Pilski SLD chce ulepszyć miejską komunikację

Pilski SLD chce ulepszyć miejską komunikację
Czy podwyżki cen biletów i zmniejszanie liczby kursów to jedyne możliwe rozwiązania problemów budżetowych komunikacji miejskiej? Czy możliwe są znaczne oszczędności niepogarszające oferty dla pasażerów? Pilski SLD rozpoczął prace nad zmianą katalogu ulg i zwolnień MZK.

Jest szansa na zmianę polityki cenowej w Pile i zawarcie porozumienia radnych PO z SLD. Duża, bowiem radni PO w Pile zaproponowali darmową komunikację miejską i przyznanie większej grupie osób ulgę. Radni PO w Pile wykorzystali w grudniu pomysł SLD aby w Pile powstał bilet dobowy, teraz chcą korzystać z naszych propozycji ulg i zwolnień.

- Jesteśmy otwarci na współpracę tym bardziej, że nowe władze PO w Pile wyraźnie różnią się od poprzednich. Radni PO chcą rozmawiać z SLD, dają sygnały że polityka radnego Martenki już się skończyła, że teraz PO chce razem z SLD.

SLD w Pile postanowiło wykorzystać ten nastrój i opracowuje ponownie uchwałę ws przyznania ulg i zwolnień MZK. Potrzebujemy kilka tygodni i pewnie do marca powinniśmy ją ukończyć i złożyć do Urzędu Miasta. Niby niewiele się zmieniło od naszego wniosku z 2015 r, niemniej zanim go złożymy chcemy przeprowadzić konsultacje w Pile.

Gdy radni PO dali sygnał do współpracy z SLD w Pile ws opracowania ulg i zwolnień w komunikacji miejskiej, telefon nie milknie i w ostatnich tygodniach odbyliśmy szereg spotkań. Z informacji jakie mogę podać, doszło do spotkania z przedstawicielami rad rodziców kilku szkół podstawowych, z przedstawicielami weteranów i pracownikami MZK. Uwagi otrzymaliśmy mailowo od przedstawicieli rodzica dzieci niepełnosprawnych z „Dziesiątki”. W planach mamy spotkania z przedstawicielami szpitala w Pile oraz z organizacjami studenckimi.

Według propozycji SLD w Pile na dziś do katalogu zwolnień dodany byłby przewóz wózka z dzieckiem, wolontariusze WOŚP w dniu zbiórki, dzieci do 7 lat, pracownicy MZK, niedowidzący z psem przewodnikiem. Z ulgi na pewno skorzystaliby dawcy przeszczepu, rodzice z dziećmi niepełnosprawnymi na przejazd do „Dziesiątki” oraz inwalidzi słuchu. Studenci zaproponowali ulgę dla uczestników studiów doktoranckich. Katalog nie jest zamknięty, prace i rozmowy nadal trwają.

Kilka dni temu otrzymaliśmy mail od rady rodziców jednej ze szkół w Pile aby zwrócić uwagę na restrykcyjne kary. I tu mamy propozycję aby w wyjątkowych sytuacjach nie karać dzieci (np. we wrześniu) za brak podbitej legitymacji szkolnej. Przepis dotychczasowy był bezduszny dla dlatego dokonamy zmianę, że brak legitymacji, brak pieczątki wydłużającej ważność legitymacji szkolnej nie będzie powodował mandatu, w drodze wyjątku, po przedstawieniu w ciągu 7 dni uprawniającego dokumentu do ulgi. Uważamy, że MZK powinno wówczas umorzyć sprawę a Miasto nie powinno się wzbogacać kosztem dzieci i osób słabszych.

SLD od 2015 r. monitoruje jakość komunikacji w Pile. Dobrze ją oceniamy, widzimy inwestycje, zmiany jakie nastają. Jest wiele pozytywnych zmian przeprowadzonych w ciągu ostatnich kilku lat. Nie chcemy tego niweczyć. Więcej, cięcie rozkładów jazdy i ograniczanie oferty niekoniecznie i nie zawsze poprawia sytuację finansową spółki. Naszymi ruchami chcemy wzbogacić ofertę w Pile by zachęcić ludzi do korzystania ze zbiorowego transportu miejskiego.

Krzysztof Maciaszczyk

Anna Czapla-Furtacz
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Janek
Janek 1.03.2018, 16:15
Wątpie, żeby to przyniosło pozytywny skutek. https://doradztwopodatkowe.wroclaw.pl/
rak
rak 13.02.2018, 02:15
Pomijając sprawy ponadczasowe, ta komunikacja w Pile spełniała się chyba tylko za głębokiej komuny. Mam tu na myśli kursowanie autobusów. Spytajcie np. pracowników Philipsa, jak jest z tą komunikacją. Odpowiedzą, że nie dość że droga, to nie można do pracy dojechać. Nie będę podawał przykładów, bo szkoda czasu. Nie pomogą w tym tablice informacyjne, ani nowe Solarisy.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 1.02.2018, 12:42
A może bezpłatna komunikacja miejska opłacona z podatków jest rozwiązaniem tańszym?,oznacza to,że ta cała ogromna rzesza ludzi,która korzysta z autobusów miejskich zaoszczędzi ogromne pieniądze na biletach,zarówno jednorazowych jak i miesięcznych czy sieciowych,będzie można pozbyć się kontrolerów biletowych i wszelkich urządzeń do kasowania i wydawania biletów,natomiast pasażer zaoszczędzi miesięcznie nawet 400 zł,to ogromne pieniądze ponieważ zdecydowana większość społeczeństwa pracującego zarabia minimalną pensję,ledwo pozwalającą związać przysłowiowy koniec z końcem,w takim wypadku 400 zł to 25 procent miesięcznego wynagrodzenia,jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja emerytów i rencistów,którzy najczęściej nie są zdolni do jazdy samochodem czy też motocyklem,skuterem czy rowerem,oni są skazani na autobusy,w są to ludzie często z mniejszymi świadczeniami niż pracownicy,a tych jest w starzejącym się społeczeństwie najwięcej,reasumując,kierowcy samochodów przerzucą się na autobusy ponieważ,wszelki koszty napraw,ubezpieczeń,paliwa i innych kosztów są relatywnie wysokie,zaoszczędzone w ten sposób pieniądze,zostaną przeznaczone na konsumpcję,a to oznacza większe wpływy z podatków takich jak VAT,poza tym takie rozwiązanie jest także korzystne dla pracodawców,ponieważ duża odległość do danego zakładu czy też firmy zniechęca potencjalnych pracowników do zatrudniania się,głównie ze względu na koszty transportu,w Pile jest sporo zakładów takich jak Philips czy Karpol,gdzie ludzie dojeżdżają autobusami miejskimi,poza tym coraz więcej miast w Polsce i nie tylko przyjmuje takie rozwiązania..
Jaki
Jaki 1.02.2018, 11:54
Wreszcie ktos pomyslal o dzieciach i biednych

Pozostałe