Odwrót

  • 9.04.2018, 10:00
  • Anna Czapla-Furtacz
Odwrót
I słowo ciałem się stało! Vox Kaczyński Vox Dei. Dobry car, źli bojarzy. Mają tylko kilka tygodni na przekazanie swoich wielotysięcznych nagród za lata 2016 – 2017 na konto katolickiej firmy dobroczynnej "Caritas".

 

Przypomnijmy: ustępująca premier Beata Szydło przyznała swoim ministrom i samej sobie nagrody w wysokości od 65 do 82 tys. W sumie państwo wydało na nie 5 mln zł. W ten sposób pensja Beaty Szydło była o ok. 1/3 wyższa niż pensje jej poprzedników – Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Ministrowie wzięli nagrody, ale gdy rzecz została ujawniona, PiS zapłaciło za nie największym od przejęcia władzy spadkiem w sondażach. Na ratunek partii ruszył prezes. Na konferencji prasowej w miniony czwartek oświadczył, że ministrowie mają oddać nagrody, a dokładniej: przekazać pieniądze na rzecz Caritas. Prezes ogłosił również, że PiS obniży pensje posłów i senatorów o 20 proc., obniży też zarobki wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, marszałków, starostów, a także zniesie „wszelkie dodatkowe poza pensją świadczenia, jeśli chodzi o kierownictwa spółek skarbu państwa i spółek komunalnych”.

Wszystko to Kaczyński na zamiar egzekwować z całą stanowczością, a kto w partii sprzeciwi się i nie będzie chciał poprzeć tych zmian, straci miejsce na liście wyborczej PiS.

Według prezesa ma być "dużo skromniej niż dotychczas" z jednym wszakże wyjątkiem.

Szef PiS – jak ujawniła 3 kwietnia „Gazeta Wyborcza” – wydaje na własną ochronę 135 tys. miesięcznie, dwukrotnie więcej niż roczna nagroda, którą przyznała sobie Szydło. I nic nie zapowiada, że się to zmieni.

*

Widząc jak roztrzaskuje się wizerunek PiS, jako partii pokory, pracy, umiaru i słuchania obywateli, Kaczyński sięgnął na wspomnianej konferencji po post-prawdę w niespotykanej formie: sam sobie zadał kłam, zaprzeczając, że zachęcał Beatę Szydło do obrony nagród dla rządu i do pokazanie pazurków. Jeszcze niedawno, bo 26 marca 2018, na pytanie Michała Karnowskiego( wPolityce), czy można bronić nagród dla ministrów, prezes PiS odpowiadał:

Trzeba bronić, bo nie można popadać w szaleństwo”. Kilka dni później okazało się, że sam musiał popaść w szaleństwo, bo nagród dłużej bronić się nie dało.

Podczas konferencji Kaczyński powiedział również: "O żadnych pazurkach nie mówiłem." I znowu minął się z prawdą. W tym samym wywiadzie dla wPolityce powiedział: "Bardzo się cieszę, że Beata Szydło wystąpiła w Sejmie i gratuluję jej tego(...)I też przed tym wystąpieniem powiedziałem jej: pokaż proszę pazurki".

W ten sposób Jarosław Kaczyński wprowadził post-prawdę – jako metodę polityczną – na niespotykany dotąd poziom. Głosi coś, co jest w oczywisty sposób sprzeczne już nie z faktami czy interpretacjami innych ludzi, ale z jego własnymi wypowiedziami. Stawia to jego zwolenników w trudnym położeniu. Gołym okiem widać bowiem, że prezes nie mówi prawdy.

*

Czy odtrąbiony przez prezesa odwrót od pisowskiego grabienia państwa podniesie słupki sondażowe partii? Trudno powiedzieć, choć spadek poparcia dla PiS to nie tylko nagrody.

W ostatnim czasie nagromadziło się wiele sygnałów o wykorzystywaniu spółek skarbu państwa i apanażach, z których hojnie korzystali politycy i działacze PiS. Dodajmy do tego przejęcie przez tę partię wszystkich urzędów i agencji, wymianę prawie całej kadry kierowniczej, utworzenie ponad tysiąca wyższych stanowisk kierowniczych w administracji rządowej, rozmontowanie mechanizmów rekrutacji do służby cywilnej. Uderzyło to w wizerunek partii, która od powstania miała na sztandarach walkę z korupcją i nepotyzmem. Podkreślała swą uczciwość i czystość. A zaledwie po dwóch latach rządów okazało się, że obiecywana odnowa moralna to fikcja.

*

Konferencja prasowa prezesa pokazała, kto rządzi Polską i jak daleko kraj nasz odszedł od demokracji parlamentarnej. Kaczyński tylko pozornie oddał władzę innym. Morawieckiemu premierostwo, Dudzie prezydenturę. Prezes, jako zwykły poseł, nie posiadając żadnych konstytucyjnych podstaw do rządzenia krajem, chce sam decydować o wszystkim. Tak nie da się rządzić dużym krajem.

Po dwóch latach widać, że system, który stworzył Kaczyński, doprowadził do chaosu w państwie i konfliktów społecznych. Dlatego prezes musiał ogłosić odwrót i to nie tylko w sprawie nagród dla ministrów.

Zbigniew Noska

 

 

 

Anna Czapla-Furtacz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Brunatny mundurek
Brunatny mundurek 11.04.2018, 15:55

BzN(Łobuz) ty palikotowo sierotko. Najlepiej jakby rządzący obojętnie jakiej partii pracowali za miskę zupy. Minister, na którego spoczywa taka ogromna odpowiedzialność, zarabia dwa razy więcej niż wójt gminy. No dla Platformy to nie potrzeba żadnych nagród. Oni nagrody to otrzymują pod stołem. Przykład. Donald Tusk jako Premier nie otrzymał żadnej nagrody. A po narażać mu się, jak pod stołem załatwił sobie posadkę w UE. A emerytura? Nam kazał harować do 67 lat a sam gigantyczną emeryturkę morze otrzymać już w wieku 62 lat.

"Unijne prawo pozwala Donaldowi Tuskowi przejść na emeryturę w wieku 62 lat, a więc trzy lata wcześniej niż wynosi wiek emerytalny dla mężczyzn w Polsce, czytamy na stronie Wirtualnej Polski.

Jeśli przewodniczący RE nie zdecyduje się na to, by kontynuować polityczną karierę, to przysługiwałoby mu świadczenie w wysokości 2/3 obecnych zarobków (obecnie to ok. 125 tys. zł miesięcznie).

Donald Tusk w czasie, gdy był premierem polskiego rządu, zarabiał 18 tys. zł miesięcznie."

A tu jeszcze gość co sam łopatę trzymał zapewne tylko na czynach partyjnych pisze "Spałować Solidarność" za protest przeciwko tuskowemu niewolnictwu. BzN(Łobuz) a ty to po pięćdziesiątce przeszedłeś na rentę. a chciałeś też nas spałować, bo protestowaliśmy przeciwko pracy do 67 lat. Coś pachniesz "zomowcem."
J23
J23 11.04.2018, 18:03
Lecz się chłopie !
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 11.04.2018, 17:00
Tjaaaaaaaaaaaaaaa Rozumiesz ty pisane? Raczej nie.
koles
koles 10.04.2018, 20:37
ty z nazaretu pelen nienawisci co tak bronisz wysokich uposazen ,diet bez podatku,darmowych podrozy i mieszkan czyzby jestes jednym z nich .polska dzieli sie na dwie sekty naturalna i zwyrodniala tzw.wynaturzenie ,w ktorej ty jestes bo ja w tej pierwszej i nic mi nie brakuje jestem pracowitym i porzadnym czlowiekiem i tego zycze tobie zebys znormalnial
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 11.04.2018, 08:09
A gdzie ja napisałem, że kogoś bronię? Chodzi mi o sprawiedliwość. Politycy powinni mieć jak najmniej przywilejów. Pensje adekwatne do dobrobytu społeczeństwa. Kaczyńskiego nienawidzę? Tak to prawda, bo wg mnie to człowiek niegodny miana polityka. To jest nasz polski wstyd. Takich jak on mieliśmy w historii wielu, którzy doprowadzili Polskę na skraj przepaści. Tego, że Polska jest tak podzielona nie daruje mu nigdy,
Waldek
Waldek 11.04.2018, 17:16
KACZYNSKI TO WIELKI MAZ STANU .nikt mu do piet nie siega .zdecydowany.konsekwentny .mysli o najslanszych .a takze o rozwoju gospodarczym .czlowiek o czystych intencjach .bez afer i korupcji.dzieki Niemu Polska rosnie w sile nie tylko w kraju .ale umie bronic interesy Polski na swiecie .jestesmy jednym z silnyvh.panstw w Europie z ktorym nalezy sie liczyc..a nie tylko poklepywac.W Polsce szczekaja tylko ci co najwiecej stracili na zmianach czyli brakuje im ciemnych interesow dla siebie i rodziny .pracuj uczciwie i zyj jak wiekszosc to ci sie odechce powrotu do przeszlosci.
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 11.04.2018, 19:18
Z Kaczyńskiego jest taki "mąż stanu" jak mąż żony. Koleś czego się naćpałeś? Czy nie widzisz co się wokół dzieje?
Waldek
Waldek 11.04.2018, 19:45
A tobie co sie dzieje .co straciles i czego sie boisz .
J23
J23 11.04.2018, 18:00
Walduś, cycu czy Ty nie nazywasz się czasem Kiepski ?
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 10.04.2018, 20:29
Dobrze się stało że oddali nagrody,i należy ich za to pochwalić ponieważ dobrze to o nich świadczy,nie przypominam sobie aby wcześniejsże rządy oddały choćby jeden grosz nieuczciwie zarobiony na cel dobroczynny,Polsce potrzeba chłodnego myślenia i pragmatyzmu,a nie wojny ideologicznej,dzielącej i skłócającej ludzi,kochać trzeba wszystkich,Polaków,Niemców,Rosjan,Amerykanów,
,Rumunów,Chińczyków,Japończyków,Węgrów,Ukraińców,Francuzów,Anglików,Włochów itd.natomiast robić interesy tylko z tymi którzy gwarantują opłacalność,i niepozwalać się wykorzystywać choćby wykorzystujący i wyłudzający majątki i dobra mieli nawet najstraszniejszą historię,innymi słowy człowiek może mieć przyjaciół,i jeżeli jest otwart,może widzieć przyjaciela w każdym,kraje natomiast nie mają przyjaciół tylko interesy.
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 11.04.2018, 08:13
Mamy ich chwalić za to, że bezczelnie chcieli wziąć nienależne im pieniądze i pod wpływem protestu społecznego łaskawie oddadzą? Ty chyba na głowę upadłeś. Żadna łaska! To jest przykład do czego ci ludzie są zdolni. I jak wskazują ostatnie sondaże część Polaków nareszcie zdała sobie z tego sprawę.
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 10.04.2018, 20:18
Tak naprawdę temat jest wyczerpany. Tym razem Kaczyński zakiwał się na śmierć.
Rozdawanie tzw nagród dla ministrów przez premierkę Szydło i przyznanie dla samej siebie za tzw ciężką pracę he, he, moim zdaniem odbyło się za pełną zgodą i wiedzą Kaczyńskiego. PiS to władza dotknięta patologią. Niestety o tym, że PiS to zbieranina najgorszych cech ludzkich brała pod uwagę tylko część społeczeństwa. Dlatego PiS wygrało wybory. Potem okazało się, że są oszustami i chciwcami. Polacy chyba po raz pierwszy od 2015 r dostrzegli z kim tak naprawdę mają do czynienia. Czy afera nagrodowa będzie czymś w rodzaju kuli śnieżnej? Oby. W każdym razie prezes dostał niezłego kopa w kuper aż nim zatrzęsło. Spowodowało to typową dla niego reakcję. Zemsta. Bo jak odczytać zamierzenia obniżenia apanaży dla posłów i polityków niższych szczebli? Prezes postępuje jak okupant.

Metaforka - taka mi przyszła do głowy, która obrazuje kim jest Kaczyński.

Kiedy podczas II Wojny Światowej grupy zbrojne walczące z okupantem organizowały zamachy na nazistów, okupant w odwecie dokonywał zemsty, np. rozstrzeliwując kilkuset niewinnych Polaków. Podobnej egzekucji wprowadzając obniżenie wynagrodzeń dla niewinnych polityków chce dokonać Kaczyński.

Kaczyński jest jak dżuma atakująca zdrowe ciało. Oby notowania PiSu spadały i żeby jak najszybciej zszedł na zawsze z życia politycznego. On i ta partia nadaje się w przyszłości do delegalizacji jak „Duma i Nowoczesność”.
Brunatny mundurek
Brunatny mundurek 9.04.2018, 18:52
"odwrót od pisowskiego grabienia państwa". Z.Noska.

Ciekawe jakie okulary nosi autor. powyższego.
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 10.04.2018, 19:44
Takie które pozwalają widzieć. Kup sobie takie same i ujrzysz tego czego niem widzisz. Co za ignorant.

Pozostałe