Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Włamywacze ujęci

Policjanci z Komisariatu Policji w Wyrzysku wspólnie z pilskimi kryminalnymi zatrzymali trzech mieszkańców gminy Pobiedziska w wieku 30-40 lat. Mężczyźni 21 marca br. w Miasteczku Krajeńskim włamali się na teren przedsiębiorstwa branży energetycznej, która prowadziła prace remontowo-konserwatorskie. W sumie ukradli mienie o wartości 50 tys. złotych. Łupem włamywaczy padły m.in. specjalistyczne narzędzia elektromonterskie oraz transformator. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat więzienia.
Włamywacze ujęci

 

Policjanci z KP Wyrzysk przyjęli zawiadomienie o włamaniu do jeden z firm znajdujących się na terenie Miasteczka Krajeńskiego. Sprawcy z terenu budowy oraz znajdujących się tam kontenerów ukradli różnego rodzaju specjalistycznego sprzętu i narzędzi oraz transformatora o wartości ponad 30 tys. zł. Pokrzywdzony oszacował łączne straty na kwotę 50 tys. złotych. Policjanci z KP Wyrzysk oraz Wydziału Kryminalnego zajęli się poszukiwaniem włamywaczy.

Funkcjonariusze po przeanalizowaniu zebranych informacji w sprawie wpadli na trop sprawców, którymi okazali się trzej mężczyźni spoza powiatu pilskiego. Wspólne działania i zebrany materiał dowodowy policjantów z KP Wyrzysk oraz Wydziału Kryminalnego KPP Piła doprowadziły do zatrzymania włamywaczy na terenie gminy Pobiedziska. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźni przyznali się do popełnionego czynu. Zdecydowana większość skradzionego mienia została odzyskana.

Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat więzienia.

 

mł. asp. Jędrzej Panglisz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama