<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.dzienniknowy.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - dzienniknowy.pl - regionalny portal internetowy powiatów: pilskiego, chodzieskiego, czarnkowsko, trzcianeckiego, międzychodzkiego, wałeckiego, wągrowieckiego, złotowskiego. ]]></title>
        <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[dzienniknowy.pl - regionalny portal internetowy powiatów: pilskiego, chodzieskiego, czarnkowsko, trzcianeckiego, międzychodzkiego, wałeckiego, wągrowieckiego, złotowskiego.]]></copyright>
        <lastBuildDate>Mon, 13 Jul 2026 21:18:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Tam, gdzie sztuka spotyka serce…]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8170,tam-gdzie-sztuka-spotyka-serce</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8170,tam-gdzie-sztuka-spotyka-serce</guid>
            <pubDate>Mon, 13 Jul 2026 21:18:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-tam-gdzie-sztuka-spotyka-serce-1783970684.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Są miejsca, do których nie jedzie się tylko po to, by tworzyć. Jedzie się tam po ciszę, inspirację i spotkanie z ludźmi, którzy rozumieją, że sztuka rodzi się z wrażliwości.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Twórcy Klubu Artystów „Pasja” mieli zaszczyt gościć w niezwykłym miejscu – w pałacu Uniwersytetu Ludowego w Radawnicy, na plenerze artystycznym przygotowanym przez panią Dyrektor Barbarę Mincewicz jako wyjątkowy prezent z okazji zbliżających się 18. urodzin Klubu.<br>Pośród starych drzew, pachnących ogrodów i pełnych historii wnętrz każdy odnalazł swoją przestrzeń. Pędzle zatańczyły na płótnach, igły i kolorowe nici snuły ciche opowieści, powstawały delikatne hafty, szydełkowe koronki i misternie wykonywane prace na szydełku. Sznurki zamieniały się w makramowe sploty, wąskie papierowe paseczki przeobrażały się w zachwycającą biżuterię techniką quillingu, aparaty zatrzymywały ulotne piękno światła i natury, a słowa układały się w poezję.<br>Nad wszystkim unosił się śmiech, życzliwość i serdeczność. Była wspólna kawa, słodkości, muzyka płynąca z organków, wybrzmiało radosne „Sto lat”, a wieczór zakończyliśmy wspólnym śpiewem, który długo jeszcze będzie rozbrzmiewał w naszych sercach.<br>Tworzyliśmy nie tylko obrazy, hafty, koronki, biżuterię, fotografie czy makramy. Tego dnia wyplataliśmy przyjaźń, wzajemną inspirację i piękne wspomnienia. Zostawiliśmy w Radawnicy cząstkę naszych serc, a do domu zabraliśmy coś bezcennego – radość wspólnego tworzenia.<br>Z wdzięcznością dziękujemy pani Barbarze Mincewicz &nbsp;i panu Mirkowi oraz całej społeczności Uniwersytetu Ludowego w Radawnicy za niezwykłą gościnność i za dzień, który pokazał nam, że sztuka najpiękniej rozkwita tam, gdzie spotykają się otwarte serca.<br>Bo prawdziwa Pasja nie zna granic – splata ludzi, miejsca, talenty i chwile w jedną, piękną opowieść…</p><p><i><strong>Pasja</strong></i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Złotów uczcił pamięć ofiar Rzezi Wołyńskiej]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8169,zlotow-uczcil-pamiec-ofiar-rzezi-wolynskiej</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8169,zlotow-uczcil-pamiec-ofiar-rzezi-wolynskiej</guid>
            <pubDate>Sun, 12 Jul 2026 13:08:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-zlotow-uczcil-pamiec-ofiar-rzezi-wolynskiej-1783854680.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. W tym dniu oddawany jest hołd tysiącom ofiar tragicznych wydarzeń z 1943 roku, kiedy doszło do masowych mor-dów na ludności polskiej na Wołyniu i w innych miejscach dawnej II Rzeczypospolitej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;">W Złotowie odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tych tragicznych wydarzeń. Starosta Złotowski Patryk Wruk wraz z Wicestarostą Danielem Sztychem oraz członkami Klubu Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Złotowie złożyli kwiaty pod kamieniem pamięci znajdującym się na skwerze przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Złotowie.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;">Miejsce to przypomina o dramatycznych wydarzeniach z 1943 roku. Obok kamienia w 2013 roku posadzono Dąb Pamięci, który jest symbolem trwałej pamięci o ofiarach i historii kresów wschodnich.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;">11 lipca 1943 roku przeszedł do historii jako tzw. Krwawa Niedziela – kulminacyjny moment zbrodni wołyńskiej, podczas której dokonano skoordynowanych ataków na polską ludność cywilną. W wyniku działań ukraińskich nacjonalistów związanych z OUN i UPA oraz części miejscowej ludności ukraińskiej zginęły tysiące Polaków.</span></p><p style="text-align:justify;">Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej jest okazją do oddania hołdu pomordowanym, zachowania pamięci o ofiarach oraz przypominania o jednej z najtragiczniejszych kart w historii XX wieku.</p><p style="text-align:justify;">W Złotowie wybrzmiał symboliczny apel o pamięć i szacunek dla tych, którzy stracili życie podczas tamtych tragicznych wydarzeń.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(kp)</strong></i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[W Zacharzynie 200 pojazdów zakręciło kołami]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8168,w-zacharzynie-200-pojazdow-zakrecilo-kolami</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8168,w-zacharzynie-200-pojazdow-zakrecilo-kolami</guid>
            <pubDate>Sun, 12 Jul 2026 12:52:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-w-zacharzynie-200-pojazdow-zakrecilo-kolami-1783853813.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>11 lipca Zacharzyn stał się krajową stolicą miłośników motoryzacji z czasów PRL. Podczas głównego dnia drugiej edycji zlotu „Zakręcone Koła PRL” do miejscowości przyjechało około 200 zabytkowych pojazdów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Jeszcze przed oficjalnym otwarciem uczestnicy wyruszyli w widowiskową paradę, która prowadziła przez Szamocin, Margonin, Rataje i Chodzież. Na teren przy sali wiejskiej w Zacharzynie kolumna wjechała przy dźwiękach Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Szamocina.</p><p style="text-align:justify;">- Jestem pod wrażeniem. Jeszcze czegoś takiego w Zacharzynie nie widziałam - przyznała przewodnicząca Rady Gminy Chodzież Ewa Śliwińska.</p><p style="text-align:justify;">- Impreza pięknie się rozrasta. Gratuluję świetnych pomysłów i składam wyrazy uznania za ogrom pracy włożonej w organizację zlotu - podkreśliła wójt gminy Chodzież Kamila Szejner.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3464/2648;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/12/dsc-0193.jpg" width="3464" height="2648"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Radosław Wojtecki, prezes stowarzyszenia PCH126p, które jest pomysłodawcą głównym organizatorem wydarzenia, zaznaczył, że sukces imprezy był możliwy dzięki współpracy wielu osób.</p><p style="text-align:justify;">- Bez wsparcia pani wójt, współpracy z sołectwem Zacharzyn oraz naszymi sponsorami tego zlotu by nie było. Ale jedna osoba niczego by nie zrobiła; przy organizacji pracował cały sztab, około czterdziestu wolontariuszy.</p><p style="text-align:justify;">Największą atrakcją były oczywiście pojazdy z epoki PRL. Dominowały maluchy, ale nie zabrakło także dużych Fiatów, Syren, Warszaw, Polonezów, dostawczaków i starych ciągników rolniczych. Uwagę przyciągały również auta z dawnego bloku wschodniego, w tym legendarna czarna Wołga, a także klasyczne w tamtych latach samochody z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Najstarszym pojazdem na zlocie był amerykański klasyk, Dodge Brothers Touring z 1919 roku.</p><p style="text-align:justify;">Właściciele wyróżnionych samochodów otrzymali wyjątkowe statuetki. Każda z nich była ręcznie wykonanym dziełem sztuki autorstwa mistrza metaloplastyki Zenona Polachowskiego, sołtysa Walentynowa i organizatora tamtejszego Retro Zlotu. Industrialne rzeźby powstały z autentycznych części silnikowych i stanowiły nagrody w konkursach oraz poszczególnych kategoriach zlotowych.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4496/3000;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/12/dsc-0231.jpg" width="4496" height="3000"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Uczestników „Zakręconych Kół PRL” pozdrowili również starosta chodzieski Adrian Urbański, burmistrz Chodzieży Jacek Gursz oraz proboszcz parafii w Raczynie, ks. Karol Łybek.</p><p style="text-align:justify;">- Niech święty Krzysztof zawsze nad wami czuwa – powiedział ten ostatni, wręczając kierowcom obrazki z patronem podróżujących.</p><p style="text-align:justify;">Tego dnia czekało także wiele dodatkowych atrakcji - konkursy, licytacje, porady z udzielania pierwszej pomocy, koncerty oraz bogata strefa gastronomiczna.</p><p style="text-align:justify;">- Wszystko jest pyszne, ale dziś prawdziwą furorę robią szare kluchy - zdradziła sołtys Zacharzyna Milena Różańska.</p><p style="text-align:justify;">Podobnie jak przed rokiem, wydarzenie miało również wymiar charytatywny. Cały dochód z loterii przeznaczono na wsparcie rodzeństwa Liliany i Gabriela Kermes z Szamocina, którzy każdego dnia walczą o zdrowie i lepszą przyszłość.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(msz)</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1496/998;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/12/dsc-0220.jpg" width="1496" height="998"></figure><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Jubileuszowe Święto Wsi Krajeńskiej]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8167,jubileuszowe-swieto-wsi-krajenskiej</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8167,jubileuszowe-swieto-wsi-krajenskiej</guid>
            <pubDate>Sun, 12 Jul 2026 12:46:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-jubileuszowe-swieto-wsi-krajenskiej-1783853406.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Lipka po raz kolejny stała się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców i gości z całe-go regionu. W sobotę, 11 lipca 2026 roku, odbyła się jubileuszowa, XXV edycja Święta Wsi Krajeńskiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;">Organizatorzy przygotowali dzień pełen muzyki, atrakcji i dobrej zabawy, a największą gwiazdą wydarzenia był Kamil Bednarek. Impreza odbyła się na terenie Kompleksu Rekreacyjno-Wypoczynkowego w Lipce. Od pierwszych godzin wydarzenia na uczestników czekał bogaty program artystyczny. Na scenie prezentowały się zespoły działające przy Gminnym Ośrodku Kultury w Lipce oraz lokalni artyści, którzy stworzyli wyjątkową atmosferę święta.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;">Wieczór należał jednak do Kamila Bednarka. Koncert przyciągnął pod scenę tłumy fanów, którzy wspólnie z artystą śpiewali największe przeboje. Energetyczny występ, charakterystyczne brzmienie i pozytywna energia sprawiły, że publiczność długo pozostawała pod wrażeniem tego muzycznego wydarzenia.</span></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4032/3024;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/12/lipka-02.jpeg" width="4032" height="3024"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Po koncercie zabawa trwała dalej. Tym razem już w rytmach disco, techno i trans. O dobrą atmosferę zadbali DJ Omen oraz DMT DJ Duo, którzy rozgrzali parkiet i zakończyli jubileuszową edycję Święta Wsi Krajeńskiej tanecznym akcentem.</p><p style="text-align:justify;">Organizatorzy przygotowali również strefę gastronomiczną oraz atrakcje dla najmłodszych. XXV Święto Wsi Krajeńskiej pokazało, że wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz najważniejszych imprez kulturalnych w regionie. Za organizację wydarzenia odpowiadali&nbsp;Wójt Gminy Lipka oraz Gminny Ośrodek Kultury w Lipce. Jubileuszowa edycja przyciągnęła wielu mieszkańców i gości, którzy wspólnie świętowali, bawili się i korzystali z letniej atmosfery.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(kp)</strong></i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4032/3024;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/12/lipka-03.jpeg" width="4032" height="3024"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Monitor Wielkopolski - lipiec 2026]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8166,monitor-wielkopolski-lipiec-2026</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8166,monitor-wielkopolski-lipiec-2026</guid>
            <pubDate>Sat, 11 Jul 2026 16:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-monitor-wielkopolski-lipiec-2026-1783779327.png" type="image/png" medium="image" /><description>Najnowsze wydanie Monitora Wielkopolskiego dostępne w formie cyfrowej (PDF)</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Najnowsze wydanie Monitora Wielkopolskiego dostępne w formie cyfrowej (PDF)</strong></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ludzie uratowali orła]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8165,ludzie-uratowali-orla</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8165,ludzie-uratowali-orla</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:36:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-ludzie-uratowali-orla-1783510929.png" type="image/png" medium="image" /><description>Ranny bielik trafił do Fundacji &quot;Z Dzikiej Strony&quot; - ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, gdzie otrzyma specjalistyczną opiekę weterynaryjną.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Dużo szczęścia miał ranny orzeł bielik, który koczował w zaroślach przy drodze leśnej między Romanowem Dolnym a Kruszewem. To szczęście do ludzi. Jeden go wypatrzył, inni zorganizowali ratunek, a jeszcze inni opiekę i leczenie. Chory drapieżnik trafił w dobre ręce i teraz wszystko powinno być dobrze. Ale po kolei…&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W środę, 1 lipca około godziny 15:20, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie odebrał zgłoszenie o dużym ptaku drapieżnym, który znajdował się przy leśnej drodze na trasie Romanowo Dolne – Kruszewo. Według opisu osoby zgłaszającej zwierzę nie było w stanie samodzielnie się poruszać. Na wskazane miejsce wysłano policyjny patrol.</p><p style="text-align:justify;">Mł. asp. Hubert Zawadzki, biuro prasowe KPP w Czarnkowie: <i>- Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. W zaroślach znajdował się osłabiony orzeł bielik, który nie potrafił rozłożyć skrzydeł ani odlecieć. Policjanci zabezpieczyli miejsce i podjęli działania mające na celu udzielenie zwierzęciu pomocy. Rannego ptaka ostrożnie owinięto kocem i umieszczono w kartonie, aby zapewnić mu bezpieczeństwo oraz ograniczyć stres.</i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image image_resized" style="width:98.21%;"><img style="aspect-ratio:575/446;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/08/orzel-1.png" width="575" height="446"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Dalsze postępowanie wyglądało następująco:- Po konsultacji z placówką specjalizującą się w pomocy dzikim zwierzętom ustalono, że orzeł zostanie przewieziony do Fundacji "Z Dzikiej Strony" (ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt), gdzie otrzyma specjalistyczną opiekę weterynaryjną.&nbsp;Do czasu zorganizowania transportu ptak pozostawał pod opieką osoby wyznaczonej do jego zabezpieczenia.</p><p style="text-align:justify;">Mł. asp. Hubert Zawadzki: <i>- Dziękujemy zgłaszającemu za właściwą reakcję oraz wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc rannemu ptakowi. Dziękujemy za zaopiekowanie się ptakiem do momentu jego transportu do ośrodka rehabilitacji. Szczególne podziękowania dla wolontariusza który zapewnił transport ptaka do fundacji. Przypominamy, że w przypadku napotkania rannego dzikiego zwierzęcia nie należy podejmować prób jego samodzielnego leczenia. Najlepiej powiadomić odpowiednie służby, które zadbają o jego bezpieczeństwo i zapewnią fachową pomoc.</i></p><p style="text-align:right;"><i><strong>(acz)</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><figure class="image image_resized" style="width:98.8%;"><img style="aspect-ratio:576/453;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/08/orzel-2.png" width="576" height="453"></figure><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nie żyje Tadeusz Nowak]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8164,nie-zyje-tadeusz-nowak</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8164,nie-zyje-tadeusz-nowak</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:31:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-nie-zyje-tadeusz-nowak-1783510451.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>8 lipca zmarł Tadeusz Nowak, nestor białośliwskich maszynistów wąskotorowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Tadeusz Nowak był mentorem dla młodszych pokoleń kolejarzy. Przepracował na wąskotorówce czterdzieści lat. Na emeryturze kontynuował swoją zawodową pasję działając w Towarzystwie Wyrzyska Kolejka Powiatowa. Miłośnicy parowej ciuchci spotkać go mogli m.in. podczas białośliwskich zlotów fanów 600-milimetrowych kolejek za "sterami" lokomotywy, kursującej na trasie Białośliwie - Kocik Młyn - Pobórka Wielka - Białośliwie.</p><p style="text-align:justify;">Największym jednak sentymentem darzył parowóz Px27 o numerze 775, zbudowany w 1929 roku, na którym kiedyś pracował, a który od lat stoi jako eksponat w Muzeum Kolei Wąskotorowych w Wenecji koło Żnina. Zawsze gdy odwiedzał muzeum - całował go na powitanie. Z czułością, niczym kobietę.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">„Tadeusz Nowak - najwyższej klasy, najwybitniejszy maszynista i człowiek renesansu na kolejce.&nbsp;Dzięki Tobie poznaliśmy parowozy i zawsze miałeś w rękawie mnóstwo wiedzy, którą chętnie się dzieliłeś.&nbsp;Nasze stowarzyszenie i kolejka już nie będą takie same, bo wypełniałeś je śmiechem do łez, piosenkami i żartami. Zawsze mówiłeś, że przez sen jeździsz parowozem a Twoja miłość to kolejka i Twój Px27-775...&nbsp;To niesamowite przeżycie, że mogliśmy Cię poznać, z Tobą pracować i z Tobą się bawić” - napisał Radosław Olejniczak, rzecznik TWKP.</p><p style="text-align:justify;">Przez 15 lat był przewodniczącym zarządu oddziału terenowego Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Białośliwiu. Przeżył 89 lat.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(msz)</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Dobra Szkoła” w Ratajach najlepsza z egzaminu ósmoklasisty]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8163,dobra-szkola-w-ratajach-najlepsza-z-egzaminu-osmoklasisty</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8163,dobra-szkola-w-ratajach-najlepsza-z-egzaminu-osmoklasisty</guid>
            <pubDate>Sun, 05 Jul 2026 14:35:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-dobra-szkola-w-ratajach-najlepsza-z-egzaminu-osmoklasisty-1783255097.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uczniowie Społecznej Szkoły Podstawowej „Dobra Szkoła” w Ratajach koło Chodzieży osiągnęli najwyższe tegoroczne wyniki egzamin ósmoklasisty zarówno w powiecie chodzieskim, jak i w gminie miejskiej i wiejskiej Chodzież. Co więcej, wyniki szkoły przewyższają również średnie krajowe oraz średnie osiągnięte przez uczniów w województwie wielkopolskim.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">- To osiągnięcie nie jest dziełem przypadku. To potwierdzenie, że nowoczesna edukacja oparta na zrozumieniu, doświadczeniu i dobrych relacjach przynosi wymierne efekty - mówi dyrektor szkoły Sylwia Grochowska. - Od początku działalności nasza szkoła konsekwentnie realizuje autorską koncepcję edukacji, w której najważniejsze jest rozwijanie samodzielnego myślenia, ciekawości świata oraz umiejętności praktycznego wykorzystywania zdobytej wiedzy. Nauka odbywa się poprzez doświadczanie, eksperymentowanie i aktywne odkrywanie, dzięki czemu uczniowie zdobywają wiedzę w sposób trwały i świadomy.</p><p style="text-align:justify;">W „Dobrej Szkole” dzieci uczą się przede wszystkim rozumienia, analizowania i wyciągania wniosków. Nauczyciele stawiają na rozwój krytycznego myślenia, współpracę oraz budowanie atmosfery wzajemnego szacunku i zaufania. To środowisko sprzyja nie tylko osiąganiu wysokich wyników edukacyjnych, ale także wszechstronnemu rozwojowi młodych ludzi.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image image_resized" style="width:99.12%;"><img style="aspect-ratio:807/699;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/messenger-creation-3cc2938a-e3ce-43af-aac1-7fd97d289730.jpeg" width="807" height="699"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">- Jednym z wyróżników naszej szkoły jest odejście od tradycyjnego systemu oceniania - podkreśla Sylwia Grochowska. - Zamiast ocen cyfrowych stosowane jest ocenianie kształtujące, które pozwala uczniom skupić się na procesie uczenia się, a nie na zdobywaniu kolejnych stopni. Dzięki temu dzieci uczą się dla wiedzy i zrozumienia, a nie dla ocen. Również nauczyciele mogą poświęcić więcej czasu na efektywną pracę z uczniami podczas lekcji zamiast na częste sprawdzanie i ocenianie ich wiadomości. Oferta edukacyjna szkoły jest bardzo bogata. Uczniowie korzystają z rozszerzonego lektoratu języków obcych, uczestniczą w licznych zajęciach dodatkowych oraz interdyscyplinarnych projektach edukacyjnych. Nad ich rozwojem czuwa wykwalifikowana i zaangażowana kadra pedagogiczna, która wspiera każdego ucznia zgodnie z jego możliwościami i potrzebami.</p><p style="text-align:justify;">Obecnie w Społecznej Szkole Podstawowej „Dobra Szkoła” w Ratajach uczy się 116 uczniów w ośmiu klasach. Kameralna liczebność sprzyja indywidualnemu podejściu do każdego dziecka oraz budowaniu silnych relacji między uczniami, nauczycielami i rodzicami.</p><p style="text-align:justify;">- Najwyższe wyniki egzaminu ósmoklasisty są najlepszym dowodem na to, że edukacja oparta na zaufaniu, współpracy, doświadczeniu i rozwijaniu kompetencji przyszłości może prowadzić do spektakularnych sukcesów. To także potwierdzenie, że nowoczesne metody nauczania nie tylko rozwijają młodych ludzi, ale również doskonale przygotowują ich do kolejnych etapów edukacji..</p><p style="text-align:justify;">Rekrutacja do „Dobrej Szkoły” w Ratajach prowadzona jest przez cały rok.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">- Zapraszamy rodziców i uczniów, którzy poszukują miejsca, w którym dziecko rozwija swoje talenty, uczy się z pasją, rozumie świat i osiąga wysokie wyniki dzięki mądrej, nowoczesnej edukacji - dodaje pani dyrektor.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(msz)</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nie ma lepszych przyjaciół jak psy i koty]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8162,nie-ma-lepszych-przyjaciol-jak-psy-i-koty</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8162,nie-ma-lepszych-przyjaciol-jak-psy-i-koty</guid>
            <pubDate>Sat, 04 Jul 2026 14:25:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-nie-ma-lepszych-przyjaciol-jak-psy-i-koty-1783254560.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Blisko 800 tys. zł trafi do wielkopolskich samorządów na działania związane z opieką nad bezdomnymi zwierzętami, poprawą ich dobrostanu oraz na wsparcie schronisk. W Schronisku dla Zwierząt „Miluszków” w Pile odbyło się uroczyste podpisanie umów z beneficjentami IV edycji programu „Wielkopolska przyjazna zwierzętom”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W Schronisku dla Zwierząt „Miluszków” w Pile odbyła się konferencja prasowa poświęcona IV edycji programu „Wielkopolska przyjazna zwierzętom”, połączona z uroczystym podpisaniem i wręczeniem umów beneficjentom programu z północnej Wielkopolski. Umowy z przedstawicielami samorządów podpisywał i wręczał wicemarszałek Jacek Bogusławski. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Senator Adam Szejnfeld, Poseł Piotr Głowski oraz włodarze gmin z Prezydent Piły Beata Dudzińska na czele, które otrzymały dofinansowanie.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1366;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/miluszkow-3-02-06-2026-r.jpg" width="2048" height="1366"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Senator Adam Szejnfeld podkreślił, że troska o zwierzęta jest jednym z wyznaczników odpowiedzialności współczesnego społeczeństwa reprezentowanego przez samorządy.&nbsp; <i>Władze naszych Małych Ojczyzn po raz kolejny udowadniają, że potrafią dostrzegać potrzeby tych, którzy sami o pomoc poprosić nie mogą. Program „Wielkopolska przyjazna zwierzętom” pokazuje, że odpowiedzialna polityka publiczna to także troska o dobrostan zwierząt. To niezwykle ważny cel, bo za tymi środkami stoją konkretne działania – mniej cierpienia, lepsza opieka i większe bezpieczeństwo zarówno zwierząt, jak i mieszkańców</i><strong>.</strong></p><p style="text-align:justify;">Zwrócił też uwagę na ogromne zaangażowanie wielkopolskich gmin oraz dobrą współpracę pomiędzy samorządami różnych szczebli:<strong>&nbsp;- </strong><i>Rekordowa liczba złożonych wniosków najlepiej pokazuje, jak potrzebny jest ten program. Cieszę się, że samorządy aktywnie sięgają po środki i wspólnie realizują projekty, które mają wymiar nie tylko praktyczny, ale także edukacyjny i społeczny. To przykład mądrego inwestowania w jakość życia naszych lokalnych wspólnot.</i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1366;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/miluszkow-1-02-06-2026-r.jpg" width="2048" height="1366"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Program „Wielkopolska przyjazna zwierzętom”, zainicjowany przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego w 2023 roku, na stałe wpisał się w katalog działań wspierających ochronę zwierząt. Jego celem jest ograniczanie bezdomności psów i kotów, poprawa ich dobrostanu, zapewnienie opieki weterynaryjnej oraz wsparcie samorządów w realizacji zadań związanych z ochroną zwierząt.</p><p style="text-align:justify;">W tegorocznej edycji do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęło aż 120 wniosków, których łączna wartość przekroczyła 4 mln zł. Ostatecznie dofinansowanie o łącznej wartości 798 986 zł otrzymało 58 beneficjentów, co potwierdza ogromne zainteresowanie programem i potrzebę dalszego rozwijania tego rodzaju inicjatyw.</p><p style="text-align:justify;">Środki zostaną przeznaczone m.in. na sterylizację i kastrację zwierząt, leczenie i opiekę weterynaryjną, zakup karmy i wyposażenia dla schronisk, dokarmianie kotów wolno żyjących, elektroniczne znakowanie zwierząt, wyłapywanie bezdomnych psów i kotów oraz działania poprawiające czystość i bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej.</p><p style="text-align:justify;">Podczas konferencji wicemarszałek Jacek Bogusławski podkreślił znaczenie programu dla całego regionu. - <i>Zainteresowanie programem pokazuje, że los bezdomnych zwierząt jest dla wielkopolskich samorządów niezwykle ważny. W tej edycji zapotrzebowanie gmin wielokrotnie przewyższyło dostępny budżet, co udowadnia, jak bardzo potrzebne jest to systemowe wsparcie.</i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1366;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/miluszkow-2-02-06-2026-r.jpg" width="2048" height="1366"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W północnej części Wielkopolski dofinansowanie otrzymały m.in. gminy: Oborniki, Szamotuły, Krajenka, Tarnówka, Ostroróg, Jastrowie, Sieraków, Czarnków, Rogoźno, Międzychód, Trzcianka, Budzyń, Chodzież, Mieścisko, Piła, Ryczywół, Skoki, Wyrzysk oraz Miasto Złotów.</p><p style="text-align:justify;">Program „Wielkopolska przyjazna zwierzętom” jest przykładem dobrze wykorzystanych środków publicznych, które przekładają się na realną poprawę losu bezdomnych zwierząt. Jak zaznaczył, troska o ich dobrostan świadczy o odpowiedzialności i wrażliwości lokalnych wspólnot, a zaangażowanie wielkopolskich samorządów zasługuje na uznanie.</p><p style="text-align:right;"><span style="color:rgb(0,0,0);"><i><strong>Dominika Kobiołka</strong></i><br><br></span>&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Chodzież: Polecą prawie jak ptaki]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8161,chodziez-poleca-prawie-jak-ptaki</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8161,chodziez-poleca-prawie-jak-ptaki</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Jul 2026 14:19:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-chodziez-poleca-prawie-jak-ptaki-1783254152.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>„Wzajemne oswajanie” to nowy projekt, jaki od lipca do końca tego roku chodzieskie Stowarzyszenia Na Górze realizuje z osobami z niepełnosprawnościami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Przedsięwzięcie jest współfinansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych będących w dyspozycji samorządu województwa wielkopolskiego. Zajęcia będą odbywać się m.in. na sali nad dworcem PKP w Chodzieży, która jak zawsze jest bezpłatnie udostępniana Stowarzyszeniu przez Chodzieski Klub Gospodarczy. Tam rozpoczęło się tworzenie animowanego filmu tradycyjną metodą poklatkową.</p><p style="text-align:justify;">- Tytuł naszego przedsięwzięcia odnosi się do zdania z książki Mały Książę: "Jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować" - mówi o idei projektu jego koordynator Wojciech Retz. - Jest to fragment rozmowy bohatera z lisem, ale przecież może on też dotyczyć relacji pomiędzy ludźmi. Świetnie bowiem oddaje sens tego, o co nam chodzi - o zaufanie, uwrażliwianie, stwarzanie prostolinijnych, zdrowych więzi, a zatem o podstawowe potrzeby społeczne. W każdej formie działań, które proponujemy, pragniemy zwracać uwagę na to, że właśnie te potrzeby są ważne dla każdego człowieka - wszystko jedno, czy ma on niepełnosprawność, czy jej nie ma. A jeśli już używamy tego podziału na niepełnosprawność i sprawność, to chodzi nam o oswajanie się społeczeństwa z niepełnosprawnością oraz odwrotnie - o oswajanie się osób sklasyfikowanych jako niepełnosprawne z tym, że są pełnoprawnymi członkami szerokiego społeczeństwa.</p><p style="text-align:justify;">- We wszystkich naszych działaniach - kontynuuje Wojciech Retz - podkreślamy, że osoby z niepełnosprawnościami w podstawowych społecznych zasadach są takie same, jak ci wszyscy, którzy są określani jako "pełnosprawni". Natomiast niepełnosprawność jest tylko jednym z problemów, który nie powinien całościowo określać danego człowieka, a tym bardziej nie dyskredytować go w różnych sprawach, w których często się to dzieje. Jasne, że niepełnosprawność stwarza problemy w codziennym życiu, ale niekoniecznie zawsze musi być na pierwszym miejscu w postrzeganiu człowieka. Najlepszym przykładem jest jeden z członków działającej w ramach naszego stowarzyszenia grupy muzycznej Na Górze - może być określany jako "niepełnosprawny grający na perkusji", ale on od wielu lat odwraca ten wizerunek i zaczyna coraz częściej być traktowany jako "świetny perkusista, który ma niepełnosprawność".</p><p style="text-align:justify;">- Potrzeba opieki, o której mówimy w naszym przedsięwzięciu, nie ma obowiązywać tylko w jedną stronę. Oczywiście, że osoby z niepełnosprawnościami potrzebują w wielu sprawach wsparcia osób sprawnych. Jednak jest też odwrotna możliwość - często osoby z niepełnosprawnościami mogą dużo dobrego dać osobom sprawnym. Znów odniesiemy się do grupy Na Górze, bowiem wiele osób podkreśla, że jej koncerty i nagrane przez nią piosenki dają pozytywną energię, poczucie sensu i radości życia. Często też poruszają one tematykę innych, marginalizowanych grup społecznych lub często bagatelizowanych problemów. Bo naszym zdaniem ważne i rozwojowe jest dla osób z niepełnosprawnościami, gdy angażując się społecznie, nie koncentrują się jedynie na swoich problemach, a zaczynają zwracać uwagę na inne ważne kwestie, w których mogą coś dobrego zrobić dla całego społeczeństwa - dodaje Retz.</p><p style="text-align:justify;">Nawiązując do spotkania Małego Księcia z lisem, realizatorzy projektu chcą również, aby przez ich przedsięwzięcie przewijał się temat szacunku dla natury, zwierząt, wegetarianizmu. A jakie konkretnie zajęcia planują? Jest ich wiele!</p><p style="text-align:justify;">- Namalujemy mural, którego tematem przewodnim będą ptaki - informuje Wojciech Retz. - Jego częścią będą też elementy wykonane w ramach warsztatu ceramicznego, co jest już charakterystyczne dla naszych działań w Chodzieży, mieście historyczne związanym z porcelaną. Motywy ptaków i innych zwierząt zostaną też namalowane na koszulkach t-shirt. W naszych planach są też wyprawy na nadnoteckie łąki i inne pobliskie Chodzieży tereny, gdzie będziemy obserwować i fotografować przyrodę oraz jeśli się uda – zwierzęta, szczególnie ptaki. Przy okazji będziemy rozmawiać o kontakcie człowieka z naturą, omówimy obrączkowanie i migracje ptaków. Poza zajęciami w terenie odbędą się spotkania na sali z projektorem, w czasie których zobrazujemy problemy ekologii i hydrologii, w tym coraz bardziej ważny temat deficytu wody. Uczestnicy przedsięwzięcia też polecą prawie jak ptaki - szybowcami. Przepłyniemy również na kajakach rzekami, które znajdują się na pięknych krajobrazowo terenach objętych ochroną programu "Natura 2000". Wieczorami popatrzymy w kosmos przez teleskop. Pogramy na instrumentach kojarzących się z naturą - afrykańskich bębnach, a także na handpanie, którego dźwięki przynoszą relaksujące wrażenia. Będziemy też wykonywać ćwiczenia fizyczne i relaksacyjne na bazie jogi. Stworzymy i nagramy w studiu trzy słowno-muzyczne utwory, a następnie zrealizujemy do nich teledyski. Pierwszy z utworów będzie poruszał temat szacunku dla zwierząt, a także wegetarianizmu. Zrobimy do niego teledysk animowany w formie tradycyjnej animacji poklatkowej (jest to żmudna praca, ale pozwala ćwiczyć cierpliwość i uważność, a obecnie jest alternatywą dla przesadnego wykorzystywania sztucznej inteligencji). Na ekranie animowane będą warzywa. Druga piosenka będzie nawiązywała do tytułu naszego przedsięwzięcia, wzajemnego oswajania się. Do zagrania i zaśpiewania w niej wspólnie z nami zaprosimy artystów z kręgu muzyki folkowej, ludowej - z zespołu Dikanda, którego jedna z wokalistek mieszka w Pile. Chcemy w ten sposób dodać tej piosence naturalnego, przyrodniczego, ludowego kolorytu - spójnego z przewodnimi motywami naszego przedsięwzięcia. Powstanie do niej teledysk, którego przewodnim motywem będzie tworzenie muralu, a oprócz tego znajdą się w nim ujęcia z innych zajęć - zatem będzie przekrojowym obrazem całego naszego przedsięwzięcia. Trzeci z utworów będzie w klimacie muzyki relaksacyjnej i zostaną do niego dograne m.in. dźwięki handpana - instrumentu, na którym będą grać uczestnicy wspomnianych wyżej warsztatów. Teledysk realizowany do tego utworu będzie prezentował warsztatową oraz studyjną pracę z handpanem. Dodatkowo w formie wolontariatu zostanie zrealizowany teledysk do piosenki nagranej w projekcie "Nie bój się nowego", realizowanego w 2024 roku dzięki dofinansowaniu ze środków PFRON w dyspozycji SWW, do którego już po zakończeniu przedsięwzięcia dograł non-profit wokal Wojciech Waglewski, lider zespołu VooVoo. Obserwując problem z otyłością osób z niepełnosprawnościami, a także szerokiego społeczeństwa, chcemy wprowadzić elementy rozwijania nawyków zdrowego odżywiania się. W przerwach poszczególnych form zajęć odbywających się w pomieszczeniach uczestnicy będą przygotowywać sobie proste przekąski złożone ze zdrowych, wegetariańskich składników, które będą alternatywą przede wszystkim dla ciastek i innych słodyczy przeważnie jedzonych w trakcie przerw w zajęciach. Zwieńczeniem będzie spotkanie / koncert prezentujący efekty całego przedsięwzięcia, na które zostanie zaproszona lokalna społeczność. Omówimy wówczas poszczególne działania i zaprezentujemy zdjęcia z nich. Odbędą się projekcje zrealizowanych teledysków. Będzie też występ prezentujący efekty warsztatu bębniarskiego i gry na handpanie, a na koniec koncert grupy Na Górze prezentujący m.in. stworzone w czasie przedsięwzięcia piosenki. Ponadto planujemy gościnny występ z grupą Na Górze muzyków z kręgu folkowo-bluesowego, ale o konkretach tych planów poinformujemy później.</p><p style="text-align:justify;">Osoby z niepełnosprawnościami, które nie brały udziału w projektach realizowanych we wcześniejszych latach i z którymi Stowarzyszenie Na Górze nie miało jeszcze kontaktu, mogą zgłaszać się drogą e-mailową na adres:&nbsp;<a href="mailto:s.nagorze@gmail.com"><span style="color:windowtext;"><u>s.nagorze@gmail.com</u></span></a></p><p style="text-align:right;"><i><strong>msz</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Uroczysty jubileusz Pilskiego Bractwa Kurkowego „Tarcza”]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8160,uroczysty-jubileusz-pilskiego-bractwa-kurkowego-tarcza</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8160,uroczysty-jubileusz-pilskiego-bractwa-kurkowego-tarcza</guid>
            <pubDate>Thu, 02 Jul 2026 13:59:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-uroczysty-jubileusz-pilskiego-bractwa-kurkowego-tarcza-1783253038.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W ostatnią sobotę czerwca, na strzelnicy „Hubertus” w Chodzieży, pilscy Bracia Kurkowi ob-chodzili jubileusz 30-lecia reaktywacji oraz 251. rocznicę powstania swojego bractwa połączone z tradycyjnym strzelaniem o godność Króla Zielonoświątkowego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Pilskie Bractwo powstało w 1775 r. Wówczas to Piła będąc pod zaborem pruskim, podczas wizyty Króla Prus w mieście, uzyskała jego zgodę na utworzenie bractwa strzeleckiego. Członkami Bractwa zostali Bracia z Piły oraz osadnicy, pochodzący z różnych miast, które miały tradycje kurkowe.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Niestety wybuch II wojny światowej<span style="color:navy;"><strong>&nbsp;</strong></span>przerwał działalność wszystkich polskich bractw kurkowych. Miliony Polaków straciło życie w obronie ojczyzny, w obozach koncentracyjnych i syberyjskich łagrach, a także w obozach jenieckich i w obozach pracy przymusowej. Wśród nich także członkowie bractw strzeleckich.</p><p style="text-align:justify;">Powojenne władze państwowe nie pozwalały na rejestrację stowarzyszeń strzeleckich. Jedynym, którym udało się reaktywować przedwojenne tradycje strzeleckie, było bractwo krakowskie, które przyjęło nazwę Towarzystwo Strzeleckie Bractwo Kurkowe w Krakowie. Dopiero zmiany polityczne, które nastąpiły po 1989 r. umożliwiły odrodzenie się wielowiekowej tradycji bractw kurkowych w Polsce. Dzisiaj jest ich 125, ale to tylko połowa tego, co mieliśmy w Polsce przed II wojną światową.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Reaktywacja Pilskiego Bractwa nastąpiła 28 kwietnia 1996 r. po wcześniejszej rejestracji w Sądzie Wojewódzkim w Poznaniu 8 października 1995 r. Podczas I Walnego Zgromadzenia PBK „Tarcza” 19 Braci podjęło 6 uchwał, m.in. dokonało wyboru pierwszego Prezesa Bractwa w osobie Senatora RP Henryka Stokłosy, który obecnie jest Prezesem Honorowym Bractwa.</p><p style="text-align:justify;">Przygotowania do obchodów jubileuszu rozpoczęto na Walnym Zgromadzeniu Bractwa w marcu ubiegłego roku. Dalsze prace wymagały przygotowania szczegółowego programu z przydziałem odpowiedzialności za realizacje poszczególnych punktów.</p><p style="text-align:justify;">Celebrację Jubileuszu rozpoczęto uroczystym odśpiewaniem Hymnu Brackiego, po którym odprawiono Uroczystą Mszę Św. koncelebrowaną przez Dziekana Dekanatu Chodzieskiego Ks. Ireneusza Szypurę, Wicedziekana ks. Jana Korygacza oraz Ks. Józefa Klażyńskiego, członka Pilskiego Bractwa Kurkowego „Tarcza”. Głosząc kazanie, przedstawił on rys historyczny Bractwa.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-50.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Po mszy rozpoczęto część uroczystą celebracji. Witając przybyłych gości, Prezes Pilskiego Bractwa Brat Marian Giełczyk, powitał patronów honorowych obchodów jubileuszu: Brata Henryka Stokłosę – Prezesa Honorowego Bractwa oraz Rafała Zdzierelę – Starostę Pilskiego.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W dalszej kolejności powitano: przybyłych na uroczystości Królów Kurkowych Bractw Strzeleckich Okręgu Poznańskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP (ZKBS RP), wśród nich Brata Bogdana Walkowiaka Króla Pilskiego Bractwa AD 2025 r.</p><p style="text-align:justify;">Wśród gości honorowych powitano Brata Januarego Bątkiewicza – Prezesa ZKBS RP, Brata Wiesława Bielejewskiego oraz Sławomira Michalskiego – wiceprezesów Okręgu Poznańskiego ZKBS RP, Brata Adama Gołembowskiego – Prezesa Honorowego Okręgu Poznańskiego ZKBS RP, a także Prezesa Honorowego PBK „Tarcza” Brata Jana Kubackiego.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-102.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Na zaproszenie Pilskiego Bractwa w obchodach jubileuszu wzięli udział przedstawiciele bractw kurkowych w osobach prezesów, wiceprezesów, czy strzelmistrzów wraz z pocztami sztandarowymi z okręgu poznańskiego: z Chodzieży, Budzynia, Margonina, Murowanej Gośliny, Czarnkowa, Wągrowca, Gołańczy, Śremu oraz Stęszewa.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Wśród gości Honorowych powitano: płk. dypl. nawig. inż. Jana Ficermana – Prezesa Zarządu Pilskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP, kpt. Jakuba Zawistowskiego – kierownika sekcji ds. kontrolno-rozpoznawczych PPSP w Pile, kom. Mariusza Mierzwickiego – zastępcę komendanta KPP w Pile, Stanisława Smogułę – Starszego Cechu Rzemiosł Różnych w Pile, a także Sławomira Balukiewicza – fotografa, sympatyka strzelectwa w Pile.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1505/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-144_1.jpg" width="1505" height="1067"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Obchody jubileuszu były też okazją do wręczenia zasłużonym Braciom odznaczeń za zasługi w kultywowaniu i rozwoju idei brackich. Gwiazdę Złotą do Krzyża Komandorskiego z mieczami otrzymali: Brat Henryk Stokłosa, Brat Jan Michał Kubacki, Brat Zenon Schulz, Brat Czesław Maras i Brat Andrzej Makowski. Gwiazdę Srebrną do Krzyża Komandorskiego z mieczami otrzymali: Brat Rafał Garbus, Brat Bogusław Iracki i Brat Bogdan Walkowiak,</p><p style="text-align:justify;">Krzyż Komandorski z mieczami otrzymali: Brat Mariusz Drożdż, Brat Marian Giełczyk, Brat Mariusz Małachowski oraz Brat Jacek Woźniak. Krzyż Oficerski Zjednoczenia KBS RP otrzymał Brat Dariusz Bielejewski. Krzyż Rycerski Zjednoczenia KBS RP otrzymali: Brat Ksiądz Józef Klażyński, Brat Wiesław Bielejewski, Brat Zbigniew Czapliński oraz Brat Janusz Drożdż.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-157.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Na zakończenie części oficjalnej nastąpił moment gratulacji, podziękowań i wręczenia wyróżnień, tablic pamiątkowych oraz innych podarunków dla Pilskiego Bractwa przez przybyłych gości. Jednym z doniosłych akcentów było uhonorowanie przez płk. Jana Ficermana sztandaru Bractwa odznaczeniem Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image image_resized" style="width:99.12%;"><img style="aspect-ratio:845/1036;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-170.jpg" width="845" height="1036"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Momentem kulminacyjnym, na który czekali wszyscy uczestnicy uroczystości, było uroczyste strzelania: do Tarczy o Godność Króla Zielonoświątkowego AD 2026 (dla Braci PBK), do Tarczy Jubileuszowej 30-lecia Reaktywacji Pilskiego Bractwa dla wszystkich Braci Kurkowych obecnych na uroczystości, do Tarczy Okolicznościowej Starosty Pilskiego Rafała Zdziereli - patrona obchodów, do Tarczy Jubileuszowej Brata Dariusza Bielejewskiego z okazji 50-tej rocznicy jego urodzin, któremu na tę okoliczność została wręczona Szabla Honorowa Pilskiego Bractwa. Ostatnim strzelaniem było Strzelanie do Kura, w którym udział był dozwolony dla wszystkich obecnych.</p><p style="text-align:justify;">Po zakończeniu rywalizacji w poszczególnych strzelaniach, ogłoszono wyniki, kończąc na najważniejszym - strzelaniu do Tarczy Królewskiej PBK „Tarcza” o godność Króla Zielonoświątkowego A.D. 2026. Po zaciętej rywalizacji tytuł królewski wywalczył Brat Hubert Przychocki, któremu trzykrotnie odśpiewano: „Niech żyje Król, niech żyje!”. Pierwszym Rycerzem został Brat Rafał Sobieszczyk, a drugim - Brat Wiesław Bielejewski. Obchody Jubileuszu 30-lecia Reaktywacji PBK „Tarcza” zakończono uroczystym odśpiewaniem Hymnu Brackiego.&nbsp;&nbsp;</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(red)</strong></i></p><p style="text-align:right;"><i>fot. S. Balukiewicz</i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1067/1537;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-348.jpg" width="1067" height="1537"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><h5>Wyniki strzelań&nbsp;</h5><p>&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(112,173,71);"><strong>Strzelanie do Tarczy Króla Zielonoświątkowego AD 2026</strong></span></p><p>1. Hubert Przychocki&nbsp;</p><p>2. Rafał Sobieszczyk</p><p>3. Wiesław Bielejewski</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(112,173,71);"><strong>Strzelanie do Tarczy Brackiej z okazji 30-lecia</strong></span></p><p>1. Dariusz Bielejewski&nbsp;&nbsp;</p><p>2. Sławomir Michalski</p><p>3. Hubert Przychocki&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(112,173,71);"><strong>Strzelanie do Tarczy Okolicznościowej Starosty Pilskiego Rafała Zdziereli</strong></span></p><p>1. Czesław Maras&nbsp;</p><p>2. Dariusz Bielejewski&nbsp;</p><p>3. Izabela Bielejewska (Czarnków)</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(112,173,71);"><strong>Strzelanie do Tarczy Okolicznościowej Brata Dariusza Bielejewskiego</strong></span></p><p>1. Sławomir Michalski (Gołańcz)</p><p>2. Hubert Czarnecki (Złotów)</p><p>3. Jan Urban (Stęszew)&nbsp; &nbsp;&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(112,173,71);"><strong>Strzelanie do Kura</strong></span></p><p>1. Antoni Kocur (Gołańcz)&nbsp;</p><p>2. Dariusz Błażejak (Margonin)</p><p>3. Edward Laskowski (Chodzież)&nbsp; &nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1428/1017;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-224.jpg" width="1428" height="1017"></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-323.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-331.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1439/1044;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-339.jpg" width="1439" height="1044"></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1067;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/07/05/01-335.jpg" width="1600" height="1067"></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Małe gminy najmocniej odczują kryzys demograficzny]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8157,male-gminy-najmocniej-odczuja-kryzys-demograficzny</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8157,male-gminy-najmocniej-odczuja-kryzys-demograficzny</guid>
            <pubDate>Wed, 01 Jul 2026 13:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-male-gminy-najmocniej-odczuja-kryzys-demograficzny-1782732758.png" type="image/png" medium="image" /><description>Niemal wszystkie polskie gminy odczują do 2060 roku spadek dochodów z PIT, a blisko połowa samorządów będzie liczyć mniej niż 5 tys. mieszkańców – wynika z raportu BGK „Demografia a przyszłość finansów samorządów lokalnych w Polsce”. Według prognoz udział osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie w tym czasie z 23,8 proc. do 35,5 proc. populacji kraju. Zmiany demograficzne wymuszą na samorządach zmianę sposobu planowania inwestycji, transportu i usług publicznych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(39,46,99);">– <i>Populacja Polski będzie się zmniejszać. Według wszystkich możliwych prognoz zmiana liczby ludności nie będzie taka sama wszędzie. Będzie znacznie bardziej dotkliwa w mniejszych miastach i gminach, znacznie mniej dotkliwa w średnich i większych miastach, co może mieć poważny wpływ na przyszłość struktury samorządowej w Polsce</i> – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK.<br><br>Raport BGK „Demografia a przyszłość finansów samorządów lokalnych w Polsce” podaje, że prognozy demograficzne dla Polski różnią się skalą spadku liczby ludności, ale wszystkie pokazują ten sam kierunek. Według Eurostatu w 2060 roku w Polsce będzie mieszkać 31,2 mln osób, ONZ prognozuje 30,3 mln, a podstawowy scenariusz GUS – 30,9 mln mieszkańców. Rzeczywisty spadek liczby ludności postępuje jednak szybciej, niż wcześniej zakładano. Najnowsze dane pokazują, że w 2025 roku populacja Polski była o blisko 80 tys. niższa od prognoz przygotowanych przez GUS kilka lat wcześniej. Raport BGK wskazuje, że skutki tych zmian najmocniej odczują samorządy.&nbsp;<br><br>– <i>W większości gmin w Polsce będziemy mieli spadek mieszkańców z różnych powodów. Po pierwsze, po prostu będziemy mieli mniej urodzeń, ale będziemy też mieli migrację wewnętrzną między gminami, szczególnie między małymi gminami a dużymi miastami. Struktura demograficzna się zmieni, będziemy mieli więcej osób w wieku poprodukcyjnym, czyli osób niepracujących, i to dotyczy zarówno małych, jak i dużych gmin</i> – mówi Marcin Wojdat, dyrektor ds. badań i analiz w Unii Metropolii Polskich.<br><br>Według prognoz GUS liczba gmin liczących poniżej 5 tys. mieszkańców wzrośnie z 29,2 proc. w 2024 roku do 46,7 proc. w 2060 roku. Pojawić mają się również gminy liczące mniej niż tysiąc mieszkańców. Jednocześnie w ponad 95 proc. gmin prognozowany jest spadek dochodów z PIT związany ze zmniejszaniem się liczby osób pracujących. Do 2060 roku liczba osób w wieku produkcyjnym spadnie we wszystkich typach JST, a udział osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie z obecnych 23,8 proc. do 35,5 proc. populacji kraju. Raport wskazuje również, że najmniejsze samorządy mają tracić relatywnie najwięcej mieszkańców w wieku produkcyjnym, co dodatkowo ograniczy ich potencjał dochodowy i inwestycyjny.&nbsp;<br><br>– <i>Bardzo wiele miast i gmin, a pewnie nawet wszystkie w Polsce, będzie się musiało powoli dostosować do tego, że trzeba zarządzać w mądry sposób kurczeniem się liczby ludności. To nie oznacza pogarszania warunków życia, zmniejszania produkcji czy biednienia, ale że musimy w mądry sposób się dostosować do zmiany liczby ludności</i> – przekonuje Mateusz Walewski.<br><br>Zmniejszająca się liczba mieszkańców nie oznacza automatycznie proporcjonalnie niższych wydatków samorządów. Raport BGK wskazuje, że 23,8 proc. wydatków bieżących JST stanowią koszty, których nie da się łatwo dostosować do zmian demograficznych, jak utrzymanie dróg czy innej infrastruktury. Najsilniej problem ten mają odczuć najmniejsze gminy, gdzie koszty utrzymania infrastruktury i usług publicznych będą się rozkładały na coraz mniejszą liczbę mieszkańców. Według raportu najwyższy wzrost wydatków bieżących per capita ma dotyczyć najmniejszych gmin wiejskich i miejsko-wiejskich, które już dziś mierzą się z odpływem mieszkańców i starzeniem się populacji. W części najmniejszych samorządów udział takich „sztywnych” wydatków przekracza już 60 proc. budżetów bieżących.&nbsp;<br><br>– <i>Jednym z obecnych zadań samorządu terytorialnego jest przygotowanie go do tego, jak będzie za 20–30 lat, czyli trochę planowanie np. miasta z perspektywy tego, kto będzie w nim mieszkał za 20 lat. Jeżeli budujemy obiekty, w których są realizowane usługi np. opiekuńcze dla najmłodszych: żłobki, albo przedszkola, to powinny być one tak zaprojektowane i wybudowane, żeby za 20 lat mogły pełnić funkcję np. domu opieki dla osób w podeszłym wieku </i>– tłumaczy Marcin Wojdat.<br><br>Zmiany demograficzne mają wpływać także na sposób projektowania miast i infrastruktury publicznej. W wielu samorządach może się zmniejszać zapotrzebowanie na część usług związanych z edukacją, jednocześnie będzie rosło znaczenie opieki zdrowotnej i usług dla seniorów. Przy mniejszej liczbie mieszkańców coraz większym wyzwaniem stanie się utrzymanie rozproszonej infrastruktury i transportu publicznego. Do 2060 roku populacja miast wojewódzkich zmniejszy się o 11,5 proc., podczas gdy gminy otaczające największe miasta stracą średnio 3,1 proc. mieszkańców, co pokazuje utrzymywanie się procesów suburbanizacyjnych mimo depopulacji kraju.&nbsp;<br><br>– <i>Drugą rzeczą, którą możemy zrobić, to myśleć w planowaniu przestrzennym o tym, żeby miasta nie rozlewały się bardzo szeroko, one powinny być planowane w kontekście kompresowania się przestrzeni. W momencie kiedy nas będzie mniej za 20 lat, to dostarczanie usług publicznych w postaci transportu publicznego na mniejszej przestrzeni będzie prostsze i tańsze. Osoby starsze powinny mieć te usługi bliżej miejsca zamieszkania, a nie dalej</i> – wskazuje dyrektor ds. badań i analiz z Unii Metropolii Polskich.&nbsp;<br><br>Największe straty mają odnotować najmniejsze samorządy. Gminy liczące dziś do 5 tys. mieszkańców mają stracić relatywnie najwięcej mieszkańców oraz osób w wieku produkcyjnym. W części najmniejszych gmin prognozowany spadek liczby ludności przekracza 20 proc., co może oznaczać konieczność reorganizacji części usług publicznych i lokalnej infrastruktury.<br><br>– <i>Zmiany demograficzne mogą być szansą rozwojową, jeżeli jako rozwój potraktujemy bogacenie się ludności i to, że nasz dochód per capita, nasze warunki życia są coraz lepsze. Z pewnego punktu widzenia możemy nawet powiedzieć, że nierosnąca lub kurcząca się liczba ludności powoduje, że zaspokojenie tych potrzeb może się stać łatwiejsze</i> – ocenia Mateusz Walewski.<br><br>Według raportu mimo depopulacji kluczową rolę dla rozwoju społeczno-gospodarczego kraju nadal ma odgrywać sieć średnich i dużych ośrodków miejskich. W Polsce funkcjonuje dziś 78 ośrodków miejskich obejmujących 103 miasta, które tworzą policentryczną sieć rozwoju. Oznacza to, że rozwój kraju opiera się na wielu średnich i dużych ośrodkach miejskich, a nie wyłącznie na jednej metropolii. Coraz większym wyzwaniem będzie jednak utrzymanie potencjału mniejszych miast i gmin, szczególnie tych oddalonych od największych aglomeracji.&nbsp;<br><br>Do 2060 roku 21,1 proc. całej puli wynagrodzeń w Polsce będzie przypadać na mieszkańców największych miast, czyli o 2 pkt proc. więcej niż obecnie. Coraz większa koncentracja miejsc pracy i dochodów w największych miastach może dodatkowo osłabiać najmniejsze gminy.<br><br>– <i>W kontekście poprzednich 20 lat byliśmy nastawieni na rozwój, potrzebowaliśmy więcej szkół, przedszkoli. Mieliśmy dostęp do środków unijnych, które pozwoliły nam na to, żeby gonić miasta zachodnie. Teraz bardzo trudno nam będzie przejść na ten drugi sposób zarządzania, który dzisiaj będzie najpotrzebniejszy w samorządach, to znaczy myślenia o tym, że zarządzamy procesem kurczenia się miast oraz dostosowujemy funkcje miejskie i realizację zadań publicznych do zmniejszającej się populacji</i> – tłumaczy Marcin Wojdat.&nbsp;<br><br>Eksperci podkreślają, że zmiany demograficzne będą wymagały nie tylko dostosowania usług publicznych i infrastruktury, ale także zmian w sposobie finansowania samorządów oraz planowania inwestycji.<br><br>– <i>Wyzwania demograficzne będą powodowały zmiany w sposobie, w jaki samorządy będą finansować swoje inwestycje i wydatki, trudno jednak powiedzieć, jaki będzie dokładnie docelowy model. Nasz raport jest przede wszystkim analityczny, pokazujemy trendy i zagrożenia, natomiast unikamy bardzo konkretnych rekomendacji, bo są one w pewnym stopniu wyborem politycznym: czy przeciwdziałamy zmianom demograficznym, czy się do nich dostosowujemy i w jaki sposób</i> – mówi Mateusz Walewski.</span></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wielki remont pałacu w Rościnnie koło Skoków. Teraz robi duże wrażenie]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8159,wielki-remont-palacu-w-roscinnie-kolo-skokow-teraz-robi-duze-wrazenie</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8159,wielki-remont-palacu-w-roscinnie-kolo-skokow-teraz-robi-duze-wrazenie</guid>
            <pubDate>Tue, 30 Jun 2026 13:04:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-wielki-remont-palacu-w-roscinnie-kolo-skokow-teraz-robi-duze-wrazenie-1782817792.png" type="image/png" medium="image" /><description>Przez wiele lat w tym miejscu działał dom rekolekcyjny. Teraz ma tu być prężne centrum kulturalno-edukacyjne, w którym odbywać się będą warsztaty, spotkania i wydarzenia artystyczne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Rościnno to niewielka wioska położona na zachód od Skoków, popularne miejsce wypoczynku mieszkańców powiatu wągrowieckiego. Znajduje się tu również pałac z XIX wieku, który został właśnie odnowiony dzięki znaczącemu wsparciu z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">- W Rościnnie mieszkam od urodzenia, jako młody chłopak przez kilkanaście lat służyłem przed ołtarzem jako ministrant w tutejszej kaplicy. A sam pałac to historyczny obiekt, który dla lokalnej społeczności pełni funkcję duchową, ale także społeczną i kulturalną – mówi Henryk Czarnecki, były sołtys i mieszkaniec wsi.&nbsp;</p><p style="text-align:center;"><strong>Jeden folwark, kilku właścicieli</strong></p><p style="text-align:justify;">Sam majątek w Rościnnie miał kilku właścicieli. Po drugim rozbiorze Polski przejęli go Prusacy i około 1860 roku wybudowali na jego terenie neoklasycystyczny pałac. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, opiekę nad folwarkiem przejął znany w okolicy inż. Jan Gąsiorowski, a w 1926 roku majątek trafił do archidiecezji poznańskiej. Od tej pory do Rościnna chętnie przyjeżdżał m.in. kardynał August Hlond, arcybiskup gnieźnieński i poznański.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Po drugiej wojnie światowej obiekt zwrócono Kościołowi. Gdy rozdzielono archidiecezję gnieźnieńską od poznańskiej Rościnno przez dziesiątki lat podlegało Poznaniowi. I znów chętnie przyjeżdżali tu arcybiskupi, m.in. Antoni Baraniak czy Jerzy Stroba. Gdy północna część powiatu poznańskiego oraz powiat wągrowiecki trafiły pod Gniezno, również dom rekolekcyjny przeszedł w ręce archidiecezji gnieźnieńskiej.&nbsp;</p><p style="text-align:center;"><strong>Pałac odnowiony za ponad 20 mln zł</strong></p><p style="text-align:justify;">Od wielu lat pałac wymagał remontu,. Zajęła się tym Fundacja Statera (łac. równowaga), której celem było m.in. zdobycie środków na modernizację samego obiektu, jak i otaczającego parku. I tak pozyskano ponad 16 mln zł w ramach projektów kulturalnych dofinansowanych z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski. Pałac został odnowiony, zarówno z zewnątrz (piękna elewacja), jak i wewnątrz (funkcjonalnie zaplanowane pomieszczenia).&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">- Nie tylko przywróciliśmy pałacowi jego dawną świetność, ale stworzyliśmy zupełnie nową przestrzeń, która działa na styku tradycyjnych wartości i nowoczesnego świata – przyznaje ks. Wojciech Orzechowski dyrektor zespołu pałacowo-parkowego w Rościnnie.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">I tak patrząc od najniższych kondygnacji w piwnicy jest pokój spotkań, kuchnia do warsztatów kulinarnych oraz zaplecze socjalno-techniczne dla działalności kulturalnej. Na parterze znajduje się siedem pokoi warsztatowo-ekspozycyjnych i sale wystawienniczo-koncertowe. Natomiast na piętrze przygotowano 14 pokoi noclegowych, salę audiowizualną oraz czytelnię.&nbsp;</p><p style="text-align:center;"><strong>Nie tylko dom rekolekcyjny&nbsp;</strong></p><p style="text-align:justify;">W połowie maja 2026 roku odnowiony pałac został poświęcony w przez prymasa Wojciecha Polaka, arcybiskupa gnieźnieńskiego. W wydarzeniu wziął udział Marek Woźniak, marszałek woj. wielkopolskiego oraz samorządowcy&nbsp; i zaproszeni goście. Nowe otwarcie pałacu to symboliczny początek nowej misji.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W zmodernizowanym pałacu prowadzone będą np. warsztaty sensoryczne. - Tworzą one przestrzeń do spotkania, współpracy i budowania więzi międzypokoleniowych. W przypadku rodzin stają się okazją do wspólnego przeżywania doświadczeń, zabawy i wzajemnego poznawania swoich potrzeb – wskazuje Paulina Wieczorek, która je poprowadzi.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Sam remont pałacu to nie wszystko: - Wokół pałacu powstaje m.in. duża ścieżka edukacyjna poświęcona ochronie przyrody i różnorodności biologicznej – podsumowuje ks. Orzechowski. Cała inwestycja kosztowała ponad 20 mln zł.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><hr><p style="text-align:justify;"><br><a href="https://www.facebook.com/FunduszeEuropejskiedlaWielkopolski" target="_blank"><span style="color:rgb(83,129,53);">Fb @FunduszeEuropejskiedlaWielkopolski</span></a></p><p style="text-align:justify;"><a href="https://www.instagram.com/fundusze_ue_dla_wielkopolski/" target="_blank"><span style="color:rgb(83,129,53);">IG @fundusze_eu_dla_wielkopolski</span></a></p><p style="text-align:justify;"><a href="https://www.linkedin.com/company/101001529/" target="_blank"><span style="color:rgb(83,129,53);">LinkedIn @Fundusze Europejskie dla Wielkopolski</span></a></p><p style="text-align:justify;"><a href="https://twitter.com/funduszeuewlkp" target="_blank"><span style="color:rgb(83,129,53);">X @funduszeuewlkp</span></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1080/375;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/05/19/belka-do-onlinow.png" width="1080" height="375"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Najlepsi policjanci powiatu złotowskiego wyróżnieni]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8158,najlepsi-policjanci-powiatu-zlotowskiego-wyroznieni</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8158,najlepsi-policjanci-powiatu-zlotowskiego-wyroznieni</guid>
            <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 13:33:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-najlepsi-policjanci-powiatu-zlotowskiego-wyroznieni-1782732993.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Komendzie Powiatowej Policji w Złotowie podsumowano powiatowe eliminacje do konkursów „Dzielnicowy Roku 2026” oraz „Turniej Par Patrolowych”. Była to okazja do uhonorowania funkcjonariuszy, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo mieszkań-ców Powiatu Złotowskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W uroczystości uczestniczyli Patryk Wruk - Starosta Złotowski oraz Wicestarosta Złotowski Daniel Sztych. Gospodarzami spotkania byli Komendant Powiatowy Policji w Złotowie mł. insp. Robert Kossak, Zastępca Komendanta nadkom. Łukasz Zajączkowski, Komendant Komisariatu Policji w Krajence kom. Maciej Forecki oraz Kierownik Posterunku Policji w Lipce asp. sztab. Krzysztof Tomaszewski.</p><p style="text-align:justify;">Najlepszymi dzielnicowymi powiatu złotowskiego zostali: asp. Katarzyna Tylman – Dzielnicowa rejonu nr 1 miasta Złotów i asp. Karol Gajewski – Dzielnicowy rejonu nr 4 gminy Złotów. W eliminacjach do Turnieju Par Patrolowych najlepsze wyniki osiągnęli: sierż. Dominika Bełka z Posterunku Policji w Lipce oraz sierż. Jan Bruski z KPP w Złotowie.</p><p style="text-align:justify;">Podczas spotkania wręczono również rozkazy o przejściu do służby stałej funkcjonariuszom, którzy pomyślnie ukończyli trzyletnią służbę przygotowawczą. Otrzymali je: sierż. Dominika Bełka, sierż. Jan Bruski i sierż. Grzegorz Zbiżek.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1296/1503;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/29/5-najlepsi-policjanci-02-png.jpeg" width="1296" height="1503"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Starosta Złotowski podziękował funkcjonariuszom za ich codzienne zaangażowanie, profesjonalizm oraz służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu, gratulując jednocześnie osiągniętych wyników i życząc powodzenia w kolejnych etapach rywalizacji. Gratulujemy wszystkim wyróżnionym i życzymy dalszych sukcesów.&nbsp;</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(red)</strong></i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zarząd Powiatu Złotowskiego z absolutorium]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8156,zarzad-powiatu-zlotowskiego-z-absolutorium</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8156,zarzad-powiatu-zlotowskiego-z-absolutorium</guid>
            <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 10:12:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-zarzad-powiatu-zlotowskiego-z-absolutorium-1782720904.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Starosta Patryk Wruk: - Odpowiedzialnie gospodarujemy środkami publicznymi</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Złotowskiego radni udzielili Zarządowi Powiatu absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok oraz wotum zaufania. Przed głosowaniem Starosta Złotowski Patryk Wruk przedstawił radnym prezentację podsumowującą wykonanie budżetu oraz najważniejsze przedsięwzięcia zrealizowane w minionym roku. Podkreślił, że osiągnięte wyniki są efektem odpowiedzialnego gospodarowania środkami publicznymi, skutecznego pozyskiwania środków zewnętrznych oraz dobrej współpracy z samorządami, służbami i jednostkami organizacyjnymi Powiatu.</p><p style="text-align:justify;">Rok 2025 był okresem intensywnej realizacji inwestycji oraz konsekwentnego rozwoju Powiatu Złotowskiego przy zachowaniu stabilnej sytuacji finansowej.</p><p style="text-align:justify;">Najważniejsze dane finansowe za 2025 rok przedstawiają się następująco: dochody budżetu – 159 948 947 zł, wydatki budżetu – 149 779 997 zł, nadwyżka budżetowa – 10 168 936 zł, wydatki majątkowe – 35 304 978 zł, zadłużenie powiatu na koniec roku – 13 539 072 zł.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Największym obszarem inwestycyjnym była infrastruktura drogowa, na którą przeznaczono 28 297 551,97 zł. Wśród najważniejszych inwestycji drogowych znalazły się: rozbudowa drogi powiatowej Sypniewo – Nadarzyce – 22 633 320 zł, przebudowa drogi powiatowej do Buntowa – 2 606 196 zł, modernizacja ul. Kolejowej w Okonku – 953 366 zł, przebudowa drogi nr 1008P – 394 332 zł, przebudowa drogi Tarnówka – Sokolna – 326 116 zł, przebudowa drogi Krajenka – Augustowo – 316 380 zł. Dokumentacje projektowe kolejnych inwestycji drogowych to kwota 363 505 zł.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Powiatowy Zarząd Dróg w Złotowie został doposażony w nowoczesny sprzęt o łącznej wartości 569 708,50 zł, obejmujący m.in. ciągnik rolniczy, koparko-ładowarkę, dwa samochody dostawcze, kosiarki bijakowe oraz odchwaszczarkę.</p><p style="text-align:justify;">Na rozwój ochrony zdrowia przeznaczono 4 161 713 zł. Szpital Powiatowy im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie wzbogacił się m.in. o: ambulans wraz z wyposażeniem – 1 143 815 zł, zestaw endoskopowy – 939 816 zł, modernizację pracowni RTG – 700 350 zł, zestaw laparoskopowy 3D – 629 419 zł, elektryczne łóżka szpitalne – 361 519 zł, wieżę artroskopową 4K – 248 400 zł, przebudowę lądowiska Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – 100 000 zł, doposażenie Oddziału Ginekologicznego – 38 394 zł.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W placówkach oświatowych realizowano inwestycje poprawiające bezpieczeństwo i warunki nauki. Powstała strzelnica w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Krajence, wykonano prace przeciwpożarowe, zakupiono samochód dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jastrowiu oraz zrealizowano kolejne zadania w Zespole Szkół Ekonomicznych, CKZiU i Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.</p><p style="text-align:justify;">W zakresie bezpieczeństwa zrealizowano m.in. wsparcie zakupu nowych radiowozów dla Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, zakup mikrobusu do ewakuacji ludności, doposażenie systemu ochrony ludności i obrony cywilnej oraz zadania związane z przygotowaniem infrastruktury bezpieczeństwa.</p><p style="text-align:justify;">W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej finansowanego ze środków budżetu państwa Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie została doposażona w nowoczesny sprzęt i pojazdy, w tym samochód specjalny SLBus, samochód operacyjny z łodzią ratowniczą oraz specjalistyczne wyposażenie wykorzystywane podczas działań ratowniczych. Łączna wartość zadań przekroczyła 1,3 mln zł.</p><p style="text-align:justify;">Inwestowano również w rozwój infrastruktury Starostwa Powiatowego w Złotowie. Zrealizowano zadania w ramach programu „Cyberbezpieczny Samorząd”, zakupiono kiosk samoobsługowy, system kolejkowy dla Wydziału Komunikacji i Dróg, wielkoformatowy skaner dla Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, wykonano prace modernizacyjne budynku Starostwa oraz przygotowano dokumentacje projektowe dla kolejnych przedsięwzięć.</p><p style="text-align:justify;">Przewodniczący Rady Powiatu Złotowskiego pogratulował Zarządowi uzyskania absolutorium i wotum zaufania, podkreślając znaczenie odpowiedzialnego zarządzania finansami publicznymi oraz wspólnej pracy na rzecz rozwoju Powiatu Złotowskiego.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1157/1712;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/29/absolutorium-01.jpg" width="1157" height="1712"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><i>- Dziękujemy wszystkim pracownikom Starostwa Powiatowego w Złotowie, jednostek organizacyjnych Powiatu, służbom, dyrektorom placówek, partnerom samorządowym oraz wszystkim osobom, które swoją codzienną pracą przyczyniają się do rozwoju Powiatu Złotowskiego</i> – powiedział starosta złotowski Patryk Wruk.</p><p style="text-align:right;"><i><strong>(red)</strong></i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Wakacje z WOT” wróciły!]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8153,wakacje-z-wot-wrocily</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8153,wakacje-z-wot-wrocily</guid>
            <pubDate>Sat, 27 Jun 2026 12:22:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-wakacje-z-wot-wrocily-1782469884.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dziś pierwszy dzień wakacji. Dla niektórych wcale nie oznacza to letniego wypoczynku, ale jedno jest pewne: to będą inne  wakacje od dotychczasowych. Właśnie rozpoczęło się szkolenie podstawowe w 12 WBOT. Na bramie wielkopolskiej „Dwunastki” pojawiła się ponad setka ochotników, którzy postanowili założyć mundur. Najbliższe dwa tygodnie rekruci spędzą w Lesznie, gdzie znajduje się 125 batalion lekkiej piechoty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><strong>Dwa terminy „Wakacji z WOT”</strong></p><p style="text-align:justify;">Pierwszy termin „Wakacji z WOT” właśnie się rozpoczął. Kandydaci spędzą szesnaście dni szkolenia w koszarach Lesznie. Po przysiędze rozpoczną służbę&nbsp;w swoich macierzystych batalionach w Wielkopolsce.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1500/1000;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/26/img-5151.jpg" width="1500" height="1000"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">To dość niekonwencjonalna propozycja spędzenia przerwy w nauce. Niech jednak nikogo nie zmyli, że to forma wypoczynku. Projekt zakłada standardowe szkolenie podstawowe realizowane w Wojskach Obrony Terytorialnej, które zakończy się jak zawsze egzaminem i przysięgą wojskową. <span style="background-color:white;">Poprzednie edycje projektu pokazały, że szkolenia organizowane w czasie wolnym od nauki, cieszą się dużym zainteresowaniem.</span><span style="background-color:rgb(254,254,254);color:rgb(50,54,67);"> Kolejny termin „Wakacji z WOT” w 12 WBOT już w sierpniu.</span></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1500/1079;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/26/img-5181.jpg" width="1500" height="1079"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:white;"><strong>Dla kogo szkolenie?</strong></span></p><p style="text-align:justify;">Szesnastodniowe szkolenie podstawowe skierowane jest do osób, które dotąd nie miały styczności ze służbą wojskową. Pierwszy dzień to pobieranie umundurowania, w tym również wyposażenia indywidualnego (karimata, hełm, śpiwór, plecak piechoty). Każdy kolejny dzień to kilkunastogodzinny trening wojskowy.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1500/1000;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/26/img-5136.jpg" width="1500" height="1000"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">W czasie „szesnastki”, przyszli Terytorialsi muszą zaznajomić się z bezpiecznym i efektywnym posługiwaniem bronią a także elementami taktyki. Nauczą się także podstaw pierwszej pomocy medycznej na polu walki, będą ewakuować rannego&nbsp;i pracować z mapą. Ostatni dzień szkolenia to tzw. „pętla taktyczna” czyli sprawdzian wyszkolenia każdego Terytorialsa dla tych wytrwałych, którzy dotrwają do końca. Wszyscy, którzy pomyślnie ukończą „pętlę”, złożą uroczystą przysięgę. Wówczas zasilą bataliony 12 WBOT, które mieszczą się w Dolaszewie, Śremie i Lesznie.</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(254,254,254);color:rgb(50,54,67);">Dopasowanie terminu szkoleń do przerwy w nauce nie zmienia systemu szkolenia przyjętego w WOT. Szesnastodniowe szkolenie prowadzone w czasie ferii czy wakacji, kończy się złożeniem przysięgi wojskowej. To początek drogi, gdyż cały cykl szkolenia w WOT trwa 3 lata.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:right;"><strong>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</strong><i><strong>kpt. Anna JASIŃSKA – PAWLIKOWSKA</strong></i></p><p style="text-align:right;"><i>foto: 12 WBOT</i></p><p style="text-align:right;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Miliony na działania organizacji pozarządowych w regionach]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8155,miliony-na-dzialania-organizacji-pozarzadowych-w-regionach</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8155,miliony-na-dzialania-organizacji-pozarzadowych-w-regionach</guid>
            <pubDate>Fri, 26 Jun 2026 16:04:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-miliony-na-dzialania-organizacji-pozarzadowych-w-regionach-1782720401.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Na aktywizację ludzi młodych i wzmacnianie odporności społecznej. Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (NIW-CRSO) uruchomił nabory wniosków w ramach dwóch rządowych programów: Funduszu Młodzieżowego i Mocy Małych Społeczności. Do podziału są w sumie ponad 53 mln zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Tego nie można przegapić. NIW-CRSO – rządowa agencja zajmująca się wsparciem organizacji pozarządowych – przygotował specjalną ofertę dla organizacji pozarządowych z całej Polski. Coś dla siebie znajdą zarówno młodzi działacze społeczni, jak i organizacje zaangażowane we wsparcie lokalnych społeczności i budowanie odporności społecznej.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Już dziś można składać wnioski w ramach <strong>Rządowego Programu Fundusz Młodzieżowy</strong>. - To program szczególny, bo wspiera aktywność młodych ludzi.&nbsp; To ważne, aby ich głos był słyszalny, aby młode pokolenie brało odpowiedzialność za to, co dzieje się w jego otoczeniu. Cieszę się, że możemy wzmacniać potencjał młodzieżowych organizacji - <strong>podkreśla Michał Braun, dyrektor NIW-CRSO.&nbsp;</strong></p><p style="text-align:justify;">Organizacje mogą starać się o wsparcie w ramach dwóch priorytetów. Są to: <strong>Priorytet 2 Organizacje młodzieżowe w życiu publicznym</strong> (wspiera działania zwiększające udział młodych w życiu publicznym) oraz <strong>Priorytet 3 Wzmocnienie kompetencji organizacji młodzieżowych</strong>&nbsp;(doskonalenie ich umiejętności, zasobów i sposobu działania. Chodzi m.in. o lepsze zarządzanie, tworzenie strategii, rozwój fundraisingu, budowanie wizerunku i dobre kierowanie zespołem). Dzięki poprzednim edycjom FM udało się m.in. wesprzeć aktywność samorządu uczniowskiego ze Święcicy (woj. lubelskie), zrealizować projekty „Młodzieżowe Wulkany Partycypacji” w Przybyszewie (woj. wielkopolskie), "Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie" w Miękini (woj. małopolskie) czy „Cyber Uczniowie” w Jarosławiu (woj. podkarpackie), a także rozwinąć działalność Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Ciechanowcu (woj. podlaskie) oraz Młodzieżową Akademię Kompetencji w Gliwicach. Takich przykładów jest bardzo dużo, a będzie jeszcze więcej. Budżet tegorocznej edycji Funduszu Młodzieżowego to <strong>24,4 mln zł</strong>.&nbsp;&nbsp;Nabór wniosków potrwa do <strong>6 lipca, do godz. 16:00.&nbsp;</strong>Wszystkie szczegóły dostępne są na stronie niw.gov.pl&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Można tam znaleźć także o rozpoczętym niedawno naborze w ramach II edycji <strong>Rządowego Programu Wsparcia Organizacji Pozarządowych Moc Małych Społeczności.</strong> <strong>-&nbsp;</strong>Odporność społeczna zaczyna się blisko ludzi: w sąsiedzkim zaufaniu, lokalnej współpracy i organizacjach, które najlepiej znają potrzeby swoich społeczności. Małe miejscowości i wsie mają ogromną siłę, którą warto wzmacniać, bo to właśnie tam widać, jak wiele można zrobić razem -<strong> podkreśla Adriana Porowska, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Wiceprzewodnicząca Komitetu do spraw Pożytku Publicznego</strong>.</p><p style="text-align:justify;">Budżet&nbsp;tegorocznej edycji MMS&nbsp;wynosi&nbsp;28,8 mln zł. To środki, które trafią do organizacji działających na terenach wiejskich oraz w małych i średnich miejscowościach. W ramach programu wyodrębnione zostały dwa priorytety:&nbsp;<strong>Priorytet 1&nbsp;Odporne, zintegrowane społeczności lokalne&nbsp;</strong>(projekty realizowane w jego ramach mają wzmacniać małe i średnie lokalne organizacje pozarządowe, aby były lepiej przygotowane do działania w sytuacjach kryzysowych i mogły zwiększać odporność swoich społeczności.) oraz <strong>Priorytet 2 Małe inicjatywy</strong>&nbsp;(kierowany do najmniejszych lokalnych organizacji i grup nieformalnych).&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">A na co konkretnie można otrzymać wsparcie? M.in. na: zakup defibrylatorów, plecaków ewakuacyjnych oraz urządzeń przydatnych podczas sytuacji kryzysowych, np. powodzi czy suszy, szkolenia z pierwszej pomocy, ćwiczenia ewakuacyjne, inicjatywy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w sieci itd. Pierwsza edycja programu pokazała, jak wielką siłę mają lokalne społeczności – wsparcie otrzymało ponad 2 tys. projektów w całej Polsce. Wśród nich m.in. spotkania z pierwszej pomocy ze strażakami z OSP Zawada Uszewska (woj. małopolskie),&nbsp; „Ogień, woda, powietrze - Mała społeczność, wielka gotowość” w Woli Wiśniowskiej (świętokrzyskie), „FakeSTOP – szkoła krytycznego myślenia” w Brzozowie ( woj. podkarpackie), „Dobry klimat w sieci - walka z dezinformacją klimatyczną wśród młodzieży i dzieci” w Smolniku (woj. dolnośląskie), „SOS – Społeczność, Odporność, Solidarność” w Świecie nad Osą (woj. kujawsko-pomorskie), „Rozmawiamy o przyszłości – wspólnie tworzymy strategię Gminy Biała Podlaska” (lubelskie), „Bezpieczna praca – lokalne szkolenia i rozwój na rzecz odporności społecznej w środowisku pracy” w Szczawinie (łódzkie) itd.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Teraz czas na kolejne działania i nowe inicjatywy. Nabór wniosków potrwa do 8 lipca 2026 r., do godz. 14:00. Szczegóły na niw.gov.pl&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.dzienniknowy.pl/data/wysiwig/2026/06/29/obraz-3.jpg" width="1920" height="1080"></figure><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ekstremalne temperatury w Wielkopolsce - jak dbać o zdrowie w upalne dni?]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8152,ekstremalne-temperatury-w-wielkopolsce-jak-dbac-o-zdrowie-w-upalne-dni</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8152,ekstremalne-temperatury-w-wielkopolsce-jak-dbac-o-zdrowie-w-upalne-dni</guid>
            <pubDate>Fri, 26 Jun 2026 12:13:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-ekstremalne-temperatury-w-wielkopolsce-jak-dbac-o-zdrowie-w-upalne-dni-1782469040.png" type="image/png" medium="image" /><description>Trwające upały niosą poważne ryzyko oparzeń słonecznych oraz udaru cieplnego. W tych dniach należy pamiętać o ochronie skóry, głowy i oczu, dbać o nawodnienie i szczególnie obserwować swój stan zdrowia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(0,32,96);">Prognozy pogody na najbliższe dni zwiastują iście afrykańskie upały i temperatury dochodzące do 40 stopni Celsjusza. Słońce ustala nasz rytm dobowy i może zwiększyć produkcję witaminy D, jednak może także być przyczyną oparzeń słonecznych i udaru cieplnego.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(0,32,96);">Zwykle objawy oparzenia obejmują: zaczerwienienie skóry, ból, wrażliwość na dotyk, świąd, a w cięższych przypadkach mogą pojawić się pęcherze wypełnione płynem oraz ból głowy, gorączka, nudności i zmęczenie. Udar cieplny objawia się podwyższoną temperaturą ciała lub wysoką gorączką, bólami i zawrotami głowy, nudnościami i wymiotami oraz zaburzeniami stanu psychicznego i zachowania (dezorientacja, pobudzenie, niewyraźna mowa, drażliwość, drgawki).</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(0,32,96);">Aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się powyższych dolegliwości należy unikać słońca w ciągu dnia, szczególnie między godziną 10:00 a 14:00 oraz nosić ubranie, które zasłania ciało (najlepiej jasne, przewiewne z naturalnych tkanin dobrze przepuszczających powietrze). Niezbędna jest ochrona głowy (czapka, kapelusz), oczu (okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV), jak i skóry (kremy z wysokim filtrem – najlepiej SPF 50+). Poza tym należy dobrze się nawadniać (3-4 litry wody dziennie) oraz unikać alkoholu (odwadnia organizm).</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(0,32,96);">W przypadku rozległych oparzeń lub objawów udaru cieplnego należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Absolutnym sygnałem alarmowym, świadczącym o głębokim oparzeniu trzeciego stopnia, jest brak czucia w miejscu urazu oraz widoczna martwica skóry. Więcej informacji o tym jak chronić się przed upałem i jak zareagować w przypadku wystąpienia objawów „przedawkowania słońca” można znaleźć w&nbsp;</span><a href="https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/poradnik-pacjenta-slonce-a-nasza-skora-jak-uniknac-oparzen-slonecznych,8648.html"><u>Poradniku Pacjenta</u></a><span style="color:rgb(5,99,193);"><u> NFZ</u></span><span style="color:rgb(0,32,96);">.</span></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p><span style="color:rgb(0,32,96);"><i><strong>Marta Żbikowska-Cieśla<br></strong>Rzecznik prasowy WOW NFZ<br><br></i></span>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Słyszeliście o Tee Tosie?   Rzecz o ulotnej sztuce street artu]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8151,slyszeliscie-o-tee-tosie-rzecz-o-ulotnej-sztuce-street-artu</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8151,slyszeliscie-o-tee-tosie-rzecz-o-ulotnej-sztuce-street-artu</guid>
            <pubDate>Thu, 25 Jun 2026 09:40:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-slyszeliscie-o-tee-tosie-rzecz-o-ulotnej-sztuce-street-artu-1782373441.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Z Łukaszem Towalewskim, znanym w świecie street artu jako Tee Tos twórcy i współtwórcy wiele murali w różnych lokalizacjach na terenie Polski, autorze murali w Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Pile rozmawia Anna Furtacz.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Jak to jest z tym malowaniem? Wstajesz i wiesz, czy to dojrzewa w człowieku latami, przychodzi z czasem?</strong></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;Kiedy byłem małym chłopcem, strasznie lubiłem rysować. Rysowałem i malowałem wszystko, co tylko wpadło mi w oko. Gdy tylko dorwałem puszkę z farbą, od razu brałem się do działania. Pamiętam, że często przerysowywałem komiksy, które pasjami kupował mój starszy brat. Ludzie wokół reagowali wtedy krótkim: „Wow!”. To bardzo mnie motywowało i zachęcało do dalszej pracy.&nbsp;</p><p><strong>A w którym momencie twojego życia pojawiło się graffiti?</strong></p><p style="text-align:justify;">Zainteresowałem się graffiti dzięki telewizji. Początek lat 90, zero internetu, nie było poradników ani materiałów szkoleniowych. Chciałem spróbować, przekonać się, jak to wygląda od podszewki, jaki jest stopień trudności i czy sam potrafię stworzyć coś podobnego. Podejmowałem mnóstwo prób, przecierałem sobie szlaki, uczyłem się przez doświadczenie. Wiele podejść, wiele rozczarowań, ale nie poddawałem się. Eliminowałem trudności jedną po drugiej.</p><p><strong>Trudności typu?&nbsp;</strong></p><p style="text-align:justify;">Ot, chociażby kwestia farb. Jakie wybrać, gdzie kupić, bo farba farbie nierówna. Do graffiti i murali potrzebne są specjalistyczne farby odporne na deszcz, słońce i inne warunki atmosferyczne. Muszą długo zachowywać kolor i nie zmywać się przy pierwszej ulewie. Metodą prób i błędów doszedłem, że najbardziej odpowiadają mi farby niemieckie i pracuję z ich użyciem do dziś.&nbsp;</p><p><strong>Pamiętasz swoje pierwsze graffiti?</strong></p><p style="text-align:justify;">Bardzo dobrze. To był zwykły napis na garażu przy ulicy Kusocińskiego w Pile. Dziś już nie istnieje. Wykonałem go jednym kolorem i byłem z siebie niesamowicie zadowolony. Pomyślałem wtedy: „Super, fajnie jest robić coś takiego”. Zaskoczyło mnie, że coś, co na początku wydawało się bardzo trudne, przyszło mi z taką łatwością. Od tamtego czasu pokonałem długą drogę, ale jedno się nie zmieniło – nadal kocham to robić.</p><p><strong>&nbsp;Jak wygląda codzienność artysty street artu?</strong></p><p style="text-align:justify;">Ten zawód daje niesamowite poczucie wolności i jest dla mnie wymarzony. Oczywiście, czasem to ciężka, fizyczna praca, ale niezależnie od wszystkiego przynosi &nbsp;ogromną satysfakcję. To taka praca, do której człowiek chętnie wstaje rano. Sam mogę planować swój czas i organizować dzień.</p><p><strong>Opowiedz o swoich ulubionych realizacjach?</strong></p><p style="text-align:justify;">Chyba nie ma takich mega ulubionych, żadnej bym szczególnie nie wyróżnił. Moje tworzenie to ciągły proces. Stale się rozwijam, uczę i zmieniam. W każdej pracy, którą tworzyłem, po czasie znalazłbym coś do poprawienia – inne cieniowanie, więcej subtelności, jakiś dodatkowy detal. Oczywiście cieszy mnie własny progres. Mój kolega mówi jednak, że jeśli kiedyś spojrzę na swoją pracę i uznam ją za idealną, będzie to znak, że czas kończyć karierę. Myślę, że jest w tym sporo prawdy.</p><p><strong>Czy pracujesz w pojedynkę, czy są to realizacje zespołowe?&nbsp;</strong></p><p style="text-align:justify;">I tak, i tak. Jeśli chodzi o działania zespołowe, w Pile dużo działam z Agnieszką Różańską, znaną jako „Roza Maluje”. Przy projektach w Gdańsku współpracuję z Piotrem „Tuse” Jaworskim. Mam też ekipę &nbsp;w Toruniu i w wielu innych miastach Polski. Bardzo cenię sobie takie doświadczenia. Współpraca z ludźmi „z branży”, osobami o różnych charakterach, warsztacie, wizjach, spojrzeniu na świat i sztukę bardzo rozwija. Oczywiście czasem wymaga pokory i kompromisu, ale efekty zwykle są tego warte.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;<strong>Jak powstaje mural?</strong></p><p style="text-align:justify;">Wszystko zaczyna się od rozmowy z klientem i ustalenia, co ma powstać. Następnie przygotowuję projekt do konsultacji. Zwykle projekty wymyślam sam. Zdarza się też, że trzeba stworzyć historię wokół jednego stałego elementu. Później pozostaje samo&nbsp; malowanie. Jeśli pracuję na dużej ścianie, często wyświetlam projekt za pomocą rzutnika i wykonuję szkic. W przypadku ścian zewnętrznych robię to zazwyczaj po zmroku, żeby wyświetlanie było widoczne. Staram się jednak zawsze zostawić sobie przestrzeń na własną interpretację i twórczą swobodę. &nbsp;</p><p><strong>&nbsp;Spray czy pędzel?</strong></p><p style="text-align:justify;">Spray zdecydowanie przyspiesza pracę i daje większą płynność. Są jednak sytuacje, kiedy nie można się obejść bez pędzli. To właśnie nimi dopracowuje się detale i najdrobniejsze elementy kompozycji. Na przykład przy tworzeniu murali w sali konferencyjnej pilskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli musiałem korzystać z pędzli.&nbsp;</p><p><strong>Liczyłeś kiedyś, ile masz prac w swoim dorobku?</strong></p><p style="text-align:justify;">Nie, nigdy. Może dlatego, że nie jestem pod tym względem szczególnie sentymentalny. Nie prowadzę też rozbudowanej dokumentacji swoich realizacji. Street art jest sztuką ulotną. Ściany są nieustannie wystawione na działanie warunków atmosferycznych. Po dwóch, trzech latach kolory często tracą intensywność i trzeba takie murale przemalować.</p><p><strong>Czujesz żal, gdy kolor wypłowieje, gdy mural zmyją deszcze?</strong></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;Czasami tak, ale z drugiej strony mam przekonanie, że kolejny projekt będzie lepszy, ładniejszy, wartościowszy od poprzedniego. Rozwijam się, zdobywam nowe doświadczenia i chcę stale podnosić jakość swojej pracy. To trochę jak aktualizacja – zamiast zatrzymywać się przy tym, co było, wolę tworzyć coś nowego.</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;<strong>Gdzie mieszkańcy Piły mogą zobaczyć twoje pilskie realizacje?</strong></p><p style="text-align:justify;">W wielu miejscach, cześć jako prace samodzielne, część jako zespołowe. Między innymi na garażach pomiędzy ulicami Podgórną i Kryniczną. Jest galeria przy ulicy Drygasa, na kompleksie garaży przy ulicy Mickiewicza, stadionie przy ulicy Okrzei, jest ściana przy ciągu pieszo-rowerowym na Jadwiżynie (praca wspólna z Roza Maluje), w pilskich szkołach, np. SP 7, SP 2. Jeśli chodzi o wnętrza budynków, można zobaczyć moje murale w budynku tzw. starej poczty, dawnej Telekomunikacji przy alei Piastów (praca wspólna z Mateuszem Rybką i Piotrem „Tuse” Jaworskim), a także – o czym już było wspomniane - &nbsp;w Centrum Doskonalenia Nauczycieli przy ulicy Bydgoskiej (murale w wypożyczalni, w sali multimedialnej, pracowni 3D oraz jednej z sal konferencyjnych).</p><p>&nbsp;<strong>A poza Piłą?</strong></p><p style="text-align:justify;">To głównie realizacje we współpracy. Malujemy w różnych konfiguracjach osobowych m.in. w Toruniu, Bydgoszczy, Solcu Kujawskim, Nowej Soli czy Koszalinie. Mieliśmy również okazję pracować podczas dużego festiwalu pod Berlinem.</p><p><strong>Czy to prawda, że twój zawód wyuczony nie ma nic wspólnego z działalnością artystyczną?&nbsp;</strong></p><p style="text-align:justify;">Prawda. Ukończyłem pilskie technikum budowlane. &nbsp;Malowaniem graffiti i murali zajmuję się zawodowo od kilku lat, ale tak naprawdę rozwijam się nieprzerwanie od ponad trzech dekad. Choć nie jestem absolwentem żadnej uczelni artystycznej, moją największą pasją pozostaje sztuka. Uwielbiam też spacery po lesie i słuchanie audiobooków, głównie kryminałów. Mieszkam w Pile i właśnie tutaj najczęściej wracam po kolejnych realizacjach.</p><p><strong>Czego życzyć Tee Tosowi?</strong></p><p style="text-align:justify;">Żebym nigdy nie stracił radości tworzenia. Bo właśnie ona od początku była i nadal jest najważniejsza.</p><p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:justify;"><i>Foto: W budynku CDN murale Łukasza Towalewskiego (Tee Tosa) można zobaczyć:&nbsp; w wypożyczalni, sali&nbsp; multimedialnej, pracowni 3D i na dużej, dzielonej ścianie w jednej z sal konferencyjnych.</i></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowa oferta Enei: EneoWeekend]]></title>
            <link>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8149,nowa-oferta-enei-eneoweekend</link>
            <guid>https://www.dzienniknowy.pl/artykul/8149,nowa-oferta-enei-eneoweekend</guid>
            <pubDate>Sun, 21 Jun 2026 20:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.dzienniknowy.pl/data/articles/xga-4x3-nowa-oferta-enei-eneoweekend-1782065870.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Na rynku energii elektrycznej debiutuje właśnie nowa oferta Enei dla klientów indywidual-nych – EneoWeekend.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">W weekendy i święta cena za energię elektryczną będzie niższa nawet o 50% w stosunku do aktualnej taryfy dla gospodarstw domowych zatwierdzonej przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. To innowacyjne rozwiązanie odpowiada na rosnące potrzeby gospodarstw domowych w zakresie świadomego zarządzania zużyciem prądu, łącząc prostotę zasad z realnymi korzyściami i wykorzystaniem nowoczesnych technologii.</span></p><p style="text-align:center;"><span style="color:rgb(70,75,79);"><i><strong>Energia dopasowana do stylu życia</strong></i></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">EneoWeekend to produkt oparty na trzech autorskich strefach rozliczeniowych, które zostały zaprojektowane na podstawie rzeczywistych potrzeb użytkowników oraz możliwości, jakie daje rozwój inteligentnych liczników zdalnego odczytu (AMI). Enea, jako jedna z pierwszych firm w Polsce, zdecydowała się na szeroką skalę wykorzystać potencjał inteligentnej infrastruktury, aby zaoferować klientom zupełnie nowy model rozliczeń.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">-&nbsp;<i>Zmieniamy podejście do wykorzystania energii, bo współczesny klient oczekuje nie tylko korzystnej ceny, ale przede wszystkim prostych zasad i wygody. Dzięki inteligentnym licznikom zdalnego odczytu możemy projektować oferty, które mogą odzwierciedlać styl życia Polaków oraz realne warunki rynkowe, w tym m.in. większą dostępność do tańszej energii w ciągu dni wolnych od pracy. EneoWeekend to produkt, który daje klientowi realną wartość i pozwala obniżyć rachunki bez konieczności śledzenia giełdowych cen energii każdego dnia. Pokazujemy, że elastyczność i nowoczesne technologie mogą iść w parze z absolutną prostotą</i>&nbsp;– powiedziała&nbsp;Magdalena Majchrzycka, dyrektorka Departamentu Sprzedaży w Enei.&nbsp;</span></p><p style="text-align:center;"><span style="color:rgb(70,75,79);"><i><strong>Trzy proste strefy: prąd nawet za 1 grosz</strong></i></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Oferta została stworzona z myślą o osobach, które chcą aktywnie zarządzać swoim zużyciem energii, przenosząc prace zużywające najwięcej prądu na dni wolne od pracy.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">EneoWeekend wprowadza trzy intuicyjne strefy:</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Strefa podstawowa&nbsp;– obowiązująca od poniedziałku do piątku, z ceną na poziomie standardowej taryfy G11 zatwierdzonej przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na rok 2026.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Strefa słoneczna&nbsp;– w weekendy i święta w godzinach 10:00–16:00, prąd będzie&nbsp;tańszy aż o 50%.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Bonusowa godzina&nbsp;– od kwietnia do września, w weekendy i święta między godziną 13:00 a 14:00 cena energii elektrycznej spada do&nbsp;1 grosza za kWh.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);"><i>- Wiemy, że nikt nie chce codziennie sprawdzać wykresów giełdowych, żeby włączyć pralkę. Dlatego stworzyliśmy stałe, przewidywalne weekendowe okna czasowe, w których prąd jest dużo tańszy, z kulminacją w postaci dodatkowej godziny z energią za 1 grosz w okresie letnim. Dajemy pełne poczucie bezpieczeństwa i stałość ceny przez dwa lata, co przy obecnych wahaniach rynkowych jest ogromną wartością –</i>&nbsp;powiedział&nbsp;Bartosz Zieliński, wiceprezes ds. handlowych, Enea Power&amp;Gas Trading.&nbsp;</span></p><p style="text-align:center;"><span style="color:rgb(70,75,79);"><i><strong>Oszczędność bez zbędnych formalności</strong></i></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Ta oferta jest dużo prostsza niż taryfa dynamiczna. EneoWeekend gwarantuje użytkownikom przewidywalność i łatwość stosowania. Kluczowe korzyści dla klientów indywidualnych to:</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Przejrzysty harmonogram&nbsp;– brak konieczności stałej analizy rynku i weryfikacji cen z godziny na godzinę.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Minimum formalności&nbsp;– aktywacja oferty nie wymaga zmiany dotychczasowej grupy taryfowej ani składania dodatkowych wniosków o wymianę licznika. Decydując się na ofertę klient zostanie objęty automatycznie wymianą licznika na licznik zdalnego odczytu (nie składa dodatkowych wniosków ani nie ponosi z tego tytułu opłat).</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Stabilność i bezpieczeństwo&nbsp;–&nbsp;gwarancja niezmienności ceny energii przez 24 miesiące oraz usługa wsparcia elektryka w przypadku awarii domowej instalacji, zamknięte w miesięcznej opłacie handlowej.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:rgb(70,75,79);">Z oferty EneoWeekend będą mogli skorzystać klienci indywidualni przyłączeni do sieci dystrybucyjnej Enei Operator. Produkt jest dostępny&nbsp;za pośrednictwem kanałów online (eBOK, eUmowy), telefonicznie oraz we wszystkich Biurach Obsługi Klienta Enei.&nbsp;</span></p><p style="text-align:right;"><span style="color:rgb(70,75,79);"><i><strong>(red)</strong></i></span></p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
