Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W razie kłótni zabrzmi dzwon!

Gminę Miasteczko Krajeńskie odwiedzili przejazdem członkowie Stowarzyszenia Klubu Sportowego Hodowli Koni Zimnokrwistych Brueck e.V., podróżujący w ramach "Titanen on Tour 2018" ("Tytani w trasie 2018"). Cała wyprawa odbywa się pod hasłem "Europa to my - Konie przynoszą pokój".
W razie kłótni zabrzmi dzwon!

- Niestety przez naszą gminie nie przejechała cała karawana wozów, które wcześniej zostały przewiezione samochodami do szkoły w Brzostowie. Jednak wieczorem wóz z dzwonem przejechał przez Brzostowo i Miasteczko Krajeńskie - relacjonuje wójt Małgorzata Włodarczyk.

Karawana wyruszyła 18 lipca z miejscowości Brueck w Niemczech z przesłaniem niesienia pokoju, na miejsce – do Wielkiego Novogorodu w Rosji – dojedzie na początku października. Członkowie stowarzyszenia w miejscach postoju spotykają się z lokalną społecznością, opowiadają o swojej wyprawie, a także przekazują symboliczny dzwon i chleb pokoju.

- Tak też było w nas wieczorem – opowiada Małgorzata Włodarczyk. - Przekazując dzwon pastor Helmut Kautz powiedział: "Jeśli mieszkańcy w waszej gminie zaczną się kłócić, proszę zadzwonić tym dzwonem". Mam nadzieję, że u nas takiej potrzeby nie będzie. Podziękowałam gościom za odwiedziny i życzyłam, "aby podążając swoim szlakiem nieśli dalej pokój wszystkim, których spotkają na swojej drodze".

"Ulice należą do najstarszych artefaktów ludzkiej egzystencji. Wpływały i wpływają na handel i zmiany w ich otoczeniu. Niewątpliwie drogi są jednym z najstarszych osiągnięć kulturalnych ludzi. Łączą miejsca, pokonują odległości i granice. Służą one przepływowi ludzi, transportowi lub transportowi towarów, pomysłów i technik" – piszą na swojej stronie internetowej organizatorzy wyprawy. I taka też jest idea ich niecodziennej wyprawy.

Nazajutrz goście podziękowali za nocleg, przyjęcie oraz pomoc, którą otrzymali od mieszkańców w przewozie taboru. Kolejny postój mają w gminie Łobżenica.

(msz, fot. facebook)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama