Święto Sadowników W Pobórce Wielkiej

  • 4.06.2018, 13:42 (aktualizacja 18.06.2018 00:07)
Święto Sadowników W Pobórce Wielkiej
W minioną sobotę, 2 czerwca już po raz XVI odbyło się Regionalne Święto Sadowników w Pobórce Wielkiej. Wydarzenie to promuje Gminę Białośliwie i Powiat Pilski. Promuje „zagłębie sadownicze”, z którego słyną gminy powiatu pilskiego.Tradycyjnie nagrodzono też najlepszych sadowników, a puchary i grawerowane dyplomy wręczył starosta pilski Eligiusz Komarowski.

Święto sadowników tradycyjnie łączy w sobie elementy edukacyjne poprzez odbywające się tego dnia seminarium dla sadowników, jak i oficjalne – kiedy nagradza się zasłużonych i najlepszych i pokazuje ich dorobek. A są wśród nich sadownicy z wielu gmin: Białośliwia, Miasteczka Krajeńskiego, Łobżenicy, Wysokiej i Wyrzyska. Na koniec towarzyszy mu doskonała zabawa dla uczestników i mieszkańców sąsiednich gmin, a nawet powiatów.
W organizację tego wydarzenia aktywnie włączają się mieszkańcy Pobórki Wielkiej – Rada Sołecka, Koło Gospodyń Wiejskich a także Powiat Pilski, Gmina Białośliwie, Gminny Ośrodek Kultury w Białośliwiu, producenci sprzętu i maszyn rolniczych, producenci i dystrybutorzy środków ochrony roślin.
Ranga imprezy wzrasta z roku na rok. Wydarzeniu patronuje Starosta Pilski. Od szeregu lat jest objęta także Patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego.
Nie inaczej było w tym roku. Obchody zaczęły się od mszy świętej w kaplicy w Pobórce Wielkiej, potem w Regionalnym Centrum Sadownictwa obyło się sadownicze seminarium. W końcu nadszedł czas na oficjalną część uroczystości, podczas której zaprezentowano najlepszych sadowników i ich dorobek. A starosta pilski Eligiusz Komarowski wręczył najlepszym puchary i dyplomy.
W tym roku puchary otrzymali: Anna i Henryk Stokłosowie (Śmiłowo), Krystyna i Eugeniusz Tadychowie (Pobórka Wielka), Jolanta i Waldemar Ososiowie (Białośliwie) i Agnieszka i Karol Kuczerowscy (Wysoczka).
Z kolei grawerowanymi dyplomami zostali uhonorowani: Agrosimex Sp. z o.o., Koło Gospodyń Wiejskich w Pobórce Wielkiej, Zofia i i Łucjan Schulzowie.
- Jesteście wizytówką powiatu pilskiego i całej północnej Wielkopolski, bo sadownictwo było i jest ogromnie ważną dziedziną gospodarki naszego regionu. Jesteście "Primus inter pares", czyli pierwsi wśród równych sobie. W kolejce do wyróżnień czekają już następni, którzy także zmagają się w trudzie pracy pod gołym niebem. Wasz wysiłek, jaki na co dzień wkładacie w rozwój sadownictwa, jest godny podziwu i szacunku. Gratuluję i życzę wspaniałych tegorocznych plonów – powiedział Eligiusz Komarowski, starosta pilski.
Po oficjalnej uroczystości odbył się festyn, podczas którego można było smakować specjałów z pilskich sadów.
PUCHARY STAROSTY PILSKIEGO 2018 r.
Firma Sady Dolina Noteci powstała w 2013 roku z inicjatywy właściciela - Henryka Stokłosy, którego pierwotnym zamierzeniem było stworzenie „przydomowego sadu”. Tymczasem firma rozwinęła się w zawrotnym tempie a uprawy sadownicze liczą już przeszło 100 ha. Występują w nich następujące uprawy: wiśnia – Łutówka - 20 ha, czereśnia – odmiany: Burlat, Merchant, Summit, Kordia, Regina, Stacato – 8 ha, śliwa – odmiany: Węgierka Zwykła, Presenta, President, Top Hit Plus – 10 ha, grusza – odmiana: Xenia – 12,5 ha, jabłoń – odmiana: Red Jonaprince, Gala – 54 ha. Sad prowadzony jest według nowoczesnych metod produkcyjnych. Drzewa rosną pod konstrukcjami sadowniczymi importowanymi z Włoch. Każda uprawa jest nawadniana odpowiednio do potrzeb drzew. Firma posiada rozbudowany park maszynowy. Osiąga wysokie plony i tak np. dla wiśni plony kształtują się pomiędzy 20-30 t/ha, dla jabłoni 70-80 t/ha, dla gruszy 50-60 t/ha, dla czereśni 10-15 t/ha, dla śliwy 40-50 t/ha. Owoce przechowuje się w nowoczesnym obiekcie o powierzchni 3900 m2, który liczy 22 komory o wielkości przechowalniczej, ok. 300 t każda.
Krystyna i Eugeniusz Tadych w 1987 otrzymali od rodziców ok. 8 ha gruntów , w tym 1 ha sadu. Od tego czasu sukcesywnie obsadzali nabyte grunty i obecnie uprawiają jabłonie na powierzchni 7 ha i wiśnie na powierzchni 1 ha. W sadzie jabłoniowym dominują takie odmiany jak : Jonagored, Szampion, Gala i Idared. Gospodarstwo jest wyposażone w potrzebny sprzęt mechaniczny, a jabłka są przechowywane w chłodni o pojemności ok.120 ton. W pracach sadowniczych pomaga syn z żoną. Pani Krystyna i Pan Eugeniusz udzielają się społecznie. Oboje uczestniczą w przygotowaniach Regionalnego Święta Sadowników, a pani Krystyna jest aktywną członkinią Koła Gospodyń Wiejskich.
Jolanta i Waldemar Osośprowadzą gospodarstwo sadownicze o powierzchni 38 ha, które jest zlokalizowane w dwóch gminach: Białośliwiu oraz Łobżenicy. Wszystko zaczęło się 27 lat temu od 2 ha ziemi, ale sukcesywnie zwiększali powierzchnię swoich upraw.Obecnie uprawiają: czereśnie na powierzchni 15 ha, w czym 6 ha jest pod zadaszeniem, śliwy - 6 ha, grusze - 3 ha, orzech włoski - 2 ha oraz jeszcze mało znaną aktinidię / Mini Kiwi / -2 ha. Na pozostałych obszarach zasiewane różne gatunki roślin uprawnych. Gospodarstwo wyposażone jest w maszyny niezbędne do produkcji: ciągniki, opryskiwacze, platformę samojezdną. Posiada także obiekt chłodniczy o pojemności 90 ton.
Agnieszka i Karol Kuczerowscy - Karol Kuczerowski w 2011 r. przejął gospodarstwo od swoich rodziców i przy wsparciu programu „młody rolnik” zaczął samodzielnie je prowadzić. W celu zapewnienia rentowności podjął decyzję o powiększeniu powierzchni gospodarstwa oraz restrukturyzacji istniejących nasadzeń. Obecnie wraz z żoną produkują jabłka na areale 50 ha. Dominującymi odmianami są: Gala Royal, Red Jonaprince oraz Szampion. W odnawianych kwaterach stosowane są konstrukcje wspierające drzewa oparte na strunobetonowych słupach oraz montowane jest nawadnianie kropelkowe. Gospodarstwo wyposażone jest w specjalistyczne maszyny. Obecnie obiekty przechowalnicze mogą pomieścić 1400 ton jabłek. Gospodarstwo Kuczerowskich realizuje program ograniczenia pozostałości pestycydów, a celem jest produkcja owoców bez pozostałości środków ochrony roślin.
GRAWERTONY 2018 r.
AGROSIMEXto nowoczesne przedsiębiorstwo zajmujące się dystrybucją środków ochrony roślin, nawozów i akcesoriów ogrodniczych, założone w 1991 r. w miejscowości Górki koło Mogielnicy przez Wiesławę i Leszka Barańskich. Jest to firma rodzinna z polskim kapitałem a jej siedzibę w 1996 r. przeniesiono do Golian w gminie Błędów, w powiecie grójeckim. Obecnie posiada własne zaplecze logistyczne; wyspecjalizowane magazyny o łącznej powierzchni na 20 000 palet oraz własną flotę transportową. Aktualna oferta to 7 tys. produktów, które dostarczane są do hurtowni i sklepów w całym kraju, a sprzedaż hurtowa stanowi 80 procent obrotów firmy. Sprzedaż detaliczna oparta jest na własnej sieci handlowej w 35 sklepach detalicznych oraz 28 sklepach patronackich. Agrosimex prowadzi liczne szkolenia i konferencje sadownicze, m.in. w Regionalnym Centrum Sadownictwa w Pobórce Wielkiej. Zatrudnia 250pracowników.
Koło Gospodyń Wiejskich Pobórka Wielkato organizacja społeczna działająca w sołectwie od 1958 roku, z ośmioletnią przerwą w latach 1999 – 2007. Od 2010 roku działa pod przewodnictwem Edyty Zdrenka. Koło skupia 32 członkinie i jest ważnym ogniwem integracji mieszkańców wsi, organizuje wiele wydarzeń takich jak np. Dzień Dziecka, Dzień Matki, Dzień Kobiet, zabawy andrzejkowe i sylwestrowe. Jest również inicjatorem życia kulturalnego. Koło współpracuje z Radą Sołecką, Ochotniczą Strażą Pożarną oraz z komitetami społecznymi, w tym z Komitetem Organizacyjnym Regionalnego Święta Sadowników. KGW promuje sołectwo w konkursie wieńców dożynkowych, w tym roku będzie reprezentować powiat pilski w konkursie na szczeblu wojewódzkim.
Zofia i Łucjan Schulzto mieszkańcy Pobórki Wielkie. Zofia Schulz mieszka w Pobórce od 1961 r, a jej mąż od 1978. Pani Zofia przez kilka lat pracowała w Pile w Philipsie , ale wróciła do Pobórki i życie związała z trudną pracą w sadach, wykonując różne sezonowe czynności, od zbiorów owoców poprzez sortowanie i przygotowywanie ich do sprzedaży. Łucjan Schulz do 1991 roku pracował w Pile, jako kierowca, a później był pracownikiem miejscowej wytwórni wód. Przez cały czas dorabiał w sadownictwie. Właściciele sadów oceniają Schulzów jako sumiennych, zaangażowanych pracowników, na których zawsze można polegać.

(pp)

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (42)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kassandra
Kassandra 4.06.2018, 21:53
Ujęcie na zdjęciu 13 osób jest zapowiedzią klęski. Nie wiadomo, czy przyjdzie susza, albo ciągłe deszcze i parch jabłoniowy wykończy uprawy. A może być, że wybory przegrają samorządowe. To jeszcze gorzej.
Należy wyciąć od lewej dwie osoby, żeby uratować powiat.
Arek LGBTQ
Arek LGBTQ 16.06.2018, 23:33
A nie można odciąć tej pary z prawej?
Esteta
Esteta 17.06.2018, 20:32
Nie można, bo ta dziewczyna za śliczna jet i by całe zdjęcie było nie warte funta kłaków
Pies na baby
Pies na baby 18.06.2018, 18:05
Ta po lewej też niczego sobie.
ornitolog
ornitolog 18.06.2018, 19:58
Ta względem prawej jest jak kuropatwa względem łabędzicy.
Vogelscheude
Vogelscheude 16.06.2018, 18:40
Za to na zdjęciu do tekstu ci dwaj dżentelmeni w uścisku wyglądają jak beneficjenci funduszu obsługi zadłużenia zagranicznego po wizycie w banku szwajcarskim.
Archiwum X
Archiwum X 16.06.2018, 23:32
Kiedyś u tego siwego łysonia przebywał szef BBN tw Jerzy Milewski za kadencji tw Bolka Wałęsy.
Archiwum P
Archiwum P 17.06.2018, 10:58
Przebąkiwano o wizycie u łysonia profesora Ćwiąkalskiego. Wobec braku precyzyjnych danych uznano, że była to prowokacja ze strony służb specjalnych, gdzie swoje zasługi ma tw Piątek - po południu - bo pijaki nie wstają rano.
czinownik
czinownik 5.06.2018, 12:59
Ale wtedy by odpadł nasz pan dotychczasowy starosta!
IF I Fell
IF I Fell 5.06.2018, 20:55
A co powiedzieć o pośle S. Pięcie? On teraz może sobie włączyć jutube i posłuchać starych utworów Bitelsów "All my loving" i "Yoy're Going To Lose That Girl". To jest ból istnienia. Bycie starostą to efemeryda, meteor.
otwiet
otwiet 6.06.2018, 10:56
a zaś Izabela Pęk mu odpowie: The Beatles - Can't Buy Me Love.
dżuma i cholera
dżuma i cholera 5.06.2018, 13:14
Jest wyjście. Należy negatyw zdjęcia dać do Szalbierza Mariusza. On mając w swojej redakcji grafików komputerowych może przekształcić zdjęcie jak w lusterku. Takie rzeczy on już robił w Tygodniku Nowym, który jest własnością Stokłosy (1949) i jego nowej starej (1951).. Może on już nie pracuje w Tygodniku Nowym, ale ma kumpla Barabasza.
Koszałek Opałek
Koszałek Opałek 5.06.2018, 14:25
On robi w charakterze Czarnego Barana Pikadora, mimo, że uparcie twierdzi, że nie robi. To jest chore. Może dlatego według doniesień z fejsbuka przebywa na leczeniu albo przebywał.
wawel pictures
wawel pictures 10.06.2018, 10:40
tu syn lemana. dzisiaj mi turas ostro dogodził, Uchhhhh....!!!
wawel pictures
wawel pictures 11.06.2018, 13:33
Przepraszam, ale jestem głupi i mam niską samoocenę. Jak zapomnę wziąć leki, to pieprzy mi się w główce i wypisują głupoty pod różnymi nickami.
kasa-ndra
kasa-ndra 5.06.2018, 08:07
Szkoda że nie zamieścili pozostałych zdjęć od Szalbierza jak to panowie czując swój nieuchronny los opijali ostatnie dni świetności politycznej
Jonatan Szara Reneta
Jonatan Szara Reneta 5.06.2018, 13:57
No, właśnie. W sprawozdaniu podwładnego z faktypilskie jest 31 zdjęć. Ciekawe jest zdjęcie numer 6. Tam siedzą różni przedstawiciele laureaci. I wszyscy chronią. Tamas chroni, Stokłosa chroni, dwie panie chronią i po prawo brodacz rozkraczewski chroni. Zdaje się, że jeszcze senator Augustyn chroni.
6 lat temu kiedy Ciechanowski zorganizował wiec na rzecz radia Maryja, podniesiono poważny problem ochroniarski. Mianowicie pan Fischer rozmawiając z Jego Excelencją Le Manem chronił swoje klejnoty, bo wiadomo, że Jego Excelencja wali z buta. Okazało się po analizie innych zdjęć z protestu w sprawie radia Maryja, że chronienie było zjawiskiem powszechnym. Dlatego z kronikarskiego obowiązku informujemy, że przedstawiciele sadownictwa też mają co chronić.
somsiatka spot 33
somsiatka spot 33 4.06.2018, 19:34
Leman mógł był konkurować ale w lipcu 2012 ktoś mu zlikwidował uprawę - rabatkę kwiatową przed domem - przez spryskanie defoliantem. Wszystko umarło w moment. I d u p a zimna.
ankara
ankara 4.06.2018, 21:57
Może pedalską spermą ktoś potraktował?
Pornogrubas
Pornogrubas 16.06.2018, 18:34
Ten "ankara" ciągle o spermie w ilościach hurtowych. A idź do Palikota, on ma i do twarzy mu.
Komandos
Komandos 8.06.2018, 13:47
Policja nie ustaliła czy i kto czym spryskał balkon. Funkcjonariusz laborant nie stwierdził czy była to substancja białkowa ze zmarnowanym deena. Po 5 latach sprawa się przedawniła. Policja nie zbadała pobranych wyrazów. Ale wiadomo, że na osiedlu jest pewna pani co nocami kontroluje teren obchodząc ulice i alejki praz obserwując z balkonu. I ta pani widziała dwóch osobników z baniakiem z pompką i rozpylaczem. Wyglada na to, że rozpylamy płyn nie był spermą. Pani stanowczo stwierdziła, że specyficzny swąd był pochodzenia chemicznego.
.
. 8.06.2018, 15:14
kurrwwa, kogo to obchodzi?
Wujaszek dobra rada
Wujaszek dobra rada 8.06.2018, 17:58
Żeby wiedzieć zleć badanie jakiejś renomowanej sondazowni. Zamiast miotać kobietami z lupanarow
Pies na baby
Pies na baby 9.06.2018, 11:47
Czy kobieta z lupanaru to kurrwwa?
Mariusz od kurestwa
Mariusz od kurestwa 15.06.2018, 07:46
Tak.
Jili
Jili 4.06.2018, 18:28
Stokłosa powinien dostać 2 puchary.
Ma taki szykowny garnitur.
-1
-1 5.06.2018, 13:15
Za niepasujące buty powinien mieć odebrane trzy puchary.
Świadek
Świadek 11.06.2018, 19:43
Stokłosa miewał problem z butami. Kiedyś w Chodzieży w czasie przerwy w rozprawie uporczywie obwąchiwał swoje buty-mokasyny z założeniem, że śmierdzą.
BywAleC
BywAleC 15.06.2018, 09:11
O tym już było na starym portalu dzienniknowy.
Koloszanel
Koloszanel 12.06.2018, 12:40
Wiadomo, że smród jest nieodłącznym atrybutem istnienia Króla Flaków i czas bez niego jest czasem straconym.
do taty
do taty 13.06.2018, 22:45
tu jacek, co zrobić, by mi z odtylca wylazł śniadek - choć na chwilutkie sraniee...?
Słoń Trąbalski
Słoń Trąbalski 15.06.2018, 16:17
Podnieś ogon i pierdnij.
Plaża Ty i Ja
Plaża Ty i Ja 16.06.2018, 18:29
Dobrym posunięciem byłoby podłożenie płonącej pochodni jako wspomagania zapłonu dla efektu "Mój piard świadczy o mnie". Jest wielce prawdopodobne uzyskanie śniadości z odcieniem asfaltu i możliwością wykorzystania jako paliwa do grilla. Koniec tygodnia sprzyja łykiendowemu grillowaniu.
Sołtys
Sołtys 15.06.2018, 07:33
Jacek mieszka podobno w Puszczykowie, chodzi o lasce. Czy robi pod siebie nie wiadomo.
Archiwum C
Archiwum C 17.06.2018, 11:17
Jacek robi pod innymi jako kret łysonia. Pod siebie pewnie może na***, a lasce może wsadzić.
mało używana
mało używana 17.06.2018, 12:02
Chyba język
Ciekawska cipka
Ciekawska cipka 15.06.2018, 16:19
Czy dalej kapuje dla wielkiego smrodatora?
Inspektor Kleks
Inspektor Kleks 16.06.2018, 15:10
Kapusta zawsze znajdzie miejsce do kapowania, na kogo i dla kogo, a szczególnie dla miejscowego kacyka.
echo
echo 16.06.2018, 16:23
Aleś nawalił kleksa !
Sołtys
Sołtys 15.06.2018, 07:49
Jestem sołtysem, więc jestem głupi i mam niską samoocenę. Jak zapomnę wziąć leki, to pieprzy mi się w główce i wypisuję głupoty pod różnymi nickami.
do taty
do taty 14.06.2018, 07:38
Przepraszam, ale jestem głupi i mam niską samoocenę. Jak zapomnę wziąć leki, to pieprzy mi się w główce i wypisują głupoty pod różnymi nickami.
Archiwum X
Archiwum X 15.06.2018, 07:42
A to Jacek CiJa - Karol - Robak - fortop - Antymit!

Pozostałe