Blues Express po raz 26.

  • 8.07.2018, 15:13 (aktualizacja 08.07.2018 21:53)
  • Klaudiusz Barabasz
Blues Express po raz 26. Klaudiusz Barabasz
Jak co roku na początku lipca Zakrzewo stało się polską stolicą bluesa

W dniach 6-7 lipca 2018 r. miał miejsce XXVI.Festiwal Blues Express. Zabytkowa lokomotywa przesiąknięta bluesową muzyką i ciągnąca przepełnione fanami z całej Polski wagony już po raz 26. przemierzała wielkopolską linię kolejową z Poznania do Zakrzewa. Pociąg zatrzymywał się na 7 stacjach (Poznań, Krzyż Wielkopolski, Trzcianka, Piła, Krajenka, Złotów, Zakrzewo), gdzie odbywały się koncerty grup bluesowych wspomagane entuzjastycznym śpiewem i tańcem publiczności.

Jak co roku, główną atrakcją był finałowy koncert w naturalnie ukształtowanym, leśnym amfiteatrze nad Jeziorem Proboszczowskim w Zakrzewie. Wydarzenie to zagwarantowało uczestnikom niesamowitą atmosferę oraz klimat bluesowego brzmienia. Dla fanów tego rodzaju muzyki festiwal jest prawdziwą perełką, z czego wynika duże zainteresowanie całym wydarzeniem oraz kilkutysięczny tłum zgromadzony pod zakrzewską sceną. Ale i nad nią – jest bowiem tradycją BluesExpressu, że naturalne ukształtowanie terenu wokół sceny wypełnia się po brzegi. Ludzie słuchają tu bluesa na stojąco, siedząco, a wielu w pozycji leżącej. Wielu fanów przywozi ze sobą rozkładane krzesełka, stoliki czy namioty.

Imprezę tradycyjnie poprowadził sprawca całego zamieszania Henryk Szopiński. Podczas koncertu finałowego wystąpili zarówno polscy jak i zagraniczni artyści. Rodzimą twórczość reprezentowali: Sebastian Rediel z zespołem Cree, Blues Flowers, Electric Blues Band, Open Blues, natomiast amerykańską: Karen Edwards & Eljazz Trio oraz Chuc Frazier z grupą Brick House.

Brzmienie gitar, perkusji i innych instrumentów oraz śpiew fanów niosły się z Zakrzewa od godz. 20:00 aż do 3:16. Wtedy siedmiogodzinny koncert, a także cały festiwal zostały zakończone, a lokomotywa wraz z wagonami, zabierając podróżnych, popędziła tą samą trasą w kierunku Poznania.

Jak mówią organizatorzy: „Nasz festiwal to 200 kilometrów bluesa na torach, impreza o zasięgu i znaczeniu międzynarodowym” i grzechem byłoby nie przyznać im racji. Pozostaje więc czekać na kolejne edycje tego bluesowego święta.

 

Klaudiusz Barabasz

fot. K. Barabasz 

 

Klaudiusz Barabasz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (26)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
S. Korkas
S. Korkas 11.07.2018, 14:36
A moja turecka parówka mieści się bez problemu w polskiej kiszce jaculi
kacper
kacper 10.07.2018, 22:44
Świetna impra :))))
kali
kali 8.07.2018, 20:19
Żałuję że nie mogłem dojechać w tym roku :(((
hłehłehłe
hłehłehłe 8.07.2018, 23:46
Blues to prosta, można orzec, prymitywna muzyka rozpaczy i frustracji murzyńskich robotników przymusowych. Nic ciekawego.
Ale są i tacy, jak Szalbierz, którzy wymalowali manifest: Blues to korzenie, reszta muzyki to owoce. hłehłehłe. I w tle pokazuje zapyziałego Murzyna z jakimś instrumentem.
HugoBoss
HugoBoss 9.07.2018, 15:22
Co za frustracki komentarz
Kasia GuGu
Kasia GuGu 10.07.2018, 12:36
Firma HugoBoss szyła mundury dla GeStaPo. I ona nie ma cienia frustracji z tego powodu.
adm
adm 9.07.2018, 15:56
Bo to jest stary frustrat, przestępca internetowy, który nawet tu musi wpieprzyć z hejtowaniem
be
be 9.07.2018, 07:31
leman, nawet tu się musiałeś się umysłowo wykasztanić? lecz się człowieku
Antysemita
Antysemita 10.07.2018, 09:55
Leman ma opłacony abonament i może kasztanic gdzie mu się zachce.
Konsylium
Konsylium 9.07.2018, 10:40
Ars Lek
leman po badaniach ma dobre wskaźniki zdrowotne i intelektualne. Co tu gadać po próżnicy, intelektualne ma IQ 156.
...
... 10.07.2018, 07:43
156 cm - chyba wzrostu
Bonzo
Bonzo 10.07.2018, 22:45
Leman jest znanym karłem moralnym
Gonzo
Gonzo 11.07.2018, 08:07
fizycznie tez kur***l, co go szybciej przeskoczyć, niż obejść
LM
LM 11.07.2018, 10:15
Leman zaprasza do siebie na podwórko w celu umożliwienia panom Bonzo i Gonzo wykonania skoków przez Lemana bez obchodzenia. Każda nieudana próba będzie premiowana laniem witką wierzbową na gółkę według ciągu Fibonacciego. Przewiduje się 10 prób.
ciąg Fibonacciego: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55... Razem można zaliczyć 143 baty.
he
he 9.07.2018, 22:11
chyba 15,6
Priap
Priap 10.07.2018, 22:16
Chyba, że ci się rozchodzi o ciulika w zwisie, to zgoda na centymetry.
prof. Tiger Młodowicz
prof. Tiger Młodowicz 11.07.2018, 10:24
Ciulik w zwisie 15,6 po pobudzeniu miewa od 19,3 do 20,7. Co na to panie?
Płytka pitka
Płytka pitka 11.07.2018, 12:49
To ja odpadam, bo mam głębokość 14,8.
kons
kons 9.07.2018, 11:01
Jak tak sa siebie intelektualnie podrzucisz, to ci lepiej, głupku?
Adm
Adm 10.07.2018, 09:59
Głupków pełno wszędzie. A szczególnie w Białosliwiu, chętnie na ulicy 4 Stycznia po stronie parzystej
Powieczka
Powieczka 10.07.2018, 13:19
Jak jako ojciec czujesz, że ci syna kichę uprawia mężczyzna? I to jeszcze o śniadej skórze? Nie masz wymiotów?
hihi
hihi 9.07.2018, 02:07
mylisz z hip-hopem kolego
hop-hop
hop-hop 9.07.2018, 19:16
Nie jestem twoim kolegą dziecinko.
samertajm
samertajm 9.07.2018, 19:00
"Blues to korzenie, reszta muzyki to owoce". Zdanie to wypowiedział kilkadziesiąt lat temu Willie Dixon. Nie byłoby bluesa bez wieków cierpień, których doznali czarnoskórzy niewolnicy na terenie dzisiejszej Ameryki. Wytłumaczenie dla pochodzenia nazwy blues zakłada, że wywodzi się najprawdopodobniej od słowa "blue devils", które w języku angielskim oznacza melancholię i smutek a nawet rozpacz w obliczu beznadziejnej sytuacji społecznej i bytowej. Tabuny murzyńskich robotników przymusowych snujące się po polach bawełny umilały sobie istnienie nucąc proste, spontaniczne utwory napędzane tęsknotą za ziemią pochodzenia swoich przodków i wolnością. Nie znając nut ni zasad tworzenia nie mogli zbudować w muzyce czegoś wielkiego, jak Mozart czy Chopin. Dlatego zdanie Dixona jest fałszywe. Ale takie zdanie pasuje Szalbierzowi.

Zofia z Międzyzdrojów.
Zofia z Międzyzdrojów. 10.07.2018, 12:20
Czemu jemu pasuje?
dżemisdżoplin
dżemisdżoplin 10.07.2018, 13:44
Trzeba jego pytać. Możliwe, że kocha żyć w kłamstwie.

Pozostałe