Sporty Walki Piła

  • 16.04.2018, 12:53
  • boczny
Sporty Walki Piła
Miniony weekend był bardzo pracowity dla zawodników pilskich Sportów Walki.

W Złotowie odbyły się Mistrzostwa Wielkopolski w boksie kadetów. 1 miejsce w kategorii wagowej 46 kg zdobył Jakub Kosior, co daje mu przepustkę do finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, które odbędą się pod koniec maja w Koninie. Przypomnijmy , że Kosior to ubiegłoroczny Mistrz Polski młodzików.
3 miejsce w tym samym turnieju zdobył drugi reprezentant Sportów Walki Klaudiusz Urbanik. w kategorii 75 kg stoczył bardzo dobry pojedynek z bardziej doświadczonym zawodnikiem z Poznania i nieznacznie uległ mu na punkty. Dla Klaudiusza był to dopiero pierwszy oficjalny pojedynek.
Z kolei w Chodzieży odbyły się III Chodzieskie Konfrontacje K1. Pilski klub reprezentował tylko jeden zawodnik - Michał Dymkowski, który swoją walkę zwyciężył przez TKO już w 1 rundzie.
Pozostali zawodnicy sekcji kick boxingu mieli okazję śledzić w piątek zmagania najlepszych polskich zawodników K1 w Warszawie podczas gali DSF Kick boxing challange. Na zaproszenie Polskiego Związku Kickboxingu pilanie liczną grupą wspierali reprezentację Polski, która zwyciężyła w trakcie gali w meczu z reprezentacją Rosji. Miejmy nadzieję, że już niedługo również pilanie będą mieli swojego reprezentanta na tak świetnej gali!

boczny
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 16.04.2018, 23:32
Drodzy młodzi ludzie,walka to nie jest sport,jest to zawód wysokiego ryzyka,weterani walk często niedożywają nawet siedemdziesięciu lat,często zapadają na choroby takie jak Parkinson czy encefalopatia bokserska,jeżeli jesteście młodymi amatorami możecie się jeszcze wycofać,natomiast jeżeli walka jest waszą pracą wówczas niepozwalajcie aby gawiedź za darmo lub niskim kosztem obserwowała Wasze cierpienie na ringu,żądajcie za walki ogromnych sum pieniędzy,będziecie potrzebowali ich w przyszłości kiedy zapadniecie na ciężkie neurodegeneracyjne schorzenia,sport uprawiany wyczynowo to anty zdrowie,w grę wchodzą sterydy,mordercze wyczerpujące organizm treningi,presja na wynik,dla zdrowia i samopoczucia najlepszy jest sport amatorski rekreacyjny,czyli gimnastyka,chód,jazda na rowerze,lekkoatletyka,w tak pojętej aktywności na pierwszy plan wysuwa się zdrowie i samopoczucie,wyniki,progresy czy siła nie mają żadnego znaczenia,nie dźwigajcie też ciężarów,tak uszkodzicie sobie stawy i kręgosłupy,nieukrywajmy aby odnosić sukcesy wyczynowo trzeba wspomagać się chemicznie,to jest biznes,podobnie było w czasach imperium rzymskiego,cesarz fundował igrzyska a widzowie rozkoszowali się krwią i śmiercią gladiatorów i skazańców do dzisiaj nic się nie zmieniło.
Szpila
Szpila 3.05.2018, 21:38
Jesli chodzi o czasy gladiatorów to radzę zaczerpnąć troche z historii bo tam obowiązywały inne zasady niż teraz na ringu. Każdy sport niesie ze sobą ryzyko kontuzji, urazów, chyba że ktoś gra w szachy. Każde sukcesy sportowe zawodników poprzedzone są wysiłkiem, samozaparciem, konsekwencją i pokorą zawodników. Do wszystkiego trzeba mieć zdrowe podejście by nie wpaść w skrajności bo to one potrafią wykończyć człowieka i to nie tylko w aspekcie sportowym. A co do pana statystyk chorobowych proszę niech pan spojrzy na to w obliczu różnych sportów, porówna dane i zweryfikuje z częstotliwością wystepowania tych chorób u osób nie związanych ze sportem.

Pozostałe