Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Harcerska "Pajęczyna" oplotła Trzciankę

M=d^3, czyli "Miłość = dawanie dobra drugiemu" - pod takim hasłem przebiegł XXVI Harcerski Rajd ,,Pajęczyna" organizowany, przez 6 Drużynę Harcerską ,,Żbiki", w Hufcu Trzcianka. Z roku na rok na wydarzenie przybywa coraz więcej harcerek i harcerzy, w tym roku było ich blisko 250.
Harcerska "Pajęczyna" oplotła Trzciankę

Weekendowe zmagania rozpoczął uroczysty apel, który odbył się na tzw. "terminalu" przy ul. Kościuszki w Trzciance. Po otwarciu rajdu przez Krzysztofa Czarneckiego, burmistrza miasta, drużyny ruszyły w trasę miejską, aby z zapałem wykonać czekające na nich zadania. Tego dnia nie zabrakło wspólnego kręgu i śpiewu przy świecowisku. Wtedy to właśnie zostało objaśnione motto rajdu oraz przedstawiona gawęda o służbie drugiemu człowiekowi.

Kolejne dni minęły bardzo szybko! W sobotni poranek każda drużyna starała się wykonać jak najlepiej powierzoną jej służbę, aby zrobić coś dobrego dla miasta i drugiego człowieka. Tego dnia mieszkańcy Trzcianki, m.in. mogli usłyszeć śpiew w Parku I Maja i otrzymać kubek gorącej herbaty, w ten zimny listopadowy dzień. Inni z podziwem patrzyli na harcerzy grabiących place zabaw. Nie zabrakło też gry terenowej, która zawierała w sobie techniki harcerskie. Tradycji stała się zadość, kiedy wszyscy zasiedli jednocześnie jako widownia i uczestnicy Festiwalu Piosenki Harcerskiej, rywalizując o nagrodę jury i publiczności.

Ostatnim punktem programu była harcerska Msza Święta - ,,Żeby była taka noc, kiedy myśli mkną do Boga... ". Tego wieczoru właśnie tak było, śpiew harcerzy i mieszkańców Trzcianki wraz z modlitwami powędrował wprost do Boga. To był weekend długo wyczekiwanych spotkań młodych ludzi, nowych znajomości i doświadczeń. Wszystko to, dzięki wsparciu budżetów Miasta i Gminy Trzcianka oraz Powiatu Czarnkowsko – Trzcianeckiego.

(DM,MaJo)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: niewiedzącyTreść komentarza: Czy Stokłosa siedział we więzieniu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: śremianieTreść komentarza: Korygujemy dane o Dominiczaku Marianie, wielkim śremianinie. On był rocznik 1924. Przeżył lat 86. Nie żyje.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JeziorańskiTreść komentarza: Tak, tak! Metr mułu i bentos.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o szambiarstwieTreść komentarza: Obrzucanie wiadrem góvna stało się zwyczajowym procederem w razie braku argumentów rozumowych. Podobnie zamachnął się i chlusnął wiadrem góvna na świadka w procesie Stokłosy sędzia Janusz Szrama z sądu apelacyjnego w Poznaniu.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: error 1006Treść komentarza: Jest też pytanie o wolność słowa. Czy może administrator lub redaktor naczelny portaliku faktypilskie Szalbierz - nomen omen - blokować dostęp do wypowiedzi, reakcji na artykuły portalowe, nawet kiedy redakcja obrzuca wiadrami góvna konkretną osobę? Taki ten tego redaktor leżąc do góry dupą dla spokojnego trawienia ciał stałych i płynów klika w klawisz ban i ma "Error 1006". I dalej może uzupełniać kiełbaśność istnienia popijając koniakiem, który aż piszczał, żeby się znaleźć w przepastnym wnętrzu naczelnego, bo zwycięzca konkursu nie stawił się na wezwanie redakcji.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: fpTreść komentarza: Święto słowa i kultury a tu wiocha na peryferiach świeci obskurantyzmem. Dzieje się na faktach pilskich wiejskim portaliku o mieście. Jakim trzeba być wałkiem do przekazywania informacji genetycznej, żeby od ośmiu miesięcy chować się za "Error 1006" i pozbawić możliwości odniesienia się do plugawego artykułu opublikowanego 26 lutego 2014 roku godz. 17:12. Strach, panie, strach i przerażenie! Autorstwo przypisuje sobie fp.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:52Źródło komentarza: Święto słowa i kultury
Reklama
Reklama