Mamy z tyłu głowy świadomość, że to tylko sport…

  • 17.01.2022, 18:32 (aktualizacja 19.01.2022, 16:31)
  • mario
Mamy z tyłu głowy świadomość, że to tylko sport…
Pierwsza faza rozgrywek była dla siatkarek KS Piła dość udana. Wprawdzie przytrafiły się zespołowi dwie porażki – M. Goślina i Energetyk po 2:3. Ale zespół z grodu Staszica może być zadowolony. Decydenci KS nie popadają jednak w samozachwyt, bowiem zdają sobie sprawę, że prawdziwe granie rozpoczyna się dopiero po wygraniu rozgrywek Wielkopolskich.

Michał i Przemysław Lach, uświadomili sobie, iż biorąc wraz z przyjaciółmi na swoje barki niełatwego zadania powrotu kobiecej siatkówki na wysoki poziom, tym samym kreują przyszłość pilskiego volleyballa.

Dzisiaj Prezes Michał Lach mówi nie tylko o tym…

Pierwszy etap praktycznie za Wami. Pierwsze miejsce okazało się taką bułką z masłem. To jednak początek fazy gdy o 2 ligę. Jak wyglądają kolejne szczeble gry o Wasz wytyczony cel

Tak to prawda. Zakończyliśmy fazę zasadniczą na pierwszym miejscu, ale to dopiero początek naszej drogi. Już w najbliższa sobotę zagramy pierwszy mecz ćwierćfinałowy, w którym zmierzymy się z zespołem z Gostynia. Będzie to dwumecz promujący zwycięzcę do gry w półfinale Wielkopolski. Do gry w barażach ogólnopolskich premiowane są dwa najlepsze zespoły z naszego województwa.

Obserwując mecze w Waszej grupie macie zapewne także rozeznanie układu siły w dalszych progach eliminacji. Gdzie możecie spotkać największe trudności?

Szanujemy każdego przeciwnika i podchodzimy z dużą pokorą do każdego meczu. Należy być czujnym już w meczach ćwierćfinałowych, aby je wygrać i myśleć o kolejnym etapie. Jeśli chodzi o grę w barażach ogólnopolskich to zespoły ze Śląska dysponują dobrymi siatkarkami i trzeba się z Nimi liczyć.

Jaka Twoim zdaniem kreuje się przyszłość żeńskiej siatkówki w grodzie Staszica?

Staram się myśleć, że to my kreujemy przyszłość żeńskiej siatkówki w Pile, bo podjęliśmy się razem z bratem i naszymi przyjaciółmi niełatwego zadania powrotu kobiecej siatkówki na wysoki poziom. Cel jest jasny, awans, ale mamy tez świadomość tego, że zespołów zaczęliśmy budować pod koniec czerwca i nie było czasu na zastanawianie się jak to będzie. Teraz stoimy przed niełatwym zadaniem wdrapania się o szczebel wyżej w rozgrywkach mając z tyłu głowy świadomość, że to tylko sport i dyspozycja dnia może pokrzyżować nasze marzenia.

Dziękuję za rozmowę

Z prezesem KS Piła rozmawiał

Mariusz Markowski

mario

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe