Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Szczęśliwy finał poszukiwań 35-letniego mężczyzny

Postanowił targnąć się na swoje życie - szybka i zdecydowana interwencja pilskich policjantów zapobiegła tragedii.
Szczęśliwy finał poszukiwań 35-letniego mężczyzny

Wzorowa współpraca dyżurnego z policjantami z Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile doprowadziła do szczęśliwego finału poszukiwań 35-letniego mężczyzny, który mając problemy osobiste, postanowił targnąć się na swoje życie.

Do zdarzenia doszło 29 lipca 2018 r. Dyżurny z pilskiej komendy asp. sztab. Artur Krysa otrzymał telefoniczną informację od zdenerwowanego mężczyzny, mieszkańca województwa zachodniopomorskiego, który przekazał, że jego syn uciekł z samochodu, którym razem podróżowali, oświadczając, że chce targnąć się na swoje życie. Rozmówca dodał, że syn ma problemy osobiste, z którymi prawdopodobnie sobie nie radzi. W związku z tym wszystkie podległe patrole zostały skierowane w miejsca, gdzie potencjalnie mógł uciec mężczyzna.

- Dyżurny był w stałym kontakcie ze zgłaszającym. Rozmawiając z nim, próbował ustalić wszystkie niezbędne informacje mające na celu szybkie zlokalizowanie mężczyzny, a nie było to łatwe z uwagi na stan emocjonalny rozmówcy oraz nieznajomość terenu powiatu pilskiego. Jednak duże doświadczenie dyżurnego oraz spokój i opanowanie pozwoliły na uzyskanie tych kilku informacji. Błyskawiczna analiza pozwoliła na skierowanie patroli już w konkretne miejsca - informuje podkom. Żaneta Kowalska, oficer prasowy KPP w Pile 

W tym dniu w jednym z patroli służbę pełnili policjanci z Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego z pilskiej komendy sierż. Marcin Haufa oraz st. post. Anna Bieniaszewska. W poszukiwania włączyli się również policjanci z pionu kryminalnego, m.in. asp. sztab. Jakub Franc. Funkcjonariusze z polecenia dyżurnego zostali skierowani na teren jednego z kompleksów leśnych na terenie powiatu pilskiego przy drodze krajowej K-10. Obszar był niezwykle duży, jednak policjanci mieli świadomość, że liczy się każda minuta. Rozpoczął się wyścig z czasem... W działaniach również brał udział przewodnik z psem tropiącym.

- Gdy policjanci w składzie asp. sztab. Jakub Franc oraz st. post. Anna Bieniaszewska wykonywali czynności poszukiwawcze, w pewnym momencie na terenie gminy Szydłowo zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. Był bardzo wyczerpany, niemalże bez sił. Policjanci błyskawicznie podjechali do mężczyzny, którym okazał się poszukiwany 35-latek. Chwilę później był on już pod opieką lekarzy - relacjonuje rzeczniczka policji. 

Zdecydowane i zintensyfikowane działania policjantów z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego, pionu kryminalnego oraz dyżurnego asp. Sztab. Artura Krysy doprowadziły do szczęśliwego zakończenia poszukiwań 35-letniego mieszkańca województwa zachodniopomorskiego.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama