Tabliczka w Alei Bluesa dla Mariusza Szalbierza

  • 02.10.2019, 11:26
  • J W
Tabliczka w Alei Bluesa dla Mariusza Szalbierza
Od 15 września Mariusz Szalbierz, były redaktor naczelny "Tygodnika Nowego", ma swoją tabliczkę w Alei Bluesa w Białymstoku - mieście najstarszego festiwalu bluesowego w Polsce.

Otwarta w 2008 roku w centrum miasta Aleja Bluesa ma kształt fortepianowych klawiszy. Autorem koncepcji jej wyglądu jest Konrad SikorazFundacji M.I.A.S.T.O. Białystok. Ideą pomysłu jestaleja ludzi, którzy bluesa kochali i kochają, która jest ich swoistym pomnikiem, a nie tylko zwykłym turystycznym deptakiem. Dzisiaj spacer po gigantycznej fortepianowej klawiaturze to wyjątkowe przeżycie związane z obcowaniem z nazwiskami nieżyjących już, ale też i tych wciąż czynnych, muzyków i orędowników bluesa.

Koncerty i odsłonięcie tablic w Alei Bluesa to elementy białostockich obchodów Polskiego Dnia Bluesa i niejako przedbieg do "Jesieni z Bluesem", najstarszego festiwalu bluesowego w kraju. Co roku w alei przybywa kilka tabliczek, w sumie jest ich już ponad siedemdziesiąt. Upamiętniają m.in. Tadeusza Nalepę, Mirę Kubasińską, Ryszarda Riedla, Ryszarda "Skibę" Skibińskiego, Ireneusza Dudka, Jana "Kyksa" Skrzeka, Leszka Windera czy Sławka Wierzcholskiego.

W tym roku na klawiaturze alei wśród czterech nowych przybyła m.in. tabliczka z nazwiskiem "Mariusz Szalbierz".

- Wszyscy wyróżnieni są zasłużeni dla polskiego bluesa. Gdyby nie Mariusz Szalbierz, nie byłoby prawdopodobnie słynnej serii wydawniczej "Antologia polskiego bluesa". Krzysiek Murawski, znany w środowisku białostockim, jest muzykiem, ale też realizatorem wielu płyt bluesowych. Andrzej Malcherek to weteran bluesowej sceny, lider działającego od 40 lat zespołu Free Blues Band. Paweł Mikosz to basista, którego cenią sobie wszyscy na bluesowej scenie w Polsce – mówił organizator wydarzenia Konrad Sikora.

Redaktor naczelny Faktów Pilskich – a wcześniej redaktor naczelny i długoletni dziennikarz Tygodnika Nowego – to od ponad trzydziestu lat propagator polskiego bluesa. Recenzent, juror kilku festiwali bluesowych, przez kilka lat członek rady artystycznej festiwalu Rawa Blues w Katowicach. Jako animator ruchu bluesowego w regionie pilskim wspomagał organizację festiwali Blues nad Piławą i pierwszych edycji Blues Expressu, później Piła Blues Party, a obecnie Piła Czuje Bluesa.

W latach 1987-1988 wydał własnym sumptem cykl zeszytów "Blues po polsku", poświęconych zespołom Breakout, Dżem, Kasa Chorych oraz Martynie Jakubowicz i Wojciechowi Skowrońskiemu.

W okresie jego pracy w Tygodniku Nowym wydana została (we współautorstwie z Markiem Jakubowskim) encyklopedia "Blues w Polsce", nagrodzona w 1997 roku statuetką "Majka" Programu III Polskiego Radia, oraz (z Janem Skaradzińskim) książka "Chory na bluesa", poświęcona 20-leciu zespołu Nocna Zmiana Bluesa (2002).

Pod redakcją Mariusza w latach 2008-2010 ukazały się trzy 5-płytowe "Antologie Polskiego Bluesa", sprawował także redaktorską pieczę nad promocyjnym albumem "Blues Made in Poland 2009" oraz płytą "Rhythm'n'blues & Live" zespołu Fire Band (2011). Od początku jest członkiem zespołu redakcyjnego kwartalnika "Twój Blues". Czytelnicy tego jedynego w Polsce czasopisma o tematyce bluesowej trzykrotnie nagradzali go pierwszym miejscem za najlepszy tekst bluesowy roku (2004, 2005, 2015). Dwukrotnie najlepszymi wydawnictwami płytowymi roku stały się też "Antologie Polskiego Bluesa". Okazjonalnie współpracuje m.in. z "Jazz Forum".

W 2018 roku, w uznaniu działań na niwie bluesa, na mocy uchwały Zarządu Województwa Wielkopolskiego Mariusz Szalbierz został odznaczony odznaką honorową "Za zasługi dla województwawielkopolskiego".

(red)

fot. M. Kalicka

J W

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (747)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
okularnik
okularnik 23.09.2021, 20:20
Według mnie, to nie jest chodnik, aleja, a Promenada. Nie widać rynsztoka. Chyba, że niedowidzę.
Poziomica
Poziomica 20.09.2021, 15:45
Już ponad dwa lata, jak nasz Mariusz cieszy się chwałą na poziomie chodnika.
lusblus
lusblus 22.09.2021, 12:07
To dobre położenie, korzystnie w pobliżu runsztoka.
Marta Lesba
Marta Lesba 04.09.2021, 18:44
Taki on śliczny w tych ciemnych okularach, jak murzyn Ray Charles skrzyżowany z Zbychem Cybulskim.
c'est la vie
c'est la vie 01.10.2021, 18:43
Marta Lesba poszukuje tylko układów m-m. k-k, czyli homo-. Jak to trybada.
popiół i rubin
popiół i rubin 26.09.2021, 18:14
Należy zauważyć, że wieś Białośliwie słynie z kolejki wąskotorowej a Cybulski miał bliskie spotkania III stopnia z kolejnictwem.
Butapren
Butapren 04.09.2021, 12:38
"Otwarta w 2008 roku w centrum miasta Aleja Bluesa ma kształt fortepianowych klawiszy". A ja natomiast uważam, że lepiej jak by miała kształt harminijki ustnej dziadka faceta, który już dawno umarł, ale ślina zaschła w kąciku. W swom epitafium z 2008-11-04 08:48:47, ten główny aktywista bluesa i dziadostwa żurnalistyki wspomniał wielkopomne dzieło dziadka w temacie harmonijki, nawet przed sformułowaniem oczekiwania na telefon od Janusza, żeby pójść i z niecierpliwym chupotem wytrąbić wódkę. Zawsze jest usprawiedliwienie dla wypicia, wychlania a najlepszy jest Janusz, bo toleruje go stara żurnalisty i lubi się do niego przykleić po półtorej flaszki.
to samo, inaczej
to samo, inaczej 01.10.2021, 19:02
Wytrąbić albo inaczej nałoić się, uchlać.
Grażyna
Grażyna 26.09.2021, 18:17
Wszystkie Janusze, to obrzępałki i nieudaczniki.
Lena (rzeka z związku radzieckim)
Lena (rzeka z związku radzieckim) 26.09.2021, 18:20
Należy wziąć pod uwagę, że Mariusze, to też obrzępały i łapserdaki. nie mówiąc o szalbierzach.
korespondent od oz
korespondent od oz 15.08.2021, 16:33
Wielki penetrator pilskiej przestrzeni podatkowej obecnie nie popisał się bystrością. Otóż mamy doniesienie od naszych oz (osoby zaufane), że Leman-Lemanek-Lemanowicz znowu cóś robi na terenie miasta-kurortu gdzie jest kompielisko rekreacyjne "Plaża Ty i Ja". I co kurde molek z paragonami? A przecież Mariusz miał być wszędzie tam gdzie dzieje się cóś ważnego politycznie, społecznie, gospodarczo, paragonowo poprzez 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu. Co się stało z czujnościom rewolucyjnom naszego Mariusza z Białośliwia? Co przeszkadza w tropieniu paragoniarzy niewydających? Czy starczy stercz niedomaga?
Nauzykaa
Nauzykaa 06.09.2021, 10:36
Mariusz obecnie zwrócony jest na wschód, gdzie jego quasi Penelopa okupuje niby Itakę. On zaś jak Ulisses w podróży, między Toruniem a Iławą narąbie się z kumplem, to nawiedzi Świecie nad Wisłą, tudzież Brodnicę, Wąbrzeźno, Chełmżę. Aby tylko nie zawadzić o Kowalewo, gdzie Penelopa tka swój dywan.

Zdradzając męża jeden ścieg robiła
Na imieniny dywan mu wręczyła. - Jan Izydor Sztaudynger.
dupcył, nie dupcył, wypić można
dupcył, nie dupcył, wypić można 07.09.2021, 12:09
Nie sądzę, żeby Mariusz szalał za Beatą.
sklepowa z Blaszaka
sklepowa z Blaszaka 18.09.2021, 12:23
Szaleje za Rasputin strong 70%, 1000 ml.
Karolizm Darwinistyczny
Karolizm Darwinistyczny 07.09.2021, 12:11
Tłuste baby są trudno dostępne geometrycznie w miejscach newralgicznych dla czynności zmierzających do przedłużenia gatunku.
SzM
SzM 18.09.2021, 12:28
Ale kiedy już się wgramolisz, wygodnie leży się do góry duupą na takim klocku ciepłym i miękkim jak owieczka.
znawca
znawca 18.09.2021, 19:28
Podobno w owieczce kochał się jeden z bohateów w filmie Pedro Almodovara "Kika".
α-helisa
α-helisa 29.09.2021, 10:04
Sylwia Frołow podzieliła się z nami wiedzą o odwiecznych tęsknotach polskiego chłopstwa do piredolenia zwierząt gospodarskich w stajniach. Sama wygląda jak hybryda krowy z tatusiową gametą.
o gustach niet rozgowora
o gustach niet rozgowora 29.09.2021, 21:21
Sylwia Frołow może się bardzo spodobać Mariuszowi. On kocha wszystko, co ma jakieś odniesienie do ruskiego a Frołow to ruskie jest pomiotło.
o kuturze radzieckiej
o kuturze radzieckiej 22.07.2021, 17:13

Dla świata podaje się co mądrzejsze myśli trolli z farmy CzBP (Czarny Baran Pikadora).
7517:46, 29.04.2020
Lekarstwa nie ma. Jak ktoś jest nieudanym produktem ruskiego sołdata, co wkroczył w styczniu 45 do W-wy i spuścił się w ukraińską piz..dę - to ta nienawiść jest we krwi i genach. Trzeba poczekać na last puff! Niebawem :)
1943
1943 22.07.2021, 17:18
Potwierdza się teoria, że piz..dy ukraińskie są siedliskiem nienawiści. Ruchaj ukraińską sucz a urwie ci jaja z workiem.
nauka
nauka 22.07.2021, 17:15
A więc przez piz..dę i krew do genetyki.
determinanta
determinanta 01.10.2021, 19:18
Nie ma innej drogi. Nawet w razie metody in vitro trzeba wedrzeć się przez πzdę. Nie mylić z duupą.
jl
jl 22.07.2021, 10:15
Ciekawe jak rozwinął się obyczaj flaszkowego wspomagania intensywności inaczej myślenia uczestników Kolegium Redakcyjnego po wyrzuceniu we wrześniu 2007 roku dotychczasowego redaktora naczelnego Tygodnika Nowego.
Publiczność jest też ciekawa, ile razy zostało zapełnione terrarium wydzielinami różnych gości redakcji Tygodnika Nowego w czasie rządów Szalbierza i czy pobieranie gamet było prowadzone ręcznie, z użyciem metody "tłoka czekoladowego", czy dojarki elektrycznej?
.
. 14.04.2021, 15:49
Cytat: "Teczek przeciwko Stokłosie miało być tak dużo, że niektóre walały się nawet w toalecie. Nie wiadomo tylko, czy ich lektura w tak intymnym miejscu miała ułatwić gospodarzom wypróżnienie, czy też zebrane materiały nadawały się jedynie do podtarcia wydatnych eko-zadów. Mariusz Szalbierz"

I tu się Mariusz wyłożył w funkcji podglądacza kiblowego. Chętnie by się schował gdzieś w kącie kibla żeby podejrzeć in flagranti wypróżnienia lokatorów. Ale nie ma tak wielkich kibli, żeby zmieścił się wydatny eko-zad i przestronna, nieekologiczna sempiterna Mariusza, pełna produktów przemiany, szczególnie wysokoenergetycznych związków organicznych..
pierduśnik spirytuśnik
pierduśnik spirytuśnik 01.10.2021, 19:22
Nieźle obdarzone przez naturę w energię są alkohole, szczególnie proste jak EtOH.
owłosiony zad a kloaka.
owłosiony zad a kloaka. 11.07.2021, 12:26
Amatorek bzykania miało być tak dużo, że niektóre waliły się nawet w toalecie, szczególnie w sylwestra. A potem test ciążowy w rozkroku i już pewne, że w rocznicę bitwy pod Lenino pojawi się cud życia, redaktor wydawca.
edytor
edytor 07.07.2021, 14:44
Podobno leman ma bardzo pokaźny kibel i zmieściłby się naczelny z pokaźną sempiterną i żoną, ale podobno żona przebywa w Kowalewie. Nie mamy wiarygodnych informacji, czy jest nadal gruba, ale to nie szkodzi, kibel pomieści. Chyba, że małżonka nie lubi podglądać czynności wypróżniających się obywateli. Może mamusia jako doświadczona wydawczyni w koncernie prasowym ubogacajacym sławę wiochy na peryferiach?
pisuardessa i lejboy z burdelu
pisuardessa i lejboy z burdelu 15.04.2021, 10:08
Szalbierz zawsze musi zatrącić, jak nie o wiatrak odbytniczy z wałem osadczym, to chociaż o kawałek góvna w domu Lemana.
o różnicowaniu
o różnicowaniu 19.07.2021, 23:50
Z tym kawałkiem góvna w domu Lemana może być kłopot z identyfikacją, bo sam Leman mógł się wykasztanić, Lemanowa, syn, wnuki jeśli są, a także jacyś goście w wielkiej liczbie, o czym informował Mariusz na swoim portalu faktypilskie.pl w felietonie Metoda na idiotę.
precyzer medialny
precyzer medialny 19.07.2021, 23:56
Właściwie, to tytuł felietonu z 5 września 2018 godz. 07:55, był:"Instrukcja na bezkarność hejterów: metoda na idiotę".
blue jeans w kolorze brown
blue jeans w kolorze brown 20.07.2021, 00:06
Należy zaznaczyć dla przypomnienia, że autor tekstu o instrukcji nie omieszkał zawadzić swoim wielkim nochalem medialnym i fizycznym o kibel Lemana. Jest to stały element zainteresowania dziennikarskiego: kibel, góvno, duupa, zatwardzenia, laksy.
tabliczka bólu i wołania
tabliczka bólu i wołania 13.04.2021, 20:17
Nieznośne jest tkwienie w trzeźwości, gdy trzewia wołają o wódkę a umysł nie potrafi wygasić tego krzyku o wódkę. To jest stan, jak murzyn na polu bawełny dla uciszenia tęsknoty brzęczy sobie pod nosem jakiegoś prymitywnego bluesa.
ekologia praktyczna
ekologia praktyczna 14.04.2021, 09:44
Dostępność wódki jest praktycznie nieograniczona, nie ma reglamentacji jaruzelskiej, kupić można wszystkie odmiany od siwuchy, przez koniaki, winiaki, whisky, wina, piwo, aperitify. Można też w trybie "Grunwald 1410" wytworzyć własnym sumptem bimber. Dlatego jest poza sporem, że ochlapusy mogą realizować swoje posłannictwo do ubogacania panety w ślad węglowy, bo nic więcej nie można się po nich spodziewać prócz gazów trawiennych, dwutlenku węgla i wody pochodzących z utlenienia wódki i przerobu zagrychy w gnuśne piardy.
Mnemozyna
Mnemozyna 21.03.2021, 22:48
FP 2012-10-06 09:13:37
Rozporek w eko-kamerze
Czwartek, 04 Październik 2012 18:05
W ramach działalności "pro publico bono", oko kamery pilskich "ekologów" sfilmowało okolice rozporka ministra Szyszki. Oczywiście z ukrycia, a więc bez wiedzy filmowanego.

Ten niezwykle ważki dokument spoczął wraz z setkami innych w archiwum filmowym przy ulicy Wawelskiej w Pile, gromadzącym od lat dowody na "przestępczą" działalność Henryka Stokłosy.

Ci, którzy mieli okazję odwiedzić mieszkanie małżeństwa pilskich "filmowców", opowiadają o pokoju gościnnym, którego cała ściana zastawiona była skoroszytami i teczkami (efekt licznych wyjazdów rekonesansowych szpicy Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej oraz kilkuletniego wycierania sądowych ław i korytarzy) a także bogatym dorobkiem audio-video, zrealizowanym zarówno w terenie, jak i stacjonarnie, czyli na miejscu gościny. Bo - przypomnę - wyjątkowość gościny u Lemanowiczów (w tym u pani domu, na której biuście w zeszłym roku spoczął Złoty Krzyż Zasługi za "popularyzowanie idei państwa prawa") polegała na poczęstunku kawą, plackiem i ukrytą kamerą.

Teczek przeciwko Stokłosie miało być tak dużo, że niektóre walały się nawet w toalecie. Nie wiadomo tylko, czy ich lektura w tak intymnym miejscu miała ułatwić gospodarzom wypróżnienie, czy też zebrane materiały nadawały się jedynie do podtarcia wydatnych eko-zadów.
Mariusz Szalbierz

============================================
To wypracowanie dowodzi, że autor wypocino-wypierdziny był i widział, co jest gdzie w mieszkaniu Lemanowiczów. Bo przypomnę - wyjątkowość roboty Szalbierza polega na ciągłym szwendaniu się za Lemanowiczami. Poza tym, duupą do góry.
Bar Złoty Lin
Bar Złoty Lin 01.10.2021, 19:32
Zamiłowanie redaktora do obwąchiwania kibli jest symptomatyczne. Zbliżone do matołectwa, które dopuszcza koprofagię. Czy redaktor wydawca jest smakoszem, nie wiemy. Kocha karkówkę z grilla w miejsce kaszanki z grilla, choć jako mniej wartościowy polski szwendaczek za niemiecką watahą żarłoków, miał asygnatę miał na kaszankę w Barze Pod Zdechłym Szczupakiem.
FanClub Le Mana "Milena"
FanClub Le Mana "Milena" 08.07.2021, 21:17
"Bo - przypomnę - wyjątkowość gościny u Lemanowiczów... polegała na poczęstunku kawą, plackiem i ukrytą kamerą".

Bo przypomnę, w roku 2006 zbieraliśmy podpisy na wybory samorządowe w gminie Białośliwie. Zostaliśmy poinstruowani, żeby w razie próby zbierania przy 4 Stycznia koło sklepu Stokłosy uważać, bo jest redaktor tak wytrwale broniący integralności swojej chawiry, że może wyskoczyć zza rabatki tujowej i opisze wszystko na łamach Tygodnika, a w czasie rzeczywistym nie można wykluczyć jakiegoś grubego słowa i pały ormowskiej tatusia. Gdzie mu do kawy, ciasta, ale ukrytą pałą, tak.
A u Lemanowicza można wejść kiedy nikogo nie ma w mieszkaniu, zajrzeć do kibla, może narobić, policzyć półki z archiwaliami, puścić parę gnuśnych piardów i złozyć sprawozdanie u dysponenta wszystkiego.
wybory 2002
wybory 2002 01.10.2021, 19:37
Szalbierz sam kandydujący do rady gminy opisał w którymś numerze albo w e-mailu do żony Lemana, że buła z Koprową koło jego chałupiny czym naruszyły świętość leżenia do góry duupą.
tramwaj z napisem конец
tramwaj z napisem конец 30.03.2021, 17:26
W takim razie jest to redaktor wydawca górnozaworowy, jak nowszy model auta "Pobieda" - Warszawa M-20.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 30.03.2021, 17:28
Dlaczego M -20?
monter
monter 30.03.2021, 17:30
Podobno dlatego, że zmieściło się w tej bryce 20 osób na raz.
em20.
em20. 30.03.2021, 17:32
Dzięki. W takim razie można powiedzieć, że to mieszkanie na 20 lokatorów.
czas się zaczymał
czas się zaczymał 30.03.2021, 17:34
W przypadku Ceranowskiego trzeba uważać na żonę w ciąży.
toyota w lizingu
toyota w lizingu 31.03.2021, 15:58
Gdyby żona uważała, nie byłoby problemów z ciążą, w dodatku zagrożoną. A mąż spuścić litr żyjątek musi.
i tak od 2004 roku
i tak od 2004 roku 21.03.2021, 23:00
W lipcu i sierpniu 2013 Szalbierz z Utkinem szpiegowali w tucznie na kąpielisku "Plaża Ty i Ja". 18 sierpnia wychlali po piwie z sokiem (co jest profanacją piwa) na tej plaży w barku. Dostali paragony. To był najważniejszy akt ich roboty, żeby mogli wykazać swojemu demiurgowi, że byli tam, dokąd ich posłał.
o czym marzy dziewczyna
o czym marzy dziewczyna 24.03.2021, 16:51
Zaglądali sobie do rozporków, a tu dżdżownica przecięta szpadlem albo haczką na pół. A tyla czasu szukali i szukali, nawet po maxigra go. I nic, pani, nic!
tak, to ja
tak, to ja 21.03.2021, 11:19
Mariusz Szalbierz
2013-07-18 22:19:15
Przychodzi policjant do najpaskudniejszego internetowego opluwacza w naszym regionie z pytaniem o użytkownika komputera o takim i takim numerze IP, a opluwacz powiada na to, że nic na ten temat nie może powiedzieć, albowiem w mieszkaniu poza sprzętem komputerowym przebywa on, żona, syn i - uwaga! - dużo innych ludzi.

I żeby było jeszcze śmieszniej dodaje, że nie wie o co chodzi, bo nie zna się na sprawach technicznych.
A mogło się wydawać, że taki gość z "filmowej" rodziny to technikę ma w małym palcu, a nie w *** (duupie).
http://dzienniknowy.pl/fora/te…

A ten wciąż o duupie, palcu zapewne w duupie, żeby wydłubać niestrawiony groszek lub marchewkę. Nie wyklucza się palca jako mini wału osadczego do wiatraka odbytniczego. To marzenia wała wiejskiego z wiochy na peryferiach. On tu kwalifikuje kogoś jako opluwacza, a sam jest ***zem z duupą do góry.
Na marginesie* - nomen omen - dodaje się, że komunikat Szalbierza w części, którą można określić jako meritum jest przestępstwem ujawnienia danych z niezakończonego postępowania przygotowawczego.
* na marginesie - stała rubryka Mariusza Szalbierza w Tygodniku Nowym w czasie, gdy plugawił posłannictwo dziennikarza jako redaktor naczelny.

A ten wciąż o duupie...
A ten wciąż o duupie... 21.03.2021, 11:21
***zem; *** oznacza
ob
sr
yw
ac
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 17.03.2021, 21:34
Skąd on ma spodnie szare w kolorze szarym (Gray) a nie brown?
stary cheniek
stary cheniek 12.03.2021, 10:35
Mariusz, weź pójdź do Marka na Roswelta, ugadajcie się żeby zabanować jednocześnie Lemana, lemana, lemanowcza, lemanwoicza, lemanocza, itp, itd. Skaptujcie do tego Kamila z firmy KonArt (konfident artysta). Będziecie mieli spokój święty, jak w trumnie, w piramidzie faraona.
śmiech na pustej sali
śmiech na pustej sali 09.02.2021, 14:01
Mariusz jest chory na bluesa. To choroba przenoszona drogą płciową w krzakach i zaroślach przez murzynów zbierających bawełnę. Coś w rodzaju syfilisa i rzeżączki.
. nad j
. nad j 25.03.2021, 16:20
Dodatkowo należy dodać, że dodatnie opinie o bluesie uwiecznił Mariusz Szalbierz na swoim portaliku faktypilskie.pl manifestem: blues, to korzenie, reszta muzyki, to owoce. Coś tak nędznego może się zagnieździć tylko w umyśle kogoś bez pamięci i pełną niewiedzą. To gdzie jest Beethoven, Bach, Moniuszko, Strauss, Mozart, Grieg, Ravel, Chopin, Czajkowski, Haydn, Mendelssohn, Schubert, Wagner, Rachmaninow? Oni według Szalbierza są za Murzynami.
veni creator
veni creator 01.10.2021, 19:43
Dziadek z ustną harmonijką, owszem, może być owocem murzyńskiej aktywności.
nieznany
nieznany 26.03.2021, 13:04
Za murzynami, fajne.

Raz Murzyni na pustyni...
o dópach
o dópach 15.02.2021, 18:44
Dzisiaj to już 520 dób (dóp) od chwili udekorowania ziemi białostockiej Szalbierzem.
Felek Zdankiewicz
Felek Zdankiewicz 08.02.2021, 18:02
Widzisz redaktorze, nie trzeba było przypiredalać się do Lemanowicza, kpić w redakcji z jasia hejterka, pisać o jego matce, że była kurvą. Masz przesrane, przejeebane, Umrzesz w hańbie jako śmieć mediów.
taki wpis wywalił naczelny wydawca ze swojego portaliku faktypilskie.pl
taki wpis wywalił naczelny wydawca ze swojego portaliku faktypilskie.pl 08.02.2021, 16:34
Kiedy u Mariusza pęknie żyłka, biegnie on do kuchni i wylewa posokę do gara. Przynosi z piwnicy kaszę gryczaną i cebulkę, z półki zagarnia smalec ze skwarkami. Pyta żonę, czy może ma okres, to by się przydało. Miesza wszystko, na patelnię i część od razu do paszczy a część do słoika po majonezie. Chociaż nie lubi kaszanki, wolałby karkówkę, z czegoś trzeba żyć: żona, córka, syn, wnuki, przyszywana z pierwszego miotu, mama, pies.
doktor Doktór
doktor Doktór 03.03.2021, 12:19
Baby z rocznika 1963 już nie miesiączkują.Może być jakaś patologia typu nowotwór szyjki macicy. Wtedy są krwawienia.
hehehe, hihihi, hahaha.
hehehe, hihihi, hahaha. 08.02.2021, 23:12
W temacie o pękniętej żyłce pojawił się wpis, który pewnie administrator skasuje. A brzmi on tak:"Posługa pogrzebowa płaczki - 75 zł plus 💩
Niesienie symbolu sacrum: krzyż - 75 zł, półksiężyc z zieloną książeczką 75 zł + 💩, swastyka od Maleńczuka - 75 zł + 💩💩💩💩💩, gwiazda Davida - 750 zł + 💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩, łopata grabarza - 75 zł + 💩, napis: "Mariusz......., żył 1962 - 2021 - za darmo + 💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩👍💩💩💩💩💩💩💩, trumna - worek plastikowy 7,5 zł + 💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩".
pilny obserwator
pilny obserwator 09.02.2021, 12:22
Razem 1132,50, taniocha odpowiadająca jakości trupa. Ale za to żałobnicy ponasrywali 87 kup i jedna rączka do wydłubywania zatwardziałych zatwardzeń.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 08.02.2021, 23:15
Czy roschodzi się o felieton Szalbierza na portalu faktypilskie pod tytułem "Kiedy pęka żyłka w głowie…08:43, 25.01.2021"?
rozwianie wątpliwościciekawskiej podfruwajki
rozwianie wątpliwościciekawskiej podfruwajki 15.02.2021, 18:57
O to właśnie się roschodzi. Szalbierz by chciał, żeby Lemanowiczu jebnuła żyłka albo tętniczka we łbie.
Pijaki i opoje liczą na to, że człowiek nie zachlewający się, nie palący, nie szwendający się po burdelach zejdzie statystycznie szybciej, niż ochlapus kochający bzykać kurevki w burdelu, które roznoszą wszelką zarazę. Nie to co urzędniczka wracająca później z pracy. Statystyka poucza, o wiele szybciej schodzą opoje. A jak się doda nerwy że nie ma piwa na kaca, to jest prawie katastrofa w Czarnobylu.
Checkpoint Charlie
Checkpoint Charlie 08.02.2021, 17:59
Skąd ten archiwizator niewiedzy i zapomnienia wie, że "balonik - kondonik" oświadczył coś a nawet z dumą zameldował?
Stwierdzenie takiego zdarzenia nie jest niczym szczególnym w historii świata. Ale jak komu wychodzi, że 20/80 = 0,2, to prawidłowe odczytanie i zrozumienie słowa "tysiączek" należy ocenić jak postęp w tępym istnieniu totumfackiego pana Henryka.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 08.02.2021, 16:36
Ale sam naczelny obrzucił lemana tym, co ma najlepszego w swojej miłosnej twórczości, czyli góvnem.
rower
rower 12.03.2021, 00:03
prawdopodobnie jest tak, że w kuchni koło pieca węglowego ma wiadro na defekacje i wykruchy kupy spod napletka tłoka czekoladowego. Dlatego ubogaca kogo się da, żeby się rozeszło po ludziach.Bardzo chętnie obrzuca góvnem przeróżnych onanistów, nielubianych dziennikarzy. Jest to właśnie miłość inaczej.
ratunku!!!!!
ratunku!!!!! 04.02.2021, 17:33
Chyba by było najlepiej wykasować cały ten portal i na nowo zrobić. Już raz tak Barabasz zrobił. Ocali w ten sposób swojego koryfeusza od szaleństwa. A przecież są wnuki, żona wracająca później z pracy,
bo zupa była za słona
bo zupa była za słona 12.03.2021, 00:04
Każdy powrót z pracy jest dobry, żeby zbluzgaćstarą przy obiedzie.
Pompka
Pompka 04.02.2021, 17:26
Pękła diabelska liczba 666.
Mały diabełek z wielkim organem
Mały diabełek z wielkim organem 04.02.2021, 17:29
O kurva, Mariusz wyrwie sobie teraz włosy łonowe z głowy. Według jego publikacji z kwietnia 2011 jest on organem kopulacyjnym na kaczych łapach.
a wszystko wychlali miejscowi opoje w pół drogi.
a wszystko wychlali miejscowi opoje w pół drogi. 04.02.2021, 14:15
Mariusz musi przeprosić za nazwanie matki Lemanowicza (Bakutilek na forum i-pila) kurvą (job twoja mać, w oryginale po rosyjsku: ëб твоя мать). I może umierać w pokoju (bez klamek). Bo jak nie, to i tak odejdzie na wieczną wachtę kolejkową po piwo na kaca.
nowoczesność w chawirze i oborze
nowoczesność w chawirze i oborze 12.03.2021, 00:07
Jest nowy styl istnienia ochlapusów - pijaków, żeby nie dopuszczać do kaca i ciągle być na haju, z flaszką za pan brat.
lm
lm 04.02.2021, 13:58
Mariusz Szalbierz oceniając swoje dzieła w związku z elukubracjami, wypocino-wypierdzinami zauważył publikowanymi w Tygodniku Nowym, ulotce Faktypilskie oraz na portalach dzienniknowy i faktypilskie ustalił, że Lemanowicz ma jakiś psychiczny feler, bo pamięta na przykład plugawe wpisy Szalbierza i je krytykuje. Kiedy przed sądem Szalbierz zeznaje lub wyjaśnia, że on nie pamięta i nie wie, co najprawdopodobniej uważa on za normę intelektu, to gość, który wie i pamięta jest walnięty.
poprawka
poprawka 04.02.2021, 14:01
Mariusz Szalbierz oceniając swoje dzieła w związku z elukubracjami, wypocino-wypierdzinami publikowanymi w Tygodniku Nowym, ulotce Faktypilskie oraz na portalach dzienniknowy i faktypilskie ustalił, że Lemanowicz ma jakiś psychiczny feler, bo pamięta na przykład plugawe wpisy Szalbierza i je krytykuje. Kiedy przed sądem Szalbierz zeznaje lub wyjaśnia, że on nie pamięta i nie wie, co najprawdopodobniej uważa on za normę intelektu, to gość, który wie i pamięta jest walnięty.
lm
lm 04.02.2021, 17:20
Faktycznie, kto odstaje od powszechności zapomnienia i niewiedzy roboli-żurnalistów, pieszczochów miejscowych mediów, jest jak ten malowany ptak Kosińskiego (Lewinkopf). Nie pasuje. Trzeba go zachlastać, zarąbać, uznać za świnię, góvno, łajno, chama, prostaka, kameleona. Kto jest tym klasyfikatorem? A Szalbierz z kumplami od Kolegium Redakcyjnego, Ciechanowski nieświętej pamięci, Barabasz fałszerz danych do spółki z Zdunkiem, Utkin szpieg na plaży ty i ja, Noska wraży zombi komuny, kłamczuch medialny.

Pozostałe