„Szydercy” - odcinek 11.

  • 09.02.2018, 08:54
  • Marek Barabasz
szydercy_odc_11.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Marek Barabasz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (142)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
jestem, który jestem
jestem, który jestem 15.03.2020, 19:17
Portal dzienniknowy.pl można spokojnie zamknąć, bo wszystkie śmiecie i złomy cywilizacji wyczerpały swoje możliwości. Został jeden zwycięzca.
LdsM
LdsM 08.02.2020, 15:51
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
LdsM
LdsM 08.02.2020, 03:36
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
LdsM
LdsM 08.02.2020, 03:23
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
przeleć mnie...
przeleć mnie... 22.10.2019, 16:48
Jacek Ciechanowski chędożył Wandę na Nowotki w Pile. Po ustaleniu faktów Rysiek rozszedł się z Wandą z Nowotki i zamieszkał w Chodzieży.
Jacek Ciechanowski konspirując w Trzciance, produkując kolejne numery "Lecha" nie odmówił sobie realizacji posłannictwa edukacyjnego wobec młodej damy, córki konspiratora, który w ramach etosu solidarnościowego użyczył swojego mieszkania na działalność związkową, w tym wydawniczą. Ciechanowski nauczał, jak jest zbudowany i jak działa wałek do powielania informacji. Szczególnie obrazowo omawiał działanie wałka do przekazywania informacji genetycznej, który miał w spodniach. Doszedł w końcu do demonstracji i konkretnego użycia z udziałem nastolatki. Zapylił panienkę. W latach wczesnych XXI wieku działacze z Trzcianki ostrzegali, żeby Ciechanowski zaniechał odwiedzania tego miasta, bo może się zdarzyć, że hamulce nie zadziałają jak nie zadziałały u Jacka hamulce moralne i ktoś Jacka przeleci jakąś ciężarówką albo przynajmniej pikapem, tak jak on przeleciał młodą dziewczynę.
archiwum lokalnych mediów
archiwum lokalnych mediów 29.05.2020, 13:18
Ten portal wykazuje od początku istnienia, w pierwszej i drugiej wersji, wielkie zainteresowanie różnymi przejawami aktywności prokreacyjnej ludności terenów północnej Wielkopolski. I tak, Mariusz Szalbierz rozważał, skąd się wzięła w organach mamusi gameta, która sprowadziła go na świat. Czy od Ryśka, czy od jakiegoś Mośka? Ten problem nie został ostatecznie rozstrzygnięty.
Od przejścia Jacka Ciechanowskiego na służbę do Stokłosy jako kapusia, na forum internetowym rozgorzała dyskusja dywagacyjna o problemie pochodzenia Janusza Lemanowicza. Ciechanowski, który sam lubił zgłębnikować różne baby swoim zaganiaczem - wałkiem do transmisji kwasu dezoksyrybonukleinowego - podnosił, jakoby Lemanowicz był modelowym przypadkiem kolizji gamet Urbana, Goebbelsa i Nadieżdy Krupskiej. W następnych rozdaniach rozważań o pochodzeniu Lemanowicza "zaman" na forum dzienniknowy.pl podawał do wiadomości, że Lemanowicz jest konsekwencją kopulacji ukraińskiego Żyda z jakąś damą lekkich obyczajów. Ten pogląd utrwalił się w doniesieniach na portalu dzienniknowy.pl i przeniknął entuzjastycznie na portal faktypilskie.pl pod naczelną redakcją Mariuza Szalbierza. Nie sugerujemy, aby to sam naczelny snuł takie opowieści, ale też nie wykluczamy. Ostatecznie utrwalił się na tych portalach pogląd, że Lemanowicz jest skutkiem wypierrdolenia ukraińskiej piizdy przez ruskiego sołdata po zajęciu Warszawy przez moskali w styczniu 1945. Podobno naczelny postanowił na cześć zamieszkać przy ulicy o nazwie 4 Stycznia.
veni  creator
veni creator 10.07.2020, 10:27
Rysiek wyraził się słowami cytowanymi przez Mariusza, że jak dorwie Wolfa, to mu z jego owłosionej duupy zrobi ptasią kloakę. Miała to być kara za snucie rozważań co do uczestnictwa w akcie prokreacji w sylwestra w kiblu lub szatni a ostatecznie w bramie. Ostatecznie Rysiek nie zdążył, przywalił z buta w kalendarz. Chodziło bowiem o to, że on napracował się podobno sam i w akcie strzelistym udało mu się kopulować. Dlatego nie chciał przyjąć prawdy inaczej, jakoby ktoś inny mu pomagał w akcie stworzenia, jedynym, jaki mu się w życiu udał.
sex bez sexu
sex bez sexu 10.07.2020, 11:57
Co do bramy, są wątpliwości, czy wiocha na peryferiach w latach sześćdziesiątych miała choć jedną bramę.
Gdyby była brama, należy założyć możliwość zaistnienia post sylwestrowego uścisku zmysłowego w bramie. Zachodzi w takim razie ryzyko odmrożenia kutafona, co w przyszłości bywa trudnym do zniesienia stanem niemożności przy chęci ekspedycji pijanych żyjątek, choćby z formule ręcznej robótki.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 29.05.2020, 13:20
Ale moskal wszedł do Warszawy 17 stycznia!
11072006 TN
11072006 TN 29.05.2020, 13:25
Wcześniej przenikały do Warszawy różne zielone ludziki i tituszki sowieckie jako awangarda klasy robotniczej i armii czerwonej. Naczelny faktów pilskich Mariusz Szalbierz kocha język Lenina i Stalina, czemu dawał wyraz określając po rosyjsku matkę Lemanowicza jako kurvę.
kolory
kolory 14.07.2020, 19:38
Armia czerwona miała kolor czerwony, bo na sztandarach niosła robotniczą krew ludzi z Workuty, Magadanu, Kamczatki, budowniczych Biełomor Kanał, wrogów ludu spalanych w krematorium na Łubiance.
akuszerka
akuszerka 29.05.2020, 14:00
Czy chodzi oto, że sam Mariusz urodzony w 285 dniu roku 1962 musiał być poczęty około początku roku 1962, być może 4 stycznia? A dodać należy, że jego wielki guru, karmiciel przez lat kilkanaście pojawił się w Lipinach 4 stycznia!
zniesmaczony
zniesmaczony 22.10.2019, 17:25
tfu..., co za rynsztok!
panny do wzięcia
panny do wzięcia 19.11.2019, 19:36
podobno Jacek w krzakach. w pobliżu nie było rynsztoku.
o zajściach trzcianeckich
o zajściach trzcianeckich 08.11.2019, 17:27
Konspirator "Robak-Karol-Józef" zbałamucił, znaczy przeleciał panienkę, córkę dobrodziei swoich. Urodziła w lutym 1984. A zatem konspirator kopulował w maju 1983. Robak-Karol-Józef ujawnił się 22 sierpnia 1983. W czasie dekonspiracji miesiąc po odwołaniu stanu wojennego musiał już wiedzieć, że nastoletnia kochanka zaszła wystarczająco daleko.
Robaks
Robaks 22.10.2019, 13:50
Buhahahaha, tu konspira, pomidorówka, a tu kolo mu chędożył starą
Hymen defloration
Hymen defloration 08.11.2019, 17:31
On chędożył młódkę z dziewiczą pieczątką. Stara siedziała w domu i marzyła, żeby jego wojenne losy zaprowadziły go na Motylewską.
moralny inaczej Jacek Ciechanowski
moralny inaczej Jacek Ciechanowski 22.10.2019, 18:27
Jacek Ciechanowski chędożył Wandę na Nowotki w Pile. Po ustaleniu faktów Rysiek rozszedł się z Wandą z Nowotki i zamieszkał w Chodzieży.
Jacek Ciechanowski konspirując w Trzciance, produkując kolejne numery "Lecha" nie odmówił sobie realizacji posłannictwa edukacyjnego wobec młodej damy, córki konspiratora, który w ramach etosu solidarnościowego użyczył swojego mieszkania na działalność związkową, w tym wydawniczą. Ciechanowski nauczał, jak jest zbudowany i jak działa wałek do powielania informacji. Szczególnie obrazowo omawiał działanie wałka do przekazywania informacji genetycznej, który miał w spodniach. Doszedł w końcu do demonstracji i konkretnego użycia z udziałem nastolatki. Zapylił panienkę. W latach wczesnych XXI wieku działacze z Trzcianki ostrzegali, żeby Ciechanowski zaniechał odwiedzania tego miasta, bo może się zdarzyć, że hamulce nie zadziałają jak nie zadziałały u Jacka hamulce moralne i ktoś Jacka przeleci jakąś ciężarówką albo przynajmniej pikapem, tak jak on przeleciał młodą dziewczynę.

Dopóki "Robaks" autor inkryminowanej insynuacji nie przedstawi dowodów w postaci wymazu z piczki z zawartością deena domniemanej starej i deena bzykacza Ciechanowskiego, łącznie z analizą udziału węgla C14 w postulowanej próbce, nie ma o czym dywagować.
Robaks mógłby rozpoznać, kto chędożył jego mamusię, że wypleniła tak beznadziejnego głąba.
polskie zoo
polskie zoo 22.10.2019, 18:33
Mamusię Robaksa podobno chędożył ogier osła. Stąd inteligencja inaczej Robaksa. Osły, mimo, że nie głupie są jednak modelowym przykładem przewagi bzykania nad myśleniem, a jeśli już coś pomyślą, to o bzykaniu.
nieznany
nieznany 22.10.2019, 18:37
Dobre....
Robak w duupie
Robak w duupie 22.10.2019, 13:49
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
Padł!
Padł! 22.10.2019, 10:22
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
pomidorowa
pomidorowa 22.10.2019, 07:28
Jacek dorobił jachowi rogi, hahahahaha!
o Jacku i jego wacku
o Jacku i jego wacku 22.10.2019, 10:21
Zakładam, że w tej wypowiedzi, która jak zwykle wyszła z sieci komputerów mających serwer w Bukareszcie, jest zakamuflowana wiadomość, że Ciechanowski ukrywający się w wojnę polsko-jaruzelską w melinie przy Walki Młodych 46c/9 , dobrał się swoim zaganiaczem do osoby, która wspólnie z mężem Januszem przyjęła go od Twarogów z ulicy Bohaterów Stalingradu, wykarmiła zupą pomidorową z kluskami własnej roboty, poczęstowała kartkową wódką, przyodziała, oprała w pralce Frania, zorganizowała leczenie śmierdzącej ruiny stomatologicznej zagrażającej sepsą, zapewniła kąt do spania, choć Ciechanowski niemożliwie chrapał i pierdział. Konspiracja stanu wojennego nie przewidywała obdzielania Ciechanowskiego tym, co baby mają w kroku. Niemniej wiadomo, że Ciechanowski nie przejmował się zasadami i lubił zagonić swojego kuttasa w czluściach pań słabych fizycznie i nieodpornych umysłowo, kiedy ktoś tak wielki jak konspirator podziemia proponuje coś, co w zwyczajnym języku nazywa się rozpustą pozamałżeńską, czyli pieerdoleniem obcej baby. W ten sposób Ciechanowski doprowadził do rozpadu małżeństwa w Pile i zapylił nastolatkę w Trzciance. Problematyka insynuacji, jakoby Ciechanowski pieerdolił gospodynię meliny konspiracyjnej była podnoszona już na forum i-pila i została obalona. Takie akcje demitologizujące Szalbierz nazywał przed sądem zaśmiecaniem forum przez Lemanowicza i biadolił, że chłopaki musieli zamknąć portal i-pila. To jest opowieść Szalbierza z mchu i paproci charakterystyczna dla jego osobowości pełnej pustki niewiedzy i niepamięci. Ciechanowski wiedział, że gdyby poważył się na coś nie licującego z etosem konspiratora, miały już dawno gustowny nagrobek z taniego lastryko z inskrypcją "Tu leży wielki konspirator stanu wojennego z wielkim chuujem". A obok grób córki Weroniki. Ciechanowski dobierał się do rodziny Lemanowicza od strony krewnych i przodków. Kiedy na forum i-pila opublikował plugawy tekst jakoby rodzice Lemanowicza brali udział w powstaniu warszawskim po stronie ruskich a ktoś z rodziny po wojnie inwigilował Bolesława Nowickiego - nauczyciela geografii z Augustowa, AK-owca prześladowanego na terenie Augustowszczyzny, skazanego na karę śmierci, dostał odpowiedź sformułowaną po rocznej kwerendzie w archiwach i oświadczeniach świadków, w tym Władysława Nowickiego - proboszcza parafii Stanisława Kostki, żony Bolesława, córki Wandy z Torunia, wdowy po Zdzisławie Nowickim oraz kuzynki Janusza z Torunia, dostał ultimatum od Lemanowicza, aby wykazał stan swojej wiedzy na podstawie dokumentów. Ciechanowski uciekł z forum i-pila i nie pojawił się do rozwiązania portalu. Jego kumpel od pomówień Tomasz Ożarowski - totumfacki Szalbierza w redakcji Tygodnika Nowego porzucił funkcją radnego w mieście i uciekł do Lubina. Tak więc dopóki Ciechanowski, i banda GPS100 kierowana przez Szalbierza nie przedstawi materialnego dowodu w postaci wymazu z piczki z zawartością deena Ciechanowskiego i pomawianej o zdradę małżeńską, nie ma o czym mrugać, jakoby Ciechanowski pieerdolił kogokolwiek na Walki Młodych 46c/9.
ZG FC Le Mana "Max"
ZG FC Le Mana "Max" 07.02.2020, 21:21
Dopowiedzieć trzeba, że rodzice Lemanowicza od 1941 roku byli robolami na robotach przymusowych w Królewcu i Rauszynie. Matka Warszawianka ojciec z Mazowsza. Pobrali się w styczniu 1944 roku w Królewcu. Do Warszawy matka wróciła pod koniec maja 1945. Rodzina Lemanowiczów wracająca z robót została zatrzymana przez grupę NKWD. Zabrali wszystkie dokumenty, w tym z Arbeitsamtu o zatrudnieniu na robotach. Dlatego rodzina, tzn. ojciec, matka w ciąży syn byli przetrzymywani w Ostródzie na dworcu do 13 maja, kiedy otrzymali przepustkę od służby ochrony kolei (SOK). Niemcy odeszli z Prus Wschodnich po zajęciu Królewca około 15 kwietnia 1945. Ponieważ dom matki przy ul. Nowolipie był zburzony, zatrzymała się u rodziny w dzielnicy Włochy. Tam przebywała do porodu. 14 stycznia 1946 roku została etapem PUR przewieziona do Czaplinka. Dalej połączyła się z mężem, który wcześniej wyjechał na teren powiatu wałeckiego i kierował szkołą publiczną w Broczynie. Rodzice Lemanowicza nie mogli zatem brać udziału w Powstaniu Warszawskim.
Cerber
Cerber 22.10.2019, 16:59
" A obok grób córki, Weroniki.".
Czy zatem córka umarła, czy może Ciechanowski zaległby w miejscu, gdzie córka może się położyć do snu nieprzespanego kiedyś tam w przyszłości?
Dzisiaj powinna mieć ponad 35 lat.
Styks
Styks 02.11.2019, 18:28
Córka zmarła we wrześniu 1984.
prokreator w akcji
prokreator w akcji 09.07.2020, 23:50
Ciekawe,, czy sprawca ciąży w Trzciance płacił nastoletniej matce na córkę alimenty albo fundował jakieś formy pomocy w utrzymaniu. Jako goło***c raczej nie kwapił się do takich rozrzutności. Za to wymachiwał roztrząsaczem plemników jak rozrzutnik nawozu w pegeerze.
Młody
Młody 22.10.2019, 10:26
W Pile nie ma adresu ulicy Walki Młodych 46C.
prezydent
prezydent 22.10.2019, 12:05
Ale kiedyś był. Teraz to jest ulica Młodych 8C.
walkower
walkower 21.10.2019, 20:48
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
samobój
samobój 21.10.2019, 18:19
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
knock out
knock out 21.10.2019, 09:23
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
Ipon
Ipon 20.10.2019, 20:05
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
aut
aut 29.05.2020, 18:22
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
ludność
ludność 08.02.2020, 03:38
I to jest dobre.
So
So 19.10.2019, 23:34
Krycha dawala ciechanowi stąd jachu wk...rwiony
Rzecznik ZG FC Le Mana "Milena"
Rzecznik ZG FC Le Mana "Milena" 20.10.2019, 13:10
Zakładam, że w tej wypowiedzi, która jak zwykle wyszła z sieci komputerów mających serwer w Bukareszcie, jest zakamuflowana wiadomość, że Ciechanowski ukrywający się w wojnę polsko-jaruzelską w melinie przy Walki Młodych 46c/9 , dobrał się swoim zaganiaczem do Krychy, która wspólnie z mężem Januszem przyjęła go od Twarogów z ulicy Bohaterów Stalingradu, wykarmiła zupą pomidorową z kluskami własnej roboty, przyodziała, oprała w pralce Frania, zorganizowała leczenie śmierdzącej ruiny stomatologicznej, zapewniła kąt do spania, choć Ciechanowski niemożliwie chrapał i pierdział. Konspiracja stanu wojennego nie przewidywała obdzielania Ciechanowskiego tym, co baby mają w kroku. Niemniej wiadomo, że Ciechanowski nie przejmował się zasadami i lubił zagonić swojego kuttasa w czluściach pań słabych fizycznie i nieodpornych umysłowo, kiedy ktoś tak wielki jak konspirator podziemia proponuje coś, co w zwyczajnym języku nazywa się rozpustą pozamałżeńską, czyli pieerdoleniem obcej baby. W ten sposób Ciechanowski doprowadził do rozpadu małżeństwa w Pile i zapylił nastolatkę w Trzciance. Problematyka insynuacji, jakoby Ciechanowski pieerdolił Krychę była podnoszona już na forum i-pila i została obalona. Takie akcje demitologizujące Szalbierz nazywał przed sądem zaśmiecaniem forum przez Lemanowicza i biadolił, że chłopaki musieli zamknąć portal i-pila. To jest opowieść Szalbierza z mchu i paproci charakterystyczna dla jego osobowości pełnej pustki niewiedzy i niepamięci. Ciechanowski wiedział, że gdyby poważył się na coś nie licującego z etosem konspiratora, miały już dawno gustowny nagrobek z taniego lastryko z inskrypcją "Tu leży wielki konspirator stanu wojennego z wielkim chuujem". A obok grób córki Weroniki. Ciechanowski dobierał się do rodziny Lemanowicza od strony krewnych i przodków. Kiedy na forum i-pila opublikował plugawy tekst jakoby rodzice Lemanowicza brali udział w powstaniu warszawskim po stronie ruskich a ktoś z rodziny po wojnie inwigilował Bolesława Nowickiego - nauczyciela i AK-owca, dostał odpowiedź sformułowaną po rocznej kwerendzie w archiwach i oświadczeniach świadków, w tym Władysława Nowickiego - proboszcza parafii Stanisława Kostki, dostał ultimatum od Lemanowicza, aby wykazał stan swojej wiedzy na podstawie dokumentów. Ciechanowski uciekł z forum i-pila i nie pojawił się do rozwiązania portalu. Jego kumpel od pomówień Tomasz Ożarowski - totumfacki Szalbierza w redakcji Tygodnika Nowego porzucił funkcją radnego w mieście i uciekł do Lubina. Tak więc dopóki Ciechanowski, i banda GPS100 kierowana przez Szalbierza nie przedstawi materialnego dowodu w postaci wymazu z piczki z zawartością deena Ciechanowskiego i Krychy, nie ma o czym mrugać, jakoby Ciechanowski pieerdolił Krychę na Walki Młodych 46c/9,
fuj
fuj 21.10.2019, 08:20
obrzydliwy wpis o zasłużonym JC
 O JC - CiJa - Mister - fortop
O JC - CiJa - Mister - fortop 08.02.2020, 14:28
Powinno być: wpis o obrzydliwie zadłużonym JC. - Jacku Ciechanowskim.
jak to z Jackiem Było
jak to z Jackiem Było 21.10.2019, 09:20
Tekst o Ciechanowskim jest nieuprzejmy. Jeśli zaś chodzi o zawartość merytoryczną, nie można mu zarzucić nieprawdy. W czasie dekowania się u Janusza i Krystyny korzystał ze swobody poruszania się w trzech mieszkaniach Walki Młodych 46C/7/9/10, co było dobre w przypadkach wizyt osób postronnych. "Robak-Karol-Józef", który z czasem otrzymał tytuł Honorowego Hakowego PRL przebywając w mieszkaniach osób życzliwych, przewąchiwał ich szafy i szuflady, zaglądał pod łóżka, bo taki ma charakter mentalnego esbeka. Po latach pisywał podłe donosy publiczne o odpryskach w ścianach jakoby powstałych po akcji ciskania taboretem, o plamach kawy na suficie, które faktycznie były u Michała Anioła.
Gdyby Ciechanowski przyjął propozycję Lemanowicza "Kobra" złożenia przysięgi na sztandar Solidarności, musiałby trzymać mordę na kłódkę i nie rozpowiadać bzur po mieście, rozliczyć pieniądze, które otrzymywał na działalność a których nie rozliczył jako kryptokomuch. "Robakowi-Karol-Józef" to nie pasowało bo lubił zawsze rozwieszać jęzor na obcych a szczególnie na swoich, by jątrzyć, podpuszczać, aż pewnego dnia zauważył, że jest w Pile szefem PiSu bez PiSu.
uzupełnienie
uzupełnienie 08.02.2020, 11:05
Na portalu interaktywna Piła (i-pila) Jack Ciechanowski pisywał różne bzdety pod loginami: Mister, CiJa, fortop, Washington Irving. Miał też sztyfta Ożarowskiego zatrudnionego w Tygodniku Nowym (Fununited). Tworzył też zespołową strukturę Antymit do pomawiania Lemanowicza wierszem i prozą. Antymit to: Ciechanowski, Ożarowski, Szalbierz.
o Jacku
o Jacku 08.02.2020, 14:23
Życiorys polityczny wielkiego polityka o wielkiej wiedzy.
A to było tak! Idzie sobie pan Jacek polityk, a tu sumienie, bach i wypadło na nierównej drodze do sławy. Przystanął pan Jacek, popatrzał: O, sumienie, o kurva! Przywalił kopa. Wpadło do kratki kanalizacyjnej. Zajrzał do kanału. Jeszcze się trzymało na krawędzi rury. Ledwo, ledwo, ale jednak. Wody było ciut za mało. Doszczam, pomyślał Jacek i doszczał. Popłynęło. I tak było zapaskudzone, nie do odprania, to wiedział. Zrobiło mu się lekko bez sumienia i z pustym pęcherzem. Poszedł do domu, sprać Karolinę. To lubił najbardziej. Władzę absolutną.
JE Le Man
JE Le Man 21.10.2019, 21:01
Faktycznie, 10 listopada 2002 roku Ciechanowski zadzwonił do pełnomocnika PiS w Pile, Lemanowicza, że bez jego wiedzy i akceptacji żona Lemanowicza załatwiła sobie stanowisko wiceprezydenta miasta Piły. Pełnomocnik zauważył, że jemu jako pełnomocnikowi PS w Pile nic nie jest wiadomo, żeby jego żona uwiła sobie gniazdko urzędnicze w magistracie. Ponadto pełnomocnik, który tego dnia był w Krakowie, zwrócił uwagę Ciechanowskiemu, członkowi zarządu wojewódzkiego PiS, że nazwisko Lemanowicz jest zbliżone brzmieniowo do Lenartowicz, a Dorotę Lenartowicz forował sam Ciechanowski. Dlatego pełnomocnik zauważył, że jak się kto nachleje i w pijanym widzie prowadzi rozmowy z poważnymi ludźmi, to wszystko się Ciechanowskiemu pomiesza w małej główce w wielkim wąchem. W tym momencie Ciechanowski wyraził żal, że tkwi w stanie osamotnienia i wygląda na to, że zostanie szefem PiSu bez PiSu, a konkretnie bez członków partii.
Na marginesie trzeba dodać, że gdyby Lemanowicz zechciała się domówić w sprawie stanowiska w mieście, to nie musi prosić o imprimatur od Ciechanowskiego, bo nie była nigdy członkinią PiS.
20 zł
20 zł 19.10.2019, 15:31
Leman to już koncówka. Jesteś jak odbyt twego cwelonego syna
Karolina
Karolina 08.02.2020, 15:58
O końcówce Lemana w sensie kropnięcia w kalendarz pieski GPS100 pisały już w roku 2008 na innych portalach i na dzinniknowy.pl. I co? I nic.
Jeśliby zaś chodziło o końcówkę Lemana w spodniach, ma się lepiej niż wszystkie kredyty Ciechanowskiego do dziś niespłacone.
ksiądz
ksiądz 19.10.2019, 17:13
kolega dobrze zorientowany w temacie
wikary
wikary 20.10.2019, 20:04
Ciechanowski podobno próbował zgłębić płaskim umysłem zawiłości teologii. Mieszkając w chawirze przy ul. Niepodległości mierzył się z Pismem Świętym, ale nic mu nie wyszło, chyba prócz końcówki z rozporka. Stąd też uznanie przez księdza za kolegę Ciechanowskiemu pasuje. Jest on łasy na tytuły i zaszczyty. Każdy przyjmie z otwarta gębą pełną dziur i pieńków.
reprint z dzienniknowy.pl
reprint z dzienniknowy.pl 20.10.2019, 22:06

2009-01-17 18:53:06
I ja dołączę do pytających p. Jacka Ciechanowskiego.
1. Panie Ciechanowski, jak smakowały panu obiadki, które spożywał pan z funkcjonariuszami SB na działkach w Wałczu?
2. Od kiedy do kiedy był pan członkiem ZSMP i PZPR?
3. Czy oddał pan już dług p.Dorocie Sokołowskiej?
4. Od kiedy jest pan członkiem Rady Nadzorczej Społdzielni Mieszkaniowej w której pan mieszka. I, jak, to się stało, że z takim zadłużeniem tam się pan znalaz, ponad 2000 zł?
5. Czy, jeszcze otrzymuje pan komornicze wezwania do zapłaty?
6. Czy, prawdą jest, że chce pan swoją żonę wymienić na młodszą ?
7. Czy, prawdą jest, że wszyscy członkowie pańskiej rodziny, łącznie z niepracującą córką muszą po równo ło żyć na utrzymanie mieszkania?
8. Czy, nadal w pańskim domu panuje terror?
9. Czy, jeszcze w tych czasach, w wolnej Polsce, szuka pan haków na ludzi o odmiennych poglądach?
10. Proszę, odpowiedzieć, co się wydarzyło w leśniczówce pod Trzcianką?
11. Jak, panu się mieszkało u pani Renaty F i ile pan z nią wypił bimbru?
12. Dlaczego, wyrzucono pana w stanie wojennym z domu p. Marii Twaróg przy ul. Boh. Stalingradu ?
13. Dlaczego, Solidarność trzcianecka uznawała pana za SB-ka?
14. Dlaczego, taka wielka postać za jaką się pan uważa, nie była internowana?
15. Dlaczego, ludzie Polamu nie chcieli z panem pracować?
16. Dlaczego, pana recenzja książki o pilskiej Solidarności, wypadła tak blado. A może, ma pan coś do ukrycia z tamtych czasów?
17. Dlaczego, znani w Pile działacze Solidarności, tak źle o panu mówią ?
18. Dlaczego, pracował pan u pana Lemanowicza, w salonie gier już długo po stanie wojennym. Przeciaż znał pan dużo wcześniej tego, wg pana, strasznego faceta?
Nie ma spójności w pańskiech wypocinach panie Ciechanowski, dlatego pytam.
Czekam na konkrety. Po uzyskaniu odpowiedzi, zadam następne pytania.

Errata
Errata 10.04.2020, 08:12
W punkcie 4. Jest błąd. Chodziło o 20000 zł.
Le Man
Le Man 21.10.2019, 21:09
9. Czy, jeszcze w tych czasach, w wolnej Polsce, szuka pan haków na ludzi o odmiennych poglądach?

Podczas kampanii wyborczej do samorządów Jacek Ciechanowski wizytował Rodzinę Lenartowiczów w Skórce. Na pytanie Doroty, co on teraz robi w PiSie, Jacek Ciechanowski odpowiedział: szukam haków na wszystkich, na wszystkich.
Otrzymał tytuł Honorowego hakowego PRL. Nosił zawsze teczuszkę, w której aż brzęczało od haków różnych rozmiarów i wagi.
gramatyczka
gramatyczka 21.10.2019, 10:56
Po "Czy" i "Dlaczego" są niepotrzebne przecinki
retor
retor 21.10.2019, 21:11
Jest to figura retoryczna, która posługując się przecinkiem wzmacnia formułę: dlaczego!; czy!.
konspira 1981-1989
konspira 1981-1989 20.10.2019, 22:37
Odnośnie punktu 12 podobno były obawy, bo była nieletnia dziewczynka i mógł szkolić dziecko o funkcjonowaniu wałka powielaczowego, szczególnie do powielania informacji genetycznej.
Jednocześnie są też dywagacje, że pod mieszkaniem p. Twaróg mieszkał milicjant albo esbek i Konspirator nie mógł się poruszać, żeby nie wzbudzić podejrzeń, a już odlać się, czy wykasztanić, to w ogóle nie wchodziło w grę.
zewłok programowy
zewłok programowy 19.10.2019, 12:43
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy" padł!
Leman
Leman 11.10.2019, 21:37
Kończąc komentarze w temacie „Szydercy” można się pokusić o refleksje - porównanie ze światową muzyką. Panowie szydercy kojarzą się ze szmirowatością działalności gospodarczej sióstr Godlewskich.
Prawda boli
Prawda boli 16.09.2019, 17:16
Jakby 74-letni jonas lemanowic z piselem na wierzchu tej prawdy nie odwracał jak kota ogonem (czytaj: odbytu jego syna w stronę tureckiego penisa), to prawda jest taka, że bardzo, bardzo boli: 74-letni wieprz nie zakrzyczy pedalstwa, hejtu, ukrytego nagrywania, filmowania, lumpiarstwa, przestępstw narkotykowych i 20 zł w swojej rodzinie. Pozdrowienia dla klap-powieki od podopiecznych!
Prawda boli
Prawda boli 14.09.2019, 16:43
Jakby 74-letni jonas lemanowic z piselem na wierzchu tej prawdy nie odwracał jak kota ogonem (czytaj: odbytu jego syna w stronę tureckiego penisa), to prawda jest taka, że bardzo, bardzo boli: 74-letni wieprz nie zakrzyczy pedalstwa, hejtu, ukrytego nagrywania, filmowania, lumpiarstwa, przestępstw narkotykowych i 20 zł w swojej rodzinie. Pozdrowienia dla klap-powieki od podopiecznych!
LM
LM 15.09.2019, 09:49
Ten histeryczno - pornograficzny zgiełk jest wywołany i podtrzymywany przez Mariusza Szalbierza z udziałem trolli internetowych zgromadzonych w farmie śmiłowsko- białośliwskiej. Wydaje się, że robota Szalbierza jest przykładem nowej fali w dziennikarstwie, która ma źródło w pierwotnym, klienckim skuurwieniu tego zawodu i zmianie funkcji informacyjnej na kreacjonistyczną. Wyznania Szalbierza w różnych wypowiedziach, że hołduje w dziennikarstwie niewiedzy i zapomnieniu zostawiają mu jedynie pole do prezentacji fantazji umysłu napędzanego flaszkami.
Szalbierz jest miejscowym, zaściankowym Urbanem, który był z kolei Goebbelsem stanu wojennego.
LM
LM 14.09.2019, 13:06
Są dwie wersje: job twoju mat’ - pieerrdol swoją matkę ( problem Edypa i Jokasty); job twoja mat’ - kuurrwa twoja mamusia.
W swojej publicznej wypowiedzi jako dziennikarz i redaktor naczelny Tygodnika Nowego, Mariusz Józef Szalbierz użył określenia: job twoja mać. A to znaczy: kurrwwa twoja mać.
Mariusz Szalbierz nie mógł znać matki Janusza Lemanowicza, bo od 1953 roku do śmierci 30 sierpnia 1991 roku mieszkała w Wałczu a Mariusz Szalbierz w Białośliwiu albo w innej dziurze zabitej dechami na wschód od Grabówna. W chwili śmierci matki Janusza Mariusz Szalbierz był 29-letnim, początkującym sierściuchem żurnalistyki. Robota podrzędnego sztyfta redakcyjnego lat 80-ych na etacie albo ryczałcie Tygodnika Pilskiego nie dawała mu powodu do łażenia po wałeckich ulicach i krzakach. W dossier własnej roboty nie ma u Szalbierza danych o zatrudnieniu w kluczowym roku 1991, kiedy to zmarła matka Janusza Lemanowicza. W latach 1992-1994 – robił w zespole podrzędnych redaktorów tygodnika Panorama Pilska. Ponieważ głównodowodzącym był tam Krzysztof Horodecki – senator z Wałcza, który był kumplem ze szkoły najmłodszej siostry Janusza, nie dopuścił by do szwendania się Szalbierza po grobie matki Janusza, która już wtedy nie żyła. A więc Szalbierz nic nie wiedział. Dlatego należy przyjąć, że ta wypowiedź „job twoja mać” jest wypryskiem frustracji i prostracji sprymitywizowanego leżeniem do góry duupą intelektu Szalbierza, który nie dawał rady, podobnie jak Ciechanowski wcześniej, w listopadzie 2005 roku. Ciechanowski płakał Szalbierzowi na biurko. Komu płacze na biurko Szalbierz, kto wie?

Pozostałe