Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Na Górze charytatywnie w Kaczorach!

W środę 28 listopada w Gminnym Ośrodku Kultury w Kaczorach odbył się koncert charytatywny grupy Na Górze w celu zebrania funduszy na paczki świąteczne dla Domu Pomocy Społecznej w Rzadkowie, gdzie narodził się zespół i gdzie nadal mieszkają dwaj jego muzycy.
Na Górze charytatywnie w Kaczorach!

Ze sceny popłynęło mnóstwo pozytywnej energii, publiczność wypełniła salę po same brzegi i została porwana do tańca. Całe wydarzenie miało niepowtarzalny klimat.
Koncert poprzedził wspaniały, patriotyczny występ dzieci ze szkoły podstawowej w Kaczorach pod opieką Pani Lucyny Przybyszewskiej. Następnie przyszedł Święty Mikołaj, przywitał się z Gośćmi, podziękował im za przybycie i takim symbolicznym akcentem weszliśmy w okres bożonarodzeniowy.    

- Do puszek zebraliśmy 2112,20 - jednak łączna kwota zbiórki to 3662,2, ponieważ otrzymaliśmy 1500 zł w formie paczek świątecznych dla wszystkich mieszkańców DPS Rzadkowo oraz 50 zł w formie jedzenia dla zespołu (dziękujemy Kołu Łowieckiemu "Hubert" nr1 Poznań oraz Kołu Łowieckiemu "Kaczor" Śmiłowo) oraz wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przyszli na koncert, wsparli zbiórkę i świetnie się bawili - mówi Wojciech Retz, kierownik grupy Na Górze.


- Patronat nad koncertem objął GOK Kaczory oraz Fundacja Słoneczko za co również dziękujemy! – dodaje W. Retz.   

Organizatorami wydarzenia byli Dominika i Kamil Adamczykowie, fani zespołu, mieszkańcy Kaczor

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama