Śmieciowa mafia w rękach policji

  • 19.10.2018, 14:27
Śmieciowa mafia w rękach policji
Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się sprowadzaniem z Niemiec do Polski zmieszanych odpadów komunalnych. Szacuje się, że śmieciowa mafia mogła wwieźć do kraju blisko 4 tys. ton śmieci, zarabiając na tym procederze nawet 1,2 mln zł. Część odpadów trafiła do Wielkopolski, m.in. do Sarbii pod Trzcianką.

Śledztwo trwa już dwa lata. Prowadzone jest przez policjantów CBŚP z Zarządu w Kielcach pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. Z przekazanych mediom wstępnych informacji wynikało, że kilka osób może w sposób nielegalny składować różnego rodzaju odpady. Wtedy to doszło do rozbicia sześcioosobowej grupy składującej odpady w Tokarni w woj. świętokrzyskim.

-Kolejne ustalenia w sprawie wskazywały na to, że proceder ma charakter międzynarodowy- podaje biuro prasowe CBŚP. - Śledczy ustalili, że śmieci przywożone z Niemiec zamiast do recyklingu w większości trafiały na składowiska w Zgierzu, Sarbii oraz Bzowie. Drobiazgowe zbieranie informacji i analizowanie ich doprowadziło do stwierdzenia, że odpady były oficjalnie przywożone do Polski przez podmioty posiadające stosowne zezwolenia Ministra Ochrony Środowiska, na podstawie dokumentów CMR wraz z Anneksem VII. Jednak na składowiska trafiały już z dorobioną dokumentacją świadczącą, że są to odpady pochodzące z Polski. Z ustaleń śledczych wynika, że za przyjęcie odpadów do Polski podejrzani otrzymywali nawet 75 euro za tonę.

Kilka dni temu policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Kielcach przeprowadzili kolejną już akcję w sprawie dotyczącej przestępczości przeciwko ochronie środowiska. Tym razem na terenie woj. mazowieckiego, wielkopolskiego, śląskiego i małopolskiego zatrzymano osiem osób.

Biuro prasowe CBŚP:- Podejrzanym zarzuca się sprowadzanie do Polski wbrew przepisom ustawy odpadów komunalnych z Niemiec. Dodatkowo siedmioro z podejrzanych usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, z czego czworo uczyniło sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie należące do podejrzanych na łączną kwotę niemal miliona złotych.

Sprawa ma charakter wielowątkowy, jest rozwojowa. W śledztwie występuje 20 podejrzanych, którym łącznie przedstawiono 39 zarzutów. Prokurator 12 osobom przedstawił zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie podejrzani są o przestępstwa przeciwko ochronie środowiska.

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe