„500+” w powiecie pilskim

  • 03.04.2019, 23:02
  • contact contact
„500+” w powiecie pilskim
Program „Rodzina 500+” ma już trzy lata. Ile przez ten czas rodzin skorzystało z tego wsparcia? Ile rodzin z powiatu pilskiego skorzysta na rozszerzeniu tego programu już o pierwsze dziecko? Sprawdziliśmy.

W sumie programem objętych jest 2,38 miliona rodzin, czyli 3,62 miliona dzieci. To 52 procent wszystkich dzieci do 18 roku życia (stan na koniec lutego 2019). Od początku funkcjonowania „Rodziny 500+”, na ten cel wydano około 67 miliardów złotych. Tylko w województwie wielkopolskim 239,6 tysiąca rodzin korzysta z tego wsparcia, co oznacza, z 361,1 tys. dzieci objętych jest tym świadczeniem. Od początku programu do rodzin z Wielkopolski trafiło 6,6 miliarda złotych.

- W tym roku program ten zostanie rozszerzony. Pieniądze będą otrzymywały także rodziny tylko z jednym dzieckiem. Co ważne, nie będą dotyczyły ich żadne progi finansowe. Wystarczy poprawnie złożony wniosek– mówi Marta Kubiak, poseł PiS. I dodaje, że jest to możliwe dzięki większym wpływom do budżetu państwa.

Ile rodzin z powiatu pilskiego skorzysta z tego rozszerzenia? - Zgodnie z danymi szacunkowymi, uzyskanymi z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, z samego rozszerzenia programu „Rodzina 500+” w powiecie pilskim skorzysta około 12,1 tysiąca rodzin– mówi poseł Marta Kubiak.

Jak program „Rodzina 500+” wpłynął na rodziny? Tylko w 2018 roku na świat przyszło 388,2 tys. dzieci, co przekłada się na najwyższy od 20 lat współczynnik dzietności. To również skuteczna walka z ubóstwem. W latach 2015 – 2017 ubóstwo skrajne dzieci obniżyło się niemal o połowę, z poziomu 9 procent do 4,7 procent.

Rodzice coraz więcej inwestują w edukację dzieci. Przykład? Z raportu CBOS wynika, że po rozpoczęciu roku szkolnego 2018/2019 67 procent rodziców deklarowało, że co najmniej jedno dziecko będzie uczestniczyło w płatnych zajęciach dodatkowych. A przecież udział w zajęciach pozalekcyjnych pozwala jeszcze lepiej rozwijać talenty i pasje.

- Wiele razy słyszałam historie rodzin, które dopiero dzięki wprowadzeniu „500+”, mogły pozwolić sobie na wspólne wakacje czy wysłanie pociech na kolonie lub szkolną wycieczkę. Prawo i Sprawiedliwość wspiera rodziny. Program „Rodzina 500+” jest najlepszym sposobem wspierania polskich rodzin. I nie ma tu mowy o marnotrawieniu pieniędzy– podsumowuje poseł Marta Kubiak.

(db)

contact contact

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (23)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Sandra
Sandra 12.05.2019, 13:16
Hej, umówię się z Panami na dyskretne i sekretne schadzki. Mam 21 lat jestem po rozwodzie i nie oczekuje mężczyzny na stałe. Zachęcam do kontaktu przez ten portal : http://www.czatkobiet.pl/xsand…
przeciek z obozu wroga
przeciek z obozu wroga 10.04.2019, 10:42
Schetyna ma dać społeczeństwu 600+
Le Man
Le Man 17.05.2019, 17:13
Tusk zapytany po wyborach o cenę benzyny, którą wówczas sztucznie utrzymywano na poziomie niższym od 5 zł za litr, odpowiedział dziennikarzowi: teraz może być nawet po 7.
Schetyna jak by miał coś dać, to na pewno w stylu Tuska. Przed wyborami 600+ a po wyborach 100-.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 08.04.2019, 17:20


Proponuję program
„Mieszkanie na każdą kieszeń”
Moim zdaniem dzisiaj na tym etapie rozwoju cywilizacji mieszkania i domy mogą być budowane przez drukarki 3D,które mogłyby spokojnie znaleźć się na wyposażeniu naszego państwa,myślę że tak budowane mieszkania kosztowałyby tyle ażeby mógł je nabyć każdy pracujący człowiek za gotówkę,bez konieczności zaciągania kredytu,państwo w przeciwieństwie do deweloperów nie zarabia na sprzedaży mieszkań a wyłącznie utrzymuje się z podatków,więc można się spodziewać że mieszkania budowane przez nasze państwo byłoby bardzo tanie,kolejnym pomysłem jest także zmuszenie więźniów w ramach kary do budowania takich mieszkań oczywiście,nie mogliby oni liczyć na wypłatę,a jedynie na złagodzenie wyroków,mieszkania takie też byłyby bardzo tanie jedynie pod warunkiem że zajmie się tym państwo,jest to opcja korzystniejsza dla nabywców mieszkań,a jak wiadomo mamy do czynienia z głodem mieszkaniowym,nie tylko w Polsce ale praktycznie na całym świecie,moim zdaniem taka sytuacja występuje ponieważ potężne firmy deweloperskie mogą tą cenę windować,a z kolei jest to na rękę wszelkim firmom udzielającym pożyczek,głównie kredytodawcą,więc potężna siła stoi na drodze do tanich,dobrych mieszkań,rozumiem że politycy nie są gotowi aby taką siłę przezwyciężyć,dlatego dobrze by było aby ten pomysł rozpropagować w taki sposób,aby był on publicznie dyskutowany,kiedy wiedza na ten temat stanie się powszechna,wówczas z czasem uda się ten plan dla dobra nas wszystkich zrealizować.Oczywiście nie krytykuje firm deweloperskich,one zarabiają na mieszkaniach i we własnym co prawda wąskim interesie ale jednak działają racjonalnie windując te ceny podobnie jak banki udzielając kredytów mieszkaniowych jednak,zdecydowanie więcej jest ludzi zainteresowanych kupnem mieszkania,którzy nie chcą się zadłużać ani wykrwawiać dla własnego m,czyli konsumentów,więc zdecydowana większość potrzebuje zmian,pozatym w krajach gdzie aby mieć dom wystarczy praca własnych dłońi nawet jeżeli mamy do czynienia z ubóstwem ludzi przybywa w tempie sprinterskim,tak jest w Afryce,gdzie klimat i temperatura pozwala na to aby móc mieszkać prymitywnych warunkach,dzisiaj 500 plus już nie wystarczy,ludzie bez stabilności zyciowej nie zdecydują się na założenie rodziny ani tym bardziej na posiadanie licznej gromadki dzieci,przed 1989 rokiem mieliśmy dodatni przyrost naturalny ponieważ ludzie mieli pewność posiadania mieszkania bez kredytu pomimo wszechobecnej biedy,tak samo jest w ubogiej Azji i Afryce,mimo ubóstwa jej mieszkańców przyrost naturalny jest dodatni ponieważ ludzie tam żyjący są pewni posiadania własnego domu.
Proszę przeczytać krótką informację w odnośniku poniżej(wystarczy najechać kursorem myszki na niego i nacisnąć tą strzałeczką)
https://wolnemedia.net/w-salwa…
Dodam od siebie że wielką hańbą i skandalem jest fakt że ludzie aby zakupić mieszkanie muszą zadłużać się w bankach i wypruwać z siebie żyły tylko po to aby politycy razem z bankami i deweloperami zarabiali bajońskie sumy na kredytach i sprzedaży,a mieszkanie,własne lokum jest prawem a nie przywilejem,wszystkie programy mieszkaniowe realizowane w Polsce to był zwykły haracz dla tych instytucji,już od dawna można budować bardzo tanie mieszkania,osobiście nie spocznę dopóki cała Polska nie dowie się o takiej możliwości.
mensa
mensa 08.04.2019, 17:41
Mastalerek, ja nie mogę zrozumieć twojej pisaniny bez stylu i zasad. Idź do szkoły dla wszystkich. Naucz się a potem dawaj rady, jak żyć. To klęska inteligencji i powód, dlaczego nauczyciele nie powinni strajkować, jeśli wypuszczają w świat takie niedouki.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 09.04.2019, 05:03
Mensa z całą pewnością nie możesz zrozumieć ale zasad merytorycznej dyskusji,ale to już nie moja wina,przypominam że w merytorycznej dyskusji trwa debata na argumenty,i posłuchaj mojej rady i tak rób,wobec Twojego komentarza,raczej nie wpisuje się on debatę,jest to prymitywny tekst nie na temat,jakieś sfrustrowanego człowieka,proponuję merytoryczną dyskusję,ale widząc komentarz Mensy zdaję sobie sprawę że te oczekiwania mogą być wygórowane
cofnięcie do tyłu
cofnięcie do tyłu 10.04.2019, 12:43
Matalerek, twój wywód w części: " ...w merytorycznej dyskusji trwa debata...e " jest dowodem niezrozumienia własnego przekazu. Dyskusja i debata są to określenia tożsame, a więc oznaczają to samo. Podobnie jest z określeniem akwen wodny.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 10.04.2019, 15:35
To wspaniale że taki z Ciebie gramatyk,szkoda tylko że moje nazwisko jest zbyt trudnym wyrazem do poprawnego napisania dla Ciebie,zawsze można skopiować,po drugie artykuł nie tyczy się ani stylistyki ani gramatyki,ale niech Wam będzie,możemy pogaworzyć o poprawnym piśmie.
Wasz Zygmunt
Wasz Zygmunt 17.05.2019, 15:05
Tak się pewnie zrobiło w ramach freudowskiej czynności pomyłkowej. Zamiast Mastalerek wyszło Matalerek od mataczyć.
cofnięcie do tyłu
cofnięcie do tyłu 10.04.2019, 16:18
Wyrażam ubolewanie z powodu zbyt słabego kliknięcia w klawisz z literką s. Może to być tak zwana freudowska czynność pomyłkowa, która wydobyła się z zakamarków umysłu. Mastalerek kojarzy się źle z mastką pod napletkiem a matalerek jeszcze gorzej z mataczeniem o dyskusyjnej debacie.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 10.04.2019, 16:52
W moim przekonaniu próbujecie nieskutecznie ośmieszać wszystkich ludzi myślących, którzy odważą się myśleć samodzielnie, bez względu na to, czy poziom ich retoryki jest na wysokim czy niskim poziomie.w tym celu uciekacie od merytorycznej dyskusji w tzw.trolling,który nie ma nic wspólnego z kulturą i z tematem dyskusji,a jedynie z próbą dyskredytowania komentującego,w tym wypadku mnie,stąd ucieczka w stylistykę,musicie wiedzieć że jest to złamanie reguł i zasad merytorycznej dyskusji,złamanie reguł gry,naszczęście nieskuteczne,i jestem wstanie z łatwością dać temu odpór.
Lucyna
Lucyna 11.04.2019, 10:35
Twoje przekonania są jak twoja pisanina. Nikt tu nie pragnie ośmieszać Mastalerka a domaga się by nauczył się korzystać z językowego dorobku cywilizacyjnego, którego składnikiem są reguły wypowiedzi na piśmie. Do meritum można przejść po uporządkowaniu myślenia. Można oczywiście zostać przy myśleniu prymitywnym, niezorganizowanym, nie poddającym się rygorom poprawnego myślenia.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 11.04.2019, 14:54
Wspaniale,a teraz płynnie z gramatyki i stylistyki przejdźmy do dyskusji na temat moich przekonań czyli de facto do meritum dyskusji.
niesmak i obrzydzenie
niesmak i obrzydzenie 11.04.2019, 18:43
Przynosisz hańbę swojej Alma Mater,
Szkole Podstawowej nr 4 w Pile.
Klasa B 1995 - 2001.
niesmak i obrzydzenie
niesmak i obrzydzenie 12.04.2019, 11:53
Zakładam,że szkoła podstawowa uczyła cię prawideł pisania. Ty zaś to wszystko olałeś. Dlatego pohańbiłeś szkołę i nauczycieli, którzy wypruwali flaki aby nauczyć. Kto chce ię czegoś nie nauczyć, na pewno mu się uda.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 12.04.2019, 14:59
Z tego co mi wiadomo wypruwać flaki uczą się uczniowie szkół rzeźnickich,ja takiego kierunku nauki się nigdy nie podjąłem,mało tego nigdy nie skrzywdziłem żadnego zwierzaka.
Ponieważ na tym portalu komentarze często bywają dużo mniej gramatyczne a nikt się nie czepia nawet najgorzej napisanych opinii,a wobec mojego wpisu takie przytyki z Waszej strony są nagminne w dodatku niezasłużenie wobec tego uważam Was za Troli,niezainteresowanych merytoryczną dyskusją a jedynie trolowaniem,opluwaniem,i obrażaniem mnie w celu dyskredytacji mojej osoby,w dodatku jesteście tchórzami którzy anonimowo mnie atakują,
Przypominam że dyskusja polega na tym,że ktoś dodaje opinie na dany temat,i w tym temacie trwa ta debata,po prostu padają różne argumenty ale na dany określony temat,nie wiem jakie szkoły Wy pokończyliście ale z całą pewnością nikt z Was nie nauczył się czytania ze zrozumieniem ani tym bardziej merytorycznej debaty,przez takie komentarze jak Wasze nie da się prowadzić merytorycznej dyskusji,ponieważ zamiast dyskutować o meritum,ktoś się ekscytuje brakiem kropki na końcu zdania,lub błędem ortograficznym,jednym znakiem źle postawionym na tysiąc słów,czuję ogromne zażenowanie z tego powodu,Wasze opinie będą dla Was powodem do wstydu,może dlatego nikt z Was nie przedstawił się z imienia i nazwiska.
wyjaśnienie
wyjaśnienie 13.04.2019, 17:00
"Wypruwać flaki" - potocznie o ciężkiej pracy nad czymś. Jest to wypowiedź przenośna, związek frazeologiczny, którego treść jest zrozumiała dla osoby od podstawówki. Nie dla wszystkich, jak widać.
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 13.04.2019, 19:02
Jak to tak,kolega wybitny gramatyk dopiero teraz dodał cudzysłów,poza tym pisze się dla osoby z podstawówki a nie osoby od podstawówki,co powiedzieliby Twoi poloniści,co za porażka,dobrze że piszesz pod pseudonimem,nikt się nie dowie kto tak psuje nasz piękny język,i jeszcze chce pouczać innych
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 11.04.2019, 23:05
Wyjaśnij może dlaczego według Ciebie przynoszę tą hańbę,tylko nie pisz że to dlatego,że na końcu komentarza nie umieściłem kropki,bo jak profesorowie Miodek i Bralczyk się dowiedzą to dostaną palpitacji serca.
kicha
kicha 09.04.2019, 12:37
Jak kto nie umie użyć prostych reguł, to właśnie wychodzi się z takimi bzdurami, jak: " w dyskusji trwa debata...". Meritum wypowiedzi mensy, to uwaga, że jeśli ktoś chce debatować, wymieniać argumenty, radzić coś komuś, powinien najpierw podjąć wysiłek naumienia się wypowiadania zgodnego z podstawowymi zasadami wyrażania myśli.
W historii literatury polskiej jest próba Jerzego Andrzejewskiego ignorowania zasad pisowni w pozycji "Idzie skacząc po górach". Ale ten formalny eksperyment, to kicha. "(...) usłyszałam szelest zdejmowanych spodni i prawie w tym samym momencie poczułam jego ciało przy swoim, szepnęłam: kochanie, i wtedy bez pieszczot, w milczeniu, prawie niewidzialny w ciemnościach, z głową przechyloną na bok i wcale moich ust nie szukając, wszedł we mnie gwałtownie jak jeszcze nigdy, nigdy mnie nie brał w taki sposób, ale może dlatego, że to zrobił inaczej niż zawsze, poczułam rozkosz większą niż kiedykolwiek przedtem, chociaż przedtem nigdy większej rozkoszy od tej, jaką mi dawał, nawet nie umiałam sobie wyobrazić, po raz pierwszy pomyślałam, że wypełniona jego ciężką męskością chciałabym ponad zwykłe trwanie przedłużenia tych chwil zazwyczaj szybko przechodzących z pieszczotliwej tkliwości w niecierpliwy pośpiech, i on w ciemnościach prawie niewidzialny, z głową przechyloną na bok, tak właśnie to robił, jak pragnęłam, jakby odgadł moje pragnienie, a właściwie jakby je we mnie rozbudził, ponieważ nigdy nie pragnęłam więcej nad to, co mi dawał, nie wyobrażałam sobie, że mogę doznać większej rozkoszy nad tę, jaką mi wielokrotnie dawał, niecierpliwy i mnie tej swojej niecierpliwości użyczając, może wszystkich poprzednich nocy, kiedy byliśmy ze sobą, bardziej się z nim czułam zespolona, oddychałam jego przyśpieszonym oddechem, moje serce biło przyśpieszonym biciem jego serca, nasze ciała były jakby jednym ciałem dwugłowym i we wszystkich członkach cudownie podwojonym, a teraz, chociaż bliski, wydawał mi się obcy i daleki, lecz tym więcej pożądany, porzucił mnie w pewnym momencie i klęczał pomiędzy moimi nogami, z głową wciąż przechyloną na bok, na pewno mnie nie widząc, tylko smagłym zarysem ciała widocznym w ciemnościach, a mnie pozostawiając samotnie na chłodnej i sztywnej pościeli, przecież jego wolą złączoną z nim, ale równocześnie samotną i jakbym się miała za chwilę stoczyć w przepaść, przecież dość mocno z nim związaną, abym podążała w ciemnościach skrajem przepaści, nie słyszałam jego oddechu, nie słyszałam bicia jego serca, jego ciało prócz jego męskości ciężko się we mnie poruszającej nie było przy mnie, to było straszne i to było cudowne (...)"
Łukasz Mastalerek
Łukasz Mastalerek 09.04.2019, 19:16
Kicha powiedz szczerze,nie interesuje Cię wcale stylistyka,zwyczajnie chcesz ze mną pobaraszkować,jeźeli jesteś kobietą to ja się zgadzam,tak ukształtowała nas natura.
łopata grabarza
łopata grabarza 17.05.2019, 15:10
Łukasz Mastalerek padł.
zoil
zoil 09.04.2019, 21:20
Został ci zacytowany kawałek twórczości Andrzejewskiego: bez kropki, cały tekst, jedno zdanie stron zdaje się około 180. I to jest kicha.
Mastalerek, spróbuj jeszcze pisać od prawej do lewej.

Pozostałe