Panowie, nie bójmy się badać!

  • 18.11.2021, 12:59
  • Mariusz Szalbierz
Panowie, nie bójmy się badać!
Rozmowa z Piotrem Martenką, kierownikiem Zakładu Radioterapii IV w Pile - Filia Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

Listopad to na całym świecie miesiąc solidarności z mężczyznami zmagającymi się z nowotworami gruczołu krokowego oraz rakiem jąder. Jak duży problem zdrowotny stanowią dla panów tzw. "męskie nowotwory"?

- Pod tym względem tak samo jest w Pile, w regionie północnej Wielkopolski, jak w Polsce, Europie i na całym świecie – rak prostaty to najczęstszy nowotwór u mężczyzn. W tym roku w zakładzie radioterapii w Pile leczonych było już ponad 60 nowych pacjentów z tym nowotworem. W zeszłym roku było to niecałe 50 mężczyzn. Pacjentów jest więcej dlatego, że Ośrodek Radioterapii w Pile staje się coraz bardziej widoczny na onkologicznej mapie Polski i lekarze nie wysyłają już pacjentów z tego regionu do Bydgoszczy czy Poznania, ale kierują ich właśnie do nas.

Rak prostaty to duży problem zdrowotny i takim wciąż pozostanie. Pocieszeniem jest fakt, iż jest to nowotwór, który u wielu pacjentów można skutecznie wyleczyć, a w przypadku nawet bardzo zaawansowanej choroby z przerzutami – na wiele lat zatrzymać jej rozwój.

W przypadku raka jądra w skali roku poddawanych radioterapii jest niewielu pacjentów. Wynika to z faktu, iż większość kierowana jest na chemioterapię, albowiem obok operacji jest to główna metoda leczenia tego nowotworu. Ponadto występuje tu zupełnie inny przekrój wiekowy, gdyż rak jądra – w odróżnieniu od raka prostaty – dotyka głównie młodych mężczyzn. Dlatego bardzo ważne jest, by każdy mężczyzna, także i w młodym wieku, obserwował czy nie pojawia się bezbolesne powiększenie jądra. Typowo zaniepokojeni panowie przychodzą do lekarza rodzinnego czy urologa gdy odczuwają ból jądra, ale wówczas przyczyną są najczęściej stany zapalne. Tymczasem nowotwór rozwija się w jądrach całkowicie bezboleśnie!

W potocznym języku funkcjonuje powiedzenie, że ktoś choruje na prostatę. Wyjaśnijmy więc, czym jest prostata, a czym są choroby tego narządu.

- Prostata, inaczej gruczoł krokowy bądź stercz, umiejscowiona jest pod pęcherzem moczowym, przechodzi przez nią cewka moczowa. Prostata spełnia w organizmie mężczyzny ważną funkcję – odpowiada za produkcję płynu o odpowiednim pH, w którym znajdują się plemniki, zwiększając przez to ich żywotność i ruchliwość. U prawie każdego pana – im starszego, tym częściej – komórki prostaty ulegają z czasem przerostowi. Występuje wtedy tzw. łagodny rozrost stercza (z angielskiego: BPH, czyli Benign Prostatic Hyperplasia). Jest on niegroźny dla życia, acz bardzo irytujący, gdyż uczucie parcia na pęcherz powoduje częste wstawanie w nocy, by oddać mocz. Ten zaś leci osłabionym strumieniem, często kropelkowo, gdyż przerośnięta prostata uciska cewkę moczową. Praktycznie większość mężczyzn jest z wiekiem na tę dolegliwość skazana, na szczęście są leki, które potrafią skutecznie tym objawom zaradzić.

Druga choroba to rak prostaty. Jest to nowotwór, który rozwija się skrycie, bezobjawowo, dopiero bardzo duży guz może wiązać się z bólem czy krwiomoczem. Na szczęście raka prostaty można bardzo łatwo wykryć mierząc we krwi poziom PSA, czyli substancję chemiczną produkowaną przez komórki gruczołu krokowego. Dla właściwej kontroli wystarczy, jeśli panowie po pięćdziesiątce raz w roku "oznaczą sobie" PSA. Skierowanie na badanie można otrzymać bezpłatnie w Poradni Onkologicznej lub w Poradni Lekarza Rodzinnego.

Ważne jest też, by w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednym nowotworze urologicznym, który występuje znacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet – o raku pęcherza moczowego. Każdego roku dotyczy on w Polsce ponad 7 tysięcy chorych, w tym ponad 5 tysięcy to mężczyźni. Jego podstawowym objawem jest krwiomocz czyli różowe aż do ciemnoczerwonego zabarwienie moczu. Kiedy zaobserwujemy taki objaw, należy pilnie udać się do urologa, aby wykonał konieczne badanie – przede wszystkim cystoskopię czyli badanie kamerą wnętrza pęcherza moczowego.

Poddanie się badaniu prostaty dla wielu mężczyzn wiąże się z dużym skrępowaniem, z przełamaniem wstydu, często także strachu. Na czym ono polega?

- Możliwe, że złą sławą jest owiane badanie określone po łacinie per rectum, czy jak nazywa angielska literatura "palcem przez odbyt" – DRE - Digital Rectal Examination. To jednak niegroźna, typowo całkowicie niebolesna i rutynowa procedura, dzięki której wykrywało się i nadal wykrywa się wiele nowotworów, nie tylko prostaty, ale również odbytnicy czy odbytu. Zawsze jest ono przeprowadzane w warunkach intymnych. Znaczenie tego badania w diagnostyce raka prostaty nieco zmalało po wprowadzeniu oznaczenia PSA (ang. Prostate Specific Antigen) oraz współczesnej diagnostyki obrazowej. Mając wykonane PSA oraz badania obrazowe jak USG czy badanie rezonansem magnetycznym, mężczyźni nie muszą się obawiać, że podczas każdej wizyty u lekarza czeka ich badanie per rectum. Również obserwacja i kontrole po leczeniu raka prostaty sprowadzają się głównie do pomiaru PSA i oceny wyniku przez lekarza. Oczywiście, badanie per rectum musi na początku nastąpić, ale to nie znaczy, że pacjent jest potem na nie często skazany.

Na czym polega leczenie chorób gruczołu krokowego?

- Przerost prostaty leczony jest farmakologicznie, najczęściej sprowadza się to do zażycia jednej tabletki dziennie. U części pacjentów może nastąpić zatrzymanie moczu, wówczas urolodzy muszą operacyjnie usunąć część centralną gruczołu, aby zmniejszyć jego przerost. W przypadku nowotworów złośliwych szczęśliwie mamy dużo skutecznych metod leczenia. Dwie główne to wycięcie prostaty, czyli radykalna prostatektomia, oraz radioterapia. Obie metody wiążą się z małą ilością powikłań i wysoką skutecznością. Takie leczenie – zarówno chirurgiczne jak i nowoczesna radioterapia – są w pełnym zakresie oferowane w Pile we współpracy Ośrodka Radioterapii oraz Oddziału Urologicznego Szpitala Specjalistycznego.

Panie doktorze, proszę na koniec zachęcić panów do badań. Badajcie się bo…

- … bo życie jest piękne i szkoda je tracić z tak błahego powodu, że baliśmy się pójść do lekarza.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Mariusz Szalbierz

Mariusz Szalbierz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe