Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

37-latek groził śmiercią – trafił do aresztu

Policja zatrzymała mieszkańca Jastrowia, który usłyszał m.in. zarzuty przemocy domowej oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.
37-latek groził śmiercią – trafił do aresztu

Funkcjonariusze policji zostali powiadomieni przez mieszkankę Jastrowia o tym, że były partner dobija się do jej mieszkania i wulgarnymi słowami ją wyzywa. Jak opisuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie asp. Damian Pachuc, pretekstem przyjścia do domu byłej partnerki miała być wizyta u dziecka i wyjście z nim na spacer. 

W związku z tym, że mężczyzna już wcześniej stosował przemoc wobec kobiety, a w tej sprawie jest prowadzone postępowanie w sprawie znęcania się, prokurator wydał wcześniej agresorowi zakaz zbliżania się do kobiety i jej mieszkania. Jednak z obawy przed agresywnym, byłym partnerem, kobieta wpuściła go do mieszkania. Wówczas 37-latek stał się jeszcze bardziej agresywny i zaczął odgrażać się, że pozbawi ją życia. 

Po zatrzymaniu sprawcy policjanci dokonali sprawdzenia jego stanu trzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Postawiono mu kilka zarzutów, m.in. fizycznego i psychicznego znęcania się, znieważenia osoby małoletniej oraz kierowania gróźb wobec byłej partnerki. Policja i prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt dla agresora. Sąd Rejonowy w Złotowie do wniosku się przychylił i mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do lat pięciu.

(red)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldek P Treść komentarza: Z moich doświadczeń z bracią (lub bladzią) dziennikarską mam przeświadczenie, że taki redaktor wiejski o ambicjach miejskich jest zadaniowany lub sam dorósł do prowokacji, nagrania, manipulacji, fałszerstwa. Dlatego wchodzenie z takimi ludźmi w relacje nie protokołowane jest niebezpieczne i zbędne. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: Czy Mariusz Szalbierz w sądzie okręgowym poznańskim zapragnął przykolegować się do Janusza Lemanowicza? Tak Było. Ale indagowany przez Szalbierza do jakiejś formy kontaktu werbalnego zaproponował, by Szalbierz spadał. I spadł. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:12 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Maciek Treść komentarza: Ja rozumiem, Kaja odpada jako kulistość, ale gdyby tak Milena zechciała przyłączyć się do poboru? Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:36 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Terrarium Treść komentarza: Przy okazji którejś z rozpraw z udziałem Lemanowicza, Szalbierz wyraził stanowczy pogląd, nie wiadomo po co, że Lemanowicz nigdy nie wizytował redakcji faktypilskie.pl ani nie odwiedzał jego domu o cechach chawiry. Jeszcze czego brakowało! Lemanowicz mając w pamięci wybryki redakcji Tygodnika Nowego 2006 pod dowództwem Szalbierza, szczególnie z zamiarem poboru gamety do terrarium nie przewidywał odwiedzin w Białośliwiu ul. 4 Stycznia 72, bo a nuż zaczaili by się ochotnicy lub aktywistki redakcyjne z przestronnymi waginami gotowymi do ujeżdżania dla kompletacji gamety gościa. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: A rzecznik sobie śpi, jak gdyby nigdy nic! Data dodania komentarza: 24.10.2026, 11:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: było! Treść komentarza: Złotów, to domena naczelnego dwojga imion w Tygodniku Nowym. Wsławił się jako rzecznik prasowy Henryka Stokłosy. Redaktor jest patologicznym kłamcą spełniającym definicję socjopaty. W czasie protestu głodowego Stanisław Grabińskiego przez sądem rejonowym w Pile przytargał plakat znieważający protestującego. Na uwagę, że prezes zakazał umieszczania nowych afiszy, plakatów, ten od razu odpowiedział, że pytał prezesa i pozwolił. Na pismo do sądu w tej sprawie prezes odpowiedział pismem, że dystrybutor plakatu nie zwracał się do niego o cokolwiek. Redaktorowi kłamstwo wylata jak Tuskowi. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama