Kandydat Bolesław Ch. (czyli Chwarścianek) - bez absolutorium, za to z prokuratorskimi zarzutami

  • 27.09.2018, 15:56 (aktualizacja 27.09.2018 17:31)
  • contact contact
Kandydat Bolesław Ch. (czyli Chwarścianek) - bez absolutorium, za to z prokuratorskimi zarzutami
To nie była udana kadencja dla wójta Gminy Czarnków Bolesława Chwarścianka (a więc i dla całej reszty gmi-ny). Już sam początek nie był najlepszy. Wójt ledwie utrzymał swoje stanowisko, zwyciężając tylko nieznacznie nad młodszym, mniej wówczas znanym, kandydatem. Później było jednak coraz gorzej, a ostatni rok kadencji to już prawdziwa katastrofa. Wójt co prawda może już przychodzić do pracy, bo sąd zdjął z niego środek zapobie-gawczy w postaci zakazu wykonywania funkcji, ale zarządza gminą bez absolutorium.

Kolejna nielegalna inwestycja

 

Podczas sesji absolutoryjnej wójt Chwarścianek wystąpił ze zwyczajowym podsumowaniem swoich dokonań w ubiegłym roku, jednak nie wspomniał o nieprawidłowościach związanych z niewłaściwym wydatkowaniem środków finansowych z budżetu gminy. A wśród mieszkańców głośno o co najmniej kilku tego typu sprawach. Na przykład o niepłaceniu w terminie zobowiązań gminy wobec lokalnych przedsiębiorców za równanie dróg gminnych. Nastąpiło to wiosną 2017 roku, a zapłata za tę usługę nastąpiła dopiero w 2018 roku, bo – jak tłumaczył wójt Chwarścianek – pracownik urzędu o tym zapomniał… Nie uregulowano także w 2017 roku należności za zakup ziemi, która miała posłużyć podwyższeniu terenu pod boisko sportowe przy Szkole Podstawowej w Gębicach.

Ale najgłośniejszą sprawą i zarazem najdotkliwszą finansowo dla gminy, była nieudana inwestycja w oświetlenie uliczne w miejscowości Brzeźno. Nie dość, że gmina dokonała tego na prywatnym gruncie, to jeszcze uczyniła to bez wymaganych prawem pozwoleń budowlanych czy uzgodnień ze starostwem powiatowym. Gdyby o to wystąpiła, lamp oficjalnie nie można byłoby postawić. Lampy jednak stanęły.

 

41 tys. zł poszło w piach

 

Sprawa nabrała rozgłosu, gdy oświetlenie już od kilku miesięcy funkcjonowało. Właściciel działki złożył do gminy wniosek o jej przekazanie w drodze darowizny na rzecz gminy. Na kilka dni przed zawieszeniem przez prokuraturę w wykonywaniu czynności wójta w postępowaniu dotyczącym muralu w Sarbii (o czym za chwilę), Bolesław Chwarścianek zlecił przygotowanie aktu notarialnego. Jednak zastępująca wójta, Monika Piotrowska, zamiast podpisać akt, powiadomiła prokuraturę.

I tu kolejna kuriozalna sytuacja: w czasie, gdy prokurator zajmował się sprawą, oświetlenie zdemontowano. Gmina zapłaciła więc za nic. Łącznie ponad 41,5 tys. zł. Najpierw zleciła bowiem przygotowanie projektu, zakup i montaż oświetlenia, po czym jego demontaż. Radni są zdegustowani takim postepowaniem. Niegospodarność to najdelikatniejsze z określeń w tej sytuacji. - W wyniku tych nieodpowiedzialnych decyzji nasza gmina straciła dużo pieniędzy. Na najbliższej sesji rada zajmie się tą sprawą. Zażądamy wyjaśnień– mówi przewodniczący rady Janusz Wielgosz, nie ukrywając zdenerwowania. I ma do tego podstawy. Sporne oświetlenie obejmowało bowiem 2-3 nieruchomości, tymczasem w gminie są całe ulice baz żadnej lampy, np. ul. Czarnkowska w Gębicach skupiająca 25 adresów.

Prokurator nie dopatrzył się w całej sprawie znamion czynu zabronionego i sprawę umorzył. W uzasadnieniu jego decyzji czytamy: „Zważywszy na fakt, że obiekt został rozebrany, stopień społecznej szkodliwości takiego czynu należy uznać za znikomy”. Faktycznie lamp już nie było, ale pieniędzy, które zostały na nie wydane – również. Niewykluczone więc, że sprawa trafi do organów ścigania ponownie, ale już nie z zawiadomienia podwładnej wójta, tylko innych stron, które wykażą w tym interes społeczny. Chodzi tu bowiem o dysponowanie publicznymi środkami.

 

Czyn popełniony

w warunkach recydywy?

 

Warto przypomnieć, że wójt Chwarścianek jest aktualnie oskarżony w podobnej sprawie, która toczy się przed sądem. „Tygodnik Nowy” opisał to w lutym ub.r. Gmina dokonała inwestycji ze środków publicznych na prywatnej nieruchomości w miejscowości Sarbia. W związku z tym Prokuratura Rejonowa w Trzciance zarzuciła wójtowi popełnienie przestępstw dotyczących przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków oraz sprawstwa kierowniczego wobec podległego pracownika urzędu. Notabene tego samego, który – jak wynika to z akt prokuratury – wziął na siebie winę w sprawie lamp.

W tej sytuacji nie może dziwić fakt, iż wójt nie zdołał przekonać do pozytywnej oceny swojej pracy większości w radzie i sesja absolutoryjna Rady Gminy Czarnków zakończyła się bez udzielenia mu absolutorium. Z rozmów z radnymi wynika jednak, że nie tylko te kwestie zaważyły na ich decyzji.

 

Radni pamiętają,

rodzina zmarłej również…

 

Radni nie mogą zapomnieć wójtowi, że winą za fatalne funkcjonowanie urzędu gminy próbował obciążyć nieżyjącą osobę, składając na nią doniesienie do prokuratury. Chodziło o stwierdzone w 2016 roku braki protokołów z sesji rady gminy oraz niektórych posiedzeń komisji rady. Braki dotyczyły ponad 6-letniego okresu. Taki stan rzeczy był tolerowany przez organy gminy, bo przecież elementem porządku obrad każdej sesji rady gminy jest przyjmowanie protokołu z poprzedniej sesji. Radni przez kilka lat przyjmowali więc protokoły nieistniejące.

Osoba wymieniona w zawiadomieniu wójta do prokuratury to Ś.P. Joanna Kurkiewicz. Zmarła w wieku 40 lat. Parę miesięcy przed śmiercią urodziła syna. Była zatrudniona w Urzędzie Gminy Czarnków przez 16 lat. Pracowała niemal do ostatnich dni ciąży, bez względu na dolegliwości związane z chorobą. Pracowała ciężko, bo wykonywała obowiązki, które dziś realizują już dwie osoby.

Dwa miesiące po urodzeniu dziecka, przebywając na urlopie macierzyńskim, otrzymała pismo z urzędu gminy. Było to „oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych”. Pracodawca zarzucał jej niesporządzenie części protokołów z sesji rady gminy, komisji rewizyjnej i komisji stałych. Ale sankcje ze strony pracodawcy poszły jeszcze dalej – została skreślona z listy osób objętych ubezpieczeniem grupowym. W konsekwencji kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim utraciła ciągłość warunków ubezpieczenia. Rodzina i znajomi zmarłej nadal nie mogą pogodzić się z takim postępowaniem ze strony władz gminy.

 

Pytania bez odpowiedzi

 

Joanna Kurkiewicz postanowiła walczyć z gminą o swoje prawa. Złożyła do Sądu Pracy w Pile pozew o przywrócenie do pracy, argumentując, że kwestia braku protokołów została omówiona podczas spotkania przed jej przejściem na zwolnienie w związku z planowanym porodem. Ustalono wówczas, że uzupełni wszystkie brakujące protokoły podczas zwolnienia i urlopu macierzyńskiego. Przez ostatnie 6 lat sprawa ta nie była podnoszona przez jej przełożonych. Czy można było więc uznać, że brak protokołów był wyłącznie winą Ś.P. Joanny Kurkiewicz? Zdaniem wielu osób była to próba przypisania głównej winy za brak protokołów osobie nieżyjącej, w sytuacji, gdy wynikało to raczej ze złej organizacji pracy urzędu? Dlaczego wójt nie uczynił tego za życia podejrzanej, stwarzając jej tym samym szanse do obrony? Na te pytania do dziś nikt nie odpowiedział.

Wszystkie te „dokonania” nie przeszkodziły wójtowi w przygotowaniu propozycji podniesienia sobie wynagrodzenia. W związku z rządowym ograniczeniem wynagrodzeń samorządowców wójt, sekretarz gminy oraz radni z komitetu wójta, chcieli przeforsować zwiększenie wszystkich dodatków do podstawy wynagrodzenia wójta do maksymalnych stawek. Taki zabieg spowodowałby, iż po rządowej obniżce wynagrodzenie wójta pozostałoby praktycznie bez zamian. Większość rady nie zgodziła się jednak na to rozwiązanie głosując przeciwko. – Nie mógłbym zagłosować inaczej. Zbyt wiele złego się wydarzyło – mówi nam jeden z radnych. I trudno tu o inne zdanie. Trudno też pojąć jak w tej sytuacji można kandydować na kolejną kadencję wójta. Ale to już indywidualna sprawa kandydata Chwarścianka.

(mb)

 

contact contact
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (71)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Alina
Alina 2.11.2018, 21:39
Tego można się było spodziewać... Megalomania, hipokryzja, buta oraz przekonanie o własnej bezkarności (układy, układy, układy)... Aż trudno uwierzyć, że mieszkańcy gminy dali się aż tak zmanipulować i wybrali tego, który już dawno powinien odejść z urzędu zabierając ze sobą panią modliszkę z Trzcianki.
Urzędnik
Urzędnik 24.10.2018, 10:34
A wójt w urzędzie uchachany jak ping pong,oglupil polowe gminy zebrzac o glosy i udajac biedaka, a teraz arogancja pełną gębą. Zastepczyni zaloby po "babci" juz tez nie nosi.
Konrad
Konrad 17.10.2018, 13:24
Wicewójt wreszcie zdjęła maskę i pokazała prawdziwe oblicze. Czy chcemy, by tacy ludzie sprawowali najwyższe stanowiska w gminie??? Mam nadzieję, że nie. Wybierzmy mądrze - młodego i nieskażonego kandydata. Bo z panem Ch. dostalibyśmy w pakiecie panią M.P.
Olek
Olek 16.10.2018, 20:38
Zgadzam sie z tymi wszystkimi postami na temat Piotrowskiej,to pierwsza falszywa osoba.ktora tak dużo zlego wniosla do gminy i mogla je szerzyc za slepym zauroczeniem wojta,ktorego doprowadzila do tego.miejsca w ktorym się znakazl.To wyjatkowa perfidna osoba ,ktora na plecach biednych robiła karierę,ale ludzie szybko sie poznali na jej intencjach i wzeli sprawy w swoje ręce.Juz dawno jeden z urzędników przewidział ," Bolek żle skończy przez Piotrowska".Dobry z niego prorok.
Czesław Kowalski - ten prawdziwy
Czesław Kowalski - ten prawdziwy 16.10.2018, 20:15
Brudną kampanię wyborczą sukcesywnie i z ogromnym zaangażowaniem prowadzi pani wicewójt M.P. Nie cofa się przed niczym. Po trupach do celu to jej dewiza od dawna wcielana w życie, teraz - z jeszcze większą intensywnością. Na cel ataków obrała przewodniczącego rady. Człowiek naraził się, mówiąc i pisząc prawdę o sytuacji w gminie i próbując przerwać szkodliwe układy. Tym samym został jej wrogiem numer 1, więc postanowiła go zlinczować. Niestety, ma grono sympatyków dla których prawda nic nie znaczy. A pani intrygantka i manipulatorka, pozując na wrażliwą i skrzywdzoną ofiarę leje emotikowe łzy i bez najmniejszych hamulców sieje nienawiść, jątrzy i niszczy niepokornego. Jak to możliwe, że ludzie nie widzą jej zakłamania,obłudy, megalomanii i toksyczności?
Mieszkaniec Gminy
Mieszkaniec Gminy 16.10.2018, 19:24
Oby tylko wygrala madrosc ludzka! Pania wojt powinni na taczce pierwsza wywiesc. Bardziej falszywej osoby w gminie chyba nie ma. Oby wyleciala z hukiem. Niech skoncza sie chore uklady stworzone przez nia i wojta. Juz raz prokuratura sie nim zajela, a ona wtedy nagle na chorobowe uciekla. Teraz chodzi pi zebraniach, plotkuje i pomawia .Wstyd!!!!!Ludzie mamy trzech mlodych kandydatow- Pierko, Gala i Chyzy. Kazdy z nich lepszy anizeli chlop, z ukladami i zarzutami, z orokuratorem na glowie i z pania M. w komplecie!
obserwator
obserwator 16.10.2018, 10:34
też tak uważam ,trzeba mieć swoją godność i umieć odejść z pokorą ,ja to na jego miejscu bym się schowała w ostatnią dziurę ze wstydu ,a nie wystawiała na publiczny lincz ,ale widać władza ma wielką siłę przyciągania ,bo powiązania ,wpływy to uzależnia bez względu na wszystko- jak narkotyki .
Górski
Górski 16.10.2018, 08:39
Ja to wogole nie rozumiem, jak mozna byc na tyle bezczelnym zeby miec zarzuty i jeszcze kandydowac. A widac ze wojta bronia tylko ci co maja z tego profity. Facet nie ma wstydu za grosz. W urzedzie smierdzi zgnilizna i trzeba tam wywietrzyc. Nie dajcie sie nabrac. Czas wojta sie skonczyl.
Anna
Anna 15.10.2018, 23:14
Oby ludzie nie dali się wziąć wójtowi na litość, bo naprawdę będzie źle. On już w ogóle nie ma wstydu, chodzi po domach i żebrze o głosy, bo chce zajmować stołek do emerytury. Ale przecież zostały mu do niej tylko 2 lata!!! Tak bogaty człowiek mógłby już nic nie robić i do końca swoich dni żyć z majątku, jaki zgromadził! Ale wciąż mu mało. I musi przecież zadbać o posadkę dla pani Modliszki, która zajmuje się jedynie oczernianiem innych i pomawianiem o to, za co sama z wójtem ponosi winę. Kłamie, manipuluje, a przy tym udaje niewinną, zapracowaną, krzywdzoną, duszyczkę, która w pocie czoła pracuje dla dobra ludzkości.
C.C
C.C 14.10.2018, 10:14
Dziekujemy Panie Wojcie za te 18 lat! To juz tak bardzo dlugo! Czas na zmiany! Niech mlodzi gospodaruja. Mamy trzech mlodych kandydatow- wyksztalconych i z swiezym spojrzeniem na gmine Czarnkow. Oddajmy na nich glos.
Pracownik
Pracownik 13.10.2018, 21:06
Wójt o dwóch twarzach, pod maską pozornie dobrego człowieka, czai się bezwzględny cynik, nakręcany przez Czarna Wdowe z Trzcianki.. Ludzie czas na zmiany. Dosc obłudy. Czas przepędzić to towarzystwo.
Andrzej
Andrzej 12.10.2018, 22:33
Żałosne.... Wójt z takim stażem zniza się do takich scenek sytuacyjnych. Ewidentny STRACH. Wybierzmy mądrze. Wybierzmy z perspektywą.
Zenek
Zenek 11.10.2018, 20:08
Strach się bać realizacji tego hasła.,to bardzo zła prognoza dla mieszkańców gminy.Nic się ten czlowiek nie uczy,nadal chce karmić
Ludzi tą samą zupą,którą zwymiotowali.
Ola
Ola 11.10.2018, 17:06
Hasło na plakatach wyborczych: Wójt dotrzymuje słowa...
Hahaha
Hahaha 12.10.2018, 01:41
Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
Michal
Michal 11.10.2018, 16:52
Oby tak sie stalo. Czas pana Ch. i pani P. w naszej gminie powinien dobiec konca.
obserwator
obserwator 11.10.2018, 09:20
Też myślę ,że tak będzie ,bo inaczej być nie może z taką niechlubną przeszłością we dwoje,za mocno dali się we znaki mając władzę..
znajoma
znajoma 11.10.2018, 02:18
Ludzie na 100% podziękują panu Bolkowi tym razem
Franek
Franek 10.10.2018, 05:59
Chyba dosc.komentarzy i dyskusji co potwierdza,ze w gminie.bylo nie.halo.Nawet za bylego przewodniczacego rada byla parawanem ,co potwierdxa brak przyjmowania protokolow z obrad z kilku lat obwiniajac i piszac 7do prokuratury doniesienie na niezyjaca juz pracownice.To wszystko bylo fikcja a uklad 2 osob byl bez kontroli i nadzoru.Dopiero przerwano ten uklad za rzadow nowego przewodniczacego rady,ktory zachamowal ten uklad.Ludzie przejrzyjcie.na oczy i wyciagajcie wnioski bo wladza bez kontroli doprowadza do samowoli i prywatnego folwarku.Zycze aby sie gminie udalo wybrac dobra i bez hipokryzji wladze.To tak jak dlugo trzymana zywnosc sie psuje i trzeba cos z tym zrobic.
Andrzej
Andrzej 9.10.2018, 20:38
BYŁEM NA SPOTKANIU PRZEDWYBORCZYM JEDNEGO Z NOWYCH KANDYDATÓW. ZAPREZENTOWANO PETSPEKTYWY, POMYSŁY I CHĘĆ ZMIAN NIE SUCHE OBIETNICE. STAWIAM NA ZMIANY. WIEM NA KOGO ODDAM GŁOS. KORZYSTACIE Z TYCH SPOTKAŃ.
M.
M. 9.10.2018, 16:28
Dzis w TN artykuł odnoszący się do usprawedliwien pani Vice. Warto poczytać.

Pozostałe