„Szydercy” - odcinek 21.

  • 2.09.2018, 23:24 (aktualizacja 11.09.2018 12:53)
  • Marek Barabasz
„Szydercy” - odcinek 21.
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Marek Barabasz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (39)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
krycha oko na maroko
krycha oko na maroko 21.09.2018, 22:47
stary capie - wyraźnie siadasz kondycyjnie, dzisiaj tylko dwa wpisy jeden po drugim? I każdego wieczoru o tej samej porze? Pampers ciśnie wtedy? hehehehe ;)
puk puk
puk puk 21.09.2018, 15:47
Wczoraj ok. godziny 23 mocno przycisnęło starego lemana hejtera. Wypuścił serię wpisów, jak nasienie z tureckiej faji, - oczywiście, sam z sobą dyskutując.
słownik języka polskiego
słownik języka polskiego 21.09.2018, 22:46
Dopełniacz od rzeczownika faja, jest fai.
Waldek
Waldek 21.09.2018, 12:17
Leman, a ty, triumfator "Kameleon 2005" nic o tym prymitywnym chamstwie Mariusza Szalbierza i wtórowaniu Marka Barabasza w tym samym stylu?
ks. Joachim Benedykt Podchmielony
ks. Joachim Benedykt Podchmielony 21.09.2018, 22:33
mariusz zawsze buszował mentalnie, a może i przez manipulacje palpacyjne w okolicach gdzie się nosi zazwyczaj pampersy, wielbił torbę na wytwórnię gamet, troszczył się o komfort wiadomego gruczołu przysiedzianego przez wielki eko-zad lub po prostu zad. W swoim posłannictwie kompletacji gamet wydawał pieniądze na terrarium, uchlewał dla osiągnięcia tego celu uczestników Kolegium Redakcyjnego, sam nie stroniąc od opróżnienia nie mniej niż półtora flaszki, do zaćmienia.
Dlatego ten stan rzeczy nie może być traktowany jako czyste chamstwo, nadaje się na rozprawę doktorską dla psychiatry - seksuologa - proktologa i terapeuty uzależnień.
Czy jest to objaw prymitywizmu, nie można wykluczyć, mariusz jaki jest, każdy widzi.
zakochany kundel
zakochany kundel 21.09.2018, 22:36
A Barabasz?
medycyna paliatywna
medycyna paliatywna 21.09.2018, 23:36
Barabasz jaki jest każdy widzi.
Noskartofel
Noskartofel 2 dni temu, 22:29
On jest dużo gorszy niż widać na oko.
Bigos homogenizowany
Bigos homogenizowany 20.09.2018, 22:51
Noska jako polonista pisuje teksty z błędami ortograficznymi, choć ma czas i może korzystać nawet z automatycznego poprawiacza w programie Word.
Potrafi fałszować wypowiedzi innych osób, używając ich jako swoją podporę intelektualną.
Pisuje również teksty składające się z samych kłamstw, na co zwraca mu się uwagę w korespondencji internetowej. Ale tego właśnie Noska nie lubi najbardziej i się rozgotowuje tak, że wygląda na homogenizowany z kisielem malinowym bieda bigos ze starą kiełbasą ze spadów.
Dlatego w krańcowych przypadkach banuje niebłagonadiożnych pisatieliej ze swojego Obsrywatorium. Jest to najbardziej prymitywna, ruska metoda wymiany myśli bez wymiany.
hahaha
hahaha 20.09.2018, 22:49
Minuta - tyle hejter wytrzymał, by sam siebie skomentować. Ciśnie mocz w pampersa?
sprzed lat paru
sprzed lat paru 20.09.2018, 14:34
On: internetowy troll. Ona: żona trolla. Wątki rozmowy: Jak rozgotować Noskę? Czemu zdechł portal i-pila? Czy Ciechanowski pracuje u Stokłosy? Dlaczego lepiej nie wchodzić na Fakty Pilskie? Do czego służy anonymizer?


On: - Ja już od 26 czerwca nie mogę się na dzienniknowy w***.

[Ona: śmiech]

On: Goło i wesoło! Mnie banowali już osiem razy, ale przez anonymizer można wejść. Ale ja teraz udaję, że ja nie wchodzę.

[Oboje: śmiech]

On: - Kiedyś jak ja skopałem Noskę! Bo on posłużył się cytatem z Gartona Asha, takiego historyka angielskiego słynnego, ale ten cytat on przekształcił, ale umieścił w cudzysłowie. Więc ja go tak zbeształem, że się, ***, rozgotował facet. I wyłączyli mnie na tydzień czy 10 dni, a potem przywrócili. Zbanowali mnie po prostu. Po raz już któryś z kolei, chyba z dziesięć razy.

Ona: - No i dobrze. Lepiej nie wchodzić i w porządku.

On: - Nie wchodzę, nie ma mnie.

Ona: Tak jest!

On: - Ale tam kiedyś napisałem, przez kogoś, że ten portal zdechnie tak jak i-pila. Jak Lemanowicz przestał pisać to okazało się, że tam w ogóle nie ma kto pisać.

On (po chwili): - A ty, na dziennikunowym zdjęli cały ten wątek o Ciechanowskim.

Ona: - Coś ty!

On: - Tak.

Ona: - Widzisz, załatwił sobie! Może go przyjęli do pracy do...

On: - A tam u Ciechanowskiego było…

Ona: - … ponad tysiąc…

On: - Nie! No to moich było ponad dwa tysiące postów. Tam było 3600.

Ona: - A widzisz!

On: - Moich było ze dwa tysiące. Ja tam ciągle [śmiech] pisałem ***owi.

Ona: - Boją się Lemonawiczów

On [piskliwym głosem]:- Tylko nie ich! A my szare żuczki, nie?

On: - Fakty Pilskie to chyba Szalbierz ma.

Ona: - Lepiej nie wchodzić. Lepiej grzać i...

On: - Nie, coś tam napiszę, no tak, ***. Bardzo rzadko teraz, absolutnie. Teraz jak dwa posty na dzień napiszę tam takie...

Ona: - Gdzie?

On: - No na dziennikunowym.

Ona: - Acha.

On: - Przejdę przez anonymizera, wiesz, i napiszę tam. Skopałem dzisiaj tego... Noskę znowu skopałem.
Ulisses
Ulisses 20.09.2018, 23:05
Ciechanowski przeszedł na służbę do Króla Flaków aby wydobyć się z zapętlenia finansowego powstałego wskutek nieumiejętności prowadzenia biznesu. Najgorszego sortu sztuki idą na współpracę u tych, co wiedzieli, że pierwszy milion trzeba ukraść i wiedzieli jak.
Ciechanowski uciekł z i-pila po tym, jak został poproszony o odpowiedź na parę prostych pytań Le Mana.
Chochlik
Chochlik 20.09.2018, 22:41
Są tu błędy w tym przepisanym tekście. Źle to świadczy o przepisywaczach tekstów przestępczo nagranych przez Ceranowskiego w prywatnym mieszkaniu.
synowa srechan do brązowego teścia
synowa srechan do brązowego teścia 19.09.2018, 23:03
Leman, już po minucie sobie skomentowałeś siebie. A jednak zwykły z ciebie prostak, mentalny wieprz z gnojem we łbie i hejter zaśmiecający internet. Ale jeszcze trochę - a potem łopata. Ale sam tak chcesz, więc czuwaj
Krecia Demandiac
Krecia Demandiac 20.09.2018, 22:42
Jest to groźba karalna. Co na to prokurator?
Robja
Robja 13.09.2018, 22:36
ja mam kichę wiecznie gorąca od tego tureckiego tarcia!
synowa z fallusem
synowa z fallusem 20.09.2018, 22:50
oj, tak, kicha gore!
Marbemilemak
Marbemilemak 14.09.2018, 14:55
jest zagrożenie chorobą kichy w rodzinach lubiejących karkówkę z grilla zamiast kaszanki z grilla.
Kamil Cyranwódka
Kamil Cyranwódka 14.09.2018, 12:23
A wczoraj, jak było? Bo aż się dymiło w Helenie.
Wala twist
Wala twist 19.09.2018, 21:21
Karkówka z grilla jest dużo bardziej gorąca niż kaszanka z grilla. A jeszcze podlana dżekiem danielsem 3 litry, to hohoho! Może się dymić wówczas w Helenie, Beacie, Milenie, Karolinie, Kai,. I to wszystko bez wiatraka, bo rodzina redakcyjna nie podała średnicy do konstrukcji wału osadczego wiatraka odbytniczego. Jest to stan nieuporządkowania wynikający z nieobecności naczelnego, który wszystko rozświetla swoim umysłem idioty sądowego.
Ankara
Ankara 19.09.2018, 23:04
nie znasz średnicy? Zmierz synowi odbyt!
myśląca nastolatka
myśląca nastolatka 20.09.2018, 23:24
Ale przecież prośba o wykonanie wiatraka odbytniczego wyszła z komputera redakcyjnego faktypilskie.pl. Potwierdził to Mariusz Szalbierz przepytany przez funkcjonariusza policji białośliwiańskiej na polecenie naczelnika wydziału dochodzeniowo - śledczego policji pilskiej. A zatem to komuś z rodziny zamieszkałej przy 4 Stycznia 72 potrzebny był wiatrak z wałkiem osadczym doodbytniczym.
Niedowiarka po piwie
Niedowiarka po piwie 20.09.2018, 23:37
Faktycznie, był to komputer redakcyjny nie chroniony hasłem w owym czasie. Odpada sam Szalbierz, bo podał policjantowi, że kiedy wpis z prośbą o skonstruowanie wiatraka wyszedł 29 sierpnia redaktor naczelny był za granicą. Chyba, że ktoś ma zdjęcie jak Mariusz jest w domu przed 23 godziną czasu letniego.
Hercules Płaro
Hercules Płaro 20.09.2018, 23:53
Komputer redkacji, gdzie wydawcą była Irena Szalbierz a redaktorem naczelnym Mariusz Szalbierz miał adres IP 77.45.84.46 nadany przez firmę Emtel współpracującą z Astrą, czy Astą.
pamięć niezawodna
pamięć niezawodna 20.09.2018, 23:31
Niegdyś była na portalu dzienniknowy.pl niejaka Zofia z Piły - bladź szosowa. Ona miała fi takie, że zwykła metrówka jest za krótka.
igła z nitką
igła z nitką 20.09.2018, 23:41
I co z nią? Rozdarła się na dwa kawałki?
do capa 73
do capa 73 12.09.2018, 15:09
leman zesrrachał się serią jak ***zka syna po ataku tureckim - 9 wpisów jeden po drugim. Tak nerwowy, że już nawet odczekać nie potrafi, by ze sobą podyskutować.
wiesio
wiesio 11.09.2018, 13:59
Bardzo ciekawe te przepisy
Rabarbar
Rabarbar 11.09.2018, 11:58
Borubar zadowolony, stopniowo wygasza gazetę więc ma więcej czasu na niebywanie w redakcji
turecka kiełbasa w polskim flaku
turecka kiełbasa w polskim flaku 10.09.2018, 15:49
leman, zrób loda synowej ;)
Eskimos
Eskimos 12.09.2018, 10:24
Nie jest znana synowa autora wpisu, ale jak ją poznam, wsadzę jej sopel lodu w 3,14zdę. Będzie to kawał dobrego loda.
Kalifornia
Kalifornia 13.09.2018, 22:02
bedzie goronco! hehehe!
Sahara
Sahara 20.09.2018, 23:39
Super gorąco!
Ja
Ja 7.09.2018, 18:00
Mariusz jak zwykle zainteresowany, co to ten "hejterek jasio" ma w kroku? Lewa ręka w gotowości aby wsadzić palec w miejsce, gdzie Krychowiak ma duupę ( 931 sekunda).
turecki
turecki 8.09.2018, 18:06
leman, zrób loda synowej
Beatrice Woprosowa
Beatrice Woprosowa 13.09.2018, 10:49
Mariusz w 841 numerze TN opisywał, jak ojciec wsadził palec córeczce. Ciekawe, czy to on?
finger blood
finger blood 14.09.2018, 10:40
Musiało być gorąco. To nie lody.
Ociec, prać?
Ociec, prać? 19.09.2018, 21:22
Ale paluchy brudne fizycznie i moralnie.
górnik naftowiec
górnik naftowiec 10.09.2018, 15:38
Krzysiek by mógł zrobić loda swojej starej, dużo młodszej, ale podobno woli przywieźć trochę z Norwegii, gdzie lodu wszędzie pełno.
Niech zrobi jej minetę bo tak długa nieobecność boli. A lepkie, mokre i gorące są babskie sny bez chłopa, niechby był pod pięćdziesiątkę, niechby miał korniszona lekko zwiędłego. Pomarzyć o szklarniowym.

Pozostałe