Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czytaj ze smakiem

CHODZIEŻ. To był miły jubileusz… Niedawno minęło 10 Lat od pierwszego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Miejskiej Bibliotece Publicznej
Czytaj ze smakiem

Ostatnie spotkanie DKK „Klub Dobrego Smaku” miało wyjątkowo uroczysty charakter. Jak podliczono członkowie klubu minioną dekadę spędzili nader owocnie, przeczytanych zostało i wspólnie omówionych 105 mniej lub bardziej głośnych książek.

Większość przychodzących na spotkania osób jest klubowi wierna od samego początku. - Ale byli też uczestnicy bardziej okazjonalni, którzy towarzyszyli nam tylko przez pewien czas - mówią założycielki i moderatorki klubu Justyna Belter i Krystyna Borowicz. - One również wniosły wiele ciekawych spostrzeżeń i dobrej energii. Wszystkie spotkania są pasjonujące, głównie dyskutujemy o przeczytanej w danym miesiącu lekturze, ale nie unikamy bieżących wydarzeń kulturalnych. Zawsze jest o czym porozmawiać.

- Jubileuszowe spotkanie było wyjątkowe także dlatego, że do klubowej społeczności dołączył pan Paweł Kujawa, miłośnik muzyki, który zaproponował poszerzenie formuły o kontekst muzyczny i wątki kulturowe korespondujące z omawianą lekturą.

I tak październikowa propozycja „Ostatnia arystokratka” Evzena Bocka stała się przyczynkiem do posłuchania i porozmawiania o muzyce czeskiej zarówno tej klasycznej, jak i popularnej. Trzeba przyznać pomysł łączenia literatury z muzyką przypadł zebranym do gustu. Oczywiście przy okazji nie zabrało podziękowań, gratulacji, kwiatów, jubileuszowego tortu oraz bliższych i dalszych wspomnień dotyczących dziesiątek czytelniczych spotkań, które się już tu odbyły.

Dyskusyjny Klub Książki to wspólny projekt Instytutu Książki i bibliotek wojewódzkich zorganizowany pod hasłem „Tu czytamy”. Założycielki DKK Justyna Belter i Krystyna Borowicz zapraszają wszystkie osoby, które nie tylko lubią czytać, ale też chcą wyrazić swoją opinię o lekturze do odwiedzenia chodzieskiej biblioteki.

pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: niewiedzącyTreść komentarza: Czy Stokłosa siedział we więzieniu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: śremianieTreść komentarza: Korygujemy dane o Dominiczaku Marianie, wielkim śremianinie. On był rocznik 1924. Przeżył lat 86. Nie żyje.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JeziorańskiTreść komentarza: Tak, tak! Metr mułu i bentos.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o szambiarstwieTreść komentarza: Obrzucanie wiadrem góvna stało się zwyczajowym procederem w razie braku argumentów rozumowych. Podobnie zamachnął się i chlusnął wiadrem góvna na świadka w procesie Stokłosy sędzia Janusz Szrama z sądu apelacyjnego w Poznaniu.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: error 1006Treść komentarza: Jest też pytanie o wolność słowa. Czy może administrator lub redaktor naczelny portaliku faktypilskie Szalbierz - nomen omen - blokować dostęp do wypowiedzi, reakcji na artykuły portalowe, nawet kiedy redakcja obrzuca wiadrami góvna konkretną osobę? Taki ten tego redaktor leżąc do góry dupą dla spokojnego trawienia ciał stałych i płynów klika w klawisz ban i ma "Error 1006". I dalej może uzupełniać kiełbaśność istnienia popijając koniakiem, który aż piszczał, żeby się znaleźć w przepastnym wnętrzu naczelnego, bo zwycięzca konkursu nie stawił się na wezwanie redakcji.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: fpTreść komentarza: Święto słowa i kultury a tu wiocha na peryferiach świeci obskurantyzmem. Dzieje się na faktach pilskich wiejskim portaliku o mieście. Jakim trzeba być wałkiem do przekazywania informacji genetycznej, żeby od ośmiu miesięcy chować się za "Error 1006" i pozbawić możliwości odniesienia się do plugawego artykułu opublikowanego 26 lutego 2014 roku godz. 17:12. Strach, panie, strach i przerażenie! Autorstwo przypisuje sobie fp.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:52Źródło komentarza: Święto słowa i kultury
Reklama
Reklama