Dziś jest: Piątek, 18 maja 2012 | imieniny: Feliksa i Aleksandry
Cała prawda o Krystynie Lemanowicz...
Zołza
2008-09-21 17:24:09

Cała prawda o Krystynie Lemanowicz...

Osoba jest bardzo załużona dla społeczeństwa i dla państwa. Pozwólmy więc, niech lud ją chwali.
wstecz Dodaj swoją opinie
Dzięki tej pani
2011-08-23 23:22:56
Agnieszka Kledzik
2011-08-23 19:28:58, aktualizacja: 2011-08-23 19:53:38
Cztery lata więzienia - taki wyrok usłyszał ochroniarz Henryka Stokłosy. Sąd w Chodzieży uznał, że Romuald G. bił, okaleczał i pozbawiał wolności, choć oficjalnie nie był zatrudniony jako ochroniarz senatora.
Poszkodowani przed sądem opowiadali jednak, jak kazał im się rozbierać i wchodzić do rowu z wodą. Do takich praktyk miało dochodzić przy stawach hodowlanych w Osieku. Miało to odstraszyć miejscowych od kłusowania na ryby.

Chodzież: Ochroniarz Stokłosy przed sądem

Reklamy BusinessClick
G. miał też obciąć tasakiem palec mężczyźnie, który kradł spirytus z gorzelni należącej do firm związanych z Henrykiem Stokłosy. W tym przypadku sąd zasądził na rzecz pokrzywdzonego 5 tys. złotych nawiązki.

Romuald G. nie przyznaje się do winy i będzie się odwoływał od wyroku. Sąd na poczet kary zaliczył tymczasowy areszt. Mężczyzna odsiedział ponad rok w areszcie.

Po raz pierwszy został zatrzymany w 2007 roku na wniosek Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która sformułowała przeciw niemu akt oskarżenia. Prokuratorzy dowodzili, że działał na polecenie Stokłosy.

?
2009-06-22 00:36:02
a kto ćpa?
Jurek
2009-06-21 19:52:04
(!)
Przestań ćpać i nie pij więcej!
(!)
2009-06-21 18:09:28
???????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
INFORMACJA
2009-06-19 13:03:55
Sobota 20.06.2009 start około godz. 20.00

support - regionalne zespoły

Gwiazdy wieczoru - ALCHEMIST PROJECT oraz KASIA WILK!!!

REGULAMIN VI STREETBALL PIŁA 2009 - SUMMER EDITION
oczy w słup
2009-06-03 16:53:31
Ciecham użebrał na plakat. Teraz straszy pod latarnią

2009-06-03 15:09:35
a.. Kto wierszem wojuje...
Ogr i Ogrzyca
(na melodię "Chłop żywemu nie przepuści")

Genetyczne obciążenia
Powodują zjawisk kilka
I koszerne przekonania
I odwagę nie od wilka

Nie potrafi zdzierżyć w niczym
Więc obrzuca ludzi błotem
Wysługując się kolesiom
Za nie srebrne polskie złote

Rynsztokową wytwórczością
Świni wszystkim i gdzie może
Egzaltując się mrocznością
Swych kloackich dzieł humorze

W tejże sztuce wnet prześcignie
Urbanowskie arcydzieła
A czy skończy tego nie wiem
Bo nienawiść go pożera

Wciąż więc pisze pod dyktando
Belzebuba lub Rokity
Wyjąc cienkie murmurando
Pod kopytem swej kobity

Tej kobity co w chałupie
Na wsiech ścianach wiszą prącie
A do służby zaciągnęła
Nawet miotłę co jest w kącie

Ona każe to on musi
Wiersze pisać z piekła rodem
Wszystko dla swojej żonusi
Która śmierdzi piekła smrodem

Kto to taki obskurancki?
W łeb walnięty Obuchowicz?
Nie! To prostak, cham i świnia!
Co się zowie Lemanowicz.

Antymit
Hehehehehhh
2009-05-30 10:43:25
Może jeszcze dopiszesz, że nieletniemu dziecku zrobił dziecko jak ciecham? Mało ci głupi gnojku? Padło ci na mózg? Nie trzeba było ćpać! Nie użebrałeś na plakaty?
PROSTOWNIK
2009-05-30 10:42:10
"Kuna; 2009-05-09 14:20:52
Na podstawie obrzydliwych pomówień Tygodnika Nowego Sąd w Pile rozpatrzył sprawy Hospicjum i uwolnił od oskarżeń zarówno wolontariuszkę, jak i samą Krystynę Lemanowicz.
Jedynym następstwem ohydnego pomówienia było to, że podopieczna z zaawansowaną chorobą Alzheimera zabrana przez "pomoc społeczną" z własnego mieszkania do domu opieki, została zniszczona w kilka miesięcy.

Czy łajza, która wywołała temat i doprowadziła do takiego obrotu sprawy, jest z siebie dumna?!"

Treść postu Kuny jest nieścisła. Domniemana nierzetelność wolontariuszki Stowarzyszenia, będącej w czasie sprawowania opieki nad chorą w zawieszeniu, była rozpoznana przez Prokuraturę. Śledztwo, które zostało wszczęte w wyniku donosu medialnego Kai Kunickiej, nie wykazało, żeby opiekunka popełniła czyn zabroniony i sprawa jest od lat prawomocnie zamknięta.
Krystyna Lemanowicz - ówczesna szefowa Stowarzyszenia Hospicjum nie była objęta śledztwem jako podejrzana o cokolwiek, a była świadkiem, bo Stowarzyszenie pomagało w opiece wyposażając chorą w sprzęt rehabilitacyjny, wózek inwalidzki, opatrunki, środki higieny.
znak zapytania
2009-05-30 08:33:58
a kto to jest ta Pani Lemanowicz? prosze dajcie cos o kobiecie a nie paszkwile. Moze ile ma lat ilu dzieci urodziła, czy doczekała się juz wnuków itp.
Ćpun
2009-05-10 14:35:29
Ćpanie uszkodziło Ciechanowskiemu mózg! Nieodwracalnie.
iustitia et lex
2009-05-10 14:20:53
Nie istnieje i nigdy nie istniał Jacuś lemanowicz, a tym bardziej nie zdarzyło się, żeby pochandlował narkotykami, skoro nigdy nie istniał.
Przypominacz
2009-05-10 14:16:21
Pytek
2008-10-17 00:20:18 Młody Jacuś lemanowicz nawiazał kontakty z włoską mafią, pochandlował narkotykami , posiedział w włoskim pierdlu pół wyroku czyli cztery lata i potem uciekł. Zmienił nazwisko, to odbili sobie pewnie na rodzince. Narkoliry już wszystkie wydane? Ile dzieciaków "odleciało" z tego świata?
Kazimierz
2009-05-09 18:18:11
"Kilka pytań do panstwa L.
2009-05-09"

Ciechanowski swoje przestępstwa przypisuje innym?!

Faktycznie śmieć!
Kilka pytań do panstwa L.
2009-05-09 14:51:44
*Kto wraz z włoską mafią wywiózł syna Jacka do Polski i w jaki sposób zapewniono mu bezkarność wobec prawa?
*Na co zostały przeznaczone pieniądze z mafijnego narkobiznesu przywiezione do Polski?
*Ile razy synowie byli deportowani do Polski z różnych krajów świata?

Kuna
2009-05-09 14:20:52
Na podstawie obrzydliwych pomówień Tygodnika Nowego Sąd w Pile rozpatrzył sprawy Hospicjum i uwolnił od oskarżeń zarówno wolontariuszkę, jak i samą Krystynę Lemanowicz.
Jedynym następstwem ohydnego pomówienia było to, że podopieczna z zaawansowaną chorobą Alzheimera zabrana przez "pomoc społeczną" z własnego mieszkania do domu opieki, została zniszczona w kilka miesięcy.

Czy łajza, która wywołała temat i doprowadziła do takiego obrotu sprawy, jest z siebie dumna?!
Darmo!
2009-05-09 13:39:26
Byłem młody i dałem się wmanipulować Ciechanowskiemu w obrzydliwy występek.
Poprosił mnie swego czasu, abym o godz. 2.00 w nocy zadzwonił do p. Lemanowicz z prośbą o pomoc dla mojej mamy.
Przyjechała.
Ale, niestety podanego numeru mieszkania na tej ulicy nie było. Chodziła, sprawdzała i nic. Po kilkunastu minutach odjechała maluchem z napisem Poradnia Hospicyjna.
Zapytałem, po co to było?
Ciechanowski odpowiedział: Chcę sprawdzić, czy pracują tak, jak mówią.

Dzisiaj, przepraszam panią Lemanowicz.

Takie działania, to chleb powszedni dla tego pana - Jacka Ciechanowskiego!!!
o marginesie
2009-05-09 11:58:43
Pytania do pana w kominiarce

Czy Janusz Lemanowicz rozwieje nasze wątpliwości? Podczas niedawnego protestu pod Komendą Powiatową Policji w Pile z grona pseudoekologów od Ireny Sienkiewicz najbardziej rzucał się w oczy mężczyzna w kominiarce i z numerem PESEL na piersi. Janusza Lemanowicza, bo o niego tu chodzi, od dwóch lat wszędzie jest pełno. Jego żony również. Wystarczy, że padnie tylko nazwisko Stokłosa, a już małżonkowie ? chełpiący się działaczami Ruchu przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich ? pchają się przed kamery i do gazet, udając prawych i czystych jak łza. Czy rzeczywiście są tak nieskazitelni? W ubiegłą środę na portalu internetowym i-pila.pl pojawił post-donos na Janusza Lemanowicza. Oto jego dosłowna treść, którą cytujemy bez żadnych poprawek: Do JLKobra Korba czy jak cię tam zwał - żałosny ojczulku mojego kumpla ze społeczniaka. Od jakiegoś czasu czytam tu na forum, co ty za brednie wypisujesz i jak oczerniasz i szkalujesz ludzi tą swoją gadką z dna rynsztoku. Jak coś do nich masz, to idź na policję lub prokuraturę i zgłoś ,co trzeba. A potem pilnuj żeby sprawy nieukecili. A tak jak ty to robisz to niejest ok. Byłbyś wporządku gdzybyś najpierw wysilił się i napisał coś o sobie i swoich najbliższych, krewnych i znajomych zamieszanych np w uprawę konopii indyjskich i handel narkotykami lub o największej wpadce narktykowej mafii włoskiej i narkobiznesie z mafią niemiecką czy ukraińską. Opisz jak niektóre śledztwa i sprawy dziwnie isę zakończyły... Napisz tez o handlu kradzionymi samochodami i o innych zbójeckich historiach których znasz wiele. Pilanie o mafii włoskiej w Pile jeszcze nie słyszeli. To będzie hit. Napisz tez cos o ?jakims? kierowniu tego interesu bo to tak samo chyba się nie kręci a jakoś dziwnie łączy się w jedną całość z tobą i twoją rodzinką. wiem - jesteś skromny i nie lubisz się chwalić. Lepiej działac cichutko pod płaszczykiem społecznym charytatywnym czy ekologicznym bo tak to lepiej wygląda - prawda? Chłopcy z CBS -u pewnie czytają i to forum więc jak to wszystko dokładnie opiszesz to ci z radości szczerze podziękują i dadzą w nagrode jakie wczasy. albo i coś więcej? Lubisz pisać! No to do roboty Bakutilku! Pisz! Nagroda gwarantowana?. Zaledwie po godzinie wątek został przez moderatora zablokowany, ale wiadomość już poszła w świat. W redakcji rozdzwoniły się telefony. ? Jak już się Janusz Lemanowicz ,,obnażył?? przed kamerą ze swoją twarzą i numerem PESEL, to mógłby opowiedzieć o sobie i swoich najbliższych coś więcej. A opowiadać miałby co ? zapewniło nas kilka osób. Zanotowaliśmy najważniejsze wątki i ? prawdę mówiąc ? zjeżyły nam się włosy na głowie. Mamy nadzieję, że pan Janusz Lemanowicz ? tak chętnie udzielający się we wszelakich dyskusjach ? wszystkie wątpliwości jednak szybko rozwieje. W imieniu naszych rozmówców pytamy zatem: Czy prawdą jest, że kilkanaście lat temu w wielkiej wpadce mafii narkotykowej we Włoszech uczestniczył starszy syn Krystyny i Janusza Lemanowiczów? Czy to prawda, że o aferze donosiły największe stacje telewizyjne? Czy prawdą jest, że ów starszy syn otrzymał wieloletni wyrok, odsiedział kilka lat i cichaczem ? ponoć będąc na przepustce ? czmychnął do kraju i teraz mieszka w Łodzi pod zmienionym nazwiskiem Nowel? Czy to prawda, że w wychowaniu bez narkotyków młodszego syna pani Krystyny i pana Janusza musiał pomagać kurator? Czy prawdą jest, że pani Krystyna Lemanowicz miała w Hospicjum kłopoty z rozliczeniem się z leków o pewnej specyfice? Czy to prawda, że jeden brat Krystyny Lemanowicz był swego czasu zamieszany w handel zagranicznymi samochodami i został za to skazany? Czy prawdą jest, że w latach 80. drugi brat pani Krystyny dokonał wraz z kompanami napadu na sklep futrzarski i został za to przymknięty na parę lat? Czyż nie było tak, że lat temu kilka u pewnego wówczas radnego z gminy Szydłowo, przyjaciela domu i kolegi partyjnego pana Janusza Lemanowicza, natrafiono w przydomowej szklarni na plantację konopi indyjskich? I tak na marginesie: czyż nie za dużo tematu ,,narkotyki?? w bliskim otoczeniu państwa Lemanowicz? A może nadaktywnością na innym polu celowo chcą odwrócić od siebie uwagę? Nam osobiście nie chce się w te rewelacje wierzyć. Bo gdyby były prawdą, musielibyśmy zadać jeszcze jedno pytanie: jakie w tym kontekście Krystyna i Janusz Lemanowiczowie mają moralne prawo, by osądzać innych? Czekamy więc na odpowiedź, Szanowny Panie z obnażonym PESELEM.
ile ona ma lat
2009-03-05 00:20:19
no wszystko to pewnie co?

2009-02-05 21:06:26
Ta Pani Lemanowicz to tak za darmo robi wszystko?
Magda
2009-02-05 20:41:05
i to bardzo stracił na szczęście nas wszystkich pracowników i mieszkańców okolic.
do b.b.
2009-02-05 20:27:49
chyba nieco stracił na aktualności wpis....
b.b
2008-12-16 23:05:58
Henryk Stokłosa zostaje w areszcie

Henryk Stokłosa nadal w areszcie. Sąd Okręgowy w Poznaniu przedłużył byłemu pilskiemu senatorowi i przedsiębiorcy pobyt w celi o kolejne trzy miesiące. Powód to obawa ukrywania się oskarżonego i grożąca mu surowa kara.

Sąd postanowił też, że poszczególne wątki z prawie 600-stronicowego aktu oskarżenia rozpatrywać będą Sąd Okręgowy w Poznaniu oraz Rejonowy w Chodzieży - powiedział Radiu Merkury sędzia Jarema Sawiński. Proces w Poznaniu będzie dotyczył oszustwa znacznej wartości, pozostałymi wątkami zajmie się sąd w Chodzieży.

Henrykowi Stokłosie prokurator postawił ponad 20 zarzutów - od korupcyjnych po stworzenie zagrożenia w środowisku naturalnym. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Były senator w polskim areszcie przebywa od grudnia ubiegłego roku. Po prawie rocznych poszukiwaniach został zatrzymany w Niemczech 12 listopada 2007 roku.
I co p. Krysia ma z tym wspólnego?
!
2008-12-16 02:17:18
Widzieliście biednego ekologa w SEPZN?
Ja nie.
Prawie każdy ma własną firmę (niezależną od Stokłosy!), każdy ma dobrą pracę.
Ekolodzy maja pracę i pieniądze, bo NIGDY NIE BYLI ZWIĄZANI ZE STOKŁOSĄ!

Henryk Stokłosa robił wszystko, nawet jako senator RP, żeby niektórych członków SEPZ pozbawić pracy, ale się biedak Henio Stokłosa OŚMIESZYŁ!!!

Dlatego Stokłosów i ich niewolników boli, że ktoś, kto nie kradł, ma pieniądze i nie musi się tego wstydzić!

Warto przypomnieć
OŚWIADCZENIE HENRYKA STOKŁOSY:

http://www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/stoklosa/6101.htm

61. posiedzenie Senatu, 22 kwietnia 2004 r.,

Oświadczenie złożone
przez senatora Henryka Stokłosę

Oświadczenie skierowane do ministra spraw wewnętrznych i administracji

W związku z prowadzoną przeze mnie działalnością gospodarczą w branży utylizacyjnej począwszy od stycznia bieżącego roku czynię starania o wybudowanie nowoczesnego i - co najistotniejsze - spełniającego wymagania Unii Europejskiej zakładu utylizacyjnego. To przedsięwzięcie inwestycyjne wywołało duże zainteresowanie mieszkańców okolicznych gmin, zaniepokojonych ewentualnym wpływem nowego zakładu na środowisko naturalne.
Wobec tego, że wysoko sobie cenię dobre stosunki sąsiedzkie i pozytywne relacje ze środowiskiem, z którego wywodzą się moi wyborcy, osobiście zaangażowałem się w akcję informacyjną dotyczącą planowanej inwestycji. W trakcie toczącego się postępowania administracyjnego, prowadzonego na podstawie przepisów prawa budowlanego, wielokrotnie spotykałem się z przedstawicielami lokalnych środowisk oraz brałem udział w posiedzeniach Rady Powiatu Pilskiego, gdzie - w moim przekonaniu wyczerpująco - wyjaśniałem założenia projektu budowlanego, zasady planowanej technologii oraz ustalenia raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Na spotkania te zapraszałem również ekspertów i naukowców opiniujących moją inwestycję.
Postępowanie administracyjne zakończyło się wydaniem przez starostę pilskiego decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Potwierdziło ono spełnienie przeze mnie wszelkich wymogów formalnoprawnych.
Niestety w trakcie moich kontaktów z mieszkańcami, poprzedzających wydanie decyzji administracyjnej, miały miejsce okoliczności, które w moim przekonaniu daleko odbiegały od wymogów formalnych mających oparcie w normach prawnych. Okoliczności, na które chciałbym zwrócić uwagę Pana Ministra, zaistniały za sprawą podinspektora Marka Kąckowskiego, funkcjonariusza Policji i wykładowcy w Szkole Policji w Pile. Funkcjonariusz ten z wyjątkowym zaangażowaniem uczestniczył w większości zebrań wiejskich, podczas których jednym z głównych tematów była budowa przez moją firmę zakładu utylizacji w Śmiłowie. Jego zaangażowanie przejawiało się w uporczywym podburzaniu nastrojów społecznych nieprawdziwymi informacjami i zmyślonymi argumentami. Wbrew faktom i zdrowemu rozsądkowi twierdził on na przykład, że do Śmiłowa trafią odpady z całej Europy, że będą tam spalane przeterminowane leki weterynaryjne, że wreszcie w zwożonych do Śmiłowa odpadach wysokiego i szczególnego ryzyka znajduje się bydło chore na BSE.
W swych wystąpieniach sugerował także, że brak poparcia ze strony moich pracowników dla organizowanych przez niego protestów wynikał z rzekomego ich zastraszania przeze mnie i kierownictwa firm, których jestem właścicielem. Tego typu stwierdzenia wypowiadane publicznie miały charakter karalnego pomówienia i naruszyły moje dobre imię biznesmena i polityka.
W inspirowanej i kierowanej przez siebie akcji protestacyjnej wymierzonej przeciwko inwestycji prowadzonej przez mój zakład podinspektor Kąckowski powszechnie wykorzystywał materiały informacyjne w postaci ulotek, drukowanych - jak wynika z posiadanych przeze mnie informacji - w pilskiej szkole policji. W ulotkach przedstawiano moje zamierzenia inwestycyjne w zdecydowanie negatywnym świetle.
Tak wysoka aktywność podinspektora Kąckowskiego oraz stosowane przez niego metody pracy nasuwają szereg pytań dotyczących charakteru podejmowanych przez niego czynności. Z uwagi na to, że podinspektor Kąckowski jest funkcjonariuszem o istotnej randze, zachodzi wątpliwość, czy jego działania miały i mają wyłącznie charakter obrony "słusznego interesu społecznego", czy też są formą pracy operacyjnej funkcjonariusza policji, na co wskazywać może posługiwanie się przez niego podczas zebrań wiejskich sprzętem nagrywającym.
Powyższe fakty skłaniają mnie do postawienia następujących pytań: czy aktywność podinspektora Kąckowskiego jest akceptowana przez jego przełożonych? Czy działania pana Kąckowskiego miały i mają wyłącznie charakter obrony "słusznego interesu społecznego", czy też są formą pracy operacyjnej? Czy jego działalność znajduje umocowanie w zleceniu czynności śledczych lub dochodzeniowych przez właściwą prokuraturę?
Jeżeli działalność podinspektora Kąckowskiego nie posiada takiego umocowania, to wyjaśnienia wymaga kwestia faktycznych motywów, którymi podinspektor Kąckowski kierował się, realizując swoją rolę w zamieszaniu wywołanym wokół zakładu utylizacyjnego w Śmiłowie. Czy istnieją ewentualne związki tego funkcjonariusza z zorganizowanymi grupami przestępczymi lub przedstawicielami konkurencyjnych firm?
Czy, wobec przytoczonych przeze mnie faktów, podinspektor Marek Kąckowski posiada merytoryczne i moralne kwalifikacje do wykładania w Szkole Policji w Pile przedmiotu dotyczącego przestępczości gospodarczej?
Z uwagi na społeczne konsekwencje działalności prowadzonej przez podinspektora Kąckowskiego zmuszony jestem zainteresować tym tematem Pana Ministra i prosić o podjęcie czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.
Henryk Stokłosa
Senator RP

ODPOWIEDŹ:

http://www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/stoklosa/6101o.htm

Informację w związku z oświadczeniem senatora Henryka Stokłosy, złożonym na 61. posiedzeniu Senatu ("Diariusz Senatu RP" nr 61), przekazał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji:
Warszawa, 14 lipca 2004 r.
Pan
Longin Pastusiak
Marszałek Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku!
Nawiązując do pisma z dnia 21 czerwca 2004 r., o sygn. BPS/DSK-043-277-04, przekazującego oświadczenie Senatora RP Pana Henryka Stokłosy w sprawie działań podejmowanych przez podinsp. Marka Kąckowskiego, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.
Z materiałów zebranych w omawianej sprawie wynika, że postępowanie podinsp. Marka Kąckowskiego było przedmiotem skargi, złożonej do Komendanta Szkoły Policji w Pile przez Dyrektora Biura Senatorskiego Pana Henryka Stokłosy.
Prowadzone wówczas postępowanie skargowe nie dało podstaw do wszczęcia przeciwko podinsp. Markowi Kąckowskiemu postępowania dyscyplinarnego. O wynikach ustaleń poinformowano Dyrektora Biura Senatorskiego w dniu 21 kwietnia br.
Podinsp. Marek Kąckowski pełni służbę na stanowisku wykładowcy Zakładu Kryminalnego Szkoły Policji w Pile; spełnia wymagania niezbędne do pracy na tym stanowisku i cieszy się dobrą opinią przełożonych.
Oficer ten mieszka w miejscowości Jeziorki, oddalonej o około 5 km od miejscowości Śmiłowo, w której Senator Henryk Stokłosa planuje budowę kolejnego zakładu utylizacji odpadów.
Działający obecnie na tamtejszym terenie zakład utylizacyjny emituje intensywny odór. W związku z tym, grupa mieszkańców (wśród nich podinsp. Marek Kąckowski) wystąpiła z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie budowy nowego zakładu utylizacyjnego - działając w oparciu o przepisy ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz.U. Nr 88, poz. 985 z późn. zm.).
Członkowie grupy uczestniczyli w zebraniach organizowanych na terenie gminy Kaczory, w trakcie których starali się uzyskać poparcie mieszkańców gminy dla przeprowadzenia referendum.
Nie stwierdzono, aby w czasie ww. zebrań podinsp. Marek Kąckowski naruszył prawo lub zasady etyki zawodowej. Nie uzyskano żadnych informacji dotyczących ewentualnych powiązań policjanta z grupami przestępczymi oraz firmami konkurencyjnymi dla firmy stanowiącej własność Pana Senatora Henryka Stokłosy.
Opisana działalność podinsp. Marka Kąckowskiego nie ma związku ze służbą w Policji; podejmuje ją w czasie wolnym od zajęć służbowych, jako mieszkaniec miejscowości narażonej na negatywne skutki funkcjonowania zakładu utylizacyjnego.
Nie stwierdzono udziału podinsp. Marka Kąckowskiego w jakichkolwiek akcjach protestacyjnych, zaś jego działalność w grupie inicjatywnej polegała na wystąpieniach w trakcie zebrań wiejskich oraz na posiedzeniach władz samorządowych.
Nie stwierdzono także informacji, jakoby ulotki w sprawie zainicjowania referendum były drukowane w Szkole Policji w Pile.
Ponadto, w związku z wystąpieniem podinsp. Marka Kąckowskiego podczas sesji Rady Powiatu w Pile w dniu 25 czerwca br., w którym pojawiły się błędne informacje dotyczące utylizacji odpadów, funkcjonariusz przeprosił Pana Senatora Henryka Stokłosę.
W świetle dokonanych ustaleń, brak jest podstaw do wszczęcia przeciwko podinsp. Markowi Kąckowskiemu postępowania dyscyplinarnego.
Niezależnie od powyższego, przypomniano podinsp. Markowi Kąckowskiemu o obowiązku postępowania zgodnego z zasadami etyki zawodowej.
Z poważaniem
MINISTER
Spraw Wewnętrznych i Administracji
z up. Andrzej BRACHMAŃSKI
Sekretarz Stanu
________________________________________
Komentarz:

Właściwie, tu już nie ma miejsca na komentarz. Senator Henryk Stokłosa pokazał swoje prawdziwe oblicze!
Halina
2008-12-15 13:40:04
Pozdrowienia dla pani Krysi - pomagała w hospicjum mojej cioci - wspaniała kobieta

2008-12-15 12:13:30
Doktor mengele pracował u Stokłosy w Farmutilu jako lekarz zakładowy. Badał delikwentów przed pobiciem przez Stokłose.
Niedawno Izba Lekarska uhonorowała go za te zasługi medalem honorowym.
Podobnie, jak pilska Policja uhonorowała bandziora Stokłsę za zasługi dla Policji.
Zasługą Stokłosy dla Policji było to, że robił za "króliczka".
Nie o to chodzi s... "Specjalnym?" policjantom , żeby złapać króliczka, ale by gonić go, go ,go...
obywatel Piły
2008-12-14 01:05:43
A skad ekolodzy mają kase na przejazdy do warszawy by np brac udzial w posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Tytułem przykładu np. w dniu 29.08.2005 roku w posiedzeniu tego gremium brali udział uczestnicy Marek Kąckowski i Hubert Karolczak?
Skad mają kase na te ekspetyzy , pisma? akcje? manifestacje ? Bo mnie to bardzo interesuje...kto im dał delegacje? a zauwazyliscie,ze zadnego z nich nie ma choćby w NASZEJ KLASIE? mi to jakos podaba wszystko....poza tymmmm..ale o tym moze następnym razem
!
2008-11-19 19:50:43
Policja pilnuje dupy Henryka Stokłosy.

2008-11-19 18:36:27
A policja co ze sprawą zrobiła? Uterebaniła?
Wszystko w tym temacie.
2008-11-19 18:28:18
Nie było sprawy z receptami. Nadzór farmaceutyczny, jeszcze za czasów starych województw analizował ordynowanie leków przez lekarzy Hospicjum i ocenił pozytywnie, albo raczej nie stwierdził wadliwości wypisywanych recept.
Ukręcona?
2008-11-19 18:12:05
A sprawa z receptami wyjaśniła się, czy nie?
Moja mama dziękuje
2008-11-19 17:42:03
Dzięki swej postawie miłości i pomocy, dla wielu rodzin, a szczególnie ludzi samotnych, niechcianych, biednych do granic nędzy, z terenu objętego zakresem działania, stała się współczesną heroiną, symbolem bezwarunkowego oddania, które jest wstępem do życia w wolności. Wolność ma swoją cenę. U jej kresu, u kresu każdej wolności jest choćby próba oceny, sądzenia przez kogoś z zewnątrz, co i dlaczego robi ktoś inny. Niezależnie od zwrotu wektora tej oceny, która bierze się z innego świata wartości, słowo heroina dla ludzi o takich właściwościach, jakie prezentuje w swojej aktywności pani Krystyna, jest określeniem najwłaściwszym. Jest coś boskiego w takiej pracy dla innych.

2008-11-19 16:09:43
Czy chodzi o tego boga co się nazywa heroina?

2008-11-16 12:15:29
?
...
2008-11-15 22:16:21
Do: ex wolontariuszka

Niech Bóg ci wybaczy!
piotr
2008-11-15 21:11:01
tak, robiła krzywdę. I to wielu ludziom skubana. I jej mąż też, kutek dywus
ex wolontariuszka
2008-11-15 20:43:20
Pamiętam co opowiadał Zdzierela w wyborach samorządowych 10 lat temu. Ok. 80 głosów i jest wielka. Ludzie prowadzą hospicja i nikt o nich nie wie. Oni to robią nie dla poklasku. Nie latają za orderami i Bóg wie za czym jeszcze. Latanie po domach? Jakie to hospicjum? A zdaje się, że były oskarżenia o branie pieniędzy. Nie będę rozwijać tematu. Hoooos pic jum...
Człowiek
2008-11-15 20:13:23
2008-11-15 12:40:29
I co?
Zrobiła komuś krzywdę?

NIE!

Pomagała i pomaga ludziom, o których świat nie chce wiedzieć.

Jak się czujesz dokopując pani Lemanowicz?

Masz lepsze samopoczucie? Jesteś zadowolony? Śpisz spokojnie?

Skoro opluwanie innych jest dla ciebie najważniejsze w twoim marnym życiu, to żal mi ciebie.

2008-11-15 12:40:29

2008-10-20 11:29:36 Balangi, pijaństwo itd.
Znamy p. L. z PSS-ów i wiemy jak rządziła ta gwiazda...
Hania
2008-11-14 19:52:57
Biedaku! 2008-11-14 17:05:37
Zoperuj sobie wodogłowie!

2008-11-14 17:05:37
Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 22:07

Nowicjusz



Dołączył: 17 Wrz 2005

Posty: 1
Temu panu jlkobra to chyba trzeba żółć zoperować, bo ciągle go "zalewa". Pan to w życiu chyba niczego nie osiągnołeś? Ani prywatnie, ani zawodowo. Napisz pan coś o sobie. Czepiasz się waść tą swoją wytwórczością innych jak pijany ściany. Chyba z nienawiści i niedowatrtościowania, a i wóda też już chyba rozumek przegryzła. Pana stać tylko na "pisanie" obskuranckich paszkwili na innych i nic poza tym. Z panem nikt dyskutować nie chce, to na forum wywołujesz pan ludzi chyba na zlecenie jakiegoś tw czy innego "lojalisty". Taki facet to się nazywa lizo..p.
Przypomnę panu jak to oceniali inni na stronie Tygodnika Nowego:
http://www.tygodniknowy.pl/komentarze/lista/1011.pix#612
Więc daj pan spokój i wstydu se pan i żonie oszczędź, a i reszcie rodziny, żeby się za was nie czerwienili między ludźmi. I idź pan lepiej do ... lekarza.

Z wyrazami współczucia niespotykanie spokojny człowiek.

Poniżej cytaty ze strony internetowej TN:

a.. Kto wierszem wojuje...
Ogr i Ogrzyca
(na melodię "Chłop żywemu nie przepuści")

Genetyczne obciążenia
Powodują zjawisk kilka
I koszerne przekonania
I odwagę nie od wilka

Nie potrafi zdzierżyć w niczym
Więc obrzuca ludzi błotem
Wysługując się kolesiom
Za nie srebrne polskie złote

Rynsztokową wytwórczością
Świni wszystkim i gdzie może
Egzaltując się mrocznością
Swych kloackich dzieł humorze

W tejże sztuce wnet prześcignie
Urbanowskie arcydzieła
A czy skończy tego nie wiem
Bo nienawiść go pożera

Wciąż więc pisze pod dyktando
Belzebuba lub Rokity
Wyjąc cienkie murmurando
Pod kopytem swej kobity

Tej kobity co w chałupie
Na wsiech ścianach wiszą prącie
A do służby zaciągnęła
Nawet miotłę co jest w kącie

Ona każe to on musi
Wiersze pisać z piekła rodem
Wszystko dla swojej żonusi
Która śmierdzi piekła smrodem

Kto to taki obskurancki?
W łeb walnięty Obuchowicz?
Nie! To prostak, cham i świnia!
Co się zowie Lemanowicz.

Antymit

cdcn

a.. Żenada
Poziom Pańskiej riposty Panie Szalbierz to żenada.
Nawet taki jak Pan prowincjonalny dziennikarzyna
nie powinien tak babrać się na łamach TN.I co ciekawe widać,że na tym poziomie intelektualnym
nieźle Pan sobie radzi i dobrze czuje. Taki jest poziom TN,oprócz ogłoszeń , bo te są na o wiele wyższym.Jeszcze raz żenada.
Fred

a.. Gratuluję! Nareszcie ktoś napisał prawdę!!!
Najwyższy kunszt literacki, głęboki sens i prawdziwa treść. Tak właśnie należy odpowiadać takim jak pan L. Autorowi gratuluję, a jeżeli jest to p. Szalbierz to też gratuluję, ale nie uchylę czoła Jego postawie w obronie smrou ze Śmiłowa. Pan wybaczy...!
set

a.. Antymit jest wspaniały!

Anda

a.. riposta
Jak było latwo zauważyć - riposta była dostosowana do poziomu pana JL

a.. Granica nie do pokonania
Brawo p. Antymit! Słyszę też opinie, że poziom riposty jest za wysoki jak na p. L., a poza tym frustracja przekroczyła chyba pewne granice i niemożliwy jest zwykły kontakt.
Mis

a.. Opublikować wiersz Antymita
Ten wiersz należy wydrukować w następnym n-rze TN. Nie wszyscy mają dostęp do internetu.
K.K.

a.. Wiersz znakomity. Poziom Młynarskiego
czy Wolskiego, lecz szkoda, że dotyczy takiej kreatury. Znam-y "bohaterów" od lat i twierdzę, że wiersz jest w 100-tu procentach prawdziwy, a poza tym jest znakomity!
Leopold

a.. Jeszcze frustracja czy już choroba?
A jak już mowa o p. Januszu L., to zobaczcie z jaką nienawiścią zaatakował dziś o 4 nad ranem na forum www.i-pila.pl pod ksywą bakutilek, pana Jacka Ciechanowskiego. To już frustracja granicząca chyba z chorobą psychiczną. Ciekawe też jest, że Ciechanowskiego tak zajadle atakują ludzie związani wyłacznie z Horodeckim i koalicją porozumienie.
Ciekawy
Mariusz M
2008-10-26 20:25:14
Piszcie, co wam sił i pomysłów starczy. Jesteście garstką oszołomów, z krwi i kości nienawidzących. Większość ludzi wie, jak ważną dla nas zwykłych ludzi jest pani Krystyna. Nie zmienicie tego!

2008-10-23 22:07:49

2008-10-20 11:29:36 Balangi, pijaństwo itd.
Znamy p. L. z PSS-ów i wiemy jak rządziła ta gwiazda...
Ela
2008-10-20 23:41:54
Panie Lemanowicz, jak wynika z pańskich opisów, nikt w PiS-ie nie zgodził się z stawianymi przez pana Jackowi Ciechanowskiemu zarzutami i to na żadnym poziomie. Nie ma ani jednej uchwały, która popiera stawiane przez pana zarzuty i tezy. Zdaje się, że pańskie stanowisko popiera tylko pewna grupa ludzi poza PiS-em mających wobec niego określone zamiary. Jestem członkiem PiS-u i wiem jak podstępnie zorganizował pan przed wyborami 2002r. spotkanie komitetu PiS z Szejnfeldem. Jak w niegodziwy sposób niedopuszczał pan do głosu Ciechanowskiego i innnych członków PiS. Jak na 24 godziny przed Jego powrotem z Warszawy podpisał pan porozumienie wyborcze układając listy wg oczekiwań Szejnfelda, a nie mając do tego upoważnienia Komitetu PiS ani Statutu. Pamiętam jak po wyborach odmówił pan odpowiedzi na pytania dot. ww. sprzeniewierzeń. Opuścił pan PiS i w imieniu zewnętrznych kontestatorów przeszedł pan do wieloletniego ataku. Celem jest osoba Jacka Ciechanowskiego, którego stanowczość chroni pilski PiS przed różnej maści politycznymi prowokatorami. W tych atakach przekroczył pan wszelkie granice przyzwoitości potwierdzając zarazem słuszność ocen pańskiej osoby wyrażanych przez naszych członków. W ostatnim poście zamotał się pan w swoich twierdzeniach, a szczególnie w terminach dot. kwestii kto z panów zaczą atakować drugiego i kiedy? Sam pan wskazał termin lipca 2005 jak początek ataków Jacka Ciechanowskiego. Ja udowodniłam panu, co pan sam również potwierdził, że początek pańskich ataków miał miejsce wiele lat wcześniej bo w 2002 roku. Wynika więc jasno, że wszelkie pańskie twierdzenia w tym względzie są kłamliwe i nieuprawnione. Nie spodziewam się zmiany w pańskim dotychczasowym postępowaniu wobec PiS i Jacka Ciechanowskiego, gdyż wykazał pan wyraźnie wręcz psychopatologiczny jego charakter. Wypływa z tego tylko jeden wniosek: dla własnego dobra powinien się pan chyba leczyć.
Łukasz
2008-10-20 19:37:53
Panie Jarku J, oni nie mają litości, to metody Henia S i jego towarzystwa. Upajają się narkotykami, piją z rozpaczy za swoim pracodawcą, bo pracodawca trzy SSS (satyryk, sadysta i s....) tak im poleca nawet za krat. Nie ma sensu na ten blok wogóle zagladać. Szkoda im odpisywać, bo i na nas coś wymyślą. Te prowokacje, bicie i plucie, to ich metoda, a na takie brudne szykany mamy odpowedź. Giń i gnij od własnej broni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

2008-10-20 11:29:36
Balangi, pijaństwo itd.
Znamy p. L. z PSS-ów i wiemy jak rządziła ta gwiazda...
Jarek J
2008-10-20 11:20:19
Bywałem na stanicy harcerskiej z panią komendant Krystyną. Wspominam ten czas bardzo sympatycznie. Pani Krystyna była wyjątkowym komendantem. Pełna kultura, dyscyplina i wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży. Zupełnie nie pojmuję dlaczego kilka osób uwzięło się na tę panią. To wyjątkowa osoba. Pogodna, otwarta i oddana innym. Teraz jest bardzo chora i potrzebuje spokoju. Sadzę, że po wielu latach bezinteresownej pracy na rzecz śmiertelnie chorych, należy się jej tym razem, odrobina komfortu psychicznego. Pozwólcie jej w spokoju walczyć z ciężką chorobą.
Życzliwa Ewa
2008-10-19 20:06:40
Pytania autora postu:
Gdzie to się na salonach bywało i lizało
2008-10-19

A fotki ze stanic koedukacyjno-kopulacyjnych z czasów ZSMP w wałeckich lasach też masz?
A fotki p. Krystyny i synusia Jacusia z ludźmi Cosa Nostry pokażesz?
A fotki z p. Krystyny L. z p.p. Żaglem i Kuną taż zobaczymy?
A fotki tatusia p. Krystyny u sowietów w Gross Born też udostępnisz?
A gdzie są fotki tatusia męża swojej żony tronie sekretarza PZPR?
A foto swojego tatusia Ewo w mundurze funkcjonariusza Sb też pokażesz?

Odpowiedź:

Fotografie o których pisałam posiadam i chętnie udostępnię.

Niestety nie posiadam fotografii twoich chorobliwych urojeń.
Zapytaj o to swojego lekarza. On ci odpowie, że to niemożliwe.
Sam możesz sobie narysować obrazki o interesujących ciebie tematach w ramach zajęć rehabilitacyjnych.
Wizualizacja wytworów chorej wyobraźni może się przyczynić do pozbycia natręctw i omamów.
Życzę powrotu do zdrowia.
Gdzie to się na salonach bywało i lizało
2008-10-19 19:22:04
Z forum i-pila:

Pani Krystyna z ?
Przypomniałam sobie o art. w TN, w którym wytykano Krystynie Lemanowicz bywanie na salonach u komuchów Kawśniewskich i jej fotografię z Jolanta Kwaśniewską.

Ponieważ jestem trochę leniwa, dopiero dzisiaj, przy okazji szukania czegoś innego w moim skromnym archiwum, znalazłam parę innych ciekawych fotek pani Krystyny Lemanowicz.

Uprzejmie donoszę szalbierstwu z Tygodnika Nieświeżego (ładnie ktoś to określił!), że jestem w posiadaniu następujących fotografii Krystyny Lemanowicz z:

1. Henrykiem Stokłosą w uniformie ORMO z dnia 1 maja 1977 r.
2. Papieżem Janem Pawłem II w Castel Gandolfo w czasie prywatnej wizyty - 3 fotki z różnych lat. Pierwsza jest z 1989 r.
3. Jolantą Kwaśniewską "na salonach" - 2 różne fot. w dwóch różnych terminach
4. Henrykiem Stokłosą i Anną Stokłosą z 2001 r.
5. Henrykiem Stokłosą w 2002 r.
6. Jerzym Buzkiem - z 2002 r r. i 2004 r.
7. Aleksandrem Kwaśniewskim z 2004 r.
Oraz z23 lutego 2008 r.:
8. prywatne spotkanie w prywatnej kaplicy prawosławnej cerkwi warszawskiej przy ul. Towarowej, z Metropolitą Warszawy i całej Polski ? Sawą!

Pomniejszych osobistości świata polityki, kultury i sztuki, nie będę wymieniać, bo Państwa zanudzę.
Niestety, nie umiem wkleić tutaj zdjęć, bo chętnie bym je pokazała!

Gdyby Mariusz Szalbierz, Marek Barabasz, czy Jacek Ciechanowski chcieliby się sfotografować z panią Krystyną Lemanowicz, to proszę o skontaktowanie się ze mną w celu ustalenia terminu i omówienia warunków.

Ewa

Pytania autora postu:

A fotki ze stanic koedukacyjno-kopulacyjnych z czasów ZSMP w wałeckich lasach też masz?
A fotki p. Krystyny i synusia Jacusia z ludźmi Cosa Nostry pokażesz?
A fotki z p. Krystyny L. z p.p. Żaglem i Kuną taż zobaczymy?
A fotki tatusia p. Krystyny u sowietów w Gross Born też udostępnisz?
A gdzie są fotki tatusia męża swojej żony tronie sekretarza PZPR?
A foto swojego tatusia Ewo w mundurze funkcjonariusza Sb też pokażesz?

Jak widać Leon kameleon wraz z swoją żoną kocha żarliwie każdą władzę?
Łukasz
2008-10-19 19:09:45
Pytek, do kąta, bo ci narkotyki zaszkodziły.
Pytek
2008-10-17 00:20:18
Młody Jacuś lemanowicz nawiazał kontakty z włoską mafią, pochandlował narkotykami , posiedział w włoskim pierdlu pół wyroku czyli cztery lata i potem uciekł. Zmienił nazwisko, to odbili sobie pewnie na rodzince. Narkoliry już wszystkie wydane? Ile dzieciaków "odleciało" z tego świata?
Łukasz
2008-10-17 00:11:15
A może "datownik" odpowie, kto zlecił pobicie do nieprzytomności p. Kysi brata w Wałczu. Czy tak się działa na zlecenie p. HS. Podobno do czwartego pokolenia nie daruje? Czyżby esbeckie działanie zaczęto już od pierwszego pokolenia? To było do przewidzenia: wal, aż zabijesz, a jak wytrzyma połamanie żeber i odbicie płuc, masz broń i zabij. Datownik, opluto ciebie, czy ciepłym moczem oblano. Spadajcie na gnojówkę. Tam ładnie pachnie.

2008-10-17 00:06:20
ŚWIĘTA KRYSTYNA LEMANOWICZ

2008-10-17 00:05:03
Opisz jak wiesz. Czekamy.
wesoły Romek
2008-10-16 23:34:02
Ciechan, a jak z bankiem w Ujściu było, którego okradłeś... A jak z ta dziewczyną. której zrobiłeś dzieciaka... Ty wstrętny smutasie!

2008-10-16 23:27:34
Pani Krystyno Lemanowicz, proszę żeby pani opisała jak to było na stanicach ZSMP np. w Strącznie? Czy były to stanice koedukacyjne czy stanowe? Jaką rolę pani pełniła? Kto komu szczękę złamał itd.?
Olek
2008-10-16 22:54:49
Uczucia są zaraźliwe; przenoszą się z ogromną łatwością z jednej osoby na inną i wywołują podobne poruszenia we wszystkich ludzkich sercach. Stąd szczególna wartość ŻYCZLIWOŚCI we wszystkich postaciach i przejawach. Obrażając Boga, wspaniałych ludzi, szykanując p. Krystynę i jej rodzinę sięgacie do niskich i skrajnych pobudek. To praca p. Henia i Jacka. Wszyscy, którzy cenią Panią Krysię winni się zjednoczyć i zignorować tą esbecką metodę GRY na tym blogu. Polityka to teatr, a w Pile brak jest SCENY dla odważnych. Takich ludzi się niszczy. Jednak, Pani Krystyna jest i będzie Zasłużona i Wilka. Kochają wszyscy. Tylko skrajnie zdesperowani, uciekają się do obrażania, nawet w Świątyni. Jężeli tak bardzo nienawidzisz, to dlaczego śledzisz panią Krystynę w Kościele. Tamte lata już minęły, a Ty wciąż żyjesz człowieku w komunie. Drogę masz otwartą do Moskwy. Tam Boga nie ma. Samolot od p. Henia otrzymasz. Jesteś jemu bardzo zasłużony. Nie zapomnij o rublach. Powodzenia.
teresa
2008-10-16 22:23:16
Proszę, jeszcze o pani Krystynie? Jak daleko ciechanowska kultura się posunęła, to mamy obrazek z popisu PIS-u. Podbno ważniejsze ma On sprawy.Oczywiście, bilet na samolot do Brukseli, ale w jedną stronę. Tam się napewno PO PIS ZE. Jednak

2008-10-16 21:52:26
Niech no pani Krysia L. napisze książkę "Jak miło było na stanicach harcerskich" lub "Z Królową Piła-PSS nie przpuściłyśmy żadnej półlitrówki".

2008-10-12 21:53:42
cały polak tylko kogoś krytykować a co ty obywatelu zrobiłeś dla kraju i ludzi pani Krystynie Lemanowicz to do pięt nie dorosłeś
Nie mów fałszywego świadectwa...
2008-10-12 20:52:19
"Co to za wierzący, który nie odróżnia Mszy św. od homili. We Mszy św. uczestniczy się, a homilię się wysłuchuje. Na dodatek wychodzi, że homilię głosiła pani ksiądz Lemanowicz... Niesamowite osiągnięcie. Z powodu awansu należy podziwiać, a z powodu złego stanu zdrowia należy współczuć".

No tak, ma rację połowiczny żartowniś na poważnie, od którego należy wymagać wysokiego poziomu ogłady, zważywszy zapał, z jakim zabrał się za krytyczną analizę z serca płynących wypowiedzi prostych ludzi. Szczególnie, że "homili", to błąd. Homilia będąc częścią mszy jest również do uczestnictwa duchowego. Możliwe jest, a jakże, słuchanie, jak w satyrze Krasickiego:"... mówiąc właśnie te słowa, i odpuść nam winy, jako i my odpuszczamy, biła bez litości...". Bywają czasem nabożeństwa, w których uczestniczą aktywnie członkowie wspólnoty, dostają do ręki mikrofon i dzielą się z innymi tym, co chcą przekazać. Mogą to być rzeczy błahe, ale dla tych osób ważne. Nie są to w żadnym razie homilie, czy słowo Boże. To zwykłe troski, prośby do Stwórcy o wsparcie w przeżywaniu swojego czasu.
Jeśli ktoś pragnie nie zrozumieć, na pewno mu się uda. Końcowe wyliczanki, co należy, dają prawdziwe świadectwo prymitywizmu autora, ograniczoności zredukowanego umysłu homo sovieticus.
Pytka
2008-10-12 12:35:38
To już z kart nie wróży?
Pół żartem, pół serio
2008-10-12 12:33:59
Co to za wierzący, który nie odróżnia Mszy św. od homili. We Mszy św. uczestniczy się, a homilię się wysłuchuje. Na dodatek wychodzi, że homilię głosiła pani ksiądz Lemanowicz... Niesamowite osiągnięcie. Z powodu awansu należy podziwiać, a z powodu złego stanu zdrowia należy współczuć.
Majka
2008-10-12 12:09:04
Droga Pani Krystyno, życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia.
Jan z Szydłowa
2008-10-11 18:54:16
Temat wywołany przez nienawidzących panią Krystynę nie przyniósł oczekiwań. I to jest świetne. Pociesza fakt, że jak ktoś jest znany z dobroci, pracowitości i bezinteresownej miłości, będzie cieszyć się taką opinią do końca. I nikt nie jest w stanie tego zniszczyć.
Pani Krystyno, wszystkiego najlepszego. Dla mnie i mojej rodziny jest pani wspaniałym człowiekiem. Przykro mi, że jest pani chora. Jeśli będzie potrzebowała pani naszej pomocy chętnie pomożemy. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy zdrowia.
Agata
2008-10-11 18:50:01
Dajcie spokój tej Pani. Ona jest bardzo chora. Niedawno o tym powiedziała głośno w kościele w Lubnie w czasie Mszy Świętej. Było to wzruszające zawierzenie Bogu. Płakałam ja i inni uczestnicy homilii.
Edmund
2008-10-10 22:42:15
Jest WSPANIAŁĄ kobietą.
Wiesia
2008-10-09 23:27:31
Pracowałam z Krystyną wiele lat. Była znakomitym szefem, koleżanką i przyjaciółką. Do niej ludzie lgnęli. Uwielbiali ją za jej humor i podziwiali za wiedzę. Jest cudownym człowiekiem.
red
2008-10-07 22:23:34
red
2008-10-07 22:22:37 Dosłyszałem lemanku, że dostaniesz odpowiedź.
Arkadiusz
2008-10-07 11:52:50
2008-10-07 00:52:00 Ten post jest wyjątkowy. Należy go przesłać prokuraturze. Pani Krystyno, wszystko w Pani rękach.

2008-10-07 00:52:00
Ty dokonujesz donosu publicznego podżegając lewaków, sbeków, tajnych wspópracowników i temu podobnych delikwentów do "uciszenia" Ciechanowskiego, tak jak to robił kiedyś Jerzy Urban publicznie podżegając sbeków do "uciszenia" ks. Jerzego Popiełuszko. Kim ty jesteś to się chyba nie da opisać donosicielu podżegaczu.
Remik M
2008-10-07 00:47:10
Zołza nie pomyliłeś się, Lud Ją chwali. Szanują ludzie, którzy Ją poznali.

2008-10-06 22:39:31
red
2008-10-06 22:14:14 Zulu Gulo, wnioskując z tekstu, który zamieściłeś na początku tego wątku, jest to jakieś wewnętrzne pismo PiS-u mówiące o próbach infiltracji lub opanowania struktur PiS-u przez lewaków, sbeków, tajnych wspópracowników i temu podobnych delikwentów. Jako autora tego pisma podajesz Ciechanowskiego. Chyba wiesz co robisz? Po pierwsze, to bezprawnie mieszasz się w wewnętrzne sprawy legalnej organizacji. Po drugie, to właśnie Ty dokonujesz donosu publicznego podżegając lewaków, sbeków, tajnych wspópracowników i temu podobnych delikwentów do "uciszenia" Ciechanowskiego, tak jak to robił kiedyś Jerzy Urban publicznie podżegając sbeków do "uciszenia" ks. Jerzego Popiełuszko. Kim ty jesteś to się chyba nie da opisać donosicielu podżegaczu.
Wojtek
2008-10-05 23:21:51
... prawie jak w piosence Młynarskiego.
Jan Małkowski
2008-10-05 22:06:20
Pani Krystyna jest wyjątkową osobą. Szanuje ludzi i nie bawi się w plugawe oczernianie innych. Robi to, co do niej należy. Oddaje się pracy w organizacjach pozarządowych bez reszty. Jest szlachetną osobą.
dama pik
2008-10-05 20:16:32
Pani Krystyna jest spoko gościówa. Tyle.
red
2008-10-05 18:24:46
TO SIĘ NAZYWA MORALNOŚĆ KALEGO: KALI PISZE O INNYCH TO DOBRZE. INNI PISZĄ O KALIM TO ŹLE. KALI CHCE BYĆ ŚWIĘTA KROWA, A ŚWIĘTE KROWY TO ZDAJE SIĘ, ŻE W INDIACH ŻYJĄ, A NIE U NAS. PONADTO JAK SŁYSZĘ O NIENAWIŚCI CIECHANOWSKIEGO DO LEMANOWICZA, TO MYŚLĘ, ŻE CHYBA KOMUŚ NA GŁOWĘ PADŁO. Z TEGO CO WIDAĆ I SŁYCHAĆ TO CIECHANOWSKI ZAJMUJE SIĘ POWAŻNIEJSZYMI SPRAWAMI NIŻ TRAGIKOMICZNY LEMANOWICZ. NO ALE JAK WIDAĆ TO LEMANOWICZ I JEGO EKO... WSZĘDZIUE WIDZĄ WYŁĄCZNIE CIECHANOWSKIEGO. MA CHŁOP PRZES.... U NICH.
pacjent
2008-10-05 12:19:34
'A czy miała stosowne uprawnienia?'
Zdziwisz się!
MA UPRAWNIENIA!
analizator ciechańskich bzdetów
2008-10-05 11:34:26
Rozumiem nienawiść Ciechanowskiego do Lemanowicza. Ale tworzenie takich wątków i podtrzymywanie tematu to najzwyklejsze skurwysyństwo. Chwyt poniżej pasa!!! obrzydliwość!!!
dr
2008-10-05 09:04:35
Diagnozowała? Ordynowała leki? Wykonywała zabiegi np. zastrzyki?
A czy miała stosowne uprawnienia?
lek.
2008-10-04 21:21:10
Podziwiam tę paną o wiedzę medyczną.
Zenek z rodziną z Szydłowa
2008-10-04 18:24:05
Pani Krysiu, jesteśmy z Paną. Dla nas jest Pani najważniejsą osobą.
Anna Szczygieł
2008-10-04 18:18:32
PANI RYSTYNA JEST WSPANAŁYM CZŁOWIEKIEM. JESTEM DUMNA, ŻE JĄ POZNAŁAM. nAUCZYŁA MNIE BEZINTERESOWNEJ MIŁOŚCI, ODDAINA SIĘ INNYM LUDZIOM. SZANUJE JĄ ZA JEJ WIEDZĘ.
Sebastian
2008-10-04 16:38:46
Wywołany temat miał przedstawić panią Krystynę przez jej wrogów w jakajgorszym świetle. Interanaucin wielu negatywnych postów śmieszą inteligentnych ludzi. To hasła nic niemówiące, wyczytane lub zasłyszane od pseudo dziennikarzy.Smutne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Sadzę, że nic i nikt nie jest w stanie zniszczyć dobrego imienia tej szlachetnej PANI.
Marek
2008-10-03 20:09:33
Kocham Panią Krysię.
Przypominam
2008-10-03 18:54:33
Wszytko jest w rękach pani Lemaowicz.
Z uwagi, na wykorzystanie danych osobowych Pani Krystyny L. bez jej zgody, pozwalam sobie uzmysłowić niektórym "odważnym" na forum, że odczytanie IP ich komputerów prowadzić może do pełnej identyfikacji nadawców.
Jeśli w ocenie Pani L. upublicznienie informacji na jej temat narusza jej dobra osobiste, roszczeń z tego tytułu może dochodzić w ramach postępowania przed sądem powszechnym. Prawna ochrona dóbr osobistych statuowana jest przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z póź. zm.). W myśl art 24 Kodeksu Cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (§ 1). Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (§ 2). Ponadto, jeżeli zdaniem Zainteresowanej jedna ze spełniających się "twórczo" na forum osób wypełniła swoim działaniem znamiona czynu zabronionego ustawą o ochronie danych osobowych bądź inną ustawą pod groźbą kary, może skierować do organów ścigania zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa.
Anna
2008-10-03 18:50:53
A to świetnie. IP nie trudno ustalić. Nareszcie!!!!

2008-10-03 18:49:46
Informuję, że kilka postów są w zainteresowaniu odpowiednich służb.

2008-10-03 18:48:38
Informuję, że kilka postów będzie sa w zainteresowaniu odpowiednich służb.

2008-10-03 14:06:28
nie cyganie
... A...
2008-10-03 04:03:56
Nie cygań!

2008-10-03 00:52:04
osoba
2008-10-02 12:41:53 Czy z handlu narkotykami przyjechały jakieś pieniądze do Polski? Kto i gdzie te pieniądze "zainwestował". Ile dzieciaków przez te narkotyki zmarnowało swoje życie i zdrowie? Ile dzieciaków przedawkowało? Bóg jeden wie...
terczer
2008-10-02 19:54:49
A ile wziął z budżetu naszych pieniędzy, a ile spalił zajazdów, a ile wybudował z Noteckich pieniedzy na Mazarach, a ile lat był w partii, a potem niezależny senator. O Boj, jak mało wiecie .... To zapewne usparwiedliwione, bo to zatajone i spalone.
antylemanczik
2008-10-02 17:54:14
Wszystkie tematy wywołano w jakimś celu, ale pierwsze odbiły się czkawką założycielowi Lemanowi. Teraz ubo-lewa nad popchniętym dominem. Trzeba było nie zaczynać Lemancziku. Wielu ostrzegało cię.
Józef
2008-10-02 15:32:59
Wiadomo w jakim celu wywołano ten temat. Autor był przekonany, że pewna grupa związana z Ciechanowskim i Tygodnikiem Nowym będzie pisać obrzydliwości, wyssane z palca.Zapomniał autor, że pisać może każdy, ale też można za te wpisy odpowiadać przed sądem. Tak, czy owak Krystyna Lemanowicz to zasłużona osoba w naszym regionie i nikt nie jest w stanie zniszczyć jej dobrego imienia.
Misia
2008-10-02 12:58:34
Coś faktycznie było słychać o Sławku.
Dajcie więcej info
osoba
2008-10-02 12:41:53
Czy z handlu narkotykami przyjechały jakieś pieniądze do Polski? Kto i gdzie te pieniądze "zainwestował". Ile dzieciaków przez te narkotyki zmarnowało swoje życie i zdrowie? Ile dzieciaków przedawkowało? Bóg jeden wie...
Che che che...
2008-10-02 12:25:36
Chyba nie powiesz, że dzieciak zje za 500 zł przez dwa tygodnie u bezpośredniego producenta jedzenia?! Za 500 zł całe rodziny żyją przez miesiąc! Za szkołę wynajętą od gminy płacił?! Che che che...
ekspert
2008-10-02 11:58:51
subwencja nie pokrywa 100% kosztow,a zazwyczaj max 50% przeciez nikt o zdrowych zmyslach nie powie,ze 2-3 tygodniowa kolonia dziecka kosztuje 350-500 zl
Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła = Henryk
2008-10-02 11:42:42
AGENCJA NIERUCHOMOŚCI ROLNYCH
Grażyna Kapelko
Doradca
00-215 Warszawa ul. Dolańskiego 2

Warszawa 26.09.2005r.

W odpowiedzi na zapytania w sprawie organizacji wypoczynku dla dzieci ze środowisk
byłych ppgr. Biuro Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych informuje:

Odp 1.
Agencja działalność pomocową na rzecz środowisk popegeerowskich - w tym organizację wypoczynku dzieci prowadziła w bardzo małym zakresie już w latach 1993 -1995. Natomiast rozwinęła tę działalność w latach 1996 - 2003.
Odp. 2.
Łącznie Biuro Prezesa i OT na wypoczynek dzieci w latach 1993 -2003 wydatkowały
61.758 tys. zł i objęto nim 109.281 dzieci.
(...)
Odp.6.
W latach 1993-1995 wypoczynkiem objęto 563 dzieci w całym kraju.

W 1996 r. Oddziały Terenowe Agencji zorganizowały wypoczynek dla 1.597 dzieci.

W 1997 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 3.624 dzieci, w tym w odniesieniu do Filii w Pile:

Pilskie Radio i TV "100" Sp. z 0.0. Piła
100 dzieci x 550 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 55.000,00 zł

1998 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 3.540 dzieci, w tym Filia w Pile -

Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
135 dzieci x 550 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 74.250.00 zł

1999 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 6.861 dzieci, w tym Filia w Pile:

Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
180 dzieci x 650 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 117.OOO,OO zł

2000 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 13.238 dzieci, w tym Filia w Pile:

Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
450 dzieci x 600 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 270.000,00 zł

2001 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 23.578 dzieci, w tym Filia w Pile:

1. Pilskie Radio i TV "100" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 700 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 245.000,00 zł

2002 r. akcja letnia Biura Prezesa dla 27.740 dzieci, w tym Filia w Pile:

1. Pilskie Radio i TV "l00" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 640 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 224.000,00 zł

2003 r. Akcja letnia Biura Prezesa dla 28.600 dzieci w tym Filia w Pile:

1. Pilskie Radio i TV ?100" Sp. z o.o. Piła
350 dzieci x 560 zł/dziecko
subwencja wg umowy - 196.000,00 zł

Jednocześnie Filia w Pile w latach 1996-2003 w ramach własnych środków finansowych dodatkowo organizowała i wspierała finansowo kolonie organizowane przez różne organizacje i urzędy okręgu pilskiego, ponosząc następujące koszty:
1996 r. Kolonia ?Lato u Stokłosów" - 11.000,00 zł

ZA "LATO U STOKŁOSÓW" ZAPŁACILIŚMY MY - PODATNICY!
pro kurator
2008-10-02 10:41:43
A jak zajmowała się swoimi synalkami?
śmiłowianin
2008-10-02 10:20:38
HS organizowal kolonie letnie dla biednych dzieci
Leman
2008-10-01 23:31:19
Lemanowa jest wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelka...
Uf...
Z krainy czarów
2008-10-01 19:13:47
Co takiego Stokłosa zrobił dla biednych?! Daj przykład!
Krzysztof Walik
2008-10-01 17:48:06
Ludzie dajcie spokój temu Stokłosie, tu jest dyskusja o Pani Lemanowicz, którą ja osobiście bardzo szanuję, bo w jej hospocjum była kiedyś osoba z mojej rodziny.
Ale czy to oznacza że muszę potępiać Stokłosę, uważam, że on też co nieco zrobił dla biednych ludzi w naszym regionie.
Renata Chmiel
2008-10-01 17:14:00
Pani Heleno ja też się pod pani postem podpisuje.
Helena P
2008-10-01 17:11:53
Jest Wielkim Człowiekiem. Ma odwagę mówić prawdę. I to was boli. Nikt, nigdy i za żadne pieniądze Jej nie przekupi. Stokłosa się na Niej poznał i wycofał oskarżenie. Wiedział ten senator z sercem, że lepiej się wycofać niż z Nią walczyć.
terczer
2008-09-30 21:01:59
Baca, owa, Jecekciechan to przecież wasza Strona. Czy tak wiele złego się dowiedzieliście o K.L? Zapewne nie o taką prawdę wach chodziło. Głupota Was przerosła, a mądrość ominęła. Dowidzenia.

2008-09-30 20:39:18
WIDAĆ LUDZIE JĄ KOCHAJĄ. Mają do Niej zaufanie.
MAREK
2008-09-30 20:36:18
TAK SABINO, TO PRAWDA.
Sabina
2008-09-30 20:34:27
Pani Krystyna jest rzecznikiem interesu społecznego. Prezentuje swoje stanowisko na podstawie wielu zebranych wcześniej dokumentów i wypowiedzi ludzi poszkodowanych. Zamiarem tej pani jest eliminowanie naruszeń prawa karnego, cywilnego itp. I dlatego komentarze niektórych internautów nie zasługują na odnoszenie się do nich. W wielu postach są chamskie hasła, wypowiedzi , nie merytoryczne , populistyczne, pisane na zlecenie osób wrogo nastawionych do pani Krystyny. Jeśli zleceniodawcom nie podoba się postawa K.L zachecam do złożenia wniosku do organów ścigania. Znam tę pania i wiem, że postępuje zgodnie z prawem. Jest prawdziwym społecznikiem, ma mocny moralny kręgosłup i jest uczulona na problemy zwykłych ludzi i ich bezradność wobec tych, kórzy prawo to łamią.
do bacy
2008-09-28 23:42:00
owieczka ci nie dała?
baca
2008-09-28 19:30:16
A może pani K.L. nie może się zniżać bo wszystko i wszyscy są wyżej?
Don Kichot
2008-09-28 19:17:29
Jacuś z La Manchy!!!
terczer
2008-09-28 19:15:01
sympatyk PO, po wywaleniu pierwszych, zostanie najpierwszy - pilski Hamlet co się zwie Jacuś.
Znajoma
2008-09-28 19:07:18
Nie sądzę, żeby pani Krystyna Lemanowicz zniżyła sie do poziomu poniżających ją osób. Ich negatywne i obraźliwe opinie świadczą o tych osobach, a nie o niej! Poniżajcie się dalej opluwacze, na własną szkodę!
inny prawnik
2008-09-28 18:28:42
prawniku - wal śmiało do organów ścigania, masz ich sporo do wyboru w naszym kraku: policja, prokuratura, CBŚ, CBA, ABW, AW. Ale najpierw przeczytaj sobie ustawę o ochronie danych osobowych.
prawnik
2008-09-28 17:56:53
Z uwagi, na wykorzystanie danych osobowych Pani Krystyny L. bez jej zgody, pozwalam sobie uzmysłowić niektórym "odważnym" na forum, że odczytanie IP ich komputerów prowadzić może do pełnej identyfikacji nadawców.
Jeśli w ocenie Pani L. upublicznienie informacji na jej temat narusza jej dobra osobiste, roszczeń z tego tytułu może dochodzić w ramach postępowania przed sądem powszechnym. Prawna ochrona dóbr osobistych statuowana jest przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z póź. zm.). W myśl art 24 Kodeksu Cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (§ 1). Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (§ 2). Ponadto, jeżeli zdaniem Zainteresowanej jedna ze spełniających się "twórczo" na forum osób wypełniła swoim działaniem znamiona czynu zabronionego ustawą o ochronie danych osobowych bądź inną ustawą pod groźbą kary, może skierować do organów ścigania zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa.
Zbigniew
2008-09-28 17:56:11
Pytam, czemu lub komu ma służyć tan temat. Pani Krystyna jest wspaniałym człowiekiem. Otwarta, wrażliwa, dobra, nie pamiętliwa.
Chcecie ją przedstawić w najgorszym świetle, ale to się wam nie uda. Prawda o którą walczy powoli wychpdzi na jaw i będzie miała swój finał w sadzie. Radzę się zastanowić!
red
2008-09-28 14:02:12
Teoria ewolucji
Czyli
Ofiary Darwina
Ze stworzenia od Adama pochodzę
Ale znam takich co twierdzą kolego
Że pochodzą od małpy
A małpa powstała
Z niczego
ateista
2008-09-28 13:01:52
Proste dla fanatyków i nawiedzonych katolików.
z boku
2008-09-28 10:53:47
Bóg Jest Światłością, Bóg Jest Miłością. To jest takie proste tylko nie dla prostaka.
Ciemność widze!
2008-09-28 01:43:30
Nie zuważam w miłości świateł, chba ze świeczek. Znam jednego, który widział tylko ciemność i poczuł mokrość. Przynajmniej facet konkretnie zeznał. Chociaż nie do końca. Nie umiał określić skąd mokrość, dlatego oskarżył niwinnego kolegę o oplucie.
baca
2008-09-27 22:51:12
Co ma wyrażać tytuł "Z miłością ku światłu". Powszechnie znana symbolika mówi, że miłość jest światłem, a światło jest miłością. Wychodzi więc absurd "z miłością ku miłości", "ze światłem ku światłu" czyli masło maślane. Wysiłek "intelektualny" na miarę lemana.
teresa
2008-09-27 20:48:57
owy i baca zapewne nastawią rękę na zbiórkę piniędzy na pomnik dla wolontaruszy, bo Heniu im nie da, a będą napewno w potrzebie. Nawet nie wiemy, kiedy i nas śmiertelna choroba może dosięgnąć. Bójcie się rozliczenia przed Bogiem. Nie macie innego haka na KL, to czepiacie się jej brata. Do pięt im nie dorastacie.
jujka
2008-09-27 00:13:48
idź baca na owieczki
be
2008-09-26 22:46:20
Ich, lemanów, język jest pełen "miłości". Balsam na serce.
Ale numer
2008-09-26 21:54:06
Lemany do kościoła chodzą?
O MIŁOŚCI SŁÓWKO
2008-09-26 21:34:14
BÓG JEST MIŁOŚCIĄ. Tyle w Tobie Miłości ile Boga w Twoim sercu. Potrafisz prawdziwie kochać jedynie Miłością Bożą.

2008-09-26 20:51:36
ale durnota wyszła lemanom
baca
2008-09-26 19:58:36
Co ma wyrażać tytuł "Z miłością ku światłu". Powszechnie znana symbolika mówi, że miłość jest światłem, a światło jest miłością. Wychodzi więc absurd "z miłością ku miłości", "ze światłem ku światłu" czyli masło maślane. Wysiłek "intelektualny" na miarę lemana.
Ewa
2008-09-26 16:41:21
Była znakomitą szefową nie tylko Hospicjum.
czytelnik
2008-09-26 16:04:44
racja, racja, przepraszam za pomyłkę
errata
2008-09-26 15:47:21
"Z miłością ku światłu" - to tytuł książki Krystyny Lemanowicz.
czytelnik
2008-09-26 14:31:28
"Barwy Wolontariatu" - świetna książka Krystyny Lemanowicz, polecam gorąco
Blanca
2008-09-26 14:21:11
Prawda nie leży nigdzie. Ona jest, lub jej nie ma. Należy się wypowiedzieć konkretnie o zdarzeniu istnienia łowcy skór, lub o innym zdarzeniu bezinteresownego wolontariusza hospicjum. Te dwa zdarzenia są z innych światów, nie mogą być zatem słupami granicznymi, które by miały wyznaczać, gdzie jest prawda. Prawdzie to po prostu zwisa.
baca
2008-09-25 23:52:11
KTO PRAWDZIWIE SŁUŻY? Wielu robi interes na chorych i umierających. Łowcy skór, przemysł farmaceutyczny, "lekarze" i wielu innych. Wielu też oddaje im się bezinteresownie. Prawda jest, jak zwykle, gdzies po srodku.
Jerzy - wolontariusz
2008-09-25 23:50:32
Była bardzo wymagającą szefową. Nawet za małe niedociągnięcie trzeba było opuścić Hospicjum. To cała prawda o Krystynie. O swoich chorych walczyła jak lew. Jej szkolenia były najpiękniejszymi szkoleniam jakie w moim życiu miałem.

2008-09-25 23:40:28
KRYSTYNA JEST WSPANIAŁĄ PRZYJACIÓŁKĄ, KOLEŻANKĄ I BYŁĄ SZEFOWĄ. mA OGROMNĄ WIEDZĘ W OPIECE NAD CHORYMI. NAPISAŁA CIEKAWĄ KSIĄŻKĘ. Czego chcecie od tej kobiety? Po co ten temat? Komu ma służyć?
Owy
2008-09-25 11:32:06
Owa
Niech ci ziemia lekką będzie.
owa
2008-09-25 08:19:47
Zbankrutowała idea w wykonaniu Hospicjum Krystyny Lemanowicz. Nadmuchana propaganda i nic więcej. Pic, a pod spodem nic.
Jolanta Koper
2008-09-25 00:50:07
Owa. Logika ci szwankuje!
Jak może zbankrutować coś, co nie ma pieniędzy ani innego majątku?
Z powodu nagonki Stokłosy i jego mediów sponsorzy, którzy kupowali opatrunki, leki, pampersy, przynosili pościel, bieliznę, jedzenie itp. potrzebne dla najuboższych podopiecznych - wycofali się. Łącznie z prezydentem Piły, Kosmatką, który wcześniej wspomagał Hospicjum. Wszyscy nagle zaczęli się obawiać zemsty Stokłosy, bo Krystyna Lemanowicz zajęła się praca w Stowarzyszeniu Ekologicznym Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.
W sierpniu 2005 r. w przerwie sesji Rady Powiatu w Pile Stokłosa wysyczał jej do ucha, że ją zniszczy.
Stchórzyli wszyscy, którzy wcześniej Hospicjum wspierali. Jednymi przegranymi z powodu likwidacji Hospicjum są chory pozostawieni bez opieki. Ludzie, którymi rodziny nie umieją się zająć albo się boją i nie chcą. Chorzy ludzie, którzy są całkiem samotni i biedni, a żaden szpital już ich nie chce.
Likwidacja Hospicjum w Pile jest hańbą dla władz samorządowych Piły, powiatu i gmin, w których opieka Hospicjum była obecna. Ani Krystyna Lemanowicz, ani wolontariusze oprócz satysfakcji i radości niesienia pomocy umierającym, NIC Z TEGO NIE MIELI!
Pytasz, kto Jej dał odznaczenie? A ty, który nie zrobiłeś w swoim życiu NIC, oprócz szkody, gdzie wtedy mieszkałeś? W innej Polsce?
Dla ciebie jest niezrozumiałe, że można pracować za darmo, jeździć po nocy w zaspach śnieżnych do umierającego człowieka na skraju wsi oddalonej od Piły 20 km, z czystej potrzeby niesienia pomocy. Bo na to trzeba być CZŁOWIEKIEM, a nie tylko workiem do trawienia żarcia.

Możecie tu wpisywać insynuacje, podejrzenia, kłamstwa i co tylko chcecie. Wylewajcie pomyje na nią jak robi to Tygodnik Nowy. Sączcie jad.
Sami sobie robicie krzywdę. Nie myślcie, że jesteście nieśmiertelni. Zanim się skona każdy sam się rozlicza ze swojego życia i od tego zależy sposób odchodzenia z tego świata.

Tak wygląda smutny triumf żałosnego Henryka Stokłosy nad Krystyną Lemanowicz.

A teraz dokopujcie Jej dalej. O ile uda się wam Jej dorównać!

2008-09-24 23:01:20
recepty
rzecznik
2008-09-24 23:00:31
Są tacy co odeszli ze stowarzyszenia i laurek p. Krystynie nie wysyłają. Wręcz przeciwnie...
owa
2008-09-24 22:28:30
Tak dobrze działała, że zbankrutowała...?
baca
2008-09-24 22:25:28
No właśnie, bo taki Rywin też był odznaczany i jemu podobni. Hej!
pytek
2008-09-24 22:23:37
Tez ważne, kto przyznawał te odznaczenia?
pytek
2008-09-24 22:21:46
Kto wnioskował i kto wręczał odznaczenia?
Zbigniew Sz
2008-09-24 21:18:55
Jest prawdziwym obywatelem naszego kraju. Wielokrotnie odznaczana. Szanowana mieszkanka naszego miasta. Kocha bezinteresownie ludzi, pomaga im w każdej sytuacji ich życia. Znam ją i powiem, że jest wspaniałym człowiekiem.
Zbigniew Sz
2008-09-24 21:18:53
Jest prawdziwym obywatelem naszego kraju. Wielokrotnie odznaczana. Szanowana mieszkanka naszego miasta. Kocha bezinteresownie ludzi, pomaga im w każdej sytuacji ich życia. Znam ją i powiem, że jest wspaniałym człowiekiem.
Aleksander
2008-09-24 21:04:12
Tak, jest wspaniałą kobietą. Kochaną przez setki a może i tysiące ludzi.
Stefan
2008-09-24 20:57:24
Czego się spodziewacie, że kotś napisze źle o tej wspaniałej kobiecie! Zapracowała sobie na dobre imię. Jest czysta jak łza.
Joanna Subocz
2008-09-24 19:17:43
To WSPANIAŁY CZŁOWIEK, oddana ludziom potrzebującym pomocy. Cechuje są odwaga, wytrwałość i walka o słuszną sprawę.
Nade wszystko kocha prawdę. Jest nieustraszona, odważna. Kochamy takie osoby. Jonna Subocz
W trosce
2008-09-24 18:18:31
ODPOWIADAJĄC "beztrosce": Pytania dotyczą reportarzu zamieszczonego w TYGODNIKU PILSKIM i nie mają nic wspólnego z nikim i z niczym niczym o czym tak "beztrosko" piszesz rynsztokowym językiem dobrze znanym w środowisku "bohaterki" tego wątku. Parafrazując, "jaki język taki kram".......................................
beztroska
2008-09-24 09:15:40 Sluchaj - ty "w trosce"? A czy temat, ktory zadali twoi kumple dotyczy brata Lemanowiczowej czy samej Lemanowiczowej? Bo ja tu nie widzę związku. Ale jeśli ci ciechany i inne kazali zadac to pytanie to ja zadam ci takźe kilka, a zrobie to bo cię dobrze znam. Pytanie numer jeden: czy twój brat przestał juź obciągać pod wiaduktem??? Pytanie numer dwa: kiedy dokladnie nastapiło kompletne wyleczenia kiły twojej siostry? Proszę cię o szczerą odpowiedź.
znajoma
2008-09-24 17:15:26
Znam Krystynę io nie mogę o niej złego słowa powiedzieć.

2008-09-24 16:40:59
To bardzo odważna, madra kobieta.Dzięki jej działaniom prawda wyszła na jaw.


beztroska
2008-09-24 09:15:40
Sluchaj - ty "w trosce"? A czy temat, ktory zadali twoi kumple dotyczy brata Lemanowiczowej czy samej Lemanowiczowej? Bo ja tu nie widzę związku. Ale jeśli ci ciechany i inne kazali zadac to pytanie to ja zadam ci takźe kilka, a zrobie to bo cię dobrze znam. Pytanie numer jeden: czy twój brat przestał juź obciągać pod wiaduktem??? Pytanie numer dwa: kiedy dokladnie nastapiło kompletne wyleczenia kiły twojej siostry? Proszę cię o szczerą odpowiedź.
sympatyk PO
2008-09-23 20:03:11
terczer - dobre pytanie zadałeś, Ziobrę pierwszego powinni wywalić, a później Cymańskiego, Gosiewskiego, Brudzińskiego, Kaczyńskich... tylko kto by wtedy został?

2008-09-23 19:30:14
Będzie laurka przepiękna...
terczer
2008-09-23 19:25:53
To nie tylko wspaniała kobieta i przyjaciółka, ale wolontariuszka. Ratowała ludzi chorych, umierających, z biednymi dzieliła złotówkę na pół. Niestety, pamiętam też, jak w stanie wojennym ukrywała i karmiła Ciechana i jego rodzinę. Teraz taki kurdupel rudy sie wyżarł i niszczy tych, dzięki którym żyje. Przypominam sobie tego Lisa na Walki Młodych. Był podobno przyjacielem p. Janusza i Krystyny L. Ostrzegał ją ojciec, przed fałszywym sprzedawczykiem. Przez niego stacili oboje pracę w stanie wojennym, żyli w nędzy, narażali swoje dzieci. Pan ciechan winien zająć się swoją głową, pamięciom, bo na rozum za późno. Myślę, że doczekam się rozliczenia jego prawdziwej działalności antyspołecznej. Dla takich ludzi nie powinno być miejsca w społeczeństwie pilskim. Zdrajców trzeba rozliczać, a nieprzyjaciół eliminować z gry politycznej w PIS. Działacze prawa i sprawiedliwości, kogo Wy macie w swoich szeregach?
terczer
2008-09-23 19:19:36
To nie tylko wspaniała kobieta i przyjaciółka, ale wolontariuszka. Ratowała ludzi chorych, umierających, zbiednymi dzieliła złotówkę na pół. Niestety, pamiętam też, jak w stanie wojennym ukrywała i karmiła Ciechana i jego rodzinę. Teraz taki kurdupel rudy sie wyżarł i niszczy tych, dzięki którym żyje. Przypominam sobie tego Lisa na Walki Młodych. Był podobno przyjacielem p. Janusza i Krystyny L. Ostrzegał ją ojciec, przed fałszywym spredawczykiem. Przez niego stacili oboje pracę w stanie wojennym, żyli w nędzy, narażali swoje dzieci. Pan ciechan winien zająć się swoją głową, pamięciom, bo na rozum za późno. Myślę, że doczekam się rozliczenia jego prawdziwej działalności antyspołecznej. Dla takich ludzi nie powinno być miejsca w społeczeństwie pilskim. Zdrajców trzeba rozliczać, a nieprzyjaciół eliminować z gry politycznej w PIS. Działacze prawa i sprawiedliwości, kogo Wy macie w swoich szeregach?
Dobic PRZYSTOJNĄ GADZINE
2008-09-23 13:21:36
:)
Wanda
2008-09-23 12:08:25
Strzęp sumnienia kazał Szalbierzowi pisać do Krystyny Lemanowicz i kajać się przed nią. Nie odpowiadała. Dlatego Szalbierz się zemścił zakładając ten temat? Resztka sumienia zdechła? Jakoś nie widzę złośliwości i potwarzy na temat Krystyny Lemanowicz. Oprócz kilku wpisów, które pewnie sam wykonał.
Ana100
2008-09-23 02:29:15
Pani Krystynie Lemanowicz można postawić pomnik! Jak widać, nikt niczego jej nie zarzuca. Tygodnik Nowy próbował ją zniesławić rzucając oszczerstwa w sprawie prowadzenia Hospicjum i zarzucając wolontariuszom interesowność. Sąd w Pile oczyścił z zarzutów wolontariuszkę. Kontrole nie znalazły żadnych uchybień w prowadzeniu Hospicjum. Nikt nie wspomina ani słowem, że przez 13 lat Pani Krystyna Lemanowicz pracowała SPOŁECZNIE, bez żadnego wynagrodzenia. Swoją osobowością potrafiła zmobilizować do pracy za darmo ok. 50 wolontariuszy! Z potrzeby serca, z potrzeby niesienia pomocy. Wolontariuszami byli ludzie różnych zawodów. Od lekarzy, pielęgniarek do robotników i gospodyń domowych. Tygodnik Nowy do dziś nie odszczekał pomówień i żadna dziennikarzyna TN nie wspomniał o tym, że przez nich, przez ich pomówienia zniszczono życie podopiecznej Hospicjum. Można rzec, idziecie po trupach do brudnych celów. Oprócz tego Henryk Stokłosa pomówił Krystynę Lemanowicz, Jolantę Koper i Teresę Orlińską o zniesławianie jego nędznej osoby oskarżając je w sądzie. Po prawie trzech latach procesu wycofał z sądu oskarżenia. Dlaczego? Czy dlatego, bo zapoznał się z dokumentami złożonymi w sądzie i z zeznaniami świadków i podwinął ogon ze strachu przed następną przegraną? Można zadać pytanie, dlaczego pani Krystyna Lemanowicz nie pozwała do sądu Tygodnika Nowego. Odpowiedź jest prosta. Pani Lemanowicz, jak większość ekologów, nie chce mieć nic wspólnego ze śmieciami i brudem, którym ocieka Tygodnik Nowy ze swoim zespołem tzw. "dziennikarzy". Inwigilacja i podsłuchy nie przyniosły efektów spodziewanych przez Stokłosów. Dlatego wykorzystuje się plotki, pomówienia i fałszuje fakty próbując z rodziny pani Lemanowicz zrobić przestępców. Nie wstyd wam? Nie zostało w was resztek godności i człowieczeństwa? Co z tego macie?
Dobić Gada
2008-09-22 21:41:25
Z powodu wycieku danych osobowych pani Krystyny proponuję mężowi swojej żony odkurzyć tabliczkę z Peselem, założyć kominiarkę i udać się pod budynek sądu celem zamanifestowania swojego sprzeciwu wobec faktu ich wycieku i niewłaściwego wykorzystania.
Dane te najpewniej trafiły na biurko Henryka Stokłosy, który co prawda przebywa obecnie w areszcie w Szamotułach, ale po powrocie na pewno chętnie sie z nimi zapozna i wykorzysta do sobie tylko wiadomych celów, ale na pewno niecnych.
Prawnik
2008-09-22 19:56:32
Z uwagi, na wykorzystanie danych osobowych Pani Krystyny L. bez jej zgody, pozwalam sobie uzmysłowić niektórym "odważnym" na forum, że odczytanie IP ich komputerów prowadzić może do pełnej identyfikacji nadawców.
Jeśli w ocenie Pani L. upublicznienie informacji na jej temat narusza jej dobra osobiste, roszczeń z tego tytułu może dochodzić w ramach postępowania przed sądem powszechnym. Prawna ochrona dóbr osobistych statuowana jest przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z póź. zm.). W myśl art 24 Kodeksu Cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (§ 1). Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (§ 2). Ponadto, jeżeli zdaniem Zainteresowanej jedna ze spełniających się "twórczo" na forum osób wypełniła swoim działaniem znamiona czynu zabronionego ustawą o ochronie danych osobowych bądź inną ustawą pod groźbą kary, może skierować do organów ścigania zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa.
Z poważaniem.

miki
2008-09-22 19:35:54
Niespełniona karierowiczka?
pawel
2008-09-22 16:40:51
jest to osoba jakich mało na naszym terenie,dlatego powinniśmy szanować i doceniać takie osoby jaką jest Pani Krystyna Lemanowicz,
alila
2008-09-22 08:36:06
Nie podoba mi się to zakładanie tematów pt.Kim jest...?
To widoczna próba szkalowania ludzi.
as
2008-09-21 19:07:50
Tak , tak, pamiętam! W Tygodniku Pilskim był wielki artykuł o braciszku, Widoku i wykiwanych siostrach zakonnych.
W trosce
2008-09-21 19:03:24
A brat pani Krysi w Wałczu fundację rozliczył? Czy siostry zakonne są zadowolone? Czy Hotel "Widok" jeszcze istnieje?
Zołza
2008-09-21 18:56:30
To nie ciachan założył lemanie, a ja. Sam przecież prosiłeś o ten i następne. Tobie wolno to i mnie wolno.
antyciechan
2008-09-21 18:53:39
I po coś założył ten wątek ciechanie, padalcu...
Maciek
2008-09-21 18:51:58
Bez zarzutu kobieta. Lubi pomagać innym - bezinteresownie.
as
2008-09-21 18:51:10
Czy Hospicjum zostało rozliczone z tego laptopa i śmieciowego ze śmietnika?
siostra
2008-09-21 18:43:02
Znamy takich co jedną ręką trzymają, a drugą nadstawiają.
Wiem
2008-09-21 18:04:40
Ok. 60 osób trzymała za rękę kiedy konali, bo rodzina się ich bała. Może przyjedzie chwila taka, że i twoją rękę będzie trzymć, kiedy będziesz ostatecznie odchodzić. Na Jej rekach umarł człowiek - lekarz, który wcześniej próbował zniszczyć to, co robiła dla chorych. Cieszył się, że zdążył poprosić Ją o wybaczenie. Wybaczyła. Umarł uspokojony.

2008-09-21 18:04:23
Czy ona kładzie tarota i wyjaśnia sny?

2008-09-21 17:25:18
Teraz będzie wesoło...!

tytuł artykułu postów ostani post
Bibliotekarz? Czapki z głów... 2 2012-05-18 10:50:42
Mieczysław Rapta komisarzem Okonka 33 2012-05-18 10:03:32
Szklana szkoła, czyli dmuchamy! 3 2012-05-18 06:44:54
Gala orkiestr Dętych w Budzyniu 5 2012-05-17 23:59:50
Zimowy obóz krzyskich lekkoatletów 135 2012-05-17 23:43:50
Nowe wyzwanie 1 2012-05-17 22:47:25
Rozpoczęcie roku szkolnego w krzyskiej SP 19 2012-05-17 21:48:46
Płonące Wały organizują pchli targ i koncert! 1 2012-05-17 20:57:08
Zalew bez wody 3 2012-05-17 20:45:12
Obradowali prezesi Stowarzyszeń Szkół Kierowców 48 2012-05-17 19:37:35
Ogień na łąkach, początek wiosny? 8 2012-05-17 18:32:39
Nagrody dla trzcianeckiej Biblioteki 2 2012-05-17 16:34:23
20 lat MS "Chodzież" 10 2012-05-17 13:10:03
O dwóch takich co kradło drabiny 3 2012-05-17 11:51:27
Bronili telewizji Trwam 221 2012-05-17 11:06:05
Poranek z policją 2 2012-05-17 09:33:30
Na Czarnkowskiej z narkotykami 2 2012-05-17 08:49:53
O prawach konsumentów 31 2012-05-17 07:52:09
Wsparcie dla strażaków procentuje... 1 2012-05-17 01:12:37
Pytania do pana w kominiarce 124 2012-05-16 22:50:24
TYGRYS zaatakował 214 2012-05-16 21:48:26
Bałagan u pani ekolog 1580 2012-05-16 21:47:30
Gumowe ucho IP: 83.16.217.54 68 2012-05-16 21:47:11
Kurs pierwszej pomocy 1 2012-05-16 10:40:12
Nie wyrzucajmy nakrętek 5 2012-05-16 10:28:58
Obława na bandziorów 8 2012-05-16 09:40:05
Rosko po raz drugi zdobyło Puchar Burmistrza Krzyża 30 2012-05-15 21:58:59
Krzyska SP - Szkoła Promująca Zdrowie 151 2012-05-15 20:30:23
Tragiczny finał ucieczki z placówki 8 2012-05-15 17:19:19
Porządkowanie pamięci 4 2012-05-15 16:24:48

15.05.2012 | Andrzej Strumnik

Etos, Lenin i geje
Polska to nie tylko kraj kontrastów, gdzie leje się szampan i myszkuje się po śmietnikach, ale także poligon doświadczalny, na którym...

14.05.2012 | Tadeusz Rzemykowski

SLD zaprasza
SLD uruchomił w Pile biuro okręgowe. Mieszkańcy Piły i regionu pilskiego będą tam mieli sposobność uzyskania kontaktu z posłami i radnymi...

13.05.2012 | Roman Koenig

A rodzice gdzie?
Dni Jastrowia, które właśnie niedawno minęły, były okazją do porozmawiania o odbywających się imprezach w miejskim amfiteatrze. Rozmówca,...