Spór z Miastem? Żale strategiczne

  • 5.03.2018, 13:20 (aktualizacja 05.03.2018 13:21)
  • eki
Spór z Miastem? Żale strategiczne
CHODZIEŻ Radni powiatowi apelują do kolegów z rady miejskiej. - Nie sprzedawajcie działek, które dzierżawimy! Są nam potrzebne  

 

Nieschematyczny przebieg miała środowa sesja rady powiatu. Kolejny raz okazuje się, że obu składom (chodzi o radę miejską i powiatową), nie zawsze jest ze sobą po drodze… I to mimo zbliżonego składu politycznego.

Już na początku posiedzenia radnych zaskoczyła interpelacja Waldemara Straczyckiego dotycząca możliwości wystawienia na przetarg dwóch działek należących do miasta, a przylegających do obiektów powiatu. - Nie można pozwolić, by działki przy LO i MDK mające dla nas strategiczne znaczenie zostały sprzedane. Nastąpił wyraźny regres na linii kontaktów Miasto - Powiat. Nie możemy ich stracić! Panie starosto, proszę przeprowadzić skutecznie rozmowy, by miasto wycofało się z tego pomysłu - apelował radny.

      Starosta Julian Hermaszczuk stwierdził, że wszystko zaczęło się od momentu zwolnienia przez szpital powiatowy tzw „przyrodolecznictwa” obiektu przy pływalni Delfin.  W grę wchodziły 3 możliwości: wydzierżawienie, sprzedaż lub zamiana. Właśnie zamiana miała by się odbyć na warunkach rynkowych, ale zdaniem starosty Miasto niepodziewanie zażądało za działki 212 zł. za metr kwadratowy. W przekonaniu zarządu powiatu było to dużo za wysoko. „Strategiczne” działki przy ul Żeromskiego i Harcerskiej postanowiono wystawić  na przetarg.

      - Są wartości ważniejsze niż cena. W ten sposób możliwości rozwoju czy rozbudowy naszych placówek zostaną zablokowane.  Mówimy o rzeczach kluczowych - grzmiał radny Straczycki. - W kategoriach społecznych nie można tak stawiać sprawy. Są wartości wyższe. Pamiętajmy o młodzieży…

      Podobne opinie wyrazili radny PiS Stanisław Tadej i radny Andrzej Skawiński. - Ja ubolewam nad takim stosunkiem rady miejskiej do sprawy. To nieeleganckie.

      - Nie może być tak, że zapłacimy taką stawkę jaką zażądają - zaoponował starosta. - Zarząd jest przekonany, że Miasto za tą cenę i przy takim planie zagospodarowania nie sprzeda działek. Obiecuję że wrócimy do tematu na najbliższym posiedzeniu Zarządu. Możemy nawet zaprosić burmistrza. Zaapelujemy, żeby miasto nie sprzedawało tych działek.

      Sytuacje potwierdził wicestarosta Mirosław Juraszek. - Chcieliśmy uregulować problem, ale Miasto zaproponowało nierealne ceny.

pik

 

 

 

    

 

eki

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe