Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Z WIZYTĄ W BANKU

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Śmiłowie, uczestnicy Szkolnej Kasy Oszczędności wybrali się wraz z opiekunem na wycieczkę do Piły. Celem ich wizyty były odwiedziny w PKO Banku Polskim.
Z WIZYTĄ W BANKU

W tajniki bankowości wprowadziła gości ze Śmiłowa Anna Jankowska - pracownik banku. Uczniowie zostali zapoznani z organizacją pracy w banku, zwiedzili liczne pomieszczenia: sekretariat, gabinet dyrektora Oddziału 1 PKO Banku w Pile, Andrzeja Bilejczyka oraz miejsca, gdzie odbywa się obsługa klientów indywidualnych, czy też mniejszych firm. Miłą niespodzianką była rozmowa z panem dyrektorem, który powitał uczestników SKO bardzo serdecznie, opowiedział o swojej pracy, zaprosił ochotników na swój dyrektorski fotel i rozdał wszystkim bankowe upominki.

Następnie uczniowie wzięli udział w wykładzie oraz warsztatach poprowadzonych przez panią Anię, podczas których rozmawiali między innymi o „kartach” dla SKO – wiczów, o zabezpieczeniach znajdujących się na polskich banknotach oraz rozwiązywali zadania związane z liczeniem pieniędzy, co jak się okazało, nie jest wcale takie łatwe, dlatego bardzo pomocne w banku są urządzenia służące do liczenia zarówno banknotów jak i monet. Była możliwość ich przetestowania. Nad wszystkim czuwał skarbnik banku, Monika Kwiatek, która zapoznała gości z obsługą tych jakże ważnych bankowych urządzeń. Punktem kulminacyjnym tej niezwykle miłej i pouczającej zarazem wizyty był długo przez wszystkich oczekiwany spacer do skarbca. Ogromne mosiężne drzwi wywarły na wszystkich olbrzymie wrażenie. W skrytkach znajdujących się wewnątrz można przechowywać np. biżuterię i papiery wartościowe.     

       Dzięki tej wyprawie uczniowie znacznie poszerzyli swoją wiedzę na temat bankowości, przedsiębiorczości i ekonomii. Organizatorzy wyjazdu kierują ogromne podziękowania do pani Ani za tak miłe przyjęcie i podzielenie się swoją wiedzą. 

Małgorzata Giers

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama