Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Samorządowcy wyjdą na ulicę

W środę, 17 maja, samorządowcy, którzy zjadą do Piły na XI Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Gmin, Powiatów i Województw „Droga S11” będą blokować drogę krajowa na wysokości zjazdu na Płotki i gościńca Rębajło. Ogłoszono protest, ponieważ – jak mówi prezydent Głowski- budowa dróg ekspresowych S 10 i S 11 jest zagrożona i utkwiła w warszawskich szufladach.
Samorządowcy wyjdą na ulicę

Stowarzyszenie „Droga S11” to dobrowolne zrzeszenie 55 jednostek samorządu terytorialnego. To inicjatywa gmin, powiatów i województw, przez które przebiega droga jedenastka. Stowarzyszenie postawiło sobie za główny cel  doprowadzenie do powstania drogi ekspresowej łączącej południe z morzem (o długości ok. 550 km). Tymczasem posłanka, Maria Janyska otrzymała korespondencję z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, z której wynika, iż inwestycja utonęła w procedurach.

Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia zaplanowano na środę, na godzinę 11 w pilskim Inwest Parku, ale zanim do niego dojdzie, o godz. 10.00 – 10. 30 ma odbyć się antyrządowy protest w formie blokady drogi przy przejściu dla pieszych obok zjazdu na Płotki.

- Chyba po raz pierwszy marszałkowie, wojewodowie, prezydenci, burmistrzowie, wójtowie i starostowie którzy zjadą do Piły z całej Polski, w jednym miejscu zwracać będą uwagę opinii publicznej i rządu protestując w taki sposób. Zapisana bowiem w planach budowa drogi ekspresowej S 11, a także S10 jest zagrożona, a oczekujące od miesięcy na zatwierdzenie dokumenty leżą w warszawskich szufladach- powiedział prezydent Piotr Głowski na briefingu prasowym. I dodał:- Staraliśmy się za każdym razem rozmawiać i przekonywać, wyłącznie argumentami merytorycznymi. Dzisiaj wszyscy członkowie zarządu stowarzyszenia doszli  do wniosku, że musimy mówić w sposób bardziej wyrazisty.

Kierowcy, podróżujący w środę jedenastką raczej się nie ucieszą, choć pewnie będą wśród nich i tacy, którzy zrozumieją. Prezydent przekonuje bowiem:- Tu nie chodzi o utrudnienie życia kierowcom. Bardziej chodzi o akcję symboliczną, niż rzeczywiste zablokowanie drogi.

Protestować będą samorządowcy, uczestnicy zjazdu, głównie osoby związane z PO, ale spotkanie jest otwarte i mogą w nim wziąć udział wszyscy chętni.

(acz)

Czytaj także w najbliższym wydaniu TN


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gościu 20.05.2017 15:07
Efekt takich pokazowych protestów będzie odwrotny do oczekiwań protestujących

tirowiec 19.05.2017 11:50
Ważniejsza jest Vija Carpatia,jedenastka jest w dobrym stanie i nie jest międzynarodowa.

bogdan 18.05.2017 16:43
Osiem lat było na zrobienie taj inwestycji,teraz strajkujcie barany.

Erka 16.05.2017 23:01
Złotów powinien popierać poszerzenie S 10 i zrobienie jakiegoś zjazdu na Złotów. To jest skandal by to miasto było tak odgrodzone od świata. Ani pociągu, ani drogi. Gorzej nigdy nie było. To nie "wielkopolskie zdroje" a raczej "za***"!

Buck 17.05.2017 01:22
S10?

Sanczo 15.05.2017 15:05
Popieram ten protest, zemsta PIS za wybory.

Samorządowiec 15.05.2017 10:24
Nie uważam, że jest realne przeforsowanie budowy całego odcinka. Mało tego - myślę, że są ważniejsze od S11 w Polsce drogi do budowy jak np. S10. Ale konieczne jest natychmiast wykonanie na tym odcinku przedłużenia ze Złotkowa do Obornik z obwodnicą, Obwodnica Ujścia i Piły (ze wspólnym odcinkiem S11/S10 czyli do skrzyżowania na Jastrowie), obwodnice: Jastrowia z Podgajami (odcinek wspólny z droga nr 22) i ewentualnie także Okonka, Szczecinka (w budowie) i Bobolic oraz Koszalina z podłączeniem do S6. Z tym, że w Bobolicach łaczy się drogą krajową nr 20 więc powinien być zrobiony raczej cały odcinek do Koszalina.

Erka 16.05.2017 23:04
Warszawa- Szczecin przez DK10 to śmiech, późny Gierek.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama