Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Znowu głośno o pilskim schronisku: "Żar słoneczny leje się z nieba, a pieski nie mają żadnego schronienia"

Artur Łazowy ze Stowarzyszenia EFFATA oraz Małgorzata Chwiesiukowicz - Przyjaciele Zwierząt w Pile - w związku z falą upałów apelują o zwrócenie uwagi na warunki w jakich przebywają psy w w schronisku dla zwierząt w Leszkowie. Przyjaciele Zwierząt wystąpili z inicjatywą zorganizowania w najbliższą sobotę wielkiego spaceru dla pilskich piesków, niestety, na drzwiach schroniska wywieszono informację, iż w związku z upałami spacery nie bedą odbywały się do odwołania. Skąd ten obsurdalny zakaz? - pyta Artur Łazowy. Czyżby zarządcy schroniska mieli coś do ukrycia? Psy przebywają w nagrzanych kojcach. Spacery są im niezbędne! - grzmią wolontariusze. Publikujemy pisma w tej sprawie, które zostały do nas nadesłane.
Znowu głośno o pilskim schronisku: "Żar słoneczny leje się z nieba, a pieski nie mają żadnego schronienia"

- Na drzwiach pilskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt na Leszkowie, pojawił się komunikat: "Ze względu na złe warunki atmosferyczne od dzisiaj nie można wyprowadzać psów w ramach wolontariatu."

Zakaz aż do odwołania. :(

- Proszę wpłynąć na zarządzającego, aby odwołał ten dziwny zakaz! - apeluje Artur Łazowy

 

O zapewnienie zwierzętom godnych warunków na czas upałów apelują także członkowie grupy "Przyjaciele Zwierząt"

 

APEL DO MIŁOŚNIKÓW ZWIERZĄT W PILE

 

Żar słoneczny leje się z nieba, a pieski nie mają żadnego schronienia.

Spotkajmy się w sobotę, 4 sierpnia o godzinie 13:00 w schronisku na spacerze w ramach wolontariatu.

W ostatnich dniach ponownie zrobiło się głośno o pilskim schronisku w Leszkowie. Powodem jest podejrzenie naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt, co skutkowało zgłoszeniem do odpowiednich organów ścigania, władz Miasta Piły, Powiatowego Lekarza Weterynarii i innych.

Na przestrzeni ostatnich tygodni w schronisku pojawiła się znaczna liczba nowych piesków, a podobno ma ich być znacznie więcej. Psy aktualnie przebywają w kwaterze nr 3, w kojcach, które nie mają żadnego zadaszenia. Budy są stare, zdewastowane, w żaden sposób niezabezpieczające przed warunkami atmosferycznymi, przykryte są blachą falistą. W poszczególnych kojcach znajduje się od 3 do 4 psów.

Żar słoneczny leje się z nieba, a pieski te nie mają żadnego porządnego schronienia. Myślę, że wszyscy doskonale wiecie jak katastroficzne skutki im grożą z przegrzania.

Proszę Was nie bądźcie obojętni na naszych "braci mniejszych".

W sobotę 4 sierpnia od godziny 13:00 chcemy Was wszystkich, miłośników zwierząt, zaprosić do schroniska w Leszkowie, na wspólny spacer, w ramach wolontariatu.

Pokażmy naszym pilskim władzom i p. Jażdżewskiemu że jesteśmy i widzimy co dzieje się w schronisku. Pokażmy że nie jesteśmy obojętni wobec całego koszmaru i tragedii jaka tam jest.

Przyjdzie z rodzinami, ze znajomymi. Spędzicie miło czas a i pieski będą szczęśliwe, że spędzą czas na spacerach w doborowym towarzystwie. To tak nie wiele, a jednak dla naszych futrzaków, które potrzebują obecności człowieka i jego miłości, jest cudowną okazją do zwiększenia szans na adopcję.

Niech każdy w ramach możliwości przyniesie stare prześcieradła (lub inne maty) wanienki, ręczniki, które będzie można zmoczyć wodą i w każdym kojcu zrobić prowizorycznie maty chłodzące.

Bardzo na WAS liczymy. Pomóżmy naszym "braciom mniejszym", oni tak na nas liczą.

 Spotkajmy się w sobotę, 4 sierpnia o godzinie 13:00 w schronisku na wspólnym spacerze.

 .

Małgorzata Chwiesiukowicz, Przyjaciele Zwierząt w Pile

 

 

foto: pilskie schronisko

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: klik - klak Treść komentarza: Na portalu faktypilskie administrowanym przez Szalbierza Józefa Mariusza, według portalu "lubimy czytać" urodzonego 12.10.1962, ten WC - Wielki Cenzor odezwał się w ukryciu podając swój namiar usera "do lemanowicza". Podał, że zastosował formułę "klik-klak" i skasował. Ktoś skomentował tę robotę w tekście z 30 lipca 2026 godz.7:10 zatytułowanym "wódko, pozwól żyć". Tak to leciało: Cui bono?Kto to taki podpisujący się "do lemanowicza"? Komu przynosi korzyść wycinanie wpisów obywatela określanego na tym portalu jak "leman(czerwona morda)wicz? Tym kimś jest Mariusz Józef Szalbierz, wielki cenzor swojego wiejskiego portaliku. Ten stan radochy potwierdza wpis Szalbierza jako administratora, że on moze tylko "klik-klak" i łeb się cieszy. I cieszą się kumple pijani radością i szczęściem, że wódz ma klika. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 10:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata o swoim Treść komentarza: Czy on daje radę 380 ml na raz? Jednym chluśnięciem w ryło czerwone od wódki? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: chluśniem Treść komentarza: Dzisiaj od rana zauważyliśmy wpisy na portalu faktypilskie.pl. Kiedy spionizował się Wielki Cenzor (WC), spojrzał aktywnym okiem, jeszcze lekko zaropiałym, zobaczył, że są niekochane wpisy. Od razu zrobił "klik-klak" i już łeb się cieszy, już rozgląda się za musztardówką 380 mililitrów na jeden łyk. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:53 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pytacz Treść komentarza: A więc kapusta, to stukacz? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: grypser Treść komentarza: Ten tak zwany bulaj to m0oże być lipo w drzwiach do celi, żeby klawisz mógł zakapować, czy Henryk dalej wpieprza na bardasze. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Toyota w lizingu i żona w zagrożonej ciąży, to wielkie obciążenie emocjonalne i finansowe. Toteż nie można dziwować się sprzedajności Kamila, dla którego wartości rodzinne i sukces prokreacyjny są na pierwszym miejscu. Zatem można sprzedać ludzi współpracujących w dobrej wierze, dla spłaty rat kredytu automobilowego i zakupu medykamentów na podtrzymanie zagrożonej ciąży. W razie sukcesu, jest ryzyko, że potomek będzie miał skłonności do tycia, co da efekt koślawości typu Noski. Nie wiemy, jak zakończyła się przygoda kopulacyjna i czy pojawił się potomek żeński, czy męski. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:22 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama