno na tym forum gdzieś tak pod koniec lipca zagnieździł się jakiś typek z ksywką "Le Man". Te jest dwóch i nie wiadomo do kogo się zwraca walnięty syn tatusia z WiN.
zaman do karalucha Le Mana
2010-12-13 16:18:06
Ty jednak jesteś świnią I to zadufaną w swojej głupocie. Tylko Ukraincy tak potrafią zajadle nienawidzieć jak ty.Nie jesteś Polakiem.
potsłóch potstołowy
2010-12-13 15:53:14
Pan Jacek "Robak" Ciechanowski nie był na spodkaniu polamoskich solidaruchów w piąntek. Odmówił. Za to na spodkaniu mówił Jasiu "Radiowiec" Lisaj, o tym, że jakoby Ciechanowski nie miał za co żyć. Co by mogło stanowić o wyrzuceniu jego z inspektorowania za nasze podadki. Ale wogle nie zaprosili Lemanowicza, też z polamoskich konspiratorskich ludzi we wojnę z Jaruzelem. Z tym, że Lemanowicz nie przychodził i nie przychodzi, bo jemu to powiewa, ma to po prostu gdzieś.
elektorat wyborczy "Elita"
2010-12-11 14:30:06
CIECHANOWSKI MA NIE WRACAĆ!
Wanda
2010-12-10 17:24:14
Wracając do utworu CiJa, czy autor wylizywał i czy z tyłu, czy może tylko z przodu? Bo wiadomo, że lubił wyobracać co się rusza.
Mikołaj z przeceny
2010-12-09 20:48:44
Całun, to za wiele. Może stary worek jutowy na odpadki?
Finis coronat opus
2010-12-08 23:47:44
Spuśćmy całun na Ciechama!
KONIEC!

2010-12-08 22:55:11
Ten pan już nie istnieje. Proszę zlikwidować ten post
Długi jęzor
2010-12-08 20:17:33
Ciekawi mnie, co wylizywał CiJa-Karol-Robak w leśniczówce koło Trzcianki, kiedy to rodzice poszli do pracy a w domu była dziewczynka małoletnia? I czy to była jedyna taka dziewczynka! Czy rozbicie małżeństwa, rodziny u której ukrywał się w stanie wojennym też wiązało się z wylizywaniem i w jakim miejscu on wylizywał?
Co wy na to?
2010-12-08 15:29:09
Który jest Janusz prawdziwy
Z PZPR-owskiej ojcowizny
Czy z podziemia, czy z szmateksu
Z PC partii, czy z "salonów" Borowskiego
No i Jolki - żony Olka Kwaśniewskiego
Później Buzka - Krzaklewskiego
W końcu i Szenfeldem gwarzy
O zniszczeniu Henia rancza
I udaje Soncho Pancha
I z kłamczuchem od lustracji
Też mu się pokłamać zdarzy
Morał z tego idzie krótki
Lizusostwo bywa "cudne"
Judaszowskie i obłudne
Zwykle jednak nieprzyjemne
Jeśli liże się aż tylu
Tę część ciała co się mieści
Z tyłu

CiJa


Ciekawe, ilu według CiJa, czyli Jacka Ciechanowskiego, zasługiwałoby na to, żeby należeli do elity lizanych, a nie do zbioru bliżej nieokreślonego, jednak o mocy bardzo wielkiej, kiedy znakomity znawca podglądacz, człowiek o wielkiej wiedzy, który wie komu polizać, komu donieść, kogo obsmarować, nie musiał używać takich kwantyfikatorów zachwycających, jak: aż?
Jest pytanie, kiedy już Ciechanowski wypadnie z gry o prawo i sprawiedliwość, co zrobi Henryk Stokłosa bez rad, porad, donosów człowieka o wielkiej wiedzy w polityce i społeczeństwie?
Czy nasz pilski grajdoł nie przepełni się renegatami, sprzedawczykami, przechrztami, byłymi funkcjonariuszami aparatu reżimu, obwisłymi biustami po konkursie mokrego podkoszulka, turystami do Ojca Świętego po granty, kiedy Ciechanowski już nie będzie z piedestału moralności inaczej grzmiał na tych typków?

walnięty syn tatusia z WiN
2010-12-04 21:03:34
Ponieważ pan Max Kraczkowski nie odpowiada, jest do rozważenia parę przypadków:
1.sprawa jest już zamknięta i Jacek wypadł;
2.Max dostał od prezesa wolną rękę i nie chce na razie robić zadymy, żeby Jacek dociągnął do końca roku na pensji. Ponieważ ma on skończone 55 lat, zlikwidują stanowisko pracy i pójdzie na przedemerytalne. Nawet przy policzeniu ostatnich 10 lat, ma niezłą średnią gusowską.
Wiadomo, że niektórzy jego kumple podnoszą rwetes, że Jacek zostanie bez roboty. A gdzie jest powiedziane, że ma on mieć robotę? A czy szukanie haków to nie robota? Czy wszystkie haki na Lemana już ma?
Krecia Woprosowa
2010-12-01 19:49:56
Po wyborach, kiedy pan Jacek Ciechanowski nie został radnym powiatowym zachodzi pytanie: czy jest on już osobą niepubliczną?
Odpowiedź da nam informacja o tym, czy jest on jeszcze Inspektorem na pensji ZG PiS. Gdyby się okazało, że jest inspektorem za 4000 miesięcznie, to śmiało można przyjąć, że jest osobą publiczną, bo partie utrzymują swój aparat z pieniędzy otrzymywanych z budżetu państwa, z tak zwanych subwencji.
Kieruję więc pytanie do prezesa Okręgu 38, pana Maksa Kraczkowskiego, jak to jest?
Kameleon
2010-12-01 19:22:18
Dzisiaj Eligiusza. Przypomina się internautom i Panu Jackowi Ciechanowskiemu, że Eligiusz Naszkowski w rozmowie z taksówkarzem wspomniał, że się modli za Jacka Ciechanowskiego. I wymodlił.
Kurna!
2010-11-29 22:14:15
W Radzie Powiatu nie ma ani jednego radnego z Prawa i sprawiedliwości! To jest klęska. W 2006 roku Ciechanowski wkroczył triumfalnie na salony. Cały piękny, oczyszczony z wyroku, ideologiczny do bólu. Naród zaczął się przyglądać, kogo to wybrał na 4 lata? Dobrze, że były transmisje w Asta. Przypomnijmy wypowiedzi internautów: "...zabrał głos radny Ciechanowski. Takiego pokazu niekompetencji, wręcz głupoty nie słyszałem dotąd". I się doczekał. naród ocenił. Ciechanowski pysznił się, że wprowadził 6 radnych. Po rozpoznaniu walką, przewalił Ciechanowski na zero. Ma PiS bez PiSu i bez rady. Takie Dziady! Kurna!
Weronika P.
2010-11-29 22:06:25
Z tonącego okrętu o nazwie "Dieta" wychodzi mały szczur z wielkim wąchem.

2010-11-29 19:42:13
... --- ...
EXSTRA MOCNY
2010-11-27 18:46:36
Ty CZESTREFIELD nie kompinuj, jak koń pod górkę. Lemańczyk jako podlizuch Szenfelda, zausznik nie może być, ażeby prowokował przeciw ciechanowi. To jest chyba raczej niemożliwością. A raczej ciechan na wszystkich forumach podpuchy robi i haki zbiera. Od jego to by się ja mogłem spoździewać każdej podpuszki i prowokacyjnych przeszpiegów.
pimpong
2010-11-27 15:44:48
Powiedzcie, co robi obecnie w tej chwili zaman, bo chyba unicestwił się intelektualnie, kiedy mu się nie udało unicestwić intelektualnie Le Mana? Może zaman przymarzł do wieka, bo zimno było nocą. I trzeba by skrobać. A jak przymarzł, to czym?
CZESTERFILD
2010-11-26 22:48:33
napewno któś z platformy obywatelskiej, chyba szenfeld adam zakompinował, żeby znowuż skłócić jacka i janusza.
prawo i sprawiedliwość
2010-11-25 23:28:27
To jakaś podpucha, żeby ktoś nieżyczliwy mógł napisać: Leman wystawia sobie laurkę. A tego byśmy nie chcieli.

2010-11-25 19:43:17
Kocham najwspanialszego internautę jakim jest pan Janusz L. Te człowiek ma poukładane w głowie, pisze merytorycznie, z sensem, na temat i dobrą polszczyzną. Chyba pan J jest matematykiem.
kabała
2010-11-25 19:32:54
ja sie wypowiadam jako 2821 post w tym wątku. To jest w numerologii ważna liczba, bo po podzieleniu przez szczęśliwą 7 dostaje się 403, a to jest tzw. w numerologii odwrotka 13 x 31. I w tym miejscu ma Jacek przesrane, bo z odwrotki wynika, że jak by się nie obracał, zawsze dupsko z tyłu jest, a wyżej nerek nie podskoczy.
Za ukrycie części list wyborczych i list p[oparcia ma być wywalony z Pisu i to wkrótce.
fatamorgana
2010-11-25 16:17:05
no, ale Lemańczik przywalił zamanu jako elemelek meleknelek. Chyba się zaman nie pozbiera i walnie w kalendarz. to już by drugi od zamanów był ofiarom.
Elek Menelek
2010-11-25 14:51:42
Wpadła mi taka pomysła, że tatuś zamana był z win, to znaczy, był pijaczkiem lubiejącym tanie wina i to wina wina, że walnął w kalendarz!
Tanie wina posiadają w swoim skłądzie różniste atomy i inne zwjązki niekorzysne dla zdrowja, konkretnie dla wąntroby. Z Wantroby robio z latami cóś w rodzaju siatki ze sznurka fi = 2 milometry. tacy zchorowani pijaczkowie łatwo się poddawają torsjom i mogło jemu wlecieć do płuc i sie udusił biedaczek.
tatuś z Win
2010-11-25 13:08:38
Według mnie ten dupek poniżej nie ma racji, bo PiS w 2007 miał 16,99%, a dzisiaj ma 17,9%.

2010-11-25 06:23:21
karaluch przypełz i znowu smrodzi.Nie wytłumaczysz się koleś.Nawet 10 nicków ci nie pomoże. Ta Twoja wojna z Ciechanem zniszczyła PiS w powiecie. Chwała ci za to.W PO mają dla ciebie specjalne odznaczenie. Kameleon czy coś takiego. Będziesz jedynym podwójnym kawalerem tego orderu.
sympatyk pisu
2010-11-24 21:27:12
coś w tym faktycznie jest, do mnie przyszedł jeden taki znajomy z Pisu i poprosił, żebym mógł jemu dopomódz w zbieraniu podpisów na listach poparcia. Ja jemu mówię, chłopie, to został jeden dzień na zbieranie, ale że mi zależy na Pisie, to ci ja pomoge. I żem zebrał chyba z 18. On sie ucieszył i za to, bo mówi tak. Ciechan, z tego, co mi powiedzieli w biurze na Powstańców Wlkop. się zakopał gdzieś z podpisanymi listami i nie ma go jakby wogóle w Pile i w biurze zamknięte były drzwi i nikt nie odzywa się na żadne telefony na komórke i na te zwykłe z tepsy. A czasu niedużo było do dnia zamykania list i do zgłaszania, ale dali żeśmy rady.
wykop na wypas
2010-11-24 20:43:21
Jeżeli prawdą jest to, co pisze "im gorzej tym lepiej 2010-11-24 19:47:03", to były pełnomocnik wykazał się nad wyraz podła cechą, której na imię warcholstwo. Nieumiejętność wzniesienia się ponad doraźne interesy osobiste jest w działalności politycznej właściwością dyskwalifikującą polityka całkowicie. Jako Inspektor na pensji Zarządu Głównego PiS jest zobowiązany nie tylko do wielkiej wiedzy w polityce i sprawach społecznych, ale i do dyscypliny wynikającej z obowiązku wobec pracodawcy. Warcholstwo, to jest to!
pechowa 13
2010-11-24 19:53:02
no, jeśli pan Leman wyśle jemu, tow. Jackowi śmietniczki, to w sam raz, żeby on się zapakował w jedną, a w drugą swoje haki i się przyklepał łopatą z Bornego Sulinowa, przykleił znaczek na adres: adresat nieznany. I szlus.
A wtedy by może Hubert się uwolnił od tego terrorysty.
im gorzej tym lepiej
2010-11-24 19:47:03
Ciechan zablokował start kilkunastu osób z Pisu, a potem wyłączył telefon i zabrał zabawki. Niepełne listy kosztowały 2-3%, a przy małych okręgach, kilka mandatów."Mały" człowiek ze śmiesznym wąsem może w końcu spotka się z prezesem jak zapowiada od dawien dawna i opowie o swojej niegodziwości
ElJot
2010-11-24 18:40:03
Leman, zwany Lemańczykiem a w realu Lemanowicz Janusz.
Składam gratulacje całemu PiSowi, że pozbył się Jacka Ciechanowskiego z funkcji wymagających wysokich kwalifikacji moralnych.
Przeglądając zakamarki piwnicy znalazłem w kącie dwie śmietniczki - koszyczki, które pochodzą z biura PiS. Mieściło się ono do 18 września 2002 roku przy deptaku ul. Śródmiejska ileś tam, na rogu. Ponieważ przewodniczący ówczesnej Rady Regionalnej, wiceprezes PiS w Wielkopolsce, były kandydat do PZPR, tow. Jacek Ciechanowski nie umiał załatwić, żeby poseł Antoni Mężydło otworzył biuro poselskie w Pile, do czego był zobowiązany przez Naczelną Radę Polityczną, stary komuch Czesław Ruta jako prezes WPHW pogonił towarzystwo PiS. Większość rzeczy została zdeponowana w mojej piwnicy. Odnalazły się dwa koszyczki - śmietniczki.
Zbliża się Boże Narodzenie i okres prezentów. Jest okazja, abym przesłał Jackowi, szefowi PiSu bez PiSu te dwa przedmioty jako prezent świąteczny. Ostatnio nie miałem nic, co by się nadało, bo urządzenie pana Jacka do rehabilitacji stopy po wypadku przesłałem mu kilka lat temu, a zostało w moim salonie gier, kiedy Jacek ni z gruszki, ni z pietruszki porzucił u mnie pracę. Uczynię to jak zwykle 19 grudnia.
Kurna!
2010-11-24 18:14:37
Dzień dobry. Leman wrócił z pływań specjalistycznych z suwalszczyzny przez Warszawę. Od 17:30 przebywa w Pile i zapoznaje się z różnymi rzeczami pod tytułem obsobaczanie Lemana i obrona Lemana. Jest to bardzo ciekawa lektura, która będzie skomentowana za dzień ,lub dwa, bo nie jest to najważniejsza rzecz w naszym mieście i powiecie. Kurna!
Archiwum Absurdu JC
2010-11-24 09:13:57
Z tym, że Jacek Ciechanowski jako przestępca skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego nie miał moralnych przesłanek do bycia w ogóle w partii o takiej nazwie.
Z tego, co wiem z PiS w 2002 buli radni: Bogucka, Sokołowska, Prasek, Felcyn, i jakaś pani Grus, czy coś tak, z Ujścia.
To, że Ciechanowski odrzucił później tę trójkę ludzi nie znaczy, że byli spoza PiS, bo byli na listach sporządzonych przez samego Ciechanowskiego. PiS jako partia słabo zakotwiczona w świadomości społecznej czerwonej Piły powinna te 5 miejsc hołubić i tworzyć nastrój zgody i współpracy, nie zaś ciągłego biegania i szukania wroga, renegata. Ciechanowski tak miał, że musiał swoim ubecko - hochsztaplerskim umysłem kreować wrogów, podpuchy, musiał kapować, przewąchiwać, szukać haków na obcych a szczególnie na swoich. Tak właśnie Ciechanowski tworzył PiS bez PiSu. I dzisiaj zbiera owoce ubeckiej osobowości.
Jurys
2010-11-24 00:47:44
Taka mać, to za mało na Lemana...
Jurys
2010-11-23 23:05:44
Pamiętam, w 2002 roku tylko dzięki Ciechanowi PiS zdobył dwa mandaty. Leman sprzedałby Szejnfeldowi również te dwa. Taka mać...
Niewierzyli, że bez Ciechana nie będzie w pilskim
2010-11-23 22:26:22
Z Lemanem w 2002 roku , który sprzedał kolegów Szejnfeldowi, PiS zdobył 1 mandat w powiecie i 1 mandat w mieście. Odszedł Leman i w 2006 roku PiS pod przewodem Ciechana zdobył 6 mandatów w powiecie, 4 mandaty w miescie. W tych wyborach mafia wysadziła Ciechana z PiS-u i PiS w powiecie ma 0 mandatów i w mieście 1 andat radnej wędrowniczki i trojga radnych z mafii lub z parafii...
Bystry obserwator
2010-11-23 21:27:32
...nadmuchać?
Jak widać z postu poniżej, to właśnie dzisiaj jest ósma rocznica wyjścia Lemana z pis.
Czarna Woda
2010-11-23 21:17:44
Według mojej wiedzy o panu Lemanowiczu Januszu, emerycie, jemu zupełnie, całkowicie, totalnie nie zależy na Jacku Ciechanowskim i czy ktoś do niego ma jakieś pretensje, uzasadnione, czy nieuzasadnione. Pan Lemanowicz Janusz zwany Le Manem, Lemańczykiem, jest lekko zmartwiony ogólnym wynikiem PiS, bo mógł być lepszy, gdyby nie podchody dwóch pań już od lata, w czasie kampanii.
Pan Lemanowicz Janusz przewidywał już osiem lat temu, że partii PiS grożą takie ruchy ludzi mało odpornych, lub pazernych na hołdy maluchów intelektu. To się sprawdza i może prowadzić do podziału, jak to było na początku, kiedy z Przymierza Prawicy i Porozumienia Centrum powstawało PiS. I to się niestety sprawdza.
Pan Lemanowicz Janusz nie ma sobie nic do wyrzucenia. Od kiedy 23 listopada 2002 roku odszedł od polityki ustępując z funkcji pełnomocnika powiatowego PiS, jego odpowiedzialność za losy partii nie istnieje. Lemanowicz Janusz zostawił po sobie 5 osób z PiS w radach miasta i powiatu oraz dobrą perspektywę na utworzenie z KWW "Porozumienie" wspólnego z PO klubu radnych. Jacek Ciechanowski utrącił ten pomysł, a dziś zbiera gorzkie owoce swojej nieumiejętności współpracy z kimkolwiek poza Jackiem Ciechanowskim.
Wydmuszki polityczne mogą sobie

2010-11-23 16:18:13
Przerzuć do sąsiada, jak sam nie możesz przeżuć.
Kompel z Zachodniopomorskiego
2010-11-23 15:32:54
Lemańczyk zwany Le Manem do lipca br. jest teraz nad Wigrami i robi jesienno-zimowe pływania nocne. Ma gdzieś wszystkie płacze i żale Ciechanowskiego i jego paczki zdechłych polityków z przeceny.
Nieobecność w samorządzie ludzi z PiS nie da się wytłumaczyć akcją jednego Le Mana a mało uczęszczanym portalu dzienniknowy. Jest to efekt umarłych dawno idei budowania PiSu bez PiSu, hakownictwa, podglądactwa, przewąchiwania, wykańczania swoich ludzi przez poszukiwanie na nich haków. To jest przyczyna.
Co do Le Mana, Ciechanowski powinien był zaprzestać obsobaczania, donoszenia Stokłosie, co wie o Lemanowiczach. Miał tylko przeprosić Krystynę Lemanowicz za niecne, podłe oszczerstwa, jakich się dopuścił w internecie. Wtedy Le Man by mu odpuścił. Ciechanowski jest takim samym trupem politycznym, jak rzeczywistym jest ojciec zamana, trzęsiportek z WiN.

2010-11-23 12:51:09
Lemańczyk jest nieobecny, bo siedzi na kiblu. Dostał sraczki ze strachu. Bo teraz wszyscy do niego mają pretensje. Nawet PiSowcy. A i jego ekolodzy też. Także przegrali z kretesem. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę, Panie Le Man.
ciech
2010-11-23 12:40:43
Lemańczyk milczy. Nie może przerzuć swojejklęski. A gdzie podział się juzek?
zaman do karalucha Le Mana
2010-11-23 09:55:46
No i co karaluchu. Zniszczyłeś Ciechana i zniszczyłeś PiS. Niszczysz wszystko, co dotkniesz. PiS bez Ciechana okazał się polityczną wydmuszką. Nie ma go w radzie powiatu. W sąsiednich powiatach też poniósł klęskę. Jeszcze karaluchu zakrzykniesz wraz z innymi. Ciechanowski musi wrócić.
Zubo
2010-11-21 23:53:39
Czy LeMan zauważył w poście zamana groźny objaw inwigilacji Lemana? zaman pisze: "...że mówisz i piszesz o sobie w trzeciej osobie.". Otóż istnieje ryzyko, że zaman czai się gdzieś w zaułkach i w sklepie z wódką, aby podsłuchiwać lemana. Czy nie jest to przejaw państwa opresyjnego?
Jednak to może być tylko taki humbug, gołosłowne walnięcie, podobne do wystąpień Obuza. Bo o ile wiem, LeMan nie wypowiada się w trzeciej osobie, bo jest osobą pierwszą i jedyną w swoim rodzaju.
Doktor Ojboli
2010-11-21 23:39:21
zaman do karalucha Le Mana
2010-11-21 13:03:17
W Złotowie załatwiłem już ci miejsce. Masz pierdolca, czego przejawemm jest to, że mówisz i piszesz o sobie w trzeciej osobie. A może Napoleon to ty? bo o Twoich podobieństwach do Josefa Wissanoriowicza już tu napisano.

Nie istnieje jednostka chorobowa o nazwie "pierdolec". Jest rodzaj nadaktywności, który nosi nazwę "seksoholizmu", ale wydaje się, że zaman ma na myśli - jeżeli w ogóle myśli - coś innego, jeszcze nie opisanego. zaman będąc częstym gościem u tatusia może wciąż zagląda pod wieko i widzi, że coś stoi. zaman jest w ogóle fascynatem zaglądania pod kołdry, koce, prześcieradła (w porze letniej). Jego posłannictwem jest ciągłe odkrywanie, jak kto sobie radzi, czy komu staje, czy nie staje, czy ktoś wie, jak się zabrać do kobity, czy ktoś potrafi kochać w sensie fizycznym i duchowym też. Dlatego myślę, że zaman ma coś do powiedzenia światu, ale musi wytrzeźwieć, ale wtedy jest obawa, że zapomni.
Administrator podwórka u Niemca
2010-11-21 20:41:02
Proszę wrócić do tematu, a więc prawdy o Ciechanowskim, albo zamknę ten wątek. Kurna!

2010-11-21 18:42:04
Stalin nie był wysoki, Bierut był podobnego wzrostu, Napoleon i Hitler niewiele się od nich różnili. Może ktoś napisze, jak to się ma do wzrostu prezesika PiS i wyciągnie wnioski, który z nich był (ewentualnie jest) największym ... i tutaj dowolne określenia.
Turkurumuru
2010-11-21 18:00:24
Stalin był kurduplem 161 wzrostu. Le Man ma 180. Te analogie, to twoje marzenia zaman, bo ty jesteś jakimś azjatą z gębą podobną do tatarskiej dupy. A wiadomo, że Przewalski mógł bzyknąć matkę Stalina, to i mógł twoją babcię walnąć. Bo podobno miał czym, choć był gejem. Ale twoja babcia podobno byłą jak tatarskie dupsko, taka piękna.
Kurna!
2010-11-21 17:55:44
Na tym forum Le Mana nie ma już od 27 lipca 2010 roku. Kurna!
zaman do karalucha Le Mana
2010-11-21 13:03:17
W Złotowie załatwiłem już ci miejsce. Masz pierdolca, czego przejawemm jest to, że mówisz i piszesz o sobie w trzeciej osobie. A może Napoleon to ty? bo o Twoich podobieństwach do Josefa Wissanoriowicza już tu napisano.
ELEKTORAT
2010-11-21 10:17:37
Ale przecież podziękować można!?
Zulu Gula
2010-11-20 23:39:08
Ten pan już nie istnieje! Proponuję nie pisać już o nim,niech odejdzie w niebyt!!!!!!!!!!!!!!!
PO PORTALU
2010-11-20 23:28:31
http://w687.wrzuta.pl/film/8hNooX0xy89/portal_po
ELEKTORAT
2010-11-20 22:18:36
Panu już dziękujemy.
Pamięć Absolutna
2010-11-20 11:32:13
Zdekomponowany zaman mógłby się posklejać czymś od tatusia, skupić i czytać ze zrozumieniem. Kto tu twierdził, że leman miałby być uczestnikiem tego klubu jako jego siła intelektualna? zamanowi w jego posłannictwie wyszukiwania u lemana rzeczy samych najgorszych, negacji wszystkiego, co jest z nim związane, brakuje możliwości krytycznej analizy swoich myśli i prawidłowego wnioskowania. Leman zamierzał stworzyć organizacyjne i materialne ramy dla funkcjonowania forum myśli prawicowej w środowisku PiS. Nie zamierzał brać w tym udziału jako przewodnik, bo ta grupa sama by sobie powołała liderów, do czego leman nie pretendował. Leman działa na wyższym stopniu abstrakcji i doczesne funkcje są dla niego nieprzydatne. Niestety, każda taka inicjatywa stwarzała zagrożenie dla Jacka Ciechanowskiego, ideologa pomysłu na PiS bez PiSu.
Dla przypomnienia, w czasie, gdy AWS wygrała wybory i posłował Grzegorz Piechowiak, Leman rozmawiał z nim o podobnej formule klubu prawicowego. Pan Piechowiak albo nie zrozumiał idei, albo przestraszył się i odrzucił. A Jacek, zdaje się wtedy siedział w areszcie.
grabarz z Dolnego Miasta
2010-11-20 09:59:27
Otrzepał się zaman z naftaliny i resztek tego, co u tatusia stało.
zaman do karalucha Le Mana
2010-11-20 09:52:23
Ty i klub myślącej prawicy. Ha ha ha.
Brzoza, Brzoza, tu Klon, tu Klon!
2010-11-20 08:51:58
Można swobodnie kreślić sylwetkę polityczną pana Jacka Ciechanowskiego, bo ten polityk nie kandyduje, nie naruszy się zatem ciszy wyborczej. A, że jest osobą publiczną, opisanie jego czynów i rozmów jest cennym wkładem do historii regionu pilskiego.
wyborca niezależny od niczego
2010-11-19 13:45:54
Bladość kandydatów PiS na czołowe miejsca w mieście to wynik upartej pracy pana Ciechanowskiego, aby być szefem PiSu bez PiSu. I tak od 2002 roku. Leman miał zamiar stworzyć w PiSie klub myślącej prawicy. Ale to by było przeciw idei Ciechanowskiego, żeby mógł być szefem PiSu bez PiSu. I jest pustynia, brak ludzi wyrobionych w dyskusji o mieści, potrzebach miasta i ludzi. Ale jest PiS bez PiSu. Sukces ten należy przypisać w całości Jackowi Ciechanowskiemu, ojcu PiSu bez PiSu.
Hak
2010-11-18 12:05:58
A teraz jeszcze może się sam zadenuncjować.
Denaturat
2010-11-16 13:12:26
On sam się zdenominował!
bufetowa
2010-11-12 16:14:14
Pewnie tak, ale przed denominacją.

2010-11-12 13:57:37
boże to Ciechan też będzie na banknotach 100 zł?
gimnazjum III A
2010-11-12 10:40:41
Chyba jest obłożnie chory, jak Ludwik Waryński w twierdzy Szlisselburga.
...i skonał, i wrócił do kraju.
obserwator BBC
2010-11-12 00:30:42
Wczoraj było Narodowe Święto Niepodległości. Niestety, największy patriota z powiatu pilskiego nie uczestniczył w nim. Przestał istnieć.........
esta
2010-11-11 23:46:48
W Pile jak w Chile...
2010-11-11 11:16:41 Nie macie się czym chwalić... Bieda umysłowa pilskiej katolewackiej "elyty" zmusiła ja do zablokowania Ciechana bandyckimi metodami.
Wraca bolszewia...
Krecia Woprosowa.
2010-11-11 17:09:08
A może to Ciechan był w matce partii jeszcze wtedy?
Bo nie wiem!
2010-11-11 14:17:51
Czy ten gość jest walnięty? Przecież leman pisał, że go wywalili z PZPR w 1981, to jak mógł być w 1983?
czy...?
2010-11-11 14:04:34
...od 1987 do 1990 Solidarność z Ciechanowskim...

Czy z Ciechanowskim, bo zdychał z głodu i poszedł do roboty do Lemanowicza?
Cerber
2010-11-11 14:01:18
...od 1983 do 1987 PZPR z Frankowskim, Kowalewskim i innymi...

Ryszard Kowalewski zmarł w 1986 roku w wieku 40 lat.
czy...?
2010-11-11 13:56:50
Czy jest prawdą, że Jacek Ciechanowski w lipcu 1979 r, za rekomendacją Aniserowicza i Dobskiego wstąpił do PZPR?
zieleń miejska
2010-11-11 13:38:25
Jak się wyjdzie z Zamenhofa, można szybko dojść do Poznańskiej. Tam po drugiej stronie jest sklep ogrodniczy i są łopaty i sztychówki. Niech idzie, kupi i do Bornego Sulinowa kopać.
.-.. - -
2010-11-11 13:33:29
Z wywiadu, jakiego dla "kiki" udzielił Jacek Ciechanowski: Ze względu na nieodpowiedzialne zachowania Lemanowiczów, ale i ich komunistyczne pochodzenie ludzie nie chcieli z nimi współpracować, a oni we wszystkim chcieli uczestniczyć i wszystko wiedzieć. Ludzie się ich obawiali. Z tego powodu ich rola w strukturach musiała być stopniowo i delikatnie marginalizowana. Tak też się powoli działo. Powoli trzeba było wszystko przeorganizować. W czerwcu 1982 były już cztery punkty drukarskie.

Mister; Wysłany: Nie Lut 11, 2007 21:28;
"...Nie możesz tego przeżyć, że jesteś z daleka od koryta, bo na drodze stoi Ciechanowski - wykapował cię z całym tym czerwonym ogonem co go chciałeś do PiS wprowadzić, a PiS podporządkować Horodeckiemu i Szejnfeldowi. Ze swoją żoną całe swoje życie czołgaliście się do koryta:
do 1980 PZPR z najczerwieńszą trockistowską komuną
od 1980 do 1983 Solidarność z Ciechanowskim
od 1983 do 1987 PZPR z Frankowskim, Kowalewskim i innymi
od 1987 do 1990 Solidarność z Ciechanowskim
od 1990 do 1993 PC z Ciechanowskim
od 1993 do 1997 SLD z Borowskim i Kwaśniewskim
od 1998 do 2001 AWS i PO z Szejnfeldem
0d 2001 do 2002 PiS z Ciechanowskim".

Mister, to Jacek Ciechanowski, co zostało ustalone na forum i-pila. Jacek Ciechanowski marginalizuje Lemanowiczów w strukturze, którą oni stworzyli, a następnie w innym miejscu żali się, że niekiedy bez Ciechanowskiego, a innym razem, że z Ciechanowskim mimo ogona koloru czerwonego.
To jest objaw szaleństwa przełamywanego buractwem politycznym pospolitym.
Na Radnego
2010-11-11 12:34:22
Na Zamenhofa, że tak powiem,
Jest tak jak w Bornem Sulinowie.
Zamiast rozpaczać łzami rzewnemi
Idź do Bornego kopać w ziemi.
Może ci się rozjaśni w głowie.
W Pile jak w Chile...
2010-11-11 11:16:41
Nie macie się czym chwalić... Bieda umysłowa pilskiej katolewackiej "elyty" zmusiła ja do zablokowania Ciechana bandyckimi metodami.
Wraca bolszewia...
Czesław
2010-11-10 21:25:40
Z donosu: W opinii wielu członków PiS poseł Krzysztof C. nie dopuszcza do rozwoju struktur PiS w Czarnkowie w obawie przed utratą kontroli nad strukturami powiatowymi.

Za to Jacek Ciechanowski w walce o rozwój partii obawiał się, że zostanie szefem PiSu bez PiSu. Puścił na żywioł te dwie, trzy osoby nie martwiąc się o utratę kontroli nad strukturami, których nie ma. Bo jak się martwić o coś, czego nie ma?

2010-11-10 21:18:38
Jeszcze 234 posty i już. To jest post nr 2766.

2010-11-10 14:11:59
Największym osiągnięciem Jacka Ciechanowskiego w wielkiej polityce będzie osiągniecie 3000 postów w tym wątku. A to już niedaleko.
antyciechan
2010-11-10 14:08:48
Temu panu już dziękujemy! Dajmy mu spokojnie odejść w polityczny niebyt............. Żegnaj ciechanku.

2010-11-10 13:41:09
a pies ich zajmał

2010-11-10 13:37:31
a "wyborca" to pewnie Ciechan senior lub junior
Tajny Agent Szare Jajo
2010-11-10 13:30:05
O ile wiem, "elektorat wyborczy 'Elita'" to jest jeden facet z Wawelskiej.
wyborca
2010-11-10 13:01:21
Ciechanowskiemu niżej dziękują przestępcy, którzy kryminalnymi metodami dokonali przewrotu w pilskim PiSie wspierani przez kilku zdrajczyków-judaszów pisowskich. Nie głosujcie na PiS, zostańcie w domu, bo w Pile PiS-u nie ma. To co zostało to konformiści liberalno-lewaccy...
Elektorat wyborczy "Elita"
2010-11-09 22:39:45
Panu radnemu Ciechanowskiemu dziękuje wdzięczny elektorat. Szczególnie, że nie kandyduje obecnie. To zmiana na lepsze.
kalendarz
2010-11-08 15:19:00
LIX minęło, jak jeden dzień!

Co robić? Sprawa jest prosta. Ja postanowiłem nie przekroczyć 58 i już 5 lat mam 58.
Mitoman
2010-11-07 11:14:08
Limeryk
Niechaj żyje i rozkwita
Ciechan Jacek, nasz najmita.
Niech nie robi głupiej miny,
Jutro jego urodziny.
Kres kariery, klops, banita.
.
2010-11-05 19:39:32
Tymczasem dopala się kariera blagiera, przewąchiwacza, kablarza na swoich. Niech on nie myśli, że dostanie jakieś miejsce do Sejmu. Dostanie jazgot i kocią muzykę. Niech lepiej spływa do Bornego Sulinowa kopać, może coś wykopie.
fanklubszajsu
2010-11-04 19:35:47
Dopalacz jest niezbędny do osiągnięcia przez samolot większego przyspieszenia. Nie można rezygnować z tej techniki w lotnictwie. Dlatego domaganie się, by mądry polityk porzucał coś tak podstawowego w technice lotnictwa, szczególnie wojskowego, jest namawianiem do następnego zamachu w lotnictwie rządowym. A tego byśmy nie chcieli, bo pan minister Sikorski (Sikora) by gdzieś leciał i wszystko by się mogło zmienić.
prawy i sprawiedliwy
2010-11-04 19:29:50
oczekiwać od Ciechana honorowego zachowania to tak jakby oczekiwać od Jarka KAczyńskiego, że rzuci dopalacze
Czas Honoru
2010-11-04 16:42:32
Nic nie zmienia się w tym czasie. Jest wymóg: Jacek Ciechanowski ma przeprosić jedną panią od zupy pomidorowej. Po tym akcie skruchy może iść blady, nędzną odziany siermięgą, wolny najmita do spraw przewąchiwań.


2010-11-04 09:45:33
panie Lemańczyk, co z Panem juz drugi dzień zmarnowany? Chory albo wyjechał

2010-11-03 19:18:39
ciekawe jak tam peugeot ciechana, ciekawe czy dziecioki z osiedla dalej mu psocą

2010-11-03 17:29:46
Panie lemańczyk. Minął dzień , a pan jeszcze nie napluł na ciechana. Do dzieła

2010-11-02 17:41:10
Już za późno masz pomysła...
mam pomysła
2010-11-02 17:33:20
To niech Ciechan na złość dla lemanczika zrobi jemu jaja. aby zarejestruje swój komitet wyborczy, bo jak jest 21 jego imieniny lemana, to by mniał fajowy prezent na nerwacje. nich by nie wybrali Ciechana, ale nerw by było, że choho.
21540
2010-11-01 21:19:17
Za tydzień urodziny Jacka, za trzy tygodnie wybory samorządowe bez Jacka.

2010-10-31 18:23:21
Dlaczego gównisko? Bo g-ówno i nisko.
Krecia Woprosowa
2010-10-31 15:37:42
A dlaczego w "gównisko"?
P. Ierdut
2010-10-31 13:25:36
O, ho, ho! El Jot wpadł we własne gównisko głupoty.
ElJot
2010-10-31 13:22:31
No, jak tam był El Jot, to ElJot już nie musi.
El Jot
2010-10-31 12:46:42
Muszę jeszcze dodać, ze nic nie wskóra. Ja już tam byłem i załatwiłem go na cacy.
ElJot
2010-10-31 12:34:27
Fakty Pilskie na pierwszej stronie podają, że Jacek Ciechanowski będzie się skarżył u Jarosława Kaczyńskiego. To bardzo prawdopodobne wielkie posunięcie polityka o wielkiej wiedzy.
Z moich doświadczeń wynika wprost, że Jacek Ciechanowski w trudnych chwilach lubił się skarżyć na brzydotę świata, lub nawet rozpłakiwał się z powodu losu, jaki go spotykał w politycznych bojach. A przecież polityka, to nie piaskownica i nie miejsce na czułe słówka.
mechanik od pralek
2010-10-30 19:38:51
Sprzedają kompletne. Chyba, że ktoś chce jeździć cały czas z górki, to wtedy można odprzedać pedały dla Palikota. On wszystko wali.
gej
2010-10-29 10:42:40
s pedałami sprzedają rowery?
Kurna!
2010-10-29 10:30:17
bloom
2010-10-26 20:57:27
"Le Man - internetowy faiter" - dobre to było, ale faiter raczej klasy podwórkowej.

Internet, to jedna wiocha światowa, a więc i podwórko jedno. Kurna!
dentka
2010-10-29 00:33:05
Manie przez LeMaNa lumpexu potwjerdza w sfoich pracach na forum pan Jacek Ciechanowski. Coś on wspominał, albo i kto inny, że pan Ciechanowski przesiadywał u lemana w tym lumpexie na Karola Marksa, gdzie pszettem był salon gier, co w tym salonie pracował pan Ciechanowski około pół roku, czy cóś? To wjarygodna informacja, bo wjadomym jest, że był lumpex po drugiej stronie od sklepu sporzewczego kokos, albo Rarytas. obecnie w tej chwili tam sprzedajom rowery.
klejent
2010-10-29 00:15:13
O ile roschodzi siem o kominiarkem, to ja wam mogie powjedziedź. lemAN mniał kiejdyś tamuj, lumpex i tam byli rórzne żeczy. i byli kominjarki tyż, bo żem sam kupił na wage dwje, jedna dla mojej starej, bo ryj ma okrótnie straszny i jaż mnie sie zwija w trombkie końcufka, jak na niom popatsze. druga dla mnie sie pszydaje o ile mam robote w lesie do rombania dżef zimo. to leMAN muk se zostawić w sklpeje. ale tysz na wage mniał on skarpety. może se wycioł.

2010-10-28 23:54:34
LeMan-ie "do twarzy" ci w tej kominiarce. Z czego ją wykonałeś? jeżeli można wiedzieć. Ze starej skarpety?
Zulu Gula
2010-10-28 23:45:38
Odchodzi na szczęście w niebyt, do lamusa historii... I tam jest jego miejsce - szkodził wszystkim i wylądował na śmietniku. Maks - DZIĘKUJEMY!!!
Wykopki socjalistyczne z ludzką twarzą
2010-10-28 22:20:04
Panu Jackowi dziękujemy. Już odszedł i niech kopie w Bornym Sulinowie. Tu się nakopał swoich i obcych.
KKW
2010-10-28 17:59:20
Komitet Wyborczy Wykolejeńców Nieporozumienie :)
Patryk Pytaczko.
2010-10-28 17:15:45
Czy może pan Jacek Ciechanowski powołał swój komitet wyborczy wyborców, na przykład KWW "Nieporozumienie" i startuje indywidualnie? Bo nie wiem.
Kurna!
2010-10-27 16:22:29
A wogle, to gdzie to było, że fajter, kurna!
Krecia Pytaczkówna
2010-10-27 16:16:44
Czy to jest od angoli: fight - walka; bo nie wiem? Bo podobnież to się odczytuje fajt, a to by wtedy fajter było: walczący, wojownik; bo nie wiem?
Ten motyw był podobno wykorzystany w języku polskim, kiedy Jaworski opowiadał, jak mu opowiadali milicjanci na szkoleniu alpinistycznym, a ci milicjanci wcześniej strzelali do górników w kopalni Wujek.
Tak opowiadali oni jak strzelali: w łeb i na komorę, a ten fajt i leży! I to byli fajterzy, tylko nie wiadomo teraz którzy, czy ci co strzelali, czy ci, co robili fajt, bo nie wiem?
bloom
2010-10-26 20:57:27
"Le Man - internetowy faiter" - dobre to było, ale faiter raczej klasy podwórkowej.
LM
2010-10-26 20:40:45
Dobrze jest mieć krytyczny stosunek do własnego ja. Dlatego składam gratulacje korespondentowi, który z autoironią pisze o sobie "taki stary a taki głupi 2010-10-26 15:15:50".
Ja czuję się świetnie. Ostatnio uzyskałem poradę prawną, że mogę się domagać od Stokłosy, Stokłosowej, Aleksandra Radka (Zbigniewa Noski) oraz wydawcy książki "W szponach władzy" refundacji zmiany numerów rejestracyjnych mojego samochodu inwigilowanego przez służby przemocy Stokłosów. Te dane zostały ujawnione w książce i wzorem Ryszarda C., który dopuścił się morderstwa z nienawiści do PiS, ktoś może mi zniszczyć auto, lub przejechać mnie padlinowozem z nienawiści do Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej ze Śmiłowa.
Nie będę się zgłaszał do Stokłosów, bo z praktyki wiem, że Stokłosa jest osobą niehonorową. Naraziwszy moją rodzinę na wydatki rzędu 8000 zł, po przegranej sprawie wskutek odstąpienia od oskarżenia, a więc czynu niehonorowego, Stokłosa zwrócił tylko niecałe 1494 złote. Niestety, pokolenie Stokłosy w przeciwieństwie do mojego, tak ma. Stokłosa urodził się 4 stycznia 1949. To jest przepaść, bo było już 3 tygodnie po Kongresie Zjednoczeniowym, powstała PZPR. ORMO była już wcześniej.
taki stary a taki głupi
2010-10-26 15:15:50
własnie wyczytałem w Tygodniku Nowym że LeMan ma aż 65 lat, nie wiedziałem że taki z niego staruch
prawy
2010-10-25 22:18:55
I poległ nam ciechanek na froncie walki ze wszystkim i ze wszystkimi, ten niezłomny bohater, samotny biały żagiel, Don Kichot z la Manchy... Odchodzi w niebyt, tam gdzie jego miejsce. Nawet jarcia go nie zbawił...
LM
2010-10-24 11:19:03
...i tylko Jacek Ciechanowski, który właśnie odszedł, pracował za friko, oddany bez reszty pracy politycznej. Bez jedzenia i bez spania, ciągle w podróży do lepszych czasów, do jutrzenki wolności, do miejsca, gdzie wszystkim będzie lepiej, gdzie wszyscy będą zdrowi, młodzi i bogaci. Zabiegany o czystość ołtarza, lekceważąc zagrożenia płynące z konieczności spłaty zobowiązań finansowych pobranych na fałszywe papiery, walczy z ciemnotą, głupotą, ślepotą tych, co spłacili swoje długi, nie oszukali. Ci nie mieli innego wyboru i wybrali uczciwość, rzetelność, odpowiedzialność.
Wszystkiemu oczywiście jest winna masoneria. Ciechanowski z wielkim szacunkiem, werbalnie wyrażanym podziwem dla Tomasza Bugajskiego, który będąc w 2002 roku nic nie znaczącym obywatelem odwiedził siedzibę PiS przy deptaku, po jego wyjściu określił rozmówcę jako masona, a dowodem miały być jakieś szczegóły, których obecność na wizytówce zostawionej zwyczajowo z grzeczności odkrył i skomentował przewodniczący ówczesnej Rady Regionalnej, członek Naczelnej Rady Politycznej, członek Zarządu Głównego, wiceprezes wielkopolskiej organizacji PiS.
Jest to krótkie kompendium wiedzy o poszczególnych odejściach pana Jacka, pacyfikacji wielkiego polityka o wielkiej wiedzy politycznej i społecznej, wielopokoleniowego tradycjonalisty - patrioty wielkopolskiego.


Pszczólka Maja
2010-10-24 09:44:03
Coś mi się wydaje, że przy pomocy judaszów masoneria spacyfikowała pilski PiS. Zdrajczyki poszli służyć przy ołtarzu mamony - największego *** tego swiata. Ciemni, głupi i ślepi, ale to ich wybór. :)))
propozycja
2010-10-23 16:32:33
Wiadomo, że w Chodzieży jest walnięta struktura PiS i rządzi tam z doskoku Jacek Ciechanowski. Nie ma zarządu i nic się nie dzieje. Dlatego byłoby dobrze, żeby teraz Jacek Ciechanowski się przeniósł do Chodzieży i tam rozwijał swoje talenty organizacyjne polityka o wielkiej wiedzy. Bo tu w Pile już sobie bez niego poradzą.
antypis
2010-10-23 13:02:27
No to już wiemy kogo skreślać
Anna
2010-10-23 13:00:47
Gdyby było tak, że na liście PiS zagrzał by miejsce pan Jacek Ciechanowski, to można się było spodziewać, że na tej samej liście w innym okręgu znalazłby się ulubiony towarzysz rozmów o bezrobociu, pan Henryk Stokłosa. Nic takiego się nie dzieje, jak by to wynikało z lektury list.
no i poległ ciechanek hahaha
2010-10-23 10:23:28
Listy kandydatów
Obwody głosowania
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
m. Piła
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
m. Piła
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
m. Piła
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
m. Piła
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
gm. Łobżenica
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
gm. Wyrzysk
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
gm. Białośliwie
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
gm. Miasteczko Krajeńskie
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
gm. Wysoka
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
gm. Kaczory
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
gm. Szydłowo
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów
gm. Ujście
Obwód nr Adres Typ obwodu Przystosowany dla niepełnosprawnych Granice obwodu

Brak zarejestrwanych obwodów

Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 1] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Partyka Leszek Wojciech 55 Piła
2 Bartol Edward 62 Piła
3 Charlikowska Hanna Stanisława 54 Piła
4 Cicha Iwona Anna 35 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 1] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Pieczek Mieczysław 59 Piła
2 Wojtowicz Aleksandra 28 Piła
3 Wiza Magdalena 33 Piła
4 Nieżychowska Joanna Mieczysława 44 Piła
5 Wałowska Janina 64 Piła
6 Iwanicki Jerzy Łucjan 53 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 1] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Jasiński Jerzy 61 Piła
2 Nowak-Roznowska Urszula 61 Piła
3 Ładzińska Agnieszka 42 Piła
4 Śmigielska Urszula Beata 53 Piła
5 Żerebiło Emil 21 Piła
6 Węglarczyk Paweł 24 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 1] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Matysko Tadeusz 72 Piła
2 Piechowiak Grzegorz 47 Piła
3 Nowicki Karol 57 Piła
4 Szukajło Barbara Agnieszka 68 Piła
5 Kortus Julia 51 Piła
6 Buszkiewicz Jacek Cezary 49 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 1] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Kubiak Monika Ewa 31 Piła
2 Wiśniewska Ewa 27 Piła
3 Milski Radosław Marcin 27 Piła
4 Walkowiak Marek Witold 43 Piła
5 Wojtynowska-Zgaińska Krystyna 53 Piła
Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 2] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Chyła Wiesław Leonard 53 Piła
2 Lach Krzysztof 37 Piła
3 Nowakowski Emilian Jerzy 28 Miasteczko Krajeńskie
4 Kobiołka Paweł 30 Piła
5 Baumgart Marcin Tadeusz 55 Piła
6 Marciniak Roman Józef 51 Piła
7 Tomczyk Anna 74 Piła
8 Jagodziński Sławomir 34 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 2] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Madej Marian Edward 54 Dolaszewo
2 Kaźmierczak Sławomir Mieczysław 45 Piła
3 Wróbel Irena Bożena 57 Piła
4 Hipnarowicz Jerzy Henryk 62 Piła
5 Witkowski Michał 33 Piła
6 Bernard Krzysztof 28 Piła
7 Rafiński Roman Kajetan 62 Piła
8 Wojtkowiak Zbigniew Czesław 64 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 2] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Michalak Ireneusz Jan 57 Piła
2 Ambryszewska Angelika Anna 20 Piła
3 Pietrkiewicz Sławomir Stanisław 56 Piła
4 Mielczarek Maciej Marek 30 Piła
5 Łuba Marcin 30 Piła
6 Marchel Zdzisław Wincenty 61 Piła
Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 2] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Jeżewski Franciszek Władysław 62 Piła
2 Rutkowska-Krupka Mirosława Wanda 65 Piła
3 Repczyński Eugeniusz 71 Piła
4 Niedźwiecki Ziemowit Andrzej 39 Piła
5 Kozieł Jerzy Stanisław 58 Piła
6 Midor Jolanta 48 Piła
7 Pietrusza Lucjan Stanisław 73 Piła
8 Fryc-Czerska Aldona 40 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 2] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania , treść oświadczenia lustracyjnego
1 Stankiewicz Bożenna Helena 59 Kotuń
2 Jopek Józef 58 Piła
3 Feldmann Adam 25 Piła
4 Grenda Włodzimierz Zdzisław 48 Piła, złożył następujące oświadczenie: pracowałem, pełniłem służbę i byłem świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy z dnia ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U z 2007 r. Nr 63, poz. 425, z późn. zm.)
5 Nowicki Paweł Radosław 20 Piła
6 Szczepańska Leokadia Jadwiga 62 Piła
7 Wagiel Jarosław Bronisław 54 Piła
8 Wasilewska Alina Krystyna 42 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 3] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Krupa Tadeusz 55 Piła
2 Nowak Jan 57 Piła
3 Szok-Sieradzka Mieczysława 62 Piła
4 Niemiec Anna 31 Piła
5 Dobrzyński Grzegorz 35 Piła
6 Piechocka Emilia Marta 28 Piła
Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 3] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Praczyk Marian Stanisław 63 Piła
2 Leszczyszyn Alicja 56 Piła
3 Jarosz Józef Konstanty 73 Piła
4 Judycki Zygmunt 71 Piła
5 Kubacki Józef 53 Piła
6 Magdziarz Waldemar Ryszard 30 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 3] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Przeworek Zbigniew 55 Jaraczewo
2 Brosz Krystyna Halina 58 Piła
3 Michna Piotr 48 Piła
4 Czerski Roman Andrzej 42 Piła
5 Bartosiewicz Danuta 55 Piła
6 Madej Magdalena Anna 24 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 3] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Kliber Bogdan Józef 54 Piła
2 Juszkiewicz Wiesława 58 Piła
3 Jagiełka Andrzej Stanisław 62 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 3] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Pabich Krzysztof 37 Piła
2 Wądołowski Grzegorz 53 Piła
3 Borowicz Marcin Andrzej 36 Piła
4 Kiepas Waldemar 40 Piła
5 Leszczyńska Daria 21 Piła
6 Pochylski Przemysław 29 Ujście

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 4] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Polakowski Janusz 33 Piła
2 Koniec Urszula 43 Piła
3 Kabat Waldemar 48 Piła
4 Woźniak Klara Renata 53 Piła
5 Papka Monika 27 Piła
6 Wiśniewska Mirosława Jadwiga 61 Piła
Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 4] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Kułaga Zenon 69 Piła
2 Pachowicz Czesław Kazimierz 66 Piła
3 Bystrzycki Artur Patryk 20 Piła
4 Kluczka Stefan Jan 58 Piła
5 Kosmatka Kazimierz 71 Piła
6 Pieczora Bogumił Franciszek 55 Piła
7 Karwacki Dariusz Ireneusz 49 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 4] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Mikita Bogusław 62 Piła
2 Sulima Kazimierz Tadeusz 54 Piła
3 Dobosz Grażyna Maria 54 Piła
4 Serwacki Antoni 65 Piła
5 Bułaj Elżbieta 59 Piła
6 Matuszak Leszek Jan 55 Piła
7 Komasa Grażyna 55 Piła
8 Sasiak Joanna Elżbieta 59 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 4] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Augustyn Maria Stefania 55 Piła
2 Winkler Włodzimierz 62 Piła
3 Kurzyński Jan Stefan 61 Piła
4 Kołodziej Roman 52 Piła
5 Jasiak Adam 36 Dolaszewo
6 Galikowski Szymon Piotr 26 Piła
7 Sielatycki Sebastian 23 Piła
8 Bakuła-Zdzierela Marlena Adriana 30 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 4] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Markowski Jerzy Stanisław 57 Piła
2 Zwiernik Krzysztof 34 Piła
3 Wójcik Eugeniusz 58 Chrustowo
4 Biedroń Marek 54 Kaczory
5 Łuszkiewicz Arkadiusz Rene 42 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 5] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Pikulik Jan Marek 46 Liszkowo
2 Wyczyński Waldemar Marcin 34 Wyrzysk
3 Zięba Grzegorz 57 Łobżenica
4 Głowacki Andrzej Jerzy 58 Osiek n/Notecią
5 Tryba Piotr Józef 57 Osiek n/Notecią
6 Kowalski Wojciech 49 Kościerzyn Wielki
7 Jacoszek Paulina Maria 25 Luchowo
8 Starszak Wiesław 24 Łobżenica

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 5] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Wasiak Kazimierz 56 Łobżenica
2 Komarowski Eligiusz 40 Osiek n/Notecią
3 Sobieszczyk Danuta Maria 49 Wyrzysk
4 Celkowska Danuta 49 Wyrzysk
5 Perliński Filip Tadeusz 35 Wyrzysk
6 Dankowska Danuta Barbara 50 Wyrzysk
7 Czyż Iwona Maria 50 Łobżenica
8 Zabel Ewa 36 Osiek n/Notecią

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 5] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Nowak Adam Józef 45 Osiek n/Notecią
2 Warpiński Zbigniew Andrzej 57 Kunowo
3 Gajewski Piotr 29 Wyrzysk
4 Bartol Marcin 22 Kosztowo
5 Gacka Magdalena 23 Wyrzysk
6 Wiśniewski Tomasz 34 Kosztowo
7 Codro Henryk 57 Wyrzysk
Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 5] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Jagodzińska Bogusława 41 Falmierowo
2 Kwiatkowska Gabriela 54 Łobżenica
3 Charczun Marek Jerzy 49 Wyrzysk
4 Gołka Stanisław 60 Łobżenica
5 Rydwański Grzegorz Andrzej 41 Ruda
6 Mrotek Kamila 40 Łobżenica
7 Podemski Wacław 58 Wyrzysk
8 Belka Przemysław 30 Piła

Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 5] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Jendrzejewski Stanisław Franciszek 67 Łobżenica
2 Wójcik-Trempała Lucyna Stanisława 53 Wyrzysk
3 Banach Piotr Feliks 35 Gromadno
4 Kozłowska Joanna 25 Osiek
5 Poloczek Mirosław Andrzej 48 Osiek
6 Penkała Jan Marian 52 Łobżenica

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 6] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Felcyn Józef 49 Wysoka
2 Iwanowicz Piotr Leszek 42 Białośliwie
3 Dziuba Zenon 50 Grabówno
4 Czerepak Stanisław Józef 55 Miasteczko Krajeńskie
5 Nowakowska Joanna Barbara 42 Kijaszkowo
Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 6] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Zych Wiesław Paweł 64 Białośliwie
2 Suchy Iwona 37 Grabówno
3 Miedzińska Alicja Maria 43 Wysoka
4 Krzeszewska Grażyna 59 Miasteczko Krajeńskie
5 Pater Bernadeta 48 Białośliwie
6 Święcicka-Zaparucha Krystyna Helena 64 Nieżychowo

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 6] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Stadnicki Roman Stanisław 54 Witrogoszcz-Osada
2 Dąbrowski Tadeusz 60 Grabówno
3 Dubilewicz Wiesław 64 Białośliwie
4 Niewiarowski Maciej Stefan 42 Brzostowo
5 Pęski Krystian 21 Wysoka

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 6] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Saturska Izabela Maria 43 Grabówno
2 Ryś Rafał 38 Białośliwie
3 Mrotek Stanisław Paweł 37 Czajcze
4 Kujawski Dariusz 48 Miasteczko Krajeńskie
5 Jędrzejczak Jacek 33 Wysoka
6 Pikulik Jan 44 Krostkowo

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 6] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Mantaj Mirosław 50 Wysoka
2 Barczak Andrzej Wiesław 56 Miasteczko Krajeńskie
3 Sonnenberg Krzysztof Jan 51 Białośliwie
4 Mrotek Jan Michał 48 Wysoka
5 Ochyra Czesław Marian 51 Miasteczko Krajeńskie
6 Słodowicz Jan 46 Białośliwie

Lista nr - KOMITET WYBORCZY STOWARZYSZENIE POROZUMIENIE SAMORZĄDOWE W PILE [Okręg nr 7] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Małachowski Mariusz Andrzej 48 Dolaszewo
2 Nowakowski Józef Ireneusz 61 Piła
3 Bykowska Iwona Łucja 23 Kaczory
4 Kałucki Janusz 56 Skrzatusz
5 Pietrasik Ryszard 40 Śmiłowo
6 Matusiak Małgorzata Katarzyna 47 Stara Łubianka
7 Taterka Paweł 31 Mirosław Ujski

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP [Okręg nr 7] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Martenka Marian Edmund 55 Kaczory
2 Stańczak Andrzej 61 Dolaszewo
3 Pacholska Barbara Maria 54 Ujście
4 Piotrowski Tomasz Wiktor 42 Dziembówko
5 Kazała Katarzyna 45 Leżenica
6 Peksa Grzegorz 41 Szydłowo
7 Haufa Mirosław 50 Ujście
8 Kryniewiecki Damian Stanisław 25 Byszki

Lista nr - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ [Okręg nr 7] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Gapińska Hanna Małgorzata 53 Kaczory
2 Odor Zbigniew Józef 49 Kaczory
3 Głów Krystian Roman 22 Nowa Wieś Ujska
4 Bęben Paweł 27 Stara Łubianka
5 Kaleńczuk Jan 64 Ługi Ujskie
6 Krawczyk Jwona Krystyna 32 Piła
7 Nitek Sonia Magdalena 21 Ujście
8 Tyczyński Mikołaj 18 Dobrzyca

Lista nr - KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE [Okręg nr 7] - Zarejestrowana

Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Piechocki Stefan 58 Nowa Wieś Ujska
2 Wiesiołek Jerzy 55 Szydłowo
3 Przewoźniak Edmund 64 Morzewo
4 Sądej Wanda 61 Kaczory
5 Nowak Beata 41 Stara Łubianka
6 Andrzejczak Zdzisław 62 Śmiłowo
7 Niedziałek Sylwester 31 Ługi Ujskie

Lista nr - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ [Okręg nr 7] - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imię Wiek Miejsce zamieszkania
1 Radke Łukasz Jan 26 Piła
2 Senska Halina 75 Rzadkowo
3 Maćkowiak Sławomir 38 Zelgniewo
4 Kozłowska Halina Barbara 55 Piła
5 Pazdej Henryk 54 Morzewo
6 Świątek Justyna 23 Piła
7 Kucharczyk Arkadiusz 23 Piła
8 Nerczyński Henryk Bogumił 49 Piła
LM
2010-10-21 14:12:12

Na portalu i-pila był manifest do Lemanowicza, wystosowany przez Jacka Ciechanowskiego-Mistera.
Mister; Wysłany: Nie Lut 11, 2007 21:28;
"...Nie możesz tego przeżyć, że jesteś z daleka od koryta, bo na drodze stoi Ciechanowski - wykapował cię z całym tym czerwonym ogonem co go chciałeś do PiS wprowadzić, a PiS podporządkować Horodeckiemu i Szejnfeldowi. Ze swoją żoną całe swoje życie czołgaliście się do koryta:
do 1980 PZPR z najczerwieńszą trockistowską komuną
od 1980 do 1983 Solidarność z Ciechanowskim
od 1983 do 1987 PZPR z Frankowskim, Kowalewskim i innymi
od 1987 do 1990 Solidarność z Ciechanowskim
od 1990 do 1993 PC z Ciechanowskim
od 1993 do 1997 SLD z Borowskim i Kwaśniewskim
od 1998 do 2001 AWS i PO z Szejnfeldem
0d 2001 do 2002 PiS z Ciechanowskim"
Nie mogę sobie odmówić frajdy uwiecznienia postu Mistera - Jacka Ciechanowskiego w części dotyczącej zagrodzonej drogi do koryta, i to przez kogo? Drugim elementem jest wykapowanie przez mieszkańca koryta - ogona. To fantastyczne
Koryto przeważnie jest tam, gdzie władza, albo bank do okradzenia. To jest specjalność kogo innego, Mistera, z PiS.

W PZPR byłem, nie do 1980, ale do 23. 12. 1981. To można przeczytać na forum. Pzpr nie była formacją trockistowską. To trzeba wiedzieć, kiedy się zaczyna takie boje. Należy dodać dla prawdy historycznej pierwszy człon tej wyliczanki, która nie została uwzględniona przez archiwistę: od 1979 do 1981 PZPR z Ciechanowskim. Bo przecież Jacek Ciechanowski, żeby otrzymać mieszkanie i skierowanie na studia zaprzedał się, wypełnił deklarację i przy poparciu towarzyszy Aniserowicza i Dobskiego wstąpił do PZPR. Wypominanie Lemanowiczowi, że był, a krycie swojego udziału w tym dziele politycznym jest nieprzystojne. Brak precyzji w opisie własnych losów, których szczegóły dzisiaj nie pasują, jest małostkowością bardzo malutką. Żeby się wstydzić swojej biografii?
Od 1980 do 1983 .... . To nadużycie. Ja byłem w innej firmie. Fakt, że spotykałem się z Jackiem Ciechanowskim, wynikał ze struktury organizacyjnej NSZZ"S", a nie z mojego bałwochwalstwa do Ciechanowskiego. Był on typowym wykwitem tych czasów, kiedy miernoty, jak Wałęsa, brały stery związku. Był u mnie na przechowaniu i na robocie podziemnej do września, lub października 1982, ale nie był mi przewodnikiem, drogowskazem. Był za cienki, za mało umiał, miał trudności z pisaniem z sensem. Ale to się wtedy nie liczyło, bo działaliśmy razem. Każdy robił to, co umiał najlepiej. Był potrzebny jako działacz znany w mieście.
Od 1983 do 1987.... To obłęd. Frankowskiego poznałem w 1993 roku, kiedy był w moim lumpeksie coś kupić. Oferował mi udział w jakimś szemranym przedsięwzięciu biznesowym, co odrzuciłem natychmiast stanowczo. Najpierw należy ustalić, czy Mister przyjął właściwe dane osobowe Kowalewskiego, czy już wie, że nie było Mariana, a był Ryszard? Ryszard Kowalewski był moim sąsiadem na Walki Młodych. Wystawiał mi przepustki na poruszanie się po województwie, co było mi na rękę. To się skończyło w 1982 roku, więc pisanie o tym, jakobym współpracował w jakimś innym celu, jest bez sensu. Poza tym, Kowalewski w 1987 już zdaje się nie żył. O "innych" się nie wypowiadam, bo jest to reszta świata.
Od 1987 do 1990 ... Tu odkrycie. Jacek Ciechanowski, kiedy zdychał z głodu przyszedł do mnie do pracy. Przyjąłem go na prośbę jednej pani od zupy, mojej żony. To bardzo jest ciekawe, że Jacek Ciechanowski nagle wiedział, że akurat wtedy nie współpracowałem z nikim, a byłem gotów do poświęceń dla niego, czysty, nieskorumpowany, bez cienia podejrzeń o współpracę z ubekami. Dlaczego? Bo Jacek Ciechanowski musiał gdzieś zarobić, żeby przeżyć. Koryto niejedno ma imię. Z Ciechanowskim - to najważniejszy wyróżnik moralności - to stygmat świętości.
1990 do 1993 PC z Ciechanowskim. Znowu to samo. Chyba - myślę - już mi nadadzą szlachectwo. Z Ciechanowskim, tak się porobiło, że współpracowałem. Była wtedy symetria Ciechanowski -Lemanowicz, Lemanowicz - Ciechanowski. Tu nie ma nic strasznego. W tym czasie współpracowałem z wieloma innymi ludźmi solidarności i mało kto z tego faktu robi sobie pomnik chwały, czy podnóżek do koryta. I tak jest dobrze.
1993 - 1997 w SLD z Borowskim.... To schizofrenia polityczna zwykła. Lemanowicz był do końca istnienia PC członkiem władz krajowych PC, szczególnie Krajowej Komisji Rewizyjnej, o czym było na forum i-pila.
A co to było w samym środku tego okresu? Lemanowicz był pełnomocnikiem wyborczym w wyborach prezydenckich. Naszym kandydatem był Lech Kaczyński.
A co to było w kwietniu 1997 z kongresem PC w Serocku, dokąd pojechali delegaci z Piły: Jacek Ciechanowski, Józef Felcyn, Janusz Lemanowicz?
Przypisywanie mi konszachtów z Kwaśniewskim jest konsekwencją zaburzeń w postrzeganiu świata. Kwaśniewski(1954) nie jest z mojego pokolenia. Mieszkając w Białogardzie prędzej mógł się spotykać z Jackiem Ciechanowskim (1951), mieszkańcem Szczecinka.
Od 1998 do 2001 ? Dzieciaki z pokolenia obrazkowego nie doczytały, że AWS była popierana przez PC. W 1997 roku w Serocku IV Kongres PC przyjął nawet nazwę PC - AWS. Nie zrozumiał tego ruchu Krzaklewski, który przeląkł się, że PC może zawłaszczyć AWS i go wyślizga. To było głupie ze strony Krzaklewskiego, ale było. Krzaklewski odzywając się lekceważąco wprowadził wtedy do grupy delegatów PC przekonanie, że AWS jest strukturą tymczasową i ludziom związanym z Solidarnością niespecjalnie zależy na udziale PC w AWS. Tę wypowiedź Krzaklewskiego Lemanowicz ocenił w Serocku jako początek końca AWS i się nie pomylił.
1998 ? 2001 AWS i PO z Szejnfeldem. Naiwna dziecinada. Z Szejnfeldem zapoznał mnie Jacek Ciechanowski w czerwcu 2001, a następnie w lutym 2002 roku. On go znał już chyba od roku, albo i dłużej. Przypisywanie mi szczególnych powiązań z Adamem Szejnfeldem - posłem PO nie ma podstaw. To Jacek Ciechanowski z Adamem Szejnfeldem ustalili termin spotkania 31 sierpnia 2002 roku, kiedy powstał KWW"Porozumienie", opracowali w 2002 roku 80% składu listy startujących z KWW"P". Z Szejnfeldem nie łączą mnie z nim żadne stosunki, ani służbowe, ani towarzyskie, a nawet, gdyby mnie łączyły, chłoptasiom spod znaku CiJa nic do tego. To wolny kraj, też dzięki mojej pracy. W okresie zanikania PC nie należałem nigdzie. Partia Polskich Chrześcijańskich Demokratów wysyłała mi zaproszenia do uczestnictwa, ale nie wstąpiłem. Zaangażowałem się w tworzenie PiS i przez pewien czas byłem pełnomocnikiem powiatowym PiS. Idiotyczny jest sposób tworzenia pijaru dla Lemanowicza, który jako organizm o ścisłym umyśle nie przyjmuje do wiadomości możliwości istnienia w dwóch organizacjach politycznych, w tym samym czasie. Jak twierdzi Mister - byłem w 2001 roku w AWS, PO i PiS. Poza tym od lat Lemanowicz jest osobą prywatną i nie podlega ocenom elektoratu, o który nie zabiega.
Na sam koniec zauważę, że konstrukcja logiczna tej wypowiedzi dorównuje głupocie autora, prekursora postu. Autor artykułuje podstawowe założenie o podążaniu w kierunku koryta. Kończy to dwukropkiem i następuje wyliczanie kiedy i z kim: a to z Ciechanowskim, a to bez Ciechanowskiego, a to z Kwasem, a to z AWS-em, a to znowu z Ciechanowskim, a to z Szejnfeldem. Ośmieszacie się ludziki bez fantazji i wiedzy.
Ciechanowski u koryta stoi i nie daje innym? Gdzie tam, on stoi w korycie czterema nogami i warczy. Ja mam tyle, że mi starcza. Przepracowałem 36 lat, w tym 20 na swoim. Wystarczy. Ciechanowski obficie korzystał z mojego prywatnego koryta, kiedy był u mnie na przechowaniu. Przeżył. W 1987 roku dałem mu możliwość przeżycia zatrudniając go u siebie w firmie. Też korzystał w pewnym zakresie z mojego koryta. Ja nie będę się zbliżał do koryta, które on teraz okupuje. Może spać spokojnie. Tylko, że Ciechanowski nie śpi. Póki koryto ma, będzie czuwał.
LM
2010-10-21 13:33:09
Jesteś zaman bezbronny. Jedyne, co ci zostało, to prymitywne wulgaryzmy, uparte tkwienie w segmentach i retoryce związanych z przyrostem demograficznym.
Zamierzam wystąpić do ciebie zaman z pewną propozycją, którą już opracowałem w zarysach. Może ci ona pomóc.
Janusz Lemanowicz
zaman do karalucha Le Mana
2010-10-21 11:25:34
Już ci sie wszystko popierdoliło. Ciechanowskiego pomyliłeś z Sikorski. Tu plujesz na Ciechana, na Sikorskiego w innym watku.
LM
2010-10-21 08:57:31
Niezależnie od intencji zawartej w wypowiedzi pana Radosława Sikorskiego (dawniej Sikorka):"Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię!", czy to była kawaleryjska fantazja, czy głupota wymagana na stanowisku ministra spraw zagranicznych według kryteriów PO, fakty są takie, że ktoś zabrał się poważnie za tę robotę i są efekty.
Ten smutny fakt z Łodzi świadczy, że Radosław Sikorski nie potrafi przewidzieć skutków swoich działań a zatem nie nadaje się do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w państwie, szczególnie w sprawach zagranicznych, gdzie trzeba myśleć i działać z perspektywą kilkudziesięcioletnią.
SIKORSKI MUSI ODEJŚĆ! SIKORSKI MUSI ODEJŚĆ!
Łódź Orla
2010-10-20 13:14:36
Mówiło się, że jak zwalniają, znaczy będą przyjmować. Ameryce, jak były zamachy 11 września, to zamknięto całą przestrzeń powietrzną USA, wszystkie samoloty musiały wylądować natychmiast. Ale potem znowu wzleciały.
A więc, i biura otworzą swoje podwoje. Może będą jakieś zabezpieczenia, jak ma Platforma w Pile, że jest domofon na ulicy, krata na schodach.

Poza tym, jest bardzo symptomatyczne to, jak koncepcja posła Platformy Obywatelskiej Janusza Palikota realizuje się nieskutecznie w tak nieodpowiedzialny sposób, że ktoś wchodzi zabić Kaczyńskiego do miejsca, gdzie go nie ma i zabija w zastępstwie kogoś innego.
potworne to jest
2010-10-20 12:32:59
Kraczkowski wczoraj swoje biura PiS-u zamknął i dziś jest w mediach... ma facet łeb na karku,
widać dla niego każda okazja jest dobra ...
Kurna!
2010-10-20 10:01:13
A więc opowiadając się za scentralizowaną strukturą organizacyjną partii, mianowanych pełnomocników, powoływanych prezesów, inspektorów - aparatczyków, pan Jacek wpadł we własną kupę. Bo nie mając struktur demokratycznych i nie doceniając roli członków w decydowaniu o ważnych sprawach politycznych, złożył swój los w ręce jednego człowieka, który nie jest przez Jacka postrzegany pozytywnie i vice versa.
Pan Jacek tworzył PiS bez PiSu i może teraz zostać aparatczykiem bez etatu. Kurna!
LM
2010-10-18 20:10:23
"Panie Jacku" nie uzyskał akceptacji do umieszczenia na liście, a o tym w partiach scentralizowanych decydują prezesi. Prezesem jest Max Kraczkowski, który postawił Jackowi Ciechanowskiemu prosty warunek, ale nie do spełnienia. Bo wiadomo, że Stokłosowie nagrywali audio i wideo pana Jackowe wyprawy donosy i rady.
Jak sam wspominał na konferencji prasowej, miał pan Jacek być wystawiony jako tak zwany "techniczny kandydat", bo partia tak poważna musi wystawić kandydata choćby z góry było wiadomo, że dostanie 5-7 % i przepadnie z kretesem.
Niestety, do zestawu swoich biograficznych sukcesów nie będzie mógł niestety wrzucić kandydowania na stanowisko prezydenta, ale na europosła już tak!
..........
2010-10-18 18:46:46
no to co panie Jacku - startujemy???
bb
2010-10-18 17:26:58
PPNJC Pilska Partia Nieudacznika J.C.
obiektywny
2010-10-17 19:46:54
Uważam,że Ciechanowski nie powinien być już w PIS.On się kompromituje,niech się zapisze do partii Stokłosy,SLD czy PO.Tam na pewno przyjmą jego z otwartymi rękami.On się kompromituje i nie dorósł być członkiem PIS.Należy jego jak najszybciej usunąć z PIS.Jeśli miał jakieś problemy,to powinien wyjaśnić wewnątrz partii PIS a nie przedostawać swoje jakieś pretensje do mediów.Takie metody i błędy żadna partia by nie tolerowała u siebie takiego członka.
nn
2010-10-17 18:57:03
ciechan to największa pilska kanalia
LM
2010-10-17 16:18:04
asta 2010-10-13 12:20:02
Jak traktować bezprawne ataki Le Mana na Ciechanowskiego, skoro wiadomo, że Le Man ma kontakty z Porzuckiem i Kraczkowskim.

Z tego, co wiem o Lemanie, on nigdy nie występował do nikogo o koncesję, która dawałaby mu prawo do oceny postępowania pana Jacka Ciechanowskiego. Nie jest to potrzebne ani Lemanowi, ani reszcie świata. Gdyby ten człowiek, polityk o wielkiej wiedzy miał jeszcze ciut więcej tej wiedzy, to dawno by się zebrał w sobie, przeprosił pana Lemana, nie eskalował kreciej roboty przewąchiwawczej we współpracy ze służbami specjalnymi byłego senatora z sercem, do którego jeździł tu i tam, spotykał się za barem u przestępcy, w krzakach Śmiłowa, czy zaroślach Frankfurtu. Pan Jacek Ciechanowski nie spoczął, nie zdobył się na refleksję biorąc pod rozwagę okres wspólnej pracy dla Ojczyzny od roku 1981 do 2002. Dla egoistycznych celów, realizacji bliżej nie dającego się zdefiniować posłannictwa, od 2004 roku przeszedł w ścisłym sojuszu z organami propagandy i przemocy Stokłosy, do odkrywania dalszych szczegółów życia Lemana i jegi rodziny. Dlatego Leman sam sobie przyznaje uprawnienie do oceny, krytyki i określania miejsc, które dla pana Jacka Ciechanowskiego byłyby według Lemana właściwe. Leman arbitralnie przyznaje sobie prawo do formułowania postulatów odejścia pana Jacka Ciechanowskiego z polityki, choćby do Bornego Sulinowa na wykopki.
Leman całkowicie pomija zapalczywe tropienie go przez nieznanych sprawców, kontrolowanie kontaktów, czy dylematy, jak kto ma traktować i co!
Interrogator Warumow
2010-10-16 17:13:34
Kogo to obchodzi? To jest wątek o Jacku Ciechanowskim.
Wujaszek Dobra Rada
2010-10-16 17:05:32
zaman, poczytaj zanim napiszesz:
J. Lemanowicz potwierdza, że 21 kwietnia poseł Maks Kraczkowski sugerował mu wznowienie aktywności politycznej, co uzasadniał zasługami J. Lemanowicza dla Polski niepodległej w konspiracji stanu wojennego, działalności w PC i PiS. Janusz Lemanowicz nie przyjął tej sugestii stwierdzając, że nie interesuje go żadna funkcja w jakiejkolwiek władzy.
Jest to urywek z tego wątku "LM 2010-10-11 15:08:06".
Jego Ekscelencja Pan Janusz Lemanowicz - Le Man
2010-10-16 16:58:42
Wejrzyj w siebie, zaman. To ty uparcie przebywasz mentalnie w okolicach anatomicznych wylotu jelita grubego i urządzeń służących do prokreacji z całą złożoną hierarchią przeróżnych schorzeń tych części ciała. Przypomnę ci w tym miejscu twój błysk intelektu: Dodał zaman dnia 2010-07-31 18:41:07; blog Noski "Plagi prezesa"
To że Le Man został zabanowany żałuję,bo nie mam teraz z kogo się pośmiać. Ale tego komunistyczno - pisowskiego śmiecia nikt nie toleruje na swoim portalu. Bo to zboczek, który z lubością chlipie kobiece upławy. Taki ginekologiczno wulgarny stylista. Odejdż w niebyt ty komunistyczny wałecki ubeku.
Tekst jest bogaty w opis składników odżywczych, ale nie dla Le Mana. Poza tym zawiera prócz tych naturalistycznych, zboczonych wynurzeń, pewien zasób treści, które są w sferze zainteresowania Kancelarii Prawnej - Młode Wilki.
Dla zobrazowania katastrofy, która cię czeka zaman, podam ci taki przykład. Pewien były oficer SB wygrał proces o naruszenie dóbr osobistych z gościem, który nazwał go ubekiem, a on był esbekiem. To jaką ty masz szansę wybronienia się, kiedy ja byłem dzieckiem w czasie, gdy UB zostało rozpędzone, a ty z uporem stosujesz do mnie nomenklaturę nieadekwatną do sytuacji? Musiałbyś podważyć mój status pokrzywdzonego wydany przez IPN. Masz przerżnięte do zera.

zaman do karalucha Le Mana
2010-10-16 13:58:06
Nie właź w dupę Kraczkowskiemu i tak posłem nie zostaniesz. Oisiory wyczerpały już limit byłych aparatczyków PZPR
LM
2010-10-15 10:00:45
Konfrontacja treści konferencji prasowej Jacka Ciechanowskiego z wywiadem Maksa Kraczkowskiego w telewizji asta dowodzi, że ci dwaj panowie mentalnie przebywają w różnych światach.
Ciechanowski tkwi uparcie w odmętach stanu wojennego, posłannictwie tajnego przewąchiwania, kablowania, ciągłego zagrożenia "jego osoby", spisków i zmów liberałów i komuchów. Sam maluje siebie, jako polityka o wielkiej wiedzy, niezłomnego strażnika dobra wspólnego, którego jednak nie omieszkał uszczuplić wyłudzając kredyty.
Kraczkowski, młodszy o 28 lat poseł Ziemi Pilskiej i dowodzący w okręgu 38 jest wolny od takich zagwozdek emocjonalnych i mentalnych, co skutkuje innym podejściem do istotnych zjawisk społecznych i politycznych. Jest też wykształcony, ma lepsze przygotowanie do pracy politycznej.
Dlatego istnieje w strukturach pilskiego PiS ciągły pat organizacyjny, bo te dwie drogi są wichrowate, co oznacza, że leżą w różnych płaszczyznach, nie mają więc punktu wspólnego. To określenie, sugerujące związek z wichrem, dobrze oddaje stan rzeczy w pilskim okręgu PiS.

CIECHANOWSKI MUSI ODEJŚĆ!!
Szewc Dratewka
2010-10-14 16:52:05
Znam się na butach. Mafia nie stosuje obuwia sznurowanego, a betonowe oficerki przypominające gumofilce, lub walonki. A więc, niech ten mocarz pokropi sobie głowę moczem, może mu się coś odmoczy. Po prostu, bachory cię nie lubią!

2010-10-14 16:13:48
mafia w Pile jest!!! ktoś mi rano związał sznurowadła i się obaliłem, łokieć zbiłem i musiałem moczem posmarować
qla
2010-10-14 15:29:01
Przepraszam, że przeszkadzam ale wydaje mi się, że jedyną mafią w Pile, o której słyszałem to jednoosobowa mafia Ciechana.
Cyrulik
2010-10-14 10:21:44
Mały ludzik z Wielkim Wąchem musi odejść!
LM
2010-10-13 14:35:51
"asta
2010-10-13 12:20:02
Jak traktować bezprawne ataki Le Mana na Ciechanowskiego, skoro wiadomo, że Le Man ma kontakty z Porzuckiem i Kraczkowskim".

Należy doprecyzować, czy autorowi chodzi o J. Lemanowicza, który posługiwał się do 27 lipca 2010 nickiem Le Man, czy o kogoś innego, bo na tym forum jest jeszcze jeden amator tego nicka.
Załóżmy roboczą hipotezę, że jest to J. Lemanowicz. Otóż, nikt nie będzie wyznaczał mu, z kim ma utrzymywać jakiekolwiek kontakty. Czy to jest Porzucek, czy Kraczkowski, żaden "asta" nie jest uprawniony do podtykania, z kim ma się J. Lemanowicz kontaktować, a kogo unikać.
Jest faktem bezspornym, że J.Lemanowicz był w biurze poselskim Maksa Kraczkowskiego. Poseł Maks Kraczkowski odpowiedział pozytywnie na apel medialny rodziny J. Lemanowicza, w sprawie dziecka uprowadzonego do Niemiec i pomaga w rozwikłaniu tej sprawy. Jedynie on - spośród ponad 50 proszonych instytucji i osób spełniających istotne funkcje w naszym państwie - podjął poważne doraźne czynności pomocowe i perspektywiczne w ramach wypełnianego mandatu posła na poziomie ustawodawczym krajowym i europejskim takiego usytuowania i konstrukcji przepisów w prawie rodzinnym, by nie można było przez manipulacje konwencjami doprowadzać do sytuacji, gdzie promowane jest przestępstwo uprowadzenia nieletniego dziecka wbrew woli osoby uprawnionej i zobowiązanej do pieczy nad małoletnim dzieckiem. J. Lemanowicz będąc osobą upoważnioną przez poszkodowanego ojca uprowadzonej dziewczynki do współpracy z posłem ziemi pilskiej będzie się kontaktował z każdym, kto będzie mógł pomóc w tej sprawie.
J. Lemanowicz potwierdza, że 21 kwietnia poseł Maks Kraczkowski sugerował mu wznowienie aktywności politycznej, co uzasadniał zasługami J. Lemanowicza dla Polski niepodległej w konspiracji stanu wojennego, działalności w PC i PiS. J. Lemanowicz nie przyjął tej sugestii stwierdzając, że nie interesuje go żadna funkcja w jakiejkolwiek władzy.
J. Lemanowicz był też w biurze poselskim Maksa Kraczkowskiego z zebranymi przez siebie podpisami poparcia dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010. Spotkał się wtedy z M. Porzuckiem, który zajmował się kompletowaniem list poparcia, co "asta" uznaje za kontakt, być może nawet operacyjny?
Pytanie o uprawnienie J.Lemanowicza do komentowania działalności Jacka Ciechanowskiego, a podane w postaci retorycznego pytania jest niepotrzebne, bo "asta" może traktować te krytyki, jak sobie zachce. J. Lemanowicz wyraża désintéressement dla motywacji korespondenta o nicku "asta" do śledzenia, gdzie, kiedy i u kogo J.Lemanowicz bywa.
seba
2010-10-13 13:21:00
Jacek Ciechanowski - ZSMPowiec z Milicza na Dolnym Śląsku strasznie miesza. Kubiak i Klub Gazety Polskiej to Platforma Obywatelska. Panie Jacku niech dzwoni do Sakiewicza mu o tym wszystkim opowiedzieć...
asta
2010-10-13 12:20:02
Jak traktować bezprawne ataki Le Mana na Ciechanowskiego, skoro wiadomo, że Le Man ma kontakty z Porzuckiem i Kraczkowskim.
asta
2010-10-13 11:16:39
Twierdzę, że Kraczkowski zwalczając Ciechanowskiego, świadomie lub nie, ale zdecydowanie staje po stronie pilskiej mafii.
antypalant
2010-10-13 09:38:12
Ciechanowski kłamie świadomie i odpowie za to przed sądem.
abelin
2010-10-13 09:05:47
Ciechanowskiego niszczy PILSKA OŚMIRNICA. Kraczkowski zwalczjąc Ciechanowskiego staną po STRONIE PILSKIEJ OŚMIORNICY.
A MAFIA TO: nazwa zorganizowanej grupy przestępczej o dużych wpływach, powiązaniach z osobami na różnych szczeblach władzy, policją, biznesem, prowadząca działalność gospodarczą i polityczną finansowaną z przestępstw.

2010-10-13 09:05:07
głupi obuz!
Antymafia
2010-10-13 08:55:25
Zdrada Ciechanowskiego polegała na tym, że uniemożliwił Horodeckiemu i tzw. ekologom wspieranych przez po bezprawne zatrzymanie produkcji w śmiłowie chroniąc przed bezrobociem parę tysięcy ludzi. Poza tym ciechanowski niczego złego nie uczynił.
Kraczkowski działa przeciw interesom i ludziom pis od początku posłowania w pile na rzecz obrony interesów platformy i sld. Dowodem jest fakt zorganizowania tzw. pis-bis z nieudacznych maruderów z uw,po i porozumienia samorządowego, którzy są najwierniejszymi sojusznkami Bugajskiego w radzie powiatu i Kosmatki w radzie miasta.
To jest zdrada.
Nasuwa się tylko pytanie dlaczego lub za co?
oświecony
2010-10-13 08:01:19
Moja żona również jest gnębiona przez mafię! Co drugi dzień wraca jak nie poobijanym to zarysowanym autem. Klosze też wymieniam często. Do tej pory myślałem, że jest pierdołą za kierownicą ale okazuje się, że jest ofiarą mafii. Jaki ja byłem nieświadomy. Pan Ciechan otworzył mi oczy. Przepraszam kochanie. :)

2010-10-13 00:19:28
Cóż to ma wspólnego z Jackiem Ciechanowskim stojącym pod poważnymi zarzutami politycznymi, zdrady swojej formacji na rzecz byłego senatora z innej zupełnie, komunistycznej orientacji politycznej? Zarząd Okręgu wyraził swój pogląd 12 : 4.
Czy tworzenie porozumień lokalnych na szczeblu miasta, gminy, powiatu jest zakazane dla grup politycznych pochodzących z tego samego pnia ideowego? Dość swarów i potępieńczego jazgotu ciągle niezadowolonych Jacków. Ludzie pokroju Ciechanowskiego powinni z kuflem piwa i zapiekanką przesiadywać w nocnych knajpach i słuchać, co myśli i mówi naród po kilku głębszych. Tacy też są potrzebni, niekoniecznie w polityce, a służbach przewąchiwawczych.
Antymafia
2010-10-12 08:36:53
Platforma Obywatelska i Porozumienie Samorzadowe zorganizowało pod szyldem Klubu Gazety Polskiej bojówkę do zwalczania pilskiego PiS-u. To zaszczytne dzieło funkcjonuje w salkach parafi Św. Rodziny, a wspiera to przedsięwzięcie (spadochroniarze) pos. Maks Kraczkowski i jego Marcin Porzucek.
jambrozja
2010-10-12 08:17:03
10 października 2010 r. pomiędzy godz. 19:00 a 20:30 na prakingu Starostwa Powiatowego w Obornikach, podczas posiedzenia ZO 38 PiS, nieznany sprawca, kijem lub podobnym przedmiotem, potłukł lewy klosz tylnego światła zespolonego w samochodzie radnego Jacka Ciechanowskiego. Jest to kolejne zdarzenie, po przeciętej nie dawno instalacji elektrycznej, ciągle trwających pogróżkach internetowych, telefonicznych oraz wielu wcześniejszych represjach opisanych przez Jacka Ciechanowskiego na niedawnej konferencji prasowej.

WYSŁUCHAJ KONFERENCJI SKOPIUJ I WKLEJ U SIEBIE http://dzienniknowy.wrzuta.pl/film/1kuVQz6hYpv/konferencja_radnego


W piątek 08.10.10 na osiedlu Jadwiżyn w Pile wybito tylnią szybę w Volkswagenie Touran mężowi radnej PiS w Radzie Miasta Piły. Czy to zbieg okoliczności? Czy to już kryminalno-polityczna Piła - mafia.
Róbcie ALARM póki tłuką samochody!!!
Dodaj opis
Kolejny akt represji wobec radnego Jacka Ciechanowskiego?

W dniu wczorajszym tj. 10 października 2010 r. pomiędzy godz. 19:00 a 20:30 na prakingu Starostwa Powiatowego w Obornikach, podczas posiedzenia ZO 38 PiS, nieznany sprawca, kijem lub podobnym przedmiotem, potłukł lewy klosz tylnego światła zespolonego w samochodzie radnego Jacka Ciechanowskiego. Jest to kolejne zdarzenie, po przeciętej nie dawno instalacji elektrycznej, ciągle trwających pogróżkach internetowych, telefonicznych oraz wielu wcześniejszych represjach opisanych przez Jacka Ciechanowskiego na niedawnej konferencji prasowej.

WYSŁUCHAJ KONFERENCJI SKOPIUJ I WKLEJ U SIEBIE http://dzienniknowy.wrzuta.pl/film/1kuVQz6hYpv/konferencja_radnego


W piątek 08.10.10 na osiedlu Jadwiżyn w Pile wybito tylnią szybę w Volkswagenie Touran mężowi radnej PiS w Radzie Miasta Piły. Czy to zbieg okoliczności? Czy to już kryminalno-polityczna Piła - mafia.
Róbcie ALARM póki tłuką samochody!!!
Borys Akakijwewicz Zapytow
2010-10-11 22:03:51
A czy kulturalnie jest robić jaja z osób, na które Ciechanowski szuka haków i zbiera papiery?
Opamiętajcie sie oszołomy
2010-10-11 21:29:27
To bardzo niekulturalne, aby robić sobie żarty z osób, którym zniszczono samochody.
Antymafia
2010-10-11 21:01:54
Kolejny akt represji wobec radnego Jacka Ciechanow
2010-10-11 15:04:41 Kolejny akt represji wobec radnego Jacka Ciechanowskiego?
W dniu wczorajszym tj. 10 października 2010 r. pomiędzy godz. 19:00 a 20:30 na prakingu Starostwa Powiatowego w Obornikach, podczas posiedzenia ZO 38 PiS, nieznany sprawca, kijem lub podobnym przedmiotem, potłukł lewy klosz tylnego światła zespolonego w samochodzie radnego Jacka Ciechanowskiego. Jest to kolejne zdarzenie, po przeciętej nie dawno instalacji elektrycznej, ciągle trwających pogróżkach internetowych, telefonicznych oraz wielu wcześniejszych represjach opisanych przez Jacka Ciechanowskiego na niedawnej konferencji prasowej.

Dodam, że w piątek na osiedlu Jadwiżyn w Pile wybito tylnią szybę w Volkswagenie Touran mężowi radnej PiS w Radzie Miasta Piły. Czy to zbieg okoliczności? Czy to już kryminalno-polityczna Piła - mafia.
Ludzie, róbcie ALARM póki tłuką samochody!!!
Policja i prokuratura pewnie strzeże spokojnego snu jedynie słusznych polityków...
Jamasmoka
2010-10-11 21:01:17
Łopata grabarza:Leman jest stary trep, przebywa w swojej jamie na Wawelskiej i ch... go obchodzi cały świat.

A w takim bądź razie może by jego nazwać Smok Wawelski, jak on siedzi na wawelskiej jamie? co?
sprawdzam
2010-10-11 19:59:03
albowiem nie ma radnych eselde kobiet w pile mieście i powiecie, azaliż jest słynna radna bhp. i ów ta pomieszkiwa we w dobrzycy. to może być, że o nią ci chodzi i leman ma dobre info.
asdf
2010-10-11 19:42:00
Sąd w Chodzieży uznał, że Marian J. pośredniczył w przekazywaniu łapówek ? podaje ?Rzeczpospolita?.

Jesienią 1999 roku w pałacu w Pietronkach senator Henryk Stokłosa podejmował kolacją sędziego poznańskiego sądu administracyjnego Ryszarda S. Marian J. przekazał gościowi łącznie 40 tysięcy złotych.

Kilka dni później N