Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Potłukł flaszki i pogubił, wrócił wprost w ręce policji

Nie miał szczęścia 32-letni mieszkaniec Trzcianki, który włamał się do jednego z miejscowych sklepów i ukradł napoje alkoholowe. Został złapany przez trzcianeckich policjantów na gorącym uczynku. Czeka go sąd i niemały wyrok, bo działał w warunkach recydywy.
Potłukł flaszki i pogubił, wrócił wprost w ręce policji

Całe wydarzenie miało miejsce późnym wieczorem. Około godziny 23:13 dyżurny trzcianeckiego komisariatu otrzymał zgłoszenie, że w jednym z miejscowych sklepów doszło do włamania. Wysłany na miejsce policyjny patrol zastał w sklepie... mężczyznę, który na widok mundurowych zaczął się chować między regałami. Oczywiście został natychmiast zatrzymany.

Karolina Górzna-Kustra, biuro prasowe KPP w Czarnkowie:- W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna przy użyciu młotka wybił szybę w drzwiach wejściowych, a następnie wszedł do środka i ukradł napoje alkoholowe. W trakcie drogi do domu pogubił i potłukł część skradzionych fantów. Postanowił jeszcze raz pójść do sklepu po pozostały alkohol, lecz trafił na mundurowych. Straty jakie spowodował, właściciel oszacował na ponad tysiąc złotych.

Włamywacz to 32-letni mieszkaniec Trzcianki. Zaraz po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu. A po wytrzeźwieniu został przesłuchany.

Karolina Górzna-Kustra:- Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności, lecz kara 32-latka będzie większa. Działał on bowiem w warunkach tzw. recydywy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldek P Treść komentarza: Z moich doświadczeń z bracią (lub bladzią) dziennikarską mam przeświadczenie, że taki redaktor wiejski o ambicjach miejskich jest zadaniowany lub sam dorósł do prowokacji, nagrania, manipulacji, fałszerstwa. Dlatego wchodzenie z takimi ludźmi w relacje nie protokołowane jest niebezpieczne i zbędne. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: Czy Mariusz Szalbierz w sądzie okręgowym poznańskim zapragnął przykolegować się do Janusza Lemanowicza? Tak Było. Ale indagowany przez Szalbierza do jakiejś formy kontaktu werbalnego zaproponował, by Szalbierz spadał. I spadł. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:12 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Maciek Treść komentarza: Ja rozumiem, Kaja odpada jako kulistość, ale gdyby tak Milena zechciała przyłączyć się do poboru? Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:36 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Terrarium Treść komentarza: Przy okazji którejś z rozpraw z udziałem Lemanowicza, Szalbierz wyraził stanowczy pogląd, nie wiadomo po co, że Lemanowicz nigdy nie wizytował redakcji faktypilskie.pl ani nie odwiedzał jego domu o cechach chawiry. Jeszcze czego brakowało! Lemanowicz mając w pamięci wybryki redakcji Tygodnika Nowego 2006 pod dowództwem Szalbierza, szczególnie z zamiarem poboru gamety do terrarium nie przewidywał odwiedzin w Białośliwiu ul. 4 Stycznia 72, bo a nuż zaczaili by się ochotnicy lub aktywistki redakcyjne z przestronnymi waginami gotowymi do ujeżdżania dla kompletacji gamety gościa. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: A rzecznik sobie śpi, jak gdyby nigdy nic! Data dodania komentarza: 24.10.2026, 11:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: było! Treść komentarza: Złotów, to domena naczelnego dwojga imion w Tygodniku Nowym. Wsławił się jako rzecznik prasowy Henryka Stokłosy. Redaktor jest patologicznym kłamcą spełniającym definicję socjopaty. W czasie protestu głodowego Stanisław Grabińskiego przez sądem rejonowym w Pile przytargał plakat znieważający protestującego. Na uwagę, że prezes zakazał umieszczania nowych afiszy, plakatów, ten od razu odpowiedział, że pytał prezesa i pozwolił. Na pismo do sądu w tej sprawie prezes odpowiedział pismem, że dystrybutor plakatu nie zwracał się do niego o cokolwiek. Redaktorowi kłamstwo wylata jak Tuskowi. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama