Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?

- W Polsce od wielu już lat zauważany jest wyraźny wzrost naruszania prawa do prywatności m.in. poprzez nagrywanie rozmów telefonicznych, już nie tylko przez instytucje publiczne, ale i przez przedsiębiorców - napisał do Prezesa Rady Ministrów senator Adam Szejnfeld w imieniu ludzi oburzonych szerzeniem się nagrywania ich rozmów telefonicznych jako obywateli, w tym jako konsumentów.
Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?

 

W swoim wystąpieniu senator wskazuje, że w Polsce zauważalny jest wyraźny wzrost skarg obywateli i konsumentów dotyczących ograniczania ich prywatności poprzez systematyczne nagrywanie rozmów telefonicznych. Zjawisko to, niegdyś charakterystyczne głównie dla infolinii, dziś, jak podkreśla Szejnfeld, rozprzestrzeniło się niemal powszechnie. - Coraz większa liczba obywateli skarży się na naruszanie prawa do prywatności. Podczas połączenia słyszą komunikat: albo wyrażają zgodę na nagrywanie rozmowy, albo mają się rozłączyć – mówi Senator RP Adam Szejnfeld.

Senator zwraca uwagę, że takie praktyki dotyczą już nie tylko dużych firm, lecz także sklepów, zakładów usługowych, a nawet instytucji publicznych. Jego zdaniem trudno uznać za zasadne nagrywanie wszystkich rozmów, bez względu na ich charakter i cel. - Dzwonienie do instytucji publicznej, sklepu czy zakładu usługowego, pytanie o cenę, warunki zakupu, cechy techniczne produktu lub usługi to zupełnie prywatna sprawa obywatela - podkreśla. Takie informacje nie powinny stawać się własnością sprzedawcy czy usługodawcy tylko dlatego, że posiada on system nagrywania rozmów – dodaje senator ziemi pilskiej.

Adam Szejnfeld wskazuje również na aspekt psychologiczny i społeczny tego zjawiska. - Dla wielu klientów świadomość bycia nagrywanym jest po prostu krępująca. Ogranicza swobodę wypowiedzi i wpływa na podejmowane decyzje konsumenckie - zaznacza Senator RP. Jednocześnie podnosi kwestię bezpieczeństwa danych. - Nigdy nie wiadomo, kto, kiedy i w jakim celu wykorzysta wiedzę pozyskaną z nagranych rozmów. To rodzi poważne pytania o ochronę danych osobowych i realną kontrolę obywatela nad jego prywatnością - alarmuje Szejnfeld.

Powyższy problem dotyczy wielu resortów rządowych, samorządowych oraz instytucji państwowych a mieści się w kompetencjach m.in. Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urzędu Ochrony Danych Osobowych. - Zwracam się do Pana Premiera z pytaniem, jakie działania zamierza podjąć rząd, aby ograniczyć nadużycia polegające na niemal powszechnym nagrywaniu rozmów telefonicznych obywateli z urzędami, a przede wszystkim konsumentów z dostawcami towarów i usług - pisze Adam Szejnfeld w swoim oświadczeniu.

Senator podkreśla, że prawo do prywatności nie może mieć charakteru iluzorycznego, a zgoda wymuszana brakiem alternatywy nie powinna być uznawana za rzeczywistą. Jego zdaniem konieczne są konkretne działania, które przywrócą równowagę pomiędzy interesami przedsiębiorców i instytucji publicznych, a prawami obywateli. - Prawo do prywatności nie może być fikcją, a obywatel nie powinien być stawiany przed wyborem: zgoda na nagrywanie albo rezygnacja z kontaktu - podsumowuje senator RP Adam Szejnfeld.

 

Dominika Kobiołka
Biuro Senatorskie Adama Szejnfelda w Pile

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Le Man Piła 21.08.2026 20:58
Jest - Tusk: Nie jestem w stanie zrealizować obietnicy podniesienia kwoty wolnej od podatku. ****************************************** Powinno być - Tusk: Nie jestem w stanie zrealizować obietnicy podniesienia kwoty wolnej od podatku, dlatego w tej chwili składam urząd premiera i odchodzę na emeryturę.

Mariusz do góry dupą 21.08.2026 09:04
Próba wejścia Lemana na portal faktypilskie.pl wciąż daje komunikat: Error 1006 Ray ID: a2e7c2458818ecb8 • 2026-08-21 07:00:06 UTC Access denied. Tak jest co dzień. Dzisiaj chyba Mariusz musiał zrobić coś po nocy, że odpalił kompa o siódmej.

skatol i trójetyloamina 21.08.2026 09:06
Może stara się odkryła?

czas odejść 19.08.2026 13:02
Starosta wręczył nagrody w dziedzinie kultury Powiat Pilski 12:31, 13.02.2026 komentarze (16) Ale badziew 07:00, 14.02.2026*** klik-klak10:57, 29.07.2026 Piękne👍🙂 przedpołudnie, gdy można wycisnąć hejterski wrzód💩 starca leman😡wicza*** klik-klak13:52, 08.08.2026 ... i już nie ma pjerdnięcia, które wyszło z szerokiej mordy/dópy tego starca 👍*** klik-klak10:06, 09.08.2026 i po niedzielnych pjerdnięciach💩💩💩 81-letniego parcha🤣🤣🤣👍*** 🤣🤣🤣🤣🤣🤣10:45, 09.08.2026 Namęczy się ten stary parch😡, musi tę 81-letnią torbę💩😮 odkleić od obzranego krzesła💩 i wystukać na piechotę hejta paluchami - a tu klik-klak - i całej hejterskiej roboty nie ma :) 🤣👍*** klik-klak18:32, 10.08.2026 ... i po pjerdnięciu lemana*** klik-klak18:52, 10.08.2026 i po smrodzie leman😡wicza*** klik-klak13:38, 11.08.2026 ... i po kolejnym smrodzie tego starego parcha, pomiotu TW*** klik-klak18:30, 13.08.2026 i po kolejnym wyzraniu się hejtera leman😡vvicza, na końcówie*** podgardlanka18:31, 13.08.2026 ponoć Krycha zdycha*** klik-klak!10:21, 17.08.2026 śmierdzący 81-letni parchu💩💩💩😡*** klik-klak17:33, 17.08.2026 i szybkie wywalanie hejtów starca lemon😡vvicza - życiowego przegrywa. *** klik-klak18:31, 17.08.2026 jak myślisz, stary hejterze😡 - komu się szybciej znudzi? 🤣🤣🤣🤣🤣*** 10274520:33, 17.08.2026 Wyjątkowy przygłup i prymityw z ciebie, pomiocie kablarza Kmicica. Ale z tym klik-klak to żeś trafił w punkt 🤣🤣🤣🤣 Czyli w swoją hejrerską mordodópę😡💩 *** Klika-klak20:59, 17.08.2026 leman💩wicz, przygłupie, klik-klak!*** 27.10.194521:00, 17.08.2026 Najstarszy hejter w Polsce - bezmózg😡🔥💩.*** ********************************************************** To jest objaw paranoi. Tylu ludzi nagrodzonych przez starostę, tyle kultury, muzyki, poezji, a Szalbierz na swoim wieśniackim portaliku tylko o lemanie. On goni resztkami, co chciał wlać "jasiowi hejterkowi" do garnka w 21 odcinku Szydercy.

Rozpacz 19.08.2026 13:36
Te szesnaście wpisów pojawiło się na portalu faktypilskie.pl? Gdzie jest zatem przedmiot tej nagonki? Czy jest na rybach, w Ameryce, pływa na żaglach po jeziorach zachodniopomorskich? Uważam, że te wpisy, to jest szaleństwo człowieka podchodzącego pod wiek podeszły, impotenta intelektualnego i innego. Jemu wydaje się, że goni resztkami a nie wie, że już nawet resztek nie ma. Jako redaktor naczelny i wydawca jest skończony. I tylko radocha, że jest Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine.

baba wiejska 19.08.2026 19:35
Ten facet ma kręćka na azymucie leman😡wicz, leman💩wicz. Najgorzej, że tego się nie leczy.

Jankiel 19.08.2026 19:37
Można sobie poradzić w stary sposób zalecany przez Barabasza. Zachlać do zbydlęcenia.

Poczochraniec 19.08.2026 22:14
W Białośliwiu chlejemy już czwartą flaszkę Finlandia 1 litr. To z uciechy, że Mariusz wynalazł technikę "klikadło: klik - klak". Jako Jarek grajek dancingowy z Podgórnej kocham tom robotę z Mariuszem i stara jego ciągle na kopach wali do Żabki. Przewidująco ma zakupić dwa ośmiopaki piwa i czipsy cebulowe jednom torbe za 9, 49.

dieta cud 10.08.2026 10:05
Zauważyliśmy, że ostatnio pan senator przytył okrutnie.

fp - flaszka pusta 09.09.2026 20:34
Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora.

Pani Flaszka 10.09.2026 17:34
Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło.

Liga Obrony Cnoty 09.08.2026 10:33
Zarząd dostał wiadomość, że Pan Lemanowicz podjął próbę połączenia się z faktypilskie.pl. Otrzymał tchórzliwą fangę :"Error 1006 Ray ID: a2855f2f7ba283eb • 2026-08-09 08:25:43 UTC Access denied What happened? The owner of this website (faktypilskie.pl) has banned your IP address (37.209.146.90). Please see https://developers.cloudflare.com/support/troubleshooting/http-status-codes/cloudflare-1xxx-errors/error-1006/ for more details. Was this page helpful? Yes No Cloudflare Ray ID: a2855f2f7ba283eb • Your IP: Click to reveal • Performance & security by Cloudflare". To się dzieje od co najmniej pół roku. Właściciel portalu z właściwą sobie śmieciową osobowością wieśniaka po szkółce niedzielnej w temacie dziennikarstwa poległ mentalnie, moralnie i rozsadziły go gazy z utleniania prostych związków organicznych C2H6O.

myszkującyszczurek 09.08.2026 10:35
I od pół roku nie bywa na portalu faktypilskie.pl?

kalendarz 10.08.2026 08:34
Od pół roku a nawet więcej.

funerał 10.08.2026 08:53
W dodatku zespół podglądaczy - nagrywaczy zwany "Śledziem" śledzi wciąż portale i artykuły, żeby wprowadzić na fora internetowe głupawki i fałszywki o zwykłym szarym żuczku, który jednak nie daje spokojnie wychlać w pracy półtora flaszki i czaić się na koniak. O kim mowa? Oprzyjmy się na wielkim dziele Antymita (Ciechanowski, Ożarowski, Szalbierz): Któż to taki obskurancki?/ W łeb walnięty Obuchowicz/ Nie to prostak cham i świnia/ Co się zowie Lemanowicz. Ta grupa twórcza prymitywów, obiboków i co niektórych pijaków ubogaca wiedzę świata o obskurantyzmie szarego żuczka sama będąc ośrodkiem wstecznictwa, łajdactwa i patologii organiczno - dietetycznej.

pytko Pytakow 10.08.2026 09:21
Czy to Mariusz Szalbierz w roku 1998 dał w Tygodniku Nowym ekskluzywny wywiad Annie Czapli - Furtacz, w którym ujawnił swoje mocne strony jak aktywność w oczach i ostre chlanie po koncercie trupy grajków prawdopodobnie bluesowych?

Tutti_Frutti 10.08.2026 09:26
Przegląd roczników TN nie pozostawia wątpliwości, że taki wywiad miał miejsce a rewelacje o chlaniu po koncercie dotyczą wydarzenia z roku 1983 kiedy nasz bohater służył w kamaszach. Kto zaczyna braterstwo z flaszką w wieku młodzieńczym, temu blisko do patologii alkoholowej. Wprawdzie Barabasz dowodził o korzyściach płynących z połykania wódki jako środka odkażającego flaki, to współczesna nauka nie podziela tego poglądu a uznaje za usprawiedliwienie pijaństwa.

blues a seks 20.08.2026 09:02
Blues jako muzyka mało inteligentna nadaje się do wstępnych czynności przedpościelowych. Szczególnie panienki na ubawie młodzieżowym już lekko napalone przywierają cyckami do swoich ogierów, wkładają paluszek do buzi, co seksuolodzy tłumaczą, że w majtkach jest mokro i ciepło jak w paszczy i tylko czekają na okazję immisio. Tak więc blues sprzyja prokreacji, bo okazjonalne bzykanie często przechodzi w kopulację.

chluśniem 30.07.2026 08:53
Dzisiaj od rana zauważyliśmy wpisy na portalu faktypilskie.pl. Kiedy spionizował się Wielki Cenzor (WC), spojrzał aktywnym okiem, jeszcze lekko zaropiałym, zobaczył, że są niekochane wpisy. Od razu zrobił "klik-klak" i już łeb się cieszy, już rozgląda się za musztardówką 380 mililitrów na jeden łyk.

Beata o swoim 30.07.2026 08:56
Czy on daje radę 380 ml na raz? Jednym chluśnięciem w ryło czerwone od wódki?

klik - klak 30.07.2026 10:49
Na portalu faktypilskie administrowanym przez Szalbierza Józefa Mariusza, według portalu "lubimy czytać" urodzonego 12.10.1962, ten WC - Wielki Cenzor odezwał się w ukryciu podając swój namiar usera "do lemanowicza". Podał, że zastosował formułę "klik-klak" i skasował. Ktoś skomentował tę robotę w tekście z 30 lipca 2026 godz.7:10 zatytułowanym "wódko, pozwól żyć". Tak to leciało: Cui bono?Kto to taki podpisujący się "do lemanowicza"? Komu przynosi korzyść wycinanie wpisów obywatela określanego na tym portalu jak "leman(czerwona morda)wicz? Tym kimś jest Mariusz Józef Szalbierz, wielki cenzor swojego wiejskiego portaliku. Ten stan radochy potwierdza wpis Szalbierza jako administratora, że on moze tylko "klik-klak" i łeb się cieszy. I cieszą się kumple pijani radością i szczęściem, że wódz ma klika.

Janusz Lemanowicz 23.07.2026 10:47
Cenzor na portalu faktypilskie popadł w szaleństwo zwalczania Pana Jego Excelencji Lemanowicza Janusza. Wywołał niepotrzebny temat i cierpi. Opluskwiany gość na portalu Szalbierza poprosił: "Szalbierz, weź najlepiej wywal cały ten temat Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO. Nikomu nie ubędzie a ty nie będziesz musiał ślęczeć przy ekranie, żeby tępić w trybie cenzury poglądy Lemanowicza obrzucanego od 21 lat na tym portalu wiadrami gówien z ulicy 4 Stycznia, gdzie mieści się wielki koncern wydawniczy o niczym. Wtedy możesz wykorzystać wolny czas i pójść na wódkę z Januszem, spotkać się z Kaczyńskim w Sarbinowie w trybie wirtualnego odlotu delirium tremens. Kogo obchodzi krzątanina Mirosława Wróblewskiego wokół interesu Szalbierza"? Ten uprzejmy wpis Janusza Lemanowicza został skasowany w pośpiechu w ciągu dwóch minut. Szalbierz męczy się zamiast pociągnąć coś z flaszki dla zdrowotności, wyjść z psem, opróżnić pęcherz moczowy (kap,kap,kap...). Mżliwości jest wiele.

Ptasiek 29.07.2026 12:49
"...krzątanina Mirosława Wróblewskiego wokół interesu Szalbierza..." jest dwuznaczna. Może sugerować, że ci dwaj panowie prowadzą coś w rodzaju tańca godowego cietrzewi. Tylko, że te ptaki wykorzystują swoje ptaki do prokreacji.

do potłuczonych hipokrytów 22.07.2026 12:28
Akcja Bulaj. Tu był najwiekszy podsuch w Pile. Link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=au4AZYeC6cM

KonArt 23.07.2026 10:26
Któż to uczynił?

Grupa Red. - Real. 23.07.2026 10:55
Odpowiadając na to pytanie przywołajmy fragment przesłuchania Kamila Ceranowskiego na policji w Pile 20 czerwca 2013. Na pytanie funkcjonariusza: kto był inicjatorem nagrania Mariana Janowiaka, Kamil Ceranowski, właściciel i naczelny firmy medialnej KonArt odpowiedział: inicjatywa wyszła od redakcji Media Vectra expressTV Piła ul. Dąbrowskiego 8.

ciekawsaka podfruwajka 23.07.2026 11:00
Jak to się stało, jakim sprzętem?

tak było 23.07.2026 11:13
W tym czasie Kamil Ceranowski miał żonę w zagrożonej ciąży, posiadającą kamerę, toyotę w lizingu do spłaty. Dla zrealizowania swojej inicjatywy Kamil Ceranowski wyjednał u żony pożyczkę kamery. Wziął segregator typowy do papierów księgowych, wpasował kamerę podoklejał styropianowe kształtki, wysmarował go na czarno w środku (żeby nie było refleksów świetlnych) i zamontował trwale kamerę tak zorientowaną, że oko kamery spoglądało na świat przez typowy otwór segregatorowy. Dlatego film był nagrany przez ten okrągły otwór, co widać jako "bulaj" czyli okrągłe okno na łajbie albo statku. Kamil przyszedł, ustawił segregator z kamerą, włączył i wyszedł do samochodu zaparkowanego prawie pod oknem balkonowym na Wawelskiej 32. Jako szkolony agent zapewnił sobie na wszelki wypadek nagranie zdalne z użyciem jemu znanych technik szpiegowskich. Jednocześnie jego totumfacki ukryty w mieszkaniu naprzeciwko również nagrywał z użyciem sprzętu Ceranowskiego.

GPS100. 23.07.2026 11:18
Następnego dnia po nagraniu Kamil Ceranowski nagrał wszystko na płytki i jedną przekazał Barabaszowi. Założeniem było przekazanie nagrania do Prokuratury. Z czasem okazało się, że Ceranowski był kapustą Stokłosy.

pytacz 30.07.2026 08:49
A więc kapusta, to stukacz?

Liga Obrony Cnoty 09.08.2026 11:13
Tak, kapusta, to kapuś, a po rusku - ulubionej mowie Szalbierza - stukacz.

poliglota 20.08.2026 09:19
po niemiecku Spitzel, stąd spolszczone: szpicel.

lux veritatis 29.07.2026 13:22
Toyota w lizingu i żona w zagrożonej ciąży, to wielkie obciążenie emocjonalne i finansowe. Toteż nie można dziwować się sprzedajności Kamila, dla którego wartości rodzinne i sukces prokreacyjny są na pierwszym miejscu. Zatem można sprzedać ludzi współpracujących w dobrej wierze, dla spłaty rat kredytu automobilowego i zakupu medykamentów na podtrzymanie zagrożonej ciąży. W razie sukcesu, jest ryzyko, że potomek będzie miał skłonności do tycia, co da efekt koślawości typu Noski. Nie wiemy, jak zakończyła się przygoda kopulacyjna i czy pojawił się potomek żeński, czy męski.

med 20.08.2026 09:14
Nasi ludzie zauważyli, że rozwiązanie nastąpiło w październiku 2012 a ze zdjęć dostępnych w Internecie wynika, że to chłopak o nader obfitej tuszy. Otyłość może być skutkiem przyjmowania w ciąży gestanonu jako syntetycznego odpowiednika progesteronu.

grypser 30.07.2026 08:47
Ten tak zwany bulaj to m0oże być lipo w drzwiach do celi, żeby klawisz mógł zakapować, czy Henryk dalej wpieprza na bardasze.

archiwumV 10.08.2026 10:03
Obecnie dowiadujemy się, że sąsiadka spod numeru 2 sprzedała swoje mieszkanie i się wyprowadza. To jest sytuacja niedobra dla GPS100Kłosy. Już nie będzie można korzystać z dobrodziejstwa mieszkania tłumaczki, gdy ta bywała częściej w Brukseli jako tłumaczka symultaniczna. Gorzej będzie podsłuchiwać, podglądać, filmować. Dla pocieszenia podajemy, że obowiązuje dalej formuła zabicia w trybie: nożem w plecy, śmiertelne pobicie, katastrofa na drodze, śmierć w opuszczonym płonącym domu.

szukacze sprzeczności 15.07.2026 12:29
Podsłuchując stare baby łażące do różnych wygładzaczek zmarszczek natrafiliśmy na "Milena Szalbierz-Semrau Beauty Bar Gabinet Kosmetologii Profesjonalnej I Makijażu Permanentnego". Od tego czasu jesteśmy przekonani, że kosmetologia rozróżnia profesjonalną jak i nieprofesjonalną, wnioskując logicznie. Tak jak klinika aborcyjna jest profesjonalna a babka z końca wsi nieprofesjonalna.

logik metodyczny 16.07.2026 10:14
Faktycznie, że o ile jest pojęcie "kosmetologia" co w nazwie ma "-logia", z samej konstrukcji tego słowa wynika, że jest to robota fachowa, kompetentna, profesjonalna.

Pan Pleonazm 16.07.2026 10:19
Czyli można zapodać ciekawostkę, że to masło maślane cofnięte do tyłu na akwen wodny.

Liga Obrony Cnoty 09.08.2026 11:25
Ostatnio Milena Szalbierz - Semrau, primo voto Witosławska, zaproponowała Januszowi Lemanowiczowi zawarcie znajomości portalowej fejsbukowej. Co to znaczy, nie wiadomo. Mamy nadzieję, że nie jest to podpucha jak z Kamilem Ceranowskim Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Vectra Media express TV Piła ul Dąbrowskiego 8 w roku 2012.

kkoop 13.07.2026 14:52
O ile jest wróg u bram, jak ukraińskie nachodźstwo, to należy ich podsłuchiwać, co kombinują. Jest prawdopodobne, że jak afrykański żywioł na terenie europejskim w drugim pokoleniu się zradykalizują, będą podpalać, terroryzować, wtykać nóż pod żebro a polskie szare żuczki nie będą mogli nic zrobić bo: szowiniści, nacjonaliści, faszyści, nienawistnicy, rasiści, katole. Dlatego służby muszą dozorować to coś, co się tu w naszym kraju zaczyna panoszyć. I jak im się nie widzi nasza flaga państwowa, kiedy mierzi ich krzyż katolicki, kiedy robią sobie z naszych ulic miejsca religijnych hec, kiedy nie chcą się nauczyć po polsku, kiedy zżymają się na polską mowę, porządek na ulicach, kiedy nie chce im się robić a rozbijają się brykami z pełnym wypasem, wszyscy won! Wszyscy won! Tak, jak to zapowiedział premier Australii. Państwo gościnne musi mieć możliwości kontrolowania obcego i jak się okazuje wrogiego żywiołu ukraińskiego.

Gonić! 16.07.2026 17:00
To jest dobry trend, właściwy.

Senat 11.07.2026 11:28
A kto by tam pytał obywateli, co nam wolno?

i co? 09.07.2026 19:15
A czy wolno blokować wolność wypowiedzi w sieci? Oto przykład w faktypilskie.pl Szalbierza: Lemanchujowicz 09:21, 09.07.2026 0 0 tępić hejterów, jak ten 81-starzec z 1 bruzdą i gębą, którą od dópy różni tylko horyzontalne położenie śmierdzącego stalingrad dla😡 Dzisiaj nasz ulubieniec amator trunków popisał się klęską intelektualną i moralną. Dopuścił się skasowania swojego wpisu podłego w treści i odpowiedzi na plugastwa, osoby obrzucanej od lat wiadrami gówna z szamba myśli wiejskiego redaktora z ambicjami do miasta a również jego córeczki tyleż ślicznej, co cycatej.😡 Nie można też wysłać swojego wpisu, bo reCPTCHA blokuje. To jest gorsze niż syf w granulkach.

utrwalanie 08.07.2026 17:34
W temacie nagrywania obywateli zachodzi procedura utrwalania. Jest głęboko uzasadniona analogia z opojami, którzy dla przedłużenia stanu opilstwa utrwalają ładunek alkoholu przez napicie się piwa jako utrwalacza. Potem niech się dzieje, co chce.

jl 07.07.2026 14:21
Podsłuchaliśmy Hennig Kloskę w temacie wilka. W okresie wzmożenia hołubienia wilka i odmowie porównań wynikających z doświadczeń ludzi obcujących z tym zwierzęciem, proponuje się pójść dalej i zakazać: końskie zdrowie, ośli upór, ośla ławka, ptasi móżdżek, sokole oko, wąż walutowy, tłuste koty, małpi rozum, bycze jaja, wszawy grosz, mrówcza praca, hiena dziennikarska, pieski świat, wróbelek Elemelek, pszczółka Maja, myszkujący szczurek, Kosiniak Kamysz jako tygrysek, lwia paszcza, lisek chytrusek, mewa śmieszka, zajęcza warga, gołąbek pokoju, jaskółka błyskawica, Sowa i przyjaciele, lis przechera, rekiny finansjery, żółwie tempo, zdrowy jak ryba, stawanie okoniem, turkuć podjadek, krecia robota, kaczka Dziwaczka, głupia gęś, ... Co Pan na to, panie senatorze?

Maniek 07.07.2026 20:52
Jeszcze by się zdało: kozioł ofiarny.

daniel 09.07.2026 21:01
Biały jeleń jest niedopuszczalne w nazwaniu mydła!

My 08.07.2026 09:31
Wystąpimy do ministry żeby wprowadzić kary za deptanie zebry ulicznej.

mały pikuś 08.07.2026 11:19
Należy zakazać pod karą administracyjną takich zwrotów, jak : pchła szachrajka, kaczka dziwaczka, łżesz jak pies, burczymucha, tasiemcowa kolejka, dupiata jak kaszalot...

wenera 09.07.2026 21:04
określenie "syf w granulkach" narusza godność Treponema pallidum.

hycel 15.07.2026 12:36
Jeszcze: wieszanie psów.

szare żuczki 08.07.2026 17:24
Uważamy, że nazywanie cukierków: krówki, raczki narusza godność tych zwierzaków. Prosimy o interwencję Pana senatora w Senacie.

co kto ma gdzie 24.06.2026 11:02
Senator zamieszał w szambie, a resztę ma w dupie. Nie ustosunkowuje się do zagadnień poruszanych w postach.

Pan Bisacodyl 08.07.2026 17:26
Taki stan układu trawiennego nazywamy obstrukcją, zaparciem, zatwardzeniem.

kokosza Nel 24.06.2026 10:04
Informujemy Szalbierza i Barabasza, że w drodze podglądu i podsłuchu uzyskaliśmy wiedzę o ofercie pieluchomajtek, o których wspominali w jednym z odcinków programu "Szydercy" w trosce o dupę Lemanowicza reprezentowanego przez "jasia hejterka".

składniki oferty 24.06.2026 10:31
Czy to było wtedy, jak Mariusz Szalbierz podzielił się niedopitką, resztką jakiegoś płynu, który mu się nie zmieścił? Czy taka resztka mogła być zbiorowiskiem wody, spirytusu, cukru, bakterii, gilów z nosa, śliny, wirusów, riketsji, prionów, złuszczonych naskórków i włosów z nosa, resztek zagrychy z paszczy,

Szydercy 24.06.2026 10:45
Tak. Nawet jego komiliton Barabasz zadziwił się i zawołał: takie resztki wlewasz?

t€macz z ruskiego 24.06.2026 11:28
Podobno niektórzy opoje nie pieriekusywajut, znaczy po naszemu nie zakąszają.

2012 - 2006 = 6 18.06.2026 22:33
Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest.

wyrwij murom zęby krat 20.06.2026 10:35
Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą?

bąrzór 22.06.2026 09:19
Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie.

doroboty, do roboty! 22.06.2026 09:24
Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia.

oddział zamknięty 24.06.2026 10:10
Nie można pijakowi odmówić dostępu do wódki, bo on cierpi męki Tantala bez tego paliwa.

Klub AA 24.06.2026 10:18
Znany jest przykład osoby uwikłanej w alkoholizm, która potrafi w pracy wypić półtora flaszki i czaić się jeszcze na butelkę koniaku.

foxfocus 26.06.2026 12:21
Tu nie chodziło o pijaka śpiącego w zaroślach, powiększającego ślad węglowy w postaci dwutlenku węgla ze spalania alkoholu a o skopanie moralne znienawidzonej przez zatruwaczy środowiska osoby.

czy? 12.06.2026 20:00
Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki.

Bingo! 28.05.2026 10:19
"i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123

pytek 29.05.2026 14:01
Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa?

Melpomena 01.06.2026 12:56
Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki.

mieszkaniec 01.06.2026 13:02
Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie!

Maxio 06.06.2026 11:58
Żeby obrzucić gównem, Mariusz mógłby zeskrobać coś z portek jeans blue w kolorze brown.

bisacodyl 06.06.2026 12:10
Jeżeli udałoby się znaleźć konstruktora wału odbytniczego osadczego z napędem wiatrakowym do uciech homo-, byłoby to źródło gówna ze spółkowania doodbytniczego mamusi i w rodzinie pani matki, wydawcy ulotki z wiochy na peryferiach.

Kanał 06.06.2026 12:30
Podobno ci dwaj prowadzą prace nad konstrukcją obcinarki szyjek flaszek od wódki, żeby można było swobodnie zbierać materię defekacji dla kompletacji surowca do obrzucania gównem Lemanowicza.

Beata 06.06.2026 12:37
No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów.

Mariusz i Marek 06.06.2026 13:19
Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są.

pajęczak 06.06.2026 13:52
Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem.

oddz. zakaźny 09.06.2026 09:30
Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów.

lumpeksowa dama 26.06.2026 12:32
Mogę orzec, że w ciągu ostatnich trzech (3) lat nie widziałam, aby leman chodził w dżinsach.

Kolo z Wałcza 17.06.2026 23:51
Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny

lOC 18.06.2026 21:30
Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów.

do Kolo 22.06.2026 09:51
Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów.

Kolo tego Kolo 28.06.2026 11:05
Wszystko się kręci wokół dupy, bo Kolo dyma Annę tw Aleksandrę. Jego stara go nie pociąga, bo jest nieestetyczna. Jak kto ma chęć, można podać adres. W Białośliwiu.

z sieci 23.05.2026 14:24
z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.

Marian Dominiczak 23.05.2026 14:26
Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.

kurwy z burdelu 23.05.2026 14:28
Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!

Żabka 20.05.2026 19:00
Senator w Senacie jako emanacja narodu może liczyć się z zapotrzebowaniem ludu na wiedzę, jak głosował w sprawie referendum zaproponowanego przez Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Kameleon 20.05.2026 19:01
To se zrób podsłuch z podglądem!

Lucy Faire 11.04.2026 16:51
"2016-10-28 06:46:11 Jachu, i jak tam twoja charyzma? Do tej pory- a jest prawie 20.00 - na fejsie z okazji urodzin złożyły ci życzenia 4 osoby. Może do końca dnia dobijesz do 5, choć to raczej wątpliwe. A dwa tygodnie temu twemu ulubionemu Redaktorowi złożyło życzenia pół tysiąca osób. Mówi ci to coś?" Ktoś się napocił, żeby w ramach podglądu, zarejestrować dla gówniarzerii internetowej, policzyć 4 osoby. 500 osób z życzeniami dla Redaktora śmieciowego, to jest to, co lubią śmieciowi Redaktorzy z Białośliwia, Piły, Złotowa, Kaczor, Łobżenicy. Osoby asertywne, znające swoje walory nie potrzebują tabunów klakierów.

swinging blue jeans 12.04.2026 08:48
Proste obliczenia arytmetyczne dają nam pewność, że ten uwielbiany przez motłoch pięciuset meneli, pijaków, trolli, gnomów, chuliganów seksualnych i żurnalistów z przeceny, to Mariusz Józef Szalbierz urodzony w Wyrzysku 12 października 1962. Ten dzień narodzin skłania do przyjęcia tezy, że poczęcie nastąpiło w sylwestra 1961-1962, gdy rytmy bluesa skłaniają panienki do zezwolenia na wejście smoka i potem tango z bolcem.

neonatologia patologiczna 12.04.2026 08:55
Ludzie poczęci w sylwestra, kiedy wódka leje się strumieniem a panienki są rozkraczewskie, mogą sprokurować dzieciątko z FAS (fetal alkoholic syndrom).

wspomnienie 14.04.2026 11:32
Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.

Pinkerton 14.04.2026 11:37
Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?

tajny agent Szare Jajo 14.04.2026 11:38
Jest.

pytak 16.05.2026 09:47
Pytanie do senatora Szejnfelda: co pan na to, że grupa nagrywaczy Radia 100 dowodzonego przez Anną Aleksandrę Stokłosę tw "Aleksandra" i Mariusza Szalbierza redaktora naczelnego Tygodnika Nowego potajemnie nagrała rozmowę trojga obywateli w Próchnowie a sam Mariusz Szalbierz spisał treść rozmowy i opublikował na łamach wydawnictwa ponadregionalnego Tygodnik Nowy?

korekta 12.04.2026 08:52
W wypowiedzi z 28 października 2016 godz. 06:46:11 jest błąd merytoryczny, bo Mariusz Szalbierz nie jest ulubieńcem Lemanowicza a jego wrogiem numer jeden (1).

Wiedźma Wielepczyna 14.04.2026 11:58
O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?

oddz. zakaźny 14.04.2026 12:00
Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.

denat w klopie 14.04.2026 18:54
Ciekawe, czy te pięćset życzeń dotyczyło nadziei, żeby Redaktor walnął w kalendarz z przechlania siedząc na kołku w latrynie z powodu A09?

Waldek 17.04.2026 12:07
Mógłby wpaść do głębi latryny i klops w kopie. Pamiętam, jak byłem w 1960 roku na obozie żeglarskim, była w zagajniku latryna. Ćwik druh Woźniak zawsze z rana wołał do swoich chłopaków: latryna 200 metrów, biegiem 100 metrów.

Jan 22.05.2026 11:28
Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.

Jachu 23.05.2026 14:42
Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.

Adaś 11.04.2026 11:16
Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.

gawiedź 11.04.2026 12:11
Jest mi wiadomym, że Mariusz Szalbierz zeznając w sądzie zaprzeczył, jakoby wypowiedział tak wrogie, fałszywe zdanie o Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku, a więc prawie 35 lat temu.

bingo 11.04.2026 14:45
W tej sprawie Mariusz nie mógł zeznawać, bo był oskarżony. Mógł składać wyjaśnienia. Według zwyczaju sądowego oskarżony może gadać wszystkie pierdoły, kłamstwa, konfabulować i dywagować. On w tej sprawie kłamał do sądu ucieleśnionego w Monice Smaga - Leśniewskiej, anorektycznej chudzinie nastawionej na przyjęcie wszystkiego, co wyględzi Mariusz.

wożny trybunału 11.04.2026 16:11
Podobno Mariusz Józef Szalbierz nie został skazany w tej sprawie VIII K 383/16 sądu rejonowego w Poznaniu. Sprawę przerzucił do Poznania Paliwoda posiłkując się poglądem, że sprawa dotyka prawa prasowego a takie rzeczy muszą być rozpoznawane w sądach rejonowych ustanowionych w miejscowościach, gdzie działa sąd okręgowy. Takie tam pierdoły!

marx 11.04.2026 16:31
Nasza ulubiona chudzinka, anorektyczna sędzina z sądu rejonowego Nowe Miasto i Wilda olała koncepcję prawa prasowego i w ogóle nie zajęła się wątkiem zgłoszonym przez Paliwodę. To wygląda na sitwę układu związanego z nadbudową, że użyję tu formuły marksowskiej.

mariusz prawdziwy 13.04.2026 12:22
Bezwzględnie jest numer Tygodnika Nowego z 11 lipca 2006 roku, gdzie na stronie ostatniej Mariusz Szalbierz w swoim autorskim kąciku "Na marginesie" wypowiedział do Lemanowicza kwestię po rosyjsku: job twoja mać, co po polsku znaczy kurwa twoja mać. Mariusz Szalbierz może ględzić, pieprzyć, odcinać się od swoich myśli ucieleśnionych za pomocą słowa pisanego w prasie, a więc w wydawnictwie publicznym.

precz z komuną 13.04.2026 12:28
Sędzia Mariusz Sygrela w sądzie okręgowym uznał te brutalne ataki medialne za drobne przykrości. Dobrze, że ten osobnik sądowy już przekroczył wiek do stanu spoczynku. Wszyscy won! Precz z komuną!

Wopros Warumstein 13.04.2026 12:15
Czy Kaja kulista - grubaśna, to ta, co na portalu Ceranowskiego wołała wielkim cienkim wyciem: Leman do więzienia?

tow. Otwieczajkin 13.04.2026 12:30
Ta sama.

Ichak Sztein - Pestkowitz 13.04.2026 12:33
Jak ją zobaczyłem czasem na rynku w Pile, bo tam robi w radiowęźle albo robiła, to mi się ciulik w trąbkę zwija tak, że mimo obrzezania wygląda jak z napletkiem.

yebaka 13.04.2026 12:35
Faktycznie jest nie do rżnięcia!

znający życie 14.04.2026 12:10
To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.

kamila 17.04.2026 12:11
On jest powszechnie znany w środowisku meneli, ochlapusów, gumisiów i tajnych współpracowników bezpieki, pogrobowców ormowców. Reszta jest milczeniem ludzi normalnych, jak w przypadku Kamili L. z Kłodzka w środowisku platformy obrzępałków (PO).

Le Man Piła 08.04.2026 19:22
Zgadzając się z postulowaną ideą powstrzymania się od podsłuchiwania, możemy sobie powinszować możliwości odsłuchania, co ma do powiedzenia ktoś, na przykład senator Adam Szejnfeld w telewizji publicznej, czy prywatnej. Ponieważ na początku wieku współpracowałem w ramach Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" z ówczesnym posłem, będąc pełnomocnikiem Prawa i Sprawiedliwości w powiecie pilskim, mogę ocenić występ senatora jako coś stałego w jego emploi politycznym. Przypomina mi się w związku z tym wystąpieniem publicznym film francuski z 1977 roku, "Śmierć człowieka skorumpowanego". Takie samo bagienko i metr mułu.

-.. ..- .--. .- 07.04.2026 18:36
Ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka właściciel firmy Muraflit zlokalizowanej przy drodze krajowej DK10, będącej przez dekady utrapieniem smrodowym dla wielkich grup społecznych regionu północnej Wielkopolski, wielki senator i niepierduśnik z politycznego targowiska, będąc oskarżonym na ławie oskarżonych o ciężkie występki i zbrodnie w sprawie karnej III K 445/08 sądu okręgowego w Poznaniu, poważyłem się złożyć przed sądem oświadczenie znieważające w tej sprawie karnej świadka Krystynę Lemanowicz oraz jej rodzinę w tym szczególnie synów, których pomówiłem o handel narkotyków, złodziejstwo w sklepach futrzarskich i podałem fałszywą informację, że ci dwaj synowie byli karani za handel narkotykami. Ponadto znieważyłem brata Krystyny Lemanowicz, że ukradł w Wałczu hotel Widok. Dzisiaj ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka, już po odsiadce powinienem przeprosić tych obywateli Rzeczypospolitej ale mam to w dupie.

-.. ..- .--. .- 07.04.2026 18:48
Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.

obserwator sempitern 08.04.2026 14:19
Dupiate te Rżniączki jak w rodzinie Kardashianów.

gerontokracja biznesu 12.04.2026 09:12
Nasza ulubienica madame Rżniączka nie jest aż tak dupiata, może teraz w stanie postkoncepcyjnym klimaksu dorobiła się dupska potężnego i woniejącego.

Czarna Hanka 14.04.2026 19:01
Dopowiem jeszcze tym, co nie wiedzą, że za komuny jako młoda zdolna Anna Aleksandra Romanek pełniłam służbę w bezpiece jako tw Aleksandra.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: nieznajomy Treść komentarza: Lemanowicz powinien warunkować zawarcie znajomości z panem Stokłosą wywaleniem Szalbierza z redakcji Tygodnika Nowego. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: szydercy Treść komentarza: Z dialogu tych dwóch obrzępałów można domyślać się, że u pijaków i narkomanów marzeniem jest: jak dobrze jest pierdnąć bez kleksa. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 09:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: o pamięci Treść komentarza: Próba połączenia się z faktypilskie.pl jest ubogacona informacją Sorry ale jesteś zablokowany. Owner chce mieć wolną sobotę, żeby pełne flaszki stały się puste. On kocha "tę naftę" jak powiadał nasz niezapomniany Pan Janek Kobuszewski. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ot i klops Treść komentarza: Ponieważ nasz bohater ukrywania swoich danych był radnym gminy Białośliwie, jego dane są dostępne w oświadczeniach majątkowych. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: higienistka szkolna Treść komentarza: Jest on prawie 64 lata, 12 października. To dla amatorów flaszek jest wiek zaawansowany, podeszły, zużyty. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 14:56 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: tn Treść komentarza: Wiemy, że redaktor naczelny 2004 - 2007 lubił wypić nawet w pracy. Jak stary jest on? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 14:53 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama