"Szydercy" - odcinek 22.

  • 30.10.2018, 14:40 (aktualizacja 30.10.2018 14:43)
"Szydercy" - odcinek 22.
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (126)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
dziennikarz robotę ma ciężką
dziennikarz robotę ma ciężką Wczoraj, 20:56
Marek też bez łupieżu, ale w rzadydze nędznego owłosienia prześwitują brzydkie krosty, może karbunkuły, może zastarzały trądzik młodzieńczy, może pierwotna zmiana?
limeryk
Szła dziewczyna przez zielony las
Spotkał ją pan Marek, na dziewczynę wlazł
Zrobił swoje, minął jakiś czas,
Na końcówce tego pana
Rośnie pryszcz, pierwotna zmiana.
Cicha woda...
Grupa Rozpoznawcza ZG FC
Grupa Rozpoznawcza ZG FC Wczoraj, 21:20
O ciężkości roboty dziennikarskiej skarżył się pan Marek do Lemana 26 lutego 2014 roku, kiedy żrąc pączka wdrapał się po schodach na piętro wydziału karnego sądu rejonowego. Szedł po korytarzu i narzekał a kawałek pączka wyleciał mu z paszczy. Odkopnął ten odłamek pod ścianę i dalej marudził, że nawet zjeść nie ma kiedy, taki jest zapracowany. Mimo pilności w robocie dopuścił artykuł z samymi kłamstwami i zdjęciem ukradzionym z komputera lemana. Bo na ogłoszenie wyroku przyturlał się też otyły do obrzydliwości zombi komuny, były aparatczyk szarży wyższej, ujęty w zbiorze funków reżimu komunistycznego Instytutu Pamięci Narodowej, nestor pseudo dziennikarstwa pilskiego grajdołu medialnego. towarzysz Zbigniew Noska. To on był autorem artykułu sporządzonego z samych kłamstw.
rzecznik niedorzecznik
rzecznik niedorzecznik Dzisiaj, 22:15
On dopuścił, bo miał polecenie od Króla Flaków zwanego Wielkim Smrodatorem. Jako nadzorca występuje tu zombi komuny Kazek Posada. Ma taką posadę. Wszyscy coś mają.
Merkuriusz Pilski
Merkuriusz Pilski Wczoraj, 21:30
Dlatego Zbychu prowadzi blog Obsrywatorium. Co komu do czemu.
Każde pokolenie.....
Każde pokolenie..... Wczoraj, 21:43
Coś się dzieje, bo ostatnią obserwację zaserwował Zbigniew Noska - Uchylone drzwi 24 Września 2017.
doskorolkarz
doskorolkarz Wczoraj, 21:51
Poobsrywał się i waniajet. Dlatego na Łowieckiej zatory.
Wódko, pozwól żyć!
Wódko, pozwól żyć! Wczoraj, 20:38
Przy Mariuszu zawsze flaszka gotowa na wszystko. Mariusz tym razem bez łupieżu na głowie. A bywały takie eventy, że był łupież i była też flaszka. Być może łupież nie trzyma się na głowie Mariusza wskutek małego zaawansowania owłosienia, które dość gęste jednak jest przycinane na wzór angielskich trawników. Bo włosy nie trzymają się tylko na mądrej głowie. Atego nie podejrzewamy.
hehehe
hehehe Wczoraj, 12:42
jak jacek leży *** do góry, to go turas ustawia na cel - i atakuje w kakałko - i to jest diametralna róznica dla ojca pedała
nieznany
nieznany Wczoraj, 21:23
Dobre....
dorsz
dorsz 2 dni temu, 13:03
jachu, a o ci się rozchodzi w szczególe?
Ja
Ja 15.11.2018, 21:38
Komentarz nr 100: Won!
Paragon gola!
Paragon gola! 15.11.2018, 20:27
w okolicy teleexpressu leman pociągnął serią, jak turas po rowie łódzko-pilsko-nowojorskim - aż rozbryzgało się z nowelowego odtylca
korkamz
korkamz 15.11.2018, 09:09
no i leman kłamiesz z tymi komentarzami, są dostępne i większość przeciwko tobie, hehehehehe. Ucałuj syna w ospermioną dópę
Grupa Rozpoznawcza ZG FC
Grupa Rozpoznawcza ZG FC 15.11.2018, 17:02
Kwerenda w zbiorze felietonów Mariusza Szalbierza na portalu faktypilskie.pl dowodzi, że redaktor naczelny i wydawca tego okienka dezinformacji wkleił 65 wpisów, o których pragnie powiedzieć gawiedzi i motłochowi, że są to wpisy pierwotnie skasowane. Nie jest to prawda. Nie wiadomo, czy w restytuowanym zbiorze nie ma dopisków lub wymazań części tekstów, jak to czynili Noska i Ceranowski, czy nie ma zmiany personaliów lub pominięć jakich dopuszczał się Zdunek, czy nie ma insynuacji wpisanych dla poniżenia nielubianych osób jak to robiła Stokłosa "Znienacka". Niektóre wpisy zostały całkowicie wykasowane. Nie można zatem ustalić stanu faktycznego sprzed cenzorskiej ingerencji. Wydawca - naczelny dokonał tu szalbierstwa - nomen omen. W ten sposób potwierdził udział w koterii takich gigantów manipulacji, jak Noska, Ceranowski, Zdunek, Barabasz, Stokłosa "Znienacka". Manifest informatora, jakoby wpisy były dostępne, jest fałszywką robola na usługach Szalbierza, lub jest to sam Szalbierz. Nie wiadomo, przeciwko komu jest większość wpisów pod samokrytycznym felietonem Szalbierza "Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę 07:55, 05.09.2018 - Mariusz Szalbierz", ponieważ nie ma podanych wiarygodnych danych personalnych ustalających tożsamość osoby poddawanej obróbce medialnej od roku 2005. Informuje się gawiedź i motłoch, że pierwotny zbiór wpisów pod felietonem "Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę" - zniknął przed pierwszą turą wyborów samorządowych 2018. Postępek zawiadowcy portalu faktypilskie.pl polegający na reintrodukcji tego, co wyautował, jest tak podły, nieprofesjonalny, że teza "męża swojej żony" o zmarnowanym deena znajduje pełne potwierdzenie. Bo nie wina to rodziców, którzy z założenia marzą o tym, by ich dzieci były pięknem, dobrem i słusznością. A tu synuś z własnego wyboru marnuje to, co dał mu świat.
La Gondola
La Gondola Wczoraj, 10:59
Faktycznie, szalbierz, to picer. Nie mylić z pzzerią.
... niech sobie łańcuch zawiąże na szyję...
... niech sobie łańcuch zawiąże na szyję... 17.11.2018, 00:18
Faktycznie Rychu kopulując z Irką zakładał, że wyjdzie coś fajnego. A wyszła kicha w brudnych portkach. Bo każdy może korzystając z wolności spodlić się dla pieniędzy, dla możliwości leżenia duupą do góry, dla łaskawego spojrzenia pana.
Lud pracujący miast i wsi
Lud pracujący miast i wsi 15.11.2018, 19:04
A co na to Wielep?
dr Frankenstein - Wielep
dr Frankenstein - Wielep 15.11.2018, 19:25
Jest to zjawisko popularne a nawet można powiedzieć pospolite w różnych środowiskach postępowych. Dla przykładu podam fałszerstwa z międzynarodowego kręgu studenckiego. Młode Japoneczki z dobrych, bogatych domów, wyjeżdżały na studia na przykład do Paryża. Tam spotykały się z obyczajnością nieobyczajną, wyuzdaniem na bazie psychtropów i bara-bara. Po szaleństwach od defloracji do kurestwa trzeba wrócić do rodzinnej wsi lub miasta. Ale jak tu się pokazać z dziurą w kroku, kiedy obyczaj japoński nie przewiduje? Od czego jest interes i pieniądze? Są kliniki, gdzie za opłatą rekonstruuje się, łącznie z przeszczepem błony dziewicze (hymen). Jest to fałszerstwo.
Tak samo jest z felietonem "Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę".
prof. Nagakura
prof. Nagakura 17.11.2018, 11:08
A dupska wyślizgane na Maxa, a uciechy przy tym co niemiara.
nieznany
nieznany 16.11.2018, 14:09
Dobre....
LM
LM 15.11.2018, 17:24
Komentarze raz dostępne, innym razem niedostępne są faktoidami, żeby nie powiedzieć fuck newsami.
nieznany
nieznany 15.11.2018, 17:09
Dobre....
lm
lm 14.11.2018, 23:00
"Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę
07:55, 05.09.2018 | Mariusz Szalbierz" - publikacja na portalu faktypilskie.pl, gdzie wpisano 64 komentarze, to jest klęska intelektualna i emocjonalna Szalbierza. On nie wytrzymał i wszystkie wpisy wykasował. Bo nie były mu entuzjastycznie zgodne, czy choć przychylne. Jest to niewyobrażalna katastrofa cywilizacyjna.
chuć
chuć 14.11.2018, 22:39
W 86 sekundzie Szalbierz patrzy na leżącego, jak by chciał zaruchać, Tylko nie przewidział w roku 2006, że będzie miał okazję za Barabasza i nie polecił zrobić otworu w odpowiednim miejscu. Gameciarz jeden.
buhahaha
buhahaha 11.11.2018, 13:21
ojciec pedała wyysssrał się kilka razy pod rząd. A turas orze jacka jak może ;)
rower z pżeżótkom
rower z pżeżótkom 17.11.2018, 11:43
do buhahaha: podobno ten gość nie wyssrrał się pod rząd a pod opozycję i to kilkanaście razy.
nieznany
nieznany Wczoraj, 11:02
Dobre....
proktologia praktyczna
proktologia praktyczna 14.11.2018, 20:07
At ty buhahaha tylko na to czekasz, żeby się posilić. Można z grubsza podzielić ten rodzaj diety: brązowe, to pasza objętościowa, co wyda z siebie turas, masz paszę treściwą, wysokobiałkową. Może też zdarzyć się prekursor kaszanki, gdy niekiedy pęknie hemoroid.
hehehe
hehehe 8.11.2018, 21:45
Program jest kręcony, kiedy autorom się chce, a nie kiedy ojciec pedała by liczył
Biuro KontroliPrasy i Publikacji starostwa
Biuro KontroliPrasy i Publikacji starostwa Wczoraj, 11:08
Podobnie ulotka faktypilskie.pl jest wydawana, kiedy naczelny zechce wstać z leżenia duupą do góry, a nie, kiedy czytelnicy ustawiają się przy kioskach Ruchu - który faktycznie już nie istnieje - w kolejce po kolejny numer zredukowany. Podobno redukcja postępuje z wielkimi sukcesami.
niech mu na progach wybija pokłony
niech mu na progach wybija pokłony 16.11.2018, 17:44
Ten łysy zawsze chce, ale mu nie wychodzi, bo nie ma co wychodzić. Jest przechodzony wisielcem, co wisi u klamki pana antyszambrując, jak pisał poeta: "... pan niedaleko, niech do niego pełza...".
Quasimodo
Quasimodo 9.11.2018, 20:39
Mieć syna pedała, to smutne. Ale mieć córkę lekkomyślną i nieodpowiedzialną, do tego szpetną, że może liczyć na bzykanie z kameleonem albo ze starym dziadygą, to jest dopiero szczęście inaczej. Bo tylko stary facio może zapewnić rodzinie dalszy dynamiczny rozwój zmarnowanego deena. Podobno dzieci starych dziadygów bywają czasem inteligentne. To tak dla poprawienia nastroju na krańcach powiatu.
wąż walutowy
wąż walutowy 14.11.2018, 19:58
Stary dziadyga naklepie bachorów, zwinie żagle i na saksy, na zmywak a ty matko męcz się z przychówkiem. Dobrze, że PiS załatwił 500+.

Ty wciąż, jak Ulisses w podróży
Na wyspę nadziei zieloną
A we mnie Telemach się burzy
I oczy miłością mi płoną.

Na bruku, pod mostem, w piwnicy
Dostaniesz posłanie z litości
Stójkowy ci żebra policzy,
A Bambus połamie ci kości.

I rzuci ci Angol funciaka
Choć kłamał, że piątkę zapłaci.
I zerżnie ci dupę Irlandia.
Naiwni a ufni Sarmaci.

Zostałam zdeptana na boku
I tkwiłam na dworcu w rozpaczy
Wybrałeś Irlandię i spokój
Bo nie wiesz, co kochać znaczy...

Nadzieja, że będziesz, że wrócisz
Klekoce się we mnie, czas mija.
Daj znak i tęsknotę mą ucisz.
Daj znak, że nie jestem niczyja.

Ja będę tu siedział, jak kołek
Wypiję, lub jointa przypalę
A Polska, sam smutek i dołek.
To prawda, nie kocham cię wcale.

Znów wstanę zły, drętwy spod krzaka
Pogrzeję na słońcu bebechy.
Zamarzę jak Norwid: tyś jaka?
Szczęśliwy powrócę pod strzechy.

Gdzie skończę, nie umiem powiedzieć
Zatruję swym truchłem robale.
Lecz w Polsce za ciasno mi siedzieć
Dlatego nie kocham cię wcale.

To prawda, nie kocham cię wcale.
Wybrałem tułaczkę po świecie
A ty Penelopo, śnij dalej
Że Odys do domu powróci.

Lekkomyślność zawsze jest obciążeniem.
samo życie
samo życie 16.11.2018, 17:47
Faceci na saksach, nawet starzy, potrafią się wyemancypować i poszukać nowego miejsca, gdzie można uwić gniazdko - ***iastko.
chętny staruszek na bzyknięcie
chętny staruszek na bzyknięcie Dzisiaj, 22:25
...uwić gniazdko z dziurką do zatkania.
LM
LM 15.11.2018, 17:27
To wierszyk od Lemana dla Mileny.
Anna Miastowa
Anna Miastowa 10.11.2018, 20:06
Dlaczego smutne? Przecież geje to wesołki.
demografia+
demografia+ 10.11.2018, 13:50
Sztafeta pokoleń: szpetota ze starością w jednym barłogu kopulowali.
kapłon miłości
kapłon miłości 11.11.2018, 09:29
A na wieszaku brudne do brązu błękitne dżinsy i majtki wygniłe w kroku.
Wódki, pozwól żyć!
Wódki, pozwól żyć! 9.11.2018, 11:33
Im się chce zawsze, ja BigFlaszka wam to mówię.
zoil
zoil 8.11.2018, 21:24
Program Szydercy zdycha od wielu miesięcy. Tylko plugawe wpisy na lemana są tu kroplówką - nutricią sztucznie podtrzymującą niby zainteresowanie tematem. Przyczyną jest brak treści, które byłyby warte choćby funt kłaków. Ale jakie umysły, takie pomysły.
fryzjer - depilator
fryzjer - depilator 15.11.2018, 17:16
Nawet funta kłaków z cipki wnuczki, od której śmiechu skrzy się powietrze?
Robert
Robert 8.11.2018, 07:03
Ale miałem dzisiaj nockę ze śniadkiem, tato! Aż kopci mi z komina ;)
Domki w Słupsku
Domki w Słupsku 8.11.2018, 12:03
Panie Robercie, jest to zjawisko nieekologiczne. Należy wnieść na forum unijne projekt zapewnienia środków na eliminację kopciuchów starego typu.
Ciężkie jest życie palacza kotłowego w okresie sezonu
jesienno-zimowego. Śniadość cery ma niewątpliwy związek z brudactwem pomieszczeń niezaawansowanych technologicznie kotłowni z lat gierkowszczyzny i gomułkowszczyzny. Wielu naszych brci palaczy ma też wżery odprysków węgla na czole i policzkach. Wyglądają jak stare zakażone czopy wągrów.
Nie lubimy starych kotłowni.
higienistka z domu starców
higienistka z domu starców 10.11.2018, 14:40
Niewykluczone, że współistnieją wżery z czopami. Kadra palaczy kotłownianych nie grzeszy troską o wygląd zewnętrzny a raczej jest z kręgu Big Flacha, wódko, pozwól zyć. Jak się spojrzy na Big Flacha, to wszystko opada. I te śmierdzące, przepocone, zafajdane dżinsy!
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 15.11.2018, 17:22
Opadające śmierdzące, przepocone, zafajdane dżinsy, to jest to, co kochają wielcy redaktorzy chlający zaćmiewajace flaszki na Kolegium, czyli w pracy.
palacz po kursach
palacz po kursach 8.11.2018, 18:12
I problem nocek w dozorze, picie wódki pod ogórka, spanie na zydelku, podtruwanie czadem, przeciągi. To wszystko gorsze, niż służba w policji, gdzie chłopcy chorują na potęgę.
Europa, Europa
Europa, Europa 8.11.2018, 12:32
Co na to Guy Verhofstadt?
rzecznik unii
rzecznik unii 8.11.2018, 21:20
Guy Verhofstadt na to nic, bo faszystom nie da. Ale w piątek chętnie by zjadł tatara i pęto kiełbasy pod ćwiartkę wódki. Żeby katole wiedzieli, jak się świętuje piątek.
MarMar
MarMar 7.11.2018, 23:25
I z tej szopki tyle jest dla świata:
do oblecha
Kakaowy tato coś napisal archiwalnego - tylko kogo to obchodzi? Pozdro dla synowej ;) ;
;) kakaowy teściu, co tam jeszcze napiszesz, jak przysiądziesz na starym rozkroczu? ;
hahaha
leman napisał, a po kilku minutach siebie skomentował. Rozdwojenie jaźni typowe ; Baba Jaga JA NIE CHCE ŻADNEGO DORSZA!!! ; kreycha z powieczką
ty tu się udzielasz, stary hejterze, a tam turas ci syna wali. Nie dziwota, że tobie wali na łeb
buhahahaha Wczoraj, 15:39
stary hejter teraz analizuje lata wstecz - psychol!!! Pedałem się lepiej zajmuj, bo ci go turas zamęczy w kakako
hehehehe Wczoraj, 07:25 Leman to stary hejterski nienawistnik, któremu nic w życiu nie wyszło. I jeszcze w syna weszła mu od tylu śniada synowa, co sika na stojąco
lex 2 dni temu, 21:52 Tylko ojciec pedała został skazany za hejtowanie
lex 2 dni temu, 16:31 Jego ojcowska pedalskość JL - coraz bliżej, coraz nerwowiej, prawda? Co zrobić, jak podłe się życie wiodło, tak się je też kończy, skazańcu
sąd
sąd 2 dni temu, 16:29 Jeden fakt jest niezaprzeczalny - to stary leman został prawomocnie skazany z art. 121 kk za hejtowanie. Koniec, kropka!
ex-lodzianin 4.11.2018, 19:33 Tatulu, Serchula już wyszedł godzinę temu, a jeszcze mi kicha klaproce z radochy
hahahaha
hahahaha 4.11.2018, 16:38 Fajnie Janusz, jak tak sam sobie kadzisz? A co na to psychiatra??

do oblecha
do oblecha 7.11.2018, 20:52
Kakaowy tato coś napisal archiwalnego - tylko kogo to obchodzi? Pozdro dla synowej ;)
;)
;) 7.11.2018, 16:55
kakaowy teściu, co tam jeszcze napiszesz, jak przysiądziesz na starym rozkroczu?
czekolada deserowa 70%
czekolada deserowa 70% 9.11.2018, 21:27
Wydaje mnie się, że powinno być: na starym Roztoczu. Tam podobno w latach bardziej ciepłych hodują z powodzeniem kakaowca na stokach południowych. Jest jedno zmartwienie, kakaowiec nie nadaje się do wytwarzania wódki. I to jest problem dla miejscowych redaktorów, szczególnie dla Big Flachy.
Rakija
Rakija 10.11.2018, 12:13
Wystarczy śliwowica ze śliwek w Białośliwiu.
prof. Stefan
prof. Stefan 10.11.2018, 13:39
Szczaw i mirabelki, hłehłehłe! i łeb się cieszy
Wódko, pozwól żyć!
Wódko, pozwól żyć! 7.11.2018, 23:32
Po tym w okularach widać ząb czasu i ciężar kapsli od flaszek do zaćmienia. I to ciągłe, mimowolne tęskne spojrzenie na flaszkę, na kufel! Niech by się już skończył ten odcinek, niech by zapadła ciemność zaćmienia. Wódko, pozwól żyć.
hahaha
hahaha 7.11.2018, 08:24
leman napisał, a po kilku minutach siebie skomentował. Rozdwojenie jaźni typowe
wsrp
wsrp 10.11.2018, 11:27
Ponieważ ten wpis nastąpił 7 listopada, a więc w rocznicę wielkiej socjalistycznej rewolucji październikowej (wsrp), naszemu ulubionemu korespondentowi "hahaha" życzymy wizyty w związku radzieckim, szczególnie w Jakucku z zapewnionym przejazdem bydlęcym wagonem typowym dla zsyłek lat trzydziestych.
U ruskich wszystko na opak. Rewolucja październikowa w listopadzie.
Baba Jaga
Baba Jaga 7.11.2018, 08:22
JA NIE CHCE ŻADNEGO DORSZA!!!
trzy niedźwiadki
trzy niedźwiadki 10.11.2018, 12:11
Jest oczywiste, że Baba Jaga nie chce dorsza. Ulubionym daniem Baby Jagi jest Jaś i Małgosia. Może być Henio i Aleksandra, Mariusz i Beata, Marek i Zbychu, Krzysztof i Milena, Lena i Max....itd. Ale nigdy dorsz!
Ibrahim ibn Mogdobij
Ibrahim ibn Mogdobij 11.11.2018, 09:42
Czy wpis "...Marek i Zbychu..." sugeruje, że to są pedały?
Kujawy i Pałuki
Kujawy i Pałuki 11.11.2018, 18:54
Niekoniecznie. W numerze 45 (1501) Tygodnika Nowego z 6 listopada otrzepał się z naftaliny Zbigniew Noska. Najważniejszą ideą, jaką podał do wiadomości jest to, że poeta, konkretnie Jan Kasprowicz pochodził z Kujaw. Zbigniew Noska (Kazimierz Posada, red, Aleksander Radek) przywołał ten fakt, bo on też pochodzi ze wsi Posada na Kujawach. I to jest najgłębszy sens wypowiedzi Noski w cyklu Obserwatorium, zwanym czasem Obsrywatorium.
czytelnik
czytelnik 11.11.2018, 20:59
Noska (zn) i Barabasz (mb) 30 października w 44 (1500) numerze Tygodnika Nowego popełnili ociekający lizusostwem panegiryk wychwalający senatora. Za jego długi staż, i inne bzdety. Kończąc ten obrzydliwy, służalczy tekst podparli jego moralną wagę cytatem wiersza Tuwima, w którym podniesiona jest ranga prawa i sprawiedliwości. Ale ani słowa o ciągnącym się już dziewiąty rok procesie karnym w sądzie okręgowym w Poznaniu o występki i zbrodnie. Rakowski fika nóżkami z radości, bo jako naczelny propagandysta PRL nawet się nie spodziewał tak sprawnych w swojej robocie pomiotów gebbelsopodobnych.
jawność życia
jawność życia 12.11.2018, 19:10
Dodajmy jeszcze ociekający fałszem tekst Ceranowskiego:
Piła, dnia 12 lutego 2014 roku

Sąd Rejonowy
Właściwy do rozpoznania sprawy

Za pośrednictwem
Prokuratury Okręgowej w Koninie
z siedzibą przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1
62-510 Konin

Kamil Ceranowsk
Al. Mickiewcza 28

77-400 Złotów

Zażalenie osoby zawiadamiającej o przestępstwie /pokrzywdzonego/ na postanowienie Prokuratora Okręgowego w Koninie z dnia 31 stycznia 2014 roku o umorzeniu śledztwa w sprawie o sygn. Vds.25/12, o którym to umorzeniu zostałem poinformowany w dniu 5 lutego 2014 rok.

Na podstawie art.306 § 1 pkt.1 oraz art. 306 § 1a pkt.3 składam zażalenie na postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Koninie z 41.01.2014 roku o umorzeniu śledztwa w sprawie o sygn. V Ds25/12. Wnoszę o jego uchylenie w całości celem dalszego jej prowadzenia, a w konsekwencji przedstawienia zarzutu osobom wskazanym w moim doniesieniu.

Jednocześnie wnoszę o uznanie mnie za:
1. Osobę pokrzywdzoną ewentualnie za osobę zawiadamiającą określoną w art.305 § 4 kpk, gdyż postępowanie karne wszczęto w wyniku mojego zawiadomienia, a wskutek przestępstw doszło do naruszenia moich praw.
2. O nadesłanie mi postanowienia umarzającego śledztwo w sprawie V Ds.25/12 wraz z uzasadnieniem oraz pouczeniem o prawie wniesienia zażalenia na w/w postanowienie.

Ponadto na podstawie art.306 § 1b kpk wnoszę o umożliwienie mi przejrzenia akt w sprawie Vds.25/12.

Uzasadnienie

W dniu 12 września 2012 roku złożyłem doniesienie do Prokuratury Rejonowej w Pile, które uzupełniłem w dniu 20 września 2012 roku. W wyniku decyzji procesowych zostałem m.in. przesłuchany w charakterze świadka zarówno w prokuraturze pilskiej jak i konińskiej.
Fakt złożenia przeze mnie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia szeregu przestępstw przez pp. Krystynę i Janusza Lemanowiczów we współpracy z prok. Robertem Kiełkiem i innymi wymagał ode mnie wiele odwagi jak i odcisnął piętno na mojej pracy dziennikarskiej, redaktora naczelnego pilskiej telewizji Expresstv. Jednocześnie pp. Krystyna i Janusz Lemanowicz z zemsty i ak domniemywam, by bronić się przed grożącymi im z „mojego zawiadomienia” zarzutami złożyli przeciwko mnie doniesienie o moim rzekomym włamaniu się do ich komputerów. Pp. Lemanowicz cały czas czynnie uczestniczyli w postępowaniu, a nawet brali udział w czynnościach przesłuchania mnie w sprawie VDs. 28/12. Jak dowiedziałem się z doniesień prasowych, postępowanie to zostało jednak nieprawomocnie umorzone, a pp. Lemanowicz jako pokrzywdzeni, złożyli stosowne zażalenie do pilskiego sądu.

Zestawienie chociażby tych dwóch faktów w sposób oczywisty i bezsporny wskazuje na pewną dysproporcję mojej pozycji procesowej z pozycją pp. Lemanowicz. Otóż im został przyznany status
pokrzywdzonego, a ja nie zostałem pouczony nawet o prawie wniesienia zażalenie jako osoba zawiadamiająca. Warto, bowiem wskazać, iż doniesienie pp. Lemanowicz było reakcją na wcześniej złożone przez mnie doniesienie.,w którym wskazałem na ich nie licującą nie tylko z dobrymi obyczajami w”Państwie Prawa”, ale i wg mnie niezgodnej z prawem „współpracy” z prokuratorem Robertem Kiełkiem. Przedstawiłem też szereg niezgodnych wg mnie z prawem działań prokuratora Roberta Kiełka. Trudno odnieść mi się do merytorycznych podstaw umorzenia postępowania, gdyż nie otrzymałem stosownego postanowienia i nie mogłem się z nim zapoznać, z jego uzasadnieniem. Domniemywam jednak, iż z pewnością prokuratorskie postępowanie nie zostało w sposób dość wnikliwy przeprowadzone. W sposób oczywisty pogwałcono szereg zasad postępowania karnego np.. zasadę sprawiedliwości i podporządkowaną jej zasadę trafnej reakcji karnej.
Składając doniesienie liczyłem się z tym, że narażam się przedstawicielowi wymiaru sprawiedliwości, tj. prokuratorowi Robertowi Kiełkowi. Czy mam rozumieć, że sprawę, pozaprocesowych kontaktów prokuratora Roberta Kiełka ze świadkami oskarżenia, nakłanianie ich do określonych zachowań, inspirowania do działań w mojej ocenie niemoralnych i niezgodnych z prawem – można zamieść pod dywan i zbadać jedynie pobieżnie?
Czy mam rozumieć, że jako osoba zawiadamiająca o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa jestem w gorszej sytuacji procesowej niż potencjalny sprawca?
Przecież w wyniku mojego doniesienia i działalności dziennikarskiej na niwie „kontaktu z wymiarem sprawiedliwości” złożono na mnie szereg doniesień.
Wszystkie postępowania wobec mnie są na dzień dzisiejszy umorzone. Moje działania były i są szeroko komentowane na łamach prasy. Wiele tych komentarzy sugeruje, że to ja postępowałem niezgodnie z prawem. W wyniku mojego doniesienia musiałem przerwać produkcję cyklu produkcji reportazowych. W wyniku złożenia przedmiotowego doniesienia ja i moja rodzina zostaliśmy narażeni na szerz szykan choćby na forach internetowych. Mam nieodparte poczucie, że żyję w Państwie, gdzie jego funkcjonariusze mogą przekraczać prawo, „bo prokuratorowi wolno więcej”, a niezgodna z prawem działania zamiata się pod przysłowiowy dywan, tłumacząc, że jest to: „niestandardowa etyka prokuratora”.
Działania prokuratora i innych wskazanych przeze mnie osób w sposób bezsporny naruszyły moje prawa, zatem choćby z tego powodu powinny przysługiwać mi uprawnienia określone w nowym art.306 § 1a pkt.3, gdyż katalog wymienionych w zawiadomieniu przeze mnie czynów zabronionych w znaczącym stopniu pokrywa się z treścią tego przepisu. Nie jest ponadto żadną tajemnicą, że chociażby Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 roku w sprawie I KZP 21/2013 w sposób jednoznaczny wskazuje, że: „Rozszerzenie uprawnień do zaskarżenia postanowienia o zaniechaniu ścigania w znowelizowanym art. 306 k.p.k. (ustawa z dnia w22 marca 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, Dz. U. 2013 r. poz.480) odnosi się do zażaleń wniesionych po 22 lipca 2013 r.”

Na marginesie wspomnę, (gdyż przecież z racji zawodu jestem może baczniejszym obserwatorem życia publicznego niż przeciętny obywatel), iż powierzenie tak poważnej sprawy młodemu prokuratorowi Prokuratury Rejonowej delegowanemu do pracy w Prokuraturze Okręgowej, w moim odczuciu budzi skojarzenia z pewnym analogicznym wątkiem przedstawionym w filmie „Układ Zamknięty” w reż. Ryszarda Bugajskiego. Z doświadczenia życiowego wynika bowiem, iż bardziej doświadczony stażem i pozycją w strukturach Prokuratury prokurator, z całą pewnością byłby bardziej samodzielny w swojej pracy zawodowej związanej z procedowaniem sprawy „kolegi po fachu.”

Mając powyższe na wadze wnoszę jak na wstępie. Umożliwienie mi zapoznania się z materiałami śledztwa oraz wniesienie zażalenia z całą pewnością przyczyni się do poznania prawdy materialnej w toczącym się postępowaniu, a być może spowoduje, że uzupełnię wiedzę prokuratorską w temacie umorzonego postępowania.
Kamil Ceranowski

lm
lm 13.11.2018, 12:36
Mi się zdaje, że w treści wniosku do Prokuratury w Pile o ustalenie, kto, kiedy, w jakim celu, jak włamał się do komputerów domowych pp.Lemanowicz nie ma słowa o Kamilu Ceranowskim. Bo jak mają ustalić, to nie wiadomo, kto. Dlatego elukubracja Ceranowskiego o zemście jest na poziomie jego potomka, który podobno urodził się w październiku 2012. Pogląd Kamila Ceranowskiego jest właściwy dla sześciolatka.
Bo było tak, że toyota w lizingu a żona w ciąży.
LM
LM 17.11.2018, 11:34
I Prokuratura ustaliła, że to Kamil Ceranowski się włamał. To wynika wprost z wyroku sędziego Hławiczki ze Złotowa. Orzekł on, że Ceranowski mimo próśb sądu nie przedstawił dokumentu, na podstawie którego byłby uprawniony do korzystania z zasobów dokumentacyjnych SEPZN, zdeponowanych na komputerach pp. Lemanowiczów. Ceranowski dał sądowi jakąś kopię z odręcznymi skreśleniami i niezdarnymi dopiskami sporządzonymi po podpisaniu jakiegoś papieru. Oryginał jest niedostępny a właściwie go nie ma. Ponieważ orzeczenie sądu rejonowego w Pile wydział zamiejscowy w Złotowie jest prawomocne, należy zgodzić się, że Ceranowski się włamał.
Firma tych Gier
Firma tych Gier 17.11.2018, 15:17
To tak jak casus Czarnecki - Chrzanowski. Niby jest a nie ma.
1 Maj
1 Maj 11.11.2018, 21:18
Właściwie to dytyramb. Panegiryk, to za mało.
22 Lipiec
22 Lipiec 17.11.2018, 11:36
Dokładnie jest to ubóstwienie, apoteoza w formie dytyrambu.
kreycha z powieczką
kreycha z powieczką 6.11.2018, 21:57
ty tu się udzielasz, stary hejterze, a tam turas ci syna wali. Nie dziwota, że tobie wali na łeb
bal absolwentów
bal absolwentów 6.11.2018, 20:48
Nie da się ukryć, że ten znany gest, który z lubością pokazał nam Big Flacha oznacza: s3,14erdalaj! chuuj ci w duupę! s3,14eprzaj! zjeżdżaj! spadaj! 3,14erdol się, 3,14eprz się, od3,14erdol się.
Mamy nadzieję, że ludzie wykształceni w podstawówkach potrafią zauważyć relację 3,14 = pi.
Nie ma pewności, czy absolwent technikum górnictwa naftowego wpadnie na to.
kurczak ze spadów
kurczak ze spadów 6.11.2018, 22:59
Nie wpadnie, bo leży do góry duupą, czyli sempiterną. Wtedy płyny ustrojowe spływają do niższych organów a więc to palanta zwanego naukowo prąciem. Przy rozwiniętym organie zapewnia to niski środek ciężkości i stabilizację na niskim poziomie. Wiadomo z przeszłości, że BigFlacha ma IQ jednocyfrowe. To zapewnia stabilność, pewność niewpadnięcia tak jak Brunek, wójt Kaczor zapewnia stabilność z Darkiem Krupą.
happy birthday
happy birthday 8.11.2018, 12:31
Do Darek Krupa jest dobry rym: Wielka Duupa.
Mimo starań, nie uzyskaliśmy odpowiedzi Jacka Ciechanowskiego, czy jego Babcia Malwina z domu Krupa jest spokrewniona z Darkiem Krupą. Nasze przypuszczenia o pokrewieństwie umacnia fakt, że Jacek został uznany za godnego, aby donosić Stokłosie. Stokłosa zaś jest wielkim guru Darka i ma do niego bezgraniczne zaufanie. Podszept Darka, żeby wziąć Jacka do roboty stukacza mógłby być wystarczającą rekomendacją.
Dzisiaj Jacek obchodzi godnie 67 urodziny.

Pozostałe