Tabliczka w Alei Bluesa dla Mariusza Szalbierza

  • 02.10.2019, 11:26
  • J W
Tabliczka w Alei Bluesa dla Mariusza Szalbierza
Od 15 września Mariusz Szalbierz, były redaktor naczelny "Tygodnika Nowego", ma swoją tabliczkę w Alei Bluesa w Białymstoku - mieście najstarszego festiwalu bluesowego w Polsce.

Otwarta w 2008 roku w centrum miasta Aleja Bluesa ma kształt fortepianowych klawiszy. Autorem koncepcji jej wyglądu jest Konrad SikorazFundacji M.I.A.S.T.O. Białystok. Ideą pomysłu jestaleja ludzi, którzy bluesa kochali i kochają, która jest ich swoistym pomnikiem, a nie tylko zwykłym turystycznym deptakiem. Dzisiaj spacer po gigantycznej fortepianowej klawiaturze to wyjątkowe przeżycie związane z obcowaniem z nazwiskami nieżyjących już, ale też i tych wciąż czynnych, muzyków i orędowników bluesa.

Koncerty i odsłonięcie tablic w Alei Bluesa to elementy białostockich obchodów Polskiego Dnia Bluesa i niejako przedbieg do "Jesieni z Bluesem", najstarszego festiwalu bluesowego w kraju. Co roku w alei przybywa kilka tabliczek, w sumie jest ich już ponad siedemdziesiąt. Upamiętniają m.in. Tadeusza Nalepę, Mirę Kubasińską, Ryszarda Riedla, Ryszarda "Skibę" Skibińskiego, Ireneusza Dudka, Jana "Kyksa" Skrzeka, Leszka Windera czy Sławka Wierzcholskiego.

W tym roku na klawiaturze alei wśród czterech nowych przybyła m.in. tabliczka z nazwiskiem "Mariusz Szalbierz".

- Wszyscy wyróżnieni są zasłużeni dla polskiego bluesa. Gdyby nie Mariusz Szalbierz, nie byłoby prawdopodobnie słynnej serii wydawniczej "Antologia polskiego bluesa". Krzysiek Murawski, znany w środowisku białostockim, jest muzykiem, ale też realizatorem wielu płyt bluesowych. Andrzej Malcherek to weteran bluesowej sceny, lider działającego od 40 lat zespołu Free Blues Band. Paweł Mikosz to basista, którego cenią sobie wszyscy na bluesowej scenie w Polsce – mówił organizator wydarzenia Konrad Sikora.

Redaktor naczelny Faktów Pilskich – a wcześniej redaktor naczelny i długoletni dziennikarz Tygodnika Nowego – to od ponad trzydziestu lat propagator polskiego bluesa. Recenzent, juror kilku festiwali bluesowych, przez kilka lat członek rady artystycznej festiwalu Rawa Blues w Katowicach. Jako animator ruchu bluesowego w regionie pilskim wspomagał organizację festiwali Blues nad Piławą i pierwszych edycji Blues Expressu, później Piła Blues Party, a obecnie Piła Czuje Bluesa.

W latach 1987-1988 wydał własnym sumptem cykl zeszytów "Blues po polsku", poświęconych zespołom Breakout, Dżem, Kasa Chorych oraz Martynie Jakubowicz i Wojciechowi Skowrońskiemu.

W okresie jego pracy w Tygodniku Nowym wydana została (we współautorstwie z Markiem Jakubowskim) encyklopedia "Blues w Polsce", nagrodzona w 1997 roku statuetką "Majka" Programu III Polskiego Radia, oraz (z Janem Skaradzińskim) książka "Chory na bluesa", poświęcona 20-leciu zespołu Nocna Zmiana Bluesa (2002).

Pod redakcją Mariusza w latach 2008-2010 ukazały się trzy 5-płytowe "Antologie Polskiego Bluesa", sprawował także redaktorską pieczę nad promocyjnym albumem "Blues Made in Poland 2009" oraz płytą "Rhythm'n'blues & Live" zespołu Fire Band (2011). Od początku jest członkiem zespołu redakcyjnego kwartalnika "Twój Blues". Czytelnicy tego jedynego w Polsce czasopisma o tematyce bluesowej trzykrotnie nagradzali go pierwszym miejscem za najlepszy tekst bluesowy roku (2004, 2005, 2015). Dwukrotnie najlepszymi wydawnictwami płytowymi roku stały się też "Antologie Polskiego Bluesa". Okazjonalnie współpracuje m.in. z "Jazz Forum".

W 2018 roku, w uznaniu działań na niwie bluesa, na mocy uchwały Zarządu Województwa Wielkopolskiego Mariusz Szalbierz został odznaczony odznaką honorową "Za zasługi dla województwawielkopolskiego".

(red)

fot. M. Kalicka

J W

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (802)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
co jest grane?
co jest grane? 22.01.2022, 17:36
Nie tylko ma tabliczkę, ale też książkę - cegłę. Podobno trzecią. A publiczność zgromadzona na różnych portalach światowych i wiejskich domaga się od lemana napisania książki. leman pytany przez rzecznika Zarządu Generalnego FanClubów Le Mana "Milena" oznajmił, że on już napisał kilkanaście ksiąg przychodów i rozchodów. O co zatem się rozchodzi tym durnym głupkom piszącym na portalach??
6
6 02.01.2022, 16:54
Paćcie, jusz nie za dłógo 800 fpisuf.
800
800 16.01.2022, 15:12
Masz słuszną rację szóstko!
My z Gronem plus Zarząd Generalny FanClubów Jaśnie Wiuelmożnego Pana Le…
My z Gronem plus Zarząd Generalny FanClubów Jaśnie Wiuelmożnego Pana Le Mana. 02.01.2022, 16:42
My z Gronem skonsultowaliśmy wspólnie razem z FanClubem JWP Le Mana wpis: "cd Dzisiaj, 16:12
Informuje się lemanowicza o przedłużeniu o kolejne 3 miesiące ignorowania wszelkich hejterskich wpisów.". Le Man uważa, że byłoby korzystnie wprowadzić zwyczaj wyznaczania miesięcy niekolejnych w cyklu upadłościowym inteligencji GPS100. Na przykład można opracować przez biegłych księgowych alfabetyczny spis miesięcy: czerwiec, grudzień, kwiecień, lipiec, listopad, luty, maj, marzec, październik, sierpień, styczeń, wrzesień. Według tego spisu można działać na niwie ignorowań przez ignorantów. Gdyby były trudności, można wprowadzić całoroczny cykl ignorowań.
hahahabu
hahahabu 06.01.2022, 20:56
Hehehe! Alfabetyczny spis miesięcy! To tylko w Platformie albo w Białośliwiu 4 Stycznia.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 02.01.2022, 16:46
Jak można odczytać akronim "cd"? Bo nie wiem.
Naczelny (Primates)
Naczelny (Primates) 02.01.2022, 16:49
Ciekawe pytanie ciekawskiej podfruwajki a odpowiedź krótka: cuchnący denat. Ma to odnesienie do kolegium redakcyjnego złożonego z ignorujących ignorantów.
cd
cd 02.01.2022, 16:12
Informuje się lemanowicza o przedłużeniu o kolejne 3 miesiące ignorowania wszelkich hejterskich wpisów.
czego się boisz głupia...
czego się boisz głupia... 01.01.2022, 22:31
Mi najlepiej podoba się "Piła Czuje Bluesa". Każda, jak się narąbie, czuje bluesa, znaczy, że odczuwa potrzebę: baba pijan, duupa sprzedana.
a potem pannia bobo się drze!...,
a potem pannia bobo się drze!..., 02.01.2022, 13:07
Bara-bara, bunga - bunga i bajobongo.
sześciopak na łba
sześciopak na łba 24.11.2021, 19:09
19 stycznia są imieniny Mariusza a 21 stycznia imieniny Jarosława. Ci dwaj: redaktor i wydawca oraz muzykant - grajek dancingowy mogą zasiąść w Białośliwiu, w jakiej knajpie, jeśli w tej dieriewni jest knajpa, i uchlewać się przez 3 dni: 19 stycznia, 20 stycznia i 21 stycznia. Być może oni realizują taką procedurę od 37 lat albo i dłużej.
A co z 20 stycznia? Otóż ogłasza się ten dzień jako święto delatora - kapusia, honorowego hakwego PRL.
terapełta alkocholowy
terapełta alkocholowy 03.12.2021, 12:04
2008-11-04 08:48:47 Mariusz Szalbierz
Moje epitafium ... ...Kiedy zadzwoni Janusz, umówimy się na wódkę i powspominamy ich wszystkich. Pogadamy o tej naszej muzyce i emocjach, którego mało kogo obchodzą. Stukniemy się za Tadka i Mirę, której przed koncertem nosiłem róże. Trącimy nutę nostalgii. Śmiechem na chwilę odpędzimy smutek. Może lżej się zrobi na ten krótki moment...

Zawsze jak się nachleje, to jest lżej. To tak, jak by się zsikać w portki. Najpierw ciepło a potem jeszcze gorzej zimno, bo z czasem przychodzi nieproszony kac gigant.
bąpri
bąpri 28.11.2021, 23:27
A dlaczego w Białośliwiu a nie na przykład w Gorzowie? Tam jest ulica Walczaka.
Szalona Elka
Szalona Elka 28.11.2021, 23:31
Walczaka 42?
drobny pijaczek
drobny pijaczek 28.11.2021, 23:49
Pod numerem 25A jest restauracja Madara. Podobno podawają sake.
po kuśtyczku
po kuśtyczku 29.11.2021, 15:42
Podawanie wódki, niechby sake jest podstawowym warunkiem aby ochlapusy przyczłapały polineuropatycznym, rozchwianym chodem opoja.
Bywalec
Bywalec 24.11.2021, 19:10
W Białośliwiu jest restauracja Majs.
kukułeczka kuka
kukułeczka kuka 29.11.2021, 15:46
Musi tom restałracje opsługiwać duńczyk, bo majs po duńsku jest kukurydza.
kombinacje genetyczne.
kombinacje genetyczne. 02.12.2021, 21:18
Udało się hodowcom wyprodukować kukurydzę o ziarnach sześciokolorowych, dla pederastów w sytuacji bez kochasia. Kolba kukurydzy akurat pasuje do obszenych, przestronnych odbytów wielokrotnie odwiedzanych przez różniste tłoki czekoladowe.
Lesbijki też ogą skorzystać, abowiem kukurydza jest rodzaju żeńskiego.
entropia
entropia 16.11.2021, 19:13
W Białystoku tabliczka w Kowalewie stara ***.
fiakier starych bryczek na wznak
fiakier starych bryczek na wznak 20.11.2021, 14:52
*** -bryczka.
jak przeżyć w wolności wypowiedzi!
jak przeżyć w wolności wypowiedzi! 15.11.2021, 12:36
Na portalu wiejskim o mieście Pile zwanym faktypilskie Szalbierz zamieścił swoje przemyślenia w właściwym sobie trybie wypocino-wypierdziny „Wicemarszałek arogancji i chamstwa”
o Ryszardzie Terleckim, że cham.
W zbiorze komentarzy do tego felietonu znalazła się wypowiedź korespondenta „Pytak” 09:12, 15.11.2021: Kiedy Szalbierz na korytarzu w sądzie okręgowym Poznań zaczepił bezczelnie Lemanowicza, dostał krótką ofertę: spadaj. Czy to chamstwo i z której strony?
Po kilku minutach korespondent Ogrodnik 09:19, 15.11.2021 podzielił się z ludnością swoją refleksją o Mariuszu: Gdyby poszukać analogii do określenia Mariusza, najlepiej pasuje owoc bielunia: kłujący i toksyczny. Lepiej właśnie niech spada.
Te dwa wpisy zostały natychmiast skasowane przez dowództwo farmy trolli nienawistników instytucjonalnych zainstalowanych w Grupie Pościgowo-Szpiegującej 100Kłosy.
Krecia
Krecia 28.10.2021, 20:41
Jest coś nadzwyczajnie zajeebbistego, żeby mieć własną tabliczkę w Białystoku. Jeszcze tabliczka mnożenia by się przydała.
expectancy
expectancy 11.11.2021, 10:55
Wierni fani czekają na tabliczkę: żył lat 58.
toi-toi
toi-toi 31.10.2021, 13:57
Podobno jakiś nieznany pies, kundel oczywiście, upodobał sobie tabliczkę Mariusza. Służby oczyszczania tabliczek mają pełne ręce roboty.
zniesmaczony miłośnik dobrej dziennikarki
zniesmaczony miłośnik dobrej dziennikarki 27.10.2021, 00:05
A ten chejter wawel żyje kurrwa i żyje już 76.
o pronciu
o pronciu 07.11.2021, 00:26
... i ch.uj!
smakosz żurnalistek
smakosz żurnalistek 30.10.2021, 17:59
Dobra dziennikarka to taka, co napisze wszystko tak jak każe właściciel tygodnika. A po dyżurze bara-bara z naczelnym, bo żona wraca później.
dupcenie powszechne
dupcenie powszechne 11.11.2021, 11:00
Kto jako żona wraca później z biura, mógł być używany na biurku albo na dywaniku. Toteż naczelnemu też należy się rekompensata do góry duupą.
Kaja
Kaja 31.10.2021, 14:00
A i tak straci robotę.
porównywarka
porównywarka 27.10.2021, 15:25
Od 15 września 2019 Mariusz ma swoją tabliczkę na poziomie chodnika a Janusz od 10 września 2019 ma krzyż kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Co to jest tabliczka wobec krzyża?
Osip Woprosow
Osip Woprosow 28.10.2021, 20:45
Czy ten Janusz, to jest mający zadzwonić, żeby umówili się na wódkę z Mariuszem według felietonu "Moje epitafium"?
piwo na kaca
piwo na kaca 31.10.2021, 21:36
Janusz nie jest tak stęskniony wódki, żeby gonić do Mariusza z gębą pełną pustki bezalkoholowej. Pewnie Mariuszowi znany jest inny Janusz, kochający narąbać się z Mariuszem na przykład dużego Jack Danielsa do utraty tchu. Duży Jack Daniels, to flaszka trzylitrowa. Jak się narąbać, to do zbydlęcenia.
chlejemy, nie dopuszczamy do kaca
chlejemy, nie dopuszczamy do kaca 02.11.2021, 18:43
Piwo na kaca i zdradzenie o świcie Mariusza przez brak piwa w sklepie 10 kwietnia 2012 roku w Wielkanoc. Chłopstwo wychlało wszystko do kropli w puszce piwa.
kochanie flaszki
kochanie flaszki 16.11.2021, 19:18
Od niedawna wiemy, że istnieje Jarek grajek - muzykant, kompel Mariusza, który ekshibicjonistycznie ujawnia, że jako grajek dancingowy wstawia się w alkoholowym transie i tak tkwi w życiu-piciu już ho-ho!
wszystko na sprzedaż
wszystko na sprzedaż 17.11.2021, 12:23
Onże ujawnił swoje przywiązanie przyjacielskie do Mariusza już od 37 lat. Nie wiemy do dzisiaj, na czym konkretnie gra nasz ulubieniec i czy się udziela dalej jako grajek - muzykant do wynajęcia. Ewentualnych klientów jego talentu ostrzega się, że ma on jeszcze inne talenty. Tacy ludzie są jak tajny współpracownik "Bolek", niby pracują na swoją flaszkę, pralkę czy telewizor a faktycznie są kapusiami bezpieki, delatorami, podglądaczami, kto co robił w czasie, gdy on niby grał wynajęty do grania, a słuchał, podglądał, żeby donieść, gdzie trzeba, nawet po 28 latach.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 17.11.2021, 12:26
Co to jest delator? Bo nie wiem.
to jest  delator
to jest delator 17.11.2021, 12:35
Delator, to denuncjator, donosiciel, oskarżyciel - inkryminator, insynuator.
Na przykład, w lipcowym numerze Tygodnika Nowego 2006 Szalbierz jako redaktor naczelny tego pisma napisał lub dopuścił insynuacyjny tekst inkryminujący Lemanowiczowi udział w zabójstwie Winkowskiego. To jest publiczna denuncjacja donosiciela. Nieważne, że nie ma w tym prawdy. Ważne żeby obrzucić czymś nieczystym kogoś, kto nie podoba się panu Szalbierza - Stokłosie.
wypominek upominek
wypominek upominek 18.11.2021, 13:22
To wobec tego ja uważam, że delator ma w swoim emploi znaczny odsetek podłości, plugastwa, interesowności. To i tak jest już 99,99% osobowości. A gdzie reszta: ***, dziaderstwo, nieuctwo, niepamięć i niewiedza?
życie w redakcji
życie w redakcji 27.10.2021, 14:57
Dobra dziennikarka jest, jak po Kolegium Redakcyjnym da sobie wprowadzić porcję żyjątek do środka. W innym razie naczelny zamiast do terrarium zakupionego specjalnie aby wydoić laureata konkursu "Kameleon 2005", musiałby zagonić sam siebie w kącie trzepać prącie.
Linus Pauling
Linus Pauling 29.11.2021, 15:54
Lepiej wprowadzić żyjątka w miejsce ciemne, mokre i ciepłe z możliwością spotkania przyjaznej kulki z połową alfahelisy.
skopany shift
skopany shift 26.10.2021, 17:41
jeden ma medale na marynarce, inny rynsztokową tabliczkę chodnikową.
somsiatka z pod 33
somsiatka z pod 33 06.01.2022, 21:36
o co sie tutej roschodzi?
okularnik
okularnik 23.09.2021, 20:20
Według mnie, to nie jest chodnik, aleja, a Promenada. Nie widać rynsztoka. Chyba, że niedowidzę.
Poziomica
Poziomica 20.09.2021, 15:45
Już ponad dwa lata, jak nasz Mariusz cieszy się chwałą na poziomie chodnika.
lusblus
lusblus 22.09.2021, 12:07
To dobre położenie, korzystnie w pobliżu runsztoka.
Marta Lesba
Marta Lesba 04.09.2021, 18:44
Taki on śliczny w tych ciemnych okularach, jak murzyn Ray Charles skrzyżowany z Zbychem Cybulskim.
c'est la vie
c'est la vie 01.10.2021, 18:43
Marta Lesba poszukuje tylko układów m-m. k-k, czyli homo-. Jak to trybada.
popiół i rubin
popiół i rubin 26.09.2021, 18:14
Należy zauważyć, że wieś Białośliwie słynie z kolejki wąskotorowej a Cybulski miał bliskie spotkania III stopnia z kolejnictwem.
Butapren
Butapren 04.09.2021, 12:38
"Otwarta w 2008 roku w centrum miasta Aleja Bluesa ma kształt fortepianowych klawiszy". A ja natomiast uważam, że lepiej jak by miała kształt harminijki ustnej dziadka faceta, który już dawno umarł, ale ślina zaschła w kąciku. W swom epitafium z 2008-11-04 08:48:47, ten główny aktywista bluesa i dziadostwa żurnalistyki wspomniał wielkopomne dzieło dziadka w temacie harmonijki, nawet przed sformułowaniem oczekiwania na telefon od Janusza, żeby pójść i z niecierpliwym chupotem wytrąbić wódkę. Zawsze jest usprawiedliwienie dla wypicia, wychlania a najlepszy jest Janusz, bo toleruje go stara żurnalisty i lubi się do niego przykleić po półtorej flaszki.
to samo, inaczej
to samo, inaczej 01.10.2021, 19:02
Wytrąbić albo inaczej nałoić się, uchlać.
Grażyna
Grażyna 26.09.2021, 18:17
Wszystkie Janusze, to obrzępałki i nieudaczniki.
Olsen
Olsen 16.01.2022, 15:50
Podobno Janusze kochają gromadzić się w gangach.
Lena (rzeka z związku radzieckim)
Lena (rzeka z związku radzieckim) 26.09.2021, 18:20
Należy wziąć pod uwagę, że Mariusze, to też obrzępały i łapserdaki. nie mówiąc o szalbierzach.
korespondent od oz
korespondent od oz 15.08.2021, 16:33
Wielki penetrator pilskiej przestrzeni podatkowej obecnie nie popisał się bystrością. Otóż mamy doniesienie od naszych oz (osoby zaufane), że Leman-Lemanek-Lemanowicz znowu cóś robi na terenie miasta-kurortu gdzie jest kompielisko rekreacyjne "Plaża Ty i Ja". I co kurde molek z paragonami? A przecież Mariusz miał być wszędzie tam gdzie dzieje się cóś ważnego politycznie, społecznie, gospodarczo, paragonowo poprzez 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu. Co się stało z czujnościom rewolucyjnom naszego Mariusza z Białośliwia? Co przeszkadza w tropieniu paragoniarzy niewydających? Czy starczy stercz niedomaga?
Nauzykaa
Nauzykaa 06.09.2021, 10:36
Mariusz obecnie zwrócony jest na wschód, gdzie jego quasi Penelopa okupuje niby Itakę. On zaś jak Ulisses w podróży, między Toruniem a Iławą narąbie się z kumplem, to nawiedzi Świecie nad Wisłą, tudzież Brodnicę, Wąbrzeźno, Chełmżę. Aby tylko nie zawadzić o Kowalewo, gdzie Penelopa tka swój dywan.

Zdradzając męża jeden ścieg robiła
Na imieniny dywan mu wręczyła. - Jan Izydor Sztaudynger.
dupcył, nie dupcył, wypić można
dupcył, nie dupcył, wypić można 07.09.2021, 12:09
Nie sądzę, żeby Mariusz szalał za Beatą.
sklepowa z Blaszaka
sklepowa z Blaszaka 18.09.2021, 12:23
Szaleje za Rasputin strong 70%, 1000 ml.
Karolizm Darwinistyczny
Karolizm Darwinistyczny 07.09.2021, 12:11
Tłuste baby są trudno dostępne geometrycznie w miejscach newralgicznych dla czynności zmierzających do przedłużenia gatunku.
SzM
SzM 18.09.2021, 12:28
Ale kiedy już się wgramolisz, wygodnie leży się do góry duupą na takim klocku ciepłym i miękkim jak owieczka.
znawca
znawca 18.09.2021, 19:28
Podobno w owieczce kochał się jeden z bohateów w filmie Pedro Almodovara "Kika".
α-helisa
α-helisa 29.09.2021, 10:04
Sylwia Frołow podzieliła się z nami wiedzą o odwiecznych tęsknotach polskiego chłopstwa do piredolenia zwierząt gospodarskich w stajniach. Sama wygląda jak hybryda krowy z tatusiową gametą.
o gustach niet rozgowora
o gustach niet rozgowora 29.09.2021, 21:21
Sylwia Frołow może się bardzo spodobać Mariuszowi. On kocha wszystko, co ma jakieś odniesienie do ruskiego a Frołow to ruskie jest pomiotło.
urodo, urodo, gdybym ja cię miała...
urodo, urodo, gdybym ja cię miała... 26.10.2021, 17:50
Paskudna jest jak nieprane gacie Dzierżyńskiego
o kuturze radzieckiej
o kuturze radzieckiej 22.07.2021, 17:13

Dla świata podaje się co mądrzejsze myśli trolli z farmy CzBP (Czarny Baran Pikadora).
7517:46, 29.04.2020
Lekarstwa nie ma. Jak ktoś jest nieudanym produktem ruskiego sołdata, co wkroczył w styczniu 45 do W-wy i spuścił się w ukraińską piz..dę - to ta nienawiść jest we krwi i genach. Trzeba poczekać na last puff! Niebawem :)
1943
1943 22.07.2021, 17:18
Potwierdza się teoria, że piz..dy ukraińskie są siedliskiem nienawiści. Ruchaj ukraińską sucz a urwie ci jaja z workiem.
nauka
nauka 22.07.2021, 17:15
A więc przez piz..dę i krew do genetyki.
determinanta
determinanta 01.10.2021, 19:18
Nie ma innej drogi. Nawet w razie metody in vitro trzeba wedrzeć się przez πzdę. Nie mylić z duupą.
jl
jl 22.07.2021, 10:15
Ciekawe jak rozwinął się obyczaj flaszkowego wspomagania intensywności inaczej myślenia uczestników Kolegium Redakcyjnego po wyrzuceniu we wrześniu 2007 roku dotychczasowego redaktora naczelnego Tygodnika Nowego.
Publiczność jest też ciekawa, ile razy zostało zapełnione terrarium wydzielinami różnych gości redakcji Tygodnika Nowego w czasie rządów Szalbierza i czy pobieranie gamet było prowadzone ręcznie, z użyciem metody "tłoka czekoladowego", czy dojarki elektrycznej?
.
. 14.04.2021, 15:49
Cytat: "Teczek przeciwko Stokłosie miało być tak dużo, że niektóre walały się nawet w toalecie. Nie wiadomo tylko, czy ich lektura w tak intymnym miejscu miała ułatwić gospodarzom wypróżnienie, czy też zebrane materiały nadawały się jedynie do podtarcia wydatnych eko-zadów. Mariusz Szalbierz"

I tu się Mariusz wyłożył w funkcji podglądacza kiblowego. Chętnie by się schował gdzieś w kącie kibla żeby podejrzeć in flagranti wypróżnienia lokatorów. Ale nie ma tak wielkich kibli, żeby zmieścił się wydatny eko-zad i przestronna, nieekologiczna sempiterna Mariusza, pełna produktów przemiany, szczególnie wysokoenergetycznych związków organicznych..
o zadach  zasadach
o zadach zasadach 10.11.2021, 21:13
Doniesienie Szalbierza o wydatnych eko-zadach mieszkańców posesji 32/1 nie wytkrytyki. główna lokatorka zawsze była osobą szczupłą, wieku 25 lat ważyła 49 kg przy wzroście 161 cm. W talii 62 w biodrach 89. Zatem nie można powiedzieć, że była jak żona Beatka uwidoczniona na zdjęciu z komunii w Kowalewie, gdzie wygląda na walec drogowy. Leman zaś ma honor być okeślany rajako oblech, co oznacza gościa brzuchatego. Z tego nie wynika aby musiał mieć zad jak Szalbierz w 15 odcinku programu publicystyczno-satyrycznego, gdzie pokazał wielką sempiternę w błękitnych dżinsach w kolorze brown. Na zdjęciu autorstwa paparazzo Zdunka, przy okazji wiecu zorganizowanego w maju 2012 przez Ciechanowskiego w obronie telewizji Trwam, Leman ma zad nader skromny, który można nazwać w porywach zadkiem, nigdy wydatnym eko-zadem.
pierduśnik spirytuśnik
pierduśnik spirytuśnik 01.10.2021, 19:22
Nieźle obdarzone przez naturę w energię są alkohole, szczególnie proste jak EtOH.
owłosiony zad a kloaka.
owłosiony zad a kloaka. 11.07.2021, 12:26
Amatorek bzykania miało być tak dużo, że niektóre waliły się nawet w toalecie, szczególnie w sylwestra. A potem test ciążowy w rozkroku i już pewne, że w rocznicę bitwy pod Lenino pojawi się cud życia, redaktor wydawca.
edytor
edytor 07.07.2021, 14:44
Podobno leman ma bardzo pokaźny kibel i zmieściłby się naczelny z pokaźną sempiterną i żoną, ale podobno żona przebywa w Kowalewie. Nie mamy wiarygodnych informacji, czy jest nadal gruba, ale to nie szkodzi, kibel pomieści. Chyba, że małżonka nie lubi podglądać czynności wypróżniających się obywateli. Może mamusia jako doświadczona wydawczyni w koncernie prasowym ubogacajacym sławę wiochy na peryferiach?
architekt urbanista
architekt urbanista 27.10.2021, 18:02
Ale Mariusz opisywał Wawel a nie Młyn.
pisuardessa i lejboy z burdelu
pisuardessa i lejboy z burdelu 15.04.2021, 10:08
Szalbierz zawsze musi zatrącić, jak nie o wiatrak odbytniczy z wałem osadczym, to chociaż o kawałek góvna w domu Lemana.
o różnicowaniu
o różnicowaniu 19.07.2021, 23:50
Z tym kawałkiem góvna w domu Lemana może być kłopot z identyfikacją, bo sam Leman mógł się wykasztanić, Lemanowa, syn, wnuki jeśli są, a także jacyś goście w wielkiej liczbie, o czym informował Mariusz na swoim portalu faktypilskie.pl w felietonie Metoda na idiotę.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 18.12.2021, 09:52
czy gościem upragnionym u Lemana - wawela mógł być, powiedzmy sobie, redaktor i wydawca Mariusz z wieśniak parafialny?
wódko, pozwól żyć
wódko, pozwól żyć 06.01.2022, 21:01
Chyba że na Karola Marksa. On gościnny jest i ma co wychlać.
precyzer medialny
precyzer medialny 19.07.2021, 23:56
Właściwie, to tytuł felietonu z 5 września 2018 godz. 07:55, był:"Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę".
ruski
ruski 18.12.2021, 09:55
Spasiba priecyzieru medialnomu czto on skazał cziestnoje słowo.
blue jeans w kolorze brown
blue jeans w kolorze brown 20.07.2021, 00:06
Należy zaznaczyć dla przypomnienia, że autor tekstu o instrukcji nie omieszkał zawadzić swoim wielkim nochalem medialnym i fizycznym o kibel Lemana. Jest to stały element zainteresowania dziennikarskiego: kibel, góvno, duupa, zatwardzenia, laksy.
uzupełnienie
uzupełnienie 06.01.2022, 21:04
Jeszcze dodać strzęp ligniny z odciekami menstruacyjnymi sąsiadki z góry a także rzyganko po starym kurczaku ze spadów.
kreatywność redaktora
kreatywność redaktora 18.12.2021, 10:03
Ogólnego obrazu z muszli klozetowej dopełnia idea wygłoszona w organie faktypilskie.pl powołania pisma efemerycznego "Tłok czekoladowy", jako wyrazu zainteresowania redakcji waleniem pederasty w zad, cieszenie się brązem zaganiacza po wyekspediowaniu w niebyt odbytu porcji żyjątek i zmarnowanie deena.
tabliczka bólu i wołania
tabliczka bólu i wołania 13.04.2021, 20:17
Nieznośne jest tkwienie w trzeźwości, gdy trzewia wołają o wódkę a umysł nie potrafi wygasić tego krzyku o wódkę. To jest stan, jak murzyn na polu bawełny dla uciszenia tęsknoty brzęczy sobie pod nosem jakiegoś prymitywnego bluesa.
ekologia praktyczna
ekologia praktyczna 14.04.2021, 09:44
Dostępność wódki jest praktycznie nieograniczona, nie ma reglamentacji jaruzelskiej, kupić można wszystkie odmiany od siwuchy, przez koniaki, winiaki, whisky, wina, piwo, aperitify. Można też w trybie "Grunwald 1410" wytworzyć własnym sumptem bimber. Dlatego jest poza sporem, że ochlapusy mogą realizować swoje posłannictwo do ubogacania panety w ślad węglowy, bo nic więcej nie można się po nich spodziewać prócz gazów trawiennych, dwutlenku węgla i wody pochodzących z utlenienia wódki i przerobu zagrychy w gnuśne piardy.

Pozostałe