Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Cieszy forma Borowika

Odnotowano ponad 1500 osobostartów, co jest swoistym rekordem. W tych specyficznych, trudnych warunkach zawodnicy „Gwdy” uzyskali wiele wartościowych rezultatów.
Cieszy forma  Borowika

Lekkoatleci pilskiej „Gwdy” udanie rozpoczęli sezon startów halowych od udziału w Ogólnopolskim Mityngu, który odbył się w reprezentacyjnej hali sportowej w Toruniu. Impreza była wyjątkowa, bowiem trwała ona aż ponad dziesięć godzin. Odnotowano ponad 1500 osobostartów, co jest swoistym rekordem. W tych specyficznych, trudnych warunkach zawodnicy „Gwdy” uzyskali wiele wartościowych rezultatów. Ignacy Krzewiński nie ukrywa, ze najbardziej satysfakcjonuje go forma, jaką w Toruniu zaprezentował ubiegłoroczny halowy mistrz Polski juniorów młodszych na 300 m - Dawid Borowik.

 

- W swoim pierwszym  tegorocznym starcie Dawid pobił dwa rekordy życiowe. Najpierw w biegu na 60 m (7,34) i później na 200 m (23,14). Rysuje się więc  realna szansa na równie dobry występ tego zawodnika w tegorocznych Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych w Toruniu w dniach 9-11 luty, gdzie Dawid będzie chciał obronić tytuł mistrza Polski juniorów młodszych na 300 m – podkreśla trener PLKS Gwda.

Konsekwentnie do Mistrzostw Polski Seniorów w Toruniu, które odbędą się  w dniach 17-18 luty przygotowuje się Adrian Wyrzykiewicz, który zdaniem decydentów Gwdy, ma ambicje powtórzyć sukces  sprzed dwóch lat, gdzie wywalczył wówczas brązowy medal w biegu na 800 m.

Tym razem biegnąc na skróconym dystansie 400 m uzyskał bardzo dobry wynik 50,44. Bardzo dobrze zaprezentowali się w kategorii juniorów: Agata Trzaskalska w biegu na 60 ppł -9,22, Jan Poczewski w biegu na 1500 m – 4:11,52 oraz w kategorii juniorów młodszych: Mieszko Tobera w biegu na 2000 m – 6:01,99, Piotr Konek w chodzie sportowym na 5000 m -28:16,12, Paweł Konek w biegu na 300 m -39,07 – wylicza Zbigniew Łapacz, kierownik i trener pilskiego klubu.

Ponadto  bardzo dobrze wypadli  najmłodsi lekkoatleci „Gwdy”, młodzicy. Czternastoletnia Antonina Kopka w biegu na 300 m uzyskała wynik 46,54, Mikołaj Kaźmierski w biegu na 200 m – 25,55, Alicja Tadych w biegu na 60 m – 8,34. Aktualnie czołówka lekkoatletów „Gwdy” przygotowuje się do wspomnianych Halowych Mistrzostw Polski Juniorów i Juniorów Młodszych oraz Halowych Mistrzostw Polski Seniorów. Już 12 lutego tuż po zakończeniu mistrzostw w kategorii juniorów i juniorów młodszych zawodnicy „Gwdy” wyjadą na klubowe zgrupowanie sportowe, tradycyjnie do Borowic k. Karpacza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: uzupełnienieTreść komentarza: Jeszcze Utkin, Barabasz i Ceranowski mieszczą się przy tym samym stoliku konsumentów.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Ponieważ na faktachpilskich nie wchodzi, pewnie ze względu 'Error1006" dajemy tu Należy wrócić do źródeł. Sąd okręgowy przyjął za prawdę fałszerstwo Szalbierza w temacie zdjęcia tableau dostojników kościoła z wklejoną przez niedbalstwo facjatą redaktora naczelnego ulotki comiesięcznej faktypilskie, akurat w miejscu wizerunku księdza w lewym górnym rogu. Zwyczajowo od kilku lat Szalbierz zamieszczał swój konterfekt w tym miejscu swoich tekstów okraszanych jakimś zdjęciem. Inni autorzy felietonów dostępowali zaszczytu umieszczania swoich zdjęć w kółeczku w tym samym miejscu. To była rutyna redakcyjna opracowywania tekstów. Żeby pogrążyć znienawidzonego Lemana, Szalbierz dopuścił się na czas procesu zmiany położenia kółeczka ze swoim wizerunkiem przy felietonie z 27 października zatytułowanym "Kropidło antykoncepcyjne". Po zakończeniu procesu wrócił do pierwotnego położenia kółeczka ze swoim zdjęciem. To jest tak plugawa podłość, że nie mieści się w żadnym zbiorze porządku moralnego i etosu dziennikarskiego. Żeby dodatkowo uzasadnić fałszerstwo jako coś prawdziwego, wykorzystał głupawy tekst swojego syna Macieja z tym samym tableau i przyklejonym zdjęciem jako ilustracją felietonu "Pandemia pedofilii" z 18 listopada 2020. Sędzia Sygrela na rozprawie nie chciał słyszeć o tych machinacjach - manipulacjach - fałszerstwach, bo oni, dwaj panowie S., należą do tej samej grupy zjadaczy kawioru określanej w marksowskiej teorii dialektyki jako nadbudowa polityczna, a więc, przedstawicieli klasy próżniaczej. Tą robotą Szalbierz lokuje się w zbiorze hien dziennikarskich, jak takie tuzy żurnalistyki: Gembarowski, Sekielski, Morozowski, Zdunek. Sędzia Sygrela zgodził się na rozprawie, że można wykorzystać procesowo 6 listopada 2020 rzecz, która pojawiła się po raz pierwszy 18 listopada 2020. Dlatego Leman zapłacił 2900 zł i nie chce się odlać na tych zjadaczy kawioru i wódki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:06Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: o redaktorzeTreść komentarza: Według mnie, określenie Szalbierz jest strasznie chuujowe.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:15Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 18.Autor komentarza: oficer nkwdTreść komentarza: Mnie sie wydaje, że oni obchodzą rocznicę bitwy pod Lenino.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: członekTreść komentarza: Co na to Hartman, człowiek twardy?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: уютноTreść komentarza: Jolanta Kwaśniewska używała chętnie ruskich określeń. I na przykład: przytulnie - уютно. To podajemy dla entuzjasty języka rosyjskiego Szalbierza.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama