„Szydercy” - odcinek 6

  • 5.01.2018, 02:29 (aktualizacja 05.01.2018 02:31)
  • Marek Barabasz
„Szydercy” - odcinek 6
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Marek Barabasz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Dzieci Magdy
Dzieci Magdy 12.01.2018, 23:57
Faktycznie, było podejrzenie o braku pindy u Magdy.
Czytelnik II
Czytelnik II 13.01.2018, 20:39
Z lektury pamiętam o imieniu żony Kaziuka, że Handzia to była podejrzewana o braki a konkretnie, bezpindowa miała być. W żadnym razie Magda!
Czytelnik
Czytelnik 8.01.2018, 17:24
powinno być: ...nie ma pindy...
stach
stach 7.01.2018, 13:52
Pewnie ten szampan bezalkoholowy był :-/
 Czytelnik
Czytelnik 8.01.2018, 17:18
W ”Konopielce” chłopcy myśleli, że Magda od ma pindy. A tu pinda, jak ta lala! Tak samo jest z szampanem bezalkoholowym.
ja
ja 7.01.2018, 00:43
Bez flaszki ani rusz.
półtora flaszki
półtora flaszki 8.01.2018, 17:28
Jak na Kolegium Redakcyjnym TN z lat 2004 - 2007.
Barabasz uwolniony
Barabasz uwolniony 8.01.2018, 17:42
Ciekawe, jak jest za Barabasza?
kustosz archiwalny
kustosz archiwalny 8.01.2018, 21:16
Jak potoczy się dalej kariera Mariusza Sygreli? Czy czeka go postępowanie dyscyplinarne? Czy zostanie odsunięty od procesu? Tak się stało w przypadku prokuratora Kiełka, który jednak, co warto podkreślić, dopuścił się raczej nadużyć formalnych niż moralnych. Zresztą od prokuratorów nie wymaga się aż tak krystalicznej postawy, jak od sędziów.

Póki co wydaje się, że Mariusz Sygrela ma zamkniętą drogę do awansu. Przynajmniej na kilka lat, bo sprawa przyschnie raczej nieprędko. Zresztą niewiadomo co będzie po ujawnieniu kolejnych nagrań. Słyszałem, że są już w rękach ekspertów od potwierdzania ich autentyczności i że są o wiele "mocniejsze" niż to, co do tej pory ujrzało światło dzienne.

Całkiem możliwe, że dziś sędziowska trójka zastanawia się nad tym, co jeszcze każde z nich chlapnęło podczas przerw w rozprawach. Mają więc panie sędziny i pan Sygrela w długie zimowe wieczory o czym myśleć...

Marek Barabasz
http://dzienniknowy.pl/blog/pokaz/1346.dhtml

Takie rzeczy, chyba tylko w stanie nietrzeźwości można popełnić.

Pozostałe