Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ogary poszły w las

Były prezydent Bronisław Komorowski był przesłuchiwany w sprawie katastrofy smoleńskiej. Na razie w charakterze świadka.
Ogary poszły w las

Media poinformowały o zamiarze postawienia Donaldowi Tuskowi zarzutu o zdradę dyplomatyczną w związku z tragedią smoleńską. Prezes podobno zastanawia się, czy zrobić to teraz, czy tuż przed wyborami parlamentarnymi.

Były minister Antoni Macierewicz podczas konferencji poświęconej raportowi technicznemu jego zespołu badającego katastrofę smoleńską ogłosił, że „Niniejszym raport Millera uznaje się za unieważniony”.

Brzoza, autopilot, brawura, presja czasu i okoliczności - cały ten „tupolewizm” rozpływa się w smoleńskiej mgle. Zostaje tylko zbrodnia. Zdrada o świecie. Zamach. Może i „zmyślenia”, niemniej – by zacytować ministra Glińskiego – absolutnie „prawdziwe”.

Polska to kraj ludzi wierzących, a wiadomo, że „błogosławieni, co nie widzieli, a uwierzyli”. Na nich czeka nagroda w postaci posad w spółkach skarbu państwa. A co do reszty, to cóż – na nich czeka prokurator.

*

Sejm wyraził zgodę na aresztowanie posła PO Stanisława Gawłowskiego, który - mimo że natychmiast stawił się w prokuraturze i złożył trwające prawie sześć godzin zeznania - został odesłany do izby zatrzymań. Prokuratura zatrzymała również kilku bliższych i dalszych członków jego rodziny.

Podczas tego samego posiedzenia Sejm zdecydował się uchylić immunitet posłom Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz i Ryszardowi Petru. W obu wypadkach chodzi o oskarżenie za obraźliwe słowa wypowiedziane pod adresem polityków i urzędników PiS.

Ale to jeszcze nie koniec, bo immunitet może niedługo stracić Sławomir Neumann szef Klubu Parlamentarnego PO.

W tym miejscu warto przypomnieć, że niemal równo rok temu posłowie nie odebrali immunitetu Patrykowi Jakiemu, który zarzucił innemu posłowi, że prowadzi w domu agencję towarzyską. Z tego powodu Jakiego nie można było pociągnąć do odpowiedzialności prawnej, choć zaatakowany polityk chciał go pozwać.

Podobnie było na początku tego roku. Politycy nie odebrali immunitetu senatorowi PiS Stanisławowi Kogutowi, który jest przez CBA podejrzewany o korupcję. Politycy PiS obronili też swojego kolegę znanego z agresywnego zachowania i niewyparzonego języka Dominika Tarczyńskiego. Jego immunitet też pozostał nienaruszony, choć Tarczyński miał pomówić drugiego posła o nielegalne lobbowanie na rzecz koncernu Airbus Helicopters, co skończyło się złożeniem przez polityka PO prywatnego aktu oskarżenia przeciwko posłowi PiS.

W PiS znalazł się tylko jeden, młody poseł, który uznał, że w takiej sytuacji warto immunitet uchylić, ale szybko został sprowadzony na ziemię i za złamanie solidarności jakiś czas później wyleciał z partii.

Nie ma więc wątpliwości. W parlamencie zdominowanym przez PiS obowiązują podwójne standardy. "Nasi" z immunitetem zostają, "ich", czyli opozycyjni, immunitet tracą.

 

*

Wydarzenia ostatniego tygodnia zaniepokoiły nawet niektórych prawicowych publicystów. Piotr Zaremba zauważa, że PiS spycha opozycję w kryminał i pyta: Czy PiS będzie sadzał do więzienia? „Przestrogi prawicy przed ich „puczem” to propaganda - pisze - próba zepchnięcia opozycji w kryminalny zaułek. Warto by ją zastąpić poważną debatą, choć niewielkie są na nią szanse w polityce sprowadzonej do spektaklu".

Natomiast były szef LPR, a obecnie "tylko" mecenas Roman Gertych ostrzega na swoim blogu:

"Myślicie, że Was to nie dotyczy? Bo dzisiaj nie Wy jesteście z kajdankami na rękach. Myślicie, że po Was nie przyjdą? Bo przecież nie zrobiliście nic złego.

W ich oczach złem jest niezależność, opór, krytyka, bunt. A największym złem: organizowanie oporu. A szczytem tego największego zła, gdy opór rośnie i wygrywa.(...)

Polityku, pośle, redaktorze, publicysto, blogerze, obywatelu. Jeśli teraz nie zrobisz wszystkiego, co w Twojej mocy, (...) to nie miej później do nikogo pretensji, gdy do Ciebie zapukają o 6 rano, a wszyscy powiedzą: widocznie coś przeskrobał."

Zbigniew Noska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 18.04.2018 18:54
2012-09-12 16:39:12 dzienniknowy.pl autor: Zbigniew Noska Taśmy prawdy: Jak podsłu***ą Lemanowiczowie? ...28 sierpnia br. ukazał się na jednym z internetowych portali wpis: "Żaden Tuczniak nigdy nie stawi się w sądzie". Wywołał on panikę w mieszkaniu Lemanowiczów. Zbigniew Noska najlepiej wie, jakie nastroje, strachy panują w domu Lemanowiczów. On, który ma osiedle od śmietnika u zbiegu Łowieckiej i Wawelskiej do sklepu z wódką obok sklepu z wyrobami zakładów mięsnych w Śmiłowie, przewieszony tłustym kałdunem przez barierkę balkonu z widokiem na śmietnik dogląda, co też na tej Wawelskiej dzieje się? W częstych peregrynacjach do sklepu z wódką, gdzie zalegają stare numery Tygodnika Nowego i niby miesięcznika faktypilskie.pl, przy okazji zagląda dziennikarskim okiem i podsłu***e reporterskim uchem, czy mieszkanka parteru nadal jest taka k... niespokojna, czy marzy dalej o wynajęciu hakera, czy może częstuje Ceranowskiego plackiem, gdy ten stroi kamerę i potajemnie nagrywa rozmowy i obrazy, czy zamierza zadzwonić do Janowiaka - co nie stroniący od brudactwa i wódki kolega Zbigniewa Noski po fachu, z wiochy na peryferiach, w niedosłuchu zafajdanym uchem odkrywa całkiem coś innego - puszcza do publikacji fałszywkę? Czy Zbigniew Noska dalej obserwuje ze swojego Obsrywatorium stan zdrowia mieszkanki, czy filuje i domniemywa ślinienie się mieszkańca na widok jego Krystyny, małżonki - malarki w czerwonej czapeczce, niosącej wory żarcia do chawiry przy Łowieckiej? Może Zigniew Noska nadal wspina się koślawymi odnóżami na podmurówkę domu, by zajrzeć jeszcze raz do wnętrza cudzego mieszkania, aby stwierdzić fachowym okiem szperacza stan emocji zamieszkałych tam osób?

nieznany 18.04.2018 19:00
Dobre....

Brian z Nazaretu 18.04.2018 09:49
To co robi w tej chwili PiS, to oczywiste pozorowane działanie na stworzenie zasłony do afery nagrodowej, która rzeczywiście zaszkodziła PiSowi. A jak donoszą media każdy dzień przynosi nam poszerzony zakres faktów. Dziś wyczytałem, że ministerstwo rolnictwa ma w tym swój niemały udział. Kiedy przypomnimy sobie zapowiedzi PiSu i opowieści jakiej to korupcji przez 8 lat dopuściła się poprzednia ekipa, to to co w tej chwili się dzieje, jeżeli chodzi o „odkrycia” PiSowskie jest popiskiwaniem myszki. Pamiętam jak dziś debatę w sejmie gdzie każdy z nowych ministrów opowiadał o katastrofalnym stanie ministerstwa, który zastał po poprzedniku. Najbardziej szczytował Antoni Macierewicz, którego to po dwóch latach „wspaniałych i owocnych” rządów usunięto. Jak się okazało jest chyba najbardziej uwikłany w afery i niewytłumaczalne wydatki ministrem. Dziś mamy Gawłowskiego ze znakiem zapytania, Prezydenta Gdańska. W sumie uklejki, jeżeli użyć tu porównań wędkarskich. Najciekawsze jest jednak to czy Polacy dadzą się po raz kolejny oszukać. Zwłaszcza, że równocześnie PiS znowu uruchomił pakiet socjalny, czyli pięć obietnic Morawieckiego, który polega na niczym innym jak wyciąganiem pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej. Rozdawnictwo pieniędzy tylko po to aby utrzymać władzę. Oszukiwanie narodu. Taka jest polityka PiSu. I w tym mieści się również stosowanie podobnych metod jak na Białorusi, czyli oskarżeń, zarzutów, stosowanie terroru gdzie się da. Kiedy posiada się w ręku wszelkie służby w państwie nie ma z tym problemu aby nieposłusznego obywatela posadzić w ***, lub osadzić w areszcie. Propaganda zrobi swoje. Niestety system ten działa tak, że trudno potem oswobodzić się z tego w oczach ludzi. Domysły zawsze zostają.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama