Kierowca skazany na 4 lata

  • 29.01.2019, 13:23 (aktualizacja 29.01.2019 13:29)
  • bek
 Kierowca skazany na 4 lata
PIŁA  W grudniu 2017 roku tir kierowany przez Krzysztofa B. z Trzcianki wpadł do rzeki na obwodnicy Piły. Wypadek spowodował pilanin Waldemar N. zajeżdżając drogę scanii – głosi wyrok w sprawie tej tragedii. Kierowca zginął pod wodą, uwięziony w kabinie ciężarówki. Kierujący BMW nie przyznał się do winy. – Tymczasem kierowca tira uratował mu życie, nie uderzając w tył jego auta… - podkreślił sędzia wydając wyrok   

 

Sąd orzekł 4 lata bezwzględnego więzienia dla 53-letniego dziś Waldemara N., oskarżonego o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy poszkodowanemu i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Kierowcy BMW odebrano także dożywotnio prawo jazdy.   

Według prokuratury to Waldemar N. 28 grudnia 2017 roku spowodował tragiczny w skutkach wypadek na pilskiej obwodnicy. Kierując BMW zajechał on drogę ciężarówce, której kierowca, mieszkaniec powiatu czarnkowsko- trzcianeckiego, chcąc uniknąć zderzenia, odbił w lewo taranując barierki na moście. Jego scania wpadła do Gwdy – on sam poniósł śmierć, uwięziony w kabinie auta. Waldemar N., natomiast, odjechał z miejsca wypadku nie udzielając poszkodowanemu pomocy, nie wzywając służb ratunkowych. Groziło mu 12 lat więzienia. Sąd orzekł 4.

***

Waldemar N. wjeżdżał z ulicy Młodych na obwodnicę miasta. Będąc na drodze podporządkowanej nie upewnił się, czy drogą główną nie zbliża się jakiś pojazd. Wjechał tuż przed scanię kierowaną przez 56-letniego Krzysztofa B. Ten rozpoczął hamowanie, a chcąc uniknąć zderzenia zjechał na przeciwległy pas ruchu. Jednak stracił panowanie nad ciężarówką. Odbiło go za bardzo w lewo, staranował barierki na moście, po czym wpadł do rzeki ponosząc śmierć pod wodą, zaklinowany w kabinie scanii.

Kierowca BMW odjechał, nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Pomoc wezwał inny kierowca.

Przez kilka miesięcy trwało śledztwo w tej sprawie. Powołany do wyjaśnienia przyczyn zdarzenia został m.in. biegły z zakresu rekonstrukcji zdarzeń. Prowadzący postępowanie funkcjonariusze dotarli także do świadków zdarzenia. 

Waldemar N. ostatecznie został oskarżony o to, że umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym powodując wypadek ze skutkiem śmiertelnym.  - Oskarżony będąc na drodze podporządkowanej nie udzielił pierwszeństwa przejazdu jadącemu prawidłowo samochodowi ciężarowemu i wjechał na jego tor jazdy uruchamiając tragiczną sekwencję zdarzeń, która skończyła się śmiercią kierowcy ciężarówki – mówiła o gotowym w 5 miesięcy po tragedii akcie oskarżenia Magdalena Roman, prokurator rejonowy w Pile.

Kierowca BMW przez cały proces nie przyznawał się do winy. Odpowiedzialnością za zdarzenie obarczył kierowcę, który miał jechać za nim i który miał wymusić pierwszeństwo na kierowcy scanii. Natomiast w toku postępowania nie uzyskano dowodów, które mogłyby potwierdzić jego wersję tragedii.  

Waldemar N. został także oskarżony o nieudzielenie pomocy Krzysztofowi B. i ucieczkę z miejsca wypadku. Przypomnijmy: mężczyzna został zatrzymany następnego dnia na podstawie zapisów monitoringu.

 

***

- W ocenie Sądu, paradoks tej sytuacji polega na tym, że kierowca tira uratował życie kierowcy BMW, nie uderzając w tył jego auta. Aby tego uniknąć wolał zmienić pas ruchu na przeciwległy. Niestety, stracił panowanie nad swoim pojazdem, staranował barierę i spadł do rzeki, w wyniku czego poniósł śmierć na miejscu – mówił sędzia Maciej Płóciennik na ostatniej rozprawie podczas ogłoszenia wyroku.

Waldemara N. skazano na 4 lata bezwzględnego więzienia oraz na wypłatę zadośćuczynienia oskarżycielom – po 30 tys. zł. i pokrycie kosztów postepowania sądowego w wys. 15 tys. zł.  Pilanin otrzymał ponadto dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wyrok – jak zaznaczył sędzia - dla wzbudzenia społecznego poczucia sprawiedliwości – zostanie wywieszony na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miasta Piły na okres dwóch tygodni.

 Wyrok nie jest prawomocny. Czy będą apelacje?

bek

fot. KP PSP Piła

 

 

bek

Zdjęcia (4)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
wlkp
wlkp 31.01.2019, 09:41
teraz sedzia powinien odpowiedziec dlaczego 4 lata tak niski wyrok i sedzia powinien byc skazany na 4 lata co sie dzieje dajcie mu medal jeszcze rece opadają!
Marta
Marta 31.01.2019, 00:33
Mój Ojciec i Brat są kierowcami samochodów ciężarowych...ciężka praca i wyrzeczenia....nie popuściła bym Gnojowi...
Marta
Marta 31.01.2019, 00:30
4 lata?????Śmiech na sali ....ludzie...

Pozostałe