Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mistrz Polski Krav Maga!

Sztuka walki, która łączy w sobie cechy judo, muay thai, boksu. Z Krzysztofem Ceterą, mistrzem Polski Krav Maga, rozmawia Janusz Justyna
Mistrz Polski Krav Maga!

Kim jest Krzysztof Cetera?

Urodziłem się 10 lipca 1991 r. w Wałczu, mieszkam w Ptuszy gm. Tarnówka. Uczęszczałem do szkoły podstawowej i gimnazjum w Jastrowiu, jestem absolwentem Technikum Ekonomicznego w Pile oraz PWSZ w Pile. Aktualnie jestem studentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu na kierunku Zarządzanie.


Skąd zainteresowanie Krav Magą?

Zawsze interesowałem się sportami walki m.in. trenowałem Muay Thai w Pile. Rozpoczęcie studiów w Poznaniu dało mi większe możliwości do rozwijania mojego hobby. Do udziału w pierwszym treningu zachęcił mnie przyjaciel. Na zajęciach spodobała mi się główna koncepcja Krav Magi "jeżeli Twoje życie lub zdrowie jest zagrożone, masz prawo do jego obrony bez względu na środki".


Co to jest Krav Maga?

System walki opracowany dla sił obronnych Izraela, który składa się z kombinacji najbardziej skutecznych technik pochodzących z boksu, jiu jitsu, judo, muay thai, zapasów i innych sztuk walki. W przeciwieństwie do MMA, Krav Maga skupia się na rzeczywistych sytuacjach i najskuteczniejszych kontratakach; także z obronami trwale uszkadzającymi agresora.

Dlaczego nie karate, aikido, kick boxing?

Krav Maga łączy wszystkie te style w jedną całość i uczy radzić sobie w ekstremalnych sytuacjach zagrożenia. Uważam, że Krav Maga jest skuteczniejsza na ulicy niż np. karate oraz znajduje wiele więcej zastosowań w praktyce.


Gdzie trenujesz, kto jest trenerem?

Obecnie trenuję w Wielkopolskim Stowarzyszeniu Sztuk Walki w Poznaniu pod okiem wicemistrza świata Krav Maga, Roberta Budnego.


Największy sukces?

Moim największym sukcesem jest oczywiście osiągnięty tytuł Mistrza Polski w Krav Maga w kategorii open oraz tytuł Mistrza Polski w Krav Maga w kategorii mężczyźni stopnie uczniowskie na Mistrzostwach Polski które odbyły się 10 grudnia 2017 r. w Poznaniu. Pokonałem zawodników z różnych federacji w Polsce oraz zawodników z klubu w którym trenuje.


Aktualnie zdobyłeś tytuł Mistrza Polski, co dalej?

Przede mną ciężkie treningi, ponieważ w przyszłym roku odbędą się Mistrzostwa Europy Krav Maga we Florencji (Włochy), gdzie będę miał przyjemność reprezentować Polskę. Mam nadzieję, że odniosę kolejny sukces. Ponadto, chcę cały czas rozwijać się w tym kierunku poprzez zdobywanie kolejnych stopni w Krav Maga, a w niedalekiej przyszłości osiągnąć tytuł instruktora w tej dziedzinie.

Dziękuję za rozmowę

Filmik z mistrzostw



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: uzupełnienieTreść komentarza: Jeszcze Utkin, Barabasz i Ceranowski mieszczą się przy tym samym stoliku konsumentów.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Ponieważ na faktachpilskich nie wchodzi, pewnie ze względu 'Error1006" dajemy tu Należy wrócić do źródeł. Sąd okręgowy przyjął za prawdę fałszerstwo Szalbierza w temacie zdjęcia tableau dostojników kościoła z wklejoną przez niedbalstwo facjatą redaktora naczelnego ulotki comiesięcznej faktypilskie, akurat w miejscu wizerunku księdza w lewym górnym rogu. Zwyczajowo od kilku lat Szalbierz zamieszczał swój konterfekt w tym miejscu swoich tekstów okraszanych jakimś zdjęciem. Inni autorzy felietonów dostępowali zaszczytu umieszczania swoich zdjęć w kółeczku w tym samym miejscu. To była rutyna redakcyjna opracowywania tekstów. Żeby pogrążyć znienawidzonego Lemana, Szalbierz dopuścił się na czas procesu zmiany położenia kółeczka ze swoim wizerunkiem przy felietonie z 27 października zatytułowanym "Kropidło antykoncepcyjne". Po zakończeniu procesu wrócił do pierwotnego położenia kółeczka ze swoim zdjęciem. To jest tak plugawa podłość, że nie mieści się w żadnym zbiorze porządku moralnego i etosu dziennikarskiego. Żeby dodatkowo uzasadnić fałszerstwo jako coś prawdziwego, wykorzystał głupawy tekst swojego syna Macieja z tym samym tableau i przyklejonym zdjęciem jako ilustracją felietonu "Pandemia pedofilii" z 18 listopada 2020. Sędzia Sygrela na rozprawie nie chciał słyszeć o tych machinacjach - manipulacjach - fałszerstwach, bo oni, dwaj panowie S., należą do tej samej grupy zjadaczy kawioru określanej w marksowskiej teorii dialektyki jako nadbudowa polityczna, a więc, przedstawicieli klasy próżniaczej. Tą robotą Szalbierz lokuje się w zbiorze hien dziennikarskich, jak takie tuzy żurnalistyki: Gembarowski, Sekielski, Morozowski, Zdunek. Sędzia Sygrela zgodził się na rozprawie, że można wykorzystać procesowo 6 listopada 2020 rzecz, która pojawiła się po raz pierwszy 18 listopada 2020. Dlatego Leman zapłacił 2900 zł i nie chce się odlać na tych zjadaczy kawioru i wódki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:06Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: o redaktorzeTreść komentarza: Według mnie, określenie Szalbierz jest strasznie chuujowe.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:15Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 18.Autor komentarza: oficer nkwdTreść komentarza: Mnie sie wydaje, że oni obchodzą rocznicę bitwy pod Lenino.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: członekTreść komentarza: Co na to Hartman, człowiek twardy?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: уютноTreść komentarza: Jolanta Kwaśniewska używała chętnie ruskich określeń. I na przykład: przytulnie - уютно. To podajemy dla entuzjasty języka rosyjskiego Szalbierza.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama