„Szydercy” - odcinek 13.

„Szydercy” - odcinek 13.
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Redakcja Tygodnik Nowy
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

polityk -analityk
polityk -analityk 9.03.2018, 18:15
Nie wiemy, co było za posłem jeszcze bardziej w lewo. Każdy wycina, co mu się nie zmieści, albo czego nie lubi. Jak w rodzinie na zdjęciu, zawsze dobrze ustawić się z boku, żeby można wyciąć w razie czego. Wydawnictwo urzędu na swoim zdjęciu nie ujęło, wyrugowało Porzucka, bo ten pisuje w ulotce faktypilskie.pl upierdliwie wrogiej prezydenowi Głowskiemu. A kto wydaje? - Irena Szalbierz z domu Łoś, mamusia Mariusza Józefa Szalbierza - redaktora naczelnego ulotki i portalu faktypilskie.pl. Należy zauważyć, że nie jest to proste wycięcie. Urząd dysponował swoim zdjęciem, co widać od razu po usytuowaniu i pozycji postaci względem tła. Małżonka posła będąca radną pisowską pracuje w zakładach zbożowych należących do holdingu Farmutil. Nadzór właścicielski sprawuje tam Henryk Stokłosa jednocześnie przewodniczący największego klubu radnych powiatu pilskiego Porozumienie Samorządowe. A zatem należy się obawiać uwikłania pana posła w układy koteryjno-polityczne ze względu na zależność małżonki od pracodawcy. Istnieje domniemanie, że PiS dogadał się po cichu z ferajną Stokłosy aby uwalić Głowskiego za wszelką cenę.
nieznany
nieznany 22.03.2018, 10:44
Dobre....
powieczka
powieczka 16.03.2018, 21:43
leman, już dawno masz obiecane, że w tej ulotce będzie kiedyś twój nekrolog
pryncy polo
pryncy polo 16.03.2018, 21:37
polityk - analityk, to Lemanowicz zwany lemanem
Big Cyc
Big Cyc 9.03.2018, 12:42
Jakim trzeba być hipokrytą, by czynić zarzut manipulacji zdjęciami, gdy samemu w tej dziedzinie od wielu, wielu lat dzierży się palmę pierwszeństwa! No i jeszcze takie pytanie - a powiat pilski to gdzie umieszcza swoje reklamy??? Taka postawa nosi nazwę MORALNOŚCI KALEGO!
uzupełnienie
uzupełnienie 9.03.2018, 23:53
W innym miejscu, jako niepracujący w Tygodniku Nowym wyrobnik, pan Mariusz Szalbierz opublikował tekst, podły i mający luźny związek z rzeczywistością. Dla ilustracji, o kogo chodzi, zamieścił zdjęcie nielubianego obywatela rozciągnięte w poziomie o 33%. Nie przystoi, aby w wydawnictwie, które samookreśla się jako informacyjne, zamieszczać karykaturalne zniekształcenia wizerunku. Wprawdzie sąd w Poznaniu pod postacią uroczej chudziny, pani sędzi Moniki Smagi-Leśniewskiej nie dopatrzył się, aby autor dopuścił się czynu zabronionego, to można nie zgodzić się z takim stanowiskiem, bo wizerunek jest własnością osoby, a nie pismaka, który nie radzi sobie z realiami świata. W ten sposób Mariusz Szalbierz doprowadził pewną nieznaną internautkę do przestrachu i rozterki, że zniekształcony wizerunek jawi się jej jako *** ( z fr. derriere) osadzona na szyi. Wyraźnie czuje się w tej wypowiedzi dyskomfort estetyczny, czemu winien jest pan Mariusz Szalbierz.
Pan Marek Barabasz jako redakor naczelny Tygodnika Nowego wsławił się publikacją zdjęcia ukradzionego z prywatnych zasobów informatycznych prywatnego obywatela. A zatem, jeśli nie on ukradł, to z pewnością posłużył się kradzionym dla własnej korzyści, a nawet sławy. Opis tego zdjęcia wykonany przez Zbigniewa Noskę (red) i zaakceptowany do rozpowszechnienia przez redaktora naczelnego lub nawet przez Kolegium Redakcyjne, jest całkowicie fałszywy. To akurat nie razi, jeśli się zważy ogólny dorobek Zbigniewa Noski w robocie, którą on sam uważa za dziennikarstwo.
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
___________________________ dywagować, z francuskiego: divagation - gadanie od rzeczy, bredzenie, ględzenie.

serchan
serchan 10.03.2018, 11:52
pozdrowienia dla teścia
ERRATA
ERRATA 10.03.2018, 00:01
Panowie dywagujący* w audycji - spektaklu "Szydercy", krytykujący nie swoje zdjęcia, można orzec, są specjalistami od fałszowania wizerunków osób nielubianych. Wystarczy wspomnieć publikację Mariusza Szalbierza nielegalnego podsłuchu rozmowy obywateli w Próchnowie, którą ubogacił sfałszowanym wizerunkiem pewnej damy. Dodatkowo wyposażył ją w obleśny tułów, tłustej baby zwieńczając od dołu całość w nogi męskie, lewe. Uciekał od dzieła, które podpisał, zganiając tę robotę na grafika redakcyjnego. Prawdopodobnie była to urocza chudzina pani Alicja Noska - Figiel, specjalistka grafiki komputerowej.
W innym miejscu, jako niepracujący w Tygodniku Nowym wyrobnik, pan Mariusz Szalbierz opublikował tekst, podły i mający luźny związek z rzeczywistością. Dla ilustracji, o kogo chodzi, zamieścił zdjęcie nielubianego obywatela rozciągnięte w poziomie o 33%. Nie przystoi, aby w wydawnictwie, które samookreśla się jako informacyjne, zamieszczać karykaturalne zniekształcenia wizerunku. Wprawdzie sąd w Poznaniu pod postacią uroczej chudziny, pani sędzi Moniki Smagi-Leśniewskiej nie dopatrzył się, aby autor dopuścił się czynu zabronionego, to można nie zgodzić się z takim stanowiskiem, bo wizerunek jest własnością osoby, a nie pismaka, który nie radzi sobie z realiami świata. W ten sposób Mariusz Szalbierz doprowadził pewną nieznaną internautkę do przestrachu i rozterki, że zniekształcony wizerunek jawi się jej jako *** ( z fr. derriere) osadzona na szyi. Wyraźnie czuje się w tej wypowiedzi dyskomfort estetyczny, czemu winien jest pan Mariusz Szalbierz.
Pan Marek Barabasz jako redakor naczelny Tygodnika Nowego wsławił się publikacją zdjęcia ukradzionego z prywatnych zasobów informatycznych prywatnego obywatela. A zatem, jeśli nie on ukradł, to z pewnością posłużył się kradzionym dla własnej korzyści, a nawet sławy. Opis tego zdjęcia wykonany przez Zbigniewa Noskę (red) i zaakceptowany do rozpowszechnienia przez redaktora naczelnego lub nawet przez Kolegium Redakcyjne, jest całkowicie fałszywy. To akurat nie razi, jeśli się zważy ogólny dorobek Zbigniewa Noski w robocie, którą on sam uważa za dziennikarstwo.
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
___________________________
dywagować, z francuskiego: divagation - gadanie od rzeczy, bredzenie, ględzenie.
Mikołaj
Mikołaj 10.03.2018, 14:17
leman was unicestwi swoją pamięcią komputerową.
do 'mikołaja'
do 'mikołaja' 10.03.2018, 14:39
to tylko stary pojeeb - totalne ZERO
Jacek
Jacek 10.03.2018, 23:10
dobre!!!
***hula
***hula 10.03.2018, 10:37
buahhahahahaha
Mieszkaniec Piły
Mieszkaniec Piły 8.03.2018, 14:35
Z tym lotniskiem to jest jedna wielka szopka, mega-pieniądze są na to potrzebne - studnia bez dna, czy władza w ogóle pytała ludzi co o tym sądzą?
Zgadzam się z autorami, że będzie to zabawka dla wybranych, czytaj: dla lokalnych polityków i ich kolesi. Zwykły Kowalski nigdy nawet ogrodzenia nie przekroczy
Helena
Helena 8.03.2018, 03:26
Najważniejszą informacją jest tu niewątpliwie wieść, że tajny współpracownik "Parys" znowu popełnił jakąś książkę.
Derbent
Derbent 8.03.2018, 13:59
Przeczytałaś chociaż jedną? Wpierw do czytania lub do spowiedzi!
Pan Piotruś
Pan Piotruś 12.03.2018, 10:53
Jażem czytał "Kurier kardynała". Ogólnie kicha..
rekolekcje
rekolekcje 8.03.2018, 19:54
Nie czytałem "Barw walki" Moczara, nie muszę też czytać książek kapusia.
Derbent
Derbent 8.03.2018, 20:28
Ty się lepiej przyznaj, że jesteś jednym z dwóch i to tym, który umie pisać.
Nie wiesz co tracisz, nie czytając książek ważnych.

Pozostałe